Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI - Strona 91 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-08-07, 18:07   #2701
magda2109
Zakorzenienie
 
Avatar magda2109
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 7 563
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Haj

Jak siedzę cały dzień i się nudzę to cisza, a jak mnie nie ma to potem nadrabiam pół dnia i ciężko mi się wbić Gdzie jesteścieeeeeeeee
__________________
I tak płynie czas... I dzień do dnia niepodobny...

Edytowane przez magda2109
Czas edycji: 2010-08-07 o 18:38
magda2109 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 18:48   #2702
arrakis
Zakorzenienie
 
Avatar arrakis
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 14 723
GG do arrakis
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

nie mam czasu nadrobic ....
aleks, only, dzi niedziela ok 17 - 18 pasuje wam?
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem...
arrakis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 19:45   #2703
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

kusi mnie strasznie ta oferta - http://www.groupon.pl/oferty/trojmia...me-sopot/53482 - a kasy teraz nie mam

Powiedzcie, że jak już się odkuję finansowo, to też będzie coś podobnego ?


Poza tym zaraziłam się tym CityDeal, to od Ciebie - skimos!
też se linka umieściłam, a co!
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 19:55   #2704
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Maaaaj gad ja to mam dzisiaj propozycje matrymonialne cóż za dziwny dzień:P
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 19:58   #2705
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

zawsze jest tak że jak ja się nakręcam to on mnie gasi i mówi że on by chciał ze mną mieszkać dopiero w następne wakacje bo nie wie jak jest z pracą na pierwszym roku. Przecież mu wyliczyłam że z łatwością by nam jeszcze oszczędności zostawały. Czemu to ja muszę zawsze być tą odpowiedzialną i powodującą zmiany ?
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 20:02   #2706
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
zawsze jest tak że jak ja się nakręcam to on mnie gasi i mówi że on by chciał ze mną mieszkać dopiero w następne wakacje bo nie wie jak jest z pracą na pierwszym roku. Przecież mu wyliczyłam że z łatwością by nam jeszcze oszczędności zostawały. Czemu to ja muszę zawsze być tą odpowiedzialną i powodującą zmiany ?
Ilsa, akurat u Was to Ty jesteś starsza
pewnie dlatego

ale znam to doskonale, też mnie to strasznie wkurzało w TŻcie. Tylko to on był/jest ode mnie 12 lat starszy
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 20:06   #2707
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
Ilsa, akurat u Was to Ty jesteś starsza
pewnie dlatego

ale znam to doskonale, też mnie to strasznie wkurzało w TŻcie. Tylko to on był/jest ode mnie 12 lat starszy
ale to mnie denerwuje bo najpierw było że do marca a teraz on mówi że do czerwca a wtedy też powie że 2 rok też jest ciężki i żeby się znowu wstrzymać
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 20:12   #2708
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Ilsa, porozmawiajcie lepiej.
On sie boi, że nie dacie rady? To rozpiszcie wszystko na kartce - ile zarobicie, ile wydacie.

Może boi się czegoś jeszcze?
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 20:13   #2709
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 318
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
zawsze jest tak że jak ja się nakręcam to on mnie gasi i mówi że on by chciał ze mną mieszkać dopiero w następne wakacje bo nie wie jak jest z pracą na pierwszym roku. Przecież mu wyliczyłam że z łatwością by nam jeszcze oszczędności zostawały. Czemu to ja muszę zawsze być tą odpowiedzialną i powodującą zmiany ?
skąd ja to znam zawsze jak coś wymyślę albo zaplanuję to on znajdzie jakieś "ale"
peach_passion jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 20:21   #2710
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
Ilsa, porozmawiajcie lepiej.
On sie boi, że nie dacie rady? To rozpiszcie wszystko na kartce - ile zarobicie, ile wydacie.

Może boi się czegoś jeszcze?
on uważa że zrobiłam się dla niego niemiła ale jak mam być miła jak mnie zaskakuje takimi kwiatkami ? I podejrzewam że chodzi mu też o pożycie ale ja po tej głupiej Kamilce nie mam do tego serca. no i mówi mi że nie wie czy chce pracować w weekendy a w normalne dni kuć no co on by kuł na Informatyce ? Przecież tam wszystko się wie, trzeba tylko parę razy poćwiczyć i tyle. I wiem że jak przestanę naciskać to po prostu z ulgą porzuci ten temat i za parę miesięcy będę mieć 22 lata i nadal żyć na karku rodziców
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 20:34   #2711
Grapefrutka
Zakorzenienie
 
