W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011 cz.V - Strona 76 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-10, 12:35   #2251
Jessy_
Raczkowanie
 
Avatar Jessy_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 119
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez ligotka Pokaż wiadomość
A propo lezaczka itp tez maz mi kazal sie wstrzymac bo nie wiadomo co dostaniemy, no i ostatnio od znajomych pozyczylismy hustawke taka
http://allegro.pl/hustawka-bujak-lew...391050133.html
To z matą ja faktycznie też się jeszcze wstrzymam ale może za leżaczkiem jakimś używanym już zacznę się rozglądać... ten co pokazałaś jest śliczny ale ta cena...
Jessy_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 12:36   #2252
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez ligotka Pokaż wiadomość
ja tez lilijko nie moge sie doczekac! Mam jakis taki kiepski tydzien, bo maz pracuje caly poza jutrem, kiedy musi isc pomoc tacie i tez go nie bedzie caly dzien. No i tak sama siedze od 8 do 19, czasem zwarjowac mozna...
też nie potrafię się doczekać...... ja to mam kiepskie tygodnie siedząc samej całymi dniami i nocami..............
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 12:39   #2253
la'Mbria
Zakorzenienie
 
Avatar la'Mbria
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 6 977
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez lilijka3 Pokaż wiadomość
9 miesięcy, a nawet dłużej
i uważam, że nie tylko Ty masz takie jazdy...... tylko masz odwagę o tym napisać wprost......
racja Lilijko...mi też się wydaje, że to hormony buzują...
mi do końca 7 miesiąca ciąża sprzyjała- chodziłam jak nakręcony zajączek z baterią duracell- praca, sex, praca w nocy (wiem ze nie wolno, ale się wkręcałam i ukrywałam ciążę)sex, sex, sex...rower, ćwiczenia, basen- wszystkiego mi się chciało i byłam taaaaka uśmiechnięta- jakbym sie jakiegoś zielska napaliła
a potem- z dnia na dzień- dół i płacz...i co noc siedziałam w wc i ryczałam że TŻ mnie zostawi, albo, że ja go powinnam zostawić, że duży brzuch, że gruba, że brzydka, że mało kasy...kurde nawet z powodu moich kotów płakałam...jakby tak posłuchać, to gdyby katastrofa smoleńska zdarzyła się później- to też bym sobie wkręciła,że to przeze mnie potem znów super samopoczucie...eh...teraz już mam nadzieję takiego dołka nie zaznać, ale chyba każda z nas te huśtawki przeżyła.
Weraa, ty masz o tyle ciężko, ze z facetem musisz się jeszcze użerać...ja chociaż miałam tego swojego milczka, który może i wylewny super nie jest, ale jak widział, ze "świruję" to był przy mnie cały czas i po prostu przytulał i to też pomagało.
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik

jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować...
la'Mbria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 12:48   #2254
ligotka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 723
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

laMbria to ja mialam na poczatku tak, ale to glownie wina zlego samopoczucia, czasem mialam dni ze co nie zjadlam to zwrocilam, kurcze ja nawet z domu nie wychodzilam caly dzien! A lato bylo, park pod nosem... Teraz chyba mi lepiej maz nawet ostatnio stwierdzil ze jestem taka pozytywnie nastawiona do zycia Czesto to go pocieszalam. Ale lapia mnie dni takie jak dzis i wtedy lapie dolka.
lilijko ja to swojego mam przynajmniej w nocy, ale co z tego jak on pada ze zmeczenia, a mnie sie wtedy gadac chce
ligotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 12:48   #2255
la'Mbria
Zakorzenienie
 
Avatar la'Mbria
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 6 977
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Jessy_ Pokaż wiadomość
A teraz mam do Was pytanie bo magluje ten temat od jakiegoś czasu i nie potrafię cały czas podjąć decyzji... chodzi mi mianowicie o wybór leżaczka/huśtawki... Już niby się zdecydowałam, ale koleżanka powiedziała mi, że jej dziecko nie znosiło elektrycznej huśtawki więc szkoda na nie pieniędzy - więc padło na leżaczek - i tutaj do Was pytanie czy już kupiłyście leżaczki dla maluchów czy kupujecie później i jak tak to jakie....
I czy kupujecie już też maty edukacyjne czy dopiero za jakiś miesiąc?
ja przyznaję bez bicia- nawet nie myślałam o tym...
my w takim pier-dol-niku mieszkamy teraz, na walizkach, że myślę tylko o naprawdę naj-naj-najpotrzebniejszych rzeczach...jakby miał jeszcze leżaczek wjechać do tego pokoju, to byśmy chyba na linach musieli nad synkiem wisieć, żeby miejsce zrobić
Poza tym- moja rodzinka ma tendencję do obdarowywania dzieci taaaką furą i górą prezentów, że całkiem prawdopodobne jest otrzymanie takiego ustrojstwa
U nas w rodzinie jest strasznie mało dzieci, więc hołubi się każde i rozpieszcza...
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik

jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować...
la'Mbria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 12:51   #2256
e_rosa
Raczkowanie
 
Avatar e_rosa
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 345
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Ja jestem po ktg. wynik prawidłowy , brak skurczów szyjka dalej na 2,5 mam czekac do czwartku jak nic to znowu na ktg jak będzie ok to czekać do poniedziałku i jak nic to do szpitala na indukcje porodu. No tak że tego... jestem już cała w nerwach... A się lekarka zdziwiła jak mnie zobaczyła, aż ręce jej opadły, hehe ciekawe co powie jak zapukam znowu w czwartek

meak_up_istka - ja myślałam że dzidzię już tulisz, biedna ale się wymęczyłaś już do tej pory a tu jeszcze nic, ja tez czekam ale chociaż mnie nie boli póki co

