|
|||||||
| Notka |
|
| Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3991 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 653
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#3992 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: 3city
Wiadomości: 5 163
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
noo ja u Britnej też będę
![]() ---------- Dopisano o 17:02 ---------- Poprzedni post napisano o 17:02 ---------- jadę do lekarza, trzymcie kciuki żebym do piątku była jak nowo narodzona
|
|
|
|
#3993 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
|
|
|
|
#3994 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
![]() Cytat:
![]() bardzo sie boje
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
||
|
|
|
#3995 |
|
Ona przychodzi nocą ;)
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
och kurde, prawie 10 stron nadrabiania chwilowo przerasta moje możliwości
![]() No, ale cześć.
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum |
|
|
|
#3996 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 653
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
skimosik
![]() |
|
|
|
#3997 |
|
Ona przychodzi nocą ;)
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Mam dziką ochotę zadzwonić do (ex?) TŻta.
Tylko nie wiem właściwie, co miałabym mu powiedzieć.
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum |
|
|
|
#3998 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
![]() ja też mam taką ochote ![]() Zapytaj czemu sie nie odzywa
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
|
|
|
|
#3999 |
|
Ona przychodzi nocą ;)
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
oj, tylko u nas sytuacja jest trochę inną..
Właściwie, to chciałabym, żeby powiedział "z nami koniec" albo coś innego, równie konkretnego. Może być "wypchaj się", "nie czekaj na mnie" albo "będę jutro tym pociągiem o 15:50". Cokolwiek, co byłoby jakimś konkretnem, bo ja generalnie nie lubię niewyjaśnionych sytuacji. A ta między nami jest cholernie niewyjaśniona.
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum |
|
|
|
#4000 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
to może jak teraz zadzwonisz to Ci powie?
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
|
|
|
#4001 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
jakaś ty miła i dobrze wychowana
![]() Cytat:
|
|
|
|
|
#4002 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
A więc witam po raz drugi , właśnie wróciłam z zakupów uffff, jeszcze nie zdążyłam odespać tego wesela
![]() Madziu przykro jest , ale to nie koniec świata . Po pierwsze niestety sama jesteś sobie winna , Ty z nim zerwałaś czemu ? Dla mnie takie z chodzenie , rozchodzenie się nie ma sensu , wiadomo raz może się zdarzyć człowiek wtedy czuje , że nie może wytrzymać bez drugiej osoby ale tak 5 tys razy rozstawać się to już nie jest dobre . Nie dawałaś TŻ luzu w ogóle 6 lat to dużo ,ale mężczyzna nie lubi być kontrolowany ,przecież po takim czasie powinnaś mieć jakiś dystans do tego wszystkiego , ja na początku też chciałam wszystko wiedzieć ale dlatego , że wcześniejszy facet mnie zdradził i nie ufałam TŻ ale w sumie po roku 1,5 roku wszystko się zmieniło . TŻ może wychodzić sobie gdzie chce z kim chce nawet nie mam nic przeciwko jak idzie na imprezę z pracy zawsze może liczyć , że po niego pojadę jak przyjeżdza to opowiada jak tam co tam , tak samo w tyg pierwsze nasze słowa jak się widzimy "to co tam w domku? ""jak rodzice?"ale nie można kontrtolować faceta , jak będzie się martwił czy miał ochotę zadzwonić , to zadzwoni , fakt są sytuacje , że naprawdę się martwimy o TŻ ale wsytarczy jeden telefon a nie 10 przecież zobaczy , że dzwonił to jak będzie mógł oddzwoni . Podobno dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi , ja również jestem tego zdania , poza tym TŻ dał Ci szansę i co ? i ją zmarnowałaś i tak będzie za każdym razem będziecie zataczać błędne koło . Po co były te płacze ? nawet jak z nim byłaś , że gdzieś pojechał , czy nie napisał ... po co to ? Mężczyźni nie lubią jak kobiety płaczą , a jak robią to strasznie często to idzie przecież oszaleć "ciągle beczeć nie wiadomo o co i po co ?" i to nie jest koniec świata , pierwszy facet wiadomo ciężko zapomnieć . Jedna rada daj mu teraz spokój nie pisz nie dzwoń nie jedz do niego , będzie chciał am zadzwoni , musi mieć spokój by wszystko przemyśleć .... Co do Wesela , to od samego