|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1441 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Cytat:
, tak jakbym mojego bombla opisywała, też nie chce się pokazywać
|
|
|
|
|
#1442 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
to 1 już widziałam
2 swietne kurde...te malutkie ciuszki są przezabójcze, a przyznam że jak już oglądałam ciuszki na 2-4latka to nie pałałam zachwytem :P ---------- Dopisano o 16:31 ---------- Poprzedni post napisano o 16:28 ---------- wścieknę się...ciągle problemy z kurierami arr; dzisiaj o 10 jeden chciał mi dać paczkę więc mówię że będę po 15 dopiero; no to odpowiedział że postara się być około 15.40-16 . No i co? nie było go, dzwonię - telefon wyłączony, sms puściłam...ale cisza .Nawet nie wiem z jakiej firmy kurierskiej bo wysyłający nie napisał mi listu przewozowego...a ten nie przedstawił się z jakiej jest. Super.
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek... ![]() http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png ...a następnie naszego Małego Misia http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png |
|
|
|
#1443 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 347
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Cytat:
i fajny lekarz.. jakby mi gratis proponowal bo buźki nie widac to chyba za każdym razem musial by tak robic ale mam nadzieje ze jutro się uda zobaczyć w koncu moją kochaną mordeczkę syncia.. oby
|
|
|
|
|
#1444 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
śliczne ciuszki, dziewczyny
ja już ciuszków mam tony, więc na razie się wstrzymuję z zakupami teraz będzie trzeba zakupić większe gabarytowo rzeczy dla dziecka![]() chantalle, piękne foty jaka ta technika teraz jest super wszystko widać![]() Dziewczyny z Wrocławia i okolic, które z Was idą na spotkanie 'Mama rozmawia'?
__________________
Miłość jest jak drzewo; sama z siebie rośnie, głęboko zapuszcza korzenie w całą istotę człowieka i nieraz na ruinie serca dalej się zieleni
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cwn152n2pkwo6.png Edytowane przez hawea Czas edycji: 2010-11-03 o 16:36 |
|
|
|
#1445 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Widze, że nie ma co wyrażać swoich opini na pewne tematy. Nie sądziłam, że wywołam taką burzliwą dyskusje
Wera nie czepiam się Ciebie, nie mam ku temu powodów.Poprostu czytając twoje posty można odnieść takie wrażenie ze jesteś dużo młodsza niż w rzeczywistości i tyle.Nie sądziłam, że kogoś tym uraże. A może poprostu tak mnie drażni narzekanie na ciąże, bo jestem świeżo po bardzo szczerej rozmowie ze znajoma, która nie może mieć dzieci. Ona dałaby wszystko by byc mamą. strasznie mi jej szkoda.Ma juz prawie 30 lat i pluje sobie w brode ze nie zaczęła starań wcześniej.Jest po laparoskopi itp. i marne szanse.Bratowa mojego męża tez ma problemy na 99 % nigdy nie bedzie miała dzieci..Na świecie jest mnóstwo ludzi, którzy daliby wszystko by byc rodzicami, mnóstwo kobiet, w których ujawnił się instynkt...i nie moga go zaspokoić.Sama dośc długo nie mogłam zajśc w ciąże juz zaczynałam panikować.Dla mnie ciąża to dar od Boga i zawsze wychodziłam z założenia, że wolałabym "wpaść" w bardzo młodym wieku (16-18 lat,) niż nie móć miec dzieci. I jak slysze jak ktos jest w ciązy i nie potrafi się z tego cieszyć...mnie dziwi ale wiadomo sytuacje sa różne.Jak juz wszystkie zgodnie stwierdziłyście KAŻDY JEST INNY, I DOJRZAŁOŚĆ DO MACIERZYŃSTWA TO KWESTIA INDYWIDUALNA. I tymi słowami kończe tan burzliwy temat, który ja zaczęłam
__________________
Nasze marzenie się spełniło ![]() 24.02.2011 r. dzień narodzin naszej córeczki Nadia: http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png |
|
|
|
#1446 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Chantalle normalnie duma dla mamy
jak rosną pięknie;żeby moi lekarze tak mnie zapraszali ach!Mój mały coś strasznie się pręży...i tylko widać jak jedna strona brzucha rozciąga się i jego głowa odstaje (albo pupa?) z jednej strony. Agent jeden, coś mu nie po nosku chyba
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek... ![]() http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png ...a następnie naszego Małego Misia http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png |
|
|
|
#1447 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Piękne ciuszki. Juz widac , że maluch będzie rozpieszczany prezz babunię
![]() ...i prawidłowo---------- Dopisano o 16:42 ---------- Poprzedni post napisano o 16:40 ---------- Tez super. A powiedz. kiedy to się dowiemy kto zamieszkuje u Ciebie w brzuszku????Kiedy wizyta?
