Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV - Strona 78 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-04, 11:19   #2311
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
(...)

hahaha ja za twoja namową wczoraj wsunęłam 2 kromy z wędliną i chrzanem pycha

(...)


Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
Hej
Madzialenka...póki co jeśli chodzi o dzieci to uważam podobnie jak Ty, chociaż z drugiej strony nie robię się młodsza...w tym roku 30 stka na karku !!! A za 4 lata mogę płakać, że nie mogę zajść w ciążę - tego się najbardziej boję.
Wreszcie jestem na finiszu złożenia skargi powodowej do uwieważnienia ślubu kościelnego, jeszcze czekam tylko na poprawki pani prawnik i składam !!! Jeżeli się uda uzyskać to unieważnienie, to i tak min 2 lata czekania. Ostatnio dużo rozmawiamy z R o tym , żeby wziąć ślub cywilny narazie, bo młodsi się nie robimy, mieszkamy razem, jest nam ze sobą dobrze...więc czemu nie !!!
Trzymam mocno kciuki, żeby udało się załatwić unieważnienie

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
A ja jestem przewrotowiec i nie do końca się z tym zgadzam jeżeli bardzo bym chciała dziecka a do tego doszły by długie starania (a nawet i bez tego) to dlaczego miałabym się nie zachwycać ciąża, dzieckiem i innymi urokami? Przecież byłabym najszczęśliwsza, a ludzie wtedy się cieszą i chcą dzielić się swoją radością ... póki co mój instynkt wygasł... pojawia się i znika... ale nigdy nie był aż tak intensywny, jak u innych a myśl o porodzie skutecznie gasi instynkt ja to dopiero jestem przypadek, haha
(...)
Myślę tak samo

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam takie pytanie, czy to prawda, że osoby po rozwodzie nie mogą brać opłatka podczas mszy??

Ana kiedyś mi się chyba w Holandii spóźniła tez o kilka godzin.
To chyba zależy od tego, czy ta osoba po rozwodzie jest w innym związku. Jeśli nie, to nie ma przeciwwskazań do przyjmowania komunii, a jeśli tak, to kościół traktuje to jako cudzołóstwo i stałe przebywanie w grzechu, więc nie można przyjmować komunii. Tzn możesz oczywiście iść do spowiedzi i wyznać, że masz innego partnera, ale przecież warunkiem spowiedzi jest żal za grzechy i postanowienie poprawy, a przecież chyba nikt nie zamierza tego zmienić więc spowiedź jest nieważna a co za tym idzie nie możesz przyjąć komunii.
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 11:20   #2312
gold-fish
Zakorzenienie
 
Avatar gold-fish
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Agatko, ale fajnie, że ten Twój związek to tak na poważnie, że Ci sie udało i że jesteś szczęśliwa. Trzymam kciuki żebyście stworzyli zgodne małzeństwo

Martucha szczęsciaro. super że dostałaś pracę. a skąd się o niej dowiedziałas?

Klion, ja mam bardzo podobne odczucia do Twoich jeżeli chodzi o instynkt macierzyński Nie będę czakała aż on sie pojawi, bo może się nie doczekam.
__________________

Dżunior maj 2013

Hanna kwiecień 2015
gold-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 11:23   #2313
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
aaaaaaaaaaaaaaaa sie wczoraj nei pochwaliłam dostałysmy z Natusią wczoraj po bukiecie kwiatow od męża cierwone róze

maz wrócił z pracy o 18 kazął zamknąć oczy i wyciągnął dwa bukiety jeden dla żony drogi dla córci
i stwierdził ze niezle nabroił bo teraz to juz bedzie musiał zawsze dwa kupowac
Zachowanie męża super! musiało Ci być bardzo miło

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
byłam u neurologopedy, jest ok, potem w przedszkolu wypisać druki na urlopy itd..
przyjeżdżam do domu a tu niespodzianka samolot siostry odwołany z powodu mgły na balicach hahahahaha
no i mam ją dłużej
hahaha jak to różnie bywa Ty się cieszysz, a inni się złoszczą

---------- Dopisano o 12:23 ---------- Poprzedni post napisano o 12:21 ----------

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Myślę tak samo
Cieszę się, że ktoś się ze mną zgadza
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 11:30   #2314
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Zachowanie męża super! musiało Ci być bardzo miło



hahaha jak to różnie bywa Ty się cieszysz, a inni się złoszczą

---------- Dopisano o 12:23 ---------- Poprzedni post napisano o 12:21 ----------



