|
|
#1111 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z chałupki
Wiadomości: 2 504
|
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)
Cytat:
anula_81 Współczuję mdłości, to na pewno nic fajnego ale pamiętam jak się o nie upominałaś no i tak jak piszesz najważniejsze, że fasolką jest dobrze.
__________________
|
|
|
|
|
#1112 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 060
|
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)
Cytat:
DDTVN mozna tez troche poogladac tutaj: http://dziendobrytvn.plejada.pl/ ![]() Milego siedzienia w domku! A ja zmykam do ksiazek... |
|
|
|
|
#1113 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 640
|
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)
Witam Was serdecznie tego pięknego dnia.
meggie7 współczuję Ci bardzo. Powodzenia na przyszłość. No i nie zdarzyłam jeszcze pogratulować takich dużych dzidziochów dziewczyną, zobaczycie jak szybko urosną Eweska cieszę się, że z oby dwoma bąbelkami wszystko ok. Ja też byłam dzisiaj na wizycie, lekarz zdrowy chociaż zmęczony bo przed urlopem u mnie też dobrze. Serduszko pika, dzidzia rośnie, ja mogę zmniejszyć dawkę luteiny, jak już brzuch nie boli. Witamin powiedział, żebym do 12 tygodnia nie brała bo mogą one tylko zwiększyć moje mdłości (te ciążowe bardzo obciążają organizm, a dzidzia i tak korzysta teraz z moich rezerw). Na Usg prenatalne idę w 12 tygodniu. Dzisiaj nawet dobrze się czułam, pojechałam do pracy pozałatwiać to i owo, później do mamy a tam nagle z niczego "akcja deska" i do teraz jeść nie mogę, wrrr...
__________________
C & N I know we have our problems13 01 2007 i 10 05 2011 But we're not the only ones It's not about you, it's not about me It's not about anger It's more about the loneliness we feel |
|
|
|
#1114 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 4
|
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)
Cytat:
|
|
|
|
|
#1115 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)
meggie, trzymaj się kochana
Wiem, co przeżywasz. My mieliśmy swoją drogę krzyżową w marcu tego roku. I udało się na nowo stanąć na nogi i uwierzyć, że będzie dobrze. I jest. Nasz bejbik ma 6 tygodni i 3 dni
|
|
|
|
#1116 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)
meggie tak mi przykro
wiem, co przeżywasz, bo w czerwcu przechodziłam to samo. Mam nadzieję, ze i dla Was w końcu zaświeci słońce i doczekacie sie kolejnego bobaska Ja ledwo zyję. Nawet kompa nie włączam Nie dosć, że męczą mnie okrutne migreny, to mdłosci mnie dobijają do końca. Jestem teraz na zwolnieniu, ale w poniedziałek niestety wracam do pracy W sobotę mamy wesele koleżanki i nie wiem, jak ja sie tam wybiorę Chociaż dzisiaj jest już lepiej. Z kibelkiem "spotkałam" się tylko raz - z rana. No i w końcu mogłam coś zjeść No ale przeżyję, czego nie robi sie dla maluszka Buziaki |
|
|
|
#1117 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 4
|
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)
[QUOTE=Camomile;22253090]
Witaj agacio Dziewczyny, tez mialam takie bole jak na @ (dlatego, az do zrobienia testow nawet nie podejrzewalam ciazy!), trwaly w sumie ok. miesiac, z coraz mniejsza czestotliwoscia... Jak mnie lekarz poinformowal, dopoki nie ma plamien, albo bole nie sa zbyt ostre nie ma sie czym przejmowac. Doniu, tez mieszkam w UK, ale mam nr tel. do poloznej, zawsze moge zadzwonic, tez powinnas dostac... Inna sprawa, ze jednak czlowiek czuje sie pewniej, jak porozmawia z lekarzem (przynajmniej ja tak mam). Generalnie do 10-12 tygodnia nic z ciaza sie tu nie robi, wiec poszlam wczesniej do polskiego lekarza ginekologa w Londynie, bylam bardzo zadowolona i uspokoila mnie ta wizyta , jednak nie mialam tyle cierpliwosci, zeby czekac 2 miesiace na wizyte!!Ja wizyte z położną mam dopiero 22 pażdziernika Będe wtedy w 10 tyg. Mimo wszystko uspokoiłam sie dzieki Waszym postom Pozdrawiam wszystkie mamusie
