Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 ! - Strona 109 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-12-07, 01:13   #3241
BeautifulShe
Zakorzenienie
 
Avatar BeautifulShe
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 666
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

Cytat:
Napisane przez sylvi_86 Pokaż wiadomość
wcale nie


a tak wam powiem ze kurcze, to faceto powinien mowic o zakladaniu rodziny, slubie i innych bzdetach ale po np 5 latach zwiazku czekanie na zdecydowanie juz zabawne nie jest i dlatego im biadolimy. okej..nie sa gotowi to moze hmmm nie chce tak naprawde byc z nami tylko sa bo im tak wygodnie, bo jesli facet kocha i chce byc z ta osoba to mowi a przynajmniej powiedziec ze okej slub wtedy i wtedy bo wczesniej nie da sie wyszykowac i heja a nie czekac bog wie ile...5 lat i nadal nie wie(w moim przypadku)??? cos mi tu nie gra
Można czekać więcej jak 5 lat ale... No właśnie, jest tutaj ALE... Trzeba usiąść i o tym wszystkim porozmawiać, o wspólnej przyszłości, o planach, czy w ogóle dwie osoby widzą się razem w przyszłości. Trzeba się mniej więcej zdeklarować, żeby było wiadomo, że mamy na co czekać! A nie mieć nadzieję, że "jak będzie mi pasować to się oświadczę, a jak nie to nie". Bo to takie kompletne zostawianie sobie "wyjścia awaryjnego" przez facetów... Można czekać ale niech z nami porozmawiają na ten temat
__________________


Od 24.08.2005 z Nim...



94 - 93 - 92 - 91 - 90 - 89 - 88 - 87 - 86 cm

BeautifulShe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-07, 01:17   #3242
mabi84
Zakorzenienie
 
Avatar mabi84
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 5 256
GG do mabi84
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

Cytat:
Napisane przez kinia860 Pokaż wiadomość
No dobra moj jest kochany ,kupil mi dzis blache do muffinek,ale ja bym wolala cos innego:P
ja od mojego nic nie dostałam (chociaż chciał mi dac) HA nie jestem na każde jego skinienie

---------- Dopisano o 01:17 ---------- Poprzedni post napisano o 01:14 ----------

Cytat:
Napisane przez BeautifulShe Pokaż wiadomość
Można czekać więcej jak 5 lat ale... No właśnie, jest tutaj ALE... Trzeba usiąść i o tym wszystkim porozmawiać, o wspólnej przyszłości, o planach, czy w ogóle dwie osoby widzą się razem w przyszłości. Trzeba się mniej więcej zdeklarować, żeby było wiadomo, że mamy na co czekać! A nie mieć nadzieję, że "jak będzie mi pasować to się oświadczę, a jak nie to nie". Bo to takie kompletne zostawianie sobie "wyjścia awaryjnego" przez facetów... Można czekać ale niech z nami porozmawiają na ten temat
ten post to rozwinę ale jutro bo to sporo pisania będzie...
tylko przypomnijcie
zmykam spac
__________________
żonka i mama
mabi84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-07, 01:22   #3243
sylvi_86
Zakorzenienie
 
Avatar sylvi_86
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Peter's Heart
Wiadomości: 11 299
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

Cytat:
Napisane przez BeautifulShe Pokaż wiadomość
Można czekać więcej jak 5 lat ale... No właśnie, jest tutaj ALE... Trzeba usiąść i o tym wszystkim porozmawiać, o wspólnej przyszłości, o planach, czy w ogóle dwie osoby widzą się razem w przyszłości. Trzeba się mniej więcej zdeklarować, żeby było wiadomo, że mamy na co czekać! A nie mieć nadzieję, że "jak będzie mi pasować to się oświadczę, a jak nie to nie". Bo to takie kompletne zostawianie sobie "wyjścia awaryjnego" przez facetów... Można czekać ale niech z nami porozmawiają na ten temat
ja z moim na ten temat rozmawialam i co? no i powiedzial ze nie jest gotowy na to zeby sie zenic. ale kolo 30stki bedzie, i wydaje mu sie ze za 4 -5 lat bedziemy mogli wziasc slub bo oczywiscie widzi nas razem ale .. i tu caly szur argumentow aczkolwiek najdobitniej powtarza: nie masz pracy wiec nie mamy o czym rozmawiac bo z moich 2000 nie jestesmy w stanie sie utrzymac...pozniej mowi jeszcze o tym ze on musi znalezc prace ktora bedzie go satysfakcjonowala finansowo czyli jakies 3500-4000 na reke a ja dobrze zeby miala chociaz to 2500 na reke. no i wtedy pomyslimy o mieszkaniu(bo kredyty trudno dostac ale starac sie mozna), a pozniej o calej reszcie..czylii zanim ja zaczne zarabiac 2500 to z 10 lat minie hehs masakra jakas.. a inni jakos potrafia za 2000 przezyc miesiac w dwojke..do mojego jednak ten argument nie przemawia gdyz mowi ze 2000 to tylko zycie od 1go do 1go a gdzie na przyjemnosci, na ubrania, i jak tu dzieci miec? no i mnie tym wsszystkim zamknal
sylvi_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-07, 01:32   #3244
BeautifulShe
Zakorzenienie
 
