W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011 cz.V - Strona 83 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-11, 13:32   #2461
vilya
Zadomowienie
 
Avatar vilya
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 214
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

znalazłam też taką stronę o fotelikach http://fotelik.info/pl/news/foteliki...lenie,143.html

i9 taką http://fotelik.info/pl/news/testy_fo...w_2010,92.html
vilya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 13:34   #2462
ligotka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 723
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

oki dzieki mysiopez i vilyu
ligotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 13:35   #2463
vilya
Zadomowienie
 
Avatar vilya
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 214
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez ligotka Pokaż wiadomość
w sumie przepis jest nieprecyzyjny, bo moj samochod ma poduszke powietrzna, ale mozna ja wylaczyc no i co

jest precyzyjny, jak masz poduszkę to nie wolno. Nikogo nie bedzie interesować czy jest włączona czy nie.
vilya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 13:36   #2464
mysiopez
Zadomowienie
 
Avatar mysiopez
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 249
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez vilya Pokaż wiadomość
a dodatkowo.. cytując ten paragraf..." dziecka siedzącego tyłem do kierunku jazdy" (czy jakoś tak..) przecież dla małych dzieci montuje się tylko tyłem do kierunku jazdy, prawda? więc jak chciałybyście je przewozić?
__________________
Synuś jest już z Nami!!

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5e66lgchoj.png
mysiopez jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 13:40   #2465
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez mysiopez Pokaż wiadomość
a dodatkowo.. cytując ten paragraf..." dziecka siedzącego tyłem do kierunku jazdy" (czy jakoś tak..) przecież dla małych dzieci montuje się tylko tyłem do kierunku jazdy, prawda? więc jak chciałybyście je przewozić?
Ja mam jeszcze takie pytanie: czy Wy na początku będziecie jeździły z dzieckiem z tyłu, czy z przodu będziecie siadały? Bezpieczniej chyba z takim malcem siedzieć, prawda? A mało osób tak robi z tego, co zauważyłam.
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 13:40   #2466
marleen32
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 632
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

U nas podobnie jak u Was (a moze i w calej Unii), dziecka nie wolno przewozic na przednim siedzeniu, jak poduszka jest zamontowana, i ogolnie nawet bez poduszki nie jest to polecane.
Najbezpieczniej z tylu za kierowca podobno jest.
Ja, mysle ze najlepiej wybrac taki czas, jak dziecko usypia, i wtedy bez problemu wytrzyma jazde na tylnym siedzeniu samo .
Ja balam sie z najstarsza po porodzie jezdzic, ale ze srednia juz nie, ciekawe jak teraz bedzie , bo teraz poki co jazde samej sobie odpuszczam .
Wole pieszo, nawet autobusem, byle nie autem .
Mysiopez zmeczona jestes, stad tez plakac Ci sie chce, tez tak mam jak sie nie wyspie.
Lambria wspolczuje takiego rachunku, i wizytacji wlasciciela (tez nie lubie ), ja sie tak samo wczoraj zdenerwowalam, jak wyszlo, ze za auto wiecej zaplacimy jak bylo w planie, a dzis sie dopiero okaze ile, bo TZ ma je po poludniu odebrac .
Trzymam kciuki, zeby u Was sie wyjasnilo i na pomylce skonczylo.
U nas niestety takie rzeczy sie tam popsuly, ze nie przeskoczymy, najbardziej sie wkurzylam, ze resory przy naprawie sie rozlecialy , choc bylo do przewidzenia, bo kolebalo nim niezle , ale ludzilam sie, ze zrobimy w Polsce latem, polowe taniej.
Tymczasem mamy sie cieszyc, ze w czasie jazdy sie to nie stalo, zwlaszcza z dziecmi..
A, mi znow chce sie spac, ale nie ma szans, bo mlodsze dziecko juz w domu, starsze tez, wiec sie nie klade, za to jutro chyba zrobie tak jak dzis, trzeba korzystac te ostatnie tygodnie, dobra i godzinna drzemka jest .
Ja, nie wiem czemu, ale nastawiam sie tak, ze mala bedzie wrzeszczec i w dzien i w nocy, chyba przez to, ze tak ruchliwa w brzuszku jest
marleen32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 13:41   #2467
e_rosa
Raczkowanie
 
Avatar e_rosa
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 345
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez vilya Pokaż wiadomość
e-rosa a w którym tygodniu będziesz jak cię oczywiście nie daj Boże, do szpitala położą. Masz jakieś napięcia brzucha chociaż. Bo ja od czasu do czasu jak więcej pochodzę to mi się lekko spina ale nie boli w ogóle. I nie wiesz dostaje sie skierowanie do szpitala od gina jak sie nic nie zacznie.

Gratulacje dla kolejnej mamy. E - rosa a jak byś rodziła w Krakowie to gdzie? i czy byłaś w tym szpitalu? Ja właśnie jestem cała głupia bo gina mam z innego szpitala, na patologii na Kopernika chcą żebym u nich rodziła - a ja nie chcę no i szpital który wybrałam - to ani lekarza nie mam stamtąd ani nic.
Obecnie jestem w 40+2 dni, a jak się położe to w poniedziałek czyli będzie to 41+1, no chyba że w czwartek coś na ktg wyjdzie nie dobrze (ja mam łożysko III stopnia od 34 tyg.) to pewno odrazu. Mi z usg ostatnio też wychodziło że ciąża jest 2 tyg młodsza. Co do szpitala to jak bym rodziła w krak. to na ujastku. Jeśli mnie weźmie wsześniej i nagle to nie jadę do krakowa, tylko do najbliższego szpitala, a jak nic i ginka mi każe jechac to chyba tam pojadę bo ona tam pracuje a właśnie w poniedziałki ma dyżury więc ona by pewno była przy mnie podczas porodu. Nie wiem czy trzeba mieć skierowaie, ale w takiej sytaucji wydaje mi sie że gin wypisuje skierowanie bo wtedy jak zajedziesz to ze skierowaniem cię muszą przyjąć. A bez jak trafisz na jakiegoś patafiana i powie że jeszcze czas masz to będziesz pewno musiała do domu jechac albo innego szpitala (choć mogę się w tej kwesti mylić)

