|
|
#211 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
![]() Rozśmieszyło mnie to co Juniorka napisała o wyrywaniu młodszych na portalach społecznościowych ![]()
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
|
|
|
#212 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: o już byś chciała wiedzieć :)
Wiadomości: 2 002
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
You can spend, minutes, hours, days, weeks or even months over-analyzing a situation; trying to put the pieces together, justifying what could've, would've happened - or you can just leave the pieces on the floor and move the fuck on
Mozesz spedzic minuty,godziny,dni,tygodn ie,lub nawet miesiace na analizowaniu sytuacji;starajac sie skleic kawalki do kupy,uzasadniajac co mogloby ,mialoby sie zdarzyc-albo mozesz poprostu zostawic kawalki na podlodze i ruszyc sie do chuja ![]() Swietne ![]() Kurcze tylko zastanawiam sie bo mamy pelno wspolnych znajomych na fejsie i czy to jak on bedie komentoal i zdjecia to ja tez bede wiedziec? I boje sie,ze bedzie mnie kusic,aby zajrzec na jego profil i czy to nei bez sensu
__________________
Jestesmy mlodzi,piekni,a kiedys bogaci ![]() |
|
|
|
#213 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Nie chciało, ale jak sobie pomyśle, że czeka mnie fryzjer, malowanie i strojenie to nawet chce... Ale boje się, że eks mi zepsuje zabawe... Ogólnie, swoją osobą...
No i bardzo dobrze! No co?!
|
|
|
|
#214 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 224
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Najgorzej, że tych złych momentów w sumie nie było... Nic o co mogłabym tak naprawdę mieć żal i z których to powodu mogłabym pomyśleć- dobrze się stało. Jedyne co to tylko ten koniec, to jak postąpił, obiecując mi rozmowę, mówiąc, że zawsze będziemy mogli porozmawiać a potem nagle przestać się odzywać, nie odbierać tel, czyli jednym słowem mieć mnie bardzo głęboko gdzieś...
I ja cholera tego nie mogę zrozumieć! No za nic! Bo to jest jakieś jedno wielkie zaprzeczenie tego co było przez ten cały rok, to jaki on był. Nie umiem sobie darować, że nie wiem dalczego tak postąpił. Jemu za to nie umeim wybaczyć, że mi nie dał szansy tego zrozumieć. Tylko zrozumieć, bo ja nic od niego nie chce. |
|
|
|
#215 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
(nie zebym byla nasza "tap madl" od angielskiego..ale ja niemiecki na maturze zdawalam ![]() W ogole rozmawialam przez tel z tym panem co z nim mam kontakt i chyba 1 raz od paru dni sie smialam.. (pana mojego bylego/czy obecnego nie wiem-bede nazywac X)
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.
|
|
|
|
|
#216 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 11
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Dzięki....
nie pytam ile jeszcze zostało bo tego tak dokładnie nie da sie określić.Pracuje na budowie...w niedziele mówił,że troche im jeszcze zostało,ale w czwartek(czyt.dziś) maja wolne wiec sie zobaczymy.Wczoraj okazało sie,ze cos sie zepsuło i dzis znó musiał iść do pracy. Zająć sie czymś :codziennie chodze do pracy po niej na siłownie w weekendy na uczelnie...w ciagu dnia jest nawet znoscie najgorsze są wieczory![]() ---------- Dopisano o 21:28 ---------- Poprzedni post napisano o 21:26 ---------- Cytat Tupaca...boski
|
|
|
|
#217 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
A jak nie pracował tyle, to widywaliście się codziennie?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#218 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
