Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V - Strona 21 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-09-01, 13:16   #601
Majka232
Zakorzenienie
 
Avatar Majka232
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 18 066
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Ewcia - ja od urodzenia będę puszczała mojemu synkowi muzykę Mozart dla dzieci, na razie tego nie słucham, bo już wynieśliśmy sprzęt grający do pokoiku dziecięcego
__________________
Żona mojego męża to fajna babka
Majka232 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 13:23   #602
gabisun
Zakorzenienie
 
Avatar gabisun
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Jeszcze jestem coś mnie bierze i wziąć nie może jak tż wróci z pracy to jedziemy do szpitala zobaczyć o co tam kaman z tymi moimi skurczami dzieki dziewczyny za wsparcie, jesteście kochane
Będę informować na bieżąco jak coś
__________________
Czekamy...


gabisun jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 13:25   #603
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Ewcia811211 Pokaż wiadomość
a ja teraz slucham kolysanki..... puszczacie swoim malenstwom w brzuszkach i poza kolysanki???spiewacie malenstwu swojemu??
Ja kupilam 11plyt mozarta na All za cale 30zl i sluchamy z Olkiem glownie plyty nr6 (tam sa najfajniejsze symfonie) Znam juz to na pamiec, synus pewnie tez

Poza tym sluchamy rocka, ale cos rzadziej niz ja zwyklam sluchac (jakos mnie w ciazy denerwuje wiekszosc muzyki).

Co do spiewania, to ja nie spiewam, ale TZ jak najbardziej- szczegolnie "Ballade do Okruszka" i takie tam. Ah! i jeszcze najnowszy hit- Alejandro!
Typowych kołysanek to ja chyba nawet nie znam
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10
http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 13:36   #604
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez gabisun Pokaż wiadomość
Jeszcze jestem coś mnie bierze i wziąć nie może jak tż wróci z pracy to jedziemy do szpitala zobaczyć o co tam kaman z tymi moimi skurczami dzieki dziewczyny za wsparcie, jesteście kochane
Będę informować na bieżąco jak coś
No to trzymam kciuki za szybkie rozpakowanie

ja też słucham rocka Jestem fanką Strachów więc Franek będzie rockowy . Puszczam mu jak odpoczywam też do brzuszka wolniejsze klimaty a konkretnie Anię Dąbrowską którą tez lubię
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 13:40   #605
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

martucha84, że z karmieniem coraz lepiej i znalazłaś czas na coś innego

Astorianka, popieram, wspólna rozmowa i wyjaśnienie sytuacji to najlepszy pomysł
Co do szamponu, to Clear jest typowo na łupież i zawiera jakieś tam środki lecznicze. Może one Cie tak uczuliły? Kobietki w ciąży są bardziej wrażliwe na takie składniki
Dziewczyny już poradziły, co masz wziąć. Ja nic nowego nie poradzę, bo się nie znam

Zuziczka, biedny kurier

abz, gratulacje Może Ty też tak szybko urodzisz, skoro to Twoja siostra?

NIKaP-n, szkoda twojej mamy, nie ma szczęścia do facetów. Na pewno fajna z niej kobieta i rozumiem, że trudno Ci patrzeć, jak jakiś obcy chłop ją tak wykorzystuje. Mam nadzieję, że jakoś pozytywnie problem się rozwiąże.

gabisun, czyżbyś już rodziła ?? ...eh... widzę teraz, że nic konkretnego.. ALE! Jeszcze massz trochę czasu do końca dzisiejszego dnia

Edytowane przez ycnan
Czas edycji: 2010-09-01 o 13:41
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 13:43   #606
Pomidora
Zakorzenienie
 
Avatar Pomidora
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 008
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cześć kobietki
Ja oczywiście jak po ogień znowu, ale musicie mi wybaczyć, bo aklimatyzacja trwa Chociaż narzekać na moje dziecko nie mogę, jedzenie co 2,5-3 h trwa nadal, więc nie jest źle i mam czas dla siebie. A w małym się coraz bardziej zakochuję, normalnie bym go schrupała

Zaraz jak tylko pozwoli, poczytam, bo tam u was słychać. Z opisem porodu poszłam na kompromis i wstawiłam na innym wątku - podaję link i kto będzie chciał, ten sobie zajrzy. Tylko ostrzegam - ponieważ powstał tak szybko po porodzie, jest bardzo dokładny

