W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011 cz.V - Strona 68 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-09, 20:57   #2011
Justyna M
Rozeznanie
 
Avatar Justyna M
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 500
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
Dokładnie...dziewczyny ja Was przepraszam, ale ja już dłużej nie będę ukrywała tego, że mi się w to wierzyć nie chce...mam mnóstwo wątpliwości, ale nie będę tutaj o nich pisała...
Pomyślcie tylko - czy gdyby z Wami coś tak strasznego się działo (a 40% szans na przeżycie to tragedia...), to Wasi mężowie pisaliby o tym na forum...
Cytat:
Napisane przez Enia_ Pokaż wiadomość
noooooooooooo laski nareszcie

Ja juz od tygodni tylko czytałam posty naszej "biednej" jelly37 i czekałam na odpowiedni moment aby podzielić się z kimś ta informacją

Przecież to jest nienormalne aby kobieta urodziła wczoraj, a dzisiaj spędziła cały dzień na wizażu !!
Poza tym spójrzcie na zdjęcie "Martusi" przecież to zdjęcie wygląda na bardzo stare , może to ona sama jak była mała.
I ostatnia sprawa, który z naszych TŻ miałby siłę pisać na wizażu kiedy my byśmy miały 40% na przeżycie !!

To kolejna oszustka, jakas psychiczna baba. TO JUŻ KONIEC !!!!!!!
Chciała zwaracać na siebie uwagę i udawało jej się to !!
Nie zdziwię się jak zaraz napisze Nam że czuje się wspaniale albo że umarła............. żal mi takich ludzi naprawdę
też mi się wydało to podejrzane , ale pomyślałam że czepiam się
że po prostu kobieta ma barwne życie.
__________________
Dominik 20.01.2006
Karolinka 11.02.2011

Galeria pazurkowa
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=215208&page=23
Justyna M jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-09, 20:59   #2012
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Enia_ Pokaż wiadomość
noooooooooooo laski nareszcie

Ja juz od tygodni tylko czytałam posty naszej "biednej" jelly37 i czekałam na odpowiedni moment aby podzielić się z kimś ta informacją

Przecież to jest nienormalne aby kobieta urodziła wczoraj, a dzisiaj spędziła cały dzień na wizażu !!
Poza tym spójrzcie na zdjęcie "Martusi" przecież to zdjęcie wygląda na bardzo stare , może to ona sama jak była mała.
I ostatnia sprawa, który z naszych TŻ miałby siłę pisać na wizażu kiedy my byśmy miały 40% na przeżycie !!

To kolejna oszustka, jakas psychiczna baba. TO JUŻ KONIEC !!!!!!!
Chciała zwaracać na siebie uwagę i udawało jej się to !!
Nie zdziwię się jak zaraz napisze Nam że czuje się wspaniale albo że umarła............. żal mi takich ludzi naprawdę
Ja bym do tego dodała jeszcze kilka własnych spostrzeżeń, m.in. to, że wczoraj okazało się, że ciąża jest starsza o dwa tygodnie i od razu poród się odbył...poród trwał od20 do 21.40, a przed 22 mąż już dawał zdjęcie umytej Marty...dziś Jelly pisała z 40stopniową gorączką cały dzień...teraz jest na OIOMie, a mąż dzielnie pisze z nami na wizażu...

Ja i mysiopez już wcześniej się zorientowałyśmy, bardzo mi przykro, bo wczuwałam się w sytuację Jelly, martwiłam się o nią, z mężem o niej rozmawiałam...ale to, co się dzieje dzisiaj to już jest przegięcie...za dużo tego jest, nie trzyma się to wszystko kupy...dla chcącego nic trudnego - wystarczy prześledzić posty Jelly sprzed kilku dni, godzina po godzinie, łatwo można zauważyć, że coś jest nie tak...
Przykre, że ja sobie wmawiałam, że mi na głowę padło, że nie mogę uwierzyć w niektóre posty...