|
|
|
|
#1118 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Oslo, Norwegia
Wiadomości: 3 419
|
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)
Moria no wlasnie upomnialam sie i mam, ale w sumie sie ciesze, oczywiscie jak juz sie skoncza to znowu bede schizowac. wlasnie ciagle sie zastanawiam nad tym USG czy nie isc wczesniej bo w sumie jak bede w Pl to bedzie 12 tydzien dopiero. kurcze sama nie wiem. musze przestac sie schizowac choc jak na mnie to i tak jestem spokojna
![]() A ty jak sie czujesz kochana?Cytat:
![]() dzieki za link! chetnie jutro skorzystam Cytat:
![]() pozdrawiam buziale dla wszystkich i milego wieczoru
|
||
|
|
|
#1119 |
|
Moderatoreska
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
|
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)
No i jestem i ja
![]() Po treningu, posiedziałam na dworze, cieplutko, wygrzałam się w słonku i wróciliśmy do domku ![]() Ale zmęczona jakaś jestem strasznie :/ Teściowa dzwoniła dzisiaj i mówiła, że szwagierka(czyli jej córka,a moja szwagierka) która jest w 3 miesiącu ciąży ma zapalenie oskrzeli tak się doprawiła, latała w pole rozgrzana i się porobiło. My z synkiem już po kolacji, wszamałam twarożek na słodko, popijam herbatkę i robię sie coraz bardziej śpiąca :/ Ale jeszcze za wcześnie. |
|
|
|
#1120 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Nigdziebądź
Wiadomości: 3 770
|
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)
Cytat:
A leżakowanie i kąpiele w baseniku, to same zalety Jedynie z % trzeba zrezygnować![]() Meggie7, bardzo mi przykro. Ściskam mocno. Mam nadzieję, że fizycznie czujesz się dobrze no i że masz wsparcie w rodzinie. Buziaki. |
|
|
|
|
#1121 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 887
|
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)
Cytat:
Najwazniejsze,żeby do poniedziałku Ci sie poprawiło i żebyś w sobotę się dobrze czuła skoro balety się szykują ![]() Cytat:
ale pogoda jest super na takie spacerki, trzeba to wykorzystać zwłaszcza,że mogą to być takie ostatnie ciepłe dni a później szaro buro i zimno.Kurcze, pięknie sie doprawiła ta Twoja szwagierka Zapalenie oskrzeli w ciąży, oby jej szybko i bezboleśnie przeszło.Ty już po kolacji a ja właśnie przymierzam się do zrobienia jakiejś kanapeczki,bo co chwile jestem głodna, a też boję się dużo jeść,żeby nie zwrócić jedzonka ![]() Dziewczyny,mam pytanko. Nie jestem na 100% pewna, ale z tych różnych kalkulatorów na necie wychodzi mi,że obecnie jestem w 7tyg. i 5 dniu. A w poniedziałek idę na pierwsze USG,czyli w zasadzie będzie gdzieś 8 tydzień- myślicie,że będzie coś widać?? Bo kurcze boję się,że pójdę i nic nie będzie widać ani słychać Może to pyt. jest głupie ale to moja pierwsza ciąża i nie jestem doświadczona w tych sprawach Chociaż z tego co pamiętam to chyba dużo z Was było w tym tyg. na USG.Pozdrawiam Was wszystkie |
||
|
|
|
#1122 |
|
Moderatoreska
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
|
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)
Cestia trzeba korzystać póki pogoda ładna w sobotę też będę się dotleniać na boisku i kibicować drużynie synka i synkowi bo będą grali mecz
![]() Co do usg to ja na pierwszym byłam w 5tyg i 6 dniu i było wszystko już ładnie widać, a w 8 to już tym bardziej zobaczysz fasolkę i usłyszysz bijące serduszko
|
|
|
|
#1123 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 501
|
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)
Cytat:
i wesele będzie udane![]() Cytat:
ale może nie poddawaj się tak szybko, może już niedługo Twoje aniołki do Ciebie wrócą, trzymam za to kciukiCytat:
![]() Eweska a u Ciebie w 5tyg i 6 dniu było widać już u dzidzi serduszko??
