|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3421 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Mazury - NMR
Wiadomości: 680
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Strasznie szybko! Pamiętam jak dziś jak chodziliśmy z Tż-tem w szpitalu po korytarzu z kroplówą, a wczoraj Franek skończył już miesiąc
![]() Co do karmienia, to naprawdę może tak być, że przez dietę pokarm stał się mniej wartościowy i Ola się nim tak nie najada jak wcześniej i nie wystarcza jej to na 3h... Wiadomo, że lepiej karmić piersią, ale co zrobić jak dziecko się nie najada? Ehś... zawsze jakiś problem! Mam nadzieję, że wasze karmienie wróci szybko do normy i nie potrzebna będzie butla! Cytat:
Cytat:
![]() Dziękuję kochana
__________________
|
||
|
|
|
#3422 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Ilona spokojnie
![]() pociesze cie ze to nie trwa wiecznie do roku dasz rade potem z gorki leci ![]() ja to tez przechodzilam z pierwszym dzieckiem, bylam ciagle zla na tz ze ja tez chce sie wyspac itp... teraz sie chyba juz przyzwyczailam po pierwszym dziecku do malej ilosci snu ![]() najgorzej wieczorem ale jak juz usne na 2h lepiej mi ![]() ciekawe ile tak pociagne ![]() jeszcze choze 3 razy w tyg na zajecia na rowerach... wczoraj 1,5 h pedalowalam ze jak wrocilam do domu ledwo mowic moglam ze zmeczenia ![]() ale sama chcialam wiec nie narzekam ![]() wrocilam o 21 i szybko prysznic i mala na rece i do 23 noszenie..brzuszek ja cos bolal, a ja sadzilam ze glodna wiec jej ciagle jesc dawalam bo ciagle tak szukala az w pewnym momencie tak za duzo zjadla ze zwymiotowala tak ze jej nosem poszlo.. az sie wystraszylam ... ja bylam cala w mleku dywan wszystko.... po 15 min dalam jej troche mleczka z 40 ml bo juz w cyckach nic nie mialam... zeby tylko glod zabic i usnela normalnie zjadla dopiero kolo 3 Ilona a po co ty prasujesz tyle i gotujesz? musisz sobie jakis system wypracowac ja np robie wywar na zupe w weeken wekuje w 3 sloiki duze a potem tylko w tyg wyciagam, robie na tym pomidorowke czy ogorkowa czy rosol jest... makaron tylko ugotujesz i masz zupe... mieso do piekarnika nie trzeba stac w kuchni... obsypiesz czyms na noc i rano wrzucic samo ci sie zrobi... albo porob w weekend i sobie pomroz potem tylko wyciagniesz w tyg... prasowanie zostaw sobie na weekend jak tz jest albo jemu daj niech poprasuje... glowa do gory
__________________
wiosna!! |
|
|
|
#3423 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Mazury - NMR
Wiadomości: 680
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
IlonaN2, u nas to jest odwrotnie. Mąż śpi z Małym, a ja do nich dołączam 22-23, czasami nawet 24
Ale ja lubię tak posiedzieć samotnie, wtedy najlepiej się odprężam. Ty nie budzisz Tż-ta po 24, a mój Franuś sam tatuśka budzi i to zazwyczaj z 20-30 minut przed budzikiem, a on niestety wstaje o nieludzkich porach do pracy i jest mocno niepocieszony, ale zawsze rano jak nie śpimy powie, ze nas kocha A Ty nie możesz robić tego wszystkiego co przed urodzeniem Franka, bo padniesz jak kawka! Tż też musi mieć jakieś obowiązki! W końcu to Wasze dziecko, a nie tylko Twoje. Raz, drugi, trzeci nie będzie obiadu to może w końcu przejrzy na oczy, że Ty nie jesteś maszyną tylko normalnym człowiekiem! A jak tak bardzo zgłodnieje to sam sobie coś zrobi, no chyba, że woli chodzić głodny... Trzymaj się dzielnie i się już tak nie stresuj, bo Franio to czuje!
__________________
|
|
|
|
#3424 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Szczęśliwa ninaad ycnan tifio dziękuję o tak kasa się przyda, a mama pracuje, w zwykłej fabryce samochodów..