Ja właśnie rozmawiałam z teściową przez tel, ona rodziła 10 minut, ale też męża wypchnęła położna - teściowa miesiąc po porodzie miała ślady paznokci na brzuchu. Ale nie wspomina porodu traumatycznie - dodała mi otuchy i wary w siebie.
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-09, 21:01   #2013
mysiopez
Zadomowienie
 
Avatar mysiopez
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 249
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez dewi Pokaż wiadomość
wiem, ze kazda ma rozum swój, ale tyle rzeczy się nie zgadzało w jej wypowiedzi..

Moze ma cudownego meża.. ale mój przy katarze siedzi ze mną i mnie przytula a nie siedzi na necie!!!!!!!!!a ona podobno umierająca..

zdjęcie dziecka - niecałą chwile po urodzeniu ładnie ubrane.. a gdzie 2 godziny dziecka z piersią matki?

prawdopodobnie ma wstrząs... nie mozna miec tewgo prawdopodbnie. to się ma i trzeba dać szybko leki albo jest wszystko okej!

kontynuowac?
__________________
Synuś jest już z Nami!!

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5e66lgchoj.png
mysiopez jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-09, 21:04   #2014
Enia_
Zadomowienie
 
Avatar Enia_
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 685
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
Ja bym do tego dodała jeszcze kilka własnych spostrzeżeń, m.in. to, że wczoraj okazało się, że ciąża jest starsza o dwa tygodnie i od razu poród się odbył...poród trwał od20 do 21.40, a przed 22 mąż już dawał zdjęcie umytej Marty...dziś Jelly pisała z 40stopniową gorączką cały dzień...teraz jest na OIOMie, a mąż dzielnie pisze z nami na wizażu...

Ja i mysiopez już wcześniej się zorientowałyśmy, bardzo mi przykro, bo wczuwałam się w sytuację Jelly, martwiłam się o nią, z mężem o niej rozmawiałam...ale to, co się dzieje dzisiaj to już jest przegięcie...za dużo tego jest, nie trzyma się to wszystko kupy...dla chcącego nic trudnego - wystarczy prześledzić posty Jelly sprzed kilku dni, godzina po godzinie, łatwo można zauważyć, że coś jest nie tak...
Przykre, że ja sobie wmawiałam, że mi na głowę padło, że nie mogę uwierzyć w niektóre posty...


Ja właśnie rozmawiałam z teściową przez tel, ona rodziła 10 minut, ale też męża wypchnęła położna - teściowa miesiąc po porodzie miała ślady paznokci na brzuchu. Ale nie wspomina porodu traumatycznie - dodała mi otuchy i wary w siebie.
Dokładnie tak jak piszesz............ ja początkowo tez myslałam że a może jednak jest taką "modną babcią" ale nigdy nie komentowałam nic co ona psiała tylko obserwowałam i z dnia na dzień przekonywałam się że z nią jest coś nie tak a już wczoraj i dziś przeszła samą siebie poprostu.
Nie chciałam Wam wcześniej pisać bo pomyślałybyście że zwariowałam ale dziś postanowiłam podzielić się info z lilijką i okazało się że nie tylko ja mam takie podejrzenia
__________________
Nasza Kochana Córeczka
http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv730y6j3jyp.png
Nasze drugie szczęście
http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b8iikt8hcg0od.png
09.09.2009
Enia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-09, 21:10   #2015
vilya
Zadomowienie
 
Avatar vilya
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 214
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Ja mówiąc szczerze, do każdej wypowiedzi na wizażu czy innych forach podchodzę z ostrożnością. Nie wiemy na prawdę kim są osoby z drugiej strony ekranu, chyba że spotkają się w realu. Wizaż traktuję jako źródło wiedzy i rozrywki. Można się na prawdę dużo tutaj dowiedzieć i pośmiać. Cóż ostatnie posty mnie zdziwiły i nawet czułam się zniesmaczona nimi. Trudno uwierzyć że ktoś na forum pisze jak jego żona prawie umiera i ja na 99 % przyjmuję do siebie że jest to jakaś ściema ale zawsze zostawiam sobie 1 % na to, że ktoś jednak mówi prawdę tłumacząc sobie np. niemożnością poradzenia sobie w danej sytuacji. Ale emocji we mnie to nie wzbudza już.
vilya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-09, 21:11   #2016
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

