Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z sexu - Strona 151 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-10-25, 14:50   #4501
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
dzieki za zyczenia.

Izzula pewnie masz racje, tylko tu nie chodzi o to ze my chcemy zeby nas z rachunkow zwolnili czy cos?wiesz o co chodzi? tylko zeby przestali sie czepiac i dali spokojnie zyc. Nic wiecej do szczescia mi nie potrzeba
Mieszkając z rodzicami, w ich domu nigdy spokoju nie zaznasz. Zawsze będziesz na ich terenie, niby w domu ale w gościach. I jak u gości że gość jak ryba po 3 dniach śmierdzi, tak dziecko po założeniu rodziny. No trochę przesadziłam, i ogólnilam, bo są różni rodzice. Ja to marzę o wielkim domu żeby mieć dzieci w wnuki przy sobie, no i synowe też. I pewnie mogę nie mieć dla siebie ale dzieciakom nie może nic zabraknąć, oczywiście w granicach rozsądku.
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-25, 14:57   #4502
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

nam jesli sie uda to jedno z dzieci bedzie mialo gore tego domu w ktorym teraz mieszkamy a drugie mieszkanie , a roznice jakos wyrownamy.
Chociaz po przejsciach z moja mama raczej odrazala bede mieszkanie z rodzicami tesciami i tak dalej , na pewn bede robila wszystko by dzieciakom pomoc i nie byc upierdliwą ale skąd ja moge wiedziec jaka bede na starość hehehehe

---------- Dopisano o 14:57 ---------- Poprzedni post napisano o 14:53 ----------

w listopadzie tez kupie malej cos fajnego bo u nas sa wybory prezydenckie miasta i jestem w komisji wyborczej , jakos na poczatku listopada ze 3 szkolenia platne i pozniej na wyborach znajoma mnie wkrecila wiec za to olinek prezent dostanie.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-25, 14:58   #4503
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
rozpiske robie ja i sie trzymamy jej kurczowo, to co zostaje to zostaje, ale rachunki i podstawowe rzeczy dla malej musza byc!
Nieraz nie zostaje na cos ale i tak kupimy i wtedy pod koniec miecha jest kombinacja kreajca ale zawsze jakos to jest.
Zapraszam, ty w Pęczniewie masz kogos nie?

---------- Dopisano o 14:39 ---------- Poprzedni post napisano o 14:37 ----------

mnie sie wydaje ze gdybys wlasnie nie liczyla kazdego grosika byloby ci lepiej.... raz na miesiac zaszaleje i sobie cos tam strzele a co! - cos w tym stylu
my tam lipe mamy ale i tak tak robimy i juz mam buty trekingowe upatrzone na zime i tz tez:P a pozniej najwyzej bedziemy śnieg wpierdal*ć hahahaha

wiecej luzu! mniej stresu!
Moze i tak jest wlasnie. Ale zawsze nas to wkurza, że staramy się jakos nie rozrzucać a i tak z kasa nie jest najlepiej. Tzn zawsze uważaliśmy, że majac tyle pieniędzy z łatwoscią coś tam odlożymy a jednak byliśmy w błedzie. Wiec zawsze sie boję, że jak zaszaleję to moze nie starczyc na cos waznego co nagle "wyskoczy'. A nam niestety bardzo często coś wyskakuje jak myslimy "o, w tym miesiacu mamy mniej rachunków a dodatkowa kasa- (np. dostanę za urlop) to coś odłozymy albo kupimy coś wypaśnego dla Werci" to zawsze cos się np. zepsuje albo okaze się ze np. jest wymiana licznikow.

I np. w przyszłym miesiacu dostanę kasę za urlop a mam mniejszy czynsz... ale za to zacznie się oplacanie niani (min. 500 zł) i trzeba kupić opony zimowe (ok. tyś). I takim sposobem jesteśmy mimo wszystko na minusie grrrr....
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-25, 14:58   #4504
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

tata bierze mojego kompa dzisiaj wiec od czasu do czasu zajrze na starym zlomie ktorego nie znosze, a tata musiwziasc do wujka do niemiec na jakies 15 dni czy 10 wiec mnie raczej nie bedzie, chyba ze sie do zloma przemoge.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-25, 14:59   #4505
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez izazula Pokaż wiadomość
Darusia - cudów nie jadamy, Nie mam na śniadanie serka valbou czy jak zwał choć bardzo lubię. Zakupy robię w Biedronce, Lidlu i na targowisku .
No niestety coraz więcej się wydaje kupując to samo. Ja na skromne jedzenie licze 300 zł na tydzień, a to jest takie minimum, do tego kupić proszki do prania, płyny wszelakie, pasty, rachunki.
Trzymam kciuki żeby znalazła pracę, ale nie jakąkolwiek, tylko taką co będzie ci w niej czas szybko mijał, i z dużymi premiami
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-25, 15:05   #4506
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

ja kupowalam 2 lata temu opony zimowe, ale tz zrobil wypadek i jak na zlom oddawalismy to zapasu nie wyjelam a to bylo wlasnie tamto kolo!!!!! i zostaly 3 zimowki no i dzwonilam dzisiaj powiedzial ze znalezli taka 4 wiec doplace za jedna tylko uffff bo tamte nowe, a w tamtym roku na wilosezonowkach jezdzilam- tragedia!

---------- Dopisano o 15:04 ---------- Poprzedni post napisano o 15:04 ----------

tz przyszedl z rozyczka i poszedl robic obiad i stwierdzil ze robi jeszcze kolacje wiec ja mam dzis luz blues.

---------- Dopisano o 15:05 ---------- Poprzedni post napisano o 15:04 ----------

kurde bede chyba chociaz was czytala bo przeciez w zyciu nie nadrobie 15 czy tam 10 dni
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-25, 15:13   #4507
anakazar
Zakorzenienie
 
Avatar anakazar
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
Jak dziecko sie rusza to znaczy że oddycha.

Masz jakiś pechowy dzień dzisaj. Dobrze że kotak taką dużą zakrętkę przyturlała a nie coś małego.



Dokładnie taka jestem!!!!
Ano "mientka kanalia" jestem.

A tak na margonesie to chyba trochę tutaj za dużo o sobie piszę jeżeli obca osoba może tak trafnie mnie opisać.




I to jest najgorsze. Dajesz pieniądze na dzieci a te pieniądze wcale na nie nie idą. I nawet nie macie wpływu na co są wydawane. A i tak jak dzieci są u Was to pewnie też im coś kupujecie.

Wiecie ja to parzę na to z drugiej strony tzn. takiego dziecka którego ojciec miał nową kobietę i którą musiałam zaakceptować. JA żonę mojego ojca polubiłam po jakimś czasie ale nigdy jej nie pokochałam. Nie mam z nią takiej silnej emocjonalnej więzi. Niby rodzina ale nie rodzina. NA szczęście ona nigdy nie chciała nam matkować. Była dla nas bardziej taką starszą koleżanką/przyjacółką/ciocią ale nie MATKĄ. I nawet rodzina mojej mamy ją zaakceptowała. NA weselu u mojego ojca były wszystkie siostry i bracia mojej mamy. A przed weselem mój tata pojechał razem ze swoją przyszłą żoną do mojej babci (czyli mamy mojej mamy) i ją przedstawił.
Oczywiście u nas była inna sytuacja bo mama nieżyła.
JA osobiście nie rozumiem jak można kosztem dzieci niszczyć życie drugiemu człowiekowi z którym się wcześniej żyło.
Ja z byłymi mam dobre stosunki i z byłymi TZ które poznałam (znam 2) też mam dobre. Ale mi to zazdość jest obca no chyba że chodzi o dziecko.
A ponadto moje drugie imię to MIŁA (patrz definicja Mrowki)
Pop fajnie opisujesz swoją rodzinę-tak ciepło,zawsze miło mi się czyta.
A dziwi mnie to(pozytywnie)co napisałaś o podejściu swoich dziadków do nowej kobiety Twojego tata-zazwyczaj jest złośc,nienawisc,bo jak "ten drań mógł sobie nową znalezc,zapomniał o naszej córce,nie szanuję jej"i jeszcze to,że strona Twojej mamy poszła na ślub Twojego taty.Fajnie naprawdę.

