Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.III - Strona 47 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-11-03, 12:20   #1381
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość
córka znajomych znajomych tak miała. Jak siostra rodziła to usłyszała krzyki: nieeee, nie ten szpital to wyrostek. A lekarz; pani rodzi. Dziewczyna ma 24 lata chyba i jedno dziecko, zaszła w ciąże jak się okazało zaraz po urodzeniu. To pierwsze z wpadki. A, że nie jest jakaś hm... światła.... to chyba myślała, że wieki trwa ten okres "bezpłodny" po ciąży. Najprawdopodobniej u niej działał taki efekt wyparcia- nie mogę być w ciąży-nie chcę-nie jestem. Najlepsze, że mieszkając z matką ta tez nie zauwazyła. Ja widziałam ją dzien po porodzie i powiem tyle-.....pi...pi. Nie wiem jak można było nie zauważyć,ja po urodzeniu wyglądała nadal jak w 8 miesiącu;-)
Niezła laska...no faktycznie na tych porodówkach to cuda się nieraz dziać muszą...

Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość
widziałam- był ok.
ja tam bym się cieszyła z karty podarunkowej. Raz dostałam voucher właśnie do H&M na odejście z pracy i był to strzał w dziesiątkę. To już 4 lata temu a w płaszczyku chodzę nadal;-)


Przyjechało łóżeczko, materac i przewijak-ekstra
Fajno z tym łóżeczkiem!! A moja mama stwierdziła, że przewijak, który kupiła dla wnuka dostanę na imieniny zamiast kwiatka - ma kobita pomysły.

Cytat:
Napisane przez JeSuisUnPapillon Pokaż wiadomość
ja was doczytałam i spadam dalej na zajęcia;

chyba muszę mieć takie przerwy w ciągu dnia na nadrobienie Was .

Poleciałam do sklepu jeszcze i kupiłam mały słodki śmietniczek z misiem - żeby mieć pod ręką na zużyte waciki czy cuś takiego .
Też poszukuję takiego śmietniczka małego - daj znać, gdzie kupiłaś.

Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość
wiecie coś o kamieniu łaczonym z "użyciem" butelek Avent? sprawdza się? Koleżanka kupuje i nie wie. A ja to zielona. TT wiem, że nie ma problemu, Avent z opisu wynika, że tez a jak w rzeczywistości. Tu któraś używała już Aventu.
Ja mam butelki z aventu, ale nie wiem, na jakiej zasadzie jest to karmienie...u mnie albo karmią piersią znajome, albo od razu butlą...
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 12:21   #1382
mysiopez
Zadomowienie
 
Avatar mysiopez
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 249
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość

Ja mam butelki z aventu, ale nie wiem, na jakiej zasadzie jest to karmienie...u mnie albo karmią piersią znajome, albo od razu butlą...
u mnie to samo. A mnie interesuje własnie ten problem.. bo chce karmić małego, ale butla pewnie nie raz sie przyda,..
__________________
Synuś jest już z Nami!!

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5e66lgchoj.png
mysiopez jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 12:22   #1383
anka_bzzz
Wtajemniczenie
 
Avatar anka_bzzz
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kremówkolandia
Wiadomości: 2 859
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość
widziałam- był ok.
ja tam bym się cieszyła z karty podarunkowej. Raz dostałam voucher właśnie do H&M na odejście z pracy i był to strzał w dziesiątkę. To już 4 lata temu a w płaszczyku chodzę nadal;-)


Przyjechało łóżeczko, materac i przewijak-ekstra
Nie wiem tylko, czy u nas jest, bo była wczoraj a nie zauważyłam. Ale spieszyliśmy się, bo to tuż przed zamknięciem było.

I co - zostały wniesione na górę?



Cytat:
Napisane przez JeSuisUnPapillon Pokaż wiadomość
ja was doczytałam i spadam dalej na zajęcia;

chyba muszę mieć takie przerwy w ciągu dnia na nadrobienie Was .

Poleciałam do sklepu jeszcze i kupiłam mały słodki śmietniczek z misiem - żeby mieć pod ręką na zużyte waciki czy cuś takiego .

Też myślę o jakimś koszu. Ale na myśleniu póki co się pewnie skończy.
anka_bzzz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 12:31   #1384
muron
Zakorzenienie
 
Avatar muron
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
Niezła laska...no faktycznie na tych porodówkach to cuda się nieraz dziać muszą...



Fajno z tym łóżeczkiem!! A moja mama stwierdziła, że przewijak, który kupiła dla wnuka dostanę na imieniny zamiast kwiatka - ma kobita pomysły.



Też poszukuję takiego śmietniczka małego - daj znać, gdzie kupiłaś.



Ja mam butelki z aventu, ale nie wiem, na jakiej zasadzie jest to karmienie...u mnie albo karmią piersią znajome, albo od razu butlą...
na takiej, ze karmisz piersią, ale jak wychodzisz z domu, albo gdzieś jetes podajesz odciągnięty w butli;-)

---------- Dopisano o 12:31 ---------- Poprzedni post napisano o 12:30 ----------

przesyłkę wniósł z mężem, ale normalnie wnosi, GLS
__________________
Flora by Gucci

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
muron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 12:34   #1385
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

Aha - myślałam, ze raz karmisz piersią, a np. za 3 godzinki "dokarmianie" butlą. No ja też chciałabym tak robić, żeby sobie pokarm odciągać - mam nawet takie pojemniczek do mrożenia pokarmu. Muszę sobie poczytać na necie dokładnie.


Idę robić buraczkową, a potem na życzenie męża robię "zimne nóżki", czyli kurczaka z warzywami w galarecie. Miłego popołudnia dziewczyny!
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png

Edytowane przez cytrynka3002
Czas edycji: 2010-11-03 o 12:39
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 12:44   #1386
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

Cytat:
Napisane przez LadySith Pokaż wiadomość
cytrynka, wydaje mi się że ten maluch miał nawet niecałe 600 g :/


