|
|
#4501 | ||
|
Raczkowanie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
Cytat:
powodzenia!!
__________________
Uczyłam się żyć bez Ciebie A Ty nagle pojawiasz się Wystarczy jedna iskra, wystarczy jeden gest By wybaczyć Ci wszystko, by znów poddać się... |
||
|
|
|
#4502 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Polska południowo-wschodnia
Wiadomości: 107
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Nie dziękuję, na pewno się przyda
Mam pewne obawy, ale tak jak pisałam, nic do stracenia, więc z przyjemnością sprawdzę co się za tym kryje
__________________
Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął: - Puchatku! - Co, Prosiaczku? - Nic rzekł Prosiaczek biorąc Puchatka za łapkę, chciałem się tylko upewnić, czy jesteś... |
|
|
|
#4503 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 693
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Wiecie, we wszystkich ofertach na księgowych które się pojawiają wymagają umiejętności prowadzenia pełnej księgowości
Ja niestety nigdy nie miałam z nią do czynienia, mój kierunek studiów nie miał nic wspólnego z księgowością... Tak sobie pomyślałam, że może przejdę się do biura w którym prowadza taką księgowość i zaoferuję swoją pracę za darmo Zatrudniać nikogo nie chcą, ale może na takich warunkach się zgodzą? Może bym się wtedy nauczyła tego, zobaczyła jak wygląda koniec i początek roku (najgorętszy okres w księgowości, którego nie widziałam). Można chyba pracować w ramach wolontariatu lub praktyki, tak bym miała jakiś papier z tego? ![]() Co o tym myślicie?
__________________
“Aby pozbyć się pokusy należy jej po prostu ulec" Oscar Wilde
|
||
|
|
|
#4504 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Polska południowo-wschodnia
Wiadomości: 107
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Wydaje mi się, że zawsze warto spróbować. Jeśli tylko możesz sobie pozwolić na to, żeby przez jakiś czas pracować zupełnie za darmo. Jeden mój znajomy przez 2 miesiące pracował jako wolontariusz w Urzędzie Miasta a teraz ma tam umowę na czas nieokreślony, więc czasem warto zaryzykować
__________________
Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął: - Puchatku! - Co, Prosiaczku? - Nic rzekł Prosiaczek biorąc Puchatka za łapkę, chciałem się tylko upewnić, czy jesteś... |
|
|
|
#4505 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 359
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Ja się za to załamłam tą rozmową w Empiku:/ a juz myslam zer wyjdzie cos z tego i nic
ja tez nie mam na przyszly tydzien rozmow:/ bida z nędzą:/
|
|
|
|
#4506 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 1 122
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Kobitki powiecie mi ile może zarabiać Asystentka bankowa ????
Chyba więcej niż 1800 brutto??? Jako Specjalista ds.kadr i płac, własnie tyle zarabiam,dlatego tez cały czas rozglądam się. Przecież za taką kwotę to ciężko być na swoim. Narazie z rodzicami mieszkam,ale kto wie kto wie. Proszę Kobitki odpiszcie mi coś,bede wdzięczna ![]() ![]() ![]()
|
|
|
|
#4507 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
Cytat:
może ktoś z was pamięta że miałam pracowac jako rehabilitantka autystycznych bliźniaczek? tamtej pracy jednak nie dostałam za to mama tych dziewczynek zmieniła ofertę na: codzienne gotowanie, pranie, sprzątanie + cwiczenia z bliźniaczkami za 500zł/mc |
||
|
|
|
#4508 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 693
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Z tego co wiem, to w każdym banku jest inna stawka... w spółdzielczym jest to ok 1000zł na rękę, zachodnim 1800... Przynajmniej w mojej okolicy tak jest... Wszystko zależy od banku i miasta w którym on jest, więc zanim stokrotko rzucisz obecną pracę, to lepiej dowiedz się ile się zarabia w tamtym banku
Cytat:
Rozumiem, ze jak ma się chore dzieci, to każdy grosz się liczy i pomoc jest potrzebna, ale kobieta też powinna wczuć się w sytuację osób, które przychodziłyby do niej pomagać. Nie powinno się łączyć wynajmowanie służby z rahabilitantem A ja za bardzo nie mogę sobie pozwolić na pracę za darmo. Mieszkam z rodzicami, sama oszczędności za dużo nie mam, zbierałam na wyjazd do UK, ale nie udało mi się zebrać całej kwoty i najchętniej to bym się zaczepiła gdzieś po to by dokończyć to zbieranie... Pracując na takim wolontariacie ciągle bym szukała jakiejś płatnej pracy, ale podejrzewam, że przez parę najbliższych miesięcy i tak nic nie znajdę, a skoro miałabym siedzieć w domu... Spytałabym się o to w biurze w moim mieście, żadne dojazdy nie wchodziłyby w grę Śniadania do pracy pewnie bym sobie kupowała za oszczędności na wyjadz, a poza tym nic, żadnych ubrań, kosmetyków, rozrywek... Jakby pracownicy się na coś składali (kawa, herbata, prezent dla kogoś) to ja nie wiem co zrobię, jak w biurze każdy co jakiś czas będzie przynosił coś do poczęstunku dla pozostałych, to mi będzie głupio, że mnie na to nie stać... Niestety, ale chodzenie do pracy też pociąga za sobą jakieś wydatki typu składki, wyjściowe ubranie, które się zużywa w ciągu dnia... Dla tego się zastanawiam, czy to na pewno jest dobry pomysł...
