zdołowana ... ;( - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-07-09, 11:32   #1
paulagwiazda
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Kraina wiecznych snów ^^
Wiadomości: 2 850

zdołowana ... ;(


Piszę to tutaj, bo naprawdę muszę się komuś wygadać, a nie mam do kogo...
Moja Ciocia umiera(nawet jej dobrze nie znam, dawno jej nie widziałam) na raka, zostało jej parę dni, bo nie je, nie mowi, nic... Dziadek przyszedł wczoraj do nas i powiedział, że jak chcemy to mozemy do niej pójść. Ja od razu wiedziałam, że nie pójdę. Mama i babcia poszły, a ja zostałam. Dzisiaj też kazała mi iść (mama) ale ja nie poszłam. Ja po porstu nie chcę widzieć jak kto umiera. Nie jestem jeszcze na to przygotowana !! Rozryczałabym się jakbym ją zobaczyła w takim stanie. A do tego od kilku dobrych tygodni myśle prawie cały czas o śmierci. To jest okropne... Nie mogę się odczepić od tych strasznych myśli!! Jak matka wychodziła to powiedziała, że jestem wredna i że z głowy mam wszelkie ogniska itp. Nie mam pojęcia co mam teraz zrobić, prawie rycze tutaj przy pisaniu tego... ale wiem, że nie pojde tam.
__________________
paulagwiazda jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-09, 11:41   #2
viconiaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 143
Dot.: zdołowana ... ;(

nie powinnaś źle czuć sie z tego powodu.. To są Twoje osobiste uczucia, i nie powinnaś zachowywać się tak jak każe Ci mama. Chyba lepiej jak będziesz w domu, myślaimi przy cioci, ewentualnej modlitwie(jeśli jesteś wierząca), niż jak tam pójdziesz i bedziesz płakać,to jej na pewno nie pomoźe. Więc głowa do góryJa sama pewnie tez bym nie poszła...ja nigdy nie byłam nawet na pogrzebie, bo nie zmarł mi jeszcze nikt bliski.
powodzenia
__________________
vic.
_________________________ _________________________ ________________


viconiaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-09, 11:52   #3
ka_ma
Zakorzenienie
 
Avatar ka_ma
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 037
Dot.: zdołowana ... ;(

kiedy umarl moj dziadek trumna w kapliczce zostala otwarta, zanim jednak to sie stalo poczulam ze nogi mi dretwieja i zaczyna mi byc slabo, musialam wybiec
mama nie powinna miec do Ciebie pretensji i zalu, nie wszyscy sa gotowi psychicznie na taka forme pozegnania, dla niektorych to zbyt wiele...
ka_ma jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-09, 11:53   #4
pink69
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 7 279
Dot.: zdołowana ... ;(

Twoja mama jest okropna jak może zabronić Ci wyjść dlatego,że po prostu nie chcesz oglądać cioci w takim stanie,bo nie jesteś na to gotowa..To jest jakieś chore :/
__________________


pink69 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-09, 12:10   #5
Camarilla
Zakorzenienie
 
Avatar Camarilla
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 8 178
Dot.: zdołowana ... ;(

Niektorzy tego nie rozumieja. Mysla, ze to, ze pojdziemy spotkac sie z umierajaca osoba to cos jej nasza wizyta pomoze. Podobnie jak z pojsciem do kaplicy w celu ostatniego pozegnania. Dla mnie to bez sensu. Po prostu wytlumacz mamie ze wolisz zapamietac ciocie usmiechnieta zdrowa, ze tak bedzie Ci latwiej sie "pogodzic" z jej smiercia. Twoja wizyta jej by nic juz nie pomogla. Takie jest moje zdanie. Podobnie jak wspomnialam o wizytach w kaplicy. Niby to ma byc ostatnie pozegnanie. Jednym pomaga, innym nie. Skoro jestem wierzaca, to wierze tez ze wraz z smiercia dusza odchodzi i zostaje samo cialo, to co z cialem mam sie zegnac(?).. Niektorzy jednak przyjmuja za "punkt honoru" pojscie do kaplicy. Rozumiem, ze niektorym, najblizszym to pomaga i nie mam nic przeciwko, ale jak na przyklad oprocz rodziny w kaplicy stoi 10 "starszych Pan" ktore pozniej swoim kolezankom opowiadaja jak ktos wygladal w trumnie, nienawidze takiego czegos. Przepaszam za doslownosc, ale ostatnio mialam troche podobna sytuacje. Zginal kolega. Dobry kolega. Wszyscy poslzi do kaplicy, ja powiedzialam, ze nie ide, ze chce go zapamietac takim jakim byl przed smiercia, usmeichnietym, wesolym, Wszyscy pozniej uznali, ze jestem "bez serca" nikt mi tego nie powiedzial w twarz ale widzialam to, odebrali mnie jako ta ktora se w ogole nie przejela smiercia.
Wracajac paula do twojego problemu uwazam, ze nie powinnas sie do niczego zmuszac "bo tak kaze mama" wydaje mi sie, ze to jest sprawa ktora wymaga indywiduzalnego podejscia i nie powinnas robic czegos bo tak wypada, albo ktos tak chce. ob tak jak Ty uwazasz. Sprawa cioci pewnie powoduje, ze sytuacja w Twojej rodzinie jest bardzo napieta stad tez moze Twoja mama wspomniala o jakims zakazie. Bedzie dobrze.. zobaczysz. Smierc jest wpisana w nasze zycie i tyle. Z czasem keidy wszyscy ochloniecie, mozesz jeszcze raz wytlumaczyc mamie na spokojnie dlaczego akurat tak postapilas i nie poslzas Sprobowac zawsze mozesz.
__________________

Camarilla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-09, 12:19   #6
bini6
Wtajemniczenie
 
Avatar bini6
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 504
Dot.: zdołowana ... ;(

Tez tak uwazam powinna to zrozumiec gdybys zaczela plakac przy cioci napewno nie byloby jej lepiej gdy moja babcia umierala powiedziala mi ze mam przyniej nie plakac bo to bedzie dla niej okropne wiec zostan w domu i pomodl sie i nie idz tam jesli nie jestes wstanie
bini6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-09, 12:22   #7
kuki9
Zakorzenienie
 
Avatar kuki9
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 897
Dot.: zdołowana ... ;(

Porozmawiaj spokojnie ze swoją mamą.Wytłumacz jej, że nie robisz tego ze złej woli tylko nie jesteś na to gotowa.Myśle, że jeśli jej opowiesz o swoich obawach i niepokojach z tym związanych powinna zrozumieć.Nie każdy musi być na to gotowy zwłaszcza w tak młodym wieku.
Współczuje bardzo z powodu cioci.
kuki9 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-09, 12:47   #8
paulagwiazda
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Kraina wiecznych snów ^^
Wiadomości: 2 850
Dot.: zdołowana ... ;(

Ciocia zmarła wczoraj wieczorem. Dziekuje wam. Jesteście kochane W sumie to z ciocią nie byłam brdzo zżyta, bo mieszkała w innym mieście i baaardzo rzadko ją widziałam. A z mamą jeszcze pogadam
__________________
paulagwiazda jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:24.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.