Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX. - Strona 135 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-07-26, 10:48   #4021
lazurowa
Wtajemniczenie
 
Avatar lazurowa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Lazurowe Wybrzeże :P
Wiadomości: 2 026
GG do lazurowa
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez Misiulka1 Pokaż wiadomość
Dzień dobru mamusie, a co tam u naszej papi wiadomo coś???
Ostatnio pisałam do Papi, że Wiolek i Niezawsze urodziły to się nie odezwała...

Cytat:
Napisane przez anuszka1401 Pokaż wiadomość
hej dziewczynki Jestem dziś taka głodna, że szok!!! Sama siebie nie poznaję! Zjadłam już z 30 dag ciastek, bułkę z pasztetem i pomidorem i ciągle mnie ssie! Co jest grane?? Pierwszy raz mi się cos takiego zdarza, bo z reguły rano mogłabym nie jeść nic!

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA WSZYSTKICH AŃ

W ogóle to dziś śniło mi się, że urodziłam chłopczyka i był taki wielki, że jak położyłam go na przewijaku to łóżeczko się zarwało
Ja mam czasem napady takiego głodu...

Wszystkiego najlepszego wszystkim Annom


A sen fajny...

Cytat:
Napisane przez pilotka f16 Pokaż wiadomość
Basiu a jak Twoje swedzenie? moze powiedz jej o tych glutkach bo jesli to nie czop to moze byc infekcja..
Ja myślę, że to niekoniecznie musi być czop. Basia pisze, że często z mężem wywołują, wtedy wiadomo w jaki sposób jest pobudzana szyjka macicy i po prostu produkuje większą ilość śluzu. Jak miałam zakładany krążek to ginek mi powiedział, że teraz mogę mieć zwiększoną produkcję śluzu, bo szyjka jest podrażniana mimo wszystko przez krążek. I jest dokładnie tak jak powiedział. Mam więcej śluzu- właśnie takiego jak białko jaja kurzego (tylko u mnie to ma żółte zabarwienie bo na noc zakładam nystatynę dopochwowo).

Zmobilizowałam się i wstawiłam pranie. Zrobiłam sobie śniadanie.
Jeszcze muszę zrobić porządek w dużej szafie (wprawdzie robiłam tam porządki na początku ciąży, ale już się ze wszystkim nie mieszczę), powycierać kurze mebli a jak mama wróci z pracy to pojeździ na odkurzaczu.
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda
lazurowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-26, 10:49   #4022
justynacz80
Rozeznanie
 
Avatar justynacz80
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 629
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cześć dziewczyny,

Wszystkiego najlepszego dla naszych solenizantek
Jak dzisiaj rano miałam ktg. Dziecko spało tętno ok. 125 aż położna potrzepała mi troche brzuchem i mała się obudziła Skurczy w zasadzie brak: raptem jeden na 60
Miałam duże nadzieje co do tej pełni, ale nic straconego: czytałam, że nie w samą pełnię tylko 2,3 dni po pełni jest najwięcej porodów.
Ja też mogłabym zjeść konia z kopytami.
Jadę zaraz do sklepu coś dobrego sobie kupić może Snickersa

Niezawsze dzięki za opis. Nastraja optymistycznie. Czułaś dobrze skurcze parte? Bo zastanawiam się, czy to nie zzo nie wydłużyło tej fazy porodu..?

Według gina miałam urodzić wczesniej, kazał leżeć do końca 36 tc, bo jest 3 cm rozwarcia i szyjka króciutka i co? I nic, mieszkanie wysprzątane, spacery z psem codzienne i doopa blada.
justynacz80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-26, 10:55   #4023
lazurowa
Wtajemniczenie
 
Avatar lazurowa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Lazurowe Wybrzeże :P
Wiadomości: 2 026
GG do lazurowa
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez niezawsze Pokaż wiadomość
Wczoraj losowalismy(4 kartki byly) ja wyciagnelam Magde, tz Maje, wiec stwierdzilam, ze bedzie Maja Magdalena.