ferrou Ty też dzisiaj masz dzionek jak ja i przez te kocury wszystko.A moja kotka uciekła drugi raz dzisiaj z domu,już stoi na parapecie i chcę
do domu i za cholere jej nie wpuszczę.Niech siedzi do wieczora.Dupa jej zmarznie to może się nauczy.

aniap już kiedyś napisałaś o tym raczkowaniu i ta rada jest dobra,bo mi się wydaję,że dziecko jest w miarę bezpieczne względem mebli u nas,bo mamy ich na dole bardzo niewiele.Jednak to co mi się wydaje,wole sprawdzic-pójde jutro na czterech i tżowi też karze się tak przejsc i zobaczymy co nam wyjdzie.
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech

"Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley
anakazar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-25, 15:20   #4508
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Zapomniałam wczoraj się pochwalić, ale mój Erwinek zaczyna raczkować, nie kulać nie pełzać, a raczkować. Stopami się odpycha przy wyprostowanych nogach, potem na klęczka, i podciąga się na łokciach. Więc już zaczyna lapać o co chodzi, bo robi przemyślane ruchy. Najlepiej dopingował go pilot, ale się znudził. Myślę o tym pełzaczku czy coś takiego o czym pisałyście, ale jak tz zgłosiłam zapotrzebowanie z ceną, to mnie zignorował. Ze trzeba będzie potajemnie, i powiedzieć że z lumpa
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-25, 15:29   #4509
libra777
Zakorzenienie
 
Avatar libra777
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez cigi Pokaż wiadomość

No gratulacje ; ladniusio. Tylko teraz nie rzuc sie na ta szafke pelna smakolykow...
A ta dieta to w sumie na tym polega, ze sie je mniej, tak? a rzeczy zroznicowane. Ale jak Darusia pisala, ze cole mozna pic, no to to troche dziwne. Bo co jak co, ale toto to wartosciowe nie jest.
szafka czeka do jeszcze -5 kg
tak dieta polega w sumie na jedzeniu mniej i nie jedzeniu słodyczy , tłustego , a napoji typu cola ja i tak nie pijam


Cytat:
Napisane przez dusiaka Pokaż wiadomość
Libra - na innym wątku pisałaś, że na jesieni przymierzacie się do kupienia fotelika. Jaki wybraliście?
jeszcze nie czekam aż tż zjedzie całkiem na zimę do domu i wtedy pojedziemy coś wybierzemy bo tak to nawet jak sama kupie to kto mi to zamontuje nie będę się po warsztatach ciągać
ale skłaniam sie ku espiro , chociaz coneco też jest fajny , jeszcze na 100% się nie zdecydowałam trochę nie bardzo że nie mają testów
Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość

Ja najwięcej kiedyś chudłam jak rezygnowałam wogle z chleba, makaronu, i ziemniaków, a cala reszta normalnie. Do potraw dosypywałam zarodki przenne, żeby dostarczyć tego co najlepsze jest w chlebie, a bez tuczenia. No i trzeba pamiętać że nadmiar owoców też jest zły, bo dużo cukru. Więc owoce do np musli na śniadanie i tyle, ewentualnie jabłko w ciągu dnia.
Teraz wyluzowałam i schudlam, pewnie przez tą bieganinę przy dzieciakach
Ale ja kocham moje chłopaki, nawet jak czasem wkurzają, to bym nie chciała być gdzie indziej.
owoców można zjeść tyle co się zmieści w zgiętej dłoni czyli średnio jedno jabłko, ale musli tez ma bardzo duzo kalorii
Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość

a tak w ogole to zapomnialam i tz mi przypomnial milym smskiem ze mam dzisiaj imieniny:P
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO
Cytat:
Napisane przez izazula Pokaż wiadomość
To dlaczego nie założyłaś innego konta ?
Znam takich co rodzice bardzo wyraźnie dali im do zrozumienia wysokością opłat że czas opuścić dom rodzinny. Nikt oficjalnie tego nie powiedział ale sytuacja była jednoznaczna. Opłaty sukcesywnie rosły co miesiąc.
nie rozumiem takich ludzi moja mama by mi ostatni grosz oddała
chociaz moja teściowa potrafi się od chłopaków tych co jeszcze nie maja zony(swoich synów) a pracują za granicą dopominac o pieniądze tez skrupułów nie ma
Cytat:
Napisane przez aneczkkaa Pokaż wiadomość
moge mu coś podac zapobiegawczo zeby sie nie rozchorował podpowiedzcie mi prosze Nie chce iść na razie do przychodni bo tam pełno zarazków i jeszcze mi się całkiem rozłoży ...
podaj może ibufen D i więcej kropelek cebionu mi lekarz zalecał jak mały był chory nawet po 10 kropelek po 3 razy dziennie
libra777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-25, 15:42   #4510
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

to ja sie zegnam z wami na jakis czas - buziak.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-25, 15:50   #4511
P0P70
Zakorzenienie
 
Avatar P0P70
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez anakazar Pokaż wiadomość
Pop fajnie opisujesz swoją rodzinę-tak ciepło,zawsze miło mi się czyta.
A dziwi mnie to(pozytywnie)co napisałaś o podejściu swoich dziadków do nowej kobiety Twojego tata-zazwyczaj jest złośc,nienawisc,bo jak "ten drań mógł sobie nową znalezc,zapomniał o naszej córce,nie szanuję jej"i jeszcze to,że strona Twojej mamy poszła na ślub Twojego taty.Fajnie naprawdę.
Tak bez problemu została zakceptowana chociaż młoda była. Mój tata miał 44 lata a ona 28 jak sie pobierali. Ja miałam 14 moja siostra 15. Ni i niestety ale to ze mną były największe problemy z akceptacją tej nowej sytuacji. Naprawdę ich nienawidziłam. NA weselu i ślubie byłam ale nie złożyłam życzeń. Czułam się taka oszukana i taka odstawiona na drugi tor. To był mój tata a ktoś mi go zabierał. Dodatkowo przybyła mi siostra która była ode mnie młodsza (miała 6 lat) i ona zaczeła mówić do Taty tato. Tuliła się do niego tak jak jeszcze niedawno ja się do niego tuliłam. Nie było za wesoła i dałam im trochę popalić w pierwszych miesiącach. Tym bardziej że mówiłam wprost co mi dolega. Kiedyś nawet się spakowałam i powiedziałam że ja już wolę w domu dziecka mieszkać. I dlatego że wiem jak trudno dziecku zaakceptować nową rodzinę swoich rodziców to nie wyobrażam sobie aby im to utrudniać wzbudzając dodatkową nienawiść i niechęć.
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr)
Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr)

P0P70 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-25, 16:40   #4512
izazula
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 5 909
GG do izazula
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
No niestety coraz więcej się wydaje kupując to samo. Ja na skromne jedzenie licze 300 zł na tydzień, a to jest takie minimum, do tego kupić proszki do prania, płyny wszelakie, pasty, rachunki.
Trzymam kciuki żeby znalazła pracę, ale nie jakąkolwiek, tylko taką co będzie ci w niej czas szybko mijał, i z dużymi premiami
i takiej szukam

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Zapomniałam wczoraj się pochwalić, ale mój Erwinek zaczyna raczkować, nie kulać nie pełzać, a raczkować. Stopami się odpycha przy wyprostowanych nogach, potem na klęczka, i podciąga się na łokciach. Więc już zaczyna lapać o co chodzi, bo robi przemyślane ruchy. Najlepiej dopingował go pilot, ale się znudził. Myślę o tym pełzaczku czy coś takiego o czym pisałyście, ale jak tz zgłosiłam zapotrzebowanie z ceną, to mnie zignorował. Ze trzeba będzie potajemnie, i powiedzieć że z lumpa
Dzielny zięciunio

