|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2821 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Cytat:
W sobote tez fajnie się czułam..upięłam sobie grzywke do sprzątania i męzus poprosił bym tak sobie na ten dzień zostawiła, że bradzo mi tak ładnie...ja juz radość i oczywiście śmigałam sobie z ta spineczka we włosach(mała rzecz a cieszy)...a tu wpadał rodzinka męża i ta ciocia tak mi dała..a ja tylko .."no jestem gruba, no co poradze.."udawałam że sie tym nie przejmuje....ale wyszła to...strasznie żłe mi było...oczywiście mężus nie rozumie dlaczego nie biore do siebie tego co on mówi a zdaniem innych sie tak porzejmuje..ale...może on mnie pociesza poprostuA twoja teściowa tez niezła jest..moja tez jest bezpośrednia... ale narazie poki co jakoś mnie oszczędza![]() Wiesz co ja stwierdziła, że musimy się nauczyć radzić z takimi komentarzami, zawsze warto odpyskować i bedzie spokoj.,.tylko to nie takie łatwe...szacynek..ja tez zawsze przemilecze a później żałuje.Ale ja musze coś z tym zrobić.,.nie moge tak sie przejmowac moja waga i tym co inni mowią, bo póki co do porodu 3 miesiące a chudsza juz napewno nie będe... A ty kochana się nie przejmuj..nie łśuchaj jej wazne ,że ty się dobrze czujesz w tym co nosisz a i męzowi się podoba..czego więcej trzeba???
__________________
Nasze marzenie się spełniło ![]() 24.02.2011 r. dzień narodzin naszej córeczki Nadia: http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png |
|
|
|
|
#2822 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: pod Poznaniem
Wiadomości: 1 138
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
JeSuisUnPapillon Wszystkiego na Naj Naj Naj
muron Brzuszek masz śliczny, taki okrąglutki kaskup super, że wyniki są dobre make_up_istka wiem, co to znaczą takie durne komentarze Ale ja się nimi w ogóle nie przejmuje, bo wiem swoje ![]() W sobotę byliśmy na imieninach u teścia i też jedna ciotka mi cały czas dowalała tekstami. Ledwo weszłam do pokoju, nawet na dzień dobry nie odpowiedziała tylko od razu "Ojej ale przytyłaś od ostatniego razu!" Powiedziałam jej, że "Jakby nie patrzeć jestem w ciąży wiec chyba dobrze, że tyję a nie chudnę "Potem jeszcze parę razy mi mówiła, że przytyłam aż w końcu zapytała ile? Jak jej powiedziałam, że 15 kg to stwierdziła jednak, że to w sam raz ![]() Ja mam czasami wrażenie, ze starsze osoby po prostu myślą, że to komplement Że jak się jest grubszym to czyli, że zdrowszym ![]() W ogóle się tym nie przejmuję, schudnę po ciąży I apropo diet......Ja stosowałam kilka diet cud i żadna nie była skuteczna a tylko przysparzała mi nerwów, bo prawie nic nie mogłam jeść. W dietetyków też za bardzo nie wierzę....tzn. owszem proponują zdrowy tryb odżywiania, ale ja nie odżywiam się źle więc jak mam patrzeć na te ich przyszykowane jadłospisy na następne tygodnie to mi się źle robi.Na początku tego roku zastosowałam dietę Dukana, po uprzednim zobaczeniu efektów na żywo u koleżanki z pracy. Powiem Wam, że jak dla mnie rewelacja Jadłam to co lubiłam, czyli nabiał i masę warzyw oraz kurczaki i ryby w nieograniczonej ilości. Schudłam 10 kilo i bez problemu zaszłam w ciążę ![]() Wcześniej przez nadwagę miałam problem z prolaktyną. Potem zastosował ją też mój tata i jest tak samo zadowolony jak ja. Na pewno po ciąży przejdę na tę dietę Ach i jeszcze miałam Wam powiedzieć, że zadzwoniła do mnie dzisiaj przyjaciółka, że w lutym zaprasza nas na wesele i że.........zostanie mamą! Jest w 7 tygodniu ![]() Jejku jak się cieszę
__________________
http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/9042 SARA - Mała Księżniczka http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/13591 KRÓL ARTUR |
|
|
|
#2823 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 019
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Cytat:
Całe szczęście, że nikomu o tym nie powiedziałam, bo teraz się śmieję z tego![]() Jesusis sto lat! Edytowane przez dizi Czas edycji: 2010-11-15 o 14:39 |
|
|
|
|
#2824 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Cytat:
__________________
Flora by Gucci https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
|
|
|
|
|
#2825 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: pod Poznaniem
Wiadomości: 1 138
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
muron święta prawda bez przesady z tą sterylnością
![]() Najgorzej tak wysterylizować Maleństwo od samego początku Ja napatrzyłam się co robiła moja mama jak się urodziła moja siostra.....Po co? Potem tylko cały czas chorowała ![]() Dlatego też nie kupuję sterylizatora, bo dla mnie to zbędny wydatek a wyparzyć mogę we wrzątku. I tak nie będę przecież parzyła tych butelek co 5 minut.