Cytat:
Napisane przez magdaka13 Pokaż wiadomość
Witam ponownie, (znaczy się ja witam - TŻ Magdaki) dziś, o 14:54 urodził się nam synek Filip. Waży 3870 gram i mierzy sobie 54 centymetry długości. Do tego ma 10/10 punktów w skali Apgar. Poród odbył się siłami natury i bez większych komplikacji. Przyszłe i obecne mamuśki niech się czują poinformowane i niech przynajmniej do jutra, te które mają numer mojej żonki, się wstrzymają z gratulacjami i pytaniami, ponieważ bidula jest nieźle wypompowana porodem. W szpitalu raczej dostępu do neta mieć nie będzie, więc sobie z wami pogada jak już wróci do domku.
Madzia gratulacje!!!

Ja pierdziele ale numer z tą jelly całą, wiecie ja od wczoraj nie byłam na forum, dziś jak zobaczyłam posty że coś się jej dzieje i do tego jeszcze ban odrazu na ostanią stroną przeskoczłam co z nią się stało do dziś, a tu taki numer. Wiecie co to jest naprawde chore,
Najbardziej co mnie zdziwiło to fakt że lakska po porodzie mało co się nie przekręca a jej mąż siedzi i pisze na forum - to mi się wydało odrazu podejżane. Druga rzecz to ktoś kto pisał z drugiego konta które jest też zablokowane teraz już nie pamiętam nazwy to jasne że to ta sama osoba - styl pisania - każde zdanie zaczynane od nowej liniki. Heheh wiadomości od "męża" też były tak soamo pisane (teraz sprawdziłam) a w sumie to nikt tak nie pisze więc się w ocz rzucało. Faktyczni to zdjęcie dziecka też było dziwne bo dzieciak zaraz po urodzeniu raczej atak nie wygląda - troszkę byłam zdziwione że ona taki ładny kolor skóry ma i wogóle taka masywna mi się wydała jak na dzieciaka który miał ważyć 2500 z tego co pamiętam. Co do samego jej wymyślonego życia strasznie to wsztko kolorowe było, no ale moze ktoś ma tak kolorowo. I jeszcze nie wiem czemu ale ja byłam cały czas przekonana że ona jest z warszawy z nie z krakowa i dopiero jak pisała o szpitalu w którym będzie rodzić to wyszło że z krakowa jednak (mi się wydawało że to córka miała się wyprowadzić do krakowa, ktoś nawet pisał że kraków to takie miasto jak warszawa - chyba że mi się coś pokręciło)
Naprawde nie wiem po co ktoś coś takiego robi, dobrzez że wczoraj nie siedziałm tu bo bym chyba zawału dostała, dziś mi ciśnienie skoczyło. Cholera wiecie co ja bym szukała takich ludzi i przed sąd - to nie są żarty - to jest naprawde garnie na emocjach a w naszym stanie może mieć to różne skutki.

Edytowane przez e_rosa
Czas edycji: 2011-01-10 o 13:01
e_rosa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 12:54   #2257
la'Mbria
Zakorzenienie
 
Avatar la'Mbria
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 6 977
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez ligotka Pokaż wiadomość
laMbria to ja mialam na poczatku tak, ale to glownie wina zlego samopoczucia, czasem mialam dni ze co nie zjadlam to zwrocilam, kurcze ja nawet z domu nie wychodzilam caly dzien! A lato bylo, park pod nosem... Teraz chyba mi lepiej maz nawet ostatnio stwierdzil ze jestem taka pozytywnie nastawiona do zycia Czesto to go pocieszalam. Ale lapia mnie dni takie jak dzis i wtedy lapie dolka.
ja na początku to chodziłam nakręcona...tj. pierwsze dni jak się dowiedziałam o ciąży- koszmar, też płakałam, bo poważnie- bałam się co bedzie...poza tym- ciąży miało nie być, za to wielkie problemy hormonalne, więc sobie wymyślałam najprzeróżniejsze wady jakie może mieć dziecko- szkoda gadać...dopiero jak poszlismy na USG pierwsze z TŻem to sie uspokoiłam i od tamtej pory- maxi power we mnie wstąpił...aż sie ze mnie znajomi śmieli...co do nudności i innych doliegliwości pierwszego trymestru to ja miałam tak, ze dopóki ćwiczyłam- nic mi nie dolegało. Schodziłam z orbitreka po 2 godzinach jazdy- zaczynały się mdłości...więc znów na orbitrek, albo szłam na cały dzień na rower- miałam więcej ruchu niż przed ciążą, bo tylko to mnie trzymało na nogach- inaczej pewnie bym wymiotowała ciągle (tak mi się zdawało)...ale psychicznie mocna byłam...dopiero własnie końcówka 7 miesiąca mnie rozłożyła...no ale jakoś w miarę szybko też się pozbierałam i jest ok.
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik

jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować...
la'Mbria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 12:58   #2258
olbka
Zadomowienie
 