Cieszę się, że ktoś się ze mną zgadza
było było

tym bardziej że nie czesto dostaję kwiaty od meza bardziej tak okazyjnie

a tu prosze bez okazji i to obie dostałysmy
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 11:33   #2315
AgatkaL
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaL
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna/Warszawa
Wiadomości: 2 915
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Agatko, ale fajnie, że ten Twój związek to tak na poważnie, że Ci sie udało i że jesteś szczęśliwa. Trzymam kciuki żebyście stworzyli zgodne małzeństwo .
Wiesz, narazie to tylko rozmowy. A jak to się wszystko potoczy to czas pokaże. Póki co jak R zaczyna ten temat, to trochę go unikam...po prostu boję się, że weźmiemy ślub, a potem może on się rozmyśli jak mój ex, że może mnie zdradzi, oszuka i znów będzie mnie czekać takie piekło jak rok temu. Wiem, ze to może głupie myślenie, ale póki co ja mam w sobie taki niepokój. Nie znaczy to , że ja nie chciałabym R za męża - chciałabym i to bardzo, chciałabym żebyśmy tworzyli zgodną, szczęśliwą parę ! Może taki strach przed kolejną porażką zostanie mi już na zawsze, nie wiem.
__________________
Nie wszystko wychodzi tak, jak marzyliśmy...czasem bywa lepiej !!!


Jesteśmy zaręczeni !!!
http://s8.suwaczek.com/201102120926.png

♥NASZ ŚLUB♥ 03.09.2011
http://s5.suwaczek.com/20110903580113.png
AgatkaL jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 11:33   #2316
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Martucha, fajnie, że siostra zostaje jeszcze chwilkę

No i super, że u lekarza wszystko ok!

Anika, no piękny gest ze strony męża. A to on coś przeskrobał, czy tak z dobrego serduszka?
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 11:41   #2317
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 11:43   #2318
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Martucha, fajnie, że siostra zostaje jeszcze chwilkę

No i super, że u lekarza wszystko ok!

Anika, no piękny gest ze strony męża. A to on coś przeskrobał, czy tak z dobrego serduszka?

w zasadzie nie przeskrobał tylko w niedziele trochę przegiął z siedzeniem na komputerze i się trochę pogniewałam na niego ale zaraz jak zaczęłam buczeć to wyłączył i już był grzeczny do wieczora

chociaż w sumie nie powinnam się na niego złościć bo cały dzień miałam migrenę i tylko leżałam a on tylko jedzenie przynosił
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 11:48   #2319
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
Wiesz, narazie to tylko rozmowy. A jak to się wszystko potoczy to czas pokaże. Póki co jak R zaczyna ten temat, to trochę go unikam...po prostu boję się, że weźmiemy ślub, a potem może on się rozmyśli jak mój ex, że może mnie zdradzi, oszuka i znów będzie mnie czekać takie piekło jak rok temu. Wiem, ze to może głupie myślenie, ale póki co ja mam w sobie taki niepokój. Nie znaczy to , że ja nie chciałabym R za męża - chciałabym i to bardzo, chciałabym żebyśmy tworzyli zgodną, szczęśliwą parę ! Może taki strach przed kolejną porażką zostanie mi już na zawsze, nie wiem.
Agatko, nie jest dziwne, że masz takie odczucia. W końcu to dopiero rok. Najważniejsze, że jesteś szczęśliwa, że świetnie się dogadujecie, macie podobne spojrzenie na świat i że jest Wam dobrze razem. Ciesz się tym, a co ma być to będzie. Ważne jest też to, że R zna całą sytuacje i na pewno nie zrobi nic żeby Ciebie zranić, więc jak już przyjdzie z pierścionkiem, to będzie tego w 100% pewien a i pewnie Twój strach wtedy odejdzie

---------- Dopisano o 12:48 ---------- Poprzedni post napisano o 12:46 ----------

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
w zasadzie nie przeskrobał tylko w niedziele trochę przegiął z siedzeniem na komputerze i się trochę pogniewałam na niego ale zaraz jak zaczęłam buczeć to wyłączył i już był grzeczny do wieczora

chociaż w sumie nie powinnam się na niego złościć bo cały dzień miałam migrenę i tylko leżałam a on tylko jedzenie przynosił
To ty mu też kup kwiatki

