Majowo-czerwcowe mamy 2011 :) - Strona 38 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-09-23, 17:02   #1111
moria44
Wtajemniczenie
 
Avatar moria44
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z chałupki
Wiadomości: 2 504
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez meggie7 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, usuńcie mnie proszę z listy na początku wątku.
Znowu się nie udało.. Mam teraz dwie duże córcie i dwa maleńkie aniołki. (...)
Jejku meggie kochana, bardzo mi przykro

anula_81 Współczuję mdłości, to na pewno nic fajnego ale pamiętam jak się o nie upominałaś no i tak jak piszesz najważniejsze, że fasolką jest dobrze.
__________________
Iguśka

God couldn’t be everywhere, so he created mothers

moria44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-23, 17:06   #1112
Camomile
Zadomowienie
 
Avatar Camomile
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 060
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez anula_81 Pokaż wiadomość
hej dziewczyny! doczytuje was dzisiaj caly dzien, ale nie mialam sily nawet zbyt wiele pisac, bo mnie strasznie meczyly mdlosci i niestety juz bylo tez bliskie spotkanie z musza klozetowa ale nie jest zle najwazniejsze, ze z dzidzia wszystko ok.
ja tez uwielbiam DDTVN niestety tu w Norwegii nie mamy polskiej TV i strasznie ubolewam, bo akurat teraz jak siedze w domku to bym sobie poogladala.
co do sluzby zdrowia w UK mysle ze podobna do naszej tu w Norwegii, Ginekologa generalnie w ciazy sie nie odwiedza, tylko lekarza pierwszego kontaktu , do 12 tyg ciaza nie jest ciaza... ehh no tak to jest. ale co zrobic, dlatego ciagle latam do PL.
meggie7 kochana w styczniu stracilam Aniolka, umarl w 8-9 tygodniu a nosilam go do 13 stego tygodnia caluje cie mocno i przytulam do serduszka******

A co u was dziewczyny?
Anulka, czyli juz lecialas do Polski samolotem? I jak, dobrze sie czulas podczas lotu?

DDTVN mozna tez troche poogladac tutaj: http://dziendobrytvn.plejada.pl/

Milego siedzienia w domku!
A ja zmykam do ksiazek...
Camomile jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-23, 17:42   #1113
Siasiek
Zadomowienie
 
Avatar Siasiek
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 640
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Witam Was serdecznie tego pięknego dnia.

meggie7 współczuję Ci bardzo. Powodzenia na przyszłość.

No i nie zdarzyłam jeszcze pogratulować takich dużych dzidziochów dziewczyną, zobaczycie jak szybko urosną
Eweska cieszę się, że z oby dwoma bąbelkami wszystko ok.

Ja też byłam dzisiaj na wizycie, lekarz zdrowy chociaż zmęczony bo przed urlopem u mnie też dobrze. Serduszko pika, dzidzia rośnie, ja mogę zmniejszyć dawkę luteiny, jak już brzuch nie boli. Witamin powiedział, żebym do 12 tygodnia nie brała bo mogą one tylko zwiększyć moje mdłości (te ciążowe bardzo obciążają organizm, a dzidzia i tak korzysta teraz z moich rezerw). Na Usg prenatalne idę w 12 tygodniu.

Dzisiaj nawet dobrze się czułam, pojechałam do pracy pozałatwiać to i owo, później do mamy a tam nagle z niczego "akcja deska" i do teraz jeść nie mogę, wrrr...
__________________
C & N
13 01 2007 i 10 05 2011

I know we have our problems
But we're not the only ones
It's not about you, it's not about me
It's not about anger
It's more about the loneliness we feel
Siasiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-23, 17:54   #1114
Donia82
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 4
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez meggie7 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, usuńcie mnie proszę z listy na początku wątku.
Znowu się nie udało.. Mam teraz dwie duże córcie i dwa maleńkie aniołki. Chyba nie odważę się na kolejną ciążę.

Nie odzywałam się od jakiegoś czasu, bo już miałam złe przeczucia - niestety się sprawdziły
Wczoraj wyszłam ze szpitala.

Pozdrawiam was wszystkie serdecznie - życzę spokojnych i zdrowych najbliższych miesięcy i pięknych ogromniastych brzuszków!
Kochana bardzo mi przykro
Donia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-23, 17:54   #1115
anulinka2009
Wtajemniczenie
 
Avatar anulinka2009
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Podbeskidzie
Wiadomości: 2 622
GG do anulinka2009
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

meggie, trzymaj się kochana
Wiem, co przeżywasz. My mieliśmy swoją drogę krzyżową w marcu tego roku. I udało się na nowo stanąć na nogi i uwierzyć, że będzie dobrze.
I jest. Nasz bejbik ma 6 tygodni i 3 dni
anulinka2009 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-23, 18:04   #1116
bassienka
Zadomowienie
 
