W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011 cz.V - Strona 37 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-05, 21:04   #1081
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

A ja właśnie jem kolacyjkę - wróciliśmy ze szkoły rodzenia! Ale superowe zajęcia były. Każdy z nas przewijał bobasa - śmiechu było co nie miara. Mężulek dostał pochwałę od położnej, że dobrze mu poszło - dumny, jak paw teraz chodzi, dzwonił do mojej mamy i teściowej, że jest gotowy i potrafi już wszystko. Dodatkowo położna mówiła nam o sposobach radzenia sobie z różnymi zmianami skórnymi noworodka - typu ciemieniucha, pleśniawki, rumień etc.
No i dostaliśmy filmik o kąpieli i przewijaniu - tatusiowie mają go sobie obejrzeć, jak kobietki i dzici będą w szpitalu.



Cytat:
Napisane przez Jelly37 Pokaż wiadomość
A gdzie można zamówić te koszulki?
Zaciekawiła mnie Twoja opinia na ich temat,może sobie kupię

Kurde,tęsknię za satynowymi koszulkami do spania- przed ciążą sypiałam w takich,a teraz za cholerę takiej nie włożę-cóż,brzuch i piersi się nie mieszczą
Ja dostałam taką sexy piżamkę na początku maja od męża...nawet nie zdążyłam założyć, odkładałam na specjalną okazję, a potem, jak "odkryłam" ją w szafie, to już się w nią nie wcisnęłam.

Cytat:
Napisane przez mysiopez Pokaż wiadomość
dziewczyny, czy ryba flądra jest dobra? Mój maz ma okazje kupić świeżą i tanią, a ja się nie znam na rybach...
U mnie w rodzinie bardzo ją lubią, zawsze znad morza każą nam przywozić, jak jesteśmy...ja osobiście jej nie lubię...obrzydziłam ją sobie w ciąży właśnie, jak w czerwcu na Boze Ciało byliśmy nad morzem, to mąż kupił 2 kilo żywych...nawet jednej nie zjadałam, tak sobie je obrzydziłam.

Cytat:
Napisane przez agape Pokaż wiadomość
ooo, nie pomyślałam o takich miseczkach to forum to prawdziwa skarbinaca

pochwale się naszą sesją noworoczną 33tc1d
Ale świetna sesja. Ty i make_up_istka wygrywacie bezapelacyjnie w fotkach - ja bym je od razu drukowała i na ścianę wieszała.


Mnie oczywiście, jak to po wysiłku (dziś po ćwiczeniach na sr) skurcze biorą, ale przeżyję. No i Mały dokazywał za cały dzień. Pani od ćwiczeń się zaśmiewała z mojego brzucha, że go na kolanach noszę - no co zrobić.
Od paru dni tak strasznie mnie brzuch swędzi...staram się nie drapać i smarować go cały czas, ale czasami nie wyrabiam już...


Jelly - mam dla Ciebie wiadomość, która moze Ciebie trochę pocieszy . Dziś na sr gadałam z dziewczyną, która ma termin na 10 lutego, że w poniedziałek miała usg i jej córeczka waży...1700kg...także Martusia nie jest aż takim krasnoludkiem . Lekarz tej dziewczyny wprawdzie stwierdził, że jest trochę za drobna, ale kazał się nie przejmować jakoś specjalnie.
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png

