W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011 cz.V - Strona 113 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-01-16, 14:17   #3361
olbka
Zadomowienie
 
Avatar olbka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: z pięknego miasta :)
Wiadomości: 1 341
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez mysiopez Pokaż wiadomość
a mi lekarz powiedział (przez tel), że jak tak dalej bedzie to za godz mam jechac na IP/.....
no to trzymamy kciuki!!!


Cytat:
Napisane przez marleen32 Pokaż wiadomość
Ja 36 t i 6 dni, i rowne 100 cm. wydaje mi sie ogromny, pewno do konca dobije do jakies 110
a mój cały czas wydaje mi się taki malutki
Kurde, dół jak cholera. Teraz wmawiam sobie, że nigdy nie urodzę i do końca życia będę z brzuchem chodzić...
__________________
Nadzieja umiera ostatnia...

http://www.suwaczki.com/tickers/km5supjyv0nppsj9.png

Kasia
olbka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-16, 14:27   #3362
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

wiecie tak czytam o tych naszych mężach i stwierdzam (od razu dodaję, że to moje zdanie), że nasi Panowie DZIECINNIEJĄ przed porodem i to coraz bardziej. jedni grają na grach, inni sprzedają ot tak samochód, nie martwiąc się czym do porodu żonę zawiozą, a jeszcze inni (np. mój) nagle odkrywają świat kolegów i sobotnich wypadów ( i nie tylko sobotnich) do knajpy na piwko lub soczek (bo są i tacy amatorzy), po czym wracają i udają greka, że nic się nie stało przecież, a żona cała leży w łóżku.......... i teraz nie wiem czy się śmiać, czy jeszcze bardziej czuć zażenowanie

ligotko a co mąż zrobił na obiad ??
ja miałam robić ziemniaki, schabowy i mizerię, ale mam bunt i zrobiłam spaghetti
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-16, 14:29   #3363
ligotka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 723
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

lilijko cos w tym jest! Ale ja dopoki daje mi polezec, a nie ciagnie na spacer to nie marudze, oczywiscie spacery uwielbiam ale nie kiedy czuje bol koscil, bol w podbrzuszu itp... a na obiad zrobil nugetsy z kluseczkami, pycha
ligotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-16, 14:37   #3364
marleen32
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 632
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Ligotko moja lezy glowka w dol, mimo ze brzuch wysoko, a nogi tez ma po bokach, tak sie poskrecala, ze lekarz sie dziwil, to moze Twoja tez tak .
Mnie na zakupach ostatnio tez skurcze lapaly, wiec mam zamiar do konca juz TZ wysylac ile idzie, ale calkiem sie nie da, bo on nie znosi sam zakupow robic, a jak go "zmusze", to i owszem pokupi, ale to co on lubi, a nie ja i dzieci
Olbka ja dopiero jutro 37 tydzien zaczynam (czyli koncze wedlug lekarzy), a tez powoli moje mysli kraza kiedy i jak sie zacznie ehh, koncowki nie sa latwe, dlatego czlowiek i chcialby i boi sie
Lilijko ja mam wrazenie, ze faceci to wieczni chlopcy sa, jakbys widziala jak mojemu sie geba cieszyla jak srednia corka kupila sobie dzwig na baterie, a pozniej figurke Buzz z Toy Story, a jak dziecko chce Barbie, to na caly sklep ja przekonuje, ze ma za duzo zabawek (a, ona ma moze 2 barbie, za to jej starsza siostra z 30), no a ostatnio bylismy w zabawkowym, to...kupil sam sobie niby w ramach prezentu urodzinowego auto zdalnie sterowane ,pobawi sie i trzyma w orginalnym opakowaniu.
Ciekawe co by powiedzial, jak ja bym sobie lalke kupila.
Ja chyba dlatego boje sie podswiadomie chlopca, bo pamietam jak moj ojciec bratu super prezenty na urodziny kupowal, po czym po tygodniu konfiskowal, ze slowami "bo Ty popsujesz", a jak brat chcial sie bawic, to pod okiem tatusia

