|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1501 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
elenka... ja w zeszylym tygodniu przechodzilam cos a la grypa zlodkowa/zatrucie pokarmowe, takze czuje sie w pelni zempatyzowna z Toba
ycnan, Pomidora.. ja mam cos przeczucie ze jednak żadnego to spucie nie ominie... no nic... czekam na najgorsze.. :rolleye s:
__________________
Jestem, bo fotografuję.... ![]() http://martalipinska.blogspot.com/ _________________ fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna |
|
|
|
#1502 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: kielce
Wiadomości: 870
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Cytat:
ciekawe ktora nastepna
__________________
06.06.2009 OLA |
|
|
|
|
#1503 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 359
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Cytat:
Pomidora,ycnan,aaneczka współczuję spsutych dzieciaków.aż gęsiej skórki dostałam jak pomyślałam,że akurat na święta mi się dzieć spsuje... ![]() elenka bidulko pewnie nieźle Ci dała w kość ta grypa.dobrze,że już po wszystkim my sylwestra spędzamy u mojej mamy razem z siostrą,jej mężem i synkiem...i tak to będzie dla nas bardzo ciężki okres i wszelkiego rodzaju imprezy jakoś nie wchodzą w grę... to pierwsze święta bez mojego tatki...smutno mi... |
|
|
|
|
#1504 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Witam wszystkie mamy popsutych dzieci :P Chciałabym dołączyć do klubu marud... od soboty moje dziecię jest nie do zniesienia, marudzi, wrzeszczy i po grzecznym aniołku nawet cień nie został.... budzi się w nocy 2 razy i np. koło 4 nad ranem gada z zamkniętymi oczami co mnie wytrąca z równowagi grrr
Wczoraj ledwo co zdążyłam naprodukować i zamrozić uszka do barszczu bo tak się darł z TŻ że myślałam że ich obu przetrącę.... Z nowości to zaklepaliśmy termin chrzcin na 12 marca, w sobote byliśmy zamówić knajpę a dziś TŻ był u księdza... spędził tam GODZINĘ !!! bo jako że my bez ślubu to się musiał tłumaczyć:/ zda mi relacje wieczorem Jutro idziemy na drugie szczepienie no i..... uświadomiłam sobie że mały w wigilię kończy 3 miesiące szokkkkk
|
|
|
|
#1505 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: kielce
Wiadomości: 870
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Cytat:
tata nie zdazył jej poznac
__________________
06.06.2009 OLA |
|
|
|
|
#1506 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Zuziczka reakcja alergiczna wychodzi nawet do 7 dni, a wiec nie ciesz sie na zapas, bo jeszcze wszystko jest mozliwe
Ale trzymam kciuki, zeby bylo dobrze ![]() Zuziczka, a powiedz na jakiej podstawie stwierdzono skaze? Tylko na podstawie wygladu skory? Skaza, to rowniez zielone, wodniste, strzeliste biegunki , silne ulewanie/chlustanie oraz slabe przybieranie na wadze. Moja corka miala skaze, ale akurat skora wygladala dobrze. Na poczatku miala drobnoplamista wysypke, jak tarka, a po wprowadzeniu diety skore miala gladziutka. Za to zielone biegunki i wymioty miala bardzo dlugo. Po 2 latkach sie wszystko ustabilizowalo i w wieku 3 latek stwierdzono u niej astme - tak przewaznie konczy sie skaza, zmieniaja sie po prostu skutki skazy ze skorno-jelitowo-zoladkowych na oddechowe. Walczylismy z tym do 7 latek, caly czas na diecie i na sterydach itp. Teraz na szczescie moje dziecko jest zdrowe i moze jesc doslownie wszystko |
|
|
|
#1507 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 359
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Cytat:
a u nas tatuś tak bardzo pragnął wnuka i kiedyś to mnie bardzo irytowało jak ciągle pytał :'kiedy zostanę dziadkiem?'a kiedy w końcu miał zostać podwójnym dziadkiem to też niestety tego nie doczekał...będziemy się starać jakoś podtrzymywać na duchu mamę,bo to przede wszystkim ona została z tym sama.niby ma nas,ale my już mamy swoje rodziny,a ona jest sama.oj nie wiem jak to przetrwamy...ale może dzięki naszym małym chłopakom będzie łatwiej... |
|
|
|
|
#1508 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Pandziolka, Elenka- przytulam obie wirtualnie i jeszcze
to musi byc bardzo ciezko i pewnie skonczy sie na łzach. Zycze Wam obu by wspominki jak najmniej bolaly...Cytat:
![]() u nas tylko skora. Kupki Olek ma przepisowe, brzuszek go jednakze przed dieta czesto bolal (mial tez kolki), przybiera super, ulewa normalnie czyli tylko troszke (ostanio tylko troche czesciej, chyba sie przezera). NA polikach mial typowa dla skazy taka lakierowana skore, teraz mniej, ale ciagle jest. Albo znika i sie znow pojawia. I ta wysypka jest taka naroslowata i tarkowata , jak zreszta cala jego skora. Ja mysle, ze to jest skaza. bo nie zawsze dziecko bedzie mialo takie same objawy jak inne z tym samym. Ja jestem alergikiem, wiec Olek ma sklonnosci po mnie, niestety... tylko chcialabym wiedziec, CO GO UCZULA? no i jedziemy na fenistilu ciagle, bo sie Maly bardzo po buzce drapie.
