|
|
#271 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 52
|
Dot.: Dda
Nie no obłęd.
Jesteś niesamowita! (zaraz mnie ktoś zacznie podejrzewać o wizażowe towarzystwo wzajemniej adoracji ) I widzę pokrewną duszę Choć swoją drogą to jednak chyba wprowadziłyśmy za dużo optymizmu w ten wątek i wszystkich prócz nas wywiało Ale naprawdę pomimo ciężaru, z każdym problemem można walczyć także dzięki uśmiechowi. Nawet ciężko chorzy ludzie, z małą nadzieją na wyleczenie, często się uśmiechają...Spokojnej nocki życzę
__________________
...Between two planets
In between the points of light Between two distant shorelines Here am I... |
|
|
|
#272 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 6 381
|
Dot.: Dda
a tam wywiało od razu
Po prostu jeśli chodzi o mnie to nadchodzi czas wyników matur i szczerze mówiąć potwornie się stresuje ![]() W domu jak narazie spokój
__________________
Razem: 08.08.2009r Zaręczyny: 06.03.2011r Ślub: 28.09.2013r 41/40
|
|
|
|
#273 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 52
|
Dot.: Dda
Apiska zatem trzymamy kciuki!
![]() A kciuki na tym wątku działają cuda Np. wygląda na to, że udało mi się uratować mój urlop A swoja drogą to czas, jaki obecni maturzyści muszę odczekać do ogłoszenia wyników, woła o pomstę do nieba! O spokój teź trzymam Spokojnego dzionka!
__________________
...Between two planets
In between the points of light Between two distant shorelines Here am I... |
|
|
|
#274 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Mój kochany Szczecin:)
Wiadomości: 270
|
Dot.: Dda
Cytat:
Dlaczego mamy wiecznie chodzić smutne, tylko dlatego, że jesteśmy dda? Właśnie dlatego, że nimy jesteśmy, powinnyśmy każdą radość nawet najmniejszą wykorzystać jak najbardziej się tylko da Tym bardziej, że obserwując moje życie ( i podejrzewam, że Wasze są w pewnym sensie podobne ) nie często mam ku temu okazje.Lavie walcz o ten urlop jak lwica Należy Ci się![]() Apisko trzymam kciuki, rok temu też przeżywałam ten koszmar ale przeżylam więc i Ty dasz sobie radę![]() Pozdrawiam Was wszystkie Miłego dnia
__________________
Podobno złośliwość miarą inteligencji... Niezmiernie mnie to cieszy. ![]() |
|
|
|
|
#275 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 143
|
Dot.: Dda
, ja dzisiaj wybieram się z mamą na lody, może obejdzie się bez kłótni, może postaram się z nią znów o tym porozmawiać. Oby;-) a tak btw. to ja też właśnie czekam na wyniki matury, ale jestem dobrej myśli(jak narazie:P) , wszystkim Wam zycze miłego dnia, i żadnych trosk i smutków
|
|
|
|
#276 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 1 188
|
Dot.: Dda
Cytat:
.Ja nie zawsze mam czas odpowiedzieć, ale zawsze czytam. Albo czasem nie chcę Was zadręczać smutami, bo: Cytat:
__________________
Przegrałam swój najlepszy czas... MARZENIA I MIŁOŚĆ BOLĄ... ![]() |
||
|
|
|
#277 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Mój kochany Szczecin:)
Wiadomości: 270
|
Dot.: Dda
Cytat:
Razem łatwiej sobie poradzić, mimo że to takie skromne wizażowe wsparcie, to jednak zawsze jest świadomość że ktoś jednak Cię rozumie bo właśnie przeżywa to samo co Ty
__________________
Podobno złośliwość miarą inteligencji... Niezmiernie mnie to cieszy. ![]() |
|
|
|
|
#278 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 52
|
Dot.: Dda
Cytat:
![]() Kroofko pisz, proszę... Ten wątek został stworzony -jak sądzę - po to, by DDA przede wszystkim nie zadręczali siebie. By znaleźli oparcie w innych, którzy zrozumieją. Potrzebujesz pomocy, chcesz się wyżalić, wyrzucić z siebie ból, czy agresję? Pisz. Każda z nas postara Ci się pomóc jak umie. Wysłuchamy wszystkiego cierpliwie. Przytulimy wirtualnie A kiedyś zapewne Ty pomożesz którejś z nas. Zresztą co ja piszę... Już pomogłaś. Tym, że pisałaś i z nami tu jesteś. Pomożemy Ci być silną, ok? Viconiaa, zatem za Ciebie też trzymamy ![]() Asiorro, a dla Ciebie
__________________
...Between two planets
In between the points of light Between two distant shorelines Here am I... |
|
|
|
|
#279 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 124
|
Dot.: Dda
Lavie widze, ze walecznie walczylas o urlop, super, bardzo sie ciesze tak sobie pomyslalam, ze dawno nie spotkalam tylu dojrzalych osob w swojej wypowiedzi, tak dojrzalych jak ja... z jednej strony to trudne, ale z drugiej takie piekne slowa padaja dzis bylam w pracy ponad 10h wiec padam, do tego mam taki czas, ze potrzebuje wzmozonej troski i jakos minelam sie z tym z TŻ i jest mi troche przykro (nawet nie troche) jednak patrzac na ta sprawe z dobrej strony - to dociera do mnie ze musze zaczac spelniac sama swoje potrzeby (co tez jest przyjemne), a nie czekac na kogos jakby mialo mi to zrekompencowac zachowania rodzicow a watek jest swietny i ciesze sie Dziewczyny, ze nie ucieklyscie i Razem mozemy sie wspierac i uzewnetrzniac jak zajdzie potrzeba spokojnej nocy Wam zycze
__________________
narysuj mi baranka... zakorzenienie |
|
|
|
#280 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 656
|
Dot.: Dda
Tak sobie myśle, że w sumie powinnyśmy być silne psychiczne jeśli chodzi o sytuacje w jakiej sie znajdujemy...ale większość z Nas czuje sie własnie wypruta od środka.