A tak poważnie, to ma gest Twój mąż, nie da się ukryć!
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 11:52   #2320
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Agatko, nie jest dziwne, że masz takie odczucia. W końcu to dopiero rok. Najważniejsze, że jesteś szczęśliwa, że świetnie się dogadujecie, macie podobne spojrzenie na świat i że jest Wam dobrze razem. Ciesz się tym, a co ma być to będzie. Ważne jest też to, że R zna całą sytuacje i na pewno nie zrobi nic żeby Ciebie zranić, więc jak już przyjdzie z pierścionkiem, to będzie tego w 100% pewien a i pewnie Twój strach wtedy odejdzie

---------- Dopisano o 12:48 ---------- Poprzedni post napisano o 12:46 ----------



To ty mu też kup kwiatki

A tak poważnie, to ma gest Twój mąż, nie da się ukryć!
z kwiatków to on tylko chmiel lubi
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 11:54   #2321
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Agatko mocno cię ściskam i życzę dużo miłości i wiary

gold-fish z ogłoszeń o pracę już od 2 mce czegoś szukam co będę mogła robić będąc z Patem w domu a jednocześnie nie mając umowy o prace bo przerwie mi się wychowawczy dlatego wszystkie umowy zlecenia itd a że do tworzenia haseł reklamowych mam (chyba) jakiś tam pociąg a było takie to odpowiedziałam, zobaczymy

Ana*** hahaha o tak
ja się cieszę a inni są wściekli

Gucia0987

byłam w tym przedszkolu i standardowo dzieci mnie dopadły i fajnie to wyglądało bo się rzuciły na mnie i mnie chciały przytulić a ja z patem na ręku.. no a jak wychodziłam (bo robiłam rundkę po wszystkich salach żeby koleżanki zobaczyć) to na mnie w drzwiach czekały żeby dać mi obrazki które namalowały jak mi miło
p.s. w takich chwilach chce tam wrócić... na szczęście emocje opadają i zaczynam trzeźwo myśleć :


anika widzę że nasi panowie lubią te same kwiaty hahahahah
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach

Edytowane przez martucha84
Czas edycji: 2011-01-04 o 11:59
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 11:57   #2322
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 12:21   #2323
AgatkaL
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaL
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna/Warszawa
Wiadomości: 2 915
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Kurde - mam do odbioru dziś wyniki cytologii i boję się jak cholera czy mi się nic nie pogorszyło...trzymajcie kciuki. A co do tego usg piersi co robiłam ostatnio, to wszystko wyszło ok - jest czysto
Do tego ostatnio mnie męczą jakieś upławy - nic mnie nie swędzi nie piecze, więc nie wiem co to za cholerstwo...brrrr.
__________________
Nie wszystko wychodzi tak, jak marzyliśmy...czasem bywa lepiej !!!


Jesteśmy zaręczeni !!!
http://s8.suwaczek.com/201102120926.png

♥NASZ ŚLUB♥ 03.09.2011
http://s5.suwaczek.com/20110903580113.png
AgatkaL jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 12:28   #2324
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Bzyczka jak Ci wyjdą to z chęcią przygarnę przepis

To ja brałam ślub z mężem po 8 latach bycia razem i 10 latach znajomości (prawie tak samo jak moi rodzice )
Madzia na ciasto na pierogi też chcesz przepis??

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
to ja się wpraszam na obiad!!!!

A jak będziesz robić farsz szpinakowy? Bo ruskie mi nie obce - uwielbiam!
No ruskie to u mnie standard a te szpinakowe to mi po głowie od wakacji chodziły, w pierogarni w Gąskach jadłam i były pyszne

Paczkę mrożonego szpinaku, dusimy w rondelku, podsmażamy osobno cebulkę i czosnek (wiadomo że dużo ), jak już woda wyparuje ze szpinaku to wrzucamy tą cebulkę, doprawiamy do smaku. Wrzucamy jajko surowe i mieszamy (żeby zgęstniało). Na koniec wkruszamy kostkę białego sera. Smakujemy czy dość słone i gotowe farsz był pyszny.
Mąż jednak zażyczył sobie ruskie na obiad więc szpinakowe idą do zamrażarki
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 12:37   #2325
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 12:39   #2326
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
z kwiatków to on tylko chmiel lubi
mój lubi te same kwiatki!

