"Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2 - Strona 74 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-09-28, 11:12   #2191
marleen32
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 632
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Marika piszesz, ze mama wczesniej wylewna w okazywaniu uczuc byla, wiesz moze ona sie cieszy, ale strach o Ciebie jest wiekszy, i dlatego tego nie okazuje?
Bo ona wie co to ciaza, porod etc..
U mnie tesciowa sie podobnie zachowuje, nie gratulowala nam nawet, ale przy drugim tez nie, tylko u niej to nie tyle troska o mnie, co strach jak moj TZ sobie poradzi, choc on poki co zajmuje sie utrzymanien "tylko", z moja niewielka pomoca, bo ja tez dorabiam cos tam.
Moja mama, z kolei nigdy nie okazywala uczuc jakos specjalnie, ojciec tez nie, nasze 3 dziecko to wpadka, ktora wedlug wszystkich znakow, nigdy nie powinna miec miejsca (ale cieszymy sie, ze tak sie stalo), no i zwlekalam strasznie, zanim komukolwiek o ciazy powiedzialam, nie wiem wstydzilam sie chyba, bo trzecie,mimo ze po 7 latach przerwy, no i wlasnie reakcja moich rodzicow mnie zaskoczyla, oni maja sporo wnukow, a na wiesc o jeszcze jednym, naprawde super sie ucieszyli, gratulowali obydwoje, teraz co rusz telefonicznie pytaja jak sie czuje, no przezywaja jakby to moja pierwsza ciaza byla (wtedy tez sie cieszyli, ale mama wlasnie chyba ze strachu nie okazywala tak bardzo), nie powiem mile to jest, bo ja nie przywykla jestem do az takiego zainteresowania z ich strony.
Co prawda oni sa jedyni, reszta co najwyzej spyta, jak sie czujesz grzecznosciowa, albo jak to dam rade etc.., ale mi to w sumie obojetne.
I tak najwazniejsza dla mnie byla reakcja TZ i corek
marleen32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 11:38   #2192
muron
Zakorzenienie
 
Avatar muron
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

no i się przeziębiłam, prawie nie spałam tylko trąbię w smarkówki;-)
__________________
Flora by Gucci

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
muron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 11:51   #2193
gabishing
Rozeznanie
 
Avatar gabishing
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 654
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

no ja się nie daję póki co za pomocą miodu, imbiru, cytryn i soku z sosny
ciekawe jak długo mi się uda

właśnie przymierzam się do zamawiania ubranek dla Ludzika - słuchajcie ja kompletnie nie wiem ile czego zamówić hehehehe
gabishing jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 11:59   #2194
madelinem
Zadomowienie
 
Avatar madelinem
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ♥ skraj Świata
Wiadomości: 1 624
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez gabishing Pokaż wiadomość
no ja się nie daję póki co za pomocą miodu, imbiru, cytryn i soku z sosny
ciekawe jak długo mi się uda

właśnie przymierzam się do zamawiania ubranek dla Ludzika - słuchajcie ja kompletnie nie wiem ile czego zamówić hehehehe
nie dajcie się chorobie mi już przeszło

też nie wiem ile i czego kupić, wg mnie powinna istnieć gdzieś uniwersalna lista wszystkich niezbędnych rzeczy... te w necie bardzo się od siebie różnią, wcale nie pomagają
madelinem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 12:07   #2195
gabishing
Rozeznanie
 
Avatar gabishing
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 654
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez madelinem Pokaż wiadomość
nie dajcie się chorobie mi już przeszło

też nie wiem ile i czego kupić, wg mnie powinna istnieć gdzieś uniwersalna lista wszystkich niezbędnych rzeczy... te w necie bardzo się od siebie różnią, wcale nie pomagają

no wlaśnie, moja bratowa twierdzi że im wiecej ma się ubran tym zadziej się pierze no ale z drugiej strony to po co kupowac na tony tych ubranek jak niektórych maluch nie zdąży założyć bo wyrosnie
gabishing jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 12:27   #2196
Molalala
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Z bajki....
Wiadomości: 230
GG do Molalala
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

hejka;*

ojj suknie slubne dziewczyny slicznie mialyscie:rol leyes:

cytrynka-gratki z Okazji urodzinke

a u mnie pada...i zimno....wiec spalam az do 12.00 hehe od 6 rano jak TZ poszedl do pracy....eheh

cos mnie dzis brzuszek spina...
Molalala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 12:47   #2197
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

MARIKA u mnie teściowie też niezbyt przejęci (owszem pytają jak się czuję, ale nie są nadopiekuńczy) bo już troje wnucząt mają, w tym jednego swojego ukochanego wnuka, którego rozpieszczają tak, że mi się słabo robi (już mówię TŻowi że ja na takie coś nie pozwolę, bo owsze, rozpieszczać można, ale w ramach zdrowego rozsądku, a u nich to nic z rozsądkiem nie ma wspólnego - przykład: co piętek McDonalds, a potem w sobote i niedziele na śniadanie i kolacje hot-dogi, a wnuczek jest gruby, do tego bierze sterydy i tyje jeszcze bardziej...)

Mój tata zostawił sobie ponad 20 dni urlopu z tego roku, żeby wziąć sobie wolne jak sie jego pierwsza wnuczka urodzi i parę dni na nasz ślub Tata już dorósł do roli dziadka jakiś czas temu i cięzko mu szło ukrywanie że się nie cieszy mimo pierwszego szoku na początku. Oczywiście jak tylko dzwonimy jak tam badania, jaka płeć, to tata obdzwania za nas już całą rodzinę żeby się pochwalić...
Mama mniej okazuje uczucia, ale już powoli widać, że się nie moze doczekać. Podpowiada mi co widziała w lumpku i że może mogłabym iść zobaczyć, bo może mi się spodoba dla małej, ale sama jeszcze nie kupuje

Muron nie strasz mnie z tym mlekiem. Ja baaaardzo chcę karmić. Na pewno będę próbować. Może musze trochę więcej przytyć? Ilość mleka chyba tez po części zalezy od tego czy nie jest sie za chudym...?

Ja tez już nie wiem, ile jeszcze powinnam dokupić. W tym tyg dostanę troszkę ubranek po TŻa bratanku, ale większośc niestety typowo chłopięcych. Na pewno potrzebuję zimowej czapki, rękawiczek, paru cieplejszych pajacyków, kaftaników, półśpiochów/spodenek i bluz/sweterków, bo tego mam najmniej lub wcale (lub np. większe...)
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 13:14   #2198
hawea
Rozeznanie
 
Avatar hawea
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 681
GG do hawea
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

cześć Dziewczyny, ale brzydka pogoda.

gabishing, co do ubranek na początek, my kupiliśmy po 8-10 sztuk body z każdego rozmiaru ( rozmiar 56 - do szpitala, 62 na później i kilka większych), z długim rękawem, do tego Młody ma kilka welurkowych pajaców, rozpinanych na całej długości, które uważam, że są lepsze od śpioszków, bo zakładasz tylko jedną rzecz, a nie dwie( kaftanik+śpiochy). Mamy też 3 kombinezony, kilka par kompletów welurkowych ( spodenki plus bluzeczka), czapki, szalik itp. Trochę ma też sweterków i spodenek, kurteczki, ale myślę, że na początek będzie leżał w pajacyku (a pod spodem bodziak) i w rożku.Razem ma na początek kilkanaście kompletów. I wystarczy.Nie ma tez za dużo co kupować ( zwłaszcza w rozmiarze 56), bo zawsze można dokupić.
__________________
Miłość jest jak drzewo; sama z siebie rośnie, głęboko zapuszcza korzenie w całą istotę człowieka i nieraz na ruinie serca dalej się zieleni