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
Tak bez problemu została zakceptowana chociaż młoda była. Mój tata miał 44 lata a ona 28 jak sie pobierali. Ja miałam 14 moja siostra 15. Ni i niestety ale to ze mną były największe problemy z akceptacją tej nowej sytuacji. Naprawdę ich nienawidziłam. NA weselu i ślubie byłam ale nie złożyłam życzeń. Czułam się taka oszukana i taka odstawiona na drugi tor. To był mój tata a ktoś mi go zabierał. Dodatkowo przybyła mi siostra która była ode mnie młodsza (miała 6 lat) i ona zaczeła mówić do Taty tato. Tuliła się do niego tak jak jeszcze niedawno ja się do niego tuliłam. Nie było za wesoła i dałam im trochę popalić w pierwszych miesiącach. Tym bardziej że mówiłam wprost co mi dolega. Kiedyś nawet się spakowałam i powiedziałam że ja już wolę w domu dziecka mieszkać. I dlatego że wiem jak trudno dziecku zaakceptować nową rodzinę swoich rodziców to nie wyobrażam sobie aby im to utrudniać wzbudzając dodatkową nienawiść i niechęć.
I znasz sytuację z drugiej strony choć była zupełnie inna. Jednak Twojej mamy już nie było jak pojawiła się inna kobieta. Byłaś zła na cały świat choć pewnie teraz patrzysz na to zupełnie inaczej.

U nas wyglada to trochę inaczej. Pisałam odpowiedź na Twój poprzedni post ale mi wcięło.
Bo właśnie my nie jesteśmy od tego żeby być mamą dla tych dzieciaków. One już mają swoich rodziców i to oni są od kochania. Ja raczej staram się wspierać. Koleżanką też nie będę bo to nie o to chodzi.
Ja też ze swoim byłym mam dobry kontakt choć za to co zrobił powinnam znienawidzieć do końca zycia.
Niestety niektórych mam nie rozumiem. Nie zastanawiają się nad uczuciami wlasnych dzieci i gnoją ojca przed dzieckiem i swoją nową rodziną. Kochają wyłącznie siebie a napewno nie własne dziecko. Można by epopeje pisać. Tak jak pisała ania p nie wiadomo kto czyta więc muszę się hamować

---------- Dopisano o 16:40 ---------- Poprzedni post napisano o 16:37 ----------

A teraz zmykam bo idę smażyć naleśniki.
Dziecko wreszcie mi zasnęła. Jakaś makabra się od wczoraj dzieje. Już zasypiała ładnie i w miarę szybko. Teraz strasznie płacze i wyje. Mam nadzieję że to minie
__________________
Żmijka najsłodsza
izazula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-25, 18:03   #4513
cigi
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 748
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

czesc kobietki;
widze, ze tu ciekawe dyskusje sie tocza, chetnie bym wziela udzial, ale nie bardzo moge; czasu brak...
Basiulka zrobila sie nieodkladalna dzis, tylko na raczki i na raczki; A jak ja poloze to placz taki jakby nie wiadomo co i jak ja bolalo...
Na dodatek prawie nie spi. Raz usnela na spacerze, z pol godziny, i po poludniu niecala godzine; budzi sie i od razu marudna; wiec nie mam czasu;
Teraz znowu spi, zobaczymy ile; nie lubie jak spi o tej porze, bo pozno i potem spac na noc nie chce isc.
A ja mam sterte, ktora juz chyba ponad miesiac lezy do prasowania; wieksze ciuszki, stad tak dlugo czekaja. I mei tai probuje zrobic i buty malej musze zrobic na szydelku, bo zima do nas nadchodzi. Dzis ubralam sie lekko, mala tez tak srednio, wyszlam, a tu zimnisko.
Ale u nas ta pogoda, ze fisia mozna dostac. O dziesiatej 8 stopni, a o Pietnastej 20(wczoraj). A teraz to nie wiem, ale zimno juz... brr
cigi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-25, 18:50   #4514
Ferrou
Zakorzenienie
 
Avatar Ferrou
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: gdzieś tam...
Wiadomości: 1 515
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez aneczkkaa Pokaż wiadomość
o wow na szczęście go tam nie było
na szczęście wszystko dobrze się skończyło.. ale gdyby coś się stało, to nie wiem co bym zrobiła...


Cytat:
Napisane przez anakazar;22868409
[B
ferrou [/B]Ty też dzisiaj masz dzionek jak ja i przez te kocury wszystko.A moja kotka uciekła drugi raz dzisiaj z domu,już stoi na parapecie i chcę
do domu i za cholere jej nie wpuszczę.Niech siedzi do wieczora.Dupa jej zmarznie to może się nauczy.
właśnie doczytałam przygodę z nakrętką., Sądzę że mała by tego nie połknęła, ale coś mogło się stać ... Ważne że jest ok, a kot ma karę

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
to ja sie zegnam z wami na jakis czas - buziak.
pa

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Zapomniałam wczoraj się pochwalić, ale mój Erwinek zaczyna raczkować, nie kulać nie pełzać, a raczkować. Stopami się odpycha przy wyprostowanych nogach, potem na klęczka, i podciąga się na łokciach. Więc już zaczyna lapać o co chodzi, bo robi przemyślane ruchy. Najlepiej dopingował go pilot, ale się znudził. Myślę o tym pełzaczku czy coś takiego o czym pisałyście, ale jak tz zgłosiłam zapotrzebowanie z ceną, to mnie zignorował. Ze trzeba będzie potajemnie, i powiedzieć że z lumpa


Kurcze, jak coś się dzieje to wszystko leci na maksa...
Moja siostra wylądowała w szpitalu, zemdlała w szkole (ma 16lat) - jak się okazało z osłabienia bo przez 2 tygodnie nic nie jadła Ma cały policzek obdarty, coś jej się w oko stało, że krew z kącika leciała, normalnie nic dowiedzieć się nie mogę, bo wg mojej matki" nic się nie stało" tak ją opieprzyłam przez telefon, wykrzyczałam jej, że jej zasranym obowiązkiem jest interesować się dzieckiem, jak mogła dopuścić do czegoś takiego, pozwalała min jej jeść w swoim pokoju, że jest egoistką i myśli tylko o sobie i o swoim durnym TV. Nie przebywam w domu 24h, nie jestem w stanie wszystkiego zauważyć... A oni nigdy nie interesowali się nami. Myślałam, że po przygodzie z bratem czegoś się nauczyli... chyba żadna tragedia nie jest w stanie otworzyć im oczu......
W szpitalu nie byłam bo po pierwsze jest tam matka i by jeszcze ode mnie kilka czułych słów usłyszała, a po drugie siostrę bym chyba rozszarpała za to co sobie zrobiła... chcę do niej zadzwonić, ale jestem tak nabuzowana, że najpierw muszę się uspokoić.. nie wiem, też w jakiś tam sposób czuję się też winna, bo mogłam przeciez więcej z nią rozmawiać... wiedziałam że się odchudza ale odchudzała się zdrowo, czyli zrezygnowała z pewnych produktów na rzecz innych, dopingowałam ją w tym, bo jednak miała trochę nadprogramowych kg i źle się z tym czuła, jeszcze kilka dni temu mówiłam jej, że mam fajną dietę (Darusi) i jej prześlę mailem, że dołączę do niej w zmaganiach, wczoraj wieczorem z nią się widziałam i nic nie zauważyłam.. jestem strasznie zła na siebie, na rodziców, na siostrę...
__________________
Ferrou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-25, 19:09   #4515
cigi
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 748
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

O i juz sie budzi zdaje sie;
oj, placze
Dziekuje dziewczyny za odzew w sprawie budzacych sie i baraszkujacych dzieci. Nie czuje sie teraz tak samotnie w tej kwestii. Nie wiem zupelnie czemu sie tym dzieciom tak cos przestawia. masakra z tym nocnym wybudzaniem sie; mnie nie przeszkadza, ze corcia budzi sie na jedzonko nawet te dwa razy, oby zechciala zasnac przy cycusiu.