__________________
http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/9042 SARA - Mała Księżniczka http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/13591 KRÓL ARTUR |
|
|
|
#2826 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 249
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
ja niestety musze jeszcze raz prać ubranka. Nie wszytskie płukałam jeszcze raz. I za dużo proszku dodawałam do prania. Od wielu lat używam tylko płynów do prania i nie miałam w domu miarki... i na oko sypałam. A na oko to za duzo o jedną porcję conajmniej..
i lipa.. czeka mnie jeszcze raz pranie i prasowanie...
|
|
|
|
#2827 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Cytat:
![]() ! Cytat:
- w sumie u męża w pracy tylko graficy z tej przerwy korzystają, bo i tak składanie gazety zajmuje im więcej, niż 8 godzin. Mój mężulek woli wyskoczyć na 5 minut po żarełko - pracuje w centrum, także ma wszystko pod nosem. Co do prania ubranek - ja też sądzę, że raz wystarczy w zupełności...bez przesady! Na początku ciąży myślałam, że może w Styczniu zrobię wielkie pranie jeszcze raz, ale zrezygnowałam z tego pomysłu. Zresztą jak widzę liczę ubranek dla Małego, to chyba bym musiała prać tydzień non stop - i gdzie to suszyć w zimę? I tak co upiorę, to kolejną porcję dostaję - także nie mam ani czasu, ani ochoty prać te sterty jeszcze raz .JeSuisUnPapillon - Edytowane przez cytrynka3002 Czas edycji: 2010-11-15 o 14:52 |
||
|
|
|
#2828 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 347
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
JeSuisUnPapillon
sto lat! sto lat! niech żyje.. żyje nam!!! niech żyje nam! ![]() a to prezencik hihihi
|
|
|
|
#2829 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 249
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
muron! Ty jesteś genialna jeśli chodzi o all..
a ja nie mogę znaleźć czegoś.. Otóż kiedyś znalazłam takie plastikowe nakładki/ochraniacze na górne - dłuzsze boki lozeczka. Kosztowało to około 12-15 zł a teraz szukam i nie mogę znaleźć! możesz pomóc? Ja lece teraz na zajecia.. ale kurde, nie moge znaleźć..
|
|
|
|
#2830 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 632
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Jesuis wszystkiego co najlepsze
Katarina Wam na nowej drodze rowniez Ja, pranie prasuje, bo sama lubie poprasowane rzeczy, uwazam, ze sa mieciutkie, no i wyglad inny jednak, ale z praniem jak mowilam nie przesadzam, nawet nie plukam dwa razy, mam program w pralce dla alergikow, ale mimo ze srednia alergik, tez nie uzywam prawie, plukanie chyba jedno, choc dzieciece ubrania piore zawsze na programie "intensywny" i tam pewno sa 2 plukania, bo dlugo trwa. Ale jakby nie bylo, to drugi raz nie plukam, proszek i plyn mam dla alergikow, srednia nie uczula, wiec mysle, ze najmlodsza tez nie powinno. O zakurzenie tez sie nie boje, bo szafa zamknieta przeciez jest .Co do bialych rzeczy, mi wlasnie prane w niskiej temperaturze szarzaly, wiec nie mam pojecia od czego to to zalezy.. Sterylizowac butelek tez nie bede, ale bede wrzucala do zmywarki, czytalam gdzies, ze zmywarka tak samo sterylizuje, niech sie mala przyzwyczaja do normalnych warunkow .No, chyba ze zycie zdecyduje inaczej , np: wysypki dostanie czy cos, to wtedy pomysle
|
|
|
|
#2831 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 061
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
to chyba będę musiała TŻ wyciągnąć do sklepu żeby proszek kupić bo sama tego taszczyć nie będę
a znając życie to i tak prasowanie na kilka razy sobie rozłoże
|
|
|
|
#2832 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 345
