Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2 - Strona 72 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-08-06, 13:33   #2131
Serpentine
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 188
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Cytat:
Napisane przez mag_a Pokaż wiadomość
Lepiej 'godne ślimaka', za to gdy już się poznacie, M. będzie całkowicie pewien swojej decyzji i będzie stał za Tobą murem, niż wszystko na 'chybciora', a później długo żałować.

Weź pod uwagę, że trudno jest wytłumaczyć dziecku pojawienie się i (ewentualnie) nagłe zniknięcie nowego partnera - On chce mieć najpierw więcej czasu na poznanie Ciebie, upewnienie się i ja akurat pochwalam Jego decyzję (bo z tego co pamiętam, Jego córka taka duża znowu nie jest)
Tak, szczera prawda I w głębi go popieram, wiem że mądrze postępuje, dla dobra nas wszystkich Tylko czasem aż mnie skręca z ciekawości jaka Ona jest, jak zareaguje na mnie Ale już mu nawet nie wspominam o moich "chęciach", poprostu czekam

I właśnie... Gdzie Morenica? I Asiaczek? I Behind?...
__________________
Aa, aa widzę, ja widzę
Jak uśmiech zamieniony w słońce
Wysusza promieniem twe łzy
Serpentine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-06, 13:39   #2132
mag_a
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 358
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Cytat:
Napisane przez Aivilo Pokaż wiadomość
Nie żartuj, naprawdę...? Jak do tego doszło...?
Oj to bardzo, baaardzo długa historia głupiej 19-latki, która myślała, że może już o sobie decydować i wierzyła że miłość wszystko zwycięży.
Do dzisiaj jestem przerażona tym, jaką kretynką wtedy byłam
Wdepnęłam w bardzo grząskie bagno, z którego tylko cudem udało mi się wyrwać dzięki mojej Przyjaciółce, sama nie dałabym rady.
Koniec był taki, że na pół roku musiałam 'zniknąć' - tylko Mama wiedziała, gdzie jestem


Najbardziej przerażające w tym wszystkim było to, że doszłam do takiego wyniszczenia psychicznego, że czułam się jak skorupka człowieka, który już nic nie czuje, nie myśli, nie widzi nawet kolorów.
Bardzo bolesna nauczka
__________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone - Wszechświat i ludzka głupota. Co do Wszechświata nie jestem pewien." Albert Einstein
mag_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-06, 16:25   #2133
besio
Wtajemniczenie
 
Avatar besio
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Sztokholm
Wiadomości: 2 390
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Cytat:
Napisane przez SugerFree Pokaż wiadomość
Wiem, ze macie racje, jezeli chodzi o robienie nadziei, to roznie bywa -.-
eh, potrzebuje kogos, kto mi skopie tylek i otworzy oczy
Suger Kochana Według mnie to doskonale zdajesz sobie ze wszystkiego sprawę i masz dostatecznie otwarte oczy i bez tego, ale po prostu uczucia w Tobie nadal są żywe i pozwalasz mu na za dużo. Jesteś przecudną kobietką, za którą założę się wszyscy faceci na ulicy się oglądają i po prostu musisz zacząć szanować siebie, bo takie wyrzeczenia dla faceta, który zachowuje się poniżej wszelkich norm, nie mają sensu. Najlepszym rozwiązaniem będzie puścić kolesia kantem w jakiś sposób, który mu pokaże gdzie jego miejsce. A wiem, że prędzej czy później go zostawisz, bo mądra z Ciebie osóbka, tak więc trzymam kciuki za to, żeby to było wcześniej jak później

Cytat:
Napisane przez Serpentine Pokaż wiadomość
Poznali poznali Nie było źle. M. ma 15 latek więcej ode mnie.
U nas tak jest z weselami, rodzina duża, zabawowa Od piątku od %strojenia bramy% do wtorku, gdzie jeszcze tańce i śpiewy były

Natali z dziećmi jest trudna sprawa... Ale jeśli dziewczynki zobaczą, że tatuś jest właśnie z Tobą szczęśliwy i nie zaniedbuje Ich, to przestaną się buntować. Niestety to jeszcze musi troche potrwać... Mnie M. nie poznał jeszcze ze swoją córą, ale mówił jej o weselu, że idzie z koleżanką i że pokaże jej film z tego wesela Tempo godne ślimaka...

SugerFree kurcze jak można tak traktować kobietę... Takie przedmiotowe podejście, raz ta na kolacyjke, raz ta do kina. Ble... Nie gódź się na to, bo jeszcze trochę i Twoje poczucie własnej wartości będzie na minusie...

Kropka jeśli nie spróbujesz to się nie przekonasz Nie ma co gdybać.
Kochana uważam, że zachowanie Twojego tż jak najbardziej na miejscu i odpowiednie, Tobie pozostaje cierpliwość. Bo lepiej tak powoli to wszystko wprowadzać, a nie potem jak ja i M. wylądować tak w międzyczasie, że teraz jednak pozostaje jakoś zobowiązana wobec jego córeczki. Tak więc oooogroooom cierpliwości do tego wszystkiego.

Cytat:
Napisane przez mag_a Pokaż wiadomość
Oj to bardzo, baaardzo długa historia głupiej 19-latki, która myślała, że może już o sobie decydować i wierzyła że miłość wszystko zwycięży.
Do dzisiaj jestem przerażona tym, jaką kretynką wtedy byłam
Wdepnęłam w bardzo grząskie bagno, z którego tylko cudem udało mi się wyrwać dzięki mojej Przyjaciółce, sama nie dałabym rady.
Koniec był taki, że na pół roku musiałam 'zniknąć' - tylko Mama wiedziała, gdzie jestem


Najbardziej przerażające w tym wszystkim było to, że doszłam do takiego wyniszczenia psychicznego, że czułam się jak skorupka człowieka, który już nic nie czuje, nie myśli, nie widzi nawet kolorów.
Bardzo bolesna nauczka
Powiem wam, że dzieki takim właśnie waszym wyznaniom, czuję się z wami w pewien jakiś taki dziwny sposób zżyta jeszcze bardziej. Maga ja wierzę w to, że zawsze po czymś złym spotyka nas coś równie cudownego, tak jak u Ciebie narodziny Twojego synka no i spotkanie Tż. Takich dwóch wspaniałych facetów koło Ciebie

---------- Dopisano o 16:25 ---------- Poprzedni post napisano o 16:23 ----------

A ja wybieram się na spacer z T., ma mi pomóc wybrać prezent dla brata Tak więc miłego wieczorku.

