Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2009 - Strona 111 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-11-02, 10:26   #3301
magi77
Wtajemniczenie
 
Avatar magi77
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 359
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Cześć Kobiałki

W końcu Kubuś wychodzi na spacery , na razie wychodzimy na krótko - ok. 30 minut, ale to już coś Jestem zaskoczona, bo Kuba naprawdę dobrze sobie radzi z chodzeniem - na te 30 minut nie bierzemy wózka, trochę oczywiście musimy Brzdąca nosić, ale dużo chodzi sam A jak się skupia przy tym

My z Małżem bierzemy od soboty Citrosept na wzmocnienie odporności, zobaczymy, co z tego będzie. Kuba różnie, raz wydaje mi się zupenie zdrowy, za chwilę słyszę delikatne charczenie w gardle , no ale leki mamy do soboty, więc może będzie lepiej

W albumie 2 nowe zdjęcia, zapraszamy Ciocie
Ale super wieści

Kubusiu za postępy w chodzeniu
__________________

Zawsze trzeba mieć nadzieję na lepsze jutro...

MACIEJKA SYNEK KOCHANY
20-07-2009
magi77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 10:29   #3302
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez magi77 Pokaż wiadomość
Ale super wieści

Kubusiu za postępy w chodzeniu


No już taki "pewny" , że chodzi i pije z niekapka
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 10:35   #3303
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Miramej, super wieści
Jak teraz Kubasek zacznie biegać, to Wy razem z nim

***
Kurcze, Antoś teraz żółtą wodę zrobił (koopę)...Boję się, że to jednak jakies cholerstwo - grypa. żoł.
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 10:37   #3304
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Miramej, super wieści
Jak teraz Kubasek zacznie biegać, to Wy razem z nim

***
Kurcze, Antoś teraz żółtą wodę zrobił (koopę)...Boję się, że to jednak jakies cholerstwo - grypa. żoł.
, jesteśmy gotowi

, będziesz szła do lekarza?
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 10:41   #3305
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2



Unholy zdrowka zycze

Miramej, gratuluje kolejnych zabkow. My nadal 4

Av z Halloween jeszcze, pochodzi z filmu "Drag me to hell" . Na razie nie chce mi sie go zmieniac.
__________________
O książkach
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 10:45   #3306
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Niestety pojawił się problem z zasypianiem, i w dzień i w nocy Kuba zaczął płakać, jak wychodzę z pokoju , a tak ładnie zasypiał - w sensie, że nawet jak nie zasnął od razu, to sobie poleżał, powałkonił się, ale nie płakał, a teraz masakra normalnie.

No i zapomniałam się pochwalić, że mamy 2 nowe ząbki - ostatnią czwórkę i pierwszą trójkę - stan 13
może potrzeba mu teraz więcej Mamy nie wiem o co może chodzić...Zu jak sama zasypia to oznacza że leży w łóżeczku, ale ja siedzę obok, zazwyczaj jeszcze trzyma mnie za palec i póki nie zasnie to puścić nie chce


My od niedzieli mamy 10

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Kurcze, Antoś teraz żółtą wodę zrobił (koopę)...Boję się, że to jednak jakies cholerstwo - grypa. żoł.
Bidulka coś musi być nie tak a może smecte mu dasz?

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Av z Halloween jeszcze, pochodzi z filmu "Drag me to hell" . Na razie nie chce mi sie go zmieniac.
no właśnie jakaś mi się niepodobna wydawałaś
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 10:52   #3307
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez slepafuria Pokaż wiadomość

A na jaki wiek?
no naszych dzieci rzecz jasna!

Unholy-wirtualne pozdrowienia dla was.Obyś ty się szybko "wylizała"u Antka okazało się to zwykłą niedyspozycją

Miramej dla Kuby

Anulo a dlaczego tak mało ciebie z nami?
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 10:55   #3308
Wojtusia
Zakorzenienie
 
Avatar Wojtusia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 446
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

dzien dobry

a wiec co bym nie zapomniała

Unholy, kurcze, zeby Antek nic nie zlapał, ale piszesz ze kupy takie to sama nie wiem.... mam nadzieje ze Ty szybko dojdziesz do siebie

Kasiu dobrze ze pieska udało się uratować, dla was to jak członek rodziny i wielka to by była strata.

Miramej brawo dla Kubusia, doczekałaś się w końcu

Mariolu, przestraszyłam się awatarka

cos jeszcze miałam no i zapomniałam....

moze mi sie przypomni, musze cofnąć sie troche

dzisiaj znowu mam jazdy, wieczorem. dziwny dzien sobie wybrałam, mogłam inny, ale juz nie bede przekładała.

jak Oli zaśnie to biore sie za wertowanie netu w poszukiwaniu podkładu, skonczył mi sie i dzisiaj koniecznie musze kupić i nie wiem jaki. chce wypróbować mineralne ale zanim je zamówię i wypróbuję to do tego czasu muszę coś używać.

Unholy, nie wiesz czy Olencja zrobiła już zamówienie w lushu? bo sie nie moge doczekać kiedy dostane przesyłke...ach niecierpliwa jestem jak zwykle.
Wojtusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 10:58   #3309
angy
Zakorzenienie
 
Avatar angy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Wiadomości: 5 166
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cześć kobity

Przywitam się najpierw, bo mam dużo do nadrabiania i nie wiem, co z tego będzie

U nas ok. W piątek impreza, było super, w sobotę spotkanie ze znajomymi wieczorkiem (mam drugi raz wykorzystana), w niedzielę w końcu trochę odpoczynku no i wczoraj też. Na cmentarzu byliśmy może pół godziny, bo Zosia wchodziła na pomniki, potykała się o nie, bo oczywiście wózek jest ble.
A potem spała w domu 2 i pól godziny, a rodzice w tym czasie pozabawiali się sobą, bo cóż było robić?-"Niekończąca się opowieść"obejrzana, pranie poskładane, posprzątane...
Potem do babci na obiadek, i tak zleciało do wieczorka.

