Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach. - Strona 130 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Fora, na których znajdziesz porady w zakresie perfum. Zapraszamy do dyskusji.
Zanim napiszesz post zapoznaj się z FAQ oraz Przewodnikiem po perfumach.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-07-23, 19:13   #3871
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez LaylaDamment Pokaż wiadomość
Byłam jakiś czas temu w Sephorze.Oglądałam lakiery do paznokci,trochę się rozglądnęłam za promocjami,takie tam różne.Zauważyłam,że łazi za mną jeden ochroniarz,co mnie dosyć wkurzyło,więc jako że jestem filigranowa,ukryłam się za półką z kolorówką Chanel,on sobie poszedł w inną stronę.Myślałam,że się odczepił,ale gdy tylko podeszłam testować do półki z perfumami,on tak podszedł,że niby się przechadza obok i mówi do mnie 'obserwuję panią,bo ma pani takie niezwykłe rysy twarzy,taką cudowną urodę że nie mogę oderwać wzroku' i takie tam podobne Parsknęłam śmiechem,on sobie poszedł stać przy bramkach i tak popatrzał na mnie,kiwał głową i się uśmiechał.Wzięłam,co chciałam,zapłaciła i się ulotniłam,bo tak mi głupio było

Może to nie jest bulwersujące,ale zrobiło mi się dziwnie i od tego czasu omijam tą Sephorę
haha ale to akurat miła "bulwersacja" w perfumerii

zerknelam sobie w Twoj profilek i powiem tylko: nie dziwie sie facetowi ani troche, jestes piękna dziewczyną
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-24, 13:51   #3872
dimiti
Zakorzenienie
 
Avatar dimiti
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 35 394
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez lux perpetua Pokaż wiadomość
A więc to o to chodzi! Ochroniarze chodzą za dziewczynami, które im się po prostu podobają

To by też wyjaśniało, dlaczego ja mam zawsze z nimi spokój
OOoo to ja chyba już wogólę nie będę się dobrze czuła w tych wszystkich perfumeriach bo za mną kobiety chodzą
__________________
Dimipedia
MASA pięknot z L'oreal - produkty, o których musicie przeczytać!
FB, Instagram
dimiti jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-25, 17:29   #3873
rousse
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Polska/Szwecja
Wiadomości: 6 473
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

mnie wkurzają ochroniarze (po co tam są, jeśli produkty i tak są pewnie elektrycznie znakowane...) jak i namolne sprzedawczynie ,które za wszelką cenę chcą "pomóc", a okazuje się że na niczym się nie znają .
Jak mam zły humor to pytam taką, czy ma próbkę tego zapachu a tego, wtedy się odczepia bo najczęściej nie ma, a raczej nie mają w zwyczaju nic dawać w PL. Choć kiedyś w Sephorze w ten sposób dostałam , ale to stare czasy
rousse jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-25, 20:14   #3874
liquefy
Wtajemniczenie
 
Avatar liquefy
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 721
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez dimiti Pokaż wiadomość
OOoo to ja chyba już wogólę nie będę się dobrze czuła w tych wszystkich perfumeriach bo za mną kobiety chodzą
jeśli to Ty na avatarze to sie nie dziwie


W Sephorze to w sumie mnie nie dziwi, że ochroniarze za mną łażą, bo nie wyglądam zbyt elegancko i w ogóle ale strasznie mnie irytuje jak ekspedientki w Naturze mnie śledzą. Dosłownie stają 30cm za mną jak coś oglądam
__________________
Tonight
We are young
So let’s set the world on fire
We can burn brighter than the sun
liquefy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-26, 20:58   #3875
imeshih
Rozeznanie
 
Avatar imeshih
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław (i niekiedy Częstochowa)
Wiadomości: 555
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

A mnie już do szału zaczyna doprowadzać, że za każdym razem kiedy coś kupuje dostaje próbki kremów przeciwzmarszczkowych. Kurna! Ja mam 20 lat i ani jednej zmarszczki a panie konsultantki jakby się uparły. Mi tam niby na tych próbkach nie zależy, zawsze biore co dają, no ale jak już coś dostaje to chciałabym to jednak potestować a nie zastanawiać się komu to oddać.
imeshih jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-27, 06:11   #3876
Velvet Acid Kitty
Wtajemniczenie
 
Avatar Velvet Acid Kitty
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 795
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez imeshih Pokaż wiadomość
A mnie już do szału zaczyna doprowadzać, że za każdym razem kiedy coś kupuje dostaje próbki kremów przeciwzmarszczkowych. Kurna! Ja mam 20 lat i ani jednej zmarszczki a panie konsultantki jakby się uparły. Mi tam niby na tych próbkach nie zależy, zawsze biore co dają, no ale jak już coś dostaje to chciałabym to jednak potestować a nie zastanawiać się komu to oddać.
To im to powiedz? Przecież możesz wymienić próbki na inne lub na laną próbkę perfum. Możliwe, że akurat innych próbek kremów nie mają i nie mogą wymienić, może też fiolek na perfumy nie mają, ale przynajmniej będziesz wiedzieć dlaczego dostałaś taki krem a nie inny.

Poza tym, jak wcześniej pisałam a) nikt nie ma wypisanego wieku na twarzy b) one nie patrzą co komu dają, po prostu wrzucają "jakieś" próbki....

