"Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2 - Strona 99 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-10-05, 20:58   #2941
Molalala
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Z bajki....
Wiadomości: 230
GG do Molalala
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

hejka dziewczyny

Kompletnie nie wiem co u was slychac.....ale nadrobie za chwilke....
napisze a pozniej wam odpisze na posty

co u mnie to jakos przez weekend i wczoraj nie mialam ochotki wchodzic.....brzuszek mnie troszke bolia i spinal..... ehhh chyba pojde do Gina...bo biore tabletki i Nospe z malo pomaga....
ado tego Mezus znow mi zatrowa nerwy......bo poszlo o jego wyjazd w delegacji od Czwartku do Niedzieli niedosc ze to cale 4 dni.....to jeszcze boje sie ze tak moze go ciagnac do zdrady i byla wielkkaa klotnia przez pol niedzieli i poniedzialek

a tu Pare ciuszkow dl;a MALEJ... i brzuszek i innej persektywy
Molalala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 21:13   #2942
Chantalle
Raczkowanie
 
Avatar Chantalle
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 445
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość
W Polsce w apteczce nie wozimy leków tylko:
  • bandaż z gazy (2 szt.),
  • bandaż elastyczny (2 szt.),
  • elastyczna siatka opatrunkowa CODOFIX nr 6 (1 szt.),
  • elastyczna siatka opatrunkowa CODOFIX nr 4 (2 szt.),
  • opatrunek gazowy 0,5 m2 (3 szt.),
  • plaster opatrunkowy (2 szt.),
  • chusta trójkątna (2 szt.),
  • maseczka do sztucznego oddychania (1 szt.),
  • chusteczki odkażające (6 szt.),
  • rękawiczki jednorazowe lateksowe (2 pary),
  • kamizelka ostrzegawcza z paskiem fluorescencyjnym (1 szt.),
  • agrafka (4 szt.),
  • kołnierz usztywniający (1 szt.),
  • nożyczki z tępymi końcami (1 szt.),
  • koc ratowniczy złoto-srebrny (1 szt.) ,
  • mała latarka (czołówka),
  • młotek bezpieczeństwa (1 szt.)

http://www.medikurs.pl/Apteczka_pierwszej_pomocy.php



Chyba, ze chodzi Ci o taką domową?
Cytat:
Napisane przez hawea Pokaż wiadomość
muron, wydaje mi się, że Chantalle pisała o apteczce, którą każda z nas ma w domu, jakieś lekarstwa pierwszej pomocy typu węgiel, albo Apap na ból głowy, No-spa na ból brzucha...itd

no kurde, prądu nie mam!! bateria mi wystarczy na 1.5h!!

aj wyrazilam się chyba mało precyzyjnie, chodzilo mi o leki dla dzieci,takie co warto miec w domu,zamiast letac po nocach i szukac jakiejs apteki
__________________
Aparatka:
góra i dół-system DAMON od 23.12.2009

SLEEP WITH ME, SLEEP WITH MY PIT BULL !!!
Moje dziewczynki:
http://www.suwaczki.com/tickers/ug37k6nlp0b0isba.png
Chantalle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 21:31   #2943
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Ojej, wera nie chciałam żeby moje slowa sprawiły że zaczniesz się wahać...
Po prostu to bardzo ważne żebyś była pewna że to właściwa osoba na właściwym miejscu. To bardzo ważne momenty dla Ciebie, dla dziecka i dla jego ojca. No i zarazem w pewien sposób ekstremalna sytuacja, w której osoba towarzysząca powinna dokładnie wiedzieć po co tam jest i jak się zachować.
Jeśli się kochacie i tego chcecie to nic nie stoi na przeszkodzie. A wtedy myślę że widok dopiero co narodzonego dziecka sprawi że twój TŻ je pokocha Może faktycznie SR pomoże Wam zdecydować i oswoić się z tym. Wtedy każde z was świadomie podejmie tę decyzję
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 21:41   #2944
Molalala
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Z bajki....
Wiadomości: 230
GG do Molalala
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Chantalle-kochana imionka dla dziewczynek wybrane/?
hawea-sliczny brzusioo

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
Witam sie bardzo serdecznie po weekendzie. Musze się Wam pochwalic.
W sobote nasze maleństwo po raz pierwszy kopnęło tatusia!!!To był 19 tydzień 3 dzien!!!Ale mężus sie ucieszył a ja ze szczescia sie popłakałamCudowne uczucie, jaka radość..mam nadzieje ze takie kopniaczki beda coraz czesciej i coraz to mocniejsze

I załączam wczorajsze zdjecia...
BRAVO!!!!!!!!! sliczny brzuszek
Cytat:
Napisane przez kaskup Pokaż wiadomość
melduje sie po wizycie..

dzidzius wazy 465g ma 18 cm wszystko na swoim miejscu.. nie ma zadnych wylewów.. wszystko tak jak byc powinno..
buzki nie chciał zbytnio pokazac bo raczkami sie zasłaniał udało mi sie jedynie zobaczyc jak słodko ziewał..
chcielismy zeby płec nam potwierdził ale jak na złość dzidzius całe 40 min miał pepowine miedzy nozkami i za nic nie chciał krocza pokazac.. wiec poki co zostajemy przy chłopaku tak jak wyszło poprzednio..
łożysko mam wysoko na przedniej scianie nie wiem co to znaczy
dzidzius ogólnie sobie leży głową w dół...
to chyba tyle.. jeszcze za tydzien mam wizyte wiec jeszcze raz bedzie oglądany..

ale najwazniejsze ze jest okey..

pozniej wszystko nadrobie.. ide robic drugie danie bo jestem strasznie głodna..
fajna waga dzidziusia

agape;MARIKA.weraa11;-sliczne brzuszki macie

Cytat:
Napisane przez lilijka3 Pokaż wiadomość
Nie będąc inna również przesyłam zdjęcia 20 tygodniowego brzuszka. Mój jest dwudzielny przez bliznę, którą posiadam
sliczny witam nowa kolerzanke