Avatar bassienka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 1 435
GG do bassienka Send a message via Skype™ to bassienka
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

meggie tak mi przykro wiem, co przeżywasz, bo w czerwcu przechodziłam to samo. Mam nadzieję, ze i dla Was w końcu zaświeci słońce i doczekacie sie kolejnego bobaska

Ja ledwo zyję. Nawet kompa nie włączam Nie dosć, że męczą mnie okrutne migreny, to mdłosci mnie dobijają do końca. Jestem teraz na zwolnieniu, ale w poniedziałek niestety wracam do pracy W sobotę mamy wesele koleżanki i nie wiem, jak ja sie tam wybiorę Chociaż dzisiaj jest już lepiej. Z kibelkiem "spotkałam" się tylko raz - z rana. No i w końcu mogłam coś zjeść Bo przez ostatni weekend schudłam 2 kg No ale przeżyję, czego nie robi sie dla maluszka

Buziaki
__________________
Emilia 21-02-2007
Oliwia 21-04-2011

ALBUMY
[*] 18.06.2010
bassienka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-23, 18:08   #1117
Donia82
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 4
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

[QUOTE=Camomile;22253090]





Witaj agacio.

Dziewczyny, tez mialam takie bole jak na @ (dlatego, az do zrobienia testow nawet nie podejrzewalam ciazy!), trwaly w sumie ok. miesiac, z coraz mniejsza czestotliwoscia... Jak mnie lekarz poinformowal, dopoki nie ma plamien, albo bole nie sa zbyt ostre nie ma sie czym przejmowac.

Doniu, tez mieszkam w UK, ale mam nr tel. do poloznej, zawsze moge zadzwonic, tez powinnas dostac...
Inna sprawa, ze jednak czlowiek czuje sie pewniej, jak porozmawia z lekarzem (przynajmniej ja tak mam).

Generalnie do 10-12 tygodnia nic z ciaza sie tu nie robi, wiec poszlam wczesniej do polskiego lekarza ginekologa w Londynie, bylam bardzo zadowolona i uspokoila mnie ta wizyta, jednak nie mialam tyle cierpliwosci, zeby czekac 2 miesiace na wizyte!!



Ja wizyte z położną mam dopiero 22 pażdziernika Będe wtedy w 10 tyg.
Mimo wszystko uspokoiłam sie dzieki Waszym postom Pozdrawiam wszystkie mamusie
Donia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-23, 18:17   #1118
anula_81
Zakorzenienie
 
Avatar anula_81
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Oslo, Norwegia
Wiadomości: 3 419
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Moria no wlasnie upomnialam sie i mam, ale w sumie sie ciesze, oczywiscie jak juz sie skoncza to znowu bede schizowac. wlasnie ciagle sie zastanawiam nad tym USG czy nie isc wczesniej bo w sumie jak bede w Pl to bedzie 12 tydzien dopiero. kurcze sama nie wiem. musze przestac sie schizowac choc jak na mnie to i tak jestem spokojnaA ty jak sie czujesz kochana?



Cytat:
Napisane przez Camomile Pokaż wiadomość
Anulka, czyli juz lecialas do Polski samolotem? I jak, dobrze sie czulas podczas lotu?

DDTVN mozna tez troche poogladac tutaj: http://dziendobrytvn.plejada.pl/

Milego siedzienia w domku!
A ja zmykam do ksiazek...
lecialam juz do PL i z powrotem, nie bylo problemu. bylo mi niedobrze troche ale wtedy jeszcze nie mialam w sumie takich mdlosci to byl dopiero 6 tydzien i pare dni, ale mnie jest zawsze troche niedobrze w samolocie. nie bylo roznicy, lekarz mowil, ze taki 2 godzinny lot to absolutnie nie wplywa na zdrowie i zeby nie przesadzac. Za niecale 4 tyg lece znowu
dzieki za link! chetnie jutro skorzystam

Cytat:
Napisane przez Siasiek Pokaż wiadomość

Dzisiaj nawet dobrze się czułam, pojechałam do pracy pozałatwiać to i owo, później do mamy a tam nagle z niczego "akcja deska" i do teraz jeść nie mogę, wrrr...
gratuluje i ciesze sie ze wszystko dobrze z dzidzia, no a akcji deska wspolczuje, znam temat dzisiaj tez mialam
pozdrawiam
buziale dla wszystkich i milego wieczoru
__________________
Zycie jest tylko jedno

Zosienka jest juz z nami

Zosia
anula_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-23, 19:12   #1119
eweska
Moderatoreska
 
Avatar eweska
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

No i jestem i ja

Po treningu, posiedziałam na dworze, cieplutko, wygrzałam się w słonku i wróciliśmy do domku
Ale zmęczona jakaś jestem strasznie :/
Teściowa dzwoniła dzisiaj i mówiła, że szwagierka(czyli jej córka,a moja szwagierka) która jest w 3 miesiącu ciąży ma zapalenie oskrzeli tak się doprawiła, latała w pole rozgrzana i się porobiło.

