|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#301 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
a prosze:
Czy budzić dziecko do karmienia? Zdrowe niemowlę samo reguluje sobie cykl snu i czuwania. Trzeba je budzić tylko w wyjątkowych sytuacjach: gdy ma nasiloną żółtaczkę po porodzie. Może ona powodować taką ospałość, że dziecko, mimo głodu, nie budzi się. Trzeba je wybudzać do karmienia co 3-4 godziny. gdy mocno uderzyło się w głowę. Przedłużający się sen może być oznaką powikłań pourazowych, więc po 2-3 godzinach sprawdź, czy malec da się obudzić. Jeśli nie, natychmiast skontaktuj się z lekarzem. Kiedy skończą się nocne karmienia? Są maluchy, którym już od 2. czy 3. miesiąca wystarcza ostatnie karmienie koło północy. Szybciej rezygnują z tego niemowlęta karmione mieszanką, bo jest ona bardziej sycąca. Dużo dzieci je nocą przez pierwszy rok życia. Warto karmić w nocy, bo pokarm zawiera wtedy więcej tłuszczu, rozwija się mózg, malec gromadzi energię na kolejny dzień. a tu caly art http://www.erodzina.com/index.php?id=68,258,0,0,1,0
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
#302 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Dziękuję, kochane, za odpowiedzi
martucha84, hehe, to widzę, ciekawa noc za Wami ![]() Dziękuję za linka Mpik82, oj, to jak mała przygryza to nie fajnie Boryskowi raz się zdarzyło złapać sam koniuszek sutka i myślałam, że mi oczy z orbit wyskoczą. A mały nie chciał puścić tylko dalej zasysał ![]() Tak czytam i czytam i różnie piszą o tym budzeniu na cycka... Mój maluszek w dzień się przebudza mniej więcej co 3h, ale w nocy śpi i śpi. I wcale się nie budzi. Znalazłam nawet wersję, że dzieciątku można w nocy pozwolić na 6-7h snu ?? Ale w szpitalu straszyli, że jak dziecko nie je to spada cukier i tym bardziej będzie spało i się nie obudzi z głodu... Eh... Moja mamuśka powtarza, żeby budzić co 2,5-3h, ale to mówi na podstawie swoich doświadczeń, tego czego ją uczyli jak miała małe dzieci... A wiele z tych mądrości jest do d*** Argh... I bądź tu mądry i pisz wiersze... Aha! Jeszcze jedno Czy przy odpadaniu kikuta pępowiny leciała Waszym maluszkom krew? Bo wczoraj przed kapaniem zauważyłam kilka kropelek wokół kikuta i nie wiem, czy szykuje się do odpadnięcia, czy może pieluszka troszkę podrażniła.Nic się nie ślimaczy, nie sączy, kikut jest maxymalnie wysuszony, więc spodziewam się, że na dniach odpadnie, ale ta krewka mnie zmartwiła.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdwn15x5fj0dze.png http://www.suwaczki.com/tickers/k0kd73sb8eg8gpzu.png Edytowane przez ycnan Czas edycji: 2010-09-16 o 10:36 |
|
|
|
#303 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: East
Wiadomości: 1 024
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Ja co prawda jeszcze nie karmiąca,ale wszędzie nam mówili i we wszystkich książkach,poradnikach jest napisane,że przerwa nocna w karmieniu nie powinna byc dłuższa niż 6h.No,ale chyba większośc dzieci nie ma aż tak cudownego snu i nie śpi dłużej niż 6h non stop...