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cwn152n2pkwo6.png




Edytowane przez hawea
Czas edycji: 2010-09-28 o 13:21
hawea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 13:17   #2199
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Ja znając moją babcię, to będę miała od niej sporo ciuszków, tylko babcia nie zawsze trafia z rozmiarami
Kurcze, o jakimkolwiek szaliczku to ja zapomniałam
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 13:24   #2200
gabishing
Rozeznanie
 
Avatar gabishing
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 654
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez hawea Pokaż wiadomość
cześć Dziewczyny, ale brzydka pogoda.

gabishing, co do ubranek na początek, my kupiliśmy po 8-10 sztuk body z każdego rozmiaru ( rozmiar 56 - do szpitala, 62 na później i kilka większych), z długim rękawem, do tego Młody ma kilka welurkowych pajaców, rozpinanych na całej długości, które uważam, że są lepsze od śpioszków, bo zakładasz tylko jedną rzecz, a nie dwie( kaftanik+śpiochy). Mamy też 3 kombinezony, kilka par kompletów welurkowych ( spodenki plus bluzeczka), czapki, szalik itp. Trochę ma też sweterków i spodenek, kurteczki, ale myślę, że na początek będzie leżał w pajacyku (a pod spodem bodziak) i w rożku.Razem ma na początek kilkanaście kompletów. I wystarczy.Nie ma tez za dużo co kupować ( zwłaszcza w rozmiarze 56), bo zawsze można dokupić.

racja Ty masz dobry plan ciuchowy najgorsze jest to ze nie wiadomo jakie te nasze dzieciaki się urodzą, koledze się w niedzielę urodziła córeczka i ma 51 cm długości i 2910 wagi okruszynka ale włos czarny na głowie że hohoho
gabishing jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 13:27   #2201
hawea
Rozeznanie
 
Avatar hawea
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 681
GG do hawea
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez gabishing Pokaż wiadomość
racja Ty masz dobry plan ciuchowy najgorsze jest to ze nie wiadomo jakie te nasze dzieciaki się urodzą, koledze się w niedzielę urodziła córeczka i ma 51 cm długości i 2910 wagi okruszynka ale włos czarny na głowie że hohoho
no właśnie, nie wiemy, jakiej długości będzie dziecko, dlatego myślę, że te najmniejsze rozmiary też trzeba kupić, żeby nie topiło się w przydługich rzeczkach ale niedużo, bo dziecko szybko wyrośnie.
__________________
Miłość jest jak drzewo; sama z siebie rośnie, głęboko zapuszcza korzenie w całą istotę człowieka i nieraz na ruinie serca dalej się zieleni

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cwn152n2pkwo6.png



hawea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 13:29   #2202
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez gabishing Pokaż wiadomość
racja Ty masz dobry plan ciuchowy najgorsze jest to ze nie wiadomo jakie te nasze dzieciaki się urodzą, koledze się w niedzielę urodziła córeczka i ma 51 cm długości i 2910 wagi okruszynka ale włos czarny na głowie że hohoho
Fakt, w tym tkwi największy problem, bo może się okazać, że wszystkie najmniejsze ubrania są za małe lub że każde przez nas kupione jest za duże (choc wtedy w sumie zawsze można podwinąć rękawki i nogawki...) Ja już nie wiem co zakładać - duże dziecko po moim TŻ, czy małe biorąc pod uwagę to jaka jestem...

---------- Dopisano o 13:29 ---------- Poprzedni post napisano o 13:28 ----------

Cytat:
Napisane przez hawea Pokaż wiadomość
no właśnie, nie wiemy, jakiej długości będzie dziecko, dlatego myślę, że te najmniejsze rozmiary też trzeba kupić, żeby nie topiło się w przydługich rzeczkach ale niedużo, bo dziecko szybko wyrośnie.
W takim razie muszę zainwestować w małe body bo mam jedno na 56cm.
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 13:36   #2203
JeSuisUnPapillon
Zadomowienie
 
Avatar JeSuisUnPapillon
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez weraa11 Pokaż wiadomość
Jejku jak ja wam zazdorszcze tych zdjec i wspomnien zwiazanych ze slubem... Ja niby w przyszlym roku tez mam brac slub ale dopoki nic nie robimy w tym kierunku...nawet sali nie mamy to jakos tego nie czuje...poza tym...jakis dol mnie ogarnal...bo wydaje mi sie ze u nas skoro jest to dziecko to teraz ten slub jest z musu a nie z milosci... niby z TŻem jest teraz super....ale nie wiem czy to nie jest tylko cisza przed burza...

Dzieki za te info w sprawie witamin, zaraz ide po jakies zeby sie troche wzmocnic...

JeSuis u mnie sie okazuje ze juz kazdy wie...bo musialam takiej jednej babce powiedziec a ta wygadala wszystkim wykladowcom a oni wszystkim uczniom...o_O i szczerze to mnie wkurzaja bo zamiast podejsc i powiedziec "och slyszalam ze jestes w ciazy, jak super!!" albo "slyszalam ze jestes w ciazy...ale sobie zycie zepsulas i w ogole jestes jakas nieodpowiedzialna" to po prostu kazdy bez slowa patrzy mi sie bezczelnie na moj brzuch...

A moja rodzina????? Bylam wczoraj na urodzinach babci (ona sie strasznie cieszy) i cala impreze nikt nie wspomnial nic o ciazy, tylko sie oczywiscie gapili na brzuch...gdzies tam uslyszalam jak jakas ciotka MOJEJ MAMIE GRATULOWALA Z IRONIĄ ze jest babcia... No to potem jakos sama weszlam na ten temat, zeby tak zagadac troche...i w tym momencie wszyscy glowa w dol... i szybka zmiaana tematu...normalnie temat tabu...
Nie martw się o ślub
Jeśli masz wątpliwości to ja bym na Twoim miejscu jeszcze poczekała z tym ślubem dłużej, ale rób jak uważasz

Co do brzuszka...ech - dziwnie rodzina reaguje ;/ moglas ich zrypac
mojej mamie niby koleżanki gratulowały (chociaż i tak swoje powiedziały że młodą babcią będzie - bo w końcu ma 40kilka lat a nie 50kilka ;] ) a rodzina...tez gratulowala chociaz wiem ze to zaskoczenie lekkie;

---------- Dopisano o 13:36 ---------- Poprzedni post napisano o 13:29 ----------

w kwestii dotykania -
jak mój teść mnie pomaział po brzuchu to niby nic nie powiedziałam ale nie podobało mi się to - mój brzuch mogę dotykać ja mój TŻ i moja mama a reszty nie toleruję;

a teraz jak wróciłam na uczelnię to połowa ludzi którzy o tym wiedzą że estem w ciąży (jedna koleżanka myślała że po prostu przytyłam w brzuchu .. takie sadełko! aaaaaaaaaaaaaaa!)
to jak się witają to "ojoj" i brzuch macają...a ja jeszcze z lekkim spokojem do tego podchodze ale już powoli... wyprowadza mnie to z równowagi
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek...
http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png
...a następnie naszego Małego Misia
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png
JeSuisUnPapillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 13:47   #2204
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Mnie też zaczęło to denerwować, bo nawet bliskie mi osoby - typu moja przyjaciółka, robią to już za często. Kurczę, to mój brzuch, moje ciało i nie życzę sobie ciągłego obmacywania. Ok, raz można i jest fajnie, ale nie za każdym razem po parę razy...!

