Rozstanie z facetem - część 14 :( - Strona 11 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-07, 12:23   #301
qathe
Wtajemniczenie
 
Avatar qathe
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: o już byś chciała wiedzieć :)
Wiadomości: 2 002
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Jak Ci następny facet tak powie, to na pewno się ucieszysz...
A owszem spotkalam taki wyjatkowy egzemplarz juz i wyjatkowo sie zniesmaczyl,gdy sie dowiedzial,ze mam to juz za soba Cale szczescie,ze juz nie mam z nim kontaktu
__________________
Jestesmy mlodzi,piekni,a kiedys bogaci



qathe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 12:25   #302
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez qathe Pokaż wiadomość
A owszem spotkalam taki wyjatkowy egzemplarz juz i wyjatkowo sie zniesmaczyl,gdy sie dowiedzial,ze mam to juz za soba Cale szczescie,ze juz nie mam z nim kontaktu
No więc skoro wiesz, że takie ocenianie jest mocno niefajne, to czemu też oceniasz w ten sposób?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 12:29   #303
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Tak sobie przeleciałam w myślach swoich wolnych znajomych i dochodzę do wniosku, że najczęściej właśnie w ten sposób zarywają laski - portale, komunikatory...
No to jest racja, bo z moich znajomych to też dużo dziewczyn albo w ten sposób poznało swojego chłopaka, że do niego napisały albo mają pełno kont na przeróżnych portalach i chcą tak kogoś poznać
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.

Edytowane przez mrytka
Czas edycji: 2011-01-07 o 12:30
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 12:44   #304
qathe
Wtajemniczenie
 
Avatar qathe
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: o już byś chciała wiedzieć :)
Wiadomości: 2 002
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
No więc skoro wiesz, że takie ocenianie jest mocno niefajne, to czemu też oceniasz w ten sposób?
Jest nie fajne to prawda,ale ja nie oceniam tylko wyrazam swoje zdanie
__________________
Jestesmy mlodzi,piekni,a kiedys bogaci



qathe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 12:55   #305
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Byłam na korkach z matmy, kupiłam już chyba wszystko potrzebne do 100dn.
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 12:58   #306
zyjesiedalej
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 1 184
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

no wlasnie.. nad tym sie zastanawiam. Nie wiem czy powinnam sie w to mieszac. Nie chce byc zmieszana z blotem,bo moglabym tego nie zniesc. Oni sa juz tak dlugo ze soba,ze pewnie wiadomosc od jakiejs glupiej "malotay" na niej nie zrobi wrazenia a on doskonale sie z tego wykreci... Pomyslalam,ze jego zycie i niech robi co chce bo nawet jak jej powiem-nic to nie zmieni. Z drugiej strony boje sie ze jak tego nie zrobie to cos w srodku bedzie mnie targac moze nie do konca zycia,ale na pewno przez dlugi czas... Nie mam dowodow. Pokasowalam wszystkie sms,telefony. Nie mielismy wspolnych zdjec,nie spedzalismy czas ze znajomymi. Jego mama o mnie iwedziala,ale i tak jeden kij wie co on jej tam pozniej nagadal;p poza tym ona raczej woli juz slubu syna niz zabawy w jakies gry...

Edytowane przez zyjesiedalej
Czas edycji: 2011-01-07 o 13:04
zyjesiedalej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 13:13   #307
mimimka
Zadomowienie
 
