Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z sexu - Strona 153 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-10-26, 09:51   #4561
madziwnia
Zakorzenienie
 
Avatar madziwnia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 6 105
Send a message via Skype™ to madziwnia
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Asiu ale ja nie pisałam o Was tylko tak mi sie zebrało jak czytam o waszych problemach itp. że sama miałam ochote i potrzebe sie wygadac.. nosz!!!!
a tematu waszego nie ciagnełam tylko mi tak posowało aby w danej chwili napisac co u mnie...

i uważam że problemy czy finansowe czy inne nie sa tematem tabu.. a tylko o to mi chodziło..

Bo nie zawsze człowiek jest w takiej sytuacji jak np. ja teraz i mrówcia tez bo pisała o tym...
miałam takowa potrzebę..

znowu sie kłania przekaz słowa pisanego.. no cóz, ale mam nadzieje że moje sprostowanie wyjasniło że TAMTEGO WASZEGO TEMATU nie ciagnełam ...

Wstałam rano słoneczko swieci na maksa i zyc sie chce1 Michasia piszczy na łózku jak opetana bo jej kochane Mio Mao leci

Madzia jak to nie sobota niedziela to powinnam być w domu a nie wiem jeszcze kiedy zjazdy mam .. bo teraz mam na pewno wolne.



Kto ma ochote na kawusię ide robić...

---------- Dopisano o 09:47 ---------- Poprzedni post napisano o 09:42 ----------

PoP ty tez kupowałas ten fotelik no... co ania p. i madziapl chyba... Espiro tak?
no to powiedzcie mi dziewczyny tylko jeszcze ejndo bo sie wacham...
co przewazyło szale na ten fotelik bez testów a nie na inne z testami? co on ma takiego w sobie?

no kurcze problem mam nie mały

---------- Dopisano o 09:51 ---------- Poprzedni post napisano o 09:47 ----------

oooo oo własnie!!! megi widze cie na pasku i mi sie przypomniało...

Super!!! super !! wyglądasz!!!
I nie dziwie sie tobie żeś na Gmyrelke "zła" hihihi bo po niej nie widac że dziecko urodziła!! taka laska!!!

Gmyrelka jam dołączam do megi!!!
Ai na fotkach zawsze widac na buziach dzieci jakie to one sa pomaranczowe on tych marcheweczek i soczków! bo w rzeczywistosci jakos tak to niewidoczne jest.. ja tez tylko na zdjeicach u Michasi to widzę...
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r.

Pola ur. 3 czerwca 2014!
madziwnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-26, 09:56   #4562
libra777
Zakorzenienie
 
Avatar libra777
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez anakazar Pokaż wiadomość
Czyli czas pójdzie do tyłu???bo ja dalej nie wiem...ja sobie znalazłam argumenty na to,że może isc do przodu i do tyłu i nie wiemja też się właśnie martwiłam,że co z dzieckiem jak czas pójdzie do tyłu.
Jezu mam dzisiaj dzień lenia,ledwo się z piżamy wygrzebałam,a powinnam pójsc po pieczywo,a mam włosy nie umyte i myc dzisiaj mi się nie chcę.Dziecko mi miauczy i jest bosko
Tak do tyłu szybciej będzie ciemno
A co do pieczywa to ja mam taki sposób że kupuję więcej i świezutkie daje do zamrażarki później na wieczór wyciagam a jak zapomne to rano i do mikrofali na rozmrażanie i mam świezutkie pieczywko z rana na prawdę nie ma różnicy i później nie ma ciśnienia że nie ma chleba i trzba iść
Madziwnia ja tez mam problem , z natury jestem niezdecydowana a teraz to juz całkiem CO WYBRAĆ?????

---------- Dopisano o 09:56 ---------- Poprzedni post napisano o 09:55 ----------

Ja już daję mniej marchewki i soków z marchewką bo mój się chińczyk robi po mału
libra777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-26, 09:59   #4563
megi-megi
Zakorzenienie
 
Avatar megi-megi
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez madziwnia Pokaż wiadomość
oooo oo własnie!!! megi widze cie na pasku i mi sie przypomniało...

Super!!! super !! wyglądasz!!!
I nie dziwie sie tobie żeś na Gmyrelke "zła" hihihi bo po niej nie widac że dziecko urodziła!! taka laska!!!

Gmyrelka jam dołączam do megi!!!
Ai na fotkach zawsze widac na buziach dzieci jakie to one sa pomaranczowe on tych marcheweczek i soczków! bo w rzeczywistosci jakos tak to niewidoczne jest.. ja tez tylko na zdjeicach u Michasi to widzę...

Hihi No - Gmyrelka pokazywała mi swój brzuch po porodach. Ja takiego nie miałam nawet przed Życie jest niesprawiedliwe

AniaP- mały tż ma 8 lat. Próbowałam już opcji olania tematu, co wychodzi dość naturalnie, jak się pokłócę z tż - tż siedzi wtedy ze swoim synem, a ja ze swoim... niby naszym, ale... jak jego syn jest u nas, to tż nie ma czasu dla drugiego dziecka, Igorowi poświęca max 10 minut, nie remontuje, nie sprząta, nie gotuje - tylko zajmuje się starszym synem. K*wa mać - czuję się jakbym sama miała dziecko.
megi-megi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-26, 10:02   #4564
madziwnia
Zakorzenienie
 
Avatar madziwnia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 6 105
Send a message via Skype™ to madziwnia
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Michasia jeszcze nie piła soków z marchwi narazie tylko jabłkowe z czym tam np. mieta melisa winogron.

Nadal jestesmy tylko cyckowe a dodatkowo obiadek ze słoiczka ok 12 i deserek owocowy ok 15-16

udaje mi sie bez kaszek i mm,
nadal bezzebna moja Kruszyna, ale za to rosnie jak na drożdzach , ma juz ciuszki 74-80 i lekko ponad 8,5 kg a ile dokładnie nie wiem
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r.

Pola ur. 3 czerwca 2014!
madziwnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-26, 10:13   #4565
aneczkkaa
Zakorzenienie
 
Avatar aneczkkaa
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

ja tylko na moment własnie szykujemy sie do lekarza młody ma straszny katar bidulek co 30 min się budził w nocy i odciągałam mu zalegający katarek katarkiem sąsiedzi tez mieli nieprzespaną noc

Mam nadzieje ze lekarz da nam jakiś syropek i obędzie się bez antybiotyku oby
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..."
Maciuś 10-04-10
7-06-05 11 tc
20-12-14 10 tc
aneczkkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-26, 10:16   #4566
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

madziwnia- akurat o Tobie nie myślałam Ale KONIEC tematu
Kasa to brudny temat

Moje dziecko wreszcie usnęło. Mam nadzieję, ze troszkę (czyli więcej niz 30 minut) pośpi. Bo na 12 na rehabilitację idziemy a wolę jak jest wyspana...

Laski, czy jak załozę na spacerówę folię od gondoli to będe bardzo śmiesznie wyglądała bo nie posiadam na spacerówkę a na deszcz się zanosi. Nosz jasna cholera....

Ktoś tu pisał o dniu lenia... tez takowy dziś mam ta pogoda mnie dobija... bym tylko spała... pranie czeka, odkurzanie czeka, mycie podłóg czeka, gotowanie obiadu czeka... a ja co?- na necie wysiaduję...

