Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV - Strona 50 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-12-28, 12:55   #1471
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Katunia edytowałam tamten post i wkleiłam link do przepisu polecam to ciasto. Ja je piekę w keksówce, na święta z podwójnej porcji wyszło mi jedna duża blacha od keksa i jedna mniejsza. A z pojedynczej porcji wychodzi trochę więcej niż do małej keksówki (takiej standardowej).

Madzia a pamiętasz jak dziewczyny mówiły tutaj o tej odległości o tym że kontakty z teściową mogą ulec zmianie...miały rację
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-28, 12:55   #1472
Katunia:)
Zakorzenienie
 
Avatar Katunia:)
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 623
GG do Katunia:)
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Ja tez. Wiadomo u obcyh ludzi tak nie usiade, ale u rodziców, czy teściów jak najbardziej
W ogóle zgadzam się, ze mama to zawsze mama, a teściowa (w moim przypadku bardziej teściu) to obca osoba i lepiej niech się nie wtrynia.

Madzia co do tej historii, wszystko zależy od punktu siedzenia, bo mam znajomą, która miała komplikacje po cc i nie mogła się ruszyć i tz tesciowa przychodziła jej pomóc. Zreszta ja na moja tesciową złego słowa nie powiem (no czasem mnie irytuje - ale to ma zwiazek z tym ze ja mam inny charakter), ale jest wobec mnie w porzadku, wiec moze dlatego mam takie zdanie.
Za to tesc...

P.S. Wczoraj rozryczałam się przez mojego męża
Leżymy sobie i on puka w brzuszek, mówi: "jesteś tam", a potem przykłada ucho jakby czekał na odpowiedz. A nagle mówi: "tata Cie bardzo kocha", a ja w ryk.
slodki widok!
tez bym sie wzruszyla...
kochany ten twoj tz

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Dobra, to może ja jestem dziwna, ale ja ni chciałabym aby teściowa sidziała ze mną przez cały dzien (nawet jak już mąż jest). Pomoc pomocą, ale tak non stop i to chyba ze 3 miesiące.
no to moze juz przesaada
ale wszystko zalezy od czlowieka, zalezy czy tamtej dziewczynie to odpowiadalo. mi by to nie pasowalo tak przez caly dzien, bo lubilam sie np przespac jak maly spal i miec swiety spokoj
Katunia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-28, 12:58   #1473
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
no to moze juz przesaada
ale wszystko zalezy od czlowieka, zalezy czy tamtej dziewczynie to odpowiadalo. mi by to nie pasowalo tak przez caly dzien, bo lubilam sie np przespac jak maly spal i miec swiety spokoj
no właśnie a tu nie ma, bo teściowa siedzi hehe

Bzyczka niestety czasami poznajemy ludzi jak z nimi zamieszkamy ;( (albo prawie zamieszkamy). Po tej akcji to i moi rodzice mają do niej inny stosunek, a mój dziadek to już ją nawet w rękę na pożegnanie nie całuje, tylko mówi "dowodzenia" i wychodzi.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-28, 13:01   #1474
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-28, 13:05   #1475
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Dziewczyny co dobrego polecacie na zatkany nos?? Mam taki zatkany, ze aż oczy mnie pieką i mi łzawią.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-28, 13:07   #1476
gold-fish
Zakorzenienie
 