Cytat:
Napisane przez anakazar Pokaż wiadomość
Nie cholercia przez to ciągłe mycie rąk mam je cały czas wysuszone i niczym nie mogę sobie pomóc-neutrogona wypróbowana i nic.
Kupiłam z ziaji krem do twarzy w zielonym opakowaniu "oliwkowy"taki tłuścioch straszny i tym klepie dłonie-jest jakby lepiej,ale dalej to nie jest toteż zawsze sobie wcieram kremiki i balsamy Niny.

Wiecie co?ja psychiczna jestem...co ja dzisiaj rano przeżyłam

Nina codziennie budzi się o 6 lub maks 6.20 dłużej nie śpi.I ja obudziłam się i patrze a za oknem jasno to szybko na zegarek i godzina 7.07!zerwałam się pędem i nasłuchuje i nic cisza.Myślę sobie,że to nieprawdopodobne,żeby Nina jeszcze spała,serce łupało mi tak,że je słyszałam,aż do gardła mi podeszło i od razu pomyślałam,że nie żyje,że się w nocy udusiła albo cośi tak panicznie bałam się wejśc do niej do pokoju i sprawdzic,że zlazłam na dół-cała trzęsąca się ze strachu,dołożyłam do pieca i wstwiałam wode na mleko i wiedziałam,że muszę tam w końcu wejsc i sprawdzic co z moim dzieciekim i poszłam z duszą na ramieniu...boże jak ja się bałam...zajrzałam do pokoju jak złodziej i patrze,a tam moje kochane dziecko leży na brzuszku.Rany jak ja ją wzięłam w ramiona i wutuliłam
Ja nie wiem co to za jazda poranna była...dobrze,że zamówiłam ten monitor,boże jak dobrze...
Jeszcze jedna dziewczyna pytala o kremy jakies. ja proponuje moze myc rece nie w jakichs pachnacych mydelkach, a juz nie daj Boze w mydle w plynie tylko w takich najnaturalniejszych. Np oliwkowe. Ja mam takie tylko z oliwy z oliwek i wyciagu z drzewa laurowego. Po prostu jakims najprostszym mydlem.
Po drugia anakazar, nie boj sie tak strasznie; przeciez Ninka juz nie takie malenstwo, nic sie jej nie powinno stac. Moja pchla spi od maluszka, moze odkad miala 2 miesiace na brzuszku, niby niebezpiecznie, ale ona ladnie podnosila glowke, przekrecala w obie strony i nie widzialam problemu. Choc fakt, ze jak maluszek jest w drugim pokoju, i nie slyszy sie go na biezaco, to jest taki jakis stresik.

Cytat:
Napisane przez anakazar Pokaż wiadomość
cigi to ja wolę łatwiejszy-hiszpańskia z tym,że przebywając w kraju w którym mówi się w innym języku to prawda,że człowiek szybciej się uczy.Mój tż w szkole głupi jak but był(nie chciało mu się uczyc) z zajęc językowych,wyjechał zagranicę i gada bez problemu,tłumaczy i to dzięki temu,że słuchał i uczył się od innych.Lepszy skubaniec jest ode mnie.

A z tym budzeniem się to chyba nie ma rady na to;/trzeba wstwac i wstwac-jednym słowem przeczekac...;/
Zresztą prawie teraz każda z was narzeka na to,że się dzieci popsuły pod względem spania,więc to chyba jakaś norma.
Moja jest najmłodsza z forum,więc pewnie jeszcze trochę i ja będę smęcic;/

No pocieszam sie, ze wkrotce jej to czuwanie nocne minie...

Cytat:
Napisane przez dusiaka Pokaż wiadomość
Cigi - ja się przyłączam. Od kilku dni i nocy moja Ola jest prawie nie do wytrzymania, idzie zwariować. Cały czas wyje, nie płacze, tylko jakby narzeka. Mam już dość czekania na te górne zębole. W nocy budzi sie kilka razy, czasem jak się obudzi (jak dziś), to nie śpi zen dwie godziny. Usypiam cycem, a ona jak już się naje to mnie gryzie, gada sobie, wierci się. W dzień jest podobnie, śpi 3 razy po 30 minut, nie mniej, nie więcej...Potem wstaje niewyspana i "wkoło Macieju"
No to widze, ze tu jeszcze lepiej... moja dzis miala taki dzien, ale zeby na razie przystopowaly; a moze nie, moze znowu ruszaja, bo dwojki juz bieleja...

Cytat:
Napisane przez Gmyrelka Pokaż wiadomość

cigi
ja jestem z Kielc, urodzona i mieszkająca tam do studiów, później studia ukończone w wawie i tak też zostałam w wawie Mieszkam tu i pracuje Ale często bywam w Kielcach u rodziców i teściów Także daj znać jak będziesz
Achas, no to juz rozumiem; No to moze kiedys nam sie uda

Dobra, tyle na razie, bejbik zaraz wraca ze spaceru z tztem, a ten jakis okrutnie rozezlony. A o coz mu znowu chodzi...
cigi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-25, 19:21   #4516
Ferrou
Zakorzenienie
 
Avatar Ferrou
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: gdzieś tam...
Wiadomości: 1 515
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

rozmawiałam z nią i mówi że od 2 tyg pierwszy posiłek miała o 15, czyli obiad, ale też taki ubogi... miała prześwietloną czaszkę, pobrali jej krew i mocz, za bardzo nie wie jakie ma wyniki, ciągle leży pod kroplówką, jutro kolejne badania, min okulista. Już jej obiecałam, że kopa w tyłek ode mnie dostanie. Cholernie mnie nastraszyła
__________________
Ferrou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-25, 19:40   #4517
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Dziewczyny, pojawiam sie z pytaniem- jak to ja

Od jutra zaczynamy podrózowac w spacerowce, bo niestety w tych kombinezonach i innych cieplych rzeczach mała już sie nie za bardzo miesci w gondoli- a szkoda bo na zime muszę ją przekladać. No ale cóż, siła wyzsza...

No ale do rzeczy- jestem ciemna masa i nie wiem jak jej ten wozek "przygotować" chcialabym jej coś podłożyć w sensie- jakiś kocyk czy cuś bo to takie jakieś twarde i malo chyba wygodne. Ale jak to zrobic z tymi pasami? Wy swoje dzieciaczki zapinacie w pasy? czy wystarczy tylko zapiąć tą część między nogami? Tym bardziej, że bedzie jeździla na leżąco... Jak Wy to rozwiązujecie? Moze jakieś foty dzieciaczków w swoich furach??

I drugie pytanie- szczegolnie do dziewczyn z wozkami x-lander. Jak montuje się ten pokrowiec na nóżki? Bo jak wkladam w ta dziurkę tą część dolną to tak jakoś on nisko wypada... tak na nogi tylko praktycznie...to tak ma być? Ja to jakaś ciemna masa jestem chyba...
Plizzzz... proszę o pomoc bo jutro rano jadę z mała na rehabilitacje i chcę wyglądać jak człek
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-25, 20:04   #4518
yoonka
Rozeznanie
 
Avatar yoonka
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: TriCity
Wiadomości: 802
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

dziewczyny, Darusiaaa ma racje - da sie za 2,5, przeciez kazda z nas mieszka w innym miescie, przyzwyczajona jest do innych warunkow zycia, a co za tym idzie inaczej wydaje kase. Ja tez podziwiam za zaradnosc i chcialabym sie tego nauczyc.

Anakazar, Ferrou - ja caly czas mam 3 dzieci do obserwowania: Tosie, Inke i Bazyla. jednak bylo spokojniej jak koty byly w poprzednim mieszkaniu same, ale i tak spodziewalam sie wiekszych z nimi klopotow.