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10 ![]() http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png |
|
|
|
|
#1509 | ||
|
Zadomowienie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Cytat:
Cytat:
Strasznie to smutne .... |
||
|
|
|
#1510 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Zuziczka, to dziwne, że kupki ma przepisowe. Pierwszy raz słyszę, żeby przy skazie była ładna kupka.
![]() Ale to co napisałaś o wyglądzie jego skóry przypomina mi moją koleżankę. Jej synek miał taką skórę i lekarze najpierw stwierdzili skazę. Zastosowała dietę itp. Było ciut lepiej, ale mały nadal miał tą skórę straszną. Lekarze stwierdzili jeszcze, że on jest uczulony na cukry, więc je też wyeliminowała. A mały ciągle miał kłopoty ze skórą. Z czasem robiły mu się rany, wyglądało to tak, że ja płakałam gdy ona mi to pokazywała. Dziecko non stop się drapało. Musiała go kilka razy dziennie całego rozbierać i smarować specjalnymi maściami i kremami, żeby choć trochę mu ulżyć. W końcu się okazało, że to nie skaza, tylko NEURODERMITIS. Tak przynajmniej tu się to nazywa. Chodzi o to, że objawy nasilają się pod wpływem emocji, a więc chodzi o układ nerwowy. W Polsce chyba podciąga się to pod AZS. Ale do czego zmierzam. Ta koleżanka odchodziła już od zmysłów, nie wiedząc jak pomóc dziecku. On rósł. Nie mógl prawie niczego jeść. Na palcach można by wyliczyć co mu w ogóle wolno było jeść. Był mniejszy od rówieśników. W końcu jak on miał chyba 7 lat trafiła z nim do homeopaty, który go w końcu wyleczył całkowicie. Homeopaci najczęściej zaczynają od 'odgrzybienia' organizmu'. Bierze się te ich kropelki przez parę miesięcy, a po 'odgrzybieniu' dopiero zaczyna się leczenie choroby. Synek koleżanki już w trakcie brania tych kropli na odgrzybienie odzyskał swoją skórę. Wcześniej wyglądał tak jakby jej nie miał, to były same rany. Dziś ma 10 lat i jest całkowicie zdrowy. Ja nigdy nie wierzyłam w coś takiego jak homeopatia ale sama widziałam efekty leczenia tego małego.Nie twierdzę, że ty też powinnaś pójść do homeopaty, bo to chyba jest za małe dziecko. Ale chodzi mi o to, że nieraz diagnoza o skazie jest postawiona pochopnie i może przysporzyć tylko kłopotów, bo nie szuka się innej przyczyny problemów. Jeśli u Twojego małego nic się nie poprawi, to z czasem podsuń lekarzowi taką myśl o innych schorzeniach albo z czasem przejdź się do homeopaty, ale takiego dobrego z polecenia.Moja koleżanka bała się drugiej ciąży. Ale na szczęście drugie dziecko urodziło się całkowicie zdrowe ![]() A co do tego co go uczula... to żmudna praca ja pamiętam, że mi kazano wprowadzać do mojej diety nowe produkty w odstępach tygodniowych, że jeśli by coś uczuliło, to żeby było wiadomo co to było. I ja tak robiłam. A udało mi sie karmić 1,5 roku
Edytowane przez Weronisia Czas edycji: 2010-12-20 o 17:32 |
|
|
|
#1511 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
my już po
ogólnie to było to najgorsze badanie w życiu tyle stresu i nerwów, nie będę owijać w bawełnę wszystko jest ok, nie ma żadnych zmian ![]() ale samo badanie... Patryk na miejscu po ubraniu tej czapki dostał butle, zasnął, no i spał po 5 min zadzwonił w recepcji telefon, Pat się obudził, badanie zatrzymane, jak zasnął dzwoni domofon, ludzie łażą gadają paranoja, takie pomieszczenie powinno być wyciszone, jak znowu zasnął walnął kupę (brokułki ) i znowu się obudził po prostu rewelacja... no i 15 minutach męczarni usypiania i rozbudzania przez domofony i łażenie ludzi miałam dość, nawet przeklnęłam że się nie dziwie że nie zasypia bo sama bym nie zasnęła w takich warunkachna szczęście był juz tak padnięty że w końcu zasnął, spał jakieś 15 minut i pani powiedziała że jest super zapis, włączyła lampe która w stylu