Avatar olbka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: z pięknego miasta :)
Wiadomości: 1 341
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Wera, to hormony ciążowe, ja mam jazdy od czwartku, aż się dziwię, że TŻ ze mną wytrzymuje... Także nie martw się. Potem jeszcze baby blues zaliczymy i będzie z głowy

ja tez podejrzewam, że dostaniemy furę różnych rzeczy dla małej, więc nie ma co szaleć z zakupami. Tym bardziej, że na razie nie mamy gdzie tego wszystkiego już stawiać... Na środku dużego pokoju stoi wózek...
__________________
Nadzieja umiera ostatnia...

http://www.suwaczki.com/tickers/km5supjyv0nppsj9.png

Kasia
olbka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 13:05   #2259
la'Mbria
Zakorzenienie
 
Avatar la'Mbria
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 6 977
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez gabishing Pokaż wiadomość
ja mam termin przed Tobą i chcę rodzić na Inflanckiej to ci dam znać jak było co do Bielańskiego też mam blisko - parę minut pieszo - więc pewno mieszkamy gdzieś niedaleko od siebie



dzięki sprawdzę te dwa miejsca bo ja zamawiam z ecospa i mazideł
Gabishing, to czekam na relację od ciebie, bo ja już nie mam pomysłu gdzie rodzić...znaczy- pomysł mam- w wannie! tylko gdzie go zrealizować nie wiem...
głupiutkie to z mojej strony ale ja się tak napaliłam na ten poród do wody, że głowa mała.
Ubzdurałam sobie (no bo jak to nazwać inaczej?) że jak do wody- to nie będzie bolało...
a jak w jakiejkolwiek innej pozycji, w innych warunkach itp- to umrę z bólu i koniec kropka! do wody w stolycy nie da rady...więc pozostaje szukać w miarę blisko szpitala.

Ja co prawda na razie jestem z Tarcho...tu wynajmuję, a nasze mieszkanko będzie na Bielanach- niestety to już po porodzie- dopiero w maju odbieramy ale cały swój pobyt (oprócz ostatniego roku) w Wawie mieszkałam w okolicach bielan i starego żoliborza i jakoś tam się czuję u siebie..w sumie- najbliżej pewnie mam Bródnowski- ale tamte rejony omijam szerokim łukiem- nie za dobrze mi się kojarzą.
Inflancką wszyscy chwalą, więc albo Inflancka mi zostaje, albo Bielański...a skoro się na wannę nie załapię,to może chociaż na koło porodowe się uda
Gabishing, a chodziłaś może do nich (na inflancką) do szkoły rodzenia?
Ja wiem, ze teraz to już późno...ale sie zastanawiam czy się nie zapisać- ja dopiero wybłagałam własciciela mojego mieszkania o tymczasowy meldunek, wiec mogłabym skorzystać teraz, ale nie wiem czy warto.


ooo...zapomniałam o mazidłach- a u nich też czasem zamawiałam fajne te biochemiczne maziajki, jak myślisz mozna młodego smarować tłuszczem kakaowym, czy to jednak za intensywny zapach dla noworodka?
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik

jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować...

Edytowane przez la'Mbria
Czas edycji: 2011-01-10 o 13:07
la'Mbria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 13:11   #2260
hawea
Rozeznanie
 
Avatar hawea
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 681
GG do hawea
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Jessy, my na początku nie będziemy kupować leżaczka, dopiero jak mały troszkę będzie większy. A matę dostaniemy od znajomych, ale to też będziemy jej używać jak będzie miał z 2 miesiące już. Na początku się nie przydaje.
__________________
Miłość jest jak drzewo; sama z siebie rośnie, głęboko zapuszcza korzenie w całą istotę człowieka i nieraz na ruinie serca dalej się zieleni

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cwn152n2pkwo6.png



hawea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 13:21   #2261
gabishing
Rozeznanie
 
Avatar gabishing
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 654
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez la'Mbria Pokaż wiadomość
Gabishing, a chodziłaś może do nich (na inflancką) do szkoły rodzenia?
Ja wiem, ze teraz to już późno...ale sie zastanawiam czy się nie zapisać- ja dopiero wybłagałam własciciela mojego mieszkania o tymczasowy meldunek, wiec mogłabym skorzystać teraz, ale nie wiem czy warto.
ooo...zapomniałam o mazidłach- a u nich też czasem zamawiałam fajne te biochemiczne maziajki, jak myślisz mozna młodego smarować tłuszczem kakaowym, czy to jednak za intensywny zapach dla noworodka?
no ja na Bielanach mieszkam ale w Bielańskim to słyszałam że się strasznie celebrycko zrobiło i czekają na kasę do ostatniej chwili a jak nie płacisz to cię przewożą do innego szpitala

ja nie chodziłam wogóle na szkołę rodzenia ale ponoć jest na Inflanckiej jakaś niezła szkoła choć rzeczywiście nei wiem czy to już troszkę nei za późno

---------- Dopisano o 13:21 ---------- Poprzedni post napisano o 13:17 ----------

Cytat:
Napisane przez la'Mbria Pokaż wiadomość
ooo...zapomniałam o mazidłach- a u nich też czasem zamawiałam fajne te biochemiczne maziajki, jak myślisz mozna młodego smarować tłuszczem kakaowym, czy to jednak za intensywny zapach dla noworodka?

wiesz trzeba sprawdzić w końcu kosmetyki dla dzieci też jakoś tam pachną i niektóre mocniej więc zobaczy czy Twój Młody nie będzie jakoś marudził jak go nasmarujesz masłem kakaowym które pachnie poprostu obłędnie a jak się na to opala... ech
gabishing jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 13:22   #2262
Stokrotka81
Wtajemniczenie
 