---------- Dopisano o 10:16 ---------- Poprzedni post napisano o 10:14 ----------

Cytat:
Napisane przez aneczkkaa Pokaż wiadomość
ja tylko na moment własnie szykujemy sie do lekarza młody ma straszny katar bidulek co 30 min się budził w nocy i odciągałam mu zalegający katarek katarkiem sąsiedzi tez mieli nieprzespaną noc

Mam nadzieje ze lekarz da nam jakiś syropek i obędzie się bez antybiotyku oby
Heh, ciekawe co sąsiedzi sobie myśleli. Chcialabym byc w ich głowach hehehe... odkurzacz w środku nocy i to tak czesto..


Noooo.. to mała pospała.... Całe 15 minut
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-26, 10:17   #4567
mrowak
Zakorzenienie
 
Avatar mrowak
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez cigi Pokaż wiadomość
Jest taka teoria o takich malych dziurkach w czasoprzestrzeni, ktore otwieraja sie znienacka i pochlaniaja rozne przdmioty na pare minut, na jakis czas, a potem je wypluwaja i znajdujemy je tam, gdzie je zostawilismy, czyli na srodku dywanu, na stole, w kuferku na szafce, czyli na widoku;
no to oby moje dziury wypluly ten pałąk i budkę zanim Gabrysia skończy 18-tkę

Cytat:
Napisane przez libra777 Pokaż wiadomość
Witam

a sprzątaja Ci chociaz czasem bo jak nie sprzatają a tylko gubią to nie krasnale tylko chochliki-chowalniki
a w życiu nie sprzątają-wręcz przeciwnie!

Cytat:
Napisane przez libra777 Pokaż wiadomość

Ja już daję mniej marchewki i soków z marchewką bo mój się chińczyk robi po mału
a właśnie-czy to jest OK, że Gabryska potrafi dziennie wydoic 250ml a czasem nawet wiecej wody zsokiem w proporcjach mniej wiecej 90wody+40ml soku? Cos duzo pije i to po zmianie smoczka na wiekszy i nie wiem czy to jest ok czy mam konsultowac z lekarzem?
mrowak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-26, 10:21   #4568
megi-megi
Zakorzenienie
 
Avatar megi-megi
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

My jutro idziemy na ostatnie szczepienie na żółtaczkę. Już mam stresa. Dowiem się przynajmniej, ile waży Igor - zakładam, że gdzieś koło 7,5 kg - on przybiera w tempie PoPowej Oliwki.
Właściwie to prawidłowo - w końcu pierwotnie Igor miał tu być najstarszy, później Oliwka - dzień młodsza miała być. Ale narozrabiała.
megi-megi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-26, 10:26   #4569
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość
a właśnie-czy to jest OK, że Gabryska potrafi dziennie wydoic 250ml a czasem nawet wiecej wody zsokiem w proporcjach mniej wiecej 90wody+40ml soku? Cos duzo pije i to po zmianie smoczka na wiekszy i nie wiem czy to jest ok czy mam konsultowac z lekarzem?
Moja też dużo pije. Praktycznie ile jej zrobię tyle wyżłopie. A czasem robię jej całe 120 ml. I potrafi to wypić niedługo po jedzeniu. Ogolnie sporo pije ale to chyba ok

Moja też jest juz jak chińczyk bo prawie w kazdym obiadku jet marchewka, do tego soki... ale ja ją lubię taką. Tylko czy to zdrowe?

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
My jutro idziemy na ostatnie szczepienie na żółtaczkę. Już mam stresa. Dowiem się przynajmniej, ile waży Igor - zakładam, że gdzieś koło 7,5 kg - on przybiera w tempie PoPowej Oliwki.
Właściwie to prawidłowo - w końcu pierwotnie Igor miał tu być najstarszy, później Oliwka - dzień młodsza miała być. Ale narozrabiała.
Kurde, Wy ciagle o jakiś szczepieniach. Oświećcie mnie. Czy jesli ja bralam 6 w 1 to też muszę czy już nie??
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-26, 10:29   #4570
mrowak
Zakorzenienie
 
Avatar mrowak
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

myrobilismy 5w1 i teraz po kolejnej wzw jakis czas temu mamy przerwe bodajze do marca jakos, jesli Ty robilas 6w1 to wlasnie ominela Cie ta wizyta na wzw, o ktorej pisze. Teraz bedziemy szly w wieku 13-14 miesiecy (czyli ja jednak w kwietniu) na odre, swinke i rozyczke(Ania-mam racje?)

Edytowane przez mrowak
Czas edycji: 2010-10-26 o 10:30
mrowak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-26, 10:31   #4571
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Ok, dzieki bo już sie martwiłam, że o czymś zapomniałam :/
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-26, 10:35   #4572
madziwnia
Zakorzenienie
 
Avatar madziwnia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 6 105
Send a message via Skype™ to madziwnia
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

megi a czemu ty dopiero teraz na zóltaczke masz ????
Michasia miała ostatnie 21 wrzesnia i to zgodny termin z kalendarzem szczepien.. a młodsza od Igorka
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r.

Pola ur. 3 czerwca 2014!
madziwnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-26, 10:38   #4573
megi-megi
Zakorzenienie
 
Avatar megi-megi
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Hmmm... tak mi na ostatnim szczepieniu wpisali w książeczkę zdrowia termin. Szczerze mówiąc, nie wnikałam za bardzo. Cholera - mam nadzieję, że nie jest za późno i wszystko będzie ok.
megi-megi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-26, 10:41   #4574
P0P70
Zakorzenienie
 
Avatar P0P70
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez madziwnia Pokaż wiadomość
PoP ty tez kupowałas ten fotelik no... co ania p. i madziapl chyba... Espiro tak?
no to powiedzcie mi dziewczyny tylko jeszcze ejndo bo sie wacham...
co przewazyło szale na ten fotelik bez testów a nie na inne z testami? co on ma takiego w sobie?
Mnie przekonało do niego kilka rzeczy:
1. Dziecko może w nim jeździć przodem i tyłem.
2. Mogę zmieniać z nim położenie
3. Wydaje sie dość dobrze wykonany
4. Małej w nim było dość wygodnie (srawdzałam w sklepie)
5. AniaP pokazała mi swój i w nim Olę jej teże było wygodnie
6. Dobre opinię o nim na naszym forum i w internecie
7. Bardzo przystępna cena

Co mi się nie podoba:
1. Brak testów
2. Zapinanie (moze to kwestaj przyzwyczjenia)

PS. Dopiero od tego weekendu Oliwka w nim siedzi więc po następnym będę mogła powiedzieć więcej bo wtedy zrobimy coś ponad 1 tys. km.

PS. Moja mała jak siedzi w samochodzie to ciągnie za pas którym jest przypięty fotelik. Robi to lekko nie szarpiąc więc pas ładnie się wyciąga - tylko że to niebezpieczne sie robi.


Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
AniaP- mały tż ma 8 lat. Próbowałam już opcji olania tematu, co wychodzi dość naturalnie, jak się pokłócę z tż - tż siedzi wtedy ze swoim synem, a ja ze swoim... niby naszym, ale... jak jego syn jest u nas, to tż nie ma czasu dla drugiego dziecka, Igorowi poświęca max 10 minut, nie remontuje, nie sprząta, nie gotuje - tylko zajmuje się starszym synem. K*wa mać - czuję się jakbym sama miała dziecko.
No niby tak ale TZ mieszka na stałe z Wami a nie z nim. Więc to chyba normalne że poświęca mu dużo uwagi tym bardziej ze dla tego 8-latka nie jest to łatwa sytuacja że pojawił się ktoś nowy życiu jego Ojca.
Będzie łatwiej gdy TZ będzie już mógł wychodzić z obydwoma. Tylko trochę za duża różnica wieku.

