Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011 - Strona 148 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-13, 09:21   #4411
kalinkap13
Rozeznanie
 
Avatar kalinkap13
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 809
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

nerola po tym co czytam i tym,co sama kiedys przeszlam az znowu zaczelam sie bac. nie uniknione. ale wierze ze ebdzie ok juz sie nie moge doczekac jutrzejszej wizyty zeby zobaczyc moje male serduszko
fajnie ze Ty juz czujesz ruchy aahhh, jak ja sie nie moge doczekac tego wspanialego uczucia
LadyInBlack2 ja mam podobnie praca, dom, obiad, spanie i znowu to samo..byle do weekendu
maugoszatka, babonik ciii
Shira_83 ale narobilas mi ochoty
pieleszka Ty chyba tez bralas slub w pazdzierniku, tak?
ahh, ja to bym chciala startowac z wagi, a ktorej jestem "zadowolona". niestety nie udalo sie. od roku walczylam,ale waga nie drgenla w dol ani o kg a teraz w gorke pojdzie..
__________________
nasz ślub

nasze dwa szczęścia - Filipek i Fabianek
kalinkap13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 09:23   #4412
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez BABONIK Pokaż wiadomość
maugoszatka- jesteś biedna-współczuję Ci...

idź się wyspowiadaj biedaku,bo grzeszysz ...

tolerancja....

znasz przykazania?

kochaj bliźniego jak siebie samego....

Babonik i Maugoszatka dajcie już spokój, nie widzicie jak bezsensowne są wasze kłotnie w obliczu kolejnych tragedii? nikt nie ma prawa na siłę przekonywać kogoś do swoich racji i udowadniać że jego przekonania sa ważniejsze.

bez sensu to dla mnie...

zamiast cieszyć się że możecie nosić swoje kruszynki to kłocicie się nie wiadomo po co czyja racja jest wazniejsza, a Wasze kłotnie dla mnie są bezsensowne i co najmniej nie na miejscu.
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 09:29   #4413
maugoszatka
Wtajemniczenie
 
Avatar maugoszatka
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 384
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

To ja też powiem...
Dzizas..........

Monia-ale ja nie wierzę w 'naturalną' selekcję i nie zastanawiam się nad tym czy Bóg,przypadek,cud mi da dziecko w czasie stosowania antykoncepcji,bo jej nie stosuję. Nie myślimy na tym samym poziomie więc nie dyskutujmy już. Ani Ty mnie nie przekonasz ani ja Ciebie.

Jakiś czas temu w Niemczech był przypadek kiedy matka dowiedziała się, że jej dziecko ma syndrom Downa i zapragnęła je usunąć. Podczas zabiegu (aborcja przez częściowe urodzenie) dziecko "cudem" ocalało i żyło tak długo, że ktoś z personelu się zlitował. To dziecko ma teraz ok 13 lat,żyje, rozwija się, jest szczęśliwe, ma rodziców adopcyjnych.

Ale przecież KLASYFIKOWAŁO SIĘ do usunięcia i nie było obowiązku utrzymania tej ciąży jak to mówisz Monia.
Chciałabym żebyście zrozumiały dlaczego jestem przeciwko aborcji ale chyba to jest niemożliwe.


Może przeczytanie tego:

http://www.pro-life.org.pl/2009/01/c...a-sprzeda.html

w pewnym stopniu pozwoli Wam zrozumieć mój tok myślenia.

---------- Dopisano o 09:29 ---------- Poprzedni post napisano o 09:28 ----------

ja już skończyłam ;]
__________________
HELENKA
&
TOMUŚ



Edytowane przez maugoszatka
Czas edycji: 2011-01-13 o 09:37
maugoszatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 09:31   #4414
asiago
Zadomowienie
 
Avatar asiago
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 1 103
GG do asiago
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Nerola wow jaki brzuszek

A mi wracają smaki z ciąży z Julką, zaczynam jeść to samo...wczoraj byłam w sklepie i zobaczyłam ciasteczka śniadaniowe tago w ciąży z Julką pochłaniałam je paczkami, uwielbiam je maczane w gorącym mleku, mniam, zgadnijcie co jem na śniadanie?
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." P. Coelho