__________________
“Aby pozbyć się pokusy należy jej po prostu ulec" Oscar Wilde
|
|||
|
|
|
#4509 |
|
BAN stały
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
No ja też bym nie pracowała za darmo.Miałam propozycję fajnego wolontariatu,ale 15 zł dziennie bym musiała wydać na bilet.
To prawda,że praca ponosi za sobą koszty.Teraz poszłam na staż,musiałam sobie kupić jakieś elegansze rzeczy i 4 stówy lżej. |
|
|
|
#4510 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 573
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
może ktoś z was pamięta że miałam pracowac jako rehabilitantka autystycznych bliźniaczek? tamtej pracy jednak nie dostałam za to mama tych dziewczynek zmieniła ofertę na: codzienne gotowanie, pranie, sprzątanie + cwiczenia z bliźniaczkami za 500zł/mc[/QUOTE]
Masz ciekawy kierunek studiów więc nie poddawaj się uderz może do najwyższych władz teraz przed wyborami są dni dobroci |
|
|
|
#4511 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 1 122
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
OK,dzieki ![]() Tak wiem wiem,poki co mam umowę do 6 grudnia a co dalej to ja sama nie wiem he he he ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
|
|
|
|
|
#4512 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 4 158
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Jeśli ktoś potrzebuje zdobyć doświadczenie do CV to aktualnie wolontariuszy rekrutuje akcja szlachetna paczka. Jest to akcja organizowania paczek dla ubogich rodzin:
http://www.szlachetnapaczka.pl/karie...ontariusz.html Na stronie jest informacja że zgłoszenia są przyjmowane do 30 października ale jeszcze można się załapać.
__________________
I spent my whole childhood wishing I was older. Now I'm older, it sucks. Edytowane przez titina Czas edycji: 2010-11-12 o 15:42 |
|
|
|
#4513 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
U mnie nic nowego.
Wkurzyłam się troche, bo jak pisałam wysłałam aplikację do tego Urzędu Statystycznego. Od tamtego czasu znalazłam ich kolejne ogłoszenia na to samo stanowisko tyle, że z większymi wymaganiami, do każdego ogłoszenia dodają nowe wymagania. Mój tata powiedział, że pewnie dostali sporo zgłoszeń na początku a teraz to szukają fachowców. No nic. |
|
|
|
#4514 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 99
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
ja już mam dość robienia za darmo. mogę sobie na to pozwolić, ale to się robi dobijające, kolejny miesiąc tak. no ale będę znosić z pokorą, co ja tam umiem tak naprawdę
![]() na osłodę być może uda mi się zaczepić na część etatu w takim internetowym portalu o tematyce prawniczej a przez resztę tygodnia bym dalej odbywała bezpłatne praktyki.tamta praca, o której pisałam wcześniej na pewno nie wypali - z mojej strony. przeprowadzam się.
__________________
Cause it's my problem if I wanna pack up and run away, it's my business if I feel the need to smoke and drink and swear, it's my problem, it's my problem if I feel the need to hide it's my problem if I have no friends and feel I want to die. |
|
|
|
#4515 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 513
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
a ja postanowilam, ze sprobuje w innym dziale...
rekrutacja wewnetrzna, te sprawy. i...nenedzer postukal sie w glowe: no approval, tylko ty w tym teamie umiesz liczyc, nie bede potem swiecic oczami. masakra. nawet nie mam szans przezimowac w jakims sensowniejszym dziale, gdzie podwyzki nie sa zamrozone i nie siedzi sie do 21 wykonujac prace od ktorej chce sie wymiotowac. |
|
|
|
#4516 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 258
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Tydzień temu byłam na rozmowie z tym facetem z goldenline.pl. Mówili że odezwą się do końca tego tygodnia...no i chyba nic z tego po raz kolejny. Nawet kurde odpowiedzi negatywnej. Łudzę się że przez wczorajsze święto...jednak już nie mam nadziei na to.