Avatar Grapefrutka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 12 378
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
Grape, o, a ile Was kosztuje taka laska do dekoracji ?
Miłego dnia
full opcja czyli sala, kościół, samochód i kosze z kwiatami dla rodziców max 1200zł ale że my kwiatów od niej nie chcemy, kościół prawdopodobnie będzie przystrojony bo to nie będzie pierwszy ślub tego dnia a i samochód chyba siostra nam przystroi to wyjdzie nam ok 850zł

normalnie zaraz uduszę mojego chłopa w środę wylatujemy a on nie ma ciuchów ani na ślub ani na chrzciny bo schudł tak że wszystko jest wielkie a tydzień temu byliśmy na zakupach i oczywiście nic nie oglądał bo ma więc po co będzie kupował, a się okazało że g.... ma a nie ubrania
__________________
Hello!
I'm the Fitness Fairy.
I've just sprinkled
motivation dust on you.
Now go and move your ass!
This sh.it is expensive!
Grapefrutka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 20:38   #2712
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Grapciu to nie tak źle.
Ja dzisiaj oglądałam strony dekoratorów i faktycznie jak taką salę w remizie się przystroi to moze wyglądać naprawdę bardzo ładnie

Ja też chciałabym jakieś lekkie dekoracje(przy czym żadnych takich pod sufitem i balonów). Chodzi mi głównie o kwiaty,ale tez ,żeby na stole były pięknie poustawiane kwiaty i jakieś inne ozdoby,świeczki itp.
Zastanawiam się czy do tego wziąć dekoratora,czy florystę?



Łeee a u nas to M. jest tym,co to chce mieszkać,wszystko przyspieszać a ja zawsze,że to i tamto. A starsza jestem
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 20:41   #2713
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Ilsa, no nie mów, że na Informatyce nie trzeba się uczyć. Mój ex studiował na PWr informatykę i jednak czasem trzeba było konkretnie usiąść nad książką, oddać pracę na zaliczenie, projekt, etc.
Poza tym - zapytaj się go po prostu, dlaczego on nie chce/się boi.

22 lata na karku rodziców, to wcale nie jest tak źle

Rozumiem, że chcesz (chcecie?) zamieszkać razem, ale lepiej sobie wszystko wyjaśnić już teraz. Nie zmusisz go to tego, zwłaszcza humorami
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 20:52   #2714
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
Ilsa, no nie mów, że na Informatyce nie trzeba się uczyć. Mój ex studiował na PWr informatykę i jednak czasem trzeba było konkretnie usiąść nad książką, oddać pracę na zaliczenie, projekt, etc.
Poza tym - zapytaj się go po prostu, dlaczego on nie chce/się boi.

22 lata na karku rodziców, to wcale nie jest tak źle

Rozumiem, że chcesz (chcecie?) zamieszkać razem, ale lepiej sobie wszystko wyjaśnić już teraz. Nie zmusisz go to tego, zwłaszcza humorami
bo on by chciał się wyprowadzić od razu na swoje i kręci nosem że najpierw by trzeba było wynająć 2-pokojowe ze znajomymi pewnie, też bym chciała mieć zupełnie swoje mieszkanie ale taką fazę też się przechodzi a lepsze to niż spotkania na 2 godziny powiedział tylko że będziemy się starać i go przestraszyłam że tak się nakręcam
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 20:57   #2715
Grapefrutka
Zakorzenienie
 
Avatar Grapefrutka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 12 378
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Grapciu to nie tak źle.
Ja dzisiaj oglądałam strony dekoratorów i faktycznie jak taką salę w remizie się przystroi to moze wyglądać naprawdę bardzo ładnie

Ja też chciałabym jakieś lekkie dekoracje(przy czym żadnych takich pod sufitem i balonów). Chodzi mi głównie o kwiaty,ale tez ,żeby na stole były pięknie poustawiane kwiaty i jakieś inne ozdoby,świeczki itp.
Zastanawiam się czy do tego wziąć dekoratora,czy florystę?
widzę że powoli przekonujesz się do remizy mam nadzieję że już nie będziecie pisać że moje wesele to będzie wiejska przytupajka....
umowę mamy już podpisany bo teściowa podpisała ale jest to umowa bez szczegółów teraz będziemy w Pl to mamy do niej podjechać i dogadać szczegóły/kolory bo teściowa stwierdziła że ona dokładnie nie wie a nie chce nam nic narzucać my balonów raczej tez nie chcemy, stawiamy na materiały, kwiaty i świeczki pływające w kielichach ta nasza ma fajne kwiatowe girlandy i pewnie one będą powieszone pod sufitem na przemian z materiałami tylko jeszcze nie bardzo mam skonkretyzowane jak upiąć materiał za nami ale to się dogada już na spotkaniu
to zależy kto będzie Ci sie bardziej podobał dekoratorzy też mają fajne pomysły
__________________
Hello!
I'm the Fitness Fairy.
I've just sprinkled
motivation dust on you.
Now go and move your ass!
This sh.it is expensive!
Grapefrutka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 21:01   #2716
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Ja tam nic nie mam do remizy
Nie ważne gdzie - ważne z kim
Poza tym fajnie urządzona impreza z dobrym jedzeniem będzie po stokroć lepiej wspominana, niż wesele w snobistycznym pałacu na śliskim parkiecie z niedobrym żarciem

