Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 2011 - Strona 54 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-07-27, 12:36   #1591
aja1
Zakorzenienie
 
Avatar aja1
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z domu :)
Wiadomości: 4 644
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

Cytat:
Napisane przez Jok3r Pokaż wiadomość
Tak btw pytanie do mamuś, które porody mają już za sobą. Wczoraj czytałam etapy takiego porodu, skurcze, bóle itp, ale nie mogłam się doczytać kiedy jeśli jest taka potrzeba przecinają krocze i kiedy je zszywają i czy to boli. Tz podejrzewam, że przy tych skurczach i ogólnej nie wiem jak to nazwać panice to pewnie nawet tego nie zauważę, ale i tak jestem ciekawa. I pytanie, które nie daje mi spokoju od jakiegoś czasu. Mianowicie jak rodziła moja koleżanka, a było to jakieś 4 lata temu to powiedziała, że po porodzie dziecko nie jest myte. Dopiero jak miną bodaj 12 czy 24h to wtedy jest dokładnie myte. I ponoć dlatego tak robią, żeby dziecko zdążyło uodpornić się czy coś w tym stylu. Prawda to? I mąż bardzo chciałby wiedzieć jak pachnie taki noworodek, bo czesto widział na filmach, że rodzice biora takie jeszcze upaćkane na rece i całują itp i jakoś wpadło mu takie pytanie do głowy ( faceci) No i czy to dziecko po porodzie ląduje z nami czy dopóki mama nie dojdzie do siebie to je zabierają czy jak to wyglądą.
Nacinają w momencie jak już dziecko idzie, nie czujesz nawet tego bo i tak wszystko jest obolałe. Szycie nie jest zbyt przyjemne, bo już emocje wszystkie opadły, i jak zszywa to po prostu szczypie. Mnie dodatkowo nogę musieli przywiązać, bo po tym wysiłku mięśnie mi drgały i nad tym nie panowałam, lekarz prawie w głowę dostał
Pierwszy raz słyszę, żeby dziecko nie było myte. Tzn. jak się bobas urodzi, to muszą zważyć, zmierzyć i kładą do tzw kącika tatusia maleństwo leży (jeszcze umazane pod jakimiś lampami, tatuś robi zdjęcia, a mamusia rodzi łożysko
Potem maleństwo myją, odsysają i ubierają. W sumie jak pachnie to nie wiem. Jeżeli poród przebiegł prawidłowo to po tych wszystkich zabiegach mama dostaje, jeszcze na sali porodowej dziecko, żeby je przystawić do piersi co i tak nie wychodzi przez parę następnych dni, więc bez stresu
__________________
Moja Kasia 02.02.2004
Moja Basia 17.04.2011

Mój Aniołek 30.12.2016
aja1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-27, 12:38   #1592
francmal
Rozeznanie
 
Avatar francmal
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Irlandia
Wiadomości: 601
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

Cytat:
Napisane przez MONIKA1850 Pokaż wiadomość
Ja moje porody rowniez wspominam dobrzepierwszy trwal ok.10godz drugi ok 4 a ostatni doslownie 40-50minutprzy ostatnim obylo sie bez nacinania i szwów i naprawde czulam sie na drugi dzien super dobrzeteraz to wogole ekspresowo mi pojdzie
Hmm no ja mialam podobnie pierwszy od odejscia wod ponad dobe z tym, że po odejściu wód to przez jakieś 10 godzin praktycznie nawet skurczy nie było czyli poród tak około 10 godzin mi zajął, drugi to wody odeszły mi około 4 w nocy zeszliśmy z mężem na herbatkę na dól on jeszcze coś zjadł i tak po 5 pojechalismy do szpitala a o 8.21 nasza niespodzianka (bo nie wiedzieliśmy jaka płeć ) już była także mam nadzieję, że 3 poród też będę miała podobny do Twojego No a Ci 4 życzę takiego, że nawet nie zajarzysz, że już po
francmal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-27, 12:43   #1593
Jok3r
Zadomowienie
 
Avatar Jok3r
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 1 152
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

To faktycznie nie wiem skąd oni wytrzasnęli, że dziecka się nie myje. Kurcze z Twojego opisu to tak fajnie wygląda. Urodzić, poszczypie i koniec hehe.
Jok3r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-27, 12:45   #1594
deneb3
Zadomowienie
 
Avatar deneb3
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 287
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

dziecko nie jest myte od razu

chodzi o to, aby nie zmywać otoczki odpornościowej, tego śluzu
on sam zasycha i dziecko nie jest brudne czy co
jest tylko delikatnie wycierane recznikiem
ale nie myte bo zmyło by sie wszystko dobre co chroni nową, wrażliwą skórę przed zarazkami itd

i nie śmierdzi
deneb3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-27, 12:45   #1595
Jok3r
Zadomowienie
 
Avatar Jok3r
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 1 152
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

Ja to się boje, że będę tak jeździć na tą porodówkę i wracać, bo fałszywy alarm, albo za małe rozwarcie i, że w końcu nie zdążę do szpitala hehe.
Jok3r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-27, 12:49   #1596
iizabelaa
Zakorzenienie
 
Avatar iizabelaa
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 12 832
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

Cytat:
Napisane przez Aliczka88 Pokaż wiadomość
Zrobiłam, wyszła znowu blada, może troszke mocniejsza od ostatniej....
Za dwa dni powinnam dostać okres, jeśli nie przyjdzie powtórzę.