Ferrou
nie wjezdzaj na siostre. podejdz do tego na spokojnie. anoreksja to jest ciezka i smiertelna choroba, ona potrzebuje wsparcia Twojego, jesli na nia nakrzyczysz, czy bedziesz gadac mentorskim tonem, to ona sie zamknie i nic nie powie przy nawrocie choroby, tylko znowu beda problemy. Musisz teraz zyskac jej zaufanie i tlumaczyc, ze to nie jest dobre rozwiazanie. Ja sie cholernie boje zaburzen odzywiania i obserwuje uwaznie swoja siostre (18lat) zwlaszcza, ze mam mame, ktora ciagle sie odchudza i wiecznie o tym gada. jak jej powiedzialam wczoraj ze mielismy wirusa Rota, to od razu odpalila, ze to pare kilo mniej, czyli fajnie. to jest chore.
kurcze, wystraszylas mnie. daj znac jak sie siostra czuje koniecznie musi miec w Tobie kogos do wygadania sie.

my weekendzik mielismy super - najpierw ja mialam biegunke i rzyganko, potem TZ, a Tosia nic! polecam szczepienie na rotawirusy!!

za tydzien przychodzi niania... bardzo fajna jest, ale buuuuuuuuuuuuu to oznacza ze niedlugo zostawiam mojego skarbeczka buuuuuuuuu

Tos wazy 9kg i ma 70cm... prawie jak roczne dziecko........... hmmm
i nie chce jesc mleka :/ pluje na widok butli. co robic??
__________________
Tosieńka 27.4.2010
yoonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-25, 20:10   #4519
megi-megi
Zakorzenienie
 
Avatar megi-megi
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

P0P- chyba muszę Cię pomęczyć o tę Twoją młodość i relację z macochą (jak to brzmi). Ja nie daję rady z młodym - on mnie odpycha, zlewa, daje sygnały, że generalnie z chęcią ograniczy ze mną kontakt. Nie chcę mu matkować i nigdy nie chciałam. Nie wiem, czuję się coraz bardziej zniechęcona i zła na niego - a przecież to dziecko. Ty masz kobieto doświadczenie - co ja mam zrobić?
megi-megi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-25, 20:13   #4520
aneczkkaa
Zakorzenienie
 
Avatar aneczkkaa
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez Ferrou Pokaż wiadomość
rozmawiałam z nią i mówi że od 2 tyg pierwszy posiłek miała o 15, czyli obiad, ale też taki ubogi... miała prześwietloną czaszkę, pobrali jej krew i mocz, za bardzo nie wie jakie ma wyniki, ciągle leży pod kroplówką, jutro kolejne badania, min okulista. Już jej obiecałam, że kopa w tyłek ode mnie dostanie. Cholernie mnie nastraszyła

kurcze ale numer musisz ją obserwować czy nie jest to początek anoreksji czy bulimii ja sie na tym nie znam zupełnie ale to straszne dziadostwo
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..."
Maciuś 10-04-10
7-06-05 11 tc
20-12-14 10 tc
aneczkkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-25, 20:29   #4521
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
Jak dziecko sie rusza to znaczy że oddycha.

)
A taka mata jest pod calym łóżeczkiem , a co jak dziecko sie przemiesci dalej .
Ja to chyba gdzies wyczytałam na temat jakis starych mat he he które słuzyły dopóki się dziecko nie ruszało za bardzo he he

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
ja kupowalam 2 lata temu opony zimowe, ale tz zrobil wypadek i jak na zlom oddawalismy to zapasu nie wyjelam a to bylo wlasnie tamto kolo!!!!! i zostaly 3 zimowki no i dzwonilam dzisiaj powiedzial ze znalezli taka 4 wiec doplace za jedna tylko uffff bo tamte nowe, a w tamtym roku na wilosezonowkach jezdzilam- tragedia!

---------- Dopisano o 15:04 ---------- Poprzedni post napisano o 15:04 ----------

tz przyszedl z rozyczka i poszedl robic obiad i stwierdzil ze robi jeszcze kolacje wiec ja mam dzis luz blues.

---------- Dopisano o 15:05 ---------- Poprzedni post napisano o 15:04 ----------

kurde bede chyba chociaz was czytala bo przeciez w zyciu nie nadrobie 15 czy tam 10 dni
Ja mam w punto wielosezonówki ale nowe jeszcze w zime nie jeździłam

Cytat:
Napisane przez anakazar Pokaż wiadomość
aniap już kiedyś napisałaś o tym raczkowaniu i ta rada jest dobra,bo mi się wydaję,że dziecko jest w miarę bezpieczne względem mebli u nas,bo mamy ich na dole bardzo niewiele.Jednak to co mi się wydaje,wole sprawdzic-pójde jutro na czterech i tżowi też karze się tak przejsc i zobaczymy co nam wyjdzie.
No i jedną rzecz mozecie zrobić na już bo na to nigdy nie za wcześnie kupić blokady do kontaktów i pozakładać . sprawdzić sprzet ( dzieci kochają wszelkie kable i wciskanie guzików

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Zapomniałam wczoraj się pochwalić, ale mój Erwinek zaczyna raczkować, nie kulać nie pełzać, a raczkować. Stopami się odpycha przy wyprostowanych nogach, potem na klęczka, i podciąga się na łokciach. Więc już zaczyna lapać o co chodzi, bo robi przemyślane ruchy. Najlepiej dopingował go pilot, ale się znudził. Myślę o tym pełzaczku czy coś takiego o czym pisałyście, ale jak tz zgłosiłam zapotrzebowanie z ceną, to mnie zignorował. Ze trzeba będzie potajemnie, i powiedzieć że z lumpa
MOŻE kup jakąś używke ja kilka zabawek mam właśnie takich wylicytowanych od kogoś . dziś przyszedł słoń dlA Oli i wyglada jak nówka

Cytat:
Napisane przez Ferrou Pokaż wiadomość
na szczęście wszystko dobrze się skończyło.. ale gdyby coś się stało, to nie wiem co bym zrobiła...




właśnie doczytałam przygodę z nakrętką., Sądzę że mała by tego nie połknęła, ale coś mogło się stać ... Ważne że jest ok, a kot ma karę



pa





Kurcze, jak coś się dzieje to wszystko leci na maksa...
Moja siostra wylądowała w szpitalu, zemdlała w szkole (ma 16lat) - jak się okazało z osłabienia bo przez 2 tygodnie nic nie jadła Ma cały policzek obdarty, coś jej się w oko stało, że krew z kącika leciała, normalnie nic dowiedzieć się nie mogę, bo wg mojej matki" nic się nie stało" tak ją opieprzyłam przez telefon, wykrzyczałam jej, że jej zasranym obowiązkiem jest interesować się dzieckiem, jak mogła dopuścić do czegoś takiego, pozwalała min jej jeść w swoim pokoju, że jest egoistką i myśli tylko o sobie i o swoim durnym TV. Nie przebywam w domu 24h, nie jestem w stanie wszystkiego zauważyć... A oni nigdy nie interesowali się nami. Myślałam, że po przygodzie z bratem czegoś się nauczyli... chyba żadna tragedia nie jest w stanie otworzyć im oczu......
W szpitalu nie byłam bo po pierwsze jest tam matka i by jeszcze ode mnie kilka czułych słów usłyszała, a po drugie siostrę bym chyba rozszarpała za to co sobie zrobiła... chcę do niej zadzwonić, ale jestem tak nabuzowana, że najpierw muszę się uspokoić.. nie wiem, też w jakiś tam sposób czuję się też winna, bo mogłam przeciez więcej z nią rozmawiać... wiedziałam że się odchudza ale odchudzała się zdrowo, czyli zrezygnowała z pewnych produktów na rzecz innych, dopingowałam ją w tym, bo jednak miała trochę nadprogramowych kg i źle się z tym czuła, jeszcze kilka dni temu mówiłam jej, że mam fajną dietę (Darusi) i jej prześlę mailem, że dołączę do niej w zmaganiach, wczoraj wieczorem z nią się widziałam i nic nie zauważyłam.. jestem strasznie zła na siebie, na rodziców, na siostrę...
ło matko straszne co piszesz , mam nadzieję że siostra z tego wyjdzie i jak dla mnie tak jak yonka radzi madrze pisze , wkońcu ona sie na tym zna.
Dawaj znać co u siostry.

