Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V - Strona 19 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-09-01, 08:05   #541
Binka0310
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Rotherham UK/ Boleslawiec
Wiadomości: 171
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Dzien dobry

Ja juz meza zawiozlam do roboty, synus sie obudzi bo myslal ze 9 i jego ulubiona bajka minie a tu nawet 7 nie ma
A mi sie nudzi

---------- Dopisano o 07:05 ---------- Poprzedni post napisano o 06:58 ----------

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Do tego zamowilam posciel:
http://allegro.pl/show_item.php?item=1211664389
Wiem, ze sporo z Was sie o nia pytalo (kiedys tez wklejalam do niej link i pamietam, ze wiele chetnych bylo ). Wiec sluze odpowiedzia na temat jakosci, jak tylko dostane posciel w swoje rece.

Ja mam ta posciel i jestem z niej zadowolona

Widze ze porody sie uspokoily i stoimy w miejscu. To chyba dobrze Ja mam jutro wizyte u lekarza. Z tego co on wywnioskowal, to do porodu zostal mi jakis tydzien. Ale za to wszystko sie uspokoilo. Nie mam juz zadnych skurczy, wiec zobaczymy. Nie moge sie juz doczekac malenstwa. Co noc mi sie sni.
A na kiedy masz termin bo z suwaczka widze ze chyba 2 dni po mnie ja mam 14. U mnie tez sie cos uspokoilo i malo juz mam skurczy. Mi tydzien temu powiedzieli ze na dniach urodze a tu dalej nic mimo ze czop odszedl juz ponad tydzien temu wiec czekamy
__________________
Binka0310 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 08:05   #542
Marcia2507
Raczkowanie
 
Avatar Marcia2507
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 220
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez angelikaw Pokaż wiadomość
Melduję, że już jestem.. niestety nie nadrobię Was teraz (od 13 strony ), bo muszę za chwilę zwolnić komputer...

Mała waży ok 2750g (+-10%), pozycja nadal nieprawidłowa, więc będzie CC. Wstępnie 19 września mam iść do szpitala, chyba, że będzie się coś działo - to wcześniej...


Dostałam też smsa i mmsa od Lenki:

"Hej, jesteśmy jeszcze w szpitalu, bo Martynka ma żółtaczkę i leży pod lampami Jest grzeczna jak Aniołek, śpi cały czas i muszę ją wybudzać na karmienie. Karmienie idzie nam super.
Pozdrowienia dla dziewczyn!"
Ja też chciałabym widzieć kiedy ten wielki dzień nastanie da mnie mogło by być nawet cc, w końcu czy przez cesarkę czy sn będzie bolało nie ma innego wyjścia, byleby się z sn nie męczyć 20 h Już się doczekać nie mogę a tu dopiero 35 tydzień
Córeczka Lenki prześliczna

Cytat:
Napisane przez Astorianka Pokaż wiadomość
Jak widzę produkcja trwa znowu jest sporo do poczytania...
A ja dzisiaj byłam na ostatnim zapewne wyjeździe z domu, ale ciężko mi się jechało i przepłakałam niemal całą drogę - 100 km...
W domu powstało mega spięcie na linii moi rodzice - mój mąż a ja jestem między młotem a kowadłem. Moja mama jest nadwrażliwa i nadinterpretuje różne rzeczy nakręcając się przy tym jak zegarek. No i dzisiaj tak się stało przy śniadaniu. Wybuchła awantura... I tak jak zawsze próbowałabym być mediatorem i załagodzić sytuację, tak dzisiaj mnie to wszystko przerosło. Najchętniej uciekłabym stąd... Pojechaliśmy zatem, rozmawiałam z mężem, przyznał mi rację - faktycznie przegiął, ale z tatą się dogadali i jest OK. Pozostaje moja mama i zaczynają się schody... A mi teraz niewiele potrzeba, najwyraźniej hormony świrują... I tak jak teraz, wróciłam do domu, myślałam, że ten cały dzień dał każdemu coś do przemyślenia i że jest już OK, bo poszło o błahostkę, to nie jest... I najchętniej wzięłabym psicę na spacer (bo i tak muszę z nią iść) i poszła się wyryczeć do lasu.
Młoda chyba też tego nie lubi, bo świruje ile wlezie. Skopany brzuch boli, wątroba boli, nawet nery zaczęły boleć. nie mówiąc o zdrętwiałych dłoniach... Nawet podniesienie widelca na obiedzie stanowiło problem. Całe szczęście, że potrafię jeść obiema rękami bo trzeba byłoby mnie karmić...
Atmosfera straszna a ja po prostu nie mam siły....nie mam na nic siły. Dochodzi do tego, że czasami zastanawiam się czy los nie powinien być zabrać mnie zamiast mojego brata... On był lepszy niż ja...
nie mów tak >przytulam< bo rozumiem, każdy ma ciężkie dni. Masz wspaniałe życie, męża który kocha a teraz maleństwo które lada chwila przyjdzie na świat i tego się trzymaj. Główka do góry
Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
tez mam nadziejez e to jakis ucisk jedynie, boje sie jak cholera.... ale jak jutro beda znow te klucia to juz w czwartek pojade chyba do szpitala zeby sprawdzili..
gin mowil ze jak by cos to zeby do szpitala jechac a nie na wizyte bo juz on mi na wizycie teraz to nie wiele pomoze...
tylko jak pojade na sprawdzenie to mnie zostawia na bank, bo tu u mamy bylam w podobnej sytuacji z pierwsza corka i musialam lezec w szpitalu
z drugiej strony moze i dobrze bo na biezaco bedzie wiadomo co z nami i pod stala kontrola i opieka...
mam nadzieje ze jutro przejdzie mi to wszystko....
troche mnie tez w plecach boli ale to chyba od lezenia raczej

czy wy macie tez taki wodnisty sluz teraz?
Hmm ja to ten śluz mam taki...jakby to powiedzieć...u mnie się zmienia bo raz glutkowaty ciągnący się, a raz płynny, leisty

Edytowane przez Marcia2507
Czas edycji: 2010-09-01 o 08:09
Marcia2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 08:07   #543
Astorianka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Magiczna wyspa :)
Wiadomości: 422
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Dzięki dziewczyny za pocieszanie... Naprawdę jesteście kochane.
A ja mam ciąg dalszy "przyjaznej atmosfery", tylko nie wiem czemu ja. Półsłówkowe odpowiedzi niemal "służbowe" ze strony mamy i o dziwo taty. A wczoraj wieczorem siedzieliśmy ja, tata i mój mąż i wszystko było OK. A tu od rana taka bariera nie do przebicia. Nienawidzę takich stanów, po prostu neinawidzę a nie mam siły żeby rozmawiać co jeszcze jest nie tak...

Dzisiaj kolejna SR i kąpanie bejbiaka Zobaczymy jak to jest. Znowu będę miała milion pytań, tylko nie wiem czy mój mąż będzie mógł iść, a przecież te zajęcia są ważne (no chyba, że też nauczą nas tego w szpitalu???).
A jutro lekarz... Ciekawe ile Klusia urosła.


