2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :D - Strona 87 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-11-03, 05:38   #2581
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Ray Pokaż wiadomość
ze co ze okres ??? cos ty...... okresu na pewno w pologu nie dostaniesz
to jest caly czas oczyszczanie sie macicy
Ja mialam okres po 4 tygodniach... Lekarz mowil, ze przed okresem bylo kilka dni bez zadnej krwi, a ta krew miala inny zapach niz odchody poporodowe, byla innego koloru itd, to znaczy ze to na pewno byl okres.

Michas caly czas marudny jest, juz kilka dni.. A od ponad tygodnia przechodzimy na Nutramigen.
Ciagle chce siedziec na rekach, inaczej jeszcze gorzej placze. A jak juz siedzi i tak marudzi... Albo polezy chwile, nagle zaczyna piszczec jak by go ze skory obdzierali, pokrzyczy, popiszczy, poplacze i uspokaja sie/zasypia.

---------- Dopisano o 05:38 ---------- Poprzedni post napisano o 05:30 ----------

Cytat:
Napisane przez forssiczka Pokaż wiadomość
my juz po wizycie pediatry -przyszła, zbadała, mały ryczał jak oparzony cały czas, dostał drosetux i cebion i profilaktycznie skierowanie do szpitala, bo jak stwierdziła lekarka u takich maluchów może się zmienic z godziny na godzinę, więc jak wzrosnie temp czy apatia czy tego typu objawy to w szpitalu podadzą antybiotyk. więc dziewczyny nie lekceważcie kaszlu czy katarku, szybciorem niech lekarz obejrzy dzieci.
zaleciła jeszcze zeby nie psikac do nosa bezposrednio sprayem i nie aplikowac soli fizjolog.tylko skręcić z waty tampon, nasaczyć i dopiero do noska, chodzi o to zeby nie spływało, bo moze nasilac kaszel bądź katar
eee tam. My bylismy u kilku lekarzy z katarem i tylko jeden panikowal, wypisywal skierowania do szpitala...
Inni mowili, ze wlasnie nie ma co panikowac tylko trzeba pilnowac dziecka. Klasc na brzuszku, masowac plecki zeby sie tam przesunelo wszystko i wtedy odciagac katarek. itp itd... Sporo tego bylo. No i zeby nie panikowac ze szpitalem, bo dzieci naprawde moga byc silne i nie ma co podawac antybiotykow, a w szpitalu jeszcze cos gorszego moze zlapac..
Mielismy ciagle skierowania do szpitala od jednego z lekarzy, a nasza kochana doktor postanowila walczyc z tym. Kazala nam podrzec skierowania, dawac wapno, wit. C, odciagac katar i nie panikowac. Zadzialalo, wszystko jest ok
Ale kazdy ma inne podejscie i calkowicie to rozumiem. Nie narzucam swojego zdania, ale uwazam ze trzeba do wszystkiego podchodzic na spokojnie, wrecz na luzie (w ciazy takie podejscie u mnie dzialalo). W razie obaw mozna dzwonic po lekarza.
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 06:44   #2582
Mpik82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnośląskie ;-)
Wiadomości: 834
GG do Mpik82
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
To pytanie powtarza się non stop
My byliśmy w 14 dobie, po 5 dniach werandowania.

MY bylismy w 11 dobie i też bez werandowania z tym, że to był poczatek wrzesnia i było cieplej, ale pewnie i tak bym wyszla szybko

Ja sama planuję to policzyć, bo nie mam pojęcia. My dokarmiamy Bebiko1 po 60 ml po każdym karmieniu piersią czyli ok 7 razy na dobę, koszt to 12 zł za opakowanie, ale nie wiem na ile starcza.

Nie wiem ile sztuczne kosztuje, ale policzyłam, ze w zeszłym tygodniu Milenka zjadła 4400ml mojego mleczka
Zrobiłam sobie w exelu tabelki i wpisuje godzine i ilośc zjedzonego mleka,

Od wczoraj moje dziecko domaga się jedzenia co 2-2,5h tak to nie było od porodu. Czyżbym miała mniej pokarmu znowu? Albo to ten niby skok, tylko ja jakoś nie wierzę w te skoki tzn w tą teorię skokową.

Ale to prawda, Milenka tez tak miała, po paru dniach przeszło Vhoć teraz tak jak dzis w nocy budzila mi sie co 2,5h do jedzenia a zawsze spala, 3,4...

A jest dzisiaj taka wesoła, że szok. Cały dzień się uśmiecha, wystarczy zagadać. Udało mi się nawet nagrać dwa fajne filmiki. I fajne dźwięki z siebie wydaje , jakby chciała rozmawiać takie "auu", "aaiii" " ooo" , dzióbek tak składa do mówienia- słodkie to
Ja też nagrywam filmiki

Zuziczka - fajne chłopaki

aaneczka - nio to bidulko Ci sie porobiło. Oby chłopcy szybko doszli do siebie i byli zdrowi

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Ja mialam okres po 4 tygodniach... Lekarz mowil, ze przed okresem bylo kilka dni bez zadnej krwi, a ta krew miala inny zapach niz odchody poporodowe, byla innego koloru itd, to znaczy ze to na pewno byl okres..
U mnie na szczescie okresu jeszcze brak-) zaoszczedze na podpaskach hehe (2,5mca po porodzie)
CO do katarka, u nas było tak samo- najpierw sól morska a potem szla w obroty FRIDA
a najbardziej pomogło obniżenie temperatury w domku- teraz juz nie mamy 25,24C tylko jakies 21 i to jest najlepsze rozwiazanie by dzidzia nie miala katarku