Avatar Stokrotka81
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 2 152
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

ja wlasnie czakam na przesylke maty i karuzeli

http://allegro.pl/tiny-love-mata-mal...406366199.html i http://allegro.pl/tiny-love-karuzela...387121461.html

moj synek jak byl malutki lubil sie hustac na hustawce takie co Marika pokazywala, ale pozniej juz mu sie odpodobalo, no i teraz znow sie chce hustac, ale juz za ciezki niesterty jest
__________________
Stokrotka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 13:26   #2263
la'Mbria
Zakorzenienie
 
Avatar la'Mbria
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 6 977
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez gabishing Pokaż wiadomość
no ja na Bielanach mieszkam ale w Bielańskim to słyszałam że się strasznie celebrycko zrobiło i czekają na kasę do ostatniej chwili a jak nie płacisz to cię przewożą do innego szpitala

ja nie chodziłam wogóle na szkołę rodzenia ale ponoć jest na Inflanckiej jakaś niezła szkoła choć rzeczywiście nei wiem czy to już troszkę nei za późno
mi się wydaje że już za późno...ale wiesz z tym naszym włascicielem mieszkania miałam jazdy- nie chciał mnie zameldować, teraz niby obiecał, ze to zrobi...obiecał ze jak najszybciej- w tamtym tygodniu to było i teraz cisza...telefonów nie odbiera- zajęty psia mać taki
a koleżanka niedawno rodziła w Bielańskim- wspomina dobrze, ale nacięli ją, oczywiście za ZZO płaciła...ale ona pojechała do szpitala jak już miała rozwarcie chyba na 3 palce i skurcze co 5 minut to nie bardzo mieli gdzie odesłać...akurat trafiła na luźniejszy okres- nie było nikogo na porodówce..szczęściara
Ja się tylko nasłuchałam, ze z Inflanckiej to strasznie szybko wypisują- to w sumie jedyny minus tego szpitala, a że samo rodzenie tam to super sprawa...zobaczymy

---------- Dopisano o 13:26 ---------- Poprzedni post napisano o 13:25 ----------

Cytat:
Napisane przez gabishing Pokaż wiadomość
wiesz trzeba sprawdzić w końcu kosmetyki dla dzieci też jakoś tam pachną i niektóre mocniej więc zobaczy czy Twój Młody nie będzie jakoś marudził jak go nasmarujesz masłem kakaowym które pachnie poprostu obłędnie a jak się na to opala... ech
a o opalaniu na masło kakaowe nic nie wiem...powiedz coś? szybciej się opala czy jak?
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik

jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować...
la'Mbria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 13:27   #2264
Stokrotka81
Wtajemniczenie
 
Avatar Stokrotka81
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 2 152
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

czy ktoras z was zamawiala na all kalendarz ze swoimi zdjeciemi i mogla by cos polecic, bo chcemy babciom i dziadkom prezent zrobic
__________________
Stokrotka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 13:31   #2265
JeSuisUnPapillon
Zadomowienie
 
Avatar JeSuisUnPapillon
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

na all nie ale ja zamawiam wszystko zawsze na superfoto
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek...
http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png
...a następnie naszego Małego Misia
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png
JeSuisUnPapillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 13:33   #2266
Rzabba
Rzabbocop
 
Avatar Rzabba
 
Zarejestrowany: 2002-07
Lokalizacja: Guernsey
Wiadomości: 18 453
GG do Rzabba
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez lilijka3 Pokaż wiadomość
Dziękujemy Panu Moderatorowi
Zawsze mi się wydawało, że jestem kobietą
__________________
[SIGPIC][/SIGPIC]
Było smaszno, a jaszmije smukwijne
Świdrokrętnie na zegwniku wężały,
Peliczaple stały smutcholijne
I zbłąkinie rykoświstąkały.
10 PŻ
Rzabba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 13:36   #2267
Stokrotka81
Wtajemniczenie
 
Avatar Stokrotka81
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 2 152
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez JeSuisUnPapillon Pokaż wiadomość
na all nie ale ja zamawiam wszystko zawsze na superfoto
ile za niego dalas??
__________________
Stokrotka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 13:37   #2268
vilya
Zadomowienie
 
Avatar vilya
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 214
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez e_rosa Pokaż wiadomość
Ja jestem po ktg. wynik prawidłowy , brak skurczów szyjka dalej na 2,5 mam czekac do czwartku jak nic to znowu na ktg jak będzie ok to czekać do poniedziałku i jak nic to do szpitala na indukcje porodu. No tak że tego... jestem już cała w nerwach... A się lekarka zdziwiła jak mnie zobaczyła, aż ręce jej opadły, hehe ciekawe co powie jak zapukam znowu w czwartek

.

e rosa, ja też po ktg dzisiaj i też 0 skurczy. Kiedy masz termin porodu bo ja teoretycznie na 15 kwietnia. Z tym, ze niy ciąża młodsza o około tydzień - 2 ale nie wiem co z tą wiedza zrobią lekarze.