Grape, a suknia jak tam cooo ?
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 21:08   #2717
Grapefrutka
Zakorzenienie
 
Avatar Grapefrutka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 12 378
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
Ja tam nic nie mam do remizy
Nie ważne gdzie - ważne z kim
Poza tym fajnie urządzona impreza z dobrym jedzeniem będzie po stokroć lepiej wspominana, niż wesele w snobistycznym pałacu na śliskim parkiecie z niedobrym żarciem

Grape, a suknia jak tam cooo ?
ale bez prowokacji proszę kłótnie nam tu nie potrzebne
a Ty mnie z suknia nie dobijaj bo teraz to już jest kopanie leżącego
nie mam pojęcia jaką chcę bo podobają mi się skrajnie różne fasony
tak więc bardzo liczę na krawcową, liczę że ona mi doradzi i podpowie co dla mnie najlepsze
__________________
Hello!
I'm the Fitness Fairy.
I've just sprinkled
motivation dust on you.
Now go and move your ass!
This sh.it is expensive!
Grapefrutka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 21:20   #2718
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez Grapefrutka Pokaż wiadomość
ale bez prowokacji proszę kłótnie nam tu nie potrzebne
a Ty mnie z suknia nie dobijaj bo teraz to już jest kopanie leżącego
nie mam pojęcia jaką chcę bo podobają mi się skrajnie różne fasony
tak więc bardzo liczę na krawcową, liczę że ona mi doradzi i podpowie co dla mnie najlepsze
to nie była prowokacja, nie mam nic do ślubów w pałacyku
Chodzi mi o to, że remiza nie musi być gorsza. Miejsce nie gwarantuje udanego wesela, tylko:
a) ludzie
b) jedzenie
c) zespół/muzyka
d) dekoracja

W takiej kolejności zresztą

Krawcowa na pewno coś doradzi poza tym masz fajną figurę (tylko nie zaprzeczaj, bo widziałam ) i wiele fasonów będzie Ci pasować
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 21:23   #2719
Grapefrutka
Zakorzenienie
 
Avatar Grapefrutka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 12 378
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
to nie była prowokacja, nie mam nic do ślubów w pałacyku
Chodzi mi o to, że remiza nie musi być gorsza. Miejsce nie gwarantuje udanego wesela, tylko:
a) ludzie
b) jedzenie
c) zespół/muzyka
d) dekoracja

W takiej kolejności zresztą

Krawcowa na pewno coś doradzi poza tym masz fajną figurę (tylko nie zaprzeczaj, bo widziałam ) i wiele fasonów będzie Ci pasować
a właśnie że zaprzeczę bo mi się przytyło od tamtej pory co prawda teraz z tym walczę i może do ślubu mi się uda ważyć tyle ile bym chciała ale fakt mam nadzieję że krawcowa cos doradzi bo przecież kto się lepiej na tym zna jak nie ona
a co do typów to już wrzucałam
__________________
Hello!
I'm the Fitness Fairy.
I've just sprinkled
motivation dust on you.
Now go and move your ass!
This sh.it is expensive!
Grapefrutka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 21:32   #2720
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez Grapefrutka Pokaż wiadomość
a właśnie że zaprzeczę bo mi się przytyło od tamtej pory co prawda teraz z tym walczę i może do ślubu mi się uda ważyć tyle ile bym chciała ale fakt mam nadzieję że krawcowa cos doradzi bo przecież kto się lepiej na tym zna jak nie ona
a co do typów to już wrzucałam
Pamiętam Twoje typy
Poza tym, piękna, przy Twoim wzroście i 64kg NIE DA SIĘ źle wyglądać

Zobacz, mam mniej jakieś 10cm, a więcej jakieś 15kg i muszę z tym żyć
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 21:38   #2721
Grapefrutka
Zakorzenienie
 