Avatar gold-fish
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Witajcie po świętach
mam tyle pracy, że za duzo nie poczytałam i nie napiszę ale..
Świeta minęły bardzo fajnie. Czuje się troche jak Judasz, bo od dawna tak miło nie wspominam świąt, a byłam pierwszy raz u teściów Moja mama za każdym razem przed Wigilia wprowadza taki nastrój, że najlepiej tylko zchodzić jej z drogi lub robić dokładnie to czego chce Lata z miejsca na miejsce wkurzona, jedną ręką smaży karpia, drugą maluje paznokcie, trzecią jeszcze coś sprząta, czwartą... no mówię Wam jak ja tego nie cierpię. Oczywiscie zawsze musi być stres jakieś docinki, a później już podczas kolacji moja mama ,,zgodnie ze zwyczajem" ze łzami w oczach mówi że Bóg się narodził i z tej okazji przeprasza za wszystko co było złe... itd. Jest czytanie Pisma św, i śpiewanie kolęd, gdzie jak patrzę na śpiewajaca rodzinę to robią to z moną ,,sa święta, więc trzeba to zaśpiewać" Uśmiech jest pół szczery, pół udawany.
A teraz pisze jak było w tym roku. Teściowa narobiła tyle dobrego jedzenia że chyba 10 kg zapakowała nam na wyjazd i jeszcze ma pełną lodówkę i jeszcze dała dużo córce Ale mimo całej tej pracy wszystko przebiegało tak jakoś miło, spokojnie. Oczywiscie pomagałam jej, ale to było aż przyjemne. Żadnych docinków, żadnych krzyków, ze coś nie tak, że mam uważać. Potem kolacja i bez czytania Bibli , bez modlitwy, bez kolend. Za to szybkie serdeczne zyczenia, buziaki, pyszne jedzonko. Prezenty a na koniec jeszcze otworzylismy żubrówkę było tak rodzinnie i fajnie aż jest mi teraz głupio.... Czułam większą miłość wokół nas wszystkich niż wśród mojej rodziny, która bardzo przeżywa fakt ze Bóg się narodził

Madzialenka, Twoja teściowa jest the best co za baba. Co o niej piszesz to lepiej a ten tekst o źle wychowanym tż brak słów. Aż dziw że chłopak wyrósł na tak fajnego faceta mimo takiej ,,matki"

Martucha ślicznie wyglądałaś na chrzcinach
Gucia też jestem pod wrażeniem Twoich życzeń dziękuję
Maja, masz ślicznego Ava takiego innego i normalnego
__________________

Dżunior maj 2013

Hanna kwiecień 2015
gold-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-28, 13:07   #1477
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość

Bzyczka niestety czasami poznajemy ludzi jak z nimi zamieszkamy ;( (albo prawie zamieszkamy). Po tej akcji to i moi rodzice mają do niej inny stosunek, a mój dziadek to już ją nawet w rękę na pożegnanie nie całuje, tylko mówi "dowodzenia" i wychodzi.
teściowa-dowódca?
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-28, 13:09   #1478
kolanka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 277
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Madzialenka - Otrivin lub jakiś inny środek do psikania dostepny w aptece.
kolanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-28, 13:12   #1479
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Madzialenka, Twoja teściowa jest the best co za baba. Co o niej piszesz to lepiej a ten tekst o źle wychowanym tż brak słów. Aż dziw że chłopak wyrósł na tak fajnego faceta mimo takiej ,,matki"
dziekuję
a święta widać, że wypadły super. U nas też nie ma czytania pisma św, modlitwy, kolędy leca gdzieś w tle tylko. jest spokojnie, rodzinnie I takie powinny byc święta, bez pospiechu, bez wkurzania się

Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość
teściowa-dowódca?
hehe nie ma jak literówka

---------- Dopisano o 14:12 ---------- Poprzedni post napisano o 14:11 ----------

Cytat:
Napisane przez kolanka Pokaż wiadomość
Madzialenka - Otrivin lub jakiś inny środek do psikania dostepny w aptece.
no właśnie otrivin mam i cienko na mnie działa. Za kilka minut mam znowu nos zapchany, to samo z sudafed w tabletkach.

Macie coś innego sprawdzonego??
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-28, 13:22   #1480
kolanka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 277
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
oj tak



dokładnie.

Gucia a dlaczego mąż Ci nie mógł tego prania zrobić i poukładać w szafkach??