Avatar mimimka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 374
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez zyjesiedalej Pokaż wiadomość
z grubsza sprawa wyglada teak,ze zaczelam sie spotykac z facetem. duzo starszym. w zasadzie to on zazal spotykac sie ze mna. bo gdyby nie on,to nie doszloby do spotkania pierwszego i kazdego kolejnego. mial maloc zasu,bo duzo pracy. zamieszkal sam,zabral mnie kilka ray do siebie. jednak byla decyzja ze nie moze mnie krzywidzic,ze musi poukladac swoje zycie,zebysmy narazie sie rozstali. ale ze jestem dla niego wazna,ze mu na mnie zalezy. ze chcialby miec ze mna kontakt,ale to ja tego nie chcialam. doc zasu. po jakims czasie zaczelismy znow sie spotykac,ale zmojej inicjatywy. rzadko,bo raz na 2 tygdnie. w weekendy nie widzielismy sie wogole,nawet rzadko rozmawialismy,bo on twierdzil ze jest zajety. spytacie czy nic nie podejrzewalam? pewnie ze tak. pytalam. nawet nie musialam pytac,sam mowil,zebysmy sie traktowali jak dorosli ludzie,ze wie ze latwiej byloby mi uslyszec ze ma kogos,ale to nieprawda. nie jest taki,zeby spotykac sie z dwoma naraz. wiec tak w to brnelam,a mi zalezalo coraz bardziej. codzienny kontakt telefoniczny w zasadzie,oprocz tych nieszczesnych weekendow. ale rpzystawalam na to,ze bo wiedzialam ze ma problemy a chcialam byc przy nim. nie chcialam sie narzucac? choc moze teraz to siebie usprawiedliwiam. a kazde spotkanie bylo cudowne,wyjatkowe. pocalunki,gesty,rozmowy,i ta typowa bajera jaka to ja nie jestem cudowna itp... a,wogole to wszytsko jak w filmie. tuz przed swietami zaczely go dreczyc chyba wyrzuty. stwierdzil po raz kolejny ze trzeba sie rozstac. ze nie moze ranic. ze moze nam sie kiedys uda byc razem. ZE CHCIALBY TEGO. rozpacz,co dalej,jak to bez niego. ale z mysla o rozstaniu nie uzeralam sie dlugo bo w kilka dni po tym dowiedzialam sie ze bierze slub. zadzwonilm tylko proszac o wyjasnienia. dla niego nic sie nie stalo. nie bylo zadnej zdrady a to ja jestem histeryczka. wszystko ok,on jest w prozadku. sorry,rozpisalam sie troche ale gotuje sie we mnie jak o tym mysle. jak mozna miec taki tupet i tak klamac?! a z drugiej jak mozna byc taka idiotka i dac tak sobie mydlic oczy... chce byc silniejsza i bogatsza o to doswiadczenie i wyciagnac wnioski na przyszlosc. ale latwo nie jest.

jeszcze raz sorry za dlugosc posta;D

a,no jak sie okazalo z narzeczona obecna jest jz jakies 3 lata. slub w tym roku. nic,tylko pogratulowac czasem mam wrazenie,ze zaraz zwariuje.
Jezus... Mam nadzieje ze "moj" taki nie jest <szok>

Choc ten to praca>silownia/biegi>dom i fb i odrazu do mnie pisze... az nie pojdzie spac... To chyba nie mialby kiedy

---------- Dopisano o 13:13 ---------- Poprzedni post napisano o 13:12 ----------

Elve, czemu ten TWOJ si etak czesto z tamta laska spotyka?!?!!? Koledzy sie tak czesto nie widuja!!
__________________
You can spend, minutes, hours, days, weeks or even months over-analyzing a situation; trying to put the pieces together, justifying what could've, would've happened - or you can just leave the pieces on the floor and move the fuck on!!
mimimka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 13:24   #308
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez mimimka Pokaż wiadomość

Elve, czemu ten TWOJ si etak czesto z tamta laska spotyka?!?!!? Koledzy sie tak czesto nie widuja!!
No nie no, to ma być drugie spotkanie dopiero, a że pierwsze było tydzień temu to inna sprawa

Mają sporo niewyjaśnionych spraw związanych z ich związkiem, teraz to podobno zaczęło wyłazić i śmierdzieć, trzeba to wyjaśnić, tak mi przynajmniej Młody tłumaczy.