---------- Dopisano o 14:37 ---------- Poprzedni post napisano o 14:35 ----------

mysiopez to trzymamy kciukasy
U nas nuggetsy wczoraj byly , ale z ziemniakami, bo mi sie nie chcialo kombinowac, co dzieciaki okreslily jako "obiad na niby" .
Dzis za to zupa pomidorowa sprzed 3 dni odgrzewana, na szczescie cala trojka zapomniala, ze ja jadla, bo wtedy byla z ryzem, a dzis ugotowalam makaron do niej
marleen32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-16, 14:41   #3365
olbka
Zadomowienie
 
Avatar olbka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: z pięknego miasta :)
Wiadomości: 1 341
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

ja właśnie gotuję rosół... Ale niby najprostsza zupa, a ja chyba nigdy nie nauczę się go robić
__________________
Nadzieja umiera ostatnia...

http://www.suwaczki.com/tickers/km5supjyv0nppsj9.png

Kasia
olbka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-16, 14:51   #3366
Katarina89
Raczkowanie
 
Avatar Katarina89
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki/Prochowice
Wiadomości: 244
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Witam znów

Dzwoniliśmy do lekarza. Jutro rano mam się koniecznie zgłosić w szpitalu na KTG. W zależności co ono pokaże, albo mnie zostawią w szpitalu, a jeśli mnie puszczą, to we wtorek na wizytę do niego. TŻ jutro pracuje, także na KTG pojadę z teściem i po badaniu już mam nakaz zdania relacji mężowi. Także albo jutro zostaję w szpitalu na wywołanie, albo jeszcze troszkę pochodzę z brzuszkiem.
__________________
Klaudunia
Katarina89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-16, 15:03   #3367
olbka
Zadomowienie
 
Avatar olbka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: z pięknego miasta :)
Wiadomości: 1 341
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Katarina89 Pokaż wiadomość
Witam znów

Dzwoniliśmy do lekarza. Jutro rano mam się koniecznie zgłosić w szpitalu na KTG. W zależności co ono pokaże, albo mnie zostawią w szpitalu, a jeśli mnie puszczą, to we wtorek na wizytę do niego. TŻ jutro pracuje, także na KTG pojadę z teściem i po badaniu już mam nakaz zdania relacji mężowi. Także albo jutro zostaję w szpitalu na wywołanie, albo jeszcze troszkę pochodzę z brzuszkiem.
trzymam kciuki w takim razie Ale po co miałabyś jeszcze chodzić z brzuszkiem? to już przecież bardzo dłuuugo, najwyraźniej Maleństwo stwierdziło, że nie będzie się wysilać i poczeka, aż mu pomogą nie wiem jak wyjdzie ktg, ale ja bym już chyba chciała wywoływanie na Twoim miejscu, chociaż to ponoć mało przyjemne z drugiej strony... ehh, czasami kobiety mają kiepski wybór...
__________________
Nadzieja umiera ostatnia...

http://www.suwaczki.com/tickers/km5supjyv0nppsj9.png

Kasia
olbka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-16, 15:21   #3368
Justine1988
Zadomowienie
 
Avatar Justine1988
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 496
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez Katarina89 Pokaż wiadomość
Witam znów

Dzwoniliśmy do lekarza. Jutro rano mam się koniecznie zgłosić w szpitalu na KTG. W zależności co ono pokaże, albo mnie zostawią w szpitalu, a jeśli mnie puszczą, to we wtorek na wizytę do niego. TŻ jutro pracuje, także na KTG pojadę z teściem i po badaniu już mam nakaz zdania relacji mężowi. Także albo jutro zostaję w szpitalu na wywołanie, albo jeszcze troszkę pochodzę z brzuszkiem.
: kciuki::k ciuki::kc iuki:

Mi męzus na obiadek zrobił cos lekkiego bo wczoraj poszalałam. Mielismy na obiad pierś z kurczaka, frytki i sałatka z oliwkami i fetą. A dzis delikatnie. Rybka zapiekana w piekarniku z warzywkami..pycha..
A teraz mam zabójcza ochote na coś słodkiego...albo jakiegos dobrego loda albo snikersa....:mu r:chyba tego nie opanuje, wyśle męza do sklepu...o j ja nie dobra
__________________

Nasze marzenie się spełniło JESTEŚMY RODZICAMI

24.02.2011 r.
dzień narodzin naszej córeczki

Nadia:
http://www.suwaczek.pl/cache/7ac096c94e.png
Justine1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-16, 15:22   #3369
szizuho
Raczkowanie
 
Avatar szizuho
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 407
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Witam się w ten piękny słoneczny dzień.