I tyle. Byłam w związku, więc nie widziałam innych facetów poza Misiem. Jakiś tydzień po ostatecznym rozstaniu, gdy już ocknęłam się z letargu, przeglądałam listę znajomych, aby pousuwać znajomych eksa i innych niepotrzebnych, no i trafiłam do niego i zapytałam, czy zrobił jakieś nowe zdjęcia albo zwiedził nowe miejsce. Wymieniliśmy parę maili, ale na NK zaczął wtedy znikać kursor przy pisaniu (nie wiem, czy to zauważyliście, mnie denerwowało) i to było bardzo niewygodne, więc zaproponował przejście na GG. Pierwsza rozmowa do późnej nocy - myślę "fajny" Dla zabawy napisałam na Wizażu, że skoro wolny, fajny i porządny, to będzie mój.Następnego dnia perfidnie celowo nie udostępniłam się na GG i dostawałam od niego wiadomości dotyczące wcześniejszej rozmowy, poprzetykane "nie ma Cię", "myślałem, że będziesz", "kiedy indziej pogadamy".Kolejnego dnia pojawiłam się wieczorem, od razu napisał Znowu gadaliśmy do nocy, coś tam wspominaliśmy o spotkaniu, ja zaproponowałam za parę tygodni na Pikniku Lotniczym, a on nagle wypalił, że następnego dnia jedzie z kumplem do Krk do klubu i może byśmy się spotkali potańczyć. Zgodziłam się, bo czemu nie?Następnego dnia pełna obaw poszłam do knajpy i nasze pierwsze spotkanie skończyło się 17 godzin później ![]() Po co się tak rozpisałam? Chyba żeby samej nie zapomnieć ![]() 2. Mieszkaliśmy bez ślubu, bo należeliśmy do tych nowoczesnych par, którym papierek nie jest potrzebny, do kościoła co tydzień nie chodzą, a na wesele szkoda pieniędzy ![]() Teraz widzę, że nie wzięliśmy ślubu ze względów ideologicznych, tylko w ten sposób ukrywaliśmy brak pewności co do wspólnej przyszłości. A raczej on, bo ja byłam jego pewna, tylko panikowałam przed tymi wszystkimi formalnościami, zmianą nazwiska, poszukiwaniem sukni, nie chcę mieć dzieci itp. Teraz eks jest pewny, że chce mi dać wieczność, a ja już się nauczyłam żyć bez niego, co nie okazało się znowu aż tak bardzo trudne.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#219 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Nie było mnie parę godzin, a wy spłodziłyście aż 6 stron! Szalone! Nie mam czasu teraz tego czytać. Przyjechałam tu gdzie miałam przyjechać, wchodzę na gg, a tam ten cielak pisze do mnie: witamy Cię na dzielnicy ;/ Wiem gdzie mieszka, więc mam ochotę iść i dać mu w mordę. Bez jaj. Nic nie odpisałam, się sfochował
|
|
|
|
#220 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
|
|
|
|
|
#221 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 11
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Często,ale nie codziennie...za to codziennie rozmawialiśmy i chyba ego mi najbardziej brakuje rozmowy
|
|
|
|
#222 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 12
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
__________________
" - Każdemu trzeba dać jedną szansę. Zwłaszcza wtedy gdy się go kocha. - Bez względu na to co się stało ? - Nie musisz zapomnieć, wystarczy żebyś wybaczył. Chyba stać Cię na to ? "
|
|
|
|
|
#223 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 374
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
@qathe
Ja zablokowalam mojemu dostep do FB bo sie glupio nasmiewam z moich wpisow-idiota. Wiec mu zabralam ta mozliwosc. A sama wchodze na jego rpofil czasem, wczesniej czesciej, teraz juz prawie nie-nie mam zadnych emocji z nim zwiazanych (procz strachu jak go widze I tak, ty bedziesz widziala jego wpisy, a on Twoich nie-sa tam poszczegolne opcje, mozna blokowac pojedyncze zdjecia nawet... Zobacz sobie.. A jak nie chcesz miec z nim nic wspolnego to go zablokuj na amen-dodaj do czarnej listy.. To ty nie bedziesz widziala jego ani on twoich wpisow
__________________
You can spend, minutes, hours, days, weeks or even months over-analyzing a situation; trying to put the pieces together, justifying what could've, would've happened - or you can just leave the pieces on the floor and move the fuck on!! |
|
|
|
#224 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
EHh a ja jak mowilam..bledem bylo wspolne mieszkanie..Teraz byloby mi latwiej(bo niestety tez musz byc dla niego mila zeby nie szukac po wrocku swoich rzeczy- ja nie wiem co sie moze wydarzyc-co siedzi w jego glowie) A zaczelo sie glupio(ale wczesniej sie spotkalismy pare razy)ze moje mieszkanie (studenckie)przestalo byc aktualne i nie mialam sie gdzie podziac..to mnie przygarnal.. wtedy z paroma rzeczami(dzis u niego sa 3 szafki moich rzeczy)Pozniej tak sie przyzwyczailam ze nie wpadlam na to by znalezc sobie mieszkanie i przeprowadzalam sie z nim(lacznie 3 czy 3 mieszkania)
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.