Poza tym oni niby ustalili koleżeństwo, ale ona się bawi w huśtawki emocjonalne, albo jest normalna i koleżeńska, albo go atakuje że jej nie kochał i takie tam - Młody chce raz a dobrze ustalić jak ich kontakt ma wyglądać, a jak twierdzi, przez smsy to dupa nie rozmowa. I tu się zgadzam.

Gdyby nie to, że wiem, że ona chce go odzyskać i że się bardzo ze mną teraz zaprzyjaźnia, to bym to miała w odwłoku. A tak odczuwam lekki niepokój i zastanawiam się co ona wymyśli. I, co ważniejsze, co on na to.

W sumie to dobra próba charakterów, zarówno mojego jak i jego. I dobrze, że na początku związku.
Zobaczymy.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 13:33   #309
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez qathe Pokaż wiadomość
Ja to bym chyba wolala takiego niedoswiadczonego,bo zastanawialabym sie czy jestem lepsza od poprzednich :/
Ale z drugiej strony to on moze byc poprostu kiepski
Właśnie. I tak źle, i tak niedobrze
Osobiście nie chciałabym już niedoświadczonego. Oprócz tego, że mógłby być kiepski (to nieistotne, bo może się zdarzyć i u doświadczonych), nie mam już cierpliwości, aby uczyć faceta postępowania z kobietami i mam dosyć tego, że jak kogoś nauczę, to się zmywa
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 13:42   #310
mimimka
Zadomowienie
 
Avatar mimimka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 374
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
No nie no, to ma być drugie spotkanie dopiero, a że pierwsze było tydzień temu to inna sprawa

Mają sporo niewyjaśnionych spraw związanych z ich związkiem, teraz to podobno zaczęło wyłazić i śmierdzieć, trzeba to wyjaśnić, tak mi przynajmniej Młody tłumaczy.

Poza tym oni niby ustalili koleżeństwo, ale ona się bawi w huśtawki emocjonalne, albo jest normalna i koleżeńska, albo go atakuje że jej nie kochał i takie tam - Młody chce raz a dobrze ustalić jak ich kontakt ma wyglądać, a jak twierdzi, przez smsy to dupa nie rozmowa. I tu się zgadzam.

Gdyby nie to, że wiem, że ona chce go odzyskać i że się bardzo ze mną teraz zaprzyjaźnia, to bym to miała w odwłoku. A tak odczuwam lekki niepokój i zastanawiam się co ona wymyśli. I, co ważniejsze, co on na to.

W sumie to dobra próba charakterów, zarówno mojego jak i jego. I dobrze, że na początku związku.
Zobaczymy.
Oby nie zrobil zadnej glupoty...

Ale jesli zrobi to lepiej dowiedziecv sie ze jest kretynem teraz niz kiedys, po latach Trzymam kciuki zeby sie dobrze skonczylo
__________________
You can spend, minutes, hours, days, weeks or even months over-analyzing a situation; trying to put the pieces together, justifying what could've, would've happened - or you can just leave the pieces on the floor and move the fuck on!!
mimimka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 13:46   #311
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Właśnie. I tak źle, i tak niedobrze
Osobiście nie chciałabym już niedoświadczonego. Oprócz tego, że mógłby być kiepski (to nieistotne, bo może się zdarzyć i u doświadczonych), nie mam już cierpliwości, aby uczyć faceta postępowania z kobietami i mam dosyć tego, że jak kogoś nauczę, to się zmywa
Są tacy, którzy mają to we krwi

Doświadczony też się może zmyć, hehe. Ale wiem, wiem, prawo serii wkurza.

---------- Dopisano o 13:46 ---------- Poprzedni post napisano o 13:45 ----------

Cytat:
Napisane przez mimimka Pokaż wiadomość
Oby nie zrobil zadnej glupoty...

Ale jesli zrobi to lepiej dowiedziecv sie ze jest kretynem teraz niz kiedys, po latach Trzymam kciuki zeby sie dobrze skonczylo
Oby.