|
|||
|
|
|
#1124 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
|
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)
Witajcie
Wczoraj nie wczodziłam , bo padłam ze zmęczenia... dziś wcale nie jest lepiej ... ugotowałam pyszną zupkę i nawet nie miałam ochoty jej zjeść za to ochota przyszła na pizze z anansem...Właśnie się pokłóciłam z tż i się rozryczałam, już mnie wkurzają te hormony bo nie umiem nad sobą zapanować i ryczę o byle co Co do karmienia piersią, to ja też miałam przejścia z Zośką i straaaaszne wyrzuty sumienia że mi się nie udaje jej wykarmić. Zosia pięknie ssała, aż chyba za pięknie bo moje brodawki tego nie wytrzymywały i każde karmienie kojarzyło mi się z bólem i ze łzami. Tż nie mógł na to patrzeć ale ja się nie chciałam poddać i cierpiałam. Nakładki nie dawały rady, doszło do tego że karmiłam tylko z jednej piersi bo drugiej nie była w stanie jej podać tak mnie bolała. Wtedy zaczełam odciągać mleko, najpierw z jednej a później z dwóch piersi. Zawzięłam się i tak z butelki moim mlekiem karmiłam do prawie 5 miesiąca (raz dziennie mm), ale teraz to sama sobie się dziwię jak dałam radę, bo jak wspomnę to odciąganie to mi ciarki przechodzą. Dlatego teraz nie wiem czy dam radę ale myślę że będę chciała spróbować, może sie uda, ale jak nie to chyba już nie będe miala tyle siły, żeby za wszelką cenę karmić moim mlekiem. Najbardziej pamiętam nacisk środowiska na naturalne karmienie i moje wyrzuty sumienia, wręcz prawie depresja... dlatego nikogo nie będę oceniac, nikt nie zrozumie co to znaczy problemy z karmieniam dopóki sam ich nie przezyje... Szczęśliwa matka to szczęśliwe dziecko ! |
|
|
|
#1125 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 652
|
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)
Cytat:
Cytat:
![]() kurcze dziewczynki ciacho mi wyszło bajera,ale niestety ,co zjem to bleee,a moje kubki smakowe tak szaleją,ze co nie zobacze,to mam ochote,a potem "akcja kibelek" |
||
|
|
|
#1126 |
|
Moderatoreska
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
|
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)
Krucza tak było widać już serduszka, u jednej dzidzi jak i u drugiej dużo mniejszej również, a był to wlaśnie 5tydz i 6 dzień od ostatniej miesiączki.
Co lekarz to opinia, mój tylko jak dowiedział się że jestem w ciąży nawet mnie nie badał tylko od razu zaprosił na usg, dopiero teraz we wtorek jak byłam na drugiej wizycie mnie zbadał normalnie+usg. |
|
|
|
#1127 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 795
|
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)
Cytat:
![]() Moja Mama zalecila mi bym tak w drugim trymestrze zaczela nacierac sutki szorstka gabeczka by przygotowac je na usteczka malego terrorysty Nie wiem czy to cos da, ale ufam Mamie i sprobuje, mimo ze na sama mysl szorowania po sutkach mam dreszcze i mdlosci, bo jestem strasznie wrazliwa na tym punkcie... ale moze jest to jakis sposob! Pozdrawiam i zycze milego dnia!!!
__________________
''...Look at me! I Just can’t believe what they’ve done to me. We could never get free. I just wanna be! I just wanna dream...'' |
|
|
|
|
#1128 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z chałupki
Wiadomości: 2 504
|
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)
Dzień Dobry wszystkim!
Hurrra dziś piątek ![]() Paulizia moja mama też mi polecała wkładać w stanika kawałek szorstkiej tkaniny aby hartować suciaki ale ja się chyba na to nie zdecyduję, no chyba że zupełnie pod koniec ciąży. andziot no tak, hormony szaleją więc akurat teraz masz prawo płakać i śmiać się na zmianę ![]() kruczaa ja też nie mam raczej mdłości. Czasem czasem coś mnie tam lekko nawiedzi ale ogólnie jest super Powodzenia na wizytce Co do tak wczesnego usg to lekarz ma racje mówiąc, że robi niechętnie bo jeśli nie będzie za dużo widać to zawsze rodzi się w przyszłej mamusi niepewność i wątpliwość czy aby na pewno wszystko jest ok i często wywołuje to niepotrzebny stres. Ja robiłam usg w 6 t. 3d. ale chciałam się tylko upewnić czy w ogóle jest zarodek i czy ciąża nie jest pozamaciczna a to w tym tyg. praktycznie zawsze już widać. Nie nastawiałam się, że zobaczę serduszko. Udało się