![]() A wydawało mi się że dobre wrażenie zrobiłam.
__________________
|
|
|
|
#4517 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 693
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
dresden doll, a jak masz organizowane te praktyki? Będziesz miała po nich jakiś fajny papier?
Ja nie wiem czy się zdecyduję prosić o nie (bo czy wyproszę to już odrębna sprawa) Sama nie wiem co będzie dla mnie lepsze, frajerska praca z nadzieją, że mi to coś da, czy rzucenie wszystkiego, zapożyczenie się i wyjazd za granicę... Kolejna próba realizowania swoich marzeń, czy próba zarobienia trochę grosza na życie... Nie wiem Przegluądałam dziś aukcje allegro i nie wiem co kupić: walizkę, czy książkę z której podobno nauczę się pełnej księgowości (znalazłam wzmiankę o niej na jakimś form). lapinne, fajną dostajesz nagrodę za dobrze wykonaną pracę, nie ma co Już dał znak, że nie chce Ciebie wypuścić z tego działu, przypomnij mu o tym ![]() Ariena, przykro mi, że nie wyszło z tamta pracą... nie wiem, czy to Cię pocieszy, ale u mnie pojawiły się ponownie 2 ogłoszenia... oba były w tamtym tygodniu i na oba odpowiedziałam, ale jak widać też nie zadzwonią, tylko wolą szukać dalej
__________________
“Aby pozbyć się pokusy należy jej po prostu ulec" Oscar Wilde
|
||
|
|
|
#4518 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
Dziś zaniosłam CV na sekretarkę, po czym z bojowym nastrojem ruszyłam do CH lol Miałam zamiar poroznosić po sklepach, ale nagle dostałam takich boleści, że ledwo szłam, niestety do teraz nie minęły Poza tym znowu odezwało się we mnie poczucie niższości, nieśmiałość, czy jak to tam nazwać. Miałam nawet wydrukowany list motywacyjny do Empiku z dzisiejszą datą, ale weszłam i nagle jakby mnie zamurowało, totalna blokada, nie mogłam się przełamać Za to było ogłoszenie w YES, spisałam sobie adres mailowy i zaraz będę słać zgłoszenie. Zostawiłam też CV w Orsay i zostałam zaproszona na 2h próbne w tą niedzielę. Oczywiście mam być za darmo... No cóż jakoś to przeboleję i tak nie mam innych planów. Powiedziano mi też, że rozmowa będzie dopiero w czwartek. Akurat w dzień kiedy mam się stawić do UP i kiedy mam prawko ![]() Mam jeszcze na oku 1 pracę biurową, idę zanieść w poniedziałek. Tak strasznie nie chciałabym znowu trafić do sklepu! Widziałam też było ogłoszenie na witrynie w rossmanie, ale na myśl, że miałabym siedzieć w tym fartuszku Jeszcze bieda i brak zupełny funduszy mi nie grożą, ale w ostateczności gdy pieniądze się skończą to pójdę do każdej pracy, tak jak kiedyś poszłam na kasę |
|
|
|
|
#4519 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Dziewczyny, ja tez jestem załamana. życie sie zmienia z dnia na dzien.
Julka, szykuj tyłek na region. |
|
|
|
#4520 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2002-03
Lokalizacja: wizaż
Wiadomości: 4 586
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Czemu jesteś załamana?
__________________
"Była jednak za duża na złodziejkę, zbyt uczciwa na skrytobójczynię, zbyt inteligentna na żonę i zbyt dumna, by podjąć jedyną powszechnie dostępną damską profesję. Dlatego została wojowniczką. /T.Pratchett, "Blask Fantastyczny"/ |
|
|
|
#4521 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
A nie pytasz, kiedy masz sie zaczac pakowac?
|
|
|
|
#4522 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 693
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Magda, faktycznie będziesz miała w czwartek trochę na głowie... a da się to pogodzić w czasie, czy będziesz musiała z czegoś zrezygnować?
A pracowałam parę razy w rossmanie na promocjach. Dziewczyny, które tam robiły miały całkiem fajnie, a te fartuszki nie są najgorsze ![]() Pumas, co się stało?