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, pojawiam sie z pytaniem- jak to ja

Od jutra zaczynamy podrózowac w spacerowce, bo niestety w tych kombinezonach i innych cieplych rzeczach mała już sie nie za bardzo miesci w gondoli- a szkoda bo na zime muszę ją przekladać. No ale cóż, siła wyzsza...

No ale do rzeczy- jestem ciemna masa i nie wiem jak jej ten wozek "przygotować" chcialabym jej coś podłożyć w sensie- jakiś kocyk czy cuś bo to takie jakieś twarde i malo chyba wygodne. Ale jak to zrobic z tymi pasami? Wy swoje dzieciaczki zapinacie w pasy? czy wystarczy tylko zapiąć tą część między nogami? Tym bardziej, że bedzie jeździla na leżąco... Jak Wy to rozwiązujecie? Moze jakieś foty dzieciaczków w swoich furach??

I drugie pytanie- szczegolnie do dziewczyn z wozkami x-lander. Jak montuje się ten pokrowiec na nóżki? Bo jak wkladam w ta dziurkę tą część dolną to tak jakoś on nisko wypada... tak na nogi tylko praktycznie...to tak ma być? Ja to jakaś ciemna masa jestem chyba...
Plizzzz... proszę o pomoc bo jutro rano jadę z mała na rehabilitacje i chcę wyglądać jak człek
Możesz kupić taką wkładke do wózka z dziurami na pasy ew kupić śpiworek i wtedy część jego masz na siedzisku pod tyłkiem . Ja mam własnie śpiworek do wózka i dla mnie to super sprawa zreszta moze mozna nabyć do xlanderów też
ło matko kukam właśnie na allegro nie ma śpiworów do tych wózków ?
tu masz przykład wkładki do mojego wózka akurat ale pełno jest uniwersalnych
http://allegro.pl/orginalny-liners-m...283011506.html
a śpiwór ja mam mniej wiecej taki
http://allegro.pl/hb-spiwor-maclaren...267556320.html

Cytat:
Napisane przez yoonka Pokaż wiadomość
dziewczyny, Darusiaaa ma racje - da sie za 2,5, przeciez kazda z nas mieszka w innym miescie, przyzwyczajona jest do innych warunkow zycia, a co za tym idzie inaczej wydaje kase. Ja tez podziwiam za zaradnosc i chcialabym sie tego nauczyc.

Anakazar, Ferrou - ja caly czas mam 3 dzieci do obserwowania: Tosie, Inke i Bazyla. jednak bylo spokojniej jak koty byly w poprzednim mieszkaniu same, ale i tak spodziewalam sie wiekszych z nimi klopotow.

Ferrou
nie wjezdzaj na siostre. podejdz do tego na spokojnie. anoreksja to jest ciezka i smiertelna choroba, ona potrzebuje wsparcia Twojego, jesli na nia nakrzyczysz, czy bedziesz gadac mentorskim tonem, to ona sie zamknie i nic nie powie przy nawrocie choroby, tylko znowu beda problemy. Musisz teraz zyskac jej zaufanie i tlumaczyc, ze to nie jest dobre rozwiazanie. Ja sie cholernie boje zaburzen odzywiania i obserwuje uwaznie swoja siostre (18lat) zwlaszcza, ze mam mame, ktora ciagle sie odchudza i wiecznie o tym gada. jak jej powiedzialam wczoraj ze mielismy wirusa Rota, to od razu odpalila, ze to pare kilo mniej, czyli fajnie. to jest chore.
kurcze, wystraszylas mnie. daj znac jak sie siostra czuje koniecznie musi miec w Tobie kogos do wygadania sie.

my weekendzik mielismy super - najpierw ja mialam biegunke i rzyganko, potem TZ, a Tosia nic! polecam szczepienie na rotawirusy!!

za tydzien przychodzi niania... bardzo fajna jest, ale buuuuuuuuuuuuu to oznacza ze niedlugo zostawiam mojego skarbeczka buuuuuuuuu

Tos wazy 9kg i ma 70cm... prawie jak roczne dziecko........... hmmm
i nie chce jesc mleka :/ pluje na widok butli. co robic??
Moje zaszczepione a ja dziwne ale jestem odporna
Szymek miał rota po tym szczepieniu skończyło się na jednej kupie rzadkiej i dwa razy zwymiotował

Tz jedzie i przyjedzie w piatek i zostaje sama jak kołek wwrr

---------- Dopisano o 20:29 ---------- Poprzedni post napisano o 20:27 ----------

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
P0P- chyba muszę Cię pomęczyć o tę Twoją młodość i relację z macochą (jak to brzmi). Ja nie daję rady z młodym - on mnie odpycha, zlewa, daje sygnały, że generalnie z chęcią ograniczy ze mną kontakt. Nie chcę mu matkować i nigdy nie chciałam. Nie wiem, czuję się coraz bardziej zniechęcona i zła na niego - a przecież to dziecko. Ty masz kobieto doświadczenie - co ja mam zrobić?
Ty też go zlewaj , myślę ze się zdziwi i traktuj jak kolege .
Ja na poczatku byłam obojetna wobec chłopaków mojego TZ a potem po mału byliśmy na stopie koleżeńskiej . teraz nawet jak coś im powiem ( bo źle zrobią ) to nie mają do mnie pretensji .
Ile on ma lat ?
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-25, 20:38   #4522
tylkooliwka
Wtajemniczenie
 
Avatar tylkooliwka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 037
GG do tylkooliwka
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

witam Was cieplutko
przepraszam ale nie mam czasu Was nadrobic,więc nie wiem co u której się dzieje.

Mam jakoś strasznie mało czasu a przez to,żejuz ostatni tydzien jestem z Danielkiem to chcę z nim ciągle byc i bawic się cwiczyc śmiac itd
cały czas walcze z tymi policzkami,bierze fenistil i masc elcom ale nie widzę bardzo znacznej poprawy do tego ma rumieńce,tylko te rumience zawsze dostaje po popołudniowej drzemce,wydaje mi się,ze od wiatru bo jestesmy po spacerze i później jak się śpiąc rozgrzeje towstaje z czerwonymi policzkami i czasem trzyma go to do wieczora
któreś z Was pisały że dzieci mają te rumieńce chyba Anakazar
mam nadzieję,że to nie objaw alergii
już mu całkiem okroiłam jedzonko i to nic nie dało,może troszkę bo już nie ma takich plamek tylko krostki
jedyne czego wogóle nie odstawiłam to jest jabłko

dzisiaj byłam na szkoleniu i tam była opieka dla dzieci więc Daniel 1 raz został z obcą osobą-nadaje się do żłobka świetnie sobie radził i był mało zainteresowany jak przyszłam.

Minka mogę Ci dac te materiały bo tu jest wszystko napisane co było na szkoleniu.

Aniap dziękuje za numer.

postaram się troche poczytac
tylkooliwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-25, 20:45   #4523
mrowak
Zakorzenienie
 
Avatar mrowak
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Słowo się rzekło, kobyłka u płotu Znaczy, że przyjęłam do wiadomości.
no to superowo!!!

Cytat:
Napisane przez ania p Pokaż wiadomość
Ja jestem ubezpieczona w swojej firmie bo jestem na trzyletnim wychowawczym ,mamy też prywatne ubezp medyczne z jego firmy


aha-dzieki za info

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
Dokładnie taka jestem!!!!
Ano "mientka kanalia" jestem.

