|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#331 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Pomi
tak, ten leżaczek rozkłada się niemalże na płasko, kąt jest naprawdę niewielki, spokojnie nadaje się dla nowordków Dziś przyszła poduszka-klin dla małego. Nie chciałam używać żadnej poduchy, ale Mały jest tak żarłoczny, że potem sporo sie ulewa, a szkoda
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)" |
|
|
|
#332 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 008
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
![]() Ja też mam podniesiony materac, ale ja po prostu wsunęłam pod materac poduszki tak uformowane i bez problemu spełnia to swoją funkcję już 3 tygodnie ![]() Dzisiaj na obiad pierogi z twarogiem, normalnie mnie nosi już, zeby zjeść, ale czekam na P.
|
|
|
|
|
#333 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Pomidora To nie do pomyślenia co się w tym szpitalu dzieje
![]() Widzę, że tylko ja taka dziwna jestem i karmienia nie lubię Tylko cholercia jak odciągam to tego mleka jest mało i wtedy muszę w nocy raz dać modyfikowane ... Może jak zacznę 'przygodę' z tym elektrycznym laktatorem to będę odciągać więcej. Od razu czuję się znacznie mniej zestresowana jak nie muszę z Asią walczyć w nocy
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto." |
|
|
|
#334 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: kociewie
Wiadomości: 5 008
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
![]() Nie każda musi lubić karmienie piersią. Najważniejsze, żebyś ty czuła sie dobrze, bo na pewno Asia będzie bardziej zadowolona, jak bedzie miała mamę zrelaksowaną, niż zestresowaną. W przyszłym tyg. pewnie już będę mogła trzymać wózek na parterze i sama wychodzić z małym na spacery - może w końcu pójdziemy razem?
|
|
|
|
|
#335 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
![]() Właśnie oglądałam pogodę i od środy ma być ładna pogoda, więc jestem jak najbardziej za spacerkiem Co do karmienia, to też tak uważam. Współczuję tylko kobietom, które z własnego wyboru karmią sztucznym mlekiem i są narażone na komentarze lekarzy i wszystkich dookoła jakimi to są złymi matkami ... Niestety takie mamy społeczeństwo.
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto." |
|
|
|
|
#336 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Ycnan - jesli chodzi o suche powietrze to z tym problemu nie ma, bo uzywamy nawilzacza powietrza dla niemowlat. W szpitalu kazali kupic, bo Michal ma rozne powiklania (podobno czeste po cesarce) i musi oddychac wilgotnym powietrzem m. in. ze wzgledu na krtan.