__________________
Nasze marzenie się spełniło ![]() 24.02.2011 r. dzień narodzin naszej córeczki Nadia: http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png |
|
|
|
#1448 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 654
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Chantalle - jaki radosny tłum u Ciebie aż trudno się zorientowac co gdzie
![]() Loboutinka - współczuje całej sytuacji, najgorsze jak takie rzeczy spotykają nas od najbliższej rodziny, ja jestem jedynaczką ale moja mama ma siostrę - już jedną niestety - moja mama leży teraz w szpitalu, ja mam remont na łbie o mojej ciąży nie wspominając. mamy siostra była u niej tylko 4 razy przez jej miesiąc pobytu w szpitalu gdzie ja jestem codziennie albo co drugi dzień. albo za dwa tygodnie ma usg i się psychicznie przygotowuje, albo ją boli coś tam, albo musi ziemniaki obrać... mało tego po drugiej stronie ulicy od szpitala gdzie leży moja mama mieszka mamy siostrzenica, była u mojej mamy raz. Ja rozumiem, że ona ma dzieci, pracę, dom i zajęcia które wszyscy mamy ale nikt od niej nie wymaga siedzenia po 3 godziny przy łóżku, ja bym chciała żeby ona wpała przed czy po pracy na papierosa do mojej matki albo spytała czy moze cos jej trzeba - wodę albo kawę. A tu nic. Strasznie mnie rozczarowała moja rodzina i jest mi bardzo przykro z tego powodu. nie wiem czemu cały post napisał mi się boldem... |
|
|
|
#1449 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Cytat:
__________________
Nasze marzenie się spełniło ![]() 24.02.2011 r. dzień narodzin naszej córeczki Nadia: http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png |
|
|
|
|
#1450 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 654
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
MURON - ja mieszkam na III pietrze i ledwo włażę a jestem w 29 tc więc nie wiem co będzie za te dwa tygodnie nie mówiąc o tum co później...
|
|
|
|
#1451 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
lilijka i JeSuis sliczne te ubranka
![]() Chantalle ale to swietnie wyglada a ta druga to widac ze wstydnis moj dzidzius to z kolei serduszko sobie tak zaslanial raczkami jak mielismy sprawdzic czy wszystko ok, zlosnik jeden
__________________
|
|
|
|
#1452 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 654
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Cytat:
a Ty Werka nie znasz jeszcze płci myślałam, że u Ciebie to dziewuszka?? mój tez się wstydzi i zasłania sobie twarz podczas badania ---------- Dopisano o 16:50 ---------- Poprzedni post napisano o 16:48 ---------- acha nie wypowiedziałam się w temacie naszych "skrzynek kontaktowych" ja też jestem za MARIKĄ I LILIJKĄ jak będzie trzeba to ja tez moge posłużyć jako skrzynka, termin mam pod koniec stycznia więc jakby co... |
|
|
|
|
#1453 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 500
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Cytat:
![]() a co do psa współczuję Ja kiedyś jako nastolatka trzymałam kasę pod dywanem i gdy pewnego dnia wróciłam ze szkoły i zobaczyłam pieniądze porwane na drobny mak ............ to miałam ochotę ją udusić więc wiem co czujesz![]() rzadko się udzielam na forum ,ale czytam codziennie ............. cierpię jak większość na brak czasu przez co ciąża leci mi jak błyskawica. co do butelek AVENT mój synek pił z nich mleczko i nie miał kolek ,ale to raczej nie jest zasługą butelek .Teraz kupiłam zestaw TT . Ogólnie ciężko jest karmić na zmianę raz butelką raz cyckiem bo dziecko wyczuwa różnicę i zawsze jedną z metod odrzuca .
