3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniowe,cz.V - Strona 33 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-09-15, 10:29   #961
kularek
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 328
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

i mam straszną zgagę a wczoraj znowu wymiotowałam
kularek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:30   #962
EdziaO
Zakorzenienie
 
Avatar EdziaO
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 3 346
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

spadam do sklepu i na korki
pewnie zajrzę dopiero jutro
__________________
Bartuś 23.12.2010
Aniołek 01.08.2011...
Hubert 21.11.2012


„Błogosławiony, który daje swoim dzieciom korzenie i skrzydła”
EdziaO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:30   #963
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

i lepiej pieluchy od 2 kilo by byly, bo od 3 dla noworodka o wadze 3200 sa za duze
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:34   #964
melabn
Wtajemniczenie
 
Avatar melabn
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 772
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
i lepiej pieluchy od 2 kilo by byly, bo od 3 dla noworodka o wadze 3200 sa za duze
jak uwazasz
melabn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:35   #965
apoolonia
Rozeznanie
 
Avatar apoolonia
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 964
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

sanderinka dziękuje


melabn
dokładnie wszystko zależy od wagi dziecka
jak moja urodzi się do 4kg to będzie super ale u mnie i TZ w rodzinie raczej głodzille się rodzą

dla tego kupie małą paczkę bo po 4 dniach będzie mi przejść na te do 6 kg


rypka85


wycięcie mają pampersy 1 w białym opakowaniu

paulina2
avatar zmieniłaś?
ładny ja chyba też dam jakąś część siebie

Edytowane przez apoolonia
Czas edycji: 2010-09-15 o 10:38
apoolonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:36   #966
kotek81
Zakorzenienie
 
Avatar kotek81
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 4 690
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
Po drugie zawsze w aptece mozna powiedziec ze dla meza
Ciekawe jaką by pani w aptece miała minę jakby doczytała na recepcie że to od gina
Cytat:
Napisane przez kularek Pokaż wiadomość

Anecka śniłaś mi się dziś -wyglądałaś tak jak na zdjęciu w awatarze i te włosy kręcone cały czas Ci tak stały najpierw skrzyczałaś mnie, że wszystkie śpiochy kupiłam złe i kazałaś mi je wyrzucić a potem kazałaś mi wypić cały prenalen od razu

i taka paskudna pogoda za oknem
Uwielbiam te wasze sny
Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
i lepiej pieluchy od 2 kilo by byly, bo od 3 dla noworodka o wadze 3200 sa za duze
że co

Moja Kinga miała 2700 i te 3-6 kg były w sam raz
kotek81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:36   #967
sanderinka
Zakorzenienie
 
Avatar sanderinka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 4 991
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez kularek Pokaż wiadomość
i mam straszną zgagę a wczoraj znowu wymiotowałam

polecam rennie mi pomaga na zgage
__________________





mężuś i żonusia




[*] Sewerynek[*]
[*] Jarek[*]





sanderinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:37   #968
malgosiak25
Raczkowanie
 
Avatar malgosiak25
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 241
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez apoolonia Pokaż wiadomość
no właśnie na ma żadnego badania które w 100% potwierdzi czy zespól dawna jest
i tak jak piszesz częściej wychodzi w tą druga stronę że procentowo bardzo wysokie ryzyko a dziecko rodzi się zdrowe

myśmy zrezygnowali z testu potrójnego
po konsultacji z lekarzem

jeśli coś by wyszło na genetycznym to w takim przypadku robili byśmy dalsze badania.........


---------------------------------

pieluch i tak mam za mało więc nie chce mi się wycinać tych dziurek na pępek

1 pampersa mają mniejszy obwód w basie więc wydaj mi się że będą na pierwsze dni wygodniejsze

Co do zespołu Downa to brat mojego męża go ma (wspaniały chłopak) i od poczatku schizowałam, że może być tak lub innaczej. Zastanawialiśmy się, czy robić dodatkowe badania, ale nie zrobiliśmy. Po rozmoaiwe z lekarzem, który powiedział mi , że ryzyko u mnie jest takie jakby w kościele drewnianym cegła na głowe mi spadła a dużo mi dało, że malutka ma kość nosową po której podobno się sorawdza. Zresztą lekarz powiedział mi tak: " A gdybys się po badaniach okazało, że jednak mała jest chora to co - usunełabyć ciąże?" Ja mu : oczywiście, że nie. Tak więc skończyłam ten temat i żyje nadzieją, że malutka jest zdrowa

W rodzinie TŻ to było tak, że jego brat urodził się jako 1 potem był kolejny brat zdrowy i mój mąż jak się okazało u nich w rodzinie nikt nie chorował, ale doszło do konfliktu serologicznego , gdzie takie przypadki trafiają się 1 na milion.