__________________
Bartuś 29.08.2009 "Byle smród co walczy z wentylatorem uważa się za Don Kichota" /S.J.Lec/ |
|
|
|
#281 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 6 381
|
Dot.: Dda
wiecie co...w pon dostanę jakiś staż...i tak sobie myśle jak ja sobie poradze? Fakt z dorosłymi ludźmi lepiej mi się rozmawia niż z takimi w moim wieku...
__________________
Razem: 08.08.2009r Zaręczyny: 06.03.2011r Ślub: 28.09.2013r 41/40
|
|
|
|
#282 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 656
|
Dot.: Dda
Cytat:
__________________
Bartuś 29.08.2009 "Byle smród co walczy z wentylatorem uważa się za Don Kichota" /S.J.Lec/ |
|
|
|
|
#283 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 6 381
|
Dot.: Dda
zobczymy co mi się trafi ;/
__________________
Razem: 08.08.2009r Zaręczyny: 06.03.2011r Ślub: 28.09.2013r 41/40
|
|
|
|
#284 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 7 656
|
Dot.: Dda
Ja miałam staż w przedszkolu
__________________
Bartuś 29.08.2009 "Byle smród co walczy z wentylatorem uważa się za Don Kichota" /S.J.Lec/ |
|
|
|
#285 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: PoZnAń
Wiadomości: 79
|
Dziękuje za wszystkie dobre słowa
czuje z Wami więź i jak mnie niebylo tutaj przez jeden dzień... to sie zastanawiałam co tam u Was byłam sobie na koncercie ze znajomymi,powiem Wam ze dobrze sie bawiłam! ale ostatnio miałam straszną sytuacje tata niewracał z pracy... kończył o 22! a była 23.30 i jego jeszcze niebyło... chyba sie domyślacie co sie ze mną działo odrazu serducho mi zaczeło walić jak szalone... rozbolał mnie brzuch...duszności... na szczęście okazało sie ze był jakiś wypadek i niejechał autobus taty... wrócił trzeźwy... Apiska świetny avart PoZdRooooFki
__________________
...Już tylko Ciebie mam... .... I to mnie tutaj trzyma.... |
|
|
|
#286 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 6 381
|
Dot.: Dda
sweet i jak było? Ja nie wiem czy bym potrafila tak na dłuższą mete z dziecmi..