OPIS PORODU
__________________
Jestem zakochana..
Tymek
Maluchowo

28.09.2014





Pomidora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 13:46   #607
cellaris
Rozeznanie
 
Avatar cellaris
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

No tak... poczytałam was, pocytowałam, poodpisywałam i mi wszystko zjadł0

No to tyle co pamiętam

ray trzymam kciuki by z szyjką wszystko było ok i żeby wizyta w szpitalu cię uspokoiła

mszu niestety w takich czasach żyjemy,że czasem nawet jak bardzo tż-tów potrzebujemy to akurat praca zawodowa się o nich upomina. Ale może nie urodzisz do weekendu

aneczko klari ma rację co do cc, ja bym nie ryzykowała sn

gabi a ciebie to my chyba siłą wyrzucimy na odchowalnie.

Co do narkozy przy cc to już wcześniej chciałam napisać,że niestety są jeszcze szpitale gdzie jest to standardem.

A ja mam dzisiaj dzień prasowania ciuszków małej...ale się zmachałam, a tu jeszcze góra prasowania...

pomi dzięki za opis cc mam nadzieję,ze u mnie nie będzie tak drastycznie, zresztą mi oxy mają nie podawać...dziwne tak mi ginka mówiła. No ale zawsze czasem coś.....
__________________
Niegrzeczna Mamuśka

Edytowane przez cellaris
Czas edycji: 2010-09-01 o 13:57
cellaris jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 14:01   #608
angelikaw
Zakorzenienie
 
Avatar angelikaw
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 332
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
To ja się podzielę na bardzo świeżo opisem porodu przez cc. Rodziłam dokładnie tydzień temu. Opis długi i dość drastyczny Jakby co - ostrzegałam
Aż się poryczałam...
Dzielna byłaś No i najważniejsze, że wszystko się dobrze skończyło.
__________________
Relax... it's coffee time
Nie dyskutuj z głupcem...
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem... pokona doświadczeniem
angelikaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 14:02   #609
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Astorianka Pokaż wiadomość
NIKaP - tak, mieszkamy u moich rodziców ...
Do tej pory układ naprawdę się sprawdzał, bo moi rodzice nie są typowymi rodzicami od których trzeba uciekać.. Nie było większych kłótni, awantur. Jak ktoś kogoś wnerwia, to "zniknięcie" w tym domu nie jest trudne
.

jakbym czytała o naszej syt. dokładnie to samo!
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 14:03   #610
Pomidora
Zakorzenienie
 
Avatar Pomidora
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 008
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Póki pamiętam - pisałyście o znieczuleniach do cc i ja muszę powiedzieć, że po narkozie nie miałam żadnych objawów ubocznych - nie rzygałam, nie było mi niedobrze, a mogłam ruszać nogami od razu, więc to był ten plus Co do samopoczucia po porodzie, to ja się nie pocę w ogóle mocniej, krwawienie mam bardzo małe, skoki hormonów... cóż, zdarzyło mi się rozbeczeć 2 razy i to wszystko. Także ja jestem przykładem tego, że nie musi być po porodzie bardzo źle

Lenki mała prześliczna Oby żółtaczka szybko minęła!

Angelikaw, nie ma co się martwić cc. Ja byłam sparaliżowana ze strachu, a teraz sama się z tego śmieję, bo wszystko jest do przeżycia

Cytat:
Napisane przez cellaris Pokaż wiadomość
Oj kochana gratuluję samozaparcia ja to pewnie poddam się przy pierwszym kryzysie.
Nie poddałabyś się - karmienie piersią jest ekonomiczniejsze i wygodniejsze i szybsze. Sama nie bardzo chciałam karmić, a po porodzie mi się zmieniło
Asia, pisałaś o tym karmieniu. Ja miałam taką sytuację, że babcia jak odciagałam pokarm, to ciagle marudziła i mówiła, ze NA PEWNO młody by się przyssał, jakbym przystawiła. A ja pracowałam z 3 położnymi nad tym i nic. Poryczałam się normalnie. Fakt, że teraz karmię piersią oznacza tylko, że mu się odwidziało i się nauczył, a nie, ze raptem wzięłam się za siebie. Nie znoszę, jak ludzie oceniają coś, o czym nie mają pojęcia.

