|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1531 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Treść usunięta
|
|
|
|
#1532 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 547
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Oj chyba nie nadrobie wszystkiego
![]() Ania możesz szwagier trafil na swoja milosc. Nasza rodzina tez przezyła szok, gdy mój 20 letni kuzyn przedstawił swoją narzeczona 31l z dzieckiem 6 letnim- i przyznam szczerze sama nie była przekonana do tego zwiazku, ale nie skomentowałam i nie wtraciłam się... poznałam jego wybranke jest OK, jest syne równiez. sa ze soba juz 2 lata, kupili mieszkanie planuja ślub i zycze im wszystkiego dobrego. A mały uwielbia mojego kuzyna, bardziej niz swojego ojca kuzyn teraz 22 lata a mały 8 ![]() [marta ale wy jestescie do siebie podobne- szok!!! aa i najwaznisze, ze chrzciny sie udały i Pat dzielnie sie spisał ![]() kasiaher mam nadzieje, że dziadek poczuł się lepiej... CO do szafek na szczescie nikt mi nie zaglada, ale wkurzalobymnie to bardzo i nie wazne kto by próbował no zobaczymy jak bedziemy na swoim czy sie ktos odwazyz moja tesciowa mam kontakt jak z mama i oby tak zostało. za to tesc mnie irytuje w wielu sprawach, ae to juz inna bajka a ja po tych swietach zalatana... dzis maz pojechał kupic wg waszych rad garnki tefala classica - mam nadzieje, ze sie sprawdza ![]() a i ja sobie dzis kupiłam kozaczki
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho |
|
|
|
#1533 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Cytat:
Cytat:
A tak w ogóle to spróbuj może zmobilizować męża, żeby coś ugotował, zrobienie zupy to żadna filozofia. Mój mąż też poza wodą na herbatę niewiele umiał ugotować, ale jak przyszło co do czego, że musiałam leżeć to się nauczył.My już po wizycie. Dzidziuś rozwija się prawidłowo, wierci się i przybiera takie ekstremalne pozy, że aż lekarz się śmiał - to ma po mamusi Chcieliśmy poznać płeć, no to nam pokazał... cztery litery Ja też doszłam do siebie, nie mam krwiaka ani nic niepokojącego także koniec leżenia plackiem Mąż pierwszy raz wszedł dziś ze mną do gabinetu, patrzył w ten monitor jak zaklęty a widok jego wzruszonej twarzy bezcenny
|
||
|
|
|
#1534 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Wielkopolska:)
Wiadomości: 2 193
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Dziewczyny zapraszam was na dokładkę biżuterii do mojego wątku
Po tej awarii wizazu zniknęły mi wszystkie zdjęcia z wątku i musze teraz sobie go uzupełnić na nowo. |
|
|
|
#1535 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 547
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
tak w ogole po długich namysłach zdecydowalismy sie na pralke http://www.euro.com.pl/pralki/aeg-el...-62840-l.bhtml mam nadzieje, ze to bedzie dobry wybór
odkurzacz http://www.euro.com.pl/odkurzacze/ak...tml#content_3c choc nad nim się jeszcze zastanawiamy ![]() i zelazko http://www.euro.com.pl/zelazka/tefal...fv9440e0.bhtml chyba jutro kupimy
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho |
|
|
|
#1536 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
ktosia maz i tak wszystko robi za mnie w domu i duzo przy dziecku, zmuszanie go do gotowania byloby masakracxzyczne w skutkach, zwlaszcza jesli mialoby byc zjadliwe