Dziewczyny nie ma co się zamartwiać na zapas trzeba mieć nadzieje i wierzyć, że bedzie dobrze , przecież to nasze słodkie dzieciaczki, a złe myśli nic nam nie pomogą tylko maluszki będą smutne, że się zamartwiamy. Tak więć głowa do góry

- Co do pieluch: ja do szpitala nie kupuje bo tam dla dzieciątka dają wszystko, tak więc do domu zaopatrze się w jedna paczkę tych od 2 do 5 kg i dużą paczkę 3-6 kg chyba tak się pisze

Nadrabiając wrzucam fotkę mieszkanka małej ( początek 31 tc), kombinezonu od teściowej rozm. 62 i ile juz wyprasowałam ubranek :P
malgosiak25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:39   #969
Artystka23
Dragonfly
 
Avatar Artystka23
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: gdynia
Wiadomości: 1 710
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

witam wszystkie wrocilam od chorej babci,a wy tu macie pogadanki o chorobach dziecinie wiem czemu niepotrzebnie sie martwicie i w ogole myslicie o tym,mi zyczono kalekiego dziecka i dla mnie absolutnie nie ma tematu,dziecko musi byc zdrowe-moja babcia miala wczoraj ze mnie ubaw bo chodzilam z krzywym brzuchembo mala wypiela mocno dupke z jednej strony i przez pare godzin za nic nie chciala jej schowac,az sie zastanawialam czy rowek przebija mi przez skoreTakze Sanderinka niemartw sie dziwnym brzuchem,bo to normalne,tam gdzie dzidzia siedzi jest strasznie twardo,jak ja przycisne i sie smieje "a mam Cie" to nawet potrafi w odwecie mocno kopnac

Jesli chodzi o pieniadze to przynajmniej na razie mamy osobne konta i moj robi mi "przelew gospodarczy",na jedzenie,rachunki i to czego tam bede potrzebowala,a sobie tam zawsze cos zostawi czy na tyton,czy na benzyne.Ale skapcem nie jest na szczescie

heh ale mam armageddon w domu,wszedzie warstwa cekolu,na razie wyprawki do szpitala nie bede robic,no moze dwie koszule sobie kupie
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/961lrl68sqzmqonu.png
Przygody po drugiej stronie brzuszka
Artystka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:41   #970
M25
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 016
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez malgosiak25 Pokaż wiadomość
Co do zespołu Downa to brat mojego męża go ma (wspaniały chłopak) i od poczatku schizowałam, że może być tak lub innaczej. Zastanawialiśmy się, czy robić dodatkowe badania, ale nie zrobiliśmy. Po rozmoaiwe z lekarzem, który powiedział mi , że ryzyko u mnie jest takie jakby w kościele drewnianym cegła na głowe mi spadła a dużo mi dało, że malutka ma kość nosową po której podobno się sorawdza. Zresztą lekarz powiedział mi tak: " A gdybys się po badaniach okazało, że jednak mała jest chora to co - usunełabyć ciąże?" Ja mu : oczywiście, że nie. Tak więc skończyłam ten temat i żyje nadzieją, że malutka jest zdrowa

W rodzinie TŻ to było tak, że jego brat urodził się jako 1 potem był kolejny brat zdrowy i mój mąż jak się okazało u nich w rodzinie nikt nie chorował, ale doszło do konfliktu serologicznego , gdzie takie przypadki trafiają się 1 na milion.