stroboskopów waliła mu po oczach ale nie obudził się i zmian też nie było więc pan i doktor powiedziała że jest ok... suma sumarum gdyby nie to że jest to jedyne miejsce w k-ce gdzie robią eeg tam małym dzieciom to bym stamtąd poszła... wbiliśmy się potem do naszej neurolog z wynikami i powiedziała że jest ok że możemy go szczepić (musimy zdążyć z 2 dawką rota przed 24 tygodniem) i że wszystko jest ok musimy jedynie te mięśnie rehabilitować no i sprawdzić ten poziom żelaza bo może to zanoszenie z noedoborów ale to już z pediatrą aaaa z miłych rzeczy Pat przekręca się na brzuch i wyciąga ręce, tylko w jedną stronę przez tą asymentrie ale jednak daje rade dziś zaczął tak z głupa a jak już to zrobi to się cieszy jak głupek ![]() malwina słodka, ;D ycnan mój Pat jak zaczął ząbkować to właśnie identycznie się zachowywał i sam odstawił się od cyca.. fem cudne miłości ![]() co do okresu to ja nie mam nawet nie plamiłam, śmieję się do męża że już nie karmię regularnie 2 tygodnie a wcześniej tydzien tylko odciągałąm i to mało więc hahahaha pewno jestem w ciąży hahahaha
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
Edytowane przez martucha84 Czas edycji: 2010-12-20 o 18:35 |
|
|
|
#1512 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Weronisia- dzieki Kochana
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10 ![]() http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png |
|
|
|
#1513 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 953
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
martucha to super wieści, no ale myśmy wiedziały przecież,że jest dobrze
![]() weronisia mnie się wydaje,ze w PL nie ma homeopatów,albo jest ich niewielu. Niestety u nas medycyna alternatywna jest w powijakach,a szkoda bo ja jestem jej WIELKĄ fanką.
__________________
Niegrzeczna Mamuśka |
|
|
|
#1514 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Witam! Pochłonęły mnie porządki świąteczne i nadrobić nie ma jak
![]() A Kinia dzisiaj to normalnie diabeł wcielony! jeszcze zaczęła piszczeć normalnie torturuje mnie tym od rana...no ale widzę że nie jestem sama ![]() no i kupiłam wreszcie normalnego gryzaka i KIni się podoba, dowód poniżej Mszu zdjęcie do bani bo biegłam po aparat żeby uchwycić ten moment i na włączenie makro już nie było czasu z tym szukaniem cyca...jest to odruch noworodkowy który bardzo szybko zanika, możesz uświadomić teściówkę moja jak widzi co się święci to otwiera dzioba i czeka na podłączenie i też mnie męczą teskty "może jest głodna?" taaa...na pewno by cicho siedziała jakby była głodna, normalnie kobity szybko pozapominały jak to jest mieć małe dziecko Martucha super wieści
Edytowane przez gabisun Czas edycji: 2010-12-20 o 19:18 |
|
|
|
#1515 | ||||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 335
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Cytat:
Tak w ogole to podczytuje was od czasu do czasu bo moja mala urodzila sie 20 pazdziernika. Niestety brakuje mi czasu na regularne sledzenie obydwu watkow, a tutaj jest was tak duzo i tak duzo skrobiecie Juz w czasie ciazy was podczytywalam ale nie wydolilam![]() Cytat:
Co do spania w nocy to moja mala od ok tygodnia przesypia prawie cala noc i budzi sie dopiero nad ranem miedzy 4 a 6. Tak wiec sie wysypiam (albo powinnam bo do polnocy siedze na necie )Cytat:
A co do Tzta i budzenia w nocy to sie zgadzam... Moj co prawda za wiele nie pomaga (na pograniczu z wcale!!) ale jakby tylko zaczal narzekac to zaraz by dostal za swoje ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Mimo wszystko odstawilam czekolade i kakao i wysypka zniknela. A gdy dzisiaj podalam jej mleko sciagniete wczesniej wlasnie po zjedzeniu czekolady to znowu dostala lekkeigo zaczerwienienia na jednym policzku.
