|
|||||||
| Notka |
|
| Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4801 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Big Roads :D
Wiadomości: 23 859
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Przyszły dziś moje perfumy, ale...mama nie zdążyła dobiec do bramki i listonosz zostawił awizo w skrzynce
Czyli paczkę odbiorę dopiero w piątek, bo u nas poczta czynna tylko do 15.00.sleepy mnie też by się przydał rozwód z czekoladą, ale niestety to niemożliwe. Bez choćby kawałka czekolady dziennie nie mogę funkcjonować
__________________
|
|
|
|
#4802 | |
|
lipiec na maksa!!! :)
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 053
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Cytat:
"ostatnio" jak chodziłam na fitness do tamtego klubu to dobijałam nawet do 6 razy w tyg, albo 4+ siłownia. Teraz mam kijowy plan na uczelni i tylko 3 razy udało mi się znaleźć czas na taki rodzaj ćwiczeń jaki lubię. Chociaż na początek powinno wystarczyć.
__________________
what defines us is how well we rise after falling biegam
|
|
|
|
|
#4803 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 828
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Cytat:
ja za to bardzo polubiłam aerobik zawsze "po" jestem szczęśliwsza mimo fizycznego wykończenia, no i widzę pierwsze efekty ![]() a propos rzucania czekolady, też nie potrafię może byłoby łatwiej gdyby nie było nic słodkiego w domu, a że jest i nie muszę wychodzić żeby zjeść, to nie mogę się oprzeć no i chciałabym zgubić ze 2-3 kg..
__________________
What you're drinking? Rum or whiskey? Now won't you have a Double with me? I'm sorry I'm a little late I got your message by the way I'm calling in sick today So let's go out for old time's sake |
|
|
|
|
#4804 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Big Roads :D
Wiadomości: 23 859
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Ninuś, ja jak nie mam nic słodkiego w domu to wtedy jestem jak narkoman na głodzie
Już lepiej, gdy jest w szafce coś słodkiego, wtedy zjem na przykład kawałek czekolady czy ze 2 ciastka i jestem zaspokojona Choć muszę przyznać, że udało mi się ograniczyć spożywanie czekolady w pracy - dawniej codziennie musiałam zjeść jakiegoś batona a teraz zdarza mi się to raz na tydzień albo i rzadziej.
__________________
|
|
|
|
#4805 |
|
Przyjaciółka KWC
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 15 370
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Jej, jak dobrze, że ja nie jestem uzależniona od słodyczy i napada mnie na nie naprawdę okresowo.
Chociaż czasem jem po prostu profilaktycznie, jak jestem zmęczona, żeby dodać sobie energii bo mam dość niski poziom cukru.W tym tygodniu obiecałam 'teściowej', że zrobię tiramisu, więc nadrobię trochę słodkości za dłuższy czas. Postanowiłam dać drugą szansę Effaclarowi (jakieś 2 lata temu nie byłam z jego działania zadowolona), w sumie głównie dlatego, że on mnie nie podrażnił, a innych kwasów się zwyczajnie boję. Z tej okazji właśnie przeglądam Eskulapa i z rzeczy potrzebnych szybko i w późniejszym terminie (praktycznie bez zbędnych ) zebrało mi się zamówienie na prawie 400 zł. Idę ograniczać do minimum.
__________________
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją nauczymy się kochać przestaniemy się bać życie stanie się muzyką i stanie się to co ma się stać |
|
|
|
#4806 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 927
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Cytat:
Mogę ewentualnie potraktować go antycellulitem, bo brzoskwini TBS mi szkodaAle zapachu balsamu to i ja jestem bardzo ciekawa, więc będę dzielnie zużywać ![]() Oby te nowe GW nie były fajne, a zwłaszcza, żeby nie było tam zbyt dużo czerwieni i róży, bo z poprzednich mam już 5 czerwieni A tekst o błyszczeniu lakieru świetny Cytat:
![]() Dla mnie 2-3 razy w tygodniu fitness to optymalnie. Na razie od niedawna chodzę niestety tylko raz, bo zmniejszyli liczbę godzin Zumby a inne ćwiczenia, albo mi nie pasują, albo są wtedy kiedy jestem jeszcze w pracy. I nie jestem z tego zadowolona, bo jednak 2 razy w tygodniu bardziej mi odpowiadało i lepiej się czułam.