Dziewczyny nie ma co się zamartwiać na zapas trzeba mieć nadzieje i wierzyć, że bedzie dobrze , przecież to nasze słodkie dzieciaczki, a złe myśli nic nam nie pomogą tylko maluszki będą smutne, że się zamartwiamy. Tak więć głowa do góry

- Co do pieluch: ja do szpitala nie kupuje bo tam dla dzieciątka dają wszystko, tak więc do domu zaopatrze się w jedna paczkę tych od 2 do 5 kg i dużą paczkę 3-6 kg chyba tak się pisze

Nadrabiając wrzucam fotkę mieszkanka małej ( początek 31 tc), kombinezonu od teściowej rozm. 62 i ile juz wyprasowałam ubranek :P
Znam rodzinę gdzie jest dwoje dzieci z zespołem Downa mimo, iż w rodzinie nie było wcześniej takich przypadków.
__________________
Codziennie mnie zachwyca Twoje maleńkie życie..
M25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:46   #971
79 Marta
Wtajemniczenie
 
Avatar 79 Marta
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 066
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez M25 Pokaż wiadomość
Znam rodzinę gdzie jest dwoje dzieci z zespołem Downa mimo, iż w rodzinie nie było wcześniej takich przypadków.
ja z racji zawodu pracuję z różnymi dziećmi, często choroba to rzecz nieprzewidywalna. Dlatego jedyne wyjście to pozytywne myślenie, nie dajmy się wkręcać. Proponuję zmianę tematu
__________________
RĄCZKI MALUTKIE, A CHWYCIŁY ZA SERCE NA CAŁE ŻYCIE... TRUDNO UWIERZYĆ, ŻE CIĘ NIE BYŁO...
79 Marta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:46   #972
M25
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 016
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez kularek Pokaż wiadomość
a co do pieniążków to my od zawsze mieliśmy wspólną kase (bywało tak, że tylko jedno z nas pracowało ale wszystkie zarobione pieniądze zawsze były nasze i wydatki też wspólne) i tak już zostało teraz mamy też jedno konto mój tż nie ma głowy do wydawania i potrafiłby wydać wszystko a nawet i więcej więc woli, żebym ja się tym zajmowała
Jak dla mnie to bardzo zdrowy układ, bo przecież jak się żyje razem to chyba wszystko powinno być wspólne, co nie? My z mężem odkąd zamieszkaliśmy razem (jeszcze przed ślubem) mieliśmy wspólne pieniądze i wspólnie nimi dysponujemy. Jednak nigdy nic nie odbywa się bez konsultacji z drugą osobą. Myślę, że to zapewnia poczucie bezpieczeństwa a i wyraża zaufanie.
__________________
Codziennie mnie zachwyca Twoje maleńkie życie..
M25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:48   #973
sanderinka
Zakorzenienie
 
Avatar sanderinka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 4 991
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez Artystka23 Pokaż wiadomość
witam wszystkie wrocilam od chorej babci,a wy tu macie pogadanki o chorobach dziecinie wiem czemu niepotrzebnie sie martwicie i w ogole myslicie o tym,mi zyczono kalekiego dziecka i dla mnie absolutnie nie ma tematu,dziecko musi byc zdrowe-moja babcia miala wczoraj ze mnie ubaw bo chodzilam z krzywym brzuchembo mala wypiela mocno dupke z jednej strony i przez pare godzin za nic nie chciala jej schowac,az sie zastanawialam czy rowek przebija mi przez skoreTakze Sanderinka niemartw sie dziwnym brzuchem,bo to normalne,tam gdzie dzidzia siedzi jest strasznie twardo,jak ja przycisne i sie smieje "a mam Cie" to nawet potrafi w odwecie mocno kopnac

Jesli chodzi o pieniadze to przynajmniej na razie mamy osobne konta i moj robi mi "przelew gospodarczy",na jedzenie,rachunki i to czego tam bede potrzebowala,a sobie tam zawsze cos zostawi czy na tyton,czy na benzyne.Ale skapcem nie jest na szczescie

heh ale mam armageddon w domu,wszedzie warstwa cekolu,na razie wyprawki do szpitala nie bede robic,no moze dwie koszule sobie kupie


dzieki dziewczyny bo naprawde myslałam ze coś nie tak a ona sie chyba poprostu wypieła dupką do matki no ale mamusia najbardziej sie martwi o swoje malenstwo

to ja sie wezme i ogarne i zrobie fotkę
__________________





mężuś i żonusia




[*] Sewerynek[*]
[*] Jarek[*]





sanderinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:50   #974
Patrycja_1708
Zadomowienie
 
Avatar Patrycja_1708
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 347
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

malgosiak25 Ale śliczny masz brzusio. Szczuplutka jestes, ale zazdroszcze Ja boczki niestety mam i to sporawe a Tobie tylko brzuszek odstaje... A co do ubranek to ja juz wszystko mam wyprane i poprasowane, wzielam sie za to moze i wczesnie ale w razie czego czynnosc powtorze choc nie sądze zeby miały sie w jakis sposób wybrudzić ubranka.

