3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniowe,cz.V - Strona 117 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-09-27, 16:20   #3481
melabn
Wtajemniczenie
 
Avatar melabn
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 772
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

ja bym nie przesadzala z tym "traktowaniem nas podczas porodu"
bylam na porodowce i nikt na mnie sie nie darl, nie byl chamski itp. a to ze polozna nie bedzie nas glaskac i masowac podczas rodzenia to mozna sie spodziewac. Poza tym jak ma pierworodke, ktora wie o rodzeniu tyle co z ksiazki i probuje byc tam najmadrzejsza to mnie tez by chyba szlag trafil( oczywiscie mam na mysli takie wrzechwiedzace) moim zdaniem polozna lepiej widzi czy trzeba naciac dup**ko i podac oksy niz my
melabn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 16:25   #3482
M25
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 016
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez melabn Pokaż wiadomość
ja bym nie przesadzala z tym "traktowaniem nas podczas porodu"
bylam na porodowce i nikt na mnie sie nie darl, nie byl chamski itp. a to ze polozna nie bedzie nas glaskac i masowac podczas rodzenia to mozna sie spodziewac. Poza tym jak ma pierworodke, ktora wie o rodzeniu tyle co z ksiazki i probuje byc tam najmadrzejsza to mnie tez by chyba szlag trafil( oczywiscie mam na mysli takie wrzechwiedzace) moim zdaniem polozna lepiej widzi czy trzeba naciac dup**ko i podac oksy niz my
Dziękuje Ci za ten komentarz Oczywiście zgadzam się z nim na 100%
__________________
Codziennie mnie zachwyca Twoje maleńkie życie..
M25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 16:26   #3483
melabn
Wtajemniczenie
 
Avatar melabn
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 772
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez M25 Pokaż wiadomość
Dziękuje Ci za ten komentarz Oczywiście zgadzam się z nim na 100%
melabn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 16:30   #3484
apoolonia
Rozeznanie
 
Avatar apoolonia
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 964
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez melabn Pokaż wiadomość
ja bym nie przesadzala z tym "traktowaniem nas podczas porodu"
bylam na porodowce i nikt na mnie sie nie darl, nie byl chamski itp. a to ze polozna nie bedzie nas glaskac i masowac podczas rodzenia to mozna sie spodziewac. Poza tym jak ma pierworodke, ktora wie o rodzeniu tyle co z ksiazki i probuje byc tam najmadrzejsza to mnie tez by chyba szlag trafil( oczywiscie mam na mysli takie wrzechwiedzace) moim zdaniem polozna lepiej widzi czy trzeba naciac dup**ko i podac oksy niz my
dokładnie

domena polaków każdy wie lepiej niż specjalista


sama byłam pokrzywdzona przez służbę zdrowia i to w dużym stopniu

ale i tak uważam że lekarz jednak ma większą wiedzę niż ja

i jeśli my będziemy sympatycznie nastawione to personel również
apoolonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 16:32   #3485
M25
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 1 016
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

A tak na marginesie to właśnie zjadłam kisiel truskawkowy
__________________
Codziennie mnie zachwyca Twoje maleńkie życie..
M25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 16:32   #3486
essence30
Raczkowanie
 
Avatar essence30
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 442
GG do essence30 Send a message via Skype™ to essence30
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Dzień dobry wszystkim!!!

Mam nadzieję, że dobrze się czujecie i Wasze dzieciaczki też!!! Ja niestety miałam dłuugą przerwę w korzystaniu z neta, no ale powróciłam. DO porodu tuż tuż, bo 2ego listopada no i będzie Alicja.

Powoli może zacznę wbijać się w Wasze aktualne tematy i mam nadzieje, że chociaż trochę mnie pamiętacie

No i oczywiście gratuluję Rozpakowanej!!!!

Buziaki dla wszystkich!
__________________
Urodziłam się 13ego w piątek
Nasz Skarb http://www.suwaczki.com/tickers/km5svcqgxzsd71q1.png

Nasze nadchodzące Szczęście http://www.suwaczki.com/tickers/gannugpjm5i8xhb7.png
essence30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 16:33   #3487
Patrycja_1708
Zadomowienie
 
Avatar Patrycja_1708
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 347
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Ja tylko mam nadzieję, że jak zaczne rodzić to będzie moja polska położna co wybraliśmy bo jak bedzie inna to juz w ogóle masakra...

Boje sie że w tym stresie porodowym nie zrozumiem ani jednego słowa co będą do mnie mówić...

Edytowane przez Patrycja_1708
Czas edycji: 2010-09-27 o 16:34
Patrycja_1708 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 16:49   #3488
Anecka
Zakorzenienie
 
Avatar Anecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: UB8
Wiadomości: 8 660
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Heja. Pozniej Was nadrobie, ale napisze Wam co mnie dzis spotkalo.