Co do baczkow to u nas tez ich sporo. Zwlaszcza przy jedzeniu, ale byla dzisiaj polozna srodowiskowa i kazala sie nie przejmowac. Powiedziala zeby dziecko klasc na brzuszku jak najczesciej, wtedy ten metabolizm lepiej bedzie pracowac. Przy okazji pocwiczy sobie kregoslupek, a i jesli ma gdzies kozy to wyleca ![]() Pomidora - bardzo dziekuje Akurat z tym co piszesz o piersiach cos musi byc. Bo ta piers, ktora TZ mi porzadnie wymasowal, praktycznie wyciagnal cale mleko i wymasowal kazdego guzka - jest lepsza. Moze te kanaliki sie wlasnie przepchaly Zobaczymy co z druga piersia bedzie.Dzisiaj malego przystawilam. Nawet troszeczke popil. Ale jak juz sie mocniej krzywil, poplakiwal to podalam butle. Leniuszek sie przyzwyczail ze leci i nie chce ciagnac ![]() Zazdroszcze Wam jak tak piszecie o tym karmieniu piersia. Ile ja bym dala, zeby Michal chcial ssac Chociaz z drugiej strony nie wiedzialabym ile dokladnie je, a u nas to wazne, bo waga leciala w dol caly czas (chociaz sie nie dziwie, jesli mleka z butli w szpitalu nie chcieli dac, a maly nie chcial piersi i ryczal z glodu, a oni jego dopajali glukoza "na uspokojenie").I jeszcze pare pytan Od swiezej mamy.Odsypiacie troche w ciagu dnia? Ja czuje sie wykonczona, w nocy malo spie, a w dzien w ogole. Czuje juz jaki organizm jest wykonczony, ale nie potrafie zmusic sie do snu... A od porodu naprawde malo spalam. Do mam po CC. Lekarz kazal mi wstrzykiwac sobie Clexane. Zaczynam dzisiaj, ale w ulotce wyczytalam, ze nie wiadomo czy przenika do mleka matki i zaleca sie nie karmic piersia. czyli co? Lekarz wiedzial i nic nie powiedzial? czy moze to nic takiego i moge dalej probowac przystawiac Michala do piersi? I czy te, ktore przyjmowaly Clexane karmily piersia? ---------- Dopisano o 16:30 ---------- Poprzedni post napisano o 16:27 ---------- Cytat:
Dzisiaj mama mnie odwiedzila i zaraz wyszla trzaskajac drzwiami i mowiac jaka jestem glupia i nieodpowiedzialna, ze daje malemu butle. Powinnam dawac tylko piers, nawet jesli slabo ciagnie i nie moze sie najesc. Bo z glodu w koncu zje ![]() Tak samo dzwonil brat z zona i tez ciagle o tym mleku matki mowia. No dobrze, wiem. To jest najlepsze dla dziecka. Sama chcialam BARDZO karmic piersia. Juz przed porodem kupilam herbatki na laktacje zeby miec pozniej w domu, zaraz po cesarce prosilam zeby mi go przystawili do piersi. Ale co zrobic... Nie udalo sie. On nie chce ssac, bo sie przyzwyczail do butli. Chociaz chce probowac dalej... Tylko teraz przez te zastrzyki nic nie wiem.
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa Nasze Drugie Dziecko ![]() |
|
|
|
|
#337 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
Nie mam pojęcia co to za lek ... Ja dostałam antybiotyk, przy którym niby karmić nie można a mi lekarz pozwolił, więc karmiłam. Ale do tej pory nie wiem, czy dobrze zrobiłam. A gdzie Ty masz to sobie wstrzykiwać? ![]() Asia skończyła dziś 3 tygodnie
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto." Edytowane przez bordowa Czas edycji: 2010-09-17 o 17:03 |
|
|
|
|
#338 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Dzięki za info z pepkiem |
|||
|
|
|
#339 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
W szpitalu mi wstrzykiwali w ramie, tylko 2 razy mialam w brzuch (bolalo strasznie). Teraz w domu TZ ma mi zrobic zastrzyk. Juz sporo czasu sie zabieramy za to. Ale ja nie mam odwagi.
