|
|
#4921 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 476
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX
![]() to różowe to ligatura ciągła, taka do zadań specjalnych muszę jeszcze kawałek przeczochrać szczękę na bok, pozamykać szpary itp.
__________________
Jeśli czegoś mocno pragniesz, to cały świat potajemnie... robi ci na złość... |
|
|
|
#4922 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 6 766
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX
Czyli ta ligatura koryguje asymetrię?
|
|
|
|
#4923 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 476
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX
a cholera wie co ona koryguje
![]() pojedyncza ligatura działa na ząb, a taka na cały łuk najwyraźniej ja z teorii kiepska jestem
__________________
Jeśli czegoś mocno pragniesz, to cały świat potajemnie... robi ci na złość... |
|
|
|
#4924 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 475
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX
czy ktoś mógłby mi coś poradzić, doradzić?
zaczne może od tego że aparat na górze nosze 2 lata, na dole krócej ale chodzi mi o góre.. zęby jako tako są już proste, ale problem jest z jednym zębem .. mianowicie z dwójką która jest lekko z tyłu, za jedynką , i stoi w takiej samej pozycji od uwaga ! jakiegoś roku !Zwróciłam na to uwagę jakoś we wrześniu/październiku tamtego roku, ale nie chciałam siać zamętu bo to dopiero rok i wiecie.. niestety teraz jestem wręcz przekonana że moja orto nic z nim nie robi specialnie, jeszcze teraz jak zobaczyłam zdjęcia sincarne jestem całkowicie załamana po roku i 3 mięsiącach te zęby są prościutkie, a ja od roku tkwie w martwym punkciekażda wizyta wygląda tak samo, mianowicie zmienia mi drut i gumki, i tyle .. ten ząb jak stał tak stoi .. kuzwa ;/ myśle od jakiegoś czasu o konsultacji u innej orto, co ona by powiedziała na to wszystko ale mam tyle wydatków że nie mam na to po prostu pieniędzy, jeszcze do mojej musze chodzić praktycznie co miesiąc . Jak się wkur.. ze to nie pójdę na wizytę do mojej tylko na konsultacje do innej , bo już szczerze mówiąc nie widzę żadnego sensu w chodzeniu do tej .. normalnie nic tylko co byście mi doradziły ? ten ząb jest lekko z tyłu, z trójką jest na równi a zachodzi lekko za jedynkę .. ryczeć mi się chce jak patrze na tego zęba doradźcie coś
__________________
Ostatni raz w siebie zwątpiłam !
Edytowane przez Costynuuna Czas edycji: 2010-09-12 o 16:39 |
|
|
|
#4925 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 6 766
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX
Rozumiem
Właśnie też nie za bardzo się orientuję w teorii. Ale wystraszyłaś mnie tą dwójką, bo ja mam cofnięta lekko za jedynkę, a trójkę na dziąśle. Na trójkę mało miejsca, teraz mam sprężynę, ale jakoś nie widzę tego, że dwójka się wyprostuje, a trójka jeszcze znajdzie miejsce. W najbliższym czasie postaram się załączyć zdjęcie,nie zauważyłam zmian po tym miesiącu, ale ocenicie czy moje obawy mają rację bytu
|
|
|
|
#4926 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX
Hm... Mam problem z aparatem.
Aparat na górze noszę od stycznia, na dole od kwietnia. Często z zamka na siódemce wypadał mi drut. Ze dwa razy byłam z tym u orto, ale potem - jak mi poradził - robiłam to sama przy pomocy pęsety. Dzisiaj po zjedzeniu pączka zauważyłam, że zgubiłam kawałek druta! Odpadł mi (chyba go połknęłam?) ten kawałek między szóstką a siódemką. Myślę, że od częstego wkładania go po prostu się zagiął i w końcu pękł. Boję się z tym do niego iść, bo jest strasznie nerwowy. Pierwszy raz, gdy wypadł mi drut krzyczał na mnie, abym nie jadła nic twardego, mimo że za bardzo chrupek, orzechów itd. nie jem. Zastanawiam się, czy to podciągnę pod kategorię "usterki" (trzeba wymienić drut), czy będę musiała płacić ze swojej kieszeni, choć ostatnia wizyta była 31 sierpnia. Podczas tej wizyty założył mi tylko taką przeźroczystą gumę na część górnych zębów, aby zniwelować szpary. Od kwietnia nie miałam zmienianego drutu na dole, chociaż zęby weszły mi już w łuk. Gdy ostatnio spytał się, czym widzę jakieś efekty, powiedziałam, że od ostatniej wizyty nie. Rzucił się na mnie, że aparat noszę dopiero pół roku bla bla bla. Myślicie, że powinnam pójść do kogoś innego? Mam więc takie pytanie. Czy ortodonta cały plan leczenia, wyciski, zdjęcia będzie musiał mi dać czy u innego ortodonty będę musiała robić to od nowa? Głupio jest mi trochę, bo jest synem znajomej mojej mamy, łuk o 300 zł był tańszy niż normalnie... znając go, jeszcze każe mi to dopłacić Myślicie, że jak się do mnie jutro rzuci, powinnam mu podziękować? I czy któraś z Was miała taką przygodę jak ja? Bo mnie aż wstyd dzwonić i mówić, co się stalo ...
