"walczymy o nasze marzenia..." część 2 - Strona 166 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-07, 19:01   #4951
paulinaizabela
Zakorzenienie
 
Avatar paulinaizabela
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 934
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Śniegiem sypnęło u nas i od razu paraliż na drodze...nie pojeżdżę sobie dziś niestety a tak się nastawiłam...trudno warunki są masakryczne
Za to umówiłam się z tą koleżanką co mnie uczy jeździć na winko
__________________
Calineczka
paulinaizabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 19:06   #4952
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez alexa83 Pokaż wiadomość
Taca cudowne masz te kwiaty!! o jacie jaki drogi nawozik oby działał

no właśnie ja teraz jestem aż przewrażliwiona i boje się zabrać za to odchudzanie nawet nie mam pojęcia jak się za to wziąść:/ oj odżywianie u mnie to nie najlepsze w pospiechu coś na szybko w pracy suche bułki mało owoców i warzyw... a czy mogła by być ta dieta co ją ostatnio dałaś na forum? oj przydało by mi się zrzucić ok 20kg chociaż jestem wysoka bo mam 180cm ale tyle sadła hehe wiecie co właśnie obok siedzi tz i czyta co ja pisze i powiedział, że jestem głupia hahaha że powinnam tylko moją oponkę zrzucić no ale 10kg to na pewno!!

co do tytułu to niech zostanie ten co jest

dołączam

o co chodzi z tymi bransoletkami pandory ?? podobno to na topie ale nie wiem o co chodzi
a ja dziś miałam na obiad frytki...
To jeszcze mało... Jak się nauczę wrzucać foty, to kilka hoyek pokażę...
Mój mężuś też koło mnie siedzi... Lubimy tak razem.
mi się pandorki podobają. Ale nie wszystkie, niektóre charmsy są dziecinne...
Dawno nie jadłam dobrych frytek...
Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny

No jeszcze troszkę i będziemy mieć nową część naszego wątku

Nadia winko z ryżu Ale coś nie fermentuje. Zobaczymy za kilka dni czy coś się będzie działo w gąsiorku czy nie...

Jeśli chodzi o stymulację to jakieś dwa cykle temu brałam Clo i pęcherzyk nie pękł. Więc teraz mamy spróbować Clo + Pregnyl. Może to rozwiąże problem Czas pokaże A jak dalej nic nie będzie wychodzić, to na drożność jajowodów pójdę

Tacca śliczne masz kwiatuszki

Aaa co do nasienia to ze mnie też wypływa, więc to chyba w miarę normalny objaw, skoro większość z nas tak ma
Winko z ryżu? Hm... Ciekawe...

Po pregnylu też czasem nie pękają albo pękają jak są przerośnięte... niestety czasem stymulacja tak przebiega, że jaja rosną jak na drożdżach... Ale pękają zbyt późno albo wcale. Ten ostatni gin, u którego byłam twierdził, że pregnyl jest jednym z najgorszych leków, a ten poprzedni twierdził, że pregnyl jest najlepszy i nie ma właściwie dobrego zamiennika...

---------- Dopisano o 19:06 ---------- Poprzedni post napisano o 19:06 ----------

Cytat:
Napisane przez paulinaizabela Pokaż wiadomość
Śniegiem sypnęło u nas i od razu paraliż na drodze...nie pojeżdżę sobie dziś niestety a tak się nastawiłam...trudno warunki są masakryczne
Za to umówiłam się z tą koleżanką co mnie uczy jeździć na winko
U nas odwilż... +3 było...
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 19:10   #4953
paulinaizabela
Zakorzenienie
 
Avatar paulinaizabela
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 934
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Tacca u nas cały czas jest na plusie teraz akurat +2 a wczoraj było +6
__________________
Calineczka
paulinaizabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 19:15   #4954
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

I śnieg u was pada? U nas dziś padał deszcz... Mąż mówił, że rano jak szedł do pracy to szklaneczka była... Cyt.: "lazł jak gejsza drobiąc chodaczkami..."
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 19:24   #4955
nadiazloto1
Zakorzenienie
 
Avatar nadiazloto1
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 4 058
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Bransoletki nie mogłam się też doczekać, więc kupiłam sama...
Nie będę sama sobie kupowała, bo co mi kupi mąż w nagrodę za urodzenie dzieci