Cytat:
Napisane przez JeSuisUnPapillon Pokaż wiadomość
w czwartek jadę oglądać używanego Mutsiaka
jest pełne wyposażenie za 1800zł


co do antykoncepcji to ja stawiam chyba jednak na wkładkę...
do tabletek się nie nadaję - z resztą przez to czekam na synusia bo się uparłam że nie, bo stosowałam różne i od jednych zła cera, od drugich wypadanie włosów...od trzecich cellulit - no way! - a z reszta ja jestem z tych osób ze sklerozą młodzieńczą - że nie pamiętam o braniu czegokolwiek o stosownej godzinie
do gumek też już się nie przekonam haha
fajny wozek

lece spac spokojnego snu zycze
Molalala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 21:41   #2945
weraa11
Zadomowienie
 
Avatar weraa11
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez make_up_istka Pokaż wiadomość
Ojej, wera nie chciałam żeby moje slowa sprawiły że zaczniesz się wahać...
Po prostu to bardzo ważne żebyś była pewna że to właściwa osoba na właściwym miejscu. To bardzo ważne momenty dla Ciebie, dla dziecka i dla jego ojca. No i zarazem w pewien sposób ekstremalna sytuacja, w której osoba towarzysząca powinna dokładnie wiedzieć po co tam jest i jak się zachować.
Jeśli się kochacie i tego chcecie to nic nie stoi na przeszkodzie. A wtedy myślę że widok dopiero co narodzonego dziecka sprawi że twój TŻ je pokocha Może faktycznie SR pomoże Wam zdecydować i oswoić się z tym. Wtedy każde z was świadomie podejmie tę decyzję
To nie tak ze to przez Ciebie sie waham po porstu czasem nachodzily mnie takie mysli i teraz znowu wrocilo... Mimo ze znam sie z TŻ 4 lata to tak naprawde stwierdzam ze go nie znam...jest strasznie zamkniety w sobie wobec mnie, dopiero teraz to widze... Fajny facet a zawsze chyba bal sie swojej osobowosci i sie ukrywal i teraz sam sie w tym zagubil chyba i dlatego w takich sytuacjach jak wpadka rani mnie, bo chowa glowe w piasek i nie wie jak sie zachowac... Dla niego porod to cos strasznego, obrzydliwego...tak mowil kiedys....teraz juz chyba z litosci mowi ze moze isc tam ze mna jak widzi jak sie boje.. Do szkoy rodzenia nie idziemy...nawet jakbym nalegala to by nie poszedl a nawet jesli to z wielkim fochem ze od razu mi tez by sie odechcialo... Musze chyba z nim przeprowadzic pare rozmow na temat porodu...bo on chyba sam nie wie po co ma tam byc...tylko czy on w ogole zechce laskawie ze mna na ten temat pogadac...
__________________

weraa11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 21:48   #2946
dewi
Rozeznanie
 
Avatar dewi
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: sosnowiec
Wiadomości: 570
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez make_up_istka Pokaż wiadomość
Jeśli się kochacie i tego chcecie to nic nie stoi na przeszkodzie. A wtedy myślę że widok dopiero co narodzonego dziecka sprawi że twój TŻ je pokocha Może faktycznie SR pomoże Wam zdecydować i oswoić się z tym. Wtedy każde z was świadomie podejmie tę decyzję
ja myślę że pomiedzy dopiero co narodzonym dzieckiem tworzy się wyjątkowa więź z ojcem jesli jest obecny przy porodzie... Ale nie zmuszałabym swojego Tż gdybym wiedziała że nie jest na to gotowy...
__________________
Blanka 12.01.2011
http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b8rib2inzgqmx.png

Edytowane przez dewi
Czas edycji: 2010-10-05 o 21:49
dewi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 21:53   #2947
madelinem
Zadomowienie
 
Avatar madelinem
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ♥ skraj Świata
Wiadomości: 1 624
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

heej

po wizycie wszystko ok. wyniki dobre, ciśnienie też, szyjka ok... serduszko dzidzi słyszałam cudownie bije... szkoda, że nie robią USG na każdej wizycie.
na wadze od ostatniej wizyty + 1,5 tak około, czyli razem 66,5. 7,5 kg do przodu...zaokrąglając te końcówki z karty.
w ogóle gin powiedział, że brzuszek jeszcze mały (25tc), mierzyłam dziś 104 cm wcale nie taki mały. powiedział też, że mało przytyłam, ale ja tak nie uważam, myślę, że w sam raz.

boje się porodu, ale nie chciałabym, żeby TŻ był razem ze mną, on z resztą też nie chce.

boi się tylko, żeby mnie nie "złapało" jak będę w Szczecinie, na zajęciach czy coś. ale przecież nie przerwę szkoły, został rok, dam radę, ale jakoś on w to wątpi...

za 2 tyg mam 2 egzaminy, muszę się wziąć za naukę. nie chce mi się- powiem szczerze, ale muszę zaliczać wszystko w pierwszych terminach. czekają mnie 3 niedziele pod rząd w szkole tak nam plan ułożyli... i to jeszcze zajęcie w miejscu, w którym jeszcze nigdy nie byłam...

co do antykoncepcji "po" to myślałam o tabletkach, sprawdziły się, a w ciążę zaszłam w 3 cyklu starań, po prawie 5 latach brania.

już nie pamiętam co miałam napisać jak się wcześniej za to zabierałam, tak więc życzę spokojnej nocy
madelinem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 22:11   #2948
anka_bzzz
Wtajemniczenie
 
Avatar anka_bzzz
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kremówkolandia
Wiadomości: 2 859
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Ja zmykam do kąpieli. Mam potrzebę odprężenia. Jakaś nerwowa jestem.
Dobranoc.
anka_bzzz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 22:16   #2949
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez Molalala Pokaż wiadomość
Chantalle-kochana imionka dla dziewczynek wybrane/?
hawea-sliczny brzusioo