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
Kurde - mam do odbioru dziś wyniki cytologii i boję się jak cholera czy mi się nic nie pogorszyło...trzymajcie kciuki. A co do tego usg piersi co robiłam ostatnio, to wszystko wyszło ok - jest czysto
Do tego ostatnio mnie męczą jakieś upławy - nic mnie nie swędzi nie piecze, więc nie wiem co to za cholerstwo...brrrr.
trzymam kciuki za cytologię!

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
Madzia na ciasto na pierogi też chcesz przepis??



No ruskie to u mnie standard a te szpinakowe to mi po głowie od wakacji chodziły, w pierogarni w Gąskach jadłam i były pyszne

Paczkę mrożonego szpinaku, dusimy w rondelku, podsmażamy osobno cebulkę i czosnek (wiadomo że dużo ), jak już woda wyparuje ze szpinaku to wrzucamy tą cebulkę, doprawiamy do smaku. Wrzucamy jajko surowe i mieszamy (żeby zgęstniało). Na koniec wkruszamy kostkę białego sera. Smakujemy czy dość słone i gotowe farsz był pyszny.
Mąż jednak zażyczył sobie ruskie na obiad więc szpinakowe idą do zamrażarki
Brzmi pysznie! Ja robię bardzo podobny farsz do canelloni ze szpinakiem. Tylko dodaje jeszcze troszkę boczku przesmażonego i ser biały mieszam z jajkiem i z 2łyżkami śmietanki. Później wszystko mieszam aż zgęstnienie i nabijam. Zapiekam w beszamelu.

Kochana, jakbyś tylko mieszkała bliżej, to byłabym dzisiaj pewnym sępem!
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 12:42   #2327
celi25
Rozeznanie
 
Avatar celi25
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 993
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Witam w Nowym Roku Ja już prawie wykurowana a Sylwester super udany. Nie żałuję, że się dałam namówić
__________________
27-06-2009


celi25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 12:47   #2328
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Guciu ja ostatnio co rusz chcę robić canelloni ale mąż protestuje że nie...ale i tak mam z nim dobrze, ostatnimi czasy nawet sam proponował makaron z sosem szpinakowym szpinak z serkiem topionym albo z tuńczykiem. Pierwsza wersja dla nas obu a druga tylko dla mnie bo za rybami to on nie przepada i zjada tylko wtedy kiedy musi więc nei będę go zmuszać, nie dość że szpinak to i ryba

w ogóle mój tż kupuje sobie zupki chińskie do pracy i zawsze jest zapas na tydzień w domu, wczoraj już byłam głodna a czekałam z obiadem na niego i jadłam mu jedną zupkę. Przychodzi i mówię mu co zrobiłam a on do mnie jak mogłaś (wszystko w żartach oczywiście). Pytam się go czy wybaczy mi zbrodnię, on twardo że to jest niewybaczalne. No to pytam: a dzidzi wybaczysz?? Dzidzi tak, ale tobie nie
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb

Edytowane przez bzyczka1
Czas edycji: 2011-01-04 o 12:49
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 12:48   #2329
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
klion milo mi, ze tak o mnie myslisz. Ja Ci powiem, ze mialam instynkt ogromny przed zajsciem w ciaze. Jak w nia zaszlam instynkt odszedl. I teraz tez jakos go za bardzo nie ma. tak mi sie wydaje przynajmniej.
Ja mam to samo.

Same wiecie jak było, starania, iui, płacz itd., a jak się udało to poczułam się dziwnie, spodziewałam się innych emocji, jakiejś euforii, owszem jestem szczęśliwa i to bardzo, ale nie szaleje, jakos to wszytsko na chłodno i racjonalnie przyjmuje. Nie wiem jak to wytłumaczyc.

Anula, Marta gratuluje pracy
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 12:48   #2330
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
było było

tym bardziej że nie czesto dostaję kwiaty od meza bardziej tak okazyjnie

a tu prosze bez okazji i to obie dostałysmy
Ahhh
aż mi się miło zrobiło hahahaha

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
Ana*** hahaha o tak
ja się cieszę a inni są wściekli

byłam w tym przedszkolu i standardowo dzieci mnie dopadły i fajnie to wyglądało bo się rzuciły na mnie i mnie chciały przytulić a ja z patem na ręku.. no a jak wychodziłam (bo robiłam rundkę po wszystkich salach żeby koleżanki zobaczyć) to na mnie w drzwiach czekały żeby dać mi obrazki które namalowały jak mi miło
p.s. w takich chwilach chce tam wrócić... na szczęście emocje opadają i zaczynam trzeźwo myśleć :

anika widzę że nasi panowie lubią te same kwiaty hahahahah
Wszystko fajne co w tym fragmencie tekstu hehe