Jeszcze mi się przykro zrobiło, jak w swięta teściowa powiedziała " jak będę na emeryturze to wezmę sobie psa ze schroniska/ dzieci na ludzi nie potrafiłam wychować, to może z psem mi się uda". Nikt z nas nie pociągnął tego tematu. Mi głupio było a mąż udał, ze nie słyszy. nie wiem co ona ma, ale ja złego słowa na męża nie powiem. jest pomocny, wyręcza mnie we wszystkim, więc nie wiem o co jej chodzi, ale ona od zawsze tak mówi. " Albo wczoraj weszła na temat studiów i mówi, po co mąż robił tę arch. krajobrazu, przeciez do tego trzeba mieć estytyke, wyobraźnię a ty chyba tego nie masz". Więc już nie wyrobiłam i powiedzialam, ze się myli bo akurat tu mąż się super sprawuje i już moim rodzicom cały ogród zaprojektował i zrobił i w ogóle.
Na pewno odniosła sie do tej sytuacji sprzed kilku dni, kedy nie wpusciliście jej z TZ siostrami do mieszkania. Myślę, ze właśnie o to wydarzenie jej chodziło

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Gucia aa rozumiem Bo tak sobie przypomniałam, jak mi mama opowiadała pewną historię. jej znajoma została babcią ( po raz trzeci ) i wiecie ona całe dnie u tej synowej siedziała. sprzatała, prała, gotowała, wychodziła z dzieckiem na spacer. od rana do wieczora tam siedziala. (jej syn pracował od 10 do 18) aby synowa sobie odpoczęła. I ja uważam to za grube przegięcie. co jak co, ale nie chciałabym aby mi teściowa prała, sprzątała i siedziała ze mną cały dzień
Niektórym kobietom to bardzo odpowiada, bo sa po prostu wygodne, takie ... jak ja je zwie ... śpiące królewny, które lubią byc obsługiwane. Nie ma tutaj w ogóle znaczenia która mama przychodzi. Z tego grona wykluczam te kobietki, które za taką pmoc potrafią odpowiednio podziekować i odwdzięczyć sie później swoja pomocą w stosunku do osoby, która się nimi tak cierpliwie zajmowała.

Madzialenka, a jaki ty masz katar- ropny, czy bezbarwny. Jak ropny, to bierz ibuprom zatoki.

Edytowane przez kolanka
Czas edycji: 2010-12-28 o 13:28
kolanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-28, 13:26   #1481
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Ja tez. Wiadomo u obcyh ludzi tak nie usiade, ale u rodziców, czy teściów jak najbardziej
W ogóle zgadzam się, ze mama to zawsze mama, a teściowa (w moim przypadku bardziej teściu) to obca osoba i lepiej niech się nie wtrynia.

Madzia co do tej historii, wszystko zależy od punktu siedzenia, bo mam znajomą, która miała komplikacje po cc i nie mogła się ruszyć i tz tesciowa przychodziła jej pomóc. Zreszta ja na moja tesciową złego słowa nie powiem (no czasem mnie irytuje - ale to ma zwiazek z tym ze ja mam inny charakter), ale jest wobec mnie w porzadku, wiec moze dlatego mam takie zdanie.
Za to tesc...

P.S. Wczoraj rozryczałam się przez mojego męża
Leżymy sobie i on puka w brzuszek, mówi: "jesteś tam", a potem przykłada ucho jakby czekał na odpowiedz. A nagle mówi: "tata Cie bardzo kocha", a ja w ryk.
slodko
scio na kied masz termin ??
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-28, 13:26   #1482
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
w zeszlym roku tez po swietach lezelismy kilka dni do 13 w lozku-fajnie bylo-ciesz sie tym bo pozniej juz nie bedzie takiego lenistwa
teraz pobudki o 6,7 ale tak sie widzie ten usmiechniety pyszczek Tomcia to lepiej sie wstaje



u mnie zasypalo i dalej sypie



ja tez tak mysle !



kup ten wibrator moze o ktorym oststnio pisalas - to by miala mine haha



łooo to jakis bal przebierancow sie szykuje ? fajnie
to powodzenia w zakladniu



jak ja nie cvierpie takich telefonow
tez by mi bylo glupio od razu sluchawke odlozyc, ale chyba powiedzenie DZIEKUJE NIE i odlozyc od razu sluchawk jest najlepsza opcja na takich natretow



oo jaka niespodzianka
a jak sprawa z premia sie rozwiazala ? Dostalas w koncu cos ?