__________________
Dominik 20.01.2006 Karolinka 11.02.2011 ![]() ![]() Galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=215208&page=23 |
|
|
|
|
#1454 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Cytat:
tego to nie jestem pewna, bo po ruchach dziecka czuję, że się nie obróciło i psinco będzie widać pewnie ma to po tatusiu, bo ten to nigdy nie lubi wystawać z tłumu, dlatego ubolewam bardzo, bo na razie zmuszona jestem do kupowania rzeczy uniwersalnych
|
|
|
|
|
#1455 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Cytat:
proszę Cię nie mów nic;ja muszę na 5 piętro się wtaczać ... dzisiaj 2x musiałam, a czasem 3x muszę to dopiero...umieram. Z brzuchem jak z brzuchem, ale mam problem jak ja z dzieckiem z gondolką (bo stelaża to na pewno nie wciągnę) albo fotelikiem wtacham.
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek... ![]() http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png ...a następnie naszego Małego Misia http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png |
|
|
|
|
#1456 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Cytat:
![]() Ja nie mowie, ze nie chce tego dziecka, czy ze jestem na kogos zla, ze mam je w brzuchu... Po prostu nie bylam gotowa, ale szczerze, to tez gdzies w glebi sie ciesze, bo jak mi kiedys lekarz powiedzial, ze bardzo prawdopodobnie bede miec problemy z zajsciem w ciaze, to tez mi sie za w oku zakrecila... Na pewno tez uwazam, ze lepiej miec wpadke wtedy kiedy sie nie jest nawet na to gotowym, niz w ogole nie moc miec dzieci... Bo wiem, ze za jakies 2 lata, swiadomie bym sie zdecydowala na dziecko. Smieszy mnie troche, ze tu na forum mowicie, ze jestem zapatrzona w siebie, niedojrzala itd. a w zyciu realnym mowia mi cos zupelnie innego... Moze ja tu nie jestem soba na w rzeczywistosci jestem normalna...albo na odwrot?
__________________
|
|
|
|
|
#1457 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Cytat:
Zawsze tak robię i dzięki temu oszczędzam sporo;-)---------- Dopisano o 17:06 ---------- Poprzedni post napisano o 17:00 ---------- Cytat:
__________________
Flora by Gucci https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
|
||
|
|
|
#1458 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Cytat:
2 lekarzy powiedzialo, ze CHYBA dziewczynka, ale nie chca mi tego na razie mowic, b0 sami nie sa jeszcze pewni ;/ ale tak jak wczesniej chcialam chlopca, to juz sie nastawilam na dziewczynke musze niedlugo skoczyc na jakies USG zeby juz miec pewnosc...![]() Cytat:
Cytat:
chcialabym miec drugie dziecko innej plci... wiec moze kiedys przydadza jeszcze mi sie te ubranka a jak nie to sie sprzeda albo da komus
__________________
|
|||
|
|
|
#1459 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Cytat:
Powinnien być prikaz budowlany, więcej niż 2 p -winda.
__________________
Flora by Gucci https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
|
|
|
|
|
#1460 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 654
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Cytat:
tak samo Ty możesz mieć o niektórych z nas zdanie które będzie krzywdzące bo wyciągnięte na podstawie postów jesteśmy tu po to żeby się wspierać wzajemnie a to, że któras z nas ma takie czy inne zdanie o tym co piszesz Ty czy inne dziewczyny - podziel to przez dwa nie przejmuj się tak Moja Droga i ciesz się odkrywanym macierzyństwem z całym obecnym i przyszłym dobrodziejstwem inwentarza. Powiem Ci coś - też mam takie kłaki na brzuchu ze aż mi wstyd się rozebrać przed TŻtem Bikini sobie nie depilowałam całe wieki bo jak chciałam się wywoskować to nie miałam odwagi oderwać sobie plastra od kremu miewam podrażnienia a jak się ostatnio goliłam to jakaś gimnastyka w łazience bo brzuch zasłania widoki generalnie trzymam kciuki żebyś wytrwała w tym co sobie postanowiłaś, ze studiami poradzisz sobie bankowo bo innej opcji nie widzę a z TŻtem twym.. cóż nie znam sytuacji w całości tylko z Twoich opisów tu, ja bym się tak nie napinała jak Ty ![]() nie mów o wózku... aaaa będe go chyba na klatce schodowej parkować |
|
|
|
|
#1461 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Inowrocław
Wiadomości: 2 080
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
JeSuis, lilijka - słodziutkie ubranka!
