Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010 - Strona 102 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-08-29, 10:00   #3031
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
o matko!!!

Cytat:
Napisane przez niezawsze Pokaż wiadomość
No i wrocilam od znajomych ok. 22 sama! tz pijany, bardzo pijany(piwo, wodka i whiskey poszlo w ruch) nie chcial wracac do domu i nie chcial sluchac mojego kazania aby juz nie pil, to wzielam samochod i wrocilam do domu, on podobno wyszedl od znajomych zaraz po mnie, widocznie za wolno ja go nie widzialam. Do 24 wydzwanial do mnie i nie bardzo chyba wiedzial co chce powiedziec i wkoncu sie pyta czy go szukam, bo on nie wie gdzie jest to mu mowie, ze dziecka nie zostawie i ze trzeba bylo tyle nie pic. Teraz jest 2 prawie i nie ma go, nie wiem gdzie jest i nie odbieta tel. i co ja mam sie czuc winna? Co ja niby mam dwoje dzieci piastowac, sory ale czegos takiego tolerowac nie bede!!! To kolejny raz i sama nie wiem co robic Chyba kaze mu sie wyniesc, bo ja sie boje gdziekolwiek z nim wychodzic, bo zawsze sie upije tak jestem bezradna jak jest trzezwy to jest ok, ale jak zaczyna pic to bez umiaru a idz na impreze i nie pij... Boje sie byc sama, ale nie chce dla corki tatusia patologii, bo to juz nie jest smieszne
znow ci niezly numer wywinal sama nie wiem co bym zrobila. jak piszesz o nim na codzien to jakby o innym czlowieku... moze postaw sprawe jasno i jeszcze ten jeden raz mu odpusc ale jak sie powtorzy to do widzenia nie mam pojecia.
mam nadzieje ze dotarl bezpiecznie do domu.

---------- Dopisano o 08:59 ---------- Poprzedni post napisano o 08:57 ----------

a misiek wczoraj zjadl o 19 potem zabawy i kapanie i poszedl spac kolo 21 i spal do 4.45!!! on nie zadziwia. szkoda ze po jedzonku nie chcial zasnac tylko usmiechy do sufitu strzelal no ale po godzinie sie udalo i odlecial pospalismy jeszcze do 7.30

---------- Dopisano o 10:00 ---------- Poprzedni post napisano o 08:59 ----------

Basia84 nie pamietam czy ci pisalam. super maly sie bawi i jaki z niego grubasek sie zrobil
co do zageszczania mleka to zapytam pediatry czy tak mozna
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-29, 10:20   #3032
eleonoremio
Rozeznanie
 
Avatar eleonoremio
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Jawor
Wiadomości: 629
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez niezawsze Pokaż wiadomość
dzieki nie byl mily

No i wrocilam od znajomych ok. 22 sama! tz pijany, bardzo pijany(piwo, wodka i whiskey poszlo w ruch) nie chcial wracac do domu i nie chcial sluchac mojego kazania aby juz nie pil, to wzielam samochod i wrocilam do domu, on podobno wyszedl od znajomych zaraz po mnie, widocznie za wolno ja go nie widzialam. Do 24 wydzwanial do mnie i nie bardzo chyba wiedzial co chce powiedziec i wkoncu sie pyta czy go szukam, bo on nie wie gdzie jest to mu mowie, ze dziecka nie zostawie i ze trzeba bylo tyle nie pic. Teraz jest 2 prawie i nie ma go, nie wiem gdzie jest i nie odbieta tel. i co ja mam sie czuc winna? Co ja niby mam dwoje dzieci piastowac, sory ale czegos takiego tolerowac nie bede!!! To kolejny raz i sama nie wiem co robic Chyba kaze mu sie wyniesc, bo ja sie boje gdziekolwiek z nim wychodzic, bo zawsze sie upije tak jestem bezradna jak jest trzezwy to jest ok, ale jak zaczyna pic to bez umiaru a idz na impreze i nie pij... Boje sie byc sama, ale nie chce dla corki tatusia patologii, bo to juz nie jest smieszne
Hmmm kochana a jak było przed ciążą? Tez tak miał?
Twój Tż nie potrafi powiedzieć sobie Stop , pewnie w którymś momęcie "zaskoczył" i mam nadzieje że już wrócił. Pewnie połowy tego nie będzie pamiętał, to najgorsze bo nawet jak mu wytłumaczysz on za bardzo nie skuma. Bo pewnie ma tak że jak do pewniego momętu pije nie chce tego znowu tak kończyc ale przychodzi momęt "zaskoku" i w tedy pił by na umór nie ważne co by się działo i pewnie urywa mu się film.
coś o tym wiem na szczęście mam to juz za soba...
W moim przypadku to pomogła rozmowa, awantura, rozmowa i tak w kółko aż sam zrozumiał pewne rzeczy i sytuacje w których powinien nie pić .
Nawet chciał na odwyk iść ale go wygonili i powiedzieli że on po protu jak już pije to nie umie powiedzieć stop i że sam sobie z tym poradzi że to nie alkoholizm
__________________
Czekamy
https://www.suwaczki.com/tickers/w4sqtqywd83r0zcb.png
Już z nami
Sebastian 2007
Sara 2010
Sylwia 2017

Kruszynka[*]29.11.20127 tyg.
Maleństwo[*]18.12.201310tyg.
eleonoremio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-29, 10:27   #3033
entertete
Rozeznanie
 
Avatar entertete
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 751
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

żabka widzę, że masz dokładnie rozpisane co w jakim miesiącu. Ja w każdym razie mniemanie, że w 2 gim miesiącu podnoszenie główki na kilka sekund nie wzięłam choćby z plansz w szpitalu dziecięcym i jeszcze gdzieś czytałam (nie piszę, że trzyma, ale że podnosi i wtedy to nie jest raczej napięcie mięśniowe, tylko ćwiczenia, żeby potem umieć ją trzymać. A co innego byłoby np w 2 tygodniu życia - wtedy można by się zastanawiać czy to mormalne, może mnie nie zrozumiałaś). A ta rozpiska, którą przytaczasz bardzo fajna, książka pewnie też - ja czytałam tę ciążową i będę polecać przyszłym matkom.


