|
|
#4111 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Yyyyyyy ja też nie wiem o co cho, ale gratuluję i zazdroszczę, bo ja idę się dzisiaj zarejestrować jako bezrobotna i mi głupio z tego powodu, wiem bez sensu piszę, ale dla mnie to krępujące...
|
|
|
|
#4112 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Underground
Wiadomości: 2 373
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Pumas a mi się wydaję, że jesteś tak naładowana pozytywną energią, że po prostu przyciągasz jej więcej i więcej i tak się to kręci. Tak jak wczoraj pisałam!
__________________
My kobiety jesteśmy aniołami,
jednakże kiedy podcina nam się skrzydła, pozostaje nam latać na miotle Edytowane przez glizduha Czas edycji: 2010-11-04 o 09:04 |
|
|
|
#4113 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Jula tak juz mnie wybrali. To był juz 2 etap, pierwszy byl tydzien temu.
Dzieki Glizduhna. Choc ja jestem raczej taka negatywna postacia. Gwiazdka... To zaden wstyd zarejestrowac sie do UP. Bedziesz miec ubezpieczenie, moze zalapiesz sie na jakies staz, a moze prace dostaniesz. Wiec glowa do gory, otwieraja sie kolejne drzwi
|
|
|
|
#4114 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2002-03
Lokalizacja: wizaż
Wiadomości: 4 586
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
DD Jasssne!Super, bardzo się cieszę ![]() Biorę się za szukanie pracy
__________________
"Była jednak za duża na złodziejkę, zbyt uczciwa na skrytobójczynię, zbyt inteligentna na żonę i zbyt dumna, by podjąć jedyną powszechnie dostępną damską profesję. Dlatego została wojowniczką. /T.Pratchett, "Blask Fantastyczny"/ |
|
|
|
|
#4115 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Pumas, niby żaden wstyd,a le mnie to krępuje jakoś, sama nie wiem czemu, czuję się taka hmm do niczego, bo roboty znaleźć nie mogę...
---------- Dopisano o 09:28 ---------- Poprzedni post napisano o 09:17 ---------- Pomocnik groomera Zatrudnię studentkę lubiącą zwierzęta do pracy w psim salonie na stanowisko pomocnik groomera (psiego fryzjera).
|
|
|
|
#4116 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 258
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Ja nie wiem co to jest I&C oraz TW. Może oświecisz Pumas.
![]() Gratulacje, posypały ci się oferty.
__________________
|
|
|
|
#4117 | |
|
Strażnik Wizażu
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 9 380
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
te skróty dla mnie są zupełnie obce...o i jeszcze RKS?
|
|
|
|
|
#4118 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 4 241
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Pumas gratki
![]() RKS - regionalny kierownik sprzedaży |
|
|
|
#4119 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Ja już po pracy. Nie chcialo mi sie dzisiaj jakos pracowac. Musze tylko jeszcze wieczorem podskoczyc do jednej szkoły, jak ja nie lubie takich "spendów", bleeeeeeeee. Wynik z dzisiaj niezadowalajacy i obawiam sie, ze taki pozostanie, poniewaz krakowski rynek jest bardzo nasycony tego typu uslugami i trudno jest sie przebic. Co mnie zaskoczylo to moja smialosc w kontaktach z ludzmi z najwyzszych szczebli. Chyba doswiadczenie robi swoje, bo jeszcze rok temu bym na bank nie weszla nawet do takiego miejsca, a co dopiero prowadzac negocjacje. Chyba przestałam byc dzikiem....