Poszlam do gina i sie pyta standardowo jak sie cuzje to mowie ze ok, tylko zaparcia mam i nie moge dluzej chodzic bo twardnieje mi brzuch i zle sie czuje, kreci mi sie w glowie itp.
Posluchal tylko tetna dziecka, ponaciskal mnie na brzuchu ak mocno ze teraz prawie chodzic nie moge (najbardziej mnie zabolalo jak na samym dole nacisnal).

No i jak juz to zrobil, cos tam zanotowal i mowi ze dziekuje za wizyte, a ja sie pytam no a l4? a on do mnie zebym wracala do pracy skoro sie dobrze czuje i mi nogi nie puchna to moge stac 8h, tylko towaru mam nie przyjmowac, a za 6 tygodni porod!!!!!!!!!!!

Poklocilam sie z nim, wyszlam trzasnelam drzwiami i zaraz ide prywatnie do innego po l4
By go ****a szlag trafil.
__________________
28.05 - dokument do odbioru

Aneckowo

metal gora - 06.02.2012
metal dol - 12.06.2012
Anecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 16:56   #3489
mallinka
Zadomowienie
 
Avatar mallinka
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 357
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Anecka Twój lekarz to chodząca patologia!!! chyba chciał w łapę za to L4... dobrze że idziesz do innego... a już do szpitala zapomniał cię wysłać? jeszcze niedawno mowił o szpitalu-normalnie jestem w szoku!
Mam nadzieję że ten prywatny okaże się bardziej ludzki i przy okazji zrobi chociaż usg i pomierzy Ninę, bo przecież już na tym etapie to chyba trzeba częściej na wizyty przychodzić i monitorować ułożenie no i nie jesteś w grupie ryzyka wcześniejszego porodu, skoro sama jesteś wcześniakiem? wypytaj się dokładnie o wszystko
__________________
Bartek

ur. - 28.12.2010 - 4530g, 59cm


mallinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 17:02   #3490
irsin
Zakorzenienie
 
Avatar irsin
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 7 028
GG do irsin
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez Anecka Pokaż wiadomość
Heja. Pozniej Was nadrobie, ale napisze Wam co mnie dzis spotkalo.

Poszlam do gina i sie pyta standardowo jak sie cuzje to mowie ze ok, tylko zaparcia mam i nie moge dluzej chodzic bo twardnieje mi brzuch i zle sie czuje, kreci mi sie w glowie itp.
Posluchal tylko tetna dziecka, ponaciskal mnie na brzuchu ak mocno ze teraz prawie chodzic nie moge (najbardziej mnie zabolalo jak na samym dole nacisnal).

No i jak juz to zrobil, cos tam zanotowal i mowi ze dziekuje za wizyte, a ja sie pytam no a l4? a on do mnie zebym wracala do pracy skoro sie dobrze czuje i mi nogi nie puchna to moge stac 8h, tylko towaru mam nie przyjmowac, a za 6 tygodni porod!!!!!!!!!!!

Poklocilam sie z nim, wyszlam trzasnelam drzwiami i zaraz ide prywatnie do innego po l4
By go ****a szlag trafil.

jakis nienormalny?
po co teraz masz wracac?
przeciez nawet pracodawca nie chcialby Cie znowu w pracy! Jestes duza, powolna, ciagle sikasz itp - no taka prawda

co za gnoj.
irsin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 17:06   #3491
Stokrotka_76
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 189
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez olajka Pokaż wiadomość
Słuchajcie jakie rzeczy z tymi moimi tygodniami!!! Wogóle to wg niego jestem w 33 t.c.... hehe mówił, że nie wie jak ten mój mi to liczy, bo potem będzie zamieszanie i nie będę wiedziała kiedy mam się zglosić do porodu.
Olajka, mówiłam Ci ze Ty jestes tydzien przede mną, bo to widac po Twoim terminie porodu Ja mam 29 listopada i zaczęłam 32 tydzień to Ty musisz być w 33 No teraz sie wszystko zgadza
Stokrotka_76 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 17:19   #3492
kretencja
Zakorzenienie
 