Moja Fląderka dziś w nocy budziła mi się często i jęczała..
Teraz też obudziła się po 2h od karmienia i sobie jeczala.. zmienilam jej pieluche i powiedzialam ze jesc nie dostanie teraz kima sobie w moim łozku
Nie wiem jak wasze dzieci, ale moja w nocy śpi w wózku, w ogole w ciagu dnia tez woli. Z jednej strony sie ciesze bo wszedzie jest przy mnie, ale z drugiej boje się, że w przyszłosci nie bedzie chciala spac w lozeczku...
__________________
11.07.2009 żonka Pawełka
21.08.2010 mama Milenki
Mpik82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 07:13   #2583
waniliaania2009
Wtajemniczenie
 
Avatar waniliaania2009
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Malopolskie
Wiadomości: 2 236
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Na co szczepicie maluchy? bo ja jestem zupelnie zielona jezeli chodzi o te szczepienia. Wiem ze dobra jest szczepionka 6in1. A co z rotawirusami, pneumokokami itp szczepicie tez?

U mnie tez jeszcze okresu brak a juz prawie 2 miesiace minely od porodu
waniliaania2009 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 07:29   #2584
Mpik82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnośląskie ;-)
Wiadomości: 834
GG do Mpik82
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez waniliaania2009 Pokaż wiadomość
Na co szczepicie maluchy? bo ja jestem zupelnie zielona jezeli chodzi o te szczepienia. Wiem ze dobra jest szczepionka 6in1. A co z rotawirusami, pneumokokami itp szczepicie tez?

U mnie tez jeszcze okresu brak a juz prawie 2 miesiace minely od porodu
My szvzepilismy się NFZetowskimi i chyba na nic wiecej nie szczepimy
__________________
11.07.2009 żonka Pawełka
21.08.2010 mama Milenki
Mpik82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 09:10   #2585
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Mpik mam podobny problem, z ta roznica, ze Michas uwielbia spac u nas w lozku, a zwlaszcza na mnie. Najszybciej zasypia jak go klade na sobie "brzuch do brzucha", on sobie spi na brzuszku, glowe trzyma mniej wiecej w poblizu mojego serca. Nie wiem co bedzie dalej..

waniliaania2009 - w punkcie szczepien mi powiedzieli, ze lepsza jest 5w1, bo lepiej jak cos tam jest oddzielone (chyba zoltaczka? Nie jestem teraz pewna). I w przyszlym tygodniu bedziemy szczepic na pneumokoki i rotawirusy.

---------- Dopisano o 09:10 ---------- Poprzedni post napisano o 09:08 ----------

Ostatnio sie chyba przeciazylam, bo przy kazdym wysilku lub chodzeniu zaczynalam plamic. Po kilku dniach odpoczynku wszystko ustapilo. A jeszcze lekarzowi cos sie nie spodobalo w wynikach i dzisiaj musze isc na nastepne (inaczej tabletek nie dostane...), nie mam z kim zostawic Michala i czeka mnie znoszenie i wnoszenie wozka na 3 pietro.
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 09:14   #2586
waniliaania2009
Wtajemniczenie
 
Avatar waniliaania2009
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Malopolskie
Wiadomości: 2 236
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość

waniliaania2009 - w punkcie szczepien mi powiedzieli, ze lepsza jest 5w1, bo lepiej jak cos tam jest oddzielone (chyba zoltaczka? Nie jestem teraz pewna). I w przyszlym tygodniu bedziemy szczepic na pneumokoki i rotawirusy.[COLOR="Silver"]
a pneumok i rota mozna szczepic w ten sam dzien co skojarzona szczepionke, czy pozniej? Bo ja wczoraj zaszczepilam Dawidka 6w1 ale jakos mi babka namieszla i nie zaszczepilam na ota i pneumo..... ponoc jeszcze sa jakies monokoki czy cos takiego. Szczepicie na to?
waniliaania2009 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 09:34   #2587
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

My szczepimy tylko na pneumokoki i rotawirusy, w punkcie szczepien mowili, ze miedzy normalna szczepionka, a pneumokokami musi byc odstep czasu (w naszym wypadku to 2 tyg) a na rotawirusy mozna zaszczepic kiedy sie chce.
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 09:52   #2588
naked21
Wtajemniczenie
 
Avatar naked21
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Heaven
Wiadomości: 1 961
GG do naked21
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

My dziś kończymy 2 miesiące

Ja zaszczepiłam małego 5w1 i rota następnym razem pneumo i 5w1 potem zobaczymy Na meningokoki dopiero przed pójściem do przedszkola. Chyba bym zbańczyła fundujac wszystkie szczepionki od razu
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)"
naked21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 10:13   #2589
waniliaania2009
Wtajemniczenie
 
Avatar waniliaania2009
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Malopolskie
Wiadomości: 2 236
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

a ile jest dawek (ilosc szczepien) na pneumokoki i rotawirusy?
waniliaania2009 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 10:13   #2590
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez tifio Pokaż wiadomość

IlonaN2, fajnie, że babcia Wam pomogła i mogliście odpocząć! Mój Mały tak łapczywie je, że nałyka się tyle powietrza, że później aż wymiotuje No, ale niestety na to nic nie poradzę, bo jak narazie to on inaczej nie potrafi jeść. Jednak mam nadzieję, że się nauczy, bo podczas karmienia przeżywam prawdziwy horror Co chwilę się dławi i muszę Go szybko do góry podnosić i tylko nasłuchuję czy złapał oddech... Biedulka mała
Też się martwiłam, że nie będę miała mleczka. A tu proszę, takie numery! Trzeba odciągać, żeby cycki nie pękły
Co do nacięcia to ja powiem tak, że najpierw mnie strasznie bolało, ale ja to jestem odrębny przypadek. Mniej więcej po tygodniu było już ok, a później znów zaczęło boleć. Szwy niby rozpuszczalne, ale zaczęły wrastać. Na szczęście przyszła położna i mi je zdjęła i było od razu zdecydowanie lepiej. Niestety tych wewnętrznych nie da się zdjąć i do tej pory je czuje W dodatku nie mogę długo stać, bo boli mnie całe krocze. Tak dziwnie ciągnie...
My rożka wogóle nie uzywaliśmy



