Nieaktualne ogłoszenia, prośby o pomoc/o podpisy, informacje z sieci - WĄTEK ZBIORCZY - Strona 279 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Zwierzęta domowe - wiZOOż

Notka

Zwierzęta domowe - wiZOOż Forum dla miłośników zwierząt domowych. Szukasz porady w temacie psów, kotów, żółwi, chomików itp.? Forum wiZOOż to miejsce dla ciebie.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-10-07, 10:12   #8341
strzalka44
Wtajemniczenie
 
Avatar strzalka44
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 2 287
GG do strzalka44
Dot.: Pies Afgan i Kotka Dixi szukają domu PILNE

Nie, tylko trzeba myśleć że kiedyś może być taka sytuacja że pojawi się maluch...
Nie planowałaś dzieci, ale chyba wiesz że jak uprawia się sex to istnieje takie ryzyko
Mnie również szlag trafia jak czytam takie ckliwe historie .... 'kocham swoje zwierzaczki ale dziecko najważniejsze' jak by nie można było zgrać tego wszystkiego razem ...
No ni dobrze że chociaż szukasz im domu a nie wpychasz do schronu...
Zwierzaki cudne i przesłodko razem śpią.
__________________
... i ślubuję Ci ...

...Liwia ur. 3.05.2015, 3820 g, 58 cm...
strzalka44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-07, 10:14   #8342
Axaxax
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 255
GG do Axaxax Send a message via Skype™ to Axaxax
Dot.: Pies Afgan i Kotka Dixi szukają domu PILNE

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
No przepraszam bardzo ale nie znając szczegółów może byście się powstrzymały od takich osądów.

Mając psa i kota nie mieszkaliśmy w "pudełku" i nie mieliśmy w planach dziecka. Życie potoczyło się tak a nie inaczej. Kto mógł przewidzieć?
Może wszystkie osoby poniżej jakiegoś wieku nie powinny mieć zwierząt bo przecież kiedyś mogą mieć dziecko albo stracić mieszkanie?!

Gdybyśmy byli bez serca to wywieźlibyśmy zwierzęta do lasu/schroniska i tyle. Co mam zrobić? Kot staje się złośliwy wobec dziecka. Mam czekać aż je podrapie albo nasika mu do łóżeczka?

Mądre panie dla których głupota ludzka nie zna granic, poradźcie coś mądrego skoro ja jestem taka głupia.
Skoro piszesz na FORUM PUBLICZNYM to bądź świadoma, że osądy będą czy tego chcesz czy nie. Zasada internetu.

Twój wiek nie ma nic do rzeczy.

Po pierwsze jak kupujesz /bierzesz psa (który aktualnie ma 2 lata) to zdajesz sobie sprawę, że będzie z Tobą 12-16 lat. W ciągu najbliższych 16 lat planowałaś nie mieć dziecka? No w to nie uwierzę. Po prostu nie pomyślałaś... To dla mnie jest totalny brak odpowiedzialności!

"Gdybyśmy byli bez serca to wywieźlibyśmy zwierzęta do lasu/schroniska i tyle." - tego zdania to nawet nie skomentuje, bo szkoda słów na kogoś, komu takie rzeczy przychodzą do głowy.

Zwierzęta mają w naturze chronienie dziecka, nigdy nie widziałam, ani nie słyszałam, żeby jakikolwiek zwierzak zaatakował małe dziecko bez powodu. Mnie np pies nauczył chodzić...
Kot się tak zachowuje, ponieważ źle go wychowałaś. I teraz najlepszą opcją wg Ciebie jest pozbyć się zwierzaków... Ręce opadają...
Axaxax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-07, 10:51   #8343
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Pies Afgan i Kotka Dixi szukają domu PILNE

Skoro tak uważacie to wasza sprawa, ja was nie przekonam do swojego zdania.

"oczekujesz medalu ,że nie wieszasz psa do drzewa ?"
Nie, nie oczekuję ale ludzie tak robią, niektórzy nawet nie myślą by szukać nowego domu dla zwierzaka tylko pakują je do wora i fru.

"Po pierwsze jak kupujesz /bierzesz psa (który aktualnie ma 2 lata) to zdajesz sobie sprawę, że będzie z Tobą 12-16 lat. W ciągu najbliższych 16 lat planowałaś nie mieć dziecka? No w to nie uwierzę. Po prostu nie pomyślałaś... To dla mnie jest totalny brak odpowiedzialności!"
Tak się składa, że akurat ja psa nie chciałam ale nie miałam wyjścia bo brałam męża... który psa już miał.

"Ludzie mają koty i dzieci i jakoś sobie radzą."
Owszem. Ja też myślałam, że sobie poradzimy jakoś bo przecież jakoś ludzie sobie radzą.
Same piszecie jakie to zwierzęta są pomocne i wskazane przy dzieciach.. no i ja też byłam przekonana, że nic złego się nie będzie działo.


Poza tym, na wątku proszę o pomoc a nie mieszanie mnie z błotem.
Znam różne opinie osób i jedne podzielają Wasze sądy a inne moje, ile ludzi tyle poglądów, więc nie spierajmy się o to kto ma rację bo pewnie rację ma każdy po trochu.
Naprawdę nie jest mi dobrze z całą tą sytuacją i wiem jakie to jest straszne dla zwierząt ale czasu nie cofnę i nie dopasuję przeszłości do swojej przyszłości.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-07, 12:27   #8344
Fresa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 25 976
Dot.: Pies Afgan i Kotka Dixi szukają domu PILNE

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
PIES
Imię: Afgan
Wiek:
2 lata
płeć: pies
rasa:
mieszaniec teriera z huskym
Miasto: Będzin
sterylizacja:
nie
szczepienia:tak
Kontakt w sprawie adopcji
: Yoka1986@interia.pl
Opis: Jest bardzo żywiołowym pieskiem, przyjacielskim, kocha zabawy i najchętniej spędzałby 24h na dobę biegając za piłką. Uwielbia dzieci. W wakacje dzieciaki z okolicznych bloków przychodziły do nas prosząc o spacer z Afgankiem.
Jest straszną "przylepą" i gdyby mógł to by człowieka zalizał na śmierć
Nie stwarza żadnych problemów, nie jest agresywny, wychowywał naszą kotkę, zje wszystko co się mu naszykuje i nie wybrzydza. Na spacery wychodzi 2 razy dziennie - nie domaga się częściej. Lubi smarować nosem po szybie i wyglądać przez okno obserwując dzieci grające w piłkę.