Dziewczyny kupujecie do wózków dodatkowe materacyki albo pościele? Zastanawiam się czy to konieczne i prawdę mowiąc nie wiem. Wózek sam w sobie ma wyściółkę. A na początku poduszka i kołdra nie są chyba dobre? Nie wiem... Poradźcie?
Astorianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 08:17   #544
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Binka0310 Pokaż wiadomość
Dzien dobry

Ja juz meza zawiozlam do roboty, synus sie obudzi bo myslal ze 9 i jego ulubiona bajka minie a tu nawet 7 nie ma
A mi sie nudzi

---------- Dopisano o 07:05 ---------- Poprzedni post napisano o 06:58 ----------



A na kiedy masz termin bo z suwaczka widze ze chyba 2 dni po mnie ja mam 14. U mnie tez sie cos uspokoilo i malo juz mam skurczy. Mi tydzien temu powiedzieli ze na dniach urodze a tu dalej nic mimo ze czop odszedl juz ponad tydzien temu wiec czekamy
Lekarz mi wyliczyl na 15-16, a z USG najczesciej bylo 14-15.
Tydzien temu mi powiedzial, ze w ciagu 2 tygodni urodze. Tydzien minal, skurcze sie uspokoily, a ja czekam Wysiadam. Jeszcze od paru dni Michal tak mi gra na zebrach, ze z bolu nie wytrzymuje, a kazda pozycja jest niewygodna.

Cytat:
Napisane przez Astorianka Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za pocieszanie... Naprawdę jesteście kochane.
A ja mam ciąg dalszy "przyjaznej atmosfery", tylko nie wiem czemu ja. Półsłówkowe odpowiedzi niemal "służbowe" ze strony mamy i o dziwo taty. A wczoraj wieczorem siedzieliśmy ja, tata i mój mąż i wszystko było OK. A tu od rana taka bariera nie do przebicia. Nienawidzę takich stanów, po prostu neinawidzę a nie mam siły żeby rozmawiać co jeszcze jest nie tak...

Dzisiaj kolejna SR i kąpanie bejbiaka Zobaczymy jak to jest. Znowu będę miała milion pytań, tylko nie wiem czy mój mąż będzie mógł iść, a przecież te zajęcia są ważne (no chyba, że też nauczą nas tego w szpitalu???).
A jutro lekarz... Ciekawe ile Klusia urosła.


Dziewczyny kupujecie do wózków dodatkowe materacyki albo pościele? Zastanawiam się czy to konieczne i prawdę mowiąc nie wiem. Wózek sam w sobie ma wyściółkę. A na początku poduszka i kołdra nie są chyba dobre? Nie wiem... Poradźcie?
Wspolczuje atmosfery, mam nadzieje, ze pozniej sie unormuje.
U nas w SR bylo sporo smiechu przy kapaniu. Tylko ze u nas kapali mezczyzni.
Do wozka poscieli nie kupuje, ale jako gratis w wozku jest spiworek i wydaje mi sie, ze to wystarczy.
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 08:26   #545
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
ja tu od 30 min probuje kupic biustonosz do karmienia i za cholerenie nie wiem jak... jak wyzescie dobraly rozmiar????? przyslali wam dobry????

i moze wkleicie mi linki jakie pozamawialyscie i czy jestescie zadowolone?
bo ja nie chce wyrzucic 60 zl w bloto .....
Ja kupiłam w sklepie Przymierzałam i nie było problemu


Cytat:
Napisane przez Astorianka Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za pocieszanie... Naprawdę jesteście kochane.
A ja mam ciąg dalszy "przyjaznej atmosfery", tylko nie wiem czemu ja. Półsłówkowe odpowiedzi niemal "służbowe" ze strony mamy i o dziwo taty. A wczoraj wieczorem siedzieliśmy ja, tata i mój mąż i wszystko było OK. A tu od rana taka bariera nie do przebicia. Nienawidzę takich stanów, po prostu neinawidzę a nie mam siły żeby rozmawiać co jeszcze jest nie tak...
Mi zawsze wszyscy powtarzali że to TZ jest moją nową rodzinką i tak jak on przy swoich rodzicach zawsze powinien być po mojej stronie tak i ja powinnam przy swoich rodzicach być po jego stronie i tego się trzymam. Nie wiem o co poszło więc nie będę CI RADZIĆ ALE U MNIE TEŻ SA RÓŻNE SYTUACJĘ I ZAWSZE STAJE MUREM ZA TZ a jak coś dalej nei tak to pakuje dupe i wyjerzdzam od rodziców
Trzymaj się wiem że taka sytuacja może być bardzo stresująca.

ja po wczorajszej wizycie bardzo szczęśliwa nie mogę uwierzyć że Franek waży już 2500 kg i czuje że to juz coraz bliżej

dziś TZ poszedł pierwszy raz do pracy po prawie dwu miesięcznym zwolnieniu lekarskim Kolano jeszcze kulejące ale już nie chciał przedłużyć zwolnienia on sam. I teraz się zastawiam co ja będę tu sama samiusieńka w tym domu robić. Pewnie posprzątam a potem może się wezmę za ta pracę Dr choć nie wiem jak to chwycić
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 08:28   #546
Binka0310
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Rotherham UK/ Boleslawiec
Wiadomości: 171
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Astorianka Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za pocieszanie... Naprawdę jesteście kochane.
A ja mam ciąg dalszy "przyjaznej atmosfery", tylko nie wiem czemu ja. Półsłówkowe odpowiedzi niemal "służbowe" ze strony mamy i o dziwo taty. A wczoraj wieczorem siedzieliśmy ja, tata i mój mąż i wszystko było OK. A tu od rana taka bariera nie do przebicia. Nienawidzę takich stanów, po prostu neinawidzę a nie mam siły żeby rozmawiać co jeszcze jest nie tak...

Przykro mi z takiej kiepskiej atmosfery

Dziewczyny kupujecie do wózków dodatkowe materacyki albo pościele? Zastanawiam się czy to konieczne i prawdę mowiąc nie wiem. Wózek sam w sobie ma wyściółkę. A na początku poduszka i kołdra nie są chyba dobre? Nie wiem... Poradźcie?
Dla mnie to bezsensu kupowac do wozka, sa spiworki ( na zime w sam raz sie nadadza, a przy okazji zawsze zamiast jakiejs kolderki mozna kocykiem przykryc i tez bedzie dobrze

---------- Dopisano o 07:28 ---------- Poprzedni post napisano o 07:26 ----------

