|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2311 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
więc spowiedź jest nieważna a co za tym idzie nie możesz przyjąć komunii.
|
||||
|
|
|
#2312 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Agatko, ale fajnie, że ten Twój związek to tak na poważnie, że Ci sie udało
Martucha szczęsciaro. super że dostałaś pracę. a skąd się o niej dowiedziałas?Klion, ja mam bardzo podobne odczucia do Twoich jeżeli chodzi o instynkt macierzyński Nie będę czakała aż on sie pojawi, bo może się nie doczekam.
|
|
|
|
#2313 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Cytat:
musiało Ci być bardzo miło ![]() Cytat:
jak to różnie bywa Ty się cieszysz, a inni się złoszczą ![]() ---------- Dopisano o 12:23 ---------- Poprzedni post napisano o 12:21 ---------- Cieszę się, że ktoś się ze mną zgadza
|
||
|
|
|
#2314 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Cytat:
![]() tym bardziej że nie czesto dostaję kwiaty od meza bardziej tak okazyjnie a tu prosze bez okazji i to obie dostałysmy
__________________
----------------------------------- Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009 ![]() "tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
|
|
|
|
|
#2315 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna/Warszawa
Wiadomości: 2 915
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Wiesz, narazie to tylko rozmowy. A jak to się wszystko potoczy to czas pokaże. Póki co jak R zaczyna ten temat, to trochę go unikam...po prostu boję się, że weźmiemy ślub, a potem może on się rozmyśli jak mój ex, że może mnie zdradzi, oszuka i znów będzie mnie czekać takie piekło jak rok temu. Wiem, ze to może głupie myślenie, ale póki co ja mam w sobie taki niepokój. Nie znaczy to , że ja nie chciałabym R za męża - chciałabym i to bardzo, chciałabym żebyśmy tworzyli zgodną, szczęśliwą parę ! Może taki strach przed kolejną porażką zostanie mi już na zawsze, nie wiem.
__________________
Nie wszystko wychodzi tak, jak marzyliśmy...czasem bywa lepiej !!!
♥ Jesteśmy zaręczeni !!! ♥ http://s8.suwaczek.com/201102120926.png ♥NASZ ŚLUB♥ 03.09.2011 http://s5.suwaczek.com/20110903580113.png |
|
|
|
#2316 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Martucha, fajnie, że siostra zostaje jeszcze chwilkę
No i super, że u lekarza wszystko ok! Anika, no piękny gest ze strony męża. A to on coś przeskrobał, czy tak z dobrego serduszka?
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
#2317 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Treść usunięta
|
|
|
|
#2318 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Cytat:
w zasadzie nie przeskrobał tylko w niedziele trochę przegiął z siedzeniem na komputerze i się trochę pogniewałam na niego ale zaraz jak zaczęłam buczeć to wyłączył i już był grzeczny do wieczora chociaż w sumie nie powinnam się na niego złościć bo cały dzień miałam migrenę i tylko leżałam a on tylko jedzenie przynosił
__________________
----------------------------------- Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009 ![]() "tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
|
|
|
|
|
#2319 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Cytat:
---------- Dopisano o 12:48 ---------- Poprzedni post napisano o 12:46 ---------- Cytat:
To ty mu też kup kwiatki![]() A tak poważnie, to ma gest Twój mąż, nie da się ukryć!