Edytowane przez cytrynka3002
Czas edycji: 2011-01-05 o 21:09
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 21:05   #1082
marleen32
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 632
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Agape piekna sesja
Jelly pewno, ze lez jak kazal, pamietaj ze Ty zwiekszone ryzyko masz, bo dwie ciaze stracilas , wiec sluchaj lekarza i lez, na szczescie blisko juz masz, byle jeszcze 3 tygodnie , a ze Twoj TZ tak sie boi i stara tez sie nie dziwie, po tym co przeszliscie.
Jak mowie, kazda inaczej wszystko przechodzi,. ja tez mialam druga ciaze zagrozona, wiec wiem jak to jest, teraz mam wiecej szczescia, ale tak do konca, to tez nie wiem czy aby na pewno wczesniej nie urodze, podejrzewam, ze lekarka sama tez nie bedzie wiedziala (chyba ze szyjka sie skroci i rozwarcie pojawi), a tak moze byc, ze powie, ze pochodze jeszcze 3 tygodnie, a pojade nastepnego dnia .
Bo, oni tez nie przewidza, tu wychodza z zalozenia, ze jak wszystko ok. tzn. kobieta nie narzeka, szyjka zamknieta, to jest ok., tyle ze ona mnie nigdy nie spytala jak sie czuje, a zwolnienia tez nie wystawila, mimo ze najwyzszy czas, na szczescie tu ustawowo 7 tygodni przed porodem sie nalezy, wiec zglosilam szefowi, i moge sie poobijac troche
Wlasnie dziewczyny, powiedzcie na ile potrzebna w szpitalu jest informacja o tym, ze mialo sie transfuzje krwi?
Ja, mialam bardzo dawno, bo w dziecinstwie, no ale widze, ze ona mi w karcie zaznaczyla, ze nie mialam, no i nie wiem na ile to wazne, czy mam jej powiedziec, by to zmienila, czy to zostawic ?
Co do czkawki, moja ma strasznie czesto, teraz wlasnie dwa razy miala, a z wanny jak zwykle chciala uciekac
marleen32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 21:08   #1083
Jelly37
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 661
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez marleen32 Pokaż wiadomość
Agape piekna sesja
Jelly pewno, ze lez jak kazal, pamietaj ze Ty zwiekszone ryzyko masz, bo dwie ciaze stracilas , wiec sluchaj lekarza i lez, na szczescie blisko juz masz, byle jeszcze 3 tygodnie , a ze Twoj TZ tak sie boi i stara tez sie nie dziwie, po tym co przeszliscie.
Jak mowie, kazda inaczej wszystko przechodzi,. ja tez mialam druga ciaze zagrozona, wiec wiem jak to jest, teraz mam wiecej szczescia, ale tak do konca, to tez nie wiem czy aby na pewno wczesniej nie urodze, podejrzewam, ze lekarka sama tez nie bedzie wiedziala (chyba ze szyjka sie skroci i rozwarcie pojawi), a tak moze byc, ze powie, ze pochodze jeszcze 3 tygodnie, a pojade nastepnego dnia .
Bo, oni tez nie przewidza, tu wychodza z zalozenia, ze jak wszystko ok. tzn. kobieta nie narzeka, szyjka zamknieta, to jest ok., tyle ze ona mnie nigdy nie spytala jak sie czuje, a zwolnienia tez nie wystawila, mimo ze najwyzszy czas, na szczescie tu ustawowo 7 tygodni przed porodem sie nalezy, wiec zglosilam szefowi, i moge sie poobijac troche
Wlasnie dziewczyny, powiedzcie na ile potrzebna w szpitalu jest informacja o tym, ze mialo sie transfuzje krwi?
Ja, mialam bardzo dawno, bo w dziecinstwie, no ale widze, ze ona mi w karcie zaznaczyla, ze nie mialam, no i nie wiem na ile to wazne, czy mam jej powiedziec, by to zmienila, czy to zostawic ?
Co do czkawki, moja ma strasznie czesto, teraz wlasnie dwa razy miala, a z wanny jak zwykle chciala uciekac
Leżę,leżę
Tak mało mi zostało...tamte ciąże straciłam-szczęście w nieszczęściu -dość wcześnie(choć w sumie ta druga...18 tc...to nie było tak wcześnie).
I nie mam zamiaru urodzić przed terminem
Jelly37 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 21:08   #1084
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Jelly śliczny brzuszek

mysiopez ja tylko na spacer po schodach nie biegam bo rodzice (u których jesteśmy) na parterze mieszkają Hmmm, na TŻa chyba się za to skuszę, choć dziś mówił, że się nie wyspał i chyba wcześnie się położy - nie pozwolę
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 21:09   #1085
marleen32
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 632
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

lilijko co za babsko, a co to za roznica, czy bedzie chlopiec czy dziewczynka
Nikt tego do konca nie wie, bo zdarzaja sie czasem pomylki przeciez.
Co do raczki jak dziewczyny pisza, jakby cos bylo, to wczesniej by wyszlo, teraz dziecko wieksze, moze podwinela, moja tak nozke podwinela na ktoryms usg, tez sie balam, ale okazalo sie, ze rzeczywiscie podwinieta byla
I u Ciebie tez ok. bedzie.
Jelly sliczny pokazny brzuszek
marleen32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 21:12   #1086
mysiopez
Zadomowienie
 
Avatar mysiopez
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 249
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez marleen32 Pokaż wiadomość
Wlasnie dziewczyny, powiedzcie na ile potrzebna w szpitalu jest informacja o tym, ze mialo sie transfuzje krwi?
Ja, mialam bardzo dawno, bo w dziecinstwie, no ale widze, ze ona mi w karcie zaznaczyla, ze nie mialam, no i nie wiem na ile to wazne, czy mam jej powiedziec, by to zmienila, czy to zostawic ?
Co do czkawki, moja ma strasznie czesto, teraz wlasnie dwa razy miala, a z wanny jak zwykle chciala uciekac
mi się wydaje, że o transfuzji trzeba mówić chyba rok.. a nie całe życie. alepedna nie jestem. Jak maz wróci z pracy to się dowiem, bo on jest krwiodawcą.. pewnie orientuje się w tych sprawach.
__________________
Synuś jest już z Nami!!