BRAVO!!!!!!!!! sliczny brzuszek


fajna waga dzidziusia

agape;MARIKA.weraa11;-sliczne brzuszki macie



sliczny witam nowa kolerzanke



fajny wozek

lece spac spokojnego snu zycze
ja również witam się serdecznie
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 22:35   #2950
Stokrotka81
Wtajemniczenie
 
Avatar Stokrotka81
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 2 152
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

ledwo dalam rade was przeczytac

brzuszki macie cudne

co do powiedien to juz wiem czemu moje dziecko urodzilo sie lyse... nie mialam zgagi

a deszcz w dniu slubu oznacza ze para mloda szybko sie dorobi

a tak wogole to od paru dni hormony mi buzuja... i mam dosc sama siebie, nie wiem jak Tż to znosi, na malego krzyknelam nie raz , gdzie normalnie by sie to nie zdarzylo,
niania mojego dziecka denerwuje mnie wszystkim, ale tu powod wedlug mnie uzasadniony... poustawialam sobie rzeczy na polce wedlug mojego uznania, a tej widocznie sie nie podobalo, bo wyniosla to na polke do drugiego pokoju i wogole wszystkiego mam dosc i ciagle mi sie chce spac

a apropo noszenia dziecka moj ma ponad 20 m-ce nie nosze go , ale syt ze podniose go, czy przeniose przez ulice sa on wie ze mamusia ma dzidziusia w brzuszku, ale jednoczesnie potrzebuje czulosci
__________________
Stokrotka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 22:42   #2951
weraa11
Zadomowienie
 
Avatar weraa11
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez madelinem Pokaż wiadomość
heej

po wizycie wszystko ok. wyniki dobre, ciśnienie też, szyjka ok... serduszko dzidzi słyszałam cudownie bije... szkoda, że nie robią USG na każdej wizycie.
na wadze od ostatniej wizyty + 1,5 tak około, czyli razem 66,5. 7,5 kg do przodu...zaokrąglając te końcówki z karty.
w ogóle gin powiedział, że brzuszek jeszcze mały (25tc), mierzyłam dziś 104 cm wcale nie taki mały. powiedział też, że mało przytyłam, ale ja tak nie uważam, myślę, że w sam raz.

boje się porodu, ale nie chciałabym, żeby TŻ był razem ze mną, on z resztą też nie chce.

boi się tylko, żeby mnie nie "złapało" jak będę w Szczecinie, na zajęciach czy coś. ale przecież nie przerwę szkoły, został rok, dam radę, ale jakoś on w to wątpi...

za 2 tyg mam 2 egzaminy, muszę się wziąć za naukę. nie chce mi się- powiem szczerze, ale muszę zaliczać wszystko w pierwszych terminach. czekają mnie 3 niedziele pod rząd w szkole tak nam plan ułożyli... i to jeszcze zajęcie w miejscu, w którym jeszcze nigdy nie byłam...

co do antykoncepcji "po" to myślałam o tabletkach, sprawdziły się, a w ciążę zaszłam w 3 cyklu starań, po prawie 5 latach brania.

już nie pamiętam co miałam napisać jak się wcześniej za to zabierałam, tak więc życzę spokojnej nocy
Super ze z dzidzia wszystko ok
ja tez mam ostatni rok na studiach i musze w terminie skonczyc, nie ma innej opcji... chociaz moje lenistwo mnie przeraza...

Cytat:
Napisane przez anka_bzzz Pokaż wiadomość
Ja zmykam do kąpieli. Mam potrzebę odprężenia. Jakaś nerwowa jestem.
Dobranoc.
Tez ide wziac kapiel reaksujaca zeby sobie jakos humor poprawic...
__________________

weraa11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-05, 23:42   #2952
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

wera musisz mu uświadomić, że powinien wiedzieć cokolwiek tak naprawdę o porodzie, żeby Ci pomóc, a nie być osobą która będzie denerwować, dekoncentrować czy bezczynnie siedzieć. Zresztą wydaje mi się, że osoba która nie jest do tego przekonana i nie nastawi się wcześniej na towarzyszenie (a nie tylko bezsensowne bycie) po prostu nie wytrzyma i w którymś momencie może chcieć wyjść. Trzeba oswoić "wroga" i skoro ma się to razem przeżyć, trzeba się do tego razem przygotować
Ja nie wyobrażam sobie mieć w czasie porodu kogoś kto totalnie nie będzie wiedział jak się zachować i co robić, bo wyobrażam sobie że to nie są łatwe chwile a to ja będę tą która potrzebuje pomocy i kogoś kto stanie się za mnie odpowiedzialny.
Porozmawiaj po prostu ze swoim TŻem.

Dewi mnie też się wydaje że taka więź się rodzi między ojcem i dzieckiem tuż po porodzie. To chyba zupełnie co innego być i widzieć jak przychodzi na świat niż później po prostu zobaczyć maluszka.
Choć oczywiście absolutnie nie potępiam osób które chcą rodzić same! Wręcz trzeba je pochwalić za odwagę, bo ja bym ze strachu umarła Każda ma inne poczucie intymności a każdy facet inne poczucie, hmmm, obowiązku (? nie wiem czy to dobre określenie), odpowiedzialności. No wiecie o co chodzi bo ja nie wiem jak to opisać.

Edytowane przez make_up_istka
Czas edycji: 2010-10-05 o 23:50
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 01:21   #2953
OYE
Zakorzenienie
 
Avatar OYE
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 073
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez vilya Pokaż wiadomość
no ja nie wiem jak wy ale ja jednak kupuję majtki takie siateczkowe, na wszystkich forach co czytałam, właśnie dziewczyny zachwalały je, bo po pierwsze jest przewiew a po drugie jak można chodzić w samej wkładce?, ja tam wolę aby mi nie wypadł podkład gdy będę szła do toalety a chodzić jak Chinka nie zamierzam.
tutaj tez wlasnie daja takie siateczkowe, bardzo wygodne i przewiewne, tez nie wyobrazam sobie chodzic bez


Jesli chodzi o M przy porodzie to u nas nawet na tem temat nie rozmawaialismy to oczywiste ze M bedzie. Pierwszy porod bylm dlugi bo po 14 godzinach skonczylo sie cc, M byl caly czas przy mnie, nawet przy cc, dostal calt stroj i siedzial za moja glowa i mnie pocieszal. Pozniej biegal od pomiedzy corka i mna i mowil ze pilnuje swoich dziewczyn. teraz bedzie cc takze szybciej to pojdzie i M sie smieje ze juz ma doswiadczenie takze bedzie pomagal lekarzowi.

