"Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2 - Strona 116 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-10-10, 19:45   #3451
kaskup
Rozeznanie
 
Avatar kaskup
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: ......
Wiadomości: 627
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez lilijka3 Pokaż wiadomość
a co z cebulą? kupili??
no to mąż wziął sobie do serca spędzenie czasu z córką

rybka - uwielbiana przeze mnie, ale ostatnio mnie odrzuca, a mąż zjada jak podam, bo mu smakuje

powiedzcie mi czy w ciąży można jeść wątróbkę od czasu do czasu??

już mam spokój, bo mąż sobie poszedł do pracy.................... .
cebule kupili
co do wątróbki to ktoś tu ostatnio o tym pisał i z tego co pamiętam to chyba przeciwskazań nie bylo....
ja tez mam spokój bo maz poszedł Amelke kapac..
kaskup jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-10, 19:53   #3452
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

patrzcie co ja znalazłam na temat wątróbki."Z uwagi na obecność cholesterolu, wątróbki nie powinno się jadać częściej niż raz w tygodniu, natomiast z diety niskocholesterolowej trzeba ją całkowicie wyeliminować. Nie jest to produkt polecany kobietom zamierzającym zajść w ciążę i będących w ciąży, ponieważ zbyt duża dawka witaminy A może powodować uszkodzenia płodu."
ale jak to zazwyczaj bywa pewnie chodzi o nadmiar jej spożywania
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-10, 20:00   #3453
kaskup
Rozeznanie
 
Avatar kaskup
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: ......
Wiadomości: 627
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez lilijka3 Pokaż wiadomość
patrzcie co ja znalazłam na temat wątróbki."Z uwagi na obecność cholesterolu, wątróbki nie powinno się jadać częściej niż raz w tygodniu, natomiast z diety niskocholesterolowej trzeba ją całkowicie wyeliminować. Nie jest to produkt polecany kobietom zamierzającym zajść w ciążę i będących w ciąży, ponieważ zbyt duża dawka witaminy A może powodować uszkodzenia płodu."
ale jak to zazwyczaj bywa pewnie chodzi o nadmiar jej spożywania
ojej.. ale cale szczęście ze ja bym jej do ust nie włożyła.. ja dla mnie to ochyda
kaskup jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-10, 20:14   #3454
JeSuisUnPapillon
Zadomowienie
 
Avatar JeSuisUnPapillon
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez _havana_ Pokaż wiadomość
JeSuisUnPapillon z krzykiem od nas uciekną!!!
Bo to już w ogóle ich przerośnie! taki płaczący maluszek!? Jak się za to zabrać!!
Albo może w końcu się obudzą. Bądźmy dobrej myśli
nawet mi nie mów

Ja już chciałam na pierwsze 2m-ce do rodziców iść...żeby oni mi pomogli z małym ale TŻ twardo twierdzi że on da radę, nawet jak mały będzie miał dwa tygodnie i będę musiała na uczelnię pojechać to ON SOBIE SAM Z MALUCHEM DA RADĘ.
Zobaczymy
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek...
http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png
...a następnie naszego Małego Misia
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png
JeSuisUnPapillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-10, 20:18   #3455
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

a ja miałam chęć i dzisiaj zjadłam , nawet mąż zjadł, bo nie była sucha (zawsze mi marudzi jak jest suche mięso czy cokolwiek)

---------- Dopisano o 20:18 ---------- Poprzedni post napisano o 20:14 ----------

JeSuis no to pochwalisz się jak minie te pierwsze 2 tygodnie, czy aby chłopina wytrzymał
Koleżanka urodziła na ostatnim semestrze, jako jej koleżanki stawałyśmy na głowie, żeby mogła zaliczyć wszystko, a ona później wraz z mężem i małym (miał niecały miesiąc) jeździła w weekendy na zajęcia, wychodziła w trakcie na karmienia
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-10, 20:41   #3456
vilya
Zadomowienie
 
Avatar vilya
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 214
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość

A propos aspiratorów. Mam gruszkę z TT,ale Fridę dokupię, bo widziałam działanie, choc mnie troszkę obrzydza;-) Wiem, ze jest filtr na glutki, ale wyobra źnia
Muron wspominałam już tutaj są aplikatory które podłącza się do odkurzacza i nie trzeba ustami wciągać a zasada działania podobna. Podobno jest rewelacyjny, moja koleżanka ma i mi mówiła, żebym tylko taki kupiła.
vilya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-10, 20:46   #3457
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez vilya Pokaż wiadomość
Muron wspominałam już tutaj są aplikatory które podłącza się do odkurzacza i nie trzeba ustami wciągać a zasada działania podobna. Podobno jest rewelacyjny, moja koleżanka ma i mi mówiła, żebym tylko taki kupiła.
też o tym słyszałam dobre opinie
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-10, 21:05   #3458
JeSuisUnPapillon
Zadomowienie
 
Avatar JeSuisUnPapillon
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez lilijka3 Pokaż wiadomość
a ja miałam chęć i dzisiaj zjadłam , nawet mąż zjadł, bo nie była sucha (zawsze mi marudzi jak jest suche mięso czy cokolwiek)

---------- Dopisano o 20:18 ---------- Poprzedni post napisano o 20:14 ----------

JeSuis no to pochwalisz się jak minie te pierwsze 2 tygodnie, czy aby chłopina wytrzymał
Koleżanka urodziła na ostatnim semestrze, jako jej koleżanki stawałyśmy na głowie, żeby mogła zaliczyć wszystko, a ona później wraz z mężem i małym (miał niecały miesiąc) jeździła w weekendy na zajęcia, wychodziła w trakcie na karmienia
jasne że się pochwalę, będę robić dokumentujące zdjęcia tylko nie wiem czy łez TŻ czy mojego śmiechu...czy też naszej radości
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek...
http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png
...a następnie naszego Małego Misia
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png
JeSuisUnPapillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-10, 21:21   #3459
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez JeSuisUnPapillon Pokaż wiadomość
jasne że się pochwalę, będę robić dokumentujące zdjęcia tylko nie wiem czy łez TŻ czy mojego śmiechu...czy też naszej radości
już nie mogę się doczekać
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-10, 21:23   #3460
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Ojej, znowu tyle nadrabiania...