Rodzinka po zupie i w przerwie przed drugim daniem mąż z córą wyskoczyli na rowery bo tak ładnie, ciepło temp. u nas 14 stopni więc szkoda w domu siedziec.

Narobiłyście ochoty tym basenem, zaraz dzwonie na redeco i sprawdzę czy jakieś godzinki nie ma wolnej.

Mała w nocy tak kopała że mąż obudził sie z pretensjami do mnie że go łokciami po żebrach biję a to się okazało że mała aż tak sie rozpycha.
szizuho jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-16, 15:26   #3370
agape
Zadomowienie
 
Avatar agape
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 1 061
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

frytki bym zjadła

a ja wczoraj przeżyłam stresa... TŻ miał zawieźć moich rodziców do znajomych ale okazało się że dłużej w pracy zostaje i zadzwonili do mnie, od początku wiedziałam że to zły pomysł ale umyłam włosy, umalowałam się i pojechałam i już nie wróciłam bo na miejscu już samochód nie zapalił... poszłam więc z rodzicami do tych znajomych na herbatke a potem TŻ po mnie przyjechał i holowaliśmy samochód - stres jak nie wiem! TŻ jechał wielkim samochodem (busem), mieliśmy krótką ledwo zipiącą linę i do tego nic nie widziałam zza samochodu a że ja czarnowidz jestem to odrazu miałam wizje: jedziemy przez ten cholerny las i wyskakuje dzik albo sarenka (a często się zdarza) więc TŻ ostro hamuje a ja nie zdążam (brak wspomagania w hamulcu) i wbijam się w niego i poduszka powietrzna się włącza... i wizja tej poduszki była przerażająca... znajoma przy prędkości 50km/h miała żebra złamane jak jej się poduszka otworzyła a ja z tym brzuchem... i efekt taki że nie mamy samochodu więc mały niech się nie pcha (na szczęście ma jeszcze czas)
__________________

Szymonek
Wojtuś
(Bejbolek) 2.05.2019
agape jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-16, 15:27   #3371
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Melduję się po obiedzie. Miałam w domu twaróg i czekoladę, więc na deser zrobiłam serniko - brownies, siedzi właśnie w piekarniku.

U nas nawet słońce nieśmiało wyszło, więc pewnie wyciągnę jeszcze na jakąś rundkę męża na spacerek.


Cytat:
Napisane przez lilijka3 Pokaż wiadomość
wiecie tak czytam o tych naszych mężach i stwierdzam (od razu dodaję, że to moje zdanie), że nasi Panowie DZIECINNIEJĄ przed porodem i to coraz bardziej. jedni grają na grach, inni sprzedają ot tak samochód, nie martwiąc się czym do porodu żonę zawiozą, a jeszcze inni (np. mój) nagle odkrywają świat kolegów i sobotnich wypadów ( i nie tylko sobotnich) do knajpy na piwko lub soczek (bo są i tacy amatorzy), po czym wracają i udają greka, że nic się nie stało przecież, a żona cała leży w łóżku.......... i teraz nie wiem czy się śmiać, czy jeszcze bardziej czuć zażenowanie
Jeśli chodzi o mojego, to my i tak do szpitala byśmy jechali taksą, mąż w nerwach jeszcze by nie do tego, co trzeba pojechał i by były jajca.

A o aucie już nawet nie mam siły Wam pisać - wczoraj do 2 w nocy siedział na necie, dziś też ledwo, co mnie wpuścił na kompa - we wtorek jest już umówiony na oglądanie dwóch - także u nas to jak w kalejdoskopie. Teraz muszę zaciskać nogi, żeby Mały jednak wyszedł pod koniec stycznia, skoro tatulek oszalał.
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-16, 15:30   #3372
szizuho
Raczkowanie
 