|
|
|
|
#1537 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Treść usunięta
|
|
|
|
#1538 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Cytat:
moj ma tak samo, ze jak dostaje smoka w momencie kiedy sie niespodziewa to albo probuje zasnac, albo robi mine z serii - co mam spac czy co?... a najlepiej reaguje na zakladnie czapki-momentalnie zasypia hiii bo jak wychodzilismy na spacery to zawsze na spanie i zakladanie czapki bylo oznaka ze wychodzimy na spacerowe spanie. teraz jak jedziemy np tylko do rodzicow to zasnie w foteliku na te 5 minut bo ma czapke na glowie hiiiiCytat:
na pewno chce zrobic mamusi prezent i jeszcze nie pokazala co ma miedzy nozkami a jakies przeczucia masz ? ![]() Cytat:
odkurzacza nie znam |
|||
|
|
|
#1539 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
właśnie wróciłam od znajomych, zaczęliśmy układać menu sylwestrowe ale nie skończyliśmy i oni do nas jutro wpadają konczyć
![]() Kliwia to mąż nigdy nic nie gotował na obiad?? katunia bardzo ładna choinka. tak, tak zgłosiłam się na ochotnika (z racji tego że i tak siedzę w domu sama) na dekorację sali na sylwka bo w skzole jest robiony. Zabcia u nas też będzie lazania. a przepis ci potem dokładnie napiszę, bo teraz zmykam powoli. India myślę, ze dobre wybory |
|
|
|
#1540 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
no wsumie nie glupi pomysl
jeszcze znajoma ma zrobic krokiety z barszczem czerownym ![]() juz jestes ktoras osoba ktora mowi mi o tej salatce mozesz mi dasz przepis? prosze ![]() Cytat:
a co to jest bogracza na cieplo? ![]() kurde ja nie umiem piec wiec na slodko nic nie bedzie chyba ![]() duzo ludzi bedziecie miec? ok zaraz zerkne dzieki Cytat:
Cytat:
W piatek pracuje do 16 znajomi maja przyjsc na 21 mam nadzieje ze sie wyrobie z wszystkim
__________________
♥ Dominik 12.06.2012 ♥ ♥ Olivia 2.07.2014 ♥
|
|||
|
|
|
#1541 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Cześć
![]() Nie dam rady Was nadrobić, ale doczytałam, że pisałyście o teściach. Jak wiecie to już jest nasze 3 mieszkanie i teściowie byli raz na dwóch poprzednich, a na tym jeszcze ani razu. Teściowa jest uzależniona od starszego brata męża, bo on ma auto i kiedy on będzie miał czas. Mąż mógłby po nich jechać, ale to daleko trzeba jechać po nich i ich zawieźć także się nie opłaca. Ogólnie nie mogę na nich narzekać. Jedynie tylko na to, że moja mama nie ma zbyt dużo pieniędzy, a finansowo pomaga nam bardzo, a teściowie mają kupę kasy, ale raczej mniej pomagają. Poza tym nie wtrącają się za bardzo i jestem z nimi na neutralnym gruncie. Nawet raz pamiętam jak Bartuś był malutki to jak byliśmy u teściów to mąż chciał iść na mecz (liga okręgowa czyli mało ważny), a że ja nie mogłam to powiedział, że nie idzie, ale teściowa powiedziała, że zostanie z Bartusiem, a my możemy iść. Także mile mnie zaskoczyła ![]() Zapomniałam Wam jeszcze napisać, że zakład pracy mojego męża jest w trudnej sytuacji i szef zapowiedział zwolnienia. Także nici z egzaminu i mąż szuka pracy, a jak nie uda się w Polsce to pod koniec stycznia wyjeżdża zagranicę Niestety nie możemy zostać bez żadnych środków do życia. Znowu się wszystko posypało. Może uda się coś znaleźć w Polsce, ale wątpie, bo mąż już pare miesięcy temu chciał zmienić pracę, ale nie wyszło.