Moja mama też będzie młodą babcią, ale żeby dobrnęła do 50, to musiałabym dziecko urodzić tuż przed trzydziestką!
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 13:57   #2205
gabishing
Rozeznanie
 
Avatar gabishing
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 654
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez make_up_istka Pokaż wiadomość
Mnie też zaczęło to denerwować, bo nawet bliskie mi osoby - typu moja przyjaciółka, robią to już za często. Kurczę, to mój brzuch, moje ciało i nie życzę sobie ciągłego obmacywania. Ok, raz można i jest fajnie, ale nie za każdym razem po parę razy...!

Moja mama też będzie młodą babcią, ale żeby dobrnęła do 50, to musiałabym dziecko urodzić tuż przed trzydziestką!

moja mama w wieku akurat babciowym - ma 59 lat no ale ja tez staroc jestem już
gabishing jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 14:02   #2206
muron
Zakorzenienie
 
Avatar muron
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez make_up_istka Pokaż wiadomość
MARIKA u mnie teściowie też niezbyt przejęci (owszem pytają jak się czuję, ale nie są nadopiekuńczy) bo już troje wnucząt mają, w tym jednego swojego ukochanego wnuka, którego rozpieszczają tak, że mi się słabo robi (już mówię TŻowi że ja na takie coś nie pozwolę, bo owsze, rozpieszczać można, ale w ramach zdrowego rozsądku, a u nich to nic z rozsądkiem nie ma wspólnego - przykład: co piętek McDonalds, a potem w sobote i niedziele na śniadanie i kolacje hot-dogi, a wnuczek jest gruby, do tego bierze sterydy i tyje jeszcze bardziej...)

Mój tata zostawił sobie ponad 20 dni urlopu z tego roku, żeby wziąć sobie wolne jak sie jego pierwsza wnuczka urodzi i parę dni na nasz ślub Tata już dorósł do roli dziadka jakiś czas temu i cięzko mu szło ukrywanie że się nie cieszy mimo pierwszego szoku na początku. Oczywiście jak tylko dzwonimy jak tam badania, jaka płeć, to tata obdzwania za nas już całą rodzinę żeby się pochwalić...
Mama mniej okazuje uczucia, ale już powoli widać, że się nie moze doczekać. Podpowiada mi co widziała w lumpku i że może mogłabym iść zobaczyć, bo może mi się spodoba dla małej, ale sama jeszcze nie kupuje

Muron nie strasz mnie z tym mlekiem. Ja baaaardzo chcę karmić. Na pewno będę próbować. Może musze trochę więcej przytyć? Ilość mleka chyba tez po części zalezy od tego czy nie jest sie za chudym...?

Ja tez już nie wiem, ile jeszcze powinnam dokupić. W tym tyg dostanę troszkę ubranek po TŻa bratanku, ale większośc niestety typowo chłopięcych. Na pewno potrzebuję zimowej czapki, rękawiczek, paru cieplejszych pajacyków, kaftaników, półśpiochów/spodenek i bluz/sweterków, bo tego mam najmniej lub wcale (lub np. większe...)
moja teściowa jak się dowiedziała, że dziewczynka to zaczęła płakać i skakac;-)
Jak druga synowa urodziła, a dziecko było chore i na patologii to codziennie gotowała inny obiad dla matki karmiącej.

Moja mama robi buraczki, soczki, zeby hemoglobina mi nadal nie spadała

Wszyscy się cieszą i wspierają, jak to w rodzinie być powinno

---------- Dopisano o 13:59 ---------- Poprzedni post napisano o 13:57 ----------

Cytat:
Napisane przez make_up_istka Pokaż wiadomość
MARIKA u mnie teściowie też niezbyt przejęci (owszem pytają jak się czuję, ale nie są nadopiekuńczy) bo już troje wnucząt mają, w tym jednego swojego ukochanego wnuka, którego rozpieszczają tak, że mi się słabo robi (już mówię TŻowi że ja na takie coś nie pozwolę, bo owsze, rozpieszczać można, ale w ramach zdrowego rozsądku, a u nich to nic z rozsądkiem nie ma wspólnego - przykład: co piętek McDonalds, a potem w sobote i niedziele na śniadanie i kolacje hot-dogi, a wnuczek jest gruby, do tego bierze sterydy i tyje jeszcze bardziej...)

Mój tata zostawił sobie ponad 20 dni urlopu z tego roku, żeby wziąć sobie wolne jak sie jego pierwsza wnuczka urodzi i parę dni na nasz ślub Tata już dorósł do roli dziadka jakiś czas temu i cięzko mu szło ukrywanie że się nie cieszy mimo pierwszego szoku na początku. Oczywiście jak tylko dzwonimy jak tam badania, jaka płeć, to tata obdzwania za nas już całą rodzinę żeby się pochwalić...
Mama mniej okazuje uczucia, ale już powoli widać, że się nie moze doczekać. Podpowiada mi co widziała w lumpku i że może mogłabym iść zobaczyć, bo może mi się spodoba dla małej, ale sama jeszcze nie kupuje

Muron nie strasz mnie z tym mlekiem. Ja baaaardzo chcę karmić. Na pewno będę próbować. Może musze trochę więcej przytyć? Ilość mleka chyba tez po części zalezy od tego czy nie jest sie za chudym...?

Ja tez już nie wiem, ile jeszcze powinnam dokupić. W tym tyg dostanę troszkę ubranek po TŻa bratanku, ale większośc niestety typowo chłopięcych. Na pewno potrzebuję zimowej czapki, rękawiczek, paru cieplejszych pajacyków, kaftaników, półśpiochów/spodenek i bluz/sweterków, bo tego mam najmniej lub wcale (lub np. większe...)
nie ma wspólnego z waga ani rozmiarem biustu;-) A z czym? Może Marika wie? U nas od 3 pokoleń -nic

---------- Dopisano o 14:00 ---------- Poprzedni post napisano o 13:59 ----------

Cytat:
Napisane przez make_up_istka Pokaż wiadomość
MARIKA u mnie teściowie też niezbyt przejęci (owszem pytają jak się czuję, ale nie są nadopiekuńczy) bo już troje wnucząt mają, w tym jednego swojego ukochanego wnuka, którego rozpieszczają tak, że mi się słabo robi (już mówię TŻowi że ja na takie coś nie pozwolę, bo owsze, rozpieszczać można, ale w ramach zdrowego rozsądku, a u nich to nic z rozsądkiem nie ma wspólnego - przykład: co piętek McDonalds, a potem w sobote i niedziele na śniadanie i kolacje hot-dogi, a wnuczek jest gruby, do tego bierze sterydy i tyje jeszcze bardziej...)