__________________
|
|
|
|
#304 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Ja wiem, że koleżance pediatra kazał budzić dziecko przynajmniej raz w nocy. Że niby jak dzieciak ma za długą przerwę w jedzeniu (mała od razu po urodzeniu przesypiała ok 8 h w nocy), to potem za mocno spada cukier a po jedzeniu może za szybko rosnąć- i niby to budznie po to, żeby ew. nie było problemów typu cukrzyca
|
|
|
|
#305 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
![]() Cytat:
![]() I właśnie o ten cukier się boję. Ale jak wg lekarza budzenie na cyca raz w nocy wystarczy, to nie jest tak źle. |
||
|
|
|
#306 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Mpik Mam ten sam problem z Asią
10 min zanim złapie pierś, płacze, denerwuje się ... A jak chodzi ten laktator? Bo ja mam innej firmy i jak 2 razy nacisnęłam na tą "wajhę" to już siły w rękach nie miałam bo tak ciężko chodzi.ycnan 1. To Asia mnie budzi na karmienie Budzi mnie płacz, idę do niej do pokoju, biorę ją i jak "wyczuje pierś" to łapie. Tzn. próbuje, bo muszę z nią trochę powalczyć żeby złapała. Ale nie muszę jej dodatkowo rozbudzać. I zawsze się budzi jak jest głodna, tak co 2-3 godziny zawsze.2. Ja byłam wczoraj u pediatry, Asia ma niecałe 3 tyg. Ale u mnie była położna w domu i to ona na rejestrowała na ten termin. 3. To chyba zależy od dziecka - czy przesypia noce. Tak mi się wydaje. Dzień przed odpadnięciem kikuta, jak czyściłam Małej pępek patyczkiem higienicznym to się trochę na czerwono zabarwił, ale jest wszystko ok. Ale jeśli Cię coś martwi to zawsze lepiej zapytać kogoś bardziej kompetentnego ![]() martucha84 Ja mam teraz wkładki Penaten. Porównanie mam tylko z Bellą, ale mogę powiedzieć, że są o niebo lepsze Zaczynam dietkę Ograniczam wszystko, co mogłoby spowodować u Asi kolki. Zobaczymy, czy pomoże.Dziewczyny mające laktator Avent - polecacie? Mocno ciągnie? No i czy ta rączka nie chodzi za ciężko? Bo ja mam taki w którym po 2 machnięciach ręka odpada ![]() Muszę sobie kupić, bo może dziwna jestem, ale naprawdę nie lubię karmienia piersią Są takie momenty, że się rozczulam jak ją widzę z tymi rączkami pod brodą jak ssie pierś, ale generalnie nie lubię tego uczucia kiedy ssie, no w ogóle nie umiem się do tego inaczej nastawić ... Dlatego jeśli się uda to chcę odciągać i karmić butelką.
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto." Edytowane przez bordowa Czas edycji: 2010-09-16 o 11:51 |
|
|
|
#307 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
Cytat:
Ja po cc miałam przytulanko po 2 tygodniach, a po SN po miesiącu, a więc jeszcze zanim poszłam na kontrolę do gina. Cytat:
Moja córka była na cycku do 1,5 roczku. Nie dała się odstawić za Chiny ludowe Mój syn karmiony był butelką, więc przesypiał trochę więcej godzin, ale i tak budził się co 4 godziny na jedzonko. Ok. 8 m-cy budził się raz przeważnie ok. 4-5 rano. Dostawał mleko zagęszczone kaszką ryżową (tak poleciła położna). A od roczku dostawał tylko picie w postaci herbatki koperkowej. Budził się częściej, no bo nie najadał się tak jak kaszką. A jak miał 1,5 roku, to zamiast herbatki dawałam mu samą wodę i odstawił się po 3 nocach Oczywiście wrzaski były, ale wytrzymałam ![]() Bordowa o Sab Simplex odpisałam Ci na priv. Edytowane przez Weronisia Czas edycji: 2010-09-16 o 11:57 |
|||
|
|
|
#308 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: hollyłódź
Wiadomości: 351
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
CZEŚĆ MAMUŚKI!!!