Astorianko, paskudnie taka atmosfera. Mogliby ci zaoszczędzić tego typu emocji. Trzymaj się kochana

Starapanno, kupki noworodka jakoś specjalnie nie śmierdzą, więc przez węch nie wiem, czy sprawdzisz. U naszego po prostu słuchać, ze robi kupę No i widać, bo oczy robi jak pięciozłotówki i minę ma tak zdziwioną, że sra, że pokładamy się ze śmiechu. Pieluchę sprawdzamy przed każdym karmieniem i jak słyszymy, ze coś zrobił. A karmienie - sama będziesz wiedziała, ze chce jeść - nasz wtedy pożera rączki

Martucha, tak się cieszę, ze już lepiej Nie zapeszam, tylko trzymam kciuki, zeby to się utrzymało

Mszu, szkoda by było, gdyby mąż nie mógl cię odebrać ze szpitala. To takie przyjemne - mój przyjechał wystrojony i z kwiatami, normalnie szoken mnie trafił

Abz, gratuluję zaciociowania

Gabisun, rozpadaj się już, bo masz się na odchowalni stawić
__________________
Jestem zakochana..
Tymek
Maluchowo

28.09.2014





Pomidora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 14:05   #611
angelikaw
Zakorzenienie
 
Avatar angelikaw
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 332
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Angelikaw, nie ma co się martwić cc. Ja byłam sparaliżowana ze strachu, a teraz sama się z tego śmieję, bo wszystko jest do przeżycia
Wiem, już się przyzwyczaiłam do tej myśli..
__________________
Relax... it's coffee time
Nie dyskutuj z głupcem...
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem... pokona doświadczeniem
angelikaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 14:14   #612
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość

Starapanno, kupki noworodka jakoś specjalnie nie śmierdzą, więc przez węch nie wiem, czy sprawdzisz.

Ta ? to musiałabyś Kasiula być dzisiaj w nocy u nas...masakra. Młody się skichał po kąpieli, ale tak, że sam nos wykrzywiał i to po pachy prawie mamusia wymyła pupcię, zrobiła linomagiem i po pół godzinie było to samo generalnie ciężka noc za nami, usnęłam ok.6...

Zastanawiam się, czy Jemu nie szkodzi to, że dostaje i cyca i flachę?

A co do mamy mojej... dobra z Niej kobieta, pracowita, szczera i atrakcyjna. Do tego serce na dłoni. I ma pecha do dziadów...
A została sama- my poszliśmy do siebie, siostra w Anglii i była spragniona być z kimś, kim można się zająć i ten gnojek się napatoczył... eh, żal mi Jej. Ona widzi, co się dzieje, czasem ma go dosyć. Ech, chciałabym Jej pomóc
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 14:21   #613
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Pomidora Pokaż wiadomość
Pomi- ciesze sie, ze u was ok, a Tymol Mały ssie jak na prawdziwego ssaka przystalo.
Opis porodu, uff, podziwiam i sle Wam pozytywne fluidki. Dobrze, ze sie udalo! Bylas dzielna i podziwiam cie bardzo. Oby u nas-pozostalych cc nie bylo takich akcji, bo kortyzol ze stresu to sie chyba pod sufit wydziela i uszami wylewa...
Trzymajcie sie!


ide robic rosolek, czyli najpierw do sklepu po kurczaka
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10
http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 14:23   #614
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Pomidora, za opis porodu. Przeczytałam w tempie błyskawicznym