Cytat:
Napisane przez alexa83 Pokaż wiadomość
no właśnie ja teraz jestem aż przewrażliwiona i boje się zabrać za to odchudzanie nawet nie mam pojęcia jak się za to wziąść:/ oj odżywianie u mnie to nie najlepsze w pospiechu coś na szybko w pracy suche bułki mało owoców i warzyw... a czy mogła by być ta dieta co ją ostatnio dałaś na forum? oj przydało by mi się zrzucić ok 20kg chociaż jestem wysoka bo mam 180cm ale tyle sadła hehe wiecie co właśnie obok siedzi tz i czyta co ja pisze i powiedział, że jestem głupia hahaha że powinnam tylko moją oponkę zrzucić no ale 10kg to na pewno!!

a ja dziś miałam na obiad frytki...
za frytki Ogólne zasady tej diety mogą być, musisz ograniczyć tłuszcze i wyeliminować cukry, jeść regularnie, bułeczkę do pracy zamienić na ciemne dobre pieczywko, wędlinka chuda, do tego warzywka, jak dasz radę to kanapeczka bez masła. Na drugie śniadanie jakaś mała sałateczka, bez większej ilości soli albo serek wiejski albo biały serek hudy z pomidorkiem czy rzodkiewką. Na obiadek mięsko-najlepiej duszone albo na parze, nie koniecznie smarzone i warzywka, nawet mrożone bo jest zima, a to brokuł, a to fasolka, kalafiorek, jakieś mieszanki. Zastąpić śmietanę jogurtem naturalnym czy kefirem, nie używać majonezu, ketchupu. Na kolacyjkę lub sniadanie w domku możesz zjeść jajko na twardo i ciemne pieczywko albo wręcz to pieczywo wasa. Bużo białka poprawia przemianę materii. Węglowodanów nie łączy się z tłuszczami w jednym posiłku. Jak jesz ziemniaki w mundurkach z kefirem to już bez mięsa, jak mięso to tylko z warzywami i sałatkami. Takie podstawy na początek wystarczą, a kilogramy same polecą. Napisz ile ważysz, bo może przesadzasz z tymi kilogramami skoro TZ mówi, że tylko oponkę masz

Cytat:
Napisane przez Irmusia81 Pokaż wiadomość
Nadia winko z ryżu Ale coś nie fermentuje. Zobaczymy za kilka dni czy coś się będzie działo w gąsiorku czy nie...
O...nigdy nie robiłam, daj znać jak wyjdzie, może też zrobię
nadiazloto1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 19:28   #4956
alexa83
Raczkowanie
 
Avatar alexa83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 415
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez paulinaizabela Pokaż wiadomość
Śniegiem sypnęło u nas i od razu paraliż na drodze...nie pojeżdżę sobie dziś niestety a tak się nastawiłam...trudno warunki są masakryczne
Za to umówiłam się z tą koleżanką co mnie uczy jeździć na winko
śniegiem????? u nas dziś +9 teraz 5 na plusie....

Tacca to koniecznie się musisz nauczyć masz się czym chwalić! a pandorki to firma czy nazwa tych bransoletek to są te na sznureczkach?? i na nich nawleczone koraliki??
oj frytunie wyszły rewelacyjne

Dziewczyki czy macie jakiś dobry i sprawdzony przepis na pizze?? poprosiła bym
jak się robi to winko z ryżu??
ja właśnie popijam żurawinówke roboty mamy pycha
alexa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 19:30   #4957
nadiazloto1
Zakorzenienie
 
Avatar nadiazloto1
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 4 058
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Po pregnylu też czasem nie pękają albo pękają jak są przerośnięte... niestety czasem stymulacja tak przebiega, że jaja rosną jak na drożdżach... Ale pękają zbyt późno albo wcale. Ten ostatni gin, u którego byłam twierdził, że pregnyl jest jednym z najgorszych leków, a ten poprzedni twierdził, że pregnyl jest najlepszy i nie ma właściwie dobrego zamiennika...
Pregnylu używa się w klinikach leczenia niepłodności przy ICSI i muszą popękać, nie słyszałam, żeby nie pękały, więc raczej jest to dobry lek, kiepskich by nie stosowali. Przy zwykłej stymulacji pewnie stosują mniejsze dawki, więc może dlatego nie pękają

Nie szczujcie mnie tymi frytkami
Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
I śnieg u was pada? U nas dziś padał deszcz... Mąż mówił, że rano jak szedł do pracy to szklaneczka była... Cyt.: "lazł jak gejsza drobiąc chodaczkami..."
Pozdrów gejszę