Cytat:
Napisane przez la'Mbria Pokaż wiadomość
cześć Wszystkim rozpakowanym i jeszcze w 2-paku

z samego rana zaliczyłam taki wk..rw, ze prawie się poryczałam!
Zadzwonił właściciel mieszkania które wynajmuję i oświadczył że za ostatnie 4 miesiące (wrzesień- grudzień) mamy prawie 1000pln niedopłaty za wodę!
Jak to mozliwe? Wiecie ja mu co miesiąc płacę prawie 200pln za rachunki, czyli wyszłoby że przez 4 miesiące zużyliśmy wodę za 1800pln! a z wyliczeń TZa wychodzi jakies max 700pln...
wiem, że coś jest nie tak, pewnie chce nas zrobić w konia...ale mi ciśnienie podniósł, jeszcze się nie uspokoiłam...a gadałam z nim przed 9
no i chce przyjechać wyjaśnić tą sytuację- nie cierpię jego wizyt. Niby facet przychodzi naprawdę od wielkiego dzwonu, jak coś się dzieje, ale i tak nie lubię jak jest w domu- wiecie, ogląda ściany, patrzy na meble...jak on jest- czuję się oceniana.
eh...poza tym spuchłam strasznie w nocy- nawet dłonie mi spuchły masakra jakaś...
to co wy z tą woda robicie? ja dziś za 2 miesiące zapłaciłam 100 zl i mi się wydaje bardzo dużo - a nas jest w domu 6 osób. nie wiem ile u was woda kosztuje ale może lepiej zacząć mineralną kupować niż kranu lać - bo suma którą podajesz jest kosmiczna (przynajmiej dla mnie)

Cytat:
Napisane przez muron Pokaż wiadomość
nie wolno, nie wolno. Tylko w samochodach co nie mają poduszki, czy też nie?

Można kupić dodatkowe lusterko, są na alle, i mieć możliwość zerknięcia na bobasa
No mi się też wydaje że nie można na przednim siedzieniu wozić jak jest poduszka, a co o znaczy wyłączyć poduszkę da się tak zrobić?. U nas w aucie jest nalepka z fotelikiem przekreślonym obok schowka z poduszką, na foteliku też ostrzegają przed tym (choć w tej kwesti też nie jestm pewna na 100% że dobrze mówię)
e_rosa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 13:46   #2468
marleen32
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 632
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
Ja mam jeszcze takie pytanie: czy Wy na początku będziecie jeździły z dzieckiem z tyłu, czy z przodu będziecie siadały? Bezpieczniej chyba z takim malcem siedzieć, prawda? A mało osób tak robi z tego, co zauważyłam.
Jak bedziemy jechac gdzies tylko w trojke, to bede siedziala przy malej z tylu, zawsze tak robilam ze starszymi tez.
A, jak cala rodzinka to z koniecznosci z przodu, bo dzieci nie moge przewozic na przednim (zadna jeszcze 1,50 wzrostu nie ma, no i ta poduszka).
Ale przy mojej beda siostry siedzialy, wiec jakby co powiedza, staniemy i przejde jakby cos sie dzialo.
To samo jak bede sama z dziecmi jechala, wtedy cala trojka na tyle.
I wlasnie co mnie meczy, to to jak one sie pomieszcza tam, mamy kombi, ale juz jak ja czasem w srodku siadalam miedzy fotelikami, to ciasnota byla straszna.
Kombinuje, ze najstarsza zamiast fotelika dostanie to podwyzszenie tylko (ona ma prawie 10 lat, i ponad 1,30 wzrostu), a dwie mlodsze w foteliku, no i najstarsza w srodku hmm.
Wiadomo, ze odpowiedniejsze auto to Van, ale poki co nie zapowiada sie, ze zmienimy
marleen32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 13:46   #2469
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Taaak, Cytrynko , to fakt, że nie mozna cały czas myśleć o skurczach i czekać aż coś się zacznie, ale ja rozumiem też mysiopez Jak miało się już takie skurcze, ze nawet lekarze myśleli, ze zaraz urodze, to trudno teraz nie mysleć kiedy to się w końcu na dobre zacznie.

Z telefonami to u mnie też masakra. Po tym alarmie w piątek rano od tamtego dnia codziennie dzwonią dziadkowie i tata (bo pojechał do Warszawy) - na szczęście są na tyle "taktowni" że dzwonią do mamy... Ale że ja siedze z nią w domu, to wszystko słysze i już szlag mnie trafia. Najgorzej z tatą, bo tak się przejął wtedy tym że zaczynam rodzić, że do końca weekendu (dopóki nie wyjechał), przechodząc koło naszego pokoju, co chwila zaglądał czy wszystko OK. I za każdym razem pytał mojego TŻa czy coś sie nie dzieje. Masakra, nie ma to jak czekać na poród w domu rodziców...
Przyjaciółce za to powiedziałam, ze może w ogóle do mnie nie pisac i nie dzwonić, bo nie będę odbierać telefonów ani odpisywać.
Na czwartek umówiłam się z drugą przyjaciółką, bo jednak myślę, ze jeszcze nie urodzę...
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 13:49   #2470
vilya
Zadomowienie
 