Dziewczynki jak to w końcu jest z tym napletkiem? Bo mi położna powiedziała, że do miesiąca mam nic nie robić, ale co dalej? Może mnie któraś oświecić?
Mój Franio tez je tak bardzo łapczywie i mu si ulewa bo zanim mu się odbije to sporo czasu mija

No właśnie ból krocza najpierw minął potem znowu wrócił taki dziwny jakby mnie ktoś skopał Sama blizna (cięcie) to ni eboli Ale dziewuszki piszą o podobnych objawach więc chyba musi tak być


Cytat:
Napisane przez waniliaania2009 Pokaż wiadomość
Na co szczepicie maluchy? bo ja jestem zupelnie zielona jezeli chodzi o te szczepienia. Wiem ze dobra jest szczepionka 6in1. A co z rotawirusami, pneumokokami itp szczepicie tez?
ja szczepie chyba tylko na NFZ zobaczymy w piątek mam wizytę to się dowiem więcej.

My mamy chyba dzień na cycku Franek od 7 nie śpi tzn coś tam przysypia na chwilkę i znowu chce cyca ehhh

Jeszce się troszkę ścięłam z TZ tydzień mija już jego opieki atak naprawdę nie ma go w domu I dziś chciałam iśc na pierwszy spacer a on mi oznajmia że musi być w pracy No rozryczałam się bo mówiłam mu o ty spacerze od poniedziałku A jutro ma lać I pytam go Po co Brał tą opiekę skokro o tak pracuje? Pojechał powiedział ze wróci o 12-stej Nie mogę powiedziec że mi nie pomaga bo robi to bardzo jak jest w domku ale to sa tylko dwa tygodnie jak może być z Nami tak naprawdę potem wróci do pracy i będzie siedział tam po 10 h.

U mojego małego wczoraj zaczęło coś charczeć jak oddycha Trochę się wystraszyłam ale temperatury nie ma Dziś jak mu się odbiło to oczywiście mu się troszkę ulała i wyleciała mu taka wydzielina klejąca no i znowu się wystraszyłam??

A Klarissa i Pomi faktycznie się nie odzywają Napiszę Klarissie sms może coś napisze,
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 10:28   #2591
naked21
Wtajemniczenie
 
Avatar naked21
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Heaven
Wiadomości: 1 961
GG do naked21
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez tifio Pokaż wiadomość
Mój Mały tak łapczywie je, że nałyka się tyle powietrza, że później aż wymiotuje No, ale niestety na to nic nie poradzę, bo jak narazie to on inaczej nie potrafi jeść. Jednak mam nadzieję, że się nauczy, bo podczas karmienia przeżywam prawdziwy horror Co chwilę się dławi i muszę Go szybko do góry podnosić i tylko nasłuchuję czy złapał oddech... Biedulka mała
kochana, kiedy dziecko się zakrztusi trzeba polożyć szybko na kolanach głową w dół i klepać między łopatkami nie wolno do góry podnosić, bo wtedy płyn może zejść np do płuc. Mój też się często zachłystuje, musiałam więc popytać położnej i lekarki o pierwszą pomoc, żeby mi się dziecko nie udusiło i obie znają tylko tą metodę

Cytat:
Napisane przez waniliaania2009 Pokaż wiadomość
a ile jest dawek (ilosc szczepien) na pneumokoki i rotawirusy?
na pnumo 3 dawki później 1 przypominająca ---> 4*280 zł
na rota 2 dawki też po 280 zł
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)"
naked21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 10:31   #2592
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Ycnan, Szczesliwa-

Aneczka- trzymaj sie Bidulko Mam nadzieje,ze Domik szybko dojdzie do siebie ,a Maly nie zlapie wirusa. Masz ty przejscia Kobito

Cytat:
Napisane przez Mpik82 Pokaż wiadomość
Zuziczka - fajne chłopaki
Jasne,ze fajne
U mnie na szczescie okresu jeszcze brak-) zaoszczedze na podpaskach hehe (2,5mca po porodzie)
CO do katarka, u nas było tak samo- najpierw sól morska a potem szla w obroty FRIDA
a najbardziej pomogło obniżenie temperatury w domku- teraz juz nie mamy 25,24C tylko jakies 21 i to jest najlepsze rozwiazanie by dzidzia nie miala katarku
My tak samo- na katar- woda morska, ale na patyczku do nosa i potem frida W mieszkaniu mamy jakies max 20-21stopni, ale Olek i tak siorbie nosem po nocy- moze jednak za sucho?