Myslę, że niepotrzebnie naskoczyłaś tak na biedną dziewczynę, jestem starsza od Ciebie, a mój instynkt też nie jest aż tak bardzo rozwinięty. Poza tym akurat moim zdaniem nawet te "aż 22 lata" to jest też za wcześnie na dziecko (mam na myśli siebie w tym wieku), nie mówiąc już o pragnieniu dziecka, więc jak widzisz, każdy jest inny i nie ma się co aż tak unosić.
------------
jakie pościele kupujecie do łózeczka 120x60 - te 90x120 czy 100x135
Ja sie nie uniosłam ani nie naskoczyłam. Wyraziłam tylko swoja opinie na temat postów WEry.Po to jest to forum i każdy moze pisać co chce.
Doskonale zdaje sobie sprawe z tego, że jest to kwestia indywidualna.Jedna kobieta w wieku 20 lat dojrzewa do macierzyństwa a druga dopiero w wieku 30 lat. Jednak zauwazyłam strasznie duża przepaść miedzy moim podejsciem a podejsciem Wery a azarazem minimalna róznicę w kwesti wieku. Czytając Were mam czasami wrażenie że pisze to dziewczyna w wieku 16 lat która nie wiedziała ze współżycie bez zabezpieczenia może niesc takie konsekwencje jakim jest ciąża. Ja uważam, że jak para świadomie decyduje się na współżycie musi liczyć się z tym, że może z tego byc dziecko a co za tym idzie musi liczyc sie z tym ze jej partner moze stac sie ojcem jej dziecka a ona sama matka. mówie na swoim przykładzie.Decydujac sie na wspolżycie (a juz tym bardziej na wspołzycie bez zabezpieczenia)dokładnie przemyslalam kwestie ciazy, czy jestem gotowa czy sobie poradze i czy mam partnera ktory nadaje sie na ojca mojego dziecka. Chce powiedziec ze jak ktos dojrzewa do regularnego wspolzycia bez zbezpieczenia to powinien tez czuc sie dojrzaly do macierzyństwa.

A moze ja tylko tak mam a reszta 20stolatek idzie na żywiołNie wiem ja zawsze byłam dojrzalasza od sowich rowiesników. Zycie mnie zmusiło bym szybko dorosła.W Wieku 16 lat juz byłam odpowiedzialana za moja mala siostre.Szybko stałam sie tez samodzielna finansowo. Nie mieszkam z rodzicami.Sama oplacalam sobie studia, pracowałam...ale aż dziwbe ze taka róznica pogladów podejscia a tylko rok róznicy...

---------- Dopisano o 12:44 ---------- Poprzedni post napisano o 12:41 ----------

Cytat:
Napisane przez Patrilla Pokaż wiadomość
Justin ja myślę, że to nie kwestia wieku i 30 latki mają rozterki i wątpliwości - ja też odczułam wielką zmianę jaką niesie za sobą narodziny dziecka i nawet jak się chce bardzo to i tak świat sie wywaraca i czasem dobrze szukać pozytywów tym bardziej jak nie była to w pełni planowana decyzja ...
co do chusteczek zmieniam co jakiś czas bo na dłuższą metę każdy zapach mnie denerwuje używam mało pupa pod zlew bardziej się sprawdzała ale co kto lubi
Oczywiście ciaza/macierzyństwo zmienia cały dotychczasowy świat...ale sądze, że na lepsze...jasne ze jest strach i obawy..kazdy je ma, bo dla nas (tzn tych ktore pierwszy raz beda mamusiami) jest to cos nowego...
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 12:50   #1387
agape
Zadomowienie
 
Avatar agape
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 061
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość

Też poszukuję takiego śmietniczka małego - daj znać, gdzie kupiłaś.
http://allegro.pl/kosz-na-smieci-zwi...288561498.html
http://allegro.pl/listing.php/search...category=11763

też mnie interesuje kwestia takiego karmienia bo chce po macierzyńskim do pracy wrócić i właśnie dlatego wciąż zwlekam z zakupem butelek... mam sterylizator i chyba też bede miała laktator z aventu i najłatwiej byłoby kupić z aventu butelki ale nie wiem jak to z tym karmieniem...
__________________

Szymonek
Wojtuś
(Bejbolek) 2.05.2019
agape jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 12:50   #1388
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

Cytat:
Napisane przez _havana_ Pokaż wiadomość
Witam!
W końcu znalazłam trochę czasu Weekend wiadomo - każda miała coś do roboty. A wczoraj latałam po urzędach, nastałam się w kolejkach i oczywiście nic nie załatwiłam.... Odnośnie mojej wypłaty ZUS umywa rączki a firma twierdzi, że będzie płacił mi ZUS.... Jestem bezsilna
Dawno nie miałam takiego doła jak wczoraj. Już przy tych urzędniczkach ledwo powstrzymywałam łzy Będę chyba jednak musiała udać się do sądu pracy bo PIP też już umywa rączki
Ale stał się cud!! Rodzice Tż zaproponowali, że kupią nam kafelki do kuchni Tego to nawet Nostradamus by nie przewidział bo nic jeszcze od nich nie dostaliśmy
Ja też ciagle zaspana chodzę. Może nie potrafimy się przestawić po zmianie czasu? Za to moja dzidzia szaleje!! Codziennie rano i wieczorem daje popisy taneczne
Weraa tak jak pisze Cytrynka myślę, że każda ma takie chwile gdzie wspomina swoje beztroskie życie przed ciążą. Szczególnie te dzieczyny które spodziewają się pierwszego dziecka. Wiem, że moje życie już nigdy nie będzie takie jakie było wcześniej. Że nawet jak zostawie maleństwo rodzicom to będę ciągle o nim myśleć Ale mimo wszystko jestem zadowolona z sytuacji w której jestem i niczego bym nie zmieniła (poza pracą) i nie wyobrażam sobie teraz nie być w ciąży tak kocham to maleństwo
Justine i myślę że tu nie chodzi o wiek Twoje życie wyglądało inaczej niż większości z nas. Musiałaś szybko dorosnąć, zajęłaś się siostrą, wyszłaś za mąż. Jesteś po prostu na innym etapie życia niż większość dziewczyn w Twoim wieku. Ale nie martw się Też damy sobie rade z macierzyństwem i każda z nas będzie starała się być najlepszą mamusią pod słońcem
Ale ani przez chwile w to niewątpiłam
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 12:56   #1389
agape
Zadomowienie
 
Avatar agape
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 061
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość


Oczywiście ciaza/macierzyństwo zmienia cały dotychczasowy świat...ale sądze, że na lepsze...jasne ze jest strach i obawy..kazdy je ma, bo dla nas (tzn tych ktore pierwszy raz beda mamusiami) jest to cos nowego...
to zalezy co dla kogo jest "lepsze"
i też sie nie dziwie werze bo ja mam 25 lat i bardzo długo dojrzewałam do decyzji o macierzyństwie a to że ludzie są różni w tym samym wieku to nic dziwnego - znam wielu różnych facetów - np. jeden facet ma 30 lat i jest niedojrzały a inny ma 20 i świadomie zakłada rodzine... tak więc nie można oceniać innych swoją miarą...
__________________