Avatar vilya
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 214
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez e_rosa Pokaż wiadomość
Obecnie jestem w 40+2 dni, a jak się położe to w poniedziałek czyli będzie to 41+1, no chyba że w czwartek coś na ktg wyjdzie nie dobrze (ja mam łożysko III stopnia od 34 tyg.) to pewno odrazu. Mi z usg ostatnio też wychodziło że ciąża jest 2 tyg młodsza. Co do szpitala to jak bym rodziła w krak. to na ujastku. Jeśli mnie weźmie wsześniej i nagle to nie jadę do krakowa, tylko do najbliższego szpitala, a jak nic i ginka mi każe jechac to chyba tam pojadę bo ona tam pracuje a właśnie w poniedziałki ma dyżury więc ona by pewno była przy mnie podczas porodu. Nie wiem czy trzeba mieć skierowaie, ale w takiej sytaucji wydaje mi sie że gin wypisuje skierowanie bo wtedy jak zajedziesz to ze skierowaniem cię muszą przyjąć. A bez jak trafisz na jakiegoś patafiana i powie że jeszcze czas masz to będziesz pewno musiała do domu jechac albo innego szpitala (choć mogę się w tej kwesti mylić)

no ja do tej pory praktycznie miałam 1 stopień, pod koniec grudnia, gin stwierdziła lekkie zwapnienia ale mówiła, ze jest w dobrym stanie. Ja nie chcę żeby jak to nei jest potrzebne wcześniej ją wyciągali, dobrze jej u mamusi, to niech sobie siedzi. No ja tez o Ujastku własnie myślę, z tym że niestety nie mam stamtąd ginekologa niestety. Jesteś w lepszej sytuacji niż ja jeżeli chodzi o tą kwestię.

Ja wg @ dzisiaj jestem 39 +3
vilya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 13:51   #2471
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez marleen32 Pokaż wiadomość
U nas podobnie jak u Was (a moze i w calej Unii), dziecka nie wolno przewozic na przednim siedzeniu, jak poduszka jest zamontowana, i ogolnie nawet bez poduszki nie jest to polecane.
Najbezpieczniej z tylu za kierowca podobno jest.
Ja, mysle ze najlepiej wybrac taki czas, jak dziecko usypia, i wtedy bez problemu wytrzyma jazde na tylnym siedzeniu samo .
Ja balam sie z najstarsza po porodzie jezdzic, ale ze srednia juz nie, ciekawe jak teraz bedzie , bo teraz poki co jazde samej sobie odpuszczam .
Ogólnie miejsce za kierowcą jest najbezpieczniejsze i faktycznie zaleca się, aby tam montować fotelik.
A z tą jazdą z Małym będziemy kombinować. Na początku i tak przecież w jakieś podróże się wybierać nie będziemy - do lekarza co najwyżej, bo do sklepów przecież nie będę takiego niemowlaka brała.
Taką pierwszą dłuższą trasę pewnie zaliczymy na majówkę do teściowej - 170km, oczywiście plan sobie zrobimy z postojami etc.. Ale do tego czasu Mały już 3 miesiące będzie miał.

Dobra, ja zmykam - może się sama zabiorę za ubieranie pościeli dla Małego.

make_up_istko - ale z tego, co wiem mysiopez takiej sytuacji nie miała . Większość z nas teraz "jedzie na tym wózku", bo tygodniowo to wygląda podobnie i wiadomo, że każda inaczej przeżywa. Ja mam taką taktykę, że wolę nie myśleć i tyle . Ale rozumiem, że niektórzy inaczej mają.
A Ty to już w ogóle ewenement przecież! W piątek lekarze byli raczej przekonani, że urodzisz - a tu proszę, jak dzielnie Gabi się trzyma .
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png

Edytowane przez cytrynka3002
Czas edycji: 2011-01-11 o 13:55
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 13:55   #2472
Jessy_
Raczkowanie
 
Avatar Jessy_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 119
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Z tego co ja wiem to nie można przewozić na przednim siedzeniu i u mnie też jest taki znaczek przekreślony, a odnośnie tego tyłem do kierunku jazdy to ja rozumiem że to się tyczy już większych dzieci w fotelikach w ktorych siedzą - wtedy jak nie mamy poduchy to mogą jechać w foteliku z przodu i przodem do kierunku jazdy.

A teraz pytanie do obeznanych w zamówieniach z DOZ - zamówienie przez net złożyłam 8.01 i napisało mi że realizacja 24h a dzisiaj 11.01 a moje zamówienie ma cały czas status opuściło hurtownię i nie dostalam żadnego maila z informacją że już mogę odebrać... czy ten status się zmieni jak już będzie do odebrania czy mam dzwonić czy to po prostu już tam na mnie czeka??
Jessy_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 14:20   #2473
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytrynko ale co do niemyślenia - masz absolutną rację! Ja wiem, ze u siebie wszystko pogarszam tylko tym, że ciągle się zastanawiam... Codziennie sobie obiecuję, ze przestanę

A co do miejsca na fotelik, ja w jakimś programie słyszałam, ze najbezpieczniejsze jest miejsce z tyłu na środku, ale nie w każdym samochodzie da się w tym miejscu go zamontować, bo mniejsze jest ryzyko urazu z powodu uderzenia w którykolwiek bok samochodu.

---------- Dopisano o 14:20 ---------- Poprzedni post napisano o 14:19 ----------

Jessy chyba musisz czekać na maila. Ja chyba po dwóch dniach roboczych dostałam.
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 14:29   #2474
madelinem
Zadomowienie
 
Avatar madelinem
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ♥ skraj Świata
Wiadomości: 1 624
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

marlena_19_19, gratuluje

Cytat:
Napisane przez e_rosa Pokaż wiadomość
ja to też bym była zestrachana, może lepiej kogoś poproś o opieke nad małą w tym czasie niż się stresować podczas jazdy, no chyba że czujesz się na siłach.


mój tż tak się wczoraj pobawił z mały że nie mogłam go uspokoić, wypinał się w każdą możliwą stronę, a ja cały czas miałam wrażenie że się posikam bo chyba strasznie na pęcherz naciska, potem dostałam jakichś bólów, wszytko mi się napinało i takie przeszywające kłucie w dole brzucha, ale nawet nie mówiłam tż bo nie chcialam mu robić nadzieji że to już. Ale poszliśmy spać, jeszcze w łóżku czułam co jakiś czas ból ale w końcu zasnełam i wszystko przeszło. Tak że to nie było to...
też mam takie bóle... najczęściej wieczorem

Cytat:
Napisane przez vilya Pokaż wiadomość
e-rosa a w którym tygodniu będziesz jak cię oczywiście nie daj Boże, do szpitala położą. Masz jakieś napięcia brzucha chociaż. Bo ja od czasu do czasu jak więcej pochodzę to mi się lekko spina ale nie boli w ogóle. I nie wiesz dostaje sie skierowanie do szpitala od gina jak sie nic nie zacznie.