Liliana i Mikołaj - są już z nami moje kochane kruszynki
http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzhdge5a3ww6li.png
asiago jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 09:33   #4415
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

dziewczyny usg genetyczne mialyscie robione przez brzuch? dostalyscie jakieś fily zdj z niego?ja ide 24 stycznia i nie wiem na co sie nastawić

asiago ja teraz mam zupelnie inne smaki jak z synkiem
ps.wlasnie wcianam rogaliki z powidłami

Edytowane przez blondynkapoznan
Czas edycji: 2011-01-13 o 09:35
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 09:37   #4416
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Aj w dupę!
Nawet słów dziś nie umiem złożyc jak normalna baba.
A mój najstarszy synek stłukł mi buteleczkę od Beatki.Nawet tam nie wchodzę.A tak wysoko stała.Taka piękna i tak pachnąca,tak oszczędzałam
Nerolka, ode mnie? a co dokładnie bo już nie pamiętam co Ci wysyłałam? Dzwoniłam do mojej apteki wiejskiej i maja żel podajde i kupię koło południa ale teraz zbieram się za sprzątanie bo mamy wizytę księdza kolędę ok 14,30 i musze przygotować wszytsko, a wczoraj w aptece z Rzeszowie pytałam o żel w takiej małej bo nie miałam już czasu iść do innej to Pani wielkie oczy na mnie, że oni takich rzeczy nie mają a u mnie 3,64zł za 450gram butelkę.

Próbowałam z żelem do włosów ale nie idzie, bo za szybko wysycha i mi w uszach trzeszczy, dwa razy słyszałam coś ale zaraz zgubiłam to tętno może dzidzia się przesuwała. A swoje tętno to często słyszę po bokach macicy, w okolicy jajników z obu stron ale słysze że to moje, a dzidzi słyszałam tak w okolicy połowy drogi od pępka do wzgórka ale nie zdążyło się zmierzyć.
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 09:38   #4417
Toska28
Raczkowanie
 
Avatar Toska28
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Barcelona
Wiadomości: 300
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Neska,tak mi przykro Ja chyba zwariuje z natloku mysli,strachu....Spac ostatnio nie moge. Po tych tragediach strasznie zaczelam sie bac
Toska28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 09:40   #4418
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Nerolka, super brzusio a mi ledwo co się zaokrąglił dopiero, nawet martwiłam się troche że mi nie bardzo rośnie..

---------- Dopisano o 09:40 ---------- Poprzedni post napisano o 09:39 ----------

Cytat:
Napisane przez BABONIK Pokaż wiadomość
Beata-czekam na wieści o detektorze
detektor super, tylko żel dokupie dziś i będę zdawać relacje wieczorem
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 09:43   #4419
asiago
Zadomowienie
 
Avatar asiago
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 1 103
GG do asiago
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez blondynkapoznan Pokaż wiadomość
dziewczyny usg genetyczne mialyscie robione przez brzuch? dostalyscie jakieś fily zdj z niego?ja ide 24 stycznia i nie wiem na co sie nastawić

asiago ja teraz mam zupelnie inne smaki jak z synkiem
ps.wlasnie wcianam rogaliki z powidłami
Ja miałam przez brzuch, ale filmiku nie dostałam, tam gdzie chodzę jest dodatkowo płatny, postanowiliśmy z mężem że filmik nagramy sobie na połówkowym, jak maluchy będą już większe Dostaliśmy za to chyba z 10 zdjęć i wciąż czekam na ocenę ryzyka, rozmawiałam z lekarzem, maluszki bez zastrzeżeń, wynik bardzo dobry, ale jeszcze go nie widziałam