__________________
Wszystko ma drugie, trzecie, czwarte, piąte dno... http://www.youtube.com/watch?v=ORGdwZG5m0o |
||
|
|
|
#4807 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: ostr
Wiadomości: 10 117
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Cytat:
Przyjechać przyjadę, ale dopiero 28ego, a że to niedziela, to ewentualnie wchodziłoby w grę spotkanie w ndz lub pon. Któraś się w ogóle pisze na taki termin ![]() Cytat:
Albo może właśnie za rzadko chodziłaś, żeby się porządnie wczuć i wciągnąć. Mi też na początku aż tak się to nie podobało jak teraz. A teraz to zaczynam żałować, że nie mam samochodu, bo gdyby nie fakt pokonywania odległości praca-siłownia-dom piechotką, zwłaszcza teraz w ciemne i zimne wieczory, to pewnie dalej bym latała 4 razy w tygodniu, a tak to już kapituluję Dziś miałam niby iść na siłkę po pracy, ale odpuściłam , stwierdziłam, że jutro przyjdę trochę wcześniej przed piłkami, bo akurat mam wolne i mogę sobie na to pozwolić.Cytat:
![]() Cytat:
![]() Co do utraty kg to niestety moja waga stoi, ale pocieszam się trochę tym, że nabieram mięśni. W końcu gołym okiem widać, że z ud i tyłka mi trochę spadło, co zresztą potwierdzają lekko wiszące spodnie Co prawda mimo wszystko chciałabym, żeby i tych cyferek na liczniku ubyło, ale nie to najważniejsze.Cytat:
Na razie podejrzewam żel do mycia twarzy Mineral Flowers, więc go odstawiłam i kupiłam żel (i przy okazji tonik) z grantem Dr Schellera. Możecie bić, bo to w sumie zapasy, ale tak jakoś same mi wpadły w ręce
|
|||||
|
|
|
#4808 |
|
lipiec na maksa!!! :)
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 053
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Co do słodyczy - ja zupełnie mogę je odpuścić
do siebie do domu po prostu nie kupuję, bo całkowicie omijam te regały. Gorzej jest "u kogoś" a u rodziców to już w ogóle masakra. Ale od 18.10 nie jadłam ani słodyczy, ani fast foodów, ani chipsów (
__________________
what defines us is how well we rise after falling biegam
|
|
|
|
#4809 |
|
Użytkownik ma kliknąć w link aktywujący (mail)
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 12 850
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Ja mam tak samo, nie jest mi trudno odstawić słodycze. W zasadzie teraz wcale ich nie jem, ale to raczej standardowy objaw na stres u mnie, jem bardzo mało.
|
|
|
|
#4810 | |
|
lipiec na maksa!!! :)
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 053
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Cytat:
fuksjaa Ty chyba swego czasu sporo kg zrzuciłaś prawda? jak Ci się to udało? utrzymujesz tę wagę teraz?
__________________
what defines us is how well we rise after falling biegam
|
|
|
|
|
#4811 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 828
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Cytat:
chipsów też nie jem.. wiem, że przez 2 tygodnie skutecznie mój organizm odzwyczaja się od słodyczy i potem nie mam ochoty, ale żeby wytrwać te 2 tyg. ciężko, ciężko ![]() we wtorek podcięłam włosy, od ostatniej wizyty już odrosły do poprzedniego stanu, więc trza było w ogóle jakoś szybko odrastają, a w żaden sposób im w tym nie pomagam no ale to lepiej niż gdyby rosły za wolno
__________________
What you're drinking? Rum or whiskey? Now won't you have a Double with me? I'm sorry I'm a little late I got your message by the way I'm calling in sick today So let's go out for old time's sake |
|
|
|
|
#4812 | |
|
Użytkownik ma kliknąć w link aktywujący (mail)
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 12 850
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Cytat:
Sporo zrzuciłam, w sierpniu w pracy jeszcze 3.5kg i nic nie wróciło do teraz, bo przedwczoraj się ważyłam. "Walczyłam" dość typowo, bo tylko dietą i ćwiczeniami.
|
|
|
|
|
#4813 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 3 544
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Cytat:
Jeżeli chodzi o fast foody to mnie nie ciągnie, czipsów itp nie jem już od lat, nie dlatego, że się powstrzymuję, a dlatego, że raczej średnio przepadam. Ale słodycze to inna bajka..