A mam pytanie czy Wasze dzieci często bolą brzuszki, bo mojego kilka
razy na dzień - gazy i nie wiem czy łagodzic i czekać aż wyrośnie z tego czy jednak się niepokoić?????? (jest butelkowy)
entertete jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-29, 10:39   #3034
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez entertete Pokaż wiadomość

A mam pytanie czy Wasze dzieci często bolą brzuszki, bo mojego kilka
razy na dzień - gazy i nie wiem czy łagodzic i czekać aż wyrośnie z tego czy jednak się niepokoić?????? (jest butelkowy)
raczej normalne. u nas sprawdzily sie krople bobotic. odkad je dodaje do kazdej butli to prawie wogole nie ma problemu z brzuszkiem
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-29, 11:09   #3035
entertete
Rozeznanie
 
Avatar entertete
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 751
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez aniaa22 Pokaż wiadomość
raczej normalne. u nas sprawdzily sie krople bobotic. odkad je dodaje do kazdej butli to prawie wogole nie ma problemu z brzuszkiem
a jak podajesz, przed?
entertete jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-29, 11:20   #3036
katkab
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: LBN
Wiadomości: 44
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Witajcie
Podczytuję, rzadko się udzielam, wręcz bardzo rzadko , ale teraz piszę, bo potrzebuję rady.. Moja córeczka ( 6 tyg.) ma dość sfiksowany plan dobowy, w dzień co prawda mało śpi, ładnie je (jest piersiowa )itd., a w nocy jest totalny Meksyk. Kąpiemy ją o 20, zjada, przysypia na 20 min, a później hulaj dusza.. Gdy przystawiam ją do piersi szarpie się, pręży, krzyczy, sąsiedzi już chyba z zatyczkami zasypiają.. W międzyczasie są 2 kupki, kilka odbić itd. Jak ją karmię też podnoszę ją do odbicia kilka razy i znów przystawiam. Nie wiem czy powodem może być to, że jej mleko leci za szybko, Nela nie nadąża połykać, więc łyka też powietrze i tak w kółko :/. A w zasadzie nie jestem nawet przekonana czy to brzuszek (przyginam jej nóżki do brzuszka, lecą pruczki, a potem znowu jest jazda) czy nuuuda.. Nelinka jest ciekawskim dzieckiem i bardzo lubi obserwować, leży, patrzy się, potem jej się chyba zaczyna nudzić i zaczyna się kwęk, więc z łózka przychodzi na ręce, potem leżaczek i tak non stop. Dzisiaj nie spała od 21 do 3:30 w nocy, wózek nie pomaga, leżak nie, ręce nie, cyc nie, smoczek nie. Po takich akcjach śpi do 7, zjada i śpi dalej, a ja muszę wstawać.. Ratujcie, bo ja się wykończę, a mam jeszcze 4-latkę, która się budzi przy tych wrzaskach siostrzyczki, a mąż przez 4 dni w tyg. jest poza domem, więc mamy niezłe pole walki... Od środy starsza idzie do przedszkola, a co za tym idzie, będę ją musiała tam zaprowadzić, ciągnąc ze sobą śpiącą Nelę, chyba włączę sobie autopilota :/ AAAAAAAAAAaaaaaaa! Jakieś rady ???
katkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-29, 12:12   #3037
chomiczek00000
Raczkowanie
 
Avatar chomiczek00000
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: małopolskie
Wiadomości: 379
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Witam Mamusie. Na poczekalni tylko podglądałam a teraz już nawet na liście jestem i o ile pozwoli mi na to Weronika to postaram się udzielać. Wątpię jednak żebym kiedykolwiek nadrobiła te 100stron...
Mam pytanie do Was- jak teraz wygląda sprawa urlopu macierzyńskiego? co i gdzie mam dostarczyć- pracodawcy czy może do ZUSu? Bo już się zgubiłam w tych przepisach codziennie innych
chomiczek00000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-29, 12:34   #3038
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez chomiczek00000 Pokaż wiadomość
Witam Mamusie. Na poczekalni tylko podglądałam a teraz już nawet na liście jestem i o ile pozwoli mi na to Weronika to postaram się udzielać. Wątpię jednak żebym kiedykolwiek nadrobiła te 100stron...
Mam pytanie do Was- jak teraz wygląda sprawa urlopu macierzyńskiego? co i gdzie mam dostarczyć- pracodawcy czy może do ZUSu? Bo już się zgubiłam w tych przepisach codziennie innych
Do pracodawcy powinnas zaniesc, ksiegowa powinna wypelnic dokumenty

katkab - moim zdaniem, mala ma pomylony dzien z noca...powinnas jeden dzien przemeczyc ja by nie spala a w nocy powinna spac....musisz ja przestawic

niezawsze - wspolczoje, mam nadzieje, ze zrozumie swoj blad i pomysli o rodzinie.

Ja bylam u kosmetyczki, tatus spisal sie na medal, mala spi sobie a my pijemy kawke
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-29, 12:51   #3039
justynacz80
Rozeznanie
 
Avatar justynacz80
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 629
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez itakasia Pokaż wiadomość

jaszczka
ja uwazam ze super ilosc. moja kuzynka karmi tylko piersia, jej synek ma 5 mies i waży prawie 9kg wiec sporo. i probowala sciagnac sobie mleko ale nie dawala rady, nawet moim elektrycznym. no poprostu nie mogla, jedyne 20ml i koniec. a pokarm ma bo Jasio rosnie pieknie nie mam pojecia od czego to zalezy ale wiem, ze jesli niektore kobiety nie moga odciagnac albo sciagaja malo to nie znaczy ze nie maja pokarmu
Mi też wydaje się, że to bardzo dużo. Ja jestem włąśnie takim przypadkiem, o którym piszesz. Nie mogę sciągnąć prawie nic! I jak tu gdzieś wyjść bez dziecka, jak nie ma czego zostawić? A pokarm mam, bo mała przybrała 700 g w 3 tygodnie od urodzenia, więc nieźle.
Myślę, że jak skończy 3 miesiące i będę chciała czasem wyjść to zostawię modyfikowane, a do 3 miesięcy posiedzę w domu

Linka, moja też się rzuca przy piersi. Nie wiem co to jest. Najpierw je spokojnie, a po jakimś czasie zaczyna wierzgać. Myślałam, że to kwestia małej ilości pokarmu, ale jak daję jej drugą pierś to jest od razu to samo. Najczęściej przerywam jedzenie i ewentualnie jak chce to za parę minut znowu karmię. Czasem już nie chce.

Niezawsze, też bym się wkurzyła. Musisz się z nim jakoś rozmówić, bo to faktycznie męczące. Zawsze tak miał?