Jak to możliwe, że np dziewczyny robiły test 2 dni przed miesiączką i nie wyszło im nic a w dniu miesiączki 2 widoczne krechy?
Ja robiłam 2 dni przed @ i tez byla blada,
ale blada oznacza już ciążę

w dniu @ też była blada, tylko troszę cimniejsza niż 2 dni wcześniej, dopiero jak zrobiłam tydzień po @ to miałam 2 grubaśne krechy

Także jeśli pojawiła ci się druga kreska, nawet blada to gratuluję

Wklej zdjęcie testu, jeśli oczywiście zrobiłaś
__________________
iizabelaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-27, 12:55   #1597
aja1
Zakorzenienie
 
Avatar aja1
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z domu :)
Wiadomości: 4 644
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

Cytat:
Napisane przez Jok3r Pokaż wiadomość
To faktycznie nie wiem skąd oni wytrzasnęli, że dziecka się nie myje. Kurcze z Twojego opisu to tak fajnie wygląda. Urodzić, poszczypie i koniec hehe.
Fajnie by było
W sumie zależy od nastawienia psychicznego na ból. Nigdy nie zwracałam uwagi na opowieści innych typu "O matko ale mnie bolało, a krzyżowe bóle to najgorsze itd"
Ja mam problem z kręgosłupem i ze stawami biodrowymi, czasami tak boli, że tylko zastrzyki przeciwbólowe działają. Nastawiłam sie - będzie boleć.
Wieczorkiem wyleciał czop śluzowy, w nocy brzuch mnie zaczął boleć jak na @, zaprowadziły mnie pielęgniarki na porodówkę, ponieważ leżałam w szpitalu, bo przed ciążą miałam operację na mięśniaki w macicy. Położna -"Ale pani nie wygląda na rodzącą", to się spytałam czy po ścianach mam chodzić
Poczekałam do 14, skurcze miałam regularne, ale było w sumie ok, jedyne co mnie wpieniało to brzuch jak kamień. Znalazłam sobie świetną pozycję przy skurczach, co czułam że idzie właziłam na łóżko na czworaka, było lżej
O 14 w końcu mama mnie ochrzaniła i zaprowadziły mnie na porodówkę, położna zrąbała pielęgniarki, ze mnie tyle przetrzymały, bo rozwarcie na 7 cm i w każdej chwili mogłam urodzić. Miałam bóle krzyżowe, ale bolało tak samo jak mnie czasami pognie. Mama zaglądała na porodówkę, mówi taka cisza, że się przestraszyłam, ze przyłożyłaś komuś w złości . Pęcherz musieli mi przekuwać, bo sam nie chciał. Najgorszy był moment jak Kaśka wychodziła, poszła na 3 razy, ale kur.... za każdym razem rzuciłam, Młoda miała 56 cm i 4100 g, więc było co wypchnąć.
Podczas porodu matka musi się skupić na tym ,żeby pomóc wyjść dziecku na świat,a nie na tym że ją boli. Musi dobrze oddychać, żeby maleństwo dotlenić, ono się męczy może bardziej od Nas. A jak już Ci położą na brzuchu taki płaczący tłumoczek, to nic nie jest ważne

Ja wolę dzieci rodzić niż by mnie ząb miał boleć!!
__________________
Moja Kasia 02.02.2004
Moja Basia 17.04.2011

Mój Aniołek 30.12.2016
aja1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-27, 13:00   #1598
melody_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 157
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

Hej laski sory za nieobecność...jestem już.. miałam trochę problemów malutkich.
2 tyg temu w pon po 4 latach spokoju odezwała się moja cudowna dolna ósemka, która ma 3 korzenie, nie mieści się w szczęce i jest do rwania chirurgicznego zasadniczo. Dostałam szczękościsku, ostrego stanu zapalnego, który zaatakował mi też ucho i migdał. Poszłam na 2 tyg na zwolnienie. Lekarz przepisał mi Duomox bo pojawił mi się stan podgorączkowy plus płukanki różnego rodzaju. Do tego doszły te perfidne upały i myślałam, że umrę. Na szczęście na razie jest względny spokój. Stan zapalny się cofnął. Rozmawiałam też z kumpelą... miała to samo z ósemką... i naczytałam się ton postów w necie... że zęby niestety bardzo często dokuczają ciężarnym :/

16 lipca byłam u gina - wszystko wygląda ok. Słyszałam też bicie serduszka mojego maleństwa - 114 uderzeń na minutę- przeżycie nie do opisania. Termin porodu.. hahaha 8 marca 20011 - dzień kobiet ) Następna wizyta 4 sierpnia, a do tego czasu tonę badań do zrobienia.