długo sie nie odzywałam, bo jakoś tak musieliśmy sie do siebie dotrzec we trójkę, właściwie to w czwórkę, bo jeszcze kotka ![]() ale jesteśmy na bardzo dobrej drodze... wszystko jak narazie bardzo dobrze i nie mam co narzekać... tfu... tfu... odpukać...puk... puk... z karmieniem u nas teraz sie zwiekszyło nieco... jak mały opróżniał piersi średnio co trzy godziny raz jedną raz drugą, tak teraz obiada się z obu w ciągu jednego karmienia... i częściej... podobno w 3-cim tygodniu kończy sie nawał i maluszkowi troche mało, ale my dziś kończymy 12 dni, więc troszke szybciej nam to wszystko działa... martwię się tylko, bo Kubuś bardzo szybko zjada a potem dostaje czkawki... no i nie wiem co mu może pomóc ![]() próbowalismy już glukozy, przystawiania do piersi, odpijania po każdym jedzonku, nawet zaczęłam go trzymać bardziej na wpółsiedząco niz na leżąco... ech... bardzo lubi leżeć na brzuszku i już podnosi główke, potrafi przekręciż się z boczku na plecy i dzisiaj pierwszy raz z plecków na boczek... taka dumna jestem z tego mojego okruszka taki silny teraz zasnął na brzuszku i chyba mu jest bardzo dobrze , bo w innej pozycji troszke marudził![]() smoczka dawałam praktycznie tylko na początku w szpitalu, jak nie mogłam małego karmić jeszcze... teraz to się nawet denerwuje, kiedy chce mu się go dać i wypluwa natychmiast bardzo mnie to cieszy, bo nie chciałąm dawać smoka...robienie kupy to chwila robienia śmiesznych minek... czasami zdarza się obsikać mamę podczas przewijania i raz poleciałą taka torpeda na pół pokoju i poleciało wszystko na babcię (teściową moją... ) a śmiechu co niemiara...![]() bylismy juz na pierwszym spacerku przedwczoraj i bardzo się podobało Kubusiowi... spał jak suseł... prawie 4 godziny... na karmienie nie mogłam go dobudzić dzisiaj wybieramy sie na kolejny spacerekpomału zaczynają się schodzić goście... wczoraj nie mieliśmy nawet kiedy zjeść obiadu... naszczęście nie wszyscy na raz tylko jedni z rana potem popołudniu i wieczorkiem mamy spokój, a po kąpieli i karmieniu mamy czas dla nas dwojga ![]() Kubuś uwielbia się kąpać wycisza się wtedy, ale zaczyna płakać jak tylko poczuje chłodek, dlategoteż przykrywamy go pieluszką i ma taką błogą minkę ![]() we wtorek mieliśmy wizytę położnej i stwierdziła, że wszystko jest jak najbardziej okej tylko musimy sobie zapisywać pytania, bo jak wyszła to nam się przypomniało o tej czkawce.... czekamy na pediatrę, ma się pojawić w tym tygodniu albo na początku przyszłego... dziewczyny powiedzcie mi, czy na kontrolę stawów biodrowych i oczu to ja muszę zapisać małego gdzieś do specjalisty, czy wystarczy pediatra??? mały wyciąga nóżki tak mocno, że momentami gdy go ubieram, to muszę go połaskotać po nóżkach, żeby zgiął, a ja mogła go ubrać... ale to dobrze, bo jak się wyciąga to rośnie... i już pomąłu rozmiar 56 bywa za mały albo na styk ![]() potem dopiszę jak będzie chwilka, bo mały na cyca sie obudził a potem na spacer i goście.... ![]() to papa
__________________
RAZEM 3.10.09 już prawie 5 lat... http://www.suwaczki.com/tickers/j36regz26lhpn9qe.png KUBUŚ 5.09.10 już prawie 4 latka... http://www.suwaczki.com/tickers/17u9j44jq7vw38gx.png MILENKA 12.08.14 już tydzień za nami... http://www.suwaczki.com/tickers/qdkktv7372ulrj0c.png Edytowane przez fem Czas edycji: 2010-09-16 o 12:20 |
|
|
|
#309 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Dziewczyny uważajcie jak kładziecie maluszki na brzuszkach ... Asia już kilka dni po porodzie potrafiła podnosić główkę. Położyłam ją dziś na brzuch i poszłam się załatwić. Jak wróciłam miała nosek wbity w kanapę, leżała twarzą w dół ... A myślałam, że skoro umie już podnosić główkę to coś takiego się nie zdarzy ... Bądźcie przy swoich dzieciach cały czas jak kładziecie je na brzuch.
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto." |
|
|
|
#310 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
co do Twojego pytania: pediatra wystawia skierowanie na USG bioderek i musisz sama się zarejestrować. jeśli chodzi o sprawdzenie wzroku. to chyba nie dają żadnych skierowań jeśli nie ma wskazań. mój Maks ma 4 lata i nie miał badanego wzroku.