Tak więc bez nerwów...
__________________

Velvet Acid Kitty jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-27, 11:11   #3877
dimiti
Zakorzenienie
 
Avatar dimiti
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 35 394
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez liquefy Pokaż wiadomość
jeśli to Ty na avatarze to sie nie dziwie


W Sephorze to w sumie mnie nie dziwi, że ochroniarze za mną łażą, bo nie wyglądam zbyt elegancko i w ogóle ale strasznie mnie irytuje jak ekspedientki w Naturze mnie śledzą. Dosłownie stają 30cm za mną jak coś oglądam
dziękuję ale wiesz od zdjęcia to wiadomo jak się ustawić

właśnie mnie denerwuje zachowanie w Naturze i rossmannie:/ no i w marrionadu bo tam to dziewczyny potrafia stanac po obu stronach i sie gapic! zadna nie podejdzie ani sie nie odezwie, ale patrza mi sie na rece jakby moim najwiekszym marzeniem w zyciu bylo schowanie testera do kieszeni!
__________________
Dimipedia
MASA pięknot z L'oreal - produkty, o których musicie przeczytać!
FB, Instagram
dimiti jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-27, 14:54   #3878
imeshih
Rozeznanie
 
Avatar imeshih
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław (i niekiedy Częstochowa)
Wiadomości: 555
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez Velvet Acid Kitty Pokaż wiadomość
To im to powiedz? Przecież możesz wymienić próbki na inne lub na laną próbkę perfum. Możliwe, że akurat innych próbek kremów nie mają i nie mogą wymienić, może też fiolek na perfumy nie mają, ale przynajmniej będziesz wiedzieć dlaczego dostałaś taki krem a nie inny.

Poza tym, jak wcześniej pisałam a) nikt nie ma wypisanego wieku na twarzy b) one nie patrzą co komu dają, po prostu wrzucają "jakieś" próbki....

Tak więc bez nerwów...
No niby tak, ale ja tych wszystkich kremów nie znam więc nawet jak widze co mi pani do tej siateczki wrzuca to nie wiem czy to jakiś "normalny" krem czy znowu przciwzmarszczkowy. A ja trochę nieśmiała jestem i jakoś nigdy nie mam odwagi poprosić o jakieś konkretne próbki. A ogólnie to spokojny człowiek jestem tylko się wczoraj trochę zeźliłam, bo już, któryś raz z rzędu taka sytuacja
imeshih jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-27, 19:01   #3879
Aganju
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 71
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

A ja w ostatnim czasie miałam 2 irytujące zdarzenia. Miejsce: Douglas.

1) Oglądam przez bite 15 minut kolorówkę Bourjois. To chyba wystarczająco długo, żeby zainteresować się mną jako potencjalną klientką. Nikt jednak nie podszedł. Staję na palcach i zniecierpliwiona szukam wzrokiem jakiejś ekspedientki. No i za swoimi plecami odnajduję ochroniarza. Chyba podejrzanie długo stałam w jednym miejscu...
Pan ochroniarz zorientował się o co chodzi i po imieniu wezwał ekspedientkę. Czułam jednak jego powątpiewający wzrok, jakby nie bardzo wierzył, ze coś kupię.
Z kolei ekspedientka była O.K.

2) Wybrałam błyszczyk MF i jeszcze coś. Zapłaciłam i czekam. Pytam ekspedientkę, czy otrzymam miniatury MF. Kobieta zdziwiona mówi, że nie. Ja na to, że w gazetce było napisane, że będą dawać. Ekspedientka zdziwiona pyta drugą, szuka w gazetce. Sprawdziła i pyta mnie, co wybieram z 3 rzeczy bo mogę 1. Ja na to, że przysługują 2. Ona jeszce raz wertuje gazetkę. Widać, że ma mnie dosyć. Idzie na zaplecze. Długo jej nie ma. Czekam. Przychodzi. Ma 3 produkty i każe sobie wybrać. Wybieram. Dziękuję i mówię do widzenia. Kobieta szybko odwraca sie, nie odpowiada, odchodzi. Ech... Źle mi z tym. Nawet miniatury nie cieszą.


Dodam, że nigdy nie upominam sie o próbki. W opisanym przeze mnie przypadku powołałam się na gazetkę, a w niej "stało", że miniatury będą dodawane do błyszczyka.