Teraz jestem w 8 tygodniu. Od 3 tygodni mam straaaszne mdłości, a poranki masakryczne i wymioty rano. Śmieję się, że mam nowe zwierzątko - muła, który za mną chodzi cały dzień i mnie zamula.

Z jedzeniem też jest ciężko.... na początku (jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki z początkiem 2 miesiąca się zaczęły dolegliwości) praktycznie jadłowstręt przez 3 dni i kaszki bananowe....teraz nie mogę patrzeć na mięso, czosnek, nieprzezroczyste soki ^^, słodkie rzeczy, i nie mogę otworzyć lodówki bo od razu mam odruch wymiotny. Jak szykuję sobie jedzienie to na nie nie patrzę hahahahaha. Ale mam nadzieję, że to minie wraz z początkiem 2 trymestru (za 4 tyg)
Powiedziałam w pracy, że jestem w ciązy- reakcja bardzo pozytywna - także się cieszę i czekam
__________________
Dreams can come true !! ))
melody_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-27, 13:07   #1599
aja1
Zakorzenienie
 
Avatar aja1
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z domu :)
Wiadomości: 4 644
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

No, nie dość,że zęby to po urodzeniu jeszcze włosy wypadają garściami
__________________
Moja Kasia 02.02.2004
Moja Basia 17.04.2011

Mój Aniołek 30.12.2016
aja1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-27, 13:11   #1600
melody_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 157
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

mam takie cienkie, że jak pomyślę, że będą wypadać to ciężko :/
__________________
Dreams can come true !! ))
melody_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-27, 13:13   #1601
Black_Angel86
Zadomowienie
 
Avatar Black_Angel86
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: ŚLĄSK
Wiadomości: 1 808
GG do Black_Angel86 Send a message via Skype™ to Black_Angel86
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

Melody_ fajnie, że jesteś już z nami znów Bo się normalnie martwiłam. Ja też mam wizytę na 4 08 ale pójdę 30 07, bo wtedy wezmę męża, a ponadto mniej nerwów... tzn szybciej się dowiem ze jest ok :0
__________________

blog

fotografia

Black_Angel86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-27, 13:14   #1602
niutka1
Wtajemniczenie
 
Avatar niutka1
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z poddasza
Wiadomości: 2 900
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

Cytat:
Napisane przez Jok3r Pokaż wiadomość

Tak btw pytanie do mamuś, które porody mają już za sobą. Wczoraj czytałam etapy takiego porodu, skurcze, bóle itp, ale nie mogłam się doczytać kiedy jeśli jest taka potrzeba przecinają krocze i kiedy je zszywają i czy to boli. Tz podejrzewam, że przy tych skurczach i ogólnej nie wiem jak to nazwać panice to pewnie nawet tego nie zauważę, ale i tak jestem ciekawa. I pytanie, które nie daje mi spokoju od jakiegoś czasu. Mianowicie jak rodziła moja koleżanka, a było to jakieś 4 lata temu to powiedziała, że po porodzie dziecko nie jest myte. Dopiero jak miną bodaj 12 czy 24h to wtedy jest dokładnie myte. I ponoć dlatego tak robią, żeby dziecko zdążyło uodpornić się czy coś w tym stylu. Prawda to? I mąż bardzo chciałby wiedzieć jak pachnie taki noworodek, bo czesto widział na filmach, że rodzice biora takie jeszcze upaćkane na rece i całują itp i jakoś wpadło mu takie pytanie do głowy ( faceci) No i czy to dziecko po porodzie ląduje z nami czy dopóki mama nie dojdzie do siebie to je zabierają czy jak to wyglądą.

Cytat:
aja1Nacinają w momencie jak już dziecko idzie, nie czujesz nawet tego bo i tak wszystko jest obolałe. Szycie nie jest zbyt przyjemne, bo już emocje wszystkie opadły, i jak zszywa to po prostu szczypie. Mnie dodatkowo nogę musieli przywiązać, bo po tym wysiłku mięśnie mi drgały i nad tym nie panowałam, lekarz prawie w głowę dostał
Pierwszy raz słyszę, żeby dziecko nie było myte. Tzn. jak się bobas urodzi, to muszą zważyć, zmierzyć i kładą do tzw kącika tatusia maleństwo leży (jeszcze umazane pod jakimiś lampami, tatuś robi zdjęcia, a mamusia rodzi łożysko
Potem maleństwo myją, odsysają i ubierają. W sumie jak pachnie to nie wiem. Jeżeli poród przebiegł prawidłowo to po tych wszystkich zabiegach mama dostaje, jeszcze na sali porodowej dziecko, żeby je przystawić do piersi co i tak nie wychodzi przez parę następnych dni, więc bez stresu
Jeśli chodzi o nacięcie i mycie dziecka po porodzie, to wszystko zależy w jakim szpitalu rodzicie.
Są szpitale gdzie stosuje sie stare rutyny, własnie nacięcie i mycie niemowlaka, zabieranie go od razu od matki na ważenie itd...
a są szpitale takie, gdzie podchodzi sie do tego jak od ładnych paru lat na świecie, że jest jak najmniej medykalizacji, jak najwięcej naturalności.