Moja Fląderka dziś w nocy budziła mi się często i jęczała..
Teraz też obudziła się po 2h od karmienia i sobie jeczala.. zmienilam jej pieluche i powiedzialam ze jesc nie dostanie teraz kima sobie w moim łozku
Nie wiem jak wasze dzieci, ale moja w nocy śpi w wózku, w ogole w ciagu dnia tez woli. Z jednej strony sie ciesze bo wszedzie jest przy mnie, ale z drugiej boje się, że w przyszłosci nie bedzie chciala spac w lozeczku...
Olek od poczatku spi w lozeczku i choc mu sie to czasem nie podoba, to mu tlumacze, ze nie ma to jak swoje łóżeczko I spedza tam swoja aktywnosc i zasypia najczesciej tez. Wozek tez lubi, ale tylko jak jest w ruchu, inaczej mamy ryk.
No i podaje Ci reke Mpiczku- moja Paskuda tez sie budzi ostatnio w nocy co 2h (tak od 4nad ranem) i w dzien tez najchetniej by tak jadl.
Malo sie wczoraj nie poplakalam ze smiechu, jak probowalam mu wcisnac rumianek i Olo po kilku łykach zaczal tak zalosnie miauczec "Łaał Łaał" i robil miny w stylu "mamusiu, co ty mi dajesz?"
No i ja, sroga Baba twardo wychowujaca wszystkie dzieciaki i zwierzaki w rodzinie skonstetowałam sobie w duchu, ze jak to moje Młode zacznie mi tak bardziej swiadomie zalosnie miauczec, to Mamusia niestety wymieknie... Boje sie ,ze bede ustepowac temu dzieciakowi we wszystkim...

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
My dziś kończymy 2 miesiące Ja zaszczepiłam małego 5w1 i rota następnym razem pneumo i 5w1 potem zobaczymy Na meningokoki dopiero przed pójściem do przedszkola. Chyba bym zbańczyła fundujac wszystkie szczepionki od razu
Naked- no no, to juz cos I bardzo zazdraszczam Usmiechow Filusia , Alek narazie usmiecha sie do cyca i po cycu (na wpol swiadomie).
Ale usmiech ma nieziemski z tymi doleczkami w polikach (po tatusiu ) No i strzela tez usmiechy szelmowskie w stylu "hej Lala" jeden kacik usteczek sie usmiecha, dolek sie pokazuje i puszcza oczko. Zabija mnie tym
No ja bede miekką matką jak nic


Zasnela moja maruda, jem sniadanie z wami.
Dzien dobry
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 10:37   #2593
waniliaania2009
Wtajemniczenie
 
Avatar waniliaania2009
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Malopolskie
Wiadomości: 2 236
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
na pnumo 3 dawki później 1 przypominająca ---> 4*280 zł
na rota 2 dawki też po 280 zł
znalazlam kalendarz szczepien http://www.szczepienia.pl/kalendarz_szczepien/0_3.aspx i wlasnie nie rozumie dlaczego tam jest wiecej dawek (niz 3 na pneumo i 2 na rota). Ja szczepilam 6w1. A jak jest z pneumo i rota- mam sobie wybrac z tych z kalendarza kiedy chce? jejku zupelnie nie rozumie ;( zamotalam sie sama ;(
waniliaania2009 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 10:40   #2594
naked21
Wtajemniczenie
 
Avatar naked21
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Heaven
Wiadomości: 1 961
GG do naked21
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Zuziczko, niestety pisałam, że ciężko u Filusia o uśmiech chociaż dziś mnie zaskoczył i chichrał się chyba pół godziny

waniliaanianajlepiej idąc na szczepienie poproś o rozpisanie i info nt dodatkowych, zalecanych szczepień faktycznie na tej stronce wypisali o 1 szczepienie więcej :/ ale ja mam rozpiskę wszystkich dodtakowych od mojej lekarki i jest tyle co pisałam wcześniej

A jak już to też właśnie tak zawiadacko, delikatny usmiech i to spojrzenie czasem do tego podnosi jedną brew, najpierw jedna potem drugą

ale wybaczam mu
zaczęliśmy właśnie SZÓSTĄ dobę bez kupki

Dziewczyny na diecie bezmlecznej
rozumiem, że wyeliminowałysnie krowie mleko tak zupełnie?? czyli masłem nie smarujecie chleba ;> ja się zastanawiam, czy taka dieta nie pomogłaby czasem na Filusiowe zaparcia. Jestem w stanie się poświęcić, ale ciężko będzie unikać wszędobylskiego mleka :/
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)"

Edytowane przez naked21
Czas edycji: 2010-11-03 o 10:47
naked21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 10:41   #2595
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez waniliaania2009 Pokaż wiadomość
znalazlam kalendarz szczepien http://www.szczepienia.pl/kalendarz_szczepien/0_3.aspx i wlasnie nie rozumie dlaczego tam jest wiecej dawek (niz 3 na pneumo i 2 na rota). Ja szczepilam 6w1. A jak jest z pneumo i rota- mam sobie wybrac z tych z kalendarza kiedy chce? jejku zupelnie nie rozumie ;( zamotalam sie sama ;(
Najlepiej zadzwon albo przejdz sie do swojego punktu szczepien i tam wszystkiego sie dowiesz.
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 10:50   #2596
waniliaania2009
Wtajemniczenie
 
Avatar waniliaania2009
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Malopolskie
Wiadomości: 2 236
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
[B]Z
zaczęliśmy właśnie SZÓSTĄ dobę bez kupki
o kurcze ;( to sie biedactwo pewnie meczy. Podawalas mu kiedys probiotyk BioGaie? Moj kiedys nie robil kupki dzien i bardzo sie prezyl i po kropelkach od razu byla.
waniliaania2009 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 10:51   #2597
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
kochana, kiedy dziecko się zakrztusi trzeba polożyć szybko na kolanach głową w dół i klepać między łopatkami nie wolno do góry podnosić, bo wtedy płyn może zejść np do płuc. Mój też się często zachłystuje, musiałam więc popytać położnej i lekarki o pierwszą pomoc, żeby mi się dziecko nie udusiło i obie znają tylko tą metodę

na pnumo 3 dawki później 1 przypominająca ---> 4*280 zł
na rota 2 dawki też po 280 zł
Naked- takie postepowanie jakie opisujesz jest przy zachlysnieciu, a nie zakrztuszeniu. Przy zakrztuszeniu trzeba pozwolic dziecku samemu odkaszlnac (nie klepiemy go), najlepiej jest je wlasnie wyprostowac albo posadzic. Przy zachlysnieciu trzeba robic tak jak piszesz.
(jestem swiezo po kursie )
Olek tez sie czesto zakrztusza.
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 10:56   #2598
aaannnnnnaaa
Raczkowanie
 
