Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II - Strona 45 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-09-14, 19:44   #1321
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;22055529]

• Zwiększyłaś liczbę karmień butelką do co najmniej 6 razy dziennie lub 6 porządnych karmień piersią, a niemowlę nadal nie jest zadowolone.
• Dziecko jest głodne wkrótce po solidnej porcji mleka.
• Zaczyna się budzić w nocy, choć wcześniej przesypiało noc bez przerw.
• Może też ssać piąstkę lub interesować się tym, co sama jesz.

[/QUOTE]
Wg tego schematu, Daniel nie jest gotowy na nowości i długo nie będzie.

1. Zmniejszyłam liczbę karmień. Sam sobie ostatnio (bez dodatków też) wydłuża przerwy między posiłkami, czasem do 4,5, czasem do 5 godzin.
2. Absolutnie nie. Zostawia w butelce.
3. Nigdy nie przesypiał całej nocy.
4. Ssie od dawna, ale w tym się niczego nie dopatruję, bo to ten wiek.
Owszem, interesuje się jeśli ja jem.

Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość
ja przestałam palić 24 kwietnia 4 miechy pozniej spłodzilismy Ami :d do dzis nie pale i nie ciagnie mnie a paliłam 16 lat i dochodziło do 2 paczek dziennie wazyłam 46 kg smiali sie ze mnie ze bede musiała cegły w torebce nosic zeby mnie nie zmiotło

i powiem ci ze jedyną korzysc z tego mam taka ze jestem zdrowsza i udowodiłam sobie ze mam silną wole znaczy kazdy palacz ma silną wole bo na kasie nic nie zyskałam nie bedzie tego merca ani domku za ta kase której nie wydaje juz na fajki a szkoda
bo marze mieszkac w domu
Masz coś jak ja. Fajki = niska waga.
Jak kończyłam LO ważyłam 44kg.
Mój ojciec zawsze mówił, że jestem ósmym cudem świata, bo na kościach wyrosły cycki.

A tam nie zyskałaś. Policz ile wydajesz na co ino. A tak poszłoby w cholerę i tych inych byś nie miała tyle.

Cytat:
Napisane przez kumkura Pokaż wiadomość
Kobity który kubek lepszy?
http://allegro.pl/tommee-tippee-esse...213434165.html
czy
http://allegro.pl/kubek-niekapek-150...213202288.html
ten pierwszy ponoc dla dzieci od 4 mca, a ten drugi o 6go...ale dziwne, bo ten dla mlodszych chyba ma plastikowy ustnik, a drugi ma miekki???nic nie kumam..
a może macie jakieś sprawdzone niekapki?:?
a i jeszcze znalazlam ten:
http://allegro.pl/kubek-niekapek-tom...224310254.html
i chyba wyglada najlepiej i chyba ma miekki ustnik...
Nie mam pojęcia. Mam magiczny kubek Aventu. Ustnik miękki.

Cytat:
Napisane przez Darianna25 Pokaż wiadomość
Spała tylko 30min.Obudziła się w dobrym humorze, walneła mega wodnitą kupę i pojechałyśmy po starsza do szkoły.Byłam 20 min spóźniona.Zaliczyłyśmy jeszcze zakupy i po powrocie zjadła i teraz gada do karuzeli.
Myślę, ze męczyla ją ta kupa.
Na to wygląda.
Cytat:
Napisane przez bratkab Pokaż wiadomość
U nas dziś super popołudnie - sporo czasu spędziliśmy w autobusie ale warto było. Dzięki dziewczyny za miłe spotkanie. I przyznaję rację Agutka ma zdecydowanie bardzo mocny głos, a Sebuś rzeczywiście upodobał sobie ramiona mamy jako najlepsze miejsce na sen Następnym razem zapraszam do mnie.

A jutro rano czeka mnie spotkanie z moim dyrektorem na temat powrotu do pracy - troszkę się boję, ale wierzę że będzie dobrze. Trzymajcie za mnie kciuki. Umówiłam się na 7 rano. Na razie zmykam. Muszę sobie na jutro ubranie przygotować.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-14, 19:44   #1322
jamaicaP
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 874
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

a mała znowu zasneła, bawila się pieluchą i z nią zasnęła na samym srodku naszego łóżka, najpierw pomarudzila troche i podczas jedzenia zrobila kupkę i ulzylo jej chyba bo odpłynęła...
__________________
jamaicaP jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-14, 20:10   #1323
bratkab
Zadomowienie
 
Avatar bratkab
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 064
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Małż kąpie młodego a ten co chwila wrzask, pisk jak smok wypadnie, więc się go małż pyta: gdzieś ty taką syrenę kupił?? A ja na to - może nie kupił ale pewnie nauczył się od Agutki Choć i tak nigdy jej nie dorówna
__________________
BOGUŚ
Moje ząbki
bratkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-14, 20:14   #1324
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Opisałabym pewne przemiłe odwiedziny dwóch pań i dwóch kawalerów ale nie mam siły. Dziewczę pełne wrażeń (chyba nie mogła się zdecydować, którego bierze ) dało mi do wiwatu