Edytowane przez justynacz80
Czas edycji: 2010-08-29 o 12:56
justynacz80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-29, 12:59   #3040
żabka19
Raczkowanie
 
Avatar żabka19
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Norwegia - Warszawa
Wiadomości: 497
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Siala ,itakasia dobra wytlumacze sie troche ..ja tak robilam z tym karmieniem (najpierw) tylko z jednej piersi jakos tak instynktownie wiedzialam ,ze tak powinno byc ,ALE ..przyjechala do No moja mama i zaczelo sie ..swietne porady ,a to jak ja dziecko za chlodno ubieram ,a to ,ze zle podnosze ,a to wlasnie ,ze jak ja karmie tyle czasu (np. 15 minut) z jednej piersi ,no i tak robilam to wszystko jak mi radzila ,czyli odstawialam od jeden przystawialam do drugiej bo niby wg mojej mamy "slabo mu lecialo" no i dlatego sie denerwowal ,a ze przystawialam do drugiej i automatycznie sie uspokajal (pewnie dlatego ,ze lecialo mu slodsze) to tak zaczelam robic. Ogolnie z perspektywy czasu uwazam ,ze zle zrobilam ,ze skorzystalam z pomocy mamy na poczatku naszego poznawania sie razem z Szymkiem bo lepiej sobie dawalam rade zaraz po porodzie obolala,zmeczona i nie wyspana ,ale pewna tego co robie ,niz po zamieszaniu z jej cennymi radami. Tak ,tak musze go karmic do konca z jednej ,a w razie nerwow podnosic do odbicia to lepsze dla jego brzuszka i dla mojego spokoju.

Cytat:
Napisane przez niezawsze Pokaż wiadomość
a jak karmisz z butli to zajmuje mu mniej czasu? moze odciagaj i mu dawaj z butli aby krocej to trwalo
No i wrocilam od znajomych ok. 22 sama...
Jak je z butli to wcina wszystko w 5 min. I dzis tak caly dzien bede robic niech M. karmi. Musi miec naucze za wczoraj..

U mnie tez niestety wczoraj byla akcja,dlatego ja Ci nie doradze bo sama nie wiem co juz z nim zrobic.. Tz mial caly dzien byc z malym.. a on byl w pracy do prawie 23! No i wkurzylam sie powiedzialam ,ze ma sie teraz nim opiekowac ,no i kilka innych nie milych snow.. a ten wzial butelke wina i chipsy i poszedl sie nim opiekowac No to wkurzylam sie na maxa ,mowie co on wyprawia do cholery, postraszylam,ze wrace z malym do Polski bo nie tak sobie wyobrazalam jego pomoc. Zamknelam sie z malym i poszlismy spac. Pozniej o 2 maly sie obudzil z wrzaskiem ,no to poszlam po M. (spi na kanapie ,ja z malym w lozku) zeby go bawil i zobaczyl jaka to latwa jest opieka nad dzieckiem ,a ten mowi ,ze nie ma sily i polozyl sie kolo niego.. mowi "Szymek spimy" i maly (odrazu!) zasnal i tak spal do 5. Nawet dziecko przeciwko mnie Teraz M. obiecal mi ,ze caly tydzien bedzie wracal z pracy o 15 (a nie o 21/22) i zajmowal sie synem ..Zobaczymy..

Cytat:
Napisane przez entertete Pokaż wiadomość
żabka widzę, że masz dokładnie rozpisane co w jakim miesiącu...
No wlasnie nie do konca wiedzialam co masz na mysli ,wiec troche inaczej zrozumialam twoje slowa ,ale jak tak to rzeczywiscie przyznaje Ci racje.

Jeszcze tak apropo trzymania glowki.. jak bylismy ostatnio na wizycie.. to lekarka polozyla malego na macie i zaczela ciagnac za raczki do siadu! W lekkim szoku bylam, I tak go podciagala prawie do pionu powoli i chyba mial ciagnac glowke do gory (7 tyg. dziecko) Szymonowi ta glowka tylko na maxa do tylu zwisala ,kiepsko to wygladala ,ale nie wiem czego ona chciala od tak malego dziecka.

---------- Dopisano o 12:59 ---------- Poprzedni post napisano o 12:56 ----------

Cytat:
Napisane przez justynacz80 Pokaż wiadomość
Linka, moja też się rzuca przy piersi. Nie wiem co to jest. Najpierw je spokojnie, a po jakimś czasie zaczyna wierzgać. Myślałam, że to kwestia małej ilości pokarmu, ale jak daję jej drugą pierś to jest od razu to samo. Najczęściej przerywam jedzenie i ewentualnie jak chce to za parę minut znowu karmię. Czasem już nie chce.
A do odbicia nie podnosisz wtedy? Bo ja jak probowalam z odbieciem (nosilam go nawet i 4 razy w ciagu jednego karmienia) to pomagalo.
__________________
Szymon 09.07.2010
31tc


Edytowane przez żabka19
Czas edycji: 2010-08-29 o 13:06
żabka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-29, 13:08   #3041
justynacz80
Rozeznanie
 
Avatar justynacz80
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 629
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez żabka19 Pokaż wiadomość

A do odbicia nie podnosisz wtedy? Bo ja jak probowalam z odbieciem (nosilam go nawet i 4 razy w ciagu jednego karmienia) to pomagalo.
Podnoszę, ale to nie zawsze daje skutek. Jak odbije ją i dalej sie szarpie to przerywam karmienie i często ona zaraz zasypia. Poza tym jej raz sie odbija, raz nie. Nie jest mi łatwo ją odbić.
justynacz80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-29, 13:09   #3042
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez aniaa22 Pokaż wiadomość
raczej normalne. u nas sprawdzily sie krople bobotic. odkad je dodaje do kazdej butli to prawie wogole nie ma problemu z brzuszkiem
Super cieszę się bardzo, że i u Ciebie Bobotic się sprawdza

Cytat:
Napisane przez entertete Pokaż wiadomość
a jak podajesz, przed?
Ja dodaję 15 kropli do każdego posiłku (mieszam z mlekiem), kiedyś już pisałam elaborat na temat tych kropli i dawkowania (niezgodnego z ulotką)

katkab - ja też bym kombinowała w tę stronę by ją przetrzymać cały dzień z lekkimi drzemkami i w nocy by ładnie spała.. tak mi się zdaje. Tyle, że ten dzień też będzie wariacki bo ona będzie się darła że chce spać a tu klops. Może nie wyjdzie przestawianie w jeden dzień, przeciągnie się na dwa dni ale dasz radę