Avatar szizuho
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 407
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

marleen32 mam pytanie do Ciebie z racji że mamy dzieci w podobnym wieku chciałam się dowiedziec czy starsze siostry od maleństwa dostana jakieś prezenty, była juz o tym mowa ale nie pamiętam dokładnie czy coś pisałaś i jeśli będziesz coś dla nich miała możesz napisac co??
szizuho jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-16, 15:39   #3373
mysiopez
Zadomowienie
 
Avatar mysiopez
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 249
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

ustało... może nie do końca, ale skurcze zrobiły się mniej bolesne i mniej regularne. Chyba się za mocno zdenerwowałam tym, że mam jechać do szpitala albo to były przepowiadające. W każdym razie teraz są mniej bolesne.. ;( a już były co 5 min i trwały 45 sek!!!
i głupio mi, bo przeciez dzwoniłam do lekarza swojego... ;(

ide pochodzic.. moze to zwnowu wzmocni skurcze!
__________________
Synuś jest już z Nami!!

http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5e66lgchoj.png
mysiopez jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-16, 15:43   #3374
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez mysiopez Pokaż wiadomość
ustało... może nie do końca, ale skurcze zrobiły się mniej bolesne i mniej regularne. Chyba się za mocno zdenerwowałam tym, że mam jechać do szpitala albo to były przepowiadające. W każdym razie teraz są mniej bolesne.. ;( a już były co 5 min i trwały 45 sek!!!
i głupio mi, bo przeciez dzwoniłam do lekarza swojego... ;(

ide pochodzic.. moze to zwnowu wzmocni skurcze!
Tak, jak pisały dziewczyny - stres powoduje, że skurcze ustają. Ja tam też mam dziś cały dzień, ale nie myślę o tym tylko kontroluję zegarek sobie. Na razie jest spoko, no ale ja już się do nich przyzwyczaiłam, wiem, że te prawdziwe będą pewnie ze 100x bardziej bolały .

A spacer na pewno nie zaszkodzi.


Dobra, ja uciekam na spacerek, póki jasno jest.
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png

Edytowane przez cytrynka3002
Czas edycji: 2011-01-16 o 15:45
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-16, 15:46   #3375
madelinem
Zadomowienie
 
Avatar madelinem
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ♥ skraj Świata
Wiadomości: 1 624
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

wróciliśmy ze spaceru, zmęczyłam się jak nigdy...

mąż się śmieje, że mała chce zrobić prezent babciom i urodzi się w Dzień Babci... może być i tak, 20 i tak wyląduje w szpitalu jak coś...

TŻ tak się stresuje, że poszedł na piwo
madelinem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-16, 15:51   #3376
Jessy_
Raczkowanie
 
Avatar Jessy_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 119
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Ja też zaliczę się do tych zazdroszczących basenu, ale ja również miałam obawy co do bakterii... ale bardzo dużo naczytałam się dobrego i już postanowiłam że jak mały będzie miał z 4 miesiące to będę z nim chodziła na zajęcia dla niemowlaków!!!

A co do przenoszenia ciąży to niedawno dowiedziałam się że mnie moja mama przenosiła właśnie 2 tygodnie i jak poszła do szpitala to u niej poród był wywoływany (jak to na tamte czasy przystało) poprzez wypicie pół szklanki oleju rycynowego Tylko po tym specyfiku poza zaczynającymi się skurczami nie wiadomo było czy na kibelku siadać czy przed nim klękać... dobrze że te czasy już minęły i mam nadzieję że przenoszenie ciąży nie jest genetycznie zapisane
Jessy_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-16, 16:18   #3377
MARIKA.S
Zadomowienie
 
Avatar MARIKA.S
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: pod Poznaniem
Wiadomości: 1 138
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Jessy_ matko.....olejek rycynowy??