Mam nadzieję, że wszystkie nasze zguby się gdzieś odnajdą
__________________
Piękny? Nie wiem. Ma około 1.80 wzrostu, włosy mniej więcej takie krótkie jak ty i niebieskie oczy: po prostu cudowne. Ale... nie. Nie jest chyba piękny w obiegowym sensie tego słowa. Jednak na pewno jest mężczyzną z którym - jeśli go gdzieś zobaczysz - od razu chciałabyś spędzić resztę życia...
besio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-06, 23:08   #2134
behindblueeyes
Zakorzenienie
 
Avatar behindblueeyes
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 11 160
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Witajcie po małej przerwie Podczytuję Was codziennie, ale prawdę mówiąc nie miałam nic mądrego do napisania, także siedziałam cicho

Suger - Dziewczyny mają rację, powinnaś dać sobie z nim spokoj Jesteś mądrą dziewczyną i z pewnością zasługujesz na kogoś, kto będzie o Ciebie zabiegał, starał się..a nie jakaś zabawa na 2 fronty Facet wie,że ma Cię na zawołanie i dobrze mu z tym..z Ty tylko na tym cierpisz..szkoda Twojego zdrowia, naprawdę

nataluska - widzę,że historia z M. się rozwija, w dobrą stronę; oby sprawa z rozwodem szybko i pozytywnie się zakończyła..

besio - udanego spacerku

maga - pewnie łatwo bez TŻta nie jest i tęsknicie mocno..ale wiesz,że Go masz, tylko teraz chwilowo troszkę dalej od siebie Młody musi teraz nadrabiać za siebie i za TŻta
Dobrze,że to co było kiedyś skończyło się i teraz masz oparcie w TŻcie,który się Tobą opiekuje i świata poza Wami nie widzi

Serpentine - widzę,że weselicho udane..a ja myślałam,że moje 4 dniowe balowanie było długie,ale Ty mnie przebiłaś Czyli spotkanie z teściami już za Wami Fajnie,że się wszystko rozwija..i te zdjęcia..no no

krOpka - 6 lat to nie tak dużo

foremka - musisz sobie znaleźć zajęcie żeby czas Ci szybciej leciał..jeszcze troszkę i znów będziecie razem

Morire - jak tam nowe znajomości? Rozwijają się? Już zdrowa?

malgosiu - jak samopoczucie? i jak tam Twój eks, ciąglę Cię dręczy?

anulciak - spóźnione życzenia Jak tam TŻ, nadal na urlopie?

Aivilo - co u Ciebie?

Agnjeska - co tam?

morenica - dostałaś tą pracę? Jak tam z TŻtem, coś się rozwinęło z jego mieszkaniem?

U mnie jako tako. Wciąż szukam pracy i powoli zaczynam się dołować,że nikt mnie nie zaprasza na rozmowę
Za 2 tyg. jedziemy nad morze na kilka dni. Teraz moi rodzice wybywają nad Bałtyk także kilka dni będe mieć wolną chatę
Z K. póki co dobrze się układa. Nadrabiamy u mnie na kompie filmowe zaległości. Ostatnio ogladalismy Ucznia czarnoksiężnika, całkiem fajny
Szukam autka i doczekać się nie mogę kiedy zacznę jeździć. Za tydz. robimy pożegnalne spotkanie dla kumpla,który wyjeżdza do pracy do Holandii. Zrobiłam mu fajny plakacik-taki mix naszych zdjęc z różnych okazji, od kilku lat wstecz do ostatnich urodzinowych szaleństw. Żeby o nas nie zapomniał
__________________

Edytowane przez behindblueeyes
Czas edycji: 2010-08-06 o 23:15
behindblueeyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-06, 23:25   #2135
mag_a
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 358
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Kochane,

mam tak dobry humor, że aż musiałam wejść na wizz i się 'pochwalić'

Młody padł wcześnie, bo zamęczył się dzisiaj na rowerze (śmiga jak szatan, znosi Go na boki, ale zaraza już próbuje jeździć bez trzymanki), ja kolejny wieczór przy kompie, ale przypomniałam sobie, że dzisiaj piątek, LP w 'Trójce', a pomyślałam: włączę, bo już wieki całe nie słuchałam

I lista, jak lista, ale wyłapałam ze cztery fajne piosenki, z czego dwie zadziałały na mnie tak pozytywnie, że siedzę jak głupia z jokerem na twarzy i tłumaczę te diabelne laminaty:
pierwsza to 'not so sad story' plastic, druga 'prąd stały, prąd zmienny' lao che.
Pierwsza - dziewczyna ma przyjemny głos, coś jest w tej piosence (inne już mi się nie podobały, bo oczywiście przebuszowałam od razu youtube), a przy drugiej śmiałam się na głos (i teraz nie wiem, czy ten tekst taki fajny, czy to głupawka, no ale jak prąd 'śpiewa', że uwije gniazdko...).

Dobry humor oczywiście wpłynął na mój żołądek, więc w ramach rozpusty wychodząc przed chwilą z psem zahaczyłam o ogródek (jestem akurat w odwiedzinach u Dziadków) i wyharatałam pomidory i szczypiorek - właśnie jem sałatkę z fetą i grzanki z szczypiorkiem, a raczej, biorąc pod uwagę proporcje, szczypiorek z grzankami.

I ja wiem, to wszystko co napisałam, to tak naprawdę bzdury i mało istotne rzeczy, a cieszę się jak dziecko Piękne
__________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone - Wszechświat i ludzka głupota. Co do Wszechświata nie jestem pewien." Albert Einstein
mag_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-06, 23:30   #2136
behindblueeyes
Zakorzenienie
 
Avatar behindblueeyes
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 11 160
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Cytat:
Napisane przez mag_a Pokaż wiadomość
Kochane,

mam tak dobry humor, że aż musiałam wejść na wizz i się 'pochwalić'

Młody padł wcześnie, bo zamęczył się dzisiaj na rowerze (śmiga jak szatan, znosi Go na boki, ale zaraza już próbuje jeździć bez trzymanki), ja kolejny wieczór przy kompie, ale przypomniałam sobie, że dzisiaj piątek, LP w 'Trójce', a pomyślałam: włączę, bo już wieki całe nie słuchałam

I lista, jak lista, ale wyłapałam ze cztery fajne piosenki, z czego dwie zadziałały na mnie tak pozytywnie, że siedzę jak głupia z jokerem na twarzy i tłumaczę te diabelne laminaty:
pierwsza to 'not so sad story' plastic, druga 'prąd stały, prąd zmienny' lao che.
Pierwsza - dziewczyna ma przyjemny głos, coś jest w tej piosence (inne już mi się nie podobały, bo oczywiście przebuszowałam od razu youtube), a przy drugiej śmiałam się na głos (i teraz nie wiem, czy ten tekst taki fajny, czy to głupawka, no ale jak prąd 'śpiewa', że uwije gniazdko...).

Dobry humor oczywiście wpłynął na mój żołądek, więc w ramach rozpusty wychodząc przed chwilą z psem zahaczyłam o ogródek (jestem akurat w odwiedzinach u Dziadków) i wyharatałam pomidory i szczypiorek - właśnie jem sałatkę z fetą i grzanki z szczypiorkiem, a raczej, biorąc pod uwagę proporcje, szczypiorek z grzankami.