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Lekarz mi wyliczyl na 15-16, a z USG najczesciej bylo 14-15.
Tydzien temu mi powiedzial, ze w ciagu 2 tygodni urodze. Tydzien minal, skurcze sie uspokoily, a ja czekam Wysiadam. Jeszcze od paru dni Michal tak mi gra na zebrach, ze z bolu nie wytrzymuje, a kazda pozycja jest niewygodna.
To prawie tak jak u mnie szkoda ze te czekanie to najgorsze w tym oczekiwaniu na dzidziusia jest
__________________
Binka0310 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 08:43   #547
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

dziekuje za cieple slowa

jestescie cudowne, wiecie jak podniesc na duchu
ja melduje tylko ze dzisiejsza noc lepsza ale nie zapeszam zobaczymy


aaaa i przypomnialo mi sie - jesli planujecie zakup wkladek laktacyjnych polecam te z firmy NUBY - ja uzywalam belli i po kazdym karmieniu musialam je wymieniac bo moglam je wykrecac przeciekala mi bluzka, bez pieluchy na cycku nie dalo rady tragedia.. no ale myslalam ze to przez to ze mleko mi leci ciurkiem.. ale byla u mnie kolezanka ktora juz nie karmi i przywiozla mi swoje niepotrzebne rzeczy min wkladki NUBY i sa genialne, zakladam rano i do wieczora spokoj - nic nie przecieka nieodklejaja sie mimo ze zsuwam je ze stanikiem, na prawde niebo a ziemia, nie sa tylko takie materialowe jak bella ale maja dodatkowo powloczke dzieki czemu i cycek jest cally czas sychy i ubranie nieprzesiaka..

wprawdzie sa troche drozsze od belli ale jest ich wiecej no i bez porownania!
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach

Edytowane przez martucha84
Czas edycji: 2010-09-01 o 08:51
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 08:46   #548
cellaris
Rozeznanie
 
Avatar cellaris
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cześć dziewczynki ja już na nogach, zaraz lecę robić śniadanko,ale najpierw chciałam was podczytać

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
tez mam nadziejez e to jakis ucisk jedynie, boje sie jak cholera.... ale jak jutro beda znow te klucia to juz w czwartek pojade chyba do szpitala zeby sprawdzili..
gin mowil ze jak by cos to zeby do szpitala jechac a nie na wizyte bo juz on mi na wizycie teraz to nie wiele pomoze...


....czy wy macie tez taki wodnisty sluz teraz?
Oj kochana trzymam kciuki by wczorajsze kłucia się wyciszyły. Ja też mam teraz takie dni,że raz skurcze, ciągnięcia i wogóle jakieś fantastyczne rzeczy się dzieją ze mną, a na drugi dzień cusza, spokój i czuję się całkiem ok.
śluz też mam wodnisty. Praktycznie biała woda ze mnie leci.

Cytat:
Napisane przez NIKaP-n Pokaż wiadomość
powiedział do mnie- w moim rodzinnym domu- wypad do siebie! a wtedy mój Paweł do niego doleciał i gdyby nie mama, dostałby klasycznie w ryja masakra, tylko niepotrzebnie my z mamą się pożarłyśmy...
Dla twojego tżkla ski:, a tekstu tamtego pana nawet nie skomentuję bo brak słów.

Cytat:
Napisane przez Astorianka Pokaż wiadomość

Dziewczyny kupujecie do wózków dodatkowe materacyki albo pościele? Zastanawiam się czy to konieczne i prawdę mowiąc nie wiem. Wózek sam w sobie ma wyściółkę. A na początku poduszka i kołdra nie są chyba dobre? Nie wiem... Poradźcie?
Nie mam pojęcia, póki co nic nie mam do wózka,ale mam rożki, dwa kocyki, jakieś śpiworki i kombinezoniki z odzysku więc chyba z tego coś wykombinuję.

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość

ja po wczorajszej wizycie bardzo szczęśliwa nie mogę uwierzyć że Franek waży już 2500 kg i czuje że to juz coraz bliżej
Gratulacje

U mnie dziś fatalna noc, co godzinę budziłam się z bólu, tak mi biodra i kość łonowa dokuczają (bo ja się nie pochwaliłam,że mi się spojenie łonowe rozchodzi ), do tego pobolewania jak na okres i mega zgaga ...no cóż końcóweczka
__________________
Niegrzeczna Mamuśka
cellaris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 09:20   #549
aaneczka1984
Zadomowienie
 
Avatar aaneczka1984
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez kliwia7 Pokaż wiadomość
Aaneczka,MÓJ APEL DO CIEBIE:zlituj się kobieto ,mi i tak wzrok zaczyna szwankować od komputeromanii,a twoja czcionka mi całkiem oczyska zepsuje .
A w tej ciąży ciśnienie ci nie skacze?Bo wiesz tamte drgawki...Mam nadzieję że chociaż gin pilnuje ci łożyska czy się po cichu nie odwala ,bo jak w I-ej ciąży tak było,to teraz powinien być wyczulony,oczywiście tylko na wszelki wypadek.

Oki ..od dziś pisze większą czcionka
Co do cisnienia to mi nigdy nie skakało...zawsze miałam straaasznie niskie , a przed cc skoczyło mi do 210/100.czy jakos tak..
lekarz mi mówił że to jakos szok organizmu...
Nie wiem...nie dpytywałam sie później...
Ja mam wizyty u ginki co 5 tygodni i ona nie widzi potrzeby na czestsze spotkania...(chodze prywatnie)...
Nigdy mnie nie bada dowcipnie (tyko na pierwszej wizycie), za kazdym razem miałam robione usg 'zeby pooglądac maluszka"
nie sprawdzała łozyska..oprócz jego położenia...
dziś mam ostatnią wizytę i nie pozwolę sie olać...
no i dziś ustalimy co będzie lepsze sn..czy cc.

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
tez mam nadziejez e to jakis ucisk jedynie, boje sie jak cholera.... ale jak jutro beda znow te klucia to juz w czwartek pojade chyba do szpitala zeby sprawdzili..
gin mowil ze jak by cos to zeby do szpitala jechac a nie na wizyte bo juz on mi na wizycie teraz to nie wiele pomoze...
tylko jak pojade na sprawdzenie to mnie zostawia na bank, bo tu u mamy bylam w podobnej sytuacji z pierwsza corka i musialam lezec w szpitalu
z drugiej strony moze i dobrze bo na biezaco bedzie wiadomo co z nami i pod stala kontrola i opieka...
mam nadzieje ze jutro przepjdzie mi to wszystko....
troche mnie tez w plecach boli ale to chyba od lezenia raczej

czy wy macie tez taki wodnisty sluz teraz?
ja też czssto gęsto czuje takie kłócie w szyjce..i ostatnio jakis taki napór ginka mi szyjki nigdy nie badała więc nie wiem co w trawie piszczy...