Masz racje kochana, a mysle ze to moze tez jest zwiazane z tym ze swojej mamie mozemy i nie krepujemy sie zwrocic uwagi i powiedziec - nie rob tego i tego, a tesciowej raczej tak nie powiemy, bo czujemy sie bardziej skrepowane zeby jakby nie bylo "obcej" kobiecie zwracac uwage



mi by przeszkadzalo na pewno!
chociaz jsli by to robila moja mama to raczej by mi nie przeszkadzalo, ja z mama na stosunkach bardzo kolezenskich zyje

Mnie osobiscie wkurza zachowanie i mamy i tesciowej jesli twierdza ze wiedza co jest najlepsze dla Tomka...ze one robily tak i tak i to jest dobre. Nie powiem, chetnie sie radze mamy i jej rady sa dla mnie cenne, ale takie wtracanie sie w przypadku gdy tego nie trzeba jest denerwujace. A u tesciowej drazni mnie , bo moze nie denerwuje to ze porownuje Tomcia do drugiej wnuczki (starsza o 5mcy) bo M.robila tak i tak, bo szwagierka dawala jej to... To są dwie osobne jednostki i inaczej sie troche rozwijaja...

A mojemy M. dzis zadzwonili czy moze przyjsc na dyzur na szpital rano... i poszedl i znow sama jestem ! a mielismy z malym do lekarza jechac na szczepienie

taaaaa symbolicznie... ale zawsze cos
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-28, 13:28   #1483
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Kolanka dobrze mówisz, niektórym by to nie przeszkadzało. Wiesz, nie wiem o jaką jej sytuację chodziło ( w sumie mówiła o dzieciach, a nie dziecku) ale fakt, faktem, jak mojemu mężowi się musiało przykro zrobić.

Katar mam bezbarwny. Strasznie mi nos zapycha Otrivin nie działa na długo, sudafed to chyba wcale, jeszcze co jakiś czas nawliżam go solą morską w płynie. Już mam wszystko poobcierane i czerwone usta od wysuszenia bo oddycham przez buzię.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-28, 13:33   #1484
kolanka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 277
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Kolanka dobrze mówisz, niektórym by to nie przeszkadzało. Wiesz, nie wiem o jaką jej sytuację chodziło ( w sumie mówiła o dzieciach, a nie dziecku) ale fakt, faktem, jak mojemu mężowi się musiało przykro zrobić.

Katar mam bezbarwny. Strasznie mi nos zapycha Otrivin nie działa na długo, sudafed to chyba wcale, jeszcze co jakiś czas nawliżam go solą morską w płynie. Już mam wszystko poobcierane i czerwone usta od wysuszenia bo oddycham przez buzię.
Na wieczór mozesz sobie zrobić inhalacje pod ręcznikiem z wrzątkiem i kilkoma kroplami jakiegoś olejku jogłowego, lub pichtowego. To bardzo pomaga, ale okropnie sie pod tym recznikiem siedzi. Te oleijki są dosyć ostre i wywołują dodatkowo duszący kaszel ( ja mam takie objawy, bo jak choruje, to zawsze mam katar, a potem kaszel). Stosowałam ostanio takie inhalacje przez 3 dni i było mi znacznie lżej na nosie .
kolanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-28, 13:34   #1485
Katunia:)
Zakorzenienie
 
Avatar Katunia:)
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 623
GG do Katunia:)
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
Katunia edytowałam tamten post i wkleiłam link do przepisu polecam to ciasto. Ja je piekę w keksówce, na święta z podwójnej porcji wyszło mi jedna duża blacha od keksa i jedna mniejsza. A z pojedynczej porcji wychodzi trochę więcej niż do małej keksówki (takiej standardowej).