Ty się cieszysz

Ty się cieszysz i dzieci się cieszą

Mąż się cieszy mój też hahaha

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
Kurde - mam do odbioru dziś wyniki cytologii i boję się jak cholera czy mi się nic nie pogorszyło...trzymajcie kciuki. A co do tego usg piersi co robiłam ostatnio, to wszystko wyszło ok - jest czysto
Do tego ostatnio mnie męczą jakieś upławy - nic mnie nie swędzi nie piecze, więc nie wiem co to za cholerstwo...brrrr.
Współczuję. Znam dobrze to uczucie, bo mnie też często dopadają jakieś dziwactwa nie wiedzieć skąd i czemu
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 13:16   #2331
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
Guciu ja ostatnio co rusz chcę robić canelloni ale mąż protestuje że nie...ale i tak mam z nim dobrze, ostatnimi czasy nawet sam proponował makaron z sosem szpinakowym szpinak z serkiem topionym albo z tuńczykiem. Pierwsza wersja dla nas obu a druga tylko dla mnie bo za rybami to on nie przepada i zjada tylko wtedy kiedy musi więc nei będę go zmuszać, nie dość że szpinak to i ryba
mój mąż też polubił szpinak: robię szpinak z fetą i serem pleśniowym i suszonymi pomidorami i do tego makaron, czasem kurczak. U nas to danie jest przynajmniej raz w tygodniu, a mąż się domaga

A zupki chińskie od czas do czasu też lubię - szczególnie w okolicach i w trakcie @.
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 13:25   #2332
kolanka
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 277
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość
no co Ty, nie widziałaś Requiem dla Snu?
Do tego jeszcze genialne "Pi", "Źródło" (przepiękne plastycznie i ze świetną rolą Jackmana), i "Zapaśnik"
Facet kręci mało, ale naprawdę idzie w jakość a nie w ilość i zazwyczaj w jego filmach trudno się połapać, ale ryją psychę
Oglądałam "Zapaśnika" i napisałabym raczej, że bohatera miał zrytą psychę, a na mnie ten film w ogóle nie podziałał, wcale nie zastanwiałam się nad swoim zyciem po jego obejrzeniu. Tak właściwie, to ten film w trakcie ogladania wkurzał mnie bardzo . Dla mnie brak jakiegokolwiek przesłanie, jesli zakwalifikowałabym ten film do psychologicznych. Raczej zaszufladkowałabym go po prostu w w dramacie i nie anlizowałabym zjechanej psychiki głównego bohatera.
A poza tym Mickey Rourke tak sie zbotoksował, że z obrzydzeniem na niego patrzylam. Co on sobie z twarzą zrobił, tego w ogole nie moge zrozumieć.

Edytowane przez kolanka
Czas edycji: 2011-01-04 o 13:33
kolanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 13:28   #2333
SSR
Zadomowienie
 
Avatar SSR
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 094
GG do SSR
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Witam Kochane w Nowym Roku I od razu życzę dużo zdrówka, miłości, zrozumienia i spełnienia marzeń

Nadrabiałam Was od 17grudnia i w końcu się udało

Z tego co zapamiętałam to:

Kliwiuś gratuluję Zuzinki, nieh rośnie szcześliwie i zdrowo

Martuchafajnie, że się chrzciny udały i gratuluję pracy i życzę weny twórczej

Dziewczyny remontująco - budująco- wykańczające (żabcia, india, gold, stokortka) gratuluję postępów i wszystko mi sie podoba

anula gratuluje umowy, super

kasiaher odwołuj się i nie popuszczaj!!!

strippi czy te krzesła w salonie na zdjęciu z choinką są wygodne?? (bo mają taką wypukłość jakby na plecach)

Agatka trzymam kciuki za cyto


U nas w porządeczku, choć przeżyliśmy chwile grozy przed świętami:/ nie czułam 3dni ruchów więc wylądowałam dzień przed wigilią u mojego gina. Na szczeście okazało się, że wszystko ok - na dzidzię wpłynęła pogoda albo te świąteczne porządki i trochę zaniemogła. Teraz w piątek (7stycznia) jedziemy na ostatnie jużprenatalne do Katowic - trzymać kciuki plis

A tak to świąta minęły i u jedych i u drugich rodziców, sylwek z tż i kumplem a 2stycznia zaraz mieliśmy gości przejazdem na nocleg więc teraz wszystko odsypiam i nadrabiam.