---------- Dopisano o 19:30 ---------- Poprzedni post napisano o 19:28 ----------

Cytat:
Napisane przez alexa83 Pokaż wiadomość
Dziewczyki czy macie jakiś dobry i
Pizzę light?
nadiazloto1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 19:33   #4958
alexa83
Raczkowanie
 
Avatar alexa83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 415
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez nadiazloto1 Pokaż wiadomość
Nie będę sama sobie kupowała, bo co mi kupi mąż w nagrodę za urodzenie dzieci


za frytki Ogólne zasady tej diety mogą być, musisz ograniczyć tłuszcze i wyeliminować cukry, jeść regularnie, bułeczkę do pracy zamienić na ciemne dobre pieczywko, wędlinka chuda, do tego warzywka, jak dasz radę to kanapeczka bez masła. Na drugie śniadanie jakaś mała sałateczka, bez większej ilości soli albo serek wiejski albo biały serek hudy z pomidorkiem czy rzodkiewką. Na obiadek mięsko-najlepiej duszone albo na parze, nie koniecznie smarzone i warzywka, nawet mrożone bo jest zima, a to brokuł, a to fasolka, kalafiorek, jakieś mieszanki. Zastąpić śmietanę jogurtem naturalnym czy kefirem, nie używać majonezu, ketchupu. Na kolacyjkę lub sniadanie w domku możesz zjeść jajko na twardo i ciemne pieczywko albo wręcz to pieczywo wasa. Bużo białka poprawia przemianę materii. Węglowodanów nie łączy się z tłuszczami w jednym posiłku. Jak jesz ziemniaki w mundurkach z kefirem to już bez mięsa, jak mięso to tylko z warzywami i sałatkami. Takie podstawy na początek wystarczą, a kilogramy same polecą. Napisz ile ważysz, bo może przesadzasz z tymi kilogramami skoro TZ mówi, że tylko oponkę masz


O...nigdy nie robiłam, daj znać jak wyjdzie, może też zrobię
hehe należało mi się te bicze za frytki ale nie jadłam frytek chyba z 3 miesiące!! najgorsze jest to, że ja nie potrafię się powstrzymać jak jestem głodna i mi w brzuchu burczy to jak nie zjem przez dłuższy czas to potem mam napad i wpieprzam wszystko co się da :/
nie lubię być głodna...
jeszcze co to TZ nie przepada za warzywami ja uwielbiam mogla bym jesc takie obiadki ale gotowac dla dwóch osób co innego to masakra :/
nie przesadzam z tymi kg to nie oponka tylko koło od tira!!! ważę 85
alexa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 19:35   #4959
Tincia
Wtajemniczenie
 
Avatar Tincia
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 2 155
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Nooo, w końcu nadczytałam :P Ja tu mogę zaglądać dopiero jak wrócę z pracy także obiadek, kafka i śledzę, co tam nowego :P -praktycznie wieczorami.

Dziękuję za podpowiedz z testami owulacyjnymi Zakupię i zbadam na sobie jak to działa

Nadia- widzisz ile wspólnego mamy ze sobą może kiedyś się gdzieś mijałyśmy i nawet o tym nie wiemy

xhankax fajnie słyszeć, że dzidzia sprawnie rośnie Dla mnie jesteś przykładem, że trzeba wierzyć w cuda bo wtedy na pewno się uda

Tacca to orchodarium, to świetna sprawa! Jeśli masz "rękę" do kwiatów i lubisz to, to WALCZ!!! Będzie to oryginalny i ciekawy element mieszkanka
A łzawy dołek czasem potrzebny :P na oczyszczenie duszy i ciała

karolca fluidek na nowy cykl
Co do remontów, to my właśnie w tym tyg wymieniliśmy drzwi wejściowe Przed chwilą panowie robotnicy skończyli nam obróbkę a i ten mały element mieszkania mnie kosztował trochę nerwów :/ a to tyyyylkoooo drzwi!
W najbliższym czasie- myslę, że luty, chcę abyśmy odmalowali mieszkanko i kuchnie zrobić- pomalować i nowe mebelki Chciałbym aby to było zrobione zanim będę z brzuszkiem, żeby przy dzidzi nei wyskoczył jakiś remont. Nic więcej na razie robić nie będziemy, bo mieszkamy na kawalerce (przedzielonej na 2 pokoiki) i mam nadzieję,że nie zabawimy tu dłużej niż 3 latka

Co do wypłynięć plemnikowych armii, to mi pewnie spora część ucieka :/ Póki tż nie przybiegnie z papierem to nawet sie nie ruszam :P Ale nigdy nie pomyślałam, że to może być coś nie tak :/

Coralady uśmiałam się!!! aż tż'towi przeczytałam
A tak apropo widzę,że macie wybrane imię które mi się marzy dla córeczki Tylko tż jakiś oporny :P Ale może zanim się zdarzy nam dzidzia to się przekona :P

Ja też już przywykłam do tego tytułu wątkwego.