Mamy nową czwórkę, czyli na pewno mamy zębów 9, ale myślę, że jest więcej tylko nie da mi zobaczyć. Śpi różnie, jedna nocka super, drugiej budzi się ze trzy razy

A i Zosia nauczyła się pić ze szklanki. Co prawda jeszcze nie sama, ale jak jej trzymam to ładnie pije. A jak się przy tym cieszy! Najpierw tak śmiesznie wkładała do środka języczek, jak piesek

A i kupiłam Zosi jeszcze jedną kurtkę na zmianę.

To tyle

Idę nadrabiać.
__________________


Pomóżmy Maciusiowi



NIE LUBIĘ TROLLI
angy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 10:59   #3310
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Miramej super ze Kubus zdrowszy

Unholy wczoraj byla u mnie ciocia i mowila ze wszyscy mieli grype zoladkowa i 11m-czny synek mojej kuzynki byl w szpitalu 3 dni ,oczywiscie ona z nim, mial wymioty i biegunke do tego temp. -zaraz pod kroplowke go dali zeby sie nie odwodnil
wiec panuje teraz ten wirus, idz do lekarza lepiej
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 11:01   #3311
slepafuria
Zadomowienie
 
Avatar slepafuria
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 077
GG do slepafuria
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Wiecie co, wlasnie sie dowiedzialam ze jedna z dziewczyn w pracy do pracy przyszla mimo iz wie ze jest chora na Rota.
slepafuria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 11:50   #3312
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

widze ze zabkow przybywa maluszkom a my nadal tylko 6
a synek mojej kuzynki ten co wlasnie byl w szpitalu nie ma jeszcze ani jednego zabka, w grudniu bedzie mial roczek to moze sie wykluje jeszcze jakis

Slepa kolezanka z pracy jakas niepowazna jest
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 12:15   #3313
agga19851985
Wtajemniczenie
 
Avatar agga19851985
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 144
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
witam


swieto zmarlych a nam gosciu balkon ociepla...

zjadlabym cos slodkiego

co tam święto, przynajmniej ciepło w chacie będziesz miała.

A ja mam trzy rodzaje ciast, bo wczoraj teściowa miała urodziny

A jak tata się czuje??

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość

A u nas, co???? dr.był wczoraj
Biedna Laura musi się męczyć.

Cytat:
Napisane przez cinusiowa Pokaż wiadomość
My zmieniliśmy wczoraj troszkę plany "świętozmarłowe" i na wieczór pojechaliśmy w rodzinne strony Tż...
Dla teściowej, co za baba

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Dzień Dobry

Witam się trzeci dzień chora....



Niestety wczoraj Antek zaczął wymiotować.

Co z Antkiem? oby to tylko to winogrono..
Cytat:
Napisane przez magi77 Pokaż wiadomość


Niektórym TŻ-tom lanie się należy

U nas b/z. Noce znowu kiepskie czyli wróciliśmy do normy, Maciek łobuzuje ile się da (Svi z Twoim Marcim i aggi Alanem tworzyliby niezłe trio ).
Mojemu Tż to nawet porządna ta pała się należy. Dziś spał na kanapie. Pierwszy raz odkąd jesteśmy małżeństwem.

Taaaaa tylko takiemu trio to nawet super niania by nie dała rady

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Cześć Kobiałki

W końcu Kubuś wychodzi na spacery ,
kl aski:
Dzielny Kubasek.

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość

Kurcze, Antoś teraz żółtą wodę zrobił (koopę)...Boję się, że to jednak jakies cholerstwo - grypa. żoł.
o kurczę to chyba lepiej jakbyś do lekarza sięz ni,m przejechała bo to może coś poważniejszego: confused:

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Cześć kobity

Fajnie że u Was fajnie

Cytat:
Napisane przez slepafuria Pokaż wiadomość
Wiecie co, wlasnie sie dowiedzialam ze jedna z dziewczyn w pracy do pracy przyszla mimo iz wie ze jest chora na Rota.
co za nieodpowiedzialna kobieta.

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
widze ze zabkow przybywa maluszkom a my nadal tylko 6
Alanowi własnie przebiła się dlna prawa 4 i już mamy 9 zębów. Ale te czwórki to strasznie masakrują dziąsła. Alan miał tak rozwalone jakby tępym nożem sobie pociął dziąslo. Kilka krwiaków mu się porobiło i gdy pękały to się krew sączyła a ja w szoku że aż tak straszne to ząbkowanie jest.



Dzieńdobry Wreszcie wątek ożył
Mam dość mojego Toważysza Zycia. Wczoraj nawet sam pojechał na groby, tak obrazony jest że nawet nas nie poinformował że jedzie. Wogóle cały dzień unikał mnie i Alana jakbysmy mu niewiadomo co zrobli. A to ja powinnam być obrazona. Ale za to że unika Alana to dziś mu wygarnę bo Mały nic mu nie zrobił.
agga19851985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 12:21   #3314
angy
Zakorzenienie
 
Avatar angy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Wiadomości: 5 166
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Nadrobiłam na szybciocha.

Ale się dzieje.... Życzę zdróweczka wszystkim, i mniejszym i większym...:c mok:

Miramejku super, że z Kubusiem w końcu jest lepiej

Dostałam dzisiaj z pracy"nadprogramowe" 800 zł za plany zalesieniowe I chyba małż się o nich nie dowie

---------- Dopisano o 12:21 ---------- Poprzedni post napisano o 12:16 ----------

Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość


Fajnie że u Was fajnie
...


