|
|||||||
| Notka |
|
| Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3811 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
a ja chce do niego teraz pojechać
![]() ![]() ![]() ![]() już mam ochote ubrać sie i tam jechać (((
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
|
|
|
#3812 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Biorę się za robotę. Po 45 min w biurze wypada zrobić coś poza piciem kawy
|
|
|
|
#3813 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 809
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
tylko pogorszysz sytuację..... spokojnie czekaj na jego ruch...
__________________
fata viam invenient |
|
|
|
#3814 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
nie jedź!
|
|
|
|
#3815 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
ale ja sie boje,że sie nie doczekam tydzień temu ze mną zerwał,we wtorek go ostatni raz widziałam a on dalej nie zmienił zdania
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() Edytowane przez madziamacius8786 Czas edycji: 2010-08-16 o 09:39 |
|
|
|
#3816 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Madzia, norrrrrrmlanie... bardzo Cię lubię, ale muszę parę rzeczy napisać i, wierz mi, robię to w Twoim najlepszym interesie.
Tak czytam, co Ty piszesz i włos mi się na głowie jeży. To już nie jest miłość, to podchodzi pod obsesję. Ubolewasz, płaczesz - rozumiem, wiele nas tak robiło. Ale zdecydowanie przesadzasz. Czy zdajesz sobie sprawę z tego, ile przez ostatnie dni mogłaś zrobić rzeczy, żeby a) poczuć się lepiej, b) on zatęsknił? Całe mnóstwo! Zamiast tego jęczysz i wpędzasz się w ciężką depresję. luffka Ci napisała, że to minie. Ty się jak osiołek upierasz przy tym, że nie, że to ten jedyny, że nie ma innego i nie będzie. Madziu, MY TEŻ PRZEZ TO PRZECHODZIŁYŚMY! I da się! I po facecie też jest życie, i często nawet lepsze jest! Ale skąd Ty masz to wiedzieć, skoro pozwalasz, żeby Ci uciekało przed nosem, no skąd! Kobieto, to już tydzień. Wiesz, co ja robiłam po tygodniu od zerwania dwa lata temu czy tam trzy? Leczyłam ciężkiego kaca i miałam super nowego adoratora. Żaden związek się z tego nie zrodził, ale odetchnęłam, poznałam nowych ludzi i fajnie zaimprezowałam. Znajomości mam do dzisiaj i dużą satysfakcję, że się nie poddałam. Przestań siedzieć w domu i ryczeć w poduszkę, to Ci ZUPEŁNIE W NICZYM nie pomoże, a zaszkodzi, że ho ho. Idź się przewietrz, tydzień się zaczął - zapisz się na jakiś kurs (zdecydowanie niezawodny sposób). Żyj i pozwól żyć innym. Ani się obejrzysz, a on będzie znowu do Ciebie biegł, jak tylko zauważy, że przestałaś go dusić swoją osobą. Musisz to w sobie zmienić, bo czy on, czy inny - mało kto to wytrzyma. Mam masę myśli i kupę wskazówek, ale nie wiem jak to napisać, bo wiem, że Ty odpiszesz: "ale nie mogę, nie potrafię, nie chcę, chcę do niego..." zamiast powziąć jakieś konkretne postanowienia, konkretne kroki. Jak już lubisz się tak pastwić nad sobą i dla własnego dobra tego nie zrobisz, to dla nas to zrób, proszę, bo nie możemy patrzeć, jak się tak cholernie zamęczasz Ja zaleczyłam za to trochę doła po sobocie. Nie dałam rady jechać na spotkanie, potem miałam spięcie z mamą, pomijając fatalny stan fizyczny, to jeszcze cały czas o ojcu myślę i źle się z tymi myślami czuję. Mało tego, G. "przez przypadek" (z internetu przez przypadek, litości...) wysłał mi sms-a do kuzyna czy tam kumpla kierowanego z żalami, że w domu nie wytrzymuje itd. Heh... w nosie to mam, martwiłam się nim, to się przestał nagle odzywać, skoro tak, to nie będę za nim latać, zwłaszcza że wciąż nie mam najmniejszego pojęcia, dlaczego to zrobił. Napisałam mu: "Pomyliłeś numery." odpisał: "Przepraszam, zamyśliłem się". Nie odpisałam. Nie mam siły ani czasu, ani energii ani niczego innego na człowieka tak niestabilnego jak on. Pewnie biedak liczył, że się zainteresuję, ale nigdy więcej. On ma w dupie to, co u mnie, pewnie nawet nie wie, że ojciec miał zabieg, ba, że w ogóle jest w szpitalu więc niech mnie Pan Bóg broni od takich "przyjaciół", co to ich o kant dupy rozbić.