Jesli macie w okolicy kilka szpitali to trzeba sie przejść, pogadać, zapytac jakie tu sa zwyczaje, poczytac opinie na forach ( z tym, że ostrzegam, nawet najlepszy szpital będzie miał tez duzo negatywnych opinii, po prostu zalezy, jak kto przezywał poród, czego oczekiwał itd... więc nie skupiałabym sie na opowieściach, tylko na konkretach- jakie maja procedury, czy stosują stare rutyny, czy mają sale porodowe rodzinne, czy maja poporodowe jedynki lub chociaż dwójki z łazienkami,... itd)

Jak rodziłam pierwsze, to było w szpitalu, który jest bardzo pro naturalny, więc mnie nie nacinali, ( troszkę pękłam ale odrobinke więc mnie zszyli po porodzie) dziecko po porodzie nie było myte, (dopiero następnego dnia), i na ważenie, mierzenie itd zabrali je dopiero po 2 godzinach od porodu, łozysko rodzilismy razem z mężem, dzidzie miałam wtedy obok siebie przy cycu, bo łozysko to w zasadzie samo wypływa, tylko pare skurczów lekkich, w tej chwili juz nie zmusza sie kobiety by rodziła łozysko zaraz po porodzie ( to grozi krwotokiem) , tylko czeka az ono samo zacznie sie rodzić, to może potrwać 15-30 minut i w tym czasie mozna zająć sie dzidziusiem, przystawić itd... a w czasie tych 2 godzin ja i mąz mielismy czas z maluszkiem tylko dla siebie w tej sali gdzie rodziliśmy, dzidzia owinięta w pieluchę tetrową przyssała sie do cyculka i tak sobie leżelismy i gadalismy. Dopiero po tym czasie dzidziulke wzięli ( towarzyszył mój mąż) na te wszystkie pomiary, a ja przy pomocy połoznej wzięłam prysznic na miejscu. I dopiero po tym wszystkim pojechaliśmy do naszej sali ( mielismy wynajęta jedynkę z dostawką dla męża, więc mąż był z nami cały czas przez 3 dni, bardzo polecam takie rozwiązanie jesli jest taka mozliwość, nas to kosztowało kupe kasy ale warto, naprawde warto zaoszczędzic na czyms innym, np na markowych ciuchach, które i tak sie tylko kilka razy dzidziowi włoży, by móc te pierwsze chwile spędzac razem)

a generalnie nacina się przy skurczach partych, kiedy główka jest już u wyjścia i krocze jest mocno główką naciągnięte, wtedy to nie boli, bo po prostu się tego nie czuje

a mój pierwszy poród trwał około 4,5 godzin, z tym, że zaczął sie od odejscia wód w domu o 18.30 w szpitalu bylismy koło 21.00 a urodziła sie mała o 23.15

drugi- tak samo sie zaczął od odejścia wód o 7.30 a mały urodził sie o 8.25 czyli godzinę trwał cały poród - dobrze, że to był planowy poród w domu, bo bym i tak nie zdążyła do szpitala

a teraz to nie wiem, aż sie boje mysleć, moja znajoma urodziła w 15 minut ( to było tez juz kolejne dziecko) - w domu, bo nie zdązyła nawet sie zebrac do wyjścia

Aha jeszcze co do tego mycia- dziecko po porodzie wbrew temu co tam na głupich filmach amerykanskich pokazują nie jest całe we krwi, tylko w takiej delikatnej białej mazi, mozna to porównac do uczucia mokrego aksamitu na skórze i nie jest to w żadnym razie obrzydliwe, czy cos, szybko wysycha i w ogóle tego nie widać, zresztą dzidziusia zawija sie w pieluszke i troszkę się to wyciera. Ta maź to jest bariera ochronna dla skóry maluszka dlatego sie go jej od razu nie pozbawia, tylko w dobrych szpitalach dopiero na następny dzień jest pierwsza kąpiel dziecka, które kąpią rodzice przy pomocy połoznej.
Całe we krwi to dziecko jest po cesarskim cięciu, bo wyciąga sie je przez rozcięte skórę, mięśnie itd...
__________________
Trójkowa mama
zapuszczam włoski od zapałki
13.08.2009 : 3mm,14.09 : 2,5 cm,13.10 : 3,5 cm14.11 : 5 cm,14.12: 6 cm,15.01.2010: 8 cm, 21.12.2010: 20cm ( podcinane troszkę kilka razy)
31.12.2014 : 54cm podcinane wiele razy, CEL: 69cm..
zapuszczam grzywkę 31.12.2014: 21cm.