Cytat:
a u nas koncertowo, mały roku kupę raz na dwa dni, wcześniej nie sprawiało mu to kłopotów a teraz... drze się niesamowicie.. aż jest cały spocony aż piszczy... tragedia.. tak nagle.. nic nowego nie jem ani nic.. jakie mleko jest na zaparcia?
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
|
#3425 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Tifio a którym objawem zaniepokoiła się lekarka? może dlatego kazała ci obserwowac jeszcze 2 tygodnie, bo to już będzie po 6 tyg.
u nas też pediatra marudziła jak byłam na szczepieniu w 6 tyg. że mała podkurcza dalej nózki jak noworodek ( a objaw ten ustępuje między 1-2 miesiącem) u już straszyła neurologiem, a po tygodniu czasu mała już ładnie nózki prostowała. Po prostu przyszedł jej czas..Cieszesię ,że trochę cię uspokoiłam ILona bo facetom to trzeba czasem jak krowie na rowie ja też nieraz się wnerwiam na mojego, że niczego sam się nie domyśli, że trzeba mu wszystko mówic...po prostu potrzebują dokładnej instrukcji ![]() mojego też nie budzę bo wstaje rano i ma taką pracę że musi mieć umysł na pełnych obrotach, ale za to wieczorem kąpie, lula do snu a na weekend zmienia pieluszki w nocy A z tym gotowaniem to ray ma rację, przez weekend porób sobie zapasy ---------- Dopisano o 08:58 ---------- Poprzedni post napisano o 08:56 ---------- Martucha a co chcesz przejść na MM? współczuje problemów kupkowych
|
|
|
|
#3426 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Mazury - NMR
Wiadomości: 680
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
martucha, współczuję, że Pat ma problemy z kupkami. Może jak samo przyszło to i samo przejdzie
Trzymam kciuki, oby szybko minęło! A dlaczego pytasz o mm? Nie chcesz już karmić piersią?Eveliouses, powodzenia na szczepieniach! Cytat:
No i on częściej główkę ma skierowaną na lewą stronę, ale myślę, ze to dlatego, że wtedy patrzy na okno (jaśniejszy punkt w pokoju), ale równie dobrze mogę się mylić. A o tych "pistoletach" jak to nazwała Zuzi to nawet nie wiedziałam i jej nie mówiłam... Tylko, że ona Go tam potarmosiła na wszystkie strony i stwierdziła, że narazie nie ma się czym martwić, ale trzeba obserwować...To tak jak córcią szwagierki, tylko, że ona zaciskała piąstki i jej to minęło po 5 m-cu, więc jak widać każde dziecko potrzebuje innego czasu i nie ma co za bardzo brać do głowy. A też ją wtedy straszyli neurologiem, rehabilitacją...
__________________
|
|
|
|
|
#3427 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Odebrałam wczoraj wreszcie moje zamówienie z DOZ. I wkurzyłam się trochę- jak zamawiałam przez internet to przy jednym kremie było napisane coś w stylu: pokaż przy odbiorze w aptece swoją kartę dla mamy i maluszka a zapłacisz 25% mniej czyli...(i tu niższa cena niż normalnie). Pytam o to wczoraj w aptece a babka mi mówi, że przez internet i tak jest taniej i że rabaty się nie sumują czy coś w tym stylu. Nosz kurna- przecież tam piszą, że to dotyczy obniżki ceny podanej w aptece internetowej a nie normalnej
Jak to jest?Byłam dziś na pobraniu krwi- zrobiłam sobie morfologię i glukozę. Jestem bardzo ciekawa czy tam coś wyjdzie, bo ja w dalszym ciągu czuję się dziwnie, robi mi się słabo itp. Aż się boję, że kiedyś przewrócę się z Olą na rękach. Wyniki dopiero jutro... Edytowane przez ninaad Czas edycji: 2010-11-16 o 09:23 |
|
|
|
#3428 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 513
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Dzięki dziewczyny za komplementy