![]() Czekam na jakies info z TW, az sie boje uslyszec, ze jest to stanowisko poza Polską tak, jak mi oferowano na rozmowie. Ehhh. |
|
|
|
#4120 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Polska południowo-wschodnia
Wiadomości: 107
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
A ja dziś znajduję naprawdę dobrze płatne propozycje pracy, szkoda że nie dla mnie
Ale może któraś z Was dziewczyny się zainteresuje ![]() http://www.pracuj.pl/praca/assistant...oferta,1845135 http://www.pracuj.pl/praca/recepcjon...oferta,1845003 http://www.pracuj.pl/praca/asystent-...oferta,1844794
__________________
Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął: - Puchatku! - Co, Prosiaczku? - Nic rzekł Prosiaczek biorąc Puchatka za łapkę, chciałem się tylko upewnić, czy jesteś... Edytowane przez HaleyJames Czas edycji: 2010-11-04 o 13:53 |
|
|
|
#4121 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
pierwsza oferta wg mnie słabiutko płatna.
Druga fajniejsza
|
|
|
|
#4122 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Polska południowo-wschodnia
Wiadomości: 107
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Gdyby ktoś mi w tej chwili zaproponował pracę za połowę stawki tej pierwszej oferty to byłabym wniebowzięta
__________________
Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął: - Puchatku! - Co, Prosiaczku? - Nic rzekł Prosiaczek biorąc Puchatka za łapkę, chciałem się tylko upewnić, czy jesteś... |
|
|
|
#4123 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
No i sie nie zarejestrowałam, bo nie miałam wszystkich dokumentów, cała ja
Jadę jutro. ---------- Dopisano o 14:11 ---------- Poprzedni post napisano o 14:09 ---------- Wynagrodzenie 4-6 tysięcy to mało? Co prawda rozumiem dużo obowiązków itp., ale dla mnie to dużo, chociaż nie wiem, być może nie znam swojej wartości. |
|
|
|
#4124 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Haley, jak na housekeepera to płatna niezle. Jak na housekeepera za granica, to platna bardzo srednio. A zwiedzanie ? chyba ogladanie widokow zza burty, to wszystko. Kiedys ogladalam program o ludziach pracujacych na statkach, tych najbardziej ekskluzywnych i nikt nie mial miny jakby wygral na loterii. PRaca jak kazda, daleko od domu, zero mozliwosci zwiedzania, porazka jakas.
Gwiazdka ciapo Ja tez na bank bym zapomniała dokumentów, taka jestem, ze ciagle mi czegos brakuje. Wlasnie, musze isc do urzedu wyrobic dokumenty, za miesiac minie mi moich waznosc, ale ja sie ociagam.
|
|
|
|
#4125 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Polska południowo-wschodnia
Wiadomości: 107
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Dla mnie w tej chwili praca za 4-6 tys to szczyt marzeń...
__________________
Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął: - Puchatku! - Co, Prosiaczku? - Nic rzekł Prosiaczek biorąc Puchatka za łapkę, chciałem się tylko upewnić, czy jesteś... |
|
|
|
#4126 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Pumas, rodzice trochę mnie w błąd wprowadzili, bo powiedzieli, że skoro pracowałam na umowę zlecenie w wakacje, to to mi się do niczego nie liczy więc nie muszę brać ksero umowy i po drugie, że wystarczy tylko wziąć ksero dyplomu, czyli ostatniej szkoły jaką skończyłam, a oni wymagają wszystkich.
|
|
|
|
#4127 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Polska południowo-wschodnia
Wiadomości: 107
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
__________________
Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął: - Puchatku! - Co, Prosiaczku? - Nic rzekł Prosiaczek biorąc Puchatka za łapkę, chciałem się tylko upewnić, czy jesteś... |
|
|
|
|
#4128 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
1150 $ miesiecznie to duzo ??