Więc ja tylko na szybko:

anka_bzzz masaż i tak polega tylko na masowaniu i rozciąganiu "wejścia" a nie głębiej, wiec tak naprawdę nie ma większego znaczenia to że muszę troszkę uważać i nie masować głębiej
Ja ćwiczyłam ostatni raz tak naprawdę rok temu - ćwiczyłam judo - chyba przez to jestem tak rozciągnięta - i przyznam że kiedyś chętnie wróciłabym do tego sportu tymczasem pozostają mi ćwiczenia dla kobiet w ciąży.
Nie wiem ale wydaje mi się że taką piłkę możesz zabrać sobie do szpitala (też zamierzam ją kupić ale do domu) ale najpierw zapytaj w szpitalu bo często mają je (przynajmniej u nas) w wyposażeniu

Współczuję tym z Wa które mają takie cieżkie przeżycia z facetami zwłaszcza teraz w ciąży To smutne ze czas który powinniśmy spędzać z nimi - ciesząc się nadchodzącymi narodzinami - przerywają kłotnie i rozstania... Trzymam mocno kciuki!
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-10, 22:05   #3461
anka_bzzz
Wtajemniczenie
 
Avatar anka_bzzz
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kremówkolandia
Wiadomości: 2 859
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez weraa11 Pokaż wiadomość
No chyba faktycznie bede musiala zrobic tak jak radzisz... Chociaz ja ogolnie nie mam nic przeciwko ubieraniu takiego malego dziecka w ubrania uzywane, bo tez zgadzam sie z ta opinia, ze niektorych pewnie nawet ani razy nie zalozy, bo np.urodzi sie wielkie... Za to kupuje tylko to co nie wyglada na uzywane...a ona bierze wszystko co sie da
Ale tez nie zamierzam cale zycie dziecka ubierac w takich sklepach, bo kazdy chyba lubi miec cos nowego wiec jesli bede zarabiac tyle ze bedzie mnie na to stac to na pewno za jakis rok bede kupowac juz tylko nowe ubranka.
Je też myślę, że warto ładne, używane ubranko upić. Teraz czekam na kilka paczek z allegro i zobaczę, co to jest. (Zdjęcie to zawsze tylko zdjęcie.) Chodziło mi raczej o sposób zniechęcania teściowej. Czasem ciężko coś powiedzieć wprost.

Cytat:
Napisane przez JeSuisUnPapillon Pokaż wiadomość
(...)
Anka dobrze mówisz... nie pojmuje do końca tego że niby facet powinien mieć więcej czasu na dojrzewanie do ciąży i dziecka jeśli jest w drodze. Zawsze mojemu TŻ mówiłam że skoro jest się gotowym na związek i współżycie to trzeba być też gotowym na to że może się zostać w każdym momencie ojcem i matką....i tu nie ma czasu na powolne dojrzewanie - bo dziecko potrzebuje już poważnych i dojrzałych osób obok siebie.
(...)
Ja bym chapnęła jakąś sałatkę z tuńczykiem ale mój TŻ jest antytuńczykowy tak samo jak antyłososiowy, ech! Chociaż jak mama wpadnie do mnie teraz na weekend to może będzie komu jeść.

Chodzi mi o to, że kobieta musi bezwzględnie wydorośleć, a facet ma zwykle jakąś dziwną taryfę ulgową. Niby z racji czego? Że zawsze może wziąć nogi za pas? Dlatego uważam, że wszystko powinno być w miarę sprawiedliwie i wyjścia i obowiązki. Można ewentualnie dostosować do potrzeb, ale w momencie, gdy obie strony nie mają z tym problemu.

Mój tuńczyka też nie tknie.


Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość
(...)
DYNIA

ja robię zupę krem

bierzecie dynię, miąższ na kawałki, wrzuccie do gara z marchewką, gorzeniem pietruszki, selera, może być jakaś kostka (ja wszystkie bezmięsne robię) ziemniakami ze 3. Rozgotowujemy, blendujemy, dodajemy łyżkę masła, trochę smietany, czosnek, papryke w proszku, peiprz, zaostarzamy, żeby mdło nie było. Podajemy z posiekaną pietruszką/kolenrą/szczypiorkiem, kleksem z kwaśnej śmietany, kromką ciemnego pieczywa i świezo zmielonym pieprzem. Można zrobic też "grzaneczki- skwarki" z szynki
(...)
Kurcze mój TŹ ma przywary ale to co piszecie- dla mnie inny świat, kompletnie nieznany
Dzięki za przepis. Może się pokuszę. Jeszcze nie zdążyłam z bakłażanami

A co do TŻ to mam tak samo. Dla mnie Wasze historie to kosmos. Chciałabym, żeby życie zawsze mogło być piękne i bezproblemowe. Szkoda, że to często ludzie sami te problemy stwarzają.