Martucha - fajnie z tą kaską, takie extra pieniądze zawsze się przydają .Mam nadzieję, że Patryczkowi szybko wszystko wróci do normy. Ilona - trzymaj się i tak jak pisały dziewczyny nie jesteś maszyną i jak tak wszystko będziesz chciała zrobić to padniesz. Ja też miałam taki moment, że wszystko chciałam żeby było zrobione, posprzątane, ugotowane i dziecko zadowolone, ale w którymś momencie (zresztą po rozmowie z tż) uświadomiłam sobie, że jeśli dziś nie ugotuję to świat się nie zawali a Tż kupi po drodze z pracy coś do jedzenia. I zaczęłam trochę bardziej lajtowo do tego podchodzić. Na razie najważniejszy jest Filip, jest malutki i wiadomo że potrzebuje więcej uwagi i musimy sobie jakiś rytm wyrobić, a z czasem wszystko się poukłada . Trzymam kciuki za ciebie kochanaa u nas chyba skok kolejny, mały trochę bardziej marudny i gorzej śpi...no ale nic to przetrwamy ![]() a zapomniałam powiedzieć że byłam na kontroli u ginka i że wszystko u mnie oki, rana pięknie zagojona
|
|
|
|
#3429 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: kielce
Wiadomości: 870
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Ilona
oo nasi Panowie mogliby podac sobie reke, mój tez piwkuje przed tv a ja padam z małą o 21, w nocy tez nic go nie zbudzi no dobra pracuje nie mam o to pretensji ale sam z siebie nie zrobi nic, wogole sie nie domysli w czym moglby mi pomoc jak go nie ma to zazwyczaj sprzatam w wolnej chwili bo uwielbiam miec porzadek a jak on juz sie zjawi to jakby tornado przeszlo, nawet po sobie ogarnac nie potrafi nic, czasem mam go dosc martucha gratulkuje wynikow w nauce i kasy szczesciara...dziewczyny pamietacie ile wasze pociechy wazyly w 6 tyg???moja dobila 5 kg i nie wiem czy to nie za duzo???? troche jestem przerazona
__________________
06.06.2009 OLA Edytowane przez elenka1 Czas edycji: 2010-11-16 o 09:40 |
|
|
|
#3430 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
martucha- ja ostatnio zostawiłam mame z małą i zostawiłam herbatke z kopru włoskiego i dała jej to cały dzień waliła kupy, nie moglam sobie poradzic,nie wiem czy o to ci chodzi ale ta herbata duuuuzo daje w tym kierunku bo jest na trawienie,GRATKI za wyniki i że wpadła ci taka sumka
Klarissa - robie tak samo ale smok wypada i musze wstawac i wkładać ,powodzenia w zmianach IlonaN2-rozumie cie , ja tż nie budze w nocy bo pracuje i jest zmeczony , ale jak karmię małą patrze na niego i po cichu wyzywam , ale on mi jej nie nakarmi bo karmie piersią w dzien pomaga-bierze ją ode mnie , przewija itp ale noc nalezy do mnie chodz usypiam 22 a mała akurat wstaje wiec wstaje z zamknietymi oczami i jestem padnięta ale tak musi byc |
|
|
|
#3431 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Elenka moja ważyła 4930
liczy się tak, że dziecko przybiera ok. kg na miesiąc Moja właśnie się zaśmiała głośno jak jej włączyłam grającego lwa muszę jej cos grającego, gadającego pod choinkę kupić ![]() Co kupujecie maluchom na Gwiazdkę/ Gwiazdora/ Mikołaja/ Dzieciątko czy co tam jeszcze
|
|
|
|
#3432 | |||||
|
Zadomowienie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Ray ja tak robię że gotuję gar rosołu i potem robię różne zupy ale mój TZ pochłania tyle jedzenia że dwa dni góra A i ja się martwię że na zupkach samych to nei bardzo to jeszcze mu mięsko robię ehhh Mój TZ w ogóle nie słyszy w nocy jak mały się budzi i czasem go budzę żeby go ponosił Na początku jak był z nami to spoko skakał koło nas jak nie wiem a teraz chyba poczuł się zwolniony z obowiązków A ja chętnie wrócę do pracy a on neich idzie na macierzyński (ale wyrodna matka ze mnie) Chodzi mi o to że to naprawdę ciężka praca przy takim maluszku Cytat:
No nic dziś urządzam bunt Nie dzwonie do niego nie wysyłam sms nie odpisuje (bo nie mam czasu ) nie gotuję Jedyne co to pranie wstawiłam i musze je rozwiesić heheh
|
|||||
|
|
|
#3433 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Mazury - NMR
Wiadomości: 680
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
ninaad, nie rozumiem zachowania aptekarki. Przecież skoro nprzy zamówieniu było napisane, że karta obowiązuje to powinna ją honorować czy jej się to podoba czy nie. Może naszpisz do nich e-maila i niech Ci wyjaśniątą sprawe, bo nie wiesz gdzie masz zamawiać leki...