Edytowane przez Aganju
Czas edycji: 2010-09-22 o 19:56 Powód: OT
Aganju jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-09, 22:33   #3880
201605090956
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 3 075
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Mnie wkurza obsługa w większości perfumerii (lubię miejsca typu Quality, GaliLu, butik CdG). Na co mogę tam liczyć? Na profesjonalną obsługę. Zawsze pytają co mnie interesuje, czym jestem zainteresowana, nie wciskają modnych rzeczy, jak coś chcę obejrzeć, czy powąchać to zawsze mogę spokojnie, a jak chcę coś na nadgarstek, to nie ma problemu. Za to co mnie bulwersuje? Narzucanie się - to mam zawsze, zawsze "czy można mi pomóc"? Wciskanie mi marek, których nie trawię. Dobieranie próbek perfum nie pod gust kobiety - to dostaję zawsze w perfumeriach main stream. Mam za to zawsze możliwość - w ZT skorzystania z poprawek brwi u Pani Kasi - jest od BeneFita, bez umawiania się - zawsze tylko sprawdza, czy jest wolne miejsce, to akurat lubię. No i oczywiście ochroniarze chodzący w krok w krok. Lubię miejsca niszowe, dlatego zazwyczaj nie trawię Douglasa czy Sephory. Ale poza tymi, rzeczami czasem lubię tam przychodzić ze spokojem, ale rzadko tam kupuję, bo nie ma tam marek, które mnie interesują - poza Bobbi Brownem. Po prostu nie lubię tzw main streamu. Choć lubię Essence czy MAC. W MAC zawsze mogę liczyć na profesjonalizm i zawsze mogę zapytać kiedy będzie interesująca mnie limitowanka. To chyba wszystko. Ale dodam, że nie trawię - Lancome, YSL, Guerlaina, Diora, Estee Lauder, Clinique, Helenki. A lubię jedynie Chanel i Bobbi Brown z marek w Douglasie czy Sephorze. Poza tym MAC, Essence, OPI i niszowe marki, które zawsze znajdę w GaiLu Neoperfumerii.
Tyle mam do powiedzenia w tej materii
Pozdrawiam
Edit: No niestety muszę dopisać pewną sytuacje z środy... Byłam w douglasie. Kobieta raz, że mnie oceniła po wyglądzie (a miałam strój zwyczajny, tylko bluzę sportową!) i powiedziała, że Lancome jest dla innego targetu, to dwa, to, że pędzle ze sztucznego włosia?! Pędzle powinny być naturalne! Tylko, że jak zaczęłam jej tłumaczyć, że ja z przyczyn etycznych nie mogę, to od razu zmieniła gadkę. I dwa, powiedziała, że testy na zwierzętach (tu wspomniałam o Lancome, ja na to mówię drogi L'oreal) są przeprowadzone tylko na myszach (jakby myszy nie były zwierzęciem, którego cokolwiek boli!) i że testy opowiadają jak to się dzieje w niektórych firmach (tak się dzieje w wielu firmach na serio ) i, że świata się nie zmieni (taak, jak się przestanie kupować Lancome czy YSL, czy promującego Futra Diora to coś się zmieni!).

Edytowane przez 201605090956
Czas edycji: 2010-08-20 o 12:04
201605090956 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-24, 22:28   #3881
zupa_grochowa
Rozeznanie
 
Avatar zupa_grochowa
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 869
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Ostatnio wybrałam się z mamą do sephory w celu wykonania makijażu, na który rodzicielka wygrała jakiś tam talon. No i podchodzi zadowolona do kasy, przy której stłoczone były cztery panie szklepowe i tłumaczy, że chce makijaż. Panie spojrzały po sobie ironicznie, następnie jedna z nich zaprosiła mamę do lusterka z kosmetykami i się zaczęło:

Dziewczynka 19 lat, stylistka-wizażystka (jak głosił napis na plakietce), gumcia w buziaczku, żuta z takim pomlaskiem i rozwarciem, że można było zajrzeć do środka, proponuje zielony makijaż mojej mamie niebieskookiej blondynce, tu napotyka na protest i z niezadowoleniem przystaje. Przygotowuje teren pod makijaż i jedziemy. W pewnym momencie podkład rozchlapuje się (oprócz tego, że wcześniej rozchlapał się kilka razy na podłogę) tym razem na nową spódnicę mamy. Ciągną ją na zaplecze, próbują czyścić, nie schodzi. Trudno, znowu do toaletki, będziemy myśleć jak skończymy. Podkład jeszcze kilka razy skapnął niebezpiecznie blisko, pędzelki wypadały pani wizażystce z rączek, ale inne części garderoby zostały cudem ocalone. Koniec malowania (efekt klałniego makijażu, koszmar, +10 lat ) : -dziękujemy, do widzenia.
-zaraz, a spódniczka?
- niech pani zaniesie do pralni.
-
Żadnego przepraszam, ani darmowych próbek
Omijam z daleka.
zupa_grochowa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-24, 23:28   #3882
beyza
Perfume Lover
 
Avatar beyza
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 3 642
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Zupa_grochowa brak mi slow, naprawde. Ja rozumiem, ze rozne rzeczy sie zdarzaja, ze cos moze sie wylac, skapnac itd, ale to wtedy nalezaloby zainwestowac w jakis fartuszek jaki maja np fryzjerzy i dziewczynusia-wizazanusia nie mialaby problemu. I podejscie tez takie nie teges. Sephora mimo wszystko nie sprzedaje kartofli czy skarpetek po 5 zeta za 10 par i jednak jakosci w obsludze klienta by sie wymagalo i cos takiego jak pralnia chemiczna znajduje sie w kazdym CH i mozna taka sytuacje polubownie rozwiazac.

A teraz moje gorzkie zale.
Wzielo mnie na meteorki i tak sobie obczajalam gdzie by taniej. W drodze do pracy <czyt. na grzbiecie bluza, na dupsku jeansy + wygodne adidaski i czapka z daszkiem- podsumowujac no na bohaterke Dynastii czy innej Pogody dla bogaczy nie wygladalam>. Wchodze do marrionaud gdzie niiiiigdy nie uslyszalam slowa od jakiejkolwiek ekspedientki, po prostu wraz z przyjeciem do pracy ewidentnie skladaja sluby milczenia. Podchodze do szafy Guerlain i zonk. Przy produktach brak cen. Rozgladam sie po sklepie i zauwazam dziewczatko uparcie wbijajace wzrok w ziemie. Rozpoczyna sie dialog:
- Przepraszam, w jakiej cenie sa meteoryty Guerlain. Chodzi mi o te kulki.
- yyyy chyba 293 złote, ale nie ejstem pewna (i dalej jak wrosniety w podloge slup soli ani drgnie z miejsca)
- (ja troche juz zszokowana) to prosze sprawdzic.