__________________
Maksio 04.05.2006 i Karola 19.10.2010 |
|
|
|
|
#311 | ||||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
![]() 2] tez nie mam pojęcia ![]() 3] u mnie zalecone karmienie na żądanie 24 h więc wszystko w rękach Filipa ![]() Cytat:
Cytat:
na kontrolę bioderek musisz się zapisać do ortopedy Cytat:
Wklejam mojego Misia w nowym leżaczku
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)" |
||||
|
|
|
#312 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
naked Dzięki za opinię
![]() Filuś jest słodki ![]() Asia też często ma czkawki. Jeśli nie chce ssać piersi to ja po prostu czekam aż jej przejdzie. Na początku bardzo mi było jej szkoda, ale ona nawet potrafi spać z czkawką, w ogóle jej nie przeszkadza Zauważyłam też, że przechodzi jej jak ją tak intensywniej polulam. Nie potrząsam nią, ale tak mocniej bujam. Chociaż nie wiem jaki to ma związek, ale pomaga
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto." |
|
|
|
#313 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
![]() Weronisia, ja planuję karmic do roku i mam nadzieję, że nie będzie większych problemów z odstawieniem od cyca. fem, super, że u Was tak ładnie wszystko się układa. Jeśli chodzi o czkawkę, to mój Borysek też ją ma. Czasem cyc pomoże, a czasem nie. Czasem mały nawet nie chce złapać, bo jest właśnie po jedzeniu. Gdzieś wyczytałam, że przez pierwsze tygodnie częsta czkawka jest normalna. Na brzuszku go nie kładę. Nawet nie próbuję, bo dla mnie to za wcześnie. A spać na brzuszku wszyscy zabraniają. Trudno się takiemu maluszkowi oddycha. Dokładnie ![]() Filipek śliczny
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdwn15x5fj0dze.png http://www.suwaczki.com/tickers/k0kd73sb8eg8gpzu.png Edytowane przez ycnan Czas edycji: 2010-09-16 o 17:05 |
|
|
|
|
#314 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Hi hi ja też lubię karmienie piersią
![]() Bordowa a jak wygląda ten trądzik niemowlęcy? bo mojej małej też coś wylazło, ale myślę, że to uczulenie od oliwki
|
|
|
|
#315 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
ycnan
chudziutki to on nie jest, ale tak wygląda w za dużych ciuszkach
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)" |
|
|
|
#316 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Gabi Asia ma krostki na buzi, głównie na policzkach, czole i brodzie.
Zazdroszczę Wam dziewczyny, że lubicie karmić piersią ... Ja przez to ciągle odciągam, żeby uniknąć karmienia ... Cholera ... ! Jak ściagam ręką to mleko leci a jak chcę laktatorem to nic nie idzie ![]()
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto." Edytowane przez bordowa Czas edycji: 2010-09-16 o 20:04 |
|
|
|
#317 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
fem super ze sie odezwalas! na usg pediatra daje skierowanie a badanie robi specjalista
![]() Cytat:
![]() ![]() Cytat:
przewaznie jestem obok ale owszem czasem tez zdarza mi sie wyjsc a ja wyslalam dzis moich mezczyzn na spacer 3 godziny ich niebylo dalam im butle z mlekiem i poszli sie dotleniac ![]() a ja w tym czasie wzielam dlugaaaa kapiel zrobilam pazurki maseczka na buzie.. ehsss
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
Edytowane przez martucha84 Czas edycji: 2010-09-16 o 20:04 |
||
|
|
|
#318 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
ja z pomalowaniem pazurów czekam od tygodnia na "właściwy moment"
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)" |
|
|
|
|
#319 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Ja sie tylko zglaszam.