Trzymam kciuki za dobre wyniki! ![]() martynka81, super, że po wizycie wszystko w porządku! Trzymam kciuki za przetrwanie skoku! ![]() Cytat:
a jak się z nim ważyłam w sobotę to tak na oko już ma 5kg. U nas lekarka tylko się pytała czy mu oby drożdży do jedzenia nie dajemy, że tak rośnie Kompletnie nic nie powiedziała, że za dużo przybrał. jak pójdziemy na szczepienie (30.11) to się okaże ile tak naprawdę waży i czy oby nie za dużo ![]() Cytat:
__________________
Edytowane przez tifio Czas edycji: 2010-11-16 o 09:55 |
||
|
|
|
#3434 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: szkocja-perth/polska-warszawa
Wiadomości: 303
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
elenka1 moj w 6 tyg wazył 6100 ale to było za dużo.
---------- Dopisano o 10:03 ---------- Poprzedni post napisano o 10:01 ---------- gabisun ja kupuje młodemu "pod choinkę" konika morskiego z fp bo jeszcze go nie ma. |
|
|
|
#3435 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Mazury - NMR
Wiadomości: 680
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
Fakt, że troszkę na wyrost, ale wtedy kiedy by się coś takiego przydało to pewnie nigdzie nie moglibyśmy dostać (u nas wiocha z zabawkami), no i krucho wtedy będzie z finansami. A, że Mały jeszcze i tak nie kuma, że to mikołaj, choinka i prezenty to kupiliśmy mu taki chodziko-jeździk. Od wczoraj dostępne w Biedronce. Tż Go złożył i mi się podoba ![]() Cytat:
![]() Mam nadzieję, że się nie gniewasz za moją bulwersację, ale się zdenerwowałąm jak przeczytałam Twój post. Nie pozwalaj sobie wejśc na głowę, bo niedługo zwariujesz ze zmęczenia! Może porozmawiaj z Tż-tem i uświadom Go w kilku kwestiach, bo faceci to ciemna masa co niczego się nie domyśli. Im trzeba kawę na ławę i to czasem jeszcze nie kumają
__________________
|
||
|
|
|
#3436 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
no nie nadrobie was
idzie mi jak krew z nosa ![]() u nas dosc ciezka nocka, Olek od tygodnia sie strasznie pręży i wrzeszczy przy cycku. Bardzo dziala mi to na psyche niestety. Karmienie nam sie wydluzylo do prawie godziny i karmie na lezaco, bo wtedy jakos mniej sie prezy.Wygladam jak wampir... Za to rano synus sie do mnie pousmiechal i jestem mimo wszystko mega szczesliwa; tak dlugo na te usmieszki czekalam. Cytat:
![]() A mleko to bebilon comfort ![]() Cytat:
![]() Tifio- pistolety sa prawidlowe i dziecko powinno je robic - info od rehabilitanki ![]() Lece bo ssak placze |
||
|
|
|
#3437 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Malwina , Tifio dzięki
na pewno chce kupić puzzle piankowe i coś gadającego, w czwartek będę w tesco ale jak ja tam wejdę w te zabawki to już chyba stamtąd nie wyjdę ---------- Dopisano o 10:18 ---------- Poprzedni post napisano o 10:13 ---------- Tifio mała poprawka, bo myslałam, że ty kupiłaś taki prawdziwy chodzić, a ten twój to taka bardziej podpórka, więc ok
|
|
|
|
#3438 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: East
Wiadomości: 1 024
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#3439 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Mazury - NMR
Wiadomości: 680
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
![]() Cytat:
![]() A mojego ssaczka dopadł jakaś ospałość... Hmm może nawącha się tego spirytusu, którym mu buźkę przecieram i wtedy śpi
__________________
|
||
|
|
|
#3440 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
ninaad, ja ogladalam filmik na mamazone.pl, gdzie wypowiadala sie jakas doradczyni lakatcyjna i ona twierdzi, ze pokarm matki nie zmienia sie w zaleznosci od diety matki, jest on staly. Wobec tego jesli ty nie bedziesz dostarczac swojemu organizmowi wszytskich skladnikow to bedziesz miec niedobry bo dziecko po prostu je z Ciebie wyssie.. ale byc moze ta Twoja dieta ma wplyw na ilosc mleka....