Avatar kretencja
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Irsin, zależy jaki szpital. Tam gdzie ja chcę rodzić nie ma mowy o 10 porodach dziennie, bo cały oddział położniczo-noworodkowy jest na 10 kobiet Położne są podobno świetne (bardzo wiele opinii kobiet na Rodzić po Ludzku to potwierdza), a lekarze rzadko uczestniczą w porodzie. Ja nie mówię, że jesteśmy mądrzejsze od położnych. Jak najbardziej uważam, że trzeba się nastawić na współpracę z położną i polegać na jej doświadczeniu. Ale nie dać ze sobą zrobić wszystkiego, prosić o wyjaśnienie medycznych decyzji (jeśli jest na to czas i warunki). Bo to często jest tak, że trzeba po prostu zadbać o siebie. Na SR tez mówili o tym. Poprosić o możliwość skorzystania z prysznica czy piłki, bo często można to zrobić, tylko położna nie wpada na taki pomysł Ja nie mówię o mądrzeniu się, awanturowaniu itp. Tylko o zdrowym, w granicach rozsądku zadbaniu o własny komfort i o pamiętaniu, że poród mimo wszystko to sprawa naturalna, z którą organizm potrafi sobie poradzić, zwłaszcza przy dobrym przygotowaniu, nastawieniu i pomocy dobrej położnej. To nie jest (zazwyczaj) sytuacja, w której trzeba nas ratować, a jedynie pomóc nam
__________________

RAZEM OD 5.03.2000.


Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór

TYMEK - 26.11.2010
kretencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 17:21   #3493
79 Marta
Wtajemniczenie
 
Avatar 79 Marta
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 066
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez M25 Pokaż wiadomość
olajka, nie przesadzaj, lekarz jest od leczenia a nie od odbierania prawidłowo toczących się porodów ;-) Poza tym nie rozumiem tego, że "położne będą się jakoś normalnie zachowywać" ? A zachowują się jakoś nienormalnie? Myślę, że to wszystko zależy od naszego podejścia, jeżeli nastawimy się na luksusy i będziemy traktować położne jak służące to się bardzo rozczarujemy a jak potraktujemy poród zadaniowo to pójdziemy zrobimy swoje i jestem pewna, że personel szpitala zrobi wszystko, aby nam to zadanie ułatwić.
podpisuję się pod tym obydwiema łapami, też tak uważam
__________________
RĄCZKI MALUTKIE, A CHWYCIŁY ZA SERCE NA CAŁE ŻYCIE... TRUDNO UWIERZYĆ, ŻE CIĘ NIE BYŁO...
79 Marta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 17:21   #3494
kretencja
Zakorzenienie
 
Avatar kretencja
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Zresztą też uważam, że bardzo wiele zależy od naszego nastawienia Jeśli będziemy oczekiwać z przerażeniem, że przejmie nas wredna położna, zacznie na nas wrzeszczeć czy kłaść nam się na brzuchu wbrew naszej woli, to pewnie na taką trafimy albo nawet same sprowokujemy tę osobę do niemiłego zachowania. A nastawiając się życzliwie, pozytywnie, mamy większe szanse, że i nas potraktują życzliwie
__________________

RAZEM OD 5.03.2000.


Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór

TYMEK - 26.11.2010
kretencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 17:35   #3495
_paulinka2
Wtajemniczenie
 
Avatar _paulinka2
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 331
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez olajka Pokaż wiadomość
Piszecie, że lekarz przy prawidłowo postepującym porodzie jest zbędny, a ja uważam inaczej, że właśnie powinien być, od tego jest jak d *** od sr**, poza tym przy lekarzach jest większe prawdopodobieństwo, że położne się będą jakoś normalnie zachowywać, a nie lecieć tekstami ,, nie drzyj ryja!" , ,,umiałaś zrobić to co się drzesz" itp.. tak jest niestety ;/
czasami można ponoć trafić na jakąś niemiłą położną. To tak samo jak z paniami w urzędzie

Cytat:
Napisane przez kropka27 Pokaż wiadomość
Heh troche nas jest z końca listopada- ja mam termin na 24
ja na 19 list

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
andziat po co wiecej niedrapek, skoro tylko w szpitalu sie je stosuje?
w domu obcinasz paznokcie i sie dzieicko nie podrapie
moja mama mi obcinała pazurki a mimo tego zadrapałam się i mam ślad na buzi do tej pory, więc ja zamierzam stosować niedrapki lub skarpetki na rączki

Cytat:
Napisane przez olajka Pokaż wiadomość
3 lutego się zaczęła
to ja mam OM 12 lutego i jestem w 32 t i 3 d

Cytat:
Napisane przez kootekk Pokaż wiadomość
jeeee jak ja sie ciesze ze pomimo wszystko juz mam porod z głowy praktycznie to nic przy nim nie musiałam robic
a jak tam rana kotekk ? dobrze się goi ?
__________________
Amelcia <3

dbam o włosy


_paulinka2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 17:43   #3496
kotek81
Zakorzenienie
 