Właśnie jestem na etapie poszukiwanie stroju na studniówkę (za 2tyg) i zabawę karnawałową (miesiąc przed porodem) i mam dylemat, bo namiotów z cekinami nie szyją
__________________

23.11 2006 r.
03.10.2009 r.
08.03.2011 r.

Edytowane przez SSR
Czas edycji: 2011-01-04 o 13:29
SSR jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 13:35   #2334
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

SSR dobrze że dzidzia jednak odpoczywała a na jaką studniówkę się wybierasz??
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 13:35   #2335
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
z kwiatków to on tylko chmiel lubi

dobrze powiedziane
wreszcie kwiatki, z których jest jakiś pożytek
Cytat:
Napisane przez kolanka Pokaż wiadomość
Oglądałam "Zapaśnika" i napisałabym raczej, że bohatera miał zrytą psychę, a na mnie ten film w ogóle nie podziałał, wcale nie zastanwiałam się nad swoim zyciem po jego obejrzeniu. Tak właściwie, to ten film w trakcie ogladania wkurzał mnie bardzo . Dla mnie brak jakiegokolwiek przesłanie, jesli zakwalifikowałabym ten film do psychologicznych. Raczej zaszufladkowałabym go po prostu w w dramacie i nie anlizowałabym zjechanej psychiki głównego bohatera.
ja po większości filmów się nie zastanawiam
Zapaśnika akurat nie widziałam, ale reszta filmów filmy Arrofonsky'ego bywa wstrząsająca (Requiem) czy trudna w odbiorze (wyciszone, czarno-białe "Pi"). Albo tak zakręcona jak Źródło, gdzie się nieco pogubiłam we wszystkich symbolach i znaczeniach
Co nie zmienia faktu, że gapiłam się jak urzeczona - może i nie ma jakiejś super głębi i nie wiadomo jak odkrywczych przemyśleń itp (choć ciekawie miesza wątki różnych religii), ale jedne ma z najpiękniejszych zdjęć jakie kiedykolwiek widziałam
Do tego stopnia, że raz na jakiś czas puszczam sobie zwiastun albo fragmenty na yt tylko, żeby się na obraz pogapić i nacieszyć oko
I ucho muzyką Mansella
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu

Edytowane przez Maja102
Czas edycji: 2011-01-04 o 13:43
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 13:54   #2336
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 14:04   #2337
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

celi25 witaj

Scio będzie dobrze, jak pisałam u mnie nie pojawiło się to coś z ciążą czy urodzeniem dziecka, a kilka dni później nawet bym powiedziała cos koło 2 tygodni...

kolanka ja też widziałam zapaśnika i na mnie film wrażenia nie robi, nawet parę razy w trakcie chciałam go wyłączyć ale obejrzałam do końca, no cóż po wielkim dziele jakim dla mnie było requiem i pi - i porównując go do nich ten film był słaby ale chce zobaczyć jeszcze łabędzia bo słyszałam o nim wiele dobrych opinii

SSR trzymam kciuki za badanie, to się najadałaś strachu dobrze że jest ok

---------- Dopisano o 15:04 ---------- Poprzedni post napisano o 14:58 ----------

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
na mnie requiem mocno podziałał szczególnie gdy go oglądałam 1 razy, dawnnno temu miałam z 18 lat albo i mniej, ale jak oglądałam go już na uczelni na socjologii po raz kolejny to już tak z dystansem
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach

Edytowane przez martucha84
Czas edycji: 2011-01-04 o 14:02
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 14:26   #2338
myszka_maj
Zakorzenienie
 
Avatar myszka_maj
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 337
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez Maja102 Pokaż wiadomość
Requiem for a Dream to istny film-sadysta, nie mam ochoty oglądać tego drugi raz, tak mi przeorał mózg i wypruł trzewia Prawie wszyscy są po nim wstrząśnięci na maksa

I ta słynna, piękna muzyka Mansella, ach!...
http://www.youtube.com/watch?v=e2Ma4BvMUwU&featu re=related
mam takie same odczucia po obejrzeniu filmu

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Zapisałam tytuły
Ja wczoraj oglądałam na Polsacie "Wulkan" i pewne momenty były wstrząsające....
tez ogladałam ale tylko fragmencik ... chetnie obejrzałabym cały lubie takie filmy

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
klion milo mi, ze tak o mnie myslisz. Ja Ci powiem, ze mialam instynkt ogromny przed zajsciem w ciaze. Jak w nia zaszlam instynkt odszedl. I teraz tez jakos go za bardzo nie ma. tak mi sie wydaje przynajmniej.
Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Ja mam to samo.