A zdjęcie specjalnie dla cioci cytrynki
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_4259z.jpg (75,6 KB, 79 załadowań)
MARIKA.S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-16, 16:22   #3378
ligotka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 723
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Ja tez w koncu dalam sie namowic na pol godzinny spacere - zalapalismy sie na zachod slonca, nochal mi zmarzl i znow odpoczywam...
agape to sie biedna strachu najadlas
ligotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-16, 16:26   #3379
Jessy_
Raczkowanie
 
Avatar Jessy_
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 119
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez MARIKA.S Pokaż wiadomość
Jessy_ matko.....olejek rycynowy??
Dokładnie - takie parszywe czasy i do tego 2w1 - czyli wywołanie i od razu lewatywa ... ale jak poczytałam o tym trochę w internecie to nawet teraz jest dużo zdesperowanych dziewczyn, które radzą sobie na wzajem aby pić to dziadostwo na wywołanie porodu - ja chyba jednak nie podjęłabym się czegoś takiego
Jessy_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-16, 16:38   #3380
s_a_j
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Zielona Góra
Wiadomości: 854
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

ale piękna pogoda dziś u nas była, szkoda było nie zaliczyć spacerku, takie słoneczko, normalnie wiosnę czuć było. Dziś zamiast parku chodziliśmy po osiedlach i oglądaliśmy przedszkola i place zabaw dla maluchów a mąż to nawet sobie boisko wybrał już: o tu będziemy kopać piłkę A potem głód nas przygnał do domu. Od tego stania przy garach i spacerowania trochę popuchłam więc już do wieczora mam zamiar leżakować
__________________
10.02.2011.
nasz synek jest już z nami
s_a_j jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-16, 16:53   #3381
marleen32
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 632
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Tak dostana
Maz juz kupil im barbie, ale takie kolekcjonerskie jakas ekstra edycja, tylko nie wiem dokladnie jakie, bo ma je schowane w garazu.
Ale zastanawiam sie wlasnie czy to, bo wiem ze starszej marzy sie Roszpunka taka mala, a mlodszej tez Roszpunka duza, no i jak uda mi sie, to kupie, to co chcialy, a te od TZ schowam na jakas inna okazje, Zajaczka moze.
Ja, myslalam z poczatku o czyms kreatywnym, ale dostaly na swieta od znajomych, i zestaw do malowania farbami, i perelki do prasowania (ohydne to to, jak spadnie na podloge i zbierac trzeba ), wiec zostane przy tych lalkach.
Jak srednia sie rodzila, to starsza tez cos dostala, ale nie pamietam co.
A, one dla malenstwa na wspolke maskotke kupily, same z siebie wiec tym bardziej mile to jest
marleen32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-16, 16:57   #3382
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

marleen mam to samo zdanie , mój kiedyś zgubił się w sklepie i wiedziałam, gdzie go szukać: wśród zabawek

agape
czarnowidztwo pełną parą!!!!!!!!!!! współczuję..... a frytki sobie odbijemy z nawiązką
A mi znowu szlag trafił bojler, ale wiem co trzeba zrobić, tylko muszę to jakoś zgrabnie powiedzieć o tym mężowi........

mysiopez
pomyśl o czymś innym, stres nic dobrego nie robi (widzę to po moich żołądku dzisiaj)

cytrynko
najgorszy scenariusz dzisiaj zaliczę, znowu nie zasnę, bo teraz mi się zdrzemnęło

Jessy
taaaa słynny olej rycynowy, też słyszałam te opowieści typu: "jak to łatwo po nim poród idzie"...........

ligotko
ja to chciałabym iść na spacer, ale samej......... nie czuję się na takie harce, a mój śpi, śpi, śpi. Kurczaki teraz w ciąży to czuję się zamknięta w klatce z adnotacją: "A żony lepiej nie pokazywać na światło dzienne. Nadaje się do kilku rzeczy: gotowanie, sprzątanie, zmywanie, pranie, przytulenie się jak do poduszki i nic więcej...... a i do zdenerwowania, bo wtedy mam ubaw".......
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-16, 17:12   #3383
cytrynka3002
Zadomowienie
 
Avatar cytrynka3002
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 1 390
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

My wróciliśmy ze spaceru - bardzo przyjemnie dzisiaj, aż się wracać nie chciało. A teraz zajadamy ciasteczko.

Jutro rano wizyta i KTG...ciekawe, czego się dowiem.


Cytat:
Napisane przez MARIKA.S Pokaż wiadomość
A zdjęcie specjalnie dla cioci cytrynki

Dziękuję. Właśnie o te wałeczki mi chodziło, boskie są. Wiesz co Twoja Sarka w ogóle nie wygląda na wcześniaka - okaz zdrówka normalnie, oby tak dalej, normalnie rośnie jak na drożdżach -dorodna kobietka, tylko pozazdrościć.