W Twoim przypadku moze i lepiej że byłabys pod Ciągłą opieką w szpitalu...a juz napewno lepiej dla twojej córci

Ja tez mam wodnisty śluz...duuuużo sluzu

Cytat:
Napisane przez Astorianka Pokaż wiadomość

Dziewczyny kupujecie do wózków dodatkowe materacyki albo pościele? Zastanawiam się czy to konieczne i prawdę mowiąc nie wiem. Wózek sam w sobie ma wyściółkę. A na początku poduszka i kołdra nie są chyba dobre? Nie wiem... Poradźcie?
JA wykładałam wózek kocem ..na to jakieś przescieradełko, no i dzidek w rozku...
zadnych dodatkowych pościeli nie trzeba
aaneczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 09:22   #550
Szczęśliwa
Zadomowienie
 
Avatar Szczęśliwa
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Witam rankiem

Ja dzisiaj spałam wyjątkowo krótko, obudziło mnie pobolewanie brzucha już o 7-ej
To lekki ale upierdliwy ból, taki jak miesiączkowy.
Dziwne bo tej pory nie miałam żadnych objawów ze strony brzucha, ani bóli ani skurczy ani twardnień ani nic.
Nie wiem czy coś się dzieje, czy to może moja psycha w związku z wczorajszą informacją o trochę za małym brzuszku malutkiej.

Dzisiaj aktywne przedpołudnie. Muszę odebrać zamówienie z apteki, później jadę do pracy ze zwolnieniem i na kawkę (pewnie posiedzę ze 2-3 h bo nie byłam tam od miesiąca), no i ok. 13 jadę na IP, żeby zrobili mi to KTG.




Cytat:
Napisane przez bordowa Pokaż wiadomość
A no tak, cięli dopiero przy partych. A dokładniej miałam pół godziny skurcze parte i dopiero cieli Ale już na szczęście po wszytskim....
No właśnie, dlaczego czekali tak długo? Mała była nadal źle ułożona? Bo pierwszy raz słyszę, że przy planowanej cc czekają tak długo


Cytat:
Napisane przez dziuba81 Pokaż wiadomość
Zeby to tylko nie byla ta przekleta cholestaza.
Oby naprawdę to nie było to.

Cytat:
Napisane przez starapanna Pokaż wiadomość

A czy karmiac piersia trzeba trzymac dziecko zeby mu sie odbilo??
Trzeba trzymać do odbicia- tak przynajmniej głosi teoria a jak jest w praktyce to niech powiedzą dziewczyny dzieciate

Cytat:
Napisane przez Astorianka Pokaż wiadomość
Dziewczyny kupujecie do wózków dodatkowe materacyki albo pościele?
Ja mam tylko kocyk. Zastanawiam si jeszcze nad prześcieradłem, ale może położę tylko pieluszkę. Dziecko i tak będzie w kombinezonie.
__________________
Pozdrawiam, Ewcia

Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r.
Szczęśliwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 09:26   #551
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Hej,
wczoraj od bardzo dlugiego czasu nie bylo mnie prawie caly dzien w domu pojechalam z bratem i jego dziewczyna załatawiac jego sprawy do centrum i utkenlismy tam na amen. Dziewczyny! takich korkow na drogach to ja w zyciu nie widziałam! 100 metrwo jechalismy godzine!!!
dzis nie ruszam sie nigdzie!

A propos meza i jego pobytu ze mna po porodzie, skoro do sprawy podchodzi tak pragmatycznie no to co ja moge zrobic... nie sposob sie z nim nie zgodzic. Zdanie wczesniejsze egzaminu wiaze sie z tym ze przybedzie wiecej kasy, sprawa złobka jest tak niepewna, ze naprawde moze sie okazac, ze bedzie nam ten urlop potrzebny... jest mi przykro z tego powodu nie ukrywam, ale niestety takie zycie...


NikaP-n... a to cham z tego TŻta Twojej mamy! co on sie w ogole wtraca! dziad wstretny! nie dziwie sie Twojemu Pawłowi, ze go reka zaswedziała

Cellaris... mnie tez meczy mega zgaga...i wszytskie srodki kotre juz wyprobowalam zawiodly! wiec ulge przynosze sobie popijac małymi łyczkami wode... kotra mam wrazenie ze działa jak spłuczka w toalecie, na jakis czas (krotki bo krótki), ale spłukuje ten szajs!

Ray... i tak i nie to zalezy czy sie "przytulalam" z mezem czy nie... jesli nie ma przytulanka to wodnisty, jesli jest to pozniej jest kurze jajo

Zuziczka... zazdroszcze przyplywu dobrej kondcji (nie martw sie wiecznie tak nie bedzie ) ja wczoraj chodziłam za Młodymi, to myslalam ze ducha wyzione, do mojego brata chyba nie dociera (facet!), ze na dniach urodze dziecko i ze nie jestem taka gibka jak kiedys, ale trudno mu sie dziwic, skoro w stanie ciazowym widzi mnie drugi raz...

Majka232
... wez wyluzuj... za moment, jesli bedziesz chciala karmic piersia to moze sie okazac, ze bedzie mogla jest tylko gotowana marchewke i ziemniaki (zartuje oczywiscie i absolutnie Ci tego nie zycze)... korzystaj wiec poki mozesz
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna

Edytowane przez mszu
Czas edycji: 2010-09-01 o 09:29
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 09:29   #552
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

ja jade dzis do szpitala sprawdzic co i jak,

klucia dalej sa i czasem taki prad bolesny mi przejdzie w szyjce do spojenia.
dzwonilam do gina i mam jechac sprawdzic to lepiej i dac mu znac

wiec po poludniu pojade zeby sie ogarnac, zjesc obiad bo czuje ze mnie poloza na obserwacji...

da mi ktos numer tel ? w razie co dam znac
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !
Ray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 09:30   #553
cellaris
Rozeznanie
 
Avatar cellaris
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Witam rankiem

Ja dzisiaj spałam wyjątkowo krótko, obudziło mnie pobolewanie brzucha już o 7-ej
To lekki ale upierdliwy ból, taki jak miesiączkowy.
Dziwne bo tej pory nie miałam żadnych objawów ze strony brzucha, ani bóli ani skurczy ani twardnień ani nic.

Ja mam tylko kocyk. Zastanawiam si jeszcze nad prześcieradłem, ale może położę tylko pieluszkę. Dziecko i tak będzie w kombinezonie.
Nie martw się, nic się nie dzieje złego, ja już od dawna mam takie pobolewania, ostatnio to już codziennie. Jak powiedziałam gince o nich to ona stwierdziła,że to macica się przygotowuje do porodu i tak ma być
Co do wózka to też chyba tak zrobię jak ty.
__________________
Niegrzeczna Mamuśka
cellaris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 09:33   #554
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Smile Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez starapanna Pokaż wiadomość
Dziewczyny, tylko sie nie smiejcie . Skad bede wiedziala (w szpitalu), ze mam juz przewinac dziecko?? Czy mam patrzec co pol h?? , bo przeciez na poczatku nie bede wiedziala z jakiego powodu placze. Mocz pewnie wsiaknie w pieluszke i nie bedzie go czuc, ale smolka??