Mój tata zostawił sobie ponad 20 dni urlopu z tego roku, żeby wziąć sobie wolne jak sie jego pierwsza wnuczka urodzi i parę dni na nasz ślub Tata już dorósł do roli dziadka jakiś czas temu i cięzko mu szło ukrywanie że się nie cieszy mimo pierwszego szoku na początku. Oczywiście jak tylko dzwonimy jak tam badania, jaka płeć, to tata obdzwania za nas już całą rodzinę żeby się pochwalić...
Mama mniej okazuje uczucia, ale już powoli widać, że się nie moze doczekać. Podpowiada mi co widziała w lumpku i że może mogłabym iść zobaczyć, bo może mi się spodoba dla małej, ale sama jeszcze nie kupuje

Muron nie strasz mnie z tym mlekiem. Ja baaaardzo chcę karmić. Na pewno będę próbować. Może musze trochę więcej przytyć? Ilość mleka chyba tez po części zalezy od tego czy nie jest sie za chudym...?

Ja tez już nie wiem, ile jeszcze powinnam dokupić. W tym tyg dostanę troszkę ubranek po TŻa bratanku, ale większośc niestety typowo chłopięcych. Na pewno potrzebuję zimowej czapki, rękawiczek, paru cieplejszych pajacyków, kaftaników, półśpiochów/spodenek i bluz/sweterków, bo tego mam najmniej lub wcale (lub np. większe...)
teraz fajne czapki małe! wełniane, lub misowe z polarem w H&M za 19.90 i na chłopcach i na dziewuszkach, a w C&A dużo rękawiczek, w Cubusie takie fajne kominiarki polarkowe, że nie ma problemu co z gołą szyją

---------- Dopisano o 14:02 ---------- Poprzedni post napisano o 14:00 ----------

Cytat:
Napisane przez gabishing Pokaż wiadomość
racja Ty masz dobry plan ciuchowy najgorsze jest to ze nie wiadomo jakie te nasze dzieciaki się urodzą, koledze się w niedzielę urodziła córeczka i ma 51 cm długości i 2910 wagi okruszynka ale włos czarny na głowie że hohoho
e tam byłam mniejsza- 47 i 2740;-)
Dziewczynki są zawsze ciut mniejsze
__________________
Flora by Gucci

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
muron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 14:02   #2207
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Ale Ci fajnie, że masz taką teściową
Moja czasami ma przebłyski i coś miłego zrobi (i zmusza mnie do jedzenia, czego nienawidzę), ale ogólnie skupia sie na innych rzeczach. Niestety nie jest szczególnie ciepłą osobą, a szkoda, bo zawsze marzyłam o teściowej, która będzie dla mnie prawie jak matka...
O to muszę się wybrać do galerii na dziecięce zakupy
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 14:05   #2208
muron
Zakorzenienie
 
Avatar muron
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez make_up_istka Pokaż wiadomość
Mnie też zaczęło to denerwować, bo nawet bliskie mi osoby - typu moja przyjaciółka, robią to już za często. Kurczę, to mój brzuch, moje ciało i nie życzę sobie ciągłego obmacywania. Ok, raz można i jest fajnie, ale nie za każdym razem po parę razy...!

Moja mama też będzie młodą babcią, ale żeby dobrnęła do 50, to musiałabym dziecko urodzić tuż przed trzydziestką!
ja 29 moja mama 50 lat, ale wygląda na 45 i jak idzie z małym chrzesniakiem, to wszyscy gratulują;-)
__________________
Flora by Gucci

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
muron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 14:07   #2209
_havana_
Raczkowanie
 
Avatar _havana_
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 287
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez weraa11 Pokaż wiadomość
Jejku jak ja wam zazdorszcze tych zdjec i wspomnien zwiazanych ze slubem... Ja niby w przyszlym roku tez mam brac slub ale dopoki nic nie robimy w tym kierunku...nawet sali nie mamy to jakos tego nie czuje...poza tym...jakis dol mnie ogarnal...bo wydaje mi sie ze u nas skoro jest to dziecko to teraz ten slub jest z musu a nie z milosci... niby z TŻem jest teraz super....ale nie wiem czy to nie jest tylko cisza przed burza...
My na początku nawet się za to wzięliśmy, byliśmy w dwóch, trzech restauracjach. A Potem? Zamiast szukać dalej to kompletnie stanęło
U mnie w związku to akurat tak jest, że jak ja się za coś nie wezmę i o czymś nie pomyśle to mój Tż wcale... Już chyba przyzwyczaiłam się być facetem w tym związku aczkolwiek czasami mam ochotę tę leniwą parówe spakować i zakopać w lesie
Mi się bardzo podobało w Gazdówce. Fajny góralski klimat i jedzenie przepyszne, ale zdecydowanie nie na mój koszt.
Że z musu to się nie martw bo na moje to jakbyście teraz na szybko brali ślub bo jesteś w ciąży to byłby wymuszony a tak jak czekacie i na spokojnie chcecie wszystko załatwić tak jak powinno to raczej z miłości Bo u mnie były np naciski na cywilny chociaz teraz, ale się nie dałam

Co do karmienia to ja już wyhaczyłam prawie nowy laktator TT na Allegro w zestawie z dwoma butelkami i pojemnikiem. Kupię tylko nowe smoczki bo to chyba powinno być nowe
Ja się bardziej boję o to, żeby moje dziecko dało sobie rade ciągnąć od mamusi bo mam bardzo płaskie, wręcz wciągnięte sutki i dlatego wydaje mi się konieczny laktator

make_up_istka u mnie była bardzo podobna sytuacja
Tata zareagował super a to on ma ten stanowczy charakter w domu. A mama? "ja jeszcze nie chce być babcią" "przecież wcześniej brałaś tabletki" strasznie mnie rozczarowała. W ogóle nie było z nią tego tematu. Ma 47 lat i jeszcze nie miała planów być nazywana babcią A teraz?! Codziennie by chciała latać na zakupy i kupować maluszkowi. Przemiana nie do poznania Po prostu potrzebowała czasu.

marika s. ja sobie też podpatrze Twoje ślubne listy to napewno da troszkę do myślenia i łatwiej mi się może będzie za to wszystko zabrać

muron "nie ma wspólnego z waga ani rozmiarem biustu;-) A z czym? Może Marika wie? U nas od 3 pokoleń -nic "
O kurczę! Tak nic kompletnie? Czy udało się chociaż pierwsze miesiące?
__________________
"bo do mnie anioły wchodzą bez pukania
i kawę mi słodzą uśmiechem"
_havana_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 14:08   #2210
MARIKA.S
Zadomowienie
 
Avatar MARIKA.S
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: pod Poznaniem
Wiadomości: 1 138
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

marleen32, make_up_istka to raczej nie obawa o mnie a o siebie....Bo moja mama ma problem, że będzie babcią w sensie samego słowa....Jak na początku przyjechaliśmy i powiedzieliśmy na przywitanie "Cześć babciu Krysiu" to się obraziła
Na siłę chce być jeszcze dwudziestolatką, nie powiem, bo nie wygląda na swoje 49 lat. Szczupła i filigranowa jest, ubiera się też młodzieżowo, ale po prostu przykro mi się zrobiło bo wiem jak bardzo kocha dzieci. Może to się zmieni jak się Sara urodzi? Oby.
Chociaż ostatnio mi powiedziała, że zarezerwowała sobie urlop na początek stycznia....więc chyba chce mi pomóc. Tylko z kolei ja nie bardzo chcę Tzn. oczywiście może przyjeżdżać, ale ja się boję, że będzie chciała tutaj spać Matko jedyna nawet sobie nie wyobrażam mamy i teściowej nad głową
Ostatnio już mój mąż nawet powiedział, że jak jego mama będzie właziła nam do sypialni bo usłyszy płacz małej to będziemy się zakluczali od środka