My z synkiem już po kolacji, wszamałam twarożek na słodko, popijam herbatkę i robię sie coraz bardziej śpiąca :/ Ale jeszcze za wcześnie.
eweska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-23, 19:26   #1120
mary poziomkowa
Zakorzenienie
 
Avatar mary poziomkowa
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Nigdziebądź
Wiadomości: 3 770
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez moniqac Pokaż wiadomość
ooo... to daj znać co Ci powie - nastęna opinia nie zaszkodzi
ja do Egiptu nie chciałabym chyba teraz, jeszcze jak nie byłam w ciąży planowaliśmy tam właśnie jechać, bo byliśmy rok temu i teraz też chcieliśmy tam lecieć, ale jak dla mnie to nie bardzo w te rejony w ciąży, ale ja jestem przewrażliwiona .
Nie no myślę, że jeśli ciąża nie jest zagrożona, to nie ma się czego obawiać. Samolotem latać nie powinno się dopiero w trzecim trymestrze, można sobie wziąć jakiś węgiel/smectę i No-spę na ewentualne 'zemsty faraona', słonka używać mniej, niż zwykle. O filtrach nie muszę wspominać A leżakowanie i kąpiele w baseniku, to same zalety Jedynie z % trzeba zrezygnować

Meggie7, bardzo mi przykro. Ściskam mocno. Mam nadzieję, że fizycznie czujesz się dobrze no i że masz wsparcie w rodzinie. Buziaki.
__________________
Nutka-Hanutka is in town <3 03.05.2011

Janutek is coming to town <3

vege!
mary poziomkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-23, 19:51   #1121
Catia88
Rozeznanie
 
Avatar Catia88
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 887
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez bassienka Pokaż wiadomość
Ja ledwo zyję. Nawet kompa nie włączam Nie dosć, że męczą mnie okrutne migreny, to mdłosci mnie dobijają do końca. Jestem teraz na zwolnieniu, ale w poniedziałek niestety wracam do pracy W sobotę mamy wesele koleżanki i nie wiem, jak ja sie tam wybiorę Chociaż dzisiaj jest już lepiej. Z kibelkiem "spotkałam" się tylko raz - z rana. No i w końcu mogłam coś zjeść Bo przez ostatni weekend schudłam 2 kg No ale przeżyję, czego nie robi sie dla maluszka

Buziaki
Ojej, bardzo współczuję migreny i tych nieszczęsnych mdłości Najwazniejsze,żeby do poniedziałku Ci sie poprawiło i żebyś w sobotę się dobrze czuła skoro balety się szykują


Cytat:
Napisane przez eweska Pokaż wiadomość
No i jestem i ja

Po treningu, posiedziałam na dworze, cieplutko, wygrzałam się w słonku i wróciliśmy do domku
Ale zmęczona jakaś jestem strasznie :/
Teściowa dzwoniła dzisiaj i mówiła, że szwagierka(czyli jej córka,a moja szwagierka) która jest w 3 miesiącu ciąży ma zapalenie oskrzeli tak się doprawiła, latała w pole rozgrzana i się porobiło.

My z synkiem już po kolacji, wszamałam twarożek na słodko, popijam herbatkę i robię sie coraz bardziej śpiąca :/ Ale jeszcze za wcześnie.
Czyli ostatnio się dotleniasz ale pogoda jest super na takie spacerki, trzeba to wykorzystać zwłaszcza,że mogą to być takie ostatnie ciepłe dni a później szaro buro i zimno.

Kurcze, pięknie sie doprawiła ta Twoja szwagierka Zapalenie oskrzeli w ciąży, oby jej szybko i bezboleśnie przeszło.

Ty już po kolacji a ja właśnie przymierzam się do zrobienia jakiejś kanapeczki,bo co chwile jestem głodna, a też boję się dużo jeść,żeby nie zwrócić jedzonka


Dziewczyny,mam pytanko. Nie jestem na 100% pewna, ale z tych różnych kalkulatorów na necie wychodzi mi,że obecnie jestem w 7tyg. i 5 dniu. A w poniedziałek idę na pierwsze USG,czyli w zasadzie będzie gdzieś 8 tydzień- myślicie,że będzie coś widać?? Bo kurcze boję się,że pójdę i nic nie będzie widać ani słychać Może to pyt. jest głupie ale to moja pierwsza ciąża i nie jestem doświadczona w tych sprawach Chociaż z tego co pamiętam to chyba dużo z Was było w tym tyg. na USG.