Avatar kotek81
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 4 690
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez M25 Pokaż wiadomość
olajka, nie przesadzaj, lekarz jest od leczenia a nie od odbierania prawidłowo toczących się porodów ;-) Poza tym nie rozumiem tego, że "położne będą się jakoś normalnie zachowywać" ? A zachowują się jakoś nienormalnie? Myślę, że to wszystko zależy od naszego podejścia, jeżeli nastawimy się na luksusy i będziemy traktować położne jak służące to się bardzo rozczarujemy a jak potraktujemy poród zadaniowo to pójdziemy zrobimy swoje i jestem pewna, że personel szpitala zrobi wszystko, aby nam to zadanie ułatwić.
Zgadzam się w 100%
Cytat:
Napisane przez olajka Pokaż wiadomość

M25 ja się dawno przestałam nasatwiać na jakieś traktowanie na zwykłej porodówie, bo jak pisałam kiedys, te co są przy cesarkach są superowe babeczki, ale te na naturalnym to żallll..

A z tym, że nic się nie stanie bo pod opieką jesteśmy lekarzy to też bym była ostrożna.. pokazałabym Wam artykuł co się stało ale lepiej nie, bo i po co się nakręcać i straszyć, jeszcze mnie ktoś znowu posądzi o dołowanie albo co.. ale powiem tyle: tragedia. Poza tym lepiej nie podawać gdzie to się stało, bo różni ludzie tu zaglądają.
Olajka - odnoszę wrażenie, ze węszysz jakąś teorię spiskową

Wypadki niestety się zdarzają i będą zdarzać nic na to nie poradzimy, ale nie można się nastawiać na to, ze wszystko co najgorsze spotka akurat nas
Trzeba mieć nadzieję, że my trafimy na same miłe położne, kompetentnych lekarze a nesze porody przebiegną szybko i bezproblemowo
Cytat:
Napisane przez melabn Pokaż wiadomość
ja bym nie przesadzala z tym "traktowaniem nas podczas porodu"
bylam na porodowce i nikt na mnie sie nie darl, nie byl chamski itp. a to ze polozna nie bedzie nas glaskac i masowac podczas rodzenia to mozna sie spodziewac. Poza tym jak ma pierworodke, ktora wie o rodzeniu tyle co z ksiazki i probuje byc tam najmadrzejsza to mnie tez by chyba szlag trafil( oczywiscie mam na mysli takie wrzechwiedzace) moim zdaniem polozna lepiej widzi czy trzeba naciac dup**ko i podac oksy niz my
Z tym też się zgadzam w 100%
Cytat:
Napisane przez Anecka Pokaż wiadomość
Heja. Pozniej Was nadrobie, ale napisze Wam co mnie dzis spotkalo.

Poszlam do gina i sie pyta standardowo jak sie cuzje to mowie ze ok, tylko zaparcia mam i nie moge dluzej chodzic bo twardnieje mi brzuch i zle sie czuje, kreci mi sie w glowie itp.
Posluchal tylko tetna dziecka, ponaciskal mnie na brzuchu ak mocno ze teraz prawie chodzic nie moge (najbardziej mnie zabolalo jak na samym dole nacisnal).

No i jak juz to zrobil, cos tam zanotowal i mowi ze dziekuje za wizyte, a ja sie pytam no a l4? a on do mnie zebym wracala do pracy skoro sie dobrze czuje i mi nogi nie puchna to moge stac 8h, tylko towaru mam nie przyjmowac, a za 6 tygodni porod!!!!!!!!!!!

Poklocilam sie z nim, wyszlam trzasnelam drzwiami i zaraz ide prywatnie do innego po l4
By go ****a szlag trafil.
No nic tylko go powiesić za jaja na suchej gałęzi
kotek81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 17:46   #3497
_paulinka2
Wtajemniczenie
 
Avatar _paulinka2
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 331
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez irsin Pokaż wiadomość
Ale masz pozytywne podejscie - zazdroszcze.

Dla poloznych i lekarzy w wiekszosci porody to tasmowa robota wiec watpie, zaby sie az tak przejmowali/przejmowaly.

Nie ma co sie oszukiwac - kogo to obchodzi,ze to najwazniejszy dzien w twoim zyciu?Lekarza, ktory odbiera 5-10 porodow dziennie?
zgadzam się...