Madzia a pamiętasz jak dziewczyny mówiły tutaj o tej odległości o tym że kontakty z teściową mogą ulec zmianie...miały rację
dziekuje
brzmi pysznie, chyba sie skusze i je zrobie

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Dziewczyny co dobrego polecacie na zatkany nos?? Mam taki zatkany, ze aż oczy mnie pieką i mi łzawią.
ja mam sprawdzony sulfarinol

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Witajcie po świętach
mam tyle pracy, że za duzo nie poczytałam i nie napiszę ale..
Świeta minęły bardzo fajnie. Czuje się troche jak Judasz, bo od dawna tak miło nie wspominam świąt, a byłam pierwszy raz u teściów Moja mama za każdym razem przed Wigilia wprowadza taki nastrój, że najlepiej tylko zchodzić jej z drogi lub robić dokładnie to czego chce Lata z miejsca na miejsce wkurzona, jedną ręką smaży karpia, drugą maluje paznokcie, trzecią jeszcze coś sprząta, czwartą... no mówię Wam jak ja tego nie cierpię. Oczywiscie zawsze musi być stres jakieś docinki, a później już podczas kolacji moja mama ,,zgodnie ze zwyczajem" ze łzami w oczach mówi że Bóg się narodził i z tej okazji przeprasza za wszystko co było złe... itd. Jest czytanie Pisma św, i śpiewanie kolęd, gdzie jak patrzę na śpiewajaca rodzinę to robią to z moną ,,sa święta, więc trzeba to zaśpiewać" Uśmiech jest pół szczery, pół udawany.
A teraz pisze jak było w tym roku. Teściowa narobiła tyle dobrego jedzenia że chyba 10 kg zapakowała nam na wyjazd i jeszcze ma pełną lodówkę i jeszcze dała dużo córce Ale mimo całej tej pracy wszystko przebiegało tak jakoś miło, spokojnie. Oczywiscie pomagałam jej, ale to było aż przyjemne. Żadnych docinków, żadnych krzyków, ze coś nie tak, że mam uważać. Potem kolacja i bez czytania Bibli , bez modlitwy, bez kolend. Za to szybkie serdeczne zyczenia, buziaki, pyszne jedzonko. Prezenty a na koniec jeszcze otworzylismy żubrówkę było tak rodzinnie i fajnie aż jest mi teraz głupio.... Czułam większą miłość wokół nas wszystkich niż wśród mojej rodziny, która bardzo przeżywa fakt ze Bóg się narodził

Madzialenka, Twoja teściowa jest the best co za baba. Co o niej piszesz to lepiej a ten tekst o źle wychowanym tż brak słów. Aż dziw że chłopak wyrósł na tak fajnego faceta mimo takiej ,,matki"

Martucha ślicznie wyglądałaś na chrzcinach
Gucia też jestem pod wrażeniem Twoich życzeń dziękuję
Maja, masz ślicznego Ava takiego innego i normalnego
fajnie ze u tesciow bylo przyjemnie na swieta!

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
taaaaa symbolicznie... ale zawsze cos
no tam zawsze cos...

a ja wczoraj dopiero odkrylam na koncie ze te dostalam kase na swieta hiii nie widzialam wczesniej bo tylko przelewy robilam i wydawalam. A patrze ze 17 wplynelo 200 zl z funduszu socjalnego oczywiscie nie odczylam za bardzo tej gotoeki bo na prezenty poszlo