niezawsze
- ehh.. miałam bardzo podobne przeboje, pamiętam jak pisałyśmy o nich na poczekalni. Tak w skrócie to ja postawiłam tżtowi warunek.. albo ja albo picie.. jak narazie wygrywam ale nie wiem jak by było gdyby poszedł balować sam i w jakim stanie by wrócił... nie mam tu do niego zaufania, obstawiałabym, że wróci nabrzdryngolony jak nie wiem co... dlatego co weekend jak podrzucamy dziecko do rodziców to wychodzimy razem popiwkować.. wczoraj akurat w domu i tż przy drugim piwie zasnął więc problemu nie było.
W ostatni weekend siedzieliśmy na ławkach i po wypiciu 2 dużych piwek chciał iśc po jeszcze (ma słabą głowę do czego się absolutnie nie przyzna, nie wiem czemu dla facetów to jest taka plama na honorze.. ja się zawsze cieszyłam ze swojej słabej głowy bo nie musiałam dużo pić by czuć się "fajnie".. ekonomicznie ) ale ja mówię, ze już wystarczy i że zimno i żebyśmy poszli do domu.. poszliśmy po bluzy do domu i do sklepu bo się uparł.. wypił połowę piwa i wywalił bo zaczęłam zrzędzić że przecież już ma "fajnie" i że może przedobrzyć..
jedyne co mogę poradzić to rozmowa i tłumaczenie jak krowie na granicy.. nie powinno być tak, że musisz opiekować i dzieckiem (bo mąz już nie jest w stanie cokolwiek przy nim zrobić a z resztą ja bym się bała mu dać dziecko nawet na chwile) i nim samym. I tak jak robiłyśmy.. żadnych awantur po pijaku.. poczekać az wytrzeźwieje i wtedy mu tłuc do głowy.. a na kacu mu się kłócić nie powinno chcieć
Na pocieszenie dodam, że mój mi zaczął podpierdzielać pieniądze z portfela nie jakieś duże sumy ale co chwila mi znika np 10 zl czy 5zł.
Sam mi się nie przyzna i nie powie że bierze tylko wyciąga jak śpię a on idzie do pracy.. a że ja wiem ile mam kasy to się zorientuję.. i pytam gdzie mi zniknęła ta kasa.. to zawsze mówi że albo na bilet albo na papierosy.. ale do pracy jezdzi przewaznie rowerem (tyle ze nie wiem kiedy bo rower wynosi z piwnicy a ja nie mam klucza by sprawdzić) a papierosy albo ma albo i nie. I nie wiem co z tym fantem zrobić.. chowac pieniądze przed własnym mężem.. boje się, że będzie brał zaliczki w pracy i wypłatę strzeli uj.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-29, 13:13   #3043
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez entertete Pokaż wiadomość
a jak podajesz, przed?
dodaje do mleka tylko nie jak w ulotce 4 razy tylko do kazdej butli po 8 kropelek

Cytat:
Napisane przez katkab Pokaż wiadomość
Witajcie
witaj
mi sie wydaje ze to kolka albo tak jak karolcia napisala pomylona noc z dniem

Cytat:
Napisane przez chomiczek00000 Pokaż wiadomość
Witam Mamusie. Na poczekalni tylko podglądałam a teraz już nawet na liście jestem i o ile pozwoli mi na to Weronika to postaram się udzielać. Wątpię jednak żebym kiedykolwiek nadrobiła te 100stron...
Mam pytanie do Was- jak teraz wygląda sprawa urlopu macierzyńskiego? co i gdzie mam dostarczyć- pracodawcy czy może do ZUSu? Bo już się zgubiłam w tych przepisach codziennie innych
ja wysylalam to zaswiadczenie ze szpitala do kadr i jakos nic wiecej nie robilam musze podjechac do pracy i zadzwonic do kiedy wogole ten macierzynski mam

Cytat:
Napisane przez żabka19 Pokaż wiadomość
Jeszcze tak apropo trzymania glowki.. jak bylismy ostatnio na wizycie.. to lekarka polozyla malego na macie i zaczela ciagnac za raczki do siadu! W lekkim szoku bylam, I tak go podciagala prawie do pionu powoli i chyba mial ciagnac glowke do gory (7 tyg. dziecko) Szymonowi ta glowka tylko na maxa do tylu zwisala ,kiepsko to wygladala ,ale nie wiem czego ona chciala od tak malego dziecka.
naszemu to samo robila lekarka jak mial 2,5 tygodnia!!! normalnie jakas wariatka z niej i kazala nam go podnosic nie trzymajac glowki. a za tydzien inna powiedziala ze jest za maly. ale przy 7 tgodniach to mysle ze nic zlego
tez niezle z twoim TZ no i syncio fajny numer odwinal
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-29, 13:17   #3044
jaszczka
Zadomowienie
 
Avatar jaszczka
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Waterford, Irlandia
Wiadomości: 1 066
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Siala - ło matko!!! niezła rekordzistka! 4x czworaczki

Niezawsze - z góry mu włoski wypadły do zera i teraz urosły nowe, ale jeszcze są krótkie, a od czubka głowy do tyłu ma jeszcze te takie ciemniejsze dłuższe włoski, które miał jak się urodził. tylko troszkę się powycierały na samym tyle głowy... ogólnie zabawnie wygląda teraz jego "fryzura" nawet się przymierzałam, żeby mu te "stare" długie włosy przyciąć, ale dałam sobie na luz
ps. współczuję przejść z tż-tem... musisz z nim poważnie porozmawiać, nie może się zachowywać jak gówniarz, przecież ma już rodzinę! czas dorosnąć



Mój eksperyment z odciąganiem mleka nie został zakończony pełnym sukcesem, niestety... moje dziecię zjadło te 130ml tzn. wciągnęło nosem i było dalej głodne a ja nie wiedziałam co mu jest i po co on się tak nerwuje dopiero po ponad godzinie się skubnęłam, że on po prostu się nie najadł (wyrodna matka ), dałam mu tego cyca, z którego ściągałam, żeby go "dokończył" - a on z niego zjadł swoje pełne karmienie, czyli aktywne, mocne ssanie przez pełne 10 minut! tak jakby półtorej godziny wcześniej nic nie zjadł!!
i jak ja mam teraz gdzieś wyjść i zostawić Patryka z tatą, jak to co ściągnę wogóle nie wystarcza?
a wogóle to ile on je????
__________________
It's nice to be important but it's more important to be nice
jaszczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-29, 13:22   #3045
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