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa Nasze Drugie Dziecko ![]() |
|
|
|
|
#340 | ||
|
Zadomowienie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
Poza tym chyba zaczynają nam się kolki, a wyczytałam, że bebilon comfort jest dobre na to, tylko nie wiem czy można stosować przy karmieniu piersią i czy zadziała w ogóle w tak małych ilościach (np. jedno karmienie na dobę)?? Cytat:
__________________
Martynka |
||
|
|
|
#341 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
Czasem, jak zostaje mi np. 50 ml mojego mleka, to daję jej 50 ml mojego a za chwilę 30 sztucznego i pięknie je I z piersi też je.Asia właśnie płacze przez sen Nie lubię tego ... Latam do niej ciągle a jak tylko wejdę do pokoju to cisza
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto." |
|
|
|
|
#342 | |||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
Cytat:
A wilgotnością powietrza martwić się nie muszę, bo u nas jest zawsze odpowiednio wilgotno choć nie wiem skąd Może to jedna z ukrytych właściwości kamiennicy ![]() Cytat:
Cytat:
Teraz, każdego ranka, planuję, że się zdrzemnę, ale jakoś zawsze coś do zrobienia się znajdzie i nic z tego nie wychodzi. I w trakcie dnia już mi się raczej spać nie chce ![]() Cytat:
![]() Super ![]() A ja sobie właśnie znowu popłakałam Umyliśmy młodego, nakarmiłam i jak tak siedziałam sobie i patrzyłam na tego mojego słodkiego brzdąca, to łzy mi same poleciały Strasznie łatwo się wzruszam jak na niego patrzę. A już najbardziej rozczula mnie stwierdzenie, że "mam dziecko". Dla mnie to niesamowite. Zawsze o tym marzyłam, bałam się, że nie doczekam tego momentu, a teraz... jestem mamą, mam synka, i nic więcej się nie liczy No, może jeszcze mąż
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdwn15x5fj0dze.png http://www.suwaczki.com/tickers/k0kd73sb8eg8gpzu.png Edytowane przez ycnan Czas edycji: 2010-09-17 o 20:22 |
|||||
|
|
|
#343 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
Zwłaszcza jak widzę moją królewnę jak słodko śpi I jak się uśmiecha w nocy jak ją przytulam A najbardziej lubię te momenty, kiedy położymy Aśkę spać, sami się kładziemy i Tż przytula się do moich pleców i tak cudownie grzeje Wtedy czuję, że już nic więcej mi nie trzeba
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto." |
|
|
|
|
#344 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
ja tylko na chwile bo sie zbulwersowalam!
PAULAAAA nie daj sobie wmowic ze jestes beznadziejna glupia czy jak to tam lecialo! ale sie wkurzylam! to co ze karmisz butla! skoro maly nie ciagnie cyca to co ma umrzec z glodu? bez sensu.. niesluchaj NIKOGO - glos matki i jej instynkt jest najwazniejszy i najlepszy! a niech dzwonia i niech gadaj - ucinaj to mowiac ze mieli swoja szanse na wychowanie i tym im zlotych rad nie dawalas... niech spadaja.. a jak ci sie uda to odciagaj troszke mleka chocby reka do butelki i daj malemu z butli.. albo przystaw na chwile.. a jak nie chce albo sie nie da to sie nie lam bo ZDROWA PSYCHICZNIE MAMA JEST WAZNIEJSZA I BARDZIEJ POTZREBNA DZIECKU NIZ TA SFRUSTROWANA I ZESTRESOWANA! glowa do gory
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
#345 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Martucha Zgadzam się całkowicie! Przez to, że otoczenie tak naciska na karmienie piersią ja zaczęłam mieć wyrzuty sumienia, że w nocy karmię butelką, mimo tego, że moim mlekiem, chyba, że jest go za mało, to wtedy sztucznym. Ale przecież lepsze to niż żebym się denerwowała za każdym razem, kiedy muszę wstać w nocy i nakarmić Asię! Ja się wkurzam (a jestem nerwus, więc gdybym mogła to waliłabym wszystkim co mam pod ręką w ściany), ona to czuje i też się denerwuje, płacze, nie łapie piersi, gorzej śpi ... Dalej już nie chce mi się wymieniać. Wolałabym przejść całkowicie na butelkę bylebyśmy tylko obie mogły być spokojne i szczęśliwe
Także Paula nie przejmuj się i nie słuchaj tego gadania. Jeśli nie możesz karmić to trudno, szkoda, ale przecież nie będziesz głodzić dziecka prawda? Ważne, żebyś Ty wiedziała, że robisz dla dziecka wszystko, co najlepsze.