Same wiecie jak było, starania, iui, płacz itd., a jak się udało to poczułam się dziwnie, spodziewałam się innych emocji, jakiejś euforii, owszem jestem szczęśliwa i to bardzo, ale nie szaleje, jakos to wszytsko na chłodno i racjonalnie przyjmuje. Nie wiem jak to wytłumaczyc.
wiem o czym mowicie, ja tez bardzo emocjonalnie podhcodzilam do staran pierwszych miesiecy ciazy a pod koniec ciazy mialam takiego dola..chcialam wtedy cofnac czas i niezachodzic w ciaze...balam sie tych zmian, rezygnacji z niezaleznosci i z mnostwa czasu ktory spedzalam tylko z TZ, moglam robic co chcialm kiedy chcialam a teraz to sie mialo zmienic.... ale sama siebie karcilam za te mysli....potem byl porod - długi pobyt w szpitalu tez mnie nieźle zdołował i powrót do domu....gdzie nie mialam czasu dla TZa a nawet dla samej siebie (nieraz nawet na toalete) wtedy tez mialam nieraz ochote cofnac czas....a teraz ... teraz wszystko mija... nie wyobrazam sobie zycia bez Tomka...nawet kosztem tego ze nie mam czasu na nic, wszystko sie pozmienialo ale nie na gorsze na...inne balam sie ze nie bede umiala malego pokochac taka milością....wiecie.... bezgraniczną ale z kazdym dniem kocham go bardziej, jestem w nim zakochana nie moge sie na niego napatrzec, na tą słodką buźke

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
Ja tak na szybko, bo jestem padnieta...
nie spelnilam caklego planu na dzis, wiec jutro czeka mnie duuuzo roboty
ale najwazniejsze - szczepienie zaliczone!!!! DZIEKUJE WSZYSTKIM WAM ZA KCIUKI!
Tomus dzielnie zniosl uklucia, w nagride oczywiscie dostal cycusia
niestety wieczorem byl bardzo marudny i temperatuty dostal.
wymeczylam sie z nim dosc bo nie chcial sie polozyc tylko tulic - ale wybaczam szkrabowi i nosilam bo dzielnie przyjal zastrzyki.
Jutro TZ ma urodzinki wiec bede miec palne rece roboty.... ciasta prawie zrobione a jutro cala reszta.
my za tydzien mamy szczepienia i nie wiem na jakie sie zdecydowac. a wy jakie mieliście? te bezpłatne?

wogóle boje sie tych szczepien... tyle teraz hałasu o te powikłania....


u nas czas leci ...........uuuuuuuuuu.... .... kazdy dzien trwa dla mnie z godzine, nie obejrze sie a tu już kolejny.... tomek zajmuje mi wiekszośc dnia, troszke marudzi przez brzuszek i wzdecia ale i tak jest kochany u mnie troche gorzej bo złapało mnie niezłe zapalenie pecherza (raczej) bywaly chwile ze plakałam z bólu

---------- Dopisano o 15:26 ---------- Poprzedni post napisano o 15:24 ----------

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
N

myszko - jak twoj Tomcio po badaniu bioderek??
hm..... cos tam sie jeszcze nie do konca wykształciło, mały ma lezec na brzuszku i za miesiac do kontroli.... wogole ta wizyta to jeden koszmar...lekarz taki nie mily ze szok...nic nie zrozumialam, cale badanie szlo "hurtowo" nie zdarzylam jeszcze pomyslec o tym co lekarz do mnie mowi a juz nas "wyganiał" z gabinetu
__________________
...Zaczaruj mnie na życie całe...
bo tylko z Tobą zostać chce...
1.08.2009

Nasz Skarb

Edytowane przez myszka_maj
Czas edycji: 2011-01-04 o 14:28
myszka_maj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 15:19   #2339
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
Wiesz, narazie to tylko rozmowy. A jak to się wszystko potoczy to czas pokaże. Póki co jak R zaczyna ten temat, to trochę go unikam...po prostu boję się, że weźmiemy ślub, a potem może on się rozmyśli jak mój ex, że może mnie zdradzi, oszuka i znów będzie mnie czekać takie piekło jak rok temu. Wiem, ze to może głupie myślenie, ale póki co ja mam w sobie taki niepokój. Nie znaczy to , że ja nie chciałabym R za męża - chciałabym i to bardzo, chciałabym żebyśmy tworzyli zgodną, szczęśliwą parę ! Może taki strach przed kolejną porażką zostanie mi już na zawsze, nie wiem.
Nic dziwnego, że się boisz po tym co przeszłaś. Wierzę jednak, że ten związek okaże się tym na całe życie

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Ja mam to samo.