Ja na początku miałam zupełnie inne smaki, z Julką to jadłam na początku słodycze i ogórki kiszone, przy tej ciąży nic z tych rzeczy, za to bardziej chrzan i takie dosyć pikantne rzeczy, dopóki nie zaczęłam wymiotować, to wtedy suche jedzonko i teraz wracają smaki z tamtej ciąży Kurcze jestem ciekawa płci maluszków, mogłyby się pokazać za 2 tyg w końcu
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." P. Coelho


Liliana i Mikołaj - są już z nami moje kochane kruszynki
http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzhdge5a3ww6li.png
asiago jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 09:47   #4420
maugoszatka
Wtajemniczenie
 
Avatar maugoszatka
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 2 384
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Ja też mam smaki takie same jak w poprzedniej ciąży a liczyłam na chłopca, no cóż
__________________
HELENKA
&
TOMUŚ


maugoszatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 09:50   #4421
pieleszka
Wtajemniczenie
 
Avatar pieleszka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez kalinkap13 Pokaż wiadomość
pieleszka Ty chyba tez bralas slub w pazdzierniku, tak?
ahh, ja to bym chciala startowac z wagi, a ktorej jestem "zadowolona". niestety nie udalo sie. od roku walczylam,ale waga nie drgenla w dol ani o kg a teraz w gorke pojdzie..
tak w październiku i to na sam koniec w zasadzie... jej niby tak niedawno, a wydaje mi się jakby wieki minęły
__________________
Haneczka

Kobiety nigdy nie zrozumiesz. Nawet jeśli jesteś kobietą! (A.J.Cronin)
pieleszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 09:50   #4422
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

ja jem słodkie a wtedy kwasne i ostre
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 09:55   #4423
Bartessa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

nesca trzymaj sie

kurcze zaczynam sie coraz bardziej bac mojej jutrzejszej wizyty

lekarz mi nie uwierzy ze jestem niskocisnieniowcem bo juz czuje ze z 90 podskoczylo mi do 130

Edytowane przez Bartessa
Czas edycji: 2011-01-13 o 09:56
Bartessa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 09:57   #4424
Sloneczko555xxx
Zakorzenienie
 
Avatar Sloneczko555xxx
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 137
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość
Od początku lutego będę miec wolne 2 tygodnie to może Cię odwiedze gdzieś na mieście, wybierzemy sie na buszowanie po ciuchlandach, co? bo musze sobie kupić parę rzeczy bo już dawno nic nowego nie kupowałąm a może i dla maluszka coś znajdziemy fajnego
to super, chętnie sie wybiorę i na lupeksik i na gorąca czekoladę

Nerola Ty kupiłaś używany ten laktator czy nowy? właśnie się zastanawiałam czy jak kupię używany to jak go wysterylizować

Babonik ja mam nadzieję że do 100 kg nie dociągnę .... ale to mi jest teraz praktycznie wszystko jedno mam nadzieje że nie przekroczę +30 kg
__________________
Synuś

Sloneczko555xxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 09:59   #4425
nerola
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Beatko-kawiorniebieski
A spróbuj oliwką jeszcze na detektor.

Moje małe znów ma czkawkę-co za złośliwiec maleńki no!!!

Poryczałam się czytając ten artykuł.

Ja jem wszystko bez zachcianek już.
Co mam to jem.

Słoneczko-ja wszystko kupuję używane.
Znaczna część wyglada jak nowa.
Ja mam sterylizator,więc w nim go wysterylizuję a Ty jak nie masz to wygotuj.
Ale nie wszystkie części sie nadaja do sterylizacji(nie wiem czy we wszystkich laktatorach).
W Avencie czegoś nie pamiętam czego sie nie sterylizowało.Ale to doczytasz na instrukcji bądź stronie producenta

Edytowane przez nerola
Czas edycji: 2011-01-13 o 10:01
nerola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 09:59   #4426
mikado5
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Złotów
Wiadomości: 43
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez blondynkapoznan Pokaż wiadomość
dziewczyny usg genetyczne mialyscie robione przez brzuch? dostalyscie jakieś fily zdj z niego?ja ide 24 stycznia i nie wiem na co sie nastawić

asiago ja teraz mam zupelnie inne smaki jak z synkiem
ps.wlasnie wcianam rogaliki z powidłami
Ja miałam robione i tak i tak Maluch nie bardzo chciał się przekręcić, bo spał i pani dr próbowała go z zaskoczenia obudzić
Filmiku żadnego nie mam, tylko zdjęcia