Dziękuję, Bratka i Siala

---------- Dopisano o 20:14 ---------- Poprzedni post napisano o 20:14 ----------

Noż cholera, czyżbym miała najgłośniejsze dziecko na wątku?
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-14, 20:16   #1325
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez bratkab Pokaż wiadomość

A jutro rano czeka mnie spotkanie z moim dyrektorem na temat powrotu do pracy - troszkę się boję, ale wierzę że będzie dobrze. Trzymajcie za mnie kciuki. Umówiłam się na 7 rano. Na razie zmykam. Muszę sobie na jutro ubranie przygotować.
Trzymam mocno kciuki. Będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez jamaicaP Pokaż wiadomość
darlam sie, wiercilam jak mnie szarpali, to mowili nie tancz,nie tancz, w koncu zacisnelam zeby i gapiac sie w sufit sciskalam lapke poloznej obok łozka w tym przezroczystym wozeczku czekala sobie Róża pozniej szyli mi naciecie to juz jak łaskotki
wiesz oni musieli sobie wywinac tam zeby dokladnie obejrzec gdzie popekalam a pozniej naciagnac i to zszyc...najgorsze ze nikt ze mna nei rozmawial w trakcie, co sie dzieje, co beda robic...pytalam to tylko polozna mowila ciiii
narozrabiala mi ta mala na samym wstepie juz hehehhee
OMG!!!
Mnie tylko czyścili na żywca, bo nie urodziłam całego łożyska i myślałam, że umrę
Współczuje Ci.
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-14, 20:28   #1326
kumkura
Rozeznanie
 
Avatar kumkura
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 904
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;22066514]Opisałabym pewne przemiłe odwiedziny dwóch pań i dwóch kawalerów ale nie mam siły. Dziewczę pełne wrażeń (chyba nie mogła się zdecydować, którego bierze ) dało mi do wiwatu

Dziękuję, Bratka i Siala

---------- Dopisano o 20:14 ---------- Poprzedni post napisano o 20:14 ----------

Noż cholera, czyżbym miała najgłośniejsze dziecko na wątku? [/QUOTE]
Ale wam zazdroszczę tych spotkań ja tu sama...
U nas dzis dzień spokojny do teraz... to nocne usypianie mnie wk...a
Karmię, troche zasypia.., biore do odbicia, przebudza się.., tulę, głaszczę, odkładam do łóżeczka, wychodzę.., syrena, po chwili wracam, bo coraz głośniej wyje..biore na ręce, bo bordowy.., po kilku razach dostaję kur..c.y, odpalam suszenie na cdewidentnie chce cyca do pociumkania oczywiście(mam malinke na ręce..), i na zmianę ryk, pochlipywania, żalenie się...i tak z płaczu usypia na rękach( ja siedze oczywiście)...odkładam do łóżeczka, zadowolona wychodzę..mija 5 minut, ryk..oczywiście przez sen, biorę na ręce-przechodzi.., kolejen kilka minut-to samo, do tej pory było juz tak 4 razy i oby juz więcej nie było...
a taki mielismy dziś spokojny, fajny dzień...
__________________
Adaś 26.06.2010
Agatka 17.02.2012
kumkura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-14, 20:33   #1327
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Kumkura, ale po co wchodzisz i go bierzesz jak przez sen ryczy? Tak to on nigdy się nie nauczy samodzielnego uspokajania. Przecież ty wiesz, że mu się nie dzieje krzywda, i tylko chce coś wymóc na tobie, prawda?

Z mazowieckiego Kardashi jest, może spotkanko?
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-14, 20:35   #1328
kumkura
Rozeznanie
 
Avatar kumkura
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 904
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;22067113]Kumkura, ale po co wchodzisz i go bierzesz jak przez sen ryczy? Tak to on nigdy się nie nauczy samodzielnego uspokajania. Przecież ty wiesz, że mu się nie dzieje krzywda, i tylko chce coś wymóc na tobie, prawda?

Z mazowieckiego Kardashi jest, może spotkanko? [/QUOTE]
bo on nie ryczy tylko RYCZY
JEST BORDOWY, MAM WRAZENIE ZE ZARAZ SIE UDUSI...ja wiem, ze nie powinnam, ale co jesli on naprawde zle wyglada?
__________________
Adaś 26.06.2010
Agatka 17.02.2012
kumkura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-14, 20:57   #1329
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez bratkab Pokaż wiadomość
Małż kąpie młodego a ten co chwila wrzask, pisk jak smok wypadnie, więc się go małż pyta: gdzieś ty taką syrenę kupił?? A ja na to - może nie kupił ale pewnie nauczył się od Agutki Choć i tak nigdy jej nie dorówna
Kąpiecie dziecko ze smoczkiem?