Antykoncepcija po to kalendarzyk, przez ostatnie 5 lat sie sprawdzil. Zreszta ja wiem dokladnie kiedy nie mozna. M wspomina ze moze by sie poddal zabiegu bo tez nie chcemy bym sie faszerowala tabletkami, ale ja znow nie chce by on robil zabieg. Takze nie wiem zobaczymy jak to bedzie

Muron czemu tak bardzo nie chcesz karmic piersia?

A mam jeszcze pytanko czy juz kazda zna plec? czy jest ktos co tak jak ja czeka na niespodzianke?
__________________

Haters Gonna Hate

Edytowane przez OYE
Czas edycji: 2010-10-06 o 13:16
OYE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 07:58   #2954
Chantalle
Raczkowanie
 
Avatar Chantalle
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 445
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

imiona wstępnie wybrane, Matylda i Malwina, zastanawiam się jeszcze nad pisownią polską vs duńską. Chociaz rownie dobrze, jak sie urodzą to imiona kompletnie nie bedą pasować i bedą bezimienne, jak moja bratanica przez pierwsze 2 tygodnie życia
__________________
Aparatka:
góra i dół-system DAMON od 23.12.2009

SLEEP WITH ME, SLEEP WITH MY PIT BULL !!!
Moje dziewczynki:
http://www.suwaczki.com/tickers/ug37k6nlp0b0isba.png
Chantalle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 08:25   #2955
muron
Zakorzenienie
 
Avatar muron
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez anka_bzzz Pokaż wiadomość
Super, że córcia, bo będzie parka, prawda? Imię też ładne: Adrianna, Ada. Podoba mi się.



A mój małż sam stwierdził, że u nas z tabletek nic nie będzie, bo nie chce, żebym się truła, zwłaszcza, że ja z taką regularnością zażywam leki, że równie dobrze moglibyśmy się nie zabezpieczać wcale.
a w tym zakresie too tylko ja decyduję, dla mnie to nie trucie jak nie ma przeciwskazan, a tabletki są dobrze dobrane. Mnie to daje także b duzy komfort psychiczny

---------- Dopisano o 08:25 ---------- Poprzedni post napisano o 08:23 ----------

Cytat:
Napisane przez JeSuisUnPapillon Pokaż wiadomość
yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy

http://allegro.pl/sukienki-princeski-i1254804404.html :| :| :| :P cena jak za Diora
moze komuś zera się wcisnęły?/??
__________________
Flora by Gucci

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
muron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 08:45   #2956
weraa11
Zadomowienie
 
Avatar weraa11
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez make_up_istka Pokaż wiadomość
wera musisz mu uświadomić, że powinien wiedzieć cokolwiek tak naprawdę o porodzie, żeby Ci pomóc, a nie być osobą która będzie denerwować, dekoncentrować czy bezczynnie siedzieć. Zresztą wydaje mi się, że osoba która nie jest do tego przekonana i nie nastawi się wcześniej na towarzyszenie (a nie tylko bezsensowne bycie) po prostu nie wytrzyma i w którymś momencie może chcieć wyjść. Trzeba oswoić "wroga" i skoro ma się to razem przeżyć, trzeba się do tego razem przygotować
Ja nie wyobrażam sobie mieć w czasie porodu kogoś kto totalnie nie będzie wiedział jak się zachować i co robić, bo wyobrażam sobie że to nie są łatwe chwile a to ja będę tą która potrzebuje pomocy i kogoś kto stanie się za mnie odpowiedzialny.
Porozmawiaj po prostu ze swoim TŻem.
Dzieki, na pewno bede z nim jeszcze sporo rozmawiac...w koncu jeszcze mamy czas ale chyba poczekam az mi jeszcze bardziej brzuch urosnie i bedzie mogl poczuc jakies ruchy, zeby bardziej sie moze poczuwal do tego, ze to rowniez i go dotyczy....

Cytat:
Napisane przez OYE Pokaż wiadomość
tutaj tez wlasnie daja takie siateczkowe, bardzo wygodne i przewiewne, tez nie wyobrazam sobie chodzic bez


Jesli chodzi o M przy porodzie to u nas nawet na tem temat nie rozmawaialismy to oczywiste ze M bedzie. Pierwszy porod bylm dlugi bo po 14 godzinach skonczylo sie cc, M byl caly czas przy mnie, nawet przy cc, dostal calt stroj i siedzial za moja glowa i mnie pocieszal. Pozniej biegal od pomiedzy corka i mna i mowil ze pilnuje swoich dziewczyn. teraz bedzie cc takze szybciej to pojdzie i M sie smieje ze juz ma doswiadczenie takze bedzie pomagal lekarzowi.

Antykoncepcija po to kalendarzyk, przez ostatnie 5 lat sie sprawdzil. Zreszta ja wiem dokladnie kiedy nie mozna. M wspomina ze moze by sie poddal zabiegu bo tez nie chcemy bym sie faszerowala tabletkamdzie.i ale ja znow nie chce by on robil zabieg. Takze nie wiem zobaczymy jak to be

Muron czemu tak bardzo nie chcesz karmic piersia?

A mam jeszcze pytanko czy juz kazda zna plec? czy jest ktos co tak jak ja czeka na niespodzianke?
Ja jeszcze nie znam plci ale tylko dlatego ze nic ostatnio nie bylo widac ale ogolnie to bym chciala wiedziec i mozliwe ze juz w piatek sie dowiem
__________________

weraa11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 09:05   #2957
muron
Zakorzenienie
 
Avatar muron
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez weraa11 Pokaż wiadomość
Dzieki, na pewno bede z nim jeszcze sporo rozmawiac...w koncu jeszcze mamy czas ale chyba poczekam az mi jeszcze bardziej brzuch urosnie i bedzie mogl poczuc jakies ruchy, zeby bardziej sie moze poczuwal do tego, ze to rowniez i go dotyczy....