Smaków nie mam jeszcze z czym porównać.. więc nie wiem czy się zmieniły Ale cierpię na mięsowstręt... już sam zapach pieczonego mięska mnie odrzuca... i to samo z kapustą... najgorszy jest zapach bigosu...
Za to pierogi , naleśniki, kopytka i takie tam...:za rlok: Aż mi ślinka poleciała a dziś na obiad pierogi
__________________
Czekamy na fasol
3.11.2010 - II kreseczki

"Dziecko rządzi kobietą, kobieta mężczyzną, a on dopiero światem."

Hipolit Taine
mikado5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 10:03   #4427
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez maugoszatka Pokaż wiadomość
To ja też powiem...
Dzizas..........

Monia-ale ja nie wierzę w 'naturalną' selekcję i nie zastanawiam się nad tym czy Bóg,przypadek,cud mi da dziecko w czasie stosowania antykoncepcji,bo jej nie stosuję. Nie myślimy na tym samym poziomie więc nie dyskutujmy już. Ani Ty mnie nie przekonasz ani ja Ciebie.

Jakiś czas temu w Niemczech był przypadek kiedy matka dowiedziała się, że jej dziecko ma syndrom Downa i zapragnęła je usunąć. Podczas zabiegu (aborcja przez częściowe urodzenie) dziecko "cudem" ocalało i żyło tak długo, że ktoś z personelu się zlitował. To dziecko ma teraz ok 13 lat,żyje, rozwija się, jest szczęśliwe, ma rodziców adopcyjnych.

Ale przecież KLASYFIKOWAŁO SIĘ do usunięcia i nie było obowiązku utrzymania tej ciąży jak to mówisz Monia.
Chciałabym żebyście zrozumiały dlaczego jestem przeciwko aborcji ale chyba to jest niemożliwe.


Może przeczytanie tego:

http://www.pro-life.org.pl/2009/01/c...a-sprzeda.html

w pewnym stopniu pozwoli Wam zrozumieć mój tok myślenia.

---------- Dopisano o 09:29 ---------- Poprzedni post napisano o 09:28 ----------

ja już skończyłam ;]
ale ja nie. to ze nie uzywasz antykoncepcji rozumiesz. ja podalam przykład - niby nie powinno byc dziecka a jest, jedni nazwa to cudem, inni przypadkiem, jeszcze inni wadką. taka sama zmienna losowa jest w przypadku ze poronisz, ze twoje geny spowodują chorobe dziecka. przypadek. rozumiemy ze szanujesz kazde zycie. ale uszanuj ze sa ludzie inaczej myslacy. nie chce cie przekonac ze aborcja jest fajna (bo sama tak nie twierdze) i kazdy powinien ja sobie zafundowac, ale ze swiat sklada sie nie tylko z ludzi podobnie myslacych. a jezeli nie myslimy na tym samym poziomie jak piszesz to "wznieś się nad poziomy"

ciesze sie ze ten 13latek taki szczesliwy. super ze jednemu sie udało. szkoda, ze tylko z tak wielkiego odsetka jednemu, a niestety, ludzie tez cierpia z powodu nieuleczalnych chorób i wcale nie chca byc takimi meczennikami bo to ich przerasta...

ciekawy link zamiescilas. tak jak pisalam wczesniej ja uwazalam ze czlowiek ma wlasnie to niezbywalne prawo do zycia jak juz moze zyc poza matka (do 12 tc - jak mamy prawo do aborcji w Polsce - to chyba nadal niemożliwe...), wiec te przypadki aborcji (chodzi jak nie zylo po usunieciu) nawet przeze mnie sa uznawane jako morderstwo. nic nie powiem na temat urodzen zywych, bo to kazdy chyba rozumie.