Avatar Grapefrutka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 12 378
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

ale mnie się ostatnio typy zmieniły

co się nie da jak się da czego jestem przykładem
__________________
Hello!
I'm the Fitness Fairy.
I've just sprinkled
motivation dust on you.
Now go and move your ass!
This sh.it is expensive!
Grapefrutka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 21:38   #2722
Hawwa87
Zakorzenienie
 
Avatar Hawwa87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 5 268
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
Jaki ten YES jest drogi zaręczynowy pierścionek do 400zł tylko jeden... w dodatku paskudny
Hm, a mnie akurat on się podoba... I jeszcze ten: http://www.yes.pl/pierscionki-zarecz...Z-000-Y01-2407
Oglądaliśmy je z P. i ja bym się wcale nie obraziła za któryś z nich. Zresztą w innych sieciówkach też niełatwo znaleźć coś za mniej niż 400 zł (nie napiszę, że coś ładnego za taką cenę, bo gusta, wiadomo, są różne i mnie np. teraz się zrobiło przykro, bo ten pierścionek naprawdę mi się podoba...).

Cytat:
Napisane przez Korniszonek2010 Pokaż wiadomość
W Aparcie są ładne pierścienie, nawet niedrogie, tylko ciekawe jak wyglądają na żywo.
Z tego, co ja dotąd widziałam, to Apart też ma drogie pierścionki...


Idę dalej nadrabiać.
__________________

Powód do śmiechu dał mi Bóg

Rdz 21,6



Postanowienia 2014:
Czytam 13/25
Oglądam 13/25
Gram 23/50


Razem
Zaręczeni
Szczęśliwa żona
Hawwa87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 21:43   #2723
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez Hawwa87 Pokaż wiadomość
Hm, a mnie akurat on się podoba... I jeszcze ten: http://www.yes.pl/pierscionki-zarecz...Z-000-Y01-2407
Oglądaliśmy je z P. i ja bym się wcale nie obraziła za któryś z nich. Zresztą w innych sieciówkach też niełatwo znaleźć coś za mniej niż 400 zł (nie napiszę, że coś ładnego za taką cenę, bo gusta, wiadomo, są różne i mnie np. teraz się zrobiło przykro, bo ten pierścionek naprawdę mi się podoba...).



Z tego, co ja dotąd widziałam, to Apart też ma drogie pierścionki...


Idę dalej nadrabiać.
kochana, nie powinno Ci być przykro
ja tylko napisałam, że w YESie jest drogo... A nie, że mają brzydkie pierścionki, czy coś...

Generalnie w sieciówkach ciężko znaleźć coś tańszego, ale widziałam pierścionki za 300zł - a byłam zachwycona i niczego więcej nie chcę ale nie mówię, że pierścień nawet i za 3000zł jest zły.
Po prostu patrzę na swoje/nasze progi finansowe

W YESie też znajdę takie, które mi się strasznie podobają, ale nie ta cena...

Nie gniewaj się, wcale nie chciałam umniejszyć któremuś sklepowi
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 21:49   #2724
Hawwa87
Zakorzenienie
 
Avatar Hawwa87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 5 268
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
kochana, nie powinno Ci być przykro
ja tylko napisałam, że w YESie jest drogo... A nie, że mają brzydkie pierścionki, czy coś...

Generalnie w sieciówkach ciężko znaleźć coś tańszego, ale widziałam pierścionki za 300zł - a byłam zachwycona i niczego więcej nie chcę ale nie mówię, że pierścień nawet i za 3000zł jest zły.
Po prostu patrzę na swoje/nasze progi finansowe

W YESie też znajdę takie, które mi się strasznie podobają, ale nie ta cena...

Nie gniewaj się, wcale nie chciałam umniejszyć któremuś sklepowi
Nie gniewam się w żadnym wypadku, tylko chodziło mi o ten pierścionek, o którym napisałaś paskudny Sama też nie chciałabym drogiego pierścionka, właśnie znając nasze kwestie finansowe, ale ten, o którym Ty napisałaś mi się podoba i stąd zrobiło mi się przykro, ale się nie gniewam W końcu jakby wszystkim podobało się to samo, to byłoby nudno
__________________

Powód do śmiechu dał mi Bóg

Rdz 21,6



Postanowienia 2014:
Czytam 13/25
Oglądam 13/25
Gram 23/50


Razem
Zaręczeni
Szczęśliwa żona
Hawwa87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 21:56   #2725
*Insane
Ona przychodzi nocą ;)
 