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Cytat:
a wyobraź sobie że będziesz w 9 miesiącu stać nad prasowalnicą (mi zeszło 2 dni nad tym wszytkim - 1 pranie i wiesznie, 2 dzień prasowanie, układnie), mi z prasowniem zeszło ok. 3 godzin i miałam już dość (kręgosłup mi nawalił) mimo że jeszcze 2 miesiące mi zostały. Nie ma co czekać (a jak się boisz że się zakurzą to powkładaj do woreczków (swoją drogą ubranka włożone do foi podobno się nie pomną - hehe jedna z rad PERFEKCYJNEJ PANI DOMU ), no chyba że będzie cię miał potem kto wyręczyć, ale wiesz nikt Ci nie zrobi tak dobrze jak Ty sama jeszcze dziś torbę (tą do szpitala) musiałam wyprać co na alle kupiłam, bo normalnie nie wiem co za podszewka jest wszyta (miało być płótno - ale chyba ktoś nie wie co to jest) ale jest jakaś jakby podgumowana i tak to wali taką gumo - plastikiem że masakra, gorzej jak nie przestanie śmierdzieć to chyba będę musiała całą tą podszewkę wypróć bo napewno nie włoże do takiego smrodu swoich rzeczy nie mówiąc już o rzeczach bobasa musze iść do lekarza, bo już głos zaczełam tracić, ginka powiedziała żeby spróbować bioparox a jak nie przejdzie to do internisty, ale tż dziś też idzie więc pójde odrazu z nim, niech mi pozagląda i oceni czy wystarczy ten biparox (mam nadzieję) Edytowane przez e_rosa Czas edycji: 2010-11-15 o 15:26 |
|
|
|
|
#2833 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Dziękuję dziewczyny za pocieszenie. Ja niby staram się być asertywna wobec przyszłej teściowej - mówię że mnie się podoba i już - ale czasami ten sam komentarz powiedziany po raz setny już rani mimo wszystko.
A co do ubranek - poprasuję najwyżej te niektóre bawełniane kaftaniki i niektóre body, które jednak się zagniotły lekko, ale resztę zostawiam. Sterylizatora też nie kupujemy - szkoda pieniędzy, a nie będę bronić dziecka przed wszystkimi bakteriami. Nam na SR mówili, ze najzdrowsze co można robić, to dać przyszłemu tacie pod koniec porodu do potrzymania pod koszulką pieluchę którą maluszek zostanie po urodzeniu owinięty - dziecko na wstępie otrzymuje tzw "bakterie domowe" i się uodparnia
|
|
|
|
#2834 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 345
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Cytat:
|
|
|
|
|
#2835 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: spod lasu
Wiadomości: 3 579
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Cytat:
a ten zel antybakteryjny sie przydaje np jak sie jest gdzies poza domem, gdzie nie ma mozliwosci umycia rak a chce sie np nakarmic dziecko.moze cie zle zrozumialam, ale mam wrazenie ze z przekąsem napisalas o spreju o ktorym ja wspomnialam jesli sie myle- to sorry :P
|
|
|
|
|
#2836 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Witam dziewczynki po wizycie u lekarza. 26 tc nie wiem dalej co to będzie. Dziecko się zawzięło i koniec. Wstydniś
Mąż narobił mi wstydu w przychodni (bo w końcu pojechał) mówiąc, że on nie będzie płacił rachunków i wyprowadzamy się z mieszkania w grudniu, on idzie mieszkać do rodziców, a ja mam sobie pójść do dziadków. Ładny numer...............pozos tawię to bez komentarza Co za nieodpowiedzialny typ. Więc siedzę i ryczę, a w gabinecie powstrzymywałam się od łez. saj tak zaspał, jechał 30 minut później, a pretensji do mnie nie miał, że go nie obudziłam anka_bzzz jest jedynakiem, więc nic więcej nie dodaję hawea WITAJ W POLSCE kaskup cieszę się, że z płytkami wszystko w porządku ![]() weraa11 ba, sytuacja się dzisiaj powtórzyła JeSuis STO LAT, STO LAT NIECH ŻYJE, ŻYJE NAM Wszystkiego Najlepszego ![]() ![]() Jak ja nie lubię poniedziałków, a po dzisiejszym, to żyć mi się nie chce.......