Cytat:
Napisane przez aneczkkaa Pokaż wiadomość
ja tylko na moment własnie szykujemy sie do lekarza młody ma straszny katar bidulek co 30 min się budził w nocy i odciągałam mu zalegający katarek katarkiem sąsiedzi tez mieli nieprzespaną noc

Mam nadzieje ze lekarz da nam jakiś syropek i obędzie się bez antybiotyku oby
Dużo zdrowia dla Maciusia.

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
My jutro idziemy na ostatnie szczepienie na żółtaczkę. Już mam stresa. Dowiem się przynajmniej, ile waży Igor - zakładam, że gdzieś koło 7,5 kg - on przybiera w tempie PoPowej Oliwki.
Właściwie to prawidłowo - w końcu pierwotnie Igor miał tu być najstarszy, później Oliwka - dzień młodsza miała być. Ale narozrabiała.
Przepraszam ale Oliwka miała być o DWA dni młodsza. . Ty miałaś termin na 1.03 a my na 3.03.
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr)
Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr)


Edytowane przez P0P70
Czas edycji: 2010-10-26 o 11:40
P0P70 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-26, 10:50   #4575
mrowak
Zakorzenienie
 
Avatar mrowak
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

czy Wasze maluchy maja idealnie gladkie buzie? u nas tak nie jest niestety-szczegolnie jak sie pod swiatlo spojrzy to widac taka nierowna powierzchnie-kurde, oby nie miala cery po mamie wszyscy mowia, ze taka do mnie podobna, ale oby tego po mnie nie miala!
mrowak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-26, 10:51   #4576
megi-megi
Zakorzenienie
 
Avatar megi-megi
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
No niby tak ale TZ mieszka na stałe z Wami a nie z nim. Więc to chyba normalne że poświęca mu dużo uwagi tym bardziej ze dla tego 8-latka nie jest to łatwa sytuacja że pojawił się ktoś nowy życiu jego Ojca.
Będzie łatwiej gdy TZ będzie już mógł wychodzić z obydwoma. Tylko trochę za duża różnica wieku.
Ech... no mały mieszka z nami połowę czasu. Teraz cykl trwa po 3 tygodnie - 3 tygodnie u nas, 3 u matki. Ciężko mi się więc pogodzić, że przez 3 tygodnie nie mam męża, a Igor ojca. Tżta syn ma straszne problemy emocjonalne, np. potrafi w szkole, jak mu coś nie pójdzie, rzucić się na podłogę, krzyczeć, walić krzesłem. Wiem, że wymaga dużej uwagi, jednak dzisiaj się czuję tak, że chyba tż nie może pogodzić posiadania nowej rodziny i syna z poprzedniego małżeństwa. Może to jest niemożliwe.
A co do nowej sytuacji w życiu małego - przede mną było parę innych. Mały świetnie się przyzwyczaił do tego - dość szybko się zmieniały, chociaż i były takie po kilka lat, po kilka tygodni itd.
P0P - ja chyba nie daję rady z tym wszystkim. Powinnam być ponad, ale nie spodziewałam się, że to będzie takie ciężkie. Może dlatego, że to trudne dziecko, co potwierdzają na terapiach.

A i w kwestii tżta - miałam Wam to dawno napisać, ale zapominałam - raz mi wykrzyczał niemal: "Mam dość tego terroru ciszy!" (to tyczy się tego, że mu powtarzam, że ma być cicho, jak mały śpi i np. nie wiercić i nie walić młotkiem i zachowywać się jednak ciszej). Ja go usypiam, męczę się, a on ma dość terroru ciszy :P
megi-megi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-26, 11:18   #4577
tylkooliwka
Wtajemniczenie
 
Avatar tylkooliwka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 037
GG do tylkooliwka
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

właśnie zrobiłam sobie owsianke nestle nesvita allle to ohydne fuj

Pop ja tez właśnie nienawidzę tego zapięcia w Espiro zanim włożę to mi się ze 3 razy rozejdzie.

Cytat:
Napisane przez Ferrou Pokaż wiadomość

Tylkooliwko, Danielek ma śliczny uśmiech
Ferrou dziękuję,trzymam kciuki żeby się wszystko poukładało bo coś ostatnio za dużo tych "złych"spraw się Was trzyma

Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość
tylkooliwka, no jak to TY mnie nie rozumiesz?:hahaha :

chodzi wlasnie o ten palak, ktory Danielek ma przed soba w wozku-to cos jest "obite' materialm ktory mozna zdjac prawda i uprac. No i ja upralam, ale nie wiem gdzie wsadzilam samm pałąk (to twarde ze srodka)
a zgubiona polowa budkito juz trudniej wyjasnic a i zgubic trzeba umiec
acha już kumam napewno się znajdzie jak nie będziesz szukała
co do buzi to daniel tez ma jakieś tam krostki i mnie to tak wkurza nie moge tego zupełnie wyeliminowac.A przecież nie odstawie mu wszystkiego i przez jakieś 2 tyg nic bym nie mogla dawac żeby dojsc co jest nie tak.On jak widzi że ja coś jem to się domaga,co mam w kiblu jesc?
ale i tak sa ładniejsze niż były ale jest tylko na słoiczkach,nie daję mu robionego jedzonka oprócz czasami jabłuszka.

Cytat:
Napisane przez cigi Pokaż wiadomość
pojawiam sie ponownie; maluch spi jak na razie (tfu tfu)

Co do tych dziadkow, ktorzy opiekuja sie dziecmi i trzeba im placic, to powiem, ze nie rozumiem, co to za dziadkowie, to ja nie wiem czy jakiejs lepszej opiekunki bym nie wolala, bo skoro babcia opiekuje sie malcem nie dlatego, ze go kocha i chce pomoc corce, tylko dla kasy, no to jakos mi sie to nie podoba;
.
Cigi nie do końca bo moja np zrezygnowała z pracy(um. zlecenie) bo sama emerytura jest maleńka,więc normalneże musimy jej to wyrównac bo inaczej nie da rady z opłatami.

Cytat:
Napisane przez ASIULEK_23 Pokaż wiadomość
Moja też dużo pije. Praktycznie ile jej zrobię tyle wyżłopie. A czasem robię jej całe 120 ml. I potrafi to wypić niedługo po jedzeniu. Ogolnie sporo pije ale to chyba ok

Moja też jest juz jak chińczyk bo prawie w kazdym obiadku jet marchewka, do tego soki... ale ja ją lubię taką. Tylko czy to zdrowe?



Kurde, Wy ciagle o jakiś szczepieniach. Oświećcie mnie. Czy jesli ja bralam 6 w 1 to też muszę czy już nie??
już nie po to było 6w1że tylko 3 kłucia i koniec.


Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Ech... no mały mieszka z nami połowę czasu. Teraz cykl trwa po 3 tygodnie - 3 tygodnie u nas, 3 u matki. Ciężko mi się więc pogodzić, że przez 3 tygodnie nie mam męża, a Igor ojca. Tżta syn ma straszne problemy emocjonalne, np. potrafi w szkole, jak mu coś nie pójdzie, rzucić się na podłogę, krzyczeć, walić krzesłem. Wiem, że wymaga dużej uwagi, jednak dzisiaj się czuję tak, że chyba tż nie może pogodzić posiadania nowej rodziny i syna z poprzedniego małżeństwa. Może to jest niemożliwe.
A co do nowej sytuacji w życiu małego - przede mną było parę innych. Mały świetnie się przyzwyczaił do tego - dość szybko się zmieniały, chociaż i były takie po kilka lat, po kilka tygodni itd.
P0P - ja chyba nie daję rady z tym wszystkim. Powinnam być ponad, ale nie spodziewałam się, że to będzie takie ciężkie. Może dlatego, że to trudne dziecko, co potwierdzają na terapiach.