Avatar BeautifulShe
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 666
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

Cytat:
Napisane przez sylvi_86 Pokaż wiadomość
ja z moim na ten temat rozmawialam i co? no i powiedzial ze nie jest gotowy na to zeby sie zenic. ale kolo 30stki bedzie, i wydaje mu sie ze za 4 -5 lat bedziemy mogli wziasc slub bo oczywiscie widzi nas razem ale .. i tu caly szur argumentow aczkolwiek najdobitniej powtarza: nie masz pracy wiec nie mamy o czym rozmawiac bo z moich 2000 nie jestesmy w stanie sie utrzymac...pozniej mowi jeszcze o tym ze on musi znalezc prace ktora bedzie go satysfakcjonowala finansowo czyli jakies 3500-4000 na reke a ja dobrze zeby miala chociaz to 2500 na reke. no i wtedy pomyslimy o mieszkaniu(bo kredyty trudno dostac ale starac sie mozna), a pozniej o calej reszcie..czylii zanim ja zaczne zarabiac 2500 to z 10 lat minie hehs masakra jakas.. a inni jakos potrafia za 2000 przezyc miesiac w dwojke..do mojego jednak ten argument nie przemawia gdyz mowi ze 2000 to tylko zycie od 1go do 1go a gdzie na przyjemnosci, na ubrania, i jak tu dzieci miec? no i mnie tym wsszystkim zamknal
Niektórzy faceci nie chcą się też wiązać wtedy, kiedy nie są w stanie zapewnić swojej kobiecie jakiegoś bytu, na odpowiednim poziomie. Bo czują się wtedy tacy niezaradni, jakby nie potrafili tych najbardziej podstawowych oczekiwań spełnić. Może właśnie Twój taki jest? Może to go dręczy? Że chciałby być zaradny?

Ja dziołszki uciekam bo to był straaaasznie pracowity dzień Jutro wcale nie lepszy mnie czeka... Trzymajcie się, śpijcie spokojnie i miłych Tżcikowych snów!
__________________


Od 24.08.2005 z Nim...



94 - 93 - 92 - 91 - 90 - 89 - 88 - 87 - 86 cm

BeautifulShe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-07, 01:36   #3245
sylvi_86
Zakorzenienie
 
Avatar sylvi_86
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Peter's Heart
Wiadomości: 11 299
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

moze i tak ale skoro dla niego conajmniej 3500 to jest zapewnienie dobrobytu to ja watpie zebym nawet w przeciagu tych 5 lat zostala zona, bo umowmy sie.. w moim miescie malo kto ma taka pensje. wiec albo chlopak przejrzy na oczy i zobaczy ze za 3000max mozna wyzyc albo ja zwariuje

tez ide spac bo juz mi sie mozg lansuje mua
sylvi_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-07, 01:42   #3246
czekam87
Rozeznanie
 
Avatar czekam87
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 651
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

To już zaczyna być chore. Zaczynam czekać na moją obronę prawie jak na moje zaręczyny...
czekam87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-07, 07:24   #3247
studi
Zakorzenienie
 
Avatar studi
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: żółty domek
Wiadomości: 9 251
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