A teraz meza urodziny i znow kombinowanie prezentu...
wiem ze na pewno kupie mu jakis zestaw witamin dla osob aktywnych a co jeszcze ?...
Katunia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-28, 13:37   #1486
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez kolanka Pokaż wiadomość
Na wieczór mozesz sobie zrobić inhalacje pod ręcznikiem z wrzątkiem i kilkoma kroplami jakiegoś olejku jogłowego, lub pichtowego. To bardzo pomaga, ale okropnie sie pod tym recznikiem siedzi. Te oleijki są dosyć ostre i wywołują dodatkowo duszący kaszel ( ja mam takie objawy, bo jak choruje, to zawsze mam katar, a potem kaszel). Stosowałam ostanio takie inhalacje przez 3 dni i było mi znacznie lżej na nosie .
oo chyba napiszę, aby mi rodzice pożyczyli inhalator

katunia dzięki, sprawdzę ten sulfarinol. ej... ale on jest na receptę
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-28, 13:41   #1487
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
dziekuje
brzmi pysznie, chyba sie skusze i je zrobie



ja mam sprawdzony sulfarinol



fajnie ze u tesciow bylo przyjemnie na swieta!



no tam zawsze cos...

a ja wczoraj dopiero odkrylam na koncie ze te dostalam kase na swieta hiii nie widzialam wczesniej bo tylko przelewy robilam i wydawalam. A patrze ze 17 wplynelo 200 zl z funduszu socjalnego oczywiscie nie odczylam za bardzo tej gotoeki bo na prezenty poszlo

A teraz meza urodziny i znow kombinowanie prezentu...
wiem ze na pewno kupie mu jakis zestaw witamin dla osob aktywnych a co jeszcze ?...
ja tez w wigilie odkryłam przelew z zusu za L4 ale tak beznadziejnie zostałam za tydzien listopada i od 1- 17 grudnia.. tak ni w piec nie w dziesiec ta kasa
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-28, 13:44   #1488
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

w dobie polędwic z indyka i tym podobnych wymysłów nic mnie już chyba nie zaskoczy...
http://www.mokate.com.pl/sklep/capp-...ta,12,910.html
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-28, 13:45   #1489
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
oo chyba napiszę, aby mi rodzice pożyczyli inhalator

katunia dzięki, sprawdzę ten sulfarinol. ej... ale on jest na receptę

ja teraz stosowałam na zatkany nos smarowanie czoła i nosa amolem
zadziałało rewelacyjnie momentalnie mi nos odetkało i moglam normalnie oddychac
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-28, 13:46   #1490
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
ja teraz stosowałam na zatkany nos smarowanie czoła i nosa amolem
zadziałało rewelacyjnie momentalnie mi nos odetkało i moglam normalnie oddychac
ooo proszę. jakbym miała amol to zaraz bym wypróbowała.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-28, 13:46   #1491
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość
w dobie polędwic z indyka i tym podobnych wymysłów nic mnie już chyba nie zaskoczy...
http://www.mokate.com.pl/sklep/capp-...ta,12,910.html

le co w niej jest nie tak???

jest bardzo smaczna bardziej smakuje cynamonem niz jabłkami
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-28, 13:49   #1492
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

madzialenka ja bym tez nie chciala aby Twoja tesciowa przylazila po porodzie i siedziala non stop Ale gdyby Twoja mama miala przyjsc i pomoc to bys nie miala nic przeciwko zrozumiale.

Nam nikt nie pomaga. Tesciowa nie zaproponowala nawet ze cos ugotuje ech. Choc na wigilie byla ryba pieczona z folli dla mnie, ale smazona bez skory tez zjadlam i zyje
jedynie meza siostra pomogla zalatwic pediatre i sluzy wsparciem przy moim laktacyjnym kryzysie aha, i tesciu wozi meza po urzedach

ja bym dala milion zeby moja mama przyjechala i ogarnela w kuchni jakies obiady na zapas. a tak to sama wszystko robie, bo moj maz nie umie gotowac
Jutro zrobie zupy to bedzie na 3 dni.
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-28, 13:50   #1493
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
le co w niej jest nie tak???

jest bardzo smaczna bardziej smakuje cynamonem niz jabłkami
wiem, bo właśnie wypiłam
No ale gdzie kawie do mąki, jabłek i reszty składników szarlotki
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-28, 13:54   #1494
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Kliwia to u ciebie odwrotność sytuacji niż u tej dziewczyny widzę. Kurcze... mąż mógł sie podszkolić troszkę w gotowaniu, dobrze, że możesz chodzić normalnie , bo jak bys leżała w bolach to ja nie wiem. A to on tak w ogóle nic na obiad nie umie zrobić??


