|
|
#631 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
juniorka ze mnie to jest chyba wredna babsko, bo ja bym takiego opierdzieliła, a potem - jakby nie pomogło, to zablokowała. Ale ze mnie ciężki typ.
elve - no co jak co, ale myślałam, że choć od Ciebie odrobinę czułości, no ale trzymasz fason... Wiem, co się działo, bo nadrobiłam prawie całość, brrrr. Trzy dni mi to zajęło ![]() To co z tym zaproszeniem, ja też chcę Was zobaczyć. Nie poślę nikomu, bo nie znam imion, ale chętnie kogoś wyszukam na nk ![]() A poza tym, to cierpię, bo mi lekarz źle tabletki dobrał i od 5 dni mam takie plamienia, jakbym okres miała, wszystko mnie wnerwia, jak w PMS i wszystko boli, ochota na seks = 0. Mam ochotę iść i wygarnąć temu lekarzowi, co o tym jego doradztwie myślę.
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni. Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić . |
|
|
|
#632 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: o już byś chciała wiedzieć :)
Wiadomości: 2 002
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
![]() A ja usunelam go w koncu ze znajoych na fejsbuku
__________________
Jestesmy mlodzi,piekni,a kiedys bogaci ![]() |
|
|
|
|
#633 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
a własnie, doczytałam o studniówkach.
Mrytka - jak się czujesz w roli gwiazdy tamtego wieczoru? ![]() Lily - nie szanujesz się, ale to Twoje życie...i tak Cię lubię
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#634 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
![]() Wysłałam Ci na privie moje nk ![]() Ja sie wybieram do lekarza;] W następnym tyg;]
__________________
|
|
|
|
|
#635 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
![]() A co do tabletek to zdarza się niestety...ja od lat biorę te same, ciągle mam ochotę zmienić bo lubiłam swój stan na początku, jak mi się przytyło, a teraz w ogóle nie ma różnicy czy biorę czy nie (poza bolesnością okresów i pmsem jak odstawiam), ale boję się kombinować, żeby nie trafić z deszczu pod rynnę, hyhyhy.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#636 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 2 417
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
|
|
|
|
#637 | ||
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
Cytat:
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
||
|
|
|
#638 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
juniorka Taka opcja chyba zależy o d telefonu.
Ale głowy nie dam. Dziękuję, posłałam Ci zaproszenie ![]() Idziesz na badania, czy po tabsy? elve - miałam napisać, czym, ale nie będę krakać, bo po co mi Ja miałam swoje spawdzone tabsy, a ten koleś mi wcisnął Yaz, umowę z Bayerem ma chyba. Już przed braniem naczytałąm sie o nim negatywnych - o Yazie, nie lekarzu, na wizazu negatywnych opinii. Po Yasmin czułam się super, libido w normie, a na dodatek cycki mi urosły, cera się poprawiła, a teraz, ech, szkoda gadać...
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni. Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić . |
|
|
|
#639 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
elve a co miałaś na myśli pisząc, że on to może jakoś wykorzystać? Bo ja w sumie nie obczajam, bo nie doświadczyłam jeszcze czegoś takiego...
|
|
|
|
#640 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
|
|
|
|
#641 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
![]() edit: chociaż nieee...na nk to nie jestem taka charakterystyczna
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
Edytowane przez elvegirl Czas edycji: 2011-01-09 o 23:21 |
|
|
|
|
#642 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Ech, nic nie mów, mam teraz troche kaca moralnego. Niepotrzebnie dałam sie przytulać w tej klicie... Kurde, to było jak za czasów związku... Cholera, jestem durna :/
Przyszłam do domu, zasnęłam o 6 i do 15 męczyły mnie sny z nim, w różnych sytuacjach, ale w każdej on... Nawet w jednym koleżanka mi mówiła, dlaczego ze mną zerwał... Dzieki, że mnie lubisz Ja Ciebie też
Edytowane przez lily92920 Czas edycji: 2011-01-09 o 23:25 |
|
|
|
#643 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Dżuniorka pozwolę sobie też na nk Ci posłać zaproszenie
|
|
|
|
#644 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
Sama wiesz, że każde jego odezwanie się to chodzisz potem jak naćpana... Jak się odezwie (na co po cichutku liczysz), to zaburzy Twój spokój. Znowu.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#645 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
No tu Ci muszę przyznać rację. Niestety. Pozostaje nadzieja, że to koniec hecy. Dużo razy już to pisałam, chyba z tysiąc ;/ Kurde, że też ja taka ciotowata jestem jeśli chodzi o tego osobnika. Nie mam siły się nie odezwać jak on się odzywa ;/
|
|
|
|
#646 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Najgorsze, że nie masz też siły się nie odezwać jak on milczy...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#647 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 374
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
A mowcie sobie co chcecie..