Cytat:
Napisane przez M25 Pokaż wiadomość
Olajka, a Ja słyszałam wiele pozytywnych opinii o różnych szpitalach a z własnego doświadczenia wiem, że jak my traktujemy ludzi tak oni traktują nas, dlatego nie chce mi się wierzyć, żeby doświadczone położne w ten sposób odzywały się do rodzących, to jest nieprofesjonalne a Ja nigdy nie zakładam z góry, że ktoś kogo spotkam będzie się nieprofesjonalnie zachowywał. Poza tym jeżeli taki incydent nawet będzie miał miejsce można sprawę skierować na drogę sądową.
a ja jednak się spotkałam z różnymi ludźmi, i nie oczekiwałabym wiele od szpitala, nie uważam że będą mnie głaskać i nie wiadomo jak skakać przy mnie ale wiem, że są położne które potrafią być bardzo chamskie. Zresztą nie raz spotkałam się z taka sytuacją (może nie u położnych bo nigdy nie rodziłam, ale w różnych innych miejscach) że JA byłam miła, sympatyczna, uśmiechałam się i kulturalna a jakaś pani i tak była dla mnie chamska i dlaczego ? Tylko dlatego że miali gorszy dzień w pracy? Lub że nie chciało jej się pracować?.....

Cytat:
Napisane przez Anecka Pokaż wiadomość
Heja. Pozniej Was nadrobie, ale napisze Wam co mnie dzis spotkalo.

Poszlam do gina i sie pyta standardowo jak sie cuzje to mowie ze ok, tylko zaparcia mam i nie moge dluzej chodzic bo twardnieje mi brzuch i zle sie czuje, kreci mi sie w glowie itp.
Posluchal tylko tetna dziecka, ponaciskal mnie na brzuchu ak mocno ze teraz prawie chodzic nie moge (najbardziej mnie zabolalo jak na samym dole nacisnal).

No i jak juz to zrobil, cos tam zanotowal i mowi ze dziekuje za wizyte, a ja sie pytam no a l4? a on do mnie zebym wracala do pracy skoro sie dobrze czuje i mi nogi nie puchna to moge stac 8h, tylko towaru mam nie przyjmowac, a za 6 tygodni porod!!!!!!!!!!!

Poklocilam sie z nim, wyszlam trzasnelam drzwiami i zaraz ide prywatnie do innego po l4
By go ****a szlag trafil.
padłam ! co za kretynnnn !! jeszcze tylko nerwy psuje...
__________________
Amelcia <3

dbam o włosy



Edytowane przez _paulinka2
Czas edycji: 2010-09-27 o 17:47
_paulinka2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 17:50   #3498
Aliszcze
Zakorzenienie
 
Avatar Aliszcze
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 5 407
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

a ja myślę, że możemy tu dyskutować o tym, co należy do personelu medycznego, lekarza a o co powinnyśmy same zabiegać w czasie porodu. A pewnie wszystko to diabli wezmą jak się poród zacznie położna też człowiek, więc nie wymagam, by skupiała się na mnie tylko, ale też nie zakładam, że będzie niemiła. Ja po prostu wymagam profesjonalnego podejścia i tyle nie wiem prawdę mówiąc, czy lekarz jest przy porodzie, czy pojawia się, jak zaczynają się komplikacje, ale nie wydaję mi się, by był on niezbędny przy prawidłowo przebiegającym porodzie. Moja babcia mojego wujka urodziła w swoim mieszkaniu, sąsiadka odebrała poród, bo tak to szybko przebiegało, że nie było czasu pojechać do szpitala. I wujek jest cały i zdrowy

kootekk, nie powiem, zazdroszczę Ci trochę tego, że już po jesteś
__________________
od. 04.04.2008 roku szczęśliwa mężatka

Joasia przyszła na świat 19.12.2010- jest naszym cudem

http://www.suwaczki.com/tickers/km5skrhmyifedqdn.png

nadzieja umiera ostatnia.....
Aliszcze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 17:50   #3499
_paulinka2
Wtajemniczenie
 
Avatar _paulinka2
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 331
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

zjadłam kinder bueno białeeeeee mniami chce jeszcze
__________________
Amelcia <3

dbam o włosy


_paulinka2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 17:59   #3500
Martinixxx
Zadomowienie
 
Avatar Martinixxx
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: O^^o
Wiadomości: 1 775
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez Patrycja_1708 Pokaż wiadomość
Ja tylko mam nadzieję, że jak zaczne rodzić to będzie moja polska położna co wybraliśmy bo jak bedzie inna to juz w ogóle masakra...

Boje sie że w tym stresie porodowym nie zrozumiem ani jednego słowa co będą do mnie mówić...
Dasz rade. Rodze wcześniej to ci powiem czy stres jest tak duży,że nie rozumiesz co do ciebie mówią A tż będziesz miała przy sobie? w razie czego to na ci pomoże.

Cytat:
Napisane przez Anecka Pokaż wiadomość
Heja. Pozniej Was nadrobie, ale napisze Wam co mnie dzis spotkalo.