i była to dla mnie ogromna niespodzianka bo u wielu koleżanek i tydzień później nie był jeszcze widać na usg małego pikadełka ![]() moniqac Ja bym się w życiu nie odważyła jechać do Egiptu w ciąży, never Na zemstę faraona żaden węgiel, smecta ani stoperan nie pomoże. To jest wirus na którego działa tylko nifuroksazyd, który w ciąży należy stosować bardzo ostrożnie a dawki przy zemście są spore. Do tego jeśli będą wymioty to na to też jest osobny lek, nie pamiętam nazwy bo my dostaliśmy jakiś egipski specyfik więc tych leków trochę jest. No i bardzo łatwo się przy zemście odwodnić. anula_81 Ja czuję się świetnie ból gardła zniknął całkowicie więc jestem spokojna i teraz muszę dbać o siebie, bo nie chcę tego przechodzić po raz kolejny. Za tydzień w sobotę mam kolejne usg więc zaczynam powoli odliczać dni
__________________
|
|
|
|
#1129 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 54
|
hej jestem nowa mam sprawe dotyczaca miedzy innymi wizyty u ginekologa...mianowicie wczoraj zrobiłam test ciążowy(w sumie trzy testy :P) w 35 dc a cykle ma 30 dniowe i wszystkie wyszly pozytywnie kiedy moge udać się do ginekologa bo juz sie nie cierpliwie a chce byc na 100% pewna dopiero potem wszytskim powiedziec
pozdrawiam :P
|
|
|
|
#1130 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)
Witam mamuśki
Wczoraj wieczorem miałam niezłą burzę hormonów. Przeryczałam cały wieczór, a najbardziej dostało się mojemu TŻ. Ja za to wyglądam dzisiaj jak mongoł , tylko szparki zamiast oczu. Mam nadzieję, że to się wkrótce skończy, bo kto ze mną wytrzyma. W zeszłym roku, podczas pobytu w Egipcie spotkałam babkę w 6 m-cu ciąży. Mówiła, że czuję się tam doskonale. Korzystała ze wszystkich dobrodziejstw urlopu, jednynie brzuch nakrywała chustą. Poza wysypką od słońca nie miała żadnych problemów ze zdrowiem. Cały czas powtarzała zresztą, że "ciąża to nie choroba" ![]() Miłego dnia dziewczyny. |
|
|
|
#1131 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Nibylandia :):)
Wiadomości: 1 688
|
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)
Witam super Mamuśki
![]() To nasz 3 cykl starań. To mój 29dc. Wczoraj i dziś zrobiłam test i oto co mi wyszło... Mam sie cieszyć?? Jestem w małym szoku...
__________________
"Znaczną częścią naszego życia rodzinnego są udane szarlotki"
![]() Żona Mama Misia ![]() Makijażystka ![]() |
|
|
|
#1133 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Oslo, Norwegia
Wiadomości: 3 419
|
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)
hej dziewczyny. ja nie moglam spac w nocy i od 6 stej rano nie mam spania totalnie, nei spalam ze wzgledu na mdlosci ale dodatkowo przeziebienie rozlozylo mnie tak straszliwie ze nie moglam oddychac taki mam katar, zatoki bola, lzy z oczu jak grochy....tego mi brakowalo! dobrze ze jestem na zwolnieniu, bo bylabym dzisiaj w prcy Zombie!
moria fajnie kochana ze nie masz mdlosci, powiem cii, to niiiic przyjemnego, ale da sie przezyc. smialam sie dzisiaj ze twoje przeziebienie sie skonczylo i wirtualnie wyladowalo na mnie ![]() kiedy masz nastepne USG? ktory to bedzie tydzien? ja chyba tez pojde jeszcze raz pod koniec 9 tyg, bo chyba nie doczekam nerwowo 21 .pazdziernika monis1206 Gratuluje!! Z ginekologiem poczekalabym jeszcze coo najmniej tydzien, zeby bylo widac cos konkretnego na USG, najbezpieczniej isc kolo 8 tyg bo wtedy juz najczesciej widac bijace serduszko ![]() anulinka ja burze hormonow-humorow mialam na poczatku pierwsze 2 tygodnie, dostawalam szalu o kazda malusienka rzecz, Moj TZ ledwie to wytrzymal, smieje sie ze mdlosci teraz mnie zatrzymaly i spokojniejsza jestem bo nie ma sily na zlosc ![]() aliczka jak dla mnie to piekne dwie kreseczki!! gratulujeeeee!! cieszyc sie cieszyc, brac kwas foliowy i o siebie dbac ![]() jejuuu znowu okichalam monitor....masakra jakas nooooo |
|
|
|
#1134 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Nibylandia :):)
Wiadomości: 1 688
|
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)
Cytat:
Bedziemy kwarde ![]() Co do kwasu foliowoego jadłam przez cały lipiec i pół sierpnia, potem rzuciłam w kąt bo stwierdziłam, że nie mogę zajść w ciąże.... Mam takie trzy problemy tylko....