__________________
You can see in my eyes that no one is my chain.. .supergirls just fly.
|
|
|
|
|
#4814 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Big Roads :D
Wiadomości: 23 859
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Cytat:
![]() Ja całą tabliczkę czekolady potrafiłam nieraz pochłonąć, ale teraz nie dałabym rady. Zjem 3-4 kostki i starczy. Wczoraj np. zjadłam KitKata, ale jak mi zostało tak 1/4 to już ledwo tę końcówkę opchnęłam. U mnie co prawda chęć na słodycze też pewnie wynika ze stresów, ale staram się pić magnez jak wiem, że będę mieć ciężki dzień i to też powoduje trochę, że na czekoladę aż tak mnie nie ciągnie. Cytat:
Tzn. i tak widzę, że rosną lepiej po Belissie, ale z nadejściem jesieni i tak sporo mi ich wypada. Na szczęście widzę przy skórze głowy mnóstwo nowych włosków, więc chociaż mam pewność, że odrastają.
__________________
|
||
|
|
|
#4815 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Cytat:
- gdyby tak nie było to nie chodziłabym tak długo (ponad 2 lata, bo wcześniej przez ponad pół roku chodziłam na inne zajęcia)Tylko, że ja mam lenia i nie lubię tego całego "zbierania się". Gdyby byla możliwa teleportacja i gdybym mogła nagle znaleźć się już przebrana na sali to bym mogła nawet i codziennie. Ja sobie chyba jutro pójde na fitness. Nie będę kupować karnetu bo się nie opłaca W wakacje zlikwidowali zajęcia tam gdzie chodzilam do tej pory, ale te same instruktorki prowadzą teraz w innym miejscu. Niby mam bliżej (15 min na nogach), niby bardziej profesjonalnie tam jest, ale już się przyzwyczaiłam
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu Edytowane przez Hosenka* Czas edycji: 2010-10-28 o 11:15 |
|
|
|
|
#4816 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 112
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Hej!
Widzę, że na tapecie macie ruch i chudnięcie chwali się, chwali i zazdraszcza bo ja nie mam kiedy...nawet kupiłam sobie pytę dvd z ćwiczeniami myśląc naiwnie, że mnie to zmotywuje do wysiłku przynajmniej co drugi dzień, ale gdzie tam. Po tygodniu moje ambitne plany legły w gruzach. Co do słodyczy to ja generalnie nie kupuję, nie myślę, że muszę zjeść...ale jak tz przyniesie chipsy do domu i chrupie siedząc koło mnie to nigdy nie potrafię się powstrzymać żeby nie skubnąć mu trochę ![]() Moje ostatnie zakupy kosmetyczne też zostały uwarunkowane brakiem czasu na kosmetyczkę - zamówiłam na all kwasy Clareny. Zobaczymy, zaczęłam wczoraj od kremu i delikatnej maseczki, same kwasy za dwa tygodnie przywalę jak skóra trochę przywyknie. Zobaczymy. Generalnie zaskoczyła mnie pani - w życiu nikt mi takiej ilości próbek nie dołożył do paczki - oprócz tony próbek kremów znalazłam tez próbki podkładów, całe opakowanie- 50szt bibułek matujących, pełnowymiarowy peeling do ciała i zestaw z miniaturkami do całego zabiegu odżywczego na twarz - z peelingiem, serum, maseczką...normalnie szok, takie zakupy tygryski lubią najbardziej Niedługo ostatnie urodziny z dwójką z przodu...nastraja mnie to trochę melancholijnie, na poprawę humoru idę do fryzjera z mocnym postanowieniem "oddanie się całkowicie w jego ręce" mam nadzieję, że nie wprawi mnie to w gorszy humor niż wyjściowy Miłego popołudnia Wam życzę! |
|
|
|
#4817 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 828
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Cytat:
u mnie w takim zwykłym klubie (nie żadnej 'sieciówce') 70zł kosztuje 1x tygodniowo w Gymnasion takie jednorazowe to 50 zł ![]() Tru, witaj
__________________
What you're drinking? Rum or whiskey? Now won't you have a Double with me? I'm sorry I'm a little late I got your message by the way I'm calling in sick today So let's go out for old time's sake |
|
|
|
|
#4818 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Cytat:
Nielimitowane jednorazowe wejście na siłownię też 8 zł kosztuje. Mają bardzo dobre ceny bo to jest centrum fitness prywatnej wyższej uczelni więc pieniądze mają nie tylko z opłat. Szkoda tylko, że zajęcia które mnie interesują (te same na które chodziłam dotychczas) są późno - 2 razy po 20 i raz po 19. Są też w poniedziałki po 9, no ale to z koleji za wcześnie
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu Edytowane przez Hosenka* Czas edycji: 2010-10-28 o 15:12 |
|
|
|
|
#4819 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Witaj True!