NIKaP-n, mam nadzieję, że Twoja mama (z Waszą pomocą czy bez) jakoś sobie z tą sytuacją, z tym gościem, poradzi. Choć nie mam w tej chwili pojęcia jak... Bo zostawić takiego źle (kwestia rozstania, rozwodu), a zostać z nim i się męczyć też bez sensu...
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 14:32   #615
NIKaP-n
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 021
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

ycnan masz rację dziękuję Zuzka Tobie też
ja Wam pewnie jednego dnia też opis walne a co, teraz spadam do Pawcia
NIKaP-n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 14:53   #616
czarnaelizabeth
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 296
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Ja rano miałam ostatnią wizytę, ostatnią, bo kolejny wolny termin na 4.10, a do tego czasu nie dotrwam na 100%. wymacała mi brzuch, mała jest mała i tyle sie dowiedziałam, skurcze 60%, małej tętno skakało, prawdopodobnie to po odstawieniu fenoterolu, juz mam niczym nie podtrzymywać ciąży.szyjka zgładzona, rozwarcie 3 cm czyli identycznie, jak miesiąc temu, czpa nnie ma, muszę wytrwać do 19 wrzesnia, do końca 36tc. załuje,ze nie miałam usg, bo nie wiem, jak mała przybiera
__________________
3 synków + córeczka http://www.pregnology.com/preggotick...10/17/2010.png
czarnaelizabeth jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 15:04   #617
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez czarnaelizabeth Pokaż wiadomość
Ja rano miałam ostatnią wizytę, ostatnią, bo kolejny wolny termin na 4.10, a do tego czasu nie dotrwam na 100%. wymacała mi brzuch, mała jest mała i tyle sie dowiedziałam, skurcze 60%, małej tętno skakało, prawdopodobnie to po odstawieniu fenoterolu, juz mam niczym nie podtrzymywać ciąży.szyjka zgładzona, rozwarcie 3 cm czyli identycznie, jak miesiąc temu, czpa nnie ma, muszę wytrwać do 19 wrzesnia, do końca 36tc. załuje,ze nie miałam usg, bo nie wiem, jak mała przybiera
Czarna- wytrzymasz Pewnie ciezko ci lezec przy dzieciakach, ale Malutka wie, ze jeszcze nie czas i na pewno grzecznie bedzie siedziec. Trzymam za WAS kciuki!
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10
http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 15:12   #618
Ray
Zakorzenienie
 
Avatar Ray
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

ja w koncu do szpitala nie pojechalam...klucia minely wiec uznalam ze pojade wtedy jak sie powtorza... poki co cisza...

gdzies wyczytalam ze te klucia to moze byc skraanie sie szyjki badz rozwieranie... nie wiem czy ja w ogole jeszcze mam heh...

w kazdym razie szpital mam 3 ulice dalej takze jak bedzie znow bardzo klulo wtedy na pewno od razu pojade

poki co leze, jeszcze 1,5 tyg lezenia, pozniej pojade na usg upewnic sie co z dzieckiem i juz w 37 tyg bede funkcjonowac w miare normalnie tylko sie oszczedzac na tyle ile bede mogla.. i jak te 1,5 tyg wytrwam to mysle ze do 38 tyg dotrwam juz i odstawie leki.

czarnaelizabeth no trzymaj sie dzielnie!! trzymam kciuki zeby udalo ci sie dociagnac do konca 36 tyg.
__________________
wiosna!! zaczynam biegać !
Ray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 15:14   #619
ninaad
Wtajemniczenie
 
Avatar ninaad
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez czarnaelizabeth Pokaż wiadomość
Ja rano miałam ostatnią wizytę, ostatnią, bo kolejny wolny termin na 4.10, a do tego czasu nie dotrwam na 100%. wymacała mi brzuch, mała jest mała i tyle sie dowiedziałam, skurcze 60%, małej tętno skakało, prawdopodobnie to po odstawieniu fenoterolu, juz mam niczym nie podtrzymywać ciąży.szyjka zgładzona, rozwarcie 3 cm czyli identycznie, jak miesiąc temu, czpa nnie ma, muszę wytrwać do 19 wrzesnia, do końca 36tc. załuje,ze nie miałam usg, bo nie wiem, jak mała przybiera
no to leżcie grzecznie
ninaad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 15:25   #620
naked21
Wtajemniczenie
 
Avatar naked21
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Heaven
Wiadomości: 1 961
GG do naked21
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

POMIDORKO

czy ten spadek tętna u Tymcia był spowodowany podaniem oxy??? Ale sie musiałaś biedna nacierpieć, strasznie współczuję
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)"
naked21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 15:28   #621
Astorianka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Magiczna wyspa :)
Wiadomości: 422
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Opis co się dzieje z nami po porodzie i przy okazji fajna stronka...