A tak na margonesie to chyba trochę tutaj za dużo o sobie piszę jeżeli obca osoba może tak trafnie mnie opisać.



a)oj tam zaraz obca
b) faktycznie duzo o osobie piszesz
c) jestem dobra w te klocki
d) wszystkie z powyzszych*

* niepotrzebne skreślic

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość

I drugie pytanie- szczegolnie do dziewczyn z wozkami x-lander. Jak montuje się ten pokrowiec na nóżki? Bo jak wkladam w ta dziurkę tą część dolną to tak jakoś on nisko wypada... tak na nogi tylko praktycznie...to tak ma być? Ja to jakaś ciemna masa jestem chyba...
Plizzzz... proszę o pomoc bo jutro rano jadę z mała na rehabilitacje i chcę wyglądać jak człek
ja juz dawno ze pacerowka jezdze ale nie x-landerem jeszcze.Mala zapinam w pasy tylko jak jest hiperaktywna i siedzi, jak jest na polsiedzaca badz jak spi to nie jest przypieta
co do x-landera to sama mam pytanie: macie moze fotke teog pałąka przedniego ale wyjetego z pokrowca??? bo my go gdzies zgubilismy-jest opakowanie, znaczy material, ale srodka nie ma-i nawet nie wiemy czego szukac i zeby bylo ciekawiej posialismy tez gdzies polowe budyno i nie mozemy uzywac tej spacerowki bo niekompletna, a inglesina troche przyciasna sie zrobila przez kurtke, kocyk itd. No i chyba nie mamy do x-landera spiworka tez
mrowak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-25, 21:07   #4524
koglus
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 754
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Cigi- mój raz na tydzień gdzieś budzi się koło 3 w nocy i tak z 1,5 godzinki się pobawi, pośmieje i znów idzie spać. Boskie to jest, jak się wstaje o 5 do pracy
Ale po weekendzie jakoś bardziej za nim tęsknie w pracy. Potuliłabym się, wycałowała, a nie tak siedziała przy tym biurku.

Gmyrelka - ale nasz dzieci cudne No i na zdjęciach nie widać, że Igor chudszy od Marcelka.

A powiem Wam Dziewczyny, jak bawiły się nasze maluchy Patrzyły na siebie i na zmianę płakały :P Taka zabawa była. A my miałyśmy siedzieć i patrzeć, jak się bawią - haha - tośmy sobie posiedziały :P
witam po dlugiej przerwie,mam do nadrobienia ze 2tyg tak pedzicie z pisaniem.
Widze ze temat spania , Ala wstaje raz w nocy tak ok 4 ale zdarza sie jej ze dwa razy sie budzi na jedzenie , i potem idzie w kime szybko. Nauczyla sie siadac prosto, i sadzam ja w takim "pontonie" dmuchanym
http://www.amazon.co.uk/Sit-Me-Infla.../dp/B003BPLU82
bujak poszedl w odstawke jak skonczyla 6mcy,ząbków sie nadal dopatrujemy i nie mozemy dopatrzec , raczkowanie slabo jej wychodzi no ale juz pupe bardzo wysoko dzwiga moze cos z tego bedzie.Zamienilismy mleko bebilon ppepti na i inny odpowiedznik i dostala wysypki, jutro idziemy do lekarza po inne mleko pozdrawiam wszystkie mamuski

---------- Dopisano o 20:07 ---------- Poprzedni post napisano o 20:01 ----------

Cytat:
Napisane przez dusiaka Pokaż wiadomość

AniaP - w kwestii fotelika wybraliśmy Roemera, model King Plus. Pozytywnie przeszedł testy ADAC, w sumie nie jest zabójczo drogi (750-890pln). Znaczną część kasy na niego odzyskamy na sprzedaży Maxi Cosi Cabrio z bazą. Małej w tym foteliku wygodnie. Siedzisko jest szerokie, pasy ładnie się napinają, wygląda ok. Obejrzeliśmy w sklepie, przymierzyliśmy do auta, a zamawiamy na All - 150pln taniej niż w sklepie. Niestety ten fotelik jest tylko do 18 kg, ale coś za coś. Chcieliśmy taki kombajn do 36kg, ale z dobrymi wynikami ADAC. Są obecnie na rynku tylko dwa nowe modele, kosztują 900- 1000pln, i żeby chociaż były wygodne, ale skąd. Dziecku w nich widać tylko buzię, od brody, do czoła - 5 gwiazdek...
Znowu więc wygrało bezpieczeństwo dziecka. Fotelik powinien wystarczyć na ok. 1,5 roku. Potem znowu szukamy...

Libra - na innym wątku pisałaś, że na jesieni przymierzacie się do kupienia fotelika. Jaki wybraliście?
ja tez przymierzam sie do zakupu fotelika, czy ktos moze planuje kupic maxi cosi priori xp lub tobi?
__________________
22.04.2010 kochana córcia Alicja 3630g
02.09.2012 kochany Oskarek 4350g

http://www.suwaczki.com/tickers/relgmg7yzd4bdxjh.png
http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0ah6tnr35k.png
koglus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-25, 21:07   #4525
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez Ferrou Pokaż wiadomość
rozmawiałam z nią i mówi że od 2 tyg pierwszy posiłek miała o 15, czyli obiad, ale też taki ubogi... miała prześwietloną czaszkę, pobrali jej krew i mocz, za bardzo nie wie jakie ma wyniki, ciągle leży pod kroplówką, jutro kolejne badania, min okulista. Już jej obiecałam, że kopa w tyłek ode mnie dostanie. Cholernie mnie nastraszyła
Wiesz kop w tyłek w takim przypadku nie wystarczy, z anoreksją, jak z alkoholizmem, nigdy nie jesteś zdrowa
3 lata temu stracilam koleżankę co chciala zostać modelką, i jadla minimalnie, potem wizyty w szpitalach bo nerki przestały pracować, a nogę miała jak ja rękę, zostawiła synka 4leniego. jak juz raz się sprobuje że to tak szybko działa na odchudzanie to już przy każdej okazji będzie chciała w ten sposób. To jest choroba uczuć.
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-25, 21:16   #4526
tylkooliwka
Wtajemniczenie
 
Avatar tylkooliwka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 037
GG do tylkooliwka
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

boshhh jak żałuję,że przeczytałam te kilka ostatnich stron!!!mogłam leżec bykiem albo się przytulac
błagam nie marnujcie stron na głupoty!!
i rzeczywiście moze nie piszmy o finansach bo kogo to ile co

Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość
no to superowo!!!



aha-dzieki za info



a)oj tam zaraz obca
b) faktycznie duzo o osobie piszesz
c) jestem dobra w te klocki
d) wszystkie z powyzszych*

* niepotrzebne skreślic



ja juz dawno ze pacerowka jezdze ale nie x-landerem jeszcze.Mala zapinam w pasy tylko jak jest hiperaktywna i siedzi, jak jest na polsiedzaca badz jak spi to nie jest przypieta
co do x-landera to sama mam pytanie: macie moze fotke teog pałąka przedniego ale wyjetego z pokrowca??? bo my go gdzies zgubilismy-jest opakowanie, znaczy material, ale srodka nie ma-i nawet nie wiemy czego szukac i zeby bylo ciekawiej posialismy tez gdzies polowe budyno i nie mozemy uzywac tej spacerowki bo niekompletna, a inglesina troche przyciasna sie zrobila przez kurtke, kocyk itd. No i chyba nie mamy do x-landera spiworka tez
Mrowaczku za Chiny nie rozumie Twojego pytania ale prosze fotkę może pomoże.
tylkooliwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-25, 21:25   #4527
koglus
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 754
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
Darusia- a Ty nie dostawałaś do tej pory jeszcze normalnie wypłaty? Przecież niedawno nam się skończyl macierzyński...