Avatar *Insane
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez Hawwa87 Pokaż wiadomość
Nie gniewam się w żadnym wypadku, tylko chodziło mi o ten pierścionek, o którym napisałaś paskudny Sama też nie chciałabym drogiego pierścionka, właśnie znając nasze kwestie finansowe, ale ten, o którym Ty napisałaś mi się podoba i stąd zrobiło mi się przykro, ale się nie gniewam W końcu jakby wszystkim podobało się to samo, to byłoby nudno
Aż sprawdziłam
Pisałam o innym pierścionku
O tym jednym, który jest w kategorii do 400zł

To prawda, że o gustach się nie dyskutuje na pewno nie chciałam nikogo urazić
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum
*Insane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 22:03   #2726
Grapefrutka
Zakorzenienie
 
Avatar Grapefrutka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 12 378
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI


i ja zmykam oglądać Housa i pić winko wasze zdrówko kochane i słodkich snów
__________________
Hello!
I'm the Fitness Fairy.
I've just sprinkled
motivation dust on you.
Now go and move your ass!
This sh.it is expensive!
Grapefrutka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 22:15   #2727
aleksandrettaa
Zakorzenienie
 
Avatar aleksandrettaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Choji, dziękuję Ci bardzo za podane linki, dzisiaj się zajmę przejrzeniem tego dokładnie

A wracając do sal... To ja trochę zmieniłam spojrzenie na sale po weselu siostry TŻta.
Oni wszystko załatwiali przez neta (z Irlandii). Przyjechali 2-3 dni przed weselem i pojechali od razu zobaczyć salę (wiadomo - zdjęcia widzieli już udekorowane i tak dalej). I po obejrzeniu chciało im się płakać, byli załamani. Sala wyglądała jak stołówka w podstawówce (dosłownie!), a okolica typu "idź i nie wracaj" - elektrownia, bunkier, dalej cmentarz
Ale cóż było robić 2-3 dni przed ślubem?
I wiecie co... Ta sala to było chyba ich największe zaskoczenie. Widziałam zdjęcia "przed" i "po" i tak pięknie tą sale odstawili, że niczego jej nie brakowało. Mogłabym mieć w tym samym miejscu wesele.

Teraz też mogłabym wziąć prostą salę, bez fajerwerków - i odpowiednio ją przystroić mam nadzieję, że takie sale są tańsze, niż te restauracyjne/hotelowe/etc.
Wszystko da się udekorować tak żeby było ładnie. Takie studio tv czy scena teatralna - tam przecież nic nie ma a dobry scenograf robi z tego piękną przestrzeń. Ja jednak chciałabym miejsce w którym wystarczy postwić jakieś kwiaty na stołach i świece. Po prostu nie będę mieć czasu na dekorowanie. Można zamówić dekoratorkę ale to dodatkowy koszt.
Moja koleżanka robiła wesle w remizie. Znajomi i rodzina pomagali a i tak PM do północy siedziała tam i skutkiem czego wygladała jak śmierć ze zmęczenia.
A z kucharzem to jest tak, że jak restauracja ma stałych pracowników to mozna sie tam wybrac rodzina na obiad i sprawdzic czy smacznie gotują. Za to jakbym miała robić wesele w remizie czy innej sali z własną kucharką to brałabym kogoś w ciemno bo nie znam takowej, a na weselach na których jakaś gotowała jedzenie mi nie smakowało wiec raczej bym unikała tych "sprawdzonych".
Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
Chcecie czy nie chcecie, oto i ON, mój cudowny, jedyny i wymarzony
Piękny! super wyglada na twoim palcu. No i nie kosztował on 300 zł - wierz memu oku.
Cytat:
Napisane przez Choji Pokaż wiadomość

W poniedziałek idę co Maca na rozmowę.
Kciukam żeby się udało

Cytat:
Napisane przez arrakis Pokaż wiadomość
nie mam czasu nadrobic ....
aleks, only, dzi niedziela ok 17 - 18 pasuje wam?
Pasuje. JAkis pomysł na miejsce?

Ilsa ja się nie dziwię, że on na razie nie chce. Nie wie ile będzie miał nauki na studiach i jak będzie sobie z nimi radził bo to nowa sytuacja. I dobrze, że nie chce brać na siebie za dużo. Jak zamieszkacie kilka mies później to nic złego się nie stanie a on będzie wówczas lepiej się czuł. I nie mów, że na informatyce to nic się nie robi i nie trzeba się uczyć. Bo tak nie jest. Moj były wyleciał na pierwszym roku z informatyki na agh więc nie łódź się, ze tam nic nie wymagają. zwłąszcza że perwszy rok to analiza matematyczna i inne mało informatyczne rzeczy (na UJ na pierwsyzm semestrze to komputera nie dotyka się). Poza tym 22 lata to dużo. Zobacz ile sporo starszych dziewczyn mieszka z rodzicami. Niezleżnośc daje swoja pensja a nie wyprowadzka. No i pamiętaj, ze konkubinat zwykle nie przyśpiesza o opóźnia zaręczyny .
__________________
Razem
Jestem na TAK
NA ZAWSZE