żabko - współczuję tych porad.. ja wiem, że mamy chcą dla nas jak najlepiej ale często to co one wiedzą i jak są nauczone nijak ma się do dzisiejszych metod wychowywania dziecka. Np złe karmienie prowadziło do gazów i bólu brzuszka.. no i to prowadziło do wiecznego bujania i lulania i tak w kółko.. teraz mojej mamie ciężko przetłumaczyć, że dziecko potrafi zasnąć samo, bez trzepania na rękach
Kiedyś wywiązała się rozmowa na temat dopajania.. mówiłam, ze podwałam mu wodę samą.. a ona czemu nie posłodziłąm cukrem.. no to powiedziałam, że lekarka mówiła by nie dodawać cukru bo jest zanieczysczony i że to początkuje złe nawyki żywieniowe.. to niby zrozumiała.. ale jak powiedziałam, ze herbat też nie zamierzam słodzić i że chcę by dziecko umiało się opamiętać w kwestii słodkości to już mi robiłą awanturę, że jak to, żeby herbaty nie posłodzić, że lepsze i w ogóle... nie docierało, że jak się ktoś nauczy pić gorzką to będzie pił i tyle... zamknęła się jak jej dowaliłam żeby se sama posłodziła herbatę 2 czubate łyżeczki i wypiła.. (a całe życie nie słodzi ).. bo ona uważa, że dziecko to tylko słodkie lubi wszystko.
Ostatnio nawet powiedziałam, że jak się zorientuję, ze małemu coś dosładza, na co ja nie pozwalam to więcej do babci na herbatkę nie pójdzie. Oburzyła się. I już są kłótnie o to co będzie kiedyś!
A jak to "kiedyś" wreszcie nastanie to nie wiem co to będzie.
I wiem, że jak mały jest u nich co weekend to jest lulany, bujany, wożony itd. czego też nie pochwalam (owszem w trakcie aktywności można ale nie do usypiania) ale co zrobię? Nie dam na weekend to się obrażą.. dam to sama cały tydzień będę z tym znowu walczyć.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-29, 13:24   #3046
caprica6
Wtajemniczenie
 
Avatar caprica6
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 365
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez Morgana le Fay Pokaż wiadomość

czy Wasze dzieciaki sie prężą, wyginają często leżąc na boku do tyłu, na wznak odchylaja główkę czasem do tyłu, zaciskają piąstki ( nie aż tak fest ale często) no i poza ttym...
Przy piersi Ana czasem potrafi wpadać w jakiś szał, zaczyna sie wiercić, puszczać pierś, szukać, machac rękami, nogami, wkurzac sie ostro, płakać, krzyczeć i tak wkoło macieja.... ORAZ jak zasypia, śpi śpi i nagle wybudzaja ja jej machające ręce i nogi... no i płacz, krzyk...

Generalnei to jest spokojne dziecko, nie płacze dużo, nie marudzi wybitnie, tylko czasami tak sie zachowuje ( np. wczoraj wieczorem, albo innego dnia po południu albo rano). Chociaz rękami i nogami to macha zawsze... Chociaż zaczyna sie u nas 5 tydzień.... aż się boję...

no to tyle.... postaram sie coś nadrobić...
Moja Mała ma mniej więcej 2 razy dziennie cos takiego ze zaczyna sie prezyc po jedzeniu i marudzic, trzeba ja wtedy nosic chyba z godzine bo ciagle sie jej odbija, połozna kazala mi odstawic calkowicie nabial bo jej zdaniem jadlam go za duzo i z stad te problemy, no i kilka dni na razie nie jem, zobaczymy co bedzie. Wczoraj Ala nie marudzila, dzis troszke ale krocej niz wczesniej. Zobaczymy co bedzie wieczorem

Cytat:
Napisane przez papeteria Pokaż wiadomość
caprica 2 tyg temu mialam 10 na plusie ale wiem ze zrzuce bez specjalnych wyrzeczen szybko ...przy cycku i okrojonej diecie matki karmiacej
Zauwazylam ze waga mi leci w dol codzinnie po trochu, dzis juz mam 6 do zrzucenia Zrzuce tez pewnie bez problemu, oby tylko brzuch wrocil do normy, no ale minely dopiero 2 tyg
Cytat:
Napisane przez Xawmeli Pokaż wiadomość
MAMUSIE KARMIĄCE CYCEM
jak to jest u Was z mlekiem i jajkami......??
Ja na razie nie jem w ogole.


Ale Wasze dzidzie piekinie spia! Moja je co 2-3godz przez cala dobe, w nocy spi moze do 3,5max. Karmilam ja wczoraj o 20.30, potem o 00.00, 2.30, 5.30 i 7.30 Na szczescie w nocy nie marudzi tylko po jedzeniu od razu zasypia. Mam nadzieje ze w nocy bedzie spac wiecej z czasem...

Ciekawa jestem czy te prezenie po jedzeniu moze byc skutkiem tego ze mam duzo pokarmu, mleko mi normalnie tryska, moze jak Mała sie za szybko nałyka stad te problemy?
__________________

caprica6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-29, 13:30   #3047
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

jaszczka - mój na butlowym mleku i dwa dni młodszy od Patryczka ale zjada 130ml.. tyle, że ostatnio wycyca do samego końca i nie wiem czy się najadł czy wsunąłby jeszcze.. będę już chyba więcej robić... ale wnerwia mnie to bo mleko drogie takie i żal wylewać jak nie zje.. jedna miarka 7 razy dziennie to są prawie 2 pełne posiłki.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-29, 13:56   #3048
jaszczka
Zadomowienie
 
Avatar jaszczka
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Waterford, Irlandia
Wiadomości: 1 066
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
jaszczka - mój na butlowym mleku i dwa dni młodszy od Patryczka ale zjada 130ml.. tyle, że ostatnio wycyca do samego końca i nie wiem czy się najadł czy wsunąłby jeszcze.. będę już chyba więcej robić... ale wnerwia mnie to bo mleko drogie takie i żal wylewać jak nie zje.. jedna miarka 7 razy dziennie to są prawie 2 pełne posiłki.
no ja sobie zdaję sprawę, że to drogie ustrojstwo... ale wiesz, jak nie płacze po jedzeniu i prawidłowo przybiera, to nie wiem czy jest sens wpychać mu więcej ja zawsze uważałam, że lepiej troszkę niedojeść niż się przejeść
a ja ściągnęłam pokarm bo chciałam zobaczyć ile on je, no i zobaczyć jak by wyglądała sprawa z moim ewentualnym wyjściem (na razie czarno to widzę ) no to on je więcej niż te 130ml bo był ewidentnie głodny - tak jakby nic nie jadł przez tydzień conajmniej
potem się dziwić, że w 6 tygodni 2kg dzieciak przybiera

---------- Dopisano o 12:56 ---------- Poprzedni post napisano o 12:49 ----------