Cytat:
Napisane przez lilijka3 Pokaż wiadomość

cytrynko
najgorszy scenariusz dzisiaj zaliczę, znowu nie zasnę, bo teraz mi się zdrzemnęło
Może posiedzisz dziś trochę dłużej i w końcu Ciebie zmorzy...ja normalnie ostatnio, jak nigdy siedzę nawet do 24, w nocy się przelewam z boku na bok i dopiero nad ranem łapię dobry sen.


Aha - zrobiłam sobie tą mieszankę z pietruszki i cytryny na hemoglobiny poprawę - w smaku to nie za bardzo mi podchodzi, ale jeśli ma pomóc, to będę piła do porodu.
__________________
Karolek


http://lb1f.lilypie.com/zZUqp1.png
cytrynka3002 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-16, 17:29   #3384
szizuho
Raczkowanie
 
Avatar szizuho
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 407
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość






Aha - zrobiłam sobie tą mieszankę z pietruszki i cytryny na hemoglobiny poprawę - w smaku to nie za bardzo mi podchodzi, ale jeśli ma pomóc, to będę piła do porodu.

A w jakich proporcjach dajesz?? Ja mam tak w przepisie:
-opakowanie lodu
- pęczek natki pietruszki
- 1 i pól cytryny
-3 łyżki cukru

zmiksowac i uzupełnic do jednego litra, zmiksowac, pic zimmmnnee
szizuho jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-16, 17:31   #3385
weraa11
Zadomowienie
 
Avatar weraa11
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Juz nie moge ;( ucze sie caly weekend a tam jeszcze konca nie widac ;( normalnie jestem zalamana...bo nic mi do tej glowy nie wchodzi a ostatnio wykladowcy sa na mnie wielce obrazeni, ze w ciazy jestem Dziewczyny na studiach zazdrosne strasznie, bo widza ze sobie radze a do tego niby chcialyby tez juz miec dziecko... wiec dla nich jestem wrog nr 1 bo nie dosc ze skoncze studia to bede miec tez dziecko...i przy okazji, zebym nie miala za lekko, to robia mi pod gorke, np.nie informujac mnie w ogole o tym ze maja pytania na zaliczenie...i one ucza sie tych pytan, a ja jak taki glupek caly semestr wkuwam...

Czytalam w wielu miejscach ze niby w bardziej zaawansowanej ciazy to jest normalne, ze trudniej jest sie skupic, zapamietac cos itd. i niestety u mnie sie to teraz zaczelo...normalnie siedze na tymi ksiazkami i nie czaje NIC...;(

I juz nie wiem jak mam sie tego wszystkiego nauczyc... Kazdego dnia cos, bo zaliczenia wpisuja, a we wtorek egzamin z 5 semestrow... wiec nie wiem kiedy mam sie na to nauczyc jak oni ze mnie teraz wszystkie sily wyciagaja... A nawet nie mysle o porodzie i oczywiscie moje przygotowania na przyjscie dziecka znowu stanely w miejscu...


dewi ale masz pieknosc w domu

e-rosa i rekinek - gratuluje
(e rosa widzisz, doczekalas sie )
__________________

weraa11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-16, 17:31   #3386
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez cytrynka3002 Pokaż wiadomość
Może posiedzisz dziś trochę dłużej i w końcu Ciebie zmorzy...ja normalnie ostatnio, jak nigdy siedzę nawet do 24, w nocy się przelewam z boku na bok i dopiero nad ranem łapię dobry sen.
Mam to samo. Tak robię już od kilku dni....... tylko mnie to męczy...... ehhh marudzę już .......
Przestawiły mi się pora spania i pory jedzenia oraz częstotliwość jedzenia... hmmm, trzeba będzie jakoś to poukładać spowrotem.
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-16, 17:33   #3387
ligotka
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 723
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

lilijko rozbawilas mnie ta adnotacja ja to tez sie czasem tak czuje... ale czesciej mnie dobija ten moj brak sily do robienia czegokolwiek... kiedys caly dzien w biegu a teraz ledwo zyje, no i dzis jakos tak pomimo calodziennego biegania nadal usiedziec nie moge w miejscu, przed chwila w ramach relaksu poszlam posprzatac kuchnie.... (pomimo ciaglego ciagniecia w brzuchu) No i zrobilam sobie budyn - tylko nie wsypalam cukru, bo ona opakowaniu pisalo "bez cukru" wiec uznalam ze nie musze dawac - ale mnie maz wysmial.... kurcze niech no ja juz urodze bo gapa ze mnie...
Poza tym chyba gadanie do mojej corki przynosi skutek, bo ciagle wali mnie po pecherzu, wiec powtarzam dalej :P
ligotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-16, 17:33   #3388
weraa11
Zadomowienie
 