I ja wiem, to wszystko co napisałam, to tak naprawdę bzdury i mało istotne rzeczy, a cieszę się jak dziecko Piękne
I o to właśnie chodzi żeby umieć cieszyć się z drobiazgów Mmm zjadłabym taki świeżutki szczypiorek, mniamm
A ja już 2 dzień na diecie..umieram A tak mnie kusi słoik z nutellą w kuchennej szafce
__________________

Edytowane przez behindblueeyes
Czas edycji: 2010-08-06 o 23:31
behindblueeyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-06, 23:32   #2137
mag_a
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 358
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

A na deser krótka historia z życia mojego Dziecięcia (ja wiem, OT, ale przeżyjecie).
Młody miał dzisiaj zamek, rycerzy i królewnę, ja - smoka. Klasycznie - smok napada na zamek, chce pożreć królewnę, rycerze bronią - tak miało być.

I ustawiamy zamek, dorabiamy fosę, szykujemy rycerzy, konie, katapulty, armaty, pociski, dozbrajamy rycerzy, a królewnę chowamy w lochu

Wszystko gotowe, a więc 'nastaje świt, zza gór dochodzi szum skrzydeł smoka. Już po chwili ląduje przed mostem zwodzonym i ryczy':

ja: 'Dajcie mi królewnę, bom głodny, uaaarghhhhh!'
Młody: 'Proszę.'
... i dał

Później się usprawiedliwiał, że stracił tylko królewnę, a ocalił kilkunastu rycerzy
Nie chciałabym być Jego królewną

Wracam do pracy, miłego wieczoru Kochane
__________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone - Wszechświat i ludzka głupota. Co do Wszechświata nie jestem pewien." Albert Einstein

Edytowane przez mag_a
Czas edycji: 2010-08-06 o 23:39 Powód: literówka i takie tam... różne
mag_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-06, 23:44   #2138
malgoskagc
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 365
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Kochane, pozniej odwolam sie do Waszych wypowiedzi bo ide juz spac i jestem padnieta. Chcialam tylko napisac, ze jestem juz po operacji. wyszlam ze szpitala w poniedzialek. czuje sie naprawde bardzo dobrze. pozytywne myslenie jest najlepszym lekarstwem. nie spodziewalam sie takiego szybkiego powrotu do formy. mam nadzieje ze niedlugo bede mogla zapomniec o chorobie!
A moj eks jest niemozliwie glupi!!!! przepraszam, ale dobrze wie ze nie chce z nim utrzymywac kontaktow bo powiedzialam mu to ze 100razy to w dzien mojej operacji przyjechal do mnie! ja zamulona na morfinie a sobie siedzi przy lozku!!! nawet nie wiem skad sie dowiedzial ze leze w tym spzitalu. on jest z innego miasta! i tak mnie wkurzyl, ze maszynka do ktorej bylam podlaczona zaczela pikac ja krzyczec i go wywalili z sali!
masakra!

jeszcze tylko napisze, ze ciesze sie bardzo, ze Natalka nasza wrocila!
__________________
I don't blame you for being you
But you can't blame me for hating it
malgoskagc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-06, 23:46   #2139
mag_a
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 358
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

malgoska, ciesze się, że już wszystko dobrze
__________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone - Wszechświat i ludzka głupota. Co do Wszechświata nie jestem pewien." Albert Einstein
mag_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-06, 23:48   #2140
behindblueeyes
Zakorzenienie
 
Avatar behindblueeyes
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 11 160
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Cytat:
Napisane przez malgoskagc Pokaż wiadomość
Kochane, pozniej odwolam sie do Waszych wypowiedzi bo ide juz spac i jestem padnieta. Chcialam tylko napisac, ze jestem juz po operacji. wyszlam ze szpitala w poniedzialek. czuje sie naprawde bardzo dobrze. pozytywne myslenie jest najlepszym lekarstwem. nie spodziewalam sie takiego szybkiego powrotu do formy. mam nadzieje ze niedlugo bede mogla zapomniec o chorobie!
A moj eks jest niemozliwie glupi!!!! przepraszam, ale dobrze wie ze nie chce z nim utrzymywac kontaktow bo powiedzialam mu to ze 100razy to w dzien mojej operacji przyjechal do mnie! ja zamulona na morfinie a sobie siedzi przy lozku!!! nawet nie wiem skad sie dowiedzial ze leze w tym spzitalu. on jest z innego miasta! i tak mnie wkurzyl, ze maszynka do ktorej bylam podlaczona zaczela pikac ja krzyczec i go wywalili z sali!
masakra!
No to suuper,że wracasz do zdrowia A eksio to faktycznie kretyn Skoro mu tak na Tobie zalezy to chyba powinien wiedzieć,że jego widok wcale Ci nie pomoże..

maga - Młody myśli bardzo ekonomicznie co tam pojedyncza strata..za to ile ocalił,hihi
__________________

Edytowane przez behindblueeyes
Czas edycji: 2010-08-06 o 23:49
behindblueeyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-06, 23:55   #2141
mag_a
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 358
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Cytat:
Napisane przez behindblueeyes Pokaż wiadomość
maga - Młody myśli bardzo ekonomicznie co tam pojedyncza strata..za to ile ocalił,hihi
No dobra, ale diabli wzięli morały połowy bajek, pominę już konieczność obrony damy w potrzebie

Że tak powiem: eh! ta dzisiejsza młodzież
__________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone - Wszechświat i ludzka głupota. Co do Wszechświata nie jestem pewien." Albert Einstein
mag_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-06, 23:57   #2142
behindblueeyes
Zakorzenienie
 
Avatar behindblueeyes
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 11 160
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Cytat:
Napisane przez mag_a Pokaż wiadomość
No dobra, ale diabli wzięli morały połowy bajek, pominę już konieczność obrony damy w potrzebie

Że tak powiem: eh! ta dzisiejsza młodzież
Może wyszedł z założenia,że teraz tyle kobiet jest za równouprawnieniem..to po co stać im na przeszkodzie

Właśnie szukam w necie jakiegoś zestawu ćwiczeń na płaski brzuszek
__________________
behindblueeyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 00:02   #2143
mag_a
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 358
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Cytat:
Napisane przez behindblueeyes Pokaż wiadomość

Właśnie szukam w necie jakiegoś zestawu ćwiczeń na płaski brzuszek
Ja tłukę te: http://************/cwiczenia_na_plaski_brzuch.html

Nie pytaj jak znalazłam tę stronę, nie pamiętam

Ale zestaw super, może po czterech tygodniach ten efekt nie jest powalający, ale po pół roku jest zachwyca

Ups, nie można podawać linków? Jak coś to w gwiazdki ************

O kurczę, cenzura - chyba konkurencyjny portal wrzucę na PW
__________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone - Wszechświat i ludzka głupota. Co do Wszechświata nie jestem pewien." Albert Einstein

Edytowane przez mag_a
Czas edycji: 2010-08-07 o 00:07
mag_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 00:05   #2144
behindblueeyes
Zakorzenienie
 