KOT
Imię: Dixi
Wiek:
1 rok
płeć: kotka
rasa:
dachowiec
Miasto: Będzin
sterylizacja:
nie
szczepienia:tak
Kontakt w sprawie adopcji
: Yoka1986@interia.pl
Opis: Chyba jak większość kotów nie za bardzo reaguje na swoje imię... albo może nie zawsze chce reagować, taka już kocia natura. Ma krytą kuwetkę z drzwiczkami i bez problemu ją obsługuje. mam również dla niej smycz, szelki i transporterek. Uwielbia dokuczać Afganowi, jest jak jego siostra, od maleńkości z nim się wychowywała. Nie wyrządza szkód w mieszkaniu, na ostrzenie pazurków wybrała najstarszy stolik jaki mamy (taki typowo remontowy, zachlapany farba i zniszczony), nie obdrapuje nam mebli, nie gryzie i nie drapie. Gdy nie chce się bawić po prostu odchodzi albo chowa się w pojemniku na pościel pod łóżkiem. Gdy mąż wraca z pracy wita go mruczeniem a gdy ten tylko usiądzie to Dixi zaraz wdrapuje mu się na ramię i siedzi niczym piracka papuga


Bardzo kochamy nasze zwierzaki ale w naszej sytuacji konieczne jest znalezienie im nowego domu. Dobro dziecka jest dla nas najważniejsze. Mieszkamy w maleńkiej kawalerce, mąż bardzo długo pracuje by utrzymać rodzinę, ja obecnie zajmuję się domem i wychowaniem synka (ma niecałe 3 miesiące). Brak u nas miejsca choćby na rozłożenie maty edukacyjnej dla dziecka. Niedługo zacznie raczkować i zbierać wszystko do buzi.. z resztą raczkować mógłby jedynie dookoła stołu bo całe nasze życie się kręci wokół niego. Brak miejsca na cokolwiek.. nawet wózek dziecka wożę w bagażniku samochodu.
Zajmując się porządkami muszę mieć wszystko na uwadze i zawsze mieć oczy z tyłu głowy czy czasem kot czy pies choćby niechcący nie zrobią dziecku krzywdy, nie wspominając już o spokojnym wyjściu do łazienki.

Marzeniem jest by zwierzaki zostały zaadoptowane razem jednak zdajemy sobie sprawę, że jest to bardzo mało prawdopodobne.
Proszę nas nie oceniać, naprawdę nie przypuszczaliśmy że życie nas zmusi do podjęcia takich kroków. Próbowaliśmy znaleźć im dom wśród rodziny, znajomych jednak nam się to nie udało.
Zwierzaki oddam z całym "osprzętem" jaki mamy zgromadzony. Jesteśmy nawet w stanie wspomagać ich utrzymanie byle by tylko znalazły nowy dom i ludzi o dobrych sercach. Dowiozę w obrębie ok 100km od Będzina/Katowic.

Proszę pisać tutaj lub na maila, na priv mogę podać nr telefonu.
Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
No przepraszam bardzo ale nie znając szczegółów może byście się powstrzymały od takich osądów.

Mając psa i kota nie mieszkaliśmy w "pudełku" i nie mieliśmy w planach dziecka. Życie potoczyło się tak a nie inaczej. Kto mógł przewidzieć?
Może wszystkie osoby poniżej jakiegoś wieku nie powinny mieć zwierząt bo przecież kiedyś mogą mieć dziecko albo stracić mieszkanie?!

Gdybyśmy byli bez serca to wywieźlibyśmy zwierzęta do lasu/schroniska i tyle. Co mam zrobić? Kot staje się złośliwy wobec dziecka. Mam czekać aż je podrapie albo nasika mu do łóżeczka?

Mądre panie dla których głupota ludzka nie zna granic, poradźcie coś mądrego skoro ja jestem taka głupia.
A proszę bardzo: zamieńcie mieszkanie na większe.


Cytat:
Napisane przez paula78 Pokaż wiadomość
Przepraszam bardzo ale szlag mnie trafia jak czytam takie historie :/:/
decydowac sie na psa ,kota i dziecko mieszkając w pudełku.
Mnie też (jak łatwo ludziom przychodzi pozbywanie się domowników, bo to dla nich tylko zwierzęta )
__________________



Fresa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-07, 12:40   #8345
charal
Zakorzenienie
 
Avatar charal
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 147
Ari szuka domu

Zakładam ten wątek ponieważ chcę pomóc koleżance, która przygarnęła suczkę na tymczas i szuka dla niej stałego domu i kochających właścicieli. Koleżanka ma plany wyjazdowe( zagranica) dlatego nie moze zwierzaka zatrzymać na stałe. Suczka błąkała się w okolicy naszego biura, bez obroży, zaniedbana, brudna, z mnóstwem uporczywych lokatorów na sierści. Suczka nie była chyba zbyt dobrze traktowana, a mimo to jest ufna i radosna, niestety słabo reaguje na komendy, trzeba poświęcić sporo czasu na wyszkolenie jej ale jest za to chętna i pojętna. Nie wykazuje zachowań agresywnych w stosunku do innych psów, rwie sie do zabawy, jest młoda, maksymalnie rok i kilka miesięcy. Z góry dziękuję za pomoc i zainteresowanie
charal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-07, 13:57   #8346
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Pies Afgan i Kotka Dixi szukają domu PILNE

Cytat:
Napisane przez Fresa Pokaż wiadomość
A proszę bardzo: zamieńcie mieszkanie na większe.