Szymonek
Wojtuś
(Bejbolek) 2.05.2019

Edytowane przez agape
Czas edycji: 2010-11-03 o 12:58
agape jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 13:00   #1390
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość
ja się gdzieś tam Werze nie dziwię, jak prz0pomnę sobie siebie sprzed 8 lat. Studia, imprezy, wyjazdy, chcę zobaczyć np. Wielką Brytanię-to jadę tam i pracuję, chcę na imprezę w środę to idę i śpię na wykładzie;-)
To nie tak jak w twoim, justine, przypadku, czy teraz w moim: jest praca, mieszkanie, samochód życie spokojne to i dziecko nie jest taką rewolucją. Poza tym u mnie przyszedł moment pt.: kurcze potem może być za późno. Nigdy nie chodziłam i nie piszczałam chcę dziecko etc;-)Wręcz odwrotnie. 21 lat to fakt, nie 16, ale wszystko zależy od trybu życia. A weraa typowo młodzienczy;-) Mieszka z rodzicami,studiuje, tu chłopak, imprezy. Az tu nagle siup i trzeba drosnąć. A to czasem przeraża.
Tak masz racje.Ale kurcze 21 lat to nie 16. Niewiem ja chyba zyje w troche innym świecie niż wera..ale tu nawet nie chodzi tylko o mnie. Mam wiele kolezanek, moich rówiesniczek, które juz sa mamusiami i świetnie sobie radza. I tez nie miały jeszcze męza mieszkały z rodzicami a jakies podejscie miały adekwatne do swojego wieku...liczyły sie z tym , ze moga byc w ciazy...w wiekszosci a te ktore sie z tym nie liczyły to stawiły temu czoła i napewno nie zachowywaly sie jak 16 latki przed ktorymi jeszcze lata szkoly i panika ze traci sie zycie mlodziencze.21 lat to taki dojrzały wiek, naprawde znam mnostwo mam/mężatek w tym wieku.A popatrzcie na to jak kiedys było...weźcie np rodziców...kurde moja mama w moim wieku miala juz 2 dzieci, ze mna w ciazy była w wieku 19 lat, tak samo rodzice moich znajomych. Tata mojego meza tez juz go zmajstrowała mając 22 lata...Teraz tyle sie slyszy o nastolatkach ktore sa matkami...15 last, 16, 17, nawet 18...wtedy to mi sie wydaje mozna miec refleksje typy"o boze nie wybawilam sie jeszcze, nie jestem gotowa" no ale coaz racja to kwestia indywidualna..ja poprostu obracam sie w takim a nie innym swiecie i dlatego tak to odbieram.. jedna moja kolezanka ma 2 letnie juz dziecko druga tez w moim wieku rocznego synka, 3 sa w ciazy, 3 maja kilumiesieczne brzdace..takze..normalka
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 13:02   #1391
madelinem
Zadomowienie
 
Avatar madelinem
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ♥ skraj Świata
Wiadomości: 1 624
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

hej, u mnie pogoda do niczego, pada, wieje i jest do d.... spać mi się chce, chociaż dziś wstałam po 10

dziś jedziemy po pralkę i oficjalnie zaczynamy remont, aż się boję jak długo potrwa.

tak czytam o waszych zakupach i się przeraziłam, mam trochę ciuszków, wózek i łóżeczko z wyposażeniem. jak zerknęłam na listę, to brakuje mi sporo rzeczy. najpierw chyba zrobię zakupy dla siebie do szpitala, bo się okaże, że niedługo trzeba jechać a ja z ręką w nocniku. i postanowiłam, że jutro zrobię wyprawę na rynek, może trafię na koszule do szpitala, jakieś kapcie...

dziś mają być wyniki egzaminów, boję się rachunkowości, bo egzamin to była masakra, za nic w świecie nie potrafię rozwiązać zadania, a sama teoria na zaliczenie nie wystarcza, ehhh

edit:
boli mnie krzyż, też tak macie???

Edytowane przez madelinem
Czas edycji: 2010-11-03 o 13:03
madelinem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 13:04   #1392
agape
Zadomowienie
 
Avatar agape
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 061
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
Tak masz racje.Ale kurcze 21 lat to nie 16. Niewiem ja chyba zyje w troche innym świecie niż wera..ale tu nawet nie chodzi tylko o mnie. Mam wiele kolezanek, moich rówiesniczek, które juz sa mamusiami i świetnie sobie radza. I tez nie miały jeszcze męza mieszkały z rodzicami a jakies podejscie miały adekwatne do swojego wieku...liczyły sie z tym , ze moga byc w ciazy...w wiekszosci a te ktore sie z tym nie liczyły to stawiły temu czoła i napewno nie zachowywaly sie jak 16 latki przed ktorymi jeszcze lata szkoly i panika ze traci sie zycie mlodziencze.21 lat to taki dojrzały wiek, naprawde znam mnostwo mam/mężatek w tym wieku.A popatrzcie na to jak kiedys było...weźcie np rodziców...kurde moja mama w moim wieku miala juz 2 dzieci, ze mna w ciazy była w wieku 19 lat, tak samo rodzice moich znajomych. Tata mojego meza tez juz go zmajstrowała mając 22 lata...Teraz tyle sie slyszy o nastolatkach ktore sa matkami...15 last, 16, 17, nawet 18...wtedy to mi sie wydaje mozna miec refleksje typy"o boze nie wybawilam sie jeszcze, nie jestem gotowa" no ale coaz racja to kwestia indywidualna..ja poprostu obracam sie w takim a nie innym swiecie i dlatego tak to odbieram.. jedna moja kolezanka ma 2 letnie juz dziecko druga tez w moim wieku rocznego synka, 3 sa w ciazy, 3 maja kilumiesieczne brzdace..takze..normalka
staram się nie wypowiadać w takich spornych kwestiach ale moim zdanie to TY teraz wykazujesz swoją niedojrzałość w niektórych sferach bo każdy z nas jest INNY i inaczej podchodzi do wielu spraw a najważniejsze jest to że weraz stara sie akceptować tą sytuacje i się oswaja i ma jeszcze troche czasu do przyjscia dziecka na świat a potem wcale się nie zdziwie jak będzie super mamą i będzie się dziwić że wcześniej "tak" myslała o ciąży... dajmy jej czas a nie oceniajmy...
__________________