Cytat:
Napisane przez kaskup Pokaż wiadomość
(...)
co do TZ i ryby to moj tez jak słyszy ryba jakiejs spazmy dostaje.. nie lubi zadnej ryby pod zadna postacia.. ehh.. czasem nie wie co traci..
(...)
No mój zje ewentualnie rybę po grecku. (Ale z tym to mi się rzadko chce bawić.) Czasem paluszki rybne. (Ale co to za ryba? ) I tu jest dla mnie problemowy, bo ryby uwielbiam.

Mnie wiele rzeczy obrzydza, ale będę się starać dawać radę. W końcu to dla dobra malca...


Cytat:
Napisane przez make_up_istka Pokaż wiadomość
Ojej, znowu tyle nadrabiania...

Więc ja tylko na szybko:

anka_bzzz masaż i tak polega tylko na masowaniu i rozciąganiu "wejścia" a nie głębiej, wiec tak naprawdę nie ma większego znaczenia to że muszę troszkę uważać i nie masować głębiej
Ja ćwiczyłam ostatni raz tak naprawdę rok temu - ćwiczyłam judo - chyba przez to jestem tak rozciągnięta - i przyznam że kiedyś chętnie wróciłabym do tego sportu tymczasem pozostają mi ćwiczenia dla kobiet w ciąży.
Nie wiem ale wydaje mi się że taką piłkę możesz zabrać sobie do szpitala (też zamierzam ją kupić ale do domu) ale najpierw zapytaj w szpitalu bo często mają je (przynajmniej u nas) w wyposażeniu

Współczuję tym z Wa które mają takie cieżkie przeżycia z facetami zwłaszcza teraz w ciąży To smutne ze czas który powinniśmy spędzać z nimi - ciesząc się nadchodzącymi narodzinami - przerywają kłotnie i rozstania... Trzymam mocno kciuki!
Dziwne, bo mi się wydawało, że trzeba wypracowywać naciągnięcie na 4 palce, a tego chyba się nie da zrobić bez lekkiego "wkładania" palców.
Poczekam na to, co mi powiedzą w SR. Zapytam też znajomych, czy wiedzą coś o piłkach w naszym szpitalu.



Dobranoc dziewuszki. Ja znikam.


Jakby ktoś znalazł linka do strony z tą poduszką dla ciężarnych to będę baaardzo wdzięczna.
Buźki.

Edytowane przez anka_bzzz
Czas edycji: 2010-10-10 o 22:17
anka_bzzz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-10, 22:15   #3462
s_a_j
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 854
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Popatrzcie, jakie słodkości dziś zamówiłam:

http://allegro.pl/show_item.php?item=1257462101

http://allegro.pl/show_item.php?item=1263543479

Mi dziś dzień minął też troszkę nerwowo. Obiadek wyszedł pierwsza klasa, gulasz z placuszkami się udał, ale jakieś hormony mną targały bo taka płaczliwa bez powodu zupełnie byłam. W ciąży mi same łzy czasami napływają, nie wiem, czy śmiać się mam czy płakać

Wszystkim mamusiom dziś spokojnej nocy, bez nerwów i zadręczania się.
__________________
10.02.2011.
nasz synek jest już z nami
s_a_j jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-10, 22:39   #3463
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez anka_bzzz Pokaż wiadomość
Dziwne, bo mi się wydawało, że trzeba wypracowywać naciągnięcie na 4 palce, a tego chyba się nie da zrobić bez lekkiego "wkładania" palców.
Poczekam na to, co mi powiedzą w SR. Zapytam też znajomych, czy wiedzą coś o piłkach w naszym szpitalu.
Owszem, ale na szerokość 4 palców Do tego niepotrzebne jest wkładanie sobie całego palucha, wystarczą końce, opuszki palców
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-10, 22:39   #3464
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

saj śliczne są te bodziaki, też jestem ostatnio płaczliwa, no można powiedzieć, że idzie mi to na zawołanie

a ja się bardzo cieszę, bo dzwoniła teściowa i powiedziała, że kupi nam kombinezonik dla dzidziusia i może jakieś dodatkowe ubranko ale się ucieszyłam
przynajmniej jedna dobra wiadomość
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-10, 23:05   #3465
gabishing
Rozeznanie
 
Avatar gabishing
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 654
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

cześć Dziewczyny, wreszcie nadrobiłam te 6 stron

ja mam od jutra tydzień urlopu, musimy skończyć remont zanim moja mama wróci ze szpitala a tak po pracy przez te 2-3 godziny zanim ja padnę to trochę za krótko. Drzwi już wymienione, dziś przyjechały meble do naszego pokoju, i tak naprawdę od wtorku trząchamy robotą bo jutro TŻ cały dzień w poznaniu na kontroli w szpitalu.