Ja jeszcze nie znam plci ale tylko dlatego ze nic ostatnio nie bylo widac ale ogolnie to bym chciala wiedziec i mozliwe ze juz w piatek sie dowiem
juz wiem, gdzie jakiś kilogram poszedł! Pierwszy raz w zyciu mam boczki, takie małe, ale siedząc właśnie złapałam;-)
A ja kurcze jadę z autem bo mam przedmuchy na chłodnicy i śwista:-(
__________________
Flora by Gucci

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
muron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 09:12   #2958
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez OYE Pokaż wiadomość
tutaj tez wlasnie daja takie siateczkowe, bardzo wygodne i przewiewne, tez nie wyobrazam sobie chodzic bez


Jesli chodzi o M przy porodzie to u nas nawet na tem temat nie rozmawaialismy to oczywiste ze M bedzie. Pierwszy porod bylm dlugi bo po 14 godzinach skonczylo sie cc, M byl caly czas przy mnie, nawet przy cc, dostal calt stroj i siedzial za moja glowa i mnie pocieszal. Pozniej biegal od pomiedzy corka i mna i mowil ze pilnuje swoich dziewczyn. teraz bedzie cc takze szybciej to pojdzie i M sie smieje ze juz ma doswiadczenie takze bedzie pomagal lekarzowi.

Antykoncepcija po to kalendarzyk, przez ostatnie 5 lat sie sprawdzil. Zreszta ja wiem dokladnie kiedy nie mozna. M wspomina ze moze by sie poddal zabiegu bo tez nie chcemy bym sie faszerowala tabletkamdzie.i ale ja znow nie chce by on robil zabieg. Takze nie wiem zobaczymy jak to be

Muron czemu tak bardzo nie chcesz karmic piersia?

A mam jeszcze pytanko czy juz kazda zna plec? czy jest ktos co tak jak ja czeka na niespodzianke?
ja jeszcze nie znam płci, bo dzidzia nie chciała się pokazać, a lekarz nie chciał mnie męczyć i stwierdził, że poprzyglądamy się następnym razem...





Mam jeszcze pytanko, czy wasi mężowie też są zazdrośni, że my czujemy ruchy, a oni nie?? Bo ja tak odczuwam, że mój to strasznie zazdrosny jest w tej sferze.

No i jak to wczoraj stwierdził, koniec ze sprawami łóżkowymi, bo przeszkadza mu mój brzuszek i nie dał się przekonać. Dodał jeszcze: widocznie dzidzia tak zarządziła, że już koniec. Z resztą u nas to nam nie za bardzo wolno. Tylko wtedy jak mnie brzuch nie boli. Zakaz lekarza :/

Edytowane przez lilijka3
Czas edycji: 2010-10-06 o 09:18
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 09:20   #2959
marleen32
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 632
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Witam
Moj maz mowi, ze nie wyobraza sobie, zeby nie byc przy porodzie, ale nie wiadomo czy bedzie mu dane, bo mamy dwojke starszych dzieci, i jak w tym czasie w szkole beda, to jade sama, a on musi je odebrac.
On twierdzi, ze musi widziec, czy mu dziecka nie podmienia:hahah a:.
Co lepsze, przy pierwszym porodzie nie chcial byc, ale polozna go wlasciwie "sila" zmusila, jakos malo bylo personelu, i powiedziala, ze ma nawet nie myslec o ucieczce, bo ona potrzebuje jego pomocy, ja tez, choc mnie denerwowal strasznie, zwlaszcza jak mi co chwila maske z tlenem podsuwal, a ja mialam wrazenie, ze od tego tlenu sie dusze.
Przy drugim juz chcial byc (powody jak przy trzecim), ale co chwile musialam go uspokajac, i zapewniac, ze wszystko jest ok.
Pierwszy porod mialam bardzo ciezki, do tego stopnia, ze maz powiedzial, ze jego noga na porodowce nigdy wiecej nie powstanie, ze na drugie dziecko z nim mam nie liczyc, ale potem dal sie przekonac, jak marudzilam, ze ja jedynaka nie chce .
U nas roznica miedzy dzieciakami jest 2 lata i 7 miesiecy, teraz jest fajnie, ale z poczatku bylo ciezko, zwlaszczqa ze ja tu nie mam zadnej babci etc., co by sie ewentualnie starsza zajela, a ona za mala byla by jej cos wytlumaczyc..
Ale dalysmy rade, teraz jest fajnie, z malenstwem nie bedzie zle, bo dziewczynki duze, wiec duzo rozumieja juz
Marika mnie pupa boli jak chodze, wiem ze to nie hemoroidy, ale bol tak okropny, ze boje sie, ze bede chciala wstac i nie dam rady..
marleen32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 09:43   #2960
MARIKA.S
Zadomowienie
 
Avatar MARIKA.S
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: pod Poznaniem
Wiadomości: 1 138
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

lilijka3 Twojemu mężowi brzuch przeszkadza ze względów estetycznych? Może pozycję musicie zmienić?

weraa11 zgadzam się odnośnie Białego Jelenia Ja też używam całą serię, mydło w płynie, żel pod prysznic, szampon, płyn do higieny intymnej.
A widziałam, ze są nawet takie proszki do prania i płyny do mycia naczyń
Wiem, że to trudne ale spróbuj z nim porozmawiać i zapytać czy na pewno chce Ci towarzyszyć przy porodzie i czego się obawia.
Czasami lepiej zrezygnować z obecności partnera jeżeli ma się przekonanie, że będzie tam tylko dlatego, że ktoś tak chciał lub mu kazał. Nie raz napatrzyłam się na kobiety, które potrzebowały jakiegoś wsparcia lub dodania otuchy podczas skurczy a mąż w tym czasie kimał na fotelu
Jeden raz pamiętam, że akcja porodowa już się zaczęła, główka prawie na wychodzie a szanowny Pan sobie spał Dopiero jego żona zdenerwowana już jego zachowaniem, jak ryknęła "Jaaaceek rodzę!" to zdezorientowany się obudził
Mężczyźni potrzebują czasu, żeby oswoić się z myślą o ojcostwie. Mój mąż, mimo, że jesteśmy razem już 8 lat i dwa lata po ślubie powiedział mi, któregoś wieczoru(a?) , że nie spodziewał się, że tak szybko nam pójdzie stworzenie dziecka No błyskawicą normalnie
Może jak Twój poczuje ruchy a Maleństwo zacznie odpowiadać na jego zaczepki, będzie jakoś bardziej wczuwał się w tę rolę.
Pogadaj z nim może faktycznie boi się tacierzyństwa

OYE o jakim zabiegu Twojego męża mówisz?