dziewczyny, podpisuję się pod Waszymi wypowiedziami
mnie dzisiaj ugryzło jedno, jak po kolejnym poście zostało napisane, że Jelly nie chciała nas wcześniej martwić, że ma wysoką gorączkę. Od tamtego czasu nie odpisywałam....... Która z Nas miałaby siłę na to, aby pisać z 39,7 st. gorączki
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-09, 21:11   #2017
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Enia_ Pokaż wiadomość
Dokładnie tak jak piszesz............ ja początkowo tez myslałam że a może jednak jest taką "modną babcią" ale nigdy nie komentowałam nic co ona psiała tylko obserwowałam i z dnia na dzień przekonywałam się że z nią jest coś nie tak a już wczoraj i dziś przeszła samą siebie poprostu.
Nie chciałam Wam wcześniej pisać bo pomyślałybyście że zwariowałam ale dziś postanowiłam podzielić się info z lilijką i okazało się że nie tylko ja mam takie podejrzenia
Samo prześledzenie postów z wczorajszego porodu wystarczy...ok 19.37 Jelly pisała, że jedzie zaraz do szpitala, bo ma skurcze...rodziła 1h40minut, urodziła o 21.39 bodajże...czyli rodziła od około 20...niesamowite tempo - czyli od dojazdu na porodówkę, do porodu zeszło niecałe 20 minut - jechała pewnie już w piżamie, nie szła już na izbę przyjęć, gdzie się mierzy ciśnienie, sprawdza parametry dziecka, nie zakładano jej karty, tylko od razu na łóżko i rodzić zaczęła...
A zaraz po porodzie mąż na porodówce podłączył laptopa i fotki dodał...Marta w niecałe 20 minut od porodu umyta i w rożku - czyli pewnie nawet jej nie ważyli i mierzyli, tylko od razy umyli i ubrali do zdjęcia.
Mogłabym jeszcze więcej tutaj wyciągnąć z jej postów, ale po co.

Tak, jak piszą dziewczyny - smutne, że jesteśmy na końcu ciąży, przejmujemy się i stresujemy niepotrzebnie...ja np.bardzo się sytuacją Jelly przejmowałam - tym, że jej córeczka jest za mała na swój wiek, że ma skurcze i musi cały czas leżeć...że się boi, czy donosi ją do 36tc....
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png

Edytowane przez cytrynka3002
Czas edycji: 2011-01-09 o 21:20
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-09, 21:13   #2018
Madzia:))
Raczkowanie
 
Avatar Madzia:))
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: czasem z wariatkowa:)
Wiadomości: 324
GG do Madzia:))
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

hej to i ja napisze, ze mam dokładnie takie zdanie jak Wy nawet Tz dzis opowiadałam, jakie niezwykłe historie sie na wizazu dzieją i własnie weszłam poczytać czy już są jakies drastyczniejsze wiadomosci...

ale szkoda ze ktos tak sobie z nas igra...

dlatego tez ze swojej str proponuje założenie klubu, gdzie maja wstep tylko znane osoby... my tak działamy na dzieciaczkach czerwiec-sierpień 2007, jest fajnie i kameralnie i to co piszemy widziamy tylko my z klubu...
__________________
29.06.2007 nareszcie mamy Mateuszka
Madzia:)) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-09, 21:17   #2019
JeSuisUnPapillon
Zadomowienie
 
Avatar JeSuisUnPapillon
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
Samo prześledzenie postów z wczorajszego porodu wystarczy...ok 19.37 Jelly pisała, że jedzie zaraz do szpitala, bo ma skurcze...rodziła 1440minut, urodziła o 21.39 bodajże...czyli rodziła od około 20...niesamowite tempo - czyli od dojazdu na porodówkę, do porodu zeszło niecałe 20 minut - jechała pewnie już w piżamie, nie szła już na izbę przyjęć, gdzie się mierzy ciśnienie, sprawdza parametry dziecka, nie zakładano jej karty, tylko od razu na łóżko i rodzić zaczęła...
A zaraz po porodzie mąż na porodówce podłączył laptopa i fotki dodał...Marta w niecałe 20 minut od porodu umyta i w rożku - czyli pewnie nawet jej nie ważyli i mierzyli, tylko od razy umyli i ubrali do zdjęcia.
trafne spostrzeżenia, ja od wczoraj faktycznie sobie układałam to w całość i absolutnie nie widzę nic prawdziwego w tej osobie, jeśli się mylę to przepraszam, ale nie lubię gdy ktoś sobie żarty stroi
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek...
http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png
...a następnie naszego Małego Misia
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png
JeSuisUnPapillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-09, 21:18   #2020
Patrilla
Zakorzenienie
 