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5e66lgchoj.png
mysiopez jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 21:15   #1087
Jelly37
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 661
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Make_up_istka,Marleen,dziękuję
Niewiele urósł od 33 tc-naprawdę niewiele.
Ale mąż powiedział,że ślicznie mi z takim brzuszkiem,iże jest taki zgrabniutki
Jelly37 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 21:19   #1088
ligotka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 723
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

A propo biustu to ja cale zycie mialam kompleksy - niestety byl za duzy, zaczelo sie jak koledzy w klasie sie ze mnie smieli, bo ja juz mialam a kolezanki nie, wiec w ciazy jak urosl to jeszcze wiekszego dolka zlapalam :/ Poza tym kilka dni temu wydawalo mi sie ze leci mi siara, ale jakos przeszlo, ale jak wrocilam do domku to patrze a tam bluzka upaprana, wiec jednak....
Jelly ja tez tesknie za satynowymi pizamkami!!!
Justine moja mala potrafi takie ksztalty przyjmowac ze w zyciu bym nie przypuszczala ze brzuch moze byc taki gietki a wlasnie wpila mi sie w zebra, auuuu
agape sesja piekna, zazdroszcze!

Edytowane przez ligotka
Czas edycji: 2011-01-05 o 21:28
ligotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 21:32   #1089
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

laski w pierwszej kolejności wyłączyłam telefon, bo wiem jaka potrafi być.... przeszłam z nią gehennę, jak mieszkałam u nich...... dlatego powiedziałam sobie nigdy więcej.

kaskup też tak myślę, że jakby co to do szpitala

ligotko nie masz się czym martwić, na tym etapie dzieci rosną w swoim tempie. A ja za późno się skapnęłam, że możesz wpaść po drodze na herbatkę

---------- Dopisano o 21:32 ---------- Poprzedni post napisano o 21:24 ----------

Jelly śliczny brzuszek.......

co do rozmiarów biustu. Przed ciążą spadło mi do D, a w ciąży wróciło do E..... i o 5 cm pod biustem więcej.
kompleksy na temat swoich piersi to mam cały czas......... od szkoły podstawowej? czy jakoś tak........ wiem, że taka moja uroda i musi tak być, ale chciałabym mieć to duże C lub D. Wtedy problem z biustonoszami jest mniejszy... Uwierzcie mi znaleźć biustonosz w rozmiarze E,F itd to stanowi nie lada wyzwanie.

marleen32 wiesz za dużo kasy ma na komórce, to musi się kogoś uczepić, a jak ją upomnę (jak jest trzeźwa), że głupio się zachowuje to ona stwierdza, że wyolbrzymiam problem, bo przecież nic się nie stało.....

Pamiętam jak jeszcze mieszkałam z mężem u nich to której soboty mąż był w pracy, teściu w pokoju u siebie, ja u nas już w łóżku leżałam, a teściowa wróciła pijana. Tak mi ubliżała, że w nerwach dzwoniłam po północy do męża, bo nie potrafiłam się uspokoić. Ona oczywiście wkroczyła po raz któryś do pokoju i on to wszystko usłyszał. Wtedy znalazłam ekspresem najtańsze do wynajęcia mieszkanie (chociaż i tak drogo) i powiedziałam mu, że jak chce to może zostać, bo ja już wysiadam nerwowo.
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 21:34   #1090
JeSuisUnPapillon
Zadomowienie
 
Avatar JeSuisUnPapillon
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

dziewczyny świetne macie brzuszki - i nie ma co się dziwić potem, że takie ładne dzieci są na fotkach po wyjściu z takich brzuszków;


ja jutro może namówię TŻ na sesję ... o ile czas znajdziemy - w końcu to pewnie będą ostatnie fotki na jakie się załapiemy

ostatnio robiłam sobie przed świętami ale bez udziału tż
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek...
http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png
...a następnie naszego Małego Misia
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png
JeSuisUnPapillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 21:36   #1091
marleen32
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 632
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

mysiopez tez mysle, ze chyba nie ma sobie czym glowy zawracac, u nas w karcie sa pytania, i tam wlasnie o transfuzje bylo, ale moze jej spytam dla pewnosci i spokoju.
Jelly zgrabny brzuszek, ja mam podobny, maz tez mowi, ze super fajny zgrabniutki, rodzina jego tez, ale mi sie ogromny wydaje , a jak juz dzis z wanny sie wytaczalam, to czulam sie hmm. ciazowo .
ligotko ja zawsze sie denerwowalam, ze mam maly biust, maz mowil, ze maly jest piekny i nie zamienilby na inny, ale ostatnio mowi, ze wszystko moze spac, ale biust moglby zostac jaki jest, hehe, wiec pewno z grzecznosci mowil, ze male fajne
Ja, sie sama smialam, ze jajka sadzone mam :P, a tak w rzeczywistosci, na moja budowe jest jak w sam raz, bo strasznie malutki tez nie
marleen32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 21:37   #1092
Jelly37
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 661
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez JeSuisUnPapillon Pokaż wiadomość
dziewczyny świetne macie brzuszki - i nie ma co się dziwić potem, że takie ładne dzieci są na fotkach po wyjściu z takich brzuszków;


ja jutro może namówię TŻ na sesję ... o ile czas znajdziemy - w końcu to pewnie będą ostatnie fotki na jakie się załapiemy

ostatnio robiłam sobie przed świętami ale bez udziału tż

Ja sobie zrobię jakieś zdjęcia tuż przed porodem
Teraz robiłam sobie sama,bo męża nie było w domu