Same wiecie jak było, starania, iui, płacz itd., a jak się udało to poczułam się dziwnie, spodziewałam się innych emocji, jakiejś euforii, owszem jestem szczęśliwa i to bardzo, ale nie szaleje, jakos to wszytsko na chłodno i racjonalnie przyjmuje. Nie wiem jak to wytłumaczyc.

Anula, Marta gratuluje pracy
Zgodnie z tym powiedzeniem "trawa jest zawsze bardziej zielona tam gdzie nas nie ma", myślę, że to leży w naturze człowieka, że jeśli bardzo czegoś chce, bardzo do czegoś dąży to porażki bolą okrutnie, a potem jak już się ten cel osiągnie to nagle traci on na atrakcyjności. Poza tym dochodzą do tego wszystkie wątpliwości, o których wspomniała Myszka. Ehh...kto nas zrozumie

Cytat:
Napisane przez SSR Pokaż wiadomość
(...)
U nas w porządeczku, choć przeżyliśmy chwile grozy przed świętami:/ nie czułam 3dni ruchów więc wylądowałam dzień przed wigilią u mojego gina. Na szczeście okazało się, że wszystko ok - na dzidzię wpłynęła pogoda albo te świąteczne porządki i trochę zaniemogła. Teraz w piątek (7stycznia) jedziemy na ostatnie jużprenatalne do Katowic - trzymać kciuki plis

A tak to świąta minęły i u jedych i u drugich rodziców, sylwek z tż i kumplem a 2stycznia zaraz mieliśmy gości przejazdem na nocleg więc teraz wszystko odsypiam i nadrabiam.

Właśnie jestem na etapie poszukiwanie stroju na studniówkę (za 2tyg) i zabawę karnawałową (miesiąc przed porodem) i mam dylemat, bo namiotów z cekinami nie szyją

A przygód przedświątecznych nie zazdroszczę, dobrze jednak że wszystko się pomyślnie zakończyło i że to fałszywy alarm.

Mąż mi kupił nowy dodatek do simsów i teraz się cholercia oderwać nie mogę Zamiast się uczyć to ja przy komputerze siedzę. Dobrze przynajmniej, że jeszcze dzisiaj mam korki, to będę mieć pretekst, żeby zmienić zajęcie
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-04, 15:31   #2340
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV

jakoś mi dziś dzień miło minął. Aaaa i się dowiedziałam, że koleżanka bierze w poniedziałek opiekę i ja za nią zastępstwo wrrrr czyli znowu od 8 do 16 ale za to więcej zarobię

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Już o nim czytałam i chcę się na niego wybrać do kina
a to on dopiero w kinie będzie??

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
To chyba zależy od tego, czy ta osoba po rozwodzie jest w innym związku. Jeśli nie, to nie ma przeciwwskazań do przyjmowania komunii, a jeśli tak, to kościół traktuje to jako cudzołóstwo i stałe przebywanie w grzechu, więc nie można przyjmować komunii. Tzn możesz oczywiście iść do spowiedzi i wyznać, że masz innego partnera, ale przecież warunkiem spowiedzi jest żal za grzechy i postanowienie poprawy, a przecież chyba nikt nie zamierza tego zmienić więc spowiedź jest nieważna a co za tym idzie nie możesz przyjąć komunii.
aha. Bo tak pytam, bo u nas na ślubie teść nie brał opłatka, a tesciowa brała i myślałam, ze to nikt po rozwodzie nie może, ale skoro mogą osoby nie będące w innym związku to ok

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
[ jeżeli chodzi o instynkt macierzyński Nie będę czakała aż on sie pojawi, bo może się nie doczekam.
czyli że się staracie??

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
Madzia na ciasto na pierogi też chcesz przepis??
nigdy nie robiłam, więc jakiś sprawdzony przepis przygarne a ten ze szpinakiem już zapisałam
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:58.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.