79 Marta Co do tematu o chorych dzieciach to moja mama w ogóle nie każe mi oglądać programów jak cos leci na ten temat i wcale jej sie nie dziwie bo jak tylko widze te spoty zeby wyslac smsa czy cos to od razu myslenie sie załącza... Juz nawet nie chce pisac jakie ale kazda wie... Tak jak wczoraj widzialam urywek ze ma byc w rozmowach w toku o dzieciach ktore urodzily sie bez nóg i bez rąk. No masakra normalnie.Po co oni takie rzeczy pokazują?? Wystarczylo ze tylko mowili ze to ma byc to od razu jakies schizy potem w głowie. NIE PATRZMY I NIE SŁUCHAJMY O TAKICH RZECZACH BO JEST TO MEGA PRZYKRE ALE MY NIC NA TO NIE PORADZIMY . ALE Nasze dzieciaczki będą zdrowe i my mamusie będziemy najszczęsliwszymi na świecie

Edytowane przez Patrycja_1708
Czas edycji: 2010-09-15 o 10:58
Patrycja_1708 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:52   #975
M25
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 016
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez kularek Pokaż wiadomość
witajcie
noc była okropna wogóle spać nie mogłam ale dziś mi trochę lepiej z tym przeziębieniem pije prenalen i tantum verde ale z kina dziś zrezygnowaliśmy (mam tylko nadzieję, że dzidzi nie zaszkodzi to moje przeziębienie)

Anecka śniłaś mi się dziś -wyglądałaś tak jak na zdjęciu w awatarze i te włosy kręcone cały czas Ci tak stały najpierw skrzyczałaś mnie, że wszystkie śpiochy kupiłam złe i kazałaś mi je wyrzucić a potem kazałaś mi wypić cały prenalen od razu

i taka paskudna pogoda za oknem
Wiecie co Ja miałam dzisiaj znowu koszmary :/ Najpierw mi się śniło, że moi rodzice zgineli a potem śniła mi się wielka powódź i to, że razem z mężem i moim wielkim brzuchem dryfowaliśmy po jakimś zalanym mieście w łódce w poszukiwaniu suchego lądu, aż wreszcie dotarliśmy do mniej zalanej części miasta gdzie przygarneła nas jakaś dobra kobieta, której córka też była w zaawansowanej ciąży.

Kurcze i tak prawie codziennie śnią mi się takie rewelacje
__________________
Codziennie mnie zachwyca Twoje maleńkie życie..
M25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:53   #976
apoolonia
Rozeznanie
 
Avatar apoolonia
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 964
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez malgosiak25 Pokaż wiadomość
Co do zespołu Downa to brat mojego męża go ma (wspaniały chłopak) i od poczatku schizowałam, że może być tak lub innaczej. Zastanawialiśmy się, czy robić dodatkowe badania, ale nie zrobiliśmy. Po rozmoaiwe z lekarzem, który powiedział mi , że ryzyko u mnie jest takie jakby w kościele drewnianym cegła na głowe mi spadła a dużo mi dało, że malutka ma kość nosową po której podobno się sorawdza. Zresztą lekarz powiedział mi tak: " A gdybys się po badaniach okazało, że jednak mała jest chora to co - usunełabyć ciąże?" Ja mu : oczywiście, że nie. Tak więc skończyłam ten temat i żyje nadzieją, że malutka jest zdrowa

W rodzinie TŻ to było tak, że jego brat urodził się jako 1 potem był kolejny brat zdrowy i mój mąż jak się okazało u nich w rodzinie nikt nie chorował, ale doszło do konfliktu serologicznego , gdzie takie przypadki trafiają się 1 na milion.

Dziewczyny nie ma co się zamartwiać na zapas trzeba mieć nadzieje i wierzyć, że bedzie dobrze , przecież to nasze słodkie dzieciaczki, a złe myśli nic nam nie pomogą tylko maluszki będą smutne, że się zamartwiamy. Tak więć głowa do góry

- Co do pieluch: ja do szpitala nie kupuje bo tam dla dzieciątka dają wszystko, tak więc do domu zaopatrze się w jedna paczkę tych od 2 do 5 kg i dużą paczkę 3-6 kg chyba tak się pisze