Sylvi nie ma sie co czarować, ja mam wrażenie,że w Twoim związku to Ty wszytsko inicjuejesz, a Twój facet Cię ewidentnie olewa-smutne to jest, tym bardziej,że Ty jesteś gotowa na poważniejszy krok a on nie...Zarabia na prawdę dobre pieniądze, ale cały czas się wykręca, postaw sprawę jasno...Ja mojego tez musiałam trochę poszturchać, ale u nas to była zupełnie inna bajka, masz prawo wiedzieć czy facet jest z Toba dla wygody, czy faktycznie poważnie myśli...Chociaż dla mnie jego tok rozumowania jest niepojęty-czemu faceci nie myślą jak kobiety?
__________________
65-64-63-62-61-60-59-58-57-56-55
studi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-07, 08:18   #3248
aluniaaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar aluniaaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 18 294
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

Cytat:
Napisane przez miss_bennet Pokaż wiadomość
Ale wiecie czego ja najbardziej nie czaję? Że sami czasem coś zarzucą w temacie, a później do nas mają pretensje, że się nakręcamy.
Tak, a jak sie im powie "sam zaczales ten temat" to w to nie wierza jak dzieci

Cytat:
Napisane przez kinia860 Pokaż wiadomość
Ja wiedzialam ze tak bedzie,moj tz taki jest ,ze mi nagada ,zebym sobie wkrecala ,myslala bog wie co ,a potem nic nie ma.Poszlimy do restauracji na kolacje ,mielismy isc pierwotnie gdzie indziej ,ale bylo tylko do 22 czynne,wiec wybralismy inna ,ktora jest do polnocy czynna.
Matko, ja bym na twoim miejscu oszalala - no bez jaj!! Chociaz moze to faktycznie przykrywka?

Sylvi - doskonale Cie rozumiem! U mojego to samo, ze tylko on pracuje, a za swoja pensje nie wyzyjemy, a jak mu tlumacze, ze przeciez koncze studia i mam zamiar isc do pracy to nie dociera chociaz mi mowil, zebym chociaz ten 1000 miala na kredyt wspolny... Wiadomo, ze to by na poczatek bylo. Chociaz ja czasem mam watpliwosci, czy znajde prace
__________________
Razem 14.08.2004
Zaręczeni 14.01.2011

Małżeństwo 06.09.2014
aluniaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-07, 09:04   #3249
studi
Zakorzenienie
 
Avatar studi
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: żółty domek
Wiadomości: 9 251
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

Ala znajdziesz pracę, ja też świeżo po studiach się załamałm tym,że nikt mi nie odpowiada na Cv,dlatego złapałam się na staż i przez pół roku bujałam się za 750 zł, teraz już mam norlanie umowę o pracę i jakoś do przodu...Nie ma co się martwić do przodu, napisz licencjat i możesz się śmiało rozglądać za pracą, zawsze to jakiś dodatkowy grosz przy wieeegllachnym kredycie
__________________
65-64-63-62-61-60-59-58-57-56-55
studi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-07, 09:50   #3250
Gajaa
Zakorzenienie
 
Avatar Gajaa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 468
GG do Gajaa
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

Sylvi, kopnij tego swojego w klejnoty! Przecież nikt nie każe mu do końca życia zarabiać 2000 zł. Za to można się wyprowadzić, w międzyczasie znaleźć coś lepszego, dostać awans, zacząć zarabiać więcej. Te 2 tys to naprawdę tylko początek! Bo jeśli będzie chciał czekać aż mu pensja skoczy, to może i do 40stki czekać, a kto potem da mu kredyt na drugie 40 lat? no kto? Bez sensu.

ech, ta moja ofiara losu chyba nadal nie wysłała maila w sprawie podpisania umowy. Co za ...

Kinia, ale nas wszystkie wkręcił ten Twoj TŻ. baciki mu się należą jakieś :killer:

Czekam, obronisz się i odżyjesz. Dobrze będzie
Gajaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-07, 10:26   #3251
mabi84
Zakorzenienie
 
Avatar mabi84
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 5 256
GG do mabi84
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