Avatar behindblueeyes
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 11 160
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Cytat:
Napisane przez mag_a Pokaż wiadomość
Ja tłukę te: http://************/cwiczenia_na_plaski_brzuch.html

Nie pytaj jak znalazłam tę stronę, nie pamiętam

Ale zestaw super, może po czterech tygodniach ten efekt nie jest powalający, ale po pół roku efekt jest zachwycający

Ups, nie można podawać linków? Jak coś to w gwiazdki ************

O kurczę, cenzura - chyba konkurencyjny portal wrzucę na PW
Właśnie nie wiem skąd takie gwiazdeczki, a ponoć trzeba sobie pomagać O to będę wdzięczna za linka na pw Muszę się za siebie wziąć

W pw też są gwiazdki Ale po tytule wiadomości doszlam co to za stronka..bo właśnie przed chwilą znalazłam ją w google i zapisałam w ulubionych żeby sobie wydrukować
__________________

Edytowane przez behindblueeyes
Czas edycji: 2010-08-07 o 00:06
behindblueeyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 00:06   #2145
mag_a
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 358
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Cytat:
Napisane przez behindblueeyes Pokaż wiadomość
Właśnie nie wiem skąd takie gwiazdeczki, a ponoć trzeba sobie pomagać O to będę wdzięczna za linka na pw Muszę się za siebie wziąć
Poszło, daj znać czy w PW tez nie wygwiazdkowali
__________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone - Wszechświat i ludzka głupota. Co do Wszechświata nie jestem pewien." Albert Einstein
mag_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 00:44   #2146
Aivilo
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 998
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Cytat:
Napisane przez behindblueeyes Pokaż wiadomość

Aivilo - co u Ciebie?
U mnie?
Raj, nirvana, katharsis. Czuję się, jakbym była na haju, totalne otępienie umysłowe. Jestem zakochana po uszy, a myślałam, że ten stan sprzed roku już nigdy nie wróci...
Przeżywam renesans swoich motyli w brzuchu i to na dodatek dwa razy mocniej niż na początku naszego związku!
On jest taki wspaniały, też się bardzo zmienił dla mnie, może to dlatego jestem taka szczęśliwa...?

Sytuacja z dzisiaj... gadamy sobie przez telefon, gadamy, rozmowa schodzi na pewnego znajomego, którego on lubi, ale tak pół na pół... znajomy właśnie sprzedał lokal, w którym z kolei pracuje moja quasi-przyjaciółka (takie coś między koleżanką a przyjaciółką, strasznie mi w języku polskim brakuje określenia na to), z którą obecnie mam słabszy kontakt.
Z racji zmiany właściciela lokalu zaszły wielkie zmiany wśród kadr, ta dziewczyna zaawansowała.
Aha, Miś ma bardzo sceptyczny stosunek do tej mojej koleżanki.
No i tak gadamy przez tel, plotkujemy (bo ja straszna jestem plotkara, uwielbiam to, ale nie chcę mieć problemów, więc jestem utajona, plotkuje tylko do Misia, bo Miś plotek nie lubi i wiem,że nie przekaże dalej w ten sposób jest wilk syty i Manchaster City).
Ale do rzeczy - ja konspiracyjnie mówię, że owa panna będzie teraz zarabiać tyle i tyle (dużo więcej, niż wcześniej). Na co Miś lekceważąco "taaaa,jasne, a ja ci powiem, że zarabiam 10 tysięcy, to też mi uwierzysz?".
No i ja sie wkurzyłam, bo w toku dalszej rozmowy wyszło na to (tzn ja sobie ubzdurałam), że on mnie uważa za naiwną dzieweczkę, której każdy może wmówić wszystko, a on wie lepiej i ta koleżanka na pewno mi ściemę pusciła, bo on wie lepiej, ile stawki wynoszą i w ogóle...
No i we mnie tak narastała złość i frustracja, no bo może jestem młodsza, ale też znam się na ludziach, w kazdym razie na tych, których dobrze znam ( ) i wiem, kiedy ta konkretna osoba mnie okłamuje,bo mamy specyficzne stosunki i po prostu wiem, że ona mi zawsze mówi prawde, bo ja generalnie jestem jej tak jakby konfesjonałem, ona musi z siebie wyrzucać różne sprawki (nie zawsze dobre... ), a ja jej wysłucham i nigdy nie osądzam.
Nieważne.

Faktem jest, że sie strasznie poirytowałam, odebrałam jego słowa jako wielki afront i rzuciłam słuchawką.


I uwierzcie, jeszcze pare miesięcy temu za takie zachowanie miałabym zdecydowanie poważną rozmowę, albo i nawet awanturę, bo generalnie mamy ustalone, że w tym związku rzucania słuchawką nie będzie, bo ma byc szacunek do rozmówcy.

A teraz...? Nie minęło pół godziny, dostaję smsa treści " Furiat "

No aż się wzruszyłam, to było takie słodkie


I potem znów rozmowa przez telefon, pełna ochów i achów, generalnie w ogóle sie ostatnio nie spieramy, zgodni jak dwa aniołki, a ja bym mu nieba chciała przychylić, w ogóle nie ma problemu z wychodzeniem gdzieś, jeśli chce się z kimś umówić (a na początku był z niego potworny zazdrośnik, długo musiałam go uczyć, ze zbyt hermetyczny związek nam nie sprzyja i że ja czasem potrzebuję gdzieś wyjść sama... tzn długo nie chodziłam, bo nie miałam ochoty, dobrze mi było tylko z nim, ale po pewnym okresie jednak każdemu potrzebna jest chwila oderwania, choćby po to, by potem mieć o czym gadac i go na to cały czas przygotowywałam.

Po prostu widzę w nim naprawdę niesamowite zmiany Mam nadzieję, że on widzi podobne zmiany we mnie, bo ja bardzo chcę, by cieszył się ze mnie tak samo, jak ja cieszę się z niego

Przyjedzie do mnie na weekend (tzn on jeszcze o tym nie wie ), zrobię mu coś pysznego do jedzenia, może wypożyczę/ściągnę film?

Dziewczyny, właśnie, pomóżcie - jakaś potrawa, tania a smaczna? Niestety, moje finanse kuleją... i to bardzo ; /

Bo z filmem pewnie nie pomożecie, bardzo chcę iść do kina na Incepcję podobno zmiata z fotela.


Aaaaa... ja nie wiem, odwaliło mi, przesłodzona wariatka jestem, ale tak mi z nim cudownie, że nie wiem, czy to w ogóle możliwe...
__________________
Koniec mówienia "postaram się","spróbuję", "zobaczę". Od dzisiaj coś ZROBIĘ!