Nadrabiając wrzucam fotkę mieszkanka małej ( początek 31 tc), kombinezonu od teściowej rozm. 62 i ile juz wyprasowałam ubranek :P
to co tobie powiedział lekarz mi powiedziała mama
i to był kolejny powód do tego by nie robić kolejnych badań

naprawdę mnie pocieszyłaś


wydaje mi się że u babci TŻ musiało być podobnie
była młoda pozostała trójka dzieci zdrowa
potem już nie wystąpił u nikogo taki przypadek
a jednak TŻ tata i jego rodzeństwo ma 6 dzieci
w tym dwójka ma kolejne dzieci
i nic

więc też już jestem dobrej mysli

jeszcze raz dziękuję


brzuch superowy
i te ubranka niezłe sterty!
ja za pranie zabieram się gdzieś za miesiąc może dwa

M25
bo zespól dawna dziedziczony jest jedynie w 2% przypadków pozostałe 98% to inne wypadki
apoolonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:53   #977
kotek81
Zakorzenienie
 
Avatar kotek81
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 4 690
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Właśnie dostałam rachunek za internet za... kwiecień - płatność do 16 maja - ludzie to mają fantazję
kotek81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:55   #978
Aliszcze
Zakorzenienie
 
Avatar Aliszcze
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 5 407
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

a my mamy osobne konta osobiste, wspólne oszczędnościowe i walutowe. Tak wyszło, bo na razie za osobiste nie musimy płacić (do 30 roku życia) a za wspólne byśmy musieli. Nie zdarzyły się jeszcze kłótnie o pieniądze, z resztą mąż wie ile mam na koncie, ja wiem, ile on ma. A mi jest fajniej, jak mam własne konto z własną kasą, np gdy kupuję prezent dla męża u nas ten układ funkcjonuję jak na razie bardzo dobrze


ja jeszcze w piżamie no nic, idę coś zrobić konstruktywnego

a gdzie Weronisia?
__________________
od. 04.04.2008 roku szczęśliwa mężatka

Joasia przyszła na świat 19.12.2010- jest naszym cudem

http://www.suwaczki.com/tickers/km5skrhmyifedqdn.png

nadzieja umiera ostatnia.....
Aliszcze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:56   #979
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

M25 wiesz co ja nie wiem czy to ciaza czy zelazo wplywa na taka senna 'fantazje'
Bo mi sie dzis snilo, ze slyszalam jak moi rodzice rozmawiali ze moja siostra probowala popelnic samobojstwo

my kase mamy wspolna i dobrze mi z tym - chociaz ja nie mam dostepu do konta przez internet maz sie zajmuje wszytskimi oplatami. ja sie tylko pytam czy kasa wplynela
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 10:59   #980
Priety
Raczkowanie
 
Avatar Priety
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 343
GG do Priety
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez apoolonia Pokaż wiadomość
sanderinka

nie martw się ja jestem przerażona że dziecko urodzi się chore....
u TŻ w rodzinie był przypadek zespołu dawna tzn. jego wujek był chory

mówiłam lekarzowi ale mówił że to nie linia prosta więc powinno być ok

a jedyne pocieszenie to to że kuzynostwo TŻ ma zdrowe dzieci
więc był to jedyny przypadek 50 lat temu
też nikt nie wie dla czego
babcia TŻ była w miarę młodą kobietą do tego przed urodzeniem wujka i po miała zdrowe dzieci
ale ja jestem przerażona........

nieraz ogarnia mnie taki strach że aż paraliżuje
Apolonia ja Ciebie doskonale rozumiem... Też mam takie momenty, że cała aż chodzę, że mały będzie chory Ale u nas ryzyko jest większe bo mój TŻ ma zespół*Marfana, jego ojciec i brat też i w ogóle u nich to idzie po linii męskiej często... i cały czas mam nadzieję, że małe załapie więcej genów po mnie bo ryzyko jest mniej więcej 50 % Glatego mieliśmy nadzieję, że będzie dziewczynka bo rzadziej to jest dziedziczone wtedy...
__________________
Maksio - 22.12.2010
Zuzia - 31.07.2013
19.08.2011
Priety jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 11:00   #981
lutien
Wtajemniczenie
 
Avatar lutien
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 313
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Witam
A ja spałam prawie do 10-tej Ostatnio tak się budzę, ale też wieczorami dość długo siedzę.
Dziś mam w planach dzień urodowy, bo ostatnio się bardzo zapuściłam Tak więc pewnie skoczę do sklepu zaraz a potem wskoczę do wanny