A czy karmiac piersia trzeba trzymac dziecko zeby mu sie odbilo??
Generalnie zsikany czy skupany maluch nadaje sygnały dźwiękowe, których nie da się przegapić Ale możesz też sprawdzić - kupę to na węch, czyli pochylając się nad pampkiem dziecka, a siku to widziałam, że sprawdzają wkładając palec do pieluchy I tak, maluszkowi po każdym jedzeniu powinno się odbić

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Do tego zamowilam posciel:
http://allegro.pl/show_item.php?item=1211664389
Wiem, ze sporo z Was sie o nia pytalo (kiedys tez wklejalam do niej link i pamietam, ze wiele chetnych bylo ). Wiec sluze odpowiedzia na temat jakosci, jak tylko dostane posciel w swoje rece.
Ja ją kupiłam i bardzo mi się podoba, z tym, że ma kolor inny niż na zdjęciu z aukcji. Już pisałam o tym, że ten beż w rzeczywistości jest kremowy wg mnie Ale wygląda bardzo ładnie

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
dziekuje za cieple slowa

jestescie cudowne, wiecie jak podniesc na duchu
ja melduje tylko ze dzisiejsza noc lepsza ale nie zapeszam zobaczymy


aaaa i przypomnialo mi sie - jesli planujecie zakup wkladek laktacyjnych polecam te z firmy NUBY - ja uzywalam belli i po kazdym karmieniu musialam je wymieniac bo moglam je wykrecac przeciekala mi bluzka, bez pieluchy na cycku nie dalo rady tragedia.. no ale myslalam ze to przez to ze mleko mi leci ciurkiem.. ale byla u mnie kolezanka ktora juz nie karmi i przywiozla mi swoje niepotrzebne rzeczy min wkladki NUBY i sa genialne, zakladam rano i do wieczora spokoj - nic nie przecieka nieodklejaja sie mimo ze zsuwam je ze stanikiem, na prawde niebo a ziemia, nie sa tylko takie materialowe jak bella ale maja dodatkowo powloczke dzieki czemu i cycek jest cally czas sychy i ubranie nieprzesiaka..

wprawdzie sa troche drozsze od belli ale jest ich wiecej no i bez porownania!
O widzisz, fajnie, że napisałaś. Mam i wkładki Nuby i Bella ale teraz będę wiedziała, żeby następne kupić właśnie z Nuby

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
no i dziś ustalimy co będzie lepsze sn..czy cc.
Skoro niedawno rodziłaś przez CC to dla ciebie najlepsze chyba będzie kolejne cięcie z tego co mi wiadomo. A ty sama jak czujesz?

Cytat:
ja też czssto gęsto czuje takie kłócie w szyjce..i ostatnio jakis taki napór ginka mi szyjki nigdy nie badała więc nie wiem co w trawie piszczy...
Też mam takie nieprzyjemne uczucie kłócia i napierania, oraz do tego śluz w kolorze jakimś takim sama nie wiem, chyba żółtym?

Wkurza mnie już to wszystko. Ja chcę rodzić.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 09:40   #555
ninaad
Wtajemniczenie
 
Avatar ninaad
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

łomatko- nie można was tu zostawić nawet na 1 dzień, bo teraz miałam 8 czy 9 stron nadrabiania No ale udało mi się jakoś to przejrzeć...

Cytat:
Napisane przez starapanna Pokaż wiadomość
czy też się zastanawiacie jak będą wyglądać wasze pociechy?
Jak to jak-najprawdopodobniej najpierw będą czerwone pomarszczone i pewnie paskudne, a potem jakie by nie były- dla rodziców najpiękniejsze

Cytat:
Napisane przez dra Pokaż wiadomość
i skończmy temat,bo każda wie co robi i każda inaczej będzie robić,a tu znów dyskusja sie rodzi,że jak ktoś chce zrobić inaczej to ,ze już źle sie zrobi
dlaczego zaraz jak inaczej to źle? Przecież każda ma własny rozum i każda z nas ma (albo sobie wyrobi) własne zdanie na temat pielęgnacji, wychowywania dziecka itp. Wg mnie inaczej to nie jest źle- można czytać czyjeś opinie, nawet się nad nimi zastana=owić, czasem zgodzić a czasem nie...i tyle
Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Majka nie wiem skąd masz te info, ale większość cesarek nagłych jest normalnie zzo, przecież to działa od razu narkoza przy cesarce to naprawdę ostateczność. smarujesz, zostawiasz ta warstwę i zakładasz pieluchę
a ja słyszałam od lekarzy, że narkoza przy nagłej cesarce to wcale nie jest taka rzadkość- bo niby takie znieczulenie działa szybciej niż zzo...czy coś w tym stylu..
Cytat:
Napisane przez Mpik82 Pokaż wiadomość
co do pampków mama mi dzis kupiła z Biedronki- DADA i bedziemy probowac
to daj znać jak się sprawują te biedronkowe
Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
U nas prywatny zlobek to 1000-1300, niania 1200-1500.
Ja mysle o zlobku na niepelny wymiar godzin, wtedy mysle w 700-900 powinnam sie zmiescic. Zobaczymy.
ja też myślę o żłobku na kilka godzin dziennie albo np co drugi dzień. No ale zobaczymy co na to 'teściowa' - bo nie chcę jej zostawiać ciągle dziecka. Niby jest na emeryturze ale wiadomo- też ma swoje życie i swoje sprawy... Jeszcze tylko trzeba będzie znaleźć taki prywatny żłobek, do którego przyjmują dzieci od 4 albo 5 m-ca (bo część żłobków przyjmuje od 6, 7 m-ca czy nawet dopiero od roku)
Cytat:
Napisane przez asia-23 Pokaż wiadomość
co do butli i ogólnie karmienia:
wiecie co mnie denerwuje? że wszędzie gdzie patrzysz czy to w gazetach, czy tv to te matki takie zadowolone bo karmią piersią, dzieci ślicznie jedzą i w ogóle cud i miód. a tak nie jest. pierwsze tygodnie naprawdę są ciężkie. wiadomo nawały, ból, wstawanie w nocy, maleństwo ryczy. to nie jest raj.
może to jakaś taka zakamuflowana akcja mająca na celu propagowanie karmienia piersią-i mówienie w związku z tym tylko o pozytywnych aspektach takiego karmienia
mam w rodzinie 4 msc dziewczynkę i ciągle słyszę: karm piersią- zobacz jak mała rośnie, nie kupuj takiego samego wózka, kupuj te pieluchy bo są lepsze... bosheee
czasami trzeba takie komentarze puszczać mimo uszu i już. Albo raz czy drugi odburknąć coś niemiłego i może się odczepią
Cytat:
Napisane przez Ewcia811211 Pokaż wiadomość
Kalex-sorka, myslalam ze tym sie tez zajmujesz.buuu, ale co do tego co pisalam, mam to gdzies!
a tak -wizyta byla, minela, male ma prawie 3kg, ale nawet nic mi nei pokazal zero ekranu, glowka jest na dole no i jakbym sama sie o to neispytala to by mi nic nie powiedzial. aby zeby obserwowac ruchy a jak tego to jechac na ktg .ehhh mam jakas doline i mysle czy nie isc prywatnie i spr i miec usg-widac tam cos jeszcze???pytam tych co moga widziec ((
a co ty chcesz jeszcze wiedzieć? Dokładniejsze usg przeprowadza się wcześniej- czyli to 1, tzw 'genetyczne' i potem połówkowe. Na kolejnych usg można zobaczyć coraz mniej- bo dzieciak coraz większy itp. Oczywiście jak chcesz to idź prywatnie (chociaż ja bym sobie odpuściła), lekarz pokaże Ci (o ile da się zobaczyć), że dziecko ma 2 rączki, 2 nóżki, głowę, bijące serduszko czy 2 nerki- no ale przecież to się nie zmieniło od poprzednich USG
Te późniejsze USG ma na celu głównie określenie położenia dziecka (czy jest główką na dół), oszacowanie wagi (inna sprawa- że te pomiary są czasem bardzo niedokładne), ew. określenie ilości wód...i tyle

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
A dzisiaj chyba dla odmiany nie pojawiła się na wątku Ninaad może jest na porodówce
no niestety- tak dobrze nie jest Pisałam w poniedziałek, że wtorek to dzień zakupów + wizyta, więc będę ew. wieczorem.