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto." |
|
|
|
#346 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
![]() martucha84, nie denerwuj się tak, kochana, bo Patryk też się będzie wnerwiał BTW, widzę, że na liście nie ma wszystkich danych mojego maluszka, więc zmień, proszę wagę na 2,88kg, a długość wpisz 52cm. Z góry dziękuję Jesli chodzi o karmienie butelka/cyc to panuje jakieś chore przekonanie o tym, że jak matka nie karmi cyckiem to tylko dlatego, że wygodnicka itp. Moja mama np, nie da sobie przetłumaczyć, że dziecko może po prostu nie chcieć/nie umieć ssać cyca, że kobieta może nie mieć mleka. A najlepszy argument: "dawniej jakoś takich problemów nie było" Ja, np wolałam (jeszcze w szpitalu) odrobinę przygłodzić małego (to mleko, którym u nas dokarmiają, zapycha brzuszek tak, że nie ma szans żeby dzieciaczek chciał jeszcze cyca. A same babki od dokarmiania przyznały, że dzieciaczki dostają prawie podwójną porcję ), jak nie chciał ssać i udało się, zaczął w końcu łapać za cycka. Ale łatwo nie było. Zresztą teraz też nie jest idealnie, ale już zdecydowanie lepiej. Na początku byłam przybita i też myślałam, ze będę musiała przejść na butelkę.Żeby nie było, że dziecko było głodzone - jak mały "przegapił" drugie karmienie, to prosiłam pielęgniarki od dzieciaczków o dokarmienie. Mamusie po cc. Jak tam u Was krwawienie? Ja w zasadzie tylko lekko plamię (wystarczą wkładki, nie potrzebuję podpasek, a podkłady poporodowe to już w ogóle leżą i czekają chyba na następny poród ) i nie wiem, czy mam się cieszyć czy martwić ![]() Kładę się spać. Dobranoc Wam i Waszym maleństwom
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdwn15x5fj0dze.png http://www.suwaczki.com/tickers/k0kd73sb8eg8gpzu.png Edytowane przez ycnan Czas edycji: 2010-09-17 o 21:58 |
|
|
|
|
#347 | ||||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
zawsze tez można mieszać swoje z modyfikowanym Cytat:
![]() a na co te zastrzyki?? Filuś 2 Cytat:
Cytat:
![]() Też się kładę powoli Dobranoc dziewczyny
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)" |
||||
|
|
|
#348 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Dziekuje dziewczyny za wsparcie. Ta presja jest straszna, staram sie nie dawac, ale jak tylko mama nas odwiedzi i widzi, ze podaje butle to jest klotnia itp itd.
Na cale szczescie sie przeziebila dzisiaj i przez jakis czas nie przyjdzie. Za to brat z zona pewnie sie pojawia i beda gadac. Ale postaram sie nie zwracac uwagi. Zastrzyki sa przeciwzakrzepowe. W naszym szpitalu podaja je wszystkim po CC na wszelki wypadek, gdyby mialo sie zle goic. Co do krwawienia. U mnie na poczatku bylo straszne. Ale poki nie moglam sie ruszyc z lozka to ktos przychodzil i zmienial podklad. Pozniej byly problemy, bo przez opatrunek ledwo chodzilam (przez ten klej na plastrach po bokach tak mnie ciagnelo, ze plakalam z bolu), wiec TZ przychodzil pomoc mi dojsc do toalety itd. A teraz juz jest mniej krwi. Troszeczke poleci od czasu do czasu, czasami troche wiecej.