Avatar Patrilla
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 5 704
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

moja córka od razu po porodzie była ładnie ubrana ale nikomu nie było w głowie siadać do kompa
ja jak tylko dołączyłam na Wasz wątek byłam podejrzliwa ale no cóż ... jestem już na wizażu długo i w kilku wątkach zdarzały się takie osoby mitomanki - proponuję napisać do moda by sprawdziła ilość nikców i IP

ja sporo chodzę boli mnie wszystko ale nie mam czasu poleżeć nawet ciut odrobinę Wam zazdroszczę muszę spakować w końcu torbę i kupić to cholerne łóżeczko - jakoś nie mam weny ...
__________________
Apolonia rośnie poza brzuchem od 03.09.2007'
Bruno dołączył do nas 28.02.2011'
Patrilla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-09, 21:19   #2021
mysiopez
Zadomowienie
 
Avatar mysiopez
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 249
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

a jak działają takie kluby i jak się do nich zapisać? bo to chyba dobry pomysł..


dla mnie forum to przydatne zródło informacji: jaki wózek kupić, co kupić dla dziecka.. no i rady jak sobie radzić z pewnymi dolegliwościami ciązowymi. Nie rozumiem więc idei podszywania się pod kogoś i pisania takich rzeczy!?
__________________
Synuś jest już z Nami!!

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5e66lgchoj.png
mysiopez jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-09, 21:25   #2022
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez mysiopez Pokaż wiadomość
a jak działają takie kluby i jak się do nich zapisać? bo to chyba dobry pomysł..


dla mnie forum to przydatne zródło informacji: jaki wózek kupić, co kupić dla dziecka.. no i rady jak sobie radzić z pewnymi dolegliwościami ciązowymi. Nie rozumiem więc idei podszywania się pod kogoś i pisania takich rzeczy!?
A my nie mamy takiego klubu założonego.

Ja się od popołudnia cały czas z tym gryzłam...nie chciałam fałszywie oceniać Jelly...ale trochę już lat mam, no i wiem, że w Internecie każdy może być każdym - z nudów chociażby...gdyby nie te ostatnie posty, pewnie bym pomyślała, że mi się wydaje...ale to, co mąż Jelly pisał...nie wierzę w to, po prostu nie wierzę.
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-09, 21:26   #2023
s_a_j
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 854
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Pamiętacie Molalalę? Może za bardzo się stęskniła i wróciła pod nowym nickiem
__________________
10.02.2011.
nasz synek jest już z nami
s_a_j jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-09, 21:27   #2024
dewi
Rozeznanie
 
Avatar dewi
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: sosnowiec
Wiadomości: 570
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

ja tak jak pisałam od piatku nie mialam czasu na wizaz, wchodzilam tylko by poczytac to co pogrubione, czy ktoras urodzila i tyle. Na codzien tez nie mam zbyt wiele czasu bo wiadomo dom, 3 latek, maz, studia... Wiec nie jeden raz zadarza sie ze nie nadrobie wszystkiego....tym bardziej przykro jak ktos sobie jaja robi... mnie utkwilo tylko ze pisala ze ma wyjsc ze szpitala pod koniec przyszlego tyg... gdzie normalnie jest to 3-4 dni... ale jednym uchem wpadlo a drugim wypadlo .....
__________________
Blanka 12.01.2011
http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b8rib2inzgqmx.png
dewi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-09, 21:27   #2025
LadySith
Zakorzenienie
 