Franki a dziękuję mi też się podoba
__________________
Razem: 08.08.2009r Zaręczyny: 06.03.2011r Ślub: 28.09.2013r 41/40
|
|
|
|
#287 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 3 124
|
Dot.: Dda
zawsze bylam uzalezniona od Wizażu, ale spokojnie moglam dzien wytrzymac, szczegolnie gdy spedzalam czas z Kotkiem
A dzis i wczoraj co - a to, ze Go przeprosilam i weszlam do Was zobaczyc fajna zmiana avatarkow FrAnKy_PuNky to trudne chwile, takie oczekiwanie. Znam ten przyspieszony oddech i bol brzucha maksymalny w sekunde powstajacy. Ja mam zazwyczaj tak, ze stresujace sytuacje wydarzaja sie wtedy gdy zaplanuje polozyc sie wczesniej spac czy spokojnie polezec i poczytac ksiazke w pracy mam przerabane, pewnie jeszcze miesiac i musze poszukac nowej, ale o dziwo, mimo ze mnie gdzies tam cisnie, ale ustepuje problemom mojej osoby i zycia osobistego. To ono jest dla mnie najwazniejsze. Ostatnie dni mocno stawiaja mnie na nogi - sytuacja w pracy pokazuje, ze czas sie przestac uzalac - swiat nie pyta jestes DDA, ok dam Ci ulge, a czasem wrecz przeciwnie - wszystko sie naklada. Jedno wiem na pewno - mamy prawo do szczescia i cale zycie przed Nami - wiec bedzie pieknie a teraz uciekam do TŻ i obciac pazurki bo mi w pracy sie polamaly dobranoc
__________________
narysuj mi baranka... zakorzenienie |
|
|
|
#288 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 143
|
Cytat:
..kurcze, dokładnie tak jak piszesz, świat nie pyta czy jestes DDA, a to że jesteśmy wydaje mi się często nawet bardzo utrudnia nam życie, i stawia nas w gorszej pozycji. Jeny, przypomnialo mi się jak się uczyłam do matury, to w ogóle się skupić nie mogłam,bo ja jakoś takl wrażliwa osóbka jestem, że nie myslałam o jakiś tam naukowych opiniach, lecz o domu. Wrr, no ale to już mam za sobą. Ach, z mamą na lodach fajnie było nawet. ale nie mogę się przełamac, po prostu nie akceptuje tego jej faceta, bo gdyby nie on- byłoby pewnie inaczej. A teraz nie siedziałabym sama w domu, nie miałabym problemów ze snem......ach.....dobranoc
__________________
vic. _________________________ _________________________ ________________ |
|
|
|
|
#289 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 6 381
|
Dot.: Dda
Wiecie u mnie ze stresem to jest tak, że momentalnie siada mi na głowe, dostaje dziwnych zawrotów i takie otępienie potęzne....Czuje gwałtowny naplyw gorąca na twarz, pocenie się..Eh ogólnie totalna porażka. Ale za każdym razem staram się to zwalczac.
Zauwazyłam u siebie jedszcze jedną rzecz, że przy każdej nowo poznanej osobie czuje się okropnie, czuje że ona wie o mnie wszystko jaka jestem i wogole i to mnie krępuje...Tak bardzo chciałabym być bardziej otwarta do ludzi, nie bać się ich, no ale nie potrafię...
__________________
Razem: 08.08.2009r Zaręczyny: 06.03.2011r Ślub: 28.09.2013r 41/40
|
|
|
|
#290 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 1 188
|
Dot.: Dda
Cytat:
Stres - jak jestem pod jego wpływem, pada mi na serce - przyspieszone bicie, kołatanie. Po jakimś czasie, jak już emocje opadną dostaję, nazwijmy to nerwobóli, czasem do tego stopnia, że muszę oddychać bardzo płytko, aż mi przejdzie. Inaczej nie mogę. Zaraz po uspokojeniu się, chce mi się spać. No i plus do tego Twoje objawy, w zależności od tego, jaki to rodzaj stresu.
__________________
Przegrałam swój najlepszy czas... MARZENIA I MIŁOŚĆ BOLĄ... ![]() |
|
|
|
|
#291 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 143
|
Dot.: Dda
Cytat:
__________________
vic. _________________________ _________________________ ________________ |
|
|
|
|
#292 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: PoZnAń
Wiadomości: 79
|
Dot.: Dda
Cytat:
i wiecie co ja czuje jakby ludzie traktowali mnie z góry...
__________________
...Już tylko Ciebie mam... .... I to mnie tutaj trzyma.... |
|
|
|
|
#293 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 143
|
Dot.: Dda
Cytat:
__________________
vic. _________________________ _________________________ ________________ |
|
|
|
|
#294 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 1 188
|
Dot.: Dda
Cytat:
.Cytat:
Cytat:
Wam przynajmniej dobrze, że macie przyjaciół, TŻów. Ja takiego wsparcia nie mam .
__________________
Przegrałam swój najlepszy czas... MARZENIA I MIŁOŚĆ BOLĄ... ![]() |
|||
|
|
|
#295 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 143
|
Dot.: Dda
Cytat:
__________________
vic. _________________________ _________________________ ________________ |
|
|
|
|
#296 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 1 188
|
Dot.: Dda
Cytat:
.Wiem i przynajmniej Wam mogę się wygadać.
__________________
Przegrałam swój najlepszy czas... MARZENIA I MIŁOŚĆ BOLĄ... ![]() |
|
|
|
|
#297 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Mój kochany Szczecin:)
Wiadomości: 270
|
Dot.: Dda
Ja też z nikim nie poruszam tego tematu. Nie chcę aby ktokolwiek traktował mnie inaczej z tego względu, że mój ojciec jest alkoholikiem. Nie dopuszczam do siebie myśli o jakiejkolwiek patologii w mojej rodzinie a niestety trzeba nazywać rzeczy po imieniu - to jest patologia. Dziecko z patologicznej rodziny - przecież to brzmi jak wyrok... A ja nie chce się tak czuć - ograniczona takim osądem. Więc na ile mogę, trzymam tę wiadomość dla siebie, nie rozmawiam z nikim o moich odczuciach w tym temacie.