Edytowane przez monana27 Czas edycji: 2010-12-20 o 19:47 |
||||||
|
|
|
#1516 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
martucha, jesli okaze sie zejestes w ciazy to moje najszczersze wyrazy wspolczucia
gabisun ostrosc na zdjeciu nie zawsze jest najwazniejsza wiele doskonalych fotografii jest własnie "specjalnie" nieostrych, bo takie bylo zamierzenie autora...jejku jak ona pieknie trzyma ten gryzak, moja narazie tylko "bada" (dotyka je) zabawki kotre podsunie sie jej pod reke i czasem zdarza sie jej wyciagnac lapke troche bardziej, ale jak patrze na Twoją Kinigę to widze ze Nadia jest w ciemnym lesie... a miedzy nimi tylko 2tygodnie roznicy
__________________
Jestem, bo fotografuję.... ![]() http://martalipinska.blogspot.com/ _________________ fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna |
|
|
|
#1517 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() ---------------------------------- Ja nadal wyglądam jak po zderzeniu czołowym z tramwajem. Dzisiaj byłam z Natalką na kontroli i lekarz do mnie wprost "kto panią tak pobił?", fajnie nie...? Mszu pokażę ci jak wygląda Natalka na brzuszku, nawet jeśli mama wcześniej przyszykuje sobie aparat i drugie zdjęcie jak ładnie trzyma w rączkach szczotkę (jesteśmy z niej dumni), no i mój siniak na gębie... - żaden puder nie jest w stanie go zakryć.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
|||
|
|
|
#1518 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
zupe pomidorowa jem od poczatku
w zasadzie jem juz wszystkie zupy normalnie przyprawione tyle ze be smietanymonana u nas bylo identycznie jak opisujesz... mala od urodzenia miala wciaz wysypke na twarzy.. tez pierw sadzilam ze potowki. lzej ubieralam zniklo na jakis czas, nie dokonca ale zbladlo potem znow sie nasililo tak ze miala z ranki na policzkach.... odstawilam nabial calkowicie.... po 3 tyg buzka jest czysciutka i bez problemu zadnego..... teraz jedynie testuje nabial. ser zolty wiem ze juz nie uczula, soja maslo tez... probuje dalej u nas najprawdopodbniej uczula mleko krowie w czystej postaci, przerobione juz w jogurcie czy serze raczej nie. ale sprawdzam... tak jak weronisia raz na tydzien jedna rzecz... zuziczka na to potrzeba czasu... musisz odstawic np przezmc nabial i ja smaruje cutibasa taka masc dla alergikow do kupienia bez recepty dobrze nawilza skore.... lekarz mi kazal lykac 6 razy dziennie opareol takie kapsulki z wiesiolka i kwasami omega... polecam... dobrze natluszczaja skore i to taki suplement diety... u mnie tak jak pisalam po 3 tyg zeszlo wszystko... i teraz tesuje nabialowe rzeczy jesli po mc odstawienia nabialu problem nie zniknie to znaczy ze cos innego uczula. ja dzis wieczorem miala taki koncert w domu z dwiema pannami ze wsadziam sobie zatyczki do uszu ale pomogly ![]() teraz ide farbe zmywac z wlosow..... trzeba sie jakos ogarnac na swieta
__________________
wiosna!! Edytowane przez Ray Czas edycji: 2010-12-20 o 20:35 |
|
|
|
#1519 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
gabisun cudnie wygląda
![]() maszu gabisun weźcie to byłby śmiech i radość przez łzy, na szczęście pan doktor powiedział że mimo wszystko jak biorę tabletki to nie muszę mieć okresu ani plamień, bo przy azali nie wszyscy je mają... więc nie jestem, ale hmm stresor jest ![]() Klarisa córcia cudna, ale twoja buzia... ehsss nie dziwie się że tak się pediatra zapytała... no cóż mam nadzieję że szybko siniak zejdzie
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
#1520 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Martucha rewelacyjne wieści Ale się cieszę