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;22066514] Noż cholera, czyżbym miała najgłośniejsze dziecko na wątku? [/QUOTE]

Cytat:
Napisane przez kumkura Pokaż wiadomość
Ale wam zazdroszczę tych spotkań ja tu sama...
U nas dzis dzień spokojny do teraz... to nocne usypianie mnie wk...a
Karmię, troche zasypia.., biore do odbicia, przebudza się.., tulę, głaszczę, odkładam do łóżeczka, wychodzę.., syrena, po chwili wracam, bo coraz głośniej wyje..biore na ręce, bo bordowy.., po kilku razach dostaję kur..c.y, odpalam suszenie na cdewidentnie chce cyca do pociumkania oczywiście(mam malinke na ręce..), i na zmianę ryk, pochlipywania, żalenie się...i tak z płaczu usypia na rękach( ja siedze oczywiście)...odkładam do łóżeczka, zadowolona wychodzę..mija 5 minut, ryk..oczywiście przez sen, biorę na ręce-przechodzi.., kolejen kilka minut-to samo, do tej pory było juz tak 4 razy i oby juz więcej nie było...
a taki mielismy dziś spokojny, fajny dzień...
Ja tak nigdy nie miałam na noc, ale gorąco współczuję.

A czemu nie dasz tego cyca do pociumkania?

Co ze smoczkiem?

Cytat:
Napisane przez kumkura Pokaż wiadomość
bo on nie ryczy tylko RYCZY
JEST BORDOWY, MAM WRAZENIE ZE ZARAZ SIE UDUSI...ja wiem, ze nie powinnam, ale co jesli on naprawde zle wyglada?
Są dzieci, które ryczą i same się uciszą, i takie które RYCZĄ i się nie uciszą, będą się zachodzić, krztusić, kaszleć, wymiotować nawet, zrobią się bordowe, mokre i nie przestaną. Ja takie mam, więc niestety wiem o czym mowa.

Trzeba uspokoić, nawet na rękach. Inaczej dziecko idzie coraz dalej w ten RYK i z każdą chwilą trzeba więcej czasu na uspokojenie, aż w końcu można tak przegiąć, że godzina noszenia na rękach to będzie mało.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-14, 20:58   #1330
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

A myślisz, że Agu sobie ciuchutko kwili? Mam 3 świadków z wątku, że nie
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-14, 21:13   #1331
djerba
Wtajemniczenie
 
Avatar djerba
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 673
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez kumkura Pokaż wiadomość
Ale wam zazdroszczę tych spotkań ja tu sama...
U nas dzis dzień spokojny do teraz... to nocne usypianie mnie wk...a
Karmię, troche zasypia.., biore do odbicia, przebudza się.., tulę, głaszczę, odkładam do łóżeczka, wychodzę.., syrena, po chwili wracam, bo coraz głośniej wyje..biore na ręce, bo bordowy.., po kilku razach dostaję kur..c.y, odpalam suszenie na cdewidentnie chce cyca do pociumkania oczywiście(mam malinke na ręce..), i na zmianę ryk, pochlipywania, żalenie się...i tak z płaczu usypia na rękach( ja siedze oczywiście)...odkładam do łóżeczka, zadowolona wychodzę..mija 5 minut, ryk..oczywiście przez sen, biorę na ręce-przechodzi.., kolejen kilka minut-to samo, do tej pory było juz tak 4 razy i oby juz więcej nie było...
a taki mielismy dziś spokojny, fajny dzień...

Hm...ja nie mówię że moja maleńka jest takim słodkim aniiołkiem w dzień..ale za to w nocy tak...i..praktycznie od samego początku jej dni na tym świecie stosowałam metodę amciu i odrazu do łóżeczka, przytulanko było tylko podczas picia mleczka...i tyle...
Oczywiśćie nie mówię, że wogóle nie przytulam mojego dziecka..robię to, ale z umiarem. Napewno nie lecę na jej każde kwilenie...Jak ma problem z zaśnięciem to niestety zabrzmi to głupio, ale zostawiam ją taką płaczącą...

Pewnego razu gdy była u mnie moja kuzynka a mała nie mogła zasnąć i się rozbeczała, ta mnie odrazu zjechała :
- A czemu Ty nie bierzesz jej na rączki..?
- Bo jak jest zmęczona a wezmę ją to będzie jeszcze bardziej płakać..
- No ja to swoją Oliwkę brałam za każdym razem jak płakała
- I tak masz do teraz, dziecko 4 lata i ciągle tylko "mamusiu na rączki chcę"...........

No i po tej rozmowie zaproponowałam jej wyjście ze mną na chwilę na balkon, bo wiedziałam że wystarczy chociażby 4-5 minut i mała sama zaśnie...jak wróciłyśmy to zrobiła głupię minę..bo nie wierzyła że takie proste metody działają...