__________________
Bartuś - nasze słoneczko Ślub - zdjęcia Bartuś - zdjęcia
Edytowane przez kwiatuszekk88 Czas edycji: 2010-12-29 o 08:05 |
|
|
|
#1542 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Żabcia, Ty pisałaś o faszerowanych pieczarkach? A mogę prosić o przepis? Ja właśnie robię skrzydełka i pałeczki kurczaka - upiekę je na głębokim tłuszczu i albo będą na zimno, albo wrzuci się je na chwilę do piekarnika, żeby były ciepłe. ![]() Do tego chyba zrobię sałatkę z tortellini no i właśnie potrzebuję coś na ciepło jeszcze. będzie nas 5 par i myślę, żeby zrobić Madziową zapiekankę, tylko nie wiem czy nie będzie tego za mało... (tej zapiekanki, bo reszta też coś przynosi)
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" Edytowane przez Gucia0987 Czas edycji: 2010-12-29 o 08:17 |
||||
|
|
|
#1543 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Madzia, zabcia - czy moge prosic o wasze przepisy lazanii
![]() Ja bardzo lubie a jeszcze nigdy nie robilam. Moze sie skusze i na urodziny tz albo moje zrobie. I makaron te platy surowe niegotowane dajecie ? A my mimo ze na sylwka nigdzie nie idziemy, maz ma nocke ![]() ale w poludnie przyjezdzaja znajomi z Rybnika ze swoja corcia, tak wiec bedziemy miec sylwestra w poludnie-fajnie ciesze sie. I tez kombinuje jakis dobry obiadek. |
|
|
|
#1544 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Cytat:
![]() Katunia makaron bez gotowania (tylko kup sobie jakiś lepszy makaron - nie Lubelle) i pamiętaj, że musi być sporo sosu. żeby makaron był miękki. Ja robię tak: mięsko mielone przesmażam, dodaje cebulkę, kukurydzę i pomidory z puszki. Ewentualnie troszkę przecieru pomidorowego z kartoniku. Osobno przygotowuję sos beszamelowy - sporo. I teraz w naczyniu żaroodpornym układam makaron, nakładam farsz, na to sos beszamelowy i znowu makaron mięsko i sos beszamelowy. Kończysz tak, żeby na górze był makaron, troszkę sosu i obficie posypujesz serem żółtym. I do piekarnika na jakieś 40min. Aż mnie naszła ochota....mrrrr
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
|
#1545 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Treść usunięta
|
|
|
|
#1546 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
A co tu taka cisza??
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
#1547 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
hej
martucha fajnie że chrzciny się udały, rzeczywicie jesteście do siebie podobne tzn ty i twoja siora ktosia no to super że z dzidzi wszystko ok madzialenka ja też bym się wkurzyła, nawet ostatnio mama do mnie mówi " jejku dziecko przecież ty nic nie masz w lodówce..." i poleciała mi zrobić zakupy a wcale jej o to nie prosiłam , ale my w domu jemy praktycznie tylko obiady i czasami kolacje i tyle jest nas dwoje a u rodziców jest ich pięcioro to normalne że lodówka zawsze przepełniona , wkurzyłam się tym , a do tego mam " jak ty te naczynia myjesz?" wrrrr... nie lubię tego , teściowa jak przyjechała jak Dominik się urodził i siedziała tydzień w szpitalu to narobiła mi taki bałagan w szafkach że mało mnie szlak nie trafił, nic nie mogłam znaleźć , do tego złużyła mi prawie wszystko co miałam w kuchni i nawet nie pomyślała o tym żeby zrobić zakupy skoro ja ze szpitala wyjdę i napewno nie będę zaraz zakupy robić, dobrze że mama miała wolne to mi pomogła wogóle jeśli chodzi o pomoc po porodzie to najlepiej niech się wypowiadają dziewczyny które są po porodzie i wiedzą co to znaczy pomoc drugiej osoby , nie ważne czy teściowej czy mamy india jeśli chodzi o odkurzacz to odradzam , za to polecam zellmera moja mama nie dawno zakupiła i jest mega zadowolona , sama też sobie kupię z tej firmy żabcia czyli wyszło że jednak ty robisz sylwestra ? a pytałaś dlaczego jeszcze nie byliśmy: ponieważ co chwila a to babcia chora a to dziedek, jakieś zapalenia płuc, przeziębienia i i inne a to my nie mogliśmy , ostatnio mieliśmy jechać w niedziele 12 grudnia ale niestety nic z tego nie wyszło bo.... tż miał wtedy ten wypadek wogóle samochodu nadal nie mamy i najprawdopodobniej będziemy go mieć dopiero za miesiąc masakra coś miałam jeszcze odpisac ale nie mam siły chora jestem na maxa mam zapalenie zatok i zapalenie oskrzeli czyli bajka normalnie , na sylwestra nigdzie nie idziemy siedzimy raczej w domu z Dominikiem , możemy go dać rodzicom i gdzieś pójść do znajomych , ale nie mamy ochoty niegdzie wychodzić dziadek no cóż nadal nie przytomny , nerki obydwie już nie pracują , napuchł bardzo , raczej nic z tego nie będzie , ale cóż się dziwić wiek prawie 90 lat jakoś tak może mniej więc ....