|
|
|
|
|
#225 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: nvrmnd.
Wiadomości: 2 508
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Jużż poo!
Nie całowaliśmy się, nie poszliśmy do łóżka - idealnie! ;D Pojeździliśmy na łyżwach, pośmialiśmy się z różnych rzeczy. Jutro powtarzamy. Ogólnie będzie bardzo fajnym... kolegą. ;D
__________________
*** "Czerń zakrywa Twoje serce, to, które kocha, ale niewidocznie... Na tej sali płakała Twoja dusza, być może ze szczęścia, tańcząc gubiła emocje..." ***
|
|
|
|
#226 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Nie kituj. Ty CHCESZ być dla niego miła, bo chcesz wielkiego powrotu.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#227 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 11
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
|
|
|
|
|
#228 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
Czego od niego pragniesz? Żeby zrezygnował z pracy? Serio? Bo tego żeby nie padał na pysk ze zmęczenia niestety nie wywalczysz w żaden sposób. A pojechać do niego po jego pracy, masażyk mu zrobić? Kolacyjkę? Hm?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#229 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
troche tez..ale naszczekam mu cos nabluzgam a tam sa dosc wazne moje rzeczy(np narzedzia szkolne)Chce zobaczyc co on ma do powiedzenia.. bo jak rozmawialam z nim przez tel to stwierdzil ze jak przyjade to pogadamy bo przez telefon to nie jest rozmowa..
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.
|
|
|
|
|
#230 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 12
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
Wiesz co, ja nie dostrzegałem wysiłku mojej byłej, byłem strasznym egoistą i wyszło jak wyszło. A przecież jest tak, że inni też wkładają jakiś wysiłek w życie. Powinnaś o tym z nim porozmawiać, ale na nic nie nalegać, przynajmniej przy pierwszej takiej rozmowie. Powiedzieć, że brakuje Ci jego bliskości, czy czegokolwiek, co jest dla Ciebie najważniejsze w waszym związku. Dalej wszystko chyba zależy od losu...
__________________
" - Każdemu trzeba dać jedną szansę. Zwłaszcza wtedy gdy się go kocha. - Bez względu na to co się stało ? - Nie musisz zapomnieć, wystarczy żebyś wybaczył. Chyba stać Cię na to ? "
|
|
|
|
|
#231 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: o już byś chciała wiedzieć :)
Wiadomości: 2 002
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
Opcja z dodaniem go na czarna liste brzmi slodko,bo w sumie chce go ywalic ze swojego zycia w koncu raz na zawsze.On nawet zmienil sobie numer komorki...Ciekawe po co,pewnie obecna mu kazala,bo sie bala,ze bede do niego dzwonic? Ale niech sie nie obawia ja to nie ona,mam jeszcze klase w przeciwienstwie do niej tej ktora sie wpiepszala w moj zwiazek i stwierdzila,ze jestem gowniara heh...Niby roznica wieku jest pomiedzy mna a nimi dosc spora,ale czuje sie jakby miala do czynienia z rowiesnikami czy nie wiem...Heh
__________________
Jestesmy mlodzi,piekni,a kiedys bogaci ![]() |
|
|
|
|
#232 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 11
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Nie chce,aby rezygnował z pracy...chce aby dzwonil,albo pisał chce wiedzieć,ze jest...Mam świadomość,ze moge zachowywac sie jak rozkapryszona księżniczka
...al e nie jest ze mną aż tak źle,nie wydzwaniam od rana do wieczora,nie atakuje go tekstami "nie dzwonisz,nie piszesz "bla bla |
|
|
|