A i w kwestii tżta - miałam Wam to dawno napisać, ale zapominałam - raz mi wykrzyczał niemal: "Mam dość tego terroru ciszy!" (to tyczy się tego, że mu powtarzam, że ma być cicho, jak mały śpi i np. nie wiercić i nie walić młotkiem i zachowywać się jednak ciszej). Ja go usypiam, męczę się, a on ma dość terroru ciszy :P
ach Megi nie wiem co napisac nie zazdroszczę,on napewno nie potrafi sobie poradzic z ta sytuacją trochę tu trochę tam i może nie wie gdzie jego miejsce.Może za dużo osób próbowało go wychowac??trudna napewno sprawa.
tylkooliwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-26, 12:10   #4578
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez madziwnia Pokaż wiadomość

Madzia jak to nie sobota niedziela to powinnam być w domu a nie wiem jeszcze kiedy zjazdy mam .. bo teraz mam na pewno wolne.
W tygodniu to będzie, Bo co niektórzy jak 11 listopad w srodku tygodnia to sobie o tydzień wekend przedłużają

---------- Dopisano o 12:04 ---------- Poprzedni post napisano o 11:55 ----------

Cytat:
Napisane przez madziwnia Pokaż wiadomość
no to powiedzcie mi dziewczyny tylko jeszcze ejndo bo sie wacham...
co przewazyło szale na ten fotelik bez testów a nie na inne z testami? co on ma takiego w sobie?
Ja w sklepie duzo fotelików porównywałam, i ten najbardziej się odchyla, więc ma pozycje leżącą. Małemu wygodnie, łatwo się regoluje długość pasów, i można go tak pozaczepiac pasami, że nie ma możliwości się przemieścić. Pasy szarpalam, też nic nie pęka
Jak poczekasz 2 tyg to bedę po sąsiedzku to przymierzysz Michasie.

---------- Dopisano o 12:08 ---------- Poprzedni post napisano o 12:04 ----------

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
2. Zapinanie (moze to kwestaj przyzwyczjenia)
No to zapinanie dosyć jakieś takie niewygodne, używam już jakiś czas i się nie przyzwyczailam, bo przeważnie jakoś są bardziej dopasowane, a te najczęściej się rozczepiają jak ci się spieszy dziecko przypiąć. Ale jakoś przeszłam z tym do porządku dziennego.

---------- Dopisano o 12:10 ---------- Poprzedni post napisano o 12:08 ----------

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
A i w kwestii tżta - miałam Wam to dawno napisać, ale zapominałam - raz mi wykrzyczał niemal: "Mam dość tego terroru ciszy!" (to tyczy się tego, że mu powtarzam, że ma być cicho, jak mały śpi i np. nie wiercić i nie walić młotkiem i zachowywać się jednak ciszej). Ja go usypiam, męczę się, a on ma dość terroru ciszy :P
A to niedobry. Ja mojemu w nocy plecy skupuję i to solidnie jak chrapie, bo mały czuły sen ma w nocy, i tatulek z tym piłowaniem go budzi. Dzisiaj też miał w nocy awanturę, bo sie wiercił, i szeleścił pościelą( w sumie to ja trochę zwalam na dziecko bo to mnie budzi)
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-26, 12:15   #4579
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Hihi No - Gmyrelka pokazywała mi swój brzuch po porodach. Ja takiego nie miałam nawet przed Życie jest niesprawiedliwe

AniaP- mały tż ma 8 lat. Próbowałam już opcji olania tematu, co wychodzi dość naturalnie, jak się pokłócę z tż - tż siedzi wtedy ze swoim synem, a ja ze swoim... niby naszym, ale... jak jego syn jest u nas, to tż nie ma czasu dla drugiego dziecka, Igorowi poświęca max 10 minut, nie remontuje, nie sprząta, nie gotuje - tylko zajmuje się starszym synem. K*wa mać - czuję się jakbym sama miała dziecko.
Po Twoich postach stwierdzam jedno , dzieciak ma totalny rozgardiasz w zyciu . Jak mozna tak mieszkac 3 tyg u jednego trzy u drugiego
Kazde z was i wy i ona inaczej prowadzicie dom inaczej wszystklo robicie itp a to dziecko co trzy tyg musi się przestawiać . wybacz ale dla mnie to jakaś pomyłka i nie powinno tak być . Powinien mieszkac u jednego a najwyżej weekendy spedzać u drugoego takie moje zdanie . Moze dlatego on się zachwuje jak się zachowuje . a co do was , to musisz wymóc na TZ że czas macie spedzać razem wspólnie . W czwórke , gnojek musi zaakceptowac że ma brata młodszego , że Ty jesteś żona jego taty i mieszkacie razem i wsio robicie razem . jeśli to wam się nie uda i Ty bedziesz się meczyła , i TZ bedzie się męczył , ten dzieciak za pewne też , nie wspomne już o Igorze jak bedzie straszy i nie będzie rozumiał jeszcze dlaczego co trzy tyg ktoś mu włazi do domu i jemu się czas poświęca . Może się myle ale takie mam odczucia po tym co mi napisałaś .
Postaw sama siebie w sytuacji gdy co trzy tyg musisz zmieniac mieszkanie i mieszkac gdzie indziej z kim innym a potem wracasz do starego na zasadzie jakbyć miała trzy tyg mieszkac z TZ a trzy np ze swoją mamą czy tesciową i słuchac ich polecań . Jak byś się czuła ?

Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość
myrobilismy 5w1 i teraz po kolejnej wzw jakis czas temu mamy przerwe bodajze do marca jakos, jesli Ty robilas 6w1 to wlasnie ominela Cie ta wizyta na wzw, o ktorej pisze. Teraz bedziemy szly w wieku 13-14 miesiecy (czyli ja jednak w kwietniu) na odre, swinke i rozyczke(Ania-mam racje?)
Tak dobrze napisałaś ja teraz też byłam na żółtaczce ,
Potem chyba w 16 miechu sa przypomnienia 6czy 5w1 i jak ktoś szczepił od razu pneumo
I ta w 13 jest za free dla wszystkich taka sama

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
Mnie przekonało do niego kilka rzeczy:
1. Dziecko może w nim jeździć przodem i tyłem.
2. Mogę zmieniać z nim położenie
3. Wydaje sie dość dobrze wykonany
4. Małej w nim było dość wygodnie (srawdzałam w sklepie)
5. AniaP pokazała mi swój i w nim Olę jej teże było wygodnie
6. Dobre opinię o nim na naszym forum i w internecie
7. Bardzo przystępna cena

Co mi się nie podoba:
1. Brak testów
2. Zapinanie (moze to kwestaj przyzwyczjenia)

PS. Dopiero od tego weekendu Oliwka w nim siedzi więc po następnym będę mogła powiedzieć więcej bo wtedy zrobimy coś ponad 1 tys. km.

PS. Moja mała jak siedzi w samochodzie to ciągnie za pas którym jest przypięty fotelik. Robi to lekko nie szarpiąc więc pas ładnie się wyciąga - tylko że to niebezpieczne sie robi.