Irmusia81 mój brat robił z ryżu- mniam smakowało prawie jak martini i ze spritem wciągałam :P

A frytunie to bym wciągneła Właśnie wybieramy się do knajpeczki na pifko siakieś, to może i frytunie jakieś wciągnę
__________________
szczęśliwa żonka od
14 sierpnia 2010



szczęśliwa mamusia od
4 listopada 2011



Tincia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 19:35   #4960
alexa83
Raczkowanie
 
Avatar alexa83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 415
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez nadiazloto1 Pokaż wiadomość

Nie szczujcie mnie tymi frytkami




Pizzę light?
hihihihi no od poniedziałku zacznę hahahah
alexa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 19:39   #4961
Tincia
Wtajemniczenie
 
Avatar Tincia
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 2 155
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

A tak w ogóle, to ja dziś się naczytałam o planowaniu naturalnym dzieci i płci itd, i znalazłam tablice chińskie i kurka blaszka... zgadza się conieco :P tzn. nie do końca wiem jaki wiek brać- rocznikowo, czy rzeczywisty, bo rocznikowo to sprawdza się u wszystkich których sprawdzałam, a jeśli rzeczywisty, to się nie zgadza :P Wolałabym aby się nie zgadzały te tablice :P

http://www.planujemydziecko.pl/index...28offset%29/10 tu ta te tabele
__________________
szczęśliwa żonka od
14 sierpnia 2010



szczęśliwa mamusia od
4 listopada 2011



Tincia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 19:46   #4962
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez nadiazloto1 Pokaż wiadomość
Nie będę sama sobie kupowała, bo co mi kupi mąż w nagrodę za urodzenie dzieci


za frytki Ogólne zasady tej diety mogą być, musisz ograniczyć tłuszcze i wyeliminować cukry, jeść regularnie, bułeczkę do pracy zamienić na ciemne dobre pieczywko, wędlinka chuda, do tego warzywka, jak dasz radę to kanapeczka bez masła. Na drugie śniadanie jakaś mała sałateczka, bez większej ilości soli albo serek wiejski albo biały serek hudy z pomidorkiem czy rzodkiewką. Na obiadek mięsko-najlepiej duszone albo na parze, nie koniecznie smarzone i warzywka, nawet mrożone bo jest zima, a to brokuł, a to fasolka, kalafiorek, jakieś mieszanki. Zastąpić śmietanę jogurtem naturalnym czy kefirem, nie używać majonezu, ketchupu. Na kolacyjkę lub sniadanie w domku możesz zjeść jajko na twardo i ciemne pieczywko albo wręcz to pieczywo wasa. Bużo białka poprawia przemianę materii. Węglowodanów nie łączy się z tłuszczami w jednym posiłku. Jak jesz ziemniaki w mundurkach z kefirem to już bez mięsa, jak mięso to tylko z warzywami i sałatkami. Takie podstawy na początek wystarczą, a kilogramy same polecą. Napisz ile ważysz, bo może przesadzasz z tymi kilogramami skoro TZ mówi, że tylko oponkę masz


O...nigdy nie robiłam, daj znać jak wyjdzie, może też zrobię
Może kupować kolejne charmsy... Pandorki do tanich nie należą, 1 charms to czasem kilkaset zł...
Cytat:
Napisane przez alexa83 Pokaż wiadomość
śniegiem????? u nas dziś +9 teraz 5 na plusie....

Tacca to koniecznie się musisz nauczyć masz się czym chwalić! a pandorki to firma czy nazwa tych bransoletek to są te na sznureczkach?? i na nich nawleczone koraliki??
oj frytunie wyszły rewelacyjne

Dziewczyki czy macie jakiś dobry i sprawdzony przepis na pizze?? poprosiła bym
jak się robi to winko z ryżu??
ja właśnie popijam żurawinówke roboty mamy pycha
Tak Pandora między innymi ma bransoletki modułowe... niektóre piękne... Ja jestem teraz chora na róż...
Nie mam niestety przepisu na pizzę. Sama bym dobrą zjadła... Taką domową... Kiedyś moja siostra dobrą robiła...
My też zasiedliśmy do winka...