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/b5888ef3d0.png 06.06.2009 17:00 http://www.suwaczek.pl/cache/dbd2ccbc25.png |
|
|
|
#1548 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Treść usunięta
|
|
|
|
#1549 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Aż mnie samej na mój widok wyrwało się WOW Tak samo jakiś upodobań jedzeniowych nie mam, bo zacznijmy od tego, że nie mam apetytu prawie wcale, a słodkie czy kwaśne podchodzi mi tak samo. Zdania w rodzinie są podzielone, brat twierdzi, że będzie miał chrześniaczkę, moja babcia, że prawnusia, więc generalnie jednym słowem ![]() Cytat:
- makaron (byle nie lubella) troszkę podgotowuję - podsmażam mięso mielone z cebulką i przyprawami - osobno podsmażam pieczarki z papryką (można też dodać jakieś warzywa z puszki) - mieszam mięso z papryką i pieczarkami, dodaję do tego rozrobionego sosu neapolitańskiego winiary - przygotowuję sos beszamelowy Układam warstwy: - makaron - sos beszamelowy - mięsko - starty żółty ser Ostatnią warstwę polewam jeszcze beszamelem i sypię dużo sera. W piekarniku zostawiam na 30-35minut. Jeśli lubisz kiedy w potrawie jest dużo sosu, to polecam, bo nawet na drugi dzień jak odgrzejesz jeszcze będzie wilgotna. Kasiaher Przykro mi z powodu dziadka Edytowane przez ktosia86 Czas edycji: 2010-12-29 o 09:40 |
||||
|
|
|
#1550 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Cytat:
Mam nadzieje, że dziadkowi jeszcze się polepszy, trzymam mocno kciuki! A kochana, jak rozwiązaliście sprawę świąt? Pojechałaś z Dominikiem do teściowej, czy zostaliście wszyscy razem z domku?
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
|
#1551 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
gucia tak u lekarza była dopiero w poniedziałek, bo umówiłam się na piątek i z Dominikiem też byłam, ale niestety nie zdążyła do lekarza bo... Dominik był już głodny , darł się a okazało się że mój synek znowu ma katar od ząbków ogólnie wszystko jest ok, do tego ważyliśmy mojego szkraba i nadal nie wiemy ile waży bo waga jest za mała i jak go położyliśmy na nią to nogi mu zwisały a na wadze było 11 kg a ile z nogami waży to nawet nie chcę myśleć, lekarka powiedziała że jest " dorodny chłop" i tak patrzy na mnie potem wszedł tż i mówi " no to teraz wiem po kim taki duży " , ach no i lekarz mi powiedział że mam zapalenie zatok i mam antybiotyk i zapalenie oskrzeli i na to też mam antybiotyki inne jeszcze pierdoły do wyzdrowienia
a więc tak u teściowej BYŁAM i co .... było ok popłakała się , przeprosiła i tyle nie wchodziła z nią na żadne tematy wogóle tak służbowo , bawiła się z Dominikiem cały dzień bo zostaliśmy na noc wogóle to wyjechaliśmy gdzieś koło 15:30 więc na miejscu byliśmy o 17 i tak na noc musieliśmy zostać, tż pogadał sobie z matką ja siedziałam z nimi ale jakoś nie wdawałam się w żande rozmowy z nią , jak wyjeżdzaliśmy to podziękowała mi że mogła zobaczyć Dominika i takie tam
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/b5888ef3d0.png 06.06.2009 17:00 http://www.suwaczek.pl/cache/dbd2ccbc25.png |
|
|
|
#1552 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Cytat:
Ktosia ja poł ciazy zwracałam sie do malej Dominik bo dałabym sobie reke uciac ze syna bedziemy miec ![]() a ja na usg wyszło ze corcie to sobie siadłam na tej lezance moje przeczucie tez na nic sie zdało no ale najwazniejsze zeby se urodziło zdrowe bo tak na prawde to to co sie urodzi to sie okaze dopiero po porodzie
__________________
----------------------------------- Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009 ![]() "tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