Cytat:
Napisane przez BeautifulShe Pokaż wiadomość
Można czekać więcej jak 5 lat ale... No właśnie, jest tutaj ALE... Trzeba usiąść i o tym wszystkim porozmawiać, o wspólnej przyszłości, o planach, czy w ogóle dwie osoby widzą się razem w przyszłości. Trzeba się mniej więcej zdeklarować, żeby było wiadomo, że mamy na co czekać! A nie mieć nadzieję, że "jak będzie mi pasować to się oświadczę, a jak nie to nie". Bo to takie kompletne zostawianie sobie "wyjścia awaryjnego" przez facetów... Można czekać ale niech z nami porozmawiają na ten temat
obiecałam że rozwinę posta
po akcji z 2008 kiedy Tż mnie wyrolował z pierścionkiem byłam tak przybita że nie wiedziałam już co o tym wszystkim myślec, ponieważ wszystkie próby rozmowy z Tż o przyszłości kończyły się brakiem zainteresowania z jego strony to poczekałam 9 mc-y do września i do naszej rocznicy...i wzięłam go trochę podstępem z okazji rocznicy napisałam do niego 2 listy (skoro gadac nie chciał to napisałam a co) ale dostał najpierw tylko 1.
1 list to był list o nas gdzie były opisane nasze 3 lata spędzone razem-nasze najlepsze ale i najgorsze chwile (równiez te z których on nie zdawał sobie sprawy) to był trudny i bardzo osobisty list i aż bałam się czy aby nie aż za szczery...jednak najważniejsze w nim było to że kończył się zapowiedzią częsci drugiej...coś w stylu że to były wspomnienia a jeśli chce poznac moją wizję na przyszłośc to napiszę drugi list...
po przeczytaniu tego listu Tż zadzwonił do mnie wzruszony i powiedział tylko PISZ TEN DRUGI
__________________
żonka i mama
mabi84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-07, 10:30   #3252
Gajaa
Zakorzenienie
 
Avatar Gajaa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 9 468
GG do Gajaa
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

Napisałaś?

Wzięła się sierota! alleluja i do przodu!
Gajaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-07, 10:35   #3253
mabi84
Zakorzenienie
 
Avatar mabi84
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 5 256
GG do mabi84
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

ja odrazu napisałam obydwa jak już miałam wenę Tż był zadowolony z tego co przeczytał i zaskoczony- nie spodziewał się że ma taką rozsądną dziewczynę i dodał że znajdziemy kompromis w tym wszystkim
__________________
żonka i mama
mabi84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-07, 10:47   #3254
studi
Zakorzenienie
 
Avatar studi
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: żółty domek
Wiadomości: 9 251
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

Cytat:
Napisane przez mabi84 Pokaż wiadomość
ja odrazu napisałam obydwa jak już miałam wenę Tż był zadowolony z tego co przeczytał i zaskoczony- nie spodziewał się że ma taką rozsądną dziewczynę i dodał że znajdziemy kompromis w tym wszystkim
Hihihi sprytna dziewczyna...ja się kiedyś mojego zapytałam czy skoro ja rozmawiam o naszej przyszłości czy to poważnie czy to żartem, a on nie rozwija tego wątku, to czy nie trzyma sobie przypadkiem otwartej furtki, bo jeżeli tak to może powinniśmy już teraz to zakończyć-powiem Wam,że się wystraszył Dlatego uważam,że taka poważna rozmowa od czasu do czasu powinna się odbyć
__________________
65-64-63-62-61-60-59-58-57-56-55
studi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-07, 10:52   #3255
mabi84
Zakorzenienie
 
Avatar mabi84
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 5 256
GG do mabi84
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