Odnośnie antykoncepcji "po" to pewnie będzie jak do tej pory, czyli kalendarzyk. Znam siebie na wylot, kiedy można a kiedy nie. Do tej pory (8 lat) jakoś się to sprawdziło
Wiem, że niektórzy uważają, że to dość stresujące, bo kiedy ma się akurat ochotę a tutaj nici bo dni płodne, to żegnaj Genia
Ale my sobie inaczej wtedy dajemy radę
Tabletki brałam kiedyś przez kilka miesięcy i jak tylko je odstawiłam porobiły mi się torbiele na jajnikach.
Zresztą jestem zdania, że jeśli nie ma takiej potrzeby nie będę ingerowała w swój organizm i rozregulowywała hormony, które na prawdę za wiele rzeczy są odpowiedzialne.
Pisałam zresztą pracę licencjacką na ten temat, więc coś tam wiem.
Spirali nigdy bym sobie nie założyła, nie wiem w ogóle kto to wymyślił i jak można dać sobie wsadzić w ciało takie coś......
MARIKA.S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 09:57   #2961
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez MARIKA.S Pokaż wiadomość
lilijka3 Twojemu mężowi brzuch przeszkadza ze względów estetycznych? Może pozycję musicie zmienić?
Nie, napewno nie są to względy estetyczne. Próbowaliśmy w różnych pozycjach ale nici z tego. No nic, ja się nie poddaję, on pewnie też nie i za jakiś czas spróbujemy znowu. Mój to ma czasami "humorki jak my". Więc widocznie trafiłam na taki.
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 10:07   #2962
Koperco
Zakorzenienie
 
Avatar Koperco
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 024
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez lilijka3 Pokaż wiadomość
ja jeszcze nie znam płci, bo dzidzia nie chciała się pokazać, a lekarz nie chciał mnie męczyć i stwierdził, że poprzyglądamy się następnym razem...





Mam jeszcze pytanko, czy wasi mężowie też są zazdrośni, że my czujemy ruchy, a oni nie?? Bo ja tak odczuwam, że mój to strasznie zazdrosny jest w tej sferze.

No i jak to wczoraj stwierdził, koniec ze sprawami łóżkowymi, bo przeszkadza mu mój brzuszek i nie dał się przekonać. Dodał jeszcze: widocznie dzidzia tak zarządziła, że już koniec. Z resztą u nas to nam nie za bardzo wolno. Tylko wtedy jak mnie brzuch nie boli. Zakaz lekarza :/
Witam o poranku

Mój mąż mówi, że nie jest zazdrosny o kopniaki, ale ja go znam i wiem, że mu przykro. Zwłaszcza, że jak on przykłada rękę do brzucha to mały przestaje kopać:/ No ale jeszcze się doczeka

Co do porodu to nie było rozmowy, uparł się od początku że będzie ze mną i będzie mnie pilnował dobrze wie, że potrzebuje kogoś kto będzie czuwał żeby nie zrobiono mi nic czego nie chce. Ze szkołą rodzenia trochę marudził ale widzi, że mi bardzo zależy więc się zgodził) (a w moim szpitalu jest szkoła rodzenia za darmo, na NFZ)

Mam do Was dziewczyny sprawę, bo mam ogromny problem. Potrzebuję L4. Z ciążą jest wszystko okej ale nie jestem w stanie technicznie pogodzić pisania pracy mgr. z pracą i wciąż nawracającym kaszlem, stanem podgorączkowym, i katarem który zatyka mnie na amen. Gin. (do której i tak mam zastrzeżenia) powiedziała że mi nie da bo "na katar nie daje", a ogólny dał mi na 10dni co mnie nie urządza za bardzo. W pracy jest straszny kwas jak się dowiedzieli że jestem w ciąży więc atmosfera do bani i pracuje się fatalnie (po porodzie nie mam zamiaru tam wracać, nie zależy mi). I tak chcę zmienić ginekologa bo ta obecna budzi wiele moich zastrzeżeń. Znalazłam fajnego, dziś się rejestruje, same dobre opinie, tylko nie wiem co ma zrobić z tym L4. Nauczona doświadczeniem wiem, że prawdomówność w takich sprawach nie popłaca (zawsze wychodzę jak Zabłocki na mydle). Co radzicie, bo ja już nie wiem sama.. Tylko nie krzyczcie na mnie, wystaczy, że teściowa mi wypomina wszystko..
Koperco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 10:40   #2963
hawea
Rozeznanie
 
Avatar hawea
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 681
GG do hawea
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

cześć Dziewczyny,

Byłam wczoraj w lumpku, ale kupiłam tylko 3 rzeczy, 2 pary spodni i bluzeczkę z polarku, wkurzała mnie jedna baba, która tam była, bo cały czas krzyczała do swojej córki.... Niektóre narody tak już maja, że zamiast rozmawiać normalnie, to się do siebie wydzierają. Zniechęciła mnie do zakupów i w końcu się poddałam. Ale dzisiaj idę do Premaman i kupię małemu śliczny, nowy komplecik, kamizelka, koszula i spodnie

Jeśli chodzi o majtki porodowe, to ja też myślałam, że sobie takie kupię. A tymczasem wiele z Was pisze, że to niepotrzebny wydatek. To znaczy, że wystarczy założyć po porodzie zwykłe majtki i podpaskę??:conf used: Wydawało mi się, że te majtki jednorazowe są wygodniejsze...

weraa, niektórzy mężczyźni boją się tego, co będzie podczas porodu. Ale wielu z nich zmienia podejście, kiedy pojawia się dziecko na świecie. to My jesteśmy w komfortowej sytuacji, bo czujemy ruchy dzidzi, oni tego nigdy nie doświadczą i może nie czują takiej więzi z dzieckiem na początku. Wierzę, że z czasem będzie lepiej.