Chantalle, przeurocze te Twoje Córy! Niech rosną zdrowo! Mój Marcelinek zawsze zakrywa buzię w czasie badania - wstydniś kochany ![]()
__________________
ur. 31. 01. 2011r. |
|
|
|
#1462 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mysłowice
Wiadomości: 369
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#1463 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
ja chcę w piwnicy pod klucz...ale to się okaże czy zrobi mi teść miejsce ;/;
bo jak słyszałam to u nich kradli wózki z klatki! Muron zgadzam się, powinni dać taki przepis...bo niby od 4 już są windy...ale na 3 piętro też wtargać coś to jest porażka! Na 2 czasami też (bo nawet taki wózek...) ojoj. Teściowa twierdzi że ona na to 5 piętro wciągała wózek z dzieckiem jak spał mały...no nie wiem nie wiem, zanim ja bym wciągnęła małego to bym 3x umarła chyba i do tego by 2x się obudził i zasnął.
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek... ![]() http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png ...a następnie naszego Małego Misia http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png |
|
|
|
#1464 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Cytat:
![]() Jakos ja o zadnej z Was sobie opinii nie wyrabiam...mam inne rzeczy na glowie zreszta niewazne, bo to chyba nawet nie robic roznicy ![]() Ja z wozkiem chyba nie bede miec problemu bo mieszkam na parterze, a wokol bloku sa rozne podjazdy dla wozka a TŻ mieszka w domku...wiec na szczescie to mam z glowy ![]() W ogole to sie normanie poplakalam...bo czesto sobie wchodze na youtube i ogladam takie filmiki co nagrywaja swiezo upieczeni rodzice ze swoimi noworodkami i natrafilam na taki filmik...http://www.youtube.com/watch?v=n2sxLs5zP2U&NR=1 O ile dobrze zrozumialam...dziecko urodzilo sie w 21 tc, lekarze chyba wiedzieli, ze nie przezyje, rodzice byli swiadomi tez tego...i zylo malenstwo 20min mama napisala, ze na tym zdjeciu gdzie jest jej palec to po porstu czula jak go ssie... Uwazaja to za dar od Boga ze mieli w ogole mozliwosc miec swoje dziecko, jeszcze zywe na rekach... ten filmik puscili na pogrzebie malenstwa...![]() Nie wiem czy dobrze zrozumialam bo my english is not good
__________________
|
|
|
|
|
#1465 | ||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 244
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Witam,
dziś zalatana znów, chce jak najszybciej pokonczyc to wszystko poukładać rzeczy w pokoju i spocząć do góry brzuchem. Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
__________________
"Noszę twe serce z sobą (nosze je w moim sercu) nigdy sie z nim nie rozstaję (gdzie idę Ty idziesz ze mną; cokolwiek robię samotnie jest twoim dziełem, kochanie)" Patrycja ['] |
||||
|
|
|
#1466 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 287
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
muron super, że dałaś te linki bo ten producent jest z Bydgoszczy więc przejadę się tam osobiście
Lilijka3 i JeSuisUnPapillon ubranka cudne! Chantalle jak te księżniczki się tam mieszczą ;P pewnie muszą Ci nieźle dokazywać ![]() Pytałam wcześniej o ten termin bo wg OM mam na 12.02 a według USG było na 17tego, ale myślę że powinnam się chyba nastawiać bardziej na ten pierwszy...