Mnie też (jak łatwo ludziom przychodzi pozbywanie się domowników, bo to dla nich tylko zwierzęta )
Jeśli sądzisz, że łatwo mi to przychodzi to jesteś w dużym błędzie! Nigdzie tak nie napisałam i tak nie jest.
Co wieczór ryczę jak bóbr, wtedy mam na to czas bo w ciągu dnia jestem zabiegana, zwierzaki to nie jedyny mój "problem" ale nie po to stworzyłam ten wątek by się użalać nad własnym losem.
Czy Wy naprawdę nie widzicie, że staram się jak najlepiej wyjść z tej sytuacji? Nie podjęliśmy tej decyzji od tak sobie, w chwilę i już. To są tygodnie przemyśleń, nadal się waham i boję i nawet w głębi duszy się nieco cieszę, że nie ma nikogo chętnego bo są jeszcze ze mną... ale tak właśnie muszę postąpić. Gdyby istniało jakieś inne rozwiązanie to bym z niego skorzystała.
Afgan i Dixi nigdy nie byli dla nas TYLKO zwierzętami ale ja Wam mogę mówić i tłumaczyć a Wy swoje. Dziwi mnie, że ani jedna osoba, która tutaj zajrzała nie stara się nawet zrozumieć, rozpatrzeć tego indywidualnie tylko wrzuca nas do jednego wora z tymi co wywalają zwierzęta na śmietnik.

Ciekawe czy gdyby taka sytuacja Was spotkała to też byście tak do tego podchodziły. Bo mając do wyboru oddanie zwierząt do adopcji albo własnego dziecka to chyba nikt by się nie zastanawiał.

Dziękuję bardzo za radę ale chyba nie jestem aż taka głupia bo sama na to wpadłam, niestety to niewykonalne. To mieszkanie teściowej, więc i tak chwała jej za to, że mamy gdzie mieszkać w ogóle. Na wynajem nas nie stać bo to koszt minimum 1000zł za kawalerkę.. a taką kawalerkę mamy, większe mieszkania cenią się bardziej. Nie żyjemy w jakimś ubóstwie ale kwota powyżej 1000zł na miesiąc nie kiśnia nam na koncie by móc z tego opłacać wynajem.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-07, 14:04   #8347
Axaxax
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 255
GG do Axaxax Send a message via Skype™ to Axaxax
Dot.: Pies Afgan i Kotka Dixi szukają domu PILNE

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Dziwi mnie, że ani jedna osoba, która tutaj zajrzała nie stara się nawet zrozumieć, rozpatrzeć tego indywidualnie tylko wrzuca nas do jednego wora z tymi co wywalają zwierzęta na śmietnik.
No to skoro ani jedna osoba nie jest w stanie zrozumieć oznacza to tylko jedno - trochę nie halo się zachowujesz.

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Ciekawe czy gdyby taka sytuacja Was spotkała to też byście tak do tego podchodziły. Bo mając do wyboru oddanie zwierząt do adopcji albo własnego dziecka to chyba nikt by się nie zastanawiał.
No faktycznie to jest JEDYNE wyjście z sytuacji

Ja sama nie zjem, a dam swojemu zwierzakowi. Kwestia wychowania, człowieczeństwa i poglądów.
Może to i lepiej, że te zwierzaczki nie zostaną u Ciebie. Szkoda tylko, że zdążyły się przywiązać do takiego człowieka jak Ty.
Axaxax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-07, 14:24   #8348
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Pies Afgan i Kotka Dixi szukają domu PILNE

Cytat:
Napisane przez Axaxax Pokaż wiadomość
No to skoro ani jedna osoba nie jest w stanie zrozumieć oznacza to tylko jedno - trochę nie halo się zachowujesz.



No faktycznie to jest JEDYNE wyjście z sytuacji

Ja sama nie zjem, a dam swojemu zwierzakowi. Kwestia wychowania, człowieczeństwa i poglądów.
Może to i lepiej, że te zwierzaczki nie zostaną u Ciebie. Szkoda tylko, że zdążyły się przywiązać do takiego człowieka jak Ty.
Napisałam, że ani jedna osoba STĄD - tego wątku.. a raptem jest was kilka sztuk, zupełnie obcych...jakoś reszta (z innych watków, plus znajomi) nie mają co do mnie jakichś obiekcji. Może dlatego, że znają dokładnie naszą sytuację, znają mnie osobiście, znają zwierzęta i wiedzą jak je kochamy.

I nie pisałam, że to jedyne wyjście z sytuacji. Naucz się czytać ze zrozumieniem a jak masz z tym problem to już nie moja sprawa.
Poza tym idź siać zamęt gdzie indziej bo tutaj miał być wątek o pomocy dla zwierzaków a nie wylewanie waszych daremnych opinii o mnie.