Teraz, kiedy tu mogę powylewać swoje żale czuję jak bardzo siedziało to we mnie i przeszkadzało... Zawsze czułam, że komu bym o tym nie powiedziała - nikt nie zrozumie. Bo niestety taka jest prawda, dopóki sam nie doświadczysz tego, co my czujemy, nie wiesz co to znaczy. Wolałam więc nie poruszać tego tematu. A tu? Tu mogę powiedzieć co tylko mi leży na sercu i jest mi rzeczywiście lepiej i lżej. Bo w końcu kto jak kto, ale Wy rozumiecie bezbłędnie to, co czuję. Cieszę się, że powstał ten wątek, kto wie ile stanów depresyjnych mi zaoszczędził
__________________
Podobno złośliwość miarą inteligencji... Niezmiernie mnie to cieszy. ![]() |
|
|
|
#298 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 6 381
|
Dot.: Dda
Cytat:
Asiorro- faktycznie slowo patologia brzmi jak wyrok...I nie uważam że moja rodzina jest patologiczna...Chociaz... Chyba nie potrafię wypowiedzieć tego słowwa, charakteryzując moją rodzinę..
__________________
Razem: 08.08.2009r Zaręczyny: 06.03.2011r Ślub: 28.09.2013r 41/40
|
|
|
|
|
#299 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 52
|
Dot.: Dda
Cześć Dziewczyny
![]() Przepraszam,, nie odzywałam się, ale trochę byłam zajęta, a trochę próbowałam ochłonąć. Nie wiem, czy Wam pisałam, że mój ojciec pije od tygodnia dzień w dzień. Pewnie nie, bo jeśli siedzi w domu, to jest to traktowane jako swego rodzaju normalna sytuacja i nie przykładam specjalnej wagi do tego. Ale niestety wczoraj juz nie mogłam... Matka zamknęła mego ojca w domu, zabierając jego klucze. Zawsze tak robimy, gdy go "nosi" za alkoholem. Gdy mam wyszła, ojciec zaczął się tłuc w drzwi wyjściowe (a był trzeźwy!) i krzyczeć. Byłam wtedy w domu z TŻ. I kiedy wyszedł on na chwile z mego pokoju, ojciec dorwał go i poprosił by przyniósł klucze ode mnie, że niby mama się pomyliła i dlatego zamknęła inny zamek. O mało nie dostałam furii. Wszystko zniosę ale nie mieszanie TŻ-a w tą sytuację! I nie okłamywanie go! Potem ojciec się tłumaczył, ze to niby TŻ podszedł do niego i chciał pomóc. Wstrętne, podłe kłamstwo! On nigdy nie zrobiłby nic przeciwko nam, bo bardzo dobrze wszystko wie. Warczałam potem na wszystkich naokoło, zwłaszcza na mamę, że wciąż z nim jest. Na szczęście szybko mi przeszło. W końcu nie powinnam robić z domu jeszcze większego piekła, niż jest. Apiska, rewelacyjny awatar. Tylko licz się z kolejną wojna na Wizażu. Niektóre Wizażanki wszelkie wzmianki o pupie moooocno irytują (vide wątek o maturzystkach, czy reklamach Lupo ).A pod ostatnim tematem podpisuję się... Patologia, ech... Czy ktoś poza nami zna jej prawdziwe oblicze?
__________________
...Between two planets
In between the points of light Between two distant shorelines Here am I... |
|
|
|
#300 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 143
|
Dot.: Dda
Cytat:
wiele razy moi rodzicie robili awantury na oczach mojego TŹ, a tego nio zniosę. Chciałabym go uchronić ode tego wsyztskiego, wystraczy że ja to słyszę, on nie musi. Zresztą, sam jest dda,dlatego ja nie chcę już dokładać mu jakichkolwiek problemów. Ale jest prawdziwym pocieszycielem i rozumie mnie doskonale...Aż ciężko uwierzyć co alkohol robi z człowiekiem......
__________________
vic. _________________________ _________________________ ________________ |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:35.



Jesteś niesamowita! (zaraz mnie ktoś zacznie podejrzewać o wizażowe towarzystwo wzajemniej adoracji
)



Dlaczego mamy wiecznie chodzić smutne, tylko dlatego, że jesteśmy dda? Właśnie dlatego, że nimy jesteśmy, powinnyśmy każdą radość nawet najmniejszą wykorzystać jak najbardziej się tylko da
więc i Ty dasz sobie radę