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa Nasze Drugie Dziecko ![]() |
|
|
|
#349 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 332
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cześć
Wreszcie tu zawitałam jako mamusia ![]() Karolinka urodziła się 12 września 2010 r. o godz. 21:25 przez planowane, aczkolwiek nieco przyspieszone, cesarskie cięcie (odeszły mi wody ).Moja Kruszyna ważyła 2600g, mierzyła 48cm, ale dostała 9 pkt Apgar. Od wczoraj jesteśmy w domciu. Karolcia się już zaklimatyzowała, a ja staram się jak najwięcej odpoczywać. Narazie mam mnóstwo wątpliwości i boję się wielu rzeczy, ale wiem, że to normalne. Pozdrawiamy! Cytat:
![]() Moja nie chciała ssać, ale sprawę załatwiły osłonki na piersi (Canpol Babies, rozm.S, z wycięciem na nosek). Teraz nie mamy problemu z karmieniem. Cytat:
idę spać.. dobrej nocki, może kiedyś Was nadrobię
__________________
Relax... it's coffee time ![]() Nie dyskutuj z głupcem... Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem... pokona doświadczeniem
|
||
|
|
|
#350 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: hollyłódź
Wiadomości: 351
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
przy zastrzykach przeciwzakrzepowych nie pozwolili mi karmić... dostawałam je jeszcze w szpitalu, ale to przez pierwszą dobę
__________________
RAZEM 3.10.09 już prawie 5 lat... http://www.suwaczki.com/tickers/j36regz26lhpn9qe.png KUBUŚ 5.09.10 już prawie 4 latka... http://www.suwaczki.com/tickers/17u9j44jq7vw38gx.png MILENKA 12.08.14 już tydzień za nami... http://www.suwaczki.com/tickers/qdkktv7372ulrj0c.png |
|
|
|
|
#351 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
ycnan Moja mama nas praktycznie piersią nie karmiła, bo nie miała pokarmu, więc jak zdarzy mi się dać Asi sztuczne mleko to nie kręci nosem bo rozumie mój problem. Na szczęście
![]() Ja krwawię bardzo mało, ale raz albo kilka razy dziennie, zazwyczaj jak idę do toalety wypada ze mnie taki wielki krwawy glut (wybaczcie określenie ) i tam jest sporo krwi.Paula Ja dostawałam przez 2 czy 3 dni przeciwzakrzepowe zastrzyki w szpitalu, właśnie w brzuch, i mogłam karmić ![]() angelikaw Witajcie
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto." |
|
|
|
#352 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Ilu lekarzy tyle opinii...
Lapie mnie chyba przeziebienie. W szpitalu sie zle czulam, ale baaardzo malo spalam, prawie nic nie jadlam i nie pilam (pic mi nie pozwalali, zeby mleka wiecej nie bylo. Dawali np. pol szklanki wody na cala noc, kiedy mi sie tak chcialo pic, ze nie moglam wytrzymac). I teraz nie wiem, czy zle sie czuje z ogolnego przemeczenia czy jestem przeziebiona. A nie chcialabym zeby Michal sie rozchorowal... Angelikaw - witamy
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa Nasze Drugie Dziecko ![]() |
|
|
|
#353 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Moje Małe Niebo....
Wiadomości: 140
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Witam Rozpakowane Mamusie
W końcu i ja do Was dołączam Mam pytanie do mam karmiących piersią, jakie owoce wprowadzacie do diety???? |
|
|
|
#354 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Pomidora ja siedzac z Patem placiclam 6 zl i dostalam prycze taka stara tragiczna wiec nie wiem co lepsze.. aaa jakbym nie karmila piersia to placilabym 12 zl, a jakbym nie chciala placic to dostalabym tylko krzeslo.. wiec u nas takze paranoja...
no ale sie wczoraj unioslam dzis emocje ciut mniejsze ale dalej uwazam to co wczoraj.. terror laktacyjny jest jak cholera.. mimo ze karmie cycem to przez te pytania a kramisz piersia a dobrze a to super a napewno a za dlugo a za krotko za czesto ... paranoja.. az sie chce dac butle.. ale wtedy beda gadaca a czemu nie karmisz.. TRAGEDIA nie pamietam zeby ktos kto nas odwiedzil nie zapytal czy karmie piersia.. a juz starsze panie w stylu mam cioc babc to juz tak masakruja ze szok.. a same na bank dawaly butle bo w tych czasach dawano glownie butle bo wszystkim wciskano ze maja slaby pokarm...ja dalam patowi butle juz (albo na razie) dwa razy co poskutkowalo tylko tym ze mlody spal ciagle ponad 4 godziny i wszyscy sie wyspali i byli zadowoleni, cyca nie odrzucil wiec nie wiem poco cala afera... jak powiedzialam o tym mojej mamie to powiedziala ze ok ze ona tez dawala butle.. ale tesciowa - zabila mnie wzrokiem i nie bede pisac co powiedziala.. jaka jestem cieta.. i powiem wam szczerze ze te ciagle dopytywania czy nadal karmie i czy jeszcze karmie i karm karm karm taki nacisk sprawia ze coraz mniej mi sie to podoba.. BO JESTEM PRZEKORNA ![]() ale karmie bo lubie.. poki co.. Cytat:
i juz sie niedenerwuje ![]() zgadzam sie! witamy ![]() ![]() Paula
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
|
#355 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
To chyba tyle jeśli chodzi o owoce.