Otóż to. Temu poza złośliwym nazywaniem ich spotkań randkami, nie robię nic. Póki co.

Dzięki
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 13:47   #312
zyjesiedalej
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 1 184
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

elve:myslisz ze tak to dziala? moj eks nawet nic wyjasniac nie chcial,bo przeciez nic sie nie stalo. no,oze inna sytuacja bo nie chcial sie juz w nic wplatywac majac w perspektywie ukladanie sobie zycia z inna. ale koniec to koniec,i nie ma co wyjasniac jakichs zaszlosci. zwlaszcza w waszej sytuacji. bajeruje z Toba,to niech sobie da spokoj z byla. Byla to byla,tak czy nie? no ale moze nie wszyscy sa tacy sami<mysli>

powodzenia w kazdym razie! i cierpliwosci
__________________
Can anybody find me somebody to love?
zyjesiedalej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 13:47   #313
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Elve - za dużo razy słyszałam gadki typu "chce spróbować z kimś innym", "skąd mam wiedzieć, czy jesteś odpowiednia, skoro nie mam porównania"
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 13:58   #314
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez zyjesiedalej Pokaż wiadomość
elve:myslisz ze tak to dziala? moj eks nawet nic wyjasniac nie chcial,bo przeciez nic sie nie stalo. no,oze inna sytuacja bo nie chcial sie juz w nic wplatywac majac w perspektywie ukladanie sobie zycia z inna. ale koniec to koniec,i nie ma co wyjasniac jakichs zaszlosci. zwlaszcza w waszej sytuacji. bajeruje z Toba,to niech sobie da spokoj z byla. Byla to byla,tak czy nie? no ale moze nie wszyscy sa tacy sami<mysli>

powodzenia w kazdym razie! i cierpliwosci
Oni się rozstali za obopólną zgodą, oficjalnie nastąpiło zmęczenie materiału, nikt przez nikogo nie płakał i mieli w miarę normalny kontakt przez te miesiące. Teraz dopiero wychodzi, że on miał żal o coś, ona o coś i dowiedzieli się o tym od osób trzecich. Jakieś mniej lub bardziej hardcorove oskarżenia rzucane po 15tys miasteczku...to nic fajnego. Temu się spotkali żeby skonfrontować posiadaną wiedzę, wnioski no i dogadać kto i o co miał tak na dobrą sprawę żal.
Teraz znowu cośtam wyszło...

Generalnie ja jestem osobą, która uważa faceta za człowieka, za istotę myślącą. Nie będę mu nakazywać, zakazywać, bo uważam to za poniżające zarówno dla mnie jak i dla niego. Że nie wspomnę o tym, że zakazany owoc najlepiej smakuje, najbardziej kusi...sam zakaz dodaje mu atrakcyjności.

Poza tym jeśli odżył w nim sentyment do niej, to niech to się wyklaruje jak najszybciej. Jeśli zaś nie odżył, to niech też to będzie jak najszybciej oczywiste dla niej.

Dzięki, przyda się

---------- Dopisano o 13:58 ---------- Poprzedni post napisano o 13:56 ----------

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Elve - za dużo razy słyszałam gadki typu "chce spróbować z kimś innym", "skąd mam wiedzieć, czy jesteś odpowiednia, skoro nie mam porównania"
Taaa...słodziaki.

Też się z tym spotkałam, zaliczył potem połowę kontynentu...i do dziś mnie błaga o powrót, bo było najcudowniej. Cóż, trudno
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 14:07   #315
zyjesiedalej
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 1 184
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

no tak,racja w sumie. Lpeiej niech powyjasniaja to teraz. I bedzie wiadomo,na czym wszyscy stoicie zeby nie zawracac niepotrzebnie glowy.
Ja po prostu teraz mam tak,ze jestem cholernie cieta na facetow i nie wierze zadnej takiej istocie. ale kilka dni,tygodni i mam nadzieje ze przejdzie.