Dziewcze podeszlo. Otwiera jedna szuflade. Potem druga. Gmera. Gmera w koncu jest, znalazla. Patrzy na pudelko i z takim zrezygnowaniem mowi: "ale tu nie ma ceny". Po mnie juz widac konsternacje przemieniajaca sie w gleboki szok, wiec dziewczatko wola do przypuszczalnie starszej stazem kolezanki ktora stoi za kasa: -Mariola, te meteoryty to po ile?
- A nieeee wieeem.
I Mariola sie zmyla. Dziewcze ze zrezygnowaniem ruszylo z meteorytami do kasy. Stoi przy ladzie, otwiera kartonik. Otwiera pudeleczko. Wyciaga puszek i oglada kulki, jak gdyby tam spodziewala sie znalezc cene. Tak przesypuje i przesypuje, ostatecznie w przyplywie cudownego natchnienia, skanuje kod paskowy z kartonika.
- oooo. ten puder kosztuje 203 zlote, a nie 293. <i z duma w glosie dodaje> wiedzialam, ze cos z trojka na koncu.

<kurtyna>

<reszta jest milczeniem>
__________________
[B]Z perfumami jest jak z alkoholem.
Liczy się tylko kolejna flaszka

WYMIANA: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1280992
beyza jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-26, 21:29   #3883
kavvka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: S-c
Wiadomości: 632
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

mnie denerwuje zachowanie nie w perfumerii ale w mojej pracy, dotyczące perfum.
Otóż Pani siedząca ze mną w pokoju krzykiem powiedziała że śmierdzę, cuchnę, moje perfumy nie są w jej stylu, drażnią ją i mam ich już nie używać
Spokojnie nie umiała tego powiedzieć więc odpowiedziałam że nie moze mi zakazywać bo mam prawo pachnieć czym chcę. Straszyła że zamarzniemy, bo ona wietrzyc będzie pokój. Więc ubierałam się cieplej.
(trzeba zaznaczyć iż perfum nie używam w nadmiarze,dwa góra trzy "psiki")
Skończyło się na tym że pani wariatka zrobiła awanturę na tysiąc fajerek, a szefostwo zabroniło używać mi perfum.(ta pani może śmierdzieć potem)
minął rok......

szefostwo się zmieniło, a ja znów mogę używać moich ukochanych perfum
__________________
Razem ...
kavvka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-26, 21:35   #3884
agnes_bdg
perfumowy zawrót głowy
 
Avatar agnes_bdg
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 038
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez beyza Pokaż wiadomość
A teraz moje gorzkie zale.
Wzielo mnie na meteorki i tak sobie obczajalam gdzie by taniej. W drodze do pracy <czyt. na grzbiecie bluza, na dupsku jeansy + wygodne adidaski i czapka z daszkiem- podsumowujac no na bohaterke Dynastii czy innej Pogody dla bogaczy nie wygladalam>. Wchodze do marrionaud gdzie niiiiigdy nie uslyszalam slowa od jakiejkolwiek ekspedientki, po prostu wraz z przyjeciem do pracy ewidentnie skladaja sluby milczenia. Podchodze do szafy Guerlain i zonk. ..................
<kurtyna>

<reszta jest milczeniem>
marionaud to dla mnie zagadka.
Raz w tygodniu robimy zakupy w CH gdzie wlaśnie jest ich perfumeria. Zawsze jest tam pusto! Jak oni to robią
ja byłam tam kilka razy - fakt obsługę mają beznadziejną.
__________________

Rozpaczliwie poszukuję choć kropli Byzantine Rochas i AA Winter Delice



agnes_bdg jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-26, 21:37   #3885
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez kavvka Pokaż wiadomość
mnie denerwuje zachowanie nie w perfumerii ale w mojej pracy, dotyczące perfum.
Otóż Pani siedząca ze mną w pokoju krzykiem powiedziała że śmierdzę, cuchnę, moje perfumy nie są w jej stylu, drażnią ją i mam ich już nie używać
Spokojnie nie umiała tego powiedzieć więc odpowiedziałam że nie moze mi zakazywać bo mam prawo pachnieć czym chcę. Straszyła że zamarzniemy, bo ona wietrzyc będzie pokój. Więc ubierałam się cieplej.
(trzeba zaznaczyć iż perfum nie używam w nadmiarze,dwa góra trzy "psiki")
Skończyło się na tym że pani wariatka zrobiła awanturę na tysiąc fajerek, a szefostwo zabroniło używać mi perfum.(ta pani może śmierdzieć potem)
minął rok......

szefostwo się zmieniło, a ja znów mogę używać moich ukochanych perfum
niektorzy ludzie sa bardzo wrazliwi na konkretne zapachy, dostaja migreny, robi sie im niedobrze, ciezko pracowac w takich warunkach no, ale faktycznie mogla zwyczajnie porozmawiac na spokojnie, bez awantur

a co to za perfumy, zdradzisz?
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-26, 22:19   #3886
kavvka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: S-c
Wiadomości: 632
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
niektorzy ludzie sa bardzo wrazliwi na konkretne zapachy, dostaja migreny, robi sie im niedobrze, ciezko pracowac w takich warunkach no, ale faktycznie mogla zwyczajnie porozmawiac na spokojnie, bez awantur

a co to za perfumy, zdradzisz?
Tak tak,ja to rozumiem sama mam takie reakcje, na dym papierosowy, migrena przychodzi w sekundzie...
Ale nieraz inne koleżanki pytały mnie czy używałam tychperfum...bo ta znowu lata i się awanturuje.
Ogólnie zbulwersował mnie sposób w jaki mnie potraktowano za zapach...groźby,wyzwiska, krzyki...
Moje magiczne perfumy(woda perfumowana) to Iris Noir EDP z Yves Rocher
__________________
Razem ...
kavvka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-27, 08:41   #3887
poissonivy
Zakorzenienie
 