Cytat:
Napisane przez sylvi_86 Pokaż wiadomość
ja z moim na ten temat rozmawialam i co? no i powiedzial ze nie jest gotowy na to zeby sie zenic. ale kolo 30stki bedzie, i wydaje mu sie ze za 4 -5 lat bedziemy mogli wziasc slub bo oczywiscie widzi nas razem ale .. i tu caly szur argumentow aczkolwiek najdobitniej powtarza: nie masz pracy wiec nie mamy o czym rozmawiac bo z moich 2000 nie jestesmy w stanie sie utrzymac...pozniej mowi jeszcze o tym ze on musi znalezc prace ktora bedzie go satysfakcjonowala finansowo czyli jakies 3500-4000 na reke a ja dobrze zeby miala chociaz to 2500 na reke. no i wtedy pomyslimy o mieszkaniu(bo kredyty trudno dostac ale starac sie mozna), a pozniej o calej reszcie..czylii zanim ja zaczne zarabiac 2500 to z 10 lat minie hehs masakra jakas.. a inni jakos potrafia za 2000 przezyc miesiac w dwojke..do mojego jednak ten argument nie przemawia gdyz mowi ze 2000 to tylko zycie od 1go do 1go a gdzie na przyjemnosci, na ubrania, i jak tu dzieci miec? no i mnie tym wsszystkim zamknal
sorry ale gdyby wszyscy tak myśleli to rodzin by nie było na świecie
pewnie że lepiej i łatwiej jest startowac z mieszkaniem i dobra pracą ale niestety mało kto ma takie szczęście, my gdybyśmy mieli mieszkanie to już dawno bylibyśmy po ślubie (mój Tż bardzo często mówi- tak wygrac w totka, kupic chatę i spłodzic dzieci) i tak sobie marzy na głos
druga sprawa-wypominanie że nie pracujesz to jest trochę cios poniżej pasa, bo o ile dla faceta zawsze jakaś praca się znajdzie to kobitkom znalezienie pracy graniczy niemal z cudem prawie (wiem bo szukam pracy już prawie 2,5roku ) ale Tż nigdy mi nie wypomniał że nie pracuję i że to mu nie odpowiada
pochodzę z rodziny gdzie ojciec utrzymywał 4 os. rodzinę za jakieś 800zł/mc, było ciężko ale dało się, i NIGDY matce nie wypomnial że nie pracuje, mama dopiero teraz poszła do pracy na stare lata
Cytat:
Napisane przez sylvi_86 Pokaż wiadomość
moze i tak ale skoro dla niego conajmniej 3500 to jest zapewnienie dobrobytu to ja watpie zebym nawet w przeciagu tych 5 lat zostala zona, bo umowmy sie.. w moim miescie malo kto ma taka pensje. wiec albo chlopak przejrzy na oczy i zobaczy ze za 3000max mozna wyzyc albo ja zwariuje
mój Tż zarabia 3500-4000 więc dużo, co najmniej połowa z tych pieniędzy trafia na specjalne konto na którym Tż odkłada na nasze mieszkanie, on jest w takiej syt. że nie może liczyc na pomoc finansową od matki więc sam na to ciężko haruje (w warunkach które są dla niego zabójcze-pisałam kiedyś że Tż jest chory..) poza tym 130 km od domu ale nie chce by tak wyglądało jego całe życie- chce tam zostac jeszcze tylko 1-1,5roku (tylko ze względu na kasę) by uzbierac potrzebną sumę, chce wrócic tutaj, kupic mieszkanie i pracowac tutaj za max.1500 (bo więcej tu nie dostanie) jak widac różnica w zarobkach jest ogromna ale to wszystko robi z myślą o nas
zapomniałam dodac że mieszkanie Tż kupi za gotówkę bo jest przeciwny wszelkim kredytom
__________________
żonka i mama
mabi84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-07, 11:05   #3256
studi
Zakorzenienie
 
Avatar studi
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: żółty domek
Wiadomości: 9 251
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

No niestety u nas jest taki popaprany sytesm,że albo zarabiasz dużo kosztem zdrowia albo mało i nie stać Cię ani na mieszkanie, ani na kredyt...;/
2 tysiące na miesiąc-to dużo i mało, zalezy jaka miejscowość, jaki poziom życia, ale skoro Sylvi pisałaś,że wynajem mieszkania to koszt koło 500 zł, to za resztę można żyć jak w królestwie...
__________________
65-64-63-62-61-60-59-58-57-56-55
studi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-07, 12:59   #3257
mabi84
Zakorzenienie
 
Avatar mabi84
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 5 256
GG do mabi84
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

kasia.diet mamy niemal identyczne staże z naszymi Tżami
__________________
żonka i mama
mabi84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-07, 13:39   #3258
anannke
Zakorzenienie
 
Avatar anannke
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: śląsko-małopolskie:)
Wiadomości: 3 613
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

Witajcie ale dziś paskudna pogoda.. rano to mało się nie zabiłam bo taka ślizgawka na ulicy a teraz deszcz pada i ciapa straszna..

Wiecie ja też nie rozumiem jak to jest że facet wie że chce być z tobą w przyszłości ożenić się założyć rodzinę i widzi przyszłość razem ale jak przyjdzie do deklaracji to już nie, to już jest problem...

jak mój tż poda mi argument odnośnie pracy że nie stać nas na zaręczyny itd to się go zapytam co bardziej ceni to że będziemy razem i skromnie na początku ale będziemy mieć siebie i razem będziemy starać się o coś lepszego czy ważniejsza jest pensja a potem miłość... bo wiadomo każdy chciałby być bogaty mieć mieszkanie samochód i na tyle dobrą sytuacje finansową żeby nie odmawiać sobie drobnych przyjemności ale znów bez przesady...bo wygląda wtedy to tak że najbardziej chce się kasy a dopiero potem być z drugą osobą...wiadomo że jak nie ma się kompletnie źródła dochodu to pomysł wyprowadzki nie jest najrozsądniejszy ale jeśli da się utrzymać tylko że skromnie to już co innego dla mnie...
anannke jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-07, 14:02   #3259
_kamea_
Zakorzenienie
 