Buła jest z nami od 25.11.2014

Edytowane przez aleksandrettaa
Czas edycji: 2010-08-07 o 22:22
aleksandrettaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 22:46   #2728
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Maaaaj gad ja to mam dzisiaj propozycje matrymonialne cóż za dziwny dzień:P
ulala pochwalże się
Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
zawsze jest tak że jak ja się nakręcam to on mnie gasi i mówi że on by chciał ze mną mieszkać dopiero w następne wakacje bo nie wie jak jest z pracą na pierwszym roku. Przecież mu wyliczyłam że z łatwością by nam jeszcze oszczędności zostawały. Czemu to ja muszę zawsze być tą odpowiedzialną i powodującą zmiany ?
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka Pokaż wiadomość
full opcja czyli sala, kościół, samochód i kosze z kwiatami dla rodziców max 1200zł ale że my kwiatów od niej nie chcemy, kościół prawdopodobnie będzie przystrojony bo to nie będzie pierwszy ślub tego dnia a i samochód chyba siostra nam przystroi to wyjdzie nam ok 850zł

normalnie zaraz uduszę mojego chłopa w środę wylatujemy a on nie ma ciuchów ani na ślub ani na chrzciny bo schudł tak że wszystko jest wielkie a tydzień temu byliśmy na zakupach i oczywiście nic nie oglądał bo ma więc po co będzie kupował, a się okazało że g.... ma a nie ubrania
no i dobrze - niech się za siebie wstydzi i sam się stresuje
a dekoratorka nie tak drogo pewnie ładnie Wam to będzie wyglądało pochwalisz się, nie?
Cytat:
Napisane przez aleksandrettaa Pokaż wiadomość
Wszystko da się udekorować tak żeby było ładnie. Takie studio tv czy scena teatralna - tam przecież nic nie ma a dobry scenograf robi z tego piękną przestrzeń. Ja jednak chciałabym miejsce w którym wystarczy postwić jakieś kwiaty na stołach i świece. Po prostu nie będę mieć czasu na dekorowanie. Można zamówić dekoratorkę ale to dodatkowy koszt.
Moja koleżanka robiła wesle w remizie. Znajomi i rodzina pomagali a i tak PM do północy siedziała tam i skutkiem czego wygladała jak śmierć ze zmęczenia.
A z kucharzem to jest tak, że jak restauracja ma stałych pracowników to mozna sie tam wybrac rodzina na obiad i sprawdzic czy smacznie gotują. Za to jakbym miała robić wesele w remizie czy innej sali z własną kucharką to brałabym kogoś w ciemno bo nie znam takowej, a na weselach na których jakaś gotowała jedzenie mi nie smakowało wiec raczej bym unikała tych "sprawdzonych".


Ilsa ja się nie dziwię, że on na razie nie chce. Nie wie ile będzie miał nauki na studiach i jak będzie sobie z nimi radził bo to nowa sytuacja. I dobrze, że nie chce brać na siebie za dużo. Jak zamieszkacie kilka mies później to nic złego się nie stanie a on będzie wówczas lepiej się czuł. I nie mów, że na informatyce to nic się nie robi i nie trzeba się uczyć. Bo tak nie jest. Moj były wyleciał na pierwszym roku z informatyki na agh więc nie łódź się, ze tam nic nie wymagają. zwłąszcza że perwszy rok to analiza matematyczna i inne mało informatyczne rzeczy (na UJ na pierwsyzm semestrze to komputera nie dotyka się). Poza tym 22 lata to dużo. Zobacz ile sporo starszych dziewczyn mieszka z rodzicami. Niezleżnośc daje swoja pensja a nie wyprowadzka. No i pamiętaj, ze konkubinat zwykle nie przyśpiesza o opóźnia zaręczyny .
jejku, mam dokładnie TAK SAMO. nie chcę dekoracji, chcę tylko kwiaty i drobną klasyczną dekorację. a z kucharką - pisalam

co do Ilsy tez się zgadzam. my zamieszkaliśmy ze sobą nie tylko, jak nadarzyła się okazja, ale także, gdy oboje wiedzieliśmy, że damy radę się utrzymać, bo już zarabialiśmy.