A mam jedną dobrą wiadomość - chociaż jednego nie mam tych j...ch paciorkowców.
vilya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 13:41   #2269
gabishing
Rozeznanie
 
Avatar gabishing
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 654
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez la'Mbria Pokaż wiadomość
Ja się tylko nasłuchałam, ze z Inflanckiej to strasznie szybko wypisują- to w sumie jedyny minus tego szpitala, a że samo rodzenie tam to super sprawa...zobaczymy

a o opalaniu na masło kakaowe nic nie wiem...powiedz coś? szybciej się opala czy jak?
no może nie taki minus jak nie ma wskazań zeby siedzieć w szpitalu... druga sprawa to wiesz podczas porodu położna wszystko ci powie, naucz się tylko oddychać przeponą - chyba że umiesz - bo to pomaga przy skurczach, resztę wszystko ci powiedzą, mnie w Inflanckiej skusił fakt że nie trzeba rodzić na plecach tylko w zasadzie w dowolnej pozycji z tym kołem włącznie choć ja chyba bym padła ze śmiechu zanim bym tam wlazła rodzić drugie takie koło mają właśnie w Bródnowskim co do reszty obiecuję Ci osobną relację na priva

co do masła... no opala się na nie pięknie na cudny odcień - no przynajmniej ja - i skóra pachnie czekoladą ale trza uważać na oparzenia ale myślę ze jakby sobie wykombinować mazidło z filtrem mineralnym - nie wiem czy można kupić to byłby specyfik cudo


Cytat:
Napisane przez Rzabba Pokaż wiadomość
Zawsze mi się wydawało, że jestem kobietą
jak to na wątku bab w ciąży można się nowych rzeczy o sobie dowiedzieć hihihi tak czy inaczej dziękujęmy bardzo Pani Rzabbo

---------- Dopisano o 13:41 ---------- Poprzedni post napisano o 13:39 ----------

Cytat:
Napisane przez vilya Pokaż wiadomość
e rosa, ja też po ktg dzisiaj i też 0 skurczy. Kiedy masz termin porodu bo ja teoretycznie na 15 kwietnia. Z tym, ze niy ciąża młodsza o około tydzień - 2 ale nie wiem co z tą wiedza zrobią lekarze.


A mam jedną dobrą wiadomość - chociaż jednego nie mam tych j...ch paciorkowców.

VILYA to jesteś na złym wątku hihihihihih
gabishing jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 13:41   #2270
JeSuisUnPapillon
Zadomowienie
 
Avatar JeSuisUnPapillon
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Stokrotka81 Pokaż wiadomość
ile za niego dalas??
oj to zalezy jaki

ja zawsze kupowalam biurkowe na 12m-cy to po 18zl sa - czasem jest promocja ze kosztuja okolo 14zl (a ostatnio przesylka byla gratis jako promocja)
a na sciane 1 kartkowe sa po 10zl a 12stron A4 to okolo 50zl , maja gdzies cennik na stronie
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek...
http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png
...a następnie naszego Małego Misia
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png
JeSuisUnPapillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 13:45   #2271
vilya
Zadomowienie
 
Avatar vilya
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 214
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez gabishing Pokaż wiadomość


---------- Dopisano o 13:41 ---------- Poprzedni post napisano o 13:39 ----------




VILYA to jesteś na złym wątku hihihihihih

kurde już mi się wszystko myli 15 stycznia termin porodu a w kwietniu to okres ostatni był z tym ze 10 .


A oglądałam te filmiki, tańczący bobas po prosytu się o mało nie popłakałam ze śmiechu, za to ten o tatusiach to bardziej zniesmaczył, w sensie zachowania tych facetów - ich dziecko a oni nawet pieluchy mu nei przebiorą. jeden rękawiczki gumowe wkładał - debil.

Edytowane przez vilya
Czas edycji: 2011-01-10 o 13:47
vilya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 13:46   #2272
Rzabba
Rzabbocop
 
Avatar Rzabba
 
Zarejestrowany: 2002-07
Lokalizacja: Guernsey
Wiadomości: 18 453
GG do Rzabba
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez gabishing Pokaż wiadomość
jak to na wątku bab w ciąży można się nowych rzeczy o sobie dowiedzieć hihihi tak czy inaczej dziękujęmy bardzo Pani Rzabbo
Podobno jest nagroda przewidziana dla faceta który zjadzie w ciążę, może się załapię bo już dwójeczkę urodziłam
__________________
[SIGPIC][/SIGPIC]
Było smaszno, a jaszmije smukwijne
Świdrokrętnie na zegwniku wężały,
Peliczaple stały smutcholijne
I zbłąkinie rykoświstąkały.
10 PŻ
Rzabba jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 13:51   #2273
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Rzabba Pokaż wiadomość
Zawsze mi się wydawało, że jestem kobietą
zwracałam się do Moderatora, Złośliwca w rodzaju męski, ponieważ tak wychodzi z nicka
jeżeli nastąpiła pomyłka to bardzo przepraszam
i oczywiście Dziękujemy Pani Rzabbo

---------- Dopisano o 13:51 ---------- Poprzedni post napisano o 13:49 ----------

Cytat:
Napisane przez Rzabba Pokaż wiadomość
Podobno jest nagroda przewidziana dla faceta który zjadzie w ciążę, może się załapię bo już dwójeczkę urodziłam
podobno, tylko jak to pewna osoba powiedziała: "żaden facet nie wytrzyma 3 miesięcy ciąży, a co dopiero 9 ....." chociaż kasa niezła do zgarnięcia
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 13:54   #2274
anka_bzzz
Wtajemniczenie
 
Avatar anka_bzzz
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kremówkolandia
Wiadomości: 2 859
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez e_rosa Pokaż wiadomość
no to niezła kicha z tymi odwiedzinami faktyczne. No chyba że mi ciotka jakoś coś załatwi... ale wątpie. Chociaż tyle że te szwy są rozpuszczalne

Ania widziałam zdjęcie twojego słodzika w gazecie, nie byłam pewna czy to ona ale imie się zgadzało i data, a teraz jak pokazałaś na forum fotk to jestem pewna że Twoja królewna była.
To szybkiego powrotu do pełnej sprawności życzę
Wiesz co... Ja tam widziałam ludzi czasem przemykających w tych zielonych fartuchach. Ewentualnie pod drzwiami można chyba pogadać. Za to jeśli ktoś Ci coś ma do przekazania to nie ma najmniejszego problemu - podadzą.