Avatar _kamea_
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 4 206
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

Kinia, z niecierpliwością nadrabiałam wątek, żeby przeczytać, że w romantyczny mikołajkowy wieczór twój TŻ wręczył Ci pierścień mocy... a tu inna informacja myślę, że facetom sprawia to przyjemność, wiedzą, że nam zależy na pierdziołku, więc się nad nami "znęcają" zwodząc nas jakiś długi czas no, ale niech mają radochę, w końcu to dzieci, byleby w końcu przyklękli

Ja dzisiaj wzięłam się za sprzątanie mieszkanka
__________________
_kamea_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-07, 14:04   #3260
mabi84
Zakorzenienie
 
Avatar mabi84
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 5 256
GG do mabi84
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

z "wiedzy" jaką posiadam na WASZ temat wróżę
że narzeczonymi jeszcze w tym roku będą (CO NAJMNIEJ)
Akusiowa, Kohnelia, Alunia, Kamea, Kasia i Sylvi
ale życzę Wam tego wszystkim
__________________
żonka i mama
mabi84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-07, 14:05   #3261
Kohnelia20
Zakorzenienie
 
Avatar Kohnelia20
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 8 455
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

a ja jeszcze Mutny bym dodała

oby się spełniły
Kohnelia20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-07, 14:07   #3262
_kamea_
Zakorzenienie
 
Avatar _kamea_
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 4 206
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

Cytat:
Napisane przez mabi84 Pokaż wiadomość
z "wiedzy" jaką posiadam na WASZ temat wróżę
że narzeczonymi jeszcze w tym roku będą (CO NAJMNIEJ)
Akusiowa, Kohnelia, Alunia, Kamea, Kasia i Sylvi
ale życzę Wam tego wszystkim
Hmmm, mam poważne wątpliwości co do tej wróżby wszystko ok, ale w moim przypadku gwiazdy i kula chyba walnęły jakiś błąd
__________________
_kamea_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-07, 15:44   #3263
aluniaaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar aluniaaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 18 294
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

Cytat:
Napisane przez mabi84 Pokaż wiadomość
z "wiedzy" jaką posiadam na WASZ temat wróżę
że narzeczonymi jeszcze w tym roku będą (CO NAJMNIEJ)
Akusiowa, Kohnelia, Alunia, Kamea, Kasia i Sylvi
ale życzę Wam tego wszystkim
Wlasnie, Mutny jeszcze
__________________
Razem 14.08.2004
Zaręczeni 14.01.2011

Małżeństwo 06.09.2014
aluniaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-07, 15:44   #3264
czekam87
Rozeznanie
 
Avatar czekam87
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 651
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

No, odcięłam się od nieżyczliwych mi osób (SGH/LO), zrobiłam porządki na FB i mam z tego niebywałą satysfakcję Mam szczęście z tym moim narzeczonym... opiekuje się mną, mimo że nie mieszkamy razem... ma taki sam charakter i światopogląd jak ja... zawsze mnie wspiera... myśli o naszej przyszłości... zbiera pieniądze na cegły do naszego domku i naprawdę, nie ma rzeczy, o której nie moglibyśmy razem porozmawiać Ostatnio powiedział, że może kiedyś zacznie dorabiać, pisząc gry na iPhona itp. albo założymy firmę i będę robić graficzki do gier. Zapytałam się go też kiedyś, co będzie, jeśli nie powiedzie mi się z pracą po studiach, a on, żebym się nie martwiła, że nawet jeśli będę bez pracy, będę cudowną żoną i mamą, a i tak będzie w stanie nas utrzymać. Przypomniało mi się też, jak dbał o mnie po operacji Odwiedzał mnie w szpitalu, jadł te same papki co ja, trzymał dietę razem ze mną, żebym nie widziała, że je coś lepszego Zebrało mi się na wspomnienia...
czekam87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-07, 15:47   #3265
aluniaaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar aluniaaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 18 294
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