Phi.. "takiego człowieka jak ty" a za kogo ty się masz, żeby tak do mnie pisać? Myślisz, że jesteś lepsza, fajniejsza? Nic o mnie nie wiesz, więc na podstawie jednego wątku - kilku postów nie możesz powiedzieć jakim człowiekiem jestem. Ja cię nie oceniam i nie pisze nic w rodzaju "fanatycznej kociary" czy czegoś tam innego, z resztą nie będę się wdawać z Tobą w pyskówki bo jak widać potrafisz mnie sprowadzić do swojego poziomu.
Mogłam napisać, że znalazłam zwierzęta i kij, bierzcie jak chcecie i nie byłoby całego halo.. jednak szczerość i uczciwość nie "popłaca". O tyle wyszło z waszego umoralniania mnie.

Zaznaczam raz jeszcze proszę o pomoc i oferty adopcji! Nie o krytykę. Tyle.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg

Edytowane przez Siala_Bala
Czas edycji: 2010-10-07 o 14:25
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-07, 14:35   #8349
Axaxax
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 255
GG do Axaxax Send a message via Skype™ to Axaxax
Dot.: Pies Afgan i Kotka Dixi szukają domu PILNE

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Napisałam, że ani jedna osoba STĄD - tego wątku.. a raptem jest was kilka sztuk, zupełnie obcych...jakoś reszta (z innych watków, plus znajomi) nie mają co do mnie jakichś obiekcji. Może dlatego, że znają dokładnie naszą sytuację, znają mnie osobiście, znają zwierzęta i wiedzą jak je kochamy.
Zrozumiałam, że stąd, z tego forum, z tego wątku. Nie rozumiem gdzie Ty wywnioskowałaś, że mogę się wypowiadać o Twoich znajomych, rodzinie
Myślę, że popierają Ciebie i Twoje zachowanie, bo nie mają innego wyjścia.

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
I nie pisałam, że to jedyne wyjście z sytuacji. Naucz się czytać ze zrozumieniem a jak masz z tym problem to już nie moja sprawa.
Poza tym idź siać zamęt gdzie indziej bo tutaj miał być wątek o pomocy dla zwierzaków a nie wylewanie waszych daremnych opinii o mnie.
Ale ja czytam ze zrozumieniem. Powyższy paragraf pokazał, że raczej nie ja tu mam problem z czytaniem ze zrozumieniem...
Nie sieję zamętu - wyrażam jedynie swoje zdanie na temat sprawy oddawania zwierzaczków. Widze, że strasznie kiepsko przyjmujesz krytykę...

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Phi.. "takiego człowieka jak ty" a za kogo ty się masz, żeby tak do mnie pisać? Myślisz, że jesteś lepsza, fajniejsza? Nic o mnie nie wiesz, więc na podstawie jednego wątku - kilku postów nie możesz powiedzieć jakim człowiekiem jestem. Ja cię nie oceniam i nie pisze nic w rodzaju "fanatycznej kociary" czy czegoś tam innego, z resztą nie będę się wdawać z Tobą w pyskówki bo jak widać potrafisz mnie sprowadzić do swojego poziomu.
Mogłam napisać, że znalazłam zwierzęta i kij, bierzcie jak chcecie i nie byłoby całego halo.. jednak szczerość i uczciwość nie "popłaca". O tyle wyszło z waszego umoralniania mnie.
Ale nie unoś się tak dziewczyno Co ma tu fajniejszość do rzeczy? Ja się nie wdaję w pyskówki (pyskówka [wg wikisłownik]: ordynarna kłótnia), tylko przedstawiam swoje poglądy w kulturalny sposób, więc chyba dobrze że potrafisz dostosować się do mojego poziomu

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Zaznaczam raz jeszcze proszę o pomoc i oferty adopcji! Nie o krytykę. Tyle.
Co do tematu to nie wydaje mi się, żebyś tu znalazła kogoś kto przygarnie zwierzaczki. Może spróbuj na gumtree albo allegro
Axaxax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-07, 14:41   #8350
201612291251
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 007
Dot.: Ari szuka domu

ogloszona na dogomanii?
201612291251 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-07, 14:42   #8351
motylek1007
Zakorzenienie
 
Avatar motylek1007
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 26 535
Dot.: Pies Afgan i Kotka Dixi szukają domu PILNE

rozumiem, ze jest to temat kontrowersyjny (dla mnie również i to mocno), ale bardzo proszę nie robić tu wycieczek osobistych
__________________

[*] 11.09.2012
jeszcze się kiedyś spotkamy...
motylek1007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-07, 15:05   #8352
Fresa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 25 976
Dot.: Pies Afgan i Kotka Dixi szukają domu PILNE

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Jeśli sądzisz, że łatwo mi to przychodzi to jesteś w dużym błędzie! Nigdzie tak nie napisałam i tak nie jest.
Co wieczór ryczę jak bóbr, wtedy mam na to czas bo w ciągu dnia jestem zabiegana, zwierzaki to nie jedyny mój "problem" ale nie po to stworzyłam ten wątek by się użalać nad własnym losem.
Czy Wy naprawdę nie widzicie, że staram się jak najlepiej wyjść z tej sytuacji? Nie podjęliśmy tej decyzji od tak sobie, w chwilę i już. To są tygodnie przemyśleń, nadal się waham i boję i nawet w głębi duszy się nieco cieszę, że nie ma nikogo chętnego bo są jeszcze ze mną... ale tak właśnie muszę postąpić. Gdyby istniało jakieś inne rozwiązanie to bym z niego skorzystała.
Afgan i Dixi nigdy nie byli dla nas TYLKO zwierzętami ale ja Wam mogę mówić i tłumaczyć a Wy swoje. Dziwi mnie, że ani jedna osoba, która tutaj zajrzała nie stara się nawet zrozumieć, rozpatrzeć tego indywidualnie tylko wrzuca nas do jednego wora z tymi co wywalają zwierzęta na śmietnik.