10 335 zł miesięcznie za 224 godziny pracy w miesiacu, wiec 1.5 etatu = ok. 47 zł za godzine. ---------- Dopisano o 14:20 ---------- Poprzedni post napisano o 14:18 ---------- Dla mnie praca za 4-6 tys. to tez marzenie na razie No ale zejdzmy na ziemie, zadna z nas i tak nie wyjedzie pracowac na statku plywajac dookola swiata i bedac tam sprzataczka.
|
|
|
|
#4129 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Polska południowo-wschodnia
Wiadomości: 107
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Dobrze, że marzenia nic nie kosztują, bo z pewnością nie byłoby mnie na nie stać
__________________
Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął: - Puchatku! - Co, Prosiaczku? - Nic rzekł Prosiaczek biorąc Puchatka za łapkę, chciałem się tylko upewnić, czy jesteś... |
|
|
|
#4130 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Mnie też, a uwierz, ze ja zyje tylko marzeniami, a nie realnym życiem.
Boze, mam takiego lenia, ze juz wymyslam, co by zrobic, zeby nie pojsc jeszcze dzis do pracy. Bleeeeeee. wiem, ze jak nie pojde, to uciekna mi pieniadze, a jak pojde, to niekoniecznie je zdobede. Edytowane przez pumas Czas edycji: 2010-11-04 o 14:41 |
|
|
|
#4131 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Polska południowo-wschodnia
Wiadomości: 107
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Ja dziś w dosyć podłym nastroju. Dziś do 12.00 mieli dać odpowiedź ze Skarbówki, tym którzy zdali ten chory test. Wiedziałam, że nie poszło mi zbyt dobrze, ale jakoś tak się łudziłam, że może jakimś cudem go zdałam, wiadomo- nadzieja umiera ostatnia
Niestety, godzina zero już dawno wybiła a telefon nie zadzwonił ehhh kolejne rozczarowanie. Mam nadzieję, że "co mnie nie zabije, to mnie wzmocni". O ironio zarzekałam się, że koniec z urzędami a tymczasem kompletuję dokumenty na kolejny konkurs do urzędu
__________________
Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął: - Puchatku! - Co, Prosiaczku? - Nic rzekł Prosiaczek biorąc Puchatka za łapkę, chciałem się tylko upewnić, czy jesteś... |
|
|
|
#4132 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 258
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Jak dostawałam 1800 miesięczne to sikałam w gacie z radości.
Dziś byłam na tej rozmowie co mnie wczoraj zaprosili. Padaka jakaś, praca na miesiąc od połowy listopada do końca grudnia za 1100 na rękę na umowę zlecenie. Umowa przez tą agencję pracy. Zero gwarancji przedłużenia umowy, czy też przejęcia przez pracodawcę. Praca w dziale sprzedaży dużej firmy energetycznej, robienie raportów i zestawień i administracja między działami. Jutro miał być drugi (!) etap, ale już dzwonili z tej agencji pracy że nie przeszłam do następnego etapu. No cóż, wydawało mi się że dobrze mi poszło, już nie wiem jak mam się zachowywać na tych durnych rozmowach. Chyba zaważyło to że facet się pytał czy umiem robić tabele przestawne w Excelu i inne skomplikowane rzeczy. Powiedziałam że mniej więcej umiem i się szybko uczę. Guzik prawda bo nie umiem, a jak próbowałam się nauczyć poprzez tutoriale z neta to nie kapowałam tego jak to zrobić. Aaaa w ogóle kicha. Choć nie mam co żałować skoro to była praca na miesiąc.Jutro następna rozmowa z tym panem z goldenline ale coś czuję że i tak nic z tego nie wyjdzie.
__________________
Edytowane przez Ariena Czas edycji: 2010-11-04 o 15:01 |
|
|
|
#4133 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Polska południowo-wschodnia
Wiadomości: 107
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
Trzymam mocno kciuki, żeby się udało
__________________
Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął: - Puchatku! - Co, Prosiaczku? - Nic rzekł Prosiaczek biorąc Puchatka za łapkę, chciałem się tylko upewnić, czy jesteś... |
|
|
|
|
#4134 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
jak to druga rozmowa z goldenem? Cos mnie ominelo, czy nie doczytalam?