__________________
♥♥♥
|
|
|
|
#4927 | ||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 476
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX
Cytat:
Cytat:
ta to dopiero załamuje![]() nie są, tylko telefonem ciężko o porządną fotę ![]() ale w sumie dobrze się tego słucha ![]() Cytat:
no ale właśnie, czy ty mówiłaś orto, że to ci się nie podoba i co ona na to? no bo to podstawa nie chlip, tylko męcz orto. od tego jestCytat:
JEGO SAMOPOCZUCIE POWINNO BYĆ OSTATNIĄ RZECZĄ, O KTÓREJ MYŚLISZ![]() nie wiem, jak z kosztem druta, chyba różnie u różnych orto. ale w końcu specjalnie go nie połamałaś nie? co do przenosin do innego - wiesz, jeśli masz się z bucem użerać jeszcze x czasu, to może poszukaj innego. fakt, chyba niechętnie przyjmują takich podleczonych, ale co ci szkodzi popytać? wycisk i zdjęcia są twoje i bez łaski powinien oddać. plan leczenia to nie wiem, bo ja się nie dorobiłam
__________________
Jeśli czegoś mocno pragniesz, to cały świat potajemnie... robi ci na złość... |
||||
|
|
|
#4928 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 475
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX
Widziałam gdzieś zęby muszynianki, robią wrażenie
Na ten temat nic nie mówiłam orto, dodam że to typ mruka - potrafi przez całą wizytę nie powiedzieć ani słowa ( no poza odpowiedzeniem dzień dobry i do widzenia ) a mi ciężko pytać z otworzoną buzią .. ale to już osobny temat. Jak widać żadne skrajności nie są dobre, podczas gdy ortodonta Olasi jest zbyt nerwowy, moja otworzyła do mnie buzie może z 4 razy przez 2 lata Ona sama jakoś od zimy mówi że te zęby są już proste, ale jeszcze ta dwójka jest krzywa i nie robi nic(!) poza zmienianiem gumek i druta, żeby jakoś tą 2 pociągnąc za tej jedynki do przodu już od ponad roku nosze ten aparat dla tego jednego zęba, który stoi cały czas w miejscu ;/ on jest od strony 1 poza łukiem , bo od strony 3 jest w łuku.. Jakimi metodami można wypchac takiego zęba zza łuku do przodu?
__________________
Ostatni raz w siebie zwątpiłam !
|
|
|
|
#4929 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 476
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX
nie mam pojęcia, na socjologii tego nie uczyli
![]() orto to taki specyficzny zawód chyba, większość z nas marudzi, że nic nie mówią, nie tłumaczą itd.. no ale jak nie ona to ty - na następnej wizycie powiedz od drzwi, że nie otworzysz paszczy dopóki nie powie o co kaman z tą dwójką i czy nie można jej jakoś ruszyć w końcu. z drugiej strony pamiętaj, że nie ma co szarpać zębem w te i nazad za silnie, bo może obumrzeć.. może taka jego uroda, że dłużej trzeba ponaciskać. moja dolna jedynka też od pół roku ani drgnęła, no co zrobić...
__________________
Jeśli czegoś mocno pragniesz, to cały świat potajemnie... robi ci na złość... |
|
|
|
#4930 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 2 216
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX
Cytat:
superrrrr!!!!!jak przystało na prawdziwą gwiazdę, zdjęcie zamieściłaś w weekend, to się chwali ![]() ja noszę aparat na górze o miesiąc dłużej od Ciebie i mam ten sam dylemat z dwójką, ale na następnej wizycie tj. 30 wrz będziemy przeklejać zamek, żeby ją lepiej ustawić. radzilabym Ci delikatnie wyciągnąc tego zęba na dól i ewentualnie leciutko spiłować jedynki. aha i mam identyczne łańcuszki na zameczkach jak Ty, tylko że ja mam tą imprezę u gory i na dole
Edytowane przez milutek Czas edycji: 2010-09-12 o 19:58 |
|
|
|
|
#4931 | |||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 476
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX
Cytat:
ale stwierdziłam, że coś mi się w tę rocznicę należy i może prawdziwe gwiazdy mi wybaczą![]() Cytat:
cholera, ciężka droga do tego holiłud smajlu.. będę negocjować z orto, a co! to że wzięła ostatnio tylko 30 zł za wizytę nie oznacza, że mam cicho siedzieć i jeszcze po rękach całować![]() Cytat:
![]() u mnie dół jeszcze w lesie... siedzę z wyciągiem w pysku. od górnej trójki prawej do dolnej trójki lewej można se język odpiłować. o takich fanaberiach jak oblizanie ust albo łyk kawy nawet nie mówię...