jestem jednak za tym by kierowac sie wlasnym sumieniem. skoro ktos ma mniej wrazliwe niz ty, a jego działąnie miesci sie w granicach prawnie usankcjonowanych danego kraju, to albo mozemy zmienic to prawo albo smutno sie tylko przygladac.

mam pytanie (mozesz pisac ze mna na pw jesli nie chcesz zasmiecac forum) - jestem dosc upierdliwa wiec wybacz - w co wierzysz? znaczy sie napisalas ze w naturalna selekcje nie wierzysz ani w to że "Bóg,przypadek,cud mi da dziecko(..) ". no wiec rozumeim ze zwyczajnie uwazasz sex za sile sprawcza dziecka tak?

WYBACZCIE ZE CIAGLE CIAGNE TEN TEMAT, ALE STRASZNIE MNIE TO INTERESUJE JAK KTOS MA INNE ZDANIE I PRZY NIM CIAGLE PRZYSTAJE, BRONI REKAMI I NOGAMI JAKBY KTOS JE ATAKOWAL I CHCIAL ZMIENIĆ....
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 10:09   #4428
Bartessa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

maugoszatka ja nawet tego nie czytam, nie jestem za aborcja, to jest cos strasznego. ja nie uwazam dziecka ktore mam w lonie za nic nie czujacą roslinke tak jak niektore np moje znajome. kiedys jedna sie ze mna klocila na ten temat. bylam wstrzasnieta.
dziewczyna wymyslila sobie ze to tylko roslinka i to matka ma prawo decydowac czy chce czy nie. sama nie wiedziala ze jest juz w ciazy, w niedlugim czasie twierdzila ze poronila, i mowila to tak jakby ja to wogole nie ruszylo. a to moim zdaniem swiadczylo o poronieniu ale nie samoistnym tylko wymuszonym.

wiem ze z mojej strony to nie ladnie poniewaz powinnam byc tolerancyjna nawet na takie cos, ale nie mam odrobiny szacunku i wspolczucia dla takich morderczyn. nawet taka mala fasoleczka ma juz dusze i bijace serduszko. a co najgorsze, nawet nie moze sie bronic, morderswo z premedytacja

Edytowane przez Bartessa
Czas edycji: 2011-01-13 o 10:12
Bartessa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 10:13   #4429
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

mozesz tolerowac że fakt aborcji istnieje, ale nie sama aborcje - i to wlasnie ta roznica. no bo nie da sie powiedzieć inaczej - aborcja była jest i pewnie będzie. akceptujesz rzeczywistowc, ale masz inne zdanie jaka wg ciebie byc powinna. i to bardzo dobrze! maz mi zawsze powtarza że wlasnie nieakceptowanie rzeczywistosci jest zwykle zrodlem problemów np. nerowych (u mnie). cos w tym jest. mi łątwiej, jak twierdze że jest jak jest i nie staram sie na sile nic zmieniac. mojego zdania nikt nie zmieni - to jest wazne a nie co mysli druga strona i czy myśli tak samo przykładowo: fakt że prawo pozwala mi usunac chora ciaze nie powoduje przeciez ze to zrobię. wręcz przeciwnie. daje mi prawo, z którego nie muszę skorzystać.

poza tym powiem ciekawostke - kiedys mój mąż twierdzil jak ta twoja znajoma. jej brzuch, jej wybór. od kiedy ma dziecko wprowadziłby całkowity zakaz aborcji! ciekawe jak to sie ludzie zmieniają... punkt widzenia jednak zalezy od punktu siedzenia
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl

Edytowane przez 83monia
Czas edycji: 2011-01-13 o 10:16
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 10:18   #4430
Bartessa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

kto nie chce niech lepiej nie czyta, to co napisalam ponizej jest straszne!

ja kiedys czytałam ksiazke- reportaz z zycia. i atorka opisala tam wogole swoje aborcje i opisala tez aborcje swojej kolezanki.