Alanowi własnie przebiła się dlna prawa 4 i już mamy 9 zębów. Ale te czwórki to strasznie masakrują dziąsła. Alan miał tak rozwalone jakby tępym nożem sobie pociął dziąslo. Kilka krwiaków mu się porobiło i gdy pękały to się krew sączyła a ja w szoku że aż tak straszne to ząbkowanie jest.



Dzieńdobry Wreszcie wątek ożył
Mam dość mojego Toważysza Zycia. Wczoraj nawet sam pojechał na groby, tak obrazony jest że nawet nas nie poinformował że jedzie. Wogóle cały dzień unikał mnie i Alana jakbysmy mu niewiadomo co zrobli. A to ja powinnam być obrazona. Ale za to że unika Alana to dziś mu wygarnę bo Mały nic mu nie zrobił.


No Zośce na szczęście aż tak nie masakrują. Jest bardziej marudna, ale dziąsło wygląda normalnie, już po wyjściu oczywiście. Bo teraz jak się zaśmieje szeroko to ma normalnie takie falbanki na dziąsłach, białe gule, i to w kilku miejscach


No rzeczywiście na dziecko nie powinien się obrażać
__________________


Pomóżmy Maciusiowi



NIE LUBIĘ TROLLI
angy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 12:29   #3315
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość




No Zośce na szczęście aż tak nie masakrują. Jest bardziej marudna, ale dziąsło wygląda normalnie, już po wyjściu oczywiście. Bo teraz jak się zaśmieje szeroko to ma normalnie takie falbanki na dziąsłach, białe gule, i to w kilku miejscach
oo wlasnie takie falbanki to Wercia tez ma, wiec jednak cos sie dzieje z buzce
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 12:35   #3316
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
widze ze zabkow przybywa maluszkom a my nadal tylko 6
Wyprzedziłyśmy Was

Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość
Mam dość mojego Toważysza Zycia. Wczoraj nawet sam pojechał na groby, tak obrazony jest że nawet nas nie poinformował że jedzie. Wogóle cały dzień unikał mnie i Alana jakbysmy mu niewiadomo co zrobli. A to ja powinnam być obrazona. Ale za to że unika Alana to dziś mu wygarnę bo Mały nic mu nie zrobił.
no nieładnie Tz się zachowuje...lanie dla niego

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Dostałam dzisiaj z pracy"nadprogramowe" 800 zł za plany zalesieniowe I chyba małż się o nich nie dowie
fajna niespodzianka...małż nie musi wiedzieć, a co! należy Ci się
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 12:37   #3317
truheart
Zakorzenienie
 
Avatar truheart
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 112
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Hej
Dziękuję dziewczyny za wszystkie życzenia niestety wujek zmarł w nocy z soboty na niedzielę, nie zdążyłam się z nim pożegnać a mieliśmy latem jechać razem na żagle, nie zdążyłam mu powiedzieć jaki dobry pasztet nam ostatnio zrobił...ogólnie czuję się do bani. Ta noc w ogóle była jakaś ciężka, kot szalał po domu, miauczał jak szalony, my nie mogliśmy usnąć, potem cała niedziela taka do dooopy.
Teraz jeszcze pogrzeb..

Cytat:
Napisane przez cinusiowa Pokaż wiadomość
A ja wolałabym, aby dzisiejszy dzień został wycięty z kalendarza.
Siostrę ściągnęli dziś do pracy więc nie mogła pojechać sprzątać z mamą grobów na cmentarzu. Ja pojechałam z Nią, a Ninka została z Tż i dziadkiem w domku. Jak już wsiadałam z powrotem do samochodu zadzwonił Tż, że Nina wylała na siebie wrzątek kawy Całe szczęście szybko zareagował i nie ma wielkich śladów, w sumie lekkie zaczerwienienie na rączce i troszkę na ramieniu. Ramię było całe czerwone, ale jak pojechaliśmy na pogotowie i zdjęliśmy bluzeczkę, to do tego czasu większość zeszło i zostały 3 plamki. Lekarz kazał tylko posmarować to pielęgniarce chłodzącą maścią, założyła opatrunek, który mamy jutro ściągnąć i koniec. Całe szczęście Nina miała na sobie dość grubego bodziaka, który większość płynu wchłonął i nie dotarło to tak bardzo do skóry. Z resztą zanim dojechałam z cmentarza do domu, to już Ninka biegała uśmiechnięta. Dziadek powiedział, ze tyle się strachu najadł, że już nigdy więcej sam z nią nie zostanie Całe szczęście blizn nie będzie i pigułka powiedziała, ze te planki zejdą szybciutko, a o bliznach nie ma mowy. Ninka na pogotowiu też była dzielna, bo bardzo dużo rozmawiała z panią, odpowiadała jej na wszystkie pytania tak lub nie i dzielnie trzymała rączkę, aby mogła założyć jej opatrunek i obracała tak jak należało we wszystkie strony Mój dzielny bidulek
No to szczęście w nieszczęściu, że tylko na małych plamkach się skończyło
Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość

wiecie co Werka chodzi i przeklina podlapala jak kilka razy zdarzylo mi sie przy niej nieswiadomie oczywiscie i cwaniara jak cos jej sie nie udaje to mowi "kulwa"pytam ja co mowi to sie smieje .......teraz musze sie pilnowac naprawde i gonic wszystkich zeby przy malej nie przeklinali a malej musze teraz wbijac do glowki ze to brzydkie slowo nie dla dzieci
To chyba faktycznie taki etap fascynacji brzydkimi słowami. Koleżanka mamy mi opowiadała, że jej córa mając 2 lata wykrzyknęła na plaży "Babka mi się rozpie***ła!", ludzie patrzyli na nich podobno mega zgorszeni, a oni nawet nie wiedzieli kiedy i gdzie mała takie słowo usłyszała
Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
ja wrocilam od kuzynek, fajnie bylo ale tak sie umordowalam sama z dzieciakami, ze koniec