Poszlam do gina i sie pyta standardowo jak sie cuzje to mowie ze ok, tylko zaparcia mam i nie moge dluzej chodzic bo twardnieje mi brzuch i zle sie czuje, kreci mi sie w glowie itp.
Posluchal tylko tetna dziecka, ponaciskal mnie na brzuchu ak mocno ze teraz prawie chodzic nie moge (najbardziej mnie zabolalo jak na samym dole nacisnal).

No i jak juz to zrobil, cos tam zanotowal i mowi ze dziekuje za wizyte, a ja sie pytam no a l4? a on do mnie zebym wracala do pracy skoro sie dobrze czuje i mi nogi nie puchna to moge stac 8h, tylko towaru mam nie przyjmowac, a za 6 tygodni porod!!!!!!!!!!!

Poklocilam sie z nim, wyszlam trzasnelam drzwiami i zaraz ide prywatnie do innego po l4
By go ****a szlag trafil.
Mnie z twardniejącym brzuchem natychmiast do szpitala wysłała. do pracy masz wracac? Pewnie mu sie coś powaliło jak spojrzał na brzuszek i myslał ze może 26 tydzień ale cymbał.

Cytat:
Napisane przez _paulinka2 Pokaż wiadomość
ja na 19 list
Ja też ale to termin z usg.Z OM to 23 listopad.

Zgrzeszyłamwyszlam na dwór na 15 min. nie mogłam sie opanować tak pieknie jest i ciepło.Zaraz sie lepiej czuję. Wszamałam obiadek i odpoczywamy
__________________
"Chwyć mnie i nieś, niech niebo bliżej będzie,
Tak bardzo chcę w ramionach skryć się Twych."



Martinixxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 18:07   #3501
_paulinka2
Wtajemniczenie
 
Avatar _paulinka2
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 331
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez Martinixxx Pokaż wiadomość

Ja też ale to termin z usg.Z OM to 23 listopad.

Zgrzeszyłamwyszlam na dwór na 15 min. nie mogłam sie opanować tak pieknie jest i ciepło.Zaraz sie lepiej czuję. Wszamałam obiadek i odpoczywamy

mi z usg wyszło teraz na 8 list. ale to jak wiadome zależy jakie jest dziecko i nie jest już wiarygodne w tych tyg jejuuuu gdzie Ty mieszkasz że u Ciebie pięknie i ciepło ? u mnie szaro i deszczowo


a ja sobie oglądam moje ulubione seriale bo już są nowe odcinki nowych sezonów w internecie
__________________
Amelcia <3

dbam o włosy



Edytowane przez _paulinka2
Czas edycji: 2010-09-27 o 18:10
_paulinka2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 18:08   #3502
Patrycja_1708
Zadomowienie
 
Avatar Patrycja_1708
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 347
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Martinixxx

Tż od początku ciąży mówił że nie chce byc przy porodzie i tego się trzyma do tej pory więc ja go nie będę naciskać... Może to i lepiej z jednej strony. A co do zrozumienia to licze na moją polską położną która bedzie mi mówiła co teraz mam robić itp... A jesli trafie że nie ma ona dyżuru w tym czasie no to trudno... Nic nie poradze... :/

Edytowane przez Patrycja_1708
Czas edycji: 2010-09-27 o 18:10
Patrycja_1708 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 18:16   #3503
kootekk
Zakorzenienie
 
Avatar kootekk
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 055
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

paulinka z ta moja rana to juz dziwna sprawa, w sumie ropiała mi na środku troche, teraz to miejsce sie zagoiło i zaczeło ropiec po prawej stronie kurde co jest ale mysle ze to tez szybko wytępię

jakby co ktoras miała kiedys takie problemy to najlepiej gazik zamoczyc w wodzie utlenionej i przyłozyc do ropiejacego miejsca na chwile i pozniej dlugo wietrzyc rane i kilka dni i miejsce zagojone, psikam tez octeniseptem
__________________
http://instagram.com/kootekk#


kootekk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 18:19   #3504
ona1010
Raczkowanie
 
Avatar ona1010
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: DE / HH
Wiadomości: 352
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Patrycja- nie martw sie, napewno zrozumiesz, a jak nie to Ci pokaza, co masz robic. A wiesz moze, od Twojej poloznej co zabrac ze soba do szpitala, pytalam juz tu kilka razy Weronisi, ale jakos tu malo zaglada, a ja moja polozna dopiero po porodzie spotkam. W SR troche glupio mi pytac, inne laski narazie nic nie mowia, a jak ja z takim pytaniem wyskocze, to moze na jakos zacofaca panienke z Polski wyjde. Niemki roznie to odbieraja.

Wlasnie zrobilam ciasto ze sliwkami i tak pachnie, ze chyba juz nie wytrzymam, bo tak mi slinka cieknie, mam nadzieje, ze nie wyjdzie zakalec

Sysusia- dziekuje za jezyk niemowlat.
Wczoraj jak sie do tego dorwalam, to od razu polowe przeczytalam. fajne, podoba mi sie.