Czytam o waszych przejściach i tak jak MURON - wogóle tego nie znam. Nie wiem czy to kwestia wieku i my już się wyszumieliśmy, czy tak nam dobrze ze sobą że naprawdę rzadko ktoś jest na tyle atrakcyjny towarzysko zeby nam sie chciało dla niego ruszyć z domu. Wczoraj mój TŻ poszedł sam na piwo z kolegą, wrócił o 5.30 rano tez raz zadzwoniłam bo się trochę martwiłam, ale mi powiedział gdzie jest i ze się szwendają. Wrócił zachwycony i odprężony, w następną niedzielę wyjeżdża w góry z kolegą na tydzień żeby odpocząć, odmóżdżyć się i wyluzowac bo wie że to ostatni jego wyjazd na jakiś czas bo jak się dziecko urodzi to przynajmniej na początku nie ruszy się nigdzie bez nas i on to akceptuje ale z drugiej strony już się martwi jak ja sobie poradze i że będę jeździła do pracy metrem i że napewno podczas tych jazd komunikacją miejską to mnie ludzie skopią po brzuchu

no ale generalnie nie znam problemu dyskotek i pubów bo my też nie za bardzo dyskotekowi pomachać łbem albo poskakać na koncercie to i owszem ale żadne tam kluby i dyskoteki, ja tez nie łażę nigdzie na szuranie kapciem bo ze mnie żaden lew salonowy - preferuję posiadówy piwne z ględzeniem - teraz odpada bo o 10 wieczorem jestem trupem i śpię

dziewczyny powiem jedno z chłopem trzeba krótko i na temat tak jak oni z nami, niestety. żadne gadanie godzinami i tłumaczenie i jak sami niedojrzali to krótko za twarz trzymać, inaczej się nie da. tyle w tym temacie.
ja się późno zdecydowałam na stały związek bo w wieku 32 lat i powiem wam że nie żałuję, wyszumiałam się a tez szkoda mi było zdrowia o czasu na jakichś palantów niedojrzałych - wolałam byc sama niż z takim indywiduum, opłaciło się mam świetnego faceta

dobranoc dziewczyny, te co mają zmartwienia trzymajcie się i nie dajcie się oby do przodu
gabishing jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-10, 23:38   #3466
Louboutinka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 347
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez gabishing Pokaż wiadomość
cześć Dziewczyny, wreszcie nadrobiłam te 6 stron

ja mam od jutra tydzień urlopu, musimy skończyć remont zanim moja mama wróci ze szpitala a tak po pracy przez te 2-3 godziny zanim ja padnę to trochę za krótko. Drzwi już wymienione, dziś przyjechały meble do naszego pokoju, i tak naprawdę od wtorku trząchamy robotą bo jutro TŻ cały dzień w poznaniu na kontroli w szpitalu.

Czytam o waszych przejściach i tak jak MURON - wogóle tego nie znam. Nie wiem czy to kwestia wieku i my już się wyszumieliśmy, czy tak nam dobrze ze sobą że naprawdę rzadko ktoś jest na tyle atrakcyjny towarzysko zeby nam sie chciało dla niego ruszyć z domu. Wczoraj mój TŻ poszedł sam na piwo z kolegą, wrócił o 5.30 rano tez raz zadzwoniłam bo się trochę martwiłam, ale mi powiedział gdzie jest i ze się szwendają. Wrócił zachwycony i odprężony, w następną niedzielę wyjeżdża w góry z kolegą na tydzień żeby odpocząć, odmóżdżyć się i wyluzowac bo wie że to ostatni jego wyjazd na jakiś czas bo jak się dziecko urodzi to przynajmniej na początku nie ruszy się nigdzie bez nas i on to akceptuje ale z drugiej strony już się martwi jak ja sobie poradze i że będę jeździła do pracy metrem i że napewno podczas tych jazd komunikacją miejską to mnie ludzie skopią po brzuchu

no ale generalnie nie znam problemu dyskotek i pubów bo my też nie za bardzo dyskotekowi pomachać łbem albo poskakać na koncercie to i owszem ale żadne tam kluby i dyskoteki, ja tez nie łażę nigdzie na szuranie kapciem bo ze mnie żaden lew salonowy - preferuję posiadówy piwne z ględzeniem - teraz odpada bo o 10 wieczorem jestem trupem i śpię

dziewczyny powiem jedno z chłopem trzeba krótko i na temat tak jak oni z nami, niestety. żadne gadanie godzinami i tłumaczenie i jak sami niedojrzali to krótko za twarz trzymać, inaczej się nie da. tyle w tym temacie.
ja się późno zdecydowałam na stały związek bo w wieku 32 lat i powiem wam że nie żałuję, wyszumiałam się a tez szkoda mi było zdrowia o czasu na jakichś palantów niedojrzałych - wolałam byc sama niż z takim indywiduum, opłaciło się mam świetnego faceta

dobranoc dziewczyny, te co mają zmartwienia trzymajcie się i nie dajcie się oby do przodu
racja
lepiej poczekac i wyszaleć się a później wejść w staly zwiazek z kims kto jest odpowiedzialny..niż za wcześnie lub z powodu dziecka a później ciągać się po sądach i stresowac..

fajne teksty gabishing
"...szurać kapciem..." dobre

dobranoc kobitki..
moze uda mi się wczesniej zasnąć bo i tak maly obudzi mnie o 5 :-/
a poza tym ide spać bo wnerwiona na siebie jestem bo juz drugą parę nowiutkich rajstopek podarłam przy przymierzaniu.. jakaś niezdara ze mnie teraz straszna..
chyba muszę ściąć pazurki..choć trochę mi szkoda bo już dawno nie miałam takich ładnych długich paznokci bo praca mi zawsze je psuła..ehh no ale ile można rajtek kupować by w koncu mieć choć jedną parę całą.. :-(

ale przynajmniej odebralam kolejny kombinezonek dla malego akrobaty brzuszkowego
w końcu dorwalam czarny..
dołączam zdjęcie z aukcji bo mi się teraz nie chce robić..
ale i tak wyglada lepiej niz na foto
Louboutinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 08:06   #3467
muron
Zakorzenienie
 