Wkurza mnie to wszystko bo ja też już prawie 40 tydzień skończony, choć z usg niby młodsza ciąża ale jakoś mam wrażenie że niektórzy nie biorą teog pod uwagę. Moja ginka chyba bierze bo mówi ze jest czas do 42 tygodni, że można terminowo w 42 urodzić. No ale jak moja by chciała w 42 tygodniu się urodzić a jest młodsza o 2 tygodnie to chyba mnie nie zostawią do 44 tygodnia. Masakra jakaś. A zauwazyłam tylko ze mam tam tak jakby napuchnięte wszystko, też tak macie?

Gratulacje dla kolejnej mamy. E - rosa a jak byś rodziła w Krakowie to gdzie? i czy byłaś w tym szpitalu? Ja właśnie jestem cała głupia bo gina mam z innego szpitala, na patologii na Kopernika chcą żebym u nich rodziła - a ja nie chcę no i szpital który wybrałam - to ani lekarza nie mam stamtąd ani nic.
położna dziś powiedziała, że w 41 tyg wysyłają do szpitala.

dziś byłam na wizycie, wszystko pozamykane, nic się nie rusza.. i nie wygląda na to, żeby miało zamiar w najbliższym czasie, jakby co mam się zgłosić za tydzień. jakby coś się lekko do wtorku zaczęło, to mogę iść do szpitala 20 stycznia, na dyżur gina, i będzie próbował kroplówkę.

już nie wiem co lepsze, on nie jest ze szpitala w którym miałam rodzić, troszkę dalej ode mnie, ale sama nie wiem...

przez dwa tyg nic nie przytyłam waga stanęła, więc może to już niedługo

a myślicie, że seks pomoże? może uda mi się namówić męża..
madelinem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 14:34   #2475
JeSuisUnPapillon
Zadomowienie
 
Avatar JeSuisUnPapillon
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 414
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

dlaczego uważacie że za kierowcą jest bezpieczniej?

nie ma badań dotyczących bezpieczeństwa jadącego dziecka za pasażerem czy za kierowcą, ostatnio o tym rozmawiałam z pewnym facetem od fotelików;

uświadomił nas - że ludzie dobrze montują foteliki jesli robią to za PASAŻEREM,
ze względu na to że faktycznie jak jest awaria lub parkujemy to często od strony kierowcy jest JEZDNIA - i jak bezpiecznie wyjąć wtedy fotelik? trzeba wtedy oglądać się ciągle czy auto nie nadjeżdża, a tak od strony pasażera podchodzimy i wyciągamy malca bez problemu;

mało kiedy spotykam się z tym że montuje się fotelik za kierowcą - znajomy też jak jeździ z małym to ma go po stronie pasażera by móc w lustereczku zerknąć (albo czasem przez ramię na światłach) czy wszystko w porządku,
nawet gdybym ja sama prowadziła to bym nie chciała wozić malca z przodu obok siebie, czy są poduszki czy nie - z przodu jest mniej bezpiecznie niż z tyłu, a po 2 myślę że wzrok za często uciekałby mi na dziecko no i nie jadę w trasę 2-10godzinną by dziecko nie mogło posiedzieć tych kilku/nastu minut samo z tyłu - i tak zazwyczaj usypia podczas jazdy większość dzieci i im różnicy nie robi,
choć jeśli ja bedę jako pasażer to oczywiście wolę z malcem z tyłu jechać i czasem go zabawić jak będzie marudny.

Pamiętajcie też żeby pod żadnym pozorem NIGDY nie wyjmować malucha z fotelika podczas jazdy, jeśli bedzie głodne - to zrobić postój. Amen

---------- Dopisano o 14:34 ---------- Poprzedni post napisano o 14:32 ----------

jakaś jestem dziwnie senna od 2 dni
__________________
Najpierw stworzyliśmy szczęśliwy związek...
http://www.suwaczek.pl/cache/22dc175c64.png
...a następnie naszego Małego Misia
http://www.suwaczki.com/tickers/dqprpx9i136imlln.png
JeSuisUnPapillon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 14:37   #2476
anka_bzzz
Wtajemniczenie
 
Avatar anka_bzzz
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Kremówkolandia
Wiadomości: 2 859
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez _MONIKA_G4 Pokaż wiadomość
Wazne bys wspolpracowała z połozna. Skup sie na swoim ciele, oddychaj z przepony-głęboko, dotleniaj siebie i Maleństwo a kiedy juz bedzie czas to daj z siebie wszystko, bo to jeszcze zaledwie chwila a bedziesz miala w ramionach wyczekane Dzieciątko... wiec glowa do gory i nie stresuj sie tym co mowi lekarz.
A poki czas, to "uzywaj" meza rzeczywiscie i staraj sie masowac szyjke codzien sama-to podobno pomaga..

Zgadzam się, że współpraca z położną to podstawa. W sumie ja na skurczu miałam taki głupi odruch wstrzymywania powietrza. To jest ostatnia rzecz, jaka byłaby pożądana. Głębokie oddechy, bo i matka i dziecko potrzebuje tlenu.

Co do krwiaka - trzeba kontrolować, ze mną leżała dziewczyna, której synkowi się on powiększył. Trzeba zrobić USG, ewentualnie chirurga odwiedzić.


Cytat:
Napisane przez agape Pokaż wiadomość
Witam się i ja wtorkowo

ja z kolejnym pytaniem do osób mających materac kokos-pianka-gryka - jakiej grubości jest Wasz materac? ale upierdliwa jestem
Ja mam 8 cm, bo nie było akurat grubszych, ale jeśli byś miała możliwość - bierz grubszy. Potem jak coś podłożysz pod materacyk, żeby był lekki spad, to będzie się mniej giął.