Pozdrawiam Was wszystkie
Catia88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-23, 19:58   #1122
eweska
Moderatoreska
 
Avatar eweska
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cestia trzeba korzystać póki pogoda ładna w sobotę też będę się dotleniać na boisku i kibicować drużynie synka i synkowi bo będą grali mecz

Co do usg to ja na pierwszym byłam w 5tyg i 6 dniu i było wszystko już ładnie widać, a w 8 to już tym bardziej zobaczysz fasolkę i usłyszysz bijące serduszko
eweska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-23, 20:18   #1123
kruczaa
Rozeznanie
 
Avatar kruczaa
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 501
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez bassienka Pokaż wiadomość
Ja ledwo zyję. Nawet kompa nie włączam Nie dosć, że męczą mnie okrutne migreny, to mdłosci mnie dobijają do końca. Jestem teraz na zwolnieniu, ale w poniedziałek niestety wracam do pracy W sobotę mamy wesele koleżanki i nie wiem, jak ja sie tam wybiorę Chociaż dzisiaj jest już lepiej. Z kibelkiem "spotkałam" się tylko raz - z rana. No i w końcu mogłam coś zjeść Bo przez ostatni weekend schudłam 2 kg No ale przeżyję, czego nie robi sie dla maluszka

Buziaki
U mnie jak na razie mdłości nie ma, ale wyobrażam sobie jak to jest, tak codziennie czuć się fatalnie. Współczuje bassienka, ale jak już jest lepiej to może do soboty będzie jeszcze lepiej i wesele będzie udane
Cytat:
Napisane przez meggie7 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, usuńcie mnie proszę z listy na początku wątku.
Znowu się nie udało.. Mam teraz dwie duże córcie i dwa maleńkie aniołki. Chyba nie odważę się na kolejną ciążę.
Przykro mi ale może nie poddawaj się tak szybko, może już niedługo Twoje aniołki do Ciebie wrócą, trzymam za to kciuki
Cytat:
Napisane przez eweska Pokaż wiadomość
Co do usg to ja na pierwszym byłam w 5tyg i 6 dniu i było wszystko już ładnie widać, a w 8 to już tym bardziej zobaczysz fasolkę i usłyszysz bijące serduszko
Ja jutro się wybieram do lekarza, to będzie 6tc i 1d, przez tel. lekarz powiedziała że tak wcześnie nie preferuje usg, ale ja chyba chcę, chcę już zobaczyć fasolkę, będę przynajmniej pewna że jest na właściwym miejscu Eweska a u Ciebie w 5tyg i 6 dniu było widać już u dzidzi serduszko??
kruczaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-23, 20:28   #1124
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Witajcie
Wczoraj nie wczodziłam , bo padłam ze zmęczenia... dziś wcale nie jest lepiej ... ugotowałam pyszną zupkę i nawet nie miałam ochoty jej zjeść za to ochota przyszła na pizze z anansem...

Właśnie się pokłóciłam z tż i się rozryczałam, już mnie wkurzają te hormony bo nie umiem nad sobą zapanować i ryczę o byle co


Co do karmienia piersią, to ja też miałam przejścia z Zośką i straaaaszne wyrzuty sumienia że mi się nie udaje jej wykarmić.
Zosia pięknie ssała, aż chyba za pięknie bo moje brodawki tego nie wytrzymywały i każde karmienie kojarzyło mi się z bólem i ze łzami. Tż nie mógł na to patrzeć ale ja się nie chciałam poddać i cierpiałam. Nakładki nie dawały rady, doszło do tego że karmiłam tylko z jednej piersi bo drugiej nie była w stanie jej podać tak mnie bolała. Wtedy zaczełam odciągać mleko, najpierw z jednej a później z dwóch piersi. Zawzięłam się i tak z butelki moim mlekiem karmiłam do prawie 5 miesiąca (raz dziennie mm), ale teraz to sama sobie się dziwię jak dałam radę, bo jak wspomnę to odciąganie to mi ciarki przechodzą. Dlatego teraz nie wiem czy dam radę ale myślę że będę chciała spróbować, może sie uda, ale jak nie to chyba już nie będe miala tyle siły, żeby za wszelką cenę karmić moim mlekiem.

Najbardziej pamiętam nacisk środowiska na naturalne karmienie i moje wyrzuty sumienia, wręcz prawie depresja... dlatego nikogo nie będę oceniac, nikt nie zrozumie co to znaczy problemy z karmieniam dopóki sam ich nie przezyje...
Szczęśliwa matka to szczęśliwe dziecko !
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-23, 20:43   #1125
mazianka81
Rozeznanie
 
Avatar mazianka81
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 652
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez meggie7 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, usuńcie mnie proszę z listy na początku wątku.
Znowu się nie udało.. Mam teraz dwie duże córcie i dwa maleńkie aniołki. Chyba nie odważę się na kolejną ciążę.

Nie odzywałam się od jakiegoś czasu, bo już miałam złe przeczucia - niestety się sprawdziły
Wczoraj wyszłam ze szpitala.

Pozdrawiam was wszystkie serdecznie - życzę spokojnych i zdrowych najbliższych miesięcy i pięknych ogromniastych brzuszków!
bardzo Ci współczuje serduszko,trzymaj sie i nie poddawaj

Cytat:
Napisane przez Camomile Pokaż wiadomość
A ja kompletnie nie rozumiem presji na kobiety, zeby karmily w taki czy owaki sposob (ostatnio rozmawialam z moja Mama, ze kiedy mnie urodzila, moda byla na karmienie butelka, wrecz w szpitalu sugerowano jej ze tak ma karmic!). Przeciez to jest tak intymna, prywatna sprawa, zalezna od tak wielu czynnikow.
To tak jak wszyscy wiele lat dopytywali sie mnie kiedy w koncu dziecko (z moim Tz jestesmy razem juz 10 lat), przeciez to decyzja, ktora podejmuje kobieta wspolnie z mezczyzna, koniec kropka. Nie lubie takiego wtracania sie w czyjes zycie...