Avatar aaannnnnnaaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 257
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
[B]
Dziewczyny na diecie bezmlecznej
rozumiem, że wyeliminowałysnie krowie mleko tak zupełnie?? czyli masłem nie smarujecie chleba ;> ja się zastanawiam, czy taka dieta nie pomogłaby czasem na Filusiowe zaparcia. Jestem w stanie się poświęcić, ale ciężko będzie unikać wszędobylskiego mleka :/
Zgadza się-zero masła! Tylko margaryna- i ta też bez maślanek, serwatek itp..
Mam super przepis dla mam dzieciaków ze skazą- NA CIASTO
Tak tak- znalazłam taki przepis, skonsultowałam z pediatrą i jak najbardziej można:
Torcik z jabłek
1 szklanka mąki
1 szklanka cukru pudru
1 szklanka kaszy manny
1-2 kg jabłek
łyżeczka proszku do pieczenia
cukier waniliowy
cynamon
pół kostki margaryny

Sypkie produkty wymieszać razem, podzielić na 3 części. Jabłka zetrzeć na tarce z dużymi oczkami.

Na dno tortownicy posypanej startą bułką wysypać pierwszą część sypkich produktów, potem połowę jabłek. W ten sposób ułożyć resztę produktów. Wierch obsypać startą na tarce lub pokrojoną w cienkie plasterki margaryną. Piec około 1 godziny do czasu zrumienienia się wierzchniej warstwy.
Wychodzi super. Już wariowałam z braku wszystkiego, a słodyczy szczególne..

Zaglądam rzadko i raczej tylko biernie podczytuje niestety..Moje maleństwo znów szaleje..myli dzień z nocą i od tygodnia męczą go kolki( chyba- dziś idziemy do lekarza)
Regularnie od 17 do 20 mamy koncert na cały blok i nic nie pomaga, nawet pierś..
W nocy jest marudny i ogólnie ciągle niespokojny, wszystko przybrało na sile po szczepieniach
aaannnnnnaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 10:59   #2599
Zuziczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Naked- cos zle doczytalam o Filusiowych usmieszkach, ale jak sie chichra to super

A Fifek ma wysypke, ze chcesz mu eliminowac nabial?
Ja nie jem nabialu (masla tez) wolowiny, cieleciny, jajek, ryb, slodyczy, pszennego chleba...

Moze jakis probiotyk rzeczywiscie by mu pomogl?
A pijesz jakies kubusie?podobno pomaga
Biedna Fifkowa pupka...


Olek z kolei trzaska tyle kup (ostatnio 2 na 1 karmienie, oczywiscie, jak mu juz przebiore pieluche...) ze sie boje czy biegunki nie ma
Zuziczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 11:21   #2600
ycnan
Zadomowienie
 
Avatar ycnan
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Dzień doberek Wpadam na chwilkę poczytać przy śniadanku, bo potem zaraz karmiono i spacerek

Jak się pojawił temat okresowy, to pytam:
Babeczki po cesarce (bo z naturalnym to inaczej jest) - można już (2msce) spokojnie używać tamponów podczas okresu? Nie to, żebym już miała okres ale pytam na wszelki wypadek, bo ja podpasek nie trawię. ...w zasadzie to głupie pytanie... bo niby czemu by nie można było...

waniliaania2009, my szczepimy na nfz, do tego pneumokoki i meningokoki, ale tylko dlatego, że miasto sponsoruje Jedno z nich będzie przy następnym szczepieniu (po 6 tygodniach od pierwszego), a drugie w wieku 2lat czy jakoś tak. Nie pamiętam , a tak ładnie pielęgniarka tłumaczyła

Paula SHIN, a nie możesz kogoś poprosić o zniesienie wózka? Sąsiada jakiegoś chociaż. Po co masz ryzykować.

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
My dziś kończymy 2 miesiące
Gratula cje
Co do braku kupki - pytałaś lekarza jakiegoś? Bo z tego co pamiętam, to Filipek dużo je... gdzie mu się to mieści?

Zuziczka, ja też jestem dość mietka jeśli chodzi o syncia
Mój też zarzuca zalotnymi uśmieszkami ...A czasem patrzy na matkę jak na głupka
A czym się różni zakrztuszenie od zachłyśnięcia? Bo mi się chyba nie zregenerowały te komórki mózgowe po ciąży, i nie wiem
ycnan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 11:28   #2601
IlonaN2
Zadomowienie
 
Avatar IlonaN2
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 917
GG do IlonaN2
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

dziewuszki Klarissa jest u mamy Musiała zostać tam z przyczyn rodzinnych (ja nie będę pisać bo nie wiem czy mogę) wróci to Wam napiszę Pozdrowienia od niej macie
IlonaN2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 12:12   #2602
naked21
Wtajemniczenie
 
Avatar naked21
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Heaven
Wiadomości: 1 961
GG do naked21
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