__________________
“Aby pozbyć się pokusy należy jej po prostu ulec" Oscar Wilde
|
||
|
|
|
#4523 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2002-03
Lokalizacja: wizaż
Wiadomości: 4 586
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
__________________
"Była jednak za duża na złodziejkę, zbyt uczciwa na skrytobójczynię, zbyt inteligentna na żonę i zbyt dumna, by podjąć jedyną powszechnie dostępną damską profesję. Dlatego została wojowniczką. /T.Pratchett, "Blask Fantastyczny"/ |
|
|
|
#4524 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Juz nie chcesz?
Ja serio pytam. Wampirka, nawet nie wiem od czego zaczac moje narzekanie. Moze zaczne od tego, ze jestem rozpieszczona. Kazdy o tym wie. Rozpieszczona pod wzgledem pracy. Prace mialam od wielu lat, lepsza, gorsza, ale była. Przede wszystkim byla fajna, bo wszyscy mi jej zazdroscili. W wieku 20 lat bylam visualem, o czym marza niektore moje kolezanki majace 25-30 lat. Od dzisiaj zaczelam szkolenie. Szkolic sie bede przez miesiac, a nie jak mi mowiono, przez 2 tyg. Szkoda, ze rowniez zapomniano mi powiedziec, ze 2 tyg. bede na miejscu, ale kolejne 2 gdzies w Polsce, jeszcze niewiadomo gdzie. Wiec wszystkie moje plany z utrzymaniem dwoch prac legly w gruzach. Ale nie to jest najgorsze. Okazalo sie poczta pantoflowa, ze nie bede miec 4 sklepow, tylko ewentualnie 14. Nie tylko te 4 miasta o ktorych mowilam, ale całe wojewodztwo i jeszcze troche. W zwiazku z tym mam sie natychmiast przeprowadzic, poniewaz moje dojazdy zzarłyby firme finansowo i nie ma takiej mozliwosci. Jak zapewne wiecie, jestem na etapie urzadzania mieszkania i za takie "marne grosze" nie jestem w stanie sie przeprowadzic i wynajac mieszkania w innym miescie, splacajac kredyt w moim miescie i remontujac moje wlasne mieszkanie. To jakas paranoja. Załamałam się. Do tego, rowniez dosc pokątnie, lecz z dosc pewnego zrodla dowiedzialam sie, na czym polegac bedzie moja praca i ile godzin w tygodniu bede jej poswiecac. Nie pytajcie. Gdyby to jeszcze byla praca na miejscu, to na jakis czas bylabym sie w stanie poswiecic. Ale to plus zycie na walizkach to za duzo. Jestem w czarnej dupie. Nie wiem co robic. "Szkolenie" (najnormalniejsza czarna, murzynska robota = praca jako sprzedawca w sklepie) ma byc do konca listopada. Przez ten czas zawale moje szkoły. A i tak zapewne nie dotrwam do konca, bo mi nerwy wysiadą. I co wy na to ? ![]() Do tego chlopak powiedzial, ze smierdze jak gówno i mam isc na balkon :P Mam aspirynową maseczke na twarzy :P To sie dowiedzialam....
|
|
|
|
#4525 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2002-03
Lokalizacja: wizaż
Wiadomości: 4 586
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Pumas, nie jestem na siłach by się opiekować 14toma sklepami i jeździć po całej Polsce. Jeden sklep mnie wykończył i ostatnie co bym chciała to znowu być sprzedawcą kilkanaście godzin dziennie.
Nie rozumiem, dlaczego warunki pracy i obowiązki nie zostały Ci przedstawione od razu na początku... Czy dobrze mi się wydaje, ze miałabyś aktywnie uczestniczyć w sprzedaży w tych 14 sklepach?? Masakra! Przykro mi, że to tak wygląda. Myślałam, że będzie fajnie.
__________________
"Była jednak za duża na złodziejkę, zbyt uczciwa na skrytobójczynię, zbyt inteligentna na żonę i zbyt dumna, by podjąć jedyną powszechnie dostępną damską profesję. Dlatego została wojowniczką. /T.Pratchett, "Blask Fantastyczny"/ |
|
|
|
#4526 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 693
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
no to nieciekawie... a po co ci każą pracować w sklepie? personelu im zabrakło i nie mieli kogo dać?