Moje dziecko gdy nie może zasnąć poprostu potrzebuje chwili wyciszenia się...dlatego gdy jest taki problem, ja zmykam np. do kuchni coś tam porobić..wracam i mała elegancko śpi...Wystarczy chwila ciszy..jak nic nie gra, nikt nic nie gada..ona zaśnie i już można wszystko powłączać na nowo To stosuje tylko wtedy kiedy są już naprawdę spore problemy przy pójściu lulu... A tak to ona sama sobie zasypia i nie potrzebuje nikogo przy tym..
__________________
....When was d last time u did somethin for d first time?...
djerba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-14, 21:19   #1332
bratkab
Zadomowienie
 
Avatar bratkab
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 064
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Kąpiecie dziecko ze smoczkiem?
No nie dosłownie - dla mnie określenie kąpiel obejmuje wszystkie zabiegi pielęgnacyjne nawet te na przewijaku, a tam czasem smok się przydaje

Zmykam spać bo jutro stresujący poranek
__________________
BOGUŚ
Moje ząbki
bratkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-14, 21:56   #1333
kumkura
Rozeznanie
 
Avatar kumkura
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 904
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Kąpiecie dziecko ze smoczkiem?




Ja tak nigdy nie miałam na noc, ale gorąco współczuję.

A czemu nie dasz tego cyca do pociumkania?

Co ze smoczkiem?


Są dzieci, które ryczą i same się uciszą, i takie które RYCZĄ i się nie uciszą, będą się zachodzić, krztusić, kaszleć, wymiotować nawet, zrobią się bordowe, mokre i nie przestaną. Ja takie mam, więc niestety wiem o czym mowa.

Trzeba uspokoić, nawet na rękach. Inaczej dziecko idzie coraz dalej w ten RYK i z każdą chwilą trzeba więcej czasu na uspokojenie, aż w końcu można tak przegiąć, że godzina noszenia na rękach to będzie mało.
Leżymy i karmimy dośc długo przed nocnym lulu-suty mnie naprawdę juz bolą..i chcę, by usypiał jak kiedyś- bez ciumkania do woli..

No własnie...moje dziecko to nie ten typ, ktory uspokaja się w samotności..owszem, są momenty,kiedy widzę, że da sobie radę z samym sobą i zasnie lub sie uspokoi, ale są i takie, w których musze interweniować...nie jestem typem matki, która bierze na ręce na każde zawołanie
I naprawdę szukam sposobu na samotne zasypianie mojego dziecka- czasem się udaje, ale tylko czasem...
A, i smok tez juz jest beeee- jest jeszcze gorzej jak mu go wkładam..
__________________
Adaś 26.06.2010
Agatka 17.02.2012
kumkura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-14, 22:25   #1334
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez bratkab Pokaż wiadomość
I przyznaję rację Agutka ma zdecydowanie bardzo mocny głos, a Sebuś rzeczywiście upodobał sobie ramiona mamy jako najlepsze miejsce na sen Następnym razem zapraszam do mnie.

A jutro rano czeka mnie spotkanie z moim dyrektorem na temat powrotu do pracy - troszkę się boję, ale wierzę że będzie dobrze. Trzymajcie za mnie kciuki. Umówiłam się na 7 rano. Na razie zmykam. Muszę sobie na jutro ubranie przygotować.

Racja Agatka ma mega krzyk jak się postara
Mój nie osiągał takich decybeli nawet podczas największych histerii
Cytat:
Napisane przez jamaicaP Pokaż wiadomość
darlam sie, wiercilam jak mnie szarpali, to mowili nie tancz,nie tancz, w koncu zacisnelam zeby i gapiac sie w sufit sciskalam lapke poloznej obok łozka w tym przezroczystym wozeczku czekala sobie Róża pozniej szyli mi naciecie to juz jak łaskotki
wiesz oni musieli sobie wywinac tam zeby dokladnie obejrzec gdzie popekalam a pozniej naciagnac i to zszyc...najgorsze ze nikt ze mna nei rozmawial w trakcie, co sie dzieje, co beda robic...pytalam to tylko polozna mowila ciiii
narozrabiala mi ta mala na samym wstepie juz hehehhee
Ja bym chyba zebrała wszystko spod siebie w łapy i stamtąd uciekła
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;22066514]Opisałabym pewne przemiłe odwiedziny dwóch pań i dwóch kawalerów ale nie mam siły. Dziewczę pełne wrażeń (chyba nie mogła się zdecydować, którego bierze ) dało mi do wiwatu

Dziękuję, Bratka i Siala

---------- Dopisano o 20:14 ---------- Poprzedni post napisano o 20:14 ----------

Noż cholera, czyżbym miała najgłośniejsze dziecko na wątku? [/QUOTE]
I ja Wam dziękuję za miłe towarzystwo
Szaja.. nie znam zbyt wiele/wielu dzieci ale jak narazie Agata wygrywa



A mój drugi okres to znowu potop.. aż sięgnęłam po te podpachy poporodowe xD
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-14, 22:34   #1335
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

CHolera, Agu będzie jako ta śpiewaczka operowa...

Dziewczyny, gram w literaki, mam nick PEPTI i właśnie jakaś laska mnie podrywa
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-14, 22:37   #1336
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;22070825]CHolera, Agu będzie jako ta śpiewaczka operowa...