Mój mąż powtarza, że faceci nigdy nie poczują tego wspaniałego uczucia, jak dziecko kopie i że to musi być naprawdę cudowne uczucie cieszy się z każdego kopniaczka, który wyczuwa pod ręką
__________________
Miłość jest jak drzewo; sama z siebie rośnie, głęboko zapuszcza korzenie w całą istotę człowieka i nieraz na ruinie serca dalej się zieleni

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cwn152n2pkwo6.png



hawea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 10:42   #2964
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez Koperco Pokaż wiadomość
Witam o poranku

Mój mąż mówi, że nie jest zazdrosny o kopniaki, ale ja go znam i wiem, że mu przykro. Zwłaszcza, że jak on przykłada rękę do brzucha to mały przestaje kopać:/ No ale jeszcze się doczeka

Co do porodu to nie było rozmowy, uparł się od początku że będzie ze mną i będzie mnie pilnował dobrze wie, że potrzebuje kogoś kto będzie czuwał żeby nie zrobiono mi nic czego nie chce. Ze szkołą rodzenia trochę marudził ale widzi, że mi bardzo zależy więc się zgodził) (a w moim szpitalu jest szkoła rodzenia za darmo, na NFZ)

Mam do Was dziewczyny sprawę, bo mam ogromny problem. Potrzebuję L4. Z ciążą jest wszystko okej ale nie jestem w stanie technicznie pogodzić pisania pracy mgr. z pracą i wciąż nawracającym kaszlem, stanem podgorączkowym, i katarem który zatyka mnie na amen. Gin. (do której i tak mam zastrzeżenia) powiedziała że mi nie da bo "na katar nie daje", a ogólny dał mi na 10dni co mnie nie urządza za bardzo. W pracy jest straszny kwas jak się dowiedzieli że jestem w ciąży więc atmosfera do bani i pracuje się fatalnie (po porodzie nie mam zamiaru tam wracać, nie zależy mi). I tak chcę zmienić ginekologa bo ta obecna budzi wiele moich zastrzeżeń. Znalazłam fajnego, dziś się rejestruje, same dobre opinie, tylko nie wiem co ma zrobić z tym L4. Nauczona doświadczeniem wiem, że prawdomówność w takich sprawach nie popłaca (zawsze wychodzę jak Zabłocki na mydle). Co radzicie, bo ja już nie wiem sama.. Tylko nie krzyczcie na mnie, wystaczy, że teściowa mi wypomina wszystko..
Witam, skoro masz zastrzeżenia do ginekolog to zmień lekarza w pierwszej kolejności. Spróbuj się dowiedzieć, czy daję on chętniej l-4 czy nie. A jak będziesz na wizycie, to spróbuj powiedzieć, że brzuch cię boli, czy źle się czujesz i że nie dajesz już rady fizycznie w pracy, gdyż masz jaką masz. Nie należę do osób, które potrafią bajerować itp. Wolę zawsze powiedzieć prawdę i tak jak ty wychodzę na tym dużo gorzej. Zdaje mi się, że jesteśmy już na tym etapie, że dostanie l4 to nie problem.
Mi się przytrafiła taka historia: lekarz ginekolog wylądował w szpitalu, musiałam chodzić do jego koleżanki. Ta wpisała mi w kartę, że ciąża jest już prawidłowa, ale jak powiedziałam jej, że kończy mi się l4 to zmieniła zapis i kontynuowała owe l4. Lekarze to ludzie i też rozumieją.
U mnie w pracy (pracuję w przedszkolu prywatnym, gdzie noszenie, podnoszenie dzieci jest na porządku dziennym, miałam grupę 2,3 latków, które są jeszcze w pieluchach) jak się dowiedzieli wszyscy byli zadowoleni, o dziwo nawet moja szefowa. Jednak po kilki dniach zaczęła (szefowa) się martwić, że będę 2 tygodnie na l4, 2 tygodnie w pracy i że nie będzie mogła nikogo zatrudnić na zastępstwo. Muszę dodać, ze jestem pierwsza, która zaciążyła . Namawiała mnie na pójście na l4 stałe, ale lekarz nie chciał wypisać, bo nie było podstaw do tego. Tak więc miałam pracować do września, jednak życie zadecydowało inaczej. 12 lipca miałam rozpocząć urlop, tak się nie stało, zaczęłam krwawić i wylądowałam już na l4.
Koleżanka opowiadała mi, że po prostu poszła do lekarza i powiedziała wprost, że musi dostać l4, bo inaczej może mieć kłopoty z pracą (zatrudniła się jak już wiedziała, że jest w ciąży) .
Natomiast jedna z mam w przedszkolu powiedziała, że szukała takiego lekarza, który dał jej l4 bez żadnego gadania, a super specjalistą nie był.
To tak z mojego doświadczenia........ nie wiem czy to Ci się przyda......
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 10:44   #2965
hawea
Rozeznanie
 
Avatar hawea
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 681
GG do hawea
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez JeSuisUnPapillon Pokaż wiadomość
yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy

http://allegro.pl/sukienki-princeski-i1254804404.html :| :| :| :P cena jak za Diora
: hahaha::h ahaha::ha haha:
ahahahahaha, ktoś se chyba jaja robi dobreeeeeeeeee
__________________
Miłość jest jak drzewo; sama z siebie rośnie, głęboko zapuszcza korzenie w całą istotę człowieka i nieraz na ruinie serca dalej się zieleni