Dziewczyny, wszystkie macie buziaki od akusiowej

Czekam
no to masz prawdziwy skarb
__________________
Razem 14.08.2004
Zaręczeni 14.01.2011

Małżeństwo 06.09.2014
aluniaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-07, 15:56   #3266
sylvi_86
Zakorzenienie
 
Avatar sylvi_86
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Peter's Heart
Wiadomości: 11 299
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

dobrze ze malo napisalyscie raz na ruski rok wam sie uda


Cytat:
Napisane przez studi Pokaż wiadomość
Sylvi nie ma sie co czarować, ja mam wrażenie,że w Twoim związku to Ty wszytsko inicjuejesz, a Twój facet Cię ewidentnie olewa-smutne to jest, tym bardziej,że Ty jesteś gotowa na poważniejszy krok a on nie...Zarabia na prawdę dobre pieniądze, ale cały czas się wykręca, postaw sprawę jasno...Ja mojego tez musiałam trochę poszturchać, ale u nas to była zupełnie inna bajka, masz prawo wiedzieć czy facet jest z Toba dla wygody, czy faktycznie poważnie myśli...Chociaż dla mnie jego tok rozumowania jest niepojęty-czemu faceci nie myślą jak kobiety?
no jesli chodzi o jakiekolwiek pojscie do przodu to niestety ja to inicjuje co czasami on uwaza jako atak na jego osobe... mowi ze jesli nie wiazal by ze mna przyszlosci to by ze mna nie byl ale nie stac nas na zamieszkanie razem, slub i inne no oczywiscie on tak mowi
Cytat:
Napisane przez Gajaa Pokaż wiadomość
Sylvi, kopnij tego swojego w klejnoty! Przecież nikt nie każe mu do końca życia zarabiać 2000 zł. Za to można się wyprowadzić, w międzyczasie znaleźć coś lepszego, dostać awans, zacząć zarabiać więcej. Te 2 tys to naprawdę tylko początek! Bo jeśli będzie chciał czekać aż mu pensja skoczy, to może i do 40stki czekać, a kto potem da mu kredyt na drugie 40 lat? no kto? Bez sensu.
on tego nie rozumie, to jedynak ktory zawsze wszystko mial bo rodzice zarabiaja dobrze. ale on juz tego nei widzi ze dochodzili do tego latami, plus to ze po slubie i az on skoczyl 7 lat mieszkali u matki rodzicow bo sie w miedzyczasie budowali..dla niego to inne czasy i wytlumaczyc mu sie nie da
Cytat:
Napisane przez anannke Pokaż wiadomość
Wiecie ja też nie rozumiem jak to jest że facet wie że chce być z tobą w przyszłości ożenić się założyć rodzinę i widzi przyszłość razem ale jak przyjdzie do deklaracji to już nie, to już jest problem...

jak mój tż poda mi argument odnośnie pracy że nie stać nas na zaręczyny itd to się go zapytam co bardziej ceni to że będziemy razem i skromnie na początku ale będziemy mieć siebie i razem będziemy starać się o coś lepszego czy ważniejsza jest pensja a potem miłość... bo wiadomo każdy chciałby być bogaty mieć mieszkanie samochód i na tyle dobrą sytuacje finansową żeby nie odmawiać sobie drobnych przyjemności ale znów bez przesady...bo wygląda wtedy to tak że najbardziej chce się kasy a dopiero potem być z drugą osobą...wiadomo że jak nie ma się kompletnie źródła dochodu to pomysł wyprowadzki nie jest najrozsądniejszy ale jeśli da się utrzymać tylko że skromnie to już co innego dla mnie...
chyba tez o to sie mojego spytam
Cytat:
Napisane przez mabi84 Pokaż wiadomość
z "wiedzy" jaką posiadam na WASZ temat wróżę
że narzeczonymi jeszcze w tym roku będą (CO NAJMNIEJ)
Akusiowa, Kohnelia, Alunia, Kamea, Kasia i Sylvi
ale życzę Wam tego wszystkim
taaaa jasne z 5 pierwszymi sie zgadzam z reszta nie



no on mowi ze ja nie pracuje..okej nie jest to praca stala na umowe ale do cholery jasnej nie siedze w domu tylko pracuje jako opiekunka a wczesniej 3 lata czy zima czy lato pracowalam przy ulotkach ale dla niego to nie jest praca bo nie na umowe o prace i juz koniec...jak ja mowie ze jestem zmeczona po pracy to czesto mnie wysmiewa o co to za praca hehs..bedzie kiedys mial dzieciaki to zobaczy co to za praca..a jesli chodzi o ulotki to coz...hehs tez nie jest latwo wystac na mrozie badz upale 5-8 godzin
sylvi_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-07, 15:57   #3267
czekam87
Rozeznanie
 