Caprica - jesteś dopiero 2 tygodnie po porodzie, na dłuższe spanie jeszcze przyjdzie czas Patryk też tak się budził na początku, a teraz potrafi przespać 4-5 godzin w nocy, chociaż najczęściej budzi się co 3,5-4 godziny, no ale on wczoraj skończył 7 tygodni już (ale ten czas leci )
gratuluję szybkiej utraty kilogramów

a z tym tryskaniem to może? mi też strasznie tryska, jak mały zassie i puści w ciągu pierwszych 5 minut to ma całą buzię potem w mleku bo mi taka fontanna strzela no i on się bardzo często krztusi podczas jedzenia, nawet po 5-6 razy w czasie jednego karmienia próbowałam już z różnymi pozycjami ale zawsze jest to samo, nie wiem, może coś źle robię
__________________
It's nice to be important but it's more important to be nice
jaszczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-29, 14:06   #3049
anuszka1401
Zakorzenienie
 
Avatar anuszka1401
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 3 375
GG do anuszka1401
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Hej Za nami cudowna noc Iga po kąpieli zasnęła, obudziła się o 4, zjadła i spała do 9

Cytat:
Napisane przez Xawmeli Pokaż wiadomość
MAMUSIE KARMIĄCE CYCEM
jak to jest u Was z mlekiem i jajkami......??
Jem płatki z mlekiem, a jajek chyba jeszcze nie jadłam, a to dlatego, że nie przepadam.
Cytat:
Napisane przez pszczolka87 Pokaż wiadomość
i jak? pomógł linomag
Nie kupiłam jeszcze Ale na razie smaruję kremem z ziajki i jest ok

Cytat:
Napisane przez pszczolka87 Pokaż wiadomość
powiedzcier mi.. czy kupowałyście może śpiworki do łóżeczka do spania dla maluchów? bo ja szukam na allegro i widzę tam same takie grube do wózka a chciałabym taki cieńszy bo Marcinek spod kocyka się rozkopuje
Ja dostałam 2- jeden polarkowy (od razu za cienki) i drugi trochę grubszy Ale nie wiem gdzie były kupowane więc nie pomogę.
Cytat:
Napisane przez hd2005 Pokaż wiadomość

oglądając zdjęcia Waszych dzieciaczków zdałam sobie sprawę, że mój Szymek to gorący chłopak.
Wasze dzieci nawet śpią w grubszych kaftanikach, leżą w domu w ubrankach z długim rękawem a jak przeczytałam co karolcia zakłada małej na dwór to mnie zatkało.

Szymek jak ma więcej niż body to robi sie czerwony, poci sie i wierci.
Wyjeżdżaliśmy wczoraj do znajomych, na dworze chłodno więc założyłam mu body z krótkim rękawem, spodenki i rozpinaną bluzkę (plus skarpetki i czapka). Spocił się strasznie...
A Iga to zmarzlak. na noc zakładam jej body na krótki rękaw, pajaca, wkładam ją do śpiworka i przykrywam kocykiem. Jak spała w body i półśpiochach przykryta tylko kocykiem to była zimna jak lód i płakała.

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
No ja tam nie wiem ale widzę, że więcej dziewczyn karmi krótko, znaczy się nie aż tyle co napisałaś. I ja jak karmiłam cycem to zajmowało mi to max pół godziny bo nigdy nie umiałam małego dobrze przystawić.
.
Ja karmię góra 20 minut i Iga przesypia pół nocy. Dziś np. obudziła się tylko raz o 4 (jak pisałam wyżej) więc chyba głodna nie jest

---------- Dopisano o 14:06 ---------- Poprzedni post napisano o 14:03 ----------

Cytat:
Napisane przez caprica6 Pokaż wiadomość

Ciekawa jestem czy te prezenie po jedzeniu moze byc skutkiem tego ze mam duzo pokarmu, mleko mi normalnie tryska, moze jak Mała sie za szybko nałyka stad te problemy?
Odciągnij nadmiar i wtedy jej podaj, może pomoże. Ja tak robię i pomaga
anuszka1401 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-29, 14:18   #3050
caprica6
Wtajemniczenie
 
Avatar caprica6
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 365
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez jaszczka Pokaż wiadomość


Caprica - jesteś dopiero 2 tygodnie po porodzie, na dłuższe spanie jeszcze przyjdzie czas Patryk też tak się budził na początku, a teraz potrafi przespać 4-5 godzin w nocy, chociaż najczęściej budzi się co 3,5-4 godziny, no ale on wczoraj skończył 7 tygodni już (ale ten czas leci )
gratuluję szybkiej utraty kilogramów

a z tym tryskaniem to może? mi też strasznie tryska, jak mały zassie i puści w ciągu pierwszych 5 minut to ma całą buzię potem w mleku bo mi taka fontanna strzela no i on się bardzo często krztusi podczas jedzenia, nawet po 5-6 razy w czasie jednego karmienia próbowałam już z różnymi pozycjami ale zawsze jest to samo, nie wiem, może coś źle robię
Pocieszylas mnie troche
Nastepnym razem jak przyjdzie polozna to zapytam co robic z tymi fontannami mleka Ostatnio jak probowalam troche odciagac to fontanna szla nawet jak przestalam naciskac cyca i nic nie moglam na to poradzic
Cytat:
Napisane przez anuszka1401 Pokaż wiadomość
Odciągnij nadmiar i wtedy jej podaj, może pomoże. Ja tak robię i pomaga
Troche tez zawsze odciagam, ale moze powinnam wiecej
__________________

caprica6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-29, 14:42   #3051
wiolek1
Zadomowienie
 
Avatar wiolek1
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 202
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

niezawsze nie pomogę co do tż ale doskonale rozumiem co czujesz
Siala pasowało by żebyś się jakoś dowiedziała na co mu te pieniądze skoro nie chce się po prostu przyznać, że je bierze bo dla mnie to troche podejrzane ( ale ja jestem uczulona na takie "rzeczy" )
a z ograniczeniem masz racje mój tak robił z zaliczkami

na pocieszenie powiem wam że mam gorzej, nie będę pisać na forum o tym ale poprostu gdyby nie to, że boję się powiedzieć u mnie w domu jak naprawde wygląda moje małżeństwo i jaki jest tż ( było by, że życie sobie zmarnowąaam bleblebleble ) to już by pewnie dawno rozwód był

Cytat:
Napisane przez entertete Pokaż wiadomość
A mam pytanie czy Wasze dzieci często bolą brzuszki, bo mojego kilka
razy na dzień - gazy i nie wiem czy łagodzic i czekać aż wyrośnie z tego czy jednak się niepokoić?????? (jest butelkowy)
mój ma gazy od 2 tygodni i nie pomaga ani bobotic ( dawka Siali ) ani plantex więc stwierdziłam, że nie będe nic dawać skoro i tak ne pomaga
u mnie to jest zazwyczaj ok 10- 15 minut płaczu i prężenia i potem cisza
ostatnio czasem się sprawdza rada pszczółki żeby po jedzeniu kłaść na brzuszku ale jakoś nie jestem do końca do tego przekonana :/