W domu jest super z mala, tz sie cudownie sprawuje normalnie zaczynam myslec o nim jak o bohaterze mala spala z nami dzisiaj. Ja mam malo pokarmu jeszcze i bola mnie piersi to sciagam laktatorem pokarm aby choc troche go mala miala, reszte dokarmiam Nanem. Mam nadzieje, ze wkrotce sam moj sciagniety wystarczy, jak brodawki mnie przestana bolec to sprobuje znow ja przystawic do piersi na razie nie mam odwagi.

W ogole powiem wam, ze czekam na tego baby bluesa i nic paszczeka mi sie non stop cieszy, chyba mam w druga strone, bo wszystko wydaje mi sie cudowne i kolorowe
No i dobrze, że wyszło pierwsze Maja

dla Tżta.

Nie miałaś nakładek na sutki? Ja się właśnie zastanawiam czy można je stosować od początku karmienia żeby uniknąć popękania.

Nie czekaj na baby bluesa- nie każdej kobiety on dotyczy.
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda
lazurowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-26, 10:56   #4024
kashha
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków/Chicago
Wiadomości: 1 510
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Ja też nie będę gorsza!!

Najlepsze życzenia dla wszystkich Ań i Hań bo one też dziś świętują
__________________
Wojtuś

Poczęcie dziecka to cud, przed którym człowiek milknie, chyli czoła i klęka...:
kashha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-26, 10:58   #4025
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez ola_k11 Pokaż wiadomość
niezawsze gratulacje i dzięki za opis porodu

Ja nie urodziłam dziś mimo pełni
Wczoraj rano wyleciał ze mnie taki glut o konsystencji kurzego białka, prześwitująco-biały, dużo tego było tak jakby bialko z całego jaja. Potem jeszcze dwa razy ilość czereśni wyleciała. Czy to mógł być czop?
No ja bym powiedziała, że na pewno
Cytat:
Napisane przez anuszka1401 Pokaż wiadomość

W ogóle to dziś śniło mi się, że urodziłam chłopczyka i był taki wielki, że jak położyłam go na przewijaku to łóżeczko się zarwało
No bo przecież jesteś grubas to i dziecko musi być grube

A apropo zarywania się łózka pod kimś to przypomniało mi się jak oglądałam filmik z BigBrothera gdzie Manuela rzuciła się na łóżko i ono pod nią "wypękło" ale za nic nie mogę go znaleźć :[
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-26, 11:03   #4026
AGAMARCIO
Zadomowienie
 
Avatar AGAMARCIO
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: LBN
Wiadomości: 1 266
GG do AGAMARCIO
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Witam Nocka kiepska mała dała mi popalić tak strasznie napierała na szyjke że myślałam że zwariuje i ciągle chciało mi się siku w biodrach i miednicy tak mi strzelało że bałam się że się połamie no i żeby nie obudzić męża od tego chodzenia w tą i z powrotem przeniosłam się do drugiego pokoju a po za tym taki straszny dół mnie dopadł i nawał myśli..... usnęłam chyba po 2 dopiero... jednym słowem masakra

Wszystkim Aniom życzę Wszystkiego Najlepszego!

sylviasol
niezawsze dzielna kobieto
itakasia ja się stosuję do zaleceń snickers 1xdziennie
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlzbmhfwta0n05.png

09.08.2010r.g.7.35 2490g 51cm -Karolinka Nasze szczęście
AGAMARCIO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-26, 11:09   #4027
Misiulka1
Zadomowienie
 
Avatar Misiulka1
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 1 579
GG do Misiulka1
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Wszystkiego najlepszego dla solenizantek
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/ug37df9h12fl2n2e.png

29tc - 1230g
33tc - 1919g
37tc - 2538g
40t3d - 3440g, 54cm

http://www.suwaczki.com/tickers/xnw4pc0z1lc1asm8.png
Misiulka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-26, 11:14   #4028
itakasia
Zakorzenienie
 