Lilijko,dziekuję
Jelly37 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 21:38   #1093
s_a_j
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 854
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Dziewczynki wróciłam od lekarza, miś koralgol waży w 34 tygodniu 2250 g, miał dziś robione KTG, fikołki i akrobatykę uprawiał. Czuję, że jest słodki i będzie bardzo grzecznym, wesołym uszatkiem

Jestem wykończona i najedzona jak balon, jadłam obiad u rodziców i potem jeszcze u teściowej nie mogłam się oprzeć pierogom
A jeszcze wcześniej sama miałam niezłą gimnastykę w wannie
__________________
10.02.2011.
nasz synek jest już z nami
s_a_j jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 21:43   #1094
ligotka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 723
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

lilijko ech wspolczuje tesciowej, bardzo dobrze z tym mieszkaniem zrobilas!
Ad wizyty to ja wkurzylam sie ze w sumie bo nei wiem teraz ktory pomiar jest prawdziwy bo wg jednego jest na 34 tydzien, a wg drugiego na 37!!
Jelly sliczne zdjatko!
marleen widzisz kobiecie nie dogodzisz, male zle, duze zle hehe
Ojc udalo sie Was nadrobic, ale glowka mnie rozbolala No i z mezem juz gadam chociaz co sie musialam nakrzyczec... A teraz czuje bol brzuszka, dziwne takie bole jakies, dzis mnie taki bolesny skurcz zlapal :/

Edytowane przez ligotka
Czas edycji: 2011-01-05 o 21:44
ligotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 21:43   #1095
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

lilijko - dopiero doczytałam z tą teściową...nawet sobie nie wyobrażam, co musisz czuć...ale z pijaną osobą nie ma nawet co dyskutować...ona chyba myśli, że nie chcesz jej powiedzieć, jaką płeć ma dziecko.
Z tego, co piszesz wynika, że po alkoholu agresor jej się załącza...masakra, co tu się dziwić, że mąż tak często Ciebie zawodzi, jak przykład idzie "z góry".

Jelly - brzucholek zgrabny i okrąglutki.

s_a_j - super, że z Małym wszystko okej. Oby tak już do końca było.
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 21:45   #1096
Jelly37
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 661
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytrynko,dziekuję za wiadomość,uspokoiłaś mnie
Faktycznie Martunia nie jest aż tak maleńka,jak myślałam

Ligotko,Cytrynko-dziękuję Wam

Kurczę,musiałam na razie usunąć zdjęcie z avatarka,bo coś mi się z komputerem dzieje
Muszę męża poprosić,żeby pomajstrował coś przy tym laptopie
Zresztą,Waszych avków tez nie widzę

Edit:
Ok,już wszystko w porzadku

Edytowane przez Jelly37
Czas edycji: 2011-01-05 o 21:56
Jelly37 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 21:56   #1097
mysiopez
Zadomowienie
 
Avatar mysiopez
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 249
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

dziewczynki, które musze leżeć! normalnie jesteście boskie. Ja po całym dniu leżenia mam serdecznie dośc. Mały od rana ma kolana pod zebrami i chociaz próbuje to nie mogę usiąść!!!! żadne masowanie brzucha, przemawianie nie trafia do małego, żeby się przesunął.. a w innej pozycji niz leżąca poprostu nie mam jak oddychać..
__________________
Synuś jest już z Nami!!

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5e66lgchoj.png
mysiopez jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 22:00   #1098
kaskup
Rozeznanie
 
Avatar kaskup
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: ......
Wiadomości: 627
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez mysiopez Pokaż wiadomość
dziewczynki, które musze leżeć! normalnie jesteście boskie. Ja po całym dniu leżenia mam serdecznie dośc. Mały od rana ma kolana pod zebrami i chociaz próbuje to nie mogę usiąść!!!! żadne masowanie brzucha, przemawianie nie trafia do małego, żeby się przesunął.. a w innej pozycji niz leżąca poprostu nie mam jak oddychać..
to moja dla odmiany wbija mi swoja dupcie w zebra.. i tez nic nie pomaga, jak chodze to sie troche przesunie a jak siade czy sie poloze to znów to samo...