Mi też by się przydała taka maseczka aspirynowa... zaraz przeszukam apteczkę i będę solidarnie z Tobą śmierdzieć jak gówno ![]() A co! Przynajmniej będziemy piękne
__________________
“Aby pozbyć się pokusy należy jej po prostu ulec" Oscar Wilde
|
||
|
|
|
#4527 | ||
|
Rozeznanie
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
A w ogóle tak się zaczęłam zastanawiać, tu kurs, tu studia i potrzebne wolne weekendy. Jak tak zacznę wybrzydzać z godzinami i dniami wolnymi to kto mnie zechce? A przecież nie chcę rezygnować z zajęć ![]() Cytat:
Miał poznać pracę od podstaw. No a teraz bardzo dobrze sobie radzi i ma interesującą pracę. To jego asystentką teoretycznie miałabym być. Gdy wyjeżdża w delegacje to w zastępstwie miałam odpisywać na maile i rozmawiać z jakimiś ludźmi po angielsku, ale wiem że do tego nie dojdzie, bo mój tata da tą pracę komuś innemu a nie mi, bo ja jestem z rodziny.
|
||
|
|
|
#4528 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Cytat:
Warunki nie zostaly mi przedstawione az do dzisiaj, bo dzisiaj odeslalam im podpisana umowe. Nie chcieli mnie wystraszyc, ot cala filozofia. Dowiedzialam sie, ze w przeciagu ostatnich 6 miesiecy na tym regionie bylo ok. 6 rksów. wielu z nich nie przeszlo etapu murzynskiego zapierdalania. Nie dziwie sie. Mysle, ze nie musialabym aktywnie uczestniczyc w sprzedacy w tych sklepach, ale byc w kazdym z nich pewnie raz w tygodniu, pomagac im utrzymac ten sklep w dobrym stanie pod kazdym wzgledem oraz codziennie czekac na raport z zamkniecia dnia i na jego podstawie robic analizy do siedziby firmy. Czyli, zwykle sklepy sa w galeriach i koncza prace kolo 22, wiec ja kolo 23 dopiero zaczynalabym swoje pochrzanione raporty i analizy. Cytat:
Ja sie wlasnie z królem poklocilam o to gówno, bo w kłotni mi takim tekstem pojechał apropo tego, że "morda mi wali gównem", ze takiego chamstwa sie z jego ust nie spodziewałam. No comment. Cytat:
A jesli juz zapragneli taki system szkolen, to niech traktuja mnie po ludzku, a nie jak ostatniego smiecia, ktory nawet telefonu nie moze miec przy sobie, nie mowiac o wyjsciu na zaplecze, by sie napić. Eh szkoda gadać. |
|||
|
|
|
#4529 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 258
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Pumas co za ćwoki że nie powiedzieli prawdy jak to ma wyglądać. :/
Nie wiem co doradzić, nie znam się na handlu, na tej branży i na takiego rodzaju pracy. Jednak z tego co piszesz to faktycznie musiałabyś wybrać jedną pracę. Którą? To już zależy od ciebie, ja bym wybrała szkoły i szukała dalej. Przynajmniej praca na miejscu, a nie na walizkach itd.
__________________
|
|
|
|
#4530 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2002-03
Lokalizacja: wizaż
Wiadomości: 4 586
|
Dot.: BEZROBOTNI łączmy się:)
Moja koleżanka, wieloletni menedżer, kierownik... zatrudniła się w znanym markecie spożywczym na kierownika... czegoś tam. Również kazali jej zaczynać od "zera" czyli dźwiganie palet, uzupełnianie towaru. Niestety, nie powiedzieli jej tego dokładnie zanim zaczęła pracę i szybko zakończyła z nimi współpracę przez szwankujący kręgosłup.
Pumas, szósty rks w ciagu 6 m-cy to trochę sporo...
__________________
"Była jednak za duża na złodziejkę, zbyt uczciwa na skrytobójczynię, zbyt inteligentna na żonę i zbyt dumna, by podjąć jedyną powszechnie dostępną damską profesję. Dlatego została wojowniczką. /T.Pratchett, "Blask Fantastyczny"/ |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Praca i biznes
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:29.






Wszystkiego dowiem się w poniedziałek podczas rozmowy. Już mi się to nie podoba, ale nie mam nic do stracenia. Jeśli nie podają nazwy firmy czy też zakresu obowiązków to już brzmi podejrzanie
powodzenia!!

Zatrudniać nikogo nie chcą, ale może na takich warunkach się zgodzą? Może bym się wtedy nauczyła tego, zobaczyła jak wygląda koniec i początek roku (najgorętszy okres w księgowości, którego nie widziałam). Można chyba pracować w ramach wolontariatu lub praktyki, tak bym miała jakiś papier z tego?
ja tez nie mam na przyszly tydzien rozmow:/ bida z nędzą:/