Ciekawe czy gdyby taka sytuacja Was spotkała to też byście tak do tego podchodziły. Bo mając do wyboru oddanie zwierząt do adopcji albo własnego dziecka to chyba nikt by się nie zastanawiał.

Dziękuję bardzo za radę ale chyba nie jestem aż taka głupia bo sama na to wpadłam, niestety to niewykonalne. To mieszkanie teściowej, więc i tak chwała jej za to, że mamy gdzie mieszkać w ogóle. Na wynajem nas nie stać bo to koszt minimum 1000zł za kawalerkę.. a taką kawalerkę mamy, większe mieszkania cenią się bardziej. Nie żyjemy w jakimś ubóstwie ale kwota powyżej 1000zł na miesiąc nie kiśnia nam na koncie by móc z tego opłacać wynajem.
Jeśli dla Ciebie moja rada to nie wyjście... zastanawiam się, co będzie jak rodzina się Wam powiększy (dalej się będziecie cisnąć w kawalerce? )
__________________



Fresa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-07, 15:07   #8353
Axaxax
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 255
GG do Axaxax Send a message via Skype™ to Axaxax
Dot.: Pies Afgan i Kotka Dixi szukają domu PILNE

Cytat:
Napisane przez Fresa Pokaż wiadomość
Jeśli dla Ciebie moja rada to nie wyjście... zastanawiam się, co będzie jak rodzina się Wam powiększy (dalej się będziecie cisnąć w kawalerce? )
odda męża
Axaxax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-07, 15:12   #8354
Fresa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 25 976
Dot.: Pies Afgan i Kotka Dixi szukają domu PILNE

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Napisałam, że ani jedna osoba STĄD - tego wątku.. a raptem jest was kilka sztuk, zupełnie obcych...jakoś reszta (z innych watków, plus znajomi) nie mają co do mnie jakichś obiekcji. Może dlatego, że znają dokładnie naszą sytuację, znają mnie osobiście, znają zwierzęta i wiedzą jak je kochamy.
A znajomi, rodzina - nie mogą ich przygarnąć? trzeba sobie pomagać a nie tylko stwierdzić, że Wam współczują i Was rozumieją, skoro widzą, że dla Was to trudne.
Ja też Wam współczuję, ale nie rozumiem.
__________________



Fresa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-07, 15:18   #8355
carolinascotties
Zakorzenienie
 
Avatar carolinascotties
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 8 320
Dot.: Pies Afgan i Kotka Dixi szukają domu PILNE

Mozecie oglosic zwierzaki na nastepujacych stronach -
dogomania.pl - w dziale psy w potrzebie

kota na forum miau.pl


psa na terierkowo.fora.pl


od wyrazania moich spostrzezen sie powstrzymam...
__________________
USZKO {*}

Toksyczny związek? https://youtu.be/5bw4jeTxHGA
carolinascotties jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-07, 15:24   #8356
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Pies Afgan i Kotka Dixi szukają domu PILNE

Cytat:
Napisane przez Axaxax Pokaż wiadomość
Myślę, że popierają Ciebie i Twoje zachowanie, bo nie mają innego wyjścia.

Widze, że strasznie kiepsko przyjmujesz krytykę...


Ale nie unoś się tak dziewczyno

Co do tematu to nie wydaje mi się, żebyś tu znalazła kogoś kto przygarnie zwierzaczki. Może spróbuj na gumtree albo allegro
Niekoniecznie.. nie jestem tyranką, która narzuca swoje zdanie i koniec "albo jesteście ze mną albo was nie ma".
Owszem pierwsze co padało to chęć zorganizowania jakiegoś innego wyjścia z sytuacji ale omawiając to czy tamto każde kolejno zostało wykluczane. Brat tżta powiedział "ej nie oddawajcie ich" a na pytanie co proponuje jako rozwiązanie wzruszył ramionami. On ma psa i ma dziecko - pogodził to bo pies jest całe życie zamknięty w łazience... a w drzwiach ma dziurę na pysk :/ No to też nie jest rozwiązanie bo wg mnie to męczenie zwierzaka, urządzenie "klatki" we własnym domu.
Gdyby nawet ktoś przekonał mnie do "lepszości" takiego rozwiązania to i tak odpada bo łazienkę mamy za małą, nawet by nie było gdzie miski postawić z wodą.

Nie jest tak, że źle przyjmuję krytykę. Unoszę się i tak reaguję bo naprawdę mi ciężko i jestem tym zmęczona. Sama czuję się jak "zbrodniarka" i jest mi z tym strasznie a kiedy Wy dodatkowo macie do mnie same "ale" to ja już popadam w czarną rozpacz bo nie wiem jak to nazwać.
Przesadą byłoby powiedzenie, że spać po nocach nie mogę bo w rzeczywistości padam jak kawka po całym dniu zmagań z małym dzieckiem, psem domagającym się ciągłej zabawy i kotem, który lubi skubać mi jednego kwiatka ale ilekroć staram się znaleźć jakieś sensowne wyjście to zawsze wracam do tego co opisałam.
Zwróciłam się z prośbą o pomoc na wizaż bo bardzo jestem związana z tym portalem, wiem, że jest tu mnóstwo wspaniałych ludzi i nie ukrywam ale liczyłam na jakieś konkretniejsze propozycje, jakąś burzę mózgów...wspólnymi siłami może udałoby się coś wymyślić. A tu mnie spotkały na dzień dobry same "baty". Jeszcze ich nie oddaję, i nie chcę tego robić ale jeśli nie wymyślę jakiegoś innego ratunku to będę musiała.

Zamieściłam ogłoszenie też na dogomanii ale zero odzewu. Tutaj znalazła się jedna Pani zainteresowana Dixi ale jej mąż nie jest zdecydowany. Założyłam zwierzakom profil na NK.