Szymonek
Wojtuś
(Bejbolek) 2.05.2019
agape jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 13:08   #1393
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość
ja się gdzieś tam Werze nie dziwię, jak prz0pomnę sobie siebie sprzed 8 lat. Studia, imprezy, wyjazdy, chcę zobaczyć np. Wielką Brytanię-to jadę tam i pracuję, chcę na imprezę w środę to idę i śpię na wykładzie;-)
To nie tak jak w twoim, justine, przypadku, czy teraz w moim: jest praca, mieszkanie, samochód życie spokojne to i dziecko nie jest taką rewolucją. Poza tym u mnie przyszedł moment pt.: kurcze potem może być za późno. Nigdy nie chodziłam i nie piszczałam chcę dziecko etc;-)Wręcz odwrotnie. 21 lat to fakt, nie 16, ale wszystko zależy od trybu życia. A weraa typowo młodzienczy;-) Mieszka z rodzicami,studiuje, tu chłopak, imprezy. Az tu nagle siup i trzeba drosnąć. A to czasem przeraża.
A ja starajac sie o dziecko, gdy juz dojrzalam do tej decyzji tez nie prowadzilam takiego trybu zycia..jak teraz. Mąż spokojne zycie, mieszkanie..nie....byłam taka jak wera....mieszkalam sobie z dziadkami, bawilam korzystałam z zycia, potem poznalam mojego meza, zakochalam sie zostalismy para...i poczulismy ze to jest to ze chcemy spedzic ze soba reszte zycia..postanowilismy starac sie o dziecko, zaraz z ta decyzja byly zareczyny....i dalej imprezki szalenstwa, chulanki, studia...az tu nagla w prezencie slubnym od Boga dostalismy dziecko bo 5 czerwca mielismy slub a dzidzia jest prawdopodobnie z 4 czerwca albo 7 czerwca...29 czewrca sie dowiedzialam ze jestem w ciazy...i sie zaczelo..tzn skonczylo..koniec z imprezami szlanstwami z dnia na dzien...wczesniej tez sie utrzymywalismy sami mimoze mieszkalismy z dziadkami ale stac nas bylo na imprezki na spelnianie swoich zachcianek ale w jednej chwili zmienilo sie cale nasze zycie....zaraz zaczely sie plany mieszkania..kredyt...itp. ..takze mimo ze prowadzilam taki a nie inny tryb zycia wspolzyjac z moim wtedy chlopakiem liczylam sie z tym ze moge byc w ciazyi ze zmiani sie moj swiat..tak tez sie stało..On nie był Muron od razu poukładany , spokojny ,..
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 13:10   #1394
LadySith
Zakorzenienie
 
Avatar LadySith
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Miasteczko Śląskie
Wiadomości: 6 689
GG do LadySith
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

anka_bzz
podobno 60 :/ ale w ofercie nic nie pisze, będę wiedzieć jutro rano
widzialam misia w gazetce ale oferta chyba od pt dopiero :/ tez mi się spodobał ;p

co do tych butelek TT to wczoraj dziewczyna na SR [byla z córką 8 tyg] powiedziała, ze karmi swoim pokarmem z TT, bo mała nie chce cycka ssać [rozleniwiła się jak ją musieli dokarmiać sztucznie przez tydzień na początku - o coś z żółtaczką tam chodziło, żeby wątrobę pobudzić do działania, ale nie do końca zrozumiałam ] - spodobało się z butelki i potem już nie chciała do naturalnego wrócić
__________________

LadySith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 13:17   #1395
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

Cytat:
Napisane przez agape Pokaż wiadomość
staram się nie wypowiadać w takich spornych kwestiach ale moim zdanie to TY teraz wykazujesz swoją niedojrzałość w niektórych sferach bo każdy z nas jest INNY i inaczej podchodzi do wielu spraw a najważniejsze jest to że weraz stara sie akceptować tą sytuacje i się oswaja i ma jeszcze troche czasu do przyjscia dziecka na świat a potem wcale się nie zdziwie jak będzie super mamą i będzie się dziwić że wcześniej "tak" myslała o ciąży... dajmy jej czas a nie oceniajmy...
Ale ja nie twierdze ze ona nie bedzie dobra matką, więc nie zapewniaj mnie o tym.Nie kwestionuje tego. Widze, że nie do końca mnie zrozumiałas. Po za tym przynałam ze to kwestia indywidualna i kazdy jest inny ale widocznie nie doczytałaś.
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 13:55   #1396
muron
Zakorzenienie
 
Avatar muron
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
Aha - myślałam, ze raz karmisz piersią, a np. za 3 godzinki "dokarmianie" butlą. No ja też chciałabym tak robić, żeby sobie pokarm odciągać - mam nawet takie pojemniczek do mrożenia pokarmu. Muszę sobie poczytać na necie dokładnie.


Idę robić buraczkową, a potem na życzenie męża robię "zimne nóżki", czyli kurczaka z warzywami w galarecie. Miłego popołudnia dziewczyny!
takie też jest i to prawdziwe mieszane, ale mnie chodziło o drogę podawania;-)

---------- Dopisano o 13:52 ---------- Poprzedni post napisano o 13:49 ----------

Cytat:
Napisane przez agape Pokaż wiadomość
http://allegro.pl/kosz-na-smieci-zwi...288561498.html
http://allegro.pl/listing.php/search...category=11763

też mnie interesuje kwestia takiego karmienia bo chce po macierzyńskim do pracy wrócić i właśnie dlatego wciąż zwlekam z zakupem butelek... mam sterylizator i chyba też bede miała laktator z aventu i najłatwiej byłoby kupić z aventu butelki ale nie wiem jak to z tym karmieniem...
ja jesli zdazy się tak, ze jednak się przemogę i będę karmić to i tak ze 2 miesiące, max 3, po macierzyńskim na 100 proc. wracam do pracy,poza tym, nie chcę po prostu długo karmić, nie mówiąc, że w ogóle to karmienie mnie przeraża;-) Poza tym 4 mies 9a tyle mniej więcej urlop trwa) to juz wchodzą kaszki i pierwsze jabłuszka;-)

---------- Dopisano o 13:55 ---------- Poprzedni post napisano o 13:52 ----------

Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
Tak masz racje.Ale kurcze 21 lat to nie 16. Niewiem ja chyba zyje w troche innym świecie niż wera..ale tu nawet nie chodzi tylko o mnie. Mam wiele kolezanek, moich rówiesniczek, które juz sa mamusiami i świetnie sobie radza. I tez nie miały jeszcze męza mieszkały z rodzicami a jakies podejscie miały adekwatne do swojego wieku...liczyły sie z tym , ze moga byc w ciazy...w wiekszosci a te ktore sie z tym nie liczyły to stawiły temu czoła i napewno nie zachowywaly sie jak 16 latki przed ktorymi jeszcze lata szkoly i panika ze traci sie zycie mlodziencze.21 lat to taki dojrzały wiek, naprawde znam mnostwo mam/mężatek w tym wieku.A popatrzcie na to jak kiedys było...weźcie np rodziców...kurde moja mama w moim wieku miala juz 2 dzieci, ze mna w ciazy była w wieku 19 lat, tak samo rodzice moich znajomych. Tata mojego meza tez juz go zmajstrowała mając 22 lata...Teraz tyle sie slyszy o nastolatkach ktore sa matkami...15 last, 16, 17, nawet 18...wtedy to mi sie wydaje mozna miec refleksje typy"o boze nie wybawilam sie jeszcze, nie jestem gotowa" no ale coaz racja to kwestia indywidualna..ja poprostu obracam sie w takim a nie innym swiecie i dlatego tak to odbieram.. jedna moja kolezanka ma 2 letnie juz dziecko druga tez w moim wieku rocznego synka, 3 sa w ciazy, 3 maja kilumiesieczne brzdace..takze..normalka
gdybym ja w wieku 21 lat była w ciąży- byłabym załamana, choć moja mama właśnie na studiach mnie urodziła i skończyła dzienne normalnie. Wielu rzeczy bym nie zrobiła to na pewno. Nie żałuję późnej decyzji. Zawsze mówiłam jeśli dziecko, to dopiero przed 30. Tak tez się stało. Wera jeszcze dorośnie i może być lepszą matką niż niejedna "przygotowana"
__________________
Flora by Gucci