Ide sie uczyc! sesja za pasem,a widze ja kiepsko;/ i wogole sie czyms zajac,zeby nie myslec. Onim. O niej. Czy pisac czy nie pisac. Moze samo przyjdzie.

ps:czy tez w Was rodzi/rodzila sie chec odegrania na eks?;/
__________________
Can anybody find me somebody to love?
zyjesiedalej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 14:38   #316
normalnyFacet
Zakorzenienie
 
Avatar normalnyFacet
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 6 910
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Witajcieeeeeeeeeeeeeeeeee eee kobiety zreszta nowy rok nowe znajomosci nowe przygody koniec pisania kurcze smutow brac sie w garsc nowy fryz nowe ciuchy zmiany zmiany dziewczynki raz raz zrobcie tak zeby juz do takich watkow nie wracac no chyba ze pocieszacie nowe egzemplarze porzucone to ok zgoda to sie ceni
normalnyFacet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 14:41   #317
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

normalny - co tam, panie, w polityce?
Cytat:
Napisane przez zyjesiedalej Pokaż wiadomość
ps:czy tez w Was rodzi/rodzila sie chec odegrania na eks?;/
Tak, ale po co się zniżać do takiego poziomu?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 14:43   #318
xyz089
Raczkowanie
 
Avatar xyz089
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 150
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

dziewczyny niech mnie ktoś po prostu okrzyczy... nie wiem cokolwiek. Myslalam, ze to przejsciowe i mi po prostu minie, ze mam gorsze dni Ale ja po prostu sie cofnełam Juz mialam w glowie zakodowane, ze nie wroce do niego nawet jakby chciał , ze juz sie pogodzilam .. G**** prawda !!
Mam jakis nawrot pieprz*nej milosci do niego. Zaczelam tesknic, myslec o nim, wyobrazac go sobie. Caly czas mam uczucie uklucia w klatce piersiowej jak o nim pomysle czuje sie jakbym sie dopiero co zakochała..
Nie wiem skąd to ! nie, nie ogladam wspolnych zdjec , nie mam kontaktu z nim zadnego...
Wczoraj nawet wpadlam na jakze genialny pomysl , zeby odnowic kontakt, ze moze on juz chce wrocic. Ale potem sobie tylko wyobrazilam jak mi mowi : ej , ja mam swoje zycie juz, nowa dziewczyne , to sie juz nie wydarzy. A wtedy to bym chyba sie cofnela do punktu w jakim nigdy nie bylam..;/;/;/
Nie potrafie juz;/ jestem tak zmeczona. Nie umiem sobie go obzydzic. Przypomina mi sie jaki byl wspanialy , jak mi pomagal, jak sie smialismy codziennie... Bo to naprawde nie byl zly chlopak. wrecz przeciwnie. Idealizuje go.. brakuje mi goscia jak cholera.

Kurde minelo 4 miesiace a ja przezywam gorzej niz na poczatku. Na poczatku nie mialam tego uczucia ,, odzycia wszystkich uczuc'' i nie idealizowalam go. A teraz zlosc minela, nie widze juz zadnych jego bledow, tylko swoje. F*uck

Strasznie cierpie.I nie na wlasne zyczenie , bo naprawde zrobilam wszystko zeby zapomniec a nie zapominam..
__________________
Varius Manx i Anita Lipnicka - Ona ma siłę...
xyz089 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 14:54   #319
normalnyFacet
Zakorzenienie
 