Avatar itakasia
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 4 159
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

agamarcio, justynacz
smacznego

jesli chodzi o popekane brodawki to ja mialam popekane i poranione do krwi tylko przy pierwszym dziecku. poczatek byl bardzo trudny, ogromny nawal i wielkie rany zamiast sutkow. zaliczylam wizyte w nocy na IP bo tak bolalo i krwawilo. jak sie nauczylam prawidlowo przystawiac dziecko do piersi to problem zniknal. piersi sie zagoily i bylo ok. a w najgorszym momencie zycie uratowaly mi wlasnie oslonki

jade do lekarza ponownie skontrolowac wage Zoski, mam nadzieje ze bedzie ok

i oczywiscie sto lat dla wszystkich ANN
__________________
Nasz synek Antoś
itakasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-26, 11:14   #4029
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość
Mam na dziś trochę rzeczy do zrobienia... a coś czuję, że ciężko będzie mi się za to zabrać...
O nie, ja dzisiaj nic nie robię. Robiłam wczoraj i przedwczoraj i w piątek i dzisiaj, mimo, że trochę jeszcze jest do ogarnięcia, to będę siedzieć z założonymi rękoma. I tak już na prawej nodze ustać nie mogę, bo kręgosłup nie utrzymuje stabilności.

Cytat:
Napisane przez ola_k11 Pokaż wiadomość
Ja nie urodziłam dziś mimo pełni
Wczoraj rano wyleciał ze mnie taki glut o konsystencji kurzego białka, prześwitująco-biały, dużo tego było tak jakby bialko z całego jaja. Potem jeszcze dwa razy ilość czereśni wyleciała. Czy to mógł być czop?
Coś się wczoraj nie odzywałaś i się zastanawiałam czemu...
Ja z tymi glutkami miałam przerwę 2 dni, a dziś znowu duuuużo. I ciągle mi mokro.

Cytat:
Napisane przez anuszka1401 Pokaż wiadomość
hej dziewczynki Jestem dziś taka głodna, że szok!!! Sama siebie nie poznaję! Zjadłam już z 30 dag ciastek, bułkę z pasztetem i pomidorem i ciągle mnie ssie! Co jest grane?? Pierwszy raz mi się cos takiego zdarza, bo z reguły rano mogłabym nie jeść nic!
---------- Dopisano o 10:08 ---------- Poprzedni post napisano o 10:07 ----------


W ogóle to dziś śniło mi się, że urodziłam chłopczyka i był taki wielki, że jak położyłam go na przewijaku to łóżeczko się zarwało
Ja miałam takie ssanie cały weekend i się martwię, że ochrzan na wizycie dostanę . Ostatnio jak w miesiąc przytyłam 3 kilo to marudził lekarz, że za dużo...

Cytat:
Napisane przez pilotka f16 Pokaż wiadomość

a ja chyba opracowalam metode na lepszy sen - bo drugą noc w miarę pospalam... OBY tylko to skutkowalo dalej
spię na dwoch poduszkach - tak bardzo wysoko (wczesniej prawie na plasko) i staram się jeść bardzo lekką kolację i jak najwcześniej..
Heh, ja na początku ciąży musiałam na płasko, bo wszystko mnie uwierało, a teraz mam pod głową...4 albo 5 poduch, z czego 3 są dość płaskie a dwie dają razem kąt 45 stopni :P.
Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość
Nie miałaś nakładek na sutki? Ja się właśnie zastanawiam czy można je stosować od początku karmienia żeby uniknąć popękania.
Myślę, że można. Pytanie tylko czy dziecko nauczy się potem ssać samą pierś...