No niby tak ale TZ mieszka na stałe z Wami a nie z nim. Więc to chyba normalne że poświęca mu dużo uwagi tym bardziej ze dla tego 8-latka nie jest to łatwa sytuacja że pojawił się ktoś nowy życiu jego Ojca.
Będzie łatwiej gdy TZ będzie już mógł wychodzić z obydwoma. Tylko trochę za duża różnica wieku.



Dużo zdrowia dla Maciusia.


Przepraszam ale Oliwka miała być o DWA dni młodsza. . Ty miałaś termin na 1.03 a my na 3.03.
zapinanie to kwestia przyzwyczajenia wierz mi że ten recaro co mam dla SZymka mi się fatalnie zapina bo nie przywykłam chyba , Szymka zapina zwykle TZ i ja kompletnie nie umiem ( jest na ten samej zasadzie co espiro
Reszta jak u ciebie dlatego kupiłam ten fotelik .
Zreszta żaden Polski nie ma testów a to wcale nie oznacza że sa złe szkoda że Polski ITS nie robi testów ale pewnie wtdy ten fotelik by nie kosztował ile kosztuje
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-26, 12:18   #4580
P0P70
Zakorzenienie
 
Avatar P0P70
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Ech... no mały mieszka z nami połowę czasu. Teraz cykl trwa po 3 tygodnie - 3 tygodnie u nas, 3 u matki. Ciężko mi się więc pogodzić, że przez 3 tygodnie nie mam męża, a Igor ojca. Tżta syn ma straszne problemy emocjonalne, np. potrafi w szkole, jak mu coś nie pójdzie, rzucić się na podłogę, krzyczeć, walić krzesłem. Wiem, że wymaga dużej uwagi, jednak dzisiaj się czuję tak, że chyba tż nie może pogodzić posiadania nowej rodziny i syna z poprzedniego małżeństwa. Może to jest niemożliwe.
A co do nowej sytuacji w życiu małego - przede mną było parę innych. Mały świetnie się przyzwyczaił do tego - dość szybko się zmieniały, chociaż i były takie po kilka lat, po kilka tygodni itd.
P0P - ja chyba nie daję rady z tym wszystkim. Powinnam być ponad, ale nie spodziewałam się, że to będzie takie ciężkie. Może dlatego, że to trudne dziecko, co potwierdzają na terapiach.

A i w kwestii tżta - miałam Wam to dawno napisać, ale zapominałam - raz mi wykrzyczał niemal: "Mam dość tego terroru ciszy!" (to tyczy się tego, że mu powtarzam, że ma być cicho, jak mały śpi i np. nie wiercić i nie walić młotkiem i zachowywać się jednak ciszej). Ja go usypiam, męczę się, a on ma dość terroru ciszy :P
JA strasznie współczuję temu chłopcu. Sory ale jakoś bardziej sie z nim utożsamiam niż z Tobą. I nie dziwię się że mały ma problemy emocjonalne. On jest jak piłeczka przerzucana, 3 tygodnie tu 3 tygodnie tam. A jak jeszcze do tego partnerzy rodziców też się szybko zmieniają to naprawdę można dostać pomieszania w głowie. I jeszcze do tego nowe dziecko. Bardzo mi go szkoda.
I wiem ze Tobie też nie jest łatwo ale chyba jemu jeszcze trudniej.
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr)
Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr)

P0P70 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-26, 12:19   #4581
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Dla mnie plusem tego fotelika jest jeszcze to , że ja nawet jak siedze z przodu jestem w stanie rozłozyc go jak np mi dziecko zasnie . mała cały czas jeździ leżąc ale u Szymka to stosowałam i większości trzeba wysiąść żeby to zrobić bo sa np pokretła z boku . tak mam np w recaro
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-26, 12:35   #4582
megi-megi
Zakorzenienie
 
Avatar megi-megi
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez ania p Pokaż wiadomość
Po Twoich postach stwierdzam jedno , dzieciak ma totalny rozgardiasz w zyciu . Jak mozna tak mieszkac 3 tyg u jednego trzy u drugiego
Kazde z was i wy i ona inaczej prowadzicie dom inaczej wszystklo robicie itp a to dziecko co trzy tyg musi się przestawiać . wybacz ale dla mnie to jakaś pomyłka i nie powinno tak być . Powinien mieszkac u jednego a najwyżej weekendy spedzać u drugoego takie moje zdanie . Moze dlatego on się zachwuje jak się zachowuje . a co do was , to musisz wymóc na TZ że czas macie spedzać razem wspólnie . W czwórke , gnojek musi zaakceptowac że ma brata młodszego , że Ty jesteś żona jego taty i mieszkacie razem i wsio robicie razem . jeśli to wam się nie uda i Ty bedziesz się meczyła , i TZ bedzie się męczył , ten dzieciak za pewne też , nie wspomne już o Igorze jak bedzie straszy i nie będzie rozumiał jeszcze dlaczego co trzy tyg ktoś mu włazi do domu i jemu się czas poświęca . Może się myle ale takie mam odczucia po tym co mi napisałaś .
Postaw sama siebie w sytuacji gdy co trzy tyg musisz zmieniac mieszkanie i mieszkac gdzie indziej z kim innym a potem wracasz do starego na zasadzie jakbyć miała trzy tyg mieszkac z TZ a trzy np ze swoją mamą czy tesciową i słuchac ich polecań . Jak byś się czuła ?
Ania, ja się z Tobą zgadzam w 100% - jednak sąd zgodził się na takie rozwiązanie, a psycholodzy stwierdzili, że nie ma problemu z takim systemem wychowania (ja mam inne zdanie). Mnie martwi dodatkowo, jak Igor będzie odbierał, że zjawia się jego brat i wcale nie musi szanować jego matki, ma taryfę ulgową (bo tż twierdzi, że musi mieć, bo ma problemy, a czy Igor jak będzie w miarę bezproblemowy, to będzie bardziej twardo wychowywany?) Jest jeszcze taki problem - dziecko wg mnie nie ma podstaw wychowania, np. wchodzi mi na blaty w kuchni, biega z siusiakiem na wierzchu przy ludziach, bałagani do granic możliwości, a tż twierdzi, że mam go nie upominać, bo mu się kojarzę właśnie z upominaniem i zakazami i dlatego mnie nie lubi. Więc właściwie - hulaj dusza - niech dziecko robi, co chce, a ja mam na to patrzeć.
Ech...

---------- Dopisano o 12:35 ---------- Poprzedni post napisano o 12:32 ----------

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość
JA strasznie współczuję temu chłopcu. Sory ale jakoś bardziej sie z nim utożsamiam niż z Tobą. I nie dziwię się że mały ma problemy emocjonalne. On jest jak piłeczka przerzucana, 3 tygodnie tu 3 tygodnie tam. A jak jeszcze do tego partnerzy rodziców też się szybko zmieniają to naprawdę można dostać pomieszania w głowie. I jeszcze do tego nowe dziecko. Bardzo mi go szkoda.
I wiem ze Tobie też nie jest łatwo ale chyba jemu jeszcze trudniej.
Dlatego chciałam, żebyś Ty się wypowiedziała. Żeby było ciekawiej mama zafundowała mu też siostrzyczkę 2 tygodnie starszą od Igora (ma też córkę 4 letnią). Do tego matka gada na ojca, na mnie chyba też (chociaż na oczy jej nie widziałam). Całość jest zaj*ta.
megi-megi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-26, 12:36   #4583
Gmyrelka
Wtajemniczenie
 
Avatar Gmyrelka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 2 020
GG do Gmyrelka
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Kurcze ja te się teraz zestresowałam tymi szczepieniami ... ja małego też mam zaszczepić na wzw?? Ja szczepiłam 6w1 i pneumo i myślałam że do ok. 14mż mam spokój (tak mam napisane w książeczce)

Megi, madziwnia prosze się tu nie "źlić" na mnie ja dobra baba jestem

Megi ja też Patrykowi współczuje to taki fajny, kulturalny chłopak a może weźcie Go do siebie na stałe tylko z tż ustalcie reguły i sposób spędzania czasu we czwórkę ...
__________________

Gmyrelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-26, 12:37   #4584
izazula
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 5 909
GG do izazula
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Witajcie dziewczęta
Troche dopadł mnie osttnio brak czasu.
Moje dziecko postanowiłozmienić sobie i mnie rytm dnia. Wstaje o innej porze a później spać nie chce, karze się nosić itp.