Dzięki za zaproponowanie allegro i gumtree. Wreszcie pada coś o co mi między innymi chodziło.

Cytat:
Napisane przez motylek1007 Pokaż wiadomość
rozumiem, ze jest to temat kontrowersyjny (dla mnie również i to mocno), ale bardzo proszę nie robić tu wycieczek osobistych
Staram się, nie sądziłam, że rozwinie się tutaj taka dyskusja na temat "słuszności" moich działań, nie do tego dążyłam.

Wiem, że nie każdemu się "podoba" to co chcę zrobić i jeszcze się żaden na świecie nie narodził coby wszystkim dogodził. Szukam rozwiązań, nie tylko nowych właścicieli bo może ktoś coś wymyśli i uda się zachować zwierzaki, mnie już brakuje głowy do tego.
Może źle sformułowałam pierwszy post bo odrazu dałam znak, że chcę się "pozbyć" zwierząt a dopiero później że szukam innych możliwości.. ale chyba uznałam, ze już nie ma innych możliwości.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-07, 15:29   #8357
Axaxax
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 255
GG do Axaxax Send a message via Skype™ to Axaxax
Dot.: Pies Afgan i Kotka Dixi szukają domu PILNE

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Niekoniecznie.. nie jestem tyranką, która narzuca swoje zdanie i koniec "albo jesteście ze mną albo was nie ma".
Owszem pierwsze co padało to chęć zorganizowania jakiegoś innego wyjścia z sytuacji ale omawiając to czy tamto każde kolejno zostało wykluczane. Brat tżta powiedział "ej nie oddawajcie ich" a na pytanie co proponuje jako rozwiązanie wzruszył ramionami. On ma psa i ma dziecko - pogodził to bo pies jest całe życie zamknięty w łazience... a w drzwiach ma dziurę na pysk :/ No to też nie jest rozwiązanie bo wg mnie to męczenie zwierzaka, urządzenie "klatki" we własnym domu.
Gdyby nawet ktoś przekonał mnie do "lepszości" takiego rozwiązania to i tak odpada bo łazienkę mamy za małą, nawet by nie było gdzie miski postawić z wodą.

Nie jest tak, że źle przyjmuję krytykę. Unoszę się i tak reaguję bo naprawdę mi ciężko i jestem tym zmęczona. Sama czuję się jak "zbrodniarka" i jest mi z tym strasznie a kiedy Wy dodatkowo macie do mnie same "ale" to ja już popadam w czarną rozpacz bo nie wiem jak to nazwać.
Przesadą byłoby powiedzenie, że spać po nocach nie mogę bo w rzeczywistości padam jak kawka po całym dniu zmagań z małym dzieckiem, psem domagającym się ciągłej zabawy i kotem, który lubi skubać mi jednego kwiatka ale ilekroć staram się znaleźć jakieś sensowne wyjście to zawsze wracam do tego co opisałam.
Zwróciłam się z prośbą o pomoc na wizaż bo bardzo jestem związana z tym portalem, wiem, że jest tu mnóstwo wspaniałych ludzi i nie ukrywam ale liczyłam na jakieś konkretniejsze propozycje, jakąś burzę mózgów...wspólnymi siłami może udałoby się coś wymyślić. A tu mnie spotkały na dzień dobry same "baty". Jeszcze ich nie oddaję, i nie chcę tego robić ale jeśli nie wymyślę jakiegoś innego ratunku to będę musiała.

Zamieściłam ogłoszenie też na dogomanii ale zero odzewu. Tutaj znalazła się jedna Pani zainteresowana Dixi ale jej mąż nie jest zdecydowany. Założyłam zwierzakom profil na NK.

Dzięki za zaproponowanie allegro i gumtree. Wreszcie pada coś o co mi między innymi chodziło.


Staram się, nie sądziłam, że rozwinie się tutaj taka dyskusja na temat "słuszności" moich działań, nie do tego dążyłam.

Wiem, że nie każdemu się "podoba" to co chcę zrobić i jeszcze się żaden na świecie nie narodził coby wszystkim dogodził. Szukam rozwiązań, nie tylko nowych właścicieli bo może ktoś coś wymyśli i uda się zachować zwierzaki, mnie już brakuje głowy do tego.
Może źle sformułowałam pierwszy post bo odrazu dałam znak, że chcę się "pozbyć" zwierząt a dopiero później że szukam innych możliwości.. ale chyba uznałam, ze już nie ma innych możliwości.
No to teraz pokazałaś prawdziwą siebie
Może nie będzie aż tak źle? A z czym jest główny problem? Zwierzaki są negatywnie nastawione do dziecka czy chodzi wyłącznie o ilość miejsca? Bo w pierwszym przypadku można coś zaradzić a w drugim średnio...
Axaxax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-07, 15:33   #8358
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Pies Afgan i Kotka Dixi szukają domu PILNE