A DDTVN tez ogladam.
no ja właśnie też tego nie rozumiem

kurcze dziewczynki ciacho mi wyszło bajera,ale niestety ,co zjem to bleee,a moje kubki smakowe tak szaleją,ze co nie zobacze,to mam ochote,a potem "akcja kibelek"
mazianka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-23, 20:58   #1126
eweska
Moderatoreska
 
Avatar eweska
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Krucza tak było widać już serduszka, u jednej dzidzi jak i u drugiej dużo mniejszej również, a był to wlaśnie 5tydz i 6 dzień od ostatniej miesiączki.
Co lekarz to opinia, mój tylko jak dowiedział się że jestem w ciąży nawet mnie nie badał tylko od razu zaprosił na usg, dopiero teraz we wtorek jak byłam na drugiej wizycie mnie zbadał normalnie+usg.
eweska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-24, 06:39   #1127
Paulizia
Wtajemniczenie
 
Avatar Paulizia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 795
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość
Witajcie
Wczoraj nie wczodziłam , bo padłam ze zmęczenia... dziś wcale nie jest lepiej ... ugotowałam pyszną zupkę i nawet nie miałam ochoty jej zjeść za to ochota przyszła na pizze z anansem...

Właśnie się pokłóciłam z tż i się rozryczałam, już mnie wkurzają te hormony bo nie umiem nad sobą zapanować i ryczę o byle co


Co do karmienia piersią, to ja też miałam przejścia z Zośką i straaaaszne wyrzuty sumienia że mi się nie udaje jej wykarmić.
Zosia pięknie ssała, aż chyba za pięknie bo moje brodawki tego nie wytrzymywały i każde karmienie kojarzyło mi się z bólem i ze łzami. Tż nie mógł na to patrzeć ale ja się nie chciałam poddać i cierpiałam. Nakładki nie dawały rady, doszło do tego że karmiłam tylko z jednej piersi bo drugiej nie była w stanie jej podać tak mnie bolała. Wtedy zaczełam odciągać mleko, najpierw z jednej a później z dwóch piersi. Zawzięłam się i tak z butelki moim mlekiem karmiłam do prawie 5 miesiąca (raz dziennie mm), ale teraz to sama sobie się dziwię jak dałam radę, bo jak wspomnę to odciąganie to mi ciarki przechodzą. Dlatego teraz nie wiem czy dam radę ale myślę że będę chciała spróbować, może sie uda, ale jak nie to chyba już nie będe miala tyle siły, żeby za wszelką cenę karmić moim mlekiem.

Najbardziej pamiętam nacisk środowiska na naturalne karmienie i moje wyrzuty sumienia, wręcz prawie depresja... dlatego nikogo nie będę oceniac, nikt nie zrozumie co to znaczy problemy z karmieniam dopóki sam ich nie przezyje...
Szczęśliwa matka to szczęśliwe dziecko !
Dzien doberek Mamusie i Fasolki!!!!

Moja Mama zalecila mi bym tak w drugim trymestrze zaczela nacierac sutki szorstka gabeczka by przygotowac je na usteczka malego terrorysty Nie wiem czy to cos da, ale ufam Mamie i sprobuje, mimo ze na sama mysl szorowania po sutkach mam dreszcze i mdlosci, bo jestem strasznie wrazliwa na tym punkcie... ale moze jest to jakis sposob!
Pozdrawiam i zycze milego dnia!!!
__________________
''...Look at me! I Just can’t believe what they’ve done to me. We could never get free. I just wanna be! I just wanna dream...''
Paulizia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-24, 07:43   #1128
moria44
Wtajemniczenie
 
Avatar moria44
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z chałupki
Wiadomości: 2 504
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Dzień Dobry wszystkim!
Hurrra dziś piątek Tak się cieszę

Paulizia moja mama też mi polecała wkładać w stanika kawałek szorstkiej tkaniny aby hartować suciaki ale ja się chyba na to nie zdecyduję, no chyba że zupełnie pod koniec ciąży.