Edytowane przez niutka1
Czas edycji: 2010-07-27 o 13:22
niutka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-27, 13:17   #1603
melody_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 157
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

Cytat:
Napisane przez Black_Angel86 Pokaż wiadomość
Melody_ fajnie, że jesteś już z nami znów Bo się normalnie martwiłam. Ja też mam wizytę na 4 08 ale pójdę 30 07, bo wtedy wezmę męża, a ponadto mniej nerwów... tzn szybciej się dowiem ze jest ok :0
kochana *** a jak tam się czujesz??? miałaś już jakąś wizytę wcześniejszą?
__________________
Dreams can come true !! ))
melody_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-27, 13:18   #1604
blackrose4u
Wtajemniczenie
 
Avatar blackrose4u
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 531
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

Cytat:
Napisane przez Black_Angel86 Pokaż wiadomość
A wiesz jak ma na nazwisko? Może kojarzę gościa Różalski, Plewka, Rutkowski?
Słomczyński

Cytat:
Napisane przez Stysia71 Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki. Ja to już mam schizę, wizytę mam dopiero na 5.08, a to jeszcze tyle trzeba czekać, więc wczoraj wymyśliłam,że zapiszę się do innego lekarza żeby zobaczył czy wszystko w porządku z Dzidzią, podzwoniłam trochę i choć mieszkam w dużym mieście miejsca były dopiero na 1.08 5.08 lub 12.08, masakra jakaś! Ja do mojego lekarza chodzę prywatnie 80zł wizyta, więc teraz pomyślałam pójdę na NFZ do bylekogo żeby tylko sprawdził czy ok wszystko, a tu taka dupa;/ no to nic wymyśliłam dalej, że zrobię sobie test zawsze to jakieś uspokojenie, chociaż po teście i tak nie dowiem się czy wszystko jest ok,ale chociaż dowiem się, że wszystko ok no i zrobiłam test i wyszły 2 wyraźne wielkie krechy. Ja nie mam żadnych plamień, ani bóli. Do wizyty lekarskiej i USG jeszcze 9 dni...
spokojnie, wiem ze upewnienie lekarza jest najlepsze ale też nie możesz ta panikować. Pamiętaj o fasolce że stresz jej szkodzi.

Cytat:
Napisane przez emila28101987 Pokaż wiadomość
Dziewczyny robiłyście może badania na toksoplazmoze? Bo mi lekarz zlecił jako dodatkowe badanie i musze w końcu się wybrać, a nie wiem czego się spodziewać.. To badanie jest dodatkowo płatne, czy orientujecię się ile kosztuje?

Jejq Dziewczyny ale Wy ranne ptaszkie jesteście Ja to codziennie do południa mogłabym spać
rok temu płaciłam 50zł. Cena widocznie zależy od przychodni chyba że poszło o tyle do góry będę też robić to badanie ale troszkę później

Ja wstałam rano bo musiałam iść z tą krwią tak to spałabym sobie smacznie. Teraz siedze w piżamce bo położyłam się spać (a w ciuchach nie lubie ) i nie wiem czy w ogóle przebierać się spowrotem czy tak zostać w piżamie
__________________
Natalia

oczekujemy
blackrose4u jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-27, 13:19   #1605
francmal
Rozeznanie
 
Avatar francmal
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Irlandia
Wiadomości: 601
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

Cytat:
Napisane przez Jok3r Pokaż wiadomość
Tak btw pytanie do mamuś, które porody mają już za sobą. Wczoraj czytałam etapy takiego porodu, skurcze, bóle itp, ale nie mogłam się doczytać kiedy jeśli jest taka potrzeba przecinają krocze i kiedy je zszywają i czy to boli. Tz podejrzewam, że przy tych skurczach i ogólnej nie wiem jak to nazwać panice to pewnie nawet tego nie zauważę, ale i tak jestem ciekawa. I pytanie, które nie daje mi spokoju od jakiegoś czasu. Mianowicie jak rodziła moja koleżanka, a było to jakieś 4 lata temu to powiedziała, że po porodzie dziecko nie jest myte. Dopiero jak miną bodaj 12 czy 24h to wtedy jest dokładnie myte. I ponoć dlatego tak robią, żeby dziecko zdążyło uodpornić się czy coś w tym stylu. Prawda to? I mąż bardzo chciałby wiedzieć jak pachnie taki noworodek, bo czesto widział na filmach, że rodzice biora takie jeszcze upaćkane na rece i całują itp i jakoś wpadło mu takie pytanie do głowy ( faceci) No i czy to dziecko po porodzie ląduje z nami czy dopóki mama nie dojdzie do siebie to je zabierają czy jak to wyglądą.
Jeśli chodzi o krocze to 2 razy samo mi pękło,a zszywali mnie jeszcze na sali porodoweji tak jak piszesz w porównaniu z porodem to pikuś. Moje maluchy były myte trzeciego dnia i to właśnie dlatego jak piszesz, żeby miały dobrą ochronę. A zapach hmm ja tam niczego podejrzanego nie czułam i faktycznie kłada od razu na brzuch ogólnie to dziecko nie ma na sobie już dużo tej mazi płodowej bo jest wycierane w ręcznik. Moje maluchy cały czas były blisko mnie mało tego synkowi to odrazu po porodzie chipa na noge założyli bo kiedyś z tego szpitala wynieśli noworodka i takie zabezpieczenie wprowadzili a przed wyjśćiem dokładnie dane sprawdzają i chipa zdejmują. Oprócz tego wogóle nie mieli prawa oddzielać dziecka od matki jak pielęgniarka chciała pokazać mojego blondyna to chyba z 10 razy się pytała czy może go na chwilę wziąść Natomiast przy córze już inny szpital chipów nie było ale też dziecko było ciągle z matką nawet na 1 szczepienie dreptałam za nią Natomiast widziałam, że na noc pielęgniarki niektóre dzieci brały do specjalnego pomieszczenia aby mocno zmęczone matki mogły sobie odpocząć- ze mną na sali byla matka bliźniaków i je właśnie na noc zabierali za zgodą matki.
francmal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-27, 13:20   #1606
melody_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 157
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