Cytat:
Napisane przez sanderinka Pokaż wiadomość
w sumie ruchy są na innym wątku juz mi odpisała dziewczyna ze to normalne bo mała tam siedzi a jak zwykle ja sie wystasze i placze


co do bolów to standardowo to co zwykle czyli po bokach i ostatnio jakoś tak na gorze brzucha ... nie wydaje mi sie zeby tam kopała bo kopniecia inaczej sie czuje no ale w piątek bede u gina
Nie stresuj się tak Ja wychodzę z założenia, że jeśli dzidzia się rusza i ja czuję się ok (nie ma plamień, skurczów itp.) to wszystko jest ok

Cytat:
Napisane przez kularek Pokaż wiadomość
i mam straszną zgagę a wczoraj znowu wymiotowałam
Współczuję A rennie używasz? Mi pomaga

Cytat:
Napisane przez malgosiak25 Pokaż wiadomość
Co do zespołu Downa to brat mojego męża go ma (wspaniały chłopak) i od poczatku schizowałam, że może być tak lub innaczej. Zastanawialiśmy się, czy robić dodatkowe badania, ale nie zrobiliśmy. Po rozmoaiwe z lekarzem, który powiedział mi , że ryzyko u mnie jest takie jakby w kościele drewnianym cegła na głowe mi spadła a dużo mi dało, że malutka ma kość nosową po której podobno się sorawdza. Zresztą lekarz powiedział mi tak: " A gdybys się po badaniach okazało, że jednak mała jest chora to co - usunełabyć ciąże?" Ja mu : oczywiście, że nie. Tak więc skończyłam ten temat i żyje nadzieją, że malutka jest zdrowa

W rodzinie TŻ to było tak, że jego brat urodził się jako 1 potem był kolejny brat zdrowy i mój mąż jak się okazało u nich w rodzinie nikt nie chorował, ale doszło do konfliktu serologicznego , gdzie takie przypadki trafiają się 1 na milion.

Dziewczyny nie ma co się zamartwiać na zapas trzeba mieć nadzieje i wierzyć, że bedzie dobrze , przecież to nasze słodkie dzieciaczki, a złe myśli nic nam nie pomogą tylko maluszki będą smutne, że się zamartwiamy. Tak więć głowa do góry

- Co do pieluch: ja do szpitala nie kupuje bo tam dla dzieciątka dają wszystko, tak więc do domu zaopatrze się w jedna paczkę tych od 2 do 5 kg i dużą paczkę 3-6 kg chyba tak się pisze

Nadrabiając wrzucam fotkę mieszkanka małej ( początek 31 tc), kombinezonu od teściowej rozm. 62 i ile juz wyprasowałam ubranek :P
Słodki brzucholek

Cytat:
Napisane przez M25 Pokaż wiadomość
Jak dla mnie to bardzo zdrowy układ, bo przecież jak się żyje razem to chyba wszystko powinno być wspólne, co nie? My z mężem odkąd zamieszkaliśmy razem (jeszcze przed ślubem) mieliśmy wspólne pieniądze i wspólnie nimi dysponujemy. Jednak nigdy nic nie odbywa się bez konsultacji z drugą osobą. Myślę, że to zapewnia poczucie bezpieczeństwa a i wyraża zaufanie.
To też zależy od charakterów partnerów. U nas to TŻ zajmuje się opłatami i on trzyma całą kasę. Ja nie mam głowy do finansów i nigdy nie pamiętam, co kiedy trzeba opłacić. Tak więc mi ten układ pasuje

Ja do szpitala zapakowałam małe opakowanie (27szt) Huggisów 1. W domu czeka duża paka pampersów 2.
__________________
"Kiedy decydujesz się na dziecko,
zgadzasz się, że od tej chwili
twoje serce będzie przebywało poza twoim ciałem."
(Katharine Hadley )




lutien jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 11:01   #982
kotek81
Zakorzenienie
 
Avatar kotek81
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 4 690
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Mój wypłatę dostaje "do ręki" a ja potem wpłacam wszystko na swoje konto - trochę przelewam na konto tż (z racji tego, że on ciągle w rozjazdach i nigdy nie wie ile mu będzie akurat potrzebne) a potem to przelewam z jednego konta na drugie w razie potrzeby (przelewy wewnątrz banku mam za darmo więc mogę sobie tak kombinować nawet 20 razy w miesiącu)
kotek81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 11:02   #983
malgosiak25
Raczkowanie
 