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
muron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 13:59   #1397
shg_88
Przyczajenie
 
Avatar shg_88
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Bielsko
Wiadomości: 19
GG do shg_88
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

Cześć. Chciałam was zapytać czy jak byłyście na początku swojej ciąży to nie miałyście apetytu? czy wręcz odwrotnie?
bo mi się wydaję że jestem w ciąży a w ogóle nie mam apetytu ciągle jak coś zjem to mi nie dobrze
shg_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 14:02   #1398
muron
Zakorzenienie
 
Avatar muron
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

a ja choć stara pupa jestem ;-) To ciąża choć w koncu zaplanowana i tak była szokiem i zaskoczeniem. Jeszcze na początku ogarniało mnie przerażenie- jak to będę wracać do domu a nie szwendać się z koleżankami po sklepach??? Nie pojadę za rok do Włoch, bo pólroczne dziecko w 50 st upale średnio, jak nie zna takich temperatur. Nie wejdę znowu na Rysy? Etc.etc. Każdy jak będzie pilnować siebie-będzie dobrze;-)

---------- Dopisano o 14:02 ---------- Poprzedni post napisano o 14:00 ----------

Cytat:
Napisane przez shg_88 Pokaż wiadomość
Cześć. Chciałam was zapytać czy jak byłyście na początku swojej ciąży to nie miałyście apetytu? czy wręcz odwrotnie?
bo mi się wydaję że jestem w ciąży a w ogóle nie mam apetytu ciągle jak coś zjem to mi nie dobrze
kobieto idź do apteki, weź 15 zł i kup test ciążowy, albo idź do laboratorium zapłać 35 i zrób poziom Beta HCG. Każda ciąża przebiega zupełnie inaczej.
__________________
Flora by Gucci

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
muron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 14:09   #1399
anka_bzzz
Wtajemniczenie
 
Avatar anka_bzzz
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kremówkolandia
Wiadomości: 2 859
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
Aha - myślałam, ze raz karmisz piersią, a np. za 3 godzinki "dokarmianie" butlą. No ja też chciałabym tak robić, żeby sobie pokarm odciągać - mam nawet takie pojemniczek do mrożenia pokarmu. Muszę sobie poczytać na necie dokładnie.


Idę robić buraczkową, a potem na życzenie męża robię "zimne nóżki", czyli kurczaka z warzywami w galarecie. Miłego popołudnia dziewczyny!

Mój nie lubi "zimnych nóżek". Ja bym zjadła.

Jak myślicie, co pasuje do pstrąga na parze? Mam zamiar sobie jutro zrobić, ale chciałam nie solo, tylko z jakimiś warzywkami.

Muron, jaką długość ma Twój przewijak? Nie wiem, czy mi się zmieści na komodzie, a zależałoby mi na tym.
anka_bzzz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 14:12   #1400
muron
Zakorzenienie
 
Avatar muron
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

proszę tu link
http://allegro.pl/przewijak-bobas-na...274655852.html

zwykłhttp://allegro.pl/przewijak-berber-7...3114790.htmly:
__________________
Flora by Gucci

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
muron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 14:17   #1401
_havana_
Raczkowanie
 
Avatar _havana_
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 287
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

madelinem powodzenia z remontem
Justine po prostu każda z Nas jest inna i inaczej to przeżywa. Ja mam też 22 lata a mam tylko jedną rówieśniczkę z dzieckiem. Obracaliśmy się w towarzystwie samych imprezowiczów. Zdecydowanie nie widziałam siebie jeszcze w roli matki. Ale teraz moje myślenie musiało się zmienić Teraz uważam, że moje życie nie miało by sensu bez tego maleństwa
A jak będę się chciała jeszcze kiedyś pobawić to na pewno znajdę kogoś chętnego do opieki na jedną noc. Już się zgłaszają

Dziewczyny te daty porodu które podawałyście Marice to są daty z Usg czy według ostatniej miesiączki?
Bo ja w sumie nie wiem której bardziej się trzymać, ale słyszałam, że data z ostatniej miesiączki jest chyba ważniejsza...

---------- Dopisano o 14:17 ---------- Poprzedni post napisano o 14:12 ----------

Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość
a ja choć stara pupa jestem ;-) To ciąża choć w koncu zaplanowana i tak była szokiem i zaskoczeniem. Jeszcze na początku ogarniało mnie przerażenie- jak to będę wracać do domu a nie szwendać się z koleżankami po sklepach??? Nie pojadę za rok do Włoch, bo pólroczne dziecko w 50 st upale średnio, jak nie zna takich temperatur. Nie wejdę znowu na Rysy? Etc.etc. Każdy jak będzie pilnować siebie-będzie dobrze;-)
Rozumiem to doskonale
__________________
"bo do mnie anioły wchodzą bez pukania
i kawę mi słodzą uśmiechem"
_havana_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 14:23   #1402
gabishing
Rozeznanie
 
Avatar gabishing
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 654
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość
a ja choć stara pupa jestem ;-) To ciąża choć w koncu zaplanowana i tak była szokiem i zaskoczeniem. Jeszcze na początku ogarniało mnie przerażenie- jak to będę wracać do domu a nie szwendać się z koleżankami po sklepach??? Nie pojadę za rok do Włoch, bo pólroczne dziecko w 50 st upale średnio, jak nie zna takich temperatur. Nie wejdę znowu na Rysy? Etc.etc. Każdy jak będzie pilnować siebie-będzie dobrze;-)


ty pupa ja mam 34 lata i mam podobnie no z wyłączeniem tych Rysów tez się boję jak to będzie, czy dam radę a jak cierpliwość stracę ech masa rozterek

---------- Dopisano o 14:23 ---------- Poprzedni post napisano o 14:22 ----------

Cytat:
Napisane przez shg_88 Pokaż wiadomość
Cześć. Chciałam was zapytać czy jak byłyście na początku swojej ciąży to nie miałyście apetytu? czy wręcz odwrotnie?
bo mi się wydaję że jestem w ciąży a w ogóle nie mam apetytu ciągle jak coś zjem to mi nie dobrze

muron dobrze prawi - zrób test albo betaHCG
gabishing jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 14:23   #1403
Louboutinka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 347
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

hej laseczki..