Cytat:
Napisane przez blackrose4u Pokaż wiadomość
Ja wstałam rano bo musiałam iść z tą krwią tak to spałabym sobie smacznie. Teraz siedze w piżamce bo położyłam się spać (a w ciuchach nie lubie ) i nie wiem czy w ogóle przebierać się spowrotem czy tak zostać w piżamie
francmal, blackrose, niutka, aja1 , daneb3, Jok3r

widzę, że sporo przegapiłam nowych osób Marta jestem
__________________
Dreams can come true !! ))

Edytowane przez melody_
Czas edycji: 2010-07-27 o 13:25
melody_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-27, 13:24   #1607
Jok3r
Zadomowienie
 
Avatar Jok3r
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 1 152
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

No ja tylko i wyłącznie z mężem czuje się bezpiecznie i komfortowo i nie wyobrażam sobie, żeby go przy porodzie nie było, bo bym chyba oszalała. Myślałam o osobnym pokoju i dostawce dla niego, ale nie wszystkie szpitale to mają i czasami to naprawdę fortunę kosztuje, ale z drugiej strony spokój mamy jest bezcenny, a pomoc męża nie oceniona.
Jok3r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-27, 13:26   #1608
deneb3
Zadomowienie
 
Avatar deneb3
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 287
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

u nas jest plus taki, że rodzinne porody są bez problemu, sale świetnie
przygotowane, jednoosobowe, prysznice, piłki, co tam się tylko chce
full wypas

ale za to pozniej sie leży w salach chyba 2-3 osobowych
ale nie można odwiedzać matek - nawet mąż nie może
deneb3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-27, 13:27   #1609
niutka1
Wtajemniczenie
 
Avatar niutka1
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z poddasza
Wiadomości: 2 900
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

No, hej Marta ale ja tam sie nowa nie czuję, jestem tu już od ponad miesiąca

Black Angel- nie przejmuj sie piersiami, to nie jest tak, że one bola całą ciążę, tak jest na początku, jak zaczynają nabrzmiewać, potem raczej przestają i tylko od czasu do czasu coś sie odezwie
__________________
Trójkowa mama
zapuszczam włoski od zapałki
13.08.2009 : 3mm,14.09 : 2,5 cm,13.10 : 3,5 cm14.11 : 5 cm,14.12: 6 cm,15.01.2010: 8 cm, 21.12.2010: 20cm ( podcinane troszkę kilka razy)
31.12.2014 : 54cm podcinane wiele razy, CEL: 69cm..
zapuszczam grzywkę 31.12.2014: 21cm.
niutka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-27, 13:27   #1610
deneb3
Zadomowienie
 
Avatar deneb3
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 287
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

Cytat:
Napisane przez melody_ Pokaż wiadomość
francmal, blackrose, niutka, aja1 , daneb3, Jok3r

widzę, że sporo przegapiłam nowych osób Marta jestem
hej Marta

Magda jestem
deneb3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-27, 13:35   #1611
blackrose4u
Wtajemniczenie
 
Avatar blackrose4u
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 531
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

Cytat:
Napisane przez melody_ Pokaż wiadomość
francmal, blackrose, niutka, aja1 , daneb3, Jok3r

widzę, że sporo przegapiłam nowych osób Marta jestem
witam, Kasia jestem
Ale ja już też tu od ok 3 tygodni
__________________
Natalia

oczekujemy
blackrose4u jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-27, 13:36   #1612
francmal
Rozeznanie
 
Avatar francmal
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Irlandia
Wiadomości: 601
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