Ja dziś po w miarę bezbolesnej nocy, ale z taką zgagą, że jak próbowałam się powiesić nad miską, to aż mi krew z głowy uciekała i o mało nie mdlałam...
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-26, 11:14   #4030
bassienkaw
Zakorzenienie
 
Avatar bassienkaw
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez kassate1203 Pokaż wiadomość
WC mam tak samo już sama zliczyć nie potrafię ile razy w nocy wstaję

Kurcze wam to czopy ochodzą, brzuchy pobolewają i w ogóle coś się dzieje, a u mnie kompletna cisza. Ani czopu, ani nie mam wrażenia żeby mi brzuch opadł, w ogóle nic a nic.
Dobrze, że tutaj wc jest na miejscu, bo jak na ośrodku to w przypadku grubszej sprawy trzeba lecieć przez cały ośrodek, a jak siku to do wiadra bo bym chyba zwariowała. Co do objawów, to wiesz ja w pierwszej ciąży nic nie miałam, lekarka powiedziała mi, że nic nie zapowiada wczesniejszego porodu a urodziła tego samego dnia... raz dwa trzy wszystko poszlo

Cytat:
Napisane przez pilotka f16 Pokaż wiadomość
Basiu a jak Twoje swedzenie? moze powiedz jej o tych glutkach bo jesli to nie czop to moze byc infekcja..



no to jest dla mnie jedyny minus ciazy w sumie - to, ze wszystko co zwykle zajmowalo 'chwile' teraz zajmuje godzine :/




mysle, ze to mogl byc czop
umow sie na jutro z Sylwią u nas maluszki parami wychodzą hehe



az sie wierzyc nie chce, ze takie pustki!! ja bede rodzic w szpitalu 40 km od Sylwii a u nas taki boom na dzieciaki, ze dostawiaja lozka do sal 2 osobowych o robią trójki...



nie martw sie - ponoc nie trzeba miec takich objawow i mozna urodzic z zaskoczenia
w piatek kupowalam podpaski do szpitala w sklepie medycznym i kobietka sie pyta kiedy rodze
wiec mowie jej, ze moglabym juz - ale sie nie zanosi bo brzuch wysoko, zadnych w sumie objawow - a ona do mnie, ze ona tez tak miala z dwójką swoich dzieci - smigala, nic ją nie bolalo i brzucho miala bardzo wysoko i nagle skurczy dostala, pojechala do szpitala i dopiero przed samym porodem brzuch na sali jej opadl! i mowi, ze i z jednym dzieckiem tak miala i z drugim

a ja chyba opracowalam metode na lepszy sen - bo drugą noc w miarę pospalam... OBY tylko to skutkowalo dalej
spię na dwoch poduszkach - tak bardzo wysoko (wczesniej prawie na plasko) i staram się jeść bardzo lekką kolację i jak najwcześniej..
U mnie tak samo było, żadnych objawów, nic... zero zapowiadającego się porodu, aż siup raz dwa... co do swędzenia, to dawno i nie prawda. Miałam w domu globulki i jak ręką odjął wszystko. Śluz w normie, no może trochę zwiększony, ale to teraz już normalne... a glutki glutkowe, czop na pewno Co do czasu ile zajmuje teraz wszystko to nawet nie mów... masakra!

Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość
Ostatnio pisałam do Papi, że Wiolek i Niezawsze urodziły to się nie odezwała...



Ja mam czasem napady takiego głodu...

Wszystkiego najlepszego wszystkim Annom


A sen fajny...



Ja myślę, że to niekoniecznie musi być czop. Basia pisze, że często z mężem wywołują, wtedy wiadomo w jaki sposób jest pobudzana szyjka macicy i po prostu produkuje większą ilość śluzu. Jak miałam zakładany krążek to ginek mi powiedział, że teraz mogę mieć zwiększoną produkcję śluzu, bo szyjka jest podrażniana mimo wszystko przez krążek. I jest dokładnie tak jak powiedział. Mam więcej śluzu- właśnie takiego jak białko jaja kurzego (tylko u mnie to ma żółte zabarwienie bo na noc zakładam nystatynę dopochwowo).