Cytat:
Napisane przez justynacz80 Pokaż wiadomość
Podnoszę, ale to nie zawsze daje skutek. Jak odbije ją i dalej sie szarpie to przerywam karmienie i często ona zaraz zasypia. Poza tym jej raz sie odbija, raz nie. Nie jest mi łatwo ją odbić.
mój przez 3 pierwsze tygodnie nie odbijał wogóle no czasem mu się zdarzyło co 3 dni a teraz prawie po każdym jedzeniu

i u nas najlepsza pozycja na odbicie to na rękach brzuszkiem w dół, dziewczyny pokazywały kiedyś zdjęcie to jakiś "chwyt kolkowy " czy jakoś tak. biorę małego i od razu bek jest więc może też spróbuj

jaszczka ja odciągam zazwyczaj po 100 ml ( z jednego cyca) a mały jada 120 więc poprostu to mleczko co miałam zamrozone mieszałam i robiłam porcje 120 ml
a dzisiaj tż dał mu butle o 10 i zjadł 140 ml
tyle, że właśnie dopiero teraz znowu go karmie a cycki to już mi odpadały ( cała noc i ranek odciągane laktatorem a dopiero teraz małego przystawiłam)

i dziewczyny odciągające i karmiace swoim pokarmem podziwiam was. ja odciągam od wczoraj nocy ( wieczorem wypiłam alko ) i masakra jak mi sie laktacja rozregulowała heh jednak mały sobie ładnie sam ustawia, nigdy nie opróżnia do końca ale nigdy tez nie mam zastojów jak teraz
wiolek1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-29, 15:18   #3052
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez wiolek1 Pokaż wiadomość
Siala pasowało by żebyś się jakoś dowiedziała na co mu te pieniądze skoro nie chce się po prostu przyznać, że je bierze bo dla mnie to troche podejrzane ( ale ja jestem uczulona na takie "rzeczy" )
a z ograniczeniem masz racje mój tak robił z zaliczkami

na pocieszenie powiem wam że mam gorzej, nie będę pisać na forum o tym ale poprostu gdyby nie to, że boję się powiedzieć u mnie w domu jak naprawde wygląda moje małżeństwo i jaki jest tż ( było by, że życie sobie zmarnowąaam bleblebleble ) to już by pewnie dawno rozwód był
Kochana podejrzewam, że najpierw by rodzina starała się Tobie jakoś pomóc. Ciężko mi coś powiedzieć bo nie wiem jak to naprawdę wygląda ale może da się Was jakoś poskładać i wyprostować? Może potrzeba więcej sił, chęci i starań.. ja wiem że to ciężka praca bo u nas nie tylko jest ten jeden problem.. cały czas ze sobą "walczymy" jak nie ugodowo to wojennie.
Przed chwilą właśnie się ścięliśmy ostro i powiedziałam "na co mi było to wszystko" - w sensie małżeństwo i dziecko.. ale jak pomyślę o synku to wiem, że on jest moją miłością i nic tego nie zmieni... a od męża mogę kiedyś odejść. Też by to nie było łatwe bo raz już uciekłam, niemal sprzed ołtarza - dla moich rodziców to był wstyd i hańba.. miałam sobie zmarnować życie. I teraz wpadłam z deszczu pod rynnę ale rodzicom już nie powiem bo znowu bym im zrobiła "świństwo". A rozwodu, jak powiedziała moja matka, by chyba nie przeżyła! (w sensie gdybym ja się miała rozwodzić).
Jeśli nie chcesz pisać na forum to nie namawiam, nie każdy chce wyciągać swoje brudy.. jeśli byś miała ochotę to możemy pogadać na pw.. w końcu mamy podobne brudy
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-29, 15:25   #3053
niezawsze
Zakorzenienie
 
Avatar niezawsze
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 5 991
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez eleonoremio Pokaż wiadomość
Hmmm kochana a jak było przed ciążą? Tez tak miał?
Twój Tż nie potrafi powiedzieć sobie Stop , pewnie w którymś momęcie "zaskoczył" i mam nadzieje że już wrócił. Pewnie połowy tego nie będzie pamiętał, to najgorsze bo nawet jak mu wytłumaczysz on za bardzo nie skuma. Bo pewnie ma tak że jak do pewniego momętu pije nie chce tego znowu tak kończyc ale przychodzi momęt "zaskoku" i w tedy pił by na umór nie ważne co by się działo i pewnie urywa mu się film.
coś o tym wiem na szczęście mam to juz za soba...
W moim przypadku to pomogła rozmowa, awantura, rozmowa i tak w kółko aż sam zrozumiał pewne rzeczy i sytuacje w których powinien nie pić .
Nawet chciał na odwyk iść ale go wygonili i powiedzieli że on po protu jak już pije to nie umie powiedzieć stop i że sam sobie z tym poradzi że to nie alkoholizm
ta wrocil o 2 caly podrapany na buzi z rozpieta koszula 8km ok. jest od znajomych do nas a droga co on lazl to pewnie z 10 szedl sobie 4h. Zapukal do drzwi, otworzylam on wzial kluczyki do auta i poszedl tam spac, mowilam mu nawet, ze moze spac na kanapie, ale sie uparl. Nad ranem wrocil, chyba zmarzl i z pretensja do mnie, ze zostawilam go pijanego, to mu przypomnialam wczorajszy wieczor, nic nie pamietal oczywiscie i zaczal mnie przepraszac i pyta czemu go nie wzielam za chabety(bralam, ale jest silniejszy i nie dalam rady) po czym przyznal, ze ma probkem i musi sie leczyc, bo nie daje sobie sam rady i ja mam mu pomoc... ta ciekawe jak z malym dzieckiem a poza tym mysle, ze tak powiedzial, zeby miec spokoj.
Cytat:
Napisane przez żabka19 Pokaż wiadomość
U mnie tez niestety wczoraj byla akcja,dlatego ja Ci nie doradze bo sama nie wiem co juz z nim zrobic.. Tz mial caly dzien byc z malym.. a on byl w pracy do prawie 23!, I tak go podciagala prawie do pionu powoli i chyba mial ciagnac glowke do gory (7 tyg. dziecko) Szymonowi ta glowka tylko na maxa do tylu zwisala ,kiepsko to wygladala ,ale nie wiem czego ona chciala od tak malego dziecka.