Avatar normalnyFacet
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 6 910
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
normalny - co tam, panie, w polityce?
hmmm a no dzialam dzialam cos sie moze ukreci nowa na horyzoncie sie pojawila ale...czas pokaze tamta oczywiscie "tlumaczyla" sie...lecz mnie to juz wisi i powiewa
normalnyFacet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 17:53   #320
kasienka_moja
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: mazury/stolica
Wiadomości: 66
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Dziewczynki przyjmiecie mnie?
Właśnie zostawił mnie mój ukochany po 6 latach związku.. ;( jakieś 3 dni temu.. Powiedział mi,że już od dawna nic do mnie nie czuł. Najgorsze jest to,że poznał kogoś,a że mieszkamy razem to ja muszę patrzeć na to jak piszę z tą koleżanką, jak się przy tym uśmiecha.. Strasznie cierpię..ciągle powtarza,że on chce być w końcu szczęśliwy,że może akurat z nią się uda,a ja nie mogę tego słuchać. Zamknęłam się w sobie i nic do mnie nie dociera. Nie mam ochoty na jedzenie, na zrobienie czegokolwiek,a przecież już niedługo sesja. Nie mam zbytnio znajomych,bo zawsze liczył się tylko On..do domu też daleko i nie mam na kim nawet polegać ;(
Jak wy sobie poradziłyście z tym strasznym bólem i chyba jeszcze miłością?
__________________
sierpień 2013
od 7.08.2008-kierowca
kasienka_moja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 18:19   #321
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez normalnyFacet Pokaż wiadomość
Witajcieeeeeeeeeeeeeeeeee eee kobiety zreszta nowy rok nowe znajomosci nowe przygody koniec pisania kurcze smutow brac sie w garsc nowy fryz nowe ciuchy zmiany zmiany dziewczynki raz raz zrobcie tak zeby juz do takich watkow nie wracac no chyba ze pocieszacie nowe egzemplarze porzucone to ok zgoda to sie ceni
Najpierw zakoncz stare znajomości Wiesz o czym mówie...

---------- Dopisano o 18:19 ---------- Poprzedni post napisano o 18:17 ----------

Cytat:
Napisane przez normalnyFacet Pokaż wiadomość
hmmm a no dzialam dzialam cos sie moze ukreci nowa na horyzoncie sie pojawila ale...czas pokaze tamta oczywiscie "tlumaczyla" sie...lecz mnie to juz wisi i powiewa
A wytłumacz mi dlaczego na gg piszesz jedno, a tu na forum co innego
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 18:29   #322
martuska2o
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

2 dni bez kontaktu z jaśnie panem!
3mać kciuki za dalsze dni ;D
martuska2o jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 18:30   #323
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
A wytłumacz mi dlaczego na gg piszesz jedno, a tu na forum co innego
O jak miło że nie tylko ja widzę rozbieżności między prv a wpisami na ogólnym tego Pana.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 18:41   #324
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
O jak miło że nie tylko ja widzę rozbieżności między prv a wpisami na ogólnym tego Pana.

Obiecałam, że bede milczeć, więc nic nie napisze bez zgody samego zainetesowanego, ale to co ja teraz czytam na gg to rece, nogi i cyce opadają :/ (--> dla sprostowania: chodzi mi o przejaw zachowania i ambicje, jakimi sie teraz kieruje, a nie o to, że zmienia zdanie na gg i tu na forum)
Przykro mi i tyle, że nasz facet nic nie wyniósł z naszych dyskusji

Edytowane przez lily92920
Czas edycji: 2011-01-07 o 18:47
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 18:43   #325
normalnyFacet
Zakorzenienie
 
Avatar normalnyFacet
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 6 910
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

to co napisalem jest prawda ogolna. szczegoly pozostawiam bez wniku czuje sie swietnie po prostu

Edytowane przez normalnyFacet
Czas edycji: 2011-01-07 o 18:46
normalnyFacet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 18:46   #326
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
T

Z nami to się pośmiać można, a nie ryczeć
Ale na pytanie nie odpowiedziałaś

.
Nie umiem odpowiedziec.
W ogole on do mnie dzis dzwonil.. (2 razy nie odebralam bo spalam) puscilam strzalke i odebralam (a wiecie czemu:bo myslalam ze cos sie stalo ze ON do mnie 1 zadzwonil?)
A on sie pytal czy wszystko w porzadku czy jestem zdrowa(mam problemy z sercem przez nerwy i kiedys mu to powiedzialam)
bo sie nie odzywam
Powiedzialam ze tak i tyle..
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 18:47   #327
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez normalnyFacet Pokaż wiadomość
to co napisalem jest prawda ogolna. szczegoly pozostawiam bez wniku
Jeśli masz nam tu kitować i zgrywać kozaka wbrew rzeczywistości, to daruj sobie.