No widzisz Zuziczko, ja to myślałam, że zakrztuszenie i zachłyśnięcie to to samo i tak samo się dziecko ratuje. Czyli mój pijąc mleko / łykając lekarstwo aczyna kaszleć to co począć

nie mam już sposobu na kupkę dziś kończę z Debridatem, skoro nie pomógł przez 6 dni nie będę go faszerować jakimiś słodkimi g***
termometr nie pomaga a czopek wypycha...
zadzwoniłam do położnej czy istnieje jescze jakis sposób, tak- lewatywa
płakac mi się chce
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)"
naked21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 12:17   #2603
Mpik82
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnośląskie ;-)
Wiadomości: 834
GG do Mpik82
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
No widzisz Zuziczko, ja to myślałam, że zakrztuszenie i zachłyśnięcie to to samo i tak samo się dziecko ratuje. Czyli mój pijąc mleko / łykając lekarstwo aczyna kaszleć to co począć

nie mam już sposobu na kupkę dziś kończę z Debridatem, skoro nie pomógł przez 6 dni nie będę go faszerować jakimiś słodkimi g***
termometr nie pomaga a czopek wypycha...
zadzwoniłam do położnej czy istnieje jescze jakis sposób, tak- lewatywa
płakac mi się chce
KOchana może jedz ACTVIE i w aptece jest syrop na zaparcia dla mamy i dzieci tez go mogą pić. Jak ty to bedziesz piła to on dostanie to z mleczkiem i moze podziała
MOJA dzis walnela taka kupe, ze az wyplynela z pampersa pod same lopatki musialam cala ja przebrac i wykapac w umywalce...masakkrycznie śmierdziała- a ona taka zadowolona była hehe
__________________
11.07.2009 żonka Pawełka
21.08.2010 mama Milenki
Mpik82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 13:38   #2604
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

U nas na kupke czasami pomaga kateter WINDI. To jest na gazy, ale praktycznie za kazdym razem dziala tez na kupke Moze tego sprobuj? Tez sie strasznie meczymy z kupkami, wiec wiem jak sie czujesz...

---------- Dopisano o 13:38 ---------- Poprzedni post napisano o 12:26 ----------

Dziewczyny czy ktoras z Was taka hustawke:
http://allegro.pl/fisher-price-husta...298149595.html
lub ewentualnie taka:
http://allegro.pl/fisher-price-husta...293901372.html
??
i czy mozecie ktoras nam polecic? Strasznie mi sie podobaja ale sa tylko do 9kg...
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 14:33   #2605
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

przepraszam że ostatnio mnie mniej ale u nas trochę smutnawo parę rzeczy mnie w Pata zachowaniu niepokoiło i na dzisiejszej wizycie szczepiennej o wszystko wypytałam
Patrol darł się cały czas, no na szczęście na same badanie pani pediatra go uspokoiła ale wieści mamy nie wesołe..
i tak mamy pleśniawkę w buzi więc będziemy się smarować
przytył za mało - bo 700 przez 6 tygodni.. jutro kończy 3mce więc powinien podwoić swoją wagę urodzeniową a tego nie zrobił - waży 6200, powinien 6480, a najlepiej od ostatniego ważenia jakby miał 6900, bo dopiero po 3mce szybkość przybierania trochę spada... puki co pani kazała go obserwować i za 3-4 tyg przyjść go zważyć jeśli przytyje mniej niż powinien będziemy kombinować co robić - nic nie zaleca teraz, bo swego czasu Pat jadł co godzinę i bardzooo był tłuściutki a że wprowadziłam mu rytm dnia i zaczął jeść co 2.5 to pani stwierdziła że najpierw mógł schudnąć i dlatego mu trochę brakuje... więc puki co obserwujemy..
no ale mamy problem z mięśniami
pani doktor zauważyła że ma obniżone napięcie mięśniowe po prawej stronie - jak leży na brzuchu to opiera się tylko na lewej nodze i ręce, prawe ma lekko uniesione, no i ogólnie preferuje lewą stronę a prawa jest ospała,
a do tego ma z kolei nadmierne napięcie karku - bardzo mocno - za mocno - odgina się do tyłu jak jest na pionowo i jak leży na plecach to patrzy jakby za siebie... akurat to z tym odginaniem i obracaniem mnie niepokoiło i miałam teraz pytać...szczególnie jak pytałam was i u was dzieciaki się tak nie zachowywały... no i jednak..
to co podobno ma to się nazywa skrzyżowane napięcie czy coś.. że jedno za słabo drugie za mocno..
dostaliśmy dwa skierowania do dwóch ośrodków, u nas koło domu wizyta 3 grudnia, a w Mikołowie 22 listopada, więc jedziemy do Mikołowa mimo że jest dalej bo tam mają mniej pacjentów więc będziemy mieli szybciej wizyty...

tyle.. trochę mi smutno no ale pani doktor powiedziała że mam się nie martwić i ona tylko to podejrzewa może się okazać że wyrówna wszystko i po wizycie w ośrodku u specjalisty będzie ok, a nawet jak nie to im szybciej zaczniemy pracę tym lepiej.. bo teoretycznie moglibyśmy poczekać z miesiąc i zobaczyć i zadecydować ale ona woli już teraz się upewnić lepiej szybciej niż później
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 15:31   #2606
forssiczka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 766
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
eee tam. My bylismy u kilku lekarzy z katarem i tylko jeden panikowal, wypisywal skierowania do szpitala...
Inni mowili, ze wlasnie nie ma co panikowac tylko trzeba pilnowac dziecka. Klasc na brzuszku, masowac plecki zeby sie tam przesunelo wszystko i wtedy odciagac katarek. itp itd... Sporo tego bylo. No i zeby nie panikowac ze szpitalem, bo dzieci naprawde moga byc silne i nie ma co podawac antybiotykow, a w szpitalu jeszcze cos gorszego moze zlapac..
Mielismy ciagle skierowania do szpitala od jednego z lekarzy, a nasza kochana doktor postanowila walczyc z tym. Kazala nam podrzec skierowania, dawac wapno, wit. C, odciagac katar i nie panikowac. Zadzialalo, wszystko jest ok
Ale kazdy ma inne podejscie i calkowicie to rozumiem. Nie narzucam swojego zdania, ale uwazam ze trzeba do wszystkiego podchodzic na spokojnie, wrecz na luzie (w ciazy takie podejscie u mnie dzialalo). W razie obaw mozna dzwonic po lekarza.
nie nie, nikt tu nie panikuje - wypisała to skierowanie na zaś, bo płucka są czyste; jutro do kontroli mamy się stawić. też podaję wit.c (ten cebion) i syrop; a jak sie mały krzywi i dziwi po tej wit.C