Zmobilizowałam się i wstawiłam pranie. Zrobiłam sobie śniadanie.
Jeszcze muszę zrobić porządek w dużej szafie (wprawdzie robiłam tam porządki na początku ciąży, ale już się ze wszystkim nie mieszczę), powycierać kurze mebli a jak mama wróci z pracy to pojeździ na odkurzaczu.
A mi się wydaje, że u mnie to czop mimo wszystko... w pierwszej ciąży miałam podobnie, choć większą ilość

Ja dziś wkońcu wzięłam się za sprzątanie... nie pamiętam kiedy po raz ostatni mieliśmy sprzątane tak porządnie. Prasowania miałam taki stos, że coś okropnego, chyba z ostatniego miesiąca, bo w taki upał mi sie nie chciało, poza tym cały czas na ośrodku byliśmy. Tak więc wyprasowałam furę prania, teraz wrzucam drugą pralkę rzeczy, będzie trzeba powiesić i wogóle. Odkurzyłam całe mieszkanie - kuźwa nie pamięetam kiedy było odkurzane, chyba też z miesiąc temu - masakra. Dobrze, że babcia z nami mieszka i dziennie wyciera podłogi, chociaż tyle. Posprzatałam papudze, bo sajgon w klatce i obok miała. Pomyłam lustra i zaraz biorę się za wymycie łazienki.
__________________
Mama: Łucji i Julii

90 - 86 - 82- 78 - 74 - 70 -66 -61 - 60

Moja historia odchudzania






bassienkaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-26, 11:20   #4031
lazurowa
Wtajemniczenie
 
Avatar lazurowa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Lazurowe Wybrzeże :P
Wiadomości: 2 026
GG do lazurowa
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez bassienkaw Pokaż wiadomość
Ja dziś wkońcu wzięłam się za sprzątanie... nie pamiętam kiedy po raz ostatni mieliśmy sprzątane tak porządnie. Prasowania miałam taki stos, że coś okropnego, chyba z ostatniego miesiąca, bo w taki upał mi sie nie chciało, poza tym cały czas na ośrodku byliśmy. Tak więc wyprasowałam furę prania, teraz wrzucam drugą pralkę rzeczy, będzie trzeba powiesić i wogóle. Odkurzyłam całe mieszkanie - kuźwa nie pamięetam kiedy było odkurzane, chyba też z miesiąc temu - masakra. Dobrze, że babcia z nami mieszka i dziennie wyciera podłogi, chociaż tyle. Posprzatałam papudze, bo sajgon w klatce i obok miała. Pomyłam lustra i zaraz biorę się za wymycie łazienki.
Jak to wszystko zrobisz to będziesz spała w nocy jak suseł.
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda
lazurowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-26, 11:25   #4032
bassienkaw
Zakorzenienie
 
Avatar bassienkaw
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Lazurku no zostało mi jeszcze mycie łazienki... więc i tak sporo zrobiłam. Nie wiem tylko co na obiad i miałam z Łucją iść na zakupy, ale że jedzie dzisiaj do teściów i tam będzie spać... to może potem z Damianem skoczę na jakieś zakupy. A co do spania - to niestety wątpie nocki to hard core
__________________
Mama: Łucji i Julii

90 - 86 - 82- 78 - 74 - 70 -66 -61 - 60

Moja historia odchudzania






bassienkaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-26, 11:30   #4033
caprica6
Wtajemniczenie
 
Avatar caprica6
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 365
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Czesc Mamuski, dzieki za zyczenia imienionowe Ja rowniez zycze solenizantkom wszystkiego naj
Dobrze ze zrobilo sie troche chlodniej... jestem niewyspana strasznie, co chwila musialam sie przekrecic bo bolaly biodra.... oj koncowka ciazy jest ciezka
Jeszcze sie zwazylam i mam 20 kg na plusie...
__________________

caprica6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-26, 11:31   #4034
lazurowa
Wtajemniczenie
 