andziot no tak, hormony szaleją więc akurat teraz masz prawo płakać i śmiać się na zmianę

kruczaa ja też nie mam raczej mdłości. Czasem czasem coś mnie tam lekko nawiedzi ale ogólnie jest super Powodzenia na wizytce
Co do tak wczesnego usg to lekarz ma racje mówiąc, że robi niechętnie bo jeśli nie będzie za dużo widać to zawsze rodzi się w przyszłej mamusi niepewność i wątpliwość czy aby na pewno wszystko jest ok i często wywołuje to niepotrzebny stres.
Ja robiłam usg w 6 t. 3d. ale chciałam się tylko upewnić czy w ogóle jest zarodek i czy ciąża nie jest pozamaciczna a to w tym tyg. praktycznie zawsze już widać. Nie nastawiałam się, że zobaczę serduszko. Udało się i była to dla mnie ogromna niespodzianka bo u wielu koleżanek i tydzień później nie był jeszcze widać na usg małego pikadełka

moniqac Ja bym się w życiu nie odważyła jechać do Egiptu w ciąży, never
Na zemstę faraona żaden węgiel, smecta ani stoperan nie pomoże. To jest wirus na którego działa tylko nifuroksazyd, który w ciąży należy stosować bardzo ostrożnie a dawki przy zemście są spore. Do tego jeśli będą wymioty to na to też jest osobny lek, nie pamiętam nazwy bo my dostaliśmy jakiś egipski specyfik więc tych leków trochę jest. No i bardzo łatwo się przy zemście odwodnić.

anula_81 Ja czuję się świetnie ból gardła zniknął całkowicie więc jestem spokojna i teraz muszę dbać o siebie, bo nie chcę tego przechodzić po raz kolejny.
Za tydzień w sobotę mam kolejne usg więc zaczynam powoli odliczać dni
__________________
Iguśka

God couldn’t be everywhere, so he created mothers

moria44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-24, 07:50   #1129
monis1206
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 54
Smile Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

hej jestem nowa mam sprawe dotyczaca miedzy innymi wizyty u ginekologa...mianowicie wczoraj zrobiłam test ciążowy(w sumie trzy testy :P) w 35 dc a cykle ma 30 dniowe i wszystkie wyszly pozytywnie kiedy moge udać się do ginekologa bo juz sie nie cierpliwie a chce byc na 100% pewna dopiero potem wszytskim powiedziec pozdrawiam :P
__________________


Laura
monis1206 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-24, 07:51   #1130
anulinka2009
Wtajemniczenie
 
Avatar anulinka2009
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Podbeskidzie
Wiadomości: 2 622
GG do anulinka2009
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Witam mamuśki

Wczoraj wieczorem miałam niezłą burzę hormonów. Przeryczałam cały wieczór, a najbardziej dostało się mojemu TŻ. Ja za to wyglądam dzisiaj jak mongoł, tylko szparki zamiast oczu.
Mam nadzieję, że to się wkrótce skończy, bo kto ze mną wytrzyma.

W zeszłym roku, podczas pobytu w Egipcie spotkałam babkę w 6 m-cu ciąży. Mówiła, że czuję się tam doskonale. Korzystała ze wszystkich dobrodziejstw urlopu, jednynie brzuch nakrywała chustą.
Poza wysypką od słońca nie miała żadnych problemów ze zdrowiem.
Cały czas powtarzała zresztą, że "ciąża to nie choroba"

Miłego dnia dziewczyny.
anulinka2009 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-24, 07:52   #1131
Aliczka88
Zadomowienie
 
Avatar Aliczka88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Nibylandia :):)
Wiadomości: 1 688
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Witam super Mamuśki
To nasz 3 cykl starań. To mój 29dc. Wczoraj i dziś zrobiłam test i oto co mi wyszło...
Mam sie cieszyć?? Jestem w małym szoku...
__________________
"Znaczną częścią naszego życia rodzinnego są udane szarlotki"


Żona
Mama Misia

Makijażystka
Aliczka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-24, 08:12   #1132
monis1206
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 54
Smile Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

__________________


Laura
monis1206 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-24, 08:14   #1133
anula_81
Zakorzenienie
 
Avatar anula_81
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Oslo, Norwegia
Wiadomości: 3 419
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

hej dziewczyny. ja nie moglam spac w nocy i od 6 stej rano nie mam spania totalnie, nei spalam ze wzgledu na mdlosci ale dodatkowo przeziebienie rozlozylo mnie tak straszliwie ze nie moglam oddychac taki mam katar, zatoki bola, lzy z oczu jak grochy....tego mi brakowalo! dobrze ze jestem na zwolnieniu, bo bylabym dzisiaj w prcy Zombie!


moria fajnie kochana ze nie masz mdlosci, powiem cii, to niiiic przyjemnego, ale da sie przezyc. smialam sie dzisiaj ze twoje przeziebienie sie skonczylo i wirtualnie wyladowalo na mnie
kiedy masz nastepne USG? ktory to bedzie tydzien? ja chyba tez pojde jeszcze raz pod koniec 9 tyg, bo chyba nie doczekam nerwowo 21 .pazdziernika

monis1206 Gratuluje!! Z ginekologiem poczekalabym jeszcze coo najmniej tydzien, zeby bylo widac cos konkretnego na USG, najbezpieczniej isc kolo 8 tyg bo wtedy juz najczesciej widac bijace serduszko

anulinka ja burze hormonow-humorow mialam na poczatku pierwsze 2 tygodnie, dostawalam szalu o kazda malusienka rzecz, Moj TZ ledwie to wytrzymal, smieje sie ze mdlosci teraz mnie zatrzymaly i spokojniejsza jestem bo nie ma sily na zlosc

aliczka jak dla mnie to piekne dwie kreseczki!! gratulujeeeee!! cieszyc sie cieszyc, brac kwas foliowy i o siebie dbac

jejuuu znowu okichalam monitor....masakra jakas nooooo
__________________
Zycie jest tylko jedno