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto." |
|
|
|
|
#356 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
angelikaw, witaj
![]() Oj, maleństwo z tej Twojej Karolinki. Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() justysia8522, witamy ![]() Cytat:
martucha84, a mnie się w zasadzie tylko teściowa spytała, czy mam pokarm, a nie czy karmie cyckiem. Ale o to samo jej chodziło Reszta dotychczasowych gości jakoś się nie pytała o karmienie.
|
||||
|
|
|
#357 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
z owocow jadam arbuzy, jablka babany winorgrona - unikam malo i duzo pestkowych czyli truskawek malin jezyn ale tez poki co sliwek moreli i brzoskwin... no widzisz a u mnie kazda ciotka, a juz tesiowa i bratowa meza to strasznie obie tak naciskaja jakby mogly to by dziennie dzwonily i pytaly.. bratowa meza sie chwalila ze corke do 3.5 roku karmila i ze mam karmic MUSZE karmic - tragedia..
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
Edytowane przez martucha84 Czas edycji: 2010-09-18 o 13:13 |
|
|
|
|
#358 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 2 936
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
__________________
"Pamiętaj: wszystko Ci wolno - ale nie wszystko warto." |
|
|
|
|
#359 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 257
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cześć Kochane
![]() wczoraj udało mi się wejść na Poczekalnie- dziś Teo może pozwoli mi wreszcie pobyć tutaj, gdzie przecież moje miejsce ![]() I nadrobić Wasze posty- bo już widzę, że moje dylematy były poruszane..uff Wisimy na cycku non stop w dzień, za to w nocy jemy co jakieś 3-4 godziny, więc przynajmniej czuję że śpię ![]() Marzę, żeby wyrobić w końcu jakiś rytm, najlepiej taki z "Języka niemowląt" hehee..Ale duuużo nam jeszcze do tego brakuje ![]() Dziś od 9 do teraz karmiłam!!! Myślę o smoczku, bo nie wydaję mi się,że by to apetyt Teosia nie pozwalał mu spać - raczej potrzeba ssania i bliskości.. Mały ma przyrośnięty nieco języczek i jutro jedziemy do szpitala na przecięcie tej nieszczęsnej błonki, aż drżę na myśl co tam się będzie dzialo... Lecę Was nadrabiać |
|
|
|
#360 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Budzicie dzieci do karmienia jesli spia dluzej niz 3 godziny?
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa Nasze Drugie Dziecko ![]() |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:08.








Tylko cholercia jak odciągam to tego mleka jest mało i wtedy muszę w nocy raz dać modyfikowane ... Może jak zacznę 'przygodę' z tym elektrycznym laktatorem to będę odciągać więcej. Od razu czuję się znacznie mniej zestresowana jak nie muszę z Asią walczyć w nocy
Chociaz z drugiej strony nie wiedzialabym ile dokladnie je, a u nas to wazne, bo waga leciala w dol caly czas (chociaz sie nie dziwie, jesli mleka z butli w szpitalu nie chcieli dac, a maly nie chcial piersi i ryczal z glodu, a oni jego dopajali glukoza "na uspokojenie").








zawsze tez można mieszać swoje z modyfikowanym 