Gwizdak do mnie pisała mają poślizg i dopiero dziś wyjechali, koło 19.30 byli w Tychach jeśli będą wracać przez Tychy, to zajadą na kawkę
no i najważniejsze - macie pozdrowienia

ja spedzam upojną (jedyną w tym tygodniu...) noc z lubym, więc kończę. dobranooooooc
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 22:49   #2729
Choji
Zakorzenienie
 
Avatar Choji
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 880
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez *Insane Pokaż wiadomość
kusi mnie strasznie ta oferta - http://www.groupon.pl/oferty/trojmia...me-sopot/53482 - a kasy teraz nie mam

Powiedzcie, że jak już się odkuję finansowo, to też będzie coś podobnego ?


Poza tym zaraziłam się tym CityDeal, to od Ciebie - skimos!
też se linka umieściłam, a co!
Będzie coś podobnego, na pewno

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Maaaaj gad ja to mam dzisiaj propozycje matrymonialne cóż za dziwny dzień:P
ooo, od kogo


Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
zawsze jest tak że jak ja się nakręcam to on mnie gasi i mówi że on by chciał ze mną mieszkać dopiero w następne wakacje bo nie wie jak jest z pracą na pierwszym roku. Przecież mu wyliczyłam że z łatwością by nam jeszcze oszczędności zostawały. Czemu to ja muszę zawsze być tą odpowiedzialną i powodującą zmiany ?
Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
on uważa że zrobiłam się dla niego niemiła ale jak mam być miła jak mnie zaskakuje takimi kwiatkami ? I podejrzewam że chodzi mu też o pożycie ale ja po tej głupiej Kamilce nie mam do tego serca. no i mówi mi że nie wie czy chce pracować w weekendy a w normalne dni kuć no co on by kuł na Informatyce ? Przecież tam wszystko się wie, trzeba tylko parę razy poćwiczyć i tyle. I wiem że jak przestanę naciskać to po prostu z ulgą porzuci ten temat i za parę miesięcy będę mieć 22 lata i nadal żyć na karku rodziców
Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
bo on by chciał się wyprowadzić od razu na swoje i kręci nosem że najpierw by trzeba było wynająć 2-pokojowe ze znajomymi pewnie, też bym chciała mieć zupełnie swoje mieszkanie ale taką fazę też się przechodzi a lepsze to niż spotkania na 2 godziny powiedział tylko że będziemy się starać i go przestraszyłam że tak się nakręcam

Ilsa, chłopak jest młody, miał prawo się przestraszyć. Ma studia informatyczne- które swoją drogą są ciężkie i na pewno nie jest tak jak piszesz że się wszystko umie, że trzeba tylko kilka razy poćwiczyć. Informatyka to branża ciągle się rozwijająca. Kto się nie szkoli, nie uczy odpada.
Po drugie, wymagasz od razu od niego skoku na głęboką wodę, podajesz mu wyliczenia. Ale bierzesz pewnie w tym pieniądze od rodziców/jakies z kamienicy i nie wiem czego jeszcze. A brałaś pod uwagę wariant że tylko i wyłącznie pieniądze które Ty sama zarobisz i które on sam zarobi (pomijając takie ze zleceń, na które np. nie może mieć czasu przez naukę?) na stażu? Przecież może tak być, że rodzice obojga stwierdzą że skoro byliście na tyle dorośli i dojrzali żeby się przeprowadzić i zamieszkać razem, to jesteście na tyle opowiedziani żeby samemu się utrzymywać i nie dadzą ani grosza. Wzięłaś pod uwagę że i Ty i On studiujecie, możecie np. stracić pracę. I co wtedy? Skąd pieniądze na życie?
Pisałaś kiedyś ile mniej więcej wynosi wynajem. A co jak podniosą czynsz/nie znajdziecie mieszkania w takiej cenie tylko droższe? Dolicz do tego koszty jedzenia. W wariancie średnim (czyli średnią z tego ile możecie wydać najmniej a ile najwięcej) -patrz ile wydają dziewczyny i ile zarabiają mieszkając z partnerami, media (zmienne przecież w zależności od zużycia), jakieś wyjścia- bo przecież nie będziecie siedzieć cały czas w domu, ciuchy, lekarstwa (w końcu nie jest się zawsze zdrowym), własne przyjemności (np. twoje paznokcie, gra dla niego), bilet miesięczny itd? Z tego są nie małe koszty...
Nie dziw się mu że boi się. Jest młody, a Ty z góry zakładasz że w tygodniu będzie na uczelni plus zlecenia w weekendy. Ja z moim bratem i Tż się chwilę potrafiłam nie widzieć bo mieli projekty, zaliczenia i kupę nauki. Jeszcze ma czas na obowiązki, teraz jest w wieku kiedy chce się wyszaleć, nie koniecznie pchać w domowe obowiązki i konkubinat.
Jeśli nie chcesz być na karku rodziców to czemu nie wynajmiesz pokoju sama, nie zaczniesz sama się utrzymywać? Chyba nikt Cię siłą nie trzyma ani nie zabrania.
__________________
Otwieraj śmiało nowe rozdziały życia