Avatar poissonivy
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 6 657
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez kavvka Pokaż wiadomość
mnie denerwuje zachowanie nie w perfumerii ale w mojej pracy, dotyczące perfum.
Otóż Pani siedząca ze mną w pokoju krzykiem powiedziała że śmierdzę, cuchnę, moje perfumy nie są w jej stylu, drażnią ją i mam ich już nie używać
Spokojnie nie umiała tego powiedzieć więc odpowiedziałam że nie moze mi zakazywać bo mam prawo pachnieć czym chcę. Straszyła że zamarzniemy, bo ona wietrzyc będzie pokój. Więc ubierałam się cieplej.
(trzeba zaznaczyć iż perfum nie używam w nadmiarze,dwa góra trzy "psiki")
Skończyło się na tym że pani wariatka zrobiła awanturę na tysiąc fajerek, a szefostwo zabroniło używać mi perfum.(ta pani może śmierdzieć potem)
minął rok......

szefostwo się zmieniło, a ja znów mogę używać moich ukochanych perfum
o cholera jasna (przepraszam, za słownictwo), naprawdę zabronili Ci używać perfum? Ja w odwecie powiedziałabym, że nie mogę pracować, bo owa Pani śmierdzi potem i że powinna się myć.

Oj byłabym naprawdę nieprzyjemna, wredna i wielce okrutna dla niej, nie przeżyłabym, gdyby mi ktoś tak powiedział i zakazał używania moich ukochanych perfum.
Krótko mówiąc kara byłaby dla niej długa i uciążliwa, dokuczałabym jej na każdym kroku, nt. ubrania, uczesania, butów itp.
poissonivy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-27, 09:30   #3888
czarna.noc
Wtajemniczenie
 
Avatar czarna.noc
 
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: wow city
Wiadomości: 2 813
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez slodka_kicunia_17_wera Pokaż wiadomość
Edit: No niestety muszę dopisać pewną sytuacje z środy... Byłam w douglasie. Kobieta raz, że mnie oceniła po wyglądzie (a miałam strój zwyczajny, tylko bluzę sportową!) i powiedziała, że Lancome jest dla innego targetu, to dwa, to, że pędzle ze sztucznego włosia?! Pędzle powinny być naturalne! Tylko, że jak zaczęłam jej tłumaczyć, że ja z przyczyn etycznych nie mogę, to od razu zmieniła gadkę. I dwa, powiedziała, że testy na zwierzętach (tu wspomniałam o Lancome, ja na to mówię drogi L'oreal) są przeprowadzone tylko na myszach (jakby myszy nie były zwierzęciem, którego cokolwiek boli!) i że testy opowiadają jak to się dzieje w niektórych firmach (tak się dzieje w wielu firmach na serio ) i, że świata się nie zmieni (taak, jak się przestanie kupować Lancome czy YSL, czy promującego Futra Diora to coś się zmieni!).
Jestem w szoku. Ona to naprawde powiedziala na glos? Ja nie wiem, skad sie tacy ludzie biora? Chyba jednak powinnam sie cieszyc, bo osobiscie nigdy nic poodbnego nie slyszalam, ale jakbym uslyszala... to chyba w swoich własnych oczach stracilabym opinię uprzejmej osoby, po tym, co bym jej odrzekla
czarna.noc jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-27, 10:28   #3889
Soso
Zakorzenienie
 
Avatar Soso
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 12 520
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez zupa_grochowa Pokaż wiadomość
Ostatnio wybrałam się z mamą do sephory w celu wykonania makijażu, na który rodzicielka wygrała jakiś tam talon. No i podchodzi zadowolona do kasy, przy której stłoczone były cztery panie szklepowe i tłumaczy, że chce makijaż. Panie spojrzały po sobie ironicznie, następnie jedna z nich zaprosiła mamę do lusterka z kosmetykami i się zaczęło:

Dziewczynka 19 lat, stylistka-wizażystka (jak głosił napis na plakietce), gumcia w buziaczku, żuta z takim pomlaskiem i rozwarciem, że można było zajrzeć do środka, proponuje zielony makijaż mojej mamie niebieskookiej blondynce, tu napotyka na protest i z niezadowoleniem przystaje. Przygotowuje teren pod makijaż i jedziemy. W pewnym momencie podkład rozchlapuje się (oprócz tego, że wcześniej rozchlapał się kilka razy na podłogę) tym razem na nową spódnicę mamy. Ciągną ją na zaplecze, próbują czyścić, nie schodzi. Trudno, znowu do toaletki, będziemy myśleć jak skończymy. Podkład jeszcze kilka razy skapnął niebezpiecznie blisko, pędzelki wypadały pani wizażystce z rączek, ale inne części garderoby zostały cudem ocalone. Koniec malowania (efekt klałniego makijażu, koszmar, +10 lat ) : -dziękujemy, do widzenia.
-zaraz, a spódniczka?
- niech pani zaniesie do pralni.
-
Żadnego przepraszam, ani darmowych próbek
Omijam z daleka.
Gdyby mnie coś takiego spotkało narobiłabym takiego rabanu, ze długo by mnie wspominali Co zresztą naprawdę polecam, gdy tylko jestem niezadowolona z usług, za które płacę (zazwyczaj słono) reklamuję je. Skutecznie.