Muszę się pochwalić, że moja Ala była pierwszym niemowlakiem, jaki urodził się w naszej gminie. Gratulowała nam sama burmistrzowa. A zdjęcie w Krakowskiej było fatalne.


Cytat:
Napisane przez vilya Pokaż wiadomość
Jelly i anka bzz a gdzie rodziłyście, i czy jesteście zadowolone z wyboru. Anka czy pytali cię czy mogą naciąć i czy była taka konieczność?

Napiszę Ci na PW, gdzie. (Oczywiście jak chcesz wiedzieć.) Ja tak wybrałam, bo mam blisko i wyszłam z założenia, że jak ma być źle, to gdziekolwiek bym nie rodziła, to tak będzie. U nas może płytki nieszczególne Dwa prysznice na oddział (ale to powiatowy szpital, nie jakiś moloch), duże sale ogólne, a mimo to nie mogę narzekać - personel naprawdę pomocny i fachowy. I ponoć ordynator noworodkowego bardzo rzetelna i dokładna.
Co do krocza - nie pytali, ale jak podpisuje się papiery przed, to prawdopodobnie oni by to pod któryś z punktów podciągnęli. Czy było konieczne ciężko mi stwierdzić. Prawdopodobnie bym pękła trochę.
A Ty gdzie zamierzasz rodzić, bo rozumiem, że z Krkowa jesteś?


Cytat:
Napisane przez gosiaczek071 Pokaż wiadomość
Cześć laski pisze ze szpitala, z telefonu na szczęście jest sieć.

Lilijko zmien proszE wagę Kuby- ważył w dniu porodu 3450 nie wiem czemu podane jest ze 2450. Wzrost 54 cm i 10 pkt.
Wczoraj zaraz po cc położna mi go przystawila i ciumkal ładnie. Dziś dostał cycka 3 razy i tez trochę pojadl. Chyba mam mleko bo coś tam przelykal- pilam od kilku dni herbatke laktacyjna z babydream.

Samo cc wspominam ok, przez chwile miałam atak paniki ale anestezjolog był tak fajny ze skutecznie mnie uspokoił. Glaskal po głowie, lądował ramiona. Miałam duże zrosty w brzuchu po tamtej cc i musiał mnie dr siła rozrywac. Czułam to szarpanie i było to okropne uczucie. Wszystko trwało chyba ok 40 min.
Dostałam 3 kroplowki pbolowe bo baaardzo bolało, dopiero po 23 mogłam jako tako się ruszać(a cc było przed 15)
Dziś od razu wstalam o 7. Nie miałam zawrotną głowy i nawet tak bardzo nie cieknie ze mnie. Tylko mam okropne kolki i wzdecia. Dostałam espumisan i bardzo powoli pozbywam się gazów, to tez jest bolesne.
Tak poza tym to nawet ok, mam problemy ze wstawaniem ale to normalne po cc. Głowa mnie nie boli, byłam nawet wziąć prysznic od pasa w dół.

A Kuba ciagle śpi jest bardzo spokojny (odpukac) ładnie chwyta cycka. Spadła mu waga fizjologicznie ale mam nadzieje ze będzie teraz tył. Podobno nie ma zoltaczki wiec chyba wyjdziemy w środę.

Trzymcie się ciepło, wypedzajcie terminowe maluszki!

Nie było tak strasznie Każda relacja jest jak widać inna.
Trzymam kciuki, żeby Kubuś był nadal spokojny a mamusia ekspresowo doszła do siebie.
Póki co nadal więcej CC...


Cytat:
Napisane przez JeSuisUnPapillon Pokaż wiadomość
200zł za dobę sali - jeśli chcę toaletę osobno (oczywiście wtedy sama jestem na tej salce z małym)
50zł za poród rodzinny (rany... ale i tak jest dobrze bo 2lata temu płaciło się 150!)

Potem spytałam jej czy to normalne że tak brzuch mi się napinał wczoraj i bolał a ona od razu lekarkę zawołała... i ochrzaniły mnie że nie chciałam tego skontrolować tylko "przy okazji spytałam";
więc spędziłam 1.5h na "ZWIEDZANIU SZPITALA" - najpierw badanie, potem ciśnienie, usg, ktg

mam rozwarcie na 1.5palca, mały dalej pośladkami w dół i jakoś nie pocieszali mnie że jest duża szansa obrócenia - aż się boję, nie chcę CC;
kazali mi się oszczędzać, a TŻ i teściowa już mnie pakują w wyro i jedzenie do wyra... no i zakaz wychodzenia gdziekolwiek samej i na pieszo. Aaaaaaaaaaaaaaaa...nie chcę być uwiązana
Nas rodzinny kosztował 220,00 ale uważam, że warto było. Za to u nas nawet za salę matki z dzieckiem nie trzeba płacić.

Mam nadzieję, że wszystko ok. Swoją drogą dziwne, bo co druga z Was pisze o napinaniu brzucha.

Masz odległy termin, to ma jeszcze czas się odwrócić - z tym nigdy nie wiadomo.