Avatar lazurowa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Lazurowe Wybrzeże :P
Wiadomości: 2 026
GG do lazurowa
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Właśnie się zorientowałam, że już pojutrze lekarz wyciągnie mi krążek...
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda
lazurowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-26, 11:32   #4035
b80dbfebcb175f5cc16ebc14ca52adc6494c973a_67996f82093b8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 4 061
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Ja się dowiem ile kg mam na + już w środę...Aż się boję.
b80dbfebcb175f5cc16ebc14ca52adc6494c973a_67996f82093b8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-26, 11:39   #4036
bassienkaw
Zakorzenienie
 
Avatar bassienkaw
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

u mnie 20kg na plusie... niestety ale trudno, zrzuci się powoli
__________________
Mama: Łucji i Julii

90 - 86 - 82- 78 - 74 - 70 -66 -61 - 60

Moja historia odchudzania






bassienkaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-26, 11:40   #4037
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość
Właśnie się zorientowałam, że już pojutrze lekarz wyciągnie mi krążek...
Nie powiedziane, że od razu urodzisz. Przecież mówił, że mała podniosła się odkąd nosisz krążek nie?

[1=b80dbfebcb175f5cc16ebc1 4ca52adc6494c973a_67996f8 2093b8;20929973]Ja się dowiem ile kg mam na + już w środę...Aż się boję.[/QUOTE]
Ja miałam póltora tygodnia temu 12. Myślę, że do końca będzie max 15. Ale to i tak za dużo wg mojego lekarza .
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-26, 11:47   #4038
bassienkaw
Zakorzenienie
 
Avatar bassienkaw
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Dzidzia jak tam po nocce?

Idę powiesić pranie i umyć łazienkę!
__________________
Mama: Łucji i Julii

90 - 86 - 82- 78 - 74 - 70 -66 -61 - 60

Moja historia odchudzania






bassienkaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-26, 11:49   #4039
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez niezawsze Pokaż wiadomość

Wczoraj losowalismy(4 kartki byly) ja wyciagnelam Magde, tz Maje, wiec stwierdzilam, ze bedzie Maja Magdalena.

W domu jest super z mala, tz sie cudownie sprawuje normalnie zaczynam myslec o nim jak o bohaterze mala spala z nami dzisiaj. Ja mam malo pokarmu jeszcze i bola mnie piersi to sciagam laktatorem pokarm aby choc troche go mala miala, reszte dokarmiam Nanem. Mam nadzieje, ze wkrotce sam moj sciagniety wystarczy, jak brodawki mnie przestana bolec to sprobuje znow ja przystawic do piersi na razie nie mam odwagi.
no to super ze tak wam dobrze w domku no i TZ
no i czekamy na odchowalni na ciebie i Maje

Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość
Właśnie się zorientowałam, że już pojutrze lekarz wyciągnie mi krążek...
matko jak szybko to zlecialo!

dziekuje za zyczenia

dzidzia snilo mi sie dzisiaj ze opiekowalam sie moim Michciem i twoja corka i ona taka malutka byla przy moim grubasku taka kruszynka a nie wiem czemu ja ja mialam bo sie obudzilam

---------- Dopisano o 11:49 ---------- Poprzedni post napisano o 11:48 ----------

kurde ciekawe co u papi ze sie nie odzywa
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-26, 11:49   #4040
lazurowa
Wtajemniczenie
 
Avatar lazurowa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Lazurowe Wybrzeże :P
Wiadomości: 2 026
GG do lazurowa
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Nie powiedziane, że od razu urodzisz. Przecież mówił, że mała podniosła się odkąd nosisz krążek nie?


Ja miałam póltora tygodnia temu 12. Myślę, że do końca będzie max 15. Ale to i tak za dużo wg mojego lekarza .
No nie jest powiedziane.
Z tego co obserwuję to brzuch się obniżył. Mama też zwróciła mi na to uwagę.
Po za tym to się wiąże z ostawieniem leków.
No i sam lekarz powiedział, że mam jak najszybciej urodzić żeby Małą już karmić swoim pokarmem.
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda
lazurowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-26, 11:52   #4041
ola_k11
Zadomowienie
 
Avatar ola_k11
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 802
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

dzidzia bo jak już jakiś czas temu pisałam mam dużo ludziów w domu i nie mam do konca czasu wczoraj Was tylko nadrobiłam ale nie miałam czasu nic pisać...