![]() Mnie też ostatnio trochę przybyło, jakieś 3kg od sierpnia i źle mi z tym. Ale właśnie nie mogę przejść obojętnie obok słodyczy znajdujących się w domu, a sporo się tego uzbierało- czekoladki ze ślubu, rodzice TŻta ciągle coś dokupują, a to jakieś okazje, na które znów dostajemy słodycze. No i chipsy- strasznie lubię Laysy ostre chili. Co jakiś czas zajadamy pakę przed TV z TZ. Zdarzają się też ostatnio raz na jakiś czas fast foody i efekty tego wszystkiego są. Gdyby nie było nic w domu to bym tego po prostu nie jadła. I cera mi się straszliwie popsuła, już dawno nie miałam tak wysypanej twarzy. a nie używam niczego innego z kosmetyków, winię okres i jak byliśmy u znajomych w Łodzi to przez ich wodę mnie wysypało. Zawsze jak gdzieś pojedziemy i umyję twarz inną wodą to mnie wysypuje. Przyszedł mi wczoraj Avon. Nic dla siebie nie brałam, bo klientki malo zamówiły a nic nie było mi specjalnie potrzebne. Skorzystałam tylko z ofert i wzięłam kolczyki Yes za 6,90- całkiem fajne są, dostałam balsam dyscyplinujący włosy lotus shield za 1zł i jeszcze wzięłam kurację mineralną Anew rejuvenate(za 5,31) taka maseczka w tubce z pędzlem, bo klientka brała Anew a jej nie![]() Co do otwartych kosmetyków, to staram się mieć otwarte po 1 opakowaniu z danej kategorii, dawniej tak nie robiłam i nigdy nic nie mogłam wykończyć. Teraz mam otwarty tylko 1 żel pod prysznic i nie biorę kolejnego, tylko kremów używam kilku, bo raz bardziej tłusty, raz z kwasem na pryszcze, innym razem serum czy brązujący. Może dlatego też cera mi wariuje. Balsamu też staram się używać tylko jednego, żeby moje gigantyczne zapasy w tej kategorii jakoś stopniały. Muszę pochwalić żel do mycia twarzy Avene Cleanance. Przede wszystkim za wydajność. Mam go od początku sierpnia a zużyłam dopiero pół! I daje świetne uczucie idealnego oczyszczenia. W zapasie mam tylko zel matujący Nivea, który dam TŻtowi, no i piankę Bioderma Hydrabio, którą zużyję i już chyba nie będę kupować innego żelu niż Cleanance, bo mimo, że drogi to jest bardzo wydajny. Jutro mama ma wolne, umówiłam się z nią na łażenie po mieście, a potem pomogę jej przy przygotowywaniu wypieków, bo w sob. robi imieniny. A mój TŻ miał wczoraj urodziny, była mała imprezka! mam strasznie kiepski miesiąc pod względem zużyć, mam parę końcówek ale nic się nie chce kończyć... zużyłam tylko 4 pełnowymiarówki( w tym pastę i bibułki matujące) i parę miniatur i próbek.
__________________
|
|
|
|
#4820 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 112
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Cytat:
![]() W Łodzi jednorazowe 25/30zł, w karnecie opłaca się bardziej, ale irytuje mnie zawsze konieczność dokupienia "karty członkowskiej" za stówę bądź więcej, jakby mało im było opłat, pfff! ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Przymierzałam się do tego żelu Avene już setki razu, jak tak zachwalasz to chyba się w końcu skuszę |
|||
|
|
|
#4821 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Big Roads :D
Wiadomości: 23 859
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Hej Tru
Wreszcie nas odwiedziłaś tutaj ![]() Jakież to cudne uczucie wiedzieć, że ma się 4 dni wolnego Jutro się wyśpię porządnie a potem jadę na pocztę odebrać moje awizowane perfumy. Dziś odebrałam biżu z Avonu(zapomniałam nazwy, takie błękitne kryształkowe kolczyki w kształcie kropelek i wisiorek - całkiem ładnie się prezentuje całość) i żel do skórek z Ori. Po pracy byłam też w Bonarce, kupiłam gruby i długi szary golf w H&M i srebrne kolczyki w kształcie rombów z kryształkami W Ross. kupiłam tylko szampon Garniera z mango, tusz False Lashes z Maybelline, żel do golenia i lakier Wibo Extreme Nails: jasny róz z drobinkami. Ślicznie się mienił w sztucznym świetle. Jutro zrobię test na pazurkach ![]()
__________________
|
|
|
|
#4822 |
|
lipiec na maksa!!! :)
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 053
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Dziewczyny, czy któraś z Was ma Flavię z etorebki? Jak z jej jakością?