maly jest potworkiem, wszystkich bije, ciagnie za wlosy, szczypie i rzuca w ludzi zabawkami
az moja kuzynka sie smiala, ze sie go boi i powiedziala jeszcze, ze ja przy takiej mordedze z nim powinnam co miesiac do sanatorium jechac szkoda, ze TZ tego nie docenia
a ja naprawde mam co robic przy malym, on nie usiedzi na miejscu, wszedzie wlezie, kazda szafke otworzy, kazdego kwiatka musi zlapac, na dworzu to w ogole jest masakra bo biegam za nim jak szalona a jak nie pozwole mu isc gdzie chce to awanti
kuzynki stwierdzily, ze Eryk by grzeczniejszy w tym wieku
No to ładny urwis Ci rośnie Adaś owszem też otwiera szafki, ale popatrzy i zaraz zamknie, a jeśli coś wyjmie to jak się mu powie, żeby odłożył to odkłada. Jedyne co z nim walczę to jedzenie kremów jeśli tylko widzi gdzieś jakąś tubkę to zaraz się do nie dorywa, odkręca i wcina..
Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Wczoraj dalam mu straszny worek z lakociami, swiecacy w ciemnosci . Smialam sie, bo byly kule czekoladowe w ksztalcie oczu owiniete w sreberka, probowal ugryzc opakowanie, a potem sie nimi bawil jak pilka. Tata powiedzial, ze dobre byly. Nigdy wczesniej nie dawalam mu lakoci tego typu. Z roznosci zasmakowal mu lizak i piernik w ksztalcie czaszki.
Fajny worek!
Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
Mamy stan zapalny na dziąsłach.W kilku miejscach bardzo zaognione, takie ranki, afty jakby, stąd temperatura się przyplątała co było oznaką że coś się zaczyna dziać, no i nocka do ...duszy Ogólny spadek odporności.
Więc ząbkowanie mnie doprowadza na skraj cierpliwości.
Z resztą same dobrze pamiętacie że u nas z każdym zębem walka,orka na ugorze

Od wczoraj ostra pielęgnacja dziuba.Mam wrażenie że wciąż jej tam grzebie,odkażam,pędzluje, znieczulam
Zapisał nam żel 4x dziennie jakiś antybakteryjny żeby zapobiec namnażaniu
nurofen p.zapalnie
tantum verde na sluzówki-znieczulająco i odkażająco
bobodent/camilia 6x dziennie
i wodny roztw.gencjany 2x dziennie
Więc przed jedzeniem i po jedzeniu grzebie i między posiłkami, na całe szczęście pozwala sobie.
3ki wyglądają bardzo brzydko, wczoraj dr latarką jej paszcze prześwietlił i mnie uczulił że takie "bomby" bolą nawet w kontakcie z językiem, pokarmem itp
ehhh , w każdym od wczoraj wieczora aplikuję wszystko i dziś apetyt jej dopisuję, a wcześniejsze 2 dni jadła tyle o ile, malutko by przeżyć.
Dziś już jest radosna i nafaszerowna wszystkim.
Dokument z albumie zapraszam
Trzymam kciuki żeby leczenie szybko zadziałało na dziąsła!
Muszę Wasze albumy pooglądac i ponadrabiać sama miałam zaktualizowac swoje foty,ale tak mnie wydarzenia tego weekendu przybiy, że nie miałam głowy ..
Cytat:
Napisane przez cinusiowa Pokaż wiadomość
My zmieniliśmy wczoraj troszkę plany "świętozmarłowe" i na wieczór pojechaliśmy w rodzinne strony Tż. Żałowałam, że to zrobiłam już po pierwszej godzinie pobytu u "czarownicy" (czyt. teściowej) Rety, jak ja tej jędzy nienawidzę. Dzisiaj rano już mi ciśnienie podeszło do zenitu i powiedziałam jej trzy słowa. Wciska się ciągle między nas, wszystko chce wiedzieć wścibski babsztyl i najchętniej by nami dyrygowała. Ja oczywiście tego nienawidzę. Tż też się z nią pokłócił jeszcze szybciej niż ja. Niną też ciągle próbuje rządzić i narzucać jej co ona ma w danej chwili robić. A mała jak dziecko, jak jej się to nie podoba, to zaczyna się buntować, płakać, uciekać od niej i wołać mamę na ratunek. W końcu jak zawsze zastrajkowała i wcale nie chciała do niej iść, a ta obrażona. Nawet nie potrafi dziecka zrozumieć, a niby sama trójkę wychowała. Z resztą tak wychowała, że całe rodzeństwo Tż ma ją za nic (poza siostrunią która siedzi na jej utrzymaniu, a ma 35 lat na karku), i rodzeństwo Tż przez nią skłócone już od wielu lat. Tż jedyny tylko z wszystkimi normalnie żyje... Wiecznie przez to jednak jest między młotem a kowadłem, bo wszyscy chcą go na swoją stronę
Boże... co za rodzina...
No faktycznie...z taka rodzina to tylko dobrze na zdjęciu, współczuję
Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Gdyby nie fatalna migrena, to juz w ogole byloby cudnie.
Muszę wybrać się z moimi bólami glowy do lekarza, najpierw myślałam, że to od hormonów, ale jednak chyba nie, bo wciąż coś. Chyba zacznę od takiego internisty normalnego-czy jest jakiś lekarz od bóli głowy..?
Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
A nawet wam nie napisałam że mieliśmy straszną przygodę z psem
I dzień przed Wsz.Św. wylądowała na stole operacyjnym z wyrokiem albo się uda albo eutanazja.
Wszystko przez kość którą jadła, choć jadła je setki.
Mąż z Laurą wszedł do pokoju gdzie sobie chrupała, a ona chyba się wystraszyła i połknęła kawał który w życiu nie trafiłby do żołądka, ani nie miałaby go jak wydalić
Utknęło ok 0,5m od przełyku, uciskając jakieś nerwy odpowiedzialne za oddychanie itp
Chwilę grozy mąż przeżył jak nikt na "ostrym dyrzurze " w klinice 24h nie chciał się tego podjąć.
Wzywali właściciela, najlepszego chirurga w mieście.
Nie zapowiadało się to najlepiej.Wizja otwierania brzucha i cięcia żeber męża załamała...do tego koszty rekonwalescencji...kilka tyś...
Na szczęście udało się endoskopem rozbić tą kość.I nie musiała być cięta.Duży kawał wyciągnęli, mniejszy wpadł do żołądka.Suka została w szpitalu na obserwacji i wczoraj ją mąż przywiózł do domu.
Radości nie było końca, tym bardziej że równo rok temu zaczęły się problemy z poprzednim psem, i musieliśmy go uśpić
No to świetnie, że wszystko sie dobrze skończyło
Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość

Witam się trzeci dzień chora....
W niedzielę przed wizytą u teściów zaczęło mnie rozkładać z prędkością światła....W ciągu trzech godzin osłabienie, bóle mięsni zamieniły się w mega dreszcze i gorączkę 39,8....
Taka chora zebrałam się i pojechaliśmy w odwiedziny (jakoś głupio mi było odwoływać, żeby ktoś nie pomyślał, że wymyślam
U teściów dostałam apapy i trochę wróciłam do życia. Niestety na krótko, w nocy powtórka z rozrywki. Wczoraj już lepiej bo gorączka max 38. Gardło zawalone (teść oglądał), także typowa grypa mi się przypałętała...
Dobrze, że dzisiaj Bartuś szkoły nie ma, to się jeszcze kuruję.

Niestety wczoraj Antek zaczął wymiotować. Najpierw zwrócił kaszkę, potem jajecznice. Po spaniu o 16 znowu zwrócił tym razem mleko cycowe. Nie dawałam mu obiadu, dopiero wieczorem delikatną kaszke ryzową. Udało się, ale przy usypianiu znowu chlusną....
Dzisiaj rano tez obudził się zwracając nocne mleko i zrobił mega wielką śmierdzącą koopę....
Myslę, że mogły mu zaszkodzić winogrona, które teściowa mu dawała. Może jakaś skórka mu się do żołądka przyczepiła...Znalazłam też w koopie dwie malusie oponki od samochodu (odgryza ze wszystkich samochodów, ale zawsze mi oddawał. Niestety chyba nie zauważyłam wszystkiego).
Jest normalny, wesoły i rozrabia. Także mam nadzieję, ze żadne choróbsko go nie bierze.
Wysyłam kika zdrowych fluidków dla Was
Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
jak Oli zaśnie to biore sie za wertowanie netu w poszukiwaniu podkładu, skonczył mi sie i dzisiaj koniecznie musze kupić i nie wiem jaki. chce wypróbować mineralne ale zanim je zamówię i wypróbuję to do tego czasu muszę coś używać.
Popatrz na mineralne polskie na Allegro - Pixie cosmetics. Zamówiłam trochę próbek różnych kolorów podkładów - są naprawdę fajne, ładnie kryją.
A! i ta firma dobre korektory
A wynalazłam ich przez nasze kwc szukając właśnie korektora:
https://wizaz.pl/kosmetyki/szukaj.ph...gdzie=produkty

Edytowane przez truheart
Czas edycji: 2010-11-02 o 12:39 Powód: dorzucilam link do kwc
truheart jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 12:41   #3318
angy
Zakorzenienie
 
Avatar angy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Wiadomości: 5 166
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość

fajna niespodzianka...małż nie musi wiedzieć, a co! należy Ci się

A co Róbcie listy, róbcie

---------- Dopisano o 12:41 ---------- Poprzedni post napisano o 12:37 ----------

Cytat:
Napisane przez truheart Pokaż wiadomość
Hej
Dziękuję dziewczyny za wszystkie życzenia niestety wujek zmarł w nocy z soboty na niedzielę, nie zdążyłam się z nim pożegnać a mieliśmy latem jechać razem na żagle, nie zdążyłam mu powiedzieć jaki dobry pasztet nam ostatnio zrobił...ogólnie czuję się do bani. Ta noc w ogóle była jakaś ciężka, kot szalał po domu, miauczał jak szalony, my nie mogliśmy usnąć, potem cała niedziela taka do dooopy.
Teraz jeszcze pogrzeb..
Witaj, nie pamiętam czy się znamy "osobiście"...

Bardzo mi przykro.
__________________


Pomóżmy Maciusiowi



NIE LUBIĘ TROLLI
angy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 12:43   #3319
agga19851985
Wtajemniczenie
 
Avatar agga19851985
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 144
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Tru strasznie mi przykro z powodu wujka.


Jestem zła, bo bylam w sobotę z małym w lesie i narobiłam mu mnóstwo zdjęć, ale mój pędziwiatr sięnie zatrymuje do zdjęcia i wszystkie porozmazywane wyszły. Ledwo kilka wybrałam i do albumu wrzuciłam. I jeszcze kilka innych w albumie Alana też się znalazło.
Więc zapraszam
agga19851985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 12:47   #3320
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

witam

przypomnialo mi sie wlasnie, ze nie mam nic na obiad
rozmrazam w piekarniku szybko sznycle z indyka - co moge z nich zrobic poza kotletami i gyrosem?

kat biedna Laurcia, kurcze strasznie musi cierpiec
ojjj to musieliscie przezyc chwile grozy z psinka, mam nadzieje, ze szybko dojdzie do siebie

Unholy trzymaj sie kurcze mam nadzieje, ze Antosiowi nie dolega nic powaznego


Miramej super, ze w koncu mozecie sie cieszyc powietrzem

co ja jeszcze mialam.....?
pewnie polowe zapomnialam



Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość

co tam święto, przynajmniej ciepło w chacie będziesz miała.