I jeszcze dwa pytania:
__________________
"Znaczną częścią naszego życia rodzinnego są udane szarlotki"
![]() Żona Mama Misia ![]() Makijażystka ![]() |
|
|
|
|
#1135 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 504
|
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)
Cytat:
Ja byłam teraz u ginekologa w środę, w 6 tyg i 5d i było widać fasolkę i serduszko Wiec cos kolo tego terminu mozesz sie spokojnie udac,powinno byc widac co nieco Zeby mozesz leczyc, a nawet wskazane jeżeli masz duże dziury. Co do Twoich watpliwosci: 1. Też waże 75 kg,ale mam nadzieje do 90 max przytyc w ciazy ![]() 2. Z migdałami może poczekaj do końca ciąży? Nie znam sie na tym,ale chyba zabieg jest pod znieczuleniem jakims wiec chyba nie bardzo w ciazy. 3. Też mam nadżerkę. Jeżeli cytologia jest ok to nie ma sie co martwic. Moja gin mówi że obecnie nie uwaza sie tego za stan przedrakowy i tylko obserwuje jeżeli nie krwawi, nie powoduje boli i zapalen(moja taka jest) |
|
|
|
|
#1136 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 501
|
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)
Dziewczyny słyszałyście o tym że jak się jest w ciązy, tylko trzeba mieć karte ciązy przy sobie, to się ma wszystko za darmo u stomatologa, ale takiego na nfz, czyli np. jak za kanałowe leczenie i tak trzeba płacić to jak się jest w ciąży to jest za darmo. Można wykorzystać sytuację
|
|
|
|
#1137 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 504
|
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)
Cytat:
ale dobrze wiedziec
|
|
|
|
|
#1138 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Nibylandia :):)
Wiadomości: 1 688
|
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)
Cytat:
Aaaaaaa to takie buty, dzięki za odpowiedź Trzeba bedzie uwazać na jedzenie. To za około 2 tyg wybiore się do gina A teraz ide robić surówkę i rybke. Dodam jeszcze że mam 22 lata, jestem kosmetyczką i mam fajnego męża Od maja byłam na stażu półrocznym i pod koniec września kończe, także pewnie nici z jakiejkolwiek pracy. Bede siedziec w domu...Eh, żeby wszystko było dobrze....
__________________
"Znaczną częścią naszego życia rodzinnego są udane szarlotki"
![]() Żona Mama Misia ![]() Makijażystka ![]() |
|
|
|
|
#1139 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 501
|
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)
Ja takiego u nas w ośrodku zdrowia też nie uznaje. Ale jest mnóstwo dobrych stomatologów, którzy mają podpisaną umowe z nfz, ja chodzę do takiej sporej przychodni stomatologicznej, wszystko na miejscu, chirurg, rtg, a do tego świetna obsługa, to taka właśnie prywatna przychodnia z umową z nfz. Ale problemu z wizytami na nfz nie ma bo dużo stomatologów przyjmuje na raz
|
|
|
|
#1140 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Inowrocław
Wiadomości: 966
|
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)
Cytat:
Cytat:
mnie do karmienia skłoniło to że moja szwagierka rewelacyjnie przeszła początki karmienia i z jednym i drugim dzieckiem, za to mój chrześniak na sztucznym miał mega kolki, coś strasznego, dlatego jak widziałam jego cierpienie i zmęczenie i bezradność jego rodziców to się zawzięłam i już ciekawe jak będzie przy drugim... Cytat:
__________________
Kasia, ur. 22.11.2008 r. Wojtuś, ur. 3.05.2011 r. |
|||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:13.




no i tak jak piszesz najważniejsze, że fasolką jest dobrze.

ale nie jest zle najwazniejsze, ze z dzidzia wszystko ok.
******
u mnie też dobrze. Serduszko pika, dzidzia rośnie, ja mogę zmniejszyć dawkę luteiny, jak już brzuch nie boli. Witamin powiedział, żebym do 12 tygodnia nie brała bo mogą one tylko zwiększyć moje mdłości (te ciążowe bardzo obciążają organizm, a dzidzia i tak korzysta teraz z moich rezerw). Na Usg prenatalne idę w 12 tygodniu. 
Chociaż dzisiaj jest już lepiej. Z kibelkiem "spotkałam" się tylko raz - z rana. No i w końcu mogłam coś zjeść 



A ty jak sie czujesz kochana?


ale może nie poddawaj się tak szybko, może już niedługo Twoje aniołki do Ciebie wrócą, trzymam za to kciuki
za to ochota przyszła na pizze
.




Bedziemy kwarde 