Cytat:
Napisane przez Fresa Pokaż wiadomość
Jeśli dla Ciebie moja rada to nie wyjście... zastanawiam się, co będzie jak rodzina się Wam powiększy (dalej się będziecie cisnąć w kawalerce? )
A mamy inne wyjście wtedy? Staraliśmy się w bankach o kredyt - odmówiono. Kupić mieszkanie to nierealne w naszym przypadku. O wynajęciu też pisałam.
Będziemy się cisnąć w kawalerce albo wyjdziemy na ulicę..
Cytat:
Napisane przez Axaxax Pokaż wiadomość
odda męża
Proszę cię.. mnie to akurat nie bawi. Nie jest mi miło jak widzę, ze lubicie się naśmiewać z czyjejś "biedy"
Cytat:
Napisane przez Fresa Pokaż wiadomość
A znajomi, rodzina - nie mogą ich przygarnąć? trzeba sobie pomagać a nie tylko stwierdzić, że Wam współczują i Was rozumieją, skoro widzą, że dla Was to trudne.
Ja też Wam współczuję, ale nie rozumiem.
Pytałam rodziny - z mojej strony mogłabym oddać babci na wieś ale ona tam .. delikatnie mówiąc.. nie dba o zwierzęta, jak sobie przypomni to rzuci im coś do jedzenia, więc nie chcę tam oddawać bo wiem, że byłyby głodne. Ogrodzenie nie jest na całym terenie gospodarki a dom przy samej ulicy i strach, ze go coś przejedzie (nie raz został tam potrącony pies, jeden przeżył ale do końca życia wlókł tylne łapki za sobą niewładne). Ciotki, wujkowie - mają bądź nie chcą.
Tż ma babcię, staruszka już grubo po 80tce - ostatnio (3 miesiące temu) spadła ze schodów i do tej pory się sprawnie nie porusza, mieszka na 3cim piętrze i nie będzie mogła wychodzić z psem.. kotów nienawidzi.
Teściowa psa ma, brat tżta też, moi rodzice też.
Pytam znajomych a oni starają się pytać swoich znajomych ale narazie zero odzewu.
Cytat:
Napisane przez carolinascotties Pokaż wiadomość
Mozecie oglosic zwierzaki na nastepujacych stronach -
dogomania.pl - w dziale psy w potrzebie

kota na forum miau.pl


psa na terierkowo.fora.pl


od wyrazania moich spostrzezen sie powstrzymam...
Dziękuję za wskazówki.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-07, 15:36   #8359
Axaxax
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 255
GG do Axaxax Send a message via Skype™ to Axaxax
Dot.: Pies Afgan i Kotka Dixi szukają domu PILNE

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
A mamy inne wyjście wtedy? Staraliśmy się w bankach o kredyt - odmówiono. Kupić mieszkanie to nierealne w naszym przypadku. O wynajęciu też pisałam.
Będziemy się cisnąć w kawalerce albo wyjdziemy na ulicę..

Proszę cię.. mnie to akurat nie bawi. Nie jest mi miło jak widzę, ze lubicie się naśmiewać z czyjejś "biedy"

Pytałam rodziny - z mojej strony mogłabym oddać babci na wieś ale ona tam .. delikatnie mówiąc.. nie dba o zwierzęta, jak sobie przypomni to rzuci im coś do jedzenia, więc nie chcę tam oddawać bo wiem, że byłyby głodne. Ogrodzenie nie jest na całym terenie gospodarki a dom przy samej ulicy i strach, ze go coś przejedzie (nie raz został tam potrącony pies, jeden przeżył ale do końca życia wlókł tylne łapki za sobą niewładne). Ciotki, wujkowie - mają bądź nie chcą.
Tż ma babcię, staruszka już grubo po 80tce - ostatnio (3 miesiące temu) spadła ze schodów i do tej pory się sprawnie nie porusza, mieszka na 3cim piętrze i nie będzie mogła wychodzić z psem.. kotów nienawidzi.
Teściowa psa ma, brat tżta też, moi rodzice też.
Pytam znajomych a oni starają się pytać swoich znajomych ale narazie zero odzewu.

Dziękuję za wskazówki.
http://www.adopcje.org/

http://www.e-zwierzak.pl/

http://www.przygarnijzwierzaka.pl/

http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/...aka-do-adopcji

http://www.adopcjepsow.org/
Axaxax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-07, 15:39   #8360
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Pies Afgan i Kotka Dixi szukają domu PILNE

Cytat:
Napisane przez Axaxax Pokaż wiadomość
No to teraz pokazałaś prawdziwą siebie
Może nie będzie aż tak źle? A z czym jest główny problem? Zwierzaki są negatywnie nastawione do dziecka czy chodzi wyłącznie o ilość miejsca? Bo w pierwszym przypadku można coś zaradzić a w drugim średnio...
Problemem jest bardziej ilość miejsca
Zachowanie zwierzaków mnie nie niepokoi jakoś nadmiernie choć istnieje jakieś ryzyko. Oczy mam teraz za przeproszeniem w d.. bo muszę cały czas wiedzieć co robi pies i kot. Afgan jest niezmordowany i on by chciał się bawić non stop, nawet jak na niego nakrzyczysz bo masz po prostu dość, że wisi nad tobą i cię ślini 24h na dobę to on usiądzie ale dalej będzie ci wciskał zabawkę. Kot łazi i robi co chce, nic groźnego oprócz skubania kwiatka, atakuje psa w zabawie a w połączeniu z 2 dorosłymi osobami w mieszkaniu jest naprawdę niezły młyn. Dziecka nie położę na ziemi na macie bo zaraz by ktoś w nie wszedł.
I nie wiem czy to przypadek czy złośliwość ale Dixi ostatnio nasikała do legowiska psa.
Problemów nie ma, nie są agresywne w stosunku do dziecka czy innych ludzi, Afgan to kocha wszystkich Ale niechcący mogą zrobić synkowi krzywdę. Afgan biega jak opętany i kuprem może popchnąć, nogą nadepnąć a na małej powierzchni nie trudno o takie przypadki.