Avatar LadySith
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Miasteczko Śląskie
Wiadomości: 6 689
GG do LadySith
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Madzia:)) Pokaż wiadomość
hej to i ja napisze, ze mam dokładnie takie zdanie jak Wy nawet Tz dzis opowiadałam, jakie niezwykłe historie sie na wizazu dzieją i własnie weszłam poczytać czy już są jakies drastyczniejsze wiadomosci...

ale szkoda ze ktos tak sobie z nas igra...

dlatego tez ze swojej str proponuje założenie klubu, gdzie maja wstep tylko znane osoby... my tak działamy na dzieciaczkach czerwiec-sierpień 2007, jest fajnie i kameralnie i to co piszemy widziamy tylko my z klubu...
tylko pytanie jak zweryfikować takie osoby... Jelly też jest / była dość zaangażowaną osobą odkąd się ujawniła...
__________________

LadySith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-09, 21:29   #2026
marleen32
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 632
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Ja przyznaje , ze wczesniej mialam jakies podejrzenia, ale uznalam, ze przewrazliwiona jestem.
Pozniej stwierdzilam, ze Jelly pewno wrazliwa kobieta jest, i dlatego tak pisze o kazdym skurczu itd.
Ale wczoraj uwierzylam w porod, powiedzialam TZ, on spytal jak to mozliwe, ze maz tak szybko napisal, skoro zona powinna lezec 2 godziny na obserwacji, a maz przy niej byc, no ale pomyslalam, ze moze w Polsce to inaczej wyglada.
Za to dzis przejal sie chlopina, badz co badz uznalismy, ze lepiej jak to nieprawda by byla, niz cos tak strasznego dziac by sie mialo.
Moja bratowa miala taki wstrzas po porodzie, ale szwagier nie mial glowy nawet nas zawiadomic telefonicznie, a co mowic o tym by na forum pisac.
Na szczescie u niej szybka reakcja i bylo dobrze .
Taki klub super pomysl, ja np: boje sie wstawiac zdjecia, czy jakies bardziej szczegolowe informacje, zwlaszcza o starszych dzieciach, bo nie wiem kto nas czyta, i jak to wykorzysta... .
Ale przyznaje zmartwilam sie, i zdenerwowalam strasznie ta sytuacja.
Podejrzenia jak mowie wczesniej mialam, a dzis mi glupio bylo, i sama na siebie bylam zla, ze ja taka podejrzliwa, a tam kobieta takie nieszczescie przezywa ...
marleen32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-09, 21:29   #2027
Stokrotka81
Wtajemniczenie
 
Avatar Stokrotka81
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 2 152
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

chyba macie racje dziewczyny, ale to jest strasznie glupie, po co pisac o takich glupotach, ludzie to albo nie maja problemów, albo za duzo czasu...

bo tak naprawde Jelly byla ciagle na forum, niestety ja mimo ze teoretycznie ciagle jestem w domu, to nie mam tyle czasu, bo Syniem ktos musi sie zajac
__________________
Stokrotka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-09, 21:31   #2028
zyrafa5
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 95
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Panie Jacku dziękujemy za informację. Proszę myśleć pozytywnie, wszystko będzie dobrze. Na pewno Dorotka jak i córeczka są pod dobrą i fachową opieką.
Czekamy na dalsze wieści mam nadzieję coraz lepsze...
zyrafa5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-09, 21:33   #2029
vilya
Zadomowienie
 
Avatar vilya
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 214
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

no właśnie przecież mamy założony klub ale skąd wiadomo kto jest normalny a kto wymyślony? W ogóle to jednak dużo jest psycholi na świecie ale co daje takiej osobie bycie na forum to nie wiem?
vilya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-09, 21:33   #2030
marleen32
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 632
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