Avatar muron
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez vilya Pokaż wiadomość
Muron wspominałam już tutaj są aplikatory które podłącza się do odkurzacza i nie trzeba ustami wciągać a zasada działania podobna. Podobno jest rewelacyjny, moja koleżanka ma i mi mówiła, żebym tylko taki kupiła.
sorki, ale do odkurzacza nie kupię;-)



Ja się tak zaczynam bać.... już za tydz 30 tc, że zasnąć nie mogę. Boję się znieczulenia, tego jak będzie po, czy szew będzie ciągnął, że nic zrobić nie będę mogła- tzn schylić, podnieść dziecko. Brrr. A tu nervosolku nie można:-( Muszę się odstresować tylko, że ja samo-nakręcająca się i nie umiem;-)
__________________
Flora by Gucci

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431

Edytowane przez muron
Czas edycji: 2010-10-11 o 08:39
muron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 08:37   #3468
_havana_
Raczkowanie
 
Avatar _havana_
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 287
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Witam poniedziałkowo!

gabishing
podziwiam Cię Ja bym oszalała jakbym miała wypuścić mojego na tydzień beze mnie. Wyrwała bym sobie wszystkie włosy z nerwów. Może z wiekiem będę trochę spokojniejsza. A może i on się trochę uspokoi bo na razie to my jeszcze młodzi i głupi jesteśmy (ja 22,on 24)

U nas po nocce bardzo dobrze "Pogodziliśmy się"
Był Kochany i słodki jak nigdy. Zobaczymy jak długo to potrwa. Pewne kwestie chyba mamy wyjaśnione. Aczkolwiek serducho bardzo mnie jeszcze boli, że chciał te swoje wybryki ukryć albo po prostu mi nie wspominać...
Myślę, że może i jestem trochę narwana, że go spakowałam i wywiozłam, ale on może przez to zrozumie gdzie popełnił błąd i następnym razem na pewno trzy razy się zastanowi zanim sobie coś takiego drugi raz zaplanuje. Widać po nim, że jest w szoku że byłabym zdolna go zostawić i może zacznie się mnie trochę bać

Ja niedługo uciekam na zakupy na lumpy, potem do babci a potem lekarz także miłego poniedziałku i do zobaczenia popołudniu
__________________
"bo do mnie anioły wchodzą bez pukania
i kawę mi słodzą uśmiechem"
_havana_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 09:11   #3469
anka_bzzz
Wtajemniczenie
 
Avatar anka_bzzz
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kremówkolandia
Wiadomości: 2 859
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez make_up_istka Pokaż wiadomość
Owszem, ale na szerokość 4 palców Do tego niepotrzebne jest wkładanie sobie całego palucha, wystarczą końce, opuszki palców
Ok, w końcu wiem, że myślimy o tym samym. Bo już myślałam, że jakieś inne masaże będziemy robić. Ja zacznę jak kliknę w końcu ten olejek migdałowy...

Cytat:
Napisane przez gabishing Pokaż wiadomość
(...)

dziewczyny powiem jedno z chłopem trzeba krótko i na temat tak jak oni z nami, niestety. żadne gadanie godzinami i tłumaczenie i jak sami niedojrzali to krótko za twarz trzymać, inaczej się nie da. tyle w tym temacie.
ja się późno zdecydowałam na stały związek bo w wieku 32 lat i powiem wam że nie żałuję, wyszumiałam się a tez szkoda mi było zdrowia o czasu na jakichś palantów niedojrzałych - wolałam byc sama niż z takim indywiduum, opłaciło się mam świetnego faceta

dobranoc dziewczyny, te co mają zmartwienia trzymajcie się i nie dajcie się oby do przodu
Zgadzam się. Niestety faceci nie należą do takich, którzy opowiadają wszystko ze szczegółami i wypiekami emocji... Krótko i na temat - chyba klucz do sukcesu.

Ja chyba zawsze byłam zbyt dojrzała jak na swój wiek. Ja obecnie mam 25, mój małż - 30. Nie jest to złe, bo raczej "włóczęga" mu się nie włącza już. Z resztą, on o dziecku marzył już dawno. Bardziej niż ja. Mnie to przerażało i nadal przeraża. Podsumowując - wiek może mieć znaczenie.


Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość
sorki, ale do odkurzacza nie kupię;-)



Ja się tak zaczynam bać.... już za tydz 30 tc, że zasnąć nie mogę. Boję się znieczulenia, tego jak będzie po, czy szew będzie ciągnął, że nic zrobić nie będę mogła- tzn schylić, podnieść dziecko. Brrr. A tu nervosolku nie można:-( Muszę się odstresować tylko, że ja samo-nakręcająca się i nie umiem;-)
Też się sama nakręcam. (Poród i połóg - na samą myśl mam drgawki.) Ale staram się myśleć pozytywnie i robić wszystko, żeby sobie te ostatnie tyg. ciąży i kolejne po porodzie oswoić i ułatwić. Niby jak się nie czyta i nie wie, to człowiek zdrowszy, ale z drugiej strony jak sobie pomyślę, że czegoś bym mogła uniknąć lub ułatwić wiedząc jak to zrobić to myślę, że warto nadwyrężać oczka przy monitorze.