__________________
Jeśli czegoś mocno pragniesz, to cały świat potajemnie... robi ci na złość... |
|||
|
|
|
#4932 |
|
Konto usunięte
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX
JUTRO O 10 RANO APARACIK- zakładanie! zdam relację hehe
Edytowane przez 2011801131227 Czas edycji: 2010-09-12 o 20:43 Powód: BYK |
|
|
|
#4933 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 5 531
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX
__________________
Papryczki wróciły!!! |
|
|
|
#4934 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX
Cytat:
![]() Jutro do 17 jestem w szkole, orto przyjmuje do 18, ale nie zdążę. We wtorek może mi się uda. Boję się tej wizyty Z tym aparatem to same problemy
__________________
♥♥♥
|
|
|
|
|
#4935 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Białystok/Warszawa
Wiadomości: 645
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX
Cytat:
![]() A no . Więcej nikogo nie poznaję.. Problemy wiecznie te same, wiedza dalej pusta.. A czasu na forum brak .Następnym razem pewnie wpadnę dopiero po to żeby pochwalić się swoją 'sztuczną szczęką' jak to mawia mój zacny psiapsiółek.
__________________
Kalosza aparatkowa: góra: 30.10.2008r.-21.10.2010r. dół: 19.03.2009r.-7.07.2011r. Koszt leczenia: 4 285zł. Obsesja <3 |
|
|
|
|
#4937 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX
Cytat:
No wiesz! A Milutek? A Sincarne? A TwójAngielski? A Kmee? A CatchyKathy? A Rudo-Zielona? Tych też nie poznajesz? A ja? Nie dość, że kalosz to i sklerotyczka ^^
Edytowane przez 201604190949 Czas edycji: 2010-09-13 o 01:43 |
|
|
|
|
#4938 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 227
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX
Dzisiaj zadzwoniłam do ortodonty żeby umówić się na wizytę. Byłam pewna, że wypadnie gdzieś pod koniec września. A tu zonk
Zadzwoniłam dosłownie (wg ortodontki) dwie minuty po dziewczynie, która zrezygnowała z dzisiejszej wizyty. Ha! Powiedzcie teraz, że głupi nie ma szczęścia Jeśli tak dalej pójdzie, to uwinę się z założeniem aparatu w ciągu tego tygodnia
|
|
|
|
#4939 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX
Cytat:
Ja za tydzian lece do pl na 2 dni, w poniedzialek rano mam druga wizyte....ma mi zmienic drut. Myslicie ze na jakis grubszy czy po prostu da nowy? Co by moglo ruszyc z tymi moimi zabkami
__________________
Kto miłości nie zna, ten żyje szczęśliwy, i noc ma spokojną, i dzień nietęskliwy. ![]() exAparatka góra: 30.06.2010 - 8.04.2013 dół: 4.08.2011 - 8.04.2013 |
|
|
|
|
#4940 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 24
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX
Hejaaa.... ;DD Mam pytanko.;** Nie muszę nosic aparatu ortodontycznego, ale chcę bo baaaaaaaaardzo ale to bardzo mi się podoba.;DD Ile będzie mnie to kosztowało.? Chodzi o jakiś zwykły najtańszy. najcieńszy drut i wgl jakis beznadziejny. on nie ma mi prostowac zebow tylko ma byc do ozdoby
Proooszę o odpowiedź najlepiej jak najszybciej... ;p_______________________ KuBuŚś ;** LoVe (;
|
|
|
|
#4941 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 2 216
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX
Cytat:
a że ja nie lubię powtarzających się pytań, to na takie oryginalne chętnie odpowiem. Otóż, droga dagstyn_97, aparat zwykły metalowy kosztuje około 1200-1800 zł za jeden łuk w zależności od gabinetu. Z całego serca życzę Ci powodzenia w poszukiwaniu ortodonty, który podejmie się tego wyzwania |
|
|
|
|
#4942 | |
|
Konto usunięte
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX
Cytat:
|
|
|
|
|
#4943 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 24
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX
dziękuję Ci bardzo... ;** A ty gdzie zakładałaś aparacik.? Znacie może dobrego ortodontę w okolicach Gdyni lub Gdańska.? Dam znać jak uzbieram kasęęę
raczej pójdzie szybko... ;p---------- Dopisano o 15:11 ---------- Poprzedni post napisano o 15:09 ---------- anitusica - o co ci chodzi .? |
|
|
|
#4944 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX
Cytat:
__________________
góra: 9.06.2010r. dół: 22.09.2010r. http://aparat-orto.blog.onet.pl "Wierz w siebie, wiara czyni cuda, wielu się nie udało, ale Tobie się uda..."