gabisun, ja jeszcze nie myslalam, co Nadia dostanie od Gwiazdora ale chyba nic no chyba ze wyniknie jakas potrzeba... ![]() ilonan2... mi czasem tez sie taki nerw zalacza, wiec masz moje zrozumienie. najgorzej jest kiedy marudzenie mojego dziecka pokrywa sie z czasem karmienia i mloda odstawie cyrki. i kiedys jak Nadia odstawiala szopki przy karmieniu a TZ probowal mnie jeszcze poczuac to taka ryczaca dalam mu na rece i mowie "apteka, rosmann sa jeszcze otwarte, idz kup mleko i ja nakarm". A on wkurozny na mnie fukal "skoro nie masz zamiaru karmic piersia to od jutra wracasz do pracy!"... taaaa bo ja ja tylko karmie a poza tym caly dzien nic wiecej nie robie... rozesmialam sie ironicznie wtedy, bo co innego moglam zrobic... ![]() martucha... widze ze jak nie urok... to zatwardzenie na okraglo z tymi dzieciurami cos nie tak, mojej tez sie poprzestawialo i jak kiedys bylo pare kup dziennie to jest jedna na 2, 3, a ostatnio nawet na 4 dni...
__________________
Jestem, bo fotografuję.... ![]() http://martalipinska.blogspot.com/ _________________ fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna Edytowane przez mszu Czas edycji: 2010-11-16 o 10:35 |
|
|
|
#3441 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
. Na początku dzieciaczki powinny przybierać tak do ok. 1 kg/m-cCytat:
Wiem, wyrodna matka jestem![]() Cytat:
|
|||
|
|
|
#3442 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
gabisun tifio martynka malwina Zuziczka dziękuję za odzew,
ja karmie cycem ale w nocy mały dostaje jedną butle zwykłego bebiko, no już jakiś czas z 1.5 mce coś koło , bo po nim śpi z 5 godzin i dzięki temu ja też trochę odeśpie, nie było z brzuchem żadnych kłopotów, a kupsko jak było często to potem się uregulowało i było raz na dzień ewentualnie raz na dwa dni, ale bez problemów, a w piątek miał kłopot ale przyciskanie nóg i masaże pomogły i poszło, w sobotę nie było i znowu w niedziele miał kłopot i darł się niesamowicie.. dostał czopka glicerynowego bo aż piszczał i wieczorem zrobił po wielkich bojach z darciem się masażach itd... no i wczoraj znowu nic, a dziś już zaczyna... ja nic nowego nie jadałam, activie dalej jem, więc nie wiem od czego to.. i myślę jak mu pomóc.. wczoraj wypił koperkowej 50m, dziś 100 niby pierdy wali.. ale nie zanosi się na nic więcej... myślę może mu specjalne mleko dam.... macie jakieś rady jeszcze? podobno sama woda do picia też działa ale wole coś sprawdzonego... martynka81 elenka malwina dziękuję o tak kasa się przyda Cytat:
Cytat:
![]() nie wiem myślimy o jakiejś zabawce, ewentualnie taką fajną karuzelę z tiny love, bo tą co mamy to jest tragedia.. ---------- Dopisano o 10:37 ---------- Poprzedni post napisano o 10:35 ---------- Cytat:
a ..sraczke to ja miałam wczoraj, nawet się śmiałam do męża że w takim bądź razie Pat też powinien mieć łatwiej.. a tu jednak zatwardzenie ... a u mnie to też nie wiem po czym.. ehssss...