No własnie nie wiem czy to był czop... Wydawało mi się, że czop to bardziej taki galaretkowaty będzie a to miało konsystencję rzadszą - dokładnie jak białko kurze. Tylko tyle, że było tego baaaaaardzo dużo. Takie zwarte białko z jaja...
ola_k11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-26, 11:53   #4042
lazurowa
Wtajemniczenie
 
Avatar lazurowa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Lazurowe Wybrzeże :P
Wiadomości: 2 026
GG do lazurowa
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez aniaa22 Pokaż wiadomość
matko jak szybko to zlecialo!
Żebyś wiedziała, że szybko. A na początku tak mi się dłużyło.

A jeszcze co do ostatniej mojej wypowiedzi to coś czuję, że ginek zrobi masaż szyjki żeby przyśpieszyć...
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda
lazurowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-26, 11:55   #4043
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez bassienkaw Pokaż wiadomość
Dzidzia jak tam po nocce?
No już pisałam. Dzisiaj było nie najgorzej jeśli chodzi o bóle, ale miałam zgagę na poziomie mont everest albo i jeszcze wyżej.

Cytat:
Napisane przez aniaa22 Pokaż wiadomość
dzidzia snilo mi sie dzisiaj ze opiekowalam sie moim Michciem i twoja corka i ona taka malutka byla przy moim grubasku taka kruszynka a nie wiem czemu ja ja mialam bo sie obudzilam

---------- Dopisano o 11:49 ---------- Poprzedni post napisano o 11:48 ----------

kurde ciekawe co u papi ze sie nie odzywa
Hehe...Jakim grubasku szalona kobietko? Przecież Michaś urodził się wcale nie taki duży .

PS. Wreszcie ktoś śni o mnie, a nie tylko ciągle ja o Was
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-26, 11:59   #4044
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
No już pisałam. Dzisiaj było nie najgorzej jeśli chodzi o bóle, ale miałam zgagę na poziomie mont everest albo i jeszcze wyżej.


Hehe...Jakim grubasku szalona kobietko? Przecież Michaś urodził się wcale nie taki duży .

PS. Wreszcie ktoś śni o mnie, a nie tylko ciągle ja o Was
no ale troszke mu sie przybralo
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-26, 12:04   #4045
caprica6
Wtajemniczenie
 
Avatar caprica6
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 365
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez bassienkaw Pokaż wiadomość
u mnie 20kg na plusie... niestety ale trudno, zrzuci się powoli
To samo co u mnie, jeszcze widze ze biodra nam tak samo nie daja spac
__________________

caprica6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-26, 12:05   #4046
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

hej u mnie jakoś tak.... babcia mi wczoraj zmarła, nie zobaczy już prawnuczki... na pogrzeb nie pojadę bo lada moment moge urodzić...

ledwo chodzę boli mnie już wszystko, co jakiś czas mam skurcze...
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-26, 12:06   #4047
alutka78
Rozeznanie
 
Avatar alutka78
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 950
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez anuszka1401 Pokaż wiadomość
hej dziewczynki Jestem dziś taka głodna, że szok!!! Sama siebie nie poznaję! Zjadłam już z 30 dag ciastek, bułkę z pasztetem i pomidorem i ciągle mnie ssie! Co jest grane?? Pierwszy raz mi się cos takiego zdarza, bo z reguły rano mogłabym nie jeść nic!

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA WSZYSTKICH AŃ

niezawsze
no faktycznie nie ma się czego bać, ale czego tu się bać jak nic nie boli? Dzięki za opis porodu
jusdan nie możesz się obwiniać za to, że nie możesz karmić malutkiej piersią To nie znaczy, że jesteś gorszą matką, przecież najważniejsza jest miłość i opieka, którą dajesz córci. Głowa do góry Kochana!
sylwia

---------- Dopisano o 10:08 ---------- Poprzedni post napisano o 10:07 ----------



Dziękuję
I nawzajem!!