Cytat:
Napisane przez magdaka13 Pokaż wiadomość
Witam ponownie, (znaczy się ja witam - TŻ Magdaki) dziś, o 14:54 urodził się nam synek Filip. Waży 3870 gram i mierzy sobie 54 centymetry długości. Do tego ma 10/10 punktów w skali Apgar. Poród odbył się siłami natury i bez większych komplikacji. Przyszłe i obecne mamuśki niech się czują poinformowane i niech przynajmniej do jutra, te które mają numer mojej żonki, się wstrzymają z gratulacjami i pytaniami, ponieważ bidula jest nieźle wypompowana porodem. W szpitalu raczej dostępu do neta mieć nie będzie, więc sobie z wami pogada jak już wróci do domku.

GRATULACJE! Duży ten Wasz Filipek. Wracajcie szybko do domu!
Teraz tylko make_up_istka się musi rozdwoić.
BTW. Make_up_istko - ja z doskoku na forum - będziesz w końcu rodzić SN?


Cytat:
Napisane przez vilya Pokaż wiadomość
oj ja sobie chciałam olej ze słodkich migdałów kupić do masowania krocza ale cena mnie przeraziła, za malutką buteleczke ponad 70 zł. No i jadę oliwą z oliwek ale kurcze kiepsko mi idzie bo dopiero od 3 dni i to chyba przez minutę trwa. Pewnie nic z tego nie będzie i tak mnie natną. . W ogóle dzisiaj oglądnęłam film o porodzie jaka ja jestem głupia !!! i się poryczałam. Tak bardzo się boję że nie wytrzymam tego bólu.
Ja kupowałam na all za bodajże 15 czy 16 zł. Nie zaopatrzyłaś się w końcu w Weledę? Muron dawała link do takiego za 10,90 nawet.
Nacięcie krocza to indywidualna sprawa. Ciężko powiedzieć, czy będzie konieczne, czy nie. Możesz brzydko popękać... Może czasem lepiej odpuścić, nie jest tak tragicznie.
A filmów o porodzie nie oglądaj. Z boku to po prostu MUSI wyglądać źle... A Ty podczas rodzenia 3/4 tych rzeczy nie zauważysz. Nie warto się schizować już. Mnie też się wydawało, że nie wytrzymam, że nie dam rady - już tam. Dałam radę, Ala jest na świecie. Ty też dasz radę.
BTW. W sprawie fotelika nadal mi nie odpisali...


Cytat:
Napisane przez MARIKA.S Pokaż wiadomość
A co u nas?
Sara rośnie jak na drożdżach. W piątek byłyśmy na szczepieniu i zaszczepiłam ją tylko WZW B na razie, ale o tym chyba już Wam pisałam
Wazy już......4555 g!!! Mały klocuszek się z niej robi
I uśmiecha sie do mnie!!!
Jest grzeczna, śpi jak Aniołek je ładnie, więc na razie jest dobrze.
Staramy się codziennie chodzić na spacery. Dzisiaj też chyba sie wybiorę bo ładnie słoneczko świeci i jest tak fajnie wiosennie.
Kiedy mój Kurczaczek będzie miał choćby miesiąc...
Czyli to było 3 szczepienie, tak? Bo dwa pierwsze już w szpitalu? Ropiało Sarze ramię?
My póki co z 5 nocy przespaliśmy dwie. Która z Was może, to niech śpi.


Zastanawiałam się jeszcze nad jedną sprawą - mi się brzuch nie napinał - i w pierwszej kolejności odeszły. Ciekawa jestem, czy jak komuś się tak napina brzuch to będzie miał w pierwszej kolejności skurcze i duże prawdopodobieństwo przekłuwania pęcherza? Z wodami jest łatwiej, bo tu mniejsze prawdopodobieństwo fałszywego alarmu.

---------- Dopisano o 13:54 ---------- Poprzedni post napisano o 13:51 ----------

Cytat:
Napisane przez Rzabba Pokaż wiadomość
Podobno jest nagroda przewidziana dla faceta który zjadzie w ciążę, może się załapię bo już dwójeczkę urodziłam
Jeden już urodził, ale powinno się go zdyskwalifikować, bo kiedyś był kobietą.
anka_bzzz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 14:00   #2275
madelinem
Zadomowienie
 
Avatar madelinem
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ♥ skraj Świata
Wiadomości: 1 624
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Tak na szybko, bo muszę ziemniaki obrać, już prawie 14 za godz TŻ wraca.

dodaje zdj brzucha, goły i ubrany (tylko się nie przestraszcie) jak inaczej wygląda w zależności od perspektywy

i łóżeczko,
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P1100171.jpg (89,9 KB, 94 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg page.jpg (19,9 KB, 88 załadowań)
madelinem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 14:04   #2276
gabishing
Rozeznanie
 
Avatar gabishing
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 654
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez madelinem Pokaż wiadomość
Tak na szybko, bo muszę ziemniaki obrać, już prawie 14 za godz TŻ wraca.