|
|
|
|
#2837 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
JeSuisPapillon
ja mam dla Ciebie tort tematyczny dla nicka;-)
__________________
Flora by Gucci https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
|
|
|
|
#2838 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Cytat:
---------- Dopisano o 16:09 ---------- Poprzedni post napisano o 16:02 ---------- Cytat:
http://allegro.pl/oslonki-na-lozeczk...321238490.html http://allegro.pl/nowosc-oslonki-na-...309484302.html wiem, ze są./były w Ikei ale to się przyda dopiera przy zębach;-) MARIKA dziś słuchałam pozytywek-pluszaków Smiki- bardzo ładne melodyjki, w Smyku
__________________
Flora by Gucci https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
Edytowane przez muron Czas edycji: 2010-11-15 o 16:17 |
||
|
|
|
#2839 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 061
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
właśnie mama do mnie dzwoniła żeby zapytać ile cm ma stópka dziecka bo wyciągnęła druty i robi z wełny skarpetki i sie boi że 8 cm to moga mu być za małe
---------- Dopisano o 16:20 ---------- Poprzedni post napisano o 16:15 ---------- lilijka brak słów gdyby to faceci byli w ciąży i targały by nimi dodatkowe emocje to świat by już nie istniał
|
|
|
|
#2840 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 685
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Witam dziewczyny............... .to ja sylfiaaa
niestety musiałam zmienić nicka aby stać się zupełnie anonimową Ale co nie zmienia faktu że nadal Was podczytuje i zamierzam się udzielać tym bardziej że od jutra idę na L4 gdyż w pracy wśród dzieciaków panuje ospa i nie chce nic załapać pomimo że już chorowałam Na dodatek kichają i kaszlą więc jak posiedze troche w domu na dobre mi to wyjdzie Tylko będe chyba musiała zamknąć lodówkę na klucz i zablokować konto na allegro ![]()
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv730y6j3jyp.png http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b8iikt8hcg0od.png 09.09.2009 |
|
|
|
#2841 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Cytat:
__________________
Nasze marzenie się spełniło ![]() 24.02.2011 r. dzień narodzin naszej córeczki Nadia: http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png |
|
|
|
|
#2842 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 347
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
lilijka...
ciężko aż komentować zachowania twojego męża..brak słów.. dziwię się tobie że tyle znosisz.. ja bym już z takim nie była.. bo co to jest..jakaś kpina nie związek..a on ile ma lat..16?? choc w sumie bardziej powaznych szesnastolatkow pewnie by się znalazlo.. mozna cię podziwiac ze tyle znosisz bo ja dawno wziela bym dobrego prawnika i albo by sie zmienil zupelnie albo alimenty by placil na mnie i dziecko.. |
|
|
|
#2843 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ♥ skraj Świata
Wiadomości: 1 624
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
JeSuisUnPapillon wszystkiego najlepszego
Cytat:
![]() Cytat:
nie wiadomo skąd się wziął ![]() Justine1988, mam tą dietę choć nie stosowałam jeszcze, podaj maila to wyślę, bo trochę tego jest. |
||
|
|
|
#2844 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 347
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
o pieluszkach !!!
![]() http://dzieci.pl/breedingAid,1284946...puticaid=6b3fa . Edytowane przez Louboutinka Czas edycji: 2010-11-15 o 17:07 |
|
|
|
#2845 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: ......
Wiadomości: 627
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
lilijko brak mi słów.. nie przejmuj sie nim az tak bardzo bo tylko wpływa to na Ciebie i Twojego maluszka..
widze ze u Ciebie to tez taki wstydzioszek jak u mnie choc u mnie koło 19tc wyszło niby ze chłopak ale kto to wie.. jak sie potwierdzic nie da ![]() JeSuisUnPapillon wszystkiego co najlepsze Muron brzuszek cudny.. co do diet to tez jestem za DUKANEM!! potwierdzona na sobie i mamie i jeszcze kilku innych osobach.. działa napewno i smaczna jest.. ostatnio jak byłam w media markt sa fajne ksiazki z przepisami do tej diety.. tez swojego czasu przeszłam dietetyków, cuda różności ale efektów zero.. jednak z tej diety jestem najbardziej zadowolona.. co do ubranek to ja narazie wyprałam je raz w normalnym proszku i pewnie gdzies na przełomie listopada/grudnia bede prac w dzieciowym proszku i prasowac.. pozniej rzeczywiscie kregosłup moze odmówic posłuszeństwa.. ja sterylności tez nie popieram.. juz Wam pisałam jak na mnie działa "sterylność" mojej szwagierki.. ![]() i co wiecej nie pamiętam ![]() aa.. i umówiłam sie z położna za przyszłą środe, ma do mnie przyjść ta która przychodziła jak Amelka sie urodziła.. ciekawe jak taka wizyta bedzie wyglądać przed porodem
__________________
Liwia http://www.suwaczki.com/tickers/h84fej28regdkxkk.png Amelka http://www.suwaczki.com/tickers/km5sio4pvkc0m5r2.png Edytowane przez kaskup Czas edycji: 2010-11-15 o 17:12 |
|
|
|
#2846 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 854
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
U mnie juz po sprzątaniu, w nagrodę zrobiliśmy sobie z mężem prawdziwą ucztę, czuję się jak serowy balon
![]() Dziś przyszedł mi zestaw TT z laktatorem, termoopakowaniem i takie różne. W sumie jak sobie przejrzałam listę to został mi tylko wózek, karuzelka i jakies staniki do karmienia. Wózek kupimy w grudniu, tak, jak zaplanowaliśmy, a wl istopadzie jeszcze zamówię tę karuzelkę no i jakieś staniczki wyhaczę. No i mam nadzieję, że przed świętami jeszcze zdążę spakowac sobie torbę do szpitala. Lilijka Ty naprawdę chcesz z kimś takim być? Cytat:
__________________
10.02.2011.