A ja mam trzy rodzaje ciast, bo wczoraj teściowa miała urodziny

A jak tata się czuje??

.
a dziekuje, ze pytasz narazie lezy i kuruje sie, mowi, ze boli go ta reka ale ma wrazenie, ze ciut mniej niz po pierwszej operacji i ze czuje, ze jest jakby bardziej zwarta
Cytat:
Napisane przez truheart Pokaż wiadomość
Hej
Dziękuję dziewczyny za wszystkie życzenia niestety wujek zmarł w nocy z soboty na niedzielę, nie zdążyłam się z nim pożegnać a mieliśmy latem jechać razem na żagle, nie zdążyłam mu powiedzieć jaki dobry pasztet nam ostatnio zrobił...ogólnie czuję się do bani. Ta noc w ogóle była jakaś ciężka, kot szalał po domu, miauczał jak szalony, my nie mogliśmy usnąć, potem cała niedziela taka do dooopy.
Teraz jeszcze pogrzeb..



No to ładny urwis Ci rośnie Adaś owszem też otwiera szafki, ale popatrzy i zaraz zamknie, a jeśli coś wyjmie to jak się mu powie, żeby odłożył to odkłada. Jedyne co z nim walczę to jedzenie kremów jeśli tylko widzi gdzieś jakąś tubkę to zaraz się do nie dorywa, odkręca i wcina..
przykro mi


no a Marcel otwiera szafke i patrzy na reakcje, jak sie mu powie, ze nie wolno albo zeby zamknal to wtedy jest taki chochlikowaty usmiech od ucha do ucha i z premedytacja po cos siega i wtedy zazwyczaj daje dyla zeby mu nie zabrac
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 12:51   #3321
truheart
Zakorzenienie
 
Avatar truheart
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 112
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Angy pamiętam , że pracujesz w leśnictwie
Dziękuję Wam
truheart jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 12:58   #3322
slepafuria
Zadomowienie
 
Avatar slepafuria
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 077
GG do slepafuria
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
oo wlasnie takie falbanki to Wercia tez ma, wiec jednak cos sie dzieje z buzce
Niezauwazylam falbanek.hmm

---------- Dopisano o 12:58 ---------- Poprzedni post napisano o 12:56 ----------

Tru - bardzo Ci wspolczuje.
slepafuria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 13:06   #3323
agga19851985
Wtajemniczenie
 
Avatar agga19851985
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 144
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
a dziekuje, ze pytasz narazie lezy i kuruje sie, mowi, ze boli go ta reka ale ma wrazenie, ze ciut mniej niz po pierwszej operacji i ze czuje, ze jest jakby bardziej zwarta



no a Marcel otwiera szafke i patrzy na reakcje, jak sie mu powie, ze nie wolno albo zeby zamknal to wtedy jest taki chochlikowaty usmiech od ucha do ucha i z premedytacja po cos siega i wtedy zazwyczaj daje dyla zeby mu nie zabrac
Po tak poważnej operacji napewno będzie bolała, zwłaszcza że już raz to wszystko było naruszone. A to że jest bardziej zwarta to napewno dobry znak. To znaczy że wszystko pożądnie poskładali do kupy i teraz będzie git. Bo ta ostatnia operacja to woła o pomstę do nieba, tak człowieka męczyć.


Alan też otwiera szafki i wygląda ponad nią czy już ktoś patrzy / idzie. Gdy tylko zobaczy że idzie się w jego kierunku to jakby mu się motorek włącza. Obiema rękami wszystko zaczyna wywalać, jak najszybciej i jak najwięcej no i obowiązkowo szyderczy uśmiech na buźce.
Tylko czasem gdy zobaczy że się do niego idzie to bierze np. mąkę i potrząsa do góry i dołu patrząc jak sie wysypuje. Ale tak lightowo to rzadko robi, przeważnie leci po całości wywalając wszystko:brzydal :

heh mój marnotrawny mąż zadzwonił właśnie zapytać co u nas. Jak gdyby nigdy nic, łosioł jeden.
A ja mu na to że magisterkę piszę i nie mam czasu na rozmowy. Poczuł sięurazony i stwierdził że nie będzie mi przeszkadzał. hi hi hi


achhh anula zapomniałam. Dzięki za koment. te i poprzednie. A aniołek to on jest, jak śpi i jeść nie woła

Edytowane przez agga19851985
Czas edycji: 2010-11-02 o 13:11
agga19851985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 13:16   #3324
aannuullaa
Wtajemniczenie
 
Avatar aannuullaa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 750
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość

To tyle co u nas

Witam się z kawką i zapraszam
To nieciekawie u was...kuruj się szybciutko, mam nadzieję, ze Antosiowi też szybko minie...

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Cześć Kobiałki

W końcu Kubuś wychodzi na spacery , na razie wychodzimy na krótko - ok. 30 minut, ale to już coś Jestem zaskoczona, bo Kuba naprawdę dobrze sobie radzi z chodzeniem - na te 30 minut nie bierzemy wózka, trochę oczywiście musimy Brzdąca nosić, ale dużo chodzi sam A jak się skupia przy tym
no to same dobre wieści

Tak więc ogłaszam oficjalnie, że mamy złoto w kategorii: leniuszek roku

Ale za to Martynka dzisiaj sama zaczęła chodzić przy pchaczu Ile ja ją przekonywałam i nic, dzisiaj uznała że chce, wstała i po całym domu rajduje a ja oczywiście za nią, jakoś szybko ten pchacz jeździ

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Niestety pojawił się problem z zasypianiem, i w dzień i w nocy Kuba zaczął płakać, jak wychodzę z pokoju , a tak ładnie zasypiał - w sensie, że nawet jak nie zasnął od razu, to sobie poleżał, powałkonił się, ale nie płakał, a teraz masakra normalnie.