---------- Dopisano o 22:00 ---------- Poprzedni post napisano o 21:59 ----------

moja Amelka "oszalała" zupełnie.. stwierdziła ze musi dzis ze mna spac i to na miejscu TZ i na jego poduszce bo ona nim pachnie to tesknic nie bedzie.. normalnie mnie rozwaliła..

ale mi tez dziwnie bez niego..
kaskup jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 22:02   #1099
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez mysiopez Pokaż wiadomość
dziewczynki, które musze leżeć! normalnie jesteście boskie. Ja po całym dniu leżenia mam serdecznie dośc. Mały od rana ma kolana pod zebrami i chociaz próbuje to nie mogę usiąść!!!! żadne masowanie brzucha, przemawianie nie trafia do małego, żeby się przesunął.. a w innej pozycji niz leżąca poprostu nie mam jak oddychać..
Ja na szczęście po obniżeniu brzucha nie mam żadnych problemów z oddychaniem...ale wiem, że uczucie nie za specjalne jest. Za to mój Malec stopami ostatnio upodobał sobie kopanie mnie w bok.

Mój ma właśnie czkawkę.

A mąż robi mi masaż, bo fizjoterapeutka pokazała nam w końcu, jak masować kobietę przy porodzie, bólach krzyżowych i ogółem bólach kręgosłupa...także dziś go męczę cały wieczór.

Miłego wieczorku, dziewczyny.
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png

Edytowane przez cytrynka3002
Czas edycji: 2011-01-05 o 22:03
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 22:07   #1100
weraa11
Zadomowienie
 
Avatar weraa11
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Jejku...chyba ja Wam musze tu przestac marudzic bo potem Wam sie udziela moj kiepski humor...nie martwcie sie niczym, bo wszystko sie jakos ulozy... ja powoli zaczynam do takiego stwierdzenia sie przekonywac

A dzis myslalam ze umre z bolu przez ten....lód na drogach... Bo ide z TŻem i nagle patrze a dookola nas doslownie lodowisko i jeszcze trzeba bylo pod gorke podejsc...to mowie do TŻa ze ja nie dam rady i ogolnie wole nie ryzykowac...to zaczelismy sie cofac, zeby isc inna droga...i nagle nogi mi sie rozjechaly na boki :P a przeciez mnie krocze tak boli nawet jak schodze z lozka a co dopiero na takim lodze, gdzie cala sie jeszcze napielam zeby sie nie przewrocic.... Jeszcze do tego krzyknelam "AŁA moje krocze!!" a dookola pelno ludzi i sie spojrzeli na mnie jak na niewiadomo kogo :P bo chyba u mnie az tak ciazy nie widac pod kurtka... Ale przynajmniej TŻ mial ubaw z ich min :P

A co do biustu to ja wciaz mam staniki sprzed ciazy, ale troche sie zmienil, jest pelniejszy...taki jak zawsze mialam przed okresem TŻ stwierdzil, ze nie lubi takich duzych...gdzie teraz mam max C70...a zawsze staniki kupowala B i stwierdzil, ze teskni za tamtym biustem...Ten mu nie odpowiada, bo mu sie juz w rece nie miesci :P ale on jest jakis chory, bo jemu w ciazy sie nic nie podoba...stwierdzil, ze dla niego to jest nienormalne jak inni mowia ze kobieta w ciazy moze byc piekniejsza...........

Ale troche sie o mnie zaczal martwic....dzis sobie lezelismy i trzymal reke na moim brzuchu i mialam swoj napad kaszlu to az mi powiedzial, ze mam zakaz kaszlenia bo mi sie caly brzuch od tego napina, skacze i w ogole...:P

e-rosa, jak Ty masz juz 2,5cm rozwarcia to to bedzie moment jak urodzisz zazdroszcze....bo nie dosc ze luzniejszy porod to jeszcze ciaza donoszona..

agape genialna sesja!!

A teraz lece szukac lozeczka TŻ pojechal ze mna ogladac dzis lozeczka i stwierdzilismy ze przez neta taniej caly komplet kupic... Powiedzial, ze mam wybrac jakie chce a on zaplaci za wszystko nawet chyba chcial mi dac na fryzjera :O bo mu powiedzialam ze mi zaspiewali 165zl ;/ a on do mnie "ze moze mi dawac tyle na fryzjera ale w takim razie za taka sama kwote bedzie kupowac sobie piwa" :P czy myslicie ze to byla ironia? :P
__________________

weraa11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 22:31   #1101
hawea
Rozeznanie
 
Avatar hawea
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 681
GG do hawea
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez make_up_istka Pokaż wiadomość
MARIKA jaka Sara już duża i śliczna!