Zakupy udane- kupiliśmy TŻtowi gajerek i dżinsy. I powiedział, że fajnie się ze mną chodzi na zakupy jak jestem w ciąży (bo nie zachodzę do żadnych sklepów z babskimi ciuchami)


Po południu miałam mieć najpierw wizytę u gin a potem jeszcze u tego samego lekarza na usg. No i wszystko było, tylko była obsuwa ok. 2 godzin - miało przyjmować 2 lekarzy, rejestracja od 12 i zarejestrowali pacjentki do tych lekarzy. Po czym po jakimś czasie jeden z lekarzy zadzwonił, że go dziś nie będzie- no i moja lekara musiała przyjąć 2 razy więcej pacjentek (z czego większość- baby w ciąży, więc wizyty dłuższe niż zwykle) no a usg robiła dopiero po wszystkich wizytach. No i spędziłam w przychodni 3 h:
I skrót z tych wizyt (38tc+ 5d):
-lekara mi powiedziała, że nie wierzyła, że dotrwam do tej wizyty (no bo jak wcześniej pisałam- non stop jechałam na no-spie a brzuch i tak się kurczył, szyjka skracała a ja nie chciałam siedzieć w domu tylko biegałam do pracy)
-główka nisko, szyjka skrócona ale jeszcze jest
-w zasadzie wszystko pozamykane (no, może rozwarcie na 1/2 palca)
-mała wg usg waży ok 3,5 kg (choć lekara nie ręczy za ten pomiar, bo nie zrozumiałam czemu, ale zrobiła tylko oszacowanie wagi na podst wielkości brzuszka- nie dało się zrobić na podstawie brzuszka, główki i nóżki razem)
-wszystkie wymiary i ilość wód w normie
-tp z USG pokrywa się mniej więcej z terminem wg OM
Podsumowując- mała nie spieszy się jeszcze na świat i raczej na dniach nie wyląduję na porodówce.
Ale i tak idę zaraz biegać po schodach i może zabiorę się za mycie okien (mam oficjalną zgodę)
Następna wizyta za 2 tyg- choć mam nadzieję, że już jej nie doczekam w 2-paku

Cytat:
Napisane przez Astorianka Pokaż wiadomość
Dzisiaj kolejna SR i kąpanie bejbiaka Zobaczymy jak to jest. Znowu będę miała milion pytań, tylko nie wiem czy mój mąż będzie mógł iść, a przecież te zajęcia są ważne (no chyba, że też nauczą nas tego w szpitalu???).
da się przecież tego nauczyć samemu- wiele rzeczy i tak wyjdzie 'w praniu'

Dziewczyny kupujecie do wózków dodatkowe materacyki albo pościele? Zastanawiam się czy to konieczne i prawdę mowiąc nie wiem. Wózek sam w sobie ma wyściółkę. A na początku poduszka i kołdra nie są chyba dobre? Nie wiem... Poradźcie?
ja mam do wózka do kompletu śpiworek- będzie w sam raz na chłodniejsze dni. A tak to tylko kocyk. Pościeli nie kupuję
Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
aaaa i przypomnialo mi sie - jesli planujecie zakup wkladek laktacyjnych polecam te z firmy NUBY - ja uzywalam belli i po kazdym karmieniu musialam je wymieniac
ja chyba takie też mam. Kupiłam wkładki chyba z 3 czy 4 firm- zobaczę, które najlepiej się sprawdzą
ninaad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 09:43   #556
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
Generalnie zsikany czy skupany maluch nadaje sygnały dźwiękowe, których nie da się przegapić Ale możesz też sprawdzić - kupę to na węch, czyli pochylając się nad pampkiem dziecka, a siku to widziałam, że sprawdzają wkładając palec do pieluchy I tak, maluszkowi po każdym jedzeniu powinno się odbić
good luck! tak robila moje znajoma do momentu, az nie wsadziła palec w kupe dziecka od tamtego momentu tylko zagląda!
Cytat:

Wkurza mnie już to wszystko. Ja chcę rodzić.
a ja do soboty nie chce! zreszta nie wiem czy nie chce... bo dowiedziałam sie, ze szpitala odbierze mnie kto? moj tesc! (czytaj tesc i tesciowa!) normalnie gorszego scenariusza, nie moglam sobie wymyslic...
To sa naprawde ostatni ludzie kotrych mam ochote ogladac po porodzie! bo ja nie wiem jak moj maz sobie to wymyslil, ze przywioza mnie do domu a ja bede nam nimi skakac i im herbatke robic, a moze i obiad! Bo moj tesc jest typem, ze jak wraca do domu (pracuje za granica) to nawet kanapki sobie nie moze sam zrobic, tylko mowi do swojej zony "zjadlbym cos, dlaczego wracam po dlugim czasie do domu i nawet nic do jedzenia nie dostaje" ... a mi sie normalnie noz w kieszeni otwiera jak takie cos slysze...
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 09:45   #557
ninaad
Wtajemniczenie
 
Avatar ninaad
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez aaneczka1984 Pokaż wiadomość
Oki ..od dziś pisze większą czcionka
od razu lepiej się czyta
Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Witam rankiem

Ja dzisiaj spałam wyjątkowo krótko, obudziło mnie pobolewanie brzucha już o 7-ej
To lekki ale upierdliwy ból, taki jak miesiączkowy.
mnie tak boli często od jakichś2 tyg. Wg gin to normalne

Trzeba trzymać do odbicia- tak przynajmniej głosi teoria a jak jest w praktyce to niech powiedzą dziewczyny dzieciate

ale niby jak się po kilku minutach nie odbije- odpuścić sobie, bo widocznie dziecko nie nałykało się za dużo powietrza

Ja mam tylko kocyk. Zastanawiam si jeszcze nad prześcieradłem, ale może położę tylko pieluszkę. Dziecko i tak będzie w kombinezonie.