A jeśli chodzi o ciąże to ja zrobiłam test tak jak mi pani dr kazała (w razie gdyby żeby szybko odstawić tabletki) i śmiałam się bo TZ kupował w aptece test, herbatkę dla małego i bepanten i tabletki anty i baba się dziwnie na niego patrzyła A z tą Azalia to tak dziwnie bo ja dostałam okres po 7 dniach brania tabletek I zrobiłam ten test przed @ a stresa mam chwilami dalej Klarisaa no szok Mój TZ też miał szwy po 8 ale takiego siniaka to nie miał Szczerze Ci współczuję Mały zasnął po kąpieli Ja go znowu między 22 a 23 przebiorę i podkarmię i mam nadzieje że będzie spał do 4 albo dłużej
Edytowane przez IlonaN2 Czas edycji: 2010-12-20 o 20:44 |
|
|
|
#1521 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
martucha84, super, że eeg wyszło dobrze
Choć w koszmarnych warunkach.Cytat:
gabisun, fajny ten gryzak. My kupiliśmy takie w kształcie 8 jakby i mały pakuje do buzi razem z piąstkami i się wnerwia jeszcze bardziej ![]() Klarissa, matko jedyna! Masakra ten siniak Natalka z żyrafą No, i moja przygoda z cyckowaniem dobiega powoli końca... Dałam młodemu po kąpaniu butlę mm i co? Wciągnął całą bez mrugnięcia okiem. Zbączył się (=napchał i odpłynął) pierwszy raz od dłuuugiego czasu i poszedł spać od razu. Nie wiem, czy to mój cyc, czy mleko, ale ewidentnie cyckowanie już go nie kręci ![]() Jak się obudzi na jedzonko, to spróbuję znów z piersią. Jak nie to odciągnę i z butelki moje mleko podam. Albo będę go cyckować te 4-5 min, które je normalnie, a potem mm dostawać będzie i tyle. Albo zupełnie na mm przejdziemy. Poiłam go tą butlą ze łzami w oczach, a jak go odkładałam do łóżeczka, to już mi ciurkiem łzy leciały po policzkach Smutno mi
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdwn15x5fj0dze.png http://www.suwaczki.com/tickers/k0kd73sb8eg8gpzu.png Edytowane przez ycnan Czas edycji: 2010-12-20 o 20:50 |
|
|
|
|
#1522 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Klarissa... o matko, rzeczywiscie wyglada to okropnie, ale jak to sie stalo ze masz takiego siniora na policzku, przeciez wyrywany mialas ząb... a nie walczylas z pudzianem... no chyba ze rwalas na NFZ gdzie w ramach oszczednosci churug-stomatolog znieczulil Cie prawym sierpowym
a propos zdjec to probuj do skutkuRay no wlasnie mialam sie pytac jak sobie radzisz. Widze ze jak zwykle wysmienicie Normalnie kocham Twoje podejscie...![]() Moje dziecko moze nie rozwija sie intelektualnie, ale jak tak dalej pojdzie to bede miala małą pudzianke w domu ![]() ---------- Dopisano o 20:53 ---------- Poprzedni post napisano o 20:50 ---------- Cytat:
![]() tak czy siak ...
__________________
Jestem, bo fotografuję.... ![]() http://martalipinska.blogspot.com/ _________________ fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna |
|
|
|
|
#1523 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Cytat:
Co do twojej przygody to też bym miała stracha, ja na razie jeszcze nie miałam nawet pierwszej miesiączki, ale mnie tak macica znajomo pobolewa, że zastanawiam się czy coś nie jest na rzeczy. Cytat:
Jutro idę ściągnąć szwy. Cytat:
---------- Dopisano o 20:57 ---------- Poprzedni post napisano o 20:55 ---------- Cytat:
zęba mi wyjęli w 3 częściach, nie spodziewałam się aż takich obrażeń... będę piękna na święta
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
||||
|
|
|
#1524 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: kielce
Wiadomości: 870
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Klarissa szczena mi opadła dosłownie, ale siniak juz żółty to może na same świeta zejdzie albo chociaz jakiś puder juz da rade zakryc...