Napisalam wszystko tutaj: https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=2493
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa Nasze Drugie Dziecko ![]() |
|
|
|
#320 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
Dobrze, że jesteście już w domku ![]() Mam nadzieje, że będzie coraz lepiej. A kapusta wiem, że działa bo sama próbowałam. Ja karmie butlom ale mlekiem z cyca bo moja włąsnie z cyca robi sobie teraz smoczek, a wczeniej z 10,15 min zawsze trwało zanim go złapała i przy tym było dużo wrzasku i łez. Teraz ma butle i każda jest zadowolona ehwłasnie wstała o 1.40 do jedzenia i jeszcze nie spi ... WASZE dzidziusie też tak długo usypiają??Miłych senków mamunie i dzieciunie
__________________
11.07.2009 żonka Pawełka 21.08.2010
|
|
|
|
|
#321 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Moj przed polnoca dluuuugo usypial. Nie chcial w ogole spac. Zaczela sie faza wielkiego placzu, niby na chwilke przysypial, ale zaraz znowu placz. Az w koncu minely 2 godziny od ostatniej butli (trzeba bylo go uspokajac co chwile, ew. dawac smoczek, ale co jakies 2-3 minuty byl placz, ze smoczek wypadl), i okazalo sie... Ze znowu byl glodny
Zjadl 40ml i poszedl spac na ponad 3 godzinki ![]() Smutno mi troche, ze nie moge karmic piersia, bo bardzo mi na tym zalezalo. Uwielbiam te chwile kiedy uda mu sie zlapac i je Ale nie dosc, ze u mnie slaby przeplyw i sie wkurza, to jeszcze nawal, przy ktorym dodatkowo slabiej leci. Nawet laktator nie dawal rady. Jedynie porzadne masowanie piersi i wymasowanie guzkow (przez TZ, ja nie dalam rady).Ale plusem butli jest to, ze mozna kontrolowac ile dziecko zje. A z piersia nigdy nie wiemy dokladnie... Za to w mieszkaniu mamy strasznie zimno. Wczoraj TZ skoczyl po jakis ogrzewacz (promiennik kwarcowy?), bo naprawde taka lodowka, ze dla mnie w ciuchach i szlafroku bylo za zimno, a co dopiero dla takiego malenstwa. Ciagnie sporo pradu (600W). Zobaczymy jak z rachunkiem bedzie... Ale co zrobic Oby w koncu zaczeli grzac. Bo nie da sie wyjsc z pokoju Michala. Lodowka. A zaraz po przebudzeniu... Nawet sobie nie wyobrazacie
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa Nasze Drugie Dziecko ![]() Edytowane przez Paula SHIN Czas edycji: 2010-09-17 o 06:21 |
|
|
|
#322 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
Cytat:
dasz rade wkoncu pomalujesz ![]() Cytat:
trzymam za Was kciuki i pamietaj ze szczesliwa mama to szczesliwe dziecie
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|||
|
|
|
#323 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Dzieki
Dzisiaj jest o niebo lepiej. Po tym jak TZ wymasowal wszystkie guzki, na noc zostawilam sobie zimna kapuste. Rano jedynie zmienilam kapuste na kolejna dawke zimnej.Jakies 40min temu maly dostal butle, ale teraz jakos lepiej z piersi leci mleko, wiec jak sie obudzi przykladam do piersi Jak nie bedzie chcial to trudno, zrobie butle. Przynajmniej nie bede sie przejmowac i nikt na mnie nie bedzie naciskac ![]() bordowa - u mnie tez czesto reka szlo, a laktatorem juz nie. Wiec wtedy wchodzilam do wanny, lalam cieply prysznic na piers, przy prysznicu masaz. Szybkie odstawienie prysznica i poki jeszcze piers taka "ciepla" przykladalam laktator. I szlo
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa Nasze Drugie Dziecko ![]() |
|
|
|
#324 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: hollyłódź
Wiadomości: 351
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
CZEŚĆ MAMUSKI
nie udało mi się wczoraj wejść na neta... kiedy goście juz poszli wykapalismy Kubusia i ja padłam... próbuje od kilku dni przespać się w dzień, ale zawsze coś mi przeszkodzi... doba ma za mało godzin Cytat:
![]() DZIEKUJĘ dziewczyny za odpowiedź w sprawie bioderek.. Cytat:
co do czkawki to tak mi go jest szkoda, bo widzę jak się denerwuje a tu nic nie pomaga... no czasem cycuś pomoże, ale też nie zawsze... tylko sie modlić, żeby szybko przeszła ![]() mały się cos kręci i marudzi... chyba bedzie kupa...