Avatar malgosiak25
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 241
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

apoolonia nie ma za co musimy być dobrej mysli ja dzięki takim osobą jak mama tż, moja mama i mojego lekarza odrzuciła złe myśli na bok i cieszę się, że moje maleństwo rośnie z dnia na dzień i że niebawem będe mogła ją przytulić
malgosiak25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 11:02   #984
M25
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 016
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez EdziaO Pokaż wiadomość
U nas raczej jest totalne pomieszanie finansowe. Oszczędności mamy razem, jest to kasa jeszcze z UK i razem ulokowana. Konta mamy oddzielne, bo mieliśmy je jeszcze z czasów studenckich i tak zostało. TŻ płaci za mieszkanie bo ma po drodze z pracy do właścicielki. Ja zawsze płaciłam za jedzenie i rachunki. On lał benzynę i opłacał ubezpieczanie za samochód. Dużo wychodziło też spontanicznie. Raczej większych scysji o kasę nie mieliśmy, poza kilkoma "uwagami" na temat rozmiarów mojej garderobyJa ze swoich oszczędności kupuje dla malucha, opłacałami opłacam lekarzy. Wszystko się zmieniło jak przeszłam w kwietniu na L4 bo mój szef był łaskawy na co innego mnie zarejestrować niż dostawałm i jestem strata bagatela 440 zł miesięcznie. No może 300 bo nie tracę na dojazdy. Dużo kasy szło mi na lekarzy, witaminy. TŻ przejął więc tak naturalnie opłacanie rachunków i pyta mniej więcej raz w tygodniu czy nie potrzebuję pieniędzy. Do tej pory się tak na szczęście nie zdarzyło, ale spontanicznie kupił mi np sweter czy też zrobił przelew na prawie 300 zł z all dla maluszka. Także owszem zdarzają nam się sprzeczki o kasę, zwykle kiedy się martwimy, że jej braknie i jesteśmy podenerwowani. Ale to tyle. natomiast ja mam wielki problem z braniem pieniędzy o boję się co będzie na wychowawczym. Od lat sama zarabiam na swoje wydatki i nawet rodziców nigdy nie prosiłam(sami dawali jeśli uważali). Także nie przechodzi mi to przez gardło co jest często powodem naszych sprzeczek. Głupio z mojej strony i muszę coś z tym zrobić bo długo tak nie pociągnę.
Dlatego mi zawsze zależało na wspólnym koncie, po to aby zawsze mieć wgląd ile na nim jest pieniążków, ile możemy wydać a ile trzeba odłożyć i po to aby się nie kłócić kto za co płaci. Po prostu robimy to razem. Taka sytuacja jest później bardzo dobra jeżeli jedno z małżonków zaczyna mniej zarabiać lub przestaje w ogóle mieć dochody. W ogóle nie rozumiem takich sytuacji, że jeden z małżonków wypomina drugiemu, że coś kupił lub za coś zapłacił...
__________________
Codziennie mnie zachwyca Twoje maleńkie życie..
M25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 11:03   #985
Artystka23
Dragonfly
 
Avatar Artystka23
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: gdynia
Wiadomości: 1 710
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Malgosia ja jestem w mniej wiecej na tym samym etapie ciazy a mam wiekszy brzuch:P i tez mam boczki,gdzie poszlam to mnie rodzina slodyczami futrowalano i jestem okragla-motylem bylam ale utylam
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/961lrl68sqzmqonu.png
Przygody po drugiej stronie brzuszka
Artystka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 11:04   #986
M25
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 016
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez EdziaO Pokaż wiadomość
U nas raczej jest totalne pomieszanie finansowe. Oszczędności mamy razem, jest to kasa jeszcze z UK i razem ulokowana. Konta mamy oddzielne, bo mieliśmy je jeszcze z czasów studenckich i tak zostało. TŻ płaci za mieszkanie bo ma po drodze z pracy do właścicielki. Ja zawsze płaciłam za jedzenie i rachunki. On lał benzynę i opłacał ubezpieczanie za samochód. Dużo wychodziło też spontanicznie. Raczej większych scysji o kasę nie mieliśmy, poza kilkoma "uwagami" na temat rozmiarów mojej garderobyJa ze swoich oszczędności kupuje dla malucha, opłacałami opłacam lekarzy. Wszystko się zmieniło jak przeszłam w kwietniu na L4 bo mój szef był łaskawy na co innego mnie zarejestrować niż dostawałm i jestem strata bagatela 440 zł miesięcznie. No może 300 bo nie tracę na dojazdy. Dużo kasy szło mi na lekarzy, witaminy. TŻ przejął więc tak naturalnie opłacanie rachunków i pyta mniej więcej raz w tygodniu czy nie potrzebuję pieniędzy. Do tej pory się tak na szczęście nie zdarzyło, ale spontanicznie kupił mi np sweter czy też zrobił przelew na prawie 300 zł z all dla maluszka. Także owszem zdarzają nam się sprzeczki o kasę, zwykle kiedy się martwimy, że jej braknie i jesteśmy podenerwowani. Ale to tyle. natomiast ja mam wielki problem z braniem pieniędzy o boję się co będzie na wychowawczym. Od lat sama zarabiam na swoje wydatki i nawet rodziców nigdy nie prosiłam(sami dawali jeśli uważali). Także nie przechodzi mi to przez gardło co jest często powodem naszych sprzeczek. Głupio z mojej strony i muszę coś z tym zrobić bo długo tak nie pociągnę.
Dlatego Ja od początku mojego zamieszkania z TŻ byłam za tym, aby wszystko było wspólne...
__________________
Codziennie mnie zachwyca Twoje maleńkie życie..
M25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 11:07   #987
kotek81
Zakorzenienie
 