Zosienka jest juz z nami

Zosia
anula_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-24, 08:35   #1134
Aliczka88
Zadomowienie
 
Avatar Aliczka88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Nibylandia :):)
Wiadomości: 1 688
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez anula_81 Pokaż wiadomość
aliczka jak dla mnie to piekne dwie kreseczki!! gratulujeeeee!! cieszyc sie cieszyc, brac kwas foliowy i o siebie dbac

jejuuu znowu okichalam monitor....masakra jakas nooooo
Nie chce sie zbytnio cieszyć, żeby nie zapeszyć, tyle dziewczyn ma problemy z donoszeniem, tyle słyszy sie o poronieniach.... Eh... Ale my damy rade dziewczynki nie?? Bedziemy kwarde
Co do kwasu foliowoego jadłam przez cały lipiec i pół sierpnia, potem rzuciłam w kąt bo stwierdziłam, że nie mogę zajść w ciąże.... Ale juz wczoraj znowu zaczęłam.

Mam takie trzy problemy tylko....
  1. Jestem dość przy kości bo waże 75 kg i boje się, że jak Bóg da to do porodu bede ważyć 120 Słoń....
  2. Mam chore migdały, zaropiałe i przerośnięte, zakwalifikowane do wycięcia, nie wiem czy to nie będzie jakoś przeszkadząc??
  3. Mam nadżerkę... Czy jest to niebezpieczne w ciąży???

I jeszcze dwa pytania:
  1. Kiedy mam udąc sie na wizyte do gina?
  2. Czy mam teraz leczyć zęby bo mam pare dziur?
__________________
"Znaczną częścią naszego życia rodzinnego są udane szarlotki"


Żona
Mama Misia

Makijażystka
Aliczka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-24, 09:08   #1135
spice1985
Zadomowienie
 
Avatar spice1985
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 504
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez Aliczka88 Pokaż wiadomość
Nie chce sie zbytnio cieszyć, żeby nie zapeszyć, tyle dziewczyn ma problemy z donoszeniem, tyle słyszy sie o poronieniach.... Eh... Ale my damy rade dziewczynki nie?? Bedziemy kwarde
Co do kwasu foliowoego jadłam przez cały lipiec i pół sierpnia, potem rzuciłam w kąt bo stwierdziłam, że nie mogę zajść w ciąże.... Ale juz wczoraj znowu zaczęłam.

Mam takie trzy problemy tylko....
  1. Jestem dość przy kości bo waże 75 kg i boje się, że jak Bóg da to do porodu bede ważyć 120 Słoń....
  2. Mam chore migdały, zaropiałe i przerośnięte, zakwalifikowane do wycięcia, nie wiem czy to nie będzie jakoś przeszkadząc??
  3. Mam nadżerkę... Czy jest to niebezpieczne w ciąży???

I jeszcze dwa pytania:
  1. Kiedy mam udąc sie na wizyte do gina?
  2. Czy mam teraz leczyć zęby bo mam pare dziur?
Witaj Ja byłam teraz u ginekologa w środę, w 6 tyg i 5d i było widać fasolkę i serduszko Wiec cos kolo tego terminu mozesz sie spokojnie udac,powinno byc widac co nieco Zeby mozesz leczyc, a nawet wskazane jeżeli masz duże dziury.
Co do Twoich watpliwosci:
1. Też waże 75 kg,ale mam nadzieje do 90 max przytyc w ciazy
2. Z migdałami może poczekaj do końca ciąży? Nie znam sie na tym,ale chyba zabieg jest pod znieczuleniem jakims wiec chyba nie bardzo w ciazy.
3. Też mam nadżerkę. Jeżeli cytologia jest ok to nie ma sie co martwic. Moja gin mówi że obecnie nie uwaza sie tego za stan przedrakowy i tylko obserwuje jeżeli nie krwawi, nie powoduje boli i zapalen(moja taka jest)
__________________
Hanusia

Zęby Hanusi
spice1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-24, 09:15   #1136
kruczaa
Rozeznanie
 
Avatar kruczaa
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 501
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Dziewczyny słyszałyście o tym że jak się jest w ciązy, tylko trzeba mieć karte ciązy przy sobie, to się ma wszystko za darmo u stomatologa, ale takiego na nfz, czyli np. jak za kanałowe leczenie i tak trzeba płacić to jak się jest w ciąży to jest za darmo. Można wykorzystać sytuację
kruczaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-24, 09:19   #1137
spice1985
Zadomowienie
 