A po drugie ja czasem sie zastanawiam, jak Wy dajecie rade, jesli oczywiscie jest tak jak piszesz (pensja Twojego tż, sami oplacacie rachunki, kredyty, sami kupujecie jedzenie itp). Bo wg mnie nie ma szans zeby Wam to starczało...
Wiesz, my np. mamy w sumie zawsze ok 5 tyś, czasem ciut więcej. kredyt mieszkaniowy ok 800-900 zł. Więc zostaje ok 4 tyś. I uwierz mi, że ja nie kupuje tyle rzeczy dla małej co Wy kupujecie Oliwce, bo nam po prosu nie wystarcza.... a Ty ciągle piszesz a to wózek, a to krzeselko, a to zabawki... wiec albo ja nie umiem gospodarowac pieniędzmi albo coś tu jest nie halo...
Sory że to napisalam ale od dłuższego czasu mnie to zastanawia... jak można oplacac rachunki (jeszcze takie o jakich piszesz...) plus kredyty które tez podobno macie, jedzenie, rzeczy, samochód (utrzymanie też kosztuje) no i mała... za 2500 tyś... dla mnie to nie jest mozlwe...

Ale może się mylę, moze mnie tu któraś zaraz prześwięci że tak napisalam...
Asiulek wg mnie 5tys to nie tak malo, no nie wiem jakie macie rachunki,
ale ja bym napewno zwiekszyla sobie rate hipoeczna mniejsze odsetki do splaty potem,no ale to moze tez zalezec od miasta jakie ceny
__________________
22.04.2010 kochana córcia Alicja 3630g
02.09.2012 kochany Oskarek 4350g

http://www.suwaczki.com/tickers/relgmg7yzd4bdxjh.png
http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0ah6tnr35k.png
koglus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-25, 21:29   #4528
yoonka
Rozeznanie
 
Avatar yoonka
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: TriCity
Wiadomości: 802
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez koglus Pokaż wiadomość
Asiulek wg mnie 5tys to nie tak malo,
a wg mnie malo no i tak mozna w kolo macieju - kazda bedzie wg siebie osadzac, a w sumie po co?
__________________
Tosieńka 27.4.2010
yoonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-25, 21:38   #4529
koglus
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 754
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
ania ja tu uwazam ze sorry ale skoro tz ma dzieci inne to czemu na wasze ma lozyc a na tamte nie? dla mnie to jest chore!

---------- Dopisano o 12:11 ---------- Poprzedni post napisano o 12:11 ----------

jesli pojdzie do prayc to ok ale o zmniejszenie na mlodszego? niby czemu?

---------- Dopisano o 12:13 ---------- Poprzedni post napisano o 12:11 ----------

izazula ja nie mowie o jadaniu cudow to byl przyklad podobnie bylo z dyskusja o butach jak poczulam sie jak jakis smiec bo przeciez wiekszosc z was chinskiego gowna by nie kupila, to sie nie odnosi do siebie ale ogolnie... no czasami trzeba sie zastanowic co sie pisze, jesli jakos zyjemy to chyba dajemy rade, krasc nikt nie chodzi i jednak sie w****i*am troche...
nie denerwuj sie poprostu jestes gospodarna ,
ja np wole kase poswiecic na dom czy mala, a sobie wole kupic cos tanszego ale to nie znaczy gorszego, kazdy gospodarzy jak potrafi i w tym jestes dobra jak na wszystko starcza
__________________
22.04.2010 kochana córcia Alicja 3630g
02.09.2012 kochany Oskarek 4350g

http://www.suwaczki.com/tickers/relgmg7yzd4bdxjh.png
http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0ah6tnr35k.png
koglus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-25, 21:45   #4530
Ferrou
Zakorzenienie
 
Avatar Ferrou
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: gdzieś tam...
Wiadomości: 1 515
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez yoonka Pokaż wiadomość

Ferrou
nie wjezdzaj na siostre. podejdz do tego na spokojnie. anoreksja to jest ciezka i smiertelna choroba, ona potrzebuje wsparcia Twojego, jesli na nia nakrzyczysz, czy bedziesz gadac mentorskim tonem, to ona sie zamknie i nic nie powie przy nawrocie choroby, tylko znowu beda problemy. Musisz teraz zyskac jej zaufanie i tlumaczyc, ze to nie jest dobre rozwiazanie. Ja sie cholernie boje zaburzen odzywiania i obserwuje uwaznie swoja siostre (18lat) zwlaszcza, ze mam mame, ktora ciagle sie odchudza i wiecznie o tym gada. jak jej powiedzialam wczoraj ze mielismy wirusa Rota, to od razu odpalila, ze to pare kilo mniej, czyli fajnie. to jest chore.
kurcze, wystraszylas mnie. daj znac jak sie siostra czuje koniecznie musi miec w Tobie kogos do wygadania sie.
yonko, ja wiem.. dlatego nie zadzwoniłam do niej od razu jak się o tym dowiedziałam bo byłam zbyt wzburzona... uspokoiłam się i dopiero wtedy pogadałyśmy. Opowiedziała mi jak to się stało, jak mniej więcej jadła... Mam nadzieję, że to jest pierwszy i ostatni raz.. ale na pewno będę ją obserwować i rozmawiać. Ogólnie mamy dość dobry kontakt, tylko że też ona jest w tym badziewnym wieku, że trudno do niej dotrzeć - np jak nie myśli się tak jak ona to jest foch i obrażanie się, ciężko jest jej zwrócić na cokolwiek uwagę. Ale mam nadzieję że jednak wszystko się ułoży. Jutro do niej jadę



Cytat:
Napisane przez aneczkkaa Pokaż wiadomość
kurcze ale numer musisz ją obserwować czy nie jest to początek anoreksji czy bulimii ja sie na tym nie znam zupełnie ale to straszne dziadostwo
mnie też to przeraża... bałam się że w ogóle nic całymi dniami nie jadła, przekonywała mnie, że pierwszy posiłek to ok 15, a drugi to ok 19 kolacja... a zasłabła ok 13 więc mógł organizm po prostu już nie dać rady. Ostatnio bardzo schudła, ale jadła racjonalnie, zrezygnowała ze wszystkich smieci i kalorycznych rzeczy. Najwidoczniej to dla niej było za mało, że odważyła się na coś takiego...

Cytat:
Napisane przez ania p Pokaż wiadomość

ło matko straszne co piszesz , mam nadzieję że siostra z tego wyjdzie i jak dla mnie tak jak yonka radzi madrze pisze , wkońcu ona sie na tym zna.
Dawaj znać co u siostry.
mnie też właśnie to przeraża...jak rozmawiałam z siostra to pogodna była - mam nadzieję że też do niej dotarło co się stało.

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Wiesz kop w tyłek w takim przypadku nie wystarczy, z anoreksją, jak z alkoholizmem, nigdy nie jesteś zdrowa
3 lata temu stracilam koleżankę co chciala zostać modelką, i jadla minimalnie, potem wizyty w szpitalach bo nerki przestały pracować, a nogę miała jak ja rękę, zostawiła synka 4leniego. jak juz raz się sprobuje że to tak szybko działa na odchudzanie to już przy każdej okazji będzie chciała w ten sposób. To jest choroba uczuć.
przerażające to jest... właśnie jestem świadoma, że jak na to się zachoruje to jest się chorym całe życie... to siedzi w mózgu.

a ten kop w tyłek to taki przysłowiowy jest, powiedziałam że od naszej trójki dostanie jak wyjdzie Jasne że to nie wystarczy i nie jest to rozwiązaniem, zaburzenia łaknienia trzeba leczyć. Najlepsza była moja matka. Jak się tam na nią darłam przez telefon (tak teraz czuję że trochę przesadziłam) to jakoś udało jej się odezwać i mówi że jakiś czas temu zauważyła niby że siostra nie je śniadania to dała jej karę - zakaz wyjazdu na konwent... padłam... jakby to było jakimś rozwiązaniem

---------- Dopisano o 21:45 ---------- Poprzedni post napisano o 21:42 ----------

Tylkooliwko, Danielek ma śliczny uśmiech
__________________
Ferrou jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:14.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.