Wysłałam dzisiaj męża do Lidla ciekawe co kupi
Napisałam mu co chce i w jakich rozmiarach więc może da radę
Śmiał się z tego kombinezonu z uszami do wózka i poważnie zapytał czy my w to będziemy nasze dziecko ubierać.....
MARIKA.S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 14:11   #2211
gabishing
Rozeznanie
 
Avatar gabishing
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 654
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość
e tam byłam mniejsza- 47 i 2740;-)
Dziewczynki są zawsze ciut mniejsze

ja tez byłam mniejsza 46 cm ważyłam nieco więcej bo 2922
gabishing jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 14:38   #2212
MARIKA.S
Zadomowienie
 
Avatar MARIKA.S
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: pod Poznaniem
Wiadomości: 1 138
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Ja byłam duża niestety......3780 g ważyłam, mój TŻ 3750 g
Już się boję co będzie teraz....

muron kwestia posiadania mleka niestety jest uzależniona genetycznie
Ale nie zrażaj się może często przystawiając Maluszka do piersi i odciągając pokarm laktatorem zwiększysz ilość pokarmu.
To bardzo indywidualna sprawa niestety i czasami nawet chęć i zawzięcie nie pomagają
Zależny też od tego jaki będziesz miała poziom prolaktyny, bo to właśnie ten hormon odpowiada za produkcję mleka. A wytwarza się pod wpływem stymulacji piersi przez dziecko lub laktator.
Im częściej karmi się dziecko i im dłużej dziecko siedzi przy piersi tym większe stężenie prolaktyny. I też mniejsze ryzyko zajścia w kolejną ciążę bo wysoki poziom prolaktyny uniemożliwia zapłodnienie. Nie radzę jednak stosować tego jako antykoncepcji, różne rzeczy się zdarzają
Miałam kiedyś pacjentkę na oddziale, która przychodziła do nas w ciąży, krótko po porodzie znów przyszła i mówi, że jest w ciąży..... Po 2,5 miesiącach od porodu Ale cieszyła się bardzo bo długo z mężem starali się o dziecko i kilka razy poroniła. Pan Bóg ich wynagrodził

_havana_ , weraa z tym organizowaniem ślubów to tak jest niestety. Ja też o wszystkim musiałam myśleć. Tacy są mężczyźni Ale myślę, że to nie wynika z ich niechęci tylko z niewiedzy
Bo kiedy uświadomiłam mojego przyszłemu wtedy mężowi co jest do załatwienia i w jakim czasie to też zaczął coś tam organizować. Owszem często musiałam mu przypominać i np. marudzić o wyjazd po koszulę dla niego czy garnitur, ale na prawdę spisał się na medal i super ze sobą współpracowaliśmy.
Teraz też wiele rzeczy musiałam mu opowiedzieć, do czego służy, po co to będziemy używali itd.
A on na to, że nie wiedział, że do dziecka jest potrzebnych tyle rzeczy, bo myślał, że wózek i łóżeczko wystarczy
No to mu powiedziałam, że jeśli położymy je tam nagusieńkie i nie będziemy go karmić i przewijać to pewnie wystarczy Zaśmiał się i powiedział, że o tym nie pomyślał. Pierwszy raz zostanie ojcem to skąd miał to wiedzieć?
Tak samo pierwszy raz zostawał mężem i mam nadzieję że ostatni
Tylko my kobiety myślimy bardziej horyzontalnie a jak czegoś nie wiemy to się dowiadujemy chociażby z forum


Ach bym zapomniała
Na chomiku wstawiłam już trzy części filmu o karmieniu piersią i nie tylko. Możecie już zacząć ściągać a ja dołożę jeszcze trzy.
Będzie też muzyczka dla Maluszka, jedna pioseneczka już jest tak na próbę
http://chomikuj . pl/marika.s
Usuńcie odstęp między kropką a chomikuj i pl

Edytowane przez MARIKA.S
Czas edycji: 2010-09-28 o 14:41
MARIKA.S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 14:38   #2213
weraa11
Zadomowienie
 
Avatar weraa11
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość

Współczuję rodziny.... Chyba nie masz 15 lat, żeby uwagi robić odnośnie Twojej ciąży...masakra po prostu! Nie przejmuj się głupimi tekstami i spojrzeniami innych - widać zazdrość zżera, że udał się począć dzidziusia i tyle. Ech, wierzyć mi się nie chce, że żyjemy w 2010 roku, a myślenie niektórych ludzi jest sprzed jakiś 100 lat co najmniej.

A ja się dziś obudziłam z 2 opryszczkami na wardze - po prostu zaj......e.
No moja rodzina niestety jest tragiczna z jednej strony...bo z drugie strony no i wszyscy od TŻ sa normalni... A ze sa zazdrosni to racja wg mnie bo moje kuzynostwo to ludzie co maja prawie 30 lat i ani meza, ani chlopaka, ani ciazy i w ogole zadnych planow na przyszlosc...poza praca... a kazdy co chwile wspominal..."my to sie chyba juz wnukow nigdy nie doczekamy..."

Biedna jestes z ta opryszczka....jedna oslabienie organizmu daj sie we znaki...

Cytat:
Napisane przez MARIKA.S Pokaż wiadomość
weraa jeśli nie będziesz chciała karmić, podaje się tabletki wstrzymujące laktacje i bandażuje piersi.
Jeśli jednak chciałabyś karmić a nie wiesz czy podołasz radzę chociaż spróbować. A nóż nie będzie to dla Ciebie takie straszne
Laktatorem owszem można odciągać pokarm i podawać potem dziecku z butelki, ale narobisz się przy tym
Wstawiłam w plikach listę rzeczy jakie ja zakupiłam na ślub i wesele. Może coś Ci się z tego przyda. Tyle że my organizowaliśmy w gminnym ośrodku kultury i wiele rzeczy kupowaliśmy sami, mieliśmy też osobno kucharki. No i staraliśmy się ciąć koszty

U mnie w rodzinie to nie nowość, że jestem w ciąży. Moi teściowie mają już dwoje wnucząt i chyba zresztą jakoś specjalnie nigdy nie emanowali czułością i zachwytem jak moje szwagierki były w ciąży, więc teraz nie jest inaczej

Inna sytuacja jest z moimi rodzicami. To będzie ich pierwsza wnuczka i myślałam, że jakoś tak radośniej do tego podejdą.
Zaskoczył mnie mój tata, bo on jest bardzo zamknięty w sobie i nigdy nie okazywał uczuć za bardzo, teraz to on zawsze pyta jak się czuję, co u Sary, pogłaska po brzuszku (nie przeszkadza mi to, bo wiem, że robi tak z miłości do wnusi)
Zawiodłam się troszkę na mamie Bo to ona zawsze była taka wylewna i w ogóle a teraz jakoś tak nie cieszy się wcale
Zawsze wyobrażałam sobie ją tak jak tu opisujecie swoje mamy, że będzie podekscytowana tym faktem, będzie oglądała ciuszki itp. A tu nic....
Siostrzyczki się cieszą, Esterka w szczególności