no i wlasnie ta jej kolezanka bardzo wczesnie zaczela imprezowac i wspolzyc, matka nie interesowala sie nia wogole, kariera i pieniadze wazniejsze. juz teraz nie pamietam czy miala 13 lat czy 15 ale zaszla w ciaze. i chciala urodzic to dzieciatko, ale matka jak sie dowiedziala to dostala szalu, bo co to bedzie, taki wstyd. zaprowadzila sila corke na aborcje chyba juz w 5 miesiacu, wyrwali jej dziecko. i ta matka wlozyla dziecko do wielkiego sloja i postawila dziewczynie w pokoju na szafce i kazala jej pamietac o zabezpieczeniu i spojrzec na to dziecko jak jej sie zachce.

to bylo w stanach, ale tj historia prawdziwa.
Bartessa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 10:22   #4431
Oliweczka1985
Zakorzenienie
 
Avatar Oliweczka1985
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez asiago Pokaż wiadomość
Ja miałam przez brzuch, ale filmiku nie dostałam, tam gdzie chodzę jest dodatkowo płatny, postanowiliśmy z mężem że filmik nagramy sobie na połówkowym, jak maluchy będą już większe Dostaliśmy za to chyba z 10 zdjęć i wciąż czekam na ocenę ryzyka, rozmawiałam z lekarzem, maluszki bez zastrzeżeń, wynik bardzo dobry, ale jeszcze go nie widziałam

Ja na początku miałam zupełnie inne smaki, z Julką to jadłam na początku słodycze i ogórki kiszone, przy tej ciąży nic z tych rzeczy, za to bardziej chrzan i takie dosyć pikantne rzeczy, dopóki nie zaczęłam wymiotować, to wtedy suche jedzonko i teraz wracają smaki z tamtej ciąży Kurcze jestem ciekawa płci maluszków, mogłyby się pokazać za 2 tyg w końcu
Ale Ci fajnie, że będziesz miała bliźniaki Ja tez bym chciała-ostatnio jak byłam u lekarza, to była tylko ciemna plamka, lekarz mógł tylko potwierdzić ciążę, bo to był 6 tc. Teraz wizytę mam na poniedziałek, więc już napewno będzie wszystko widać i mam nadzieję słychać. Strasznie się martwię, po tym jak tu dziewczyny codziennie ronią, coś strasznego i serdecznie Wam współczuję
__________________

"...w małych rączkach mieści się cała miłość …''

Juleńka
Mateuszek
Oliweczka1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 10:22   #4432
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

bartessa - jeszcze jeden dowód na to że ludzie czasem coś z głową mają... szkoda dziewczyny. to juz toksyczne rodzicielstwo niestety. i ten tekst "bedzie wstyd" - a wstydu nie bylo jak sie matka dzieckiem na tyle nie opiekowala? tu sie kłania branie odpowiedzialności za włąsne czyny! ps. chyba bym nie chciala czytac takich ksizek, wole jednak horrory...

oliweczka - ja wlasnie przez te codzienne zle wiesci tez troche shizuje... ale powtarzam sobie ze ebdzie dobrze. podziwiam ze sama z siebie chcialabys blizniaki, ja by chyba zwariowala...
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl

Edytowane przez 83monia
Czas edycji: 2011-01-13 o 10:23
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 10:25   #4433
nerola
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Dobra-dziewczyny,proszę Was-idzcie z tym do Klubu
Moje zdanie jest podzielone ale nie mogę tego czytać,mimo,że jak sie dowiedziałam o tej ciaży,to pierwsze słowa i myśli,to-usunę.Żałuję głupich słów i myśli do dziś.
Wiem jak jest na świecie i tego jednostka nie zmieni.
Usunać ciążę do 12 tyg. z przyczyn zdrowotnych matki badź dziecka jest czym innym niż w późniejszym etapie jej trwania z innych pobudek.
Nie na marne mówi się o "do 12 tyg." bo wtedy jeszcze nie ma zalążków nerwowych,stąd zarodek jest zarodkiem a nie płodem.
Zał0ożyć Wam temat w Klubie?
Czy same to zrobicie?
Wtedy czytać będą tylko zainteresowane bo jak nowe mamusie tu dotrą,to na dzień dobry się pożegnają.
A i te,które nie miały czasu tu zerknąć,nie wiem czy i co napiszą.