Będę Żoną!
http://www.suwaczek.pl/cache/092fbdd439.png
No dobra,wciąz palę, ale dużo mniej.
http://www.suwaczek.pl/cache/df81f45d30.png
Aivilo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 00:52   #2147
behindblueeyes
Zakorzenienie
 
Avatar behindblueeyes
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 11 160
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Aivilo - to faktycznie dobrze masz z tym swoim Misiem I powiem Ci,że miło słyszeć o takich wielkich motylach, po dłuższym czasie w związku..nie tylko na początku
Cytat:
Napisane przez Aivilo
Dziewczyny, właśnie, pomóżcie - jakaś potrawa, tania a smaczna? Niestety, moje finanse kuleją... i to bardzo ; /
Mogę polecić spaghetti, którym ostatnio zajadamy się z K. Przepis wykradziony z jednej z naszych lokalnych knajp Ale naprawdę pycha
Cytat:
Napisane przez Aivilo
Bo z filmem pewnie nie pomożecie, bardzo chcę iść do kina na Incepcję podobno zmiata z fotela.
Moja siostra była dziś z facetem na Incepcji. Zapytam ją jak było
Cytat:
Napisane przez Aivilo
Aaaaa... ja nie wiem, odwaliło mi, przesłodzona wariatka jestem, ale tak mi z nim cudownie, że nie wiem, czy to w ogóle możliwe...
Pewnie,że możliwe I tylko pozazdrościć takiego stanu
__________________
behindblueeyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 01:10   #2148
Aivilo
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 998
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

za często mu już spaghetti robiłam... generalnie mięso mielone z sosem różnorako przyprawione to moja specjalność i serwowałam mu to w postaci spaghetti, jak również w naleśnikach jako burrito itd... potrzebuję czegoś nowego,żeby go zaskoczyć.
Jakby jeszcze lubił słodkie, to by było pół biedy, ale niestety...

Hm, jedyne co lubi, to karpatkę to wiem na pewno i na dodatek umiem ją robić, ale czy ja rano zdążę...? Jeszcze mieszkanie trzeba posprzątać, bo dopiero teraz wieczorem się dowiedziałam, że brat wyjeżdża jutro na weekend, a że jesteśmy sami w domu, to ostatnio sobie zrobiliśmny czas luzaka i całkowicie zapuściliśmy mieszkanie...
Syf jest totalny i przeogromny, a w moim pokoju największy, podłogę mam tak zawaloną, że już nie pamiętam, jakiego koloru są dywaniki
Ja niestety taka bałaganiara jestem...

A my jutro z Misiem umówieni na rowery i na wycieczkę do Ogrodu Doświadczeń (polecam, jak będziecie w Krakowie, super zabawa - http://www.ogroddoswiadczen.pl/ ), więc chyba wstanę o swicie, zeby ze wszystkim zdążyć.


Aaaaa euforia, nawet spać nie mogę, taka jestem nabuzowana ;D i to mnie tak już trzyma od jakiegoś czasu, więc nie jest tylko chwilowym szaleństwem

Ach ach, długie związki też mogą być pełne emocji, to takie wspaniałe
__________________
Koniec mówienia "postaram się","spróbuję", "zobaczę". Od dzisiaj coś ZROBIĘ!

Będę Żoną!
http://www.suwaczek.pl/cache/092fbdd439.png
No dobra,wciąz palę, ale dużo mniej.
http://www.suwaczek.pl/cache/df81f45d30.png
Aivilo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 11:46   #2149
anulciak85
Zakorzenienie
 
Avatar anulciak85
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 7 176
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Witajcie.Ale sie kochane rozpisalyscie

Suger wydaje mi sie ze dziewczyny maja racje. On cie niszczy i w sumie zdradza ciebie i zdradza ta druga(tylko tamta na dodatek nieswiadoma tego). A ty zyjesz ze swiadomoscia zdrady a to cie wyzre od srodka...

Aivilo widze ze powtornie zaswiergolona

Behind dzieki za zyczenia

Malgoskagc zycze szybkiego powrotu do zdrowia, a facet to tak chyba zrobil zeby go ludzie widzieli jaki kochany jest...

Nam urlop wlaśnie dobiega konca...Niestety..Tż narazie zalamanay sytuacja z praca a ja nie bardzo wiem jak go teraz wspierac...
Wydaje mi sie ze chcial zebysmy zamieszkali razem ale teraz stracil stabilnosc finansowa i odsunal plany na dalszy plan...A ja to jestem taka w goracej wodzie kapana i troche za bardzo naciskalam ale rozmawialismy wczoraj i oboje musimy sie troche zmienic...W koncu na tym polega zwiazek

My juz znamy swoje rodziny i chyba zostalismy zaakceptowani
__________________
Wybieram NOWOŚCI z mikroperełkami!
anulciak85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 12:03   #2150
besio
Wtajemniczenie
 
Avatar besio
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Sztokholm
Wiadomości: 2 390
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Ja tylko tak na chwileczkę wpadłam Cieszę się że Aivilo, Behind się układa. Małgosia cudownie, że lepiej się czujesz, teraz tylko pozytywne wibracje na okrągło i będziesz brykać jak nowa
A gdzie Morire, Asiaczek i reszta??

Wczorajszy mój wieczór baaardzo udany. Ja przyjeżdżam na miejsce a patrzę T. w garniaku i wogóle to sobie myślę, że coś jest nie halo. Ale on się tłumaczy, że z pracy wyszedł później i nie miał czasu się przebrać, a poza tym o wiele lepiej wygląda w garniaku. Na co ja w śmiech. Po 2 godzinnych zakupach w końcu znalazłam coś dla brata na prezent, a raczej coś łaskawie zaakceptowałam, bo w takich kwestiach jestem upierdliwa do granic możliwości. T. taki biedny i padnięty mówi do mnie, że z chęcią poszedłby do jakiejś knajpy na jedzonko, a ja mądra dziewczynka o tym nawet nie pomyślałam, eh do mnie jak zwykle wszystko trzeba mówić wprost. Potem jak wracaliśmy to on a propo tematu o moim kocie, palnął, że skoro tak lubie koty to on z chęcią da się przygranąć, bo wyobraźcie sobie Lew z niego.... masakra Na co ja od razu odzyskałam rozsądek i już chłodno odpowiedziałam, że mam uczulenie na te zwierzęta.
Cóż powiem wam, że czuję się dziwinie ogólnie, bo niby nic a nic nie było między mną a panem Lionkiem, ale zraniła mnie ta sprawa. No i jeszcze wiadomość że T. to też lewek to już masakara. Może jakoś się kiedyś z tego wyleczę.
Miłego dnia kochane
__________________
Piękny? Nie wiem. Ma około 1.80 wzrostu, włosy mniej więcej takie krótkie jak ty i niebieskie oczy: po prostu cudowne. Ale... nie. Nie jest chyba piękny w obiegowym sensie tego słowa. Jednak na pewno jest mężczyzną z którym - jeśli go gdzieś zobaczysz - od razu chciałabyś spędzić resztę życia...
besio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 12:30   #2151
behindblueeyes
Zakorzenienie
 