Dziewczyny, gram w literaki, mam nick PEPTI i właśnie jakaś laska mnie podrywa [/QUOTE]
żeby życie miało smaczek.. raz dziewczyna raz chłopaczek
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-14, 22:45   #1337
panna migotka
Rozeznanie
 
Avatar panna migotka
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 754
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez kumkura Pokaż wiadomość
Leżymy i karmimy dośc długo przed nocnym lulu-suty mnie naprawdę juz bolą..i chcę, by usypiał jak kiedyś- bez ciumkania do woli..

No własnie...moje dziecko to nie ten typ, ktory uspokaja się w samotności..owszem, są momenty,kiedy widzę, że da sobie radę z samym sobą i zasnie lub sie uspokoi, ale są i takie, w których musze interweniować...nie jestem typem matki, która bierze na ręce na każde zawołanie
I naprawdę szukam sposobu na samotne zasypianie mojego dziecka- czasem się udaje, ale tylko czasem...
A, i smok tez juz jest beeee- jest jeszcze gorzej jak mu go wkładam..
a może to tylko tak przy tym skoku? trzymam kciuki żeby wszystko się unormowało

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;22070825]CHolera, Agu będzie jako ta śpiewaczka operowa...

Dziewczyny, gram w literaki, mam nick PEPTI i właśnie jakaś laska mnie podrywa [/QUOTE] mogę nieśmiało zapytać co to są te literaki?
__________________
the simpliest complicated girl in the world
panna migotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-14, 22:48   #1338
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Dziewczyny.. stosowała któraś z was tabletki Visaxinum?
Bo chciałam się pozbyć moich twarzowych niespodzianek.. nie były jakoś szczególnie wielkie i upierdliwe ale jednak były i marzyłam o niskazitelnej cerze.. jem te tabletki juz tydzień a wysyp mam większy i nie wiem czy nie zrezygnować :/ a może to spowodowane tym, że tego okresu dostałam..
Dziś na spotkanie musiałam się "zatapetować "
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-14, 23:10   #1339
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Panno Migotko, a scrabble znasz? To właśnie coś takiego, ale polskie Można w sieci grać, na kurniku, tu link masz:

http://www.kurnik.pl/literaki/

Wybierasz sobie pokój (klikasz), i grasz. Tylko konto najpierw musisz utworzyć, darmowe.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 07:07   #1340
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Kurcze, stwierdziliśmy z mężem, że chyba mam zwidy co do przemakania Pampków Active, bo takie cienkie i delikatne, inne niż Huggies całkiem, i wczoraj założyłam małemu Activa na noc. Co mnie podkusiło to nie wiem...
Mokre dziecko, mokry bodziak (całe plecy, prawie po pachy), mokre prześcieradło, śpiworek, wszystko... I tak spał do 6ej. Nie wiem od której, bo 2:30 karmiłam, to był jeszcze suchy.
:/

Mam nadzieję, że nie będzie chory, bo śpimy przy otwartym oknie. A teraz kicha.

---------- Dopisano o 07:01 ---------- Poprzedni post napisano o 06:58 ----------

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość

Racja Agatka ma mega krzyk jak się postara
Mój nie osiągał takich decybeli nawet podczas największych histerii
O proszę.

To u mnie chyba Agu nie pokazała całości swych możliwości, bo z tego co wtedy słyszałam jednak przegrywałą z Danielem w fazach największego jego zmęczenia.

---------- Dopisano o 07:07 ---------- Poprzedni post napisano o 07:01 ----------

Cytat:
Napisane przez kumkura Pokaż wiadomość
Leżymy i karmimy dośc długo przed nocnym lulu-suty mnie naprawdę juz bolą..i chcę, by usypiał jak kiedyś- bez ciumkania do woli..

No własnie...moje dziecko to nie ten typ, ktory uspokaja się w samotności..owszem, są momenty,kiedy widzę, że da sobie radę z samym sobą i zasnie lub sie uspokoi, ale są i takie, w których musze interweniować...nie jestem typem matki, która bierze na ręce na każde zawołanie
I naprawdę szukam sposobu na samotne zasypianie mojego dziecka- czasem się udaje, ale tylko czasem...
A, i smok tez juz jest beeee- jest jeszcze gorzej jak mu go wkładam..
No to bardziej do Daniela podobny niż myślałam.

Danio jak mu się smoka przy takim krzyku włoży, zaczyna jeszcze mocniej, jakby był wściekły że mu się buzię zatyka.

To trzeba monia podać przed, nim zacznie cyrki. U mnie działa. Choć czasem piszczy ze smokiem nawet, ale to już nie jest ten sam krzyk.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 07:32   #1341
Jaatkaa85
Zadomowienie
 
Avatar Jaatkaa85
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Prosto z serca;)
Wiadomości: 1 614
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;22067113]Kumkura, ale po co wchodzisz i go bierzesz jak przez sen ryczy? Tak to on nigdy się nie nauczy samodzielnego uspokajania. Przecież ty wiesz, że mu się nie dzieje krzywda, i tylko chce coś wymóc na tobie, prawda?