__________________
Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
Edytowane przez justyna_dt Czas edycji: 2010-08-16 o 09:42 |
|
|
|
#3817 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 891
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
![]() luffka
|
|
|
|
|
#3818 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
![]() Madziu, ja uważam że się dużo zmieniłaś przez ten miesiąc i bez sensu zrywać o jedno słowo jeśli i tak często mówiliście sobie ot tak że nie kochacie i powinniście się rozstać. Ale cholerka dlaczego mu to powiedziałaś ? Przecież tak nie czułaś. Kochanie, ja myślę że on będzie chciał do Ciebie wrócić. A może miej jakiś kontakt z jego mamą ? |
|
|
|
|
#3819 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 809
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Lady a Ty ze swoim dalej się widujesz? wiesz, ja ostatnio nie jestem na czasie z wątkiem.......
__________________
fata viam invenient |
|
|
|
#3820 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
__________________
Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
|
|
|
|
|
#3821 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
|
|
|
|
|
#3822 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
|
|
|
|
|
#3823 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 809
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
a facet? nie ten, to będzie inny doświadczenie uczy, że czasem nie warto poświęcać wszystkiego dla mężczyzny....
__________________
fata viam invenient |
|
|
|
|
#3824 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
nawet na siłe nic nie zrobie bo nie przyłoże sie do tego ((( tydzień minął od zerwania ale tak naprawde ciągle miałam z nim kontakt przez tel i to duży ucieszy sie a nie wróci ;(((((Cytat:
![]() ![]() może jakby mnie zobaczył to inaczej by na to spojrzał albo byśmy sie gdzieś przeszli i porozmawiali nie chce żeby u niego było :"co z oczu to z serca..." Cytat:
![]() nawet ona go nie przekona ![]() ![]() Cytat:
już napewno wstał..... ![]() i nic...................... ...![]()
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
||||
|
|
|
#3825 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
|
|
|
|
|
#3826 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
No jeśli już z nią rozmawiałaś, do niego dzwoniłaś, zmieniłaś swoje zachowanie to trzeba czekać aż ten uparty osioł do Ciebie wróci. W końcu kto by zrywał przez jakieś przekomarzanie ?
Teraz na pewno nie masz sił na spotkania ze znajomymi więc może zacznij korzystać ze swoich umiejętności i przyjmuj kobietki na masaż albo depilację czy paznokcie (paznokcie też umiesz ? ). Kasa w kieszeni, trochę sobie pogadacie i nie będziesz musiała wychodzić do ludzi bo ludzie przyjdą do Ciebie
|
|
|
|
#3827 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Magda, kiedy zauważy? Wtedy, gdy rzeczywiście przestaniesz go dusić, bo cały czas to robisz. To jest niedopuszczalne, takie wydzwanianie, sms-y. Gdybym była na miejscu faceta, to bym już zmieniła numer telefonu :/ Opanuj się, dziewczyno, nie rób z siebie "gorącej ofiary" (jakby to powiedział mój kumpel). Przestań go zadręczać, bo ja tego nie zrobisz, to on sobie w niedługim czasie sam zafunduje kurację "co z oczu...". Sama niszczysz jakiekolwiek szanse tego związku, zrozum to wreszcie. Będziesz wiecznie ubolewać, że tak się stało nie zdając sobie sprawy, że prostą dróżką do tego doprowadziłaś.