Cytat:
Napisane przez Ferrou Pokaż wiadomość
Kurcze, jak coś się dzieje to wszystko leci na maksa...
Moja siostra wylądowała w szpitalu, zemdlała w szkole (ma 16lat) - jak się okazało z osłabienia bo przez 2 tygodnie nic nie jadła Ma cały policzek obdarty, coś jej się w oko stało, że krew z kącika leciała, normalnie nic dowiedzieć się nie mogę, bo wg mojej matki" nic się nie stało" tak ją opieprzyłam przez telefon, wykrzyczałam jej, że jej zasranym obowiązkiem jest interesować się dzieckiem, jak mogła dopuścić do czegoś takiego, pozwalała min jej jeść w swoim pokoju, że jest egoistką i myśli tylko o sobie i o swoim durnym TV. Nie przebywam w domu 24h, nie jestem w stanie wszystkiego zauważyć... A oni nigdy nie interesowali się nami. Myślałam, że po przygodzie z bratem czegoś się nauczyli... chyba żadna tragedia nie jest w stanie otworzyć im oczu......
W szpitalu nie byłam bo po pierwsze jest tam matka i by jeszcze ode mnie kilka czułych słów usłyszała, a po drugie siostrę bym chyba rozszarpała za to co sobie zrobiła... chcę do niej zadzwonić, ale jestem tak nabuzowana, że najpierw muszę się uspokoić.. nie wiem, też w jakiś tam sposób czuję się też winna, bo mogłam przeciez więcej z nią rozmawiać... wiedziałam że się odchudza ale odchudzała się zdrowo, czyli zrezygnowała z pewnych produktów na rzecz innych, dopingowałam ją w tym, bo jednak miała trochę nadprogramowych kg i źle się z tym czuła, jeszcze kilka dni temu mówiłam jej, że mam fajną dietę (Darusi) i jej prześlę mailem, że dołączę do niej w zmaganiach, wczoraj wieczorem z nią się widziałam i nic nie zauważyłam.. jestem strasznie zła na siebie, na rodziców, na siostrę...
To straszne co piszesz. Wygląda to na jakieś pierwsze oznaki anoreksji.
Nie bądź zła na nikogo a przede wszystkim na nią. Musisz podejś do sprawy spokojnie. Najleiej wybrać się do jakiegoś psychologa specjalizującego się w zaburzeniach łakienia. Moja bliska koleżanka cierpiała na anoreksję ( pisałam o tym) i nikt nic w domu nie zauważył. Przygotowywała codziennie posłki dla całej rodziny. Z mata miała bardzo dobry kontakt. Ja widziałam e coś się dzieje ale zawsze zmieniała temat i właśnie mówiła że się odchudza racjonalnie. Nawet lekarze nie wiedzieli co się dzieje jak trafiła do szpitala. Miała objawy wskazujące na początki stwardnienia rozsianego. Dopiero szczegółwe badania i oberwacja doprowadziły do diagnozy. Posiłkami przynoszonymi przez mamę karmiła cały oddział i to zauważył jeden z lekarzy.
Trzeba dużo cierpliwości. Życzę powodzenia i oby się wszystko dobrze skończyło.

Cytat:
Napisane przez yoonka Pokaż wiadomość
Ferrou nie wjezdzaj na siostre. podejdz do tego na spokojnie. anoreksja to jest ciezka i smiertelna choroba, ona potrzebuje wsparcia Twojego, jesli na nia nakrzyczysz, czy bedziesz gadac mentorskim tonem, to ona sie zamknie i nic nie powie przy nawrocie choroby, tylko znowu beda problemy. Musisz teraz zyskac jej zaufanie i tlumaczyc, ze to nie jest dobre rozwiazanie. Ja sie cholernie boje zaburzen odzywiania i obserwuje uwaznie swoja siostre (18lat) zwlaszcza, ze mam mame, ktora ciagle sie odchudza i wiecznie o tym gada. jak jej powiedzialam wczoraj ze mielismy wirusa Rota, to od razu odpalila, ze to pare kilo mniej, czyli fajnie. to jest chore.
kurcze, wystraszylas mnie. daj znac jak sie siostra czuje koniecznie musi miec w Tobie kogos do wygadania sie.

??
Święta racja

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
P0P- chyba muszę Cię pomęczyć o tę Twoją młodość i relację z macochą (jak to brzmi). Ja nie daję rady z młodym - on mnie odpycha, zlewa, daje sygnały, że generalnie z chęcią ograniczy ze mną kontakt. Nie chcę mu matkować i nigdy nie chciałam. Nie wiem, czuję się coraz bardziej zniechęcona i zła na niego - a przecież to dziecko. Ty masz kobieto doświadczenie - co ja mam zrobić?
Ja wprawdzie nie Pop ale mogę to ze swojego podwórka opowiedziec.
Ja nie byłam kolejną kobietą w ich życiu. I odsamego początku jak tylko zostaliśmy sobie przedstawieni ( ja i synek) prawa była jasna że janie jestem jego mamą i nie zmierzam. Miał wtedy 5 lat (teraz7)ale romawialiśmy jak drośli i traktowałam go zawsze bardzo poważnie. Zawsze jak jest czy zamierza być niemiły to ja otwrcie przy Tż mówię
że ja też taka będę dla niego i pytam czy tego chce. Proste a działa. Co do ciszy to mamy trochę inaczej. Mały ciągle Zosię zaczepia i ona nie chce spać. Jak chłopaki znikają na zabawie to obie idziemy za nimi i bawimy się wspólnie. Dzięki temu mały chce żeby Zosia zawsze była obok.
Zawsze też myślę o tym że matka nie wyraża się o mnie dobrze a za to nie mogę winić dzieccka

Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
witam
Może jako nowy dzień to postanowimy nie rozmawiać tutaj o pieniądzach. Co Wy na to Chyba że któraś będzie miała naprawdę duże problemy i będzie potrzebowała pomocy

pamietacie jak kilka dni temu pisalam że znajomym się urodziło dziecko z dawnem? no to wczoraj mieli pogrzeb, dziecko jeszcze w szpitalu, ale jego dziadek zmarł, na drugi dzień po urodzeniu malucha. Stres straszna rzeczod Emila z pracy poszła delegacja.