http://dziecisawazne.pl/polog-i-fizy...osci-pologowe/
Astorianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 15:30   #622
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Pomi opis porodu niesamowity!
Łzy same mi się cisnęły do oczu. Ja bardzo emocjonalnie przeżywam takie opisy, tym bardziej, że sama przeżyłam cc.
Zastanawiam się tylko czemu u ciebie nie zadziałała narkoza?
Ja też miałam narkozę. Też miałam szybką akcję, bo chodziło o życie moje i Oliwii. Wszystko trwało 15 minut. Narkoza zadziałała w momencie założenia mi maski na twarz. Nie czułam nic i nie pamiętam nic. Tylko samo przyłożenie mi maski do twarzy, a potem pobudkę.
Ale może ja jakąś inną narkozę dostałam? To było 12 lat temu. Może stosowali inny środek?
Jejku ja tak potwornie się boję kolejnego cc, że na samą myśl się trzęsę.
Chyba zacznę się modlić, żeby Pascal zechciał się obrócić.
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 15:36   #623
Kalex
Zakorzenienie
 
Avatar Kalex
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 6 269
GG do Kalex
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Pomi - opis porodu niesamowity! nie wyobrażam sobie (i nie chcę...) co musiałaś czuć, ale dobrze że trafiłaś na super personel!
Kalex jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 15:46   #624
bordowa
Wtajemniczenie
 
Avatar bordowa
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Co do rad Pomidory:
- ja w szpitalu chodziłam bez majtek, da się Nie miałam siły się schylać do ich zakładania i ściągania
-chusetczki wilgotne - koniecznie! od razu lepiej się człowiek czuje
-też byłam na diecie płynnej przez 2 dni (1 dzień kroplówki, 2 sama woda...), bo jelita nie chciały zacząć pracować

angelikaw Maść Bepanthen trzeba zmywać, tak jest napisane w ulotce.

naked21 Mi brzuch się zmniejszył do poziomu z 5-6 miesiąca ciąży.

kasienka1701 Mnie w szpitalu pytali do jakiej przychodni należę i tą wpisali.

starapanna W pieluszkę zaglądam jak Mała zaczyna się kręcić albo narzekać, a jak śpi to czekam aż się obudzi
Ja zawsze trzymam ją, żeby jej się odbiło, ale prawie nigdy nie odbija. Lepiej odbija jej się po modyfikowanym.

Szczęśliwa Nie mam pojęcia dlaczego czekali. O 5:15 odeszły mi wody a dopiero o 5:45 położne poinformowały lekarza (bo gdzieś tam był, chyba z inną pacjentką i miał czekać na sygnał). Jak chirurg się dowiedział, że już pół godziny czekam to zaczął tak na nie wyzywać, że niecenzuralne słowa się pojawiły. Około 5:30 zaczęły się parte i aż lekarzowi było mnie żal, że tak muszę się męczyć, a Małą czułam już w samym tyłku. Ok. 5:55-6:00 znieczulenie i o 6:05 Aśka już na świecie Podobno była to ostatnia chwila na podanie zzo - anestezjolog przez chwilę już rozważał narkozę.


Jeszcze tak ode mnie:
- weźcie do szpitala pomadkę nawilżającą - mi bardzo się przydała
- przez około 5 godzin po cc drżałam na całym ciele do tego stopnia, że nie mogli zmierzyć mi ciśnienia, po prostu podskakiwałam w łóżku. Nie dzwoniłam nawet do Tż, że już urodziłam (musiał być w pracy), bo nie zrozumiałby ani słowa, bałam się, że odgryzę sobie język. To podobno normalna reakcja, więc nie stresujcie się


Zobaczyłam dziś moje kostki!!!!

martucha84 Ja dziś ogoliłam pachy i nabalsamowałam się - szok Takie małe rzeczy a cieszą

Pomidora Poród mrożący krew w żyłach ...
Zgadzam się w kwestii karmienia. Mała jest aniołkiem jak karmię ją modyfikowanym, swojego mleka prawie nie mam a i tak walczę, żeby karmić piersią choćby ze względów ekonomicznych
Aśka też pożera rączki jak chce jeść



Jeszcze nie nadrobiłam, ale powoli powoli dam rade
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto."
bordowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 15:52   #625
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Ray- dobrze, ze masz szpital blisko. Mam nadzieje, ze nie bedziesz tam jednak leciec. Lez i juz!