Z mazowieckiego Kardashi jest, może spotkanko? [/QUOTE]


Kazdy ma inne zapatrywania, ale w moim mniemaniu, to troxhę się dziecku krzywda dzieje. Jest maklutkie, i ja uważam, ze potzrebuje bliskości wtedy. gdy tego chce. Uważam też, że takie dzidzi nie ma funkcji wymuszania. Nie umie takze szantazować. Moje należy do takich, które nie ostrzegają o tym, że coś jest xle. Tylko od razu płacza z całą moca. A jak sie rozpłacze, to samo sie nie uspokoi. No, może po pół godzinie. Trochę za długo jak dla mnie.
I mamy to samo co kropka ze smokiem - jak mu wkładam smoka jak ryczy, to jest jeszcze większa syrena.

---------- Dopisano o 07:30 ---------- Poprzedni post napisano o 07:29 ----------

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;22070825]CHolera, Agu będzie jako ta śpiewaczka operowa...

Dziewczyny, gram w literaki, mam nick PEPTI i właśnie jakaś laska mnie podrywa [/QUOTE]


Ja też lubie grać Mam nick raaszpla

---------- Dopisano o 07:32 ---------- Poprzedni post napisano o 07:30 ----------

Cytat:
Napisane przez djerba Pokaż wiadomość
Hm...ja nie mówię że moja maleńka jest takim słodkim aniiołkiem w dzień..ale za to w nocy tak...i..praktycznie od samego początku jej dni na tym świecie stosowałam metodę amciu i odrazu do łóżeczka, przytulanko było tylko podczas picia mleczka...i tyle...
Oczywiśćie nie mówię, że wogóle nie przytulam mojego dziecka..robię to, ale z umiarem. Napewno nie lecę na jej każde kwilenie...Jak ma problem z zaśnięciem to niestety zabrzmi to głupio, ale zostawiam ją taką płaczącą...

Pewnego razu gdy była u mnie moja kuzynka a mała nie mogła zasnąć i się rozbeczała, ta mnie odrazu zjechała :
- A czemu Ty nie bierzesz jej na rączki..?
- Bo jak jest zmęczona a wezmę ją to będzie jeszcze bardziej płakać..
- No ja to swoją Oliwkę brałam za każdym razem jak płakała
- I tak masz do teraz, dziecko 4 lata i ciągle tylko "mamusiu na rączki chcę"...........

No i po tej rozmowie zaproponowałam jej wyjście ze mną na chwilę na balkon, bo wiedziałam że wystarczy chociażby 4-5 minut i mała sama zaśnie...jak wróciłyśmy to zrobiła głupię minę..bo nie wierzyła że takie proste metody działają...

Moje dziecko gdy nie może zasnąć poprostu potrzebuje chwili wyciszenia się...dlatego gdy jest taki problem, ja zmykam np. do kuchni coś tam porobić..wracam i mała elegancko śpi...Wystarczy chwila ciszy..jak nic nie gra, nikt nic nie gada..ona zaśnie i już można wszystko powłączać na nowo To stosuje tylko wtedy kiedy są już naprawdę spore problemy przy pójściu lulu... A tak to ona sama sobie zasypia i nie potrzebuje nikogo przy tym..

Szczerze? ja podziwiam, sama bym tak nie umiała. Albo chciałabym takie dziecko, co samo umie sie uspokoić.


A co do tego noszenia na rekach - mój młody nie jest tak nauczony, że ciagle na rekach, ale dosyc cz ęsto go nosimy. Nigdy nie zasypia na rękach, no chyba, ze jest w chuscie. Satrsza córka też była noszona, kiedy nauczyła sie sama przemieeszczac, przestała chcieć na rece. A jak chciała, tto stanowczo szukałyśmy innego wyjscia, tj. zabawy.

Edytowane przez Jaatkaa85
Czas edycji: 2010-09-15 o 07:34
Jaatkaa85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 07:50   #1342
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Jaatkaa, ja rozumiem, że są różne dzieci. Ale powiedz - na rękach się NIE uspokaja, głaskana NIE, ba - nawet dotykana nie chce być. Ewidentnie chce się WYKRZYCZEĆ. Najlepsze jest to, że czasem taki ryk trwa 15 SEKUND i nagle cisza, mała śpi.

Kropka, może chwilę wcześniej przesikał - nic mu nie będzie, twardziel z Dania jest

Dziewczyny, proszę, trzymajcie kciuki - mam szansę pewną wrócić do pracy do 1klast sp, do maluszków, w dodatku do dziewczyny, z którą pracowałam razem przez 3 lata i pracowało nam się rewelacyjnie. Nie wiem, kiedy coś wiadomo będzie... Chciałabym bardzo!
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 07:59   #1343
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Wg mnie to trochę nie tak...

Nie nazwałabym tego wymuszeniem, ale jakby na to nie patrzeć dziecko krzykiem, płaczem coś próbuje powiedzieć albo uzyskać. Płacze, gdy mokre, bo chce być suche. Płacze, gdy leży, bo chce na ręce. Rzadko coś mu jest (innego niż mokro i głód) a jednak płacze.