Cytat:
Napisane przez _havana_ Pokaż wiadomość
Witam poniedziałkowo!

gabishing
podziwiam Cię Ja bym oszalała jakbym miała wypuścić mojego na tydzień beze mnie. Wyrwała bym sobie wszystkie włosy z nerwów. Może z wiekiem będę trochę spokojniejsza. A może i on się trochę uspokoi bo na razie to my jeszcze młodzi i głupi jesteśmy (ja 22,on 24)

U nas po nocce bardzo dobrze "Pogodziliśmy się"
Był Kochany i słodki jak nigdy. Zobaczymy jak długo to potrwa. Pewne kwestie chyba mamy wyjaśnione. Aczkolwiek serducho bardzo mnie jeszcze boli, że chciał te swoje wybryki ukryć albo po prostu mi nie wspominać...
Myślę, że może i jestem trochę narwana, że go spakowałam i wywiozłam, ale on może przez to zrozumie gdzie popełnił błąd i następnym razem na pewno trzy razy się zastanowi zanim sobie coś takiego drugi raz zaplanuje. Widać po nim, że jest w szoku że byłabym zdolna go zostawić i może zacznie się mnie trochę bać

Ja niedługo uciekam na zakupy na lumpy, potem do babci a potem lekarz także miłego poniedziałku i do zobaczenia popołudniu

A ja nie uważam, żebyś była narwana. Dla mnie to było trochę tak właśnie - zgodnie z tym co pisze gabishing - krótko i na temat. Bo wcześniejsze tłumaczenia nie dawały żadnych skutków.



Miłego dnia drogie Panie.
anka_bzzz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 09:17   #3470
arjuna
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 58
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

matko, jak mnie bolą kości. nie śpię prawie od 2 dni. śpię jak wariatka z poduszkami między nogami. macie jakieś sposoby na to? tak dalej pójdzie-zwariuję!

Havana-to nie jest narwanie, tylko właściwe działanie z tym pakowaniem itp. I tak jesteś bardzo silna, że potrafisz to wybaczyć, ja chyba nie miałabym tyle siły. Mąż powinien wiedzieć gdzie jest granica w związku i czym grozi jej przekroczenie.
Gdyby nie Twój szał i konkretne działania, mógłby przejsć nad takimi "wyskokami" do porzadku dziennego: bo po co miałby z nich rezygnować, skoro jedyną karą, ktora go czeka jest tylko awanturka, która szybko przejdzie...a tak-będzie się bał, że jeśli powtórzy wyskok, straci rodzinę.

mój mąż(wtedy chłopak) też kiedyś spróbował-to jest stracił moje zaufanie. byliśmy daleko od siebie-zaczał pisać smsy ze swoją byłą dziewczyną, dowiedziałam sie o wszystkim(nie od niego). zrobiłam mu taką masakrę z życia, że w ciagu miesiąca od zajscia prosił mnie o rękę, zerwał całkowicie kontakty z miłą panią, a ja na pamiątkę mam naprawdę śliczny pierścionek z brylantem.

na szczęście nie poszli z sobą do lózka, bo tego bym chyba nie przeżyła.
dzis tworzymy szczęśliwe małżeństwo, a On nie szuka niczego na boku-bo wie, że definitywnie bym go zostawiła.
w takich sytuacjach wybacza sie tylko raz.

Edytowane przez arjuna
Czas edycji: 2010-10-11 o 09:18
arjuna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 09:24   #3471
s_a_j
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 854
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez lilijka3 Pokaż wiadomość
saj śliczne są te bodziaki, też jestem ostatnio płaczliwa, no można powiedzieć, że idzie mi to na zawołanie

a ja się bardzo cieszę, bo dzwoniła teściowa i powiedziała, że kupi nam kombinezonik dla dzidziusia i może jakieś dodatkowe ubranko ale się ucieszyłam
przynajmniej jedna dobra wiadomość

lilijka dziękuję mały niedźwiedź ma już za dużo tego, ale jak się trafia taka fajna okazja to nie sposób się powstrzymać
Moja mama też mnie ostatnio zaskoczyła, bo kazała mi wybrac kombinezon, za który ona chce zapłacić. I tym sposobem wybrałyśmy dla małego dwa )) Ściskam Cię
__________________
10.02.2011.
nasz synek jest już z nami
s_a_j jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 09:36   #3472
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Witam Was po weekendzie dziewczynki! My nareszcie wybraliśmy fotel do pokoju Małego, w tym tygodniu mam dojechać do sklepu, na razie złożyliśmy zamówienie...w końcu coś zaczyna się dziać w pokoju Maleństwa!

Dziś nie śpię od 5:50, kopniaczki słodkie mnie obudziły .

havana - współczuję nerwów, mam nadzieję, że wszystko sobie porządnie wyjaśnicie i już nie będziesz miała takich nerwowych sytuacji...


Ktoś tu pisał o wątróbce - teoretycznie w ciąży jest niewskazana, ale ja w wakacje maiłam anemię i lekarka kazała mi ją jeść raz w tygodniu...także każdy przypadek jest indywidualny, najlepiej po prostu spytać się swojego ginekologa.

Miłego poniedziałku
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 09:52   #3473
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Dzień dobry w poniedziałkowy, słoneczny poranek.