|
|
|
|
|
#1553 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 277
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Cytat:
|
|
|
|
|
#1554 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Treść usunięta
|
|
|
|
#1555 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
india no jesteśmy jesteśmy
wybór agd idealny![]() ktosiagratuluje udanej wizyty ![]() Gucia ja dziś robię z tortellini bo przyjeżdża do nas koleżanka moja z uczelni z mężem i córciami swoimi a oni uwielbiają ją, jeszcze w wydaniu takiego połamanego smaku, bo nie wiem jak ty robisz, ale ja robie z szynką mandarynkami z puszki, groszkiem i zeszkloną cebbulką no i ostry majonez najlepiej kielecki i trochę soku z mandarynek rewelacja ![]() mam tylko nadzieję że ksiądz zdąży przejść zanim oni przyjadą jak nie to będzie impreza![]() kasiaher dokładnie tak, pomoc po porodzie jest nieoceniona.. ja byłam wdzięczna za każdą
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
#1556 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Cytat:
moja teściowa co najlepsze wie co się u wszystkich w rodzinie dzieje a nie wie co u swojego synusia Cytat:
mój TŻ dziś wychodził do pracy ja spałam dzwoni do mnie po 2 h i mówi czy wstałam bo tam kiełbasa się gotuje ja się zerwałam wpadam do kuchni a tam już sama kiełbasa i resztka wody jeszcze chwila i by dom spalił ![]() ja dziś jadę do DD
__________________
09.04.2012 córa 19.04.2017 31.01.2018 06.02.2019 Kropek |
||
|
|
|
#1557 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
śliweńka zobacz co ci zaproponują porozmawiaj o dzieciach i pomyśl, mam nadzieję że podejmiesz dobrą decyzję i wszystko się poukłada
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
#1558 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Treść usunięta
|
|
|
|
#1559 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Cytat:
a jeszcze jakby po mężu w genach dostała ciemne kręcone włoski to już w ogóle do zacałowania ![]() Cytat:
Marta Edytowane przez ktosia86 Czas edycji: 2010-12-29 o 10:11 |
||
|
|
|
#1560 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
aaaa Katunia bo zapomniałam, jaki mam sposób na uspokojenie bez smoka? chyba taki jak każda mama, zależy co się dzieje jak go coś boli to tulę śpiewam całuje, a jak jest znudzony to zagaduje zabawiam, jak jest zły smutny to odwracam uwagę - ogólnie robię z siebie wariata
![]() ![]() ale my ogólnie rzecz biorą to się dużooooo przytulamy tulimy itd... wyszłam z założenia że jak będę go brała na ręce tylko wtedy jak płacze to się nauczy że się przytulamy jak ryczy i będzie ryczał, więc tulimy się dużooooo zawsze kiedy możemy na leżąco na siedząco na stojąco śpiewamy tańczymy wygłupiamy się ale widze że Patryk jest wesołym radosnym i pogodnym dzieckiem więc nie potrzebujemy smoka na okresy aktywności
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:04.








Ale gdyby Twoja mama miala przyjsc i pomoc to bys nie miala nic przeciwko zrozumiale.![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)
aha, i tesciu wozi meza po urzedach 







Niestety nie możemy zostać bez żadnych środków do życia. Znowu się wszystko posypało. Może uda się coś znaleźć w Polsce, ale wątpie, bo mąż już pare miesięcy temu chciał zmienić pracę, ale nie wyszło.
ja takie oczy na nią . A ona " chciałam zobaczyc jakie macie ułozenie w środku" (a jak ostatnio była to też nam do szafy zaglądała) ja do niej, ze normalne, nic szczególnego. A ona dalej wierci mi dziurę " ale pokaż czy macie jakieś szuflady" a ja " nie, tylko półki i wieszaki" i jej nie otworzyłam tej szafy