__________________
"bo do mnie anioły wchodzą bez pukania i kawę mi słodzą uśmiechem" |
|
|
|
#1467 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Cytat:
http://www.mamarozmawia.pl/ Spotkanie odbędzie się 26 listopada w Quality Hotel. Fajnie by było, jakbyśmy się wybrały tam w kilka dziewczyn Najpierw trzeba się zarejestrować, może jeszcze są miejsca. Jak się zarejestrujesz, to wtedy przyślą Ci informacje na skrzynkę, a tydzień przed spotkaniem mają wysłać zaproszenie.
__________________
Miłość jest jak drzewo; sama z siebie rośnie, głęboko zapuszcza korzenie w całą istotę człowieka i nieraz na ruinie serca dalej się zieleni
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cwn152n2pkwo6.png |
|
|
|
|
#1468 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Inowrocław
Wiadomości: 2 080
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Aaa, coś mi się przypomniało i muszę Wam to opowiedzieć
![]() TŻ ma w pracy do wykorzystania kilka dni urlopu, więc pomyśleliśmy, żeby to sobie skumulował w dwoma (?) dniami, które się należą Ojcu po urodzeniu dziecka na odebranie matki i dziecka ze Szpitala itp. i wziął ten urlop w styczniu. Poszedł do Kierownika, a ten Mu na to, że te dwa dni to się należą tylko jak dziecko rodzi się w małżeństwie, bo inaczej to mógłby tak sobie przychodzić i żądać tych dwóch dni za każdym razem kiedy by jakaś koleżanka rodziła!!! Wyobrażacie to sobie?! Dość żenujące... W końcu i tak wyszło na nasze, bo jak się dowiedzieliśmy wystarczy tylko dostarczyć akt urodzenia dziecka i sprawa załatwiona
__________________
ur. 31. 01. 2011r. |
|
|
|
#1469 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Cytat:
---------- Dopisano o 17:48 ---------- Poprzedni post napisano o 17:45 ---------- Cytat:
__________________
Flora by Gucci https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
|
||
|
|
|
#1470 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Inowrocław
Wiadomości: 2 080
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
urlop tacierzyński!
...a co tam
__________________
ur. 31. 01. 2011r. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:46.








.
Wera nie czepiam się Ciebie, nie mam ku temu powodów.Poprostu czytając twoje posty można odnieść takie wrażenie ze jesteś dużo młodsza niż w rzeczywistości i tyle.Nie sądziłam, że kogoś tym uraże. A może poprostu tak mnie drażni narzekanie na ciąże, bo jestem świeżo po bardzo szczerej rozmowie ze znajoma, która nie może mieć dzieci. Ona dałaby wszystko by byc mamą. strasznie mi jej szkoda.Ma juz prawie 30 lat i pluje sobie w brode ze nie zaczęła starań wcześniej.Jest po laparoskopi itp. i marne szanse.Bratowa mojego męża tez ma problemy na 99 % nigdy nie bedzie miała dzieci..Na świecie jest mnóstwo ludzi, którzy daliby wszystko by byc rodzicami, mnóstwo kobiet, w których ujawnił się instynkt...i nie moga go zaspokoić.Sama dośc długo nie mogłam zajśc w ciąże juz zaczynałam panikować.Dla mnie ciąża to dar od Boga i zawsze wychodziłam z założenia, że wolałabym "wpaść" w bardzo młodym wieku (16-18 lat,) niż nie móć miec dzieci. I jak slysze jak ktos jest w ciązy i nie potrafi się z tego cieszyć...mnie dziwi ale wiadomo sytuacje sa różne.Jak juz wszystkie zgodnie stwierdziłyście KAŻDY JEST INNY, I DOJRZAŁOŚĆ DO MACIERZYŃSTWA TO KWESTIA INDYWIDUALNA. I tymi słowami kończe tan burzliwy temat, który ja zaczęłam



moj dzidzius to z kolei serduszko sobie tak zaslanial raczkami jak mielismy sprawdzic czy wszystko ok, zlosnik jeden 
i gdy pewnego dnia wróciłam ze szkoły i zobaczyłam pieniądze porwane na drobny mak ............ to miałam ochotę ją udusić
więc wiem co czujesz