Edit: A co do afery na temat nieużywania jakiegoś zapachu w pracy, jestem w stanie zrozumieć problem. Gdyby ktoś pracujący ze mną w pokoju używał np Insolence, albo Poeme na kolanach błagałabym go, by zmienił zapach. Autentycznie dostaję od nich migreny i jest mi niedobrze.

Edytowane przez Soso
Czas edycji: 2010-08-27 o 10:34
Soso jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-27, 10:47   #3890
kroliczek190
Zadomowienie
 
Avatar kroliczek190
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 1 020
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

W jednej z warszawskich Marionnaud zbulwersował mnie popsuty tester od Escada Desire Me - zapach znam doskonale i uwielbiam, płyn w testerze woniał charakterystycznym odorem popsutych owoców... czyżby to wpływ tych gorących lamp nad półkami? wstyd
kroliczek190 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-27, 12:54   #3891
siarka40
Szef ds. Wymianek
 
Avatar siarka40
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 843
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez Soso Pokaż wiadomość
Edit: A co do afery na temat nieużywania jakiegoś zapachu w pracy, jestem w stanie zrozumieć problem. Gdyby ktoś pracujący ze mną w pokoju używał np Insolence, albo Poeme na kolanach błagałabym go, by zmienił zapach. Autentycznie dostaję od nich migreny i jest mi niedobrze.
no, ja tez potrafie to zrozumiec. mimo, ze sama uwielbiac emanowac moimi zapachami, jak rowniez wwachiwac sie w perfumy roztaczane przez innych - ale jestem w stanie uwierzyc, ze w pomieszczeniu zamknietym takie nagromadzenie zapachu - zwlaszcza, jezeli ktos odbiera go jako niemily dla nosa - moze byc nie do zniesienia. i sama bym tak innych nie mogla katowac

Cytat:
Napisane przez kroliczek190 Pokaż wiadomość
W jednej z warszawskich Marionnaud zbulwersował mnie popsuty tester od Escada Desire Me - zapach znam doskonale i uwielbiam, płyn w testerze woniał charakterystycznym odorem popsutych owoców... czyżby to wpływ tych gorących lamp nad półkami? wstyd
oj, ja tylko rzekne, ze o ile na Sephore psiocze, ze ceny perfum nie takie, to jednak ogolem Sephora to zupelnie inna polka niz Marionnaud - przynajmniej w wydaniu poznanskim - nie dosc, ze drogo, to straszliwie ubogo w asortyment, a w testery perfum to juz zupelnie
__________________
Rebecca Minkoff Bree Body Black (nowa, z metkami)
szuka nowego domu.
siarka40 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-27, 13:04   #3892
dzika truskawa
Noc żywych, dzikich tru(p)skawek
 
Avatar dzika truskawa
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Kraków/Lublin
Wiadomości: 12 627
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez poissonivy Pokaż wiadomość
o cholera jasna (przepraszam, za słownictwo), naprawdę zabronili Ci używać perfum? Ja w odwecie powiedziałabym, że nie mogę pracować, bo owa Pani śmierdzi potem i że powinna się myć.

Oj byłabym naprawdę nieprzyjemna, wredna i wielce okrutna dla niej, nie przeżyłabym, gdyby mi ktoś tak powiedział i zakazał używania moich ukochanych perfum.
Krótko mówiąc kara byłaby dla niej długa i uciążliwa, dokuczałabym jej na każdym kroku, nt. ubrania, uczesania, butów itp.
W Stanach np. powoli staje się normą zakaz używania perfum w pracy... Sad but true

Cytat:
Napisane przez Soso Pokaż wiadomość
Gdyby mnie coś takiego spotkało narobiłabym takiego rabanu, ze długo by mnie wspominali Co zresztą naprawdę polecam, gdy tylko jestem niezadowolona z usług, za które płacę (zazwyczaj słono) reklamuję je. Skutecznie.

Edit: A co do afery na temat nieużywania jakiegoś zapachu w pracy, jestem w stanie zrozumieć problem. Gdyby ktoś pracujący ze mną w pokoju używał np Insolence, albo Poeme na kolanach błagałabym go, by zmienił zapach. Autentycznie dostaję od nich migreny i jest mi niedobrze.
Ja tak samo gdyby chodziło o Hypnose... Autentycznie mam mdłości od niego. Tylko że nie załatwiałabym tego wrzaskiem Ale niektórzy nie potrafią inaczej. Sama gdybym została grzecznie poproszona o nieużywanie jakichś perfum - przestałabym. Natomiast wyskoczenie na mnie z wrzaskiem spowodowałoby ze dwa dodatkowe psiki
__________________
"Kobieta, która się nie perfumuje nie ma przyszłości"
Coco Chanel

Rozpaczliwie poszukuję chociaż kropelki
:Guerlain Aqua Allegoria Rosa Blanca, Thierry Mugler A*Men: Pure Coffee, Pure Malt Creation, Pure Energy, Pure Wood, Ultra Zest