Avatar spice1985
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 504
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez kruczaa Pokaż wiadomość
Dziewczyny słyszałyście o tym że jak się jest w ciązy, tylko trzeba mieć karte ciązy przy sobie, to się ma wszystko za darmo u stomatologa, ale takiego na nfz, czyli np. jak za kanałowe leczenie i tak trzeba płacić to jak się jest w ciąży to jest za darmo. Można wykorzystać sytuację
Nie uznaje stomatologów na NFZ ale dobrze wiedziec
__________________
Hanusia

Zęby Hanusi
spice1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-24, 09:19   #1138
Aliczka88
Zadomowienie
 
Avatar Aliczka88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Nibylandia :):)
Wiadomości: 1 688
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez spice1985 Pokaż wiadomość
Witaj Ja byłam teraz u ginekologa w środę, w 6 tyg i 5d i było widać fasolkę i serduszko Wiec cos kolo tego terminu mozesz sie spokojnie udac,powinno byc widac co nieco Zeby mozesz leczyc, a nawet wskazane jeżeli masz duże dziury.
Co do Twoich watpliwosci:
1. Też waże 75 kg,ale mam nadzieje do 90 max przytyc w ciazy
2. Z migdałami może poczekaj do końca ciąży? Nie znam sie na tym,ale chyba zabieg jest pod znieczuleniem jakims wiec chyba nie bardzo w ciazy.
3. Też mam nadżerkę. Jeżeli cytologia jest ok to nie ma sie co martwic. Moja gin mówi że obecnie nie uwaza sie tego za stan przedrakowy i tylko obserwuje jeżeli nie krwawi, nie powoduje boli i zapalen(moja taka jest)

Aaaaaaa to takie buty, dzięki za odpowiedź To my jak siostry bliźniaczki Trzeba bedzie uwazać na jedzenie. To za około 2 tyg wybiore się do gina
A teraz ide robić surówkę i rybke.

Dodam jeszcze że mam 22 lata, jestem kosmetyczką i mam fajnego męża Od maja byłam na stażu półrocznym i pod koniec września kończe, także pewnie nici z jakiejkolwiek pracy. Bede siedziec w domu...

Eh, żeby wszystko było dobrze....
__________________
"Znaczną częścią naszego życia rodzinnego są udane szarlotki"


Żona
Mama Misia

Makijażystka
Aliczka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-24, 09:23   #1139
kruczaa
Rozeznanie
 
Avatar kruczaa
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 501
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez spice1985 Pokaż wiadomość
Nie uznaje stomatologów na NFZ ale dobrze wiedziec
Ja takiego u nas w ośrodku zdrowia też nie uznaje. Ale jest mnóstwo dobrych stomatologów, którzy mają podpisaną umowe z nfz, ja chodzę do takiej sporej przychodni stomatologicznej, wszystko na miejscu, chirurg, rtg, a do tego świetna obsługa, to taka właśnie prywatna przychodnia z umową z nfz. Ale problemu z wizytami na nfz nie ma bo dużo stomatologów przyjmuje na raz
kruczaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-24, 09:48   #1140
asiak1981
Rozeznanie
 
Avatar asiak1981
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Inowrocław
Wiadomości: 966
Dot.: Majowo-czerwcowe mamy 2011 :)

Cytat:
Napisane przez meggie7 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, usuńcie mnie proszę z listy na początku wątku.
Znowu się nie udało.. Mam teraz dwie duże córcie i dwa maleńkie aniołki. Chyba nie odważę się na kolejną ciążę.

Nie odzywałam się od jakiegoś czasu, bo już miałam złe przeczucia - niestety się sprawdziły
Wczoraj wyszłam ze szpitala.

Pozdrawiam was wszystkie serdecznie - życzę spokojnych i zdrowych najbliższych miesięcy i pięknych ogromniastych brzuszków!
Strasznie mi przykro....

Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość
7nikt nie zrozumie co to znaczy problemy z karmieniam dopóki sam ich nie przezyje...
Szczęśliwa matka to szczęśliwe dziecko !
dokładnie, trzeba to przeżyć samemu... i każda z nas musi sama podjąć decyzję.

mnie do karmienia skłoniło to że moja szwagierka rewelacyjnie przeszła początki karmienia i z jednym i drugim dzieckiem, za to mój chrześniak na sztucznym miał mega kolki, coś strasznego, dlatego jak widziałam jego cierpienie i zmęczenie i bezradność jego rodziców to się zawzięłam i już

ciekawe jak będzie przy drugim...

Cytat:
Napisane przez Paulizia Pokaż wiadomość
Moja Mama zalecila mi bym tak w drugim trymestrze zaczela nacierac sutki szorstka gabeczka by przygotowac je na usteczka malego terrorysty Nie wiem czy to cos da, ale ufam Mamie i sprobuje, mimo ze na sama mysl szorowania po sutkach mam dreszcze i mdlosci, bo jestem strasznie wrazliwa na tym punkcie... ale moze jest to jakis sposob!
Też słyszałam o takim hartowaniu sutków od starszych koleżanek z pracy.
__________________
Kasia, ur. 22.11.2008 r.

Wojtuś, ur. 3.05.2011 r.

asiak1981 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.