Leccceeeee do mojego placuszka... mniam.... mniammm
ona1010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 18:19   #3505
Martinixxx
Zadomowienie
 
Avatar Martinixxx
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: O^^o
Wiadomości: 1 775
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez _paulinka2 Pokaż wiadomość
mi z usg wyszło teraz na 8 list. ale to jak wiadome zależy jakie jest dziecko i nie jest już wiarygodne w tych tyg jejuuuu gdzie Ty mieszkasz że u Ciebie pięknie i ciepło ? u mnie szaro i deszczowo


a ja sobie oglądam moje ulubione seriale bo już są nowe odcinki nowych sezonów w internecie
Maluchy i tak same zdecydują kiedy chcą wyjść
Mieszkam w Norwegii i tu wbrew pozorom mamy ładną pogodą. Słońce zapowiadają na cały tydzień. W Polsce macie teraz naszą pogodę sprzed 3 dni

Cytat:
Napisane przez Patrycja_1708 Pokaż wiadomość
Martinixxx

Tż od początku ciąży mówił że nie chce byc przy porodzie i tego się trzyma do tej pory więc ja go nie będę naciskać... Może to i lepiej z jednej strony. A co do zrozumienia to licze na moją polską położną która bedzie mi mówiła co teraz mam robić itp... A jesli trafie że nie ma ona dyżuru w tym czasie no to trudno... Nic nie poradze... :/
aaa myślałam ,ze razem rodzicie. jak masz załatwioną polską polożną to nie bój żaby. będzie dobrze
__________________
"Chwyć mnie i nieś, niech niebo bliżej będzie,
Tak bardzo chcę w ramionach skryć się Twych."



Martinixxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 18:22   #3506
Joanna131
Raczkowanie
 
Avatar Joanna131
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 453
GG do Joanna131
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez olajka Pokaż wiadomość
Zgadzam się, ale czy my zawsze będziemy wiedziały co jest lepsze w danej sytuacji?? U mnie dają oksytocynę aż za chętnie
Dlatego uważam , że warto chodzić na SR, bo oni trochę o tym mówią (np. na co i kiedy się nie godzić i jak pokierować swoim porodem aby był udany). I nawet jeśli Ty nie jesteś w stanie trzeźwo spojrzeć na sprawę, to twój partner powinien zareagować. Naprawdę nie trzeba się na wszystko godzić - nawet na oksytocynę.

Ja sie bardziej boję, że pochopnie mnie skierują na cc, bo podobno tak się zdarza w szpitalu, w którym chcę rodzić. Już sobie przygotowuję serię pytań typu: dlaczego i co jeśli się nie zgodzę??

Cytat:
Napisane przez olajka Pokaż wiadomość
M25 ja się dawno przestałam nasatwiać na jakieś traktowanie na zwykłej porodówie, bo jak pisałam kiedys, te co są przy cesarkach są superowe babeczki, ale te na naturalnym to żallll..

A z tym, że nic się nie stanie bo pod opieką jesteśmy lekarzy to też bym była ostrożna.. pokazałabym Wam artykuł co się stało ale lepiej nie, bo i po co się nakręcać i straszyć, jeszcze mnie ktoś znowu posądzi o dołowanie albo co.. ale powiem tyle: tragedia. Poza tym lepiej nie podawać gdzie to się stało, bo różni ludzie tu zaglądają.
Olajka, po pierwsze - jeśli masz takie złe zdanie o szpitalu, który wybrałaś, to może poszukaj bardziej przyjaznego?

Na pewno każda z nas słyszała jakieś koszmarne historie z porodówek. Ja jednak zawsze puszczam je mimo uszu. Znakomita większość porodów przebiega bez problemów a nawet jeśli coś jest nie tak, to za zwyczaj są to przejściowe komplikacje, więc dziecko i mama szybciutko dochodzą do siebie.

Cytat:
Napisane przez M25 Pokaż wiadomość
Olajka, a Ja słyszałam wiele pozytywnych opinii o różnych szpitalach a z własnego doświadczenia wiem, że jak my traktujemy ludzi tak oni traktują nas, dlatego nie chce mi się wierzyć, żeby doświadczone położne w ten sposób odzywały się do rodzących, to jest nieprofesjonalne a Ja nigdy nie zakładam z góry, że ktoś kogo spotkam będzie się nieprofesjonalnie zachowywał. Poza tym jeżeli taki incydent nawet będzie miał miejsce można sprawę skierować na drogę sądową.
Ja się zgadzam w 100%.