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
||
|
|
|
#2320 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Cytat:
__________________
----------------------------------- Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009 ![]() "tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
|
|
|
|
|
#2321 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Agatko mocno cię ściskam i życzę dużo miłości i wiary
![]() gold-fish z ogłoszeń o pracę już od 2 mce czegoś szukam co będę mogła robić będąc z Patem w domu a jednocześnie nie mając umowy o prace bo przerwie mi się wychowawczy dlatego wszystkie umowy zlecenia itd a że do tworzenia haseł reklamowych mam (chyba) jakiś tam pociąg a było takie to odpowiedziałam, zobaczymy ![]() Ana*** hahaha o tak ![]() ja się cieszę a inni są wściekli ![]() Gucia0987 ![]() ![]() byłam w tym przedszkolu i standardowo dzieci mnie dopadły i fajnie to wyglądało bo się rzuciły na mnie i mnie chciały przytulić a ja z patem na ręku.. no a jak wychodziłam (bo robiłam rundkę po wszystkich salach żeby koleżanki zobaczyć) to na mnie w drzwiach czekały żeby dać mi obrazki które namalowały jak mi miło ![]() p.s. w takich chwilach chce tam wrócić... na szczęście emocje opadają i zaczynam trzeźwo myśleć ![]() ![]() :anika widzę że nasi panowie lubią te same kwiaty hahahahah
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
Edytowane przez martucha84 Czas edycji: 2011-01-04 o 11:59 |
|
|
|
#2322 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Treść usunięta
|
|
|
|
#2323 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna/Warszawa
Wiadomości: 2 915
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Kurde - mam do odbioru dziś wyniki cytologii i boję się jak cholera czy mi się nic nie pogorszyło...trzymajcie kciuki. A co do tego usg piersi co robiłam ostatnio, to wszystko wyszło ok - jest czysto
![]() Do tego ostatnio mnie męczą jakieś upławy - nic mnie nie swędzi nie piecze, więc nie wiem co to za cholerstwo...brrrr.
__________________
Nie wszystko wychodzi tak, jak marzyliśmy...czasem bywa lepiej !!!
♥ Jesteśmy zaręczeni !!! ♥ http://s8.suwaczek.com/201102120926.png ♥NASZ ŚLUB♥ 03.09.2011 http://s5.suwaczek.com/20110903580113.png |
|
|
|
#2324 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Cytat:
Cytat:
Paczkę mrożonego szpinaku, dusimy w rondelku, podsmażamy osobno cebulkę i czosnek (wiadomo że dużo ), jak już woda wyparuje ze szpinaku to wrzucamy tą cebulkę, doprawiamy do smaku. Wrzucamy jajko surowe i mieszamy (żeby zgęstniało). Na koniec wkruszamy kostkę białego sera. Smakujemy czy dość słone i gotowe farsz był pyszny. Mąż jednak zażyczył sobie ruskie na obiad więc szpinakowe idą do zamrażarki
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"
Nasz skarb ![]() |
||
|
|
|
#2325 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Treść usunięta
|
|
|
|
#2326 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
mój lubi te same kwiatki!
Cytat:
Cytat:
Kochana, jakbyś tylko mieszkała bliżej, to byłabym dzisiaj pewnym sępem!
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
||
|
|
|
#2327 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 993
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Witam w Nowym Roku
Ja już prawie wykurowana a Sylwester super udany. Nie żałuję, że się dałam namówić
__________________
|
|
|
|
#2328 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Guciu ja ostatnio co rusz chcę robić canelloni ale mąż protestuje że nie...ale i tak mam z nim dobrze, ostatnimi czasy nawet sam proponował makaron z sosem szpinakowym
szpinak z serkiem topionym albo z tuńczykiem. Pierwsza wersja dla nas obu a druga tylko dla mnie bo za rybami to on nie przepada i zjada tylko wtedy kiedy musi więc nei będę go zmuszać, nie dość że szpinak to i ryba w ogóle mój tż kupuje sobie zupki chińskie do pracy i zawsze jest zapas na tydzień w domu, wczoraj już byłam głodna a czekałam z obiadem na niego i jadłam mu jedną zupkę. Przychodzi i mówię mu co zrobiłam a on do mnie jak mogłaś (wszystko w żartach oczywiście). Pytam się go czy wybaczy mi zbrodnię, on twardo że to jest niewybaczalne. No to pytam: a dzidzi wybaczysz?? Dzidzi tak, ale tobie nie
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"
Nasz skarb ![]() Edytowane przez bzyczka1 Czas edycji: 2011-01-04 o 12:49 |
|
|
|
#2329 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Cytat:
Same wiecie jak było, starania, iui, płacz itd., a jak się udało to poczułam się dziwnie, spodziewałam się innych emocji, jakiejś euforii, owszem jestem szczęśliwa i to bardzo, ale nie szaleje, jakos to wszytsko na chłodno i racjonalnie przyjmuje. Nie wiem jak to wytłumaczyc. Anula, Marta gratuluje pracy |
|
|
|
|
#2330 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Cytat:
![]() aż mi się miło zrobiło ![]() ![]() ![]() Cytat:
heheTy się cieszysz Ty się cieszysz i dzieci się cieszą ![]() ![]() Mąż się cieszy mój też hahaha ![]() Cytat:
|
|||
|
|
|
#2331 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Cytat:
![]() A zupki chińskie od czas do czasu też lubię - szczególnie w okolicach i w trakcie @.