__________________
RAZEM 3.10.09 już prawie 5 lat... http://www.suwaczki.com/tickers/j36regz26lhpn9qe.png KUBUŚ 5.09.10 już prawie 4 latka... http://www.suwaczki.com/tickers/17u9j44jq7vw38gx.png MILENKA 12.08.14 już tydzień za nami... http://www.suwaczki.com/tickers/qdkktv7372ulrj0c.png Edytowane przez fem Czas edycji: 2010-09-17 o 10:32 |
||
|
|
|
#325 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Paula A nie chcesz chociaż przez jakiś czas karmić swoim mlekiem z butelki? To zdrowsze dla dziecka.
U nas od wczoraj kaloryfery coraz cieplejsze, może u Was też zaczną grzać ![]() Spróbuję z tym prysznicem ![]() Mpik A Ty zawsze czekasz aż ona zaśnie? Ja Asię karmię i kładę do łóżeczka, nie czekam aż zaśnie, jak się nauczy już teraz to potem nie będzie problemu, że nie zaśnie bez mamy. A ja już zrezygnowałam z karmienia piersią w nocy ... W dzień, jak jest bardziej rozbudzona, to jakoś tą pierś złapie, w nocy jest masakra ... Ona płacze, ja się denerwuję na nią, chociaż wiem, że to nie jej wina ... W dzień dostaje pierś, w nocy butlę. Staram się jak najwięcej odciągnąć w ciągu dnia, żeby dostała jak najmniej sztucznego. Licytuję na allegro elektryczny laktator Aventu, zobaczymy na jakiej kwocie stanie ... Tż już po urlopie Pojechał dziś rano do pracy i wraca w niedzielę rano
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto." Edytowane przez bordowa Czas edycji: 2010-09-17 o 10:49 |
|
|
|
#326 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Wczoraj w nocy odpadł nam pępek
Ycnan nam poleciała pierwsza krewka z pepka 3 dni temu a dzisiaj już go nie ma więc pewnie u ciebie też szykuje się "odpadnięcie" ![]() Mpik ja też nie czekam aż mała zaśnie, nakarmię ją, przewinę i kładę do łóżeczka, wyciągam tylko jak płacze i wiem że trzeba ją troszkę przytulić żeby zasnęła, ale przeważnie sama zasypia jeszcze na cycu ![]() A moja coś nie chce smoczka
|
|
|
|
#327 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Gabi Ja przemywam do teraz, jakoś tak odruchowo
No i położna zaleciła.
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto." |
|
|
|
#328 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
Cytat:
![]() moj tez nie chce smoczka jakos mi to nieprzeszkadza
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
||
|
|
|
#329 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
I rączki mu bezwiednie zwisają jak podnoszę na odbicie Mpik82, mój Borys w dzień śpi jak zabity, a w nocy po cycu się wierci, kręci i pojękuje. Ale ja po nakarmieniu trzymam go chwilę na rękach i zaraz odkładam do łóżeczka. W końcu zasypia sam. Paula SHIN, fajnie, że już w domu jesteście. Co do połoznych w szpitalu, to współczuję. Mi też chciała babka "pomóc" przystawić małego do piersi za pirwszym razem i też mu tak na siłę główkę pchała w cycka Oczywiście, Borys nie zaczął ssać, więc stwierdziła, że nie ma odruchu ssania wyrobionego Kilka godzin później spróbowałam jeszcze raz, z pomocą mamy i maluszek od razu złapał cyca i wyssał chyba wszystko Potem nie szło tak łatwo, ale jak pytały jak karmienie, to mówiłam, że wszystko ok, bo nie chciałam takiej pomocy. I jakoś sobie sama poradziłam. Nie bez płaczu... niestety.U nas też jest zimno, ale znośnie, dokładnie 18,4 stopni. Przed kąpaniem włączamy grzejnik elektryczny i przez pół nocy jest cieplej. Ale wyczytałam gdzieś, że temperatura w pokoju niemowlaczka nie powinna przekraczać 20stopni, bo wtedy powietrze staje się zbyt suche. Cytat:
![]() Cytat:
![]() Babeczki, skąd u maluszka mogą się brać bączki? Zwłaszcza w nocy, Borys stęka, pojękuje i pręży się, by za chwile pryknąć kilka razy. Czasem ma z tym problem i wtedy nie chce ssać. Wczoraj mąż mu podociskał nóżki do brzuszka to się mały wyprykał i zasnął z błogą minką
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdwn15x5fj0dze.png http://www.suwaczki.com/tickers/k0kd73sb8eg8gpzu.png Edytowane przez ycnan Czas edycji: 2010-09-17 o 13:25 |
|||
|
|
|
#330 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 008
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Bordowa, dali mi krzesło takie niewygodne z oparciem kończącym się w połowie pleców. Karmiłam na nim i siedziałam przy Tymku, ale jak na tym spać? Niby dostaje się karimatę i śpiwór, ale ja po tym cc miałam problemy ze wstawaniem z podłogi... A trądzik niemowlęcy szybko sam minie
Mpik, cieszę się bardzo, ze z małą wszystko dobrze i ze brak szmerów na serduszku No kurczę blade, jak moga mi się nie liczyć, jak na L4 byłam ![]() Ycnan, ja też taka twarda byłam z tym karmieniem piersią. ale powiem, ze się opłaca - teraz nie mamy większych problemów Co do pytań: 1. Ja jestem zwolennikiem tej mnie popularnej teorii budzenia dziecka na karmienie. Stosuję zasady z Języka niemowląt i nam się sprawdzają. Teraz już nie muszę budzić, mamy swoje godziny i mały sam się o tych porach budzi na jedzenie. Oczywiście z tolerancją do pół godziny ![]() 2. Ja miałam iść po raz pierwszy do pediatry w tym tyg. (czyli 3 tydzień), ale wylądowaliśmy w szpitalu i wszystkie badania tam miał robione. Teraz idę w przysżłym tyg. tylko po to, zeby mi te badania lekarz do ksiażeczki przepisał. 3. Nie mam pojęcia. Co do pępuszka - Tymkowi też krewka trochę szła kilka dni przed odpadnięciem. Martucha, ale fajnie miałaś z tym wolnym Ja tez muszę w końcu mojego meża zagonić samego na spacer, chociaż my tak rzadko razem wychodzimy na spacery, ze na razie to jeszcze dla nas atrakcja Już się cieszę na ten weekend jak głupia, bo pójdziemy na spacer razem Fem, cieszę się, że u was tak dobrze Naked, mały super wygląda w tym leżaczku ![]() Paula, to się biedulko nacierpiałaś (tak mówiła laktacyjna) i trzeba je "przeciagnąć". Czyli laktatorem walczyć. Boli paskudnie, robią się właśnie zastoje, ale jak kanaliki się przepchają, to potem mleczko już pięknie leci i maleństwo też przestaje mieć problemy z ciągnięciem. Jak nie odciągasz mleka, to szybko ci zaniknie. Ale jeżeli nie chcesz karmić piersią, to proponuję picie szałwi, wstrzymuje laktację Co do karmienia piersią, to ja byłam przed porodem tak źle nastawiona, potem ta walka o karmienie mnie dobiła, a teraz lubię karmić Tylko gdyby ten urwi krócej jadł, byłoby lepiej Ale tak czy siak jak widzę tego mojego ssaka tak słodko przytulonego i merdającego rączką, to mnie to rozczula ![]() Tymuś dochodzi do siebie po szpitalu, powoli wraca do rytmu, chociaż widzę, ze mu cieżko. W szpitalu ta dziewczyna, która ze mną była w pokoju, miała dla małego tego konika morskiego z FP. No i się zakochałam normalnie U nas wietrzenie, chciałam wyjść z Tymkiem na dwór, ale wolę nie wyzykowac po tym szpitalu. Może jutro
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:00.





Boryskowi raz się zdarzyło złapać sam koniuszek sutka i myślałam, że mi oczy z orbit wyskoczą. A mały nie chciał puścić tylko dalej zasysał


10 min zanim złapie pierś, płacze, denerwuje się ... A jak chodzi ten laktator? Bo ja mam innej firmy i jak 2 razy nacisnęłam na tą "wajhę" to już siły w rękach nie miałam bo tak ciężko chodzi.





teraz zasnął na brzuszku i chyba mu jest bardzo dobrze