Seks byl bezmyslny i oboje w zasadzie nie wiemy dlaczego... Ale oboje stwierdzilismy ze na tyle sie lubimy ze pozostaniemy w pelnej przyjazni. I juz soatalam zaproszona na spagetti ![]() fajny z niego chlopak, podobny z mentalnosci do mojego innego przyjaciela-mozna z nimi pogadac i sie wyzalic... I ja o lubie i doceniam... No i jest ok
__________________
You can spend, minutes, hours, days, weeks or even months over-analyzing a situation; trying to put the pieces together, justifying what could've, would've happened - or you can just leave the pieces on the floor and move the fuck on!! |
|
|
|
#648 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Jeśli już o tym mowa... dziewczyny wiem że mnie wyśmiejecie albo coś ale ja nigdy nie byłam u gina:/. Tak jakoś wyszło... zawsze miałam problem z okresem, ale mama twierdziła że co tam że się spóźnia i nigdy ze mną nie poszła. Jak skończyłam 18 lat to chciałam pójść sama ale nie wiedziałam jak i gdzie i tak jakoś głupio mi było. Później było wszystko ok, aż tu nagle po sylwestrze w środku cyklu zaczął mnie boleć dziwnie brzuch, ale po nocy przeszło i miałam kilka dni dosyć spore plamienia. Co jak co ale ciążę wykluczam na pewno, to byłyby niezłe jaja, wole nawet sobie tego nie wyobrażać. Ale byłam ostatnio chora i myślicie że to że brałam antybiotyki może mieć na to jakis wpływ? Ja i tak ruszę tyłek do gina, bo pasuje w końcu, ale pytam tak z ciekawości...
|
|
|
|
#649 | ||
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Hm.
16:06... 23:26... Cytat:
---------- Dopisano o 23:31 ---------- Poprzedni post napisano o 23:30 ---------- Cytat:
Nie, nic nie napiszę.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
||
|
|
|
#650 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
|
|
|
|
#651 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 374
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
Narazie twierdze ze ok... bylam zrozpaczona bo nie wyjasnilismy sobei nic, czulam sie wykorzystana i zaliczona... A teraz jest mi troche lepiej... Skoro on mowi NIE to ja sie pchac nie bede bo po co mi facet ktory jest ze mna z przymusu?
__________________
You can spend, minutes, hours, days, weeks or even months over-analyzing a situation; trying to put the pieces together, justifying what could've, would've happened - or you can just leave the pieces on the floor and move the fuck on!! |
|
|
|
|
#652 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
Mi sie spóźnia...
|
|
|
|
|
#653 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
![]() Przyjęłam ![]() ---------- Dopisano o 23:36 ---------- Poprzedni post napisano o 23:35 ---------- A wysyłaj ![]() Siaaaanie martw sie ;] Nie jesteś sama:P Ja sie zbieram i jakoś się wybrać nie mogę ![]() Elve mnie zabije za chwile coś czuję ;]
__________________
|
|
|
|
|
#654 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
Natomiast nie mogłam nigdy ogarnąć jak to jest, że laska nie ma oporów przed rozłożeniem nóg jakiemuś kolesiowi, a do ginekologa pójść się boi. Serio, nie ogarniam. No ale moja mama miała raka jajnika, więc ja aż za dobrze wiem jak ważne są regularne badania.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#655 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
No nieźle, za facetów się biorą a do ginekologa nie pójdą !
|
|
|
|
#656 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: o już byś chciała wiedzieć :)
Wiadomości: 2 002
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Acha no i jeszcze wprowadzajac do swojego zycia jakies nowosci to stwierdzialm,ze zapisuje sie na tance
Tylko zastanawiam sie nad trzema opcjami :sexy latin,samba brasil i tancem brzucha.Ktos chodzil ktos cos poleca ?
__________________
Jestesmy mlodzi,piekni,a kiedys bogaci ![]() |
|
|
|
#657 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: nvrmnd.
Wiadomości: 2 508
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Ja to bym poszła na hh, dancehall albo breaka... xd.
__________________
*** "Czerń zakrywa Twoje serce, to, które kocha, ale niewidocznie... Na tej sali płakała Twoja dusza, być może ze szczęścia, tańcząc gubiła emocje..." ***
|
|
|
|
#658 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 2 417
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Słyszył jej kroki za Twoimi plecami? Ciepły oddech na Twoim karku?
![]() Mimimka, tiru riru. Choć co prawda mamy tu klasyczną sytuację win-win; facet miał seks, a zakochana w nim koleżanka, którą miałaś w nosie - satysfakcję. Ty masz nauczkę, i to solidną. Nie wszystki facet, co jest Tobą zainteresowany, się świeci
|
|
|
|
#659 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Ja bym poszła na salsę
![]() Najgorsze jest to, że mnie skręca, bo on się spotyka z tamtą i spotykał się wtedy kiedy mydlił mi oczy. Lajer! Ble! |
|
|
|
#660 | |||
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 14 :(
Cytat:
Mimimka, pliz, nie bądź stereotypowa...proszę proszę proszęęęęęę... A tak swoją drogą przypomniało mi się jaką miałam satysfakcję jak mój eks puścił w trąbę moją kumpelę, dla której mnie zostawił...dawne czasy, ale złośliwa radość do dziś obecna... ---------- Dopisano o 23:50 ---------- Poprzedni post napisano o 23:49 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 23:51 ---------- Poprzedni post napisano o 23:50 ---------- Cytat:
![]() Ja bym poszła na taniec brzucha bo mnie to zawsze fascynowało ale to jest umiejętność, którą się nie pochwalisz na każdej imprezie, hyhyhy.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:29.





