Czy mu się dzieje krzywda? Jest mu źle, więc można to tak nazwać. Ale tak naprawdę nie dzieje się nic złego.
Potrzeba bliskości... owszem. Ale czy cały czas? Jeśli tak, to czasem jest zbyt duża, bo ją można było w normalny sposób zaspokoić.

Gdybym ja nosiła swojego za każdym razem, gdy tego chce, nosiłabym go non stop.

Osobiście jestem przeciwna uspokajaniu dziecka przez:
- trzymanie non stop przy piersi
- użycie smoka 24h
- noszenie za każdym razem, gdy marudzi

To trochę za wcześnie na naukę samodzielności. Dwu czy czteromisięczne niemowle nie jest i nie może być samodzielne. Ale do złych nawyków przyzwyczajać bym nie radziła.
Dzieci są różne. Jedno przestanie chcieć na ręce za pół roku, inne będzie chciało na ręce w wieku 4 lat. Widuję czasem takie kloce w marketach, ostatnio właśnie taki widok miałam: na jednej ręce duże dziecko, drugą matka pcha wózek. Przy kasie próbuje malucha odstawić, a ten ryk...

---------- Dopisano o 07:59 ---------- Poprzedni post napisano o 07:56 ----------

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;22073291]
Dziewczyny, proszę, trzymajcie kciuki - mam szansę pewną wrócić do pracy do 1klast sp, do maluszków, w dodatku do dziewczyny, z którą pracowałam razem przez 3 lata i pracowało nam się rewelacyjnie. Nie wiem, kiedy coś wiadomo będzie... Chciałabym bardzo![/QUOTE]

__________________

"Masz świra to go hoduj."




Edytowane przez kropka75
Czas edycji: 2010-09-15 o 07:58
kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 09:30   #1344
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Dziękować

Podałam bananka. Zjedzony, aczkolwiek bez rewelacji, córa woli konkret. A ten bananek gerbera mi się nie podoba, za rzadki, muszę sama miksować a nie takie prawie płynne dawać.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 09:37   #1345
jamaicaP
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 874
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

dzien dobry
Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
OMG!!!
Mnie tylko czyścili na żywca, bo nie urodziłam całego łożyska i myślałam, że umrę
Współczuje Ci.
aaaa łyżeczkowanie też mialam ful opcja jak zobaczylam przyrzad to mi sie slabovzrobilo a to byl tylko początek
dziękuję

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;22067113]Kumkura, ale po co wchodzisz i go bierzesz jak przez sen ryczy? Tak to on nigdy się nie nauczy samodzielnego uspokajania. Przecież ty wiesz, że mu się nie dzieje krzywda, i tylko chce coś wymóc na tobie, prawda?

Z mazowieckiego Kardashi jest, może spotkanko? [/QUOTE]
ja toże z mazowieckiego

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość

A mój drugi okres to znowu potop.. aż sięgnęłam po te podpachy poporodowe xD
o matko........


[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;22073291]
Dziewczyny, proszę, trzymajcie kciuki - mam szansę pewną wrócić do pracy do 1klast sp, do maluszków, w dodatku do dziewczyny, z którą pracowałam razem przez 3 lata i pracowało nam się rewelacyjnie. Nie wiem, kiedy coś wiadomo będzie... Chciałabym bardzo![/QUOTE]

trzymam!


u nas nocka calkiem fajna, ok 3.30 pobudka potem dopiero o 7 podalam butle i jeszcze cycka i sen do 8.30
teraz bawi sie pieluchą

a mnie dzis z samego rana mąż znowu zafundował kijowy nastroj
znalazł się k..... fochmistrz
pan i wladca w mordę
__________________
jamaicaP jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 09:39   #1346
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez kumkura Pokaż wiadomość
Ale wam zazdroszczę tych spotkań ja tu sama...
U nas dzis dzień spokojny do teraz... to nocne usypianie mnie wk...a
Karmię, troche zasypia.., biore do odbicia, przebudza się.., tulę, głaszczę, odkładam do łóżeczka, wychodzę.., syrena, po chwili wracam, bo coraz głośniej wyje..biore na ręce, bo bordowy.., po kilku razach dostaję kur..c.y, odpalam suszenie na cdewidentnie chce cyca do pociumkania oczywiście(mam malinke na ręce..), i na zmianę ryk, pochlipywania, żalenie się...i tak z płaczu usypia na rękach( ja siedze oczywiście)...odkładam do łóżeczka, zadowolona wychodzę..mija 5 minut, ryk..oczywiście przez sen, biorę na ręce-przechodzi.., kolejen kilka minut-to samo, do tej pory było juz tak 4 razy i oby juz więcej nie było...
a taki mielismy dziś spokojny, fajny dzień...
Mogę tylko współczuć
Luiza od początku ładnie noce przesypia i nie miałam w zasadzie problemów z jej usypianiem. Zdarzały się takie wieczory, ale rzadko.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;22070825]CHolera, Agu będzie jako ta śpiewaczka operowa...