Cytat:
Napisane przez Mpik82 Pokaż wiadomość
Nie wiem jak wasze dzieci, ale moja w nocy śpi w wózku, w ogole w ciagu dnia tez woli. Z jednej strony sie ciesze bo wszedzie jest przy mnie, ale z drugiej boje się, że w przyszłosci nie bedzie chciala spac w lozeczku...
moj też sypia zwykle w wózku, ale jak w nocy budzi się co godz na jedzonko, to stwierdziłam ze bez sensu wstawac co rusz i spi ze mną. dzis pospał z godzinę na moim brzuchu

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
My dziś kończymy 2 miesiące
ale czas leci, co?

Cytat:
Napisane przez IlonaN2 Pokaż wiadomość
U mojego małego wczoraj zaczęło coś charczeć jak oddycha Trochę się wystraszyłam ale temperatury nie ma Dziś jak mu się odbiło to oczywiście mu się troszkę ulała i wyleciała mu taka wydzielina klejąca no i znowu się wystraszyłam??
Mateusz tez tak okropnie charczał, pytałam o to położną, to stwierdziła,ze noworodki tak mają, bo wiotka krtan, a koniec konców skonczyło się dużym katarskiem

martucha84 - mam nadzieje,ze ciwczeniami to się szybko i ładnie wyrówna
__________________


forssiczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 15:39   #2607
aaneczka1984
Zadomowienie
 
Avatar aaneczka1984
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 1 624
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
kochana, kiedy dziecko się zakrztusi trzeba polożyć szybko na kolanach głową w dół i klepać między łopatkami nie wolno do góry podnosić, bo wtedy płyn może zejść np do płuc. Mój też się często zachłystuje, musiałam więc popytać położnej i lekarki o pierwszą pomoc, żeby mi się dziecko nie udusiło i obie znają tylko tą metode ł
Cytat:
Napisane przez Zuziczka Pokaż wiadomość
Naked- takie postepowanie jakie opisujesz jest przy zachlysnieciu, a nie zakrztuszeniu. Przy zakrztuszeniu trzeba pozwolic dziecku samemu odkaszlnac (nie klepiemy go), najlepiej jest je wlasnie wyprostowac albo posadzic. Przy zachlysnieciu trzeba robic tak jak piszesz.
(jestem swiezo po kursie )
Olek tez sie czesto zakrztusza.
a mi pani oktor podpowiedziała inny sposób....jak dziecko sie zachłysnie mleczkiem to dmuchnąć mu w buzie..odrazu łapie oddech

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
zadzwoniłam do położnej czy istnieje jescze jakis sposób, tak- lewatywa
płakac mi się chce
lewatywa nie jest taka straszna..ja ją wczoraj robiłam dominikowi bo tez kupki nie robił...ja kupiłam taką gotowa w aptece, ale mozna ciepłą wode i gruche uzyc...

zmykam bo mam całodobowy ryk w domu..ach ten Dominis..nawet mi patryka nie da nakarmić...
aaneczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 17:27   #2608
dra
Zakorzenienie
 
Avatar dra
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 10 060
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

hej
może któraś mi podesłać dźwięk suszarki od kilku dni po prostu dzien masakryczny nocki spokojne w sumie jak usnie miedzy 1 a 2 to spimy do 10 a tak to ryk i czytam was nieraz ,ale odpisac to nie ma kiedy nawet

a my dzis po ważeniu i mierzeniu moj nklocuś wazy już 5500
uciekam bo juz brak czasu
__________________
Dwa serduszka na zawsze w pamięci[*] 25.09.07[*]17.06.14
Życie to nie bajka, każdy o tym wie. Bajkę można powtórzyć - życia niestety nie...
dra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 17:38   #2609
Szczęśliwa
Zadomowienie
 
Avatar Szczęśliwa
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: Olsztyn
Wiadomości: 1 189
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

Hej Mamuski.

Jaki krótki jest dzień gdy wstaje się o 11-tej
Dagula nie chce usnąć, a jest taka zmęczona, że marudzi
Chyba ją muszę przytulić...

No i zgodnie z moim wczorajszym przeczuciem dzisiaj w ostatnim dniu połogu pojawiła się u mnie miesiączka, a jeszcze wczoraj miałam resztki żółtawych odchodów połogowych. Ale świeżej krwi nie było już kilka tygodni, więc to jest okres na pewno.
Na wtorek umówiłam się na kontrolę do Gina, tą po 6 tygodniu. To będzie 6 tyg i 5 dni po porodzie- wszystkie już byłście na tej kontroli? Robili Wam USG?

Cytat:
Napisane przez angelikaw Pokaż wiadomość
Przybiera średnio 100-150g tygodniowo. Od 2 tyg. dokarmiam ją mlekiem NAN Pro HA 1. Waży tylko 3300g, ale urosła aż 8cm w ciągu 7 tyg. i mierzy już 56cm Pozdrawiamy ciepło!
Najważniejsze, że przybiera no i sporo urosła Super.
U nas ważenie w piątek, ciekawa jestem ile waży.