Cytat:
Napisane przez melody_ Pokaż wiadomość
francmal, blackrose, niutka, aja1 , daneb3, Jok3r

widzę, że sporo przegapiłam nowych osób Marta jestem
Hej ja jestem Emilia
francmal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-27, 13:38   #1613
niutka1
Wtajemniczenie
 
Avatar niutka1
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z poddasza
Wiadomości: 2 900
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

Cytat:
Napisane przez Jok3r Pokaż wiadomość
No ja tylko i wyłącznie z mężem czuje się bezpiecznie i komfortowo i nie wyobrażam sobie, żeby go przy porodzie nie było, bo bym chyba oszalała. Myślałam o osobnym pokoju i dostawce dla niego, ale nie wszystkie szpitale to mają i czasami to naprawdę fortunę kosztuje, ale z drugiej strony spokój mamy jest bezcenny, a pomoc męża nie oceniona.
Zazwyczaj jest tak, że w cenie tej jedynki z dostawka masz całodobowa indywidualna opieke połoznej, tak było u mnie ( miałam telefon a one ( bo miały dyzury 12 h) pager i mogłam ja wezwac w każdej chwili) , więc naprawde warto, bo np. nasza dzidzia miała problem z smółką w pierwszej dobie i nosilismy ja, masowalismy itd... na zmianę z mężem i dzięki opiece położnej moglismy sie przespac, bo ona pilnowała małej ( siedziała u nas w pokoju masowała malucha i mówiła nam żebysmy spali ) .

Ja mam porównanie, bo jak nam sie 3 dni skonczyły, to okazało sie, że musimy czekac jeszcze na wynik jednego badania i przenieślismy się na 6 godzin do sali 3 osobowej i pomyślałam sobie , że nasz wybór był słuszny, bo w tej sali 3 kobitki ( tzn dwie oprócz mnie), ale salka mała, duszno, laski gadały, goście wchodzili, wychodzili, salowe właziły bez pukania ( w jedynce tak nie było) , przez 6 godzin żadna połozna do nas nie przyszła musiałam sama chodzić do dyzurki, eh, jak ktos nie był, to może tak nie odczuwa, bo nie ma porównania, ale dla mnie to było jak z hotelu 5 gwiazdek zejśc do namiotu
__________________
Trójkowa mama
zapuszczam włoski od zapałki
13.08.2009 : 3mm,14.09 : 2,5 cm,13.10 : 3,5 cm14.11 : 5 cm,14.12: 6 cm,15.01.2010: 8 cm, 21.12.2010: 20cm ( podcinane troszkę kilka razy)
31.12.2014 : 54cm podcinane wiele razy, CEL: 69cm..
zapuszczam grzywkę 31.12.2014: 21cm.
niutka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-27, 13:39   #1614
Jok3r
Zadomowienie
 
Avatar Jok3r
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 1 152
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

Hej melody jestem Pati
Jok3r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-27, 13:40   #1615
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

Cytat:
Napisane przez emila28101987 Pokaż wiadomość
Mnie też wogóle nie bolą piersi, tak już od kilku dni..A z tego co widze to jesteśmy na podobnym etapie ciąży bo podobny termin porodu, więc może tak ma być i już Więc zamiast się zamartwiać to lepiej się cieszyć i myśleć pozytywnie, bo na pewno wszystko jest w porządku

Dziewczyny robiłyście może badania na toksoplazmoze? Bo mi lekarz zlecił jako dodatkowe badanie i musze w końcu się wybrać, a nie wiem czego się spodziewać.. To badanie jest dodatkowo płatne, czy orientujecię się ile kosztuje?

Jejq Dziewczyny ale Wy ranne ptaszkie jesteście Ja to codziennie do południa mogłabym spać

Witaj

Ja robiłam wczoraj to badanie na toxoplazme tylko że miałam skierowanie na nie i robiłam bezpłatnie, a jeśli nie masz skierowania to musisz liczyc że koszt tego będzie koło 50 zł.
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-27, 13:41   #1616
iizabelaa
Zakorzenienie
 
Avatar iizabelaa
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 12 832
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

Cytat:
Napisane przez Jok3r Pokaż wiadomość
No ja tylko i wyłącznie z mężem czuje się bezpiecznie i komfortowo i nie wyobrażam sobie, żeby go przy porodzie nie było, bo bym chyba oszalała. Myślałam o osobnym pokoju i dostawce dla niego, ale nie wszystkie szpitale to mają i czasami to naprawdę fortunę kosztuje, ale z drugiej strony spokój mamy jest bezcenny, a pomoc męża nie oceniona.
Ja mam tak samo, tylko i wyłącznie z mężem czuję sie pewnie i bezpiecznie I bardzo chciałabym żeby mógł być ze mną cały czas

W szpitalu w moim mieście sale poporodwe są kilku osobowe a odwiedziny zakazane

Dlatego chyba jednak zdecyduję się na cc w prywtanej klinice.
__________________
iizabelaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-27, 13:42   #1617
Jok3r
Zadomowienie
 
Avatar Jok3r
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 1 152
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

Cytat:
Napisane przez niutka1 Pokaż wiadomość
Zazwyczaj jest tak, że w cenie tej jedynki z dostawka masz całodobowa indywidualna opieke połoznej, tak było u mnie ( miałam telefon a one ( bo miały dyzury 12 h) pager i mogłam ja wezwac w każdej chwili) , więc naprawde warto, bo np. nasza dzidzia miała problem z smółką w pierwszej dobie i nosilismy ja, masowalismy itd... na zmianę z mężem i dzięki opiece położnej moglismy sie przespac, bo ona pilnowała małej ( siedziała u nas w pokoju masowała malucha i mówiła nam żebysmy spali ) .