Cytrynka ja pisałam o wątróbce. Jest niewskazana w ciąży ze względu na dużą ilość witaminy A. Ale z drugiej strony jest zalecana raz w tygodniu, nie częściej ze względu na żelazo.

saj u mnie nie mama tylko teściowa się zaoferowała

arjuna to trzeba chyba przetrwać. Na przykład budzę się w nocy o 1 i kaplica do rana, urzęduję po domu, bo w łóżku nie mogę wyleżeć.

havana trzymam kciuki, żeby więcej się to nie powtórzyło.....
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 10:11   #3474
2ed2b7bd55856fc562a8a0fc0dc3e3bb1aeadf57_657ce8b8b5c69
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 406
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cześć Dziewczynki

Ja tak na chwileczke ,teraz mnie niestety dopadło choróbsko...od soboty zdycham...herbatka z miodkiem i cytrynka...10 paczek chusteczek to moje dzienne zapotrzebowanie. Dzisiaj musiałam sie zwlec z łóżka bo dziewczynki do szkoły zawieść musiałam i tak na chwileczke do Was zaglądam...
A tu dziewczynki takie problemy z tz macie...współczuje bardzo...
Dobra ja znikam w kominku sobie napalić ,pod kołderke wskoczyć i jakis filmik właczyć ....miłego poniedziałku pa
2ed2b7bd55856fc562a8a0fc0dc3e3bb1aeadf57_657ce8b8b5c69 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 10:19   #3475
gabishing
Rozeznanie
 
Avatar gabishing
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 654
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Cytat:
Napisane przez _havana_ Pokaż wiadomość
Witam poniedziałkowo!
Kochana trzymam kciuki za was. Napewno nie jesteś narwana i dobrze zrobiłaś że mu bety spakowałaś.
gabishing jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 10:45   #3476
marleen32
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 632
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Jak tak Was czytam, to mysle ze ja mam jednak fajnie, bo moj bez nas nigdzie sie nie rusza (chyba ze do szpitala, albo na jakas delegacje z pracy), ale tu wyjscia nie ma, a tak jak gdzies nie moze z nami, bo dzieciaki maja szkole na przyklad, to odmawia, powiedzial, ze po to zalozyl rodzinke, zeby spedzac z nia jak najwiecej czasu, ale na bank to tez kwestia wieku jest, bo jak wczesniej pisalam, moj jest ode mnie starszy, ale dogadujemy sie i poki co (tfu,tfu) tak nam pasuje, ja jestem ta gorsza strona, bo latwo we wscieklosc wpadam, choc odpukac odkad jestem w 3 ciazy, jeszcze mi sie nie zdarzylo humorki miec, wrecz przeciwnie, az sie podziwiam za moj spokoj .
Oczywiscie samodzielnych wyjsc na 2-3 godziny nie licze, bo i on i ja mamy do tego prawo, ale moj maz z tych co nie lubi wychodzic sam.
Moze znaczenie ma to, ze on pochodzi z rozbitej rodziny, i przezyl to tak, ze nie chce by dzieci mialy takie wspominki, poza tym mowi mi zawsze, ze jestem kobieta jego zycia, to na mnie czekal, wyszalal sie wczesniej(ale zadnej stalej dziewczyny przede mna nie mial, bo jak raz jedno przyprowadzil, to tesciowa ja pogonila, i pozniej nie mial odwagi), no i teraz jak mowi delektuje sie czasem z nami .
Ja mu zaraz powiedzialam, ze to co bylo przede mna, mnie nie interesuje, ale jak juz jestesmy razem, i cos by sie zdarzylo, to tylko raz.
Nie wyobrazam sobie, zeby sie ze mna w kotka i myszke bawil
Ale my juz stare malzenstwo jestesmy.

Co do fridy i tego typu urzadzen, ja do zadnego dziecka tego nie mialam, i teraz tez nie mam zamiaru miec, kupuje takie ekstra paleczki do noska, i w razie czego maz czyscil tym dzieciakom noski, teraz bedzie tak samo.
Poduszke mam, taka wielka i jedna mala, i ja badzo sobie chwale, spi mi sie z tym super, nie narzekam, a ja spioch jestem wielki, a pozniej przyda mi sie do karmienia, jako ochrona zeby dziecko nie spadlo etc..
Wazne jest czym ta poduszka jest wypchana, ja mam jakies takie drobne ziarenka nie wiem czego, i nie ma porownania z taka wypchana czyms ala wata.
Mala tego typu tez mam, po pierwszej corce, pamietam jak maz mi ja kupil, a ja nie wiedzialam co to i do czego.
Pozniej dokupil wielka, ale ta byla wypchana wlasnie czyms ala wata, i to sie nie sprawdzilo nic, a nic, wiec ja wywalilam.
Moja wyglada tak jak ta na zdjeciu, tylko jest niebieska cala.
marleen32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 10:57   #3477
weraa11
Zadomowienie
 
Avatar weraa11
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Havana, tez uwazam ze dobrze zrobilas przynajmniej mozesz miec teraz pewnosc ze jesli Cie kocha i mu na Tobie zalezy, to na pewno taka sytuacja sie juz nie powtorzy.


A ja postanowilam sobie zrobic z moim TŻ przerwe... nie wiem na jak dlugo...mysle ze ok miesiac... Slubu tez nie planujemy na chwile obecna... Powiedzial mi takie przykre slowa... ze dla niego to tylko papier, ze nawet wolalby ze mna nie brac slubu tylko po porstu byc... Ja to odbieram troche jak brak milosci i szacunku, skoro mi takie cos propnuje... Normalnie caly weekend ryczalam...i juz nie mam wiecej sil... Ale juz Was nie bede obarczac moimi problemami, bo one chyba konca nie maja...

A moj dzidzius to mnie tak kopie ze az sie zastanawiam kiedy (raczej) ona spi powoli zaczyna do mnie dochodzic ze mam maluszka w sobie... Wiem ze z malym opoznieniem, ale to przez to wszystko co mnie spotyka od poczatku tej ciazy...