Ilsa, rany Boskie święte lepiej wyjść na zdesperowaną niż mieć faceta!? Nigdy w życiu! Można być szczęśliwym ze samym sobą, wtedy i inni są z nami szczęśliwi. Jak zdobędziesz faceta desperacją, to dobrze będziesz się czuła w takim związku? Ja bym na siebie w lustrze nie mogła patrzeć.
__________________
Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
|
|
|
|
#3828 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
![]() Nie mam sił nawet na to najchetniej przespałabym całe życie albo obudziła sie wtedy kiedy by sie do mnie odezwał ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Cytat:
On z każdym dniem bedzie sie utwierdzał tylko w tym,że jednak daje rade beze mnie wytrzymać i sie nie odezwie ;((
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
||
|
|
|
#3829 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
|
|
|
|
|
#3830 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Dziewczyny, potrzebuję Waszej pomocy. Chcę kupić dużą brązową torbę, mam trzy typy (bo więcej już nie mam siły szukać
), pomóżcie wybrać:http://moda.allegro.pl/item118043802...ypu_worek.html http://moda.allegro.pl/item118326683...arinestyl.html http://moda.allegro.pl/item117483455...ugi_pasek.html Albo zaproponujcie coś ciekawego, proszę
__________________
Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
|
|
|
|
#3831 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 915
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Bry
![]() Hahaha Carmi, z tym Zdziśkiem to trochę przesadziłaś Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Madziu tak w kontekście tego co piszesz, że "nie chcesz, nie możesz" zrobić czegoś dla siebie, to chciałam Ci przypomnieć, że jak wyszła cała ta piękna sprawa z moim ex, to pierwsza mówiłaś "nie ten to inny", że powinnam zrobić coś dla siebie, ogarnąć się i przestać o nim myśleć a zająć się sobą. Ok, ok, całkiem inna sytuacja, całkiem inny związek, ale wydaje mi się, że jeśli dajesz komuś TAKIE rady, to powinnaś być konsekwentna i sama się tego trzymać. W każdej sytuacji. No i proszę. Dostaję dzisiaj SMSa "To będę u Ciebie jakoś tak 15-16". Świetnie. Ja nie mam nic do gadania. Super. Jola się wprosiła konkretnie. I nie ważne że ja jej tu nie chcę. Ehh... już sobie wymyśliłam, że jak przyjdzie to powiem, że mnie stawia takim zachowaniem w kłopotliwej sytuacji bo nieładnie jest się do kogoś wpraszać. Bo co innego mam zrobić? ---------- Dopisano o 10:22 ---------- Poprzedni post napisano o 10:21 ---------- Cytat:
![]() I ewentualnie ostatnia.
__________________
"Być zadowolonym z samego siebie- to największe szczęście" Tomasz Mann
|
||||
|
|
|
#3832 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
i potem nie mogłam sobie sama z sobą poradzić. Było mi wstyd, że się tak poniżyłam. Co z tego, że odniosło to zamierzony skutek, jak tym samym stałam się facetowym podnóżkiem i służką? Bałam się cokolwiek zrobić, powiedzieć byle tylko sobie o mnie źle nie pomyślał, bo będzie zły, bo będę musiała go znowu błagać, żeby nie wychodził, żeby wrócił. O nie, nigdy więcej. Takie coś niszczy związek zamiast go ratować.Madzia, oczywiście, że będzie się w tym utwierdzał - jak mu nie dasz spokoju! Im dłużej za nim latasz, tym mniejsze szanse masz na to, że zatęskni i wróci. Nie rozumiesz tego? Odpuścić teraz - to jest Twoja JEDYNA szansa na uratowanie Waszego związku.
__________________
Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
|
|
|
|
|
#3833 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
|
|
|
|
|
#3834 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 915
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Też uważam, że w obecnej sytuacji utrzymywanie kontaktów z mamą Tża to bardzo desperacki krok. I bardzo dziecinny. Coś typu "proszę mi pomóc bo on mnie zostawił".
Trzeba mieć chociaż trochę swojej godności i nie szukać za wszelką cenę dziurki, przez którą można się przecisnąć do jego życia.