Hawea jeżeli zapisujesz się prywatnie, to zdaje się że musisz płacić, ponieważ zazwyczaj terminy wizyt na NFZ są nieco inne (np. ze względu na limity) Mój lekarz przyjmuje i tak i tak, ale jeśli nie chcę czekać w kolejkach na wizytę to muszę zapłacić.
Chodzi po prostu o to że nie musisz za każdym razem potwierdzać w przychodni ze jesteś ubezpieczona jeśli chcesz iść na NFZ.
Natalia, ja wiem, że za prywatną wizytę trzeba płacić i tak robiłam do tej pory. Ale postanowiłam zawalczyć o swoje prawa i powiedziałam dzisiaj do baby w przychodni, (przychodni, która ma podpisaną umowę z NFZ), że mam odpowiedź na piśmie z NFZ, (bo do nich napisałam wcześniej ) z której wynika, że jak najbardziej przysługuje mi bezpłatna opieka zdrowotna. I babka nawet nie dyskutowała ze mną, nawet słówkiem nie pisnęła, a ja już przygotowałam sobie przemowę. Jak się rejestrujesz odpowiednio wcześnie, to są miejsca na NFZ. Ale oni o tym nie mówią, że masz takie prawa, bo wtedy ucieka im kasa. W każdym bądź razie jestem zadowolona z wizyty, bo nie musiałam płacić, a wizyta przebiegała tak jakbym poszła prywatnie.
wszystko u nas OK, Mały rozwija się książkowo, leży główką w dół, ja mam wyniki wzorowe, czuję się dobrze, chociaż mam już krótką szyjkę. Ale jak powiedział pan doktor, raczej wcześniej nie urodzę)
Miałam dzisiaj pobrany wymaz w kierunku GBS, wyniki za 5 dni
Idę zaraz lulać, bo po wizycie poszliśmy na shopping i troszkę się zmęczyłam
__________________
Miłość jest jak drzewo; sama z siebie rośnie, głęboko zapuszcza korzenie w całą istotę człowieka i nieraz na ruinie serca dalej się zieleni

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cwn152n2pkwo6.png



hawea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 22:42   #1102
Jelly37
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 661
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez hawea Pokaż wiadomość
Natalia, ja wiem, że za prywatną wizytę trzeba płacić i tak robiłam do tej pory. Ale postanowiłam zawalczyć o swoje prawa i powiedziałam dzisiaj do baby w przychodni, (przychodni, która ma podpisaną umowę z NFZ), że mam odpowiedź na piśmie z NFZ, (bo do nich napisałam wcześniej ) z której wynika, że jak najbardziej przysługuje mi bezpłatna opieka zdrowotna. I babka nawet nie dyskutowała ze mną, nawet słówkiem nie pisnęła, a ja już przygotowałam sobie przemowę. Jak się rejestrujesz odpowiednio wcześnie, to są miejsca na NFZ. Ale oni o tym nie mówią, że masz takie prawa, bo wtedy ucieka im kasa. W każdym bądź razie jestem zadowolona z wizyty, bo nie musiałam płacić, a wizyta przebiegała tak jakbym poszła prywatnie.
wszystko u nas OK, Mały rozwija się książkowo, leży główką w dół, ja mam wyniki wzorowe, czuję się dobrze, chociaż mam już krótką szyjkę. Ale jak powiedział pan doktor, raczej wcześniej nie urodzę)
Miałam dzisiaj pobrany wymaz w kierunku GBS, wyniki za 5 dni
Idę zaraz lulać, bo po wizycie poszliśmy na shopping i troszkę się zmęczyłam

Świetne wiadomości
Ja też już idę spać.
Do jutra,mamusie
Jelly37 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 22:43   #1103
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
lilijko - dopiero doczytałam z tą teściową...nawet sobie nie wyobrażam, co musisz czuć...ale z pijaną osobą nie ma nawet co dyskutować...ona chyba myśli, że nie chcesz jej powiedzieć, jaką płeć ma dziecko.
Z tego, co piszesz wynika, że po alkoholu agresor jej się załącza...masakra, co tu się dziwić, że mąż tak często Ciebie zawodzi, jak przykład idzie "z góry".
zawsze włącza jej się agresor, a szczególnie jak sobie popije z siostrą i nigdy z nią nie dyskutuję, bo to nie ma sensu...........
mąż o dziwo dzisiaj wrócił tylko po 2-3 piwkach, czyli do wytrzymania, a teraz mi chrapie za plecami.
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 22:48   #1104
kaskup
Rozeznanie
 
Avatar kaskup
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: ......
Wiadomości: 627
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

ja tez juz ide spac..
DOBRANOC
kaskup jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 22:53   #1105
hawea
Rozeznanie
 