Ja mam porównanie, bo jak nam sie 3 dni skonczyły, to okazało sie, że musimy czekac jeszcze na wynik jednego badania i przenieślismy się na 6 godzin do sali 3 osobowej i pomyślałam sobie , że nasz wybór był słuszny, bo w tej sali 3 kobitki ( tzn dwie oprócz mnie), ale salka mała, duszno, laski gadały, goście wchodzili, wychodzili, salowe właziły bez pukania ( w jedynce tak nie było) , przez 6 godzin żadna połozna do nas nie przyszła musiałam sama chodzić do dyzurki, eh, jak ktos nie był, to może tak nie odczuwa, bo nie ma porównania, ale dla mnie to było jak z hotelu 5 gwiazdek zejśc do namiotu
A ile za taką przyjemność zapłaciliście? Tak mniej więcej, żebym miała jakieś pojęcie.
Jok3r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-27, 14:05   #1618
iizabelaa
Zakorzenienie
 
Avatar iizabelaa
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 12 832
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

Zazdroszę wam, ze mieszkacie w dużych mistach,

gdzie jest więcej szpitali i można sobie zażyczyć np. znieczulenie, jedynkę, miec przy sobie męża
__________________
iizabelaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-27, 14:21   #1619
Castia
Wtajemniczenie
 
Avatar Castia
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 546
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

Cytat:
Napisane przez melody_ Pokaż wiadomość
Hej laski sory za nieobecność...jestem już.. miałam trochę problemów malutkich.
2 tyg temu w pon po 4 latach spokoju odezwała się moja cudowna dolna ósemka, która ma 3 korzenie, nie mieści się w szczęce i jest do rwania chirurgicznego zasadniczo. Dostałam szczękościsku, ostrego stanu zapalnego, który zaatakował mi też ucho i migdał. Poszłam na 2 tyg na zwolnienie. Lekarz przepisał mi Duomox bo pojawił mi się stan podgorączkowy plus płukanki różnego rodzaju. Do tego doszły te perfidne upały i myślałam, że umrę. Na szczęście na razie jest względny spokój. Stan zapalny się cofnął. Rozmawiałam też z kumpelą... miała to samo z ósemką... i naczytałam się ton postów w necie... że zęby niestety bardzo często dokuczają ciężarnym :/

16 lipca byłam u gina - wszystko wygląda ok. Słyszałam też bicie serduszka mojego maleństwa - 114 uderzeń na minutę- przeżycie nie do opisania. Termin porodu.. hahaha 8 marca 20011 - dzień kobiet ) Następna wizyta 4 sierpnia, a do tego czasu tonę badań do zrobienia.

Teraz jestem w 8 tygodniu. Od 3 tygodni mam straaaszne mdłości, a poranki masakryczne i wymioty rano. Śmieję się, że mam nowe zwierzątko - muła, który za mną chodzi cały dzień i mnie zamula.

Z jedzeniem też jest ciężko.... na początku (jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki z początkiem 2 miesiąca się zaczęły dolegliwości) praktycznie jadłowstręt przez 3 dni i kaszki bananowe....teraz nie mogę patrzeć na mięso, czosnek, nieprzezroczyste soki ^^, słodkie rzeczy, i nie mogę otworzyć lodówki bo od razu mam odruch wymiotny. Jak szykuję sobie jedzienie to na nie nie patrzę hahahahaha. Ale mam nadzieję, że to minie wraz z początkiem 2 trymestru (za 4 tyg)
Powiedziałam w pracy, że jestem w ciązy- reakcja bardzo pozytywna - także się cieszę i czekam
hej melody ja też mam termin na 8 marca Kasia jestem
mam pytanko do was, też mam sporo tych badań zrobić jak każda z nas, no i na następną wizytę mam iść z wynikami, jestem umówiona 26 sierpnia i nie wiem czy już iść robić te badania czy jeszcze się wstrzymać troszkę. Ile czeka się na wyniki krwi, moczu, toxo itp itd ???
Castia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-27, 14:28   #1620
melody_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 157
Dot.: Dwie kreseczki na teście juz mamy-wiosną maluszki przywitamy-marzec-kwiecien 20

Castia 2 dni góra, a Ciebie to kojarzę z samego początku
__________________
Dreams can come true !! ))
melody_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:09.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.