---------- Dopisano o 10:24 ---------- Poprzedni post napisano o 10:16 ----------

No i zapomniałam się pochwalić, że mamy 2 nowe ząbki - ostatnią czwórkę i pierwszą trójkę - stan 13
No to próba sił się zaczyna - przechodziłam przez to A może jak był chory to zasypiał przy was i się przyzwyczaił?Czy to tak samo z siebie z dnia na dzień?

U nas, jakże by inaczej, uzębienie identyczne

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość

Anulo a dlaczego tak mało ciebie z nami?
Mam jesienny spadek energii, mobilizuję się i staram wieczorem tyle przed kompem nie siedzieć, jak po kąpieli małej zasiądę to potem nawet tyłka mi się nie chce podnieść żeby iść spać

Cytat:
Napisane przez slepafuria Pokaż wiadomość
Wiecie co, wlasnie sie dowiedzialam ze jedna z dziewczyn w pracy do pracy przyszla mimo iz wie ze jest chora na Rota.
super

Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość

Dzieńdobry Wreszcie wątek ożył
Mam dość mojego Toważysza Zycia. Wczoraj nawet sam pojechał na groby, tak obrazony jest że nawet nas nie poinformował że jedzie. Wogóle cały dzień unikał mnie i Alana jakbysmy mu niewiadomo co zrobli. A to ja powinnam być obrazona. Ale za to że unika Alana to dziś mu wygarnę bo Mały nic mu nie zrobił.

ehhh ci faceci...trzymajcie się dzielnie z Alankiem




Cytat:
Napisane przez truheart Pokaż wiadomość
Hej
Dziękuję dziewczyny za wszystkie życzenia niestety wujek zmarł w nocy z soboty na niedzielę, nie zdążyłam się z nim pożegnać a mieliśmy latem jechać razem na żagle, nie zdążyłam mu powiedzieć jaki dobry pasztet nam ostatnio zrobił...ogólnie czuję się do bani. Ta noc w ogóle była jakaś ciężka, kot szalał po domu, miauczał jak szalony, my nie mogliśmy usnąć, potem cała niedziela taka do dooopy.
Teraz jeszcze pogrzeb..


współczuję...


cinusiowa co do teściowej to ekstra babka z tego co mówisz podziwiam, że w ogóle tam pojechaliście...
Biedna Ninka, aż mnie dreszcze przeszły, dobrze że nic poważnego się nie stało...

Svinecko Marcelek to niezłe ziółko Muszę przyznać, że u nas takich zachowań w ogóle nie ma, mała potrafi dobijać mnie od czasu do czasu jęczeniem i marudzeniem ale w porównaniu do Ciebie to mam Hawaje Podziwiam


A z naszym obiadem to dzisiaj sprawa ciekawa: mamy tak zapchaną zamrażarkę, że TŻ upychał wszystko na siłę, nie jestem w stanie otworzyć żadnej z trzech szuflad więc dzisiaj obiad bezmięsny
__________________








Edytowane przez aannuullaa
Czas edycji: 2010-11-02 o 13:20
aannuullaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 13:19   #3325
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

agga
mam to samo z moim

i najlepsza zabawa to wszystkim rzucac albo walic, np pilotem o tv albo wywracac cos, np lezaczek
jak sie do niego zblizycz to z mina aniolka zrobi Ci tuli tuli zeby za chwile z nienacka strzelic Cie po twarzy albo wyrwac resztki wlosow z glowy
a jak sie mowi aua to z jeszcze wieksza premedytacja to robi

tlumacze mu ciagle ale nic nie dziala
tak samo z kotem, mowie mu zeby robil cacy, no i robi po czym lapie go za skore i szczypie, musze strasznie uwazac -potem sie dziwi, ze kot ucieka ale nie moze zrozumiec, ze to dlatego, ze tak robi

ostatnio nie zdazylam zareagowac bo lezelismy jeszcze w lozku i kot sobie spal na brzegu a maly do niego podszedl, zlapal za skore i zrzucil z lozka
no ludzieeeeeeee...........

---------- Dopisano o 13:19 ---------- Poprzedni post napisano o 13:16 ----------

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
Svinecko Marcelek to niezłe ziółko Muszę przyznać, że u nas takich zachowań w ogóle nie ma, mała potrafi dobijać mnie od czasu do czasu jęczeniem i marudzeniem ale w porównaniu do Ciebie to mam Hawaje Podziwiam
no dlatego mowie, ze czasem nie mam juz sily do niego
oczy musze miec ciagle dookola glowy, ciagle cos psoci, otwiera wszystkie szafki, psuje cos, wali w cos, doniczke z palma tak trzesie, ze mi usycha
ja mowie, na niego tajfun albo terror
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 13:24   #3326
agga19851985
Wtajemniczenie
 
Avatar agga19851985
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 144
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
agga
mam to samo z moim

i najlepsza zabawa to wszystkim rzucac albo walic, np pilotem o tv albo wywracac cos, np lezaczek
jak sie do niego zblizycz to z mina aniolka zrobi Ci tuli tuli zeby za chwile z nienacka strzelic Cie po twarzy albo wyrwac resztki wlosow z glowy
a jak sie mowi aua to z jeszcze wieksza premedytacja to robi

tlumacze mu ciagle ale nic nie dziala
tak samo z kotem, mowie mu zeby robil cacy, no i robi po czym lapie go za skore i szczypie, musze strasznie uwazac -potem sie dziwi, ze kot ucieka ale nie moze zrozumiec, ze to dlatego, ze tak robi

ostatnio nie zdazylam zareagowac bo lezelismy jeszcze w lozku i kot sobie spal na brzegu a maly do niego podszedl, zlapal za skore i zrzucil z lozka
no ludzieeeeeeee...........