początku byłam wściekła `w sobote wszystko z rąk mi leciało , fryzura nie wyszła , pierwsze rajstopy nie zdążyłam założyć podarły się , drugie poszły w kościele . Potem kiecka mi się lekko popruła wiec miałam dosyć wesela . Ogólnie było gorąco i dwie sala jedna do jedzenia z klimą która nic nie dawała ponieważ był taki ścisk , że z człowieka się lało i druga sala do tańczenia . Mam całe nogi pogryzione przez komary Para młoda była super , weseli przyjaźni ciągle się uśmiechali8 rozmawiali , suknie Pani młoda miała śliczną pięknie się w niej prezentowała . Ja idąc na wesele miałam w głowie " no Iwonka schudłaś teraz nawet ładnie się prezentujesz jeszcze dużo trzeba schudnąć ale już wyglądasz " W niedziele oglądając zdjęcia moja myśl "spójrz na siebie , co to ma być ... w ogóle szkoda słów ...." myślałam , że wyglądam elegancko boczków już prawie się pozbyłam ale i tak wyglądałam jak beczka i się podłamałam i to bardzo , a na sobotnie wesele mam jeszcze bardziej obcisłą kieckę i obawiam się że w ogóle się nie wybawię bo będę myśleć tylko jak źle wyglądam ... straciłam chyba już wiarę , że uda mi się schudnąć i w ogóle jakoś tak się podłamałam znów ,.... nie zaprzestane się odchudzać bo by wyszło , że znów jestem słaba i tylko dużo gadam , ale już nie mam takiej wiary w siebie jak na początku .....
|
|
|
|
#4003 |
|
Ona przychodzi nocą ;)
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
To prawda.
Tym bardziej, że w 80% to nasz wzajemny upór i pewnie resztki dumy. Najgorsze w nas jest to, że obydwoje potrafilmy się nie odzywać tylko po to, żeby coś udowodnić drugiej osobie. Ja właśnie udowadniam jaka to ja jestem silna, dzielna i niezależna, a TŻ udowadnia, jaki to on męski i dumny. Ot, pasujemy do siebie jak pięść do nosa po prostu.
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum |
|
|
|
#4004 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Aniołku Tż nie był moim pierwszym chłopakiem...ale pierwszego tak Mocno i prawdziwie Pokochałam, przeżyłam z nim swój pierwszy raz a on ze mną, wiele rzeczy robiliśmy po raz pierwszy
wiem,że nie można w nieskończoność dawać szansy ale my wiele przeszliśmy złych chwil wierze ,że i tym razem przejdziemy Nie przejmuj sie tak swoim wygladem super wyglądałaś i to sie liczy
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
|
|
|
#4005 |
|
Ona przychodzi nocą ;)
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Aniołku, nie łam się, jeśli chodzi o dietowanie
![]() Ja się czuję coraz lepiej sama ze sobą, wzrasta moja pewność siebie (jakoś zawsze była nie tyle zerowa, co ujemna...), no i widzę efekty. Wiem, że trzeba czasu, ale.. czas i tak upłynie ![]() Wkurza mnie mój brzuch, boczki, tyłek, uda, cycki. Ale cóż no. Jest lepiej, niż było. A skoro wtedy jakoś żyłam, to teraz tym bardziej ![]() Nie przejmuj się
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum |
|
|
|
#4006 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Ins wyglądasz super
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
|
|
|
#4007 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
ogólnie podłamałam się mimo , ze waga leci teraz powoli ale mi ubywa .... wiem , że nie ma nic od razu , ale kurde wesele wszystkie takie laski .... a ja przynich jak wyglądałam na zdjęciach niestety wszystko widać .... i tak mi źle trochę ale nie poddam się bo jakiś zapał mam poza tym mój cel jest teraz taki , że chce wyglądać ładnie jako Pani Młoda za te 2 może 3 lata .... może w końcu Tż się ugną te wstrętne kolana w tym roku to mnie tylko trzyma przy sile
|
|
|
|
#4008 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Aniołku bedziesz ładnie wyglądać tak i tak
![]() chce zadzwonić do Tża ;(
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
|
|
|
#4009 |
|
Ona przychodzi nocą ;)
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
na tyle, na ile można wyglądać "super" ważąc 80kg
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum |
|
|
|
#4010 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
nie bądź taka skromna
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
|
|
|
#4011 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 260
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
można można
nie widziałam twojego zdjęcia ale na pewno nie jest źle ![]() a co, odchudzasz się że tam wcześniej napisałaś że widzisz efekty? ja liczę na to, że w Egipcie schudnę. nie cierpię mojego ciała, brr.