.
Świetny pomysł

Pogrzeb straaszny


[/QUOTE]

Cytat:
Napisane przez madziwnia Pokaż wiadomość
PoP ty tez kupowałas ten fotelik no... co ania p. i madziapl chyba... Espiro tak?
no to powiedzcie mi dziewczyny tylko jeszcze ejndo bo sie wacham...
co przewazyło szale na ten fotelik bez testów a nie na inne z testami? co on ma takiego w sobie?

no kurcze problem mam nie mały

...
Dla mnie cena

Cytat:
Napisane przez aneczkkaa Pokaż wiadomość
ja tylko na moment własnie szykujemy sie do lekarza młody ma straszny katar bidulek co 30 min się budził w nocy i odciągałam mu zalegający katarek katarkiem sąsiedzi tez mieli nieprzespaną noc

Mam nadzieje ze lekarz da nam jakiś syropek i obędzie się bez antybiotyku oby
Zdrówkaa
__________________
Żmijka najsłodsza
izazula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-26, 12:56   #4585
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Ania, ja się z Tobą zgadzam w 100% - jednak sąd zgodził się na takie rozwiązanie, a psycholodzy stwierdzili, że nie ma problemu z takim systemem wychowania (ja mam inne zdanie). Mnie martwi dodatkowo, jak Igor będzie odbierał, że zjawia się jego brat i wcale nie musi szanować jego matki, ma taryfę ulgową (bo tż twierdzi, że musi mieć, bo ma problemy, a czy Igor jak będzie w miarę bezproblemowy, to będzie bardziej twardo wychowywany?) Jest jeszcze taki problem - dziecko wg mnie nie ma podstaw wychowania, np. wchodzi mi na blaty w kuchni, biega z siusiakiem na wierzchu przy ludziach, bałagani do granic możliwości, a tż twierdzi, że mam go nie upominać, bo mu się kojarzę właśnie z upominaniem i zakazami i dlatego mnie nie lubi. Więc właściwie - hulaj dusza - niech dziecko robi, co chce, a ja mam na to patrzeć.
Ech...

---------- Dopisano o 12:35 ---------- Poprzedni post napisano o 12:32 ----------



Dlatego chciałam, żebyś Ty się wypowiedziała. Żeby było ciekawiej mama zafundowała mu też siostrzyczkę 2 tygodnie starszą od Igora (ma też córkę 4 letnią). Do tego matka gada na ojca, na mnie chyba też (chociaż na oczy jej nie widziałam). Całość jest zaj*ta.
Dla mnie ten sad i ten psycholog to się wiesz na co nadają .
Ciekawe czy sami by tak chcieli mieszkac .



Cytat:
Napisane przez Gmyrelka Pokaż wiadomość
Kurcze ja te się teraz zestresowałam tymi szczepieniami ... ja małego też mam zaszczepić na wzw?? Ja szczepiłam 6w1 i pneumo i myślałam że do ok. 14mż mam spokój (tak mam napisane w książeczce)

Megi, madziwnia prosze się tu nie "źlić" na mnie ja dobra baba jestem

Megi ja też Patrykowi współczuje to taki fajny, kulturalny chłopak a może weźcie Go do siebie na stałe tylko z tż ustalcie reguły i sposób spędzania czasu we czwórkę ...
Ty nie muisz iść tylko osoby co szczepiły 5w1
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-26, 13:05   #4586
Gmyrelka
Wtajemniczenie
 
Avatar Gmyrelka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 2 020
GG do Gmyrelka
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez ania p Pokaż wiadomość
Dla mnie ten sad i ten psycholog to się wiesz na co nadają .
Ciekawe czy sami by tak chcieli mieszkac .
Ty nie muisz iść tylko osoby co szczepiły 5w1
dzięki Ania

Megi jak dla mnie duży problem też jest u Was (u Ciebie i tżta) ... musicie ustalić jakieś wspólne "reguły gry". Nie może być tak że Patryk Cię nie szanuje, a tż na to pozwala bo syn ma problemy... I że Igor idzie w odstawkę jak tylko pojawia się Patryk. Patryk na pewno widzi i czuje że przy takim układzie jest dla ojca najważniejszy (ważniejszy niż Ty i Igor). Zawsze tż może "bawić się" z Patrykiem a Igusia posadzić niedaleko - dzieci lubią patrzeć na starsze "rodzeństwo". Marcel jest zachwycony jak koło Niego wygłupiam się z Hanią, podnoszę Ją, całuję i się śmiejemy. Mimo że nie uczestniczy w tym "zabawach" to ma uśmiech od ucha do ucha, "biegnie" i jest super zadowolony - może na nas patrzeć i patrzeć
__________________

Gmyrelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-26, 13:11   #4587
izazula
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 5 909
GG do izazula
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Ech... no mały mieszka z nami połowę czasu. Teraz cykl trwa po 3 tygodnie - 3 tygodnie u nas, 3 u matki. Ciężko mi się więc pogodzić, że przez 3 tygodnie nie mam męża, a Igor ojca. Tżta syn ma straszne problemy emocjonalne, np. potrafi w szkole, jak mu coś nie pójdzie, rzucić się na podłogę, krzyczeć, walić krzesłem. Wiem, że wymaga dużej uwagi, jednak dzisiaj się czuję tak, że chyba tż nie może pogodzić posiadania nowej rodziny i syna z poprzedniego małżeństwa. Może to jest niemożliwe.
A co do nowej sytuacji w życiu małego - przede mną było parę innych. Mały świetnie się przyzwyczaił do tego - dość szybko się zmieniały, chociaż i były takie po kilka lat, po kilka tygodni itd.
P0P - ja chyba nie daję rady z tym wszystkim. Powinnam być ponad, ale nie spodziewałam się, że to będzie takie ciężkie. Może dlatego, że to trudne dziecko, co potwierdzają na terapiach.

A i w kwestii tżta - miałam Wam to dawno napisać, ale zapominałam - raz mi wykrzyczał niemal: "Mam dość tego terroru ciszy!" (to tyczy się tego, że mu powtarzam, że ma być cicho, jak mały śpi i np. nie wiercić i nie walić młotkiem i zachowywać się jednak ciszej). Ja go usypiam, męczę się, a on ma dość terroru ciszy :P
Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Ania, ja się z Tobą zgadzam w 100% - jednak sąd zgodził się na takie rozwiązanie, a psycholodzy stwierdzili, że nie ma problemu z takim systemem wychowania (ja mam inne zdanie). Mnie martwi dodatkowo, jak Igor będzie odbierał, że zjawia się jego brat i wcale nie musi szanować jego matki, ma taryfę ulgową (bo tż twierdzi, że musi mieć, bo ma problemy, a czy Igor jak będzie w miarę bezproblemowy, to będzie bardziej twardo wychowywany?) Jest jeszcze taki problem - dziecko wg mnie nie ma podstaw wychowania, np. wchodzi mi na blaty w kuchni, biega z siusiakiem na wierzchu przy ludziach, bałagani do granic możliwości, a tż twierdzi, że mam go nie upominać, bo mu się kojarzę właśnie z upominaniem i zakazami i dlatego mnie nie lubi. Więc właściwie - hulaj dusza - niech dziecko robi, co chce, a ja mam na to patrzeć.
Ech...