Monia bratnia duszyczko-ja też uwielbiam horrory(oglądać)!!!

Pieleszka do kogo chodzisz?(gin)

Edytowane przez nerola
Czas edycji: 2011-01-13 o 10:34
nerola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 10:37   #4434
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Dobra-dziewczyny,proszę Was-idzcie z tym do Klubu

ja też jestem za tym żeby z takimi dyskusjami do klubu iść. Ja nie mam ochoty czytać takich kłótni i omijam i tak te posty.

A zgadzam się z Milenką że jak jakaś nowa mamusia przyjdzie do nas i poczyta jak się kłócicie to raczej nie zechce zabrać głosu i tyle
dajcie już spokój.

---------- Dopisano o 10:37 ---------- Poprzedni post napisano o 10:36 ----------

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Beatko-kawiorniebieski
A spróbuj oliwką jeszcze na detektor.
aha, kawior, zapomniałam o nim to nic mówi się trudno poczekam na żel aż kupię bo teraz i tak nie mam czasu gmerać po brzuszku w trakcie porządków jestem i jeszcze musze się wykąpać.
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 10:38   #4435
Bartessa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

n ie chyba niepotrzebny taki temat, ja juz co mialam do napisania to napisalam...

---------- Dopisano o 10:38 ---------- Poprzedni post napisano o 10:37 ----------

zaczal mi sie wczoraj 15 tydz, jest juz szansa zeby zobaczyc plec?
Bartessa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 10:39   #4436
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

nerola - nie zakłądaj, ja tam sie jakos odnalezc nie moge bo za rzado bywam. chyba pw bedzie lepsze. chyba ze chcecie

kurcze, ale teraz to kiepskie te horrory jak nic, musze jeszcze REC obejrzec i wszelkie egzorcyzmy (emily rose i dorothy mills) ale pewnie tez kiszka... gdzie tu stare dobre Seven (siedem)... takie lubie najbardziej! nawet sierociniec mnie troche wynudził... a juz filmy o gaiajacych zombiakach czy "skrecilismy zle i teraz goni nas szaleniec/rodzina z Arizony nas zje " to już wogóle dno... ale filmy oparte na St. Kingu to miodzio (Lśnienie!), ja bym chciala ogladnac jakis film na podstawie horrorów Mastertona (nawet nei wiem czy są...)

bartessa- mi gin mowil ze w okolicach 20tc bedzie widac... ale pewnie co sprzet to inaczej. moze 15tc jest w okolicach 20tc
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl

Edytowane przez 83monia
Czas edycji: 2011-01-13 o 10:41
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 10:42   #4437
kalinkap13
Rozeznanie
 
Avatar kalinkap13
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 809
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

pieleszka ja tak samo tegoroczna pazdziernikowa PMka ale z 9.10 i fakt..niby tak niedawno..czas leci jak szalony

dziewczyny, macie jakies przeczucia co do plci? ja juz sama nie wiem.. nie ciagnie mnie specjalnie ani na kwasne ani mocno na slodkie..tak pol na pol.wedlin nie tykam, po ziemniaakch gotowanych nie dobrze mi, najlepiej mi wchodzi buleczka z zoltym serem, do tego ewent.pomidorek, jakies gotowe budynie (zott), czasem najdzie ochota na chipsy albo ciastka..roznie

bartessa to roznie. spotkalam sie z przypadkami ze dziewczyny juz wiedzialy w 13/14 tc. az nie mozliwe zalezy wszystko od sprzetu
__________________
nasz ślub

nasze dwa szczęścia - Filipek i Fabianek

Edytowane przez kalinkap13
Czas edycji: 2011-01-13 o 10:43
kalinkap13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 10:44   #4438
asiago
Zadomowienie
 