__________________
06.06.2009 OLA |
|
|
|
#1525 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Cytat:
pamietaj zeby do zdjec ustawiac sie lewym prawym profilem, bo sinior zejdzie, a zdjecia zostana
__________________
Jestem, bo fotografuję.... ![]() http://martalipinska.blogspot.com/ _________________ fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna |
|
|
|
|
#1526 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Mszu w jakim lesie
dla maleństwa dwa tygodnie to szmat czasu przecież, a wszystkie postępy przeważnie nastepują z dnia na dzien. Jednego dnia czegoś nie robi a na drugi już tak więc ty mi tu nie dołączaj do grona zestresowanych mamuś, bo na Nadię przyjdzie czas ale jedno jej wychodzi najlepiej wyrywanie smoczka z buzi i rzucanie jak najdalej żebym nie znalazła ![]() Ycnan nie smutaj na pocieszenie napisze, że zbliża się Sylwester no i niestety nie każdy będzie mógł go spędzić z przyjemnym szumem w głowie głowa do góry |
|
|
|
#1527 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Gabisun... Ja tam sie nie stresuje, stwierdzam tylko fakt ze moje dziecko jest nie jest "miszczem" rozwojowym
![]() edit: no ale podonie jak Twoja jest "miszczem" w wyrowaniu sobie smoczka i chlastaniu sie rekami po twarzy
__________________
Jestem, bo fotografuję.... ![]() http://martalipinska.blogspot.com/ _________________ fotografia rodzinna, noworodkowa, niemowlęca, ciążowa i ślubna Edytowane przez mszu Czas edycji: 2010-12-20 o 21:17 |
|
|
|
#1528 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: szkocja-perth/polska-warszawa
Wiadomości: 303
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
mszu az taki straszny miałas ten poród? kurcze ja o swoim faktycznie juz prawie zapomniałam ale u mnie była wersja light.
---------- Dopisano o 21:21 ---------- Poprzedni post napisano o 21:18 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 21:22 ---------- Poprzedni post napisano o 21:21 ---------- a my bylismy w black red white i kupilismy mlodemu meble do pokoju ) od mikolaja tzn babcia i dziadek dali na prezent 2000 i stwierdzilismy ze kupimy jakies fajne mebelki
|
|
|
|
|
#1529 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Cellaris w PL sa tez homeopaci, bo ta moja kolezanka jezdzila z synkiem specjalnie do PL chyba do Katowic, bo w DE nikt nie umial mu pomoc.
|
|
|
|
#1530 | |||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
|
Dot.: 2010 - Wrześniowo-październikowe mamy - ze wszystkim sobie świetnie radę damy c
Cytat:
![]() Cytat:
No nie odwidziało mi się, bo od wciskania mu cycka na siłę mam już pozdzierane brodawki, ale jakoś mi strasznie smutno, że własne dziecię gardzi moim cycem Co do podnoszenia pupci i bioder, to Borys też tak ostatnio robi i mnie tym "wnerwia". Dupę to wyciąga do góry, ale głowy już nie łaska ![]() Cytat:
Chyba faktycznie, pora odstawiać dziecię od piersi. Mąż się już cieszy, bo znów będzie mógł je miętosić ![]() Cytat:
![]() ![]() BTW, widzę, że więcej tu kobietek z zębami do wyrwania. Mnie też się chyba szykuje rwanie jednej 8... Cytat:
...ale drinkiem lub dwoma nie pogardzę
|
|||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:46.




:rolleye s:



ciekawe ktora nastepna

tata nie zdazył jej poznac









z tym szukaniem cyca...jest to odruch noworodkowy który bardzo szybko zanika, możesz uświadomić teściówkę
a maleńka widzę wróciła do formy wiec nie masz sie co martwic
)
rewelacyjne przebrania! ![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)

no i niestety nie każdy będzie mógł go spędzić z przyjemnym szumem w głowie 