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
|
#2332 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 277
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Cytat:
A poza tym Mickey Rourke tak sie zbotoksował, że z obrzydzeniem na niego patrzylam. Co on sobie z twarzą zrobił, tego w ogole nie moge zrozumieć. Edytowane przez kolanka Czas edycji: 2011-01-04 o 13:33 |
|
|
|
|
#2333 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Witam Kochane w Nowym Roku
I od razu życzę dużo zdrówka, miłości, zrozumienia i spełnienia marzeń![]() Nadrabiałam Was od 17grudnia i w końcu się udało Z tego co zapamiętałam to: Kliwiuś gratuluję Zuzinki, nieh rośnie szcześliwie i zdrowo ![]() Martuchafajnie, że się chrzciny udały i gratuluję pracy i życzę weny twórczej ![]() Dziewczyny remontująco - budująco- wykańczające (żabcia, india, gold, stokortka) gratuluję postępów i wszystko mi sie podoba ![]() anula gratuluje umowy, super ![]() kasiaher odwołuj się i nie popuszczaj!!! strippi czy te krzesła w salonie na zdjęciu z choinką są wygodne?? (bo mają taką wypukłość jakby na plecach) Agatka trzymam kciuki za cyto U nas w porządeczku, choć przeżyliśmy chwile grozy przed świętami:/ nie czułam 3dni ruchów więc wylądowałam dzień przed wigilią u mojego gina. Na szczeście okazało się, że wszystko ok - na dzidzię wpłynęła pogoda albo te świąteczne porządki i trochę zaniemogła. Teraz w piątek (7stycznia) jedziemy na ostatnie jużprenatalne do Katowic - trzymać kciuki plis ![]() A tak to świąta minęły i u jedych i u drugich rodziców, sylwek z tż i kumplem a 2stycznia zaraz mieliśmy gości przejazdem na nocleg więc teraz wszystko odsypiam i nadrabiam. Właśnie jestem na etapie poszukiwanie stroju na studniówkę (za 2tyg) i zabawę karnawałową (miesiąc przed porodem) i mam dylemat, bo namiotów z cekinami nie szyją ![]()
__________________
23.11 2006 r. 03.10.2009 r. 08.03.2011 r. Edytowane przez SSR Czas edycji: 2011-01-04 o 13:29 |
|
|
|
#2334 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
SSR dobrze że dzidzia jednak odpoczywała
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"
Nasz skarb ![]() |
|
|
|
#2335 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
dobrze powiedziane wreszcie kwiatki, z których jest jakiś pożytek ![]() Cytat:
![]() Zapaśnika akurat nie widziałam, ale reszta filmów filmy Arrofonsky'ego bywa wstrząsająca (Requiem) czy trudna w odbiorze (wyciszone, czarno-białe "Pi"). Albo tak zakręcona jak Źródło, gdzie się nieco pogubiłam we wszystkich symbolach i znaczeniach ![]() Co nie zmienia faktu, że gapiłam się jak urzeczona - może i nie ma jakiejś super głębi i nie wiadomo jak odkrywczych przemyśleń itp (choć ciekawie miesza wątki różnych religii), ale jedne ma z najpiękniejszych zdjęć jakie kiedykolwiek widziałam ![]() Do tego stopnia, że raz na jakiś czas puszczam sobie zwiastun albo fragmenty na yt tylko, żeby się na obraz pogapić i nacieszyć oko ![]() I ucho muzyką Mansella
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu Edytowane przez Maja102 Czas edycji: 2011-01-04 o 13:43 |
|
|
|
|
#2336 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Treść usunięta
|
|
|
|
#2337 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
celi25 witaj