__________________
what defines us is how well we rise after falling biegam
|
|
|
|
#4823 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 3 544
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Dziewczyny mam pytanie czy oryginalne perfumy ZAWSZE mają prostą tę rurkę od rozpylacza? Czy to nie jest wyznacznik?
Edit: Dobra, sprawdziłam, że ten sprzedający z allegro jest na liście zaufanych sprzedających i ich perfumeria też no. Pachną jak oryginał i tak też wyglądają, bo miałam już wcześniej ale flakonik 30ml, a teraz wzięłam 100ml. Ale ta rura krzywa, no ale w 30ml też krzywa, ale trochę inaczej ![]() L'or de torrente
__________________
You can see in my eyes that no one is my chain.. .supergirls just fly.
Edytowane przez bossy Czas edycji: 2010-10-28 o 19:11 |
|
|
|
#4824 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 828
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Cytat:
a patrzyłaś na innych aukcjach czy też mają zakrzywione rurki? ale skoro to sprawdzony sprzedawca, to nie ma obaw ![]() Tru, skuś się na Cleanance koniecznie to niezbędnik większości NK
__________________
What you're drinking? Rum or whiskey? Now won't you have a Double with me? I'm sorry I'm a little late I got your message by the way I'm calling in sick today So let's go out for old time's sake |
|
|
|
|
#4825 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 112
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Cytat:
ja nawet jak jest dzień wolny to nie mogę pospać przez młodego ![]() Fajne zakupy poczyniłaś Cytat:
![]() Cytat:
|
|||
|
|
|
#4826 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Nie. Co więcej, podróbkę perfum niektórych firm można poznać właśnie po tym, ze rurka skręca w inną stronę albo pod wyraźnie innym kątem.
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
#4827 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 167
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Ja powoli tez powinnam pomyśleć o fryzjerce, może na mikołaja sobie sprezentuję. Cytat:
![]() Ten różowy? Mi do teraz nie zgęstniał i słabo pogrubia ale jak pokombinuję z innymi tuszami pod spód to nawet coś wychodzi. Mnie kusi zakup kilku essiaków, może coś uskładam do targów- wzięłabym playa del platinum, mesmerize, splash of grenadine.Dostałam dziś mały prezencik- pojemnik na kosmetyki do makijażu z castoramy, jak na moje potrzeby o wiele za mały, ale akurat mieści to co używam codziennie i pędzle były jeszcze ciut większe, kupię sobie bo fajne.
__________________
|
||||
|
|
|
#4828 | |||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: ostr
Wiadomości: 10 117
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Cytat:
No ale jakoś z tym walczę. Nic to, że dziś kupiłam Toblerone, bo akurat było po 3,6zł, więc żal się nie skusić. No ale na razie nie zjadłam ani kawałka, stwierdziłam, że pochłonięte do kawy ciastka owsiane oblane czekoladą wystarczą jako dzienna dawka słodyczy.A co do chipsów i fast foodów to też można powiedzieć, że nie jadam. Chipsy mi się zdarza zjeść raz na 2 miesiące, pizzę podobnie, a jakichś hamburgerów i inszych takich nie jadam wcale. Co innego by było, jakbym mieszkała w Krk, bo tamtejsze zapiekanki czy dostępność Pringlesów mogłaby być zgubna ![]() Cytat:
Cytat:
Ten ostatni genialnie się komponuje z kawą.Cytat:
Jutro kolejna próba ![]() A ceny to widzę w podobnym przedziale jak u mnie, a jednorazowe wejście to już w ogóle tak samo. Cytat:
Zdradź co to za sprzedawca, bo takie zakupy brzmią naprawdę kusząco, a też muszę sobie kupić jakieś kwasy, bo doszłam do wniosku, że jednak żadne peelingi nie są dla mnie. Enzymatyczne mnie drażnią (i AA, i Lirene), delikatne z drobinkami też (najnowsza kuracja 3w1 Shea-Imbir Planer Spa), a kwasy jednak w miarę dobrze znoszę. Oczywiście jakieś BHA czy PHA, od AHA trzymam się z daleka. Cytat:
O, tak! Aż żałuję, że go nie kupiłam, bo jednak ten Dr Scheller dziwny jest. Taki jakiś śliski Niby łagodny, niby nie drażni, nie wysusza, ale ciężko się go zmywa przez tą dziwną konsystencję.Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
|
|||||||||
|
|
|
#4829 | |
|
lipiec na maksa!!! :)
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 053
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Cytat:
myślę, że gdyby zeszli z cen to więcej młodych ludzi by się wzięło za siebie, bo 150 zł piechotą nie chodzi. Tyle u mnie kosztuje karnet 3x w tygodniu. A w ogóle jedne ćwiczenia będzie prowadził facet. ![]() tak się rozgadałyście o słodyczach, że ja ledwo jestem w stanie Was czytać
__________________
what defines us is how well we rise after falling biegam
|
|
|
|
|
#4830 | ||
|
Przyjaciółka KWC
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 15 370
|
Dot.: Nałogowe Kosmetykoholiczki - część XI
Cytat:
Ostatnio też używam miniatury żelu Mineral Flowers, bo Cleanance mi się skończył i też wydaje mi się, że mnie trochę podrażnia... Chyba za dużo tam zielska i w połączeniu z substancjami myjącymi robi się niezbyt delikatnie. I w oczy szczypie strasznie jak się tam przypadkiem dostanie. Nie podoba mi się, ale jeszcze kilka dni do eskulapowego zamówienia się pomęczę. Na razie udało mi się zminimalizować zamówienie do niecałych 230 zł. ![]() Cytat:
Lepszego żelu do mycia twarzy chyba nigdy nie miałam w rękach.![]() Tak mówicie o czipsach, a dla mnie mogłyby nie istnieć. Niedobrze, niezdrowe, podjadam tylko na imprezach, bo znajomi niestety nie podzielają moich i TŻa poglądów na ten rodzaj pokarmu, a jak już stoją to podjadanie jest takie bezmyślne i prawie bezwarunkowe.Za to kukurydziane nachos uwielbiam. Niby to zdrowsze (przynajmniej do czasu połączenia z dipem ), ale i tak staram się unikać i jeść tylko jak mam naprawdę wielką ochotę.Widziałam dzisiaj nową serię Bell FC, dwa brokatowe kolorki nawet mnie kusiły, ale się powstrzymałam, przynajmniej chwilowo (jakby ktoś szukał to w Krakowskiej są). Ale ogólnie na kolana nie rzucają te lakiery, ciekawe kiedy pojawią się nowe GW. ![]() Miała któraś z was coś z tej serii Bio do twarzy z YR? Oglądałam dzisiaj te kosmetyki, krem na noc jest fajny i treściwy, ciekawe olejkowe serum i tonik z prawie samych wyciągów też mnie kuszą. Tylko nie wiem czy coś to warte a podobno wyłączone z wszelkich promocji YR?
__________________
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją nauczymy się kochać przestaniemy się bać życie stanie się muzyką i stanie się to co ma się stać |
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:04.



Czyli paczkę odbiorę dopiero w piątek, bo u nas poczta czynna tylko do 15.00.


Chociaż na początek powinno wystarczyć.
zawsze "po" jestem szczęśliwsza mimo fizycznego wykończenia, no i widzę pierwsze efekty
może byłoby łatwiej gdyby nie było nic słodkiego w domu, a że jest i nie muszę wychodzić żeby zjeść, to nie mogę się oprzeć
no i chciałabym zgubić ze 2-3 kg..
) zebrało mi się zamówienie na prawie 400 zł.


Przyjechać przyjadę, ale dopiero 28ego, a że to niedziela, to ewentualnie wchodziłoby w grę spotkanie w ndz lub pon. Któraś się w ogóle pisze na taki termin 
Dziś miałam niby iść na siłkę po pracy, ale odpuściłam 




no ale to lepiej niż gdyby rosły za wolno 




i źle mi z tym. Ale właśnie nie mogę przejść obojętnie obok słodyczy znajdujących się w domu, a sporo się tego uzbierało- czekoladki ze ślubu, rodzice TŻta ciągle coś dokupują, a to jakieś okazje, na które znów dostajemy słodycze. No i chipsy- strasznie lubię Laysy ostre chili. Co jakiś czas zajadamy pakę przed TV z TZ. Zdarzają się też ostatnio raz na jakiś czas fast foody i efekty tego wszystkiego są. Gdyby nie było nic w domu to bym tego po prostu nie jadła.
zużyłam tylko 4 pełnowymiarówki( w tym pastę i bibułki matujące) i parę miniatur i próbek.
Ten ostatni genialnie się komponuje z kawą.![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)