No wlasnie ta ilosc postow mnie dziwila strasznie, bo ja mam stronke otwarta caly dzien i odswiezam pozniej, ale na pisanie, a nawet biezace czytanie nie mam czasu.
Od czwartku troche wiecej, bo TZ sie wystraszyl tym rozwarciem, ja tez, wiec jak lekarka kaze siadam co raz czesciej, ale od jutra znow szkola sie zacznie, wiec bede sie starala podczytywac, cos tam napisac, ale nie z taka czestotliwoscia..
Eh, szkoda ze ferie tak szybko minely, a nastepne dopiero na Wielkanoc beda.
marleen32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-09, 21:34   #2031
2ed2b7bd55856fc562a8a0fc0dc3e3bb1aeadf57_657ce8b8b5c69
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 406
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Kurcze a może to molalala
2ed2b7bd55856fc562a8a0fc0dc3e3bb1aeadf57_657ce8b8b5c69 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-09, 21:36   #2032
agape
Zadomowienie
 
Avatar agape
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 061
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

po tym jak przeczytałam że Jelly ma 40% na przeżycie TŻ kazał mi wyłączyć kompa i tak zrobiłam... chwile pomyślałam i zagadałam do niego że chyba mamy powtórke z rozrywki z podszywającą się ciężarną bo ja do niej nie miałam zaufania od początku... wchodze na wizaz a Wy tu takie samo zdanie macie a ja to chciałam najpierw się po cichu skonsultować z lilijką, ligotką i dewi bo je znam i wiem że są 100% ciężarówkami bo w tej sytuacji to naprawde trzeba być ostrożnym... szkoda takich ludzi...
__________________

Szymonek
Wojtuś
(Bejbolek) 2.05.2019

Edytowane przez agape
Czas edycji: 2011-01-09 o 21:38
agape jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-09, 21:36   #2033
2ed2b7bd55856fc562a8a0fc0dc3e3bb1aeadf57_657ce8b8b5c69
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 406
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

ooo saj mnie uprzedziła
2ed2b7bd55856fc562a8a0fc0dc3e3bb1aeadf57_657ce8b8b5c69 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-09, 21:36   #2034
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez s_a_j Pokaż wiadomość
Pamiętacie Molalalę? Może za bardzo się stęskniła i wróciła pod nowym nickiem
to samo pomyślałam, a może to zemsta??
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-09, 21:37   #2035
ligotka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 723
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

kurde....... ale jestem zla! Tego nie robi sie kobieta w ciazy! brak mi slow....

Edit: nie moge powiedziec ze wczesniej cos czulam, moze jestem naiwna, ale po prostu nie zetknelam sie jeszcze z czyms takim... o Jelly opowiadalam czesto mezowi i jak przeczytalam mu ostatni post to mnie kompletnie wysmial... wkurzona jestem bo wchodze tutaj zeby dostac troche wsparcia, rozwiac rozterki, przeczytac dobre rady, zapytac o opinie, i wspolczuje jak komus naprawde dzieje sie krzywda, ale zeby kurde wymyslac historie..... nie wiem chyba dzis nie zasne ze zlosci...

Edytowane przez ligotka
Czas edycji: 2011-01-09 o 21:42
ligotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-09, 21:39   #2036
marleen32
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 632
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Nic ja aktualizuje TZ nawigacje, i jak sie skonczy zmykam spac, bo po dzisiejszej nieprzespanej nocy padam na twarz.
Mam nadzieje, ze uda mi sie usnac i wyspac jako tako, choc przyznaje, ze nie spalam cala noc, a czuje sie dzis lepiej jak wczoraj, zadnych skurczy, malusia sie rusza jak zwykle, pewno znow zacznie harce, jak tylko sie poloze moj skrzatek.
No, ale ze ja kompa do sypialni z zasady nie wnosze (chyba ze w ramach wyjatku, jak TZ nie ma, a ja polezec moge, ale to tylko w czasie ferii), wiec nie wlaczam, nawet jak nie spie.
Ustawilam sobie ustawienia internetowe na komorce, wiec jak bedzie sie cos jakims cudem dzialo, to dam znac, jak sie nie polacze, to wysle smsa do Jesuis.
Ale nie przewiduje przed 20 zadnej akcji, wiec spokojnie .
Dobrej nocy
marleen32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-09, 21:39   #2037
2ed2b7bd55856fc562a8a0fc0dc3e3bb1aeadf57_657ce8b8b5c69
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 406
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

ooo saj mnie uprzedziła

Ja z mężem też o Jelly rozmawiałam i mąż mówił to samo co Wy, że żona w ciężkim stanie a On z relacją na żywo na wizażu .Dziwne
2ed2b7bd55856fc562a8a0fc0dc3e3bb1aeadf57_657ce8b8b5c69 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-09, 21:39   #2038
Supernovaja
Raczkowanie
 