#233 | ||||||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Wniosek z tego taki: po co analizować, czemu już ktoś nas nie chce? Wystarczy, że nie chce, ma do tego prawo. Jak wiele dziewczyn z wątku, trzymałam się kurczowo tego, że nie powiedział, że nie kocha. Wniosek: co za różnica, czy ktoś kocha i nie chce ze mną być, czy nie kocha, ale chce ze mną być? Po cholerę mi partner jednego czy drugiego rodzaju, skoro mogę mieć takiego, który będzie mnie kochał i chciał ze mną być? ![]() Nie żałuję, że zamieszkaliśmy ze sobą po 2 tygodniach znajomości, nigdy nie żałowałam, świetnie się dogadywaliśmy, byliśmy przyjaciółmi i wciąż się łudzę, że możemy nadal nimi być. Teraz jednak nie chcę się decydować na oficjalne mieszkanie ze sobą przed ślubem, chcę zachować niezależność. Ciacho u mnie pomieszkuje weekendami i to mi pasuje, poznałam jego nawyki, a on moje. Nie będę już musiała się w pośpiechu wyprowadzać po rozstaniu. Cytat:
Cytat:
O niebo lepszy fajny kolega niż średni adorator ![]() Masz u mnie plusa ![]() Cytat:
Usuń, usuń
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||||||
|
|
|
#234 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 11
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
mam plusa jeeeeee
|
|
|
|
#235 | ||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
No głupi, co poradzić ![]() Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||
|
|
|
#236 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
A co ja mam powiedzieć? Będąc z małolatem?
![]() A moi koledzy w okolicach 30, kawalerowie, to już w ogóle na odstrzał, nie? No bo jak to tak, taki stary i samotny...wstyyyyyyyyyyyy yd...i jeszcze młodszej szuka...bezczelny! Czasami zapominam jak bardzo się różnił od obecnego mój tok myślenia jak miałam 20 lat...i takie wypowiedzi jak Dżuniorki zwalają mnie z nóg ![]() Pocieszam się, że zawiedzione nadzieje przez nią przemawiają
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#237 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
Mimo wszystko chce z nim pogadac.. Bede miala pare dn jakbym sie miala wyprowadzic to wole jak bedzie w pracy) Glupia i dziwna sytuacja.. wiem.. Na razie to wszystko do mnie nie dociera..dotrze pewnie jak bede tam.. Dostane od was opieprz zaraz ![]()
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.
Edytowane przez ilo16na Czas edycji: 2011-01-06 o 22:07 |
|
|
|
|
#238 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Ta glina przynajmniej jest jeszcze plastyczna
![]() Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#239 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: nvrmnd.
Wiadomości: 2 508
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
Zeszliśmy na jeden temat w końcu no i mówi `ze mną jesteś, więc nic Ci się nie stanie` yeah. ;D Pary z nas nie będzie na pewno, z mojej strony to było wiadome, ale fajnie jest mieć z kim pójść na łyżwy. ;>
__________________
*** "Czerń zakrywa Twoje serce, to, które kocha, ale niewidocznie... Na tej sali płakała Twoja dusza, być może ze szczęścia, tańcząc gubiła emocje..." ***
|
|
|
|
|
#240 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 11
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Kawalerowie ok.30.....
Jeszcze nigdy nie spotkałam normalnego
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:34.













nie udostępniłam się na GG i dostawałam od niego wiadomości dotyczące wcześniejszej rozmowy, poprzetykane "nie ma Cię", "myślałem, że będziesz", "kiedy indziej pogadamy".


Ale niech sie nie obawia ja to nie ona,mam jeszcze klase w przeciwienstwie do niej tej ktora sie wpiepszala w moj zwiazek i stwierdzila,ze jestem gowniara heh...Niby roznica wieku jest pomiedzy mna a nimi dosc spora,ale czuje sie jakby miala do czynienia z rowiesnikami czy nie wiem...Heh