Edytowane przez dzika truskawa
Czas edycji: 2010-08-27 o 13:06
dzika truskawa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-27, 16:06   #3893
marigold100
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Mnie bardzo irytuje, gdy ktoś jest chodzącą perfumerią. Czuć na nim dosłownie z 10 różnych zapachów i to na dodatek tak intensywnych, że nos odpada. Czy niektórzy ludzie nie mają węchu?
Mam taką koleżankę w pracy, która tylko wejdzie w drzwi i już "czuję", że to ona. To straszne. I nie tylko mi to przeszkadza.
Ja rozumiem popsikać się jednym zapachem, no dobra nawet dwoma, ale od razu całą perfumerię na siebie wylewać.
Masakra.
marigold100 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-27, 18:45   #3894
kavvka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: S-c
Wiadomości: 632
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez dzika truskawa Pokaż wiadomość
W Stanach np. powoli staje się normą zakaz używania perfum w pracy... Sad but true



Ja tak samo gdyby chodziło o Hypnose... Autentycznie mam mdłości od niego. Tylko że nie załatwiałabym tego wrzaskiem Ale niektórzy nie potrafią inaczej. Sama gdybym została grzecznie poproszona o nieużywanie jakichś perfum - przestałabym. Natomiast wyskoczenie na mnie z wrzaskiem spowodowałoby ze dwa dodatkowe psiki
szkoda że nie wprowadzą zakazu śmierdzenia potem, albo nakazu prania ubrań

Na mnie to tak właśnie podziałało, bo gdyby była grzeczna to ok....
A tak to zaczela sie wojna :/

---------- Dopisano o 18:45 ---------- Poprzedni post napisano o 18:23 ----------

Cytat:
Napisane przez poissonivy Pokaż wiadomość
o cholera jasna (przepraszam, za słownictwo), naprawdę zabronili Ci używać perfum? Ja w odwecie powiedziałabym, że nie mogę pracować, bo owa Pani śmierdzi potem i że powinna się myć.

Oj byłabym naprawdę nieprzyjemna, wredna i wielce okrutna dla niej, nie przeżyłabym, gdyby mi ktoś tak powiedział i zakazał używania moich ukochanych perfum.
Krótko mówiąc kara byłaby dla niej długa i uciążliwa, dokuczałabym jej na każdym kroku, nt. ubrania, uczesania, butów itp.
Mnie to wkurzyło bardzo ze ja nie moge sie perfumować a ta pani moze śmierdzieć
doszło do tego że,nawet jak nie użyłam perfum ona je czula.
Była wojna bo ja się nie dałam, od ponad roku nie rozmawiamy ze sobą.
po zmianach w mojej firmie pani ta usłyszała że jak jej sie nie podoba moze sie zwolnić bo mi nie można zakazać używać perfum.
na szczęście przechodzę do innego działu,więc nie bedziemy się już oglądać ani wąchać
__________________
Razem ...

Edytowane przez kavvka
Czas edycji: 2010-08-27 o 18:25
kavvka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-27, 19:49   #3895
porzeczki
Zadomowienie
 
Avatar porzeczki
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 082
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez poissonivy Pokaż wiadomość
j
Oj byłabym naprawdę nieprzyjemna, wredna i wielce okrutna dla niej, nie przeżyłabym, gdyby mi ktoś tak powiedział i zakazał używania moich ukochanych perfum.
Krótko mówiąc kara byłaby dla niej długa i uciążliwa, dokuczałabym jej na każdym kroku, nt. ubrania, uczesania, butów itp.
Dziwi mnie Twoja postawa.
Być może współpracownica kavvki zareagowała niezbyt kulturalnie (chociaż tego dokładnie nie wiemy bo nas tam nie było - wiemy tylko jak kavvka to odebrała) ale ja ją rozumiem. Kavvka naruszyła jej przestrzeń.
Poissonivy, gdyby kavvka puszczała w pracy disco polo wzbudzając protest otoczenia to też byś "nie przeżyła, gdyby mi ktoś tak powiedział i zakazał słuchania mojej ukochanej muzyki"
Nieważne czy słucham głośno muzyki/oślepiam współpracowników lampką halogenową/obcałowuję ich na powitanie czy też emituję drażniące zapachy. Jeżeli ktoś uważa, że naruszam jego przestrzeń (nieważne, czy zapachem czy dźwiękiem) to przestaję to robić. Zwłaszcza w pracy.

Btw, są ludzie bardzo wrażliwi na syntetyczne zapachy (np w ciąży, w niektórych chorobach/w czasie chemioterapii). Znośniejszy dla nich jest nawet zapach potu niż chemicznego iryska

...a w temacie:
Chciałam kupić ojcu Gucci PH z promocji w Rossmanie za 69,99. Obeszłam prawie całe Centrum i oczywiście wszędzie wykupione. Ostatnia deska ratunku - Rossman w mojej rodzinnej mieścinie. No więc pojechałam do ojca, po drodze wpadając do Rossmana: a tam dumnie prężą się na pólce Gutki za 79,99. Poczęłam pytać panią ekspedientkę, czemu 10 zł drożej, skoro w gazetce jest po 69,99 i w ogóle we wszystkich Ros. jest po 69,99. Usłyszałam: Proszę panią, my dostajemy takie ceny z centrali. W gazetce się pomylili. Poprosiłam o sprawdzenie ceny czytnikiem kodów. Spojrzała spode łba ale podeszła do czytnika i jak wół wyszło: 69,99. Odwróciła się tyłkiem (No to ja teraz muszę nową kartkę wydrukować) i tyle ją widziałam. Ani przepraszam, wydrukowaliśmy złą cenę, ani nic.
__________________

porzeczki jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-27, 22:44   #3896
ropuszka
Zakorzenienie
 
Avatar ropuszka
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 118
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