Cytat:
Napisane przez nadiazloto1 Pokaż wiadomość
Pregnylu używa się w klinikach leczenia niepłodności przy ICSI i muszą popękać, nie słyszałam, żeby nie pękały, więc raczej jest to dobry lek, kiepskich by nie stosowali. Przy zwykłej stymulacji pewnie stosują mniejsze dawki, więc może dlatego nie pękają

Nie szczujcie mnie tymi frytkami

Pozdrów gejszę

Pizzę light?
Gejsza pozdrowiona...
Ja wiem o pregnylu, dlatego stosunek tego gina mnie trochę zdziwił, bo sobie pomyślałam, że jak tak to niby czemu latałam w ubiegłym roku jak szalona, żeby tylko ten pregnyl dostać...
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 19:46   #4963
alexa83
Raczkowanie
 
Avatar alexa83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 415
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez Tincia Pokaż wiadomość
A tak w ogóle, to ja dziś się naczytałam o planowaniu naturalnym dzieci i płci itd, i znalazłam tablice chińskie i kurka blaszka... zgadza się conieco :P tzn. nie do końca wiem jaki wiek brać- rocznikowo, czy rzeczywisty, bo rocznikowo to sprawdza się u wszystkich których sprawdzałam, a jeśli rzeczywisty, to się nie zgadza :P Wolałabym aby się nie zgadzały te tablice :P

http://www.planujemydziecko.pl/index...28offset%29/10 tu ta te tabele
ciekawe te tablice oj jak by nam się udało w tym miesiącu to chłopczyk hehe taki wymarzony TŻa ja bym wolała dziewczynkę, oj żeby tylko chciała być jakaś fasoleczka nowy rok, nowy cykl nowe nadzieję!!
alexa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 19:49   #4964
nadiazloto1
Zakorzenienie
 
Avatar nadiazloto1
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 4 058
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez alexa83 Pokaż wiadomość
hehe należało mi się te bicze za frytki ale nie jadłam frytek chyba z 3 miesiące!! najgorsze jest to, że ja nie potrafię się powstrzymać jak jestem głodna i mi w brzuchu burczy to jak nie zjem przez dłuższy czas to potem mam napad i wpieprzam wszystko co się da :/
nie lubię być głodna...
jeszcze co to TZ nie przepada za warzywami ja uwielbiam mogla bym jesc takie obiadki ale gotowac dla dwóch osób co innego to masakra :/
nie przesadzam z tymi kg to nie oponka tylko koło od tira!!! ważę 85
Przy takim wzroście możesz ważyć do 80kg i to będzie w normie, chyba, że Tobie nie będzie podobała się Twoja sylwetka to 70-75kg będzie idealnie, nie mniej bo to będzie raczej brzydko wyglądało.
A co do głodu, to wiesz po co są te regularne posiłki? Żeby nie dopuszczać do głodu. Jak długo nie jesz to spada poziom cukru w organiźmie i wtedy procesy chemiczne organizmu zmuszają cię do jedzenia tego co szybko przywróci poziom cukru, ale takie skoki cukru prowadzą tylko do jednego-do cukrzycy Jedz regularnie, 5 posiłków dziennie, jak masz głoda między posiłkami to wypij herbatkę ciepłą owocową lub ziołową, a jak to nie pomaga to sucharki, ale nie jeden za drugim, tylko jeden po malutku, żeby do mózgu doszedł sygnał, że jesz. Na początku nie możesz rygorystycznie obniżyć ilości jedzenia, bo będziesz głodna ciągle, żołądek musi się na początku obkurczyć. Obiady jedz po mału przy stole, bez oglądania TV, będziesz bardziej syta po małych ilościach jedzenia, niże teraz przy większej ilości
nadiazloto1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 19:54   #4965
alexa83
Raczkowanie
 