Avatar behindblueeyes
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 11 160
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Cytat:
Napisane przez Aivilo Pokaż wiadomość
za często mu już spaghetti robiłam... generalnie mięso mielone z sosem różnorako przyprawione to moja specjalność i serwowałam mu to w postaci spaghetti, jak również w naleśnikach jako burrito itd... potrzebuję czegoś nowego,żeby go zaskoczyć.
Jakby jeszcze lubił słodkie, to by było pół biedy, ale niestety...
To może jakaś zapiekanka? Ziemniaki w plasterki, do tego wg uznania marchewka i inne warzywka i mięsko Albo ryż plus groszek plus kukurydza(ew.papryka jesli lubi), do tego pierś z kurczaka, zalane śmietaną i kostką rosołową, na wierzch żółty ser i zapieczone w piekarniku
Cytat:
Napisane przez anulciak85
Nam urlop wlaśnie dobiega konca...Niestety..Tż narazie zalamanay sytuacja z praca a ja nie bardzo wiem jak go teraz wspierac...
Wydaje mi sie ze chcial zebysmy zamieszkali razem ale teraz stracil stabilnosc finansowa i odsunal plany na dalszy plan...A ja to jestem taka w goracej wodzie kapana i troche za bardzo naciskalam ale rozmawialismy wczoraj i oboje musimy sie troche zmienic...W koncu na tym polega zwiazek
Tym bardziej musisz go teraz wspierać

besio - widzę,że przyciagasz Lwy a skoro T. już chce się dawać przygarnąć..hmm
__________________
behindblueeyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 12:32   #2152
morenica
Zakorzenienie
 
Avatar morenica
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z domu :-)
Wiadomości: 3 454
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Hej Dziewczynki Regularnie Was podczytuję, ale nie mam za bardzo co pisać, a nie chcę się żalić bo dobrze nie jest.
Z pracą dupa...szukam szukam i szukam i nic...a to nie ma dyrektora, a to się nikt nie odzywa. I tak się tym załamuję, bo praca do podstawa. wtedy mogę myśleć o mieszkaniu, i ewentualnym kredycie na mieszkanie z J. Bo innej opcji nie mamy. On nie ma żadnej kasy dodatkowej, ja też nie mam i stoimy w miejscu. a ja już ledwo w moim domu wytrzymuję dosłownie. Mój ojciec pije i tylko wstyd mi przynosi. Męczy mnie że moi rodzice nie znają faceta, którego kocham i nie powiem, ale coraz bardziej mi to zaczyna przeszkadzać, że nie mogę np. podzielić się z Mamą jaka ja jestem z Nim szczęśliwa etc. Jeszcze wczoraj babcia zaaranżowała moje spotkanie z kuzynką i jej chłopakiem (zaaranżowała bo ja nie mam ochoty się z Nią spotykać, bo to ona nie była wobec mnie w porządku, a ja jeszcze wczoraj byłam zapłakana i nie miałam ochoty patrzeć na zakochane pary. żebym jeszcze o tym wiedziała wcześniej to luz, a tak postawiono mnie przed faktem dokonanym) i zrobiło mi się przykro, bo pomyślałam, że ja bym tak chciała też z J. wpaść do mojej babci na kawę, pogadać, ale boję się, że moja babcia by Go wygoniła z domu. Nie wiem też jak to rozwiązać. Spotkanie wspólne? Ale boję się, że potem będę miała piekło w domu i boję się że ojciec coś mu zrobi. Ich pierwsza reakcja rok temu była naprawdę okropna, zresztą pisałam tutaj na forum o tym już kiedyś.

Czasem już mi brak sił dziewczyny na to wszystko. Bo między Nami się naprawdę dobrze teraz układa. A chciałabym, żeby moja rodzina też o tym wiedziała i żeby w końcu zaakceptowali mężczyznę , którego kocham.
No i poznał moją Przyjaciółkę. Odbierał Nas z dworca. I moja M. bardzo pozytywnie się o Nim wypowiedziała, że przystojny facet, że myślała, że będzie widać bardziej różnicę wieku między Nami, i że bardzo pozytywnie wrażenie wyniosła.

Aaaa tęskniłam za Wami za tym doprowadzeniem mnie do pionu
morenica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 13:28   #2153
mag_a
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 358
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Cytat:
Napisane przez besio Pokaż wiadomość
Potem jak wracaliśmy to on a propo tematu o moim kocie, palnął, że skoro tak lubie koty to on z chęcią da się przygranąć, bo wyobraźcie sobie Lew z niego.... masakra Na co ja od razu odzyskałam rozsądek i już chłodno odpowiedziałam, że mam uczulenie na te zwierzęta.
Jesteś bezbłędna

Cytat:
Napisane przez morenica Pokaż wiadomość
Hej Dziewczynki Regularnie Was podczytuję, ale nie mam za bardzo co pisać, a nie chcę się żalić bo dobrze nie jest.
Z pracą dupa...szukam szukam i szukam i nic...a to nie ma dyrektora, a to się nikt nie odzywa. I tak się tym załamuję, bo praca do podstawa. wtedy mogę myśleć o mieszkaniu, i ewentualnym kredycie na mieszkanie z J. Bo innej opcji nie mamy. On nie ma żadnej kasy dodatkowej, ja też nie mam i stoimy w miejscu. a ja już ledwo w moim domu wytrzymuję dosłownie. Mój ojciec pije i tylko wstyd mi przynosi. Męczy mnie że moi rodzice nie znają faceta, którego kocham i nie powiem, ale coraz bardziej mi to zaczyna przeszkadzać, że nie mogę np. podzielić się z Mamą jaka ja jestem z Nim szczęśliwa etc. Jeszcze wczoraj babcia zaaranżowała moje spotkanie z kuzynką i jej chłopakiem (zaaranżowała bo ja nie mam ochoty się z Nią spotykać, bo to ona nie była wobec mnie w porządku, a ja jeszcze wczoraj byłam zapłakana i nie miałam ochoty patrzeć na zakochane pary. żebym jeszcze o tym wiedziała wcześniej to luz, a tak postawiono mnie przed faktem dokonanym) i zrobiło mi się przykro, bo pomyślałam, że ja bym tak chciała też z J. wpaść do mojej babci na kawę, pogadać, ale boję się, że moja babcia by Go wygoniła z domu. Nie wiem też jak to rozwiązać. Spotkanie wspólne? Ale boję się, że potem będę miała piekło w domu i boję się że ojciec coś mu zrobi. Ich pierwsza reakcja rok temu była naprawdę okropna, zresztą pisałam tutaj na forum o tym już kiedyś.

Czasem już mi brak sił dziewczyny na to wszystko. Bo między Nami się naprawdę dobrze teraz układa. A chciałabym, żeby moja rodzina też o tym wiedziała i żeby w końcu zaakceptowali mężczyznę , którego kocham.
No i poznał moją Przyjaciółkę. Odbierał Nas z dworca. I moja M. bardzo pozytywnie się o Nim wypowiedziała, że przystojny facet, że myślała, że będzie widać bardziej różnicę wieku między Nami, i że bardzo pozytywnie wrażenie wyniosła.