Cytat:
Napisane przez tifio Pokaż wiadomość
Niestety tych wewnętrznych nie da się zdjąć i do tej pory je czuje W dodatku nie mogę długo stać, bo boli mnie całe krocze. Tak dziwnie ciągnie...
U mnie tak było ze 4 tygodnie, ciągnęło wewnątrz przy staniu.
A szwy wewnętrzne, które niby miały się wchłonąć wypadały mi w zeszłym tygodniu- podczas mycia znajdywałam supełki i nitki

Cytat:
Napisane przez waniliaania2009 Pokaż wiadomość
Na co szczepicie maluchy?
Ja narazie tylko na NFZ- pojutrze.
Przed pójściem do przedszkola rozważymy pneumokoki.
Rozpiska szczepień wszelkich jest w książeczce zdrowia, no i na ulotkach ze szpitala (apropo też dostałyście w szpitalu całe tony poradników, ulotek i próbek?).

Cytat:
Napisane przez naked21 Pokaż wiadomość
zaczęliśmy właśnie SZÓSTĄ dobę bez kupki
O kurcze, to już bardzo długo brak tej kupy biedny maluszek. Przekaż mu buziaczki od cioci wizażowej.

Cytat:
Napisane przez Mpik82 Pokaż wiadomość
K
MOJA dzis walnela taka kupe, ze az wyplynela z pampersa pod same lopatki musialam cala ja przebrac i wykapac w umywalce...masakkrycznie śmierdziała- a ona taka zadowolona była hehe
U nas było tak przedwczoraj ale była kupowa akcja dobrze, że mąż był w domu bo ja sama rozbierając ją z tej kupy umazałabym "pół" pokoju

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
ale wieści mamy nie wesołe..
Martuś wiem, że łatwo jest mówić, ale postaraj się tym wszystkim nie przejmować.
Najważniejsze, że masz mądrą lekarkę która w porę zauważyła, że coś nie tak jest z tym napięciem mięśniowym. Grunt to w porę rozpoczęta rehabilitacja i wszystko da się wyprowadzić do normy. Moja przyjaciółka przerabiała to rok temu ze swoim młodszym synkiem, tylko rozpoznanie było ok 8 miesiąca, na etapie siadania. Dobra rehabilitacja metodą Vojty, w miesiąc doprowadziła wszystko do normy. Na pewno specjaliści zaproponują, CI jakąś metodę rehabilitacji i wszystko będzie dobrze.
A wagą się nie przejmuj, na pewno przybierze dobrze w ciągu tych kilku dni, a jeśli nie to zaczniesz dokarmiać butlą i już. Buziaczki
__________________
Pozdrawiam, Ewcia

Nasza córcia jest już z nami. Dagusia- 23.09.2010r.
Szczęśliwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 17:52   #2610
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :

przyznaję się bez bica że nadrobiłam aczkolwiek po łebkach

Mpik Weronisia elenka1 ślicznie wyglądacie

IlonaN2 cudny maluszek, my rożek używamy do teraz bardziej jako "kocyk" na którym młody leży, a owijam go tak tyle o ile jak ktoś przyjdzie a się karmimy


Szczęśliwa pytałaś o śpiworek my zaczęliśmy w nim spać jakieś 3 tygodnie temu i jesteśmy zadowoleni młody nie wybudza się w nocy - wcześniej się rozkopywał i zrzucał kołderkę i było mu zimno... więc teraz jest ok

Ray czita18 Zuziczka cudne te wasze maluszki


aaneczka1984 słodkie te twoje pociechy

tifio dziękuje, fotki z Patrykiem mam teraz dopiero pierwsze... wiec wiesz... my napletek zsuwamy delikatnie, ale jak dziś pokazała nam pani doktor jak daleko można go zsunąć to aż się zdziwiłam ze tak mocno i fajnie mu odchodzi więc trochę śmielej to będę robić


naked21
gratulujemy skończonych 2 mce i współczujemy dni bez kupy, my dziś jeszcze nie robiliśmy.. pierwszy raz tak mamy..

Cytat:
Napisane przez Szczęśliwa Pokaż wiadomość
Martuś wiem, że łatwo jest mówić, ale postaraj się tym wszystkim nie przejmować.
Najważniejsze, że masz mądrą lekarkę która w porę zauważyła, że coś nie tak jest z tym napięciem mięśniowym. Grunt to w porę rozpoczęta rehabilitacja i wszystko da się wyprowadzić do normy. Moja przyjaciółka przerabiała to rok temu ze swoim młodszym synkiem, tylko rozpoznanie było ok 8 miesiąca, na etapie siadania. Dobra rehabilitacja metodą Vojty, w miesiąc doprowadziła wszystko do normy. Na pewno specjaliści zaproponują, CI jakąś metodę rehabilitacji i wszystko będzie dobrze.
A wagą się nie przejmuj, na pewno przybierze dobrze w ciągu tych kilku dni, a jeśli nie to zaczniesz dokarmiać butlą i już. Buziaczki
dziękuje za ciepłe słowa teraz jak ochłonęłam to mi lepiej.. pleśniawki szybko wyleczymy, z tą wagą nie jest tak źle, myślę że to przez to że moja kluska w 6 tyg ważyła 5500 czyli 2.2 od urodzenia.. to dużo.. a teraz po prostu schudła i przytyła jedząc NORMALNIE i dlatego tak niby mało.. zobaczymy za 3 tyg
mam nadzieje że trafimy na fajnych specjalistów, grunt że szybko to rozpoznano...
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.