Avatar alexa83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 415
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez nadiazloto1 Pokaż wiadomość
Przy takim wzroście możesz ważyć do 80kg i to będzie w normie, chyba, że Tobie nie będzie podobała się Twoja sylwetka to 70-75kg będzie idealnie, nie mniej bo to będzie raczej brzydko wyglądało.
A co do głodu, to wiesz po co są te regularne posiłki? Żeby nie dopuszczać do głodu. Jak długo nie jesz to spada poziom cukru w organiźmie i wtedy procesy chemiczne organizmu zmuszają cię do jedzenia tego co szybko przywróci poziom cukru, ale takie skoki cukru prowadzą tylko do jednego-do cukrzycy Jedz regularnie, 5 posiłków dziennie, jak masz głoda między posiłkami to wypij herbatkę ciepłą owocową lub ziołową, a jak to nie pomaga to sucharki, ale nie jeden za drugim, tylko jeden po malutku, żeby do mózgu doszedł sygnał, że jesz. Na początku nie możesz rygorystycznie obniżyć ilości jedzenia, bo będziesz głodna ciągle, żołądek musi się na początku obkurczyć. Obiady jedz po mału przy stole, bez oglądania TV, będziesz bardziej syta po małych ilościach jedzenia, niże teraz przy większej ilości
jak by mi się udało 5kg zejść to już było by dużo ale brak mobilizacji to masakra... problem z regularnymi posiłkami też się pojawia bo pracuję na 2 zmiany :/ i nie umie zaspokoić głodu pieczywem waza lub ciemnym takim krojonym zapakowanym :/ rano jem pół bułki lub kromki i kawa w pracy przez 8 godzin przeważnie 3 kajzerki i po pracy obiad oczywiście w w domku czasami pepsi, paluszki czy jakieś ciastko lub czekoladka no i najgorsze zero ruchu
alexa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 19:57   #4966
nadiazloto1
Zakorzenienie
 
Avatar nadiazloto1
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 4 058
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez Tincia Pokaż wiadomość
Nadia- widzisz ile wspólnego mamy ze sobą może kiedyś się gdzieś mijałyśmy i nawet o tym nie wiemy
A frytunie to bym wciągneła Właśnie wybieramy się do knajpeczki na pifko siakieś, to może i frytunie jakieś wciągnę
Kto wie, ten świat jest taki mały A za frytki ubije
nadiazloto1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 19:57   #4967
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez Tincia Pokaż wiadomość
A tak w ogóle, to ja dziś się naczytałam o planowaniu naturalnym dzieci i płci itd, i znalazłam tablice chińskie i kurka blaszka... zgadza się conieco :P tzn. nie do końca wiem jaki wiek brać- rocznikowo, czy rzeczywisty, bo rocznikowo to sprawdza się u wszystkich których sprawdzałam, a jeśli rzeczywisty, to się nie zgadza :P Wolałabym aby się nie zgadzały te tablice :P

http://www.planujemydziecko.pl/index...28offset%29/10 tu ta te tabele
Aż sobie zaraz tam zajrzę...
Cytat:
Napisane przez nadiazloto1 Pokaż wiadomość
Przy takim wzroście możesz ważyć do 80kg i to będzie w normie, chyba, że Tobie nie będzie podobała się Twoja sylwetka to 70-75kg będzie idealnie, nie mniej bo to będzie raczej brzydko wyglądało.
A co do głodu, to wiesz po co są te regularne posiłki? Żeby nie dopuszczać do głodu. Jak długo nie jesz to spada poziom cukru w organiźmie i wtedy procesy chemiczne organizmu zmuszają cię do jedzenia tego co szybko przywróci poziom cukru, ale takie skoki cukru prowadzą tylko do jednego-do cukrzycy Jedz regularnie, 5 posiłków dziennie, jak masz głoda między posiłkami to wypij herbatkę ciepłą owocową lub ziołową, a jak to nie pomaga to sucharki, ale nie jeden za drugim, tylko jeden po malutku, żeby do mózgu doszedł sygnał, że jesz. Na początku nie możesz rygorystycznie obniżyć ilości jedzenia, bo będziesz głodna ciągle, żołądek musi się na początku obkurczyć. Obiady jedz po mału przy stole, bez oglądania TV, będziesz bardziej syta po małych ilościach jedzenia, niże teraz przy większej ilości
Przy 180 cm, zgadzam się.. Co innego jakbyś miała moje 160 w kapeluszu...
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 19:58   #4968
paulinaizabela
Zakorzenienie
 
Avatar paulinaizabela
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 934
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Ja też się nie mogę zmobilizować do diety

Tak na plusie u nas i śnieg...na drodze chlapa a na choldnikach trochę biało... właściwie to już jest 0 stopni a w nocy ma być -2 więc pewnie to zamarznie i będzie lodowisko

Jeszcze godzinka i do domu
__________________
Calineczka
paulinaizabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 20:02   #4969
alexa83
Raczkowanie
 
Avatar alexa83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 415
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Aż sobie zaraz tam zajrzę...