---------- Dopisano o 10:11 ---------- Poprzedni post napisano o 10:08 ----------

W ogóle to dziś śniło mi się, że urodziłam chłopczyka i był taki wielki, że jak położyłam go na przewijaku to łóżeczko się zarwało
Nic mi nie mow na temat apetytu. Ja dzis w nocy wciagnelam po wiaderka serka,rano sniadanko. Teraz wcinam budyn. A gdzie caly dzien...
U mnie pochmurno i troche duszno. Mam wlaczony wiatrak.
Dziewczyny - moze ktoras z Was kupowala ubranka dzieciece z aktualnej gazetki reala? Sa tam fajne niedrogie rzeczy typu spiochy, body pajace i kaftaniki.
__________________
25.02.1997 24.12.2006
20.06.200910.08.2010http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv734rjke2qp.png
alutka78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-26, 12:08   #4048
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość
No nie jest powiedziane.
Z tego co obserwuję to brzuch się obniżył. Mama też zwróciła mi na to uwagę.
Po za tym to się wiąże z ostawieniem leków.
No i sam lekarz powiedział, że mam jak najszybciej urodzić żeby Małą już karmić swoim pokarmem.
Tak, pamiętam. Kurcze niech się rodzi. I nawet gdyby dla jej zdrowia i rozwoju była potrzeba karmienia modyfikowanym, to warto zaryzykować...
Cytat:
Napisane przez ola_k11 Pokaż wiadomość
dzidzia bo jak już jakiś czas temu pisałam mam dużo ludziów w domu i nie mam do konca czasu wczoraj Was tylko nadrobiłam ale nie miałam czasu nic pisać...

No własnie nie wiem czy to był czop... Wydawało mi się, że czop to bardziej taki galaretkowaty będzie a to miało konsystencję rzadszą - dokładnie jak białko kurze. Tylko tyle, że było tego baaaaaardzo dużo. Takie zwarte białko z jaja...
Tak pamiętam- wymiana gości na bieżąco. Jak ja się cieszę, że my mieszkamy od wszystkich taaak daleko . Spokój, cisza... Tylko bałaganu nie ma komu posprzątać .

Mnie się zdaje Olu, że to był czop. Problem w tym, że to niewiele zmienia. Bo skoro bezbarwny lub żółty, to masz jeszcze czas......
Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość
Żebyś wiedziała, że szybko. A na początku tak mi się dłużyło.

A jeszcze co do ostatniej mojej wypowiedzi to coś czuję, że ginek zrobi masaż szyjki żeby przyśpieszyć...
Może to i lepiej? Jesteś już w pełni przygotowana?

Zastanawiam się, czy na wyjście ze szpitala wystarczy małej poza spodnim ubrankiem grubszy sweterek zapinany (u nas na razie około 16 stopni od kilku dni)? Czy może lepiej wziąć cienką kurteczkę...
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-26, 12:09   #4049
Bajka9
Raczkowanie
 
Avatar Bajka9
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Legnica
Wiadomości: 196
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Hej

Wszystkim Aniom - spełnienia marzeń
__________________
WIKTORIA - 05.08.2010

[ori_bas]402798[/ori_bas]
Bajka9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-26, 12:11   #4050
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez bassienkaw Pokaż wiadomość
MAM INFO OD SYLVIASOL:
"Jestem w szpitalu, dostałam stos papierów do wypełnienia, pobrali mi 3 strzykawki krwi i ktg zrobili. Na sali leżę sama, a na całym oddziale jest tylko jedno dzieciątko z mamą. Więc troszkę tu smutno. Jutro CC. Buziaki Sylwia. To która ze mną umawia się na jutro?"
ja z chęcią
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:45.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.