Astorianka- przeczytalam Pomocne

Weronka- jeju, ty nie panikuj Wiele z nas ma miec cc i stresowac sie nie wolno. W sumie zawsze moze sie cos zdarzyc i przy SN i przy CC. U pomi skonczylo sie dobrze i inaczej byc nie moglo! Grunt to pozytywne nastawienie
Bez histerii prosze!

U nas dzis piekny dzien, słoneczko pieknie grzeje, a moje tetry sie susza na balkonie

---------- Dopisano o 15:52 ---------- Poprzedni post napisano o 15:48 ----------

Bordowa- wreszcie i do nas zagladnelas
Asienka wyglada slodko na zdjeciach, no i cała Ty (wg mnie). Walcz z karmieniem, bo to rzeczywiscie ekonomiczniej! No i pisz jak sobie radzicie.
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10
http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 16:13   #626
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

NIKaP-n, to czekamy na opis Twojego porodu

czarnaelizabeth, staraj się dużo odpoczywać, a na pewno donosisz małą Trzymam kciuki, żeby jak najdłużej

Ray, skoro masz szpital tak blisko, a dolegliwości zniknęły, to faktycznie lepiej zostać w domu. Leż sobie spokojnie, a w razie czego leć na IP.

Astorianka, bardzo fajna strona

bordowa, wymęczyłaś się, kochana , ale warto było
Trzymam kciuki, żeby udało Ci się przejść na karmienie cycem

...gabi miała dać znać....
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 16:29   #627
mszu
Zadomowienie
 
Avatar mszu
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 180
GG do mszu
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Weronka- jeju, ty nie panikuj
Zuuuuziiii.... Zuuuuziiii.... napisała to ta co sama nie panikuje Zuzi pamietaj, ze panika jest niestety zarazliwa... schizujac sie schizujesz innych, wlasciwie inne Prosze wiec tu nikogo nie karcic, a samej pocwiczyc ZEEEEN swoja droga narobilas mi apetytu tym rosolkiem... ale poki co sie powstrzymuje... bo skoro zamierzam dawac cycka, to pewnie bedzie to moje danie głowne dluuuuuugi czas

Pomidora... normalnie film by mozna bylo z tego nakrecic

Ray "tylko spokoj moze nas uratowac" slyszalas to moze kiedys ?

NikaP-n... ja totalnie nie rozumiem tego zjawiska, ze czesto gesto fajne babki wybieraja sobie takich Towarzyszy zycia

wiecie co, musze sie z Wami czyms podzielic.... wczoraj pierwszy raz nie wiedzialam co powiedziec, na uslyszne słowe....
ale od poczatku, jak wiecie jest u mnie brat ze swoje dziewczyna( zreszta bardzo sympatyczna!). troche mało sie znamy (widziałysmy sie tak naprawde raz na moim weselu), a ze Mlodzi chodza ze soba od ponad roku, wiec stwierdzilam, ze fajnie by bylo poznac swoja prawdopodbnie przyszła bratową, moją imienniczkę zresztą
tak jak juz pisalam wczoraj pol dnia spedzilsmy w warszawskich korkach...w pewnym momencie Marta wyjeła porfel i mowie do niej
- fajne zdjecia moge zobaczyc?
- pewnie, to moja starsza siostra, to moja mlodsza siostra, a to moja mama... ale na tym zdjeciu wyglada duzo lepiej niz teraz...
- a dlaczego? takie stare to zdjecie?
- nie... moja mama miala pare razy złamany nos z przemieszczeniem
- jakis wypadek?
- nie... tata mame bił...
- .................
mowie Wam, mowe mi odebralo... i normalnie az mnie wcisneło w fotel... bo to naprawde taka fajna dziewczyna, a pewnie tyle musiala sie jako dziecko wycierpiec
__________________




Jestem, bo fotografuję....
http://martalipinska.blogspot.com/

_________________
fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna

Edytowane przez mszu
Czas edycji: 2010-09-01 o 16:33
mszu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 16:36   #628
asia-23
Raczkowanie
 