Aaaa tęskniłam za Wami za tym doprowadzeniem mnie do pionu
morenica, to Wy jesteś cie znowu razem? Musiałam przeoczyć... jak się układa? Odszedł od żony? Poznałaś Jego Syna?
Co Cię skłoniło do powrotu - z tego co pamiętam odcięłaś się mocno od niego, w planach miałaś nawet spotkanie z kimś innym...
Najważniejsze: jesteś szczęśliwa?
__________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone - Wszechświat i ludzka głupota. Co do Wszechświata nie jestem pewien." Albert Einstein
mag_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 17:13   #2154
morenica
Zakorzenienie
 
Avatar morenica
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z domu :-)
Wiadomości: 3 454
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Syna jeszcze osobiście nie poznałam. Natomiast On wie, że tata spotyka się z Kimś, widział moje zdjęcia, wie kim jestem. ponoć zaaragował pozytywnie na mnie. Ale powiedział, żebym się nie wtrącała w Jego sprawy :P i nie kazała mu co ma robić. A co do spotkania na żywo myślę, że niebawem to nastąpi. chociaż teraz to ja zaczynam trochę panikować i boje się, że On mnie nie zaakceptuje. Był pomysł wspólnych wakacji we trójkę, ale ja odmówiłam. Wolałabym Go najpierw poznać w moim mieście, a nie od razu wyjeżdzać na wakacje. Myślę, że zarówno ja jak i On bylibyśmy skrępowani sobą nie znając się.

A co do mieszkania szukamy. chcemy coś kupić. Na kredyt chyba najbardziej, nawet ostatnio znaleźliśmy tanie, ale niestety potem okazało się, że babcia je dla swojego wnuczka oddaje i dupa...Tak naprawdę teraz wszystko jest uzależnione od mojej pracy, bo jak znajdę to możemy pomyśleć o kredycie i wtedy nie będzie wymówki, że brak kasy. Więc póki co mieszka tam gdzie mieszka.

A J. pracuje prawie cały czas więc Nasze spotkania i tak nie są za częste, ale może to i tej sytuacji jest dobre. szkoda mi Go bo dzisiaj jak mnie z miasta odwodził to mówi, że od rana nic nie jadł bo czasu brak etc. Jestem z Nim szczęśliwa bardzo Pewnie nie zawsze jest ok i fajnie, są momenty, że mnie denerwuje, że się złoszczę na Niego no i jeszcze sytuacja z moją rodziną też jest w tym przypadku psychicznie dobijająca.

Ale staram się myśleć pozytywnie. Chociaż przy bolącym pęcherzu wcale nie jest to takie proste

Mam cichą nadzieję, że się ułoży
morenica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 20:11   #2155
behindblueeyes
Zakorzenienie
 
Avatar behindblueeyes
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 11 160
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Oby tylko ta sprawa z mieszkaniem szybko się wyjaśniła. Bo jak długo on będzie jeszcze mieszkał tam gdzie mieszka.. Rozumiem,że wszystko obija się o pieniądze..ale to trochę chora sytuacja. I tak Cię podziwiam,że to wytrzymujesz
Cytat:
Napisane przez morenica
Chociaż przy bolącym pęcherzu wcale nie jest to takie proste
To łączę się w bólach,bo mnie ostatnio dopadlo to samo

Miłego wieczoru Dziewczyny Idę się szykować i zmykam na babską imprezę M. prowadzi..i powiem Wam,ze mam do niego sentyment, ajjj Ostatnio robiłam porządek w zdjęciach i znalazłam jedno, sprzed 2-3 lat..kumpela zrobiła je na karaoke, kiedy z nim śpiewałam..Ja patrzę w jego stronę i widac mój profil, a on na mnie i cała jego buźka jest ujęta
Mój zazdrośnik K. siedzi grzecznie w domu, po 12h pracy..Juz 2 dni się nie widzieliśmy, może jutro wieczorem w końcu się uda
__________________

Edytowane przez behindblueeyes
Czas edycji: 2010-08-07 o 20:13
behindblueeyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 22:45   #2156
morenica
Zakorzenienie
 
Avatar morenica
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z domu :-)
Wiadomości: 3 454
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Behind udanej imprezy
matko jak ja dawno nie byłam na żadnej dyskotece, ale jakoś ochoty brak, a teraz jeszcze i zdrowia
morenica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 23:44   #2157
mag_a
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 358
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Cytat:
Napisane przez morenica Pokaż wiadomość
Syna jeszcze osobiście nie poznałam. Natomiast On wie, że tata spotyka się z Kimś, widział moje zdjęcia, wie kim jestem. ponoć zaaragował pozytywnie na mnie. Ale powiedział, żebym się nie wtrącała w Jego sprawy :P i nie kazała mu co ma robić. A co do spotkania na żywo myślę, że niebawem to nastąpi. chociaż teraz to ja zaczynam trochę panikować i boje się, że On mnie nie zaakceptuje. Był pomysł wspólnych wakacji we trójkę, ale ja odmówiłam. Wolałabym Go najpierw poznać w moim mieście, a nie od razu wyjeżdzać na wakacje. Myślę, że zarówno ja jak i On bylibyśmy skrępowani sobą nie znając się.

A co do mieszkania szukamy. chcemy coś kupić. Na kredyt chyba najbardziej, nawet ostatnio znaleźliśmy tanie, ale niestety potem okazało się, że babcia je dla swojego wnuczka oddaje i dupa...Tak naprawdę teraz wszystko jest uzależnione od mojej pracy, bo jak znajdę to możemy pomyśleć o kredycie i wtedy nie będzie wymówki, że brak kasy. Więc póki co mieszka tam gdzie mieszka.

A J. pracuje prawie cały czas więc Nasze spotkania i tak nie są za częste, ale może to i tej sytuacji jest dobre. szkoda mi Go bo dzisiaj jak mnie z miasta odwodził to mówi, że od rana nic nie jadł bo czasu brak etc. Jestem z Nim szczęśliwa bardzo Pewnie nie zawsze jest ok i fajnie, są momenty, że mnie denerwuje, że się złoszczę na Niego no i jeszcze sytuacja z moją rodziną też jest w tym przypadku psychicznie dobijająca.

Ale staram się myśleć pozytywnie. Chociaż przy bolącym pęcherzu wcale nie jest to takie proste

Mam cichą nadzieję, że się ułoży
A ja mam nadzieję, że wiesz co robisz, i że Wam się jednak uda - czegóż innego można życzyć

Aivilo cudownie czyta się Ciebie w wersji przesłodzona wariatka, aż sama zaczęłam się uśmiechać.