Avatar czekam87
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 651
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

Cytat:
Napisane przez aluniaaaaa Pokaż wiadomość
Czekam[/B] no to masz prawdziwy skarb
Coraz bardziej zdaję sobie z tego sprawę Jeszcze prowadzał mnie w szpitalu do łazienki, brudną i słabą. Trochę się ociągał z tym pierścionkiem, to fakt Ale chyba warto było poczekać. Ostatnio byliśmy na zakupach świątecznych (jakoś tak mamy, że lubimy razem kupować sobie prezenty) i kupił mi filmy Cejrowskiego "Boso przez świat (3-pak, Afryka; siostra kupiła mi Amerykę pod choinkę), a ja jemu płytę jego ulubionego U2 i jeszcze mam dla niego ciepły sweterek Ostatnio oszalałam na punkcie twórczości Cejrowskiego
czekam87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-07, 16:05   #3268
aluniaaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar aluniaaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 18 294
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

Mnie osobiscie Cejrowski wkurza. Moze i fajnie gada, ale zachowuje sie jakby wszystkie rozumy swiata pozjadal

Ja wczoraj wieczorem tyle mojemu smsow napisalam, a on mi dzisiaj nawet o nich nie wspomnial nie lubie zostawiac niedokonczonych tematow...

---------- Dopisano o 16:05 ---------- Poprzedni post napisano o 16:00 ----------

Czekam, ale dzieki temu wiesz, ze jestescie dla siebie stworzeni
__________________
Razem 14.08.2004
Zaręczeni 14.01.2011

Małżeństwo 06.09.2014
aluniaaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-07, 16:07   #3269
mabi84
Zakorzenienie
 
Avatar mabi84
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 5 256
GG do mabi84
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

Cytat:
Napisane przez sylvi_86 Pokaż wiadomość
no on mowi ze ja nie pracuje..okej nie jest to praca stala na umowe ale do cholery jasnej nie siedze w domu tylko pracuje jako opiekunka a wczesniej 3 lata czy zima czy lato pracowalam przy ulotkach ale dla niego to nie jest praca bo nie na umowe o prace i juz koniec...jak ja mowie ze jestem zmeczona po pracy to czesto mnie wysmiewa o co to za praca hehs..bedzie kiedys mial dzieciaki to zobaczy co to za praca..a jesli chodzi o ulotki to coz...hehs tez nie jest latwo wystac na mrozie badz upale 5-8 godzin
oj niedobry Tż to co mój by musial powiedziec jak ja ponad rok już nic nie zarobiłam chociaż teraz mi się przypomniało że ostatnio powiedzial mi coś nie teges...
__________________
żonka i mama
mabi84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-07, 16:12   #3270
czekam87
Rozeznanie
 
Avatar czekam87
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 651
Dot.: Rrrozmów (prawie) narzeczonych cz. 3 !

Cytat:
Napisane przez aluniaaaaa Pokaż wiadomość
Mnie osobiscie Cejrowski wkurza. Moze i fajnie gada, ale zachowuje sie jakby wszystkie rozumy swiata pozjadal
Niektórych może wkurzać, ale ja go bardzo lubię

Cytat:
Napisane przez aluniaaaaa Pokaż wiadomość
[/COLOR]Czekam, ale dzieki temu wiesz, ze jestescie dla siebie stworzeni
Trzeba przyznać, że jest poddawany różnym próbom przez los i zawsze się sprawdza

Ja też nie lubię tracić nici porozumienia, ale zdarza się to między nami dosyć rzadko.

---------- Dopisano o 16:12 ---------- Poprzedni post napisano o 16:10 ----------

Cytat:
Napisane przez mabi84 Pokaż wiadomość
oj niedobry Tż to co mój by musial powiedziec jak ja ponad rok już nic nie zarobiłam chociaż teraz mi się przypomniało że ostatnio powiedzial mi coś nie teges...
Mój nic mi nie mówi na ten temat. Widzi, że się staram. A w naszym przypadku nawet on sam jest w stanie utrzymać dom i rodzinę.
czekam87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:25.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.