Avatar hawea
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 681
GG do hawea
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Jelly, agape, śliczne brzuszki, ja sobie chyba jutro sesyjkę strzelę

szizuho, a byłaś z córeczką? Bo ja szukałam w poczekalni dziewczyny z córeczką i niestety nie wiem, która to Ty?? Gdzie siedziałaś?
Co do pani w rejestracji, to jej nie cierpię, ale widzę, że to nie tylko ja mam takie odczucia...
__________________
Miłość jest jak drzewo; sama z siebie rośnie, głęboko zapuszcza korzenie w całą istotę człowieka i nieraz na ruinie serca dalej się zieleni

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cwn152n2pkwo6.png



hawea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 22:53   #1106
s_a_j
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 854
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez lilijka3 Pokaż wiadomość

A teraz siedzę i płaczę, bo jestem po prostu sfrustrowana i poirytowana ludźmi i ich zachowaniami wobec ciężarnych. Już nie będę przytaczać kolejnej autobusowej przygody...............
Normalnie musi to ze mnie wyjść póki mąż jeszcze nie wrócił, bo jak wróci i mnie zobaczy, że płaczę to będzie jeszcze bardziej mnie denerwował

A co do golenia, ja dzisiaj nie miałam sił na to i trudno............ przynajmniej czysta i umyta poszłam na wizytę............
Lilijko przytulam Cię ciepło Może ciepłego mleczka się napij, krzyżówkę rozwiąż - mi to zawsze pomaga, jakoś tak kieruje fajnie myśli w inną stronę

Cytat:
Napisane przez Jelly37 Pokaż wiadomość
Make_up_istka,ja tam nie umiem pływać
ha ha ja też nie umiem


Cytat:
Napisane przez agape Pokaż wiadomość
ooo, nie pomyślałam o takich miseczkach to forum to prawdziwa skarbinaca

pochwale się naszą sesją noworoczną 33tc1d
agape ktoś tu jest bardzo utalentowany fajne pomysły, bardzo fajne


Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość

s_a_j - super, że z Małym wszystko okej. Oby tak już do końca było.
dziękuję kochana za miłe słowa Całuję
__________________
10.02.2011.
nasz synek jest już z nami
s_a_j jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 22:55   #1107
la'Mbria
Zakorzenienie
 
Avatar la'Mbria
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 6 977
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez szizuho Pokaż wiadomość
nadrobiłam was po powrocie od ginekologa, i musze powiedziec że też nie jestem z wizyty zadowolona wyniki mam do dupy i muszę brac znowu żelazo a mój organizm go nie toleruje i co teraz mam zrobic???? haftuje po nim jak dzika, możecie jakieś żelazo polecic??
jeśli po tym syntetycznym masz wymioty (wcale się nie dziwię) to moze wiesz...mięso?
Wołowina jest bogata w żelazo, gorzka czekolada i kakao, poza tym wątróbka (fujj) pietruszka, suszone owoce, podobno szpinak (ale gdzieś czytałam że w szpinaku jest trudnoprzyswajalne żelazo i w sumie- jak ktoś nie lubi smaku szpinaku, to nie warto się męczyć)
a ja z własnego skromnego doświadczenia- mogę polecić rzeżuchę...wiem, siarki też ma sporo, mnóstwo witamin i w ogóle- podobno to sa cudowne listki
ja się zażeram (kupiłam przed wielkanocą pół kilo nasionek na allegro i do tej pory mam) wydaje mi się, że moje wspaniałe wyniki (nad którymi wiecznie się pani prowadząca rozwodzi...ze książkowe) to właśnie biorą się z jedzenia tej rzeżuchy- u mnie na oknie cały czas jest świeża, ja jem ją praktycznie do wszystkiego (kanapki, jajecznica, sałatki, surówki, nawet ziemniaczki posypuję- zamiast koperku)

a tu wstawka nt. żelaza i jego przyswajalności z pożywienia:

Są dwa źródła żelaza: żelazo hemowe, które jest łatwo przyswajalne przez organizm i żelazo nie hemowe zawarte miedzy innymi w roślinach które jest znacznie trudniej przyswajalne przez organizm. Przyswajalność żelaza zależy od wielu czynników np. witaminy C. Takie składniki jak sole wapnia, fosforu, mleko, sery, herbata (tanina), kawa i fityniany znajdujące się w nasionach zbóż zaburzają przyswajanie żelaza. Średnio tylko 10% zawartego w pokarmach żelaza jest w stanie przyswoić organizm zdrowego człowieka. W pokarmach pochodzenia zwierzęcego (żółtka jaj, wątroba, mięso, płucka, cynadry oraz kaszanka, czarny salceson i czernina) około 40% żelaza występuje w łatwo przyswajalnej postaci hemowej (mioglobina, hemoglobina). Jego przyswajalność z pokarmów wynosi około 20%. W produktach spożywczych pochodzenia roślinnego (fasola, brokuły, groch, szpinak, orzechy, fasola, melasa, suszone brzoskwinie, owsianka) żelazo jest w postaci trudno przyswajalnej, niehemowej i jego przyswajanie dochodzi do 5%.