Cytat:
Napisane przez Anecka Pokaż wiadomość
Heja. Pozniej Was nadrobie, ale napisze Wam co mnie dzis spotkalo.

Poszlam do gina i sie pyta standardowo jak sie cuzje to mowie ze ok, tylko zaparcia mam i nie moge dluzej chodzic bo twardnieje mi brzuch i zle sie czuje, kreci mi sie w glowie itp.
Posluchal tylko tetna dziecka, ponaciskal mnie na brzuchu ak mocno ze teraz prawie chodzic nie moge (najbardziej mnie zabolalo jak na samym dole nacisnal).

No i jak juz to zrobil, cos tam zanotowal i mowi ze dziekuje za wizyte, a ja sie pytam no a l4? a on do mnie zebym wracala do pracy skoro sie dobrze czuje i mi nogi nie puchna to moge stac 8h, tylko towaru mam nie przyjmowac, a za 6 tygodni porod!!!!!!!!!!!

Poklocilam sie z nim, wyszlam trzasnelam drzwiami i zaraz ide prywatnie do innego po l4
By go ****a szlag trafil.
Szczytówa. Beznadziejny ten lekarz. Chyba wystawiłabym mu jakąś negatywną opinię w necie.
Joanna131 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 18:25   #3507
melabn
Wtajemniczenie
 
Avatar melabn
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 772
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez kootekk Pokaż wiadomość
paulinka z ta moja rana to juz dziwna sprawa, w sumie ropiała mi na środku troche, teraz to miejsce sie zagoiło i zaczeło ropiec po prawej stronie kurde co jest ale mysle ze to tez szybko wytępię

jakby co ktoras miała kiedys takie problemy to najlepiej gazik zamoczyc w wodzie utlenionej i przyłozyc do ropiejacego miejsca na chwile i pozniej dlugo wietrzyc rane i kilka dni i miejsce zagojone, psikam tez octeniseptem
a nie kazal Ci lezec na brzuchu? nie goraczkujesz?
melabn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 18:26   #3508
Stokrotka_76
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 189
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

Cytat:
Napisane przez olajka Pokaż wiadomość
No to mnie zażyłaś, ażtak by blisko bylo ojojojjjj

M25 ja się dawno przestałam nasatwiać na jakieś traktowanie na zwykłej porodówie, bo jak pisałam kiedys, te co są przy cesarkach są superowe babeczki, ale te na naturalnym to żallll..

A z tym, że nic się nie stanie bo pod opieką jesteśmy lekarzy to też bym była ostrożna.. pokazałabym Wam artykuł co się stało ale lepiej nie, bo i po co się nakręcać i straszyć, jeszcze mnie ktoś znowu posądzi o dołowanie albo co.. ale powiem tyle: tragedia. Poza tym lepiej nie podawać gdzie to się stało, bo różni ludzie tu zaglądają.
Słuchajcie ja jeszcze nigdy nie rodziłam i nie byłam w szpitalu, ale znam kilka pozytywnych relacji z porodów naturalnych. Nie można generalizować, wypadki sie zdarzają, "głupie france" rówieniż wśród personelu, ale nie mówmy ze tylko to nas spotka. Moja koleżanka trafiła na Poznańską taśmówkę porodową (Aliszcze wie o jakim szpitalu mówie) i była zachwycona praca położnych, opieką, dobrym słowem itp. Nie była umówiona, nie miała nawet lekarza z tego szpitala. To tak jak z nauczycielami, sa różni i wydawanie opinii o całej grupie zawodowej jest zupełnie bez sensu.
Stokrotka_76 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 18:35   #3509
kootekk
Zakorzenienie
 
Avatar kootekk
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 055
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

melabn nic nie goraczkuje, nie kazal lezec na brzuchu, w sumie minimalnie ropieje, to jest miejsce na 3mm, taka kropeczka malenka a reszta rany sie super goi
__________________
http://instagram.com/kootekk#


kootekk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-27, 18:36   #3510
79 Marta
Wtajemniczenie
 
Avatar 79 Marta
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 066
Dot.: 3trymestr już nam leci,rosną brzuszki a w nich dzieci-mamy listopadowo-grudniow

wiecie, zmierzła może byc położna, ale pacjentka również. Są różni ludzie. Znam przypadek, że laska obgadywała szpital totalnie, typ roszczeniowy niesamowicie. W hotelu 5gwiadkowym tez by narzekała. Jak się już nie miała do czego przyczepić, to jej kolor scian nie odpowiadał nawet.
__________________
RĄCZKI MALUTKIE, A CHWYCIŁY ZA SERCE NA CAŁE ŻYCIE... TRUDNO UWIERZYĆ, ŻE CIĘ NIE BYŁO...
79 Marta jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:07.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.