|
|
|
|
|
#2847 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: ......
Wiadomości: 627
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Cytat:
__________________
Liwia http://www.suwaczki.com/tickers/h84fej28regdkxkk.png Amelka http://www.suwaczki.com/tickers/km5sio4pvkc0m5r2.png |
|
|
|
|
#2848 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
a propos połoznej środowiskowej, dziś się zapisałam do przychodni i dopytałam się. jesli nie chcę to w ogóle do mnie nie przyjdzie. Tylko żeby zgłosić urodzenie. Tyle. Mnie to bardzo pasuję bo nie chcę nikogo obcego, raz że mam swoją w w rodzinie, która jest ze mną od poczatku ciązu, dwa po prostu nie chcę.
__________________
Flora by Gucci https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
|
|
|
|
#2849 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 500
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
co do Dukana to potwierdzam ,po tej diecie nie ma efektu jojo ( oczywiście po zastosowaniu się do wszystkich trzech faz.) Po porodzie też z nią zrzucę parę kilo.
Byłam dzisiaj na badaniu ,glukoza itd. i pielęgniarka miała problem z wbiciem się w żyłę - powiedziała że mam zrosty nie wiem co to znaczy ,pierwszy raz się spotykam z czym takim . Wiecie może coś więcej ?
__________________
Dominik 20.01.2006 Karolinka 11.02.2011 ![]() ![]() Galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=215208&page=23 |
|
|
|
#2850 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: ......
Wiadomości: 627
|
Dot.: Nasze brzuszki coraz większe a Maleństwa coraz cięższe - Styczeń/Luty 2011 cz.I
Cytat:
a miałas przygode z jakąs choroba przy której miałas dużo kroplówek etc?? bo ja wiem po sobie ze jak miało sie czesto krew pobirana, przetaczane jakies kroplówki to takowe zrosty moga powstac.. a jeśli nie to po porstu pielęgniarka nie była zbyt dobra we wkłuwaniu dlatego tak powiedziała ![]() ![]() ja np zrostów nie mam ale ze stresu zawsze mi sie zyły chowaja...
__________________
Liwia http://www.suwaczki.com/tickers/h84fej28regdkxkk.png Amelka http://www.suwaczki.com/tickers/km5sio4pvkc0m5r2.png Edytowane przez kaskup Czas edycji: 2010-11-15 o 17:41 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:26.




Co za baba... Cały mój humor mi zepsuła ostatnim zdaniem. (Żeby nie było - to nie pierwszy raz. Zwykle jest: o jezu, a skąd ty to wytrzasnęłaś? Nieładne to. Jeju, nie ubieraj tych butów do tego co masz - to nie pasuje! No zmień je - naprawdę to brzydko wygląda! Jak byłaś u innego fryzjera to ładniej Cię ściął niz ten teraz, teraz to tak dziwnie jakoś.)
W sobote tez fajnie się czułam..upięłam sobie grzywke do sprzątania i męzus poprosił bym tak sobie na ten dzień zostawiła, że bradzo mi tak ładnie...ja juz radość i oczywiście śmigałam sobie z ta spineczka we włosach(mała rzecz a cieszy)...a tu wpadał rodzinka męża i ta ciocia tak mi dała..a ja tylko .."no jestem gruba, no co poradze.."udawałam że sie tym nie przejmuje....ale wyszła to...strasznie żłe mi było...oczywiście mężus nie rozumie dlaczego nie biore do siebie tego co on mówi a zdaniem innych sie tak porzejmuje..ale...może on mnie pociesza poprostu
ale narazie poki co jakoś mnie oszczędza

Ale ja się nimi w ogóle nie przejmuje, bo wiem swoje 











Pokazałam je TŻowi, a On mimo to stwierdził, że mam piękny tyłeczek 