Ray
- wysłałam Ci nr tel na priv. 3mam kciuki, żeby wszystko było ok
ninaad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 09:46   #558
aaneczka1984
Zadomowienie
 
Avatar aaneczka1984
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Klarissa Pokaż wiadomość
O widzisz, fajnie, że napisałaś. Mam i wkładki Nuby i Bella ale teraz będę wiedziała, żeby następne kupić właśnie z Nuby

ja mam jedne z belli i j&j bo czytałam że te są dobre..
nie pamietam jakie uzywałam z Domikiem

Skoro niedawno rodziłaś przez CC to dla ciebie najlepsze chyba będzie kolejne cięcie z tego co mi wiadomo. A ty sama jak czujesz?

no ja sie na ten temat tyle naczytałam że szok..
chciałabym spróbowac sn, ale jak czytam o mozliwych powikłaniach to głowa mała. ponoc nie pozwalają rodzić sn jesli nie minie 2 lata..a u mnie to będzie niecałe 20 miesięcy..
lekarka z kolei mówi że nie widzi przeciwskazań..
sama juz nie wiem co robić..


Też mam takie nieprzyjemne uczucie kłócia i napierania, oraz do tego śluz w kolorze jakimś takim sama nie wiem, chyba żółtym?

dokłądnie jak ja " napieranie, kłócie, żółty śluz..czasem bezbarwny...

Wkurza mnie już to wszystko. Ja chcę rodzić.
ja chodziłam z Dominikiem przeterminowana ponad tydzien..więc cię doskonale rozumie
aaneczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 09:48   #559
ninaad
Wtajemniczenie
 
Avatar ninaad
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Ray jednak nie dało mi się wysłać do Ciebie priva z nr tel- ponoć masz zapchaną skrzynkę PW
ninaad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 09:49   #560
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

ninad dzieki juz sobie zapisuje

mam cicha nadzieje ze mimo wszystko puszcza mnie do domu bo troche tez bede tesknic za corka, i sie martwic o nia... wiem ze z babcia ma dobrze ale mimo wszystko
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !
Ray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 09:50   #561
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Witam się jeszcze
aneczka czytaj dokładnie przecież nie napisałam ,że narkozy w ogóle się nie stosuje tylko że to ostateczność widocznie u ciebie było to koniecznie, ale większość nagłych przypadków ma znieczulenie zzo, tak jak Nika np.

Nikuś ty torebkowy potworku a tż mamy to przegiął, równie dobrze ty mogłaś tak do niego powiedzieć, dziad jeden

A ja całą noc nie spałam, mialam skurcze co 6 minut, bolesne, dobrze, że jednak nie pojechałam na IP bo wolę jednak odczekać trochę w domu niż za długo w szpitalu siedzieć tż już w gotowości, więc wyjazd prawdopodobnie dzisiaj przyznam ,że boję się jak cholera

A i Mszu specjalnie dla ciebie napiszę: wczoraj odszedł mi jeszcze kawałek czopa
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 09:56   #562
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Nikuś ty torebkowy potworku a tż mamy to przegiął, równie dobrze ty mogłaś tak do niego powiedzieć, dziad jeden
bardzo dobrze powiedziane!!!
Cytat:
A i Mszu specjalnie dla ciebie napiszę: wczoraj odszedł mi jeszcze kawałek czopa
Ty wez juz sobie jaj nie rób RODZIC ALE JUZ!!! Bo zaraz kopa w dupsko dostaniesz!!!! Twoj deadline mija dzisiaj!
gabisiu....trzymam za Ciebie i Kinie... no dobra i za TZta (coby nie padł trzymajac Cie rodzącą za ręke ) kciuki!
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna

Edytowane przez mszu
Czas edycji: 2010-09-01 o 09:58
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 10:00   #563
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

ninad zaraz wyczyszcze moze wtedy pojdzie
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !
Ray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 10:01   #564
Mpik82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnośląskie ;-)
Wiadomości: 834
GG do Mpik82
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
A i Mszu specjalnie dla ciebie napiszę: wczoraj odszedł mi jeszcze kawałek czopa
hehe Gabi, co za data na rodzenie 1 września- wysyłasz Kinie od razu do szkoły?
Powodzenia trzymaj się cieplutko

Boże, ja nie wiem, jak to się ma skurcze i się je liczy w domku... pojechalam na IP jak wody mi odeszły nic wczesniej nie było... dopiero w szpitalu jak dostalam kroplowke to skurcze przyszły....
__________________
11.07.2009 żonka Pawełka
21.08.2010 mama Milenki
Mpik82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 10:04   #565
ninaad
Wtajemniczenie
 
Avatar ninaad
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
ninad zaraz wyczyszcze moze wtedy pojdzie
poszło

---------- Dopisano o 10:04 ---------- Poprzedni post napisano o 10:02 ----------

Mpik to zdjęcie Milenki, które masz w avatarze normalnie mnie rozbraja
ninaad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 10:10   #566
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Mszu dziękuję
Mpik no ja też bym tak wolała zwłaszcza, że u mnie te skurcze są regularne już od paru dni, ale dopiero wczoraj były bolesne i weź tu bądź mądrym a tak wody chlup i już jedziesz

Ninaad pewnie co lekarz to opinia, ja napisałam o tej narkozie po tym co wiem od koleżanek po cc i pacjentek jednego z Wrocławskich szpitali. W tym artykule który wklejałam też napisali ,że to ostateczność. Pewnie wszystko zależy od szpitala
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 10:10   #567
Mpik82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnośląskie ;-)
Wiadomości: 834
GG do Mpik82
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez ninaad Pokaż wiadomość
Mpik to zdjęcie Milenki, które masz w avatarze normalnie mnie rozbraja
Dzięki
Tylko ten mały "antyśpioch"w nocy staje się
__________________
11.07.2009 żonka Pawełka
21.08.2010 mama Milenki
Mpik82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 10:13   #568
tifio
Rozeznanie
 
Avatar tifio
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Mazury - NMR
Wiadomości: 680
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Witam, witam i o zdrowie pytam?

O dziwo przespałam całą noc i gdyby Tż nie wstawał do pracy to pewnie do rana bym spała jak zabita, a tak to miałam tylko jedną wycieczkę do WC i spałam dalej jak kamień.

Już dziś zaliczyłam laboratorium, bo mam nadzieję ostatnie już wyniki były do zrobienia.
Śniadanko zjedzone i co ja teraz będę robić? Tyle tego jest, że nie wiem za co się złapać...