![]() Scio będzie dobrze, jak pisałam u mnie nie pojawiło się to coś z ciążą czy urodzeniem dziecka, a kilka dni później nawet bym powiedziała cos koło 2 tygodni... kolanka ja też widziałam zapaśnika i na mnie film wrażenia nie robi, nawet parę razy w trakcie chciałam go wyłączyć ale obejrzałam do końca, no cóż po wielkim dziele jakim dla mnie było requiem i pi - i porównując go do nich ten film był słaby ale chce zobaczyć jeszcze łabędzia bo słyszałam o nim wiele dobrych opinii SSR trzymam kciuki za badanie, to się najadałaś strachu dobrze że jest ok ![]() ---------- Dopisano o 15:04 ---------- Poprzedni post napisano o 14:58 ---------- na mnie requiem mocno podziałał szczególnie gdy go oglądałam 1 razy, dawnnno temu miałam z 18 lat albo i mniej, ale jak oglądałam go już na uczelni na socjologii po raz kolejny to już tak z dystansem
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
Edytowane przez martucha84 Czas edycji: 2011-01-04 o 14:02 |
|
|
|
#2338 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 337
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
balam sie ze nie bede umiala malego pokochac taka milością....wiecie.... bezgraniczną ale z kazdym dniem kocham go bardziej, jestem w nim zakochana nie moge sie na niego napatrzec, na tą słodką buźke ![]() Cytat:
wogóle boje sie tych szczepien... tyle teraz hałasu o te powikłania.... u nas czas leci ...........uuuuuuuuuu.... .... kazdy dzien trwa dla mnie z godzine, nie obejrze sie a tu już kolejny.... tomek zajmuje mi wiekszośc dnia, troszke marudzi przez brzuszek i wzdecia ale i tak jest kochany ---------- Dopisano o 15:26 ---------- Poprzedni post napisano o 15:24 ---------- hm..... cos tam sie jeszcze nie do konca wykształciło, mały ma lezec na brzuszku i za miesiac do kontroli.... wogole ta wizyta to jeden koszmar...lekarz taki nie mily ze szok...nic nie zrozumialam, cale badanie szlo "hurtowo" nie zdarzylam jeszcze pomyslec o tym co lekarz do mnie mowi a juz nas "wyganiał" z gabinetu
__________________
Edytowane przez myszka_maj Czas edycji: 2011-01-04 o 14:28 |
|||||
|
|
|
#2339 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
A przygód przedświątecznych nie zazdroszczę, dobrze jednak że wszystko się pomyślnie zakończyło i że to fałszywy alarm. Mąż mi kupił nowy dodatek do simsów i teraz się cholercia oderwać nie mogę Zamiast się uczyć to ja przy komputerze siedzę. Dobrze przynajmniej, że jeszcze dzisiaj mam korki, to będę mieć pretekst, żeby zmienić zajęcie
|
|||
|
|
|
#2340 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXIV
jakoś mi dziś dzień miło minął. Aaaa i się dowiedziałam, że koleżanka bierze w poniedziałek opiekę i ja za nią zastępstwo wrrrr czyli znowu od 8 do 16
ale za to więcej zarobię ![]() a to on dopiero w kinie będzie?? Cytat:
![]() Cytat:
![]() nigdy nie robiłam, więc jakiś sprawdzony przepis przygarne a ten ze szpinakiem już zapisałam
|
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:09.




ja za twoja namową wczoraj wsunęłam 2 kromy z wędliną i chrzanem 
... póki co mój instynkt wygasł... pojawia się i znika...
a myśl o porodzie skutecznie gasi instynkt 

super że dostałaś pracę. a skąd się o niej dowiedziałas?













Prawie wszyscy są po nim wstrząśnięci na maksa