Cytat:
Napisane przez e_rosa Pokaż wiadomość
hehe co roku taka szopke robią, choć z drugiej strony można to zaliczyć do miłych gestów, ale jak bym miała osobiście wybierac to wolała bym nie mieć tej wyprawki i nie uczestniczyć w takim pokazie. Dobre jest to że przy odwiedzinach maluchy za szybą musza być, a tu że szycha to już ją to nie obowiązuje... no cóż Polskie realia...

Ania a leżałaś z jakimiś laskami które miały tam robine cc? jak tak to napisz mi proszę co mówiły na temat zabiegu. Ja już mam teraz wsztkie myśli w głowie. Powiem ci że myślałam sobie że jak bym miała mieć cc to tylko w krakowie a teraz to już sama nie wiem - wiem że tam pewno mają większą wprawę do podania znieczulenia (bo robią to masowo) z drugiej strony jak pomyśle że po takim zabiegu musze się sama zajmowac małym odrazu to mnie to przeraża - no i strasznie szybko do domu wypuszczają.
Co do szopki - to dla mnie czarna komedia - bo na tym wszystkim cierpią dzieci. Ona tam po prostu zawadzała. Nie mówiąc, że czekałyśmy na tą burmistrzową pól dnia. A przylazła w porze odwiedzin.

Co do kobiet po cc - one leżą na innej sali. U nas była jedna taka dziewczyna (nota bene, ćwiczyłyśmy razem przed ciążą), ale gdy przyszłam na salę to była jej 12 doba. Śmigała w sumie, odciągała pokarm dla małego i nie mogła się doczekać wyjścia (zostawili ją ze względu na synka - wcześniaka). Co prawda mówiła, że SN lepsze, ale raczej ogólnie, a nie u nas w szpitalu. Nie wiem, jak z tymi kobietami zaraz "po". Bratowa męża akurat po CC z bliźniakami na Ujastku nie była zadowolona, bo jakieś komplikacje miała. Ale jak wszystko byłoby dobrze to na cc może lepiej tam? No i ZZO to też dobry argument. A nie możesz mieć kogoś do pomocy tam?


Cytat:
Napisane przez ligotka Pokaż wiadomość
A samopoczucie tez mam dzis gorsze, od rana malo bolesne ale jednak skurcze, wyszlam do sklepiku pod blokiem wrocilam zmachana, z bolem brzucha a w dodatku z mdlosciami,

A rozwiera Ci się coś?


Cytat:
Napisane przez marlena_19_19 Pokaż wiadomość
Witam po dłuższej nieobecności .
5 stycznia urodziłam i już od dwóch dni jestesmy w domku. Ważył 3500g. i 60 cm. SN udało się urodzić... Bóle miałam 11 godzin a sam poród trwał 40 minut.

Mały jest bardzo grzeczniutki ,nic nie płacze.

Dziewczyny kikut pępowinowy można przecierać gazikami leko?

Wiecie coś na temat krwiaków u noworodków. Bo mały ma ponieważ za szybko przeszedł przez kanał rodny...

Nie wiem czemu ale nikt nie udzielił mi informacji co z szwami..ja też ze szczęścia że opuszczam szpital zapomniałam zapytać. Bo miałam nacięcie i mam 3 szwy.
Współczuję długości porodu. Ale gratuluję takiego wielkiego malucha.

O krwiaczkach pisałam wyżej.

Co do gazików leko - mi położna przy wypisie powiedziała, żeby je właśnie kupić. Natomiast nasza środowiskowa stosuje spiryt (ona ma na razie octanisept, ale go chyba dostała) i cudowne, fioletowe, cięzkobrudzące i ciężkodomywające się mazidło.


Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
Głupio, że przez tą sytuację z Jelly dziewczyny, które mają mniej czasu na forum muszą się teraz tłumaczyć, że istnieją naprawdę. Obyśmy już więcej takich osób na tym wątku nie uświadczyły, bo to nic fajnego.
A ja mam właśnie wrażenie, że ona się "nadudzielała" na forum. Osoby, które się rzadziej udzielają i nie opowiadają każdego szczegółu życia nie grają tak na emocjach.
anka_bzzz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 15:02   #2477
la'Mbria
Zakorzenienie
 
Avatar la'Mbria
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 6 977
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez e_rosa Pokaż wiadomość
to co wy z tą woda robicie? ja dziś za 2 miesiące zapłaciłam 100 zl i mi się wydaje bardzo dużo - a nas jest w domu 6 osób. nie wiem ile u was woda kosztuje ale może lepiej zacząć mineralną kupować niż kranu lać - bo suma którą podajesz jest kosmiczna (przynajmiej dla mnie)
no własnie- kosmos totalny, a ten burak się upiera że tyle wyszło z wyliczenia...co lepsze- rachunku mi nie wysłał, bo na razie- telefonicznie i mailowo z nim gadam, nie zapraszałam go jeszcze do domu, choć on chce przyjść po "zaległości" czyli po kase krótko mówiąc.
Nawet się pofatygowałam do sąsiadów pogadac o tym- obok studenci mieszkają i płacą po 30 pln za wodę miesięcznie, a naprzeciw mnie- dwie babki- jak dużo piorą to 50pln miesięcznie!
Wniosek z tego taki, ze dziadyga chce nas wykorzystać, bo naprawdę mało wody się leje...wiecie zmywanie- najpierw na wilgotnej gąbce i tylko płukanie potem bieżącą wodą, kąpiemy się co prawda codziennie, no ale nie godzinami, tylko jak normalni ludzie. Pranie to samo- nawet TŻ nową pralke kupił, specjalnie zużywającą mniej wody żeby rachunki mniejsze przychodziły...a tu zong!
Po prostu wierzyć mi się nie chce że tyle poszło wody...z resztą- z liczników (bo są w domu) wynika że zużyliśmy tylko 20 metrów ciepłej i 25 metrów zimnej...żeby z tego wyszło 1800pln to woda musiałby być chyba po 50pln za metr...
Oczywiście właściciel rachunków mi przedstawić nie chce...masakra jakaś- ale z nim to nie pierwszy raz mam potyczkę o kasę-niby facet kulturalny, na dużo pozwala w mieszkaniu, nie nachodzi itp...ale gdy przychodzi do płacenia- nie ma przebacz!
jeszcze nie wiem jak to rozwiążę...nie mam ochoty raptem szukać mieszkania gdy od maja bede mieć swoje, ale nie mam też ochoty płacić tyle za liczniki, przecież czynsz mu płacę!
Oj mowię wam...ciężki dzień
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik

jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować...
la'Mbria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 15:06   #2478
ligotka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 723
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

la Mbria zgadzam sie z dziewczynami on cos kreci, ale to chyba bedzie mozna sprawdzi, najlepiej wyciagnac od spoldzielni odpisy z licznikow i przeliczyc! Powodzenia!
anka bylam u gina 5 stycznia i mowil ze pozamykane, najblizsza wizyte mam za tydzien zobaczymy, nie panikuje bo tak jak pisalam nie jest to ciagle tylko kilka razy w ciagu dnia!
A propo udzielania sie Jelly, nie chce zebyscie pomyslaly ze wszystkie ktore sie udzielaja to sciemniaja, bo ja tutaj czesto siedze caly dzien, ale coz innego robic jak maz pracy. Poza tym moja tozsamosc to moze agape, lilijka i dewi potwierdzic bo w sumie dzieki nim tu zawitalam
ligotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 15:10   #2479
make_up_istka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 827
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

la'Mbria ja bym zażądała rachunku. Bez niego nie zapłaciłabym ani grosza, bo wychodzi na to że facet może sobie windowac ceny wody na ile mu sie podoba...

Zły dzień... Najpierw wyleciałam wściekła na balkon, bo rodzice mają mieszkanie na parterze i blkon jest zaraz koło płotu. Dzieciaki zamiast 20m dalej przejść tunelem na nasze podwórko, przechodzą na skróty przez płot i... po naszej barierce od balkonu...! Tak nawrzeszczałam, że chyba cały blok mnie słyszał no i tak się zgapiłam, że w tym czasie wykipiało mi gotujące się mleko, zalało kuchenkę elektryczną i teraz śmierdzi mi w domu spalenizną...
make_up_istka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 15:11   #2480
la'Mbria
Zakorzenienie
 
Avatar la'Mbria
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 6 977
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez anka_bzzz Pokaż wiadomość

Co do gazików leko - mi położna przy wypisie powiedziała, żeby je właśnie kupić. Natomiast nasza środowiskowa stosuje spiryt (ona ma na razie octanisept, ale go chyba dostała) i cudowne, fioletowe, cięzkobrudzące i ciężkodomywające się mazidło.
gaziki leko są nasaczone spirytusem 70% więc spokojnie nimi można pępuszek przemywać...ale zdecydowanie lepsza-szybciej goi jest gencjana, albo jak kto woli pioktanina (to to samo) czyli to fioletowe cieżko schodzące mazidło.
Ja będe właśnie pioktaninę stosować ze względu na działanie obkurczające, grzybo i bakteriobójcze, one tez trochę wysusza ale nie tak jak spiryt...octenisept- uważam że jest zbyt łagodny, a spiryt- za bardzo wysusza i potem czesto trzeba pępuszek smarować tłuściakami, bo skórka czerwienieje i pęka.
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik

jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować...
la'Mbria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 15:15   #2481
_havana_
Raczkowanie
 
Avatar _havana_
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 287
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Jessy_ Pokaż wiadomość
Z tego co ja wiem to nie można przewozić na przednim siedzeniu i u mnie też jest taki znaczek przekreślony, a odnośnie tego tyłem do kierunku jazdy to ja rozumiem że to się tyczy już większych dzieci w fotelikach w ktorych siedzą - wtedy jak nie mamy poduchy to mogą jechać w foteliku z przodu i przodem do kierunku jazdy.

A teraz pytanie do obeznanych w zamówieniach z DOZ - zamówienie przez net złożyłam 8.01 i napisało mi że realizacja 24h a dzisiaj 11.01 a moje zamówienie ma cały czas status opuściło hurtownię i nie dostalam żadnego maila z informacją że już mogę odebrać... czy ten status się zmieni jak już będzie do odebrania czy mam dzwonić czy to po prostu już tam na mnie czeka??
Jak ja zamawiałam to następnego dnia wysłałam mame po paczkę i już wszystko było. A maila dostałam faktycznie chyba po 4 dniach jak już miałam dawno odebrane
Jeżeli nie masz daleko to przejdź się z numerem zamówienia i na moją głowę to już powinno być po tych 24h tylko pewnie ich system e-mailowy ma opóźnienia
__________________
"bo do mnie anioły wchodzą bez pukania
i kawę mi słodzą uśmiechem"
_havana_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 15:19   #2482
la'Mbria
Zakorzenienie
 
Avatar la'Mbria
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 6 977
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez ligotka Pokaż wiadomość
la Mbria zgadzam sie z dziewczynami on cos kreci, ale to chyba bedzie mozna sprawdzi, najlepiej wyciagnac od spoldzielni odpisy z licznikow i przeliczyc! Powodzenia!
no własnie liczniki w domu mamy więc to ja je spisywałam...nie wiem na podstawie jakich stawek on zrobił to wyliczenie a dziad nie chce mi rachunku wysłac czy info o stawkach, tylko chce się umówić od razu i przyjśc do mieszkania po kasę...że niby wtedy on mi wszystko wyjasni..sranie w banie...za przeproszeniem oczywiście
oczywiście ja się na to nie zgodzę, bo najpierw chcę się tez sama przygotować- sama sobie przeliczyć...i dopiero niech przychodzi.
Jejku, ale jesli jakimś cudem naprawdę wyjdzie tyle za wode to chyba się pochlastam!
Po prostu nie wyobrażam sobie takich rachunków...a jeszcze jak dojdzie pranie ciuszków, kąpanie małego ect- przecież my bedziemy drugie tyle płacić...nie no...nie wierze i tyle!
eh...idę na spacer z tego wszystkiego

---------- Dopisano o 15:19 ---------- Poprzedni post napisano o 15:17 ----------

Cytat:
Napisane przez make_up_istka Pokaż wiadomość
la'Mbria ja bym zażądała rachunku. Bez niego nie zapłaciłabym ani grosza, bo wychodzi na to że facet może sobie windowac ceny wody na ile mu sie podoba...