Cytat:
Napisane przez Astorianka Pokaż wiadomość
Dziewczyny kupujecie do wózków dodatkowe materacyki albo pościele? Zastanawiam się czy to konieczne i prawdę mowiąc nie wiem. Wózek sam w sobie ma wyściółkę. A na początku poduszka i kołdra nie są chyba dobre? Nie wiem... Poradźcie?
Ja nie miałam zamiaru kupować pościeli do wózka, ale oddała mi ją szwagierka, więc wzięłam. Chociaż sama przyznała, że jest niepraktyczna. Mam grubszy kocyk i myślę, że to wystarczy. Przecież dziecko będzie ubrane w kombinezon do tego kocyk i na wierzch pokrowiec od wózka. Nie umarznie, nie ma takiej opcji

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
ja po wczorajszej wizycie bardzo szczęśliwa nie mogę uwierzyć że Franek waży już 2500 kg i czuje że to juz coraz bliżej
Super
Mój Franek też 2 tygodnie temu ważył 2500g, ciekawe ile teraz przytył

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
aaaa i przypomnialo mi sie - jesli planujecie zakup wkladek laktacyjnych polecam te z firmy NUBY - ja uzywalam belli i po kazdym karmieniu musialam je wymieniac bo moglam je wykrecac przeciekala mi bluzka, bez pieluchy na cycku nie dalo rady tragedia.. no ale myslalam ze to przez to ze mleko mi leci ciurkiem.. ale byla u mnie kolezanka ktora juz nie karmi i przywiozla mi swoje niepotrzebne rzeczy min wkladki NUBY i sa genialne, zakladam rano i do wieczora spokoj - nic nie przecieka nieodklejaja sie mimo ze zsuwam je ze stanikiem, na prawde niebo a ziemia, nie sa tylko takie materialowe jak bella ale maja dodatkowo powloczke dzieki czemu i cycek jest cally czas sychy i ubranie nieprzesiaka..

wprawdzie sa troche drozsze od belli ale jest ich wiecej no i bez porownania!
Dziękujemy Bardzo przydatna informacja. Też mam kilka różnych opakowań, ale akurat tych nie, więc są kolejne do wypróbowania
Fajnie, że w nocy było troszkę lepiej z karmieniem. Może całkiem na dniach się unormuje. Trzymam mocno

Cytat:
Napisane przez cellaris Pokaż wiadomość
U mnie dziś fatalna noc, co godzinę budziłam się z bólu, tak mi biodra i kość łonowa dokuczają (bo ja się nie pochwaliłam,że mi się spojenie łonowe rozchodzi ), do tego pobolewania jak na okres i mega zgaga ...no cóż końcóweczka
Coś mi się wydaje, że się nie chwaliłaś
Niestety końcóweczka chyba jest najgorsza, a ten czas tak wolno płynie

Cytat:
Napisane przez ninaad Pokaż wiadomość
to daj znać jak się sprawują te biedronkowe

Zakupy udane- kupiliśmy TŻtowi gajerek i dżinsy. I powiedział, że fajnie się ze mną chodzi na zakupy jak jestem w ciąży (bo nie zachodzę do żadnych sklepów z babskimi ciuchami)

I skrót z tych wizyt (38tc+ 5d):
-lekara mi powiedziała, że nie wierzyła, że dotrwam do tej wizyty (no bo jak wcześniej pisałam- non stop jechałam na no-spie a brzuch i tak się kurczył, szyjka skracała a ja nie chciałam siedzieć w domu tylko biegałam do pracy)
-główka nisko, szyjka skrócona ale jeszcze jest
-w zasadzie wszystko pozamykane (no, może rozwarcie na 1/2 palca)
-mała wg usg waży ok 3,5 kg (choć lekara nie ręczy za ten pomiar, bo nie zrozumiałam czemu, ale zrobiła tylko oszacowanie wagi na podst wielkości brzuszka- nie dało się zrobić na podstawie brzuszka, główki i nóżki razem)
-wszystkie wymiary i ilość wód w normie
-tp z USG pokrywa się mniej więcej z terminem wg OM
Podsumowując- mała nie spieszy się jeszcze na świat i raczej na dniach nie wyląduję na porodówce.
Ale i tak idę zaraz biegać po schodach i może zabiorę się za mycie okien (mam oficjalną zgodę)
Następna wizyta za 2 tyg- choć mam nadzieję, że już jej nie doczekam w 2-paku
Szwagierka używa biedronkowych pieluch i mówi, że są lepsze niż te z Rossmanna. Ale to chyba zależy co komu podpasuje.

Mój Tż też mówi, że może teraz ze mną chodzić na zakupy, ale niestety prowadza mnie wtedy takimi ścieżkami gdzie nie ma sklepów dziecięcych

Oj, wysiedziałaś się bidulko w tej przychodni.
Przyjdzie czas to i Ty się na porodówkę wybierzesz Najważniejsze, że z maleństwem wszystko w porządku. Może po prostu potrzebuje więcej czasu, niż się to wcześniej zapowiadało
__________________
We Dwoje 24.04.2004r.
We Troje 15.10.2010r.
FRANIULA 3900gram, 59cm



tifio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 10:16   #569
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Dzień doberek
Napisałyście wczoraj tyle, a ja nie miałam siły odpisywać.

Gratuluję wszystkim udanych wizyt (bo złych wiadomości nie było)

Binka0310, u mnie też skurcze chyba zniknęły Tzn, wczoraj nie miałam, w nocy też i dziś nadal nic.

Astorianka, współczuje atmosfery
Co do zachowania taty, to może w nocy pogadał z mamą i dostał zakaz odzywania się? Ty musisz wspierać swojego męża, a Twój tata swoją żonę.
Do wózka nie kupuje nic dodatkowego. Gondolę mam i tak zabudowaną bardzo, a w środku upcham wielki koc, dziecko w kombinezonie (czy czymś takim) i śpiworku/rożku. W każdym razie będzie opatulone , nie zmarznie Moim zdaniem pościel do wózka jest ok tylko jak jest ciepło. Bo wsadzać dziecko w kurtkach itp do wózkowej pościeli

martucha84, widzę, że macie problemy z karmieniem, ale wierzę, że sobie świetnie poradzicie bez względu na to jakie rozwiązanie wybierzecie. Opiniami innych się nie przejmujcie
za informacje o wkładkach - na pewno skorzystam

aaneczka1984, walcz z ginką o przegląd podwozia

mszu, bidulko, wycierpiałaś się przez brata
A teściów, zaraz po porodzie, szczerze współczuję...

Ray, trzymam kciuki
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 10:18   #570
Szczęśliwa
Zadomowienie
 
Avatar Szczęśliwa
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez cellaris Pokaż wiadomość
Nie martw się, nic się nie dzieje złego, ja już od dawna mam takie pobolewania, ostatnio to już codziennie. Jak powiedziałam gince o nich to ona stwierdziła,że to macica się przygotowuje do porodu i tak ma być
Dzięki za informację tak myślałam, że to już normalne w końcu to 9 miesiąc

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
ja jade dzis do szpitala sprawdzic co i jak,
Powodzenia, oby Cię nie zostawili!

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Witam się jeszcze
A ja całą noc nie spałam, mialam skurcze co 6 minut, bolesne, dobrze, że jednak nie pojechałam na IP bo wolę jednak odczekać trochę w domu niż za długo w szpitalu siedzieć tż już w gotowości, więc wyjazd prawdopodobnie dzisiaj przyznam ,że boję się jak cholera
No to powodzenia nie boj się, dasz radę trzymam kciuki i czekamy na dalsze wieści
__________________
Pozdrawiam, Ewcia

Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r.
Szczęśliwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.