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|||
|
|
|
#3443 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
martucha- a kompot z jabłek??? nie jestem pewna ale mi mama tesciowa kuzynka kazały pić nie wiem na co ale mowia że sie pije , dziwne ze po koperku nic nie poszło....a jak bys zjadła ACTIVIE????moze cos ruszy.moze warto isc do apteki wiecej nie pomoge
|
|
|
|
#3444 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
|
|
|
|
|
#3445 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
gabisun na mdostanie mikołaja wiem że dostanie MATE edukacyjną od brata z dziewczyną , a my mamy zamiar kupić karuzele fisher price a pod choinke leżaczek http://allegro.pl/fisher-price-3w1-f...308611426.html
|
|
|
|
#3446 | ||
|
Zadomowienie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
Dziś jak wróci to na pewno z nim Pogadam bo nie wyrobie Fajny ten chodzik (tzn dla mnie to pchacz) Ja mam od siostry coś takiego więc mam z głowy ale pewnei bym kupiła jak bym nei miała Bo pchacze toleruję chodzikom mówię nie Cytat:
Tz wyjeżdża na konferencję 30-go i wraca -go Może poproszę mamę żeby do mnie przyjechała albo sama do nich pojadę Tyle że jak pojadę to już do świat zostanę na pewno Musze nad tym pomyśleć Aha u mnie konik z Fisher Price działa Mały zasypia przy nim raz dwa trzy
Edytowane przez IlonaN2 Czas edycji: 2010-11-16 o 10:43 |
||
|
|
|
#3447 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
ehssss dobrze mu dowaliłaś... ehsss... ja się zastanawiam co by ci nasi wspaniali mężowie zrobili jakby tak przez miesiąc mieli zostać z dziećmi w domu karmić je przewijać i do tego zajmować się domem.. jacy wtedy byli by "mądrzy" myślę że zajęli by się tylko dzieckiem i to ostatecznie... bo o obiedzie posprzataniu wypraniu pozmywaniu poprasowaniu nie ma mowy...
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
|
#3448 | ||||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
kwadratowa, jest droższa, ale naprawde rewelacyjna. Można wymieniać na niej zabawki Cytat:
![]() Cytat:
powodzenia, trzymam kciuki ![]() Cytat:
ale nie płacze, nic go nie boli, dziś wylazł z tej małej tłustej dupki KLEKS teraz więc czekam na kupala po pachy na początku pomagało mm Bebilon comfort podawane w min ilości 60 ml rano i wieczorem, do tego wlewałam mu debridat. Były kupki tak co 2 dni. Teraz znów nie ma i jedynym powodem może być czekolada którą ostatnio pochłaniam bez opamietania z radości, że już tylko 2 kg zostało do moich 48 ja kupuję TO :[fakt że stoliczek nadaje sie dla dzieci od 6m-ca, ale jest dość drogi i potem nie będzie już okazji. grzechotek ma pełno, wolę kupować niewiele ale dobrej jakości.
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)" |
||||
|
|
|
#3449 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
ma ktoras z was taką karuzele???
http://allegro.pl/fisher-price-karuz...305591415.html mozecie ją polecić??? |
|
|
|
#3450 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy :
Cytat:
a kompot, nie za mały jest?
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:42.










ja też nieraz się wnerwiam na mojego, że niczego sam się nie domyśli, że trzeba mu wszystko mówic...po prostu potrzebują dokładnej instrukcji
No i on częściej główkę ma skierowaną na lewą stronę, ale myślę, ze to dlatego, że wtedy patrzy na okno (jaśniejszy punkt w pokoju), ale równie dobrze mogę się mylić. A o tych "pistoletach" jak to nazwała Zuzi to nawet nie wiedziałam i jej nie mówiłam... Tylko, że ona Go tam potarmosiła na wszystkie strony i stwierdziła, że narazie nie ma się czym martwić, ale trzeba obserwować...
Jak to jest?








Bardzo dziala mi to na psyche niestety. Karmienie nam sie wydluzylo do prawie godziny i karmie na lezaco, bo wtedy jakos mniej sie prezy.