A moje Kochane Maleństwo szaleje od wczoraj niesamowicie. Dzisiaj rano (o 5:30 ) urządziła sobie chyba boisko w moim brzuszku, normalnie aż ja podskakiwałam na łóżku
Wczoraj z kolei wieczorem pokopała tatusia po nerkach
Uwielbiam te jej kopniaczki mimo, że już czasami zaczynają boleć
Oooo dziekuje za listy przydadza sie na pewno
No i dzieki za uswiadomienie mnie co jak sie nie karmi piersia, bo nie mialam pojecia ze istnieja w tym celu jakies tabletki...
A co do rodzicow...to mnie sie tez wydaje ze Twoja mama sie bardzo cieszy na pewno tylko pewnie tez jest troche przerazona... Moja mama reaguje podobnie jakTwoja...tzn.mowi ze sie cieszy, czesto ze mna o tym rozmawia, ale sama jeszcze nic nie kupuje i sie jakos tak bardzo nie wczuwa jeszcze w ta sytuacje...mowi, ze dopiero bedzie inna jak juz sie urodzi, wtedy jak wpadnie w szal zakupow to jej nie powstrzymam wiec moze Twoje mama tez bedzie zupelnie inna jak juz sie dzidzius urodzi
Z kolei tesciowa to mi co tydzien daje worek nowych ciuszkow i juz mnie powoli zaczyna denerwowac, bo niektore sa bardzo ladne ale niektore to by mogla sobie juz darowac bo sa takie ewidentnie uzywane, sprane itd. ;/ no ale coz...nie powiem jej tego...bo widze jaka ma radoche jak moze mi taka siatke dac

Cytat:
Napisane przez gabishing Pokaż wiadomość
macie te "zasady" żywieniowe, ja się tak w 100% tego nie trzymam - np. nie mam 4 desek do krojenia ale generalnie staram się przestrzegać, owsianki nie jem bo nie cierpię, ale tak jako zarys wydaje mi się że jest to OK
Dziekujemy ile tu od Was prezentow mozna nazbierac ostatnio

Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość
no i się przeziębiłam, prawie nie spałam tylko trąbię w smarkówki;-)
Ja sie juz prawie wyleczylam z mojego przeziebienia mama zrobila mi jakies ziola do wciagania tzn,zaparzyla chyba majeranek czy co to tam bylo i musialam to wdychac....i normalnie nastepnego dnia nos prawie w 100% czysty od razu lepiej czlowiek funkcjonuje...
__________________

weraa11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 14:39   #2214
weraa11
Zadomowienie
 
Avatar weraa11
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez JeSuisUnPapillon Pokaż wiadomość
Nie martw się o ślub
Jeśli masz wątpliwości to ja bym na Twoim miejscu jeszcze poczekała z tym ślubem dłużej, ale rób jak uważasz

Co do brzuszka...ech - dziwnie rodzina reaguje ;/ moglas ich zrypac
mojej mamie niby koleżanki gratulowały (chociaż i tak swoje powiedziały że młodą babcią będzie - bo w końcu ma 40kilka lat a nie 50kilka ;] ) a rodzina...tez gratulowala chociaz wiem ze to zaskoczenie lekkie;

---------- Dopisano o 13:36 ---------- Poprzedni post napisano o 13:29 ----------

w kwestii dotykania -
jak mój teść mnie pomaział po brzuchu to niby nic nie powiedziałam ale nie podobało mi się to - mój brzuch mogę dotykać ja mój TŻ i moja mama a reszty nie toleruję;

a teraz jak wróciłam na uczelnię to połowa ludzi którzy o tym wiedzą że estem w ciąży (jedna koleżanka myślała że po prostu przytyłam w brzuchu .. takie sadełko! aaaaaaaaaaaaaaa!)
to jak się witają to "ojoj" i brzuch macają...a ja jeszcze z lekkim spokojem do tego podchodze ale już powoli... wyprowadza mnie to z równowagi
Rodzine jeszcze zrypie moze nie slownie, ale jak dalej beda ze mnie robic jakas puszczalska to tego dziecka nawet nie zobacza....bo po co ma przebywac z takimi ludzmi? A doslownie tak sie czulam jak sie na mnie tak krzywo patrzeli...dlatego wzielam ze soba TŻa zeby wiedzieli ze jestesmy razem i jest fajnie i czekamy na nasze kochane dzieciatko...

A co do TŻa to mam nadziee ze to hormony...no i pewnie watpliwosci zawsze jakies beda...tylko wkurza mnie to ze trzeba za nich myslec....a a potrzebuje kogos tez zaradnego a nie ze to ja bede miec wszystko na glowie....

Cytat:
Napisane przez gabishing Pokaż wiadomość
moja mama w wieku akurat babciowym - ma 59 lat no ale ja tez staroc jestem już
Oj przestan stary to moze byc mebel a nie kobieta

Cytat:
Napisane przez _havana_ Pokaż wiadomość
My na początku nawet się za to wzięliśmy, byliśmy w dwóch, trzech restauracjach. A Potem? Zamiast szukać dalej to kompletnie stanęło
U mnie w związku to akurat tak jest, że jak ja się za coś nie wezmę i o czymś nie pomyśle to mój Tż wcale... Już chyba przyzwyczaiłam się być facetem w tym związku aczkolwiek czasami mam ochotę tę leniwą parówe spakować i zakopać w lesie
Mi się bardzo podobało w Gazdówce. Fajny góralski klimat i jedzenie przepyszne, ale zdecydowanie nie na mój koszt.
Że z musu to się nie martw bo na moje to jakbyście teraz na szybko brali ślub bo jesteś w ciąży to byłby wymuszony a tak jak czekacie i na spokojnie chcecie wszystko załatwić tak jak powinno to raczej z miłości Bo u mnie były np naciski na cywilny chociaz teraz, ale się nie dałam

Co do karmienia to ja już wyhaczyłam prawie nowy laktator TT na Allegro w zestawie z dwoma butelkami i pojemnikiem. Kupię tylko nowe smoczki bo to chyba powinno być nowe
Ja się bardziej boję o to, żeby moje dziecko dało sobie rade ciągnąć od mamusi bo mam bardzo płaskie, wręcz wciągnięte sutki i dlatego wydaje mi się konieczny laktator
A jakie sa ceny w Gazdówce? Bo ja nawet sie nie orientuje w ogole wiesz jakies sa przedzialy cenowe u nas za osobe? Bo sie zastanawiam czy jest to kwestia bardziej 120-160....czy np.160-220...


Mnie to lenistwo TŻa wkurza...bo to nie jest lenistwo fizyczne tylko psychiczne bo jemu sie nie chce myslec....on woli przyjsc na gotowe...tak samo mowie mu "kochanie...wymysl cos na weekend, skoro i ja i Ty mamy czas zeby jakos te dni milo spedzic..." to nie ma takiekj opcji zeby on np.chociaz w srode usiadl i pomyslal co by mogl milgo zrobic w weekend ze mna...on po prostu przyjezdza do mnie w piatek i jak zapytam co wymyslil to odpowiada "yyyy...jedziemy do mcdonalda?" i mnie to denerwuje strasznie i zawsze sie o to klocimy a nie mam pojecia jak sie w tych sprawach z nim dogadywac....i boje sie ze przyszlosci zawsze bedzie taki ze wciaz tylko "nie wiem" "no moge" "yyyy" "chyba" itd.