Edytowane przez Choji
Czas edycji: 2010-08-07 o 22:51
Choji jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-07, 22:59   #2730
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI

Cytat:
Napisane przez aleksandrettaa Pokaż wiadomość
Ilsa ja się nie dziwię, że on na razie nie chce. Nie wie ile będzie miał nauki na studiach i jak będzie sobie z nimi radził bo to nowa sytuacja. I dobrze, że nie chce brać na siebie za dużo. Jak zamieszkacie kilka mies później to nic złego się nie stanie a on będzie wówczas lepiej się czuł. I nie mów, że na informatyce to nic się nie robi i nie trzeba się uczyć. Bo tak nie jest. Moj były wyleciał na pierwszym roku z informatyki na agh więc nie łódź się, ze tam nic nie wymagają. zwłąszcza że perwszy rok to analiza matematyczna i inne mało informatyczne rzeczy (na UJ na pierwsyzm semestrze to komputera nie dotyka się). Poza tym 22 lata to dużo. Zobacz ile sporo starszych dziewczyn mieszka z rodzicami. Niezleżnośc daje swoja pensja a nie wyprowadzka. No i pamiętaj, ze konkubinat zwykle nie przyśpiesza o opóźnia zaręczyny .
Cytat:
Napisane przez Choji Pokaż wiadomość
Ilsa, chłopak jest młody, miał prawo się przestraszyć. Ma studia informatyczne- które swoją drogą są ciężkie i na pewno nie jest tak jak piszesz że się wszystko umie, że trzeba tylko kilka razy poćwiczyć. Informatyka to branża ciągle się rozwijająca. Kto się nie szkoli, nie uczy odpada.
Po drugie, wymagasz od razu od niego skoku na głęboką wodę, podajesz mu wyliczenia. Ale bierzesz pewnie w tym pieniądze od rodziców/jakies z kamienicy i nie wiem czego jeszcze. A brałaś pod uwagę wariant że tylko i wyłącznie pieniądze które Ty sama zarobisz i które on sam zarobi (pomijając takie ze zleceń, na które np. nie może mieć czasu przez naukę?) na stażu? Przecież może tak być, że rodzice obojga stwierdzą że skoro byliście na tyle dorośli i dojrzali żeby się przeprowadzić i zamieszkać razem, to jesteście na tyle opowiedziani żeby samemu się utrzymywać i nie dadzą ani grosza. Wzięłaś pod uwagę że i Ty i On studiujecie, możecie np. stracić pracę. I co wtedy? Skąd pieniądze na życie?
Pisałaś kiedyś ile mniej więcej wynosi wynajem. A co jak podniosą czynsz/nie znajdziecie mieszkania w takiej cenie tylko droższe? Dolicz do tego koszty jedzenia. W wariancie średnim (czyli średnią z tego ile możecie wydać najmniej a ile najwięcej) -patrz ile wydają dziewczyny i ile zarabiają mieszkając z partnerami, media (zmienne przecież w zależności od zużycia), jakieś wyjścia- bo przecież nie będziecie siedzieć cały czas w domu, ciuchy, lekarstwa (w końcu nie jest się zawsze zdrowym), własne przyjemności (np. twoje paznokcie, gra dla niego), bilet miesięczny itd? Z tego są nie małe koszty...
Nie dziw się mu że boi się. Jest młody, a Ty z góry zakładasz że w tygodniu będzie na uczelni plus zlecenia w weekendy. Ja z moim bratem i Tż się chwilę potrafiłam nie widzieć bo mieli projekty, zaliczenia i kupę nauki. Jeszcze ma czas na obowiązki, teraz jest w wieku kiedy chce się wyszaleć, nie koniecznie pchać w domowe obowiązki i konkubinat.
Jeśli nie chcesz być na karku rodziców to czemu nie wynajmiesz pokoju sama, nie zaczniesz sama się utrzymywać? Chyba nikt Cię siłą nie trzyma ani nie zabrania.
macie rację ale ja mam tak że się na coś nakręcam a później jest rozczarowanie tak jak z tym bilardem było i on w ogóle ma problemy żeby iść naprzód. No cóż, zobaczymy jak to będzie, może jak zobaczy że się wyrabia to sam mi coś zaproponuje
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.