Avatar Supernovaja
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mysłowice
Wiadomości: 369
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez mysiopez Pokaż wiadomość
ja wczoraj szalałam i nie urodzilam;.. grałam w bilard, karaoke(az mnie gardło boli..), tańczyłam i nawet skurczy nie czułam! toporne to moje dziecko jakieś jest...

a najadłam się za 3 osoby wszyscy mnie dokarmiali
mozna w ciazy stosowac altacet? bo wczoraj nabawiłam się kontuzji palca środkowego.. nie wiem jak, ale uderzyłam nim podczas gry w bilard i boli okrutnie...
Zazdroszczę, bo ja łapie zadychę jak z Melą tańczę "gummy bear" Ja altacet stosowałam i nawet byłam u lekarza zapytać ( już w 3 trym.) i nie było przeciwskazań, bylebym go nie piła

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
No pewnie - lepiej jechać i się uspokoić, niż cały czas się stresować...
Współczuję bólu zęba



Nie denerwuj się - i na Ciebie czas przyjdzie! Dziecku dobrze u Mamusi w brzuszku jest po prostu, nie chce się na to zimno wychodzić i tyle.

Dlatego ja niepotrzebnie nie stresuję ani siebie, ani męża...czekamy spokojnie...bez obliczeń i nerwów...te ostatnie chwilę w dwójkę chcemy spędzić w błogim nastoju.
Chociaż powiem Wam, że mąż już doszczętnie oszalał - wczoraj do 2 w nocy wybierał nowe, "rodzinne" auto dla naszej rodzinki - takie, żeby wózek wszedł bez problemu, miało full opcji etc. . Śmiać mi się z niego chciało...jak dobrze pójdzie, to w lutym już nowym autkiem nasza rodzinka będzie pomykała, jak go znam.
.
cóż za zapobiegliwość u nas C5 a i tak przy małej wydaje się małym autem, nie wiem, co będzie przy dwójce

Cytat:
Napisane przez e_rosa Pokaż wiadomość
dziś 9.01.2010 teoretycznie termin porodu naszego dzieciczka. a tu dalej nic, mam już troche dość, niech coś się w końcu ruszy!!!
raz raz moje drogie


Cytat:
Napisane przez Patrilla Pokaż wiadomość
moja córka od razu po porodzie była ładnie ubrana ale nikomu nie było w głowie siadać do kompa
ja jak tylko dołączyłam na Wasz wątek byłam podejrzliwa ale no cóż ... jestem już na wizażu długo i w kilku wątkach zdarzały się takie osoby mitomanki - proponuję napisać do moda by sprawdziła ilość nikców i IP
ja sporo chodzę boli mnie wszystko ale nie mam czasu poleżeć nawet ciut odrobinę Wam zazdroszczę muszę spakować w końcu torbę i kupić to cholerne łóżeczko - jakoś nie mam weny ...
ja jeszcze zdecydowałam się pościel kupić jedną, cały komplet, dla Meli temat łóżka stanął w miejscu i póki co przejmi nasze małżeńskie a potem...max 2 lata tu spędzimy więc nie ładujemy gratów dodatkowych
Supernovaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-09, 21:41   #2039
marleen32
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 632
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

przed 20 stycznia, nie przed 20 godzina
marleen32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-09, 21:42   #2040
2ed2b7bd55856fc562a8a0fc0dc3e3bb1aeadf57_657ce8b8b5c69
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 406
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Kurcze a może to molalala

Ja z męzem tez rozmawiałam na temat Jelly(przejełam sie)
I On mówił to samo co Wy dziewczyny ,że żona w ciężkim stanie a on relację na żywo nam tu zdaje.Dziwne:co nfused:
2ed2b7bd55856fc562a8a0fc0dc3e3bb1aeadf57_657ce8b8b5c69 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:52.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.