Normalnie.....rozwod po 2 latach gwarantowany
__________________

weraa11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 14:45   #2215
vilya
Zadomowienie
 
Avatar vilya
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 214
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

mika_am trzymam kciuki żeby wszystko było ok.

gabshing dzięki za dietkę, może coś skorzystam, choć ja raczej kiepsko się odżywiam, od nabiału to mnie odrzuca i nic z niego nie jem ani mleka, ani sera no nic. Muszę chyba zacząć coś z niego jeść.
U mnie to było odwrotnie rodzice cały czas narzekali że wnuków nie ma mężów i żon tez nie ale to dlatego ze mój brat ożenił się jak miał 34 lata i teraz dopiero ojcem został, więc od kilkunastu dni rodzice mają wnuka a ja też w wieku 28 wyszłam za mąż i w sumie będę rodzić w wieku 30 lat.
Teraz się cieszą, że dziadek już dziadkiem został a w styczniu mama babcią, bo brat ma syna a u nas będzie córeczka.
Rodziną się nie trzeba przejmować i tak będą gadać, mnie doszły słuchy, że chyba wpadłam bo tak szybko wychodzę za mąż od poznania mojego TŻ ale na co mieliśmy czekać - w sumie byliśmy przed ślubem ze sobą ponad 2 lata więc ile można było jeszcze czekać? No ale jak się brzuszek nie pojawił szybko to teoria była obalona .
Nigdy wszystkim nie dogodzimy
vilya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 14:47   #2216
weraa11
Zadomowienie
 
Avatar weraa11
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez MARIKA.S Pokaż wiadomość
Ja byłam duża niestety......3780 g ważyłam, mój TŻ 3750 g
Już się boję co będzie teraz....

muron kwestia posiadania mleka niestety jest uzależniona genetycznie
Ale nie zrażaj się może często przystawiając Maluszka do piersi i odciągając pokarm laktatorem zwiększysz ilość pokarmu.
To bardzo indywidualna sprawa niestety i czasami nawet chęć i zawzięcie nie pomagają
Zależny też od tego jaki będziesz miała poziom prolaktyny, bo to właśnie ten hormon odpowiada za produkcję mleka. A wytwarza się pod wpływem stymulacji piersi przez dziecko lub laktator.
Im częściej karmi się dziecko i im dłużej dziecko siedzi przy piersi tym większe stężenie prolaktyny. I też mniejsze ryzyko zajścia w kolejną ciążę bo wysoki poziom prolaktyny uniemożliwia zapłodnienie. Nie radzę jednak stosować tego jako antykoncepcji, różne rzeczy się zdarzają
Miałam kiedyś pacjentkę na oddziale, która przychodziła do nas w ciąży, krótko po porodzie znów przyszła i mówi, że jest w ciąży..... Po 2,5 miesiącach od porodu Ale cieszyła się bardzo bo długo z mężem starali się o dziecko i kilka razy poroniła. Pan Bóg ich wynagrodził

_havana_ , weraa z tym organizowaniem ślubów to tak jest niestety. Ja też o wszystkim musiałam myśleć. Tacy są mężczyźni Ale myślę, że to nie wynika z ich niechęci tylko z niewiedzy
Bo kiedy uświadomiłam mojego przyszłemu wtedy mężowi co jest do załatwienia i w jakim czasie to też zaczął coś tam organizować. Owszem często musiałam mu przypominać i np. marudzić o wyjazd po koszulę dla niego czy garnitur, ale na prawdę spisał się na medal i super ze sobą współpracowaliśmy.
Teraz też wiele rzeczy musiałam mu opowiedzieć, do czego służy, po co to będziemy używali itd.
A on na to, że nie wiedział, że do dziecka jest potrzebnych tyle rzeczy, bo myślał, że wózek i łóżeczko wystarczy
No to mu powiedziałam, że jeśli położymy je tam nagusieńkie i nie będziemy go karmić i przewijać to pewnie wystarczy Zaśmiał się i powiedział, że o tym nie pomyślał. Pierwszy raz zostanie ojcem to skąd miał to wiedzieć?
Tak samo pierwszy raz zostawał mężem i mam nadzieję że ostatni
Tylko my kobiety myślimy bardziej horyzontalnie a jak czegoś nie wiemy to się dowiadujemy chociażby z forum


Ach bym zapomniała
Na chomiku wstawiłam już trzy części filmu o karmieniu piersią i nie tylko. Możecie już zacząć ściągać a ja dołożę jeszcze trzy.
Będzie też muzyczka dla Maluszka, jedna pioseneczka już jest tak na próbę
http://chomikuj . pl/marika.s
Usuńcie odstęp między kropką a chomikuj i pl
No ale kobiety tez kiedys musialy sie tego wszystkiego dowiedziec...wiec wchodza na fora, szukaja gdzies w necie artykulow, pytaja znajomych itd. a facetom sie po prostu nie chce... ja to tak odbieram i mnie to denerwuje, ze my musimy myslec za 2...a jak jest dziecko to za 3

Filmiki juz sciagam
__________________

weraa11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 15:06   #2217
gabishing
Rozeznanie
 
Avatar gabishing
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 654
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez weraa11 Pokaż wiadomość
Oj przestan stary to moze byc mebel a nie kobieta

buehueheueh jestes niemożliwa
gabishing jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 15:14   #2218
muron
Zakorzenienie
 
Avatar muron
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez _havana_ Pokaż wiadomość
My na początku nawet się za to wzięliśmy, byliśmy w dwóch, trzech restauracjach. A Potem? Zamiast szukać dalej to kompletnie stanęło
U mnie w związku to akurat tak jest, że jak ja się za coś nie wezmę i o czymś nie pomyśle to mój Tż wcale... Już chyba przyzwyczaiłam się być facetem w tym związku aczkolwiek czasami mam ochotę tę leniwą parówe spakować i zakopać w lesie
Mi się bardzo podobało w Gazdówce. Fajny góralski klimat i jedzenie przepyszne, ale zdecydowanie nie na mój koszt.
Że z musu to się nie martw bo na moje to jakbyście teraz na szybko brali ślub bo jesteś w ciąży to byłby wymuszony a tak jak czekacie i na spokojnie chcecie wszystko załatwić tak jak powinno to raczej z miłości Bo u mnie były np naciski na cywilny chociaz teraz, ale się nie dałam

Co do karmienia to ja już wyhaczyłam prawie nowy laktator TT na Allegro w zestawie z dwoma butelkami i pojemnikiem. Kupię tylko nowe smoczki bo to chyba powinno być nowe
Ja się bardziej boję o to, żeby moje dziecko dało sobie rade ciągnąć od mamusi bo mam bardzo płaskie, wręcz wciągnięte sutki i dlatego wydaje mi się konieczny laktator

make_up_istka u mnie była bardzo podobna sytuacja
Tata zareagował super a to on ma ten stanowczy charakter w domu. A mama? "ja jeszcze nie chce być babcią" "przecież wcześniej brałaś tabletki" strasznie mnie rozczarowała. W ogóle nie było z nią tego tematu. Ma 47 lat i jeszcze nie miała planów być nazywana babcią A teraz?! Codziennie by chciała latać na zakupy i kupować maluszkowi. Przemiana nie do poznania Po prostu potrzebowała czasu.