Avatar kotek81
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 4 690
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Co do robienia opłat to pewnie jakbym to powierzyła tż-towi to już dawno odłączyli by nam prąd, tv, internet i całą resztę
On nawet nie wie ile mamy miesięcznie opłat bo twierdzi, ze nie ma do tego głowy - ale mi to nie przeszkadza i tak wszystkie opłaty robię przez neta więc 15 minut i po sprawie

Kotlety usmażone A ja siedzę i dalej myślę nad łóżeczkiem - wózek wzięłam pierwszy z brzegu a teraz tak kombinuję, że aż sama na siebie jestem zła
kotek81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 11:12   #988
M25
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 016
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez Anecka Pokaż wiadomość
Dzis widzialam fajna kurtke sportowa na jesien, no rewela, jakbym nie byla w ciazy to bym kupila kiedys byly swietne sandaly takie jak lubie ze skorki zamszowej, no i fioletowe.. przeszlam wiekszosc biedronek ale nie mieli rozmiaru 40, juz chcialam w 39 sie wbic z rozpaczy no ale..
O matko Ja tak kiedyś zrobiłam, kupiłam za małe buty bo mi się tak bardzo podobały Pomęczyłam się w nich jeden sezon a potem oddałam je bo stwierdziłam, że chyba nie ma nic głupszego jak chodzenie w za małych butach
__________________
Codziennie mnie zachwyca Twoje maleńkie życie..
M25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 11:13   #989
apoolonia
Rozeznanie
 
Avatar apoolonia
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 964
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez Priety Pokaż wiadomość
Apolonia ja Ciebie doskonale rozumiem... Też mam takie momenty, że cała aż chodzę, że mały będzie chory Ale u nas ryzyko jest większe bo mój TŻ ma zespół*Marfana, jego ojciec i brat też i w ogóle u nich to idzie po linii męskiej często... i cały czas mam nadzieję, że małe załapie więcej genów po mnie bo ryzyko jest mniej więcej 50 % Glatego mieliśmy nadzieję, że będzie dziewczynka bo rzadziej to jest dziedziczone wtedy...
A są w tym kierunku badania płodu?
czy trzeba czekać?

no i czy brat TŻ ma już dziecko?

i co mówi na to lekarz?
apoolonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-15, 11:14   #990
melabn
Wtajemniczenie
 
Avatar melabn
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 772
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez kotek81 Pokaż wiadomość
Co do robienia opłat to pewnie jakbym to powierzyła tż-towi to już dawno odłączyli by nam prąd, tv, internet i całą resztę
On nawet nie wie ile mamy miesięcznie opłat bo twierdzi, ze nie ma do tego głowy - ale mi to nie przeszkadza i tak wszystkie opłaty robię przez neta więc 15 minut i po sprawie

Kotlety usmażone A ja siedzę i dalej myślę nad łóżeczkiem - wózek wzięłam pierwszy z brzegu a teraz tak kombinuję, że aż sama na siebie jestem zła
bierz tanie i dobre z regulacja wysokosci i bedzie git
melabn jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:20.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.