Przy 180 cm, zgadzam się.. Co innego jakbyś miała moje 160 w kapeluszu...
ja to bym wolała być niższa mam masakrę z kupnem ubrań
alexa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 20:03   #4970
nadiazloto1
Zakorzenienie
 
Avatar nadiazloto1
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 4 058
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez alexa83 Pokaż wiadomość
jak by mi się udało 5kg zejść to już było by dużo ale brak mobilizacji to masakra... problem z regularnymi posiłkami też się pojawia bo pracuję na 2 zmiany :/ i nie umie zaspokoić głodu pieczywem waza lub ciemnym takim krojonym zapakowanym :/ rano jem pół bułki lub kromki i kawa w pracy przez 8 godzin przeważnie 3 kajzerki i po pracy obiad oczywiście w w domku czasami pepsi, paluszki czy jakieś ciastko lub czekoladka no i najgorsze zero ruchu
Wiem cos o mobilizacji, tylko że ja potrafiłam po prostu nie jeść, bo nie lubię jeść i z wagą specjalnych problemów nie miałam, ale z jedzeniem problemy mam przez całe życie, to dla mnie udręka, że muszę jeść, żeby żyć. Może formą ruchu będzie taniec w domu, jak mąż lubi to niech dołączy. Pomyśl, że robisz to żeby mieć dziecko, bo dla dziecka wiele jesteśmy w stanie zmienić. Ciemne pieczywo to nie koniecznie takie w paczkach jak pumpernikiel, wystarczy chlebek na mące żytniej a nie pszennej, białe pieczywo jest pszenne i to tuczy, w ogóle pieczywa trzeba unikać bo zapycha jelita i ciężko sie trawi. Ja wasę smarowałam musztardą-spala tłuszcz i na to pomidor, serek i inne takie i to było sycące, możesz na poszątek zjeść kilka takich kanapek nie jedną, bo to za mało.
nadiazloto1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 20:03   #4971
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Na chłopca mam szansę w styczniu i lutym a potem dopiero listopad grudzień...
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 20:06   #4972
nadiazloto1
Zakorzenienie
 
Avatar nadiazloto1
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 4 058
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Przy 180 cm, zgadzam się.. Co innego jakbyś miała moje 160 w kapeluszu...
A Tobie też waga nie pasuje?

---------- Dopisano o 20:06 ---------- Poprzedni post napisano o 20:05 ----------

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Na chłopca mam szansę w styczniu i lutym a potem dopiero listopad grudzień...
Ja miałam w tym roku przeciwnie, sami chłopcy, prawie w ogóle dziewczynek, ale kto wie, może mi się jedna zakręciła
nadiazloto1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 20:06   #4973
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez alexa83 Pokaż wiadomość
ja to bym wolała być niższa mam masakrę z kupnem ubrań
Ja spodni na siebie nie mogę kupić.... Trzeba skracać...
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 20:08   #4974
alexa83
Raczkowanie
 
Avatar alexa83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 415
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

dziewczyny może zrobimy grupowe odchudzanie

Nadia jak można nie lubić jeść jacieee ja uwielbiam mniami
tanczyć?? tak po prostu czy się czuć kroków??

---------- Dopisano o 20:08 ---------- Poprzedni post napisano o 20:07 ----------

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Ja spodni na siebie nie mogę kupić.... Trzeba skracać...
a ja mam wszystkie za krótkie.... i jeszcze problem z koszulami i kurtkami wiecznie przykrótkie rękawki już nie mówię o tym, że mam biedę się wbić w jakieś spodni... koszmar
alexa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 20:12   #4975
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez nadiazloto1 Pokaż wiadomość
A Tobie też waga nie pasuje?

---------- Dopisano o 20:06 ---------- Poprzedni post napisano o 20:05 ----------


Ja miałam w tym roku przeciwnie, sami chłopcy, prawie w ogóle dziewczynek, ale kto wie, może mi się jedna zakręciła
10kg przytyłam, jakby mi się udało 5 zrzucić to byłoby fajnie... Ale złe nawyki żywieniowe mam, caly dzień moge nic nie jeść a potem kolacja i podjadanie...
A może nawet 2 dziewczynki...