Avatar asiago
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 1 103
GG do asiago
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
Ale Ci fajnie, że będziesz miała bliźniaki Ja tez bym chciała-ostatnio jak byłam u lekarza, to była tylko ciemna plamka, lekarz mógł tylko potwierdzić ciążę, bo to był 6 tc. Teraz wizytę mam na poniedziałek, więc już napewno będzie wszystko widać i mam nadzieję słychać. Strasznie się martwię, po tym jak tu dziewczyny codziennie ronią, coś strasznego i serdecznie Wam współczuję
Eh...są plusy i minusy tej sytuacji, mnie to bardziej przeraża na razie...nigdy przez myśl mi nie przeszło że będę mieć bliźniaki, tymbardziej że mam już jedno dziecko...a tu taka niespodzianka, zwłaszcza że jeden jest 2-3 dni młodszy (do zapłodnienia doszło później), bo to bliźniaki dwujajowe. Po za tym taka ciąża to ciąża zwiększonego ryzyka, jest dużo trudniejsza i sam poród również
Nie martw się na zapas, na pewno będzie wszystko w porządku
Będziemy trzymać mocno kciuki
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." P. Coelho


Liliana i Mikołaj - są już z nami moje kochane kruszynki
http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzhdge5a3ww6li.png
asiago jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 10:46   #4439
nerola
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

No i po kawiorze

Róbta,co chceta babole a ja tam sobie z Monią o horrorach pogadam
Chyba,z enas ktoś pogoni bo ich nie lubi a romansidła np.

Mnie tam Piła podoba sie jak nic.
Tylko dlaczego tak mało odcinków?
I lubię te realistyczne-żadnych zombie,żywych trupów,duchów i tp.
Takie odcinanie rąk,wyciaganie oczu-to jest to
Monia zaproponuj coś
Tylko cholera ja mam coś z głosem w kompie
Ponoć nie mam zainstalowanych sterowników a miałam czy coś takiego.
Nie wiem co sie stało a ja ciemna,maż też
No chyba,ze do czytania ale bez muzyczki w tle to nie to samo.

Powstrzymajcie mnie bo zjadłam 4 talerzyk sałatki i 4 kromki chleba,zagryzłam paluszkami i...czuję głód

Dziewczyny-tu jest tani(jeszcze):
http://allegro.pl/laktator-avent-pol...396854645.html

Edytowane przez nerola
Czas edycji: 2011-01-13 o 10:49
nerola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-13, 10:50   #4440
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2011

Cytat:
Napisane przez kalinkap13 Pokaż wiadomość
pieleszka ja tak samo tegoroczna pazdziernikowa PMka ale z 9.10 i fakt..niby tak niedawno..czas leci jak szalony

dziewczyny, macie jakies przeczucia co do plci? ja juz sama nie wiem.. nie ciagnie mnie specjalnie ani na kwasne ani mocno na slodkie..tak pol na pol.wedlin nie tykam, po ziemniaakch gotowanych nie dobrze mi, najlepiej mi wchodzi buleczka z zoltym serem, do tego ewent.pomidorek, jakies gotowe budynie (zott), czasem najdzie ochota na chipsy albo ciastka..roznie

bartessa to roznie. spotkalam sie z przypadkami ze dziewczyny juz wiedzialy w 13/14 tc. az nie mozliwe zalezy wszystko od sprzetu
Ja PM-ka sierpień 2009 ale to zleciało
ja też na widok wędlin aż się wzdrygam, nie jem wcale, ale za to mięsko jakieś pieczone czy kotlety to chętnie.

żyję serkami almette, z piątnicy, żółtym, pastą biedronkową z łososiem albo jajeczną, rybkami z puszki, ewentualnie kanapkami z pomidorkiem czy ogórkiem, jogurtami w owocami, mandarynkami, pomarańczami, kiwi, bananami.

Nawet od frytek mnie odrzuca tż wczoraj sam obie zrobił bo ja wróciłam z Rzeszowa ledwo żywa i nic mi się nie chciało. Obiecał mi że kupi mi bułeczki na jutro świeże na śniadanie.
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:43.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.