|
|
|
|
#4135 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 513
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
ja szukajac rok tem pracy zalozylam sobie, ze styawka musi byc odpowiednia, bo w moim wieku korzystanie z pieniedzy rodzicow lub tez oczekiwanie, ze tz kupi mi krem, jest dosc frustrujace.
wiec ok...mam prace, ktora mnie w ogole nie stysfakcjonuje, ktorej nienawidze. uwazam, ze oplaca sie podjac prace za mniejsza kase niz te 3000 brutto, ktore, jak zauwazylam, sa taka granica...czesto slysze, ze od tej kwoty mozna mowic o dobrych zarobkach (wiem, ze to dyskusyjne...), ale z realna szansa na rozwoj. a nie byc "trybikiem" w korporacji. |
|
|
|
#4136 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Underground
Wiadomości: 2 373
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Ariena nie ma co eis przejmować, widać że lipna praca się szykowała i w dodatku na miesiąc phiii. Teraz skup się na jutrzejszej rozmowie
__________________
My kobiety jesteśmy aniołami,
jednakże kiedy podcina nam się skrzydła, pozostaje nam latać na miotle |
|
|
|
#4137 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
kazdy ma inne wymagania finansowe prawda, wiec dla jednych 3 brutto to nic, dla innych ogrom pieniedzy. Uwierzcie, ze ja wolalabym zarabiac to minimum, ktore sobie zalozylam i miec swiety spokoj, niz meczyc sie za 5 brutto.
|
|
|
|
#4138 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 258
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Następna po dzisiejszej rozmowie z kimś innym.
Z tamtym panem to na razie mailowałam przez GL i rozmawiałam telefonicznie.Mi by starczyło 2000 tyś na rękę na tyle że nie szukałabym innej pracy. Może z czasem i doświadczeniem. Kwota od 1500: szukałabym lepiej płatnej ale nie na siłę (np praca w biurze a zmiana na doradcę finansowego itp gdzie z prowizji można więcej dostać) Kwota poniżej 1500 szukałabym ostro dalej, ale też nie na siłę, jednak intensywniej. Albo starała się dorobić.Zakładam po prostu że te 1500 na rękę to jest minimum które mogłabym dostawać. Jednak wiem że w obecnej sytacji poszłabym za 1000 zł do pracy i to by było dla mnie poniżające.
__________________
Edytowane przez Ariena Czas edycji: 2010-11-04 o 15:38 |
|
|
|
#4139 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Polska południowo-wschodnia
Wiadomości: 107
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Wolałabym pracę za mniejsze pieniądze, ale taką która dawałby mi dużą satysfakcję z tego co robię niż taką, do której chodziłabym z olbrzymią niechęcią, ale za duże pieniądze. Wydaje mi się, że uśmiech na twarzy i zadowolenie z tego co się robi jest ważniejsze niż bardzo wysokie zarobki. No bo co z tego, że dużo zarabiam skoro nienawidzę swojej pracy i nie jestem szczęśliwa?
__________________
Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął: - Puchatku! - Co, Prosiaczku? - Nic rzekł Prosiaczek biorąc Puchatka za łapkę, chciałem się tylko upewnić, czy jesteś... |
|
|
|
#4140 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
wiecie, z ta satysfakcja to jednak jest slogan. bo zauwazcie - macie satysfakcje z pracy, lubicie ją, a zarabiacie grosze. Szlag was trafia, bo wiecie, ze na tym samym stanowisku mozna zarobic wiecej. i wtedy nagle satysfakcja przestaje miec takie wielkie znaczenie i patrzy sie na pieniadze.
Mysle, ze wazniejsze jest ogolne zadowolenie, brak mobbingu, normalne odziny pracy. A satysfakcja? Albo przyjdzie z czasem albo nauczymy sie bez niej zyc. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Praca i biznes
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:12.






DD Jasssne!
te skróty dla mnie są zupełnie obce...o i jeszcze RKS?






Choć nie mam co żałować skoro to była praca na miesiąc.