marika s. ja sobie też podpatrze Twoje ślubne listy to napewno da troszkę do myślenia i łatwiej mi się może będzie za to wszystko zabrać

muron "nie ma wspólnego z waga ani rozmiarem biustu;-) A z czym? Może Marika wie? U nas od 3 pokoleń -nic "
O kurczę! Tak nic kompletnie? Czy udało się chociaż pierwsze miesiące?
u nas w ogóle, mama 3 dni, ale tez nie parła żeby karmić;-) jej siostra, 3 tyg, babcia- obie puszyste, siostra kilka dni z wielkim trudem, z herbatkami i takimi tam
Ja raczej nie chcę karmić, więc miałabym czyste sumienie mówiąc egoisitycznie. A siostra chciała i przystawianie nie pomogło, położna tez pomagała, bo mamy w rodzinie, więc siedziała z Młodą i walczyły laktoterm, który wspomina b żle-wyjątkowo nieprzyjemnie





---------- Dopisano o 15:14 ---------- Poprzedni post napisano o 15:11 ----------

Cytat:
Napisane przez weraa11 Pokaż wiadomość
No moja rodzina niestety jest tragiczna z jednej strony...bo z drugie strony no i wszyscy od TŻ sa normalni... A ze sa zazdrosni to racja wg mnie bo moje kuzynostwo to ludzie co maja prawie 30 lat i ani meza, ani chlopaka, ani ciazy i w ogole zadnych planow na przyszlosc...poza praca... a kazdy co chwile wspominal..."my to sie chyba juz wnukow nigdy nie doczekamy..."

Biedna jestes z ta opryszczka....jedna oslabienie organizmu daj sie we znaki...



Oooo dziekuje za listy przydadza sie na pewno
No i dzieki za uswiadomienie mnie co jak sie nie karmi piersia, bo nie mialam pojecia ze istnieja w tym celu jakies tabletki...
A co do rodzicow...to mnie sie tez wydaje ze Twoja mama sie bardzo cieszy na pewno tylko pewnie tez jest troche przerazona... Moja mama reaguje podobnie jakTwoja...tzn.mowi ze sie cieszy, czesto ze mna o tym rozmawia, ale sama jeszcze nic nie kupuje i sie jakos tak bardzo nie wczuwa jeszcze w ta sytuacje...mowi, ze dopiero bedzie inna jak juz sie urodzi, wtedy jak wpadnie w szal zakupow to jej nie powstrzymam wiec moze Twoje mama tez bedzie zupelnie inna jak juz sie dzidzius urodzi
Z kolei tesciowa to mi co tydzien daje worek nowych ciuszkow i juz mnie powoli zaczyna denerwowac, bo niektore sa bardzo ladne ale niektore to by mogla sobie juz darowac bo sa takie ewidentnie uzywane, sprane itd. ;/ no ale coz...nie powiem jej tego...bo widze jaka ma radoche jak moze mi taka siatke dac


Dziekujemy ile tu od Was prezentow mozna nazbierac ostatnio


Ja sie juz prawie wyleczylam z mojego przeziebienia mama zrobila mi jakies ziola do wciagania tzn,zaparzyla chyba majeranek czy co to tam bylo i musialam to wdychac....i normalnie nastepnego dnia nos prawie w 100% czysty od razu lepiej czlowiek funkcjonuje...
zapytaj o skład
__________________
Flora by Gucci

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431

Edytowane przez muron
Czas edycji: 2010-09-28 o 15:16
muron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 16:10   #2219
Louboutinka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 347
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez vilya Pokaż wiadomość
mika_am trzymam kciuki żeby wszystko było ok.

gabshing dzięki za dietkę, może coś skorzystam, choć ja raczej kiepsko się odżywiam, od nabiału to mnie odrzuca i nic z niego nie jem ani mleka, ani sera no nic. Muszę chyba zacząć coś z niego jeść.
U mnie to było odwrotnie rodzice cały czas narzekali że wnuków nie ma mężów i żon tez nie ale to dlatego ze mój brat ożenił się jak miał 34 lata i teraz dopiero ojcem został, więc od kilkunastu dni rodzice mają wnuka a ja też w wieku 28 wyszłam za mąż i w sumie będę rodzić w wieku 30 lat.
Teraz się cieszą, że dziadek już dziadkiem został a w styczniu mama babcią, bo brat ma syna a u nas będzie córeczka.
Rodziną się nie trzeba przejmować i tak będą gadać, mnie doszły słuchy, że chyba wpadłam bo tak szybko wychodzę za mąż od poznania mojego TŻ ale na co mieliśmy czekać - w sumie byliśmy przed ślubem ze sobą ponad 2 lata więc ile można było jeszcze czekać? No ale jak się brzuszek nie pojawił szybko to teoria była obalona .
Nigdy wszystkim nie dogodzimy
u mnie tez rodzina dosc pozno się powielala moja mama miala mnie i siostrę po 30 roku życia..
wiec juz swoje lata ma 59 a jej kolezanki od lat zostawaly babciami wiec mniej wiecej w wieku 20 lat juz slyszalam ze ona chce byc tez juz babcią i chyba tracila juz nadzieje bo ja dopiero teraz majac 28 lat stworzyłam oby trwaly zwiazek i wkoncu wnuka sie doczekala wiec cieszy się ogroooooomnie
ja z mezusiem w sumie tez szybko sie pobralismy ale po co czekac jak sie kogos spotkalo kto w koncu pasuje prawie w 100% na poczatku mielismy plan najpierw zdzialac dziecko ale mialo być na wrzesian juz z nami i teraz w pazdzierniku spokojnie konczyc nastepne studia i brac slub 10.10.10 ale sie nie udalo malego zdzialac w grudniu i ciut pozniej wiec sie wsumie poddalismy i zaplanowalismy slub w maju.. i okazuje sie za na malego zapracowalismy ciezko w świeto pracy i równo tydzien bylam w ciązy biorac ślub a nawet tego nie wiedzialam bo już sie poddalismy widocznie dzidzia czekala na to jak rodziece się jednak pobiorą
więc wszyscy się cieszą (tam mi się zdaje) na przyjscie wnusia bo jest strasznie wyczekiwany i przez nas i dziadkowi pradziadków a no i przez przyszlą chrzestną czyli moją siostrę..ktora zwariowala chyba rownie bardzo jak moja mama na punkcie dzieciaczka i juz się kłócą u której będzie dłużej przebywal

aha znowu się pochwalę kolejnym ciuszeczkiem..
Louboutinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-09-28, 16:13   #2220
weraa11
Zadomowienie
 
Avatar weraa11
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez gabishing Pokaż wiadomość
buehueheueh jestes niemożliwa
no bo wszystkie jestesmy mlode i piekne wiec sie nie doluj ze masz iles tam lat bo to tylko jakies cyferki

Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość


zapytaj o skład
yy...ale chodzi Ci o te ziola co mi pomogly?
To byl zwykly majeranek zaparzony we wrzatku
__________________

weraa11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:10.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.