Oj musze kończyć bo dziecko się budzi. Opisze więcej jak znajdę czas.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg

Edytowane przez Siala_Bala
Czas edycji: 2010-10-07 o 16:31
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-07, 17:36   #8361
Farciara85
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 19
Dot.: Przygarnę kotka:) Szczecin

Hejo kilka dni temu przygarnełam Rudzielca, dziękuje za linki i pozdrawiam serdecznie
__________________
Misiolandia galeria zdjęć
Farciara85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-07, 23:29   #8362
DAVIDKA
Raczkowanie
 
Avatar DAVIDKA
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Paryz
Wiadomości: 439
Dot.: Pies Afgan i Kotka Dixi szukają domu PILNE

Ja Cie rozumiem i nie krytykuje ponieważ podjęłaś starania by zapewnić nowy dom swoim pupila, oczywiście zgadzam się z opiniami by mieć na względzie swoje możliwości mieszkaniowe i finansowe przyjmując pod swój dach zwierzaki ale nieraz uczucia biorą gore nad rozsądkiem ...
__________________
Zycie jest wyzwaniem , podejmij je
DAVIDKA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-08, 00:02   #8363
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Pies Afgan i Kotka Dixi szukają domu PILNE

Cytat:
Napisane przez DAVIDKA Pokaż wiadomość
Ja Cie rozumiem i nie krytykuje ponieważ podjęłaś starania by zapewnić nowy dom swoim pupila, oczywiście zgadzam się z opiniami by mieć na względzie swoje możliwości mieszkaniowe i finansowe przyjmując pod swój dach zwierzaki ale nieraz uczucia biorą gore nad rozsądkiem ...
Co do psa to mąż można powiedzieć, że wykradł go właścicielom, którzy pili i bili.. Afgan jako mała kuleczka był kopany przez swoich "panów" więc mąż też nie do końca świadomie zdecydował się na posiadanie psa. Nie mógł patrzeć jak można takie maleństwo poniewierać i go po prostu zabrał, nie myślał wtedy o przyszłości, wtedy decydowała chwila bo liczyło się życie pieska.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-08, 07:41   #8364
motylek1007
Zakorzenienie
 
Avatar motylek1007
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 26 535
Dot.: Pies Afgan i Kotka Dixi szukają domu PILNE

od siebie dodam jeszcze tylko to: oddaj je razem, bo to już wystarczający stres dla nich, ze tracą swoj ukochany dom, żeby chociaż miały siebie, to będzie im łatwiej to znieść
__________________

[*] 11.09.2012
jeszcze się kiedyś spotkamy...
motylek1007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-08, 08:07   #8365
charal
Zakorzenienie
 
Avatar charal
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 147
Dot.: Ari szuka domu

Cytat:
Napisane przez DIABLICAorg Pokaż wiadomość
ogloszona na dogomanii?
Oczywiście, ogłaszamy wszędzie, ale narazie bez odzewu
charal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-08, 10:20   #8366
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Pies Afgan i Kotka Dixi szukają domu PILNE

Cytat:
Napisane przez motylek1007 Pokaż wiadomość
od siebie dodam jeszcze tylko to: oddaj je razem, bo to już wystarczający stres dla nich, ze tracą swoj ukochany dom, żeby chociaż miały siebie, to będzie im łatwiej to znieść
Oczywiście, chciałabym ich nie rozdzielać. Będzie trudno bo póki co nie ma chętnych na jedno z nich a co dopiero na dwójkę. Ale czekam, szukam, myślę, kombinuję.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-08, 11:51   #8367
maadziix
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 2
Dzień Yorków w Gdańsku

W sobotę (23 października 2010) w gdańskiej galerii handlowej ALFA Centrum spotkają się miłośnicy yorkshire terierów. Wybrane zostaną najmodniejsze, najmądrzejsze i najpiękniejsze psy, a także Miss i Mister pokazu.

Zgłoszenia (zawierające: imię i nazwisko właściciela, adres zamieszkania, nr tel., e-mail, imię i płeć Yorka) przyjmowane są do 21 października 2010. Proszę je przysyłać na adres: york@studio2.pl (ilość miejsc ograniczona). W konkursach mogą brać udział zarówno psy rasowe jak i te bez rodowodu.

Na zwycięzców czekają cenne nagrody!! Pochwal się swoim Yorkiem.

Pierwszych czterdzieści zgłoszonych Yorków otrzyma prezenty - karmę oraz pamiątkowe medale i rozetki.

Szczegół i regulamin konkursu na: www.alfacentrum.pl
maadziix jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-08, 20:14   #8368
kasumi90
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 26
Dot.: oddam kocięta

Kotkę powinnaś koniecznie wysterylizować, jak kociaki skończą ok. 10-12 tygodni, wtedy też najlepiej oddać kotki, ale wymagaj podpisania umowy adopcyjnej.
kasumi90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-09, 23:27   #8369
Wredonisia
Zadomowienie
 
Avatar Wredonisia
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa - Natolin
Wiadomości: 1 261
GG do Wredonisia
Dot.: Pies Afgan i Kotka Dixi szukają domu PILNE

Cytat:
Napisane przez DAVIDKA Pokaż wiadomość
Cudowne zwierzaczki , wiem w jakiej jesteś rozterce ja również musiałam wybierać albo mój ukochany kot albo zdrowie jeszcze nie narodzonego bobasa ( chodziło o zagrożenie toksoplazmoza )
a co ma piernik do wiatraka? kot był nosicielem toxo, czy tak profilaktycznie go oddaliście, bo ktoś powiedział, że jak się jest w ciąży, to trzeba sie kota pozbyć?
Wredonisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-10, 01:55   #8370
201604190949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
Dot.: Pies Afgan i Kotka Dixi szukają domu PILNE

Nie będę oceniać i wdawać się w dyskusję, mam pytanie co do psa.

Jak zachowuje się w stosunku do innych psów, które wejdą na jego teren? Czy miał w ogóle kontakt z innym psem we własnym mieszkaniu?
Mówisz, że to mix terriera z haszczakiem, czy nawiał Ci kiedyś?
Ile waży?
201604190949 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-11-10 16:57:53


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:10.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.