---------- Dopisano o 12:35 ---------- Poprzedni post napisano o 12:32 ----------



Dlatego chciałam, żebyś Ty się wypowiedziała. Żeby było ciekawiej mama zafundowała mu też siostrzyczkę 2 tygodnie starszą od Igora (ma też córkę 4 letnią). Do tego matka gada na ojca, na mnie chyba też (chociaż na oczy jej nie widziałam). Całość jest zaj*ta.
No właśnie taka opieka jest teraz na topie (naprzemienna). Dziecko jest niedobre bo jest przerzucane z miejsca na miejsce. Tato ma kolejną partnerkę a mama kolejnego partnera. I co ma taki mały człowieczek zrobić ? Buntuje się normalnie. Pewnie myśli że nie musi się starać bo i tak będzie następna.
Ja wiążąc się z moim Tż wiedziałam że łatwo nie będzie (i czasami nie jest) ale Ty to masz Sajgon jak diabli. Musicie z Tż ustalić zasady panujące domu a później wszyscy muszą ich przestrzegać bezwzględnie. Dziecko musi mieć wpajane zasady i normy ogólnospołeczne. Nie muszą mu się podobać ale musi je mieć. Jak w domu nie ma zasad to dziecko nie czuje się bezpiecznie.
Ja z moim Tż ZAWSZE trzymam wspólny front i mały już do tego przywykł i wie że nie ma zmiłuj się. Wyrzucałam już zabawki do kosza bo ich nie posprzątał. Nie ma trudnych dzieci tylko są trudni rodzice. Nie wyobrażam sobie sytuacji że mały biega po meblach a Tż nie reaguje i mówi że mu wolno bo jest trudny. Równie dobrze może powiedzieć że może sobie porzucać w Ciebie nożami. Paranoja jakaś

---------- Dopisano o 13:11 ---------- Poprzedni post napisano o 13:07 ----------

Cytat:
Napisane przez Gmyrelka Pokaż wiadomość
dzięki Ania

Megi jak dla mnie duży problem też jest u Was (u Ciebie i tżta) ... musicie ustalić jakieś wspólne "reguły gry". Nie może być tak że Patryk Cię nie szanuje, a tż na to pozwala bo syn ma problemy... I że Igor idzie w odstawkę jak tylko pojawia się Patryk. Patryk na pewno widzi i czuje że przy takim układzie jest dla ojca najważniejszy (ważniejszy niż Ty i Igor). Zawsze tż może "bawić się" z Patrykiem a Igusia posadzić niedaleko - dzieci lubią patrzeć na starsze "rodzeństwo". Marcel jest zachwycony jak koło Niego wygłupiam się z Hanią, podnoszę Ją, całuję i się śmiejemy. Mimo że nie uczestniczy w tym "zabawach" to ma uśmiech od ucha do ucha, "biegnie" i jest super zadowolony - może na nas patrzeć i patrzeć
Też tak robimy i dzieciaki mają uciechę
__________________
Żmijka najsłodsza
izazula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-26, 13:34   #4588
sara 85
Zakorzenienie
 
Avatar sara 85
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 835
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Witam
Można do was dołączyć?
__________________
Zosia 26.03.2010 r.

Franio 24.07.2014 r.
sara 85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-26, 13:54   #4589
P0P70
Zakorzenienie
 
Avatar P0P70
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez megi-megi Pokaż wiadomość
Ania, ja się z Tobą zgadzam w 100% - jednak sąd zgodził się na takie rozwiązanie, a psycholodzy stwierdzili, że nie ma problemu z takim systemem wychowania (ja mam inne zdanie). Mnie martwi dodatkowo, jak Igor będzie odbierał, że zjawia się jego brat i wcale nie musi szanować jego matki, ma taryfę ulgową (bo tż twierdzi, że musi mieć, bo ma problemy, a czy Igor jak będzie w miarę bezproblemowy, to będzie bardziej twardo wychowywany?) Jest jeszcze taki problem - dziecko wg mnie nie ma podstaw wychowania, np. wchodzi mi na blaty w kuchni, biega z siusiakiem na wierzchu przy ludziach, bałagani do granic możliwości, a tż twierdzi, że mam go nie upominać, bo mu się kojarzę właśnie z upominaniem i zakazami i dlatego mnie nie lubi. Więc właściwie - hulaj dusza - niech dziecko robi, co chce, a ja mam na to patrzeć.
Ech...

Dlatego chciałam, żebyś Ty się wypowiedziała. Żeby było ciekawiej mama zafundowała mu też siostrzyczkę 2 tygodnie starszą od Igora (ma też córkę 4 letnią). Do tego matka gada na ojca, na mnie chyba też (chociaż na oczy jej nie widziałam). Całość jest zaj*ta.
Cytat:
Napisane przez izazula Pokaż wiadomość
No właśnie taka opieka jest teraz na topie (naprzemienna). Dziecko jest niedobre bo jest przerzucane z miejsca na miejsce. Tato ma kolejną partnerkę a mama kolejnego partnera. I co ma taki mały człowieczek zrobić ? Buntuje się normalnie. Pewnie myśli że nie musi się starać bo i tak będzie następna.
Ja wiążąc się z moim Tż wiedziałam że łatwo nie będzie (i czasami nie jest) ale Ty to masz Sajgon jak diabli. Musicie z Tż ustalić zasady panujące domu a później wszyscy muszą ich przestrzegać bezwzględnie. Dziecko musi mieć wpajane zasady i normy ogólnospołeczne. Nie muszą mu się podobać ale musi je mieć. Jak w domu nie ma zasad to dziecko nie czuje się bezpiecznie.
Ja z moim Tż ZAWSZE trzymam wspólny front i mały już do tego przywykł i wie że nie ma zmiłuj się. Wyrzucałam już zabawki do kosza bo ich nie posprzątał. Nie ma trudnych dzieci tylko są trudni rodzice. Nie wyobrażam sobie sytuacji że mały biega po meblach a Tż nie reaguje i mówi że mu wolno bo jest trudny. Równie dobrze może powiedzieć że może sobie porzucać w Ciebie nożami. Paranoja jakaś
Chciałam Ci odpisać ale to byłoby to samo co napisała IzaZula. Problem tego chłopca to Wy wszyscy dorośli.
U mnie w domu też było z dyscypliną dość śmiesznie. My miałyśmy z siostra wyznaczone reguły i obowiązki od samego początku - jeszcze jak nie było nowej żony ojca. No ale nasza młodsza siostra ich nie miała. I oczywiście była dość trudnym dzieckiem. Było nawet tak śmiesznie bo ja będąc już na studiach musiałam wracać do domu przed 22-ą a moja młodsza siostra w 8 klasie szkoły podstawowej potrafiła przyjść nad ranem. Jak raz jej mama nie chciała jej puścić z domy to wzięła nóż i się pocięła. Mój tata się nie wtrącał bo miał zakaz. Było powiedziane że on wychowuje swoje dzieci a ona swoje. I niestety nie było to najlepsze rozwiązanie szczególnie dla młodszej bo my już wcześniej miałyśmy wszystko poustawiane. A im była starsza tym było coraz więcej z nią problemów. Dopiero po 20-ce dorosłą i teraz jest OK. A to wszystko dlatego że rodzice nie wychowywali jej razem. Ja nie raz słyszałam jak ona mówiła do mojego taty :nie jesteś moim ojcem i nie będziesz mi rozkazywał” i jej mama na to nie reagowała.
Musicie wyznaczyć zasady – dziecku są one potrzebne bo czuje się wtedy bezpiecznie. I oczywiście OBOJE ich przestrzegać. I zdecydowanie Ty nie możesz być ta zła a TZ ten dobry. Jeżeli już to na odwrót. No i wspólne wyjścia i zabawy bardzo integrują rodzinę.
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr)
Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr)

P0P70 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-10-26, 13:57   #4590
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Tetrowa pielucha, smoczek z lateksu marcowo-kwietniowe W KOŃCU mają frajdę z

Cytat:
Napisane przez sara 85 Pokaż wiadomość
Witam
Można do was dołączyć?

Pewnie. Witamy
napisz coś o sobie... no i o maleństwie
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:12.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.