jejku ale sobie pod nosem od kataru obtarłam. Posmarowałam kremem i wyję z bólu tak mnie piecze buuuuuu
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-28, 13:56   #1495
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

a my dokładnie rok temu wychodziliśmy z gabinetu ginekologicznego z testem z dwoma krechami i z wspomnieniem bijącego serducha na usg naszego syna
tak, dokładnie rok temu dowiedzieliśmy że będzie nas troje

aniaaa trzymam kciuki, na pewno wszytko będzie dobrze no i dziękuję bardzo za miłe słowa

Scio otóż to punkt widzenia zmienia się wraz z miejscem siedzenia...

Magda a może w tym całym nie mieszkaniu twoich szwagierek z mamą też jest podwójne dno? hmm może one nie dlatego że do szkoły bliżej a dlatego że ją znają dobrze...

kolanka zgadzam się w całej rozciągłości pod tym co napisałaś i też pomyślałam że może teściowej Magdy chodziło o to że nie chcieli jej wpuścić, albo że mieli z nią zamieszkać a potem zmienili zdanie... może poczuła się dotknięta...
choć ja bym z nią też nie zamieszkała, no ale chodzi o o całe zamieszanie, aczkolwiek takie słowa do miłych nie należą...

gold-fish dziękuję bardzo za miłe słowa i u nas te nie ma czytania biblii, kolęd, ale za to jest tak swojsko
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-28, 13:57   #1496
Katunia:)
Zakorzenienie
 
Avatar Katunia:)
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 623
GG do Katunia:)
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
oo chyba napiszę, aby mi rodzice pożyczyli inhalator

katunia dzięki, sprawdzę ten sulfarinol. ej... ale on jest na receptę
no wlasnie teraz nie jestem pewna
a tesciowa nie moze ci recepty wypisac ?

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
ja tez w wigilie odkryłam przelew z zusu za L4 ale tak beznadziejnie zostałam za tydzien listopada i od 1- 17 grudnia.. tak ni w piec nie w dziesiec ta kasa
hmmm ja na L4 dostawalam taka sama kase jak normalnie...
Katunia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-28, 14:03   #1497
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

kliwia echs.. nic już nie napiszę.. przytulę ale
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-28, 14:04   #1498
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
no wlasnie teraz nie jestem pewna
a tesciowa nie moze ci recepty wypisac ?



hmmm ja na L4 dostawalam taka sama kase jak normalnie...

tak tak kase bede dostawac taka jak zwykle tylko nie bedzie cała 10 tylko jakos tak na koniec kazdego L4
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-28, 14:08   #1499
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Marta dokładnie, tez się często nad tym zastanawiam. Ale mąż jest jakoś zamknięty w sobie jeśli go o to pytam (a dokładnie pytałam kiedyś, bo teraz już sobie darowałam). Powiedział mi tylko, że nie chciałaby aby nasze dzieci przez coś takiego przechodziły i dlatego bierze przykład z mojego taty. Siostry męża za to twierdzą, że za mąż nigdy nie wyjdą. Tesciowa nawet z własną teściową nie mogła życ, bo mąż mi mówil, że też sie pokłóciły i do końca już nie odezwały do siebie no coż....

ooo fajna rocznica

Katunia moze mi wypisac receptę, ale jakoś nie chętnie chcę do niej dzwonić Na razie czekam na męża ma mi coś kupić w aptece, bo ja dopiero co włosy umyłam to nie wyjdę teraz na dwór.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-12-28, 14:10   #1500
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Maja, masz ślicznego Ava takiego innego i normalnego
a taki jakiś zimowy, przysmętny... jako i mój zimowy nastrój
Muzycznie też mnie na spokojne smęty wzięło. Ale jakie smęty
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:25.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.