dodaje zdj brzucha, goły i ubrany (tylko się nie przestraszcie) jak inaczej wygląda w zależności od perspektywy

i łóżeczko,

brzunio no no nie powiem sporawszy i łóżeczko cudne jaki jest kolor ścian?? czy to jakiś pastelowy fiolet czy mój monitor tak głupieje
gabishing jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 14:12   #2277
marleen32
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 632
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Justyna M Pokaż wiadomość
tak, i jak to możliwe że w ciągu kilkunastu minut po tym jak zaczęłyśmy pisać o tym że podejrzewamy Jelly ,nagle odezwała się Adzia
macie racje, tym bardziej ze posty byly pisane caly dzien, i wieczorem i z rana, a jaka kolezanka u drugiej calymi dniami przesiaduje.
Sorki jak wyskoczylam jak z konopii, ale probuje Was poczytac, i do tego momentu doszlam wlasnie .
Poza tym zastanawialo mnie, skad ona ma internet i niby taka super sytuacje finansowa, jak maz na kazde zawolanie w domu siedzi, ona tez, czyli bezrobotny by musial byc
Eh szkoda naszych nerwow
marleen32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 14:19   #2278
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

U mnie dzisiaj cisza... Normalnie wszystko ucichło. Brzuch napina sie bardzo rzadko i w szoku jestem. Mogę odpocząć tylko nie wiem czy się cieszyć czy nie takim stanem rzeczy. Może to cisza przed burzą...? Mała za to rano nieziemsko się wierciła Teraz ciut spokojniej.


la'Mbria jakie piękne muffiny!!!

mysiopez może na Ciebie zadziała, ale na mnie nie działa ani chodzenie spacery, ani schody ani TŻ

wera mnie też na koniec ciąży dopadła taka emocjonalna huśtawka. A już ostatnio nie wiem czy się śmiać ze swojej sytuacji czy płakać. Same problemy.

Co do huśtawek/leżaczków i mat edukacyjnych oraz karuzelek, to na razie czekamy. Przez pierwsze tygodnie i tak się nic z tego nie przyda, a później może po prostu mała dostanie od kogoś w prezencie.

Anka-bzzz tak, będę rodzić SN no chyba, ze mała się uprze i wytrwa w brzuchu do poniedziałku, lekarz ją zmierzy i wyjdzie wtedy że za duża. ALe licze na to, że nie zjawię sie u niego już przed porodem...

---------- Dopisano o 14:19 ---------- Poprzedni post napisano o 14:15 ----------

Aha, co do nacinania i podpisywania papierów przy przyjęciu do szpitala, to kiedyś wyczytałam i na stronie "Rodzić po ludzku" i w jakiejś gazecie dla kobiet w ciąży, że mimo tego papierka, teoretycznie nie mają prawa nie zapytać o zgodę na zabieg, bo jakieś tam przepisy się zmieniły i ten papierek nie daje im takiego prawa. Więc w teorii można ich zaskarżać (oczywiście nikt tego nie robi). Ale u nas jak to w Polsce - nikt o nic nas nie pyta... (w większości)
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 14:34   #2279
anka_bzzz
Wtajemniczenie
 
Avatar anka_bzzz
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kremówkolandia
Wiadomości: 2 859
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez s_a_j Pokaż wiadomość
Prześliczna, przysięgam, że prześliczna I ubranko z reksiem rozłożyło mnie na łopatki, aż mój mąz się tak slodko uśmiechnął na widok Ali z reksiem, a on rzadko okazuje emocje Gratuluje takiej gwiazdeczki.
Dziękujemy, bardzo nam miło czytać takie słowa. A Reksio ma coś w sobie, bo gdy kupowałam to ubranko jeszcze nie znaliśmy płci. Ale TŻ stwierdził, że w różowego Reksia to nawet chłopca ubierze.

Cytat:
Napisane przez LadySith Pokaż wiadomość
anka_bzz - ślicznotka pierwsza klasa
Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
Ech, ja już się nastawiłam na ból o tyle...wolę się pozytywnie zaskoczyć, niż zdębieć na tej porodówce...chociaż i tak przypuszczam, ze moje domysły nijak pokryją się z rzeczywistością.

A Ala cudo!! Jejku, same czarnulki śliczne się rodzą. Nasz raczej blondas będzie, bo i ja i mąż jesteśmy blondyni, w rodzinie też jasne głowy raczej. Albo łysy, bo ja zgagi przecież w ciąży nie uświadczyłam prawie.
Cytat:
Napisane przez Justine1988 Pokaż wiadomość
Prześliczna ta twoja Ala. Gratuluje cudownej córeczki.

Ja juz nie moge sie mojeje doczekc, jestem taka ciekawa jak będzie wyglądała , jaka będzie
Cytat:
Napisane przez marleen32 Pokaż wiadomość
AnkaBZZ sliczna ta Twoja krolewna jest
Dziękujemy wszystkim ciotkom wizażowym!

Cytrynko - dobre nastawienie. Bez bólu się niestety nie da... Jakoś przed porodem słyszałam niepochlebne opinie o ZZO.

Justine - a jak tam sprawa z tatą? Bo doczytuję z doskoku, niektóre rzeczy do mnie docierają, niektóre nie. A co do wieku dziadków, to nie wiem, czy ma znaczenie, jeśli mieliby być tymczasową rodziną zastępczą.


A tu Ala z tatą:
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Obraz(1).jpg (39,3 KB, 87 załadowań)
anka_bzzz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-10, 14:34   #2280
madelinem
Zadomowienie
 
Avatar madelinem
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ♥ skraj Świata
Wiadomości: 1 624
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez gabishing Pokaż wiadomość
brzunio no no nie powiem sporawszy i łóżeczko cudne jaki jest kolor ścian?? czy to jakiś pastelowy fiolet czy mój monitor tak głupieje

fiolet, mieszaliśmy biały+ barwnik, wyszedł taki delikatny...
madelinem jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:29.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.