__________________
"Być zadowolonym z samego siebie- to największe szczęście" Tomasz Mann
|
|
|
|
#3835 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
Cytat:
takie to mają tupetchyba macie rację z tą teściową ale tak mi żal Madzi
|
||
|
|
|
#3836 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 260
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
opamiętaj się w porę, żeby on w przyszłości miał o tobie dobre wspomnienia, a nie mówił jako o tej wariatce co nie dała mu spokoju po rozstaniu. zrozum, że nie możesz nic zrobić, żeby do ciebie wrócił. jeśli dalej nie uwierzyłaś w to, że odszedł i masz nadzieję, że wróci, to możesz tylko czekać, nie robiąc nic w kierunku przekonania go. nic. Cytat:
__________________
'zapytaj się siebie, czy chcesz mieć "poważaną" pracę, czy być szczęśliwa' http://www.youtube.com/watch?v=h7NEQT3tQu8 soy orgullosa de vivir en ese lugar unico, en CANARIAS <3 mi vida en cholas czyli moje życie na Wyspach Kanaryjskich - 12 dni w Kostaryce Edytowane przez baby montana Czas edycji: 2010-08-16 o 10:44 |
||
|
|
|
#3837 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
![]() ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() wszystko sie zepsuło przez moje zachowanie i czepianie sie o wszystko Cytat:
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
||||
|
|
|
#3838 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cześć
![]() Madzia cieszę się, że wróciłaś. Nie będę Ci dawać nowych rad, bo dziewczyny Ci chyba już wszystko pięknie napisały - naprawdę weź to sobie mocno do serca, uzbrój się w cierpliwość i bądź dzielna. Miotaniem się NIC nie zdziałasz, tylko sama siebie wykończysz i stracisz w jego oczach, a chyba nie o to Ci chodzi, prawda? Cytat:
"Mieć faceta" za wszelką cenę? Dzisiaj wracam do domu, ech jak to szybko minęło... Mój mężczyzna zaskoczył mnie wczoraj byliśmy na spacerze i przechodziliśmy akurat koło takiej restauracji i powiedział "fajna knajpka, może tu zrobimy wesele? Będzie blisko do domu " a jakby tego było mało to jak już położyliśmy się spać, ja już przysypiałam a on zaczął się wiercić i nagle natchnionym głosem mówi "zróbmy tam (w tej restauracji) wesele - podoba mi się tam "Ktoś mi go podmienił chyba ![]() ---------- Dopisano o 10:41 ---------- Poprzedni post napisano o 10:39 ---------- Cytat:
Rany, jak ja nie lubię takich ludzi |
||
|
|
|
#3839 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
(((((((((((((Cytat:
bo tak jak sie nie bede odzywać to skąd on bedzie wiedział,że moge sie zmienić?;(((Teraz założyłam jego koszulke,siedze rycze i oglądam nasze zdjecia z chrzcin a jak zobaczyłam zdjecie gdzie trzymam swojego chrześniaka na rekach i Tż go trzyma za główke to nie wytrzymałam
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
|
|
|
|
#3840 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
weteranki Ci pomogą Kamka, hm, hm, kurka, fajna ta z atmosphere w sumie z tych trzech się właśnie ku drugiej skłaniam
__________________
Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:07.







więc niech mnie Pan Bóg broni od takich "przyjaciół", co to ich o kant dupy rozbić.







Wróciłyśmy do Frezi, pogadałyśmy jeszcze z 1,5 godzinki i Kawucha musiała się zmywać, po mnie przyjechał B. koło północy 
13.03.2008

może jakby mnie zobaczył to inaczej by na to spojrzał albo byśmy sie gdzieś przeszli i porozmawiali
lepiej wyjść na zdesperowaną niż mieć faceta!? Nigdy w życiu! Można być szczęśliwym ze samym sobą, wtedy i inni są z nami szczęśliwi. Jak zdobędziesz faceta desperacją, to dobrze będziesz się czuła w takim związku? Ja bym na siebie w lustrze nie mogła patrzeć.

byliśmy na spacerze i przechodziliśmy akurat koło takiej restauracji i powiedział "fajna knajpka, może tu zrobimy wesele? Będzie blisko do domu 