Dziewczyny, gram w literaki, mam nick PEPTI i właśnie jakaś laska mnie podrywa [/QUOTE]



Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Kurcze, stwierdziliśmy z mężem, że chyba mam zwidy co do przemakania Pampków Active, bo takie cienkie i delikatne, inne niż Huggies całkiem, i wczoraj założyłam małemu Activa na noc. Co mnie podkusiło to nie wiem...
Mokre dziecko, mokry bodziak (całe plecy, prawie po pachy), mokre prześcieradło, śpiworek, wszystko... I tak spał do 6ej. Nie wiem od której, bo 2:30 karmiłam, to był jeszcze suchy.
:/
Nie strasz mnie.....kupiliśmy już "3" właśnie te
Może tak tylko kichnął sobie

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;22073291]

Dziewczyny, proszę, trzymajcie kciuki - mam szansę pewną wrócić do pracy do 1klast sp, do maluszków, w dodatku do dziewczyny, z którą pracowałam razem przez 3 lata i pracowało nam się rewelacyjnie. Nie wiem, kiedy coś wiadomo będzie... Chciałabym bardzo![/QUOTE]



Dobry

Niebo zachmurzone, pada....nici ze spaceru

Co do brania na ręce: moje dziecko chyba nie wie, że można wymuszać Owszem, jak byliśmy u moich rodziców, to przyjechała rozwydrzona, ale 3 dni i wróciło wszystko do normy. Ona w ogóle jakoś specjalnie nie RYCZY. Bardziej się tak żali Nawet mąż niedawno mówił do niej żeby częściej płakała, bo będzie miała za słabe mięśnie brzucha
Ja ją często przytulam i miziam Postępuje tak, jak z Łukaszem, a on nie wymuszał brania na ręce. Takie są te moje dzieci
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 09:42   #1347
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;22074395]Dziękować

Podałam bananka. Zjedzony, aczkolwiek bez rewelacji, córa woli konkret. A ten bananek gerbera mi się nie podoba, za rzadki, muszę sama miksować a nie takie prawie płynne dawać.[/QUOTE]

A mnie się podoba, fajnie się aplikuje, nie taki wodnisty jak jabłko.

Inna rzecz, że się cofamy w rozwoju. Zamiast jedzenia są wygłupy. Przy flaszce to samo, głowa w lewo, głowa w prawo, zaciska usta, wypluwa. Owoce też, bierze do buzi, trzyma, patrzy na mnie, uśmiecha się i wszystko mu wylatuje, albo robi prrrrr, albo nie łyka tylko tak leży i trzyma... Czasem mi nerwy siadają przy tym jego jedzeniu.

Czasy, gdy dostawał am, zjadał i po sprawie było, przeszły do historii.
__________________

"Masz świra to go hoduj."




Edytowane przez kropka75
Czas edycji: 2010-09-15 o 09:50
kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 09:47   #1348
iza240
Zadomowienie
 
Avatar iza240
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: płock
Wiadomości: 1 578
GG do iza240
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

czesc dziewczyny.Jestem zdołowana.Wczoraj próbowałam z lusterkiem jak szaja poradziła i nawet jej głowa nie drgnęła od podłoża
jak mała miała miesiąc to unosiła głowę tak-patrz zdjęcie(jak uniosła głowę to kręciła we wszystkie strony)
Boję sie,ze to moja wina:
1. nosiłam ją na rękach w pozycjii pionowej i mogła osłabić kręgosłup(w tej pozycjii była moze 10 min dziennie)
2. za często kładłam ją na brzuch
3. miała 3 dni przerwy w ćwiczeniach
__________________

W końcu się doczekałam
Michalinka jest już na świecie

Edytowane przez iza240
Czas edycji: 2010-09-15 o 09:50
iza240 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 09:52   #1349
djerba
Wtajemniczenie
 
Avatar djerba
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 673
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Kurcze, stwierdziliśmy z mężem, że chyba mam zwidy co do przemakania Pampków Active, bo takie cienkie i delikatne, inne niż Huggies całkiem, i wczoraj założyłam małemu Activa na noc. Co mnie podkusiło to nie wiem...
Mokre dziecko, mokry bodziak (całe plecy, prawie po pachy), mokre prześcieradło, śpiworek, wszystko... I tak spał do 6ej. Nie wiem od której, bo 2:30 karmiłam, to był jeszcze suchy.
:/
Ehehehehehehe to u mnie dzisiaj odwrotnie...tzn wczoraj w nocy..założyłam huggiesa, muszę je szybko zużyć bo wole pampersiaki...i co? wszystko obkichane i zasiusiane...prześcieradł o pajac i ona sama
Dlatego w moim przypadku wole pampersy...to już drugi raz w tych huggisach
__________________
....When was d last time u did somethin for d first time?...
djerba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 09:52   #1350
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: Maleństwa majowo-czerwcowe 2010 i ich mamusie przebojowe. :-) cz. II

Cytat:
Napisane przez jamaicaP Pokaż wiadomość
a mnie dzis z samego rana mąż znowu zafundował kijowy nastroj
znalazł się k..... fochmistrz
pan i wladca w mordę
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:41.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.