Zły dzień...
co racja to racja- zły dzień!
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik

jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować...
la'Mbria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 15:21   #2483
muron
Zakorzenienie
 
Avatar muron
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
Ja mam jeszcze takie pytanie: czy Wy na początku będziecie jeździły z dzieckiem z tyłu, czy z przodu będziecie siadały? Bezpieczniej chyba z takim malcem siedzieć, prawda? A mało osób tak robi z tego, co zauważyłam.
jak będę ja prowadzić to wiadomo, jak jadę z kimś to z tyłu.
__________________
Flora by Gucci

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
muron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 15:21   #2484
ligotka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 723
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

la Mbria nie denerwuj sie i rzeczywiscie przejdz na spacerek! Zapytaj moze sasiadow o to jakie stawki maja, pewnie tez dostali rachunki. Jak masz spisane liczniki to bardzo dobrze. Ale dziwny koles masakra :/ Zycze powodzenia!
ligotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 15:26   #2485
Stokrotka81
Wtajemniczenie
 
Avatar Stokrotka81
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 2 152
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez la'Mbria Pokaż wiadomość
no własnie liczniki w domu mamy więc to ja je spisywałam...nie wiem na podstawie jakich stawek on zrobił to wyliczenie a dziad nie chce mi rachunku wysłac czy info o stawkach, tylko chce się umówić od razu i przyjśc do mieszkania po kasę...że niby wtedy on mi wszystko wyjasni..sranie w banie...za przeproszeniem oczywiście
oczywiście ja się na to nie zgodzę, bo najpierw chcę się tez sama przygotować- sama sobie przeliczyć...i dopiero niech przychodzi.
Jejku, ale jesli jakimś cudem naprawdę wyjdzie tyle za wode to chyba się pochlastam!
Po prostu nie wyobrażam sobie takich rachunków...a jeszcze jak dojdzie pranie ciuszków, kąpanie małego ect- przecież my bedziemy drugie tyle płacić...nie no...nie wierze i tyle!
eh...idę na spacer z tego wszystkiego

---------- Dopisano o 15:19 ---------- Poprzedni post napisano o 15:17 ----------


co racja to racja- zły dzień!
on cos ci sciemnia z ta woda , myesle ze jak mu placisz po 200 zl to napewno starcza... a stawke za wode to mozesz przejsc do sasiadow i zapytac po ile ciepla i po ile zimna

orientacyjnie napisze ci ze ja mam tak zimna7,04, ciepla (cena zimnej + podgrzanie ) =7,04+15,75

edit a tak wogole odkad jelly nie pisze jakos latwiej was nadrobić
__________________

Edytowane przez Stokrotka81
Czas edycji: 2011-01-11 o 15:28
Stokrotka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 15:33   #2486
ligotka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 723
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Stokrotko zanim to wyszlo z Jely powiedzialam do meza ze to dobrze ze ona urodzila bo spokoj wiekszy na forum bedzie i mniej do nadrabiania, w szoku bylam jak na drugi dzien ona nadal w postach przodowala
ligotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 15:37   #2487
muron
Zakorzenienie
 
Avatar muron
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: tęczowe miasto/deszczowy kraj
Wiadomości: 7 604
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

a propos pępka bo tu piszecie- ja najpierw leko, po 3 dniach odpadł, została resztka, i tym leko było już nie wygodnie, teraz spirytus i wacik, bo coś tam jeszcze się wydobywa. Skórkę sparować bo faktycznie b wysusza. I Smarujcie dzieciaki oliwką/Alantanem bo skóra na ciału się wysusza.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Kalinka_100111_14.jpg (34,6 KB, 66 załadowań)
__________________
Flora by Gucci

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=890431
muron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 15:38   #2488
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

A ja zamiast coś robić w końcu poszłam spać. A teraz czekam cierpliwie na męża - jeszcze pół godzinki.


JeSuis - wiesz co, ja nawet nie wiem, skąd we mnie takie przekonanie o tym miejscu za kierowcą...wszyscy jakoś tak zawsze powtarzali, że tam najbezpieczniej siedzieć, dlatego przyjęłam to jako pewnik. Na środku w tym aucie nie mamy możliwości montażu fotelika, ale w tym, które chce mąż kupić jest taka możliwość, bo kanapa jest na 3 dzielona.

Cytat:
Napisane przez make_up_istka Pokaż wiadomość
Cytrynko ale co do niemyślenia - masz absolutną rację! Ja wiem, ze u siebie wszystko pogarszam tylko tym, że ciągle się zastanawiam... Codziennie sobie obiecuję, ze przestanę
Wiesz co, ja jestem mądra, bo nie miałam takiej sytuacji, ale uwierz mi, że jakbym miała taką akcję, jak Ty, to jak znam siebie też bym cały czas o tym myślała. Dlatego staram się panować nad sobą dopóki mogę...w poniedziałek mam wizytę, także zobaczymy, co to będzie.


La'Mbria - tak, jak piszą dziewczyny - facet chce Was oszukać chyba...przecież jak wynajmuje się mieszkanie, to chyba mimo wszystko ma się prawo zobaczyć rachunki. Np. u mnie w bloku studenci sami sobie wszystko płacą, a właścicielka tylko pobiera kaskę za wynajem...
Masz płacić tak w ciemno sumę taką ogromną.