/Drużyna Mistrzów - RDW, RPS, Dobrzan - "Wierz w Siebie"/ |
|
|
|
|
#4945 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 24
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX
dobra każdy robi co chce.! mi sie podoba i chce go nosic .!!
|
|
|
|
#4946 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 227
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX
Anitusica, też tego nie rozumiem
![]() dagstyn_97, ciekawą ozdobę sobie znalazłaś Edytowane przez chemica Czas edycji: 2010-09-13 o 17:55 Powód: Błąd, za który baaaardzo przepraszam paulina18021995 |
|
|
|
#4947 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX
Cytat:
__________________
góra: 9.06.2010r. dół: 22.09.2010r. http://aparat-orto.blog.onet.pl "Wierz w siebie, wiara czyni cuda, wielu się nie udało, ale Tobie się uda..."
/Drużyna Mistrzów - RDW, RPS, Dobrzan - "Wierz w Siebie"/ |
|
|
|
|
#4948 | |
|
Konto usunięte
|
Cytat:
Otóż- aparat dla ozdoby tak? Aparat nie jest ozdobą. Aparat jest elementem składowym LECZENIA, które ma prowadzić do prostych i ładnych zębów (które to wg mnie można nazwać ozdobą a nie aparat) Owszem, czas noszenia umilamy sobie różnymi kombinacjami kolorysTycznymi ligatur, ALE nie zapominamy ze nie wydajemy grubych tysięcy na kawałek zelastwa tylko inwestujemy w nasze zęby;/ Czy byłaś u dobrego ortodonty i uświadomił Ci ryzyko i konsekwencje noszenia aparatu? Czy wiesz, że aparat może powodowac : -szybsze odkłądnie się płytki nazębnej i kamienia -resopcję korzeni zębów -powstawanie ubytków -odwapnienia- białe plamy po zamkach -powodować martwicę zębów a tym samym konieczność ich wynerwienia i założenia drogich koron lub licowek jesli sciemnieją ? -powodować ogólne ubytki w szkliwie i próchnicę? Dla nas, szablozębnych że tak nazwę jest on mimo powyzszego ryzyka jedyną szansą na to, aby błyszczec pożniej łądnymi ząbkami. Jednakże znamy ryzyko z tym związane i wiemy na co się decydujemy w imię prostego uśmiechu...DLATEGO nie mieści mi się w głowie, że można ryzykować dla powyższych zdrowe, proste zęby .. A uświadomił Cię ktoś że aparat to nie tylko bajeranckie blingi na zębach ale też bół związany ze zmianami łuku, przesuwaniem zębów i ogólnym dyskomfortem w roznych dziedzinach zycia, chocby prozaicznym jedzeniu, nie mowiac już o myciu zębów kilka razy dziennie... W imię czego? Mody?! Bo kawałek żelastwa na zębach stał się modny? NIE. Modne stało się dbanie o piękny, równy uśmiech, który jest naszą wizytówką.I powinnaś się cieszyć, że taki masz. A zainwestować chyba w wizytę u psychologa dziecięcego, który może pokaże Ci, że są inne sposoby na "zabłyszczenie" w grupie niż ryzykowna kupa szmalu na zębach. |
|
|
|
|
#4949 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 290
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX
Cytat:
a TU w poscie 1704 twierdzisz, ze juz od miesiaca masz aparat... zdecyduj się ![]() te zdjęcia to rozumiem, ze przyklady ? bo nie wygladaja na Twoje
__________________
fun in the sun Edytowane przez viera Czas edycji: 2010-09-13 o 16:04 |
|
|
|
|
#4950 |
|
Konto usunięte
|
Dot.: Aparaty ortodontyczne cz. IX
2 aparaty w ciagu miesiąca, 2 razy szre gumki, raz niebieskie i jeszcze niewiadomo ile jakich po drodze....
;/
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Medycyna estetyczna
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:57.




A co to takie różowe na górnym łuku? 



po roku i 3 mięsiącach te zęby są prościutkie, a ja od roku tkwie w martwym punkcie
Myślicie, że jak się do mnie jutro rzuci, powinnam mu podziękować? I czy któraś z Was miała taką przygodę jak ja? Bo mnie aż wstyd dzwonić i mówić, co się stalo ... 




wiem, że na fotce to tak se widać, ale jak myślicie? marudzić dalej orto czy jej zaufać?
superrrrr!!!!!



te zdjęcia to rozumiem, ze przyklady ? bo nie wygladaja na Twoje 