A mi hormony na dobre na głowę padły i od dwóch dni męczę TŻ na skype w sprawie zaludniania Ziemi.
O dziwo, powstał całkiem możliwy do zrealizowania plan: po Jego powrocie zaczynamy rozglądać się za większym mieszkaniem, to obecne wynajmujemy, bierzemy kredyt i kupujemy większe. Ja w tym czasie zakładam kolejną działalność, dopieszczam obecną, żebyśmy mieli w miarę stabilną sytuacje finansową (zwłaszcza ja), a w przyszłe wakacje wyjeżdżamy na dwa tygodnie sami w dzikie kraje i wtedy zaczynamy pracować nad projektem 'Dziecko'

Odbiło mi
__________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone - Wszechświat i ludzka głupota. Co do Wszechświata nie jestem pewien." Albert Einstein
mag_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-08, 00:16   #2158
MorireAmore
Rozeznanie
 
Avatar MorireAmore
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 925
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

oj Dziewczęta zawsze jak mnie nie ma to jest czat na wizażu
Ja dopiero z Wrocławia wróciłam masakra była . . . weekend boski .

Behind Kochana nowe znajomości superr , ale przeraża mnie , że ciągne za parę sznurków czy jak to się mówi jestem potworem !

Byłam we Wroclawiu u "kolegi "
, on zakochany po uszy , sam zrobił kolację , świece , atmosfera jak w jakimś filmie , aa ja niedostępna , wredna i oschła bitches Ale ja nic do niego nie czuję myślalam , że może może coś poczuję , ale nicc . . . .a dziś jak mnie odprowadził na pkp , chciał zrobić mi zdjęcie telefonem , dostał z*****kę i powiedziałam , że ma już iść obrażony poszedł , dostałam tylko sms , że starał się cały weekend a ja go konkretnie spławiłam. . . mimo wszystko zrobił na mnie wrażenie , skakał przy mnie jak piesek -to miłe ale mi się podoba inny typ faceta , bad boy

Wybacznie że tak chaotycznie wszystko ale wypiłam co nie co i ciężko mnnie się pisze
aa chora nadal jestem węzły chłonne mi wywaliło , antybiotyki do konca sierpinia ;/

a co do pracy , nie dołuj się jakaś się znajdzie , sama wiem jak to z tą pracą . ciężko coś znaleźć . dasz radę

maguś Mały dobry myśli dobrze , po co mu księżniczka same problemy Bystry chłopak aa jak sobie radzisz bez Swojego ?

Besio któż to Pan T? i też lew? Powiem Ci że ja mam teraz też uprzedzenie do tego znaku ale to tak jest , ja mogę ranić , zostawiać i być złą , ale jak ktoś zachowa się tak ja oni to jest małe ała , bo w sumie nie wiadomo jak do tego wszystkiego się odnieść . . . moj lion pisze , ale to takie suche , ja już wolę nie odpowiadać , bo znów się zauroczę i będzie klops z daleka od tych Panów

---------- Dopisano o 00:16 ---------- Poprzedni post napisano o 00:13 ----------

nadużywam tej emoty sorry
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=603553

Be nice, I could be your nurse someday.







Edytowane przez MorireAmore
Czas edycji: 2010-08-08 o 00:15
MorireAmore jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-08, 00:21   #2159
mag_a
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 358
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

morire - be nice

EDIT: zdrowiej kochana jak najprędzej, szkoda czasu na choroby
__________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone - Wszechświat i ludzka głupota. Co do Wszechświata nie jestem pewien." Albert Einstein

Edytowane przez mag_a
Czas edycji: 2010-08-08 o 02:04
mag_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-08, 15:00   #2160
nataluska175
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: ...koniec świata...
Wiadomości: 1 002
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) cz.2

Ale Wy jestescie wszystkie wariatki (jedynie taka skromna refleksja mnie naszla po przeczytaniu 2 stron)

Bylam na tym rajdzie z M i kurrrrde wyobrazcie sobie, siedzimy na trawce,patrzymy na te rajdoweczki, dzwoni do mnie jakis nieznajomy nr. Okazuje sie,ze to szef jednej z knajp, gdzie zostawilam cv w ostatnim czasie. Proponuje mi zebym przyszla do pracy na 20.00, na okres probny. Takim oto sposobem nasz calodniowy plan szlag trafil. Mielismy jechac na miasto, zjesc cos, pojsc na lody, na zakupy,a tu dupa. Poszlam do tej pracy, rzygac mi sie chcialo ze wzgledu na restrykcje i rezim tam panujacy. Jednak nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo.. M mnie odebral z pracy, zabral do siebie do domu i zafundowal dwugodzinna kapiel relaksacyjna w wannie wielkosci mojego pokoju w sobote znowu bylam w tej restauracji,ale mi podziekowali.. Ani troche mi nie jest zal.

Mag, ale mnie rozbawila historia o smoku no ładnie.. rosnie Ci ekonomista, rzeczywiscie badminton? Shit.. nigdy nie umialam i sie juz pewnie nie naucze w to grac. Mag, Ty taka rozsadna, zawsze w pionie mialas faceta,ktory Cie tak traktowal? Ale znowu nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo.. teraz masz za to 2 kochajacych mezczyzn u swojego boku
PS. Poprosze na pv cw na brzuszki

Behind, incepcja jest swietna!!!(podobno!) Mialam isc wczoraj z M i moja przyjaciolka na to do kina,a pozniej na dyskoteke,ale bylam w tej pracy i nas wszystko ominelo.. Wolna chata? ja tez mam.. na tydzien! Wlasnie M przyjedzie do mnie za godzine na rowerze.. 22 km
za sentymenty do M!

Morire, Ty zadziorna! A korzystaj z zycia,a co?! Tylko rozsadnie i z umiarem i dbaj o siebie i nie pij jak bierzesz antybiotyki Szatanie!

Morenica, widze ze burzliwie u Was..raz sie rozchodzicie "na dobre", raz wszystko jest perfekcyjnie. Trzymaj sie kochana i walcz o swoje szczescie, byle by bylo tego warte

besio,a T jest starszy?
Mistrzyni cietej riposty, niezle Go musialas zgascic

Suger, przykro sie czyta Twoja historie i nie bede tego komentowac, bo Dziewczyny juz wszystko skomentowaly jak nalezy. Wez sobie to co napisaly do serca. Jestes piekna, wartosciowa dziewczyna i jestem pewna,ze spotkasz kogos, kto da Ci szczescie.. Jestes swiadoma tego,ze jak bedziesz z K to nie bedziesz spac spokojnie gdy Go nie bedzie w nocy? Godzisz sie z czyms takim?

Małgosiuuuuu ciesze sie,ze jest lepiej! Naprawde sie ciesze
A eks sie nie popisal.. moglby uzyc troche mozgu i pomyslec,ze jak Go nie chcesz widywac na codzien, to tym bardziej po operacji...

Serpentine, ja tez bym chciala poznac dziewczynki M. Wiem,ze to nie czas i nie pora,ale takze jestem ciekawa jak beda na mnie reagowac. Domniemam,ze nie zbyt przychylnie,ale mam nadzieje,ze z czasem bedzie w porzadku. Przeciez ja taka sympatyczna jestem
__________________
gdy rozczarowują nas Ci, których jesteśmy najbardziej pewni...


nataluska175 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-03 10:43:27


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.