Avatar weraa11
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 333
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

A co do hemoglobiny to ja bylam ostatnio w szoku bo mi wzrosla az do 13,1... a w sumie to nie zmienalam chyba nic w swoich posilkach...
__________________

weraa11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-16, 17:34   #3389
szizuho
Raczkowanie
 
Avatar szizuho
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 407
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez marleen32 Pokaż wiadomość
Tak dostana
Maz juz kupil im barbie, ale takie kolekcjonerskie jakas ekstra edycja, tylko nie wiem dokladnie jakie, bo ma je schowane w garazu.
Ale zastanawiam sie wlasnie czy to, bo wiem ze starszej marzy sie Roszpunka taka mala, a mlodszej tez Roszpunka duza, no i jak uda mi sie, to kupie, to co chcialy, a te od TZ schowam na jakas inna okazje, Zajaczka moze.
Ja, myslalam z poczatku o czyms kreatywnym, ale dostaly na swieta od znajomych, i zestaw do malowania farbami, i perelki do prasowania (ohydne to to, jak spadnie na podloge i zbierac trzeba ), wiec zostane przy tych lalkach.
Jak srednia sie rodzila, to starsza tez cos dostala, ale nie pamietam co.
A, one dla malenstwa na wspolke maskotke kupily, same z siebie wiec tym bardziej mile to jest

Właśnie ja mam dylemat co tej mojej piśce kupic. Ona też sama z siebie poszła i kupiła za swoje kieszonkowe maskotkę, takiego przytulaka króliczka. Sama mi ostatnio cos napomniała że zbiera sobie na jakąś konsole MY LIFE i ona kosztuje ok. 200 zł i mam problem czy kupic jej coś takiego co wiem że jej straszna radośc sprawi ale jest drogie (tak mi sie wydaje), czy może jakiś drobiazg taki do 50 zł ( mój mąż próbuje mnie przekonac że tyle wystarczy), ale nie mam pojęcia co to mogło by byc. Ostatnio dostawała dużo prezentów w tym gier, barbie na koniu i jakiś innych duperelek i mam mętlik w głowie.
szizuho jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-01-16, 17:40   #3390
lilijka3
Zakorzenienie
 
Avatar lilijka3
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 903
GG do lilijka3
Dot.: W Nowym Roku wielkie zmiany - zamiast brzuszków dzieci mamy! Styczeń-Luty 2011

Cytat:
Napisane przez szizuho Pokaż wiadomość
Właśnie ja mam dylemat co tej mojej piśce kupic. Ona też sama z siebie poszła i kupiła za swoje kieszonkowe maskotkę, takiego przytulaka króliczka. Sama mi ostatnio cos napomniała że zbiera sobie na jakąś konsole MY LIFE i ona kosztuje ok. 200 zł i mam problem czy kupic jej coś takiego co wiem że jej straszna radośc sprawi ale jest drogie (tak mi sie wydaje), czy może jakiś drobiazg taki do 50 zł ( mój mąż próbuje mnie przekonac że tyle wystarczy), ale nie mam pojęcia co to mogło by byc. Ostatnio dostawała dużo prezentów w tym gier, barbie na koniu i jakiś innych duperelek i mam mętlik w głowie.
a ile lat ma córka?? bo może właśnie w ramach prezentu dasz jej te 50 zł z dedykacją "że dokładasz się do oszczędności na konsolę" lub cos podobnego............? To dziecko motywuje i uczy...... Oto moje zdanie

ligotko zapomniałam dopisać do adnotacji podpis męża........ ja już dawno stwierdziłam, że zgłupiałam w tej ciąży...
lilijka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:17.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.