Ten wątek nie jest po to, żeby się puszyć jakim to się super hiper boskim alejandro jest.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 18:48   #328
zyjesiedalej
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 1 184
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

ej,wezscie nie straszcie! mi sie wydaje ze jak na to wszystk osie dobrze trzymam i nie mam zamiaru tego zmieniac. nie chce tesknic,wracac wspomnieniami. bo on jest dla mnie zerem. kims niewarrtym wspomnien! i tego trzeba sie trzymac

6 lat zwiazku,to dlugo....osobiscie nie wiem,co powiedziec w takiej sytuacji. Ale wierze,ze nic nie dzieje sie bez przyczyny. Widocznie tak musialo byc, a Tymoze poznasz kogos odpowiedniego trzymaj sie
__________________
Can anybody find me somebody to love?
zyjesiedalej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 18:49   #329
Avv
Wtajemniczenie
 
Avatar Avv
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: nvrmnd.
Wiadomości: 2 508
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Cytat:
Napisane przez xyz089 Pokaż wiadomość
dziewczyny niech mnie ktoś po prostu okrzyczy... nie wiem cokolwiek. Myslalam, ze to przejsciowe i mi po prostu minie, ze mam gorsze dni Ale ja po prostu sie cofnełam Juz mialam w glowie zakodowane, ze nie wroce do niego nawet jakby chciał , ze juz sie pogodzilam .. G**** prawda !!
Mam jakis nawrot pieprz*nej milosci do niego. Zaczelam tesknic, myslec o nim, wyobrazac go sobie. Caly czas mam uczucie uklucia w klatce piersiowej jak o nim pomysle czuje sie jakbym sie dopiero co zakochała..
Nie wiem skąd to ! nie, nie ogladam wspolnych zdjec , nie mam kontaktu z nim zadnego...
Wczoraj nawet wpadlam na jakze genialny pomysl , zeby odnowic kontakt, ze moze on juz chce wrocic. Ale potem sobie tylko wyobrazilam jak mi mowi : ej , ja mam swoje zycie juz, nowa dziewczyne , to sie juz nie wydarzy. A wtedy to bym chyba sie cofnela do punktu w jakim nigdy nie bylam..;/;/;/
Nie potrafie juz;/ jestem tak zmeczona. Nie umiem sobie go obzydzic. Przypomina mi sie jaki byl wspanialy , jak mi pomagal, jak sie smialismy codziennie... Bo to naprawde nie byl zly chlopak. wrecz przeciwnie. Idealizuje go.. brakuje mi goscia jak cholera.

Kurde minelo 4 miesiace a ja przezywam gorzej niz na poczatku. Na poczatku nie mialam tego uczucia ,, odzycia wszystkich uczuc'' i nie idealizowalam go. A teraz zlosc minela, nie widze juz zadnych jego bledow, tylko swoje. F*uck