Spróbuj może dietą pokombinować jeśli nie masz problemów z jedzeniem (zgaga, wymioty, nudności itp) może się uda...
a ja naprawdę (jako była anemiczka) gorąco polecam rzeżuchę
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik

jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować...
la'Mbria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 23:00   #1108
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez s_a_j Pokaż wiadomość
Lilijko przytulam Cię ciepło Może ciepłego mleczka się napij, krzyżówkę rozwiąż - mi to zawsze pomaga, jakoś tak kieruje fajnie myśli w inną stronę
dzięki
o mleczko, a może kakao.................... bo czeka mnie bezsenna noc.. przecież już się wyspałam..........
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 23:06   #1109
la'Mbria
Zakorzenienie
 
Avatar la'Mbria
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 6 977
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez mysiopez Pokaż wiadomość
Mały od rana ma kolana pod zebrami i chociaz próbuje to nie mogę usiąść!!!! żadne masowanie brzucha, przemawianie nie trafia do małego, żeby się przesunął.. a w innej pozycji niz leżąca poprostu nie mam jak oddychać..
oj biedna ty jesteś z tym kopaczkiem...ja nie narzekam dziś na młodego- przekoziołkował głową w dół (bo czasem jeszcze zdarzało mu się poprzecznie leżeć przez chwilę- strasznie nieprzyjemne było) i teraz brzuszek mam dosłownie w kolanach nawet się doktorka śmiała, ze może jak będę tak po schodach ganiać(bo chodzę po 2 stopnie- nie umiem inaczej), to go wytrząsnę i będzie lekki poród, bo już prawie główkę wystawia...
a u mnie brzusio od początku ciąży niziutko sobie wisi...nie wiem jak to będzie wyglądać jak się jeszcze "programowo" przed porodem obniży..chyba naprawdę będę go mieć w kolanach. Ale dzięki temu- nie mam (odpukać) problemów z oddychaniem ani synuś mnie po żołądku mocno nie kopie.
W ogóle to ja mam wrażenie, ze on leży główką w dół i ma rozkraczone nóżki, bo czasem tak mnie kopnie z lewej strony a dosłownie sekundy później z prawej...jakby na "żabę" leżał...ale moze mi się tylko wydaje
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik

jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować...
la'Mbria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-05, 23:19   #1110
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

dziewczynki mam pytanie........ te które robią badania u Frydy (może któraś się znajdzie). 17.08.2010 miałam robione badanie HBs i dzisiaj dostając wyniki od lekarza wcięło im ten jeden......, czy mogę wystąpić o duplikat tego badania w laboratorium??

I drugie pytanie: jakie badania muszę wykonać przed końcem ciąży? Ogólnie mam: morfologię, mocz, TSH, ft4, - to na bieżąco, glukoza, glukoza po obciążeniu 50g, WR - na początku ciąży, HBs - tylko brakuje mi oryginału, a mam to wpisane w karcie ciąży i tyle............
Proszę napiszcie mi czego jeszcze brakuje, bo chciałabym to uzupełnić

---------- Dopisano o 23:19 ---------- Poprzedni post napisano o 23:10 ----------

Cytat:
Napisane przez la'Mbria Pokaż wiadomość
oj biedna ty jesteś z tym kopaczkiem...ja nie narzekam dziś na młodego- przekoziołkował głową w dół (bo czasem jeszcze zdarzało mu się poprzecznie leżeć przez chwilę- strasznie nieprzyjemne było) i teraz brzuszek mam dosłownie w kolanach nawet się doktorka śmiała, ze może jak będę tak po schodach ganiać(bo chodzę po 2 stopnie- nie umiem inaczej), to go wytrząsnę i będzie lekki poród, bo już prawie główkę wystawia...
a u mnie brzusio od początku ciąży niziutko sobie wisi...nie wiem jak to będzie wyglądać jak się jeszcze "programowo" przed porodem obniży..chyba naprawdę będę go mieć w kolanach. Ale dzięki temu- nie mam (odpukać) problemów z oddychaniem ani synuś mnie po żołądku mocno nie kopie.
W ogóle to ja mam wrażenie, ze on leży główką w dół i ma rozkraczone nóżki, bo czasem tak mnie kopnie z lewej strony a dosłownie sekundy później z prawej...jakby na "żabę" leżał...ale moze mi się tylko wydaje
hehe
u mnie się wyjaśniło dzisiaj, że łożysko mam na ścianie przedniej stąd nie czuję ruchów dziecka poza tym mam położenie miednicowe płodu co mnie akurat nie zdziwiło. Brzuszek mam tak wysoko, że jak jem, a małe się rusza, to stoi mi wszystko pod gardłem. Teraz też jak siedzę to wciska "coś" pod żebrami......... bo nie wiem czy rączki, czy nóżki
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.