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cwn152n2pkwo6.png



hawea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 10:47   #2966
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez hawea Pokaż wiadomość
cześć Dziewczyny,

Byłam wczoraj w lumpku, ale kupiłam tylko 3 rzeczy, 2 pary spodni i bluzeczkę z polarku, wkurzała mnie jedna baba, która tam była, bo cały czas krzyczała do swojej córki.... Niektóre narody tak już maja, że zamiast rozmawiać normalnie, to się do siebie wydzierają. Zniechęciła mnie do zakupów i w końcu się poddałam. Ale dzisiaj idę do Premaman i kupię małemu śliczny, nowy komplecik, kamizelka, koszula i spodnie

Jeśli chodzi o majtki porodowe, to ja też myślałam, że sobie takie kupię. A tymczasem wiele z Was pisze, że to niepotrzebny wydatek. To znaczy, że wystarczy założyć po porodzie zwykłe majtki i podpaskę??:conf used: Wydawało mi się, że te majtki jednorazowe są wygodniejsze...

weraa, niektórzy mężczyźni boją się tego, co będzie podczas porodu. Ale wielu z nich zmienia podejście, kiedy pojawia się dziecko na świecie. to My jesteśmy w komfortowej sytuacji, bo czujemy ruchy dzidzi, oni tego nigdy nie doświadczą i może nie czują takiej więzi z dzieckiem na początku. Wierzę, że z czasem będzie lepiej.

Mój mąż powtarza, że faceci nigdy nie poczują tego wspaniałego uczucia, jak dziecko kopie i że to musi być naprawdę cudowne uczucie cieszy się z każdego kopniaczka, który wyczuwa pod ręką
mi koleżanka doradziła kupić te z siateczki, a w spisie potrzebnych rzeczy do szpitala (na stroni tego szpitala) jest napisane, że są potrzebne majtki poporodowe jednorazowe i podkłady higieniczne np z belli. Doczytałam się też, że można na targu kupić bawełniane majtachy babuni za 3 zł lub 3 pary za 5 zł i podkłady, których nie jest żal wyrzucać. Więc znając mnie będę miała trochę tego i tego. Jestem wielbicielką bawełnianych majteczek (ale nie tych babuni)
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 10:54   #2967
Koperco
Zakorzenienie
 
Avatar Koperco
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 024
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

wszystko mi sie przyda lekarza zmieniam-to juz postanowilam (mój mąż sie cieszy bo jej zawsze nie lubił)
ja mam czuć, że jestem pod dobrą opieką, a nie prosić się o badania i fajnie by było jakbym dostawała odp. na swoje pytania.
Kurcze niby się teraz mówi że kobiety w ciąży to wszytskie na L4 idą od razu, a kurde jak trzeba bo mi nikt nie chce dać bo nie umiem kręcić tak samo jak Ty lilijka3
Koperco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 11:05   #2968
hawea
Rozeznanie
 
Avatar hawea
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 681
GG do hawea
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

a powiedzcie mi jedno proszę, czym się różnią podkłady poporodowe od podpasek??

---------- Dopisano o 11:05 ---------- Poprzedni post napisano o 11:01 ----------

Cytat:
Napisane przez Koperco Pokaż wiadomość
wszystko mi sie przyda lekarza zmieniam-to juz postanowilam (mój mąż sie cieszy bo jej zawsze nie lubił)
ja mam czuć, że jestem pod dobrą opieką, a nie prosić się o badania i fajnie by było jakbym dostawała odp. na swoje pytania.
Kurcze niby się teraz mówi że kobiety w ciąży to wszytskie na L4 idą od razu, a kurde jak trzeba bo mi nikt nie chce dać bo nie umiem kręcić tak samo jak Ty lilijka3
może tutaj znajdziesz jakieś informacje, ja czasem korzystam z tej strony:

http://www.znanylekarz.pl/

ja tak znalazłam informacje o moim byłym doktorku, też chciałam kiedyś zwolnienie ze względu na pracę, to mi nie dał, bo stwierdził, że nie ma podstaw.... a potem sobie poczytałam o nim opinie i się okazało, że jak najbardziej wypisuje zwolnionka, za 100 zł)
__________________
Miłość jest jak drzewo; sama z siebie rośnie, głęboko zapuszcza korzenie w całą istotę człowieka i nieraz na ruinie serca dalej się zieleni

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cwn152n2pkwo6.png




Edytowane przez hawea
Czas edycji: 2010-10-06 o 11:19
hawea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 11:22   #2969
mysiopez
Zadomowienie
 
Avatar mysiopez
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 249
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez hawea Pokaż wiadomość
a powiedzcie mi jedno proszę, czym się różnią podkłady poporodowe od podpasek??

---------- Dopisano o 11:05 ---------- Poprzedni post napisano o 11:01 ----------


może tutaj znajdziesz jakieś informacje, ja czasem korzystam z tej strony:

http://www.znanylekarz.pl/

ja tak znalazłam informacje o moim byłym doktorku, też chciałam kiedyś zwolnienie ze względu na pracę, to mi nie dał, bo stwierdził, że nie ma podstaw.... a potem sobie poczytałam o nim opinie i się okazało, że jak najbardziej wypisuje zwolnionka, za 100 zł)
Podkłady poporodowe są większe od podpasek;D
__________________
Synuś jest już z Nami!!

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5e66lgchoj.png
mysiopez jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-06, 11:32   #2970
hawea
Rozeznanie
 
Avatar hawea
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 681
GG do hawea
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez mysiopez Pokaż wiadomość
Podkłady poporodowe są większe od podpasek;D
aha, to w sumie niewielka różnica, to znaczy, ze takie najdłuższe podpaski Always na noc na przykład, są mniej chłonne?
Bo w sumie widziałam na allegro podkłady Bella, a tej firmy nie lubię...
__________________
Miłość jest jak drzewo; sama z siebie rośnie, głęboko zapuszcza korzenie w całą istotę człowieka i nieraz na ruinie serca dalej się zieleni

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cwn152n2pkwo6.png



hawea jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:43.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.