Strasznie cierpie.I nie na wlasne zyczenie , bo naprawde zrobilam wszystko zeby zapomniec a nie zapominam..
Też tak miałam, musisz to przeczekać.
Zresztą chyba każda to miała.
Tylko u mnie cały proces zapominania trwał jedyne kilka dni i teraz w ogóle mnie do niego nie ciągnie, nie myślę o nim, jest mi obojętny, nawet nie mam ochoty do niego pisać. Po prostu każdemu to przechodzi w innym momencie.
Cytat:
Napisane przez kasienka_moja Pokaż wiadomość
Dziewczynki przyjmiecie mnie?
Właśnie zostawił mnie mój ukochany po 6 latach związku.. ;( jakieś 3 dni temu.. Powiedział mi,że już od dawna nic do mnie nie czuł. Najgorsze jest to,że poznał kogoś,a że mieszkamy razem to ja muszę patrzeć na to jak piszę z tą koleżanką, jak się przy tym uśmiecha.. Strasznie cierpię..ciągle powtarza,że on chce być w końcu szczęśliwy,że może akurat z nią się uda,a ja nie mogę tego słuchać. Zamknęłam się w sobie i nic do mnie nie dociera. Nie mam ochoty na jedzenie, na zrobienie czegokolwiek,a przecież już niedługo sesja. Nie mam zbytnio znajomych,bo zawsze liczył się tylko On..do domu też daleko i nie mam na kim nawet polegać ;(
Jak wy sobie poradziłyście z tym strasznym bólem i chyba jeszcze miłością?
Co za patafian.
Pisze na Twoich oczach z inną i jeszcze za nim rozpaczasz?
Właśnie okaż mu jak silna jesteś i że Cię to w ogóle nie rusza, chociaż tak naprawdę masz ochotę ryczeć i wyć.
__________________
***
"Czerń zakrywa Twoje serce, to, które kocha, ale niewidocznie...
Na tej sali płakała Twoja dusza, być może ze szczęścia, tańcząc gubiła emocje..."
***
Avv jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 18:56   #330
kopamatakawa
Rozeznanie
 
Avatar kopamatakawa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(

Po wczorajszej rozmowie z nim i jego kolegą dzisiaj ponownie zablokowałam jego, a także jego kolegę zarówno na gg jak i na wszelkich społecznościówkach, no i tę laskę od bzykania też zablokowałam żeby nie patrzeć. Nie jest mi to potrzebne. Mam się podnieść, a nie się staczać. Jego kolega pokazał mi, że nie mam za czym tęsknić, że z chłopaka w którym byłam zakochana zostało tylko opakowanie. Ile razy ja już tak pisałam. Mam nadzieję, że teraz serio się z tego wyleczę...

---------- Dopisano o 18:56 ---------- Poprzedni post napisano o 18:52 ----------

Cytat:
Napisane przez kasienka_moja Pokaż wiadomość
Dziewczynki przyjmiecie mnie?
Właśnie zostawił mnie mój ukochany po 6 latach związku.. ;( jakieś 3 dni temu.. Powiedział mi,że już od dawna nic do mnie nie czuł. Najgorsze jest to,że poznał kogoś,a że mieszkamy razem to ja muszę patrzeć na to jak piszę z tą koleżanką, jak się przy tym uśmiecha.. Strasznie cierpię..ciągle powtarza,że on chce być w końcu szczęśliwy,że może akurat z nią się uda,a ja nie mogę tego słuchać. Zamknęłam się w sobie i nic do mnie nie dociera. Nie mam ochoty na jedzenie, na zrobienie czegokolwiek,a przecież już niedługo sesja. Nie mam zbytnio znajomych,bo zawsze liczył się tylko On..do domu też daleko i nie mam na kim nawet polegać ;(
Jak wy sobie poradziłyście z tym strasznym bólem i chyba jeszcze miłością?
Potwierdzam, to co napisała Avv. Mój były jak już sobie z inna gruchał, też przy mnie pisał do niej. Widziałam jak się uśmiecha. Miałam ochotę go zabić tym laptopem, ale chociaż wewnątrz ryczałam, to na zewnątrz niczego nie pokazałam po sobie. Potem go zostawiłam w cholerę, a on zaczął jęczeć. Dasz radę bez niego. Zobacz ile dziewczyn w tym i ja tutaj myślało, że nie przeżyje. Jak to elve mówi daj czasowi czas, a on niech się wyprowadzi, albo Ty się wyprowadź.
kopamatakawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:06.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.