---------- Dopisano o 13:19 ---------- Poprzedni post napisano o 13:16 ----------


no dlatego mowie, ze czasem nie mam juz sily do niego
oczy musze miec ciagle dookola glowy, ciagle cos psoci, otwiera wszystkie szafki, psuje cos, wali w cos, doniczke z palma tak trzesie, ze mi usycha
ja mowie, na niego tajfun albo terror
Oni chyba są bliźniakami
Alan nie robi tuli ale daje ogromne całusy i gdy go wtedy biorę na ręce to niespodziewanie wkłada mi całego kciuka do nosa, już kilka razy mi krew leciała. A gdy zobaczy uchylone drzwi łazienki to pędem leci otwiera klapę sedesu i robi chlapu chlapu w wodzie
Ja już nawet nie mówię ała gdy mi dowali bo wtedy chce robić ze mną boda boda czołami, a to już za dużo dla mojej czaszki

A nie boisz się że jak tak maltretuje tego kota to on go wkońcu podrapie?? Nie daj Boże po oczach?

Ja u siebie nie mam już ani jedengo kwiatka a babcia na dole wszystkie pochowała bo liście to ciągle wyrywa i ziemię wywala.

Edytowane przez agga19851985
Czas edycji: 2010-11-02 o 13:26
agga19851985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 13:26   #3327
aannuullaa
Wtajemniczenie
 
Avatar aannuullaa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 750
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

A mam jeszcze dwa pytanka do was

-Któraś z was ma może już ten termiczny niekapek? Bardzo by mi się przydał ale ten z Aventu drogi jest i wolałabym mieć pewność, że trzyma ciepło...Widziałam dzisiaj w sklepie termiczny z canpola za 11 zł

- Powiedzcie mi jak to jest z tym prowadzaniem dzieci za rączki? Prowadzałyście? Mała cały czas się dopomina
__________________







aannuullaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 13:31   #3328
angy
Zakorzenienie
 
Avatar angy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Wiadomości: 5 166
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez truheart Pokaż wiadomość
Angy pamiętam , że pracujesz w leśnictwie
Dziękuję Wam
Nooooo, ale pamięć


Dziewczyny normalnie szacun dla Was, ja bym pewnie juz siwa była
Chociaż oczywiście łatwo nie jest... Ostatnio musieliśmy TV przestawić na komodę bo przecież cały czas było pstrykanie dekoderem i wgapianie się z odległości 10 cm. O kwiatach już dawno zapomniałam. Ostatnio uparła się na kuchnię-kuchenka, zamrażarka, tłuczki z szuflady... Oczywiście wszystko z zabójczym uśmieszkiem. Grozi sobie sama palcem, ale co z tego. Wie, a robi
Zapomniałam o łazience. To jest hit dopiero. Najfajniejszy jest do lizania taty antyperspirant (kulka), a do gryzienia mamy grzebień

---------- Dopisano o 13:31 ---------- Poprzedni post napisano o 13:28 ----------

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
A mam jeszcze dwa pytanka do was

-Któraś z was ma może już ten termiczny niekapek? Bardzo by mi się przydał ale ten z Aventu drogi jest i wolałabym mieć pewność, że trzyma ciepło...Widziałam dzisiaj w sklepie termiczny z canpola za 11 zł

- Powiedzcie mi jak to jest z tym prowadzaniem dzieci za rączki? Prowadzałyście? Mała cały czas się dopomina
Pod pierwsze pytanie się podpinam

A co do drugiego to tak. Ja się starałam nie, ale niania wiem, że prowadzała.
__________________


Pomóżmy Maciusiowi



NIE LUBIĘ TROLLI

Edytowane przez angy
Czas edycji: 2010-11-02 o 13:34
angy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 13:32   #3329
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez truheart Pokaż wiadomość
Hej
Dziękuję dziewczyny za wszystkie życzenia niestety wujek zmarł w nocy z soboty na niedzielę, nie zdążyłam się z nim pożegnać a mieliśmy latem jechać razem na żagle, nie zdążyłam mu powiedzieć jaki dobry pasztet nam ostatnio zrobił...ogólnie czuję się do bani. Ta noc w ogóle była jakaś ciężka, kot szalał po domu, miauczał jak szalony, my nie mogliśmy usnąć, potem cała niedziela taka do dooopy.
Teraz jeszcze pogrzeb..
Strasznie mi przykro, współczuję

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość

Tak więc ogłaszam oficjalnie, że mamy złoto w kategorii: leniuszek roku

Ale za to Martynka dzisiaj sama zaczęła chodzić przy pchaczu Ile ja ją przekonywałam i nic, dzisiaj uznała że chce, wstała i po całym domu rajduje a ja oczywiście za nią, jakoś szybko ten pchacz jeździ
Coś się jednak ruszyło
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-02, 13:35   #3330
agga19851985
Wtajemniczenie
 
Avatar agga19851985
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 144
Dot.: Od niemowlaka aż do roczniaka, teraz kolejny etap-mały rozrabiaka!!! VII/VIII 2

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość

Dziewczyny normalnie szacun dla Was, ja bym pewnie juz siwa była
Alan mi ostatnio praską do ziemnaków zdarł teflon z patelni, bagatela za 140 zł. Siedział i walił w nią a ja głupia nie skojarzyłam że zepsuje. Na dodatek gdy na niego spojrzałam to cała buzia była utytłana w teflonie bo go zdziarał i zjadał

U nas niie ma mowy o chodzeniu za ręke od razu się wyrywa. A o kubku nie wiem.


Anula brawa dla Martyni, czyli jednak nie jest takim strasznym leniuszkiem

Edytowane przez agga19851985
Czas edycji: 2010-11-02 o 13:37
agga19851985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:51.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.