---------- Dopisano o 12:59 ---------- Poprzedni post napisano o 12:56 ----------



A do odbicia nie podnosisz wtedy? Bo ja jak probowalam z odbieciem (nosilam go nawet i 4 razy w ciagu jednego karmienia) to pomagalo.
tez nieciekawie dziecko + butla wina... szkoda, ze maly zasnal od razu. Wczoraj tz sie od rana zajmowal mala i ona tez spala caly czas :/

Moja lekarka tez w ok 2/3 tyg tak Maje wziela za raczki

Siala
o kurcze, nieladnie z ta kasa. Widzisz tz przy Tobie potrafi sie opamietac i nie pije duzo. My jak sie umawiamy na jakas ilosc alkoholu to nigdy nie dotrzymuje slowa, tylko im ja bardziej zaczynam oponowac tym on wiecej pije i jeszcze sie awanturuje, ze ja sztywna jestem i nie bede mu zabraniac niczego.
__________________
Maja

Maciuś
niezawsze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-29, 15:30   #3054
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez niezawsze Pokaż wiadomość
ta wrocil o 2 caly podrapany na buzi z rozpieta koszula 8km ok. jest od znajomych do nas a droga co on lazl to pewnie z 10 szedl sobie 4h. Zapukal do drzwi, otworzylam on wzial kluczyki do auta i poszedl tam spac, mowilam mu nawet, ze moze spac na kanapie, ale sie uparl. Nad ranem wrocil, chyba zmarzl i z pretensja do mnie, ze zostawilam go pijanego, to mu przypomnialam wczorajszy wieczor, nic nie pamietal oczywiscie i zaczal mnie przepraszac i pyta czemu go nie wzielam za chabety(bralam, ale jest silniejszy i nie dalam rady) po czym przyznal, ze ma probkem i musi sie leczyc, bo nie daje sobie sam rady i ja mam mu pomoc... ta ciekawe jak z malym dzieckiem a poza tym mysle, ze tak powiedzial, zeby miec spokoj.

tez nieciekawie dziecko + butla wina... szkoda, ze maly zasnal od razu. Wczoraj tz sie od rana zajmowal mala i ona tez spala caly czas :/

Moja lekarka tez w ok 2/3 tyg tak Maje wziela za raczki

Siala
o kurcze, nieladnie z ta kasa. Widzisz tz przy Tobie potrafi sie opamietac i nie pije duzo. My jak sie umawiamy na jakas ilosc alkoholu to nigdy nie dotrzymuje slowa, tylko im ja bardziej zaczynam oponowac tym on wiecej pije i jeszcze sie awanturuje, ze ja sztywna jestem i nie bede mu zabraniac niczego.
Może poproś go by choć raz nie pił na imprezie (z naciskiem na "choć raz") .. albo uzgodnijcie, że pije co drugi kieliszek ? I przypominaj że domagał się pomocy to mu ją oferujesz.. że małymi kroczkami.. jak się nauczy pić rozsądną ilość to nie będziesz go kontrolować..
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-29, 15:44   #3055
pszczolka87
Zadomowienie
 
Avatar pszczolka87
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 375
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

oto mój synek Marcinek pierwsze zdjęcie kilka godzin po porodzie, drugie tydzien temu a trzecie z wczoraj jak te dzieciaczki się szybko zmieniają w ogóle mój synek to mini wersja tatusia.. nic po mnie to dziecko nie odziedziczyło
__________________
Marcinek jest już z nami!!!
http://www.suwaczki.com/tickers/zem33e5emyht23vm.png
[U]
pszczolka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-29, 15:48   #3056
jaszczka
Zadomowienie
 
Avatar jaszczka
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Waterford, Irlandia
Wiadomości: 1 066
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez pszczolka87 Pokaż wiadomość
oto mój synek Marcinek pierwsze zdjęcie kilka godzin po porodzie, drugie tydzien temu a trzecie z wczoraj jak te dzieciaczki się szybko zmieniają w ogóle mój synek to mini wersja tatusia.. nic po mnie to dziecko nie odziedziczyło
Śliczności! właśnie puściłam komentarz na FB
__________________
It's nice to be important but it's more important to be nice
jaszczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-29, 15:51   #3057
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez pszczolka87 Pokaż wiadomość
oto mój synek Marcinek pierwsze zdjęcie kilka godzin po porodzie, drugie tydzien temu a trzecie z wczoraj jak te dzieciaczki się szybko zmieniają w ogóle mój synek to mini wersja tatusia.. nic po mnie to dziecko nie odziedziczyło
Śliczny
Dobrze ze z moim nie ma takich problemow, pije od czasu do czasu ale zna umiar. Mam nadzieje ze jednak poprawia sie i bedzie lepiej.
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-29, 16:08   #3058
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Cytat:
Napisane przez pszczolka87 Pokaż wiadomość
oto mój synek Marcinek pierwsze zdjęcie kilka godzin po porodzie, drugie tydzien temu a trzecie z wczoraj jak te dzieciaczki się szybko zmieniają w ogóle mój synek to mini wersja tatusia.. nic po mnie to dziecko nie odziedziczyło
jeeejkuuu jaki maluszek śliczny
pięknego masz synunia

Mój też w niczym do mnie nie podobny.. no może jedynie się lubi wydzierać tak jak ja xD
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-29, 17:29   #3059
anuszka1401
Zakorzenienie
 
Avatar anuszka1401
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 3 375
GG do anuszka1401
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

pszczółka wytłumacz Marcinkowi, żeby zaczął troszkę pakowac, bo nie wypada, żeby mój przyszły zięć był chudszy od swej żony
Żartuję hehe- prześliczny maluch i faktycznie "czysty tatuś" My się na razie cały czas zastanawiamy do kogo Iga jest podobna- na razie nie widac. Tylko włoski ma po tż, a nochal po mnie.

---------- Dopisano o 17:29 ---------- Poprzedni post napisano o 17:28 ----------

niezawsze współczuję "przebojów" z tż. Ja jestem uczulona na takie coś i po prostu nie mogę znieść jak Marek przeholuje. Zdarza mu się bardzo rzadko, ale jednak...
anuszka1401 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-08-29, 20:21   #3060
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Wakacyjne maluszki opusciły nasze brzuszki - MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2010

Dzis Anastazja byla niespokojna, niechciala lezec w lozeczku, spala i budzila sie jakos szybko, zasypiala w bujaczku a nie w lozeczku. Po kapieli zjadla polzylam do lozeczka i zaczelam skladac pranie u niej w pokoju, a nad lozeczkiem miala biedronki takie z Netto wiszace i kweka to zaczelam jej bujac nimi a ona takie wystraszone oczka ma i placze, wiec je sciagnelam i odrazu zasnela...chyba sie ich bala...az sie dziwie ze wpadlam na to wazne ze poskutkowalo

Dostalam okres...narazie slabo leci same ciemne ze sluzem
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.