A ja dzis nabylam podklad za jedyne 100 zl (wykorzystalam rabat 20%), odebralam jednoczesnie prezent urodzinowy od Sephory (dwa cienie do powiek) i nie dostalam ani jednej probki Wniosek: jesli korzystasz z rabatu i jednoczesnie odebirasz jakis bonusik z racji posiadania karty lojalnosciowej to juz wystarczajaco duzo i nic ci sie nie nalezy do wyprobowania.
ropuszka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-27, 23:10   #3897
Madelie
Zadomowienie
 
Avatar Madelie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 692
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez ropuszka Pokaż wiadomość
A ja dzis nabylam podklad za jedyne 100 zl (wykorzystalam rabat 20%), odebralam jednoczesnie prezent urodzinowy od Sephory (dwa cienie do powiek) i nie dostalam ani jednej probki
O, a jakie? Ja na urodziny dostałam wieszaczek do torebki.
__________________
Blog podróżniczo-kulinarny dla ciekawych świata
Madelie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-27, 23:28   #3898
poissonivy
Zakorzenienie
 
Avatar poissonivy
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 6 657
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez kavvka Pokaż wiadomość
Mnie to wkurzyło bardzo ze ja nie moge sie perfumować a ta pani moze śmierdzieć
doszło do tego że,nawet jak nie użyłam perfum ona je czula.
Była wojna bo ja się nie dałam, od ponad roku nie rozmawiamy ze sobą.
po zmianach w mojej firmie pani ta usłyszała że jak jej sie nie podoba moze sie zwolnić bo mi nie można zakazać używać perfum.
na szczęście przechodzę do innego działu,więc nie bedziemy się już oglądać ani wąchać
No właśnie prawnie nie można zakazać używać perfum.

Można POPROSIĆ a nie wytaczać działa
Cytat:
Napisane przez porzeczki Pokaż wiadomość
Dziwi mnie Twoja postawa.
Być może współpracownica kavvki zareagowała niezbyt kulturalnie (chociaż tego dokładnie nie wiemy bo nas tam nie było - wiemy tylko jak kavvka to odebrała) ale ja ją rozumiem. Kavvka naruszyła jej przestrzeń.
Poissonivy, gdyby kavvka puszczała w pracy disco polo wzbudzając protest otoczenia to też byś "nie przeżyła, gdyby mi ktoś tak powiedział i zakazał słuchania mojej ukochanej muzyki"
Nieważne czy słucham głośno muzyki/oślepiam współpracowników lampką halogenową/obcałowuję ich na powitanie czy też emituję drażniące zapachy. Jeżeli ktoś uważa, że naruszam jego przestrzeń (nieważne, czy zapachem czy dźwiękiem) to przestaję to robić. Zwłaszcza w pracy.
Skoro naruszyła jej przestrzeń to może ją sobie poszerzyć...
Może i Ciebie dziwić, ale taka jest moja postawa i wszystko.

W pracy moja koleżanka używa podróbki Rush i co mam na nią nawrzeszczeć, że ma nie używać podróbki Rush, bo mnie mentalnie drażni, narusza moją przestrzeń i wkurza?
W życiu nie wyjechałabym do nikogo z takim tekstem, choćby śmierdział okrutnie.

I jeszcze lecenie na skargę do szefostwa, normalnie zachowanie 5-latka.
poissonivy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-27, 23:48   #3899
siarka40
Szef ds. Wymianek
 
Avatar siarka40
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 17 843
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez poissonivy Pokaż wiadomość
Skoro naruszyła jej przestrzeń to może ją sobie poszerzyć...
znaczy jak poszerzyc? <mysli>

Cytat:
Napisane przez poissonivy Pokaż wiadomość
W pracy moja koleżanka używa podróbki Rush i co mam na nią nawrzeszczeć, że ma nie używać podróbki Rush, bo mnie mentalnie drażni, narusza moją przestrzeń i wkurza?
ale kto Ci na nia kaze wrzeszczec? wszak sama przed chwila pisalas o kulturze przy zwracaniu uwagi w tym wzgledzie
jesli mnie jakis zapach by draznil do tego stopnia, ze nie moglabym sie zbytnio skupic w pracy, jasne, ze bym poprosila o mniej inwazyjna aplikacje perfum. takoz samo, jak prosi sie o przyciszenie radia czy nierozmawianie glosno
__________________
Rebecca Minkoff Bree Body Black (nowa, z metkami)
szuka nowego domu.
siarka40 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-28, 00:06   #3900
selya
Zadomowienie
 
Avatar selya
 
Zarejestrowany: 2005-02
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 976
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez ropuszka Pokaż wiadomość
A ja dzis nabylam podklad za jedyne 100 zl (wykorzystalam rabat 20%), odebralam jednoczesnie prezent urodzinowy od Sephory (dwa cienie do powiek) i nie dostalam ani jednej probki Wniosek: jesli korzystasz z rabatu i jednoczesnie odebirasz jakis bonusik z racji posiadania karty lojalnosciowej to juz wystarczajaco duzo i nic ci sie nie nalezy do wyprobowania.
ale za to punkty nabili Ci podwójnie
jesteśmy z tego samego miesiąca
fajne te cienie?
ja idę w poniedziałek kupić błyszczyk i odebrać gratisa
no chyba, że dotknie mnie stan wyczerpania zapasów i przyjdę się tutaj bulwersować
__________________

dear darkness

selya jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2023-02-18 23:15:40


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:09.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.