któreś tam rozprawiały nad piłką do ćwiczeń..
to super pomysl przynajmniej tak twierdzi moja kolezanka fizjoterapeutka ktora tez mi kazala kupić i ja się na ta wlasnie z lidla nastawiam..bo jest akurat dla mnie..
średnicę pilki jakos sie tam odpowiednio dobiera.. pewnie opis jest gdzies na necie moze zalezy to od wzrostu lub/i wagi.. mi kolezanka zalecila 65cm..
i takie wlasnie są w lidlu..za 24,99 aha i dostepna chyba bedzie dopiero od jutra..

a co do lenia... to też mam... a dzisiaj to juz strasznie.. i na dodatek jestem wsciekla bo pozarlam się z mamą przez moją siostrę..
bo to jest to o czym wam wczoraj zaczelam pisac.. moja "cudna" siostrunia wpadla z gosciem ktorego ledwo zna..o ile z nim.. jak moja mama sie o to ja spytala to naskoczyla na nią i ja zwyzywala.. a teraz normalnie podlizuwa do mamy bo wkoncu ktos to niechciane dziecko pewnie bedzie musial wychowac..
nie wspomne juz ze marne szanse by jej sie z tym gosciem ulozylo bo jest 15lat starszy po przejsciach, kobieciarz itp..
i nagle z kochanej siostry ktora sie cieszy ze bedzie miala chrzesniaka przeistoczyla sie w zazdrosną i nawet sie nie odzywa.. bo powiedzialam jej prawde co mysle o tym.. i nagle jestem wrogiem publicznym w rodzinie tj. wg niej i troche mojej mamy ktorą juz widac ze ustawila pod siebie..
a moja mama ktora tak czekala na pierwszego wnusia i cieszyla sie do lez teraz nagle ryczy i to nie ze szczescia...żal mi jej..i zal mi tego ze tak daje sobą manipulować mojej siostrze..
troche ta sytuacja mnie przerosla..a raczej to ze dla mojej rodziny to bedzie szok.. jest bardzo konserwatywna i nawet jak ja wyszlam za rozwodnika to dalej są jakies tam uwagi w dalszej rodzinie.. mnie to wisi i powiewa ale wiem ze moja mama sie tym przejmuje bo jest z rodziną zżyta..
normalnie patologia.. az mi się plakać chce nad tym jak moja mama teraz bedzie cierpieć.. nie mowiac juz o tym ze bedzie musiala ją utrzymywac bo po tym to napewno straci prace bo umowy na stale nie ma a firma slynie z tego ze po ciazy to juz sie nie ma po co wracac.. wiec podsumowujac.. bez pracy bez wyksztalcenia z niechcianym dzieckiem i ojcem hulaką..super przyszlość.. i jeszcze rodzicom nerwy popsuje.. a dziadkowie to są tacy schorowani ze jak sie dowiedzą to jeszcze im się coś stanie..
za to jej cale zachowanie ja umywam rece od tego i juz zapowiedzialam zero pomocy.. pewnie jakby to byla inna sytuacja to by miala wszystko odemnie bo finansowo nie mamy co z męzem narzekać ale tak to niech sobie radzi jak jest taka durna.. nie wiem tylko jak zapobiec naiwnosci mojej mamy..wiem ze to jej córka ale są granice.. jakby mnie córka od szmat i od chu.. zwyzywala za to jak sie jej rodzice spytali czy wpadla a tydzien pozniej sie to potwierdzilo to sorry ale kopa by dostala i tyle bym chciala widziec..ma 26 lat to niech sobie teraz radzi skoro taka mądra i pyskata..
ehhh
nie piszę wiecej o tej patologii bo mi się płakać chce z nerwów az dzidzia mi strasznie szaleje w brzuszku..
mam nadzieje ze jak jutro zobacze mojego maluszka na usg to zapomne o tym wszystkim i się zajmę moim kochanym maluszkiem..

co do instynktu to ja mam 28 lat i za duzego tez nie mam ale ciąza jest u mnie swiadoma i moze nie tak jak powinno byc ze nagle czuje ze chce bardzo dziecka tylko troche kalkulacji w to weszlo bo w koncu wiek idzie a po 30 to coraz trudniej moze byc.. po drugie troche z wyrachowania..bo ciagle to ze jestem bezdzietna w karierze przeszkadzalo bo pracodawcy niechętnie sie patrzą na takie bo zawsze mogą zachciec zajsc w ciaze i im uciekną na dluzsze zwolnienie.. a ja koncze kolejne studia chce sie dalej rozwijac i chce w koncu zmienic pracę na jeszcze wyzsze stanowisko wiec teraz najblizsze 2 lata traktuje jako okres przejsciowy w ktorym moge sobie pozwolic na dzieci bo pozniej to nie wiadomo jak bedzie z nową pracą..a ze branze mam trudną to moge juz nie miec czasu..no ale tez wydaje mi sie ze jak bedzie dwoje maluchow (drugie planuje zaczac dzialac za rok) to lepiej ogarne wychowanie i podobno najlepsza jest roznica wieku do 2-3 lat... chociaz u mnie i siostry sie to niesprawdzilo
wiec moj instynkt macierzynski oparty jest tez na kalkulacjach ale to nie oznacza ze mniej chce czy mniej bede kochać dzieci..

dobra juz nie zanudzam.. ide sie jakos uspokoic...ale nie wiem jak..
Louboutinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 14:23   #1404
anka_bzzz
Wtajemniczenie
 
Avatar anka_bzzz
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kremówkolandia
Wiadomości: 2 859
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

Cytat:
Napisane przez agape Pokaż wiadomość
http://allegro.pl/kosz-na-smieci-zwi...288561498.html
http://allegro.pl/listing.php/search...category=11763

też mnie interesuje kwestia takiego karmienia bo chce po macierzyńskim do pracy wrócić i właśnie dlatego wciąż zwlekam z zakupem butelek... mam sterylizator i chyba też bede miała laktator z aventu i najłatwiej byłoby kupić z aventu butelki ale nie wiem jak to z tym karmieniem...
Ten mi się podoba. Tylko szkoda, że nie ma pokrywki. Ja bym chciała taki, jakiego nie ma czyli wąski, wysoki z jakąś przykrywką.

Cytat:
Napisane przez LadySith Pokaż wiadomość
anka_bzz
podobno 60 :/ ale w ofercie nic nie pisze, będę wiedzieć jutro rano
widzialam misia w gazetce ale oferta chyba od pt dopiero :/ tez mi się spodobał ;p

(...)

A to jest oferta na teraz? Bo jak tak, to śpieszę do Lidla, heh. Nie wiem tylko, po co mi dwie piłki.
A co do misia, to wydawało mi się, że widziałam już niektóre rzeczy u nas w Rossmannie. Ale może bez promocji były.


Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość
(...)


kobieto idź do apteki, weź 15 zł i kup test ciążowy, albo idź do laboratorium zapłać 35 i zrób poziom Beta HCG. Każda ciąża przebiega zupełnie inaczej.
6 zł wystarczy A za 12 to będą dwa, dla pewności.
anka_bzzz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 14:29   #1405
muron
Zakorzenienie
 
Avatar muron
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

Cytat:
Napisane przez _havana_ Pokaż wiadomość
madelinem powodzenia z remontem
Justine po prostu każda z Nas jest inna i inaczej to przeżywa. Ja mam też 22 lata a mam tylko jedną rówieśniczkę z dzieckiem. Obracaliśmy się w towarzystwie samych imprezowiczów. Zdecydowanie nie widziałam siebie jeszcze w roli matki. Ale teraz moje myślenie musiało się zmienić Teraz uważam, że moje życie nie miało by sensu bez tego maleństwa
A jak będę się chciała jeszcze kiedyś pobawić to na pewno znajdę kogoś chętnego do opieki na jedną noc. Już się zgłaszają

Dziewczyny te daty porodu które podawałyście Marice to są daty z Usg czy według ostatniej miesiączki?
Bo ja w sumie nie wiem której bardziej się trzymać, ale słyszałam, że data z ostatniej miesiączki jest chyba ważniejsza...

---------- Dopisano o 14:17 ---------- Poprzedni post napisano o 14:12 ----------



Rozumiem to doskonale
u mnie data z USG pokrywa się datą z wyliczeń z miesiączki;-) A i pamięci mojej;-)

---------- Dopisano o 14:29 ---------- Poprzedni post napisano o 14:25 ----------

Cytat:
Napisane przez gabishing Pokaż wiadomość
ty pupa ja mam 34 lata i mam podobnie no z wyłączeniem tych Rysów tez się boję jak to będzie, czy dam radę a jak cierpliwość stracę ech masa rozterek

---------- Dopisano o 14:23 ---------- Poprzedni post napisano o 14:22 ----------




muron dobrze prawi - zrób test albo betaHCG
no to mniejsza pupa jestem;-)

Idę na kukurydzę z wody, znaczy kolbę;-)
__________________
Flora by Gucci

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
muron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 14:36   #1406
shg_88
Przyczajenie
 
Avatar shg_88
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Bielsko
Wiadomości: 19
GG do shg_88
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

A gdzie takie laboratorium? Boże ja totalnie nic nie wiem mam dopiero 18 lat wszystko jest za wcześnie jeśli miała bym być w ciąży to po jakiś 12 dniach po zapłodnieniu moge mieć jakieś objawy? proszę pomóżcie mi bo teraz zauważyłam ze mam spuchniętą jedną wargę sromową ... i nie wiem jak mam zrobić ten test z krwi gdzie iść boże nic nie wiem
shg_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 14:38   #1407
anka_bzzz
Wtajemniczenie
 
Avatar anka_bzzz
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kremówkolandia
Wiadomości: 2 859
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

Kurcze, 76 cm. Ale fakt, musi być przecież długi.
Gdyby nie fakt, że mamy dostać, to chyba bym się na niego skusiła.



Cytat:
Napisane przez _havana_ Pokaż wiadomość
madelinem powodzenia z remontem
Justine po prostu każda z Nas jest inna i inaczej to przeżywa. Ja mam też 22 lata a mam tylko jedną rówieśniczkę z dzieckiem. Obracaliśmy się w towarzystwie samych imprezowiczów. Zdecydowanie nie widziałam siebie jeszcze w roli matki. Ale teraz moje myślenie musiało się zmienić Teraz uważam, że moje życie nie miało by sensu bez tego maleństwa
A jak będę się chciała jeszcze kiedyś pobawić to na pewno znajdę kogoś chętnego do opieki na jedną noc. Już się zgłaszają

Dziewczyny te daty porodu które podawałyście Marice to są daty z Usg czy według ostatniej miesiączki?
Bo ja w sumie nie wiem której bardziej się trzymać, ale słyszałam, że data z ostatniej miesiączki jest chyba ważniejsza...
Ja mam 25 i nie mam żadnej rówieśnicy z dzieckiem (tj. takiej, z którą utrzymuję bliższe kontakty, bo z podstawówki i średniej szkoły to koleżanki i dwójkę już mają). U mnie chyba na to wszystko ma wpływ wiek męża, jest o 5 lat starszy.

Ja podaję OM, a to mi się pokrywa z USG.
I moja ginekolog twierdzi, że po 12 tc już się nie zmienia terminu, bo dziecko i tak może przyjść na świat dwa ty g. wcześniej bądź później. Dlatego dziwi mnie, że Wam ciągle zmieniają.



Cytat:
Napisane przez Louboutinka Pokaż wiadomość
hej laseczki..

któreś tam rozprawiały nad piłką do ćwiczeń..
to super pomysl przynajmniej tak twierdzi moja kolezanka fizjoterapeutka ktora tez mi kazala kupić i ja się na ta wlasnie z lidla nastawiam..bo jest akurat dla mnie..
średnicę pilki jakos sie tam odpowiednio dobiera.. pewnie opis jest gdzies na necie moze zalezy to od wzrostu lub/i wagi.. mi kolezanka zalecila 65cm..
i takie wlasnie są w lidlu..za 24,99 aha i dostepna chyba bedzie dopiero od jutra..