Avatar asia-23
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 446
GG do asia-23
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez Astorianka Pokaż wiadomość
Opis co się dzieje z nami po porodzie i przy okazji fajna stronka...

http://dziecisawazne.pl/polog-i-fizy...osci-pologowe/

naprawdę fajna strona.
znalazłam jeszcze artykuł o "
Pranie i pielęgnacja pieluszek wielorazowych"

http://dziecisawazne.pl/pranie-i-pie...wielorazowych/

któraś tu chciała korzystać z wielorazowych pieluszek.
przepraszam, że nie pamiętam która ale to prawda z tymi komórkami mózgowymi-one się kurczą w ciąży
__________________
Maksio 04.05.2006
i Karola 19.10.2010




asia-23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 16:43   #629
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
Zuuuuziiii.... Zuuuuziiii.... napisała to ta co sama nie panikuje Zuzi pamietaj, ze panika jest niestety zarazliwa... schizujac sie schizujesz innych, wlasciwie inne Prosze wiec tu nikogo nie karcic, a samej pocwiczyc ZEEEEN swoja droga narobilas mi apetytu tym rosolkiem... ale poki co sie powstrzymuje... bo skoro zamierzam dawac cycka, to pewnie bedzie to moje danie głowne dluuuuuugi czas

Pomidora... normalnie film by mozna bylo z tego nakrecic

Ray "tylko spokoj moze nas uratowac" slyszalas to moze kiedys ?

NikaP-n... ja totalnie nie rozumiem tego zjawiska, ze czesto gesto fajne babki wybieraja sobie takich Towarzyszy zycia

wiecie co, musze sie z Wami czyms podzielic.... wczoraj pierwszy raz nie wiedzialam co powiedziec, na uslyszne słowe....
ale od poczatku, jak wiecie jest u mnie brat ze swoje dziewczyna( zreszta bardzo sympatyczna!). troche mało sie znamy (widziałysmy sie tak naprawde raz na moim weselu), a ze Mlodzi chodza ze soba od ponad roku, wiec stwierdzilam, ze fajnie by bylo poznac swoja prawdopodbnie przyszła bratową, moją imienniczkę zresztą
tak jak juz pisalam wczoraj pol dnia spedzilsmy w warszawskich korkach...w pewnym momencie Marta wyjeła porfel i mowie do niej
- fajne zdjecia moge zobaczyc?
- pewnie, to moja starsza siostra, to moja mlodsza siostra, a to moja mama... ale na tym zdjeciu wyglada duzo lepiej niz teraz...
- a dlaczego? takie stare to zdjecie?
- nie... moja mama miala pare razy złamany nos z przemieszczeniem
- jakis wypadek?
- nie... tata mame bił...
- .................
mowie Wam, mowe mi odebralo... i normalnie az mnie wcisneło w fotel... bo to naprawde taka fajna dziewczyna, a pewnie tyle musiala sie jako dziecko wycierpiec
Mszu- cos sie na mnie uparlas
Ja nie jestem panikara i siac paniki nie lubie. Szczegolnie jesli to bezpodstawna panika spowodowana gdybaniem, a nie tym co sie wlasnie dzieje.
Mnie czasem martwi brak ruchow Olka albo cos w tym stylu, ale daleko temu do schiz czy histerii, wierz mi
Nalezy ci sie Martolu porzadnyza uogolnianie, ty mały radykale ty.
No i nie chcialam brzmiec karcąco Jesli tak zabrzmialo to Lejcie! Weronka, mozesz pierwsza


Co do tekstu twojej "szwagierki" to chyba zadne slowa nie oddaja takich sytuacji. Smutne to okropnie... W sumie dobrze zrobilas, ze milczalas.
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10
http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-01, 16:47   #630
Klarissa
Zakorzenienie
 
Avatar Klarissa
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
Dot.: Uroki ciąży czujemy i powoli się rozpakowujemy -WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz. V

Cytat:
Napisane przez mszu Pokaż wiadomość
mowie Wam, mowe mi odebralo... i normalnie az mnie wcisneło w fotel... bo to naprawde taka fajna dziewczyna, a pewnie tyle musiala sie jako dziecko wycierpiec
Trudno to jakoś komentować... też chyba nic bym nie powiedziała.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki
Klarissa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.