---------- Dopisano o 20:12 ---------- Poprzedni post napisano o 20:09 ----------

Cytat:
Napisane przez alexa83 Pokaż wiadomość
dziewczyny może zrobimy grupowe odchudzanie

Nadia jak można nie lubić jeść jacieee ja uwielbiam mniami
tanczyć?? tak po prostu czy się czuć kroków??

---------- Dopisano o 20:08 ---------- Poprzedni post napisano o 20:07 ----------



a ja mam wszystkie za krótkie.... i jeszcze problem z koszulami i kurtkami wiecznie przykrótkie rękawki już nie mówię o tym, że mam biedę się wbić w jakieś spodni... koszmar
To bieda rzeczywiście... Ja też jeść nie lubię, choć lubię dobre rzeczy, ale nie czerpię z tego przyjemności... W drugiej połowie cyklu mam chorobliwe napady głodu i puchnę - woda mi się zatrzymuje...

Życie wróciło do wątku...
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 20:12   #4976
paulinaizabela
Zakorzenienie
 
Avatar paulinaizabela
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 934
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Ja mam tak samo... pół dnia nie jem ale wieczorkiem jak siądę to kolacyjka i przekąski
Ogólnie dużo nie jem ale nieregularnie i niezdrowo
__________________
Calineczka
paulinaizabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 20:13   #4977
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

W ogóle to mocno trzymam w tym cyklu kciuki za Dorotkę! Musi się udać!
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 20:14   #4978
danika
Zakorzenienie
 
Avatar danika
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 867
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
I śnieg u was pada? U nas dziś padał deszcz... Mąż mówił, że rano jak szedł do pracy to szklaneczka była... Cyt.: "lazł jak gejsza drobiąc chodaczkami..."
hehe to zupełnie tak jak ja na ugietych nogach szłam a i tak wpadłam pare razy w poslizg najlepsze bo szlam z kolegą z parkingu i stwierdzilismy, że idziemy pod reke, jak wyrypiemy to oboje - i tak sobie idziemy a tu mój dyrektor nie wiem co sobie pomyslał, ale popatrzył się co najmniej dziwnie hehe

Tacca śliczne kwiatki ja juz chyba z 5 storczyków wykonczyłam, nie mam ręki

Karolca za nastepny cykl

Naduś ja też lubię białe winko, reńskie wina mi smakują

Alexa wow ale wysoka jestes moja przyjaciólka jest taka wysoka, 183 cm ma, a ja 164 i musze dobrze zadzierac głowe jak z nia gadam

Cora hehe, fajna historia mała łobuziara rosnie

Ja tez tu bywam głownie wieczorem, w pracy rzadko mam czas, a dzis nie moglam wejsc na wizaz, dopiero teraz sie udało

piszecie o remontach - my mamy za sobą budowe domu, tzw. metodą gospodarczą, czyli wszystko /prawie - z wyjątkiem dachu/ sami....oj nie było lekko, ale teraz fajnie sie we własnym mieszka chociaż ciągle duzo rzeczy nie mamy wykonczonych bo kasy brakło juz dawno

Co do plemniczków, ze mnie tez wszystko szybko ucieka i tez sie balam, ze cos nie tak, ale widze ze wszystkie tak mamy

Miłego weekendu ladies Ja uciekam na ogladanie seriali z mężusiem
danika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 20:15   #4979
alexa83
Raczkowanie
 
Avatar alexa83
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 415
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

kurcze chyba się trzeba zmobilizować jeśli to może pomóc to trzeba wszystko zrobić dla dzidzi tylko mam cały czas obawy, że przy odchudzaniu może coś iść nie tak jak nie będę wiedzieć a np ćwiczyć.
ja też właśnie nie jem regularnie no i niezbyt zdrowo :/
alexa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-07, 20:17   #4980
danika
Zakorzenienie
 
Avatar danika
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 867
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..." część 2

[/QUOTE]
To bieda rzeczywiście... Ja też jeść nie lubię, choć lubię dobre rzeczy, ale nie czerpię z tego przyjemności... W drugiej połowie cyklu mam chorobliwe napady głodu i puchnę - woda mi się zatrzymuje...

Życie wróciło do wątku... [/QUOTE]

oj ja uwielbiam jeść nadwagi nie mam co prawda, ale sadełko małe na brzuchu i udach niestety posiadam....a ze sportem krucho, bo ja wlasciwie lubie tylko pływać, a na basenie łapie niestety rózne paskudztwa
danika jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:03.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.