a co do lenia... to też mam... a dzisiaj to juz strasznie.. i na dodatek jestem wsciekla bo pozarlam się z mamą przez moją siostrę..
bo to jest to o czym wam wczoraj zaczelam pisac.. moja "cudna" siostrunia wpadla z gosciem ktorego ledwo zna..o ile z nim.. jak moja mama sie o to ja spytala to naskoczyla na nią i ja zwyzywala.. a teraz normalnie podlizuwa do mamy bo wkoncu ktos to niechciane dziecko pewnie bedzie musial wychowac..
nie wspomne juz ze marne szanse by jej sie z tym gosciem ulozylo bo jest 15lat starszy po przejsciach, kobieciarz itp..
i nagle z kochanej siostry ktora sie cieszy ze bedzie miala chrzesniaka przeistoczyla sie w zazdrosną i nawet sie nie odzywa.. bo powiedzialam jej prawde co mysle o tym.. i nagle jestem wrogiem publicznym w rodzinie tj. wg niej i troche mojej mamy ktorą juz widac ze ustawila pod siebie..
a moja mama ktora tak czekala na pierwszego wnusia i cieszyla sie do lez teraz nagle ryczy i to nie ze szczescia...żal mi jej..i zal mi tego ze tak daje sobą manipulować mojej siostrze..
troche ta sytuacja mnie przerosla..a raczej to ze dla mojej rodziny to bedzie szok.. jest bardzo konserwatywna i nawet jak ja wyszlam za rozwodnika to dalej są jakies tam uwagi w dalszej rodzinie.. mnie to wisi i powiewa ale wiem ze moja mama sie tym przejmuje bo jest z rodziną zżyta..
normalnie patologia.. az mi się plakać chce nad tym jak moja mama teraz bedzie cierpieć.. nie mowiac juz o tym ze bedzie musiala ją utrzymywac bo po tym to napewno straci prace bo umowy na stale nie ma a firma slynie z tego ze po ciazy to juz sie nie ma po co wracac.. wiec podsumowujac.. bez pracy bez wyksztalcenia z niechcianym dzieckiem i ojcem hulaką..super przyszlość.. i jeszcze rodzicom nerwy popsuje.. a dziadkowie to są tacy schorowani ze jak sie dowiedzą to jeszcze im się coś stanie..
za to jej cale zachowanie ja umywam rece od tego i juz zapowiedzialam zero pomocy.. pewnie jakby to byla inna sytuacja to by miala wszystko odemnie bo finansowo nie mamy co z męzem narzekać ale tak to niech sobie radzi jak jest taka durna.. nie wiem tylko jak zapobiec naiwnosci mojej mamy..wiem ze to jej córka ale są granice.. jakby mnie córka od szmat i od chu.. zwyzywala za to jak sie jej rodzice spytali czy wpadla a tydzien pozniej sie to potwierdzilo to sorry ale kopa by dostala i tyle bym chciala widziec..ma 26 lat to niech sobie teraz radzi skoro taka mądra i pyskata..
ehhh
nie piszę wiecej o tej patologii bo mi się płakać chce z nerwów az dzidzia mi strasznie szaleje w brzuszku..
mam nadzieje ze jak jutro zobacze mojego maluszka na usg to zapomne o tym wszystkim i się zajmę moim kochanym maluszkiem..

co do instynktu to ja mam 28 lat i za duzego tez nie mam ale ciąza jest u mnie swiadoma i moze nie tak jak powinno byc ze nagle czuje ze chce bardzo dziecka tylko troche kalkulacji w to weszlo bo w koncu wiek idzie a po 30 to coraz trudniej moze byc.. po drugie troche z wyrachowania..bo ciagle to ze jestem bezdzietna w karierze przeszkadzalo bo pracodawcy niechętnie sie patrzą na takie bo zawsze mogą zachciec zajsc w ciaze i im uciekną na dluzsze zwolnienie.. a ja koncze kolejne studia chce sie dalej rozwijac i chce w koncu zmienic pracę na jeszcze wyzsze stanowisko wiec teraz najblizsze 2 lata traktuje jako okres przejsciowy w ktorym moge sobie pozwolic na dzieci bo pozniej to nie wiadomo jak bedzie z nową pracą..a ze branze mam trudną to moge juz nie miec czasu..no ale tez wydaje mi sie ze jak bedzie dwoje maluchow (drugie planuje zaczac dzialac za rok) to lepiej ogarne wychowanie i podobno najlepsza jest roznica wieku do 2-3 lat... chociaz u mnie i siostry sie to niesprawdzilo
wiec moj instynkt macierzynski oparty jest tez na kalkulacjach ale to nie oznacza ze mniej chce czy mniej bede kochać dzieci..

dobra juz nie zanudzam.. ide sie jakos uspokoic...ale nie wiem jak..

Dzięki za info, jeśli ma 65 cm to jutro po nią lecę. Bo jednak czuję różnicę między moją, a tą z fitnessu dla ciężarnych.

Co do siostry - jestem w szoku, że ma 26 lat... I ogólnie współczuję. Zawsze mi żal rodziców w takiej sytuacji. Niektórzy po prostu umieją wykorzystywać innych.
anka_bzzz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 14:41   #1408
agape
Zadomowienie
 
Avatar agape
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 061
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

Cytat:
Napisane przez shg_88 Pokaż wiadomość
A gdzie takie laboratorium? Boże ja totalnie nic nie wiem mam dopiero 18 lat wszystko jest za wcześnie jeśli miała bym być w ciąży to po jakiś 12 dniach po zapłodnieniu moge mieć jakieś objawy? proszę pomóżcie mi bo teraz zauważyłam ze mam spuchniętą jedną wargę sromową ... i nie wiem jak mam zrobić ten test z krwi gdzie iść boże nic nie wiem
spóźnia Ci się miesiączka? kup test jest najtańszy i najszybszy i wychodzi już następnego dnia po spodziewanym terminie miesiaczki, objawami się nie sugeruj - może tylko coś sobie wkręcasz ja nie miałam żadnych objawów
__________________

Szymonek
Wojtuś
(Bejbolek) 2.05.2019
agape jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 14:41   #1409
anka_bzzz
Wtajemniczenie
 
Avatar anka_bzzz
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kremówkolandia
Wiadomości: 2 859
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

Cytat:
Napisane przez shg_88 Pokaż wiadomość
A gdzie takie laboratorium? Boże ja totalnie nic nie wiem mam dopiero 18 lat wszystko jest za wcześnie jeśli miała bym być w ciąży to po jakiś 12 dniach po zapłodnieniu moge mieć jakieś objawy? proszę pomóżcie mi bo teraz zauważyłam ze mam spuchniętą jedną wargę sromową ... i nie wiem jak mam zrobić ten test z krwi gdzie iść boże nic nie wiem
Kup w aptece test, to najprostsze rozwiązanie dla Ciebie.
Wchodzisz i mówisz: Poproszę test ciążowy. Płacisz, dziękujesz.
Ewentualnie jak będą Cię chcieli zbałamucić i pytać jaki to powiedz, że najtańszy.
Gosh...
anka_bzzz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 14:48   #1410
gabishing
Rozeznanie
 
Avatar gabishing
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 654
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I

Cytat:
Napisane przez shg_88 Pokaż wiadomość
A gdzie takie laboratorium? Boże ja totalnie nic nie wiem mam dopiero 18 lat wszystko jest za wcześnie jeśli miała bym być w ciąży to po jakiś 12 dniach po zapłodnieniu moge mieć jakieś objawy? proszę pomóżcie mi bo teraz zauważyłam ze mam spuchniętą jedną wargę sromową ... i nie wiem jak mam zrobić ten test z krwi gdzie iść boże nic nie wiem

chryste 18 lat i nie wie gdzie laboratorium... w przychodni tej co chadzasz jak masz katarek albo ci coś dolega albo w szpitalu albo prywatnie, idziesz mówisz że chcesz zrobić betaHCG nie musisz być na czczo, wyniki następnego dnia, z krwi test wychodzi już nawet 1-2 doby po zapłodnieniu z moczu - czyli standardowo jak w testach aptecznych chyba potrzeba ciup więcej czasu. spuchnięta warga sromowa i brak apetytu to nie objawy ciąży ja również nie miałam żadnych poza brakiem miesiączki
gabishing jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:48.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.