__________________
'zapytaj się siebie, czy chcesz mieć "poważaną" pracę, czy być szczęśliwa' http://www.youtube.com/watch?v=h7NEQT3tQu8 soy orgullosa de vivir en ese lugar unico, en CANARIAS <3 mi vida en cholas czyli moje życie na Wyspach Kanaryjskich - 12 dni w Kostaryce |
|
|
|
#4012 | |
|
Ona przychodzi nocą ;)
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 10 998
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
no taka prawda
![]() Ale doceniam komplement ![]() ---------- Dopisano o 18:16 ---------- Poprzedni post napisano o 18:15 ---------- Cytat:
![]() Ano odchudzam się Było "troszkę" więcej
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum |
|
|
|
|
#4013 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
|
|
|
|
#4014 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Ins, uwierz mi - Ty i Kawa wyglądacie bosko! zupełnie nie na swoją wagę
zazdroszczę, bo ja wyglądam na więcej niż mam kg. Anioł, takie sytuacje powinny motywować do dalszego działania, nie sądzisz? jeszcze trochę i będziesz megalachon carmel, miały być zdjęciuchy, oszukistko! |
|
|
|
#4015 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 6 522
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
Cytat:
Bo lustrzanki to ja tam chyba nie przemycę ![]() Madziu, chcesz pokazać M. że się zmieniasz? To zrób to Słońce od TERAZ Wszem i wobec ogłaszam, że o godzinie 16:00 dnia 20.08.2011 będę składać śluby Właśnie wróciliśmy od księdza
|
||
|
|
|
#4016 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
a to coś da jak on powiedział,że nie zmieni i tak zdania?![]() Super !!
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
|
|
|
|
#4017 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 6 522
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
Justynko, co dobrego gotowałaś?
|
|
|
|
|
#4018 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 5 260
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
a czym się odchudzasz? po prostu ograniczyłaś jedzenie czy jakaś konkretna dieta?
__________________
'zapytaj się siebie, czy chcesz mieć "poważaną" pracę, czy być szczęśliwa' http://www.youtube.com/watch?v=h7NEQT3tQu8 soy orgullosa de vivir en ese lugar unico, en CANARIAS <3 mi vida en cholas czyli moje życie na Wyspach Kanaryjskich - 12 dni w Kostaryce |
|
|
|
|
#4019 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
ale jak to jest ,że wtedy nawet też do niego dzwoniłam i na nastepny dzień sie odezwał że nie może wytrzymać a teraz nie
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
|
|
|
#4020 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny ZAZDROSZCZĄCEJ po raz XXI
Cytat:
będą śluby bo go tak wymęczyłaś przez te kilka dni, że nie jest w stanie, choćby nie wiem jak Cię kochał, od razu zatęsknić. daj mu odetchnąć przez kilka dni. jak nie będzie chciał z Tobą być, nie zmienisz tego błaganiem... |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:52.




no ale Wrocek październikowy to musowo, wiadomo... nie, Britnej? 












Mam nadzieję, że zrobisz jakieś fotki ukradkiem?