I dzis mi sie pierwszy raz przysnil(a) byla to dziewczynka...tylko miala smieszna glowe i (nie wiem skad) zielone oczy urodzila sie jakos teraz, ale byla juz duza i normalnie mogla funkcjonowac...i od razu zaczela chodzic i mowic...troche bylam zdziwiona w tym snie
__________________

weraa11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 11:08   #3478
Koperco
Zakorzenienie
 
Avatar Koperco
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 024
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

Witam z rana cały weekend spedziłam z małżem i teraz ponad godzinę Was nadrabiałam!!!

havana mam nadzieję, że wszystko zmierza już ku dobremu. Stanowczość jest najważniejsza, zawsze!i brava za to.

jeśli chodzi o DYNIE to ja robie albo zupkę, (jak to któraś pisała w sumie tak samo) albo zapiekaną w piekarniku -b. prosta - (jak nie wyjdzie bo sie rozgotuje to można zrobić pastę np. na kanapki) przepis tu: http://puszka.pl/przepis/5322-dynia_...a_z_dyni_.html

dla mnie te opowieści o TŻ to też kosmos. Ostatnio dzwonił do mojego TŻ kolega że robią męski wypad to mój małż powiedział że nie idzie bo woli z żoną zostać, a ja nawet słowa nie powiedziałam

Co do opiekowania się małym to ja sobie tego nie wyobrażam..liczę na spokojne dziecko poprostu:P:P

Ja np. doszłam do wniosku, że nie dam rady napisać pracy mgr. na macierzyńskim i dlatego drukuje ją teraz, ale w straszynch bólach

Pozdrawiam i miłego dnia!
Koperco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 11:46   #3479
hawea
Rozeznanie
 
Avatar hawea
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 681
GG do hawea
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

witajcie Dziewczyny po weekendzie

Trochę mi zajęło przeczytanie wszystkich postów.
Współczuję Wam, kobietki, takich dylematów z facetami. Ja bym sobie na to nie pozwoliła. Chyba za stara jestem na takie akcje, nie chciałoby mi się. Dobrze, że mam normalnego faceta który nigdy po dyskotekach nie latał, czasem do pubu pójdzie z kolegami, ja też czasem wychodzę, ale to dla nas nigdy nie był problem, bo każdy od czasu do czasu powinien wyjść gdzieś sam bez partnera. Ale i tak najczęściej wychodzimy razem, bo po prostu tak lubimy. Myślę tez, że to kwestia zaufania, i tego, co się działo wcześniej. No i wiek tez nie jest bez znaczenia, zwłaszcza w przypadku facetów. 22 - 24 lata to taki chłopak chce się wyszumieć, i rozmowy raczej niczego nie zmienią. No ale mam nadzieje, że mimo wszystko jakoś wszystko się u Was poukłada.

W sobotę byliśmy cały dzień poza domem, pojechaliśmy na shopping, kupiliśmy dla mnie parę rzeczy i dla męża oraz małemu kilka rzeczy: pajacyki i 4 pary butków, takich ślicznych potem wstawię zdjęcie, to sobie zobaczycie. Byliśmy w restauracji na obiedzie i wróciliśmy dopiero koło 19.oo do domu
A wczoraj byliśmy na długim spacerku i na czekoladzie gorącej, fajna pogoda była, szkoda było siedziec w domu. Napisałam artykuł i teraz buszuję po necie
Oglądaliśmy wczoraj butelki Tommee Tippee i raczej na nie się zdecydujemy, z tym, że kupimy takie specjalne antykolkowe, z rurką w środku.

---------- Dopisano o 11:46 ---------- Poprzedni post napisano o 11:43 ----------

Cytat:
Napisane przez gabishing Pokaż wiadomość
dziewczyny powiem jedno z chłopem trzeba krótko i na temat tak jak oni z nami, niestety. żadne gadanie godzinami i tłumaczenie i jak sami niedojrzali to krótko za twarz trzymać, inaczej się nie da. tyle w tym temacie.

dobrze gada, polać jej ( soczku)
lilijka - ja nie jadam wątróbki, ale z tego, co się orientuję, lepiej jej nie jeść, ze względu na to, że ma dużo wit. A, a to jest groźne dla płodu ponoć ( ale najbardziej niebezpieczne w I trymestrze).

koperco, Ty chyba też lubisz gotować, już sobie zapisałam Twój przepis z dyni dzięki

anula, kuruj się, zrób sobie gorącej herbatki z cytrynką i miodem

loubotuinko, ładne bodziaki i cudny kombinezon

co do fridy, to też mnie z lekka obrzydza, nie wiem, czy ją kupię, może po prostu zainwestuję w gruszkę.

a dzisiaj skończyłam 22 tydzień jak ten czas szybko leci....
__________________
Miłość jest jak drzewo; sama z siebie rośnie, głęboko zapuszcza korzenie w całą istotę człowieka i nieraz na ruinie serca dalej się zieleni

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cwn152n2pkwo6.png




Edytowane przez hawea
Czas edycji: 2010-10-11 o 12:40
hawea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-11, 12:00   #3480
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: "Czuje że żyje urosnę wam prędko..."-Bejbiki Styczeń-Luty2011-cz.2

hawea no to różni nas tylko ok 2 dni, bo ja po jutrze skończę 22 tydzień (według ostatniego badania, bo teoretycznie powinnam mieć ok 23 )

kurcze dziewczyny od 3 dni znowu mam mdłości i zastanawiam się z czego to może być, bo miałam tylko trochę w pierwszym trymestrze, a potem koniec...
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.