Muron - jaka słodka jest Kalinka . Zazdroszczę, że już wiesz, jak wygląda, możesz ją całą wycałować, przytulić .
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png

Edytowane przez cytrynka3002
Czas edycji: 2011-01-11 o 15:41
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 15:54   #2489
e_rosa
Raczkowanie
 
Avatar e_rosa
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 345
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez vilya Pokaż wiadomość
no ja do tej pory praktycznie miałam 1 stopień, pod koniec grudnia, gin stwierdziła lekkie zwapnienia ale mówiła, ze jest w dobrym stanie. Ja nie chcę żeby jak to nei jest potrzebne wcześniej ją wyciągali, dobrze jej u mamusi, to niech sobie siedzi. No ja tez o Ujastku własnie myślę, z tym że niestety nie mam stamtąd ginekologa niestety. Jesteś w lepszej sytuacji niż ja jeżeli chodzi o tą kwestię.

Ja wg @ dzisiaj jestem 39 +3
no ja zobacze jak się sytuacja rozwinie, jak naturalnie to nie jade daleko, a jak z kroplówką to chyba zdecyduje się na kraków jednak, boje się że kroplówka może nie ruszyć małego i trezba będzie ciąc, wtedy było by mi lżej jak bym miała ginke przy sobie.

Cytat:
Napisane przez madelinem Pokaż wiadomość
też mam takie bóle... najczęściej wieczorem
a myślicie, że seks pomoże? może uda mi się namówić męża..
mnie własnie jak coś boli to tez wieczorem albo w nocy, ja myślałam że to się szyjak otwiera ale moja jest na 2,5 cm od pewnego czasu i nie otwiera się. Ja tż też podgadywałam ale, on się nie da namówić - twierdzi że to dziwne jak wie że tam jest dziecko w środku. Dla mnie to nie jest do końca zrozumiałe ale już się z tym pogodziłam, choć czasem mam przez to jakieś doły bo mam wrażenie że najzwyczajniej w świecie mu się nie podobam teraz, ale może mi się tylko wydaje... oby, bo jak przed ciążą to pewno nie będę już wyglądać

Cytat:
Napisane przez JeSuisUnPapillon Pokaż wiadomość
dlaczego uważacie że za kierowcą jest bezpieczniej?
ja też słyszałam że to najbezpieczniejsze miejsce w tv w jakimś programie o tym mówili.

Cytat:
Napisane przez anka_bzzz Pokaż wiadomość
[FONT=Arial]
Co do szopki - to dla mnie czarna komedia - bo na tym wszystkim cierpią dzieci. Ona tam po prostu zawadzała. Nie mówiąc, że czekałyśmy na tą burmistrzową pól dnia. A przylazła w porze odwiedzin.

Co do kobiet po cc - one leżą na innej sali. U nas była jedna taka dziewczyna (nota bene, ćwiczyłyśmy razem przed ciążą), ale gdy przyszłam na salę to była jej 12 doba. Śmigała w sumie, odciągała pokarm dla małego i nie mogła się doczekać wyjścia (zostawili ją ze względu na synka - wcześniaka). Co prawda mówiła, że SN lepsze, ale raczej ogólnie, a nie u nas w szpitalu. Nie wiem, jak z tymi kobietami zaraz "po". Bratowa męża akurat po CC z bliźniakami na Ujastku nie była zadowolona, bo jakieś komplikacje miała. Ale jak wszystko byłoby dobrze to na cc może lepiej tam? No i ZZO to też dobry argument. A nie możesz mieć kogoś do pomocy tam?
mogę chyba, tam jest możliwość że ktoś na noc zostanie z tobą bo sa jakieś pokoie, a odwiedziny chyba cały czas... pewno bym mamę ze soba zabrała na wymianę z tż.. tylko czy z mojego tż będę mieć pożytek jakiś wtedy... jak on pewno bardziej przerażony niż ja...


Cytat:
Napisane przez la'Mbria Pokaż wiadomość
no własnie- kosmos totalny, a ten burak się upiera że tyle wyszło z wyliczenia...co lepsze- rachunku mi nie wysłał, bo na razie- telefonicznie...
no coś tu śmierdzi... ja bym nic nie zapłaciła do póki rachunków nie da, może się mu coś popiepszyło i nie 1000 a 100 zł

hehe u nas w szpitalu podobno teraz 8 lasek roszi na raz, masakra jakaś to mże ja jeszcze poczekam troche, bo nie chciała bym wpaść w taki kocioł

---------- Dopisano o 15:54 ---------- Poprzedni post napisano o 15:44 ----------

Cytat:
Napisane przez ligotka Pokaż wiadomość
Stokrotko zanim to wyszlo z Jely powiedzialam do meza ze to dobrze ze ona urodzila bo spokoj wiekszy na forum bedzie i mniej do nadrabiania, w szoku bylam jak na drugi dzien ona nadal w postach przodowala
no a wiesz że ja dziś sobie nawet pomyślałm że jak z tą laską wyszło na jaw i ją zbanowali to teraz jakoś idzie poczytać to forum i można spokojnie wszytkie posty przeczytać - bo przedtem jej wydajnosc była taka że przyznam szczerze nie czytałm wszytkiego. A widziałyście jakie zainteresowanie wzbudzała swoją osobą - to też daje do myślenia.

Edytowane przez e_rosa
Czas edycji: 2011-01-11 o 15:50
e_rosa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-11, 16:04   #2490
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

e-rosa - Dokładnie, ja z nudów siedzę na forum często, ale i tak zawsze załamana byłam, bo jak wchodziłam, to miałam zwykle jakieś 3 strony minimalnie do nadrobienia. A teraz przynajmniej można na spokojnie poczytać Wasze posty...

A co do stopni łożyska, ja pod koniec grudnia miałam II stopień, ale ginekolog nic nie mówił, że to źle...więc nawet się tym nie interesowałam specjalnie.

Dobra dziewczyny, ja uciekam robić obiad